Page 1

„Książka papierowa vs elektroniczna” Jadąc autobusem bądź innym środkiem transportu publicznego możemy zaobserwować ludzi czytających książki. Zazwyczaj takich czytelników, a mówiąc dokładniej obiekty ich zainteresowań i uwagi możemy podzielić na dwie grupy. W obecnych czasach bowiem książki nie ograniczają się jedynie do papierowej wersji, lecz istnieją także elektroniczne jej odpowiedniki, odbierane za pomocą rozmaitych czytników, komputerów, komórką czy też innymi. W mojej rozprawce rozważę, która wersja jest lepsza. Po pierwsze, porównajmy oba rodzaje książek po kątem zdrowia. Składa się na to wiele czynników. Najoczywistszy z nich to wpływ na wzrok. Tutaj mamy delikatną różnicę między obiema książkami: każda czytana przy niewłaściwym oświetleniu psuje nam wzrok, ale czytniki e-booków po długotrwałym czytaniu znacząco „męczą” oczy czytelnika. Możemy jednak dostosować w e-bookach rozmiar czcionki do naszego wzroku. Inny wniosek można wysnuć porównując wpływ na kręgosłup. Duży ciężar sterty papierowych książek ma na szkielet człowieka bardzo niekorzystny wpływ. Czytniki e-booków zaś są bez porównania lżejsze i nie mają żadnego niekorzystnego wpływu na układ kostny człowieka. Jako drugi punkt rozważę komfort czytania obu książek. Podstawowa różnica jest taka, że czytniki są zazwyczaj zasilane baterią, dlatego musza być one ładowane co kilka godzin. Jest to odczuwalne zwłaszcza podczas wielogodzinnych podróży, w czasie których często się rozładowują. Książka zaś nie posiada tego problemu. Z drugiej strony, w czasie krótkich podróży, np. komunikacją publiczną, np. autobusem czy tramwajem wygodniej jest korzystać z e-booków, ze względu na ich mniejszą masę oraz wymiary, które sprawiają, że bezproblemowo możemy je trzymać jedną ręką, a drugą trzymać się poręczy oraz przenosić w kieszeni. Mówimy tu także o dużych ilościach książek, ponieważ czytniki e-booków mogą przechowywać dużą ilość danych. Kolejną przewagą elektronicznych książek nad ich tradycyjnymi odpowiedniczkami jest możliwość włączenia lektora, kiedy musimy coś przeczytać, a nie musimy robić kilka rzeczy jednocześnie. Oprócz tego w ebookach znajduje się niezwykle przydatna funkcja wyszukiwania dowolnego fragmentu, lecz z drugiej strony tylko papierową książkę można wertować co kilka kartek. Trzecią skalą porównawczą będzie pod kątem finansów. Z jednej strony czytnik e-booków jest zdecydowanie droższy od książki, ale po jednorazowej


inwestycji oszczędzamy na kupowaniu kolejnych dzieł literackich. Z drugiej strony, książki nie są tak wrażliwe jak czytniki e-booków na upadki czy inne wypadki. Są również dużo tańsze w naprawie, ponieważ zazwyczaj wystarcza kawałek taśmy klejącej i nożyczki, ewentualnie zakup nowej książki, co i tak jest dużo oszczędniejszą opcją od wizyty w serwisie bądź wymianie czytnika e-booków. Jednak po zupełnym zniszczeniu obu korzystniej wygląda sytuacja tradycyjnej książki- jest ona biodegradowalna. Przy samym zakupie e-booka zyskujemy przewagę w czasie dostawy- od razu po zakupie możemy się cieszyć najnowszym nabytkiem, tymczasem na papierową zamienniczkę musimy czekać. Jednak formą przyjaźniejszą przyrodzie stanowią elektroniczne odpowiedniki, bo nie wymagają wycinania kolejnych drzew w celu stworzenia papieru na książki. Ostatni akapit rozważań poświęcę na inne różnice. Przede wszystkim książki papierowe mają swoją unikalną historię. Mogą być prezentem od bliskiej nam osoby, może wywoływać u nas wspomnienia, możemy na niej zdobyć autograf autora. Książki papierowe mogą się jednak niszczyć, elektroniczne już nie. Czytnika nie możemy nikomu pożyczyć, co innego zwykły stos kartek. W ostateczności zwykła książka służy nam do obrony jako broń dystansowa +10 damage. W pokoju zaś często nam brakuje miejsca na sterty papierzysk, co innego jeden mały czytnik. Mam nadzieję, że moja rozprawka pokazała, jak wiele wad, ale także zalet, posiadają oba rodzaje książek. Moim zdaniem, lepszą opcją są ebooki, których rozmiar i praktyczność przewyższa sentymentalną wartość papieru. Jednak pamiętajmy o słowach wybitnej polskiej noblistki Wisławy Szymborskiej: „Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła”. Tak więc nie patrzmy na formę, zwracajmy uwagę na treść. A czy wolimy to

czy to : niech nie będzie tematem najzagorzalszych dywagacji.

Książka papierowa vs elektroniczna  

fdfds