Page 1

DESIGN_WNĘTRZA

102

Przedszkole w Chróścicach

103

Sala zielona – dla grupy średniej, współgra z budzącym się w tym wieku zainteresowaniem przyrodą - wybite aż do podłogi okna wychodzą na ogród pełen wysokich roślin przyciągających motyle i ptaki.

Potencjalnie niebezpieczne miejsca, takie jak kaloryfery czy barierki, zabezpieczono ażurowymi drewnianymi płytami.

Sala purpurowa – dla najstarszej grupy, na piętrze, czyli bliżej wytworów cywilizacji – do dyspozycji dzieci są czarne domki, w których mogą pracować w mniejszych grupach, a także tajemnicze tunele i schowki.

Jadalnia - ważnym akcentem są czarno-białe sylwetki zwierząt na ścianach. W stonowany i niekrzykliwy sposób zachęcają do wizualnej zabawy w skojarzenia.

Placówki edukacyjne o dobrze zaprojektowanym wnętrzu to

wpływa na emocje i dobre samopoczucie użytkowników niezależnie od tego, czy mają oni lat kilka, czy kilkadziesiąt.

w polskich realiach niezwykła rzadkość. Wybierając dla swojej pociechy przedszkole, zwykle kierujemy się względami praktycznymi: odległością od miejsca zamieszkania, kwalifikacjami kadry, jakością posiłków i ofertą zajęć dodatkowych. W sytuacji, gdy o miejsce trzeba walczyć, wystrój wnętrza schodzi na dalszy plan. Zresztą – oddając dziecko do przedszkola publicznego – niewiele możemy zmienić. Jesteśmy zdani na to, co od lat oferują nam polskie placówki: jaskrawą, chaotyczną estetykę, w której dominują kiepskiej jakości reprodukcje z postaci disnejowskich bajek, wykładzina w autka i kolorowe, plastikowe stoliki.

English version on final pages of the mag

Taka idea przyświecała architektom przedszkola pod Opolem. Józef Franczok i Marcin Kolanus z wrocławskiej grupy projektowej PORT otrzymali w  roku 2012 zamówienie na zagospodarowanie wnętrza dawnej szkoły podstawowej w Chróścicach. Tworząc projekt, brali pod uwagę przede wszystkim potrzeby użytkowników przestrzeni – a więc dzieci i pedagogów. Z góry odrzucili infantylną stylistykę i tzw. estetyczne śmieci, czyli kolorowe i tandetne meble i akcesoria niskiej jakości. Projektanci wyszli z założenia, że architektura ma być jedynie tłem do zabawy – stymulującym i bezpiecznym, ale nie przeładowanym bodźcami. W przedszkolu w Chróścicach nie ma więc różowych naklejek z księżniczkami i kolorowych witraży w oknach. Barwą dominującą jest biel przełamana kontrastowymi akcentami. Potencjalnie niebezpieczne miejsca, takie jak kaloryfery czy barierki, zabezpieczono ażurowymi drewnianymi płytami.

Tymczasem dobrze zaprojektowana przestrzeń odgrywa

Przyjazna przestrzeń wpływa na emocje i dobre samopoczucie jej użytkowników. W Chróścicach architekci z grupy PORT podzielili przedszkole zgodnie z etapami rozwoju dziecka, zapewniając harmonijne dorastanie do odkrywania kolejnych poziomów, przestrzeni, zagadek i ciekawostek otaczającego świata. Tekst ALEKSANDRA SOLIŃSKA

KIKIMORA

ogromną rolę w kształtowaniu osobowości naszych dzieci już na wczesnym etapie ich rozwoju. Otoczenie stawia im pierwsze wyzwania i  pomaga odkrywać rzeczywistość. Odpowiada również na naturalną potrzebę zaspokajania ciekawości. Dzieci niczym nie różnią się od dorosłych, którzy – gdy potrzebują samotności lub czasu do kontemplacji – szukają piękna natury, zaszywając się w górach, patrząc w gwiazdy czy wsłuchując w szum fal. Podobny potencjał tkwi w przestrzeni wykreowanej sztucznie przez człowieka. Zamiast ją zaśmiecać, obklejać kiczem, przeładowywać kolorowymi meblami, warto zaprojektować ją tak, by pozwalała efektywnie działać: uczyć się i bawić, odpoczywać, integrować się z innymi czy szukać samotności. Przyjazna przestrzeń

Franczok i Kolanus postawili na minimalizm i funkcjonalność. Przestrzenie zróżnicowano i podzielono na otwarte i półotwarte. Te pierwsze zachęcają do szaleńczych zabaw, biegów i  skoków. Półotwarte nisze wzmacniają poczucie bezpieczeństwa, zapewniają odpoczynek, samotny relaks i  kontemplację. Praca nad projektem •

KIKIMORA


DESIGN_WNĘTRZA

104

105

Zamiast zaśmiecać przestrzeń kolorowymi meblami, warto zaprojektować ją tak, by pozwalała uczyć się, bawić, odpoczywać i szukać samotności. Sala pomarańczowa – dla najmłodszej grupy, w kolorach ziemi inspiruje do odkrywania masy, materiału, struktury – dzieci mogą ćwiczyć samodzielność i zmysł równowagi, chowając się i wspinając.

KIKIMORA

KIKIMORA


DESIGN_WNĘTRZA

106

107

Nawet w toaletach zastosowano żywe kolory

poprzedzona była intensywnym wywiadem środowiskowym. Architekci posiłkowali się własnymi wspomnieniami z dzieciństwa, rozmowami z  rodziną i  przyjaciółmi oraz uwagami dyrektor przedszkola i  grona nauczycielskiego. Rezultatem tych poszukiwań stała się nowoczesna przestrzeń maksymalnie sprofilowana do potrzeb dzieci. Tablice, szafki i wieszaki są w zasięgu małych rączek, a bezpośrednio przy salach znajdują się toalety, by dziecko mogło z nich samodzielnie korzystać, nie oddalając się jednak zbyt od opiekuna.

domki, w których mogą pracować w mniejszych grupach, a także tajemnicze tunele i  schowki. Część przestrzeni pomalowano magnetyczną farbą tablicową, która zaprasza do interakcji i umożliwia dzieciom ekspresję twórczą. Wszystkie sale oddzielone są od siebie przezroczystymi drzwiami, tak by z jednej strony zapewnić dzieciom intymność, a z drugiej ułatwić komunikację pomiędzy poszczególnymi grupami. Przestrzenie wspólne – czyli jadalnię i salę wielofunkcyjną – utrzymano w czarno-białej stylistyce z elementami drewnianymi. Ważnym akcentem w jadalni są białe sylwetki zwierząt na ścianach. Pozwalają zająć wzrok i ćwiczyć wizualne skojarzenia. Ciekawym rozwiązaniem jest też zastosowana w sali wielofunkcyjnej ruchoma kurtyna, która – gdy nadchodzi pora drzemki – pozwala jednym ruchem zamienić pokój w przytulną sypialnię.

Projekt PORT-u harmonijnie współgra z rozwojem dzieci, któ-

rych autorzy nazywają „małymi odkrywcami”, z kolejnymi fazami ich zainteresowań. Przestrzeń podzielono na trzy strefy: pomarańczową, zieloną i  purpurową. Młodsze i  średnie dzieci bawią się na parterze, w sali pomarańczowej i zielonej. Tę pierwszą, przeznaczoną dla maluchów, uatrakcyjniono dużymi otworami w ścianie – dzieci mogą ćwiczyć samodzielność i zmysł równowagi, przechodząc między strefami, chowając się i wspinając. Sala zielona, dla średniaków, współgra z budzącym się zainteresowaniem przyrodą. Pomieszczenie jest wyposażone w wybite aż do podłogi (by nie ograniczać dzieciom widoku) okna, z których mogą obserwować plac zabaw i – co najważniejsze – zaprojektowany specjalnie dla nich ogród pełen wysokich, zapewniających schronienie traw i roślin przyciągających motyle. Na drzewach i krzewach wiszą karmniki dla ptaków, a dodatkową atrakcją jest możliwość samodzielnej uprawy kwiatów i ziół. Dla najstarszej grupy zarezerwowane jest piętro, nieco dalej od natury, za to bliżej wytworów cywilizacji: do dyspozycji dzieci są czarne

Propozycja projektantów świetnie wpisuje się we współcze-

sne koncepcje pedagogiczne. Rodzic czy pedagog pełnią zgodnie z nimi jedynie rolę przewodnika po świecie, którego tajemnice mały człowiek musi odkrywać samodzielnie, i  to wszystkimi zmysłami. Przestrzeń przedszkola w  Chróścicach daje nieograniczone możliwości organoleptycznych eksperymentów, zapewniając dzieciom poczucie bezpieczeństwa oraz stwarzając sprzyjające warunki do ćwiczenia wyobraźni, poczucia estetyki i samodzielności. Z tego powodu dzieło Józefa Franczoka i  Marcina Konanusa zostało nominowane do nagrody głównej VIII edycji konkursu Życie w Architekturze w kategorii „Najlepsze Wnętrze Użyteczności Publicznej” przyznawanej obiektom zrealizowanym w latach 2013–2014.

KIKIMORA

Barwą dominującą jest biel przełamana kontrastowymi akcentami i elementami.

Co ważne, przedszkole pod Opolem to przedszkole publiczne,

otwarte dla każdego malucha kwalifikującego się do rozpoczęcia edukacji przedszkolnej. Realizację sfinansowała gmina Dobrzeń Wielki. Architekci nie poprzestali na wnętrzach, w bieżącym roku zostanie również wykonane zagospodarowanie terenu wokół przedszkola, a w nim ogród marzeń, w  którym znajdzie się m.in. strefa doświadczeń dotykowych i dźwiękowych oraz amfiteatr (klasa letnia) i „dżungla dzikich traw”. Dla projektantów PORT-u to nie tylko projekty czysto architektoniczne, ale otwartość na nowe wyzwania, interdyscyplinarność i współpraca. Dlatego swoje doświadczenie w projektowaniu dla dzieci wykorzystują także, angażując się w coś o wiele bardziej wymagającego – w projektowanie z dziećmi. Przez uczestnictwo w projekcie Kids Design Space – Dzieci Projektują Przestrzeń, autorzy pragną pokazać, jak ważny jest aktywny wkład dziecka w  aranżowanie swojej przestrzeni. Jeszcze w  lipcu architekci i dzieci spotkali się w pracowni PORT, gdzie najmłodsi poznali arkana pracy architekta i przyswoili podstawowe zasady tworzenia konstrukcji. Mali projektanci dotykali faktur i tekstur, cięli i kleili, a także zobaczyli chaty, bazy i kryjówki z różnych stron świata, starając się przy tym odpowiedzieć sobie na pytanie, co to jest kryjówka i czemu służy. Z tych projektów we wrocławskim infopunkcie Europejskiej Stolicy Kultury 2016 Barbara powstała wielopoziomowa baza przenosząca dzieci w krainę marzeń. Będzie ona stałą instalacją – przystanią na mapie przyjaznego maluchom Wrocławia.

PORT (www.portinfo.pl) to miejsce, pracownia, co-working. Pomysłodawcy, czyli Józef Franczok i Marcin Kolanus, z wykształcenia architekci, tworzą pracownię projektową zajmującą się architekturą wraz z powiązanymi dyscyplinami takimi, jak projektowanie wnętrz, mebli, design.

KIKIMORA

Przedszkole w Chróścicach  
Przedszkole w Chróścicach  
Advertisement