Page 1

OKAZJO NALN IK AKAD

EM ICKI DA STUD NI A ISSN 1 73 2- 90 00 MAJ 20 1 1

S TU D E N T! . 43

B RAĆ STU D EN CKA

EWELIN A G AJEWSKA

O.

G RZEGORZ D OBROCZYŃSKI , SJ

AD WO KACI D IAB ŁA

M ARCIN O GIŃ SKI

STU D N IA M O ŻLIWO ŚCI

WWW. PO D AJ - D ALE

J . I N FO B O WARTO !


PODAJ D ALEJ O KAZJONALNIK AKADEMICKI DA S TUDNIA ISSN 1 732-9000 S TUDENT! [43], MAJ 201 1 [WYDAWCA / ADRES REDAKCJI ] D USZPASTERSTWO AKADEMICKIE OO . J EZUITÓW UL. P IEKARY 24, 87-1 00 TORUŃ TEL. 056 6554862 WEW. 25 WWW. DA. UMK . PL REDAKCJA@ PODAJ - DALEJ . INFO WWW. PODAJ - DALEJ . INFO

J USTYNA N YMKA [RED . NACZ .] D OROSZ [OPIEKUN ] ALICJA K ACZMAREK, ANNA WOSIAK, E WELINA G AJEWSKA [KOREKTA] R AFAŁ J ERZY J URKOWSKI , DTP@ PODAJ - DALEJ . INFO [DTP] O .  K RZYSZTOF

[REKLAMA] REKLAMA@ PODAJ - DALEJ . INFO , WWW. PODAJ - DALEJ . INFO / REKLAMA

R EDAKCJA ZASTRZEGA SOBIE PRAWO DO SKRACANIA I ADIUSTACJI TEKSTÓW ORAZ ZMIANY TYTUŁÓW. O  ILE NIE ZAZNACZONO INACZEJ , PUBLIKOWANE MATERIAŁY OBJĘTE SĄ LICENCJĄ

C REATIVE C OMMONS U ZNANIE AUTORSTWA U ŻYCIE N IEKOMERCYJNE 3.0 HTTP :// CREATIVECOMMONS . ORG / LICENSES / BY- NC /3.0. AUTORZY MAJĄ PRAWO ZMIANY LICENCJI . [ARCHIWUM ] WWW. PODAJ - DALEJ . INFO / ARCHIWUM

ANNA C ABAN [REKLAMA]

[WSPÓŁPRACA] ANNA C ABAN , O LGA M ĄDROWSKA, M AGDA J ÓŹWIAK, AGNIESZKA S ZCZEPAŃSKA, M ARCIN O GIŃSKI , PAWEŁ LUBRAŃSKI , O . G RZEGORZ D OBROCZYŃSKI SJ, ALEKSANDER W IERSZYCKI , M AŁGORZATA M ACIEJEWSKA, PAULINA B RUŹDZIAK, J OANNA FELCZAK, M ATEUSZ G AWROŃSKI , M AGDALENA KOTWICA, PAULINA G AJEWSKA, M ARIUSZ S LONINA

[OKŁADKA – PRZÓD ] M ICHAŁ P RZEWOŹNY "R ATUSZ NOCĄ" [OKŁADKA – TYŁ] S ZKOŁA KONTAKTU Z B OGIEM -

PLAKAT

M ARCIN O GIŃSKI

O B RACIE O ŚLE .04 ALICJA KACZMAREK

PODRÓŻ (NIE) SENTYMENTALNA .05 EWELINA G AJEWSKA

B RAĆ STUDENCKA .06-07

POEZJA Z NASZEGO PODWÓRKA

KASIA KOSTAŃSKA

D ESZCZ .08 KASIA KOSTAŃSKA

WIESZ, PRAWDA? .08 KASIA KOSTAŃSKA

SAMOTNOŚĆ .08 KASIA KOSTAŃSKA

PRAGNIENIE .1 1 KASIA KOSTAŃSKA

ZMIENNA ZEWNĘTRZNOŚĆ .1 1 M AGDALENA KOTWICA

WIECZNY STUDENT, CZYLI BABCIA/ DZIADEK NA UNIWERSYTECIE .1 2-1 3 M ARCIN O GIŃSKI

STUDNIA MOŻLIWOŚCI .1 4-1 5


STUDENTEM BYĆ

Studia to czas wzmo¿onych kontaktów miêdzyludzkich, intensywnego poznawania miejsc, tych bardzo klimatycznych i tych trochê mniej, wszechobecnego niedospania i egzaminów! Studia to 5 lat szalonych pomys³ów, ¿ycia na kredyt – ten bankowy i ten u rodziców, ¿ycia na granicy – ju¿ niby doroli, a ci¹gle jeszcze dzieci;). Studia to czas poszukiwania swojego miejsca na ziemi, w³asnego „ja”. Najpierw wybieramy kierunek, nastêpnie miasto, troszkê póŸniej decydujemy, gdzie bêdziemy spaæ - mieszkanie, stancja, akademik? Sami czy z przyjació³mi? Kiedy ju¿ wprowadzimy siê do nowego miasta, zaczynamy je poznawaæ! B³¹dzimy uliczkami, za nic nie chc¹c siê nikomu przyznaæ, ¿e pojêcia nie mamy, gdzie w³aciwie teraz jestemy. Czasami dobry Duch zaprowadzi nas w miejsca, gdzie zostajemy przez lata, poznajemy tam przyjació³, przysz³ych partnerów ¿yciowych, anga¿ujemy siê! Tak mijaj¹ miesi¹ce, a¿ którego dnia budzimy siê, a kartka z kalendarza krzyczy: JUWENALIA!!! Z umiechem na ustach, niewyspani, a jednak pe³ni energii, zwlekamy siê z ³ó¿ka i ruszamy na przeciw nowego dnia, bo „kto wie, czy za rogiem nie stoj¹ anio³ z Bogiem, nie obserwuj¹ zdarzeñ i nie spe³niaj¹ marzeñ?”. AUTOR: J USTYNA

N YMKA WSTĘPNIAK WWW: PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/3674 TAGI : STUDENT,

[CZYTAJ / KOMENTUJ ] HTTP:// WWW. PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/3675

O.

G RZEGORZ D OBROCZYŃSKI SJ

1 6-1 7. ADWOKACI DIABŁA J USTYNA N YMKA

1 8. WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W AKADEMIKU NAJLEPIEJ !

M ICHAŁ PRZEWOŹNY - FOTORELACJA 1 9. D WA SZTANDARY

09-1 0. DODATEK SPECJALNY JUWENALIA UMK 201 1

ST

3 4 . ! T U D EN

PD43.STUDENT!, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.03


PATRONÓW MŁODZIEŻY I STUDEN TÓW WYMIENIA SIĘ   M . IN . ŚWIĘTYCH : D OMI NIKA S AVIO , S TANISŁAWA KOSTKĘ , J ANA B ERCHMANSA, G RZEGORZA W IELKIEGO , ALE TEŻ (I   TO ZE SPECJALIZACJĄ) J ÓZEFA Z   KU PERTYNU . TAK DOKŁADNIEJ , JEST ON PATRONEM EGZAMINOWANYCH STUDENTÓW ORAZ PILOTÓW I   LOTNIKÓW. Z ESTAWIENIE TYCH , KTÓRYM PATRONUJE JAKO ŚWIĘTY, JEST CO NAJMNIEJ INTERESUJĄCE . J AK W   WYPADKU KAŻDEGO PATRONA, TO , ZA KIM ŚWIĘTY WSTAWIA SIĘ , MA ŹRÓDŁO W   JEGO ŻYCIORYSIE . S IĘGNIJMY WIĘC DO BIOGRAFII , BY ZASPOKOIĆ CIEKAWOŚĆ , KTÓRA ZAPEWNE ZACZYNA SIĘ JUŻ BUDZIĆ .

O BRACIE OŚLE

W ŚRÓD

Pochodzi³ w. Józef z prostej, bogobojnej i ubogiej rodziny. Jako dziecko, w wieku 7 lat zosta³ cudownie uzdrowiony przez Matkê Bosk¹. Z biegiem czasu nadszed³ moment, kiedy nale¿a³o wejæ w doros³e ¿ycie. Jednak nie potrafi³ on w³aciwie nic. Trudnoci sprawia³a mu nie tylko nauka, ale nawet proste czynnoci, takie jak choæby zmywanie. Uchodzi³ za pogromcê wszelkiego rodzaju naczyñ kuchennych, które w starciu z nim nie mia³y szans. Z powodu cech osobowoci jak i niezdarnoci sam nazywa³ siebie „bratem os³em”. Franciszkanie przyjêli go dopiero za drugim razem i to tylko dlatego, ¿e potrzebowali stajennego. Przysz³y wiêty odnalaz³ siê w tej czynnoci. Z czasem prze³o¿eni docenili zmianê, jaka siê w nim dokona³a poprzez wykonan¹ starannie pracê i dali mu szansê. Jak ju¿ wspomnia³em, jest patronem studentów i to tych znajduj¹cych siê w trudnym czasie, czyli bêd¹cych w trakcie egzaminu. Jemu samemu nauka sprawia³a niema³e trudnoci. Spêdza³ przy niej tyle czasu, ¿e prosi³ swoich wspó³braci, by odstêpowali mu swoje wiece, aby móg³ uczyæ siê nawet po zapadniêciu zmroku. Jego biografowie wspominaj¹, ¿e przed wiêceniami diakonatu w przejciu ostatnich egzaminów pomog³a mu Maryja, wskazuj¹c fragment Pisma Œwiêtego, z którego potem by³ pytany. Natomiast przed wiêceniami

04.

PD43.STUDENT!, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

kap³añskimi biskup Castro zaniecha³ odpytywania czêci kandydatów, a wszystko dziêki dobrej postawie pierwszych egzaminowanych. W ten sposób w. Józefa omin¹³ dodatkowy egzamin i franciszkanin otrzyma³ wiêcenia. S³yn¹³ z tego, ¿e by³ wielce wra¿liwy na wszelkie doznania zwi¹zane z wiar¹. Kiedy dotknê³o go jakie prze¿ycie typu: uderzenie dzwonu czy dŸwiêk s³owa „Jezus”, zaczyna³... lataæ, co by³o wynikiem jego ekstatycznych prze¿yæ. I dlatego te¿ zosta³ patronem lotników. Najbardziej znany jego lot mia³ miejsce za pontyfikatu Urbana VIII, podczas papie-

wi, by w dramatycznym dla historii Polski okresie potopu szwedzkiego powierzy³ kraj Matce Bo¿ej. Postaæ ta budzi wiele refleksji. Trzeba zauwa¿yæ, ¿e mimo kiepskich predyspozycji, zosta³ wiêtym i s³yszymy o nim do dzi. Œwiadczy to o tym, ¿e nie trzeba byæ or³em, by co w ¿yciu osi¹gn¹æ. Tak bardzo liczy siê ciê¿ka praca, ta trudna, codzienna, wykonywana krok po kroku. Jak widaæ, na pocz¹tku kariery w. Józef mia³ problemy z najprostszymi czynnociami, jednak by³ cierpliwy i pracowity, co zaprocentowa³o. Przeszed³ drogê od prostego pastucha do pasterza, i to pa-

KIEDY DOTKNĘŁO GO JAKIEŚ PRZEŻYCIE TYPU : UDERZENIE DZWONU CZY DŹWIĘK SŁOWA „J EZUS”, ZACZYNAŁ... LATAĆ, CO BYŁO WYNIKIEM JEGO EKSTATYCZNYCH PRZEŻYĆ. skiej wizytacji w klasztorze franciszkanów. Gdy w. Józef nachyli³ siê, by uca³owaæ stopy Ojca Œwiêtego, wzlecia³ w powietrze. Inne jego uniesienie mia³o miejsce podczas mszy, która odby³a siê z okazji Œwiêta Wniebowziêcia. Wzbicie siê wiêtego w powietrze widzia³o wówczas kilka tysiêcy osób, i z tego powodu historiê tê mo¿na uznaæ za wiarygodn¹.

sterza dusz. Widaæ u niego z jednej strony w³anie tê trudn¹ pracê, a z drugiej wielk¹ wra¿liwoæ na Boga, która mia³a ogromne znaczenie w tej historii. Mimo ¿e wiêty jakby z definicji jest kim niezwyk³ym, to w. Józef jawi siê jako wrêcz wyj¹tkowy poród tych niezwyk³ych.

W biografii w. Józefa pojawia siê równie¿ polski w¹tek. Okazuje siê, ¿e to on doradzi³ królowi Janowi Kazimierzo-

AUTOR:

FOT. S TEVEN LILLEY,

M ARCIN O GIŃSKI

TAGI : LOTNIK, ŚW. J ÓZEF Z KUPERTYNY, ŚWIĘTOŚĆ, WWW: PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/3672

D ONKEYS, CC-BY-2.5, HTTP:// WWW. FLICKR. COM / PHOTOS/ SK8 GEEK/391 680631 7


Toruñ to dla mnie te¿ miejsce, dziêki któremu rozwinê³am siê duchowo. Tutaj trafi³am do Duszpasterstwa Akademickiego. Najpierw by³a Oaza, potem grupa absolwentów, a tak¿e korekta w „Podaj Dalej”. Wiara zawsze by³a w moim ¿yciu istotna, ale udzia³ w cotygodniowych spotkaniach wspólnot, wiadectwa, które pozna³am, rozmowy z opie-

PS. Dwa tygodnie temu odwiedzi³am Toruñ. Chodzi³am uliczkami starówki i czu³am siê... dziwnie. Niby „moje” miasto, ale ju¿ nie do koñca. Wesz³am na koñcu do kocio³a oo. jezuitów. SpowiedŸ. I nagle niesamowite uczucie – tak, tutaj zawsze bêdê siê czu³a jak u siebie... AUTOR:

ALICJA KACZMAREK

TAGI : POWROTY, STUDIA, TORUŃ WWW: PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/3667

PODRÓŻ (NIE) SENTYMENTALNA

Wydawaæ by siê zatem mog³o, ¿e po studiach bêdê chcia³a pozostaæ w miecie, które przynios³o mi tyle dobrych emocji. I tak w³anie myla³am. Skaka³am z radoci, gdy ju¿ w sierpniu uda³o mi siê znaleŸæ pracê. Z entuzjazmem rozpoczyna³am nowy rozdzia³ ¿ycia. Szybko jednak wpad³am w rutynê codziennoci – pobudka, praca w jednym z urzêdów, zakupy, powrót do mieszkania... Nawet nie zauwa¿y³am, kiedy to wszystko zaczê³o mnie przygnêbiaæ. Praca bardzo mnie rozwinê³a, umo¿liwi³a zdobycie cennego dowiadczenia, ale, po pocz¹tkowym okresie zach³yniêcia siê nowoci¹, w szybkim tempie zaczê³a przyt³aczaæ. Uwiadomi³am sobie, ¿e têskniê za rodzinnymi stronami — za Borami Tucholskimi, za moj¹ wiosk¹, w której s¹ (dos³ownie) trzy domy. Denerwowa³o mnie to, ¿e zmêczona wracam do mieszkania w bloku i nie mogê wyjæ do lasu. Brakowa³o mi przestrzeni. Kiedy zatem po roku nagle otrzyma³am propozycjê pracy w szkole w Tucholi, d³ugo siê nie zastanawia³am. Mimo ¿e zewsz¹d s³ysza³am opinie typu: „Pope³niasz b³¹d, tutaj masz dobr¹ pracê, szanse na awans, spore zarobki”, „No co Ty, wrócisz na jak¹ zapad³¹ wie, uwstecznisz siê”, „Szko³a? Chyba ¿artujesz? Chcesz u¿eraæ siê z uczniami?”, z³o¿y³am wypowiedzenie, spakowa³am walizki i wróci³am w moje lasy... I wreszcie poczu³am w sercu spokój. Wraz z powrotem w Bory rozpoczê³am te¿ zaocznie drugie studia. Teraz zg³êbiam tajniki lenictwa. Tak, ja – polonistka, walczê z matematyk¹, botanik¹, fizyk¹, geodezj¹ czy statystyk¹. I co najbardziej zaskakuj¹ce – czujê siê na tych studiach bardzo szczêliwa i spe³niona. Dzisiaj, po dziewiêciu miesi¹cach, które minê³y od wyjazdu z Torunia, wiem, ¿e by³a to jedna z najlepszych decyzji w moim ¿yciu. Kiedy wstajê rano, spogl¹dam za okno i widzê las, kiedy noc¹, zamiast latarni, zagl¹daj¹ mi w okna gwiazdy, kiedy nie budzi mnie szum samochodów, ale, co najwy¿ej, piew ptaków – jak bardzo naiwnie by to nie brzmia³o – upewniam siê w przekonaniu, ¿e to jest moje miejsce, mój skrawek nieba.

miejsce, by spêdziæ w nim studenckie lata. Czy jednak jest to tak¿e idealne miasto na doros³e, dojrza³e ¿ycie? Na to pytanie, ka¿dy musi odpowiedzieæ sobie sam.

CC-BY-NC-SA2.5, HTTP:// WWW. FLICKR. COM / PHOTOS/ MOSTUNCOOL/1 55859857/

W Toruniu spêdzi³am szeæ lat. Sporo. Wybra³am gród Kopernika jako miasto, gdzie chcê studiowaæ, poniewa¿ zawsze zauroczona by³am magi¹ toruñskiej starówki, gotyckich uliczek, strzelistych kamienic... To by³a dobra decyzja. Studia to czas, który pozwoli³ mi rozwin¹æ skrzyd³a, zarówno intelektualnie, jak i emocjonalnie oraz duchowo. Godziny spêdzone w murach poczciwego Maiusa, szperanie w bibliotekach w poszukiwaniu materia³ów do prac zaliczeniowych, listy lektur napawaj¹ce mnie pocz¹tkowo wielkim przera¿eniem, nawet niekoñcz¹ce siê kolejki w punkcie kserograficznym — takie obrazy przesuwaj¹ mi siê przed oczami, gdy mylê „studia”. Przede wszystkim jednak widzê ludzi. Pierwsz¹ „powa¿n¹” mi³oæ. Osoby, które tylko przewinê³y siê przez moje ¿ycie, odcisnê³y jaki lad albo nie, i odesz³y, ale i te, bez których ju¿ nie wyobra¿am sobie mojego wiata. Przyjaciele. Zw³aszcza piêæ cudownych dziewczyn, z którymi dzia³a³am w Kole Jêzykoznawczym. Agnieszka, Ola, Ania, Gosia i Kasia. Spêdzi³ymy ze sob¹ mnóstwo czasu, razem wyje¿d¿a³ymy na obozy, by badaæ gwarê w ró¿nych zak¹tkach Polski. D³ugie nocne Polaków rozmowy, noclegi w wiejskich remizach, ogniska... A w Toruniu cotygodniowe spotkania po³¹czone ze wspólnym gotowaniem, lody na Bulwarze, tañce do upad³ego w którym z toruñskich klubów. Mnóstwo wspomnieñ. PrzyjaŸnie, które, mam nadziejê, przetrwaj¹. Po studiach rozpocz¹³ siê nowy etap – ale nadal towarzyszymy sobie w wa¿nych wydarzeniach naszego ¿ycia, takich jak np. luby. Nied³ugo mo¿e narodziny dzieci? Mimo ¿e oddalone od siebie geograficznie, duchowo pozosta³ymy sobie bliskie.

kunami, pozwoli³y mi na dojrzalsz¹ refleksjê. I znów ludzie, którzy pojawili siê na mojej drodze. Kolejni, którym tak wiele zawdziêczam...

FOT.TOM , FOREST BLUEBELLS,

KAŻDY WYJAZD DO TORUNIA WIĄŻE SIĘ DLA MNIE Z BLIŻEJ NIEOKREŚLONYM LĘKIEM ... CZY TO NIE BYŁ CZASEM BŁĄD ? CZY NIE DOJDĘ DO WNIOSKU , ŻE ŹLE ZROBIŁAM , WYJEŻDŻAJĄC? Z AWSZE JEDNAK WRACAM W  B ORY ZE SPOKOJEM W  SERCU ... BO TU JEST MOJE MIEJSCE.

Co zatem z Toruniem? Zawsze mieæ bêdê du¿o ciep³ych uczuæ dla tego miasta. Uwa¿am, ¿e jest to wymarzone PD43.STUDENT!, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.05


B RAĆ STUDENCKA

PRZEUROCZA WŁADZA NASZA RODZIMA Z CHAOSU PROBLEMÓW TWORZY TO, CO NAJLEPIEJ JEJ WYCHO DZI, CZYLI CHAOS JESZCZE WIĘKSZY. A  JEDNOCZEŚNIE PRÓBUJE UWIEŚĆ NAS ZAPACHEM PERFUM MARKI ŁAD I  PORZĄDEK. JAKIŚ CZAS TEMU ZNÓW DOŚWIADCZYLIŚMY JEDNEGO Z  CYKLÓW REWOLUCJI TOWARZYSZĄCEJ SZKOLNICTWU WYŻSZEMU. PODOBNYCH ZAWIROWAŃ W  HISTORII UNIWERSYTETÓW NIE BYŁO ZNÓW TAK MAŁO. Ostatnia reforma (sic!) szkolnictwa akademickiego uwiadomi³a mi moj¹ w³asn¹ naiwnoæ. Do tej pory ¿y³am bowiem w b³ogim przewiadczeniu, ¿e reforma to nic innego, jak ulepszanie aktualnego stanu rzeczy. Nasuwa siê jednak natrêtne pytanie: jak siê ma ulepszanie czegokolwiek do utrudniania zainteresowanym ¿ycia? Mam nieodparte wra¿enie, ¿e Panie Pos³anki i Panowie Pos³owie, wiadomie lub te¿ niewiadomie, usi³uj¹ uwsteczniæ ewolucjê edukacyjn¹. Zaskakuj¹ce, jakich cudów mo¿na w naszym kraju dokonaæ. No tak, Polak potrafi. A¿ rozpiera mnie duma. Och. Ach. Wbrew pozorom jednak „dokonania” polskich polityków nie bêd¹ tematem tego tekstu. Nie ukrywam, ¿e polityka wspó³czesna jest takim aspektem ¿ycia spo³ecznego, którym nie chcia³abym brudziæ sobie r¹k. Zdecydowanie wolê skupiæ uwagê na historii uniwersytetów. To temat du¿o wdziêczniejszy ni¿ rz¹dz¹cych ¿enuj¹ce zaanga¿owanie. DAWNO TEMU

Uniwersytety nie pojawi³y siê nagle jak grzyby po deszczu. Ewoluowa³y stopniowo na gruncie rodz¹cych siê potrzeb i rewolucji spo³ecznych. Przez bardzo d³ugi czas nauka by³a elitarna – dostêpna jedynie dla wybranych

FOT. S IMONE R AMELLA, PARIGI ,

06.

(osób duchownych albo bardzo zamo¿nych wieckich). Ale po kolei. Podwaliny orodków naukowych, jak zreszt¹ i ca³ej europejskiej cywilizacji, stworzyli staro¿ytni (mylê, ¿e wiêkszoci nam wry³o siê g³êboko w pamiêæ choæby twierdzenie Pitagorasa, czego skrupulatnie pilnowali matematycy). Uniwersytety, w³aciwie w takiej formie, jak¹ znamy wspó³czesne, to owoc wydany przez „wieki ciemne”, tak jawnie pogardzane przez póŸniejszych owieconych. Nim jednak powsta³y projekty pierwszego uniwersytetu, nim w ogóle o czym takim pomylano, szkolnictwem zajmowali siê duchowni, nauczaj¹c g³ównie innych duchownych. Nauka nie by³a powszechnie dostêpna g³ównie z powodu wysokich kosztów (chodzi mi jednak o naukê teoretyczn¹, szkoln¹, a nie o terminowanie, czyli przyuczanie do rzemios³a). Szczytem marzeñ by³y zatem szko³y przyklasztorne. REFORMY

Niemniej, wiat siê rozwija³, pchany do przodu przez prê¿nie dzia³aj¹ce miasta. Rozwój miasta si³¹ rzeczy wp³ywa³ na postêp ogólnopañstwowy. Innymi s³owy, ros³y potrzeby administracyjne, wiêc trzeba by³o wyszkoliæ urzêdników. To znów wymaga³o reformy redniowiecznego szkolnictwa. Pionierem w tej dziedzinie by³o pañstwo frankijskie (z którego narodzi³a siê dzisiejsza Francja) za panowania Karola Wielkiego. W³adca ten sprowadzi³ do siebie pewnego benedyktyna angielskiego imieniem Alkin, który wprowadzi³ dwustopniowy system edukacji – kszta³cenie podstawowe i wy¿sze. Mo¿na to porównaæ, powiedzmy, do wspó³czesnych szkó³ podstawowych i szkó³ rednich o karko³omnym profilu

CC-BY-2.5, HTTP:// WWW. FLICKR. COM / PHOTOS/ RAMELLA/377731 7525/ IN / PHOTOSTREAM /

PD43.STUDENT!, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

jêzykoznawczo-matematycznym z elementami znajomoci sztuki. I tak, poziom podstawowy wzbogaca³ wiedzê o gramatykê, dialektykê i prawie zapomnian¹ dzi sztukê piêknego wys³awiania siê, czyli retorykê. Na kolejnym etapie nauki ambitna m³odzie¿ poznawa³a tajniki astronomii, arytmetyki, geometrii oraz muzyki. Wszystko to sk³ada³o siê na tzw. model sztuk wyzwolonych. Tyle o ch³opcach. Zamo¿nym dziewczêtom równie¿ ³askawie dano mo¿liwoæ kszta³cenia siê. Panienek z dobrych domów uczono zatem bieg³ego pos³ugiwania siê ³acin¹, która pe³ni³a wówczas funkcjê jêzyka miêdzynarodowego, oraz ig³¹ i nici¹. Dziêki temu mog³y w deszczowe dni b¹dŸ tkaæ piêkne gobeliny, b¹dŸ cerowaæ skarpetki swoich ojców, braci, mê¿ów, synów itd. Do tego dochodzi³a umiejêtnoæ opatrywania ran, coby mê¿czyzn bardzo nie bola³o po powrocie z wojenki. Wiêkszoæ szkó³ nadal by³a prowadzona przez duchownych, ale swoich praw w nauczaniu zaczê³y dochodziæ tak¿e coraz liczniejsze techniczne szko³y wieckie, przygotowuj¹ce do zawodu. Uczono tam g³ównie rachunków, pisarstwa, prawa i medycyny. A tak, zapomnia³am o dyscyplinie – tej nauczano z chêci¹ i radoci¹ za pomoc¹ kar cielesnych. Ciekawe, czy ju¿ wtedy ulubionymi narzêdziami tortur by³ przyrz¹dy miernicze, którym przewodzi³a linijka? AKADEMICY

Z wielu przyczyn wzros³o zapotrzebowanie na wykwalifikowanych specjalistów. Za porednictwem Arabów dotar³y do Europy: filozofia Greków i rzymskie prawo. Monarchowie, poznawszy nowe mo¿liwoci, zapragnêli wzmocniæ swoje pozycje i scentralizowaæ pañstwa. Wyszkoleni prawnicy stali siê zatem niezbêdni. Id¹c dalej, musia³y powstaæ odpowiednie szko³y prawnicze. Pierwsze stworzono w Bolonii, Pary¿u, Oxfordzie i Cambridge. Z tego miejsca ju¿ tylko krok dzieli³ ówczesnych do wykszta³cenia siê uniwersytetów, dla których baz¹ sta³y siê wymienione wy¿ej szko³y. „Uniwersytet” z ³ac. „uniwersitas” oznacza³ pierwotnie wspólnotê nauczycieli i studentów. Mo¿na powiedzieæ, ¿e by³ to rodzaj pañstewka, takiego pañstwa w pañstwie (co ma zreszt¹ miejsce i dzisiaj) ze swoim ustrojem i hierarchi¹. W³aciwie, mówi¹c pó³ ¿artem, pó³ serio, uniwersytety tworz¹ odpowiednik ówczesnego systemu feudalnego. Mamy zatem suwerena, czyli rektora oraz rady poszczególnych wydzia³ów z dziekanami na czele – obszary lenne, maj¹ce swoje prawa i zasady, które jednoczenie podleg³e s¹ wy¿szej w³adzy. Mamy te¿ szlachtê – zró¿ni-


cowane struktury wyk³adowców i poddañskie ch³opstwo, czyli studentów;). Ponownie rzuæmy okiem na historiê. Na pocz¹tku spektakularnej kariery uniwersytetów wzorem by³y dwie szko³y: boloñska i paryska, które ró¿ni³y siê organizacj¹ i zakresem kszta³cenia. Uniwersytet w Bolonii by³ zrzeszeniem studentów, które wybiera³o rektora sporód swoich szeregów. By³a to mekka prawa, teologii i sztuk wyzwolonych. W Pary¿u natomiast, poza wspomnianymi wydzia³ami, dzia³a³a tak¿e medycyna, a rektora wybierano z grona profesorskiego. Tym sposobem to uczelnia paryska przetar³a szlaki dla dzisiejszych uniwersytetów. Do czasu powstania pierwszego uniwersytetu na naszych terenach, polska m³odzie¿ przez wiele dziesiêcioleci kszta³ci³a siê za granic¹. Pierwsza polska szko³a wy¿sza zosta³a ufundowana w 1364 r. przez Kazimierza Wielkiego, a chlubnego zaszczytu dost¹pi³ Kraków. Nie znaczy to jednak, ¿e Polacy zaprzestali wyjazdów za granicê, bo primo – poziom kszta³cenia rodzimej uczelni nie dorównywa³ innym uniwersytetom, secundo – zagraniczne studia przydawa³y presti¿u wiatowca, do którego snobowa³a arystokracja. Po mierci króla Akademia Krakowska podupad³a. Odrodzi³a siê dziêki przychylnoci królowej Jadwigi. Oto historia popularnej Jagiellonki w wersji mini. TORUŃSKA PIASKOWNICA NAUKOWA

By³ rok 1945 – data, która bardzo g³êboko wry³a siê w pamiêæ tak ludzi ¿yj¹cych w tamtym czasie, jak i póŸniejszych pokoleñ. Œwiat powita³ koniec wojny z ogromn¹ ulg¹, która jednak niewiele wspólnego mia³a z radoci¹. Pozwala³a mo¿e na ostro¿n¹ nadziejê, ale na pewno nie na ukojenie. Mimo ogromu dziejowego z³a, zdarza³y siê te¿ ma³e satysfakcje. I tak pó³nocne ziemie polskie odczeka³y siê pierwszej szko³y wy¿szej po dziesi¹tkach lat starañ. Uniwersytet Miko³aja Kopernika ulo-

FOT.

kowano w Toruniu z nadziej¹ na rekonstrukcjê kulturaln¹ i intelektualn¹ tego obszaru. Wierzono tak¿e w swego rodzaju moc polonizacyjn¹ powstaj¹cej akademii. Rola ta by³a szczególnie wa¿na ze wzglêdu na silne procesy germanizacyjne, którym poddane by³o Pomorze. UMK mia³ tak¿e zape³niæ lukê powsta³¹ po likwidacji uniwersytetów w Wilnie i we Lwowie. Za³o¿yciele uczelni, m.in. prof. Ludwik Kolankowski – pierwszy rektor UMK, stanêli przed powa¿nymi wyzwaniami organizacyjnymi i naukowymi, musieli bowiem stworzyæ ogromn¹ instytucjê od podstaw, maj¹c przy tym wiadomoæ pok³adanych w niej nadziei. Odpowiedzialne zadanie wywo³ywa³o zapewne niema³¹ presjê. To nie by³a fraszka. Ale toruñski cyrk naukowy ruszy³: stworzono 76 katedr, a immatrykulowanych zasta³o oko³o 1600 studentów. Intensywny rozwój toruñskiego orodka naukowego zosta³ zahamowany w wyniku wszêdobylskich macek komunizmu. Polskim szko³om narzucono radziecki model, co oznacza³o cis³¹ kontrolê polityczn¹, a wiêc zanegowanie autonomii, któr¹ cieszy³y siê szko³y wy¿sze. Zmasowane ataki spad³y na humanistykê. Z powodów politycznych od pracy odsuniêto wielu profesorów. Rozwi¹zano Wydzia³ Prawa. Nie oszczêdzono tak¿e Wydzia³u Humanistycznego, który zosta³ wyraŸnie uszczuplony (osta³a siê tylko polonistyka i historia). Du¿o lepiej mia³y siê kierunki cis³e, które nadal ewoluowa³y, wzmocni³a siê tak¿e kadra naukowa. Ponadto w tym czasie powsta³o Studium Nauki Jêzyków Obcych oraz Studium Wychowania Fizycznego. Po wydarzeniach paŸdziernikowych toruñska humanistyka zaczê³a stawaæ na nogi.

Przywrócono do pracy odsuniêtych wczeniej wyk³adowców i reaktywowano niektóre kierunki, tak wiêc Wydzia³ Prawa znów od¿y³. A dodatkowo, drzwi z tabliczk¹ „Studia” otworzy³y siê dla pracuj¹cych, umo¿liwiono im bowiem kszta³cenie w systemie zaocznym i wieczorowym. Powstawa³y projekty przestrzennego scentralizowania uczelni. Lata jednak mija³y, a z postulatów uda³o siê zrealizowaæ plan minimum: zbudowano Bibliotekê Uniwersyteck¹, Rektorat, Aulê, pomieszczenia dla Instytutu Biologii i Chemii, akademiki, przychodniê lekarsk¹ i jeszcze parê innych rzeczy. S³owem, nie pró¿nowano. Jednoczenie UMK rozwija³ siê naukowo – organizowano konferencje i zjazdy, podtrzymywano kontakty zagraniczne, wydawano publikacje, otwierano nowe kierunki studiów (do ¿ycia powo³any zosta³ np. Wydzia³ Nauk Ekonomicznych). A przede wszystkim w wiat wypuszczano kolejne roczniki elity intelektualnej. Czas rozwoju przeplata³ siê z okresami stagnacji, bo ka¿da uczelnia jest jak wielki organizm napêdzany przez mniejsze ¿yj¹tka, ma wiêc swoje lepsze i gorsze chwile. UMK stara siê pod¹¿aæ z duchem czasu i zbli¿yæ siê do za³o¿eñ nowoczesnej uczelni. Przed nami kolejne wyzwania, radoci i potkniêcia – jak w ¿yciu. Ciekawi mnie bardzo, ile czasu jeszcze up³ynie, nim uda siê zrealizowaæ plan sprzed wielu lat i skondensowaæ w jednym miejscu porozrzucane jednostki uniwersytetu, czyli stworzyæ miasteczko uniwersyteckie na miarê XXI wieku. AUTOR: EWELINA GAJEWSKA TAGI: HISTORIA, REFORMY, SZKOLNICTWO, UNIWERSYTETY WWW: PODAJ-DALEJ.INFO/NODE/3670

ŹRÓDŁA: 1 . A. WYPUSTEK, M. L. WÓJCIK, „ZE ŚWIATA DO POLSKI PRZEZ EUROPĘ : HISTORIA 1 : STAROŻYTNOŚĆ, ŚREDNIOWIECZE”, WARSZAWA : WROCŁAW : POLSKIE PRZEDSIĘBIORSTWO WYDAWNICTW KARTOGRAFICZNYCH IM . E. ROMERA ; "KSIĄŻNICA-ATLAS", 2002 2. UMK H ISTORIA, [ON - LINE][DOSTĘP 21 .04.201 1 ]. D OSTĘPNY W WORLD WIDE WEB : HTTP:// WWW. UMK. PL/ UCZELNIA/ HISTORIA

ROBERT OF FAIRFAX, STUDENTS OF SAINT M ARY' S H ALL, CC-BY-NC-2.5, HTTP:// WWW. FLICKR. COM / PHOTOS/ SMOKEY_BLUE/523868361 / IN / PHOTOSTREAM /

PD43.STUDENT!, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.07


POEZJA Z NASZEGO PODWÓRKA

WIESZ, PRAWDA?

FOT. KERSTI

"EULENFEDERG ANZ3" CC-BY-SA-2.5, HTTP:// COMMONS. WIKIMEDIA. ORG / WIKI /FILE:EULENFEDERG ANZ3. JPG

Wyprowadzi³e mnie z domu, Pomacha³e na po¿egnanie bielutk¹ lili¹, Obdarowa³e s³owem „czeæ” nieznajomego, Wt³oczy³e w niewielkie serducho masê tego czerwonego py³ku, Da³e nieskazitelne szczêcie, Pozwoli³e poczuæ b³êkit Nieba i wolê walki, I to, ¿e jeste w odleg³oci nie wiêkszej ni¿ roz³o¿ona kartka formatu A4. Wyrzucê z³oæ za okno, niech rozdziobi¹ j¹ ptaki, Spalê w letnim ognisku ¿al, Wypolerujê kwiecist¹ otch³añ siebie, Zerknê w nastêpny dzieñ z Nadziej¹, Roz³o¿ê plany na szarej ulicy, niech siê spe³ni¹, Wzniosê dwie ga³¹zki, którymi robiê obiad, w górê, By uciskaæ Radoæ otrzyman¹ od Ciebie. AUTOR: KASIA KOSTAŃSKA BÓG, DROGA, LIST, POEZJA, WIERSZ, ŻYCIE WWW: PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/3665

TAGI :

SAMOTNOŚĆ Mam co do zgubienia. Jak to stracê na chwilê, wraca i na nowo wyziêbia ledwie ogrzane cia³o. Czasami udaje mi siê zanurzyæ to w beczce ³ez na tyle g³êboko, ¿e mam spokój na kilka dni, zanim nie wyschnie w wilgotnym mieszkaniu. AUTOR:

KASIA KOSTAŃSKA

TAGI : POEZJA, SAMOTNOŚĆ, STRATA, WIERSZ, ZGUBA WWW: PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/3662

D ESZCZ

Pragnê byæ jak deszcz... Co roznieca zatwardzia³e serca ludzi id¹cych ulic¹... Jak deszcz, co o¿ywia obumar³e zbo¿a, by mog³y znów na nowo ko³ysaæ siê na wietrze... Deszcz, co niszczy niedopa³ek ogniska ju¿ dawno niechcianego i prawie zapomnianego, gdyby nie ta maleñka iskierka tl¹ca siê gdzie miêdzy zwêglonymi kawa³kami drewna, bêd¹cymi niegdy wielkoci¹ lasu... Pragnê doznaæ rozkoszy tak zmys³owej, ¿e zap³onê na zawsze, ¿e mój duch wzleci i wyleje jej potêgê na wszystko wokó³ niczym deszcz... AUTOR:

KASIA KOSTAŃSKA

TAGI : DESZCZ, LAS, POEZJA, PRAGNIENIE, WIERSZ WWW: PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/3664

08.

PD43.STUDENT!, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO


braæ studenck¹ grupa Akce n t. Po rytmach disco polo aplikujemy dawkê muzyki old school reggae w wykonaniu Ko n o p i an s , nastêpnie J am al . Fina³em Juwenaliów bêdzie wystêp Ab rad ab ! PONADTO!

Juwenalia UMK proponuj¹ uczestnikom wziêcia udzia³u w imprezie Liquid Heaven, która trwaæ bêdzie równie¿ 1 2-1 4 maja, tzw. Namiot klubowy, równie¿ na Bielanach. Liquid Heaven House in all colours and sizes < house we wszystkich odmianach >, delikatne, taneczne rozpoczêcie, które pozwoli Wam wkrêciæ siê na wysokie obroty. 1 DZIEŃ : 1 2.05.1 1

Le xu s + N ovi ka + F O X LI VE AC T, N a t a s z a & O s c a r s i x , G l a s s e , M a r ti n e z , M i ke G , Ki l an , 2

DZIEŃ :

1 3.05.1 1

3

DZIEŃ :

1 4.05.1 1

Stormy Night - Time 4 techno < tech-house, minimal, techno itp. > mocne uderzenie w Wasze organy s³uchowe ( i czuciowe ), które wstrz¹nie toruñskim kampusem An ge l o M i ke , C arl a Ro ca, Ve n ti O tto , C h ri s to p h e r G ru n i n g, S z ycu , Ki l an Tornado Alley - Break! the music < bassline, breakbeat, dubstep, drum'n'base itp.> przepotê¿ne uderzenie wiruj¹cych, po³amanych beatów okraszone rytmicznymi erupcjami basu Rad i kal G u ru , S i m b a, I l l y, PacO n e , Ch m i el i x Ju¿ nied³ugo wielkie wiêto studentów w Toruniu! Juwenalia UMK! Jak zawsze toruñskie Juwenalia odbywaj¹ siê w ciekawej tematyce. Has³em tegorocznej zabawy s¹ komiksy! Impreza trwaæ bêdzie od 1 2 do 1 4 maja. Imprezê rozpoczyna pochód przebranych studentów, którzy przejd¹ ulicami miasta do Miasteczka Uniwersyteckiego na Bielanach. Tam nast¹pi przekazanie kluczy do miasta przez prezydenta Torunia oraz og³oszone zostan¹ wyniki wyborów Króla i Królowej! Powita nas mocniejsze brzmienie zespo³u Ab s u rd . Nastêpnie niebanaln¹ drog¹ bluesa elektronicznego poprowadzi nas To rti l l a. Mocnym ¿artem rozbawi nas Kab are t Li m o , którzy jak sami

twierdz¹ powstali ju¿ jaki czas temu i nadal s¹ w porzo! Do póŸnych godzin bawiæ siê bêdziemy przy rytmach hip hopu, funky R&B – w wykonaniu toruñskiej grupy S O FA, aby wci¹gn¹æ siê w sid³a heavy folkowej grupy ¯ ywi o ³ak . Zwieñczeniem pierwszego dnia naszych uroczystoci bêdzie koncert T. Love . G³êbszymi tonami zapocz¹tkujemy kolejny dzieñ wiêta muzyki i zabawy w Toruniu. W pi¹tek zagraj¹ dla nas M en ace , Ve r vrax, Ko n i e c Œ wi ata, Z ab i l i m i ¿ ó ³wi a. Rockowym dŸwiêkiem zabrzmi KS U , na zakoñczenie dnia zaserwujemy grupê B i g C yc. Banau, Living on venus rozpoczynaj¹ sobotni wieczór Juwenaliowy w Toruniu. Po nich oczekiwana przez toruñsk¹

DODATKOWO:

W trakcie ca³ych juwenaliów pokazy wizualizacyjne, autorskie clip'y i animacje w wykonaniu ekip Colorscream i EbebuoBabue!!! SKPT OD NOWA: 13

MAJA

201 1 R .

Alternatywny dzieñ z Radio Sfera 1 4 MAJA 201 1 R .

Start 17.00 Eliminacje do WAC KE N M E TAL B ATTLE 2 01 1 Zespo³y konkursowe: Th e S i xp o u n d e r, C h ai n s aw Jak widaæ UMK przedstawia szeroki zakres imprez, gdzie ka¿dy znajdzie co odpowiedniego dla siebie! PD43.STUDENT!, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.09


J UWENALIA CZAS ZACZĄĆ! AUTOSTOP TO NIE TYLKO IMPREZA ROZPOCZYNAJĄCA J UWENALIOWE SZALEŃSTWO , ALE RÓWNIEŻ IMPREZA PROMUJĄCA AKTYWNY STYL ŻYCIA I NIEKONWENCJONALNY SPOSÓB PODRÓŻOWANIA. TO PIERWSZA TEGO TYPU AKCJA W TORUNIU ! 1 0.05.201 1

O GODZINIE

9:00 ROZPOCZNIE SIĘ WYŚCIG AUTOSTOPOWY TORUŃ G RUDZIĄDZ B YDGOSZCZ!

ZABAWA POLEGA NA TYM , ŻE UCZESTNICY DOSTANĄ WSKAZÓWKI DOTYCZĄCE MIEJSC W W/ W MIASTACH W KTÓRYCH BĘDĄ MUSIELI ZROBIĆ SOBIE ZDJĘCIA. ABY BYŁO CIEKAWIEJ WSKAZÓWKI SĄ W FORMIE ZAGADEK! PIERWSZA PARA, KTÓRA PRZYNIESIE 3 ZDJĘCIA POD AULĘ WYGRYWA KRATĘ PIWA I WEJŚCIÓWKI NA WYDARZENIA KULTURALNE W TORUNIU (KONCERTY, KINO ITD .) ! ZDJĘCIA MOGĄ BYĆ ZROBIONE TELEFONEM , WAŻNE JEST ŻEBY NIE BYŁO WĄTPLIWOŚCI , CO DO MIEJSCA PRZEZNACZENIA! N IE MOŻE CIEBIE ZABRAKNĄĆ!!!

J UWENALIA UMK TO NIE TYLKO KILKA DNI MUZYCZNEGO SZALEŃSTWA! PROPONUJEMY WAM RÓWNIEŻ MASĘ IMPREZ PLENEROWYCH , PODCZAS KTÓRYCH – W OCZEKIWANIU NA KONCERTY – BĘDZIECIE MOGLI AKTYWNIE SPĘDZIĆ CZAS! I MPREZY NIE TYLKO W MIASTECZKU AKADEMICKIM . CZWARTEK

1 2:00 – „Turniej SiatkoNogi”, który odbywa sie na hali Olimpijczyk 1 4:00 – Wielki Fina³ Ligi Studenckich Pi¹tek (SLPP) PIĄTEK

1 0:00 - Turniej gier komputerowych i konsolowych (UCNTN) - Counter Strike(komp) oraz Need For Speed i Pro Evolution Soccer(konsola) 1 0:00 - 1 8:00 - Juwenalia planszowe - hol WPiA. 1 0:00 - Turniej Poker Texas Hold'em 11 :00 – „Wielka Uczta Obelixa”, czyli Œniadanie na trawie – plac przy akademiku nr 11 11 :00 - Streetball na boisku tu¿ obok DS11 11 :00 - Malowanie wielkiego obrazu podczas niadania. 11 :00 – „Smocze kule Dragon Ball” Turniej w boule 1 2:00 - hokej na wodzie 13.13 - Turniej w krêgle w Grakuli 13:00 - Turniej w pi³karzyki "Kapitan Tsubasa" (w lokalu Carpe Diem) 13:00 – „P³yñ na byle czym!” w basenie ko³o Biblioteki G³ównej 1 4:00 – „Baloonowa bitwa!” 1 4:00 - Wie¿a piwna – to nic innego, jak uk³adanie jak najwiêkszej iloci skrzynek od piwa i wspinanie sie na tê wie¿ê! 1 6:00 - Warcaby gigant SOBOTA

11 :00 - Mecz w b³ocie - na naszym rodzimym Wembley woda b³oto i zabawa..:) 11 :00 - Chillout w namiocie klubowym 11 :00 - Turniej wspinaczkowy 1 2:00 - Turniej snookera w Snooker Club (przy ul. Fa³ata) 13:00 - Warsztaty tañca z JagielskiDanceProject 1 4:00 – „Œpiewanie z Kakofonixem!” czyli Karaoke w namiocie 1 6:00 - Bieg piwny 1 6:00 – Si³acze, a w tym m.in. przeci¹ganie malucha, podnoszenie ciê¿arów, 17:00 - Alkotwister czyli picie i twister 17:00 - Pokaz sztuk walki 20:30 - Fireshow - Studenckie Ko³o ¯onglerskie oraz grupa WENA czyli pokazy tañca z ogniem tu¿ przy Wydziale Chemii

1 0.

PD43.STUDENT!, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO


PRAGNIENIE

ZMIENNA ZEWNĘTRZNOŚĆ

pragnê odnaleŸæ ciebie... wród czeluci dnia który rozpoczyna siê i koñczy tak samo pragnê odnaleŸæ ciebie... by szeptaæ do ucha cudowne s³owa burz¹ce w ¿y³ach krew przywracaj¹ce umiech a zapach niech czuwa nad parti¹ szachów oboje zagramy czerwonymi pionkami pragnê odnaleŸæ ciebie... i nie szukaæ wiêcej pozostaæ w czu³ym ucisku cieple ramion namiêtnoci ust choæby na chwilê na moment na zawsze odnajdŸ mnie i zapragnij ja ju¿ nie potrafiê AUTOR:

smutek sama gapiê siê w telewizor Sharon Stone przewietla wyobra¿enia o zwyczajnym byciu obecnie nie-byciu kiedy mo¿e byciu na zawsze poprzeplatanym nie-byciem sama wypijam gorzk¹ kawê kubek zdaje siê zgadywaæ myli pewien brak bez brakowania têsknota odarta z samotnoci samotnoæ skoñczona po prostu czas naturalnie przystan¹³ sama wtulam twarz w poduszkê b³êkit rozumie krzycz¹ce bezs³owie smutek pokocha³ radoæ teraŸniejszoæ ¿yje jutrem szczêcie wejdzie przez okno nie-byt ucieknie z bytu têsknocie urosn¹ skrzyd³a jutro nadejdzie zwyczajnie ty radoæ

KASIA KOSTAŃSKA

AUTOR:

KASIA KOSTAŃSKA

TAGI : KREW, PIONKI , POEZJA, PRAGNIENIE, SŁOWA, UŚMIECH , WIERSZ

TAGI : POEZJA, RADOŚĆ, SMUTEK, WIERSZ, ZMIANA

WWW: PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/3663

WWW: PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/3666

O D NIEDAWNA D USZPASTERSTWO AKADEMICKIE OO .J EZUITÓW MA SWÓJ PROFIL NA FACEBOOKU , GDZIE PODAWANE SĄ NAJNOWSZE INFORMACJE DOTYCZĄCE WYDARZEŃ W DUSZPASTERSTWIE. J EŚLI CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO WYSTARCZY, ŻE KLIKNIESZ " LUBIĘ TO " HTTP:// WWW. FACEBOOK. COM / DUSZPASTERSTWO . STUDNIA. TORUN WSZYSCY WIEMY, ŻE W KAŻDYM SZPITALU ISTNIEJE PUNKT, GDZIE MOŻNA ODDAĆ KREW. ALE NIE WSZYSCY WIEMY, ŻE NA Z AMKU B IERZGŁOWSKIM POD TORUNIEM MIESZKA CIĘŻKO CHORA SIOSTRA, KTÓRA BARDZO POTRZEBUJE NASZEGO KRWAWEGO WSPARCIA. TOTEŻ WZYWAMY WŁAŚNIE C IEBIE, ŻEBYŚ ODDAŁ/- A KREW NA RZECZ TEJŻE SIOSTRY! WYSTARCZY, ŻE PRZED WBICIEM IGŁY W TWOJE RAMIĘ POINFORMUJESZ PIELĘGNIARKĘ CZY PIELĘGNIARZA O FAKCIE, ŻE PRAGNIESZ ODDAĆ KREW NA RZECZ TERESY SZLACHTY. O TRZYMASZ POTEM KARTECZKĘ, KTÓRĄ NALEŻY PRZEKAZAĆ NASZEMU SZEFOWI M ARCINOWI O GIŃSKIEMU LUB JAKIEMUKOLWIEK KOORDYNATOROWI Z NASZEGO DA. UWAGA, GRUPA ODDAWANEJ KRWI NIE MA ZNACZENIA!!!! KREW POTRZEBNA JEST TERAZ I BĘDZIE POTRZEBNA JESZCZE DŁUGO ! I TY MOŻESZ SPRAWIĆ, ŻE KTOŚ BĘDZIE ŻYŁ! LICZYMY NA CIEBIE, A NAJBARDZIEJ LICZY NA CIEBIE SIOSTRA TERESA! PD43.STUDENT!, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.1 1


W I

E C Z N Y S T U D E N T

CZYLI BABCIA/ DZIADEK NA UNIWERSYTECIE

TORUŃ,

MIASTO STUDENTÓW: MŁODYCH, MNIEJ WIĘCEJ DWUDZIESTOPAROLETNICH, ROZEŚMIANYCH I PEŁNYCH ENERGII LUDZI ZALEWAJĄCYCH SWOJĄ OBECNOŚCIĄ TORUŃSKĄ STARÓWKĘ, MIASTECZKO STUDENCKIE NA GAGARINA I  POZOSTAŁE REJONY MIASTA Z  PIERWSZYMI DNIAMI PAŹDZIERNIKA. N IEŚWIADOMI SWOJEJ PRZYSZŁOŚCI, CZĘSTO NIEPATRZĄCY NA NIĄ ZBYT POWAŻNIE, ZADOWOLENI I  SKUPIENI NA TU I  TERAZ. A  GDY PRZYCHODZĄ ŚWIĘTA LUB WAKACJE, MIASTO PUSTOSZEJE I  CICH NIE POZBAWIONE ICH OBECNOŚCI.

Hola, Hola! A co z seniorami? Co z tymi, którzy zakoñczyli formaln¹ edukacjê i rozpoczêli ¿ycie zawodowe, rodzinne? Edukacja nie koñczy siê na „odbêbnieniu” obowi¹zku nauki czy skoñczeniu studiów. Przecie¿ cz³owiek uczy siê ca³e ¿ycie, jak mawia obiegowa m¹droæ. Postaram siê przybli¿yæ nieco tê kwestiê, wiele spraw zapewne uogólniaj¹c. Moim zadaniem nie jest bowiem przedstawienie wszystkich istniej¹cych teorii i pogl¹dów dotycz¹cych „life long learning”, a jedynie zasygnalizowanie pewnych kwestii, g³ównie tych, zwi¹zanych z kszta³ceniem osób starszych. TEORIE

W andragogice wyró¿nia siê ró¿ne teorie uczenia siê. Mówi¹ one o nauce poprzez interakcje, praktykowanie, uczestnictwo w zró¿nicowanych dzia³aniach (teoria uczenia siê sytuacyjnego), „bycie w sytuacji”, indywidualne dowiadczenie (teoria uczenia siê egzystencjalnego), interakcje z innymi ludŸmi (teoria uczenia siê emocjonalnego) czy nauce w wyniku ci¹g³ej zmiany, aktualizacji i modernizowania posiadanej wiedzy (teoria uczenia siê przez poszerzanie). Wiêkszoæ z pogl¹dów zwraca uwagê na procesualny charakter oraz ca³o¿yciow¹ naturê

zdobywania wiedzy. Koncentruj¹ siê na tym, ¿e zdobywanie wiedzy nie koñczy siê po przekroczeniu drzwi szko³y czy uniwersytetu, ale jest integraln¹ czêci¹ ¿ycia. Spotkania, rozmowy, wymiana pogl¹dów, lektura ksi¹¿ki czy gazety, spacery, uczestnictwo w sytuacjach spo³ecznych i codziennym ¿yciu s¹ tymi momentami, z których mo¿emy wynieæ niezliczon¹ iloæ wiedzy. Czêsto jest ona zapamiêtana lepiej ni¿ ta, wyczytana z ksi¹¿ki. Cz³owiek lepiej zapamiêtuje i prociej jest mu wykorzystaæ wiedzê, której dowiadczy³ na w³asnej skórze. Dlatego pozwalamy dzieciom eksperymentowaæ, dotykaæ, mieszaæ, biegaæ, w¹chaæ, obserwowaæ, brudziæ siê, a nie tylko siedzieæ w ³awkach szkolnych z nosami przyklejonymi do ksi¹¿ek. Uczenie siê przez ca³e ¿ycie jest nieod³¹cznie powi¹zane z biografi¹ cz³owieka. Na ka¿dym etapie naszego ¿ycia stawiamy czo³a rozmaitym sytuacjom i osobom. Wspominamy je póŸniej z radoci¹, têsknot¹, niechêci¹ lub smutkiem. Czy jednak mo¿emy powiedzieæ, ¿e niczego nas nie nauczy³y? Te indywidualne dowiadczenia wnosz¹ w nasze ¿ycie niepowtarzaln¹ widzê, umiejêtnoci, sposób mylenia, przewidywania. Zdobywamy wiedzê nie tylko pojêciow¹, pozwalaj¹c¹ opisaæ i wyjaniæ wiat, ale te¿ praktyczn¹. Wiedzê afektywn¹ i wyobra¿eniow¹, które maj¹ charakter niewerbalny. Pierwsza pojawia siê, gdy jednostka uwiadamia sobie obecnoæ jakiego procesu, miejsca czy bytu, druga ma charakter intuicyjny, pozwala na odczytanie, interpretacjê dzie³a sztuki lub w³asnej dzia³alnoci artystycznej. FORMY

Edukacja przybiera ró¿ne formy, z których mo¿emy korzystaæ w zale¿noci od potrzeb,

FOT. PHIL M OORE,

1 2.

PD43.STUDENT!, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

preferencji i mo¿liwoci. Na portalu www.edunews.pl mo¿emy przeczytaæ: „edukacja formalna: zazwyczaj oferowana przez instytucje szkolne lub szkoleniowe, ustrukturyzowana – je¿eli chodzi o cele edukacyjne, czas powiêcony na naukê oraz pomoce naukowe. Nauka formalna prowadzi zazwyczaj to uzyskania stopnia naukowego albo certyfikatu ukoñczenia danej szko³y. Z punktu widzenia ucz¹cego siê jest intencjonalna”. „Edukacja nieformalna - informuje dalej portal - mo¿e mieæ miejsce zarówno w instytucji edukacyjnej, jak i poza ni¹; przeznaczona jest dla osób w ró¿nym wieku. W jej centrum jest ustrukturyzowana, zorganizowana dzia³alnoæ edukacyjna. Ten typ edukacji jest intencjonalny z punktu widzenia ucz¹cego siê, ale nie prowadzi do przyznania ¿adnych formalnych certyfikatów”. „Nauka w codziennym ¿yciu: jest wynikiem codziennych dzia³añ i dowiadczeñ cz³owieka, zwi¹zanych z prac¹, rozrywk¹ i ¿yciem rodzinnym. Zazwyczaj nie jest ustrukturyzowana, a wielu przypadkach ucz¹cy siê nawet nie zdaj¹ sobie sprawy z tego, ¿e w wielu sytuacjach ucz¹ siê”. Jak widaæ, nie tylko — szeroko rozumiana — szko³a uczy. Lektura dobrej ksi¹¿ki czy kurs nurkowania równie¿ mog¹ zaowocowaæ now¹ wiedz¹. M OTYWACJA

Co nas pcha do zdobywania wiedzy? Potrzeby! Jako niemowlêta, póŸniej ma³e dzieci, uczymy siê, aby przetrwaæ, zdobyæ mi³oæ rodziców, ich uwagê, aprobatê spo³eczeñstwa. Ma³y cz³owiek dostosowuje swoje reakcje i zachowania do tego, jak reaguj¹ na niego inni. Niemowlê uczy siê, po jakim p³aczu dostaje jeæ, a po jakim rodzic ko³y-

B OOKS - BOOKCASE TOP SHELF, CC-BY-NC-SA2.5, HTTP:// WWW. FLICKR. COM / PHOTOS/ FIL/31 51 423/


sze go do snu. Ma³e dziecko widzi, które z jego zachowañ s¹ oklaskiwane, a które spotykaj¹ siê z dezaprobat¹ najbli¿szych. W ten sposób wdra¿a siê w spo³eczny system zachowania. Tym, co jeszcze motywuje, choæ w tym przypadku jest to sformu³owanie raczej nietrafione, jest obowi¹zek. Kszta³cenie formalne zaczynamy w szkole. Przez kolejne lata (swoich naliczy³am ju¿... 16, z czego wynika, ¿e wiêkszoæ swojego ¿ycia spêdzi³am, w... szkole) codziennie wêdrujemy po wiedzê, która pocz¹tkowo wydaje siê byæ bardzo oddalona od rzeczywistoci, w której ¿yjemy, i czasami zupe³nie niepotrzebna. Bywa, ¿e to przewiadczenie pozostaje na kolejnych szczeblach edukacji. No, bo sk¹d 1 0-latek ma wiedzieæ, ¿e uczy siê historii staro¿ytnej, ¿eby rozwin¹æ zdolnoæ postrzegania czasu? Osób doros³ych prawny obowi¹zek nauki nie dotyczy, pozostaje natomiast wewnêtrzny nakaz zwi¹zany z potrzeb¹ osi¹gniêæ, potrzebami zwi¹zanymi np. z karier¹ zawodow¹, jak¹ chcemy realizowaæ, zaistnia³¹ sytuacj¹ zawodow¹ czy ¿yciow¹, która zmusza do podjêcia kursów doszkalaj¹cych lub przekwalifikowuj¹cych. W miêdzyczasie albo dopiero na emeryturze istnieje szansa na rozwój zainteresowañ i talentów. Jak widaæ, motywacja zwi¹zana jest te¿ z wiekiem podjêcia nauki. Z innych powodów ucz¹ siê dzieci, doroli i osoby starsze. Tych ostatnich czêsto trzeba jeszcze zachêcaæ do podjêcia nauki, przekonywaæ, ¿e siê do tego nadaj¹, ¿e inni wcale nie bêd¹ od nich lepsi, ¿e zdrowie im na to pozwoli. Jednak coraz czêciej sami decyduj¹ siê na udzia³ w kursach jêzykowych, komputerowych czy spotkaniach klubów seniora. Dlaczego? Czasami w celu zrozumienia swoich

wnuków, poczucia adekwatnoci realiów i nad¹¿ania za tak szybko zmieniaj¹c¹ siê rzeczywistoci¹. Czasami, by poszerzyæ grono znajomych i zrealizowaæ marzenia, na które wczeniej nie by³o czasu. TORUŃ

W samym Toruniu mnóstwo jest ofert z zakresu dokszta³cania, przekwalifikowywania siê, rozwijania zainteresowañ: szko³y policealne, studia podyplomowe, Orodek Kszta³cenia Doros³ych. Po wiêcej informacji odsy³am do prasy codziennej i Internetu, a tymczasem zajmê siê Uniwersytetem Trzeciego Wieku, który dzia³a w grodzie Kopernika. Kiedy powsta³? Jak funkcjonuje? Co mo¿na w nim robiæ? Toruñski Uniwersytet Trzeciego Wieku powsta³ w 1988 roku. Stowarzyszenie dzia³a pod patronatem naukowym Uniwersytetu Miko³aja Kopernika, w Instytucie Socjologii UMK. Jak mo¿na przeczytaæ na stronie internetowej instytucji, dzia³alnoæ TUTW opiera siê przede wszystkim na spo³ecznej pracy cz³onków i zaanga¿owaniu opiekunów poszczególnych sekcji zainteresowañ. Dzia³alnoæ Stowarzyszenia finansowana jest ze sk³adek cz³onkowskich i dotacji w³adz samorz¹dowych. Cele organizacji to: rozwijanie sprawnoci intelektualnej, fizycznej i kulturalnej cz³onków instytucji, a tak¿e budowanie wiêzi miêdzyludzkich i integrowanie rodowiska ludzi starszych. Realizowane s¹ w formie wyk³adów z ró¿norodnych dziedzin wiedzy, prelekcji i pogadanek w ramach sekcji dyskusyjno-integracyjnej, imprez kulturalnych i rozrywkowych, turystyki krajoznawczej i wypoczynkowo-rehabilitacyjnej, nauki jêzyków obcych, kursów komputerowych, warszta-

FOT. ROBLISAMEEHAN , G RANDPARENTS,

tów w dzia³aj¹cych sekcjach, zajêæ gimnastycznych i sprawnociowych. Zajêcia proponowane przez TUTW pozwalaj¹ s³uchaczom na prowadzenie aktywnego trybu ¿ycia, rozwijanie zainteresowañ, adaptacjê do zmieniaj¹cych siê warunków rzeczywistoci, a tym samym poprawê jakoci ¿ycia, jak mo¿na przeczytaæ na stronie internetowej organizacji. Instytucja proponuje osobom starszym interesuj¹c¹ i szerok¹ ofertê edukacyjn¹. Prowadzi sekcje: naukow¹, dyskusyjno-integracyjn¹, naukê j. francuskiego, angielskiego i niemieckiego, sekcjê plastyczn¹, rêkodzie³a, poetyck¹, komputerow¹, turystyczn¹, rowerow¹, gimnastyczn¹, spacerow¹, p³ywack¹, bryd¿ow¹, chór, nordic walking, Bank czasu i wolontariat. Ka¿dy mo¿e znaleŸæ co dla siebie i... zaproponowaæ w³asne pomys³y dotycz¹ce rozwoju i dzia³añ podejmowanych przez Stowarzyszenie. Wystarczy byæ cz³onkiem TUTW. A jak staæ siê uczestnikiem zajêæ TUTW? Wystarczy podpisaæ deklaracjê i wp³aciæ wpisowe oraz sk³adkê cz³onkowsk¹. W zamian otrzymuje siê legitymacjê i prawo uczestniczenia we wszystkich dzia³aniach organizowanych przez stowarzyszenie. Zapisy maj¹ miejsce przed rozpoczêciem ka¿dego roku akademickiego. Trudno odebraæ Toruniowi miano „miasta studentów”. Aby w pe³ni ten tytu³ wykorzystaæ, warto pamiêtaæ, ¿e studentami mog¹ byæ równie¿ nasi dziadkowie. AUTOR: M AGDALENA KOTWICA TAGI: EDUKACJA CAŁOŻYCIOWA, SENIORZY, TORUŃSKI U NIWERSYTET TRZECIEGO WIEKU WWW: PODAJ-DALEJ.INFO/NODE/3669

CC-BY2.5, HTTP:// WWW. FLICKR. COM / PHOTOS/ ROBLISAMEEHAN /29861 37668

PD43.STUDENT!, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.1 3


STUDNIA MOŻLIWOŚCI TORUŃ

TO MIASTO STUDENTÓW, MŁODOŚCI , ODKRYWANIA NOWYCH RZECZY BĄDŹ OD KOPYWANIA STARYCH ... WARTO TEN CZAS SPĘDZIĆ POŻYTECZNIE , MAJĄC ŚWIADO MOŚĆ , ŻE STUDIA NIE TRWAJĄ CAŁE ŻYCIE , A JEDNAK JEST TO NAJPIĘKNIEJSZY CZAS .

Przyje¿d¿asz do Torunia po to, by bawiæ siê i zdobyæ wiedzê, by jak najlepiej przygotowaæ siê do doros³ego ¿ycia. Jest wiele miejsc czêsto odwiedzanych przez studentów, zapewniaj¹cych wiele rozrywek. I kiedy znudzi Ciê chaos nocnego ¿ycia starówki, kiedy piwo nie bêdzie ju¿ smakowaæ tak samo, kiedy kolejny poranek bêdzie jeszcze trudniejszy ni¿ poprzedni, warto poszukaæ czego innego... Jest miejsce, gdzie mo¿na zawi¹zaæ wartociowe przyjaŸnie, ukszta³towaæ relacjê z Bogiem i z samym sob¹, ciekawie spêdziæ czas... Nie, nie mo¿emy Ci obiecaæ oazy spokoju, w której schronisz siê w chwili kryzysu i gdy rozwiniesz skrzyd³a, ponownie wolno wyfruniesz w kierunku toruñskich barów, bo... wpadanie do Studni uzale¿nia!:) Nasze Duszpasterstwo Akademickie oferuje wiele mo¿liwoci spêdzenia wolnego czasu. Mo¿na tu zadbaæ o rozwój ducha, poszerzyæ wiedzê teologiczn¹ oraz poznaæ swoje talenty i zami³owania, jednoczenie ucz¹c siê odnajdywaæ we wszystkim Boga. Ka¿dy z nas ma swoj¹ wyj¹tkow¹ historiê, pochodzi z innej rodziny, ma inny temperament, inaczej postrzega wiat i ludzi wokó³. Nie jestemy tacy sami, ale zmierzamy do wspólnego celu, a po drodze chcemy maksymalnie wykorzystaæ talenty, które dostalimy, i dobrze przy tym siê bawiæ. Pragniesz poznaæ niesamowit¹ historiê nawrócenia albo opowieæ o ¿yciu pe³nym przygód? Sensacja? Nie... Normalne ¿ycie z kochaj¹cym Ojcem, który doskonale wie, ¿e Jego dzieci nie lubi¹ siê nudziæ. ¯ycie t¹ prawd¹ i dostrzeganie jej u innych bardzo podbudowuje, scala i przemienia. Przejrzyj poni¿sz¹, krótk¹ charakterystykê propozycji naszego DA, a mo¿e zdecydujesz, ¿e spotkamy siê ju¿ wkrótce.

1 4.

PD43.STUDENT!, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

M ODLIĆ SIĘ ...

Grupy modlitewne s¹ si³¹ duszpasterstw. U nas nie jest inaczej, poniewa¿ najwiêksz¹ moc¹ jest moc modlitwy. Jednak ka¿de ze spotkañ wygl¹da inaczej i inaczej wygl¹da podczas nich rozmowa z Bogiem. Raczej ma³o jest typowego odmawiania „Ojcze nasz”, poniewa¿ takie formy modlitwy s¹ wszystkim znane. W Studni z powodzeniem dialog z Jezusem jest rozwijany na podstawie rozwa¿añ nad Pismem Œwiêtym w Grupie Medytacyjnej czy chrzecijañskiej formy medytowania w „Drodze kontemplacji”. Trzeba tu wymieniæ równie¿ La Stortê, na spotkaniach której poznaje siê duchowoæ ignacjañsk¹, czyli filozofiê ¿ycia w. Ignacego z Loyoli –- za³o¿yciela jezuitów. Odbywaj¹ siê spotkania Oazy, czyli Ruchu Œwiat³o –- ¯ycie oraz Grupy Absolwentów. Warto te¿ zwróciæ uwagê na „Prawdziwe ¯ycie w Bogu”, gdzie oprócz modlitwy s³owem i piewem poznaæ mo¿na interesuj¹ce pisma mistyczne i duchowe. Na spotkaniach grupy Teologia Cia³a ods³ania siê zamys³ Boga i sens, jaki nada³ cia³u cz³owieka. Podczas spotkañ Grafé uczestnicy studiuj¹ i rozwa¿aj¹ wybrane ksiêgi Pisma Œwiêtego.

Natomiast Lew Judy to propozycja dla mê¿czyzn, którzy pragn¹ pog³êbiæ swoj¹ relacjê z Bogiem i przygotowaæ siê do bycia mê¿em i ojcem lub kap³anem. Istnieje tak¿e grupka, w której jêzykiem porozumiewania siê nie jest jêzyk polski, ale angielski. W dobie globalizacji i czêstych wyjazdów zagranicznych warto nauczyæ siê odmawiaæ „Ojcze nasz” w tym najpopularniejszym jêzyku. POMAGAĆ ...

Jeli komu satysfakcjê sprawia pomoc innym, znajdzie u nas mo¿liwoæ spe³nienia tych dobrych chêci. Mo¿e to uczyniæ poprzez dzia³alnoæ w Wolontariacie Misyjnym „Na krañce wiata!”, który daje mo¿liwoæ wsparcia potrzebuj¹cych z najbiedniejszych krajów. Praca misyjna ³¹czy siê z ¿yciow¹ przygod¹, któr¹ po latach opowiada siê wnukom, siedz¹c na fotelu bujanym. Natomiast Wolontariat „Niebo” anga¿uje siê w akcje pomocy potrzebuj¹cym, którzy s¹ najbli¿ej. Uczynek mi³osierdzia „wiêŸniów pocieszaæ” wprowadzaj¹ w czyn studenci, którzy ewangelizuj¹ w areszcie ledczym w Toruniu. Niejednokrotnie umiech na twarzy wolontariuszy jest tym mo-


mentem, który najbardziej zbli¿a do Boga, daje nadziejê i porusza serca. Obecnie kilku wiêŸniów przygotowuje siê do przyjêcia sakramentu bierzmowania. O TWORZYĆ SIĘ ...

Oprócz tego istnieje mo¿liwoæ rozwoju talentów, którymi siê chlubimy lub które ukrywamy ze wstydem. Jeli lubisz pisaæ felietony, recenzje, wywiady lub wiersze, mo¿esz do³¹czyæ do redakcji okazjonalnika, którego numer w³anie czytasz. Jednak nie tylko autorzy tekstów s¹ poszukiwani, ale te¿ fotografowie, marketingowcy. Jeli za interesuje Ciê teatr, a akademie szkolne by³y czasem, kiedy spe³nienie wita³o do Twojego serca, jednak nie mia³e mo¿liwoci wyp³yn¹æ na wiêksze wody, to zapraszamy w szeregi Grupy Teatralnej „Zas³uchani”, której spektakle znacz¹co urozmaicaj¹ ¿ycie naszego DA i ca³ego Torunia. Pod skrzyd³ami jezuickiej Studni prowadzi dzia³alnoæ Grupa Literacka „Piekary 24”, której cz³onkowie rozwijaj¹ swoje talenty literackie i recytatorskie. Jest te¿ mo¿liwoæ pomocy podczas sprawowania Eucharystii: czy to przez aktywnoæ w Akademickiej S³u¿bie O³tarza, czy przez u¿yczenie swojego g³osu w chórze Studnia Jakubowa. Procedura do³¹czenia jest bardzo prosta – wystarczy przyjæ i zg³osiæ chêæ udzia³u. A w ramach spotkañ Grupy „Pod pr¹d” odbywaj¹ siê co jaki czas wieczorki filmowe po³¹czone z dyskusj¹ oraz wizyty ciekawych goci. Odwiedzili nas m.in. Rafa³ Ziemkiewicz, Szymon Ho³owania, ojciec Ksawery Knotz.

a niekoniecznie przepadaj¹ za rodzajem muzyki, która akurat na imprezie króluje, a ju¿ z pewnoci¹ za iloci¹ decybeli za oknem zakonnej sypialni opowiadaæ siê im nie wypada. Jednak nierzadko zagl¹daj¹ do nas, bawi¹c siê lepiej ni¿ my sami, wtóruj¹c nam w przeró¿nych zabawach, harcach

Warto wspomnieæ te¿ o cyklu seminaryjno-warsztatowym „Wystartowaæ na rynku pracy i... zwyciê¿yæ!”, czyli o praktycznym poszukiwaniu pracy, z czym zmierzyæ siê bêdzie musia³ ka¿dy student, prêdzej czy póŸniej. Szkolenie by³o prowadzone przez profesjonalistê, pana Jacka Olkowskiego, który przekaza³ nam bardzo cenne wskazówki, jak zabraæ siê do tego, by znaleŸæ satysfakcjonuj¹ce zatrudnienie, za co i w tym miejscu dziêkujemy:).

B ÓG , MODLITWA, RADOŚĆ, PRZYJAŹŃ , KIEROWNICTWO DUCHOWE, WSPÓLNE ZABAWY (I TO WSZYSTKO ZA DARMOCHĘ;)) i swawolach. W ci¹gu roku akademickiego organizowanych jest kilka zabaw tanecznych: andrzejki, jubileusze grup czy s³ynne ju¿ Etnoparty, na które bij¹ t³umy. I nie znajdziesz osoby, która powiedzia³aby, ¿e by³o nudno. Wiêkszoæ DA-owskich imprez ma swój temat, nale¿y dostosowaæ siê do tego strojem wierzchnim i nastrojem.

Poza tym w ka¿d¹ niedzielê po akademickiej Mszy Œwiêtej o godzinie 1 9.00 odbywaj¹ siê popularne spotkania przy kanapce i herbatce, gdzie mo¿na wrzuciæ co na z¹b, poznaæ wiele ciekawych osób (a mo¿e nawet mi³oæ ¿ycia?:D) i mi³o spêdziæ czas. Integracja osób zaanga¿owanych w ¿ycie Studni odbywa siê równie¿ poprzez wycieczki rowerowe oraz wspólne wyjcia w rozmaite miejsca. Nasuwa siê prosty wniosek: ¿ycie naszego Duszpasterstwa Akademickiego jest przebogate. I jedno pytanie do Ciebie: chcesz w tym uczestniczyæ? Jeli odpowiedŸ jest twierdz¹ca, po prostu przyjdŸ! Spotkaæ tu mo¿na wiele osób, z którymi ³atwo siê zaprzyjaŸniæ ca³kowicie bezinteresownie i szczerze, czego sam dowiadczam ka¿dego dnia. Wiele szczêliwych par ma³¿eñskich spotka³o siê w³anie w tym miejscu. Bóg, modlitwa, radoæ, przyjaŸñ, kierownictwo duchowe, wspólne zabawy (i to wszystko za darmochê;)) – to w³anie kojarzy mi siê ze Studni¹. DA to jedna wielka przygoda i wspania³e rekolekcje, które trwaj¹ przez ca³y okres przebywania w nim, a bywa, ¿e rozci¹gaj¹ siê na ca³e ¿ycie. Bo Duszpasterstwo Akademickie „Studnia” to miejsce, gdzie raz siê wpada, a potem nieustannie siê do niego wraca!:)

B AWIĆ SIĘ ...

Radoæ i zabawa jest rzecz¹ ludzk¹. Przecie¿ i Pan Jezus by³ na weselu w Kanie i na rozmaitych ucztach. A wiêc i my wytrwale bierzemy z Niego przyk³ad. Domek naszego duszpasterstwa przetrwa³ niejedn¹ imprezê i niejednej jeszcze bêdzie musia³ stawiæ czo³a, jeli w ogóle domek czo³o ma. Cnotami cierpliwoci i wyrozumia³oci wykazuj¹ siê zawsze nasi ojcowie jezuici, którzy mieszkaj¹ naprzeciwko,

AUTOR :

M ARCI N O GI Ń SKI

TAGI : DUSZPASTERSTWO , M ODLI TWA , POM OC , PRZYJ AŹŃ , TORUŃ , WOLN Y CZAS WWW: PODAJ - DALEJ . I N FO / N ODE /3 673 FOT. C ATACLASITE,

WELL. HANDDUG . CASED . MALI , CC-BY-SA3.0, HTTP:// COMMONS. WIKIMEDIA. ORG / WIKI /FILE:WELL. HANDDUG . CASED . MALI . JPG

PD43.STUDENT!, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.1 5


ADWOKACI DIABŁA „A DVOCATUS

DI ABOLI ” TO TERM I N OZN ACZAJ ĄCY DAWN I EJ URZĄD OSOBY, KTÓRA W PROCESI E KAN ON I ZACYJ N YM LUB BEATYFI KACYJ N YM KRYTYCZN I E OCEN I AŁA PRZEDKŁADAN E DOWODY ŚWI ĘTOŚCI KAN DYDATA N A OŁTARZE .

Jego kontrpartnerem by³ „advocatus angeli” albo „advocatus Dei”. Od czasu reform prawa kocielnego wprowadzonych przez Jana Paw³a II urz¹d ten nosi nazwê „promotora sprawiedliwoci”. Regulacje kanoniczno-prawne, których wyrazem jest istnienie takich urzêdów i funkcji, wynikaj¹ z troski Kocio³a nie tylko o rzetelnoæ przebiegu procesów kanonizacyjnych, ale tak¿e o unikniêcie popiechu dyktowanego emocjami b¹dŸ jakimikolwiek wzglêdami ludzkimi. „H OLD

TH E

H ALO ”

Tydzieñ przed beatyfikacj¹ Jana Paw³a II, w Wielk¹ Sobotê, 23 kwietnia br., na ³amach „New York Times’a”, odezwa³ siê g³os adwokata diab³a, wcielonego w publicystkê Maureen Dowd, z apelem: „Hold the Halo” (zatrzymaæ aureolê). Jej zdaniem Jan Pawe³ II nie zas³uguje na beatyfikacjê, przede wszystkim z powodu rzekomego przymykania oczu na seksualne wykorzystywanie nieletnich przez ksiê¿y. Dowd przyznaje, ¿e Jan Pawe³ II by³ „godzien podziwu pod wieloma wzglêdami”, przypominaj¹c jego zas³ugi w walce z komunizmem i zniewoleniem krajów Europy Œrodkowo-Wschodniej przez ZSRR. Wspomina te¿ z aprobat¹ jego sceptyczny stosunek do kapitalizmu, krytykowanego za powiêkszanie nierównoci spo³ecznych. Jednak to wszystko niknie wobec przypisywanej Janowi Paw³owi przez publicystkê winy. „Wstrzymanie beatyfikacji lub kanonizacji Jana Paw³a II by³oby ogromnym krokiem symbolicznym, przes³aniem du¿o potê¿niejszym ni¿ przeprosiny i rekompensaty dla ofiar (molestowania seksualnego)” — konkluduje autorka. Nie przywo³ywa³bym tej sprawy, gdyby nie fakt, ¿e w sam¹ Wielkanoc

1 6.

PD43.STUDENT!, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

streszczenie felietonu Dowd przedrukowa³y wszystkie poczytniejsze polskie portale internetowe. Tak oto liczba spóŸnionych w dzia³aniu adwokatów diab³a wzros³a nie tylko o wieloæ miejsc przedruku, ale i tysi¹ce agresywnych wpisów na internetowych forach. Krótkie studium zjawiska doprowadza do jeszcze jednego Ÿród³a diabelskiej adwokatury. W sierpniu 201 0 r. Artur Domos³awski na ³amach „Gazety Wyborczej” opublikowa³ treciowo bliŸniaczy tekst w stosunku do artyku³u Dowd. Autor konkluduje swe dywagacje s³owami: „Gdy 1 2 lat temu hiszpañski filozof Fernando Savater wyrazi³ w wywiadzie dla «Gazety» opiniê, ¿e Jan Pawe³ II jest fundamentalist¹, jego wypowiedŸ sta³a siê przedmiotem nie tyle krytyki, ile po³ajanki ze strony jednego z arcybiskupów. Dzisiaj jednak mamy ju¿ nie krytykê, lecz mocne oskar¿enia, które, niestety, nie wygl¹daj¹ na bezpodstawne. Czy potrafimy siê z nimi zmierzyæ? Czy ta sprawa pomo¿e nam w trudnej nauce rozmowy o naszych wielkich i koniec koñców - o nas samych? Czy skurcz¹ siê polskie sfery tabu?”. Lektura z archiwum daje chyba

FOT. S EAN

klucz do zrozumienia ochoty przedruku amerykañskiego felietonu na polskim gruncie w tym akurat momencie, gdy Wielkanoc by³a przedsionkiem Œwiêta Mi³osierdzia i radoci¹ beatyfikacji. Postaæ Jana Paw³a II uznano za „sferê polskiego tabu”, któr¹ w imiê „wy¿szych racji” nale¿y naruszyæ. Zaiste tak mo¿e dzia³aæ tylko „advocatus diaboli” w najdos³owniejszym sensie, bo z pewnoci¹ nie promotor sprawiedliwoci. S PRAWA

SPRZED LAT

Œledz¹c bezdro¿a mediów w „obalaniu kocielnego tabu”, nie sposób w tym momencie nie przywo³aæ sprawy sprzed nieomal 20 lat. 1 1 listopada 1 993 r. w wieczornych wydaniach wiadomoci amerykañskich stacji radiowych i telewizyjnych poinformowano, ¿e kard. Joseph Bernardin, ciesz¹cy siê ogromnym autorytetem arcybiskup Chicago, zosta³ oskar¿ony o nadu¿ycia seksualne pope³nione kilkanacie lat wczeniej. Oskar¿enia przekaza³ dziennikarzom prawnik z New Jersey, reprezentuj¹cy Stevena Cooka, by³ego kleryka z seminarium w. Grzegorza w Cincinnati, gdzie Bernardin by³ biskupem przed przyjciem do Chicago. Steven zosta³ w tamtym czasie usuniêty z seminarium pod zarzutem problemów psychicznych i homoseksualnych. Media podawa³y informacje o kardynale na czo³ówkach. Telewizja CNN co godzinê emitowa³a krótkie reklamówki programu

WINTERS, M AGAZINES, CC-BY-SA3.0, HTTP:// WWW. FLICKR. COM / PHOTOS/ THESEANSTER93/472964990


N I EBEZPI ECZEŃ STWO

DROGI N A SKRÓTY

Ironia losu sprawi³a, ¿e portal Onet.pl, który jako pierwszy zamieci³ w Wielkanoc informacjê o felietonie Dowd z „New York Times’a”, w tym samym dniu przeprasza³ lubelskiego adwokata Miros³awa Kuchnickiego za publikacjê z 2005 r. pt. „Co adwokaci przemycaj¹ za kraty” i zawarte tam pomówienia. By³o to wykonanie wyroku s¹du z 1 5 lipca 201 0 r.

Portal „tylko” przedrukowa³ tekst z „Gazety Wyborczej”. Jednak wed³ug s¹du, fakt, ¿e publikowane skróty informacji stanowi¹ przedruki z renomowanych gazet, nie zwalnia w³aciciela portalu z odpowiedzialnoci. Przeciwnie, odpowiedzialnoæ autora takiego przedruku jest nawet wiêksza, gdy robi¹c skróty, dokonuje takiej selekcji informacji, która wp³ywa na zaostrzenie wymowy artyku³u odnosz¹cego siê do danej osoby. Warto

przy tym zauwa¿yæ, i¿ taka jest w³anie natura przedruków, w których przedstawia siê zazwyczaj przede wszystkim „najsoczystsze” fragmenty oryginalnych artyku³ów. Pozostaje smutna refleksja – czy notka na samym dole strony internetowej, po prawie 6 latach od znies³awienia, jest w stanie przywróciæ dobre imiê poszkodowanemu prawnikowi? A w zwi¹zku z medialnymi igraszkami w „naruszanie sfer polskiego tabu” nasuwa siê gorzka myl, ¿e media coraz bardziej sk³aniaj¹ siê ku temu, aby obwo³aæ swym patronem Poncjusza Pi³ata z cynicznym „Có¿ to jest prawda?” na ustach. WEI TAN , WELL. HANDDUG . CASED . MALI , CC-BY-NC-SA3.0, HTTP:// WWW. FLICKR. COM / PHOTOS/ TANYEWWEI /4332958645

niania siê z ucisku wszystkich tych rzeczy, które przeszkadzaj¹ nam rozwijaæ wiêŸ z Jezusem. „Wypuszczanie z r¹k nigdy nie jest ³atwe. Tak naprawdê, jest to zadanie na ca³e ¿ycie”.

FOT.YEW

„Upadek”. Kardyna³ zdecydowa³ siê na konferencjê prasow¹. „Po prostu bêdê mówi³ prawdê” — mówi³. „Czy ksi¹dz kardyna³ prowadzi aktywne ¿ycie seksualne?” — pyta³ m³ody dziennikarz. „Zawsze ¿y³em w czystoci i celibacie” — odpowiada³ hierarcha. Potem by³o jeszcze czternacie takich konferencji. „Za ka¿dym razem dowiadcza³em coraz wiêkszego poczucia wolnoci” — zapisa³ hierarcha póŸniej, u schy³ku ¿ycia, zmagaj¹c siê z chorob¹ nowotworow¹. Wyznania opublikowane w ksi¹¿ce „Dar pokoju” wstrz¹snê³y opini¹ publiczn¹. Po mierci kardyna³a publicyci przywo³ywali postaæ biblijnego Hioba, cz³owieka sprawiedliwego, który cierpia³. Pisano, ¿e Bernardin sta³ siê ofiar¹ bezwzglêdnego fundamentalizmu prawniczego, tak charakterystycznego dla Ameryki. Inni dodawali, ¿e kardyna³ jest wspó³czesnym mêczennikiem, zamordowanym przez „globalne” media. Steven Cook wycofa³ oskar¿enie. Kardyna³ Bernardin opisa³ te¿ spotkanie ze Stevenem, który poprosi³ o Mszê w.: „W ca³ym ¿yciu kap³añskim nie by³em nigdy wiadkiem równie g³êbokiego pojednania... Nigdy tego nie zapomnê”. Kiedy u kardyna³a wykryto raka, Steven jako jeden z pierwszych przys³a³ serdeczny list. Sam by³ ju¿ coraz s³abszy. Zmar³ wycieñczony przez AIDS i pojednany z Bogiem. Mia³ zaledwie 30 lat. Dziennikarze nie przeprosili kardyna³a Bernardina. Jedynie lokalna stacja CBS od pocz¹tku sprawy zachowywa³a ostro¿noæ sugeruj¹c, ¿e byæ mo¿e wchodzi tu w grê intryga. Kardyna³ Bernardin mówi³, ¿e najwa¿niejsza jest umiejêtnoæ „wypuszczania z r¹k”, a wiêc zdolnoæ uwal-

AUTOR : O .

G RZEGORZ D OBROCZYŃ SKI SJ

TAGI : ADVOCATUS DI ABOLI , BEATYFI KACJ A ,

J AN

PAWEŁ II, M EDI A WWW: PODAJ - DALEJ . I N FO / N ODE /3 671

Ź RÓDŁA : 1 . A. L UTER , „WYPUSZCZAN I E Z RĄK ” [W:] O N ET. PL ; [ ON - LI N E ][ DOSTĘP 04.05.201 1 ]. D OSTĘPN Y W WWORLD W I DE WEB : H TTP :// TYGODN I K 2003 -2007. ON ET. PL /1 692,1 1 3 71 02,1 , DZI AL . H TM L 2. R. C I SEK , „P ORTAL ODPOWI ADA ZA N ARUSZEN I E DÓBR OSOBI STYCH W   PRZEDRUKU I N TERN ETOWYM ” [W:] N OWE M EDI A . ORG . PL ; [ ON - LI N E ][ DOSTĘP 04.05.201 1 ].D OSTĘPN Y W WORLD W I DE WEB : H TTP :// WWW. N OWEM EDI A . ORG . PL / J OOM LA / I N DEX . PH P / ORZECZ / I TEM /745- PORTAL - ODPOWI ADA - ZA - N ARUSZEN I E - DOBR - OSOBI STYCH - W- PRZEDRUKU - I N TERN ETOWYM . H TM L

PD43.STUDENT!, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.1 7


WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W AKADEMIKU NAJLEPIEJ !

G DZIE ZAMIESZKAĆ, ABY NIE MARTWIĆ SIĘ O RACHUNKI ZA PRĄD, GAZ I   CIEPŁĄ WODĘ? SKĄD BĘDZIE NAJBLIŻEJ NA IMPREZĘ, UCZELNIĘ I   DWO RZEC PKS/PKP? N O I   GDZIE BĘDZIE NAJTANIEJ ? W  AKADEMIKU !!! (A  PRZYNAJMNIEJ TORUŃSKIM ). Kiedy ju¿ podejmie siê decyzjê dotycz¹c¹ kierunku, który zamierza siê studiowaæ, nale¿y zastanowiæ siê, gdzie zamierza siê mieszkaæ... Opcji jest kilka: w³asne mieszkanie (podarowane przez rodziców, by ich cudowne dziecko nie musia³o siê mêczyæ w cudzym), kawalerka (jeli ma siê szczêcie, mo¿na znaleŸæ za przyzwoicie nisk¹ cenê), mieszkanie studenckie (do odwa¿nych wiat nale¿y, wiêc najlepiej szukaæ bez znajomych), stancja (hmm... nigdy nie wiadomo, czy pani, która w paŸdzierniku wydawa³a siê bardzo sympatyczna, w grudniow¹ noc nie zamknie nam drzwi przed nosem), no i AKADEMIK! A w akademiku... To tutaj tak naprawdê toczy siê studenckie ¿ycie (jeli kto twierdzi inaczej to: a. nigdy w nim nie mieszka³; b. jest kujonem, który nie wystawia nosa poza swój pokój; c. wersja a i b jednoczenie). Oto lista rzeczy, które sprawiaj¹, ¿e akademik to raj na ziemi: 1 . Nie trzeba specjalnie siê staraæ, aby poznaæ kogo nowego – wystarczy wyjæ na korytarz – tu zawsze kto jest. 2. ¯adna ksi¹¿ka kucharska nie dostarczy ci tyle przepisów na gotowane ziemniaki i jajecznicê, co akademikowa kuchnia. 3. Zabrak³o soli, cukru, m¹ki? Nic siê nie sta³o! „Polo” niedaleko, a s¹siedzi jeszcze bli¿ej! 4. Boisz siê sam/a spaæ? Nic siê nie martw! Akademik nigdy nie jest pusty... a jak nie ma wspó³lokatora/ki, zawsze mo¿na zostawiæ zapalone wiat³o –- op³ata za akademik nie bêdzie wiêksza;). 5. Akademik uszczupla twoje konto o 255 z³ (za pokój dwuosobowy), oferuj¹c w tej cenie nieograniczony dostêp do gor¹cej wody, gazu, pr¹du i... 6. Internet – szybszego ze wiec¹ szukaæ! Masz ochotê obejrzeæ film, którego nie posiadasz na dysku? Nic straconego! Wpisz w wyszukiwarkê poszukiwany tytu³, kliknij na odpowiedni¹ stronê, poczekaj 15 min. i mi³ego seansu! (jeli co nie dzia³a, nale¿y niezw³ocznie skontaktowaæ siê z zaprzyjaŸnionym informatykiem). 7. Nie wyobra¿asz sobie dnia bez jazdy rowerem? Cudownie! W akademiku jest miejsce na dwuko³owe pojazdy! 8. Czasami jednak nasz dwuko³owy przyjaciel potrzebuje powietrza, aby wiernie nam towarzyszyæ... a wiadomo – pompka to skomplikowane urz¹dzenie. Na szczêcie przed akademikiem zawsze znajdzie siê mi³y pan (choæ czasami trzeba na niego trochê poczekaæ), który zaoferuje pomoc w przywracaniu ¿ywotnoci oponom. 9. Panie Portierki – niczym Anio³y Stró¿e czuwaj¹, by ¿aden nieproszony goæ nie zapuka³ do naszego królestwa. 1 0. Nie trzeba z map¹ w jednej, telefonem za w drugiej rêce, szukaæ najbli¿szej pralni – wystarczy zejæ na parter, odczekaæ swoje w kolejce i proszê! W szafie znowu s¹ czyste ubrania. 11 . ¯aden list nie zaginie na poczcie, bo Panie Portierki bêd¹ go strzeg³y jak najwiêkszego skarbu. 12. Klub, pub, lista przebojów – nic tak nie poszerzy twoich horyzontów muzycznych,

jak s¹siedzi w akademiku (i nie ma tu znaczenia, czy to s¹siedzi z boku, góry czy do³u). 13. „le” siê czu³e/a i nie mog³e/a pójæ na zajêcia? No problem! Tutaj zawsze znajdzie siê kto, kto jest z tob¹ na roku i chêtnie u¿yczy swoich notatek. 14. Tylko w akademiku mo¿e ciê obudziæ o 4 nad ranem dŸwiêk gitary tu¿ pod twoimi drzwiami;). 15. Nic i nikt nie nauczy ciê tak cierpliwoci, umiejêtnoci znajdowania kompromisów i s³uchania jak twoi wspó³lokatorzy, którzy pierwszego dnia s¹ ci zupe³nie obcy, ale ju¿ po 1 0-ciu miesi¹cach wspólnego mieszkania znaj¹ ciê lepiej ni¿ w³asna rodzina. 16. Nie masz z kim wyjæ na piwo/ do kina/ na spacer? W akademiku nie ma tego problemu! Napoje wyskokowe zawsze siê znajd¹, pospacerowaæ mo¿na po korytarzu, a film obejrzeæ w ,,telewizorni'' ;p. 17. Prysznice: w zale¿noci od p³ci – jeli chcesz siê szybko umyæ albo zrelaksowaæ, wybierzesz ten, który jest przeznaczony w³anie dla p³ci, któr¹ reprezentujesz; jeli natomiast potrzebujesz dreszczyku emocji – wybierzesz ten dla p³ci przeciwnej! 1 8. PóŸne powroty? Proszê bardzo! Na dodatek Panie Portierki zadbaj¹ o to, aby nikt nieproszony nie pozbawi³ ciê twojej ukochanej poduszki i cieplutkiej ko³dry. 19. Jeli jednak uprzesz siê, ¿e absolutnie nie bêdziesz dzisiaj spa³/a sam/a, bo na pewno przyni¹ ci siê koszmary, nale¿y napisaæ podanie i cieszyæ siê z towarzystwa gocia! 20. No i najwa¿niejsze – rodzice myl¹, ¿e w akademiku jeste najbezpieczniejszy/a na wiecie (oczywicie, o ile to mo¿liwe, kiedy ich nie ma w pobli¿u), wiêc nie bêd¹ wydzwaniaæ w nocy i pytaæ, czy bezpiecznie wróci³e/³a do mieszkania, czy drzwi i okna szczelnie zamkniête, a s¹siedzi nie skar¿¹ siê na ha³as! Mieszkanie w akademiku to prawdziwa szko³a ¿ycia, szko³a wspó³¿ycia! I jak to w ¿yciu bywa – jest ró¿nie! Nie zawsze kolorowo! Nie zawsze do miechu! Ale zawsze warto! Bo ludzie tu poznani, dni z nimi prze¿yte zapadaj¹ w pamiêæ na ca³e ¿ycie! Wnoszê petycjê o wprowadzenie obowi¹zku mieszkania w akademiku, przynajmniej przez rok! Popierasz? Zostaw swój komentarz na stronie: podaj-dalej.info AUTOR: J USTYNA

N YMKA

TAGI : AKADEMIK, ŻYCIE, S TUDENCI WWW: PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/3668

FOT.

1 8.

PD43.STUDENT!, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

M ARTYNA D OBRZYŃSKA, PIERNIKOWO


/pd43-internet1_1  

http://podaj-dalej.info/files/pd43-internet1_1.pdf

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you