Issuu on Google+

www.gloswielkopolski.pl

Nr109(21.048),wydanie1 REKLAMA

2564612/00

sobota–niedziela 11–12.05.2013 cena gazety

LECH ROZGROMIŁ WIDZEW 4:0 I ZNÓW JEST LIDEREM! Kolejorz

a Kanonada rozpoczęła się w drugiej połowie a Piękne bramki strzelili: Możdżeń, Hamalainen, Ślusarski i Lovrencsics Str. 20

Miasto kupi las za 196 mln złotych? Trzecia rama przetnie prywatną część Lasku Marcelińskiego Czysądzmusimiasto,byza196mlnzłotychwykupiłoczęśćterenu,przezktóry będzieprzebiegałfragmentIIIramykomunikacyjnej? Tego chce właściciel 10-hektarowejdziałkileżącejprzyulicy Smoluchowskiegoiobejmującej8-hektarową część Lasku Marcelińskiego.

Choć pozew w sprawie zmuszenia miastadowykupuzłożonojużwgrudniu 2010 roku, to proces wciąż trwa. W piątek odbyła się kolejna rozprawa w sprawie spornego gruntu. – To szacunkowa wartość tego terenu – zaznacza Ireneusz Maciejak, radcaprawny,któryreprezentujewłaściciela.

Problem polega na tym, że trasa o szerokości kilkudziesięciu metrów podzieli działkę na dwie części. Co najgorsze, aby dostać się z jednej strony na drugą, trzeba będzie jechać ponad dwa kilometry! – Trasa podzieli grunt w sposób, którysprawi,żebędzieonzupełniebezwartościowy–mówiI.Maciejak.–Dla-

tego miasto powinno go od właściciela odkupić. Zdaniem poznańskich urzędników niemożebyćotymmowy.Jakargumentują, uwzględniający obwodnicę plan miejscowy,niezmieniłbowiemfunkcji tego terenu.

FOT. JAKUBKACZMARCZYK/PAP

Maciej Roik

Więcej na stronie 5

DLACZEGO DZIECI W POLSCE SĄ

TAKIE NIESZCZĘŚLIWE? POLSKA

Chcą bronić palaczy i chronić producentów Zapowiadana przez Komisję Europejską dyrektywa tytoniowa, która ma zakazać produkcji cienkich i aromatyzowanych papierosów (to prawie 50 procent sprzedaży) uderza nie tylko w palaczy. Dotyczy także zakładów produkujących papierosy, także tego niedaleko Tarnowa Podgórnego. Polska sprzeciwa się europejskim pomysłom i zamierza zbudować koalicję w obronie palaczy.

Nie należą do partii, ale w wyborach mogliby zagrozić wielu politykom Sportowcy jak słupy ogłoszeniowe Ile i na czym zarabiają współczesne gwiazdy światowego sportu?

Miły sąsiad był potworem

Fakty 24 Strona 3 POZNAŃ

FOT.JR, SS,GD,MO,WW

Polska Głos Wielkopolski taniej niż w kiosku, z dostawą do domu. Informacje: 0 800 171 801, 61 860 60 30, prenumerata@glos.com

TYM 2,00zł W8%VAT

Pikniki i kiermasze przez cały weekend Mimo że prognoza pogody na weekend nie jest optymistyczna, to poznaniacy nie powinni się nudzić. W sobotę i w niedzielę w różnych częściach miasta odbędzie się mnóstwo imprez, pikników, defilad oraz kiermaszów. Będzie też akcja wspólnego głośnego czytania, a na ulicy Żydowskiej rozstawiony zostanie 100-metrowy stół! Fakty 24 Strona 4

Poznań ma pierwszego oficjalnego kandydata na prezydenta miasta. SLD wystawi do wyborczej walki radnego Tomasza Lewandowskie-

go. Z kim przyjedzie mu się zmierzyć? Partie, nie pytając mieszkańców, postawią na zaufanych działaczy. Tymczasem w Poznaniu

jest wielu zasłużonych, cenionych i nadających się kandydatów. Tyle że bez zaplecza politycznego. Przedstawiamy nasze typy.

WIELKOPOLSKI KALEJDOSKOP PRZEGLĄD NAJWAŻNIEJSZYCH WYDARZEŃ TYGODNIA STR. 8–9

Jak to możliwe, że miły sąsiad gwałcił i więził przez lata trzy kobiety?

Pachnie prawie wiek

Chanel 5 to wciąż klasyk nad klasykami! Nr indeksu 350 281

ISSN 1898-3154


11–12 maja 2013 | www.gloswielkopolski.pl | Polska Głos Wielkopolski

PULS POLSKI KALEJDOSKOP 8 WIELKOPOLSKI

Matura 2013? Jest prosta! Katarzyna Sklepik

Matura w internecie

FOT.GRZEGORZDEMBIŃSKI

Za nami pierwszy tydzień matur. Uczniowie przystąpili już doobowiązkowychegzaminów zjęzykapolskiegoimatematyki. Oba zdawane były na poziomie podstawowym.Zdaniemabsolwentów poznańskiego Zespołu Szkół Łączności, matura z polskiego była bardzo prosta. – Poza napisaniem wypracowania musieliśmy przeczytać tekstpopularnonaukowy„44zera”TomaszaRożkaotym,jakiesą konsekwencje wpływu nauki i odkryć naukowych na świat. I wykonać do niego kilkanaście zadań – wspomina Anita Glinkowska, maturzystka z ZSŁ. Autor tekstu Tomasz Rożek uważa, że kształcimy dzieci i młodzież na skandalicznie niskim poziomie. – Kiedyś tego gorzko pożałujemy. Pytanie tylko, kiedy przyjdzie moment, że tego pożałujemy. Wolałbym, żeby otrzeźwienie nastąpiło wtedy, gdy w szkołach będą uczyli jeszcze nauczyciele, któ-

Sesja maturalna potrwa do 28 maja

rzy potrafią kształcić na wysokim poziomie. Bo za kilkanaście latzamiastnichwszkołachbędą nauczyciele kształceni według nowych kryteriów, którzy teraz zdają maturę i w tekście do analizy muszą wskazać, czy dane zdaniejestinformacjączyopinią – komentuje Tomasz Rożek. Maturazmatematyki?–Było zadanie, w którym trzeba było obliczyć objętość ostrosłupa,

a w zadaniu ostatnim trzeba było obliczyć średnią prędkość pociągu.Wszystkorozwiązałem i wyszedłem 40 minut przed końcem egzaminu. Zdane na 100 procent! – cieszył się Dawid Janasik. W tym tygodniu uczniowie przystąpią do egzaminów z przedmiotów dodatkowych, z których punkty przydadzą im siępodczasrekrutacjinastudia.

Z myślą o tegorocznych maturzystach przygotowaliśmy na stronie www.gloswielkopolski.pl specjalny serwis Matura 2013. Tam maturzyści znajdą przykładowe odpowiedzi do wszystkich egzaminów, jakie odbyły się w tym tygodniu. Od poniedziałku znajdą tam także arkusze i przykładowe odpowiedzi do matur z: wiedzy o społeczeństwie, filozofii, chemii, geografii, biologii i historii. Zadania są na bieżąco rozwiązywane przez naszych ekspertów, po tym jak CKE opublikuje arkusz. W serwisie znajdą także testy ćwiczeniowe, przygotowane specjalnie dla nich. A także informacje i ciekawostki dotyczące egzaminów. KS

Cisi bohaterowie są nadal wśród nas Adriana Rozwadowska

Mimo rosnącej anonimowości i obojętności, w naszym społeczeństwienadalmożnaspotkać prawdziwych cichych bohaterów. Ekspedientki dwóch sklepów przy Grunwaldzkiej w Poznaniu wspólnymi siłami zatrzymały złodzieja i przekazały go w ręce policji. W ujęciu mężczyzny pomagali przechodnie – pisaliśmy o tym w środę. Ale przykłady podobnej odwagi i brania odpowiedzialności zainnychmożnaznaleźćwkażdejczęściregionu.Cosprawia,że niektórym obywatelom jeszcze wciąż „chce się chcieć”? 2009 rok, Pleszew. Dorota Zimniakrzucasięzkuląortopedyczną na szaleńca, który siekierą zaatakował jej dwie sąsiadki i 11-letniego chłopca. Kobietausłyszaładobiegające z mieszkania krzyki. Gdy do niego wbiegła, jedna z sąsiadek leżała już we krwi. Nie baczącnaniebezpieczeństwo,odciągnęła napastnika od ofiary. Wtedy mężczyzna postanowił

„zająć się” 11-letnim chłopcem. WówczasZimniakposzłanacałość – chwyciła za stojącą pod ścianą kulę ortopedyczną i z wściekłością ruszyła na szaleńca,kierującjegouwagęnasiebie. Chłopiec i sąsiadki zdołali uciec. Przypomocy córki i syna, którzy również nadbiegli z pomocą, Zimniak obezwładniła napastnika–31-letniegomieszkańca tego samego bloku. Przeszkadzało mu szczekanie psa sąsiadki. Za uratowanie życia dwóch kobiet i dziecka Dorota Zimniak otrzymała medal przyznawany za odwagę przez Prezydenta RP. Ubiegłyrok,Poznań.Damian Święcicki, pracownik poznańskiejrestauracjiSubway,znalazł saszetkę, a w niej... 5 tys. euro w gotówce. Nie wahał się ani chwili – zadzwonił na policję i oddał pieniądze. – Nie potrafiłbym się cieszyć z pieniędzy, które uzyskałbym cudzym kosztem – tłumaczył wtedy Damian. Właściciel saszetki, Francuz, nie skontaktował się z uczciwym pracowni-

REKLAMA

2556447/00

kiem lokalu ani nie zaproponował mu znaleźnego... 2012 rok, Koło. Na chodniku przy ul. Toruńskiej matka próbuje reanimować swojego 4,5miesięcznego synka. Mimo próśb o pomoc, żaden z przechodniów się nie zatrzymuje. Dzieckozakrztusiłosięiniemogło złapać oddechu. Na szczęś-

Kobieta ocaliła życie trzech osób jedynie przy pomocy... kuli ortopedycznej ciepojawiłsięmężczyzna,który natychmiast przejął inicjatywę. Zatrzymał samochód ipodbiegłdokobiety.Wziąłdziecko na ręce i zaczął je reanimować–uciskałnaprzeponęioklepywał. Gdy po chwili dziecko złapałooddech,odwiózłkobietę i małego Dominika do szpitala. Bohaterem okazał się policjant kolskiejkomendy–Przemysław

Wojciechowski. Był w cywilu i na urlopie. Dlaczego pozostali przechodnie zachowali się jak gdybytoonibylinaurlopie?IdlaczegotowłaśnieP.Wojciechowski przyjął na siebie odpowiedzialność? –KiedyśPolacyżylizwiązani wmałychlokalnychspołecznościach, w których każdy był odpowiedzialnyzakażdego.Obecnie społeczeństwo znajduje się w fazie przejściowej. Boimy się wychylać – tłumaczy prof. RyszardCichocki,socjologzUAM. Zaznacza jednak, że poczucie odpowiedzialności za innych kiedyś do nas wróci. – W Skandynawiinawetjeśliktośupijasię w samotności w domu, to prędzejczypóźniejktośtozauważy. My też osiągniemy taki stan, ale samego procesu dochodzenia do niego nie przyspieszymy. Na to trzeba czasu. Proszę przypomnieć sobie polską kulturę prowadzenia auta sprzed dekady i porównać ją z dzisiejszą. To przepaść. Przyszła sama – zczasem. Współpraca:AND,BP, JAT, SAGA

REKLAMA

2556496/00

OBWIESZCZENIE O PIERWSZEJ LICYTACJI NIERUCHOMOŚCI nr KW PO1H/00008925/2

OBWIESZCZENIE O PIERWSZEJ LICYTACJI NIERUCHOMOŚCI nr KW PO1H/00031764/5

Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w Wągrowcu Włodzimierz Jaborski na podstawie art. 953 kpc podaje do publicznej wiadomości, że w dniu 5 czerwca 2013 r. o godz. 9.55 w budynku Sądu Rejonowego w Wągrowcu Zamiejscowe Wydziały w Chodzieży z siedzibą w Chodzieży, ul. Krasińskiego 10, w sali nr 10, odbędzie się P I E RWS Z A L I C Y TAC JA N I E R U C H O M O Ś C I należącej do dłużnika: Paweł Witoś, położonej: Dziembowo 126, gmina Kaczory, dla której Sąd Rejonowy w Wągrowcu IX Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych z siedzibą w Chodzieży prowadzi księgę wieczystą o numerze KW PO1H/00008925/2. Jest to działka nr 268 o powierzchni 3900 m2, zabudowana: budynek mieszkalny jednorodzinny o pow. użytkowej 95,60 m2 oraz budynek gospodarczy. Suma oszacowania wynosi 158 500,00 zł, zaś cena wywołania jest równa 3/4 sumy oszacowania i wynosi 118.880,00 zł (zaokrąglenia do pełnych dziesiątek zł). Licytant przystępujący do przetargu powinien złożyć rękojmię w wysokości jednej dziesiątej sumy oszacowania, to jest 15.850,00 zł – najpóźniej w dniu poprzedzającym przetarg. Rękojmia powinna być złożona w gotówce w kasie Kancelarii Komornika Sądowego z siedzibą w Chodzieży, ul. Rynek 19. Rękojmię można uiścić także na konto komornika: Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski SA Oddział 1 w Wągrowcu 11 1020 3903 0000 1602 0027 8838.

Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w Wągrowcu Włodzimierz Jaborski na podstawie art. 953 k.p.c. podaje do publicznej wiadomości, że: w dniu 5 czerwca 2013 r. o godz. 9.45 w budynku Sądu Rejonowego w Wągrowcu Zamiejscowe Wydziały w Chodzieży z siedzibą w Chodzieży, ul. Krasińskiego 10 w sali nr 10, odbędzie się

Uwaga: Licytacja może zostać odwołana bez podania przyczyn. Komornik Sądowy Włodzimierz Jaborski

pierwsza licytacja nieruchomości należącej do dłużnika: Piotr Wojciech Ratajczak położonej: Ujście, ul. Szpitalna 10/14, dla której Sąd Rejonowy w Wągrowcu IX Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych z siedzibą w Chodzieży prowadzi księgę wieczystą o numerze KW PO1H/00031764/5. Jest to lokal mieszkalny o powierzchni 57,79 m2, składający się z 3 pokoi, kuchni, łazienki, przedpokoju. Do lokalu przynależy pomieszczenie w piwnicy o pow. użytkowej 17,56 m2. Suma oszacowania wynosi 102 000,00 zł, zaś cena wywołania jest równa 3/4 sumy oszacowania i wynosi 76.500,00 zł. Licytant przystępujący do przetargu powinien złożyć rękojmię w wysokości jednej dziesiątej sumy oszacowania, to jest 10.200,00 zł - najpóźniej w dniu poprzedzającym przetarg. Rękojmia powinna być złożona w gotówce w kasie Kancelarii Komornika Sądowego z siedzibą w Chodzieży, ul. Rynek 19. Rękojmię można uiścić także na konto komornika: Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski SA Oddział 1 w Wągrowcu 11102039030000160200278838 Uwaga: Licytacja może zostać odwołana bez podania przyczyn. Komornik Sądowy Włodzimierz Jaborski

Nie należą do mogliby zag Paulina Jęczmionka

Partie rozpoczęły przygotowania do wyborów samorządowych. W Poznaniu pierwszy kandydatnaprezydentajużjest. SLD ogłosiło kilka dni temu, że do walki stanie radny Tomasz Lewandowski. Z kim przyjdzie mu się zmierzyć?Tego dowiemysięwciągu kilkumiesięcy.Niemajednakco liczyć,żewśródnazwiskpojawią się zasłużone, aktywnie działającedlaPoznania,aczęstoprzecież niezwiązane z polityką osoby. Tu karty rozdają partie. Ktoniemaalboniechcemiećich wsparcia,niemaszanswwyborach. A same partie? One stawiają na swoich działaczy. Im bardziej lojalni, działający na rzecz ugrupowania, tym lepiej.Ichoćwwieluprzypadkach nie można odebrać im kompetencji,toczęstociśniesięnausta pytanie: Czy stolicy Wielkopolski nie stać na więcej? Partie czy organizacje zaangażowane wdziałaniapolityczneniepytają o zdanie mieszkańców. A szkoda, bo ich sposób oceny potencjalnych kandydatów na prezydenta zwykle jest inny od klucza partyjnego. Przedstawiamy nazwiska, które nie mają zaplecza partii i niekoniecznie na polityczny świecznik się pchają, ale swoją pracąniewątpliwiezasłużyłysię dlaPoznaniaiwróżnychśrodowiskach cieszą się uznaniem. Andrzej Byrt, Marek Jemielity, Wojciech Kruk, Włodzimierz Nowak,TomaszSadowski,Jerzy Smorawiński – to przykłady nazwisk, które dla miasta i jego mieszkańców znaczą wiele. Nie tylko pracują dla Poznania, ale ipromujągona świecie.Ktojeszcze powinien znaleźć się na tej liście? Giełdę nazwisk pozostawiamy otwartą. Niech każdysamoceni,czymiastupotrzebny jest prezydent z partyjnego namaszczenia. Zaproponuj swojego kandydata www.gloswielkopolski.pl

Andrzej Byrt prezes MTP

a Fachowiec od zarządzania. Wie, jak tchnąć życie w miasto i mieszkańców. Ekonomista z tytułem doktora. Dwukrotnie był ambasadorem RP w Niemczech. Pełnił też funkcję wiceministra spraw zagranicznych. Od 2009 r. jest prezesem Międzynarodowych Targów Poznańskich. Za jego prezesury, mimo kryzysu, rozkwitły nie tylko targi, przechodząc rozbudowę, ale i miasto. Bo Byrt wyczuwa potrzeby poznaniaków. Dla nich otworzył targowe bramy, udostępniając miejsce m.in. na plażę, koncerty czy maraton. Ma świetne kontakty z biznesem i polityką, jest doskonałym zarządcą i negocjatorem, a do tego przywiązuje wielką wagę do sztuki i kultury. Ryszard Grobelny na pewno może mu też pozazdrościć znajomości ośmiu języków obcych! Nazwisko prezesa MTP już kilkakrotnie pojawiło się w kontekście wyborów na prezydenta. Choć sam zaprzecza, by miał startować, to w kuluarach mówi się, że rozważyłby taką opcję przy odpowiednim wsparciu politycznym.

REKLAMA

2556368/00

OBWIESZCZENIE O PIERWSZEJ LICYTACJI NIERUCHOMOŚCI nr KW PO1H/00023866/1 Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w Wągrowcu Włodzimierz Jaborski na podstawie art. 953 kpc podaje do publicznej wiadomości, że: w dniu 5 czerwca 2013 r. o godz. 10.05 w budynku Sądu Rejonowego w Wągrowcu Zamiejscowe Wydziały w Chodzieży z siedzibą w Chodzieży, ul. Krasińskiego 10, w sali nr 10, odbędzie się pierwsza licytacja nieruchomości należącej do dłużnika: Tomasz Lipa, położonej: Ujście, ul. Staszica 50/1, dla której Sąd Rejonowy w Wągrowcu IX Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych z siedzibą w Chodzieży prowadzi księgę wieczystą o numerze KW PO1H/00023866/1. Jest to lokal mieszkalny, położony na parterze, o powierzchni użytkowej 51,90 m², składający się z 2 pokoi, kuchni, łazienki z w.c., werandy. Do lokalu przynależy pomieszczenie gospodarcze oraz udział w nieruchomości wspólnej wynoszący 5804/10000 części, objęty KW PO1H/00023630/8. Suma oszacowania wynosi 82.300,00 zł, zaś cena wywołania jest równa 3/4 sumy oszacowania i wynosi 61.730,00 zł (zaokrąglenie do pełnych dziesiątek zł). Licytant przystępujący do przetargu powinien złożyć rękojmię w wysokości jednej dziesiątej sumy oszacowania, to jest 8.230,00 zł. Rękojmia powinna być złożona w gotówce w kasie Kancelarii Komornika Sądowego z siedzibą w Chodzieży, ul. Rynek 19. Rękojmię można uiścić także na konto komornika z zastrzeżeniem, aby środki wpłynęły na dzień przed terminem licytacji: Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski SA Oddział 1 w Wągrowcu 11102039030000160200278838 Uwaga: Licytacja może zostać odwołana bez podania przyczyn. Komornik Sądowy Włodzimierz Jaborski


Polska Głos Wielkopolski | www.gloswielkopolski.pl | 11–12 maja 2013

WIELKOPOLSKIPULS KALEJDOSKOP POLSKI

o partii, ale w wyborach rozić niejednemu politykowi Włodzimierz Nowak

Wojciech Kruk

Jerzy Smorawiński

Tomasz Sadowski

Marek Jemielity

członek My-Poznaniacy

prezydent WPIH

rektor AWF

twórca Fundacji „Barka”

kardiochirurg

a Od lat zaangażowany w życie samorządu. Ma program rozwoju miasta. Absolwent europeistyki na UAM, skończył też studia MBA. W My-Poznaniacy koordynuje działania związane z transportem, zajmuje się też problemem ucieczki mieszkańców na przedmieścia. Kilka lat spędził w Europie Zachodniej. Świetnie rozumie znaczenie słowa „rozwój”. Ma pomysł, jak te obserwacje przenieść do Poznania. Mieszkańcy cenią go m.in. za walkę o wstrzymanie podwyżki cen biletów MPK i gotowość do wypracowania kompromisu. Takie cechy prezydenta byłyby szansą na debatę społeczną z prawdziwego zdarzenia. A sam Nowak startu w wyborach nie wyklucza. – Byłem wymieniany wśród ewentualnych kandydatów My-Poznaniacy i brałem to pod uwagę, ale po rozpadzie stowarzyszenia na razie trudno o tym myśleć – mówi Nowak. – Mam doświadczenie w zarządzaniu, które na pewno by się przydało. Ale wejście w administrację miasta byłoby wyzwaniem.

a Gospodarcza ikona z doświadczeniem w polityce. Ostatnio bardzo aktywny na forum miasta. Ekonomista i przedsiębiorca. Pomysłodawca m.in. Forum Gospodarczego Metropolii Poznań. Przez lata prowadził rodzinną firmę jubilerską W. Kruk. Ale w 2008 r. doszło do wrogiego przejęcia przez Vistulę. Choć zrobiło się o nim ciszej, to nadal był uznawany za biznesowego eksperta. Dziś jego nazwisko powraca za sprawą dzieci, które założyły spółkę. Ojciec zaangażowany jest głównie w pracę Wielkopolskiej Izby Przemysłowo-Handlowej. Jej prezydentem już jest. A ostatnio często udziela się w dyskusji o Poznaniu. Podczas Forum Gospodarczego Metropolii krytykował władze m.in. za pomysł na rewitalizację ul. Św. Marcin. Napisał nawet komentarz do „Gazety Wyborczej”. Nie brakło w nim porad, jak należałoby rządzić miastem. Bo akurat na zarządzaniu się zna. Wie też jak przyciągać inwestorów, dobrze zna świat polityki (był senatorem).

a Z powodzeniem od lat zarządza uczelnią. Ma nosa do inwestycji. Lekarz (m.in. reprezentacji hokeja na trawie), wykładowca z tytułem profesora, ekspert od dopingu w sporcie. W 2012 r. po raz czwarty wybrany na rektora Akademii Wychowania Fizycznego. Uczelnia rozwija się dydaktycznie i tworzy nową bazę. Smorawiński świetnie zna poznańskie środowisko akademickie i sportowe. Od zawsze jest blisko miasta. Z łatwością odnajduje się też w polityce – był senatorem, doradzał ministrowi, należał do delegacji do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Niejedna partia widziała go jako kandydata na prezydenta miasta. – Proponowały mi to kiedyś PSL oraz SLD – przyznaje. – Ale z jednej strony nie chciałem być więźniem partii, a z drugiej, wiem że bez silnego zaplecza politycznego nie da się zrealizować nawet najlepszych pomysłów. Smorawiński popierał R. Grobelnego. Pytany o innego, dobrego kandydata wskazuje na Andrzeja Byrta.

a Społecznik Poznania, którego rad słuchają i samorządy, i posłowie. Psycholog, który pracował m.in. w zakładach karnych, organizował obozy resocjalizacyjne. W latach 80. założył z żoną Fundację Pomocy Wzajemnej „Barka”, która m.in. zakłada domy pomocy i walczy z wykluczeniem społecznym. Prowadzi prężnie działającą instytucję, która nigdy nie odmawia pomocy. Poznaniacy cenią go m.in. za bezkompromisową walkę o lepszy byt ludzi,za świetną znajomość ich problemów i włączanie się w wiele miejskich akcji. Sadowski to nie tylko społecznik, ale i ekspert, o którego rady zabiegają rządzący. Pracował w zespołach przy resorcie sprawiedliwości czy polityki społecznej. Opracował m.in. programy rehabilitacji społecznej, zawodowej i ekonomicznej, które posłużyły do stworzenia wielu ustaw. – Prezydentem być nie chcę, ale mógłbym doradzać władzy – mówi Sadowski. – Kapitał ludzki to przyszłość miasta. Na niego trzeba stawiać.

a Wybitna, uwielbiana przez poznaniaków postać świata medycyny. Lekarz z tytułem profesora, szef Kliniki Kardiochirurgii Uniwersytetu Medycznego. Jest pomysłodawcą i realizatorem programu przeszczepów serca. To dzięki niemu miasto i województwo znajdują się w krajowej czołówce. Ma na koncie kilka pionierskich operacji, m.in. pierwsze w Europie usunięcie złośliwego guza serca. Od lat z powodzeniem zarządza kliniką. Poznaniacy cenią go za profesjonalizm, humor i skromność. Choć Jemielity podkreśla, że jest mu bardzo miło, to na fotel prezydenta się nie wybiera. Ma zdanie na temat kandydata. – To musi być ktoś, kto nie tylko mówi o celach, ale potrafi je realizować – uważa. – W mieście trzeba jak najszybciej rozwiązać problemy komunikacyjne. Z mojej działki wspomnę o obiecywanej budowie Zachodniego Centrum Chorób Serca. Jemielity przyznaje, że czasem zdarza mu się wdać w dyskusje polityczne. Z siostrą, która jest radną.

Po meczu Lech – Wisła. Dziurawa ochrona na spotkaniach Kolejorza

Łukasz Cieśla

dziennikarz działu publicystyka Wielkie oburzenie zapanowało w Poznaniu, kiedy okazało się, że tydzień temu tzw. kibice krakowskiej Wisły zdemolowali sektor na stadionie przy Bułgarskiej. I słusznie. Bo nie może być przyzwolenia na prymitywne zachowania. Ale nie można zapominać, co poprzedziło fatalne zacho-

wanie gości z Krakowa. Nie chodzi o usprawiedliwienie ich demolki lecz wskazanie poważnego problemu, który występuje na poznańskim stadionie. A jest nim fatalna ochrona. Na jej działania, a czasami ich brak, także nie należy przyzwalać. Nie może być tak, że kilku osobników swobodnie przechodzi pod sektor gości, zrywa ich flagę i bez kłopotu wraca na swoje miejsca. Ochrona jest ślepa, śpi w pracy, czy może woli nie dostrzegać niektórych rzeczy? Jakakolwiek odpowiedź nie wystawia jej dobrego świadectwa. Pomijam już rozpisywanie się nad tym, że incydent z zerwaniem flagi

pewnie spotka się z jakimś odwetem podczas najbliższego meczu Lecha w Krakowie. Wracając do tematu ochrony – nie od dziś wiadomo, że na mecze Lecha znacznie trudniej wnieść butelkę z wodą niż zakazane race czy petardy. Poznań nie jest tu wyjątkiem, bo podobnie jest na innych stadionach. Patrzmy jednak na siebie. Od czasu do czasu zdarza mi się pójść na Kolejorza. Niekoniecznie po to, by dopingować przez pełne 90 minut, ale przede wszystkim, by popatrzeć na piłkę w krajowym wydaniu. Czasami lepszym, często gorszym. Zdarza mi się też zauważać kilka pozaboi-

skowych zjawisk związanych z ochroną. Na przykład wiem, że można kupić bilet na tańszą strefę, a potem bez kłopotu przedostać się na tę droższą. Nie chodzi o wskazanie, jak można zaoszczędzić 10 złotych, ale o to, jak łatwo można poruszać się po poznańskim stadionie. Pewnie gdybym chciał się przedostać na sektor gości, miałbym spore problemy. Ale są tacy, co pokazała ubiegła sobota i nie tylko, dla których to pestka. Z innych „zjawisk”: przed meczem z Manchesterem City widziałem tak pijanego kibica, że ledwo stał na nogach. „Ktoś” pozwolił mu wejść na stadion. Widziałem

też człowieka z poznańskiego półświatka, który na meczu Lecha ze Spartą Praga przechadzał się przy linii bocznej z pewnym komentatorem sportowym. Rozumiem, że to jakaś ważna persona, skoro może być tak blisko boiska... Nie łudzę się, że na meczach nie będzie żadnych incydentów. Ale chciałbym, żeby po takich zdarzeniach jak ostatnio, dyskutować nie nad zamykaniem stadionu (to byłyba kara dla wielu niewinnych kibiców), lecz nad zaniedbaniami konkretnych osób. A jakoś nie słyszałem o karach dla tych, którzy odpowiadają za bezpieczeństwo na stadionie.

9

Zdarzyło się PONIEDZIAŁEK a Były wicemarszałek usłyszał zarzuty Prokuratura zarzuca Leszkowi Wojtasiakowi, byłemu wicemarszałkowi województwa, zatajenie prawdy w oświadczeniach majątkowych. Nie wpisał do nich udziałów w spółkach. Zrobił to dopiero po kontroli CBA, w wyniku której stracił stanowisko. a Grupa działkowców protestowała w Kaliszu Pikieta odbyła się przed biurem poselsko-senatorskim Platformy Obywatelskiej. Protestujący w ten sposób sprzeciwiali się projektowi ustawy posłów PO o ogródkach działkowych. WTOREK a Burmistrz Ujścia honorowym obywatelem Radni miasta i gminy zdecydowali przyznać ten tytuł dwóm osobom – Franciszkowi Bednarskiemu, prezesowi Wytwórni Podkładów Strunobetonowych oraz burmistrzowi Henrykowi Kazanowi. To drugie odznaczenie wywołało spore emocje i niezadowolenie niektórych radnych. a Strajk okupacyjny w spółce w Wągrowcu Rozpoczęli go pracownicy firmy Kruq, twierdząc, że prezes spółki handlującej maszynami rolniczymi chce ją zlikwidować i postawić na jej miejscu kurnik. Prezes uważa, że strajk jest fikcją. ŚRODA a Nie będzie referendum w sprawie prezydenta Poznańscy radni SLD i PiS wycofali się z pomysłu przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania prezydenta Ryszarda Grobelnego. Partie nie porozumiały się z organizacjami pozarządowymi, które miały włączyć się w inicjatywę. a Poznańskie CBŚ rozbiło kolejny gang narkotykowy W ciągu dwóch dni śledczy zatrzymali już 10 osób zamieszanych w handel narkotykami. Rozwoził je, wraz z paczkami, pracownik firmy kurierskiej. Przez pół roku grupa miała rozprowadzić kilkanaście kilogramów amfetaminy, marihuany, haszyszu, mefedronu itp. CZWARTEK a Wielkopolski Dzień Bibliotek w Pile Obchody odbyły się w wyremontowanej Bibliotece Publicznej. Podczas uroczystości placówka otrzymała wyróżnienie Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego. a Klientka wygrała z bankiem w sądzie Poznański sąd przyznał rację kobiecie, która domagała się od BRE Banku 796 zł, wraz z odsetkami. Spór dotyczył potrącenia składek za ubezpieczenie. Wyrok nie jest prawomocny. Oprac. PEJ


Nie należą do partii, ale w wyborach mogliby zagrozić wielu politykom