Issuu on Google+

vii Konkurs plastyczny „Skarby Małopolski”


skarby małopolski

vii Konkurs plastyczny „Skarby Małopolski” w ramach xii Małopolskich Dni Dziedzictwa Kulturowego Kraków 2010 koncepcja i realizacja konkursu: Małopolski Instytut Kultury

© by Małopolski Instytut Kultury, Kraków 2010


prace plastyczne

Nagrodzone prace plastyczne VII Konkursu plastycznego „Skarby Małopolski” Nagrody indywidualne I nagroda ex aequo „Przyjaciele’” Wojciech Kraus, Mariusz Marondel Zespół Szkół w Ropicy Polskiej „Światło z przeszłości” Jan Molendowicz Zespół Szkół nr 1 w Bobowej II nagroda Płaskorzeźba nr 2 („attyka w kruchym materiale”) Magdalena Ambroży, Marcin Dudek, Dominik Foszt, Aleksandra Gajewska, Monika Godawska, Justyna Jarmuła, Monika Kacer, Emilia Kozioł, Karolina Kozioł, Magdalena Kuta, Justyna Łabno, Angelika Małek, Klaudia Mik, Teresa Skowron, Natalia Sobol, Agnieszka Stankowska, Aleksandra Ślęzak, Magdalena Wrona Gimnazjum nr 6 im. Jana Pawła II w Tarnowie III nagroda ex aequo „Nowoczesność tradycji” Sylwia Przybylska, Kinga Rodacka Zespół Szkół w Ropicy Polskiej

II nagroda

„Ocalić od zapomnienia… – losy Żydów wolbromskich” Monika Błaszczyk, Anna Mąkol,

„Góralski rok na cztery części podzielon”

Martyna Pałka

Gimnazjum nr 1 im. Jana Pawła II

Gimnazjum nr 3 w Wolbromiu

w Krempachach Katarzyna Czubernat, Paulina

Wyróżnienia

Kaczmarczyk, Aneta Kurnat,

„Piękno przemijającej architektury

Weronika Pietraszek, Beata

drewnianej”

Podgórna, Aleksandra Surma

Paulina Papej III nagroda

Zespół Szkół w Świątnikach Górnych „Drzewo życia”

„Wymarsz Gładysza pod Grunwald”

Agnieszka Iwańska, Justyna Król

Zespół Szkół w Szymbarku –

Zespół Szkół nr 1 w Bobowej

Gimnazjum Anna Barszcz, Jakub Cetnarowski,

Nagrody za prace grupowe

Tomasz Cetnarowski, Aleksander Górski, Marzena Siwiak, Paulina

I nagroda ex aequo

Tereszkiewicz, Klaudia Tokarz,

„Noc Kupały – rodzime

Grzegorz Zimowski

Walentynki” Wyróżnienia

Gimnazjum w Siedliskach Radosław Job, Dominika Kopacz,

„Uroczna Pani”

Dominika Padoł, Gabriela

Gimnazjum im. Jana Pawła II

Podobińska, Aleksandra Rymek,

w Gołkowicach

Żaneta Solarz, Dominik Sowa, Beata

Ewelina Dorula, Dominika Florek,

Warzycka, Dominik Warzycki,

Eliza Florek, Dariusz Owsianka,

Krzysztof Zięcina

Alicja Rajska

„Rzemiosła Starego Krakowa”

„W kolorach tolerancji”

Katolickie Gimnazjum im. Świętej

Ośrodek Kultury Kraków-Nowa

Rodziny z Nazaretu w Krakowie

Huta, Klub Krzesławice

Weronika Dziepak, Anna Hofman,

Jakub Ciesielski, Bartek Kowalski,

Zuzanna Kapała, Joanna Koza,

Wiktor Kuliński, Marcin Traciak,

Aleksandra Maciaszek, Maria

Szymon Traciak, Wojciech Traciak

Rogala, Anna Skoczeń, Maria Wierzbowska 4


Wszystkie nagrodzone

Zespół Szkół Publicznych nr 3

i wyróżnione prace zostaną

w Wadowicach – Gimnazjum nr 1

zaprezentowane podczas wystawy.

„Nowa waluta”

Ponadto Jury zakwalifikowało na

Klaudia Kubik, Katarzyna Kutek,

wystawę następujące prace:

Patrycja Myszkowska, Natalia Nowak, Marcin Roczniak

„Na granicy światów” Katarzyna Babicz, Magdalena

Zespół Szkół im. ks. prałata płk. Tadeusza Dłubacza w Sufczynie

Juruś, Joanna Libront, Beata

„Z Europy do Obłazowej. Czy

Madej, Weronika Mucha

wiesz, po co?”

Zespół Szkół nr 1 w Bobowej „Gwiazda Dawida” Joanna Chmura, Natalia Kołodziej,

Szczepan Łukasz, Walenty Łukasz Gimnazjum im. Jana Pawła II w Krempachach

Ewelina Ligęza, Beata Magiera Zespół Szkół nr 1 w Bobowej „Ażurowy widok”

Jury w składzie: Agnieszka Buława-Orłowska

Aleksandra Kot, Anna Mekla,

– artysta plastyk, projektantka

Hubert Szczęśniak

grafiki użytkowej

Zespół Szkół Zawodowych

Marcin Klag – artysta plastyk,

Towarzystwa Salezjańskiego

projektant grafiki użytkowej

w Oświęcimiu

Piotr Witosławski – artysta plastyk,

„Drzwi do krainy łopianu”

projektant, fotograf

Publiczne Gimnazjum im. św. Kingi

Mariusz Ratajczyk – artysta

w Wojniczu

plastyk, konserwator zabytków

Karolina Adwent, Paulina Batko,

Katarzyna Dzigańska

Joanna Jewuła, Karolina Michałek,

– filmoznawca, koordynatorka

Ewa Mytnik

konkursu

„Anioł” Agata Niemiec Gimnazjum nr 8 im. Stanisława Westwalewicza w Tarnowie „Nasze gimnazjum wczoraj… i dziś” Kinga Brańka, Lena Czechowicz, Karolina Danilewska, Kamila Kak, Klaudia Kowalczyk, Edyta Zachura 5


nagrody indywidualne i nagroda ex aequo

6


Przyjaciele Wojciech Kraus, Mariusz Marondel Zespół Szkół w Ropicy Polskiej „Naszą pracę stanowią dwa plakaty o tematyce łemkowskiej. (…) Używając najnowszych technik multimedialnych, chcieliśmy pokazać uniwersalność tej zapomnianej kultury. Posłużyliśmy się komputerem i programami związanymi z obróbką fotografii (Photoshop), aby pokazać wszystkim, nie tylko naszym rówieśnikom, że ta teoretycznie zapomniana i lekceważona ludowa, tradycyjna sztuka łemkowska jest ponadczasowa i można ją zaprezentować w tak nietypowy, nowoczesny sposób.”

7


nagrody indywidualne i nagroda ex aequo

8


Światło z przeszłości Jan Molendowicz Zespół Szkół nr 1 w Bobowej „Menora. Ten najbardziej rozpoznawalny symbol kultury żydowskiej kryje w sobie wiele znaczeń. Jest jak drzewo, którego korzenie sięgają w głąb kultury ludzkości… Ramiona menory przypominają gałęzie zwieńczone gniazdami, z których jak ptaki wyfruwają na świat różne myśli. Ten symbol tkwi głęboko w przeszłości, ale równocześnie jest ciągle żywy jak światło szabasowych świec…”

9


nagrody indywidualne ii nagroda

10


Płaskorzeźba nr 2 („attyka w kruchym materiale”) Magdalena Ambroży, Marcin Dudek, Dominik Foszt, Aleksandra Gajewska, Monika Godawska, Justyna Jarmuła, Monika Kacer, Emilia Kozioł, Karolina Kozioł, Magdalena Kuta, Justyna Łabno, Angelika Małek, Klaudia Mik, Teresa Skowron, Natalia Sobol, Agnieszka Stankowska, Aleksandra Ślęzak, Magdalena Wrona Gimnazjum nr 6 im. Jana Pawła II w Tarnowie „Maszkarony na tarnowskim ratuszu są przerażone, rozbawione, leniwe, przewrotne, dzikie – przybierają różne kształty, wyobrażenia zwierząt i ludzi. Oddzielone są od siebie detalami architektonicznymi: sterczynami i wolutami. Maszkarony kojarzą nam się z aktorami odgrywającymi przeróżne role w ciągu całego swojego życia. Niezmiennie górują nad tarnowskim ratuszem od kilkuset lat.”

11


nagrody indywidualne iii nagroda ex aequo

12


Nowoczesność tradycji Sylwia Przybylska, Kinga Rodacka Zespół Szkół w Ropicy Polskiej „Kompozycja jest dość prosta, ale jej prostota nadaje jej charakter współczesny, oryginalny i nowoczesny. Po prawej stronie umieściłyśmy napis w języku ukraińskim: «Kultura łemkowska», zaś z lewej strony – fragment tradycyjnego wzoru łemkowskiego, który widziałyśmy podczas warsztatów w cerkwiach. Stanowi on częsty motyw zdobienia ścian czy stropów.”

13


nagrody indywidualne iii nagroda ex aequo

14


Ocalić od zapomnienia… – losy Żydów wolbromskich Monika Błaszczyk, Anna Mąkol, Martyna Pałka Gimnazjum nr 3 w Wolbromiu „Dwie wolbromskie kultury tamtych czasów: polska i żydowska, wzajemnie się przenikające, ukazane zostały na naszych starych, podniszczonych fotografiach. Postanowiłyśmy więc bliżej przyjrzeć się tamtym wydarzeniom, poruszyć kwestię bardzo ważną dla nas jako patriotów, aczkolwiek powoli odchodzącą w zapomnienie.”

15


nagrody indywidualne wyróżnienia Piękno przemijającej architektury drewnianej Paulina Papej Zespół Szkół w Świątnikach Górnych „W związku z konkursem «Skarby Małopolski» wykonałam pracę, w której chciałam ukazać podobieństwa i różnice między dawnymi a współczesnymi warunkami życia człowieka. Posłużyłam się przykładem starego domku w naszej okolicy, w okolicy Świątnik. (…) Obudowa z pleksi symbolizuje teraźniejszość, zaś elementy znajdujące się w środku nawiązują do tego, co było kiedyś. Dlatego można sformułować następujące motto mojego projektu: przeszłość jest częścią teraźniejszości”.

16


Drzewo życia Agnieszka Iwańska, Justyna Król Zespół Szkół nr 1 w Bobowej „Naszą pracę oparłyśmy na kształcie macewy, która jest ważnym elementem w kulturze żydowskiej. Przyglądając się pracy bliżej, można dostrzec wiele innych symboli judaizmu. Drzewo życia – symbol nadziei, obfitości. Każda gałąź oznacza jakiś odłam narodu żydowskiego, który początkowo spętany łańcuchami niewoli i prześladowań, w końcu jednoczy się i zostaje wyzwolony”.

17


nagrody grupowe i nagroda ex aequo

18


Noc Kupały – rodzime Walentynki Gimnazjum w Siedliskach Radosław Job, Dominika Kopacz, Dominika Padoł, Gabriela Podobińska, Aleksandra Rymek, Żaneta Solarz, Dominik Sowa, Beata Warzycka, Dominik Warzycki, Krzysztof Zięcina „Zarówno jedna, jak i druga praca to swoista podróż w czasie. Wianki przenoszą nas w różne okresy w historii od czasów pogańskich poprzez średniowiecze, barok, romantyzm, do współczesności. Gra «Noc Świętojańska» też jest podróżą. Gracze przemieszczają się po planszy, rozwiązując zagadki. Równocześnie podróżują w czasie, bo odpowiadają na pytania dotyczące historii ich miejscowości”. „Wszystko wykonaliśmy z naturalnych materiałów: drogi zrobiliśmy z kory, góry z wytłaczanek po jajkach, rzekę z worka na zboże, a święte drzewo z miedzianego drutu i ususzonych ziemniaków”.

19


nagrody grupowe i nagroda ex aequo

20


Rzemiosła Starego Krakowa Katolickie Gimnazjum im. Świętej Rodziny z Nazaretu w Krakowie Weronika Dziepak, Anna Hofman, Zuzanna Kapała, Joanna Koza, Aleksandra Maciaszek, Maria Rogala, Anna Skoczeń, Maria Wierzbowska „Pomysł plastycznej formy warsztatów narodził się dzięki projektom gier planszowych artysty malarza Pawła Kołodziejskiego. Naprowadził on uczniów na pomysł wykonania wielkiej planszy do gry edukacyjnej, dzięki której na nowo będą mogli odkryć zapomniane już rzemiosła starego Krakowa. Jako tło wybraliśmy XVII-wieczną grafikę fortyfikacji miasta Krakowa”.

21


nagrody grupowe ii nagroda

22


Góralski rok na cztery części podzielon Gimnazjum nr 1 im. Jana Pawła II w Krempachach Katarzyna Czubernat, Paulina Kaczmarczyk, Aneta Kurnat, Weronika Pietraszek, Beata Podgórna, Aleksandra Surma „Bazę dla naszych scenek stanowią dwa koła. Koło symbolizuje rok z podziałem na 12 miesięcy oraz cykliczność – powtarzalność tych czynności. Na większym kole usytuowaliśmy prace rolne. Wszystkie postacie posługują się prymitywnymi narzędziami sprzed wieków. Postacie są szare, surowe, bezbarwne, skupione na danej czynności, wtopione w ziemię i otaczający krajobraz. Postacie na mniejszym kole wykonują niektóre z prac domowych. Postanowiliśmy je ubrać w stroje regionalne, aby przybliżyć tradycję Podhala i Spisza”.

23


nagrody grupowe iii nagroda

24


Wymarsz Gładysza pod Grunwald Zespół Szkół w Szymbarku – Gimnazjum Anna Barszcz, Jakub Cetnarowski, Tomasz Cetnarowski, Aleksander Górski, Marzena Siwiak, Paulina Tereszkiewicz, Klaudia Tokarz, Grzegorz Zimowski „Plany zaprezentowania scen happeningu we wnętrzach kasztelu pokrzyżował wprawdzie rozpoczęty remont budynku, ale jakoś sobie z tym poradziliśmy. Większym problemem okazały się warunki pogodowe, zupełnie nieprzystające do naszej koncepcji. Jak w końcu przebiegał happening? Efekty naszej pracy ilustrują zdjęcia. «Obrazy» prezentowały się następująco: scena pożegnania w gronie rodzinnym w pomieszczeniach dworu – rozstanie Gładysza z żoną i błogosławieństwo córki; pokłon okolicznych chłopów; przygotowanie rycerza do wyjazdu – giermek podaje mu tarczę, miecz i sztandar; Gładysz dosiada konia i żegnany przez swoje damy z okien dworu wyjeżdża, by stawić się na królewskie wezwanie; za nim rusza tabor, a w czasie podróży wędrowcy stają na popas, odpoczywając w cieniu rozłożystego drzewa”. 25


nagrody grupowe wyróżnienia Uroczna Pani Gimnazjum im. Jana Pawła II w Gołkowicach Ewelina Dorula, Dominika Florek, Eliza Florek, Dariusz Owsianka, Alicja Rajska „Pani o wyrazistych kształtach ukrywa w sobie mroczne tajemnice, ludowe wierzenia. Czy to tęsknota za przeszłością, echa dawnych czasów? Do czego tęsknimy, czego się boimy? Dzisiaj, w XXI wieku, dalej ciągnie się za nami smutna, tajemnicza czy zabobonna Pani. Jest częścią przeszłości, teraźniejszości i odciśnie ślad na przyszłości. Nie odejdzie, nie zostawi nas, będzie jak pogłos echa”.

26


W kolorach tolerancji Ośrodek Kultury Kraków-Nowa Huta, Klub Krzesławice Jakub Ciesielski, Bartek Kowalski, Wiktor Kuliński, Marcin Traciak, Szymon Traciak, Wojciech Traciak „Gdyby historia sztuki była nam przekazywana w takiej formie, a nie tylko poprzez suche fakty, to chętnie zgłębiałbym swoją wiedzę na temat przeszłości”. „Uważam, że zestawienie malarstwa historycznego ze sztuką współczesną przemawia do mnie. Miałem okazję pracować w technice graffiti i spray paintingu, a przy tym poznałem twórczość Jana Matejki i miejsca, w których żył i tworzył”.

27


prace zakwalifikowane na wystawę

awers/rewers

Na granicy światów Katarzyna Babicz, Magdalena Juruś, Joanna Libront, Beata Madej, Weronika Mucha Zespół Szkół nr 1 w Bobowej „To ciekawe, jak współczesność bliska jest tradycji i przeszłości. Od kolorowej, obrazkowej kultury naszych czasów tylko krok dzieli nas od historii i religii sprzed tysięcy lat. Wkraczamy w ten świat przez «okna» macew na miejscowym kirkucie, sięgamy do «worka» z bogactwem symboli, które przetrwały wieki. Te dwa światy wbrew pozorom żyją obok siebie. Wystarczy tylko wykonać

awers/rewers

drobny gest…” 28


Gwiazda Dawida Joanna Chmura, Natalia Kołodziej, Ewelina Ligęza, Beata Magiera Zespół Szkół nr 1 w Bobowej „Nasza praca «Gwiazda Dawida» zawiera siedem symboli kultury żydowskiej. Pierwszym z nich jest przełamana palma, która oznacza tragiczną śmierć. Po przeciwnej stronie umieściłyśmy cmentarz żydowski. Są tutaj przetłumaczone słowa oryginalnej żydowskiej modlitwy. Nie zabrakło też współczesnego – symbolicznego – znaku: Ściany Płaczu. W środku gwiazdy znajduje się menora. Chciałyśmy ukazać, jak ważna w judaizmie jest symbolika”. 29


prace zakwalifikowane na wystawę

Ażurowy widok Aleksandra Kot, Anna Mekla, Hubert Szczęśniak Zespół Szkół Zawodowych Towarzystwa Salezjańskiego w Oświęcimiu „Zaglądam przez okno i widzę… park – przestrzeń w małym fragmencie okna. Nasza praca to okno, bardzo ozdobne okno, i niewielki kawałek przestrzeni zamknięty w czterech ścianach. Zmieniła się rzeczywistość, tak jak zmieniły się czasy. To, co było ważne, jest zapomniane albo nieważne. Pozostały tylko… fragmenty piękna”. 30


Drzwi do krainy łopianu Publiczne Gimnazjum im. św. Kingi w Wojniczu Karolina Adwent, Paulina Batko, Joanna Jewuła, Karolina Michałek, Ewa Mytnik „Lubię coca-colę, ale nie pomyślałabym nigdy, że podobnie może smakować napój z łopianu. To bardzo możliwe – jego korzeń smakuje podobnie. Wiem, bo próbowałam. Łopoń to ładna nazwa. Bardzo smakowita. Ponadto przekonałam się, że wszystko na świecie łączy się ze sobą, na przykład botanika z językoznawstwem, Wyspiański z kremem przeciwtrądzikowym, teatr ze sztukami plastycznymi, a herbata ze skarbami Małopolski. Niesamowite!” 31


prace zakwalifikowane na wystawę Anioł Agata Niemiec Gimnazjum nr 8 im. Stanisława Westwalewicza w Tarnowie „W ramach naszych warsztatów postanowiliśmy bliżej poznać sztukę sakralną naszego Patrona, a szczególnie motywy i symbolikę aniołów, źródła inspiracji, a także znaleźć punkt wyjścia do zbudowania na ten temat własnej wypowiedzi plastycznej”.

32


Nasze gimnazjum wczoraj… i dziś Kinga Brańka, Lena Czechowicz, Karolina Danilewska, Kamila Kak, Klaudia Kowalczyk, Edyta Zachura Zespół Szkół Publicznych nr 3 w Wadowicach – Gimnazjum nr 1 „Przebranie się i wcielenie w postać historyczną pomogło mi lepiej zrozumieć uczucia uczniów z okresu wojennego. Gdy zobaczyłam tę fotografię, nie poznałam siebie”. 33


prace zakwalifikowane na wystawę

Nowa waluta Klaudia Kubik, Katarzyna Kutek, Patrycja Myszkowska, Natalia Nowak, Marcin Roczniak Zespół Szkół im. ks. prałata płk. Tadeusza Dłubacza w Sufczynie „Metodą burzy mózgów ustalaliśmy desygnaty wartości. (…) Uczniowie doszli do wniosku, że najbardziej czytelnym odpowiednikiem wartości – nie tylko materialnych – będzie pieniądz, którym na co dzień posługują się ludzie biznesu. W grupach wykonywali projekty nowej waluty, którą nazwali na cześć Kingi «king». Monety z podobizną św. Kingi – na rewersie z wyobrażeniem i nazwaniem jej cnót, które powinny być ważne również dzisiaj – wykonali metodą tzw. tekturorytu”. 34


„Z Europy do Obłazowej. Czy wiesz po co?” Szczepan Łukasz, Walenty Łukasz Gimnazjum im. Jana Pawła II w Krempachach „Przeglądnęliśmy wiele książek o śladach ludzi pierwotnych. Pomysł z mapą i śladami zmierzającymi do Obłazowej wydał nam się dość ciekawy. Ściągnęliśmy skórę z podłogi, wzięliśmy pastele do ręki – i do dzieła”.

35


scenariusze warsztatowe

Nagrodzone scenariusze warsztatowe VII Konkursu plastycznego „Skarby Małopolski”

często utrudniały zrozumienie

Werdykt Jury:

ich sensu i sposobu realizacji. W przeważającej części projektów

I nagroda

obowiązywała teza postawiona na

„Maszkaron tarnowski, czyli urok

początku przez nauczycieli, a rezultat brzydoty (specyficzne piękno warsztatów był z góry zaplanowany,

zamknięte w kamieniu)”

co skutecznie utrudniało swobodne

Aneta Kopeć-Wilk, Magdalena

W konkursie „Skarby Małopolski”

poszukiwania młodzieży. Faktyczne

Latawska-Honkisz, Katarzyna Płachta

nagradzamy scenariusze, które

zainteresowania młodzieży (jak

Gimnazjum nr 6 im. Jana Pawła II

przede wszystkim:

pokazują komentarze uczniów)

w Tarnowie

– mają spójną i logiczną strukturę

przeważnie nie były respektowane,

Za umiejętne przejście od szczegółu

projektów edukacyjnych, w których

lecz zastępowane pożądanymi

do perspektywy epoki, a także

zamierzone cele realizowane są

z punktu widzenia nauczycieli.

połączenie lokalnej specyfiki z wiedzą

poprzez użycie adekwatnych,

Przede wszystkim zaś wiele projektów o estetyce

innowacyjnych środków,

zostało potraktowanych wyłącznie

– angażują zarówno uczniów,

jako poszukiwanie punktów wyjścia

II nagroda

jak i nauczycieli w nieoczywiste

do wypowiedzi plastycznej.

„Wzniecając kurz przeszłości…” Katarzyna Biedrawa, Małgorzata

poszukiwania, bardziej zachęcają do zadawania pytań, niż do korzystania

Trzeba jednak docenić fakt, że wśród

z istniejących odpowiedzi,

prac konkursowych znalazło się kilka Gimnazjum nr 1 im. Tadeusza

– stwarzają sytuacje, w których

pomysłów warsztatowych pomocnych Kościuszki w Stryszawie

możliwe jest wejście w osobistą

przy odkrywaniu nieznanych

Za „wzniecenie kurzu przeszłości”

relację z dziedzictwem,

wcześniej aspektów dziedzictwa.

i umożliwienie swobodnych

Kłapyta

– efektywnie wykorzystują lokalne

poszukiwań związanych z obecnością

zasoby dziedzictwa,

bliskiego, ale niezauważanego

– poprzez analizę detalu (małej części

zabytku

dziedzictwa) starają się pokazać jego szerszy kontekst.

III nagroda ex aequo „Wymarsz Gładysza pod Grunwald”

W tegorocznej edycji konkursu

Marta Piecuch, Alina Zachariasz-

niewiele scenariuszy spełniło

-Kuciakowska

wszystkie te kryteria. Wiele

Zespół Szkół w Szymbarku –

projektów miało poważne

Gimnazjum

mankamenty merytoryczne, a same

Za stworzenie sytuacji, w której

opisy przeprowadzonych zajęć

uczniowie mogli wejść w relację 36


z dziedzictwem swojej miejscowości

Jury w składzie:

przedstawionym przy pomocy umiejętnie wybranej, małej jego

Łucja Piekarska-Duraj – antropolog

części.

społeczny, koordynatorka programu „Laboratorium” w Małopolskim

„Drzwi do krainy łopianu”

Instytucie Kultury

Ewa Kłusek, Teresa Przeklasa

Justyna Masłowiec – koordynator

Publiczne Gimnazjum im. św. Kingi

Zespołu ds. Edukacji Muzeum

w Wojniczu

Etnograficznego im. Seweryna

Za wysiłek odszukania

Udzieli w Krakowie

współczesności w dziedzictwie

Aleksandra Rzońca – doradca

zawartym w onomastyce

edukacyjny, historyk sztuki, pedagog

Wyróżnienia „Ocalić od zapomnienia… – losy Żydów wolbromskich” Magdalena Kołdras, Sylwia Wójcik Gimnazjum nr 3 w Wolbromiu Za odwagę w podjęciu trudnego tematu i spotkanie ze świadkiem historii Za wybór tematu „Szczawnicka perła” Katarzyna Ciesielka, Jadwiga Zachwieja Publiczne Gimnazjum im. Ks. Prof. Józefa Tischnera w Szczawnicy „Tu żyją ludzie bez czasu, bez pośpiechu i złudzeń (…)” Arkadiusz Kapłon, Agnieszka Mazur Zespół Szkół w Ropicy Polskiej

37


scenariusze warsztatowe „Maszkaron tarnowski” Gimnazjum nr 6 im. Jana Pawła II

indywidualne i grupowe metodą

D. Kobylański, Tarnów na starej

w Tarnowie

projektu informacji w materiałach

fotografii, Tarnów 2008.

źródłowych, tworzenie mapy

∙ A. Krupiński, Czterdzieści jeden

mentalnej, prezentacja

najcenniejszych zabytków Tarnowa

multimedialna.

w rysunkach i opisach, „Teka

„Maszkaron tarnowski, czyli urok brzydoty (specyficzne piękno zamknięte w kamieniu)” Aneta Kopeć-Wilk – nauczycielka historii Magdalena Latawska-Honkisz – nauczycielka plastyki Katarzyna Płachta – nauczycielka języka francuskiego, wychowawca

punkt wyjścia treść Za cel naszego zainteresowania obraliśmy specyficzne piękno tarnowskiego maszkarona zamknięte w kamieniu. Chodziło nam o ukazanie wielu aspektów życia, w które wpisuje się maszkaron, jego ewolucja i symbolika na przestrzeni wieków, a także jego miejsca w pejzażu kulturowym naszego miasta. metody Metody, poprzez które realizowaliśmy projekt, to: dyskusja dydaktyczna, burza mózgów, prelekcja z elementami dyskusji, poszukiwania

Tarnowska”, Tarnów 2003. środki

∙ A. Krupiński, Czterdzieści jeden

– zajęcia w tarnowskim Muzeum

najcenniejszych zabytków Tarnowa

Okręgowym pod kierunkiem

w rysunkach i opisach, „Druga Teka

starszego kustosza, pana

Tarnowska”, Tarnów 2004.

Kazimierza Bańburskiego,

∙ A. Krupiński, Zabytki Tarnowa

– spacer po tarnowskiej Starówce –

pędzlem malowane, Tarnów 2006.

poszukiwanie śladów pozostałości

∙ A. Sypek, Mój Tarnów, Tarnów

renesansowych, dogłębna analiza

2005.

architektury ratusza miejskiego

∙ Wielki Przewodnik po Tarnowie, praca

wraz z jego attyką,

zbiorowa red. S. Potępa, t. I-III,

– prezentacje multimedialne:

Tarnów 1994-1996.

Maszkaron, Maska, opracowane przez – zdjęcia i ilustracje zebrane przez Anetę Kopeć-Wilk, – praca plastyczna inspirowana tarnowskim maszkaronem, – dokumentacja warsztatów w postaci fotografii i prezentacji

uczniów w trakcie realizacji zajęć z różnych źródeł, a także fotografie wykonane przez nich podczas spaceru po Starówce, – informacje z Internetu.

multimedialnej, – źródła informacji:

cele

– literatura

– poznanie fragmentów historii

∙ N. Allardyce, Dzieje teatru,

naszego miasta i jednego

Warszawa 1974.

z najstarszych i najcenniejszych

∙ M. Aston, Panorama renesansu,

zabytków – ratusza miejskiego,

Warszawa 2003.

– poznanie tła historycznego epoki

∙ U. Eco, Historia brzydoty, Poznań

renesansu oraz cech architektury

2008.

renesansowej ze szczególnym

∙ W. Koch, Style w architekturze,

uwzględnieniem attyki,

Warszawa 1996. ∙ J. Kozioł, K. Bańburski,

– poznanie postaci hetmana Jana Tarnowskiego, Jana Marii 38


realizacja

Życie to jest teatr, mówisz ciągle, opowiadasz;

zbieranie informacji

Maski coraz inne, coraz mylne się nakłada;

teatralnych, karnawałowych,

1 grudnia 2009 roku odbyły się

Wszystko to zabawa, wszystko to jest jedna

obrzędowych,

pierwsze zajęcia w ramach realizacji

gra

projektu. Stworzyliśmy wówczas grupę

Przy otwartych i zamkniętych drzwiach.

attyka, gzyms, woluta, sterczyna,

roboczą składającą się z kilkunastu

To jest gra.

perspektywa, błazen, klaun, mim,

uczniów klas drugich i trzecich (część

Edward Stachura, Życie to nie teatr

Padovano, Santiego Gucciego, – poznanie różnego typu masek:

– analiza pojęć: maska, maszkaron,

karykatura, groteska, kicz, piękno, z nich wzięła udział w projekcie brzydota,

już po raz trzeci i niestety ostatni)

Uczniowie celnie wskazali w tekście

– zastanowienie się nad emocjami

mających pracować pod opieką trzech

elementy łączące oba cytaty: „portret,

i uczuciami, takimi jak: strach,

nauczycieli. Na pierwszym spotkaniu

często karykaturalny to jak maska

gniew, radość, smutek itp.

przedstawiony został pomysł projektu. skrywająca jedne uczucia w celu

– poznanie technik plastycznych:

Punktem wyjścia wyznaczającym

uwydatnienia innych, gra na scenie,

kolaż, odlew gipsowy, papier

kierunek, jakim chcielibyśmy podążać, jak i w życiu to udawanie kogoś

maché, rzeźba, płaskorzeźba,

stały się dwa fragmenty różnych

papieroplastyka,

tekstów nawiązujące do wybranego

– rozwijanie kreatywnego myślenia,

przez nas tematu.

wyzwolenie wyobraźni, – rozwijanie świadomości dziedzictwa kulturowego miasta Tarnowa, szczególnie jego renesansowego dorobku i ogromnego bogactwa, jakim jest ratusz miejski z jego zagadkowymi maszkaronami, – odkrywanie bogactwa emocji i uczuć zamkniętych w kamiennych dekoracjach na przestrzeni wieków, – rozwijanie własnej wrażliwości

innego”. Kolejne spotkanie było poświęcone dokładnemu omówieniu tematu.

Stojąc znowu po wielu dziesiątkach lat przed tarnowskim ratuszem, ozdobionym renesansową attyką i maszkaronami włoskiego mistrza Jana Marii Padovano, przypomniałem sobie, że za dawnych czasów jedynym zgrzytem w tej pięknej budowli był dla mnie jeden z maszkaronów, podobny do mojego nauczyciela greki, który przez wiele lat próbował mi obrzydzić grecką gramatykę i literaturę, co mu się mimo jego szczerych chęci nigdy nie udało.

Pracując w grupach czteroosobowych, szukaliśmy skojarzeń z hasłami „maszkaron”, „maszkaron tarnowski” i „brzydota”. W formie „słoneczka” uczniowie zapisali wszelkiego rodzaju skojarzenia odnoszące się do poszczególnych elementów tego tematu. W wielu przypadkach skojarzenia były ciekawe, trafne, a nawet intrygujące – „maszkaron to przecież paskudna kobieta”, zauważył jeden z uczniów. Bardzo często

na piękno poprzez sposób

Teraz obojętnie patrzę na zatartą twarz

uczniowie skupiali swoją uwagę

postrzegania dzieła artystycznego.

maszkarona i nie znajduję w niej żadnego

na emocjach wyrażanych poprzez

podobieństwa z moim nauczycielem greki.

grymasy twarzy maszkaronów, jak

R. Brandstaetter, Przypadki mojego

też na symbolice uczuć, jakie mogły

życia

wzbudzać wśród oglądających je 39


ludzi („miały śmieszyć czy raczej

a także związanych z nim form

domniemanie, że autorem tarnowskiej

przerażać, a może przekazywać jakąś

architektonicznych, przede

attyki jest autor krakowskich

ważną wiadomość?”). Uczniowie

wszystkim attyki. Na podstawie

Sukiennic. Niestety wszelkie ślady

zastanawiali się nad ich rolą

materiałów przygotowanych przez

w formie pisemnej dotyczące miasta

poza dekoracją budynków. Stąd

uczniów i nauczycieli zgłębiliśmy

Tarnowa, a w szczególności budowy

odniesienie do różnego rodzaju

temat attyki nieodłącznie związanej

i modernizacji ratusza, zostały

masek, ich odrębnego życia, ich

z naszym maszkaronem – różnych

przez ostatnich właścicieli miasta

barwności, oryginalności i symboliki. jej form od czasów starożytnych po

wywiezione do ich posiadłości

Zrodziło się pytanie, czy maszkaron

współczesne.

znajdujących się na terenie obecnej

może być maską.

Zajęliśmy się też historią

Ukrainy i do dziś nikt ich nie

Na koniec spotkania uczniowie

naszego miasta ze szczególnym

odzyskał. Pan Bańburski poddał

otrzymali pierwsze zadanie domowe.

uwzględnieniem epoki renesansu

nam do realizacji ciekawy, naszym

Polegało ono na wyszukaniu

(rynek tarnowski zwany jest

zdaniem, pomysł dotyczący próby

i pokazaniu na zajęciach po kilka

perłą renesansu) i jej pozostałości

porównania poszczególnych

przykładów maszkaronów i masek

w Tarnowie.

maszkaronów attyki krakowskiej i tarnowskiej. Jak twierdzi, dotąd

różnego typu. zajęcia w terenie

nikt jeszcze nie analizował ich

Na kolejnych zajęciach uczniowie

Nasze następne zajęcia odbyły się

w ten sposób. Kto wie, może wyniki

mieli okazję pochwalić się swoimi

w terenie. Najpierw wysłuchaliśmy

takiego badania wyjaśniłyby nam

maszkaronami i maskami. Wszyscy

prelekcji pana Kazimierza

wiele wątpliwości związanych z tymi

spisali się świetnie. Podziwialiśmy

Bańburskiego, starszego kustosza

tajemniczymi „istotami” zamkniętymi

wspólnie maski weneckie, obrzędowe,

tarnowskiego Muzeum Okręgowego,

w kamieniu? (tak oto rodzi się pomysł

a nawet maskę lekarską czy

dotyczącej dziejów naszego miasta

nowego projektu…).

spawalniczą. Wśród licznych ilustracji w epoce renesansu, jak również

Następnym punktem naszej wycieczki

maszkaronów mogliśmy rozróżnić te

dziwnych losów tarnowskich

był spacer po Starówce tarnowskiej

starożytne, gotyckie, renesansowe,

maszkaronów. Usłyszeliśmy, że

z aparatami fotograficznymi

secesyjne oraz współczesne.

maszkarony mają swoje kopie,

w rękach w poszukiwaniu śladów

Postanowiliśmy uporządkować nasze

skrzętnie przechowywane w jednej

renesansu.

wiadomości, koncentrując się na

z kamienic przyrynkowych, które

Udaliśmy się na Rynek, aby dokonać

stworzeniu podziału maszkaronów

przygotowane zostały na czas

dogłębnej analizy architektury

i masek ze względu na miejsce

konserwacji tych oryginalnych na

ratusza miejskiego wraz z jego

występowania, pełnioną funkcję,

początku XX wieku. Dowiedzieliśmy

attyką. Zwróciliśmy uwagę na

kształt itp.

się też, że autor tarnowskich

główne elementy architektoniczne

Następne spotkanie zostało

maszkaronów w dalszym ciągu nie

attyki ratusza: sterczyny, woluty,

poświęcone ewolucji maszkarona,

jest definitywnie ustalony. Istnieje

blendy, no i oczywiście maszkarony. 40


Podczas oglądania maszkaronów na

prace plastyczne

Po wielu dyskusjach zdecydowaliśmy

ratuszu uczniowie zauważyli coś, co

Kolejne spotkanie to czas

się wykonać wspólną kompozycję

do dzisiaj stanowi swoistą zagadkę:

przygotowania wstępnych

składającą się z kilku elementów.

Dlaczego maszkarony na południowej szkiców i projektów. Przeglądając

Każdy z nich miał być owocem pracy

stronie attyki, czyli te zwrócone

przygotowane przez nauczyciela

małych grupek uczniów. Element

bezpośrednio w stronę kamienicy,

plastyki materiały przedstawiające

łączący wszystkie prace – jak

w której urzędowali rajcy tarnowscy,

różne techniki plastyczne,

postanowiliśmy – miał nawiązywać

wystawiają wielkie jęzory. Czy komuś poczyniliśmy pierwsze ustalenia, co

do czegoś w rodzaju attyki, tak

się wykrzywiają, czy to zwykły zbieg

do technik i surowców, jakich chcemy dobrze przez nas poznanej podczas

okoliczności?

użyć do wykonania naszych prac.

zajęć. Do realizacji tej pracy

Kolejnym obiektem, który zwrócił

Na początek, w celu pobudzenia

wybraliśmy tekturę pochodzącą

naszą uwagę, był maszkaron

wyobraźni uczniów,

z różnego typu opakowań jako

o kilka setek lat młodszy od tych na

zaproponowaliśmy im krótkie

materiał łatwo dostępny, tani, lekki

ratuszu, tzw. Maszkaron na Wielkich

ćwiczenie polegające na wykonaniu

i bardzo plastyczny. Sporo szkiców

Schodach.

szkicu twarzy kolegi lub koleżanki

wstępnych i ilustracji posłużyło

Ostatnim punktem naszej wędrówki

siedzącej naprzeciwko. Przed

nam do wykonania poszczególnych

była katedra tarnowska – znana

przystąpieniem do pracy daliśmy

maszkaronów.

z przepięknych dwukondygnacyjnych kilka wskazówek dotyczących

No i zaczęliśmy wycinać, wyklejać,

nagrobków Tarnowskich

konstrukcji portretu, proporcji,

oklejać, tworzyć prace nawiązujące

i Ostrogskich. Zamierzaliśmy

kompozycji. Trudność pracy polegała

do płaskorzeźby.

tam obejrzeć dzieła architektów

na uwypukleniu, pewnego rodzaju

Uczniów bardzo zaciekawiło

renesansowych, a znaleźliśmy…

przerysowaniu jakiejś cechy

wykonanie maski w technice papier

maszkarony, które zdobiły nagrobek

charakterystycznej w fizjonomii

maché lub bandaży gipsowych.

matki hetmana Tarnowskiego,

osoby portretowanej. W efekcie praca Tak więc tworzyliśmy odlewy

znajdujący się w prezbiterium. Wielu

miała mieć charakter karykaturalny.

twarzy uczniów chętnych, by

z nas niejednokrotnie już tutaj

Trzeba przyznać, że prace były

zostać uwiecznionymi w dziele

bywało, ale nikt nie zwracał uwagi

niezwykle ciekawe, często

artystycznym.

na tego typu elementy dekoracyjne,

nawiązywały do analizowanych

Dwoje uczniów zdecydowało się użyć

trudno zauważalne ze względu na

wcześniej maszkaronów i masek,

materiału przypominającego swoją

ich niepozorną wielkość. Zbadaliśmy

a sama realizacja była bardzo

strukturą kamień, ale łatwiejszego

pozostałe nagrobki w katedrze,

zabawna. Wszyscy wyjątkowo

w obróbce. Wybrali gips, z którego

ale żaden inny nie posiadał takich

dobrze bawiliśmy się podczas tych

na kolejnych zajęciach powstawały

motywów.

zajęć.

odlewy, stanowiące elementy jednej kompozycji. Trzeba przyznać, że młodym 41


artystom bardzo zależało na jak

mimikę twarzy, kształty, emocje

– brzydota budzi w nas odrazę,

najlepszym efekcie końcowym.

(J. Jarmuła, E. Kozioł, D. Foszt),

odpycha nas, zmusza do refleksji,

Uczniowie spędzali każdą wolną

– światłocień, uwydatnienie

przeanalizowania dzieła, do litości;

chwilę w pracowni, często poza

pozytywnych cech, make-up, ubiór

widząc zniekształconego człowieka,

przewidzianym czasem na realizację

(A. Ślęzak, J. Łabno),

zastanawiamy się nad istotą życia;

projektu, by dopracować każdy

– budowę ciała, ubiór, światłocień,

natomiast piękno zachęca nas do

szczegół. Zdaliśmy sobie sprawę

fryzurę, barwę, kontrast,

poznawania coraz to kolejnych

z tego, jak bardzo odpowiedzialnie

proporcjonalne kształty ciała,

dzieł sztuki (A. Gajewska, M. Ambroży,

uczniowie podeszli do tego projektu

w różnych epokach dominował różny

M. Kuta),

i jak bardzo dumni są ze swojej

ideał piękna, np. w średniowieczu

– po obejrzeniu przykładów

pracy. Zwieńczeniem naszego

szczupłość, a w baroku obfite kształty brzydoty jesteśmy zmieszani,

wspólnego wysiłku była krótka

(M. Wrona, M, Dudek, M. Kuta).

jesteśmy przekonani, że ciało człowieka jest kruche; natomiast

sesja fotograficzna – autorzy prac plastycznych fotografowali się ze

Brzydotę podkreślają:

po obejrzeniu przykładów piękna

swoimi dziełami. Uczniowie bardzo

– zmarszczki, zbyt duży nos,

jesteśmy przekonani, że liczy się

chętnie dzielili się z nauczycielami

deformacja twarzy i całego ciała,

nie tylko piękno zewnętrzne, ale też

i gimnazjalistami podziwiającymi ich podkrążone oczy (K. Kozioł, E. Kozioł,

i wewnętrzne (J. Jarmuła, E. Kozioł,

dzieło refleksjami oraz wrażeniami

T. Skowron, A. Ślęzak),

D. Foszt),

z przebiegu projektu.

– zniekształcenie, światłocień,

– odczucia, które obudziła w nas

chaos, ruch, proporcje, pokazanie

brzydota, to: strach, wstręt,

czas pracy

negatywnych uczuć, barwy

obrzydzenie, zaszokowanie, ból,

8 godzin – zajęcia teoretyczne

(A. Gajewska, M. Ambroży, M. Kuta),

niechęć; natomiast piękno to:

4 godziny – zajęcia w terenie

– wygląd, ubiór, mimika, blizny,

zazdrość, radość, zdumienie (A. Ślęzak,

12 godzin – zajęcia praktyczne

emocje (J. Jarmuła, E. Kozioł, D. Foszt),

J. Łabno),

– zniekształcenia, wyolbrzymienie

– piękno przyciąga uwagę i cieszy

komentarze uczniów

negatywnych cech, nieodpowiedni

oko, wyzwala chęć oglądania obrazów

Piękno może być podkreślone przez:

strój (A. Ślęzak, J. Łabno),

ukazujących piękno po raz kolejny;

– ładny uśmiech, idealne kształty

– ciemne sceny, krzywe

brzydota natomiast jest zaskakująca,

i proporcje, młodość (K. Kozioł,

(karykaturalne) rysy twarzy,

interesująca, czasami odrażająca, ale

E. Kozioł, T. Skowron, A. Ślęzak),

okaleczone ciało, złe proporcje,

również może być piękna (M. Wrona,

– światłocień, ubiór, mimikę, barwy,

potargane ubranie i włosy, różne

M, Dudek, M. Kuta).

harmonię, ład, proporcje, ruch,

choroby (M. Wrona, M, Dudek, M. Kuta).

symetrię (A. Gajewska, M. Ambroży,

Wrażenia i odczucia po zapoznaniu

M. Kuta),

się z przykładami z Historii Piękna

– ubiór, makijaż, światłocień, barwę,

i Historii Brzydoty U. Eco: 42


komentarze do poszczególnych

Inspiracją do jej wykonania byli

samopoczucia, chęci skrycia lub

prac konkursowych

współcześni artyści oraz ludzie show

wyeksponowania różnych emocji. Tło

biznesu. Chcieliśmy pokazać, że

z gazet nawiązuje do współczesnego

rzeźba („różne oblicza człowieka”)

w dzisiejszych czasach dużą uwagę

społeczeństwa, które określane jest

Praca plastyczna przygotowana

zwraca się na rzeczy tylko pozornie

jako społeczeństwo informacyjne.

w oparciu o wizerunki tarnowskich

wartościowe.

Znaczenie maski nie zmienia się

maszkaronów – całość tworzy

– Maska diabła

przez wieki (maska teatralna,

rzeźbę przestrzenną. Maski

Inspiracją do jej wykonania była

wenecka, obrzędowa, karnawałowa).

wykonane zostały z gipsu

myśl o tym, że istnieją problemy

Maski są ponadczasowe jak ludzkie

budowlanego, który nałożyliśmy

z pozoru nie do pokonania, które

ułomności, które za nimi skrywają.

na twarz lalki. Po wykonaniu

jednak należy próbować rozwiązać;

Justyna Łabno, Karolina Kozioł, Emilia

pięciu odlewów gipsowych

są też ludzie, których się z jakichś

Kozioł, Agnieszka Stankowska, Aleksandra

oraz nadaniu im odpowiednich

względów obawiamy, budzą w nas

Ślęzak, Monika Godawska

kształtów pomalowaliśmy je

strach, a nawet przerażenie.

farbami plakatowymi, a następnie

– Maska na górze

lakierem. Inne wykorzystane w pracy Inspiracją do jej wykonania byli

płaskorzeźba nr 2 („attyka w kruchym materiale”)

materiały to: bandaże, pudełko, klej

ludzie, którzy przywiązują zbyt dużą

Inspiracją do wykonania pracy była

montażowy.

wagę do swego wizerunku.

attyka tarnowskiego ratusza wraz

Maski utrzymane są w szerokiej

Magdalena Kuta, Dominik Foszt

z maszkaronami. Praca wykonana jest w konwencji płaskorzeźby lub pracy

gamie barw. Projektując je, szukaliśmy inspiracji w różnych

płaskorzeźba nr 1 („maski zaklęte

przestrzennej (poszczególne elementy

źródłach. Każda z masek przedstawia

w ramie”)

można dowolnie komponować – na

„inny świat”, a tym samym inne

Inspiracją do wykonania tej pracy

płasko lub w przestrzeni). Technika,

emocje.

były zajęcia przeprowadzone przez

jakiej użyliśmy do stworzenia pracy,

– Biało-zielona maska

nauczycielkę historii – temat: „Różne to papieroplastyka. Do wykonania

Inspiracją do jej wykonania była

oblicza maski”. Do wykonania

attyki wykorzystaliśmy następujące

bajka emitowana w telewizji (stacja

pracy wykorzystaliśmy następujące

materiały: kalka techniczna, ilustracje

Polsat) pt. Kacze opowieści. Wzorowano materiały: stare gazety, odlewy

maszkaronów, tektura, klej, listewki,

się na strażniku harfy Heleny

gipsowe, kartony, farby, klej. Praca

farba. Wybraliśmy technikę, która

Trojańskiej – Minotaurze.

została wykonana w technikach:

chociaż bardzo pracochłonna, to jednak

– Brązowa maska

papier maché, odlew gipsowy,

jest łatwa i tania w realizacji. Zdajemy

Inspiracją do jej wykonania byli

papieroplastyka, wyklejanka.

sobie sprawę, że wybrany przez

ciemnoskórzy ludzie. Chcieliśmy

Ludzie skrywają się na co dzień za

nas materiał jest przeciwieństwem

unaocznić, że inny nie znaczy zły.

różnymi maskami. Rodzaj maski

długowiecznego i zimnego materiału,

– Niebiesko-srebrna maska

zależy od charakteru osoby, jej

jakim jest kamień. 43


Maszkarony na tarnowskim

komentarze podsumowujące

różnych elementów attyki –

ratuszu są przerażone, rozbawione,

całokształt prac

byłam „klejarką”, niezbyt chętnie

leniwe, przewrotne, dzikie

Zajęcia były bardzo twórcze

wykonywałam takie prace, jak:

– przybierają różne kształty,

i interesujące, atmosfera wspaniała.

pomniejszanie elementów z attyki

wyobrażenia zwierząt i ludzi.

Dzięki tym zajęciom dowiedziałam

i sprzątanie po zajęciach.

Oddzielone są od siebie detalami

się więcej o mieście, w którym

Zajęcia plastyczno-historyczne

architektonicznymi: sterczynami

mieszkam, poznałam nowe techniki

pozwoliły nam poznać historię

i wolutami. Maszkarony kojarzą

plastyczne. Prace, które są w nich

maszkaronów oraz architekturę

nam się z aktorami odgrywającymi

wykonane, wyglądają bardzo

tarnowskiego ratusza. Pracowaliśmy

przeróżne role w ciągu całego swojego efektownie. życia. Niezmiennie górują nad

Monika Godawska

w sympatycznej atmosferze, która pozwoliła nam się zintegrować. Pożytecznie spędziliśmy czas.

tarnowskim ratuszem od kilkuset lat. Są świadkami-obserwatorami

Zajęcia były interesujące, nauczyłam

Jesteśmy dumni ze stworzenia

szarego życia codziennego, jak

się wielu nowych technik

naszej pracy, która pozwoliła nam

również podniosłych wydarzeń,

plastycznych, atmosfera była miła,

spojrzeć na świat i otaczających

które mają miejsce na najstarszym

nauczyciele wyrozumiali, starali

nas ludzi z każdej strony. Dzięki

i najważniejszym placu naszego

się nam pomóc w każdy możliwy

pracy zrozumieliśmy, że nie należy

miasta.

sposób. Wycinałam różne elementy

przywiązywać zbyt dużej wagi do

Maszkarony odgrywają różne

maszkaronów i całej attyki.

rzeczy przemijających.

sceny, ukazują emocje zamknięte

Angelika Małek

Magdalena Kuta, Dominik Foszt

w kamieniu wielu pokoleniom tarnowian – z pozoru takie same, ale

Uważam, że udział w konkursie

jednak różne, bo każdy z oglądających był ciekawym i interesującym może je interpretować na swój

doświadczeniem. Dowiedziałam się

sposób. Maszkarony to aktorzy,

wiele ciekawostek o tarnowskiej

a rynek to teatr, w którym widzami

architekturze. Bardzo podobała mi

są mieszkańcy naszego miasta.

się wyprawa na starówkę Tarnowa

Magdalena Ambroży, Marcin Dudek, Dominik w poszukiwaniu detali, obok których Foszt, Aleksandra Gajewska, Monika

tyle lat przechodziłam obojętnie.

Godawska, Justyna Jarmuła, Monika Kacer,

Agnieszka Stankowska

Emilia Kozioł, Karolina Kozioł, Magdalena Kuta, Justyna Łabno, Angelika Małek,

Atmosfera na zajęciach była miła,

Klaudia Mik, Teresa Skowron, Natalia Sobol,

nauczyliśmy się wielu nowych

Agnieszka Stankowska, Aleksandra Ślęzak,

technik plastycznych. Najbardziej

Magdalena Wrona

podobało mi się wycinanie i klejenie 44


scenariusze warsztatowe „Wzniecając kurz przeszłości…” Gimnazjum nr 1 im. Tadeusza

Poszukujemy starych zdjęć, zbieramy

Kościuszki w Stryszawie

wspomnienia ludzi, którzy w jakimś

„Wzniecając kurz przeszłości…” Katarzyna Biedrawa – nauczycielka plastyki Małgorzata Kłapyta – nauczycielka języka polskiego

planowany przebieg I. Odnalezienie (spotkanie w szkole – 1 godzina) Poszukujemy obiektu, który pozwoliłby nam lepiej poznać historię naszej miejscowości. Uczestnicy warsztatów metodą burzy mózgów wybierają odpowiedni budynek. Taki, o którego istnieniu mało kto pamięta. Próbujemy odpowiedzieć na pytanie, czemu kiedyś służył, jaką pełnił rolę, jaka jest jego historia, kto w nim kiedyś mieszkał. II. Odkrywanie (praca domowa – 1 godzina) Każdy uczestnik we własnym zakresie szuka wszelkich informacji na temat wybranego budynku. Zaczynamy od wiadomości ze szkolnej biblioteki, gminnej biblioteki, Internetu. Kończymy na rozmowach z mieszkańcami, na przeglądaniu rodzinnych albumów z fotografiami.

stopniu byli związani z wybranym

– odczytanie na nowo zapomnianego zabytku, – zainteresowanie uczniów

obiektem.

zabytkami i przeszłością

III. Dotknięcie (plener – 2 godziny)

miejscowości,

Uzyskujemy zgodę na zwiedzanie

– doskonalenie umiejętności

budynku. Zaglądamy w każdy kąt,

budowania własnej wypowiedzi,

poszukujemy inspiracji. Uczniowie

– rozbudzenie wyobraźni w związku

sami robią zdjęcia i osobiście

z wydarzeniami z przeszłości,

spotykają się z wyjątkową budowlą.

– poznanie techniki kolażu,

Mogą dotknąć wybranego miejsca,

fotografii, fotomontażu.

sfotografować to, co ich zainteresuje. IV. Przeżycie (spotkanie w szkole

realizacja

– 2 godziny)

I. Odnalezienie

Spotykamy się w szkole i dzielimy

Podczas pierwszego spotkania

wrażeniami z odbytej wycieczki

z osobami zainteresowanymi

i zwiedzania obiektu. Przeglądamy

udziałem w projekcie szukaliśmy

wykonane zdjęcia. Nasze wrażenia

wspólnie pomysłu, natchnienia,

prezentujemy w formie opowiadań,

obiektu, który moglibyśmy

improwizowanych scenek, zdjęć.

uczynić tematem naszych

V. Tworzenie (spotkanie w szkole

warsztatów. Chciałyśmy, aby

– 4 godziny)

uczniowie sami dokonali wyboru.

Opracowane na poprzednich

Podczas burzy mózgów kilka osób

zajęciach scenariusze uzyskują

wskazało na stojący na wzgórzu

formę plastyczną w postaci technik

nieopodal szkoły zrujnowany,

plastycznych, takich jak kolaż

niezamieszkały dom o ciekawej

i fotomontaż.

bryle. Wiele osób przyznało, że przechodzą obok, nie zwracając

cele

na niego szczególnej uwagi.

– przybliżenie historii wybranego

Postanowiliśmy odkryć budynek

obiektu, – poszukiwanie informacji u rdzennych mieszkańców, – pielęgnowanie więzi międzypokoleniowej,

na nowo i poszukać wszelkich informacji na jego temat. Wybrany obiekt nazywany jest w Stryszawie dworkiem albo starą leśniczówką. 46


Dworek Stryszawski, zwany

książkowym o naszej miejscowości.

Leśniczówką, został wzniesiony w 1870

Wizyta w bibliotece też niewiele

roku przez przedstawicieli rodziny

dała. W lokalnym piśmie, „Kurierze

Tarnowskich, właścicieli zamku suskiego.

Stryszawskim”, znaleźliśmy tylko

W okresie międzywojennym i w czasie

jeden artykuł na temat remontu

II wojny światowej dworkiem zarządzał

leśniczówki i jej dalszych losów.

leśniczy, pan Dyszkiewicz. Gdy majątek

Jakichkolwiek informacji mogliśmy

Tarnowskich przejęło Nadleśnictwo

zaczerpnąć jedynie od rdzennych

Sucha Beskidzka, do leśniczówki został

mieszkańców Stryszawy. Uczestnicy

skierowany leśniczy Jan Gajer. Od 1949

warsztatów przeprowadzali więc

do 1999 roku zamieszkiwał go leśniczy

wywiady z byłymi mieszkańcami

Adam Ryczek z rodziną. Od 1964 roku

dworku oraz starszymi sąsiadami

w jednym z pomieszczeń znajdowała

i krewnymi. Dotarli też do albumów

się najpierw biblioteka publiczna,

ze starymi zdjęciami. Wymieniając

a potem gminna. Obecnie budynek jest

się informacjami, prezentowali swoje

własnością Urzędu Gminy Stryszawa.

znaleziska.

W ramach projektu pt. „Chronimy

Oto przykłady tych znalezisk:

Dziedzictwo Euroregionu Beskidy –

Ze wspomnień babci Eweliny z II c:

gmin Gbelany i Stryszawa” zostanie

„Zabytkowy dworek od początku

on wyremontowany do końca 2010

pełnił rolę leśniczówki. W dawnych

roku. Wyremontowany dworek ma być

czasach strugano tam zabawki

przeznaczony na imprezy, uroczystości,

drewniane oraz robiono różne

spotkania kulturalne o charakterze

wyroby z siana”.

lokalnym i regionalnym.

Z rozmowy z byłym mieszkańcem leśniczówki: „Dworek posiadał

II. Odkrywanie

cztery duże pokoje oraz salon,

W ramach zadania domowego

łazienkę, kuchnię wraz ze

uczniowie mieli odszukać jak

spiżarnią oraz kancelarię. Do

najwięcej informacji na temat starej

budynku były dwa wejścia: główne

leśniczówki. Szybko okazało się, że

i podrzędne, poprzez drewniane

w ulubionym uczniowskim źródle

ganki. Od strony wejścia głównego

informacji, czyli w Internecie, nie

rosły bardzo ładne klomby

ma żadnych wiadomości na temat

kwiatowe oraz różne krzewy

tego obiektu. Szczątkowe informacje

i drzewa, które należały do

znaleźliśmy w jedynym opracowaniu

zabytków przyrody”. 47


III. Dotknięcie

wzbudziła zainteresowanie

Nadszedł czas na osobiste zetknięcie

okolicznych mieszkańców. Wieść

się ze starą leśniczówką. Ponieważ

ta rozniosła się po całej wiosce

przeszła w ręce Urzędu Gminy, to

i wywołała poruszenie. Wielu

od niego uzyskaliśmy zgodę na

pytało: „Co się dzieje? Będą

zwiedzanie budynku. Zdążyliśmy

leśniczówkę burzyć czy co?”.

w ostatniej chwili, gdyż właśnie zaczynał się gruntowny remont

IV. Przeżycie

zrujnowanego obiektu. Ziejąca

Podczas kolejnego spotkania

z każdego kąta pustka pobudzała

warsztatowego uczestnicy

wyobraźnię i potęgowała niezwykłe

zaprezentowali swoje fotografie.

wrażenie, jakie budynek na nas

Podzielili się też wrażeniami

zrobił. Uczestnicy warsztatów

z wizyty w dworku, mówili,

mogli zajrzeć w każdy kąt, zejść

jakie emocje wzbudziła w nich

kamiennymi schodami do piwnic,

ta wizyta. Puszczając wodze

zwiedzić wszystkie pokoje na

fantazji, rozwijali wizje przeszłych

parterze oraz wyjść drewnianymi

wydarzeń dziejących się w starej

zabytkowymi schodami na

leśniczówce. Każdy miał swój

poddasze i strych. Spojrzeli na

pomysł. Dyskusje trwały długo, wizje

swoją miejscowość z perspektywy

wojny przeplatały się z romansami

przeszklonej werandy, popatrzyli na

i scenami wprost z upiornych

rodzinną wioskę z okien stojącego

horrorów. Próbowaliśmy wspólnie

na wzgórzu dworu. Stąd wszystko

obrać koncepcję dalszej pracy.

wyglądało trochę inaczej.

Spodobał się nam pomysł nakręcenia

Zaczęły pojawiać się różne

krótkiego filmu w scenerii

skojarzenia, wyobraźnia pracowała.

starego dworu, lecz ze względów

Jedni wyobrażali sobie upiora na

technicznych zrezygnowaliśmy

strychu, inni przyjęcie w salonie,

z tego pomysłu. Kolejną ideą

jeszcze innych zainspirowało

było odegranie przedstawienia

do skojarzeń sklepienie piwnic.

we wnętrzu leśniczówki, lecz

Każdy fotografował to, co zwracało

z powodu remontu stało się to

jego szczególną uwagę. Sesja

niestety niemożliwe. Pomysłów było

zdjęciowa zaciekawiła wszystkich

tak wiele, że trudno było wybrać

i jednocześnie była dobrą zabawą.

jeden z nich. Każdy bronił swojej

Wizyta uczniów w dworku

propozycji, a spory trwały długo. 48


Zdecydowaliśmy się w końcu

Powstały plansze z historii dworu,

na przedstawienie różnych wizji

wizje przyszłości oraz scenki z prze-

uczestników w formie kolażu

szłości, które głęboko zarysowały

i fotomontażu.

się w wyobraźni uczestników. Część prac znalazła się na gazetce,

V. Tworzenie

wystawie, wzbudzając zaintereso-

Rozpoczęliśmy działania zmierzające

wanie pozostałych uczniów gimna-

do przedstawienia w formie pla-

zjum i tym samym poszerzając gro-

stycznej naszych wizji związanych

no osób interesujących się naszym

z leśniczówką. Zorganizowaliśmy

lokalnym zabytkiem.

sesje zdjęciowe, w czasie których wybieraliśmy kostiumy, aranżowaliśmy

czas pracy

sytuacje z wymyślonego scenariusza.

10 godzin (8 godzin w szkole

Następnie wybraliśmy i wydrukowa-

i 2 godziny w plenerze)

liśmy najciekawsze zdjęcia.

komentarze uczniów

Kolejnym etapem naszej pracy było

Pozytywnym wrażeniem było

wymyślanie w grupach różnych hi-

zwiedzanie dworku. Nigdy dotąd

storii. Miało to na celu rozbudzenie

nie widziałam go w środku. Dzięki

wyobraźni i doznanie subiektyw-

temu projektowi miałam okazję go

nego spotkania z dworem. Do pracy

zwiedzić.

włączyliśmy dodatkową grupę

Magda

chętnych uczniów, którzy wykonali własną plastyczną wizję dworu, na

Najbardziej podobało mi się

przygotowanych wcześniej rozja-

fotografowanie dworku i układanie

śnionych kserokopiach wykona-

historyjki. Ciągle śmiałyśmy się.

nych zdjęć. Uczniowie świetnie się

Grałyśmy z przyjaciółkami hrabinę,

bawili przy tworzeniu zdjęć i ich

pokojówkę i ogrodnika. Ja byłam

obróbce. Z chęcią wcielali się w wy-

hrabiną. Podobało mi się to, że

myślone role. Mimo że historie

w tych scenkach mogłam stać się

te w luźny sposób związane były

kimś innym.

z dworem i nie dotyczyły żadnej

Marta

konkretnej sytuacji historycznej, sprawiły, że dwór został przez nas

Moim zdaniem najciekawszą

oswojony i stał się nam bliski.

rzeczą w tym projekcie było samo 49


wymyślanie i realizowanie naszych wizji związanych z dworkiem. Marysia Dworek Stryszawski jest obiektem budowlanym, o którym nie miałem w ogóle pojęcia. Wielokrotnie przechodziłem koło tego budynku, jednak nigdy nie przyszło mi na myśl, że jest to tak ciekawy zabytek. Dawid Uważamy, że ten konkurs był świetnym pomysłem, ponieważ dowiedziałyśmy się wielu ciekawych rzeczy na temat naszej miejscowości. Ania i Karolina

50


scenariusze warsztatowe „Wymarsz Gładysza pod Grunwald” Zespół Szkół w Szymbarku

angażują się w coroczne imprezy

– Gimnazjum

plenerowe odbywające się pod hasłem

historycznej i artystycznej miejsca

,Jesienne spotkania z kulturą”.

naszego zamieszkania.

„Wymarsz Gładysza pod Grunwald” Marta Piecuch – nauczycielka historii Alina Zachariasz-Kuciakowska – nauczycielka plastyki

punkt wyjścia rycerz Jan Gładysz W pobliżu naszej szkoły stoi wspaniały kasztel, wzorowany na włoskich budowlach, wzniesiony przez ród Gładyszów – właścicieli Szymbarku. Mijamy go, podziwiając jego majestatyczne mury usytuowane na wzniesieniu nad Ropą, ale nie zastanawiamy się, jak wyglądało życie jego mieszkańców. A przecież budowla ta kryje w sobie tak wiele ludzkich historii. Za cel naszych spotkań wyznaczyliśmy sobie poznanie dziejów rycerza Jana Gładysza herbu Gryf (XIV/XV w.). Jako rycerz zobowiązany on był stawić się na rozkaz króla, by wziąć udział w zbrojnej wyprawie. A taki wymarsz na wyprawę był z pewnością ważnym wydarzeniem nie tylko dla niego, ale i dla jego bliskich oraz poddanych. Uczniowie naszego Gimnazjum

– uświadomienie wartości

Przybliżają wówczas gościom piękno ziemi szymbarskiej, opowiadając

plastyczne

o zabytkach architektury drewnianej. – rozwijanie wyobraźni plastycznej, Trasa zwiedzania kończy się w skansenie, nieopodal kasztelu. Na tegorocznych spotkaniach

– zapoznanie się z formą plastyczną happeningu, – projektowanie strojów

w ramach konkursu „Skarby

historycznych na podstawie

Małopolski” postanowiliśmy zmierzyć

zgromadzonych materiałów,

się z epizodem rycerskiego życia

zgodnie ze stylem panującym

jednego z członków rodu Gładyszów,

w epoce i z funkcją społeczną danej

wspomnianego Jana Gładysza,

osoby,

i zrekonstruować scenkę wymarszu tego rycerza na wojnę. Nasze

– wykonanie rycerskiej chorągwi herbowej i tarczy.

działania przyjęły formę happeningu rozgrywającego się w zamkowej

realizacja

scenerii.

przygotowania

Ze względu na ograniczone

Na pierwszym spotkaniu

możliwości skupiliśmy się na

warsztatowym w szkole ustaliliśmy

rodzinnym pożegnaniu.

plan działania: zapoznajemy się z drzewem genealogicznym

cele

pierwszych właścicieli Szymbarku

merytoryczne

– rodu Gładyszów, szukamy

– nabycie umiejętności poszukiwania materiałów historycznych, badamy źródeł wiedzy historycznej, – rozwijanie dociekliwości

genealogię Gładyszów, twórców znaczenia i bogactwa wsi. Jak

historycznej i umiejętności

podają niektóre źródła, Szymbark

dostrzegania oraz uświadamiania

za czasów pierwszych Gładyszów

sobie związków przyczynowo-

urósł do rangi miasta, obok Biecza

-skutkowych,

i Gorlic. Świadczy o tym nazwa

– pobudzenie do refleksji nad powiązaniem losów ludzi

jednego z przysiółków – „Miastko”. Szukamy dowodów historycznych na

z wydarzeniami im współczesnymi, potwierdzenie tego. 52


Kolejnym etapem była wizyta we

i surowe. Nasza grupa plastyczna

uczestnicy

wnętrzach kasztelu. Spacerując

dodała czarno-złote pasy tła

Aleksander Górski – Gładysz

po jego pustych, wielkich

w pustych polach, aby nasz sztandar

Paulina Tereszkiewicz – żona

pomieszczeniach, przyglądaliśmy

był bardziej ozdobny. Po wykonaniu

Gładysza

się ścianom, na których zachowały

wszystkich projektów – chorągwi

Anna Barszcz – córka Gładysza

się niewielkie fragmenty fresków.

i strojów – zaczęły się żmudne prace

Klaudia Tokarz – dama dworu

Wyglądając przez okna, staraliśmy

krawieckie oraz malarskie.

Marzena Siwiak – paź

się określić kierunek wymarszu

Grzegorz Zimowski – giermek

rycerskiej drużyny. Uczestnicy

happening

Jakub Cetnarowski,

głośno zastanawiali się, w którym

Plany zaprezentowania scen

Tomasz Cetnarowski – chłopi

oknie mogła stać żona Jana Gładysza happeningu we wnętrzach kasztelu i domownicy żegnający swych

pokrzyżował wprawdzie rozpoczęty

czas pracy

najbliższych. Zastanawialiśmy

remont budynku, ale jakoś sobie

3 godziny – wizyta w Muzeum

się także, jak mogła wyglądać

z tym poradziliśmy. Większym

„Gryf” i kasztelu, samodzielne

pierwsza siedziba Gładyszów,

problemem okazały się warunki

poszukiwania w bibliotekach

średniowiecznych rycerzy.

pogodowe, zupełnie nieprzystające

i Internecie, dyskusje

Na następnym spotkaniu w szkolnej

do naszej koncepcji. Jak w końcu

kilkanaście godzin – prace nad

pracowni pojawiły się pierwsze

przebiegał happening? Efekty naszej

projektami strojów z epoki,

koncepcyjne projekty. Wiedza

pracy ilustrują zdjęcia. „Obrazy”

malowanie sztandaru, tarczy,

pogłębiona o własne poszukiwania

prezentowały się następująco:

przymiarki, próby w plenerze

w bibliotece, czytelni czy Internecie

scena pożegnania w gronie

pozwoliła na dyskusję, która

rodzinnym w pomieszczeniach

komentarze uczestników

zaowocowała ciekawymi pomysłami. dworu – rozstanie Gładysza z żoną

Projekt uczy nas kreatywności,

Przy wykorzystaniu opracowań

i błogosławieństwo córki; pokłon

pomysłowości, rozwija

historycznych, albumów

okolicznych chłopów; przygotowanie wyobraźnię, np. podczas

z malarstwem, studium Jana Matejki rycerza do wyjazdu – giermek

przygotowania strojów.

dotyczącego strojów historycznych

podaje Gładyszowi tarczę, miecz

Przybliża też wygląd postaci

powstały szkice strojów bohaterów

i sztandar; Gładysz dosiada konia

średniowiecznych. My przy tym

naszego happeningu. Na podstawie

i żegnany przez swoje damy z okien

świetnie się bawiliśmy. Zajęcia

lektury książek heraldycznych

dworu wyjeżdża, by stawić się na

w łatwiejszej i przyjemniejszej niż

wspólnie ustaliliśmy, jak powinna

królewskie wezwanie; za nim rusza

nauka formie.

wyglądać chorągiew herbowa.

tabor, a w czasie podróży wędrowcy

Klaudia Tokarz (dama dworu)

Dowiedzieliśmy się, jak wyglądały

stają na popas, odpoczywając

chorągwie rycerstwa polskiego

w cieniu rozłożystego drzewa.

w XIV i XV wieku – były proste

Udział w projekcie był ciekawym przeżyciem, nauczył mnie wiele 53


o średniowieczu i życiu w tamtych czasach. Świetnie się bawiłam podczas zajęć. Justyna Tereszkiewicz (żona Gładysza) Udział w zajęciach był bardzo ciekawy. Podczas szycia strojów i pozowania do zdjęć czułam się bardzo dobrze. Ania Barszcz (córka Gładysza)

54


scenariusze warsztatowe „Drzwi do krainy łopianu” Publiczne Gimnazjum im. św. Kingi

kulturowego i przyrodniczego

jaki prowadzą ze sobą rozmaite

w Wojniczu

najbliższej okolicy.

dziedziny życia, nauki i sztuki,

Drzwi do krainy łopianu Ewa Kłusek – nauczycielka języka polskiego Teresa Przeklasa – nauczycielka plastyki

punkt wyjścia obiekt Obiekt? Jakoś nie bardzo ten rzeczownik wydaje się adekwatny do wyboru małopolskiego skarbu, jaki pragnęłyśmy odkopać wspólnie z naszymi uczniami. Trudno przecież mianem obiektu określić nazwę jednej z miejscowości w gminie Wojnicz. Obiekt to przecież pałac, kościół, pomnik, młyn, ale nazwa wsi? Dlaczego właśnie wokół niej koncentrowały się zajęcia w ramach tegorocznej edycji programu zaproponowanego przez Małopolski Instytut Kultury? O tym poniżej. problematyka – wprowadzenie do onomastyki (działu językoznawstwa zajmującego się nazwami własnymi), – nazwa własna jako środek do odkrycia bogactwa historycznego,

– próba poszerzenia kryteriów

cele

decydujących o tym, czy dany

merytoryczne

obiekt może być nazwany skarbem,

– bliższe poznanie naszej małej ojczyzny, – poznanie właściwości leczniczych łopianu, – przybliżenie twórczości Stanisława Wyspiańskiego,

– rozbudzanie poczucia przynależności do środowiska lokalnego, – kształtowanie umiejętności efektywnego szukania informacji na wybrany temat,

– wzbogacenie słownictwa związanego – wykształcenie postawy szacunku z wybranym tematem zajęć, – poznanie wiersza Jana Twardowskiego Na wsi,

dla dóbr regionu, – nawiązywanie bliższych więzi między uczestnikami projektu.

– zainteresowanie zagadnieniami onomastycznymi związanymi

realizacja

z nazwami miejscowości,

na początku były… zioła

– odkrycie bogactwa kulturowego i przyrodniczego okolicy.

Dobrze zacząć od początku, czyli od… stworzenia świata. Ponieważ większość uczestniczących

plastyczne

w programie osób to członkowie

– wykonanie prac z wykorzystaniem

gimnazjalnego zespołu teatralnego,

prostych środków plastycznych,

pierwsze zajęcia rozpoczęła

np. papieru śniadaniowego, drutu,

zaimprowizowana drama teatralna

gąbek do mycia naczyń,

o charakterze narracyjnym. Jej tekst

– kształtowanie wrażliwości i wyobraźni przestrzennej,

to kilkanaście zdań utrwalonych w powszechnej świadomości

– rozwój umiejętności manualnych,

i dlatego mających szczególną siłę

– przyjmowanie kreatywnej postawy

oddziaływania. Cała inscenizacja

wobec życia.

– operująca skrótem i metaforą – oscyluje pomiędzy powagą

inne

i podniosłością a zabawą i grą. Za

– wyzwalanie aktywności scenicznej, scenę posłużyła pusta sala lekcyjna. – uświadomienie uczniom dialogu,

Dekoracja to wiadra, balia, deska, 56


sztalugi, a kostiumy to ciemne

drugi. Trzeciego dnia rzekł: „Niech

lawenda, tymianek, melisa, piołun,

fartuchy, jakich przy pracy używają

się zbiorą wody, które są pod

arnika itd.)

malarze lub rzeźbiarze. Zaciągnięte

niebem na pewne miejsca i niech

NARRATOR: Nagle zdenerwowany

żaluzje tworzą niezbędny dla

się ukażą miejsca suche”. I stało

Bóg rzekł podniesionym głosem:

artystycznych poczynań półmrok.

się tak. Suche miejsca nazwał Bóg

„A gdzie jest ŁOPIAN? Czemu

Jeden z uczniów (NARRATOR) stoi

ziemią, a zebranie wód morzem.

zapomnieliście o ŁOPIANIE?

z boku, inni siadają na krzesłach,

(dwoje aktorów przelewa wodę z wiadra

To moje ulubione ziele. Może

w rękach mają drewniane kołki

do bali. Inny aktor kładzie na desce

niepozorne, szarawe, może nie

i kamienie.

bryłę gliny – symboliczną kulę ziemską.

pachnie tak zachęcająco jak

Wszyscy razem zanurzają dłonie

inne, ale jakże jest pożyteczne.

NARRATOR: Na początku stworzył

w wodzie i skrapiają nią glinę. Urabiają

Żeby wynagrodzić mu to ludzkie

Bóg niebo i ziemię, a ziemia była

ją i formują. Powtarzają tę czynność

zapomnienie jeszcze dzisiaj

pusta i próżna. I ciemność była

kilkakrotnie, mówiąc równocześnie:

stworzę dla łopianu cudowną

wszędzie.

Morze, ziemia. Morze, ziemia)

krainę”.

(siedzący aktorzy naśladują czynność

NARRATOR: Potem rzekł Bóg:

(aktorzy próbują wśród porozrzucanych

krzesania ognia, pocierają trzymanymi

„Niech zrodzi ziemia trawę

na ciemnej folii nasion znaleźć nasiona

w ręku przedmiotami)

i zioła, wydając nasienie, i drzewa

łopianu, podnoszą do góry pojedyncze

NARRATOR (zapala zapałkę,

urodzajne”. I stało się tak.

nasiona i kilkakrotnie pytają siebie

równocześnie gaśnie światło): I stała

(aktorzy wędrują w różnych

nawzajem: Czy to łopian? Czy to

się jasność. Ciemność nocą,

kierunkach po czarnej płachcie,

łopian?)

jasność dniem. (światło zapala

rozsypując wyjmowane z koszyka

NARRATOR: Rzekł Bóg:

się, potem następuje kilkakrotne

nasiona – koniecznie musi na nim

„Stworzyłem łopian, a teraz niech

powtórzenie gry światła i ciemności)

widnieć napis: „ZIOŁA”; naśladują przy

stanie się piękna kraina, gdzie

Tak powstał dzień pierwszy.

tym ruch siewcy, celebrują czynność

będzie mógł wzrastać. Będzie

I rzekł: „Niech się stanie

siewu; obraz trwa przez dłuższą chwilę,

leżeć niedaleko Wojnicza”. I stało

rozpostarcie”.

ma własną dramaturgię)

się tak, jak powiedział. A potem

(aktorzy odkładają przedmioty, wstają,

NARRATOR: Bóg rzekł: „To jedna

dodał: „Niech ta kraina nazywa się

wyjmują z bali wielką płachtę czarnej

z najpiękniejszy chwil w akcie

ŁOPONIEM. Planowałem odpocząć

folii ogrodniczej, rozciągają ją na

stworzenia. Posiałem rośliny,

w siódmym dniu, ale zrobię

podłodze, na dwóch krzesłach ustawiają

kwiaty, a przede wszystkim

to już dzisiaj. Szukajcie mnie

balię, a na niej deskę)

zioła. Muszę je teraz wszystkie

w Łoponiu! To świetne miejsce na

NARRATOR: I rozdzielił wody

ponazywać”.

odpoczynek”.

pod utwierdzeniem od wód

(aktorzy, jeden po drugim, głośno

(aktorzy wstają i wychodzą, mówiąc do

nad utwierdzeniem i nazwał

wymieniają nazwy ziół, np.: rumianek,

siebie: Gdzie jest Łopoń? Gdzie jest

utwierdzenie niebem. To był dzień

mięta, szałwia, bazylia, kolendra,

Łopoń? W sali gaśnie światło) 57


jak u Pana Boga za piecem

a liści nie zrozumiesz ani nie odmienisz

Jej kolejni tenutariusze (okazja do poznania nowego słowa: tenutariusze

Podczas kolejnych zajęć gimbusem jedziemy do Łoponia, by poszukać

tu wiedzą że konie stoją głowami do

to dzierżawcy dóbr królewskich)

Pana Boga, który właśnie w tej

środka

traktowali go jako własność i stąd

miejscowości kazał się szukać.

że kos boi się bardziej w ogrodzie niż

wynikały między nimi i łopońskimi

W drodze żartujemy, że pewnie

w lesie

chłopami częste spory. W późniejszej

w Łoponiu ma swoje agroturystyczne

że skowronek spłoszony raz jeszcze

historii wsi pojawiają się znane

gospodarstwo.

zaśpiewa

nazwiska: Morsztyn, Stadnicki,

Łopoń leży w gminie Wojnicz,

kukułka tutaj żywa a nie nakręcona

Dąmbski, Jordan. Warto wspomnieć,

pięć kilometrów od naszej szkoły

pszczoła wciąż się uwija raz w prawo raz

że pierwsza szkoła w Łoponiu

(uczęszczają do niej także uczniowie

w lewo

powstała około 1895 roku.

z Łoponia). Wysiadamy w środku

a mirt rozkwita tylko w zimnym oknie

wsi pod budynkiem kaplicy. Została

ptaki mogą się czasem pomylić

coca-cola z łopianu

ona wybudowana w 1986 roku,

(…)

Po kilkunastu minutach spaceru

a inicjatorem jej powstania był

i wiadomo że sosny niebieskozielone

dochodzimy do mostu na rzece

ówczesny proboszcz ksiądz Tadeusz

a dziurawiec to żółte świętojańskie ziele

(a raczej rzeczce) o wdzięcznej, ale

Dłubacz. Zaglądamy do środka

raczej mało adekwatnej nazwie

świątyni, po której oprowadza nas

Tu Pan Bóg jest jak Pan Bóg pewny

„Pokrzywka”. Pokrzyw tu niewiele, za

kościelny, pan Krzysztof Hebda.

i prawdziwy

to łopianu mnóstwo. Oprócz tomiku

Wspomina postać nieżyjącego

Tylko dla filozofów garbaty i krzywy

z poezją księdza Twardowskiego

już kapłana – łoponianie wciąż

Jan Twardowski mamy ze sobą Wielką księgę ziół. W niej

go pamiętają i są mu wdzięczni

czytamy, że łacińska nazwa łopianu

za Boży Dom. Wiemy więc, gdzie

Rozglądamy się uważnie dookoła

brzmi arctium, a w Polsce występują

w Łoponiu Pan Bóg mieszka, teraz

i zastanawiamy, czy Łopoń

rozmaite gatunki tej rośliny, np.

musimy poszukać Jego ulubionych

przypomina wieś z wiersza

łopian większy (arctium lappa), łopian

spacerowych dróżek. Towarzyszy nam księdza Jana. Jak najbardziej – po

mniejszy (arctium minus), łopian gajowy (arctium nemorosum). Dotykamy

tomik poezji księdza Twardowskiego.

podwórkach spacerują kury, śpiewają

Czytamy jeden z jego liryków:

ptaki, a na parapetach i w ogródkach, jego dużych (do 50 cm) sercowatych,

na wsi

mimo zbliżającej się jesieni, kwitną

szarawych od spodu liści, długiego

Tu Pan Bóg jest na serio pewny

jeszcze kwiaty. Prawie Arkadia.

pędu o sztywnej łodydze. Po wykopaniu

i prawdziwy

Zaglądamy do lokalnych „Zeszytów

grubego mięsistego korzenia o białej

bo tutaj wiedzą kiedy kury karmić

Wojnickich” i czytamy, że początki

barwie okazuje się, że nie pachnie

(…)

miejscowości sięgają roku 1438.

zbyt przyjemnie, ale wynagradza

jak odróżnić liść klonu od liścia jaworu

W źródłach (Jan Długosz) Łopoń

nam to jego słodkawy smak. O dziwo,

tak podobne do siebie lecz różne od spodu

funkcjonuje jako własność królewska. przypomina smak coca-coli! 58


Ponieważ przed wyprawą do Łoponia

niezłe ziółko z tego łopianu

czy Wyspiański był w Łoponiu

każdy z uczestników programu miał

Kolejne zajęcia odbywają się

Tym razem spotykamy się w szkole.

zdobyć jak najwięcej informacji

w aptece. Farmaceutka pokazuje

W 2007 roku w krakowskim Muzeum

o ulubionym przez Boga ziele (dobra

nam półki z ziołami, tłumacząc

Narodowym można było obejrzeć

okazja do przypomnienia właściwej

pokrótce, przy jakich dolegliwościach wystawę pt. Zielnik Wyspiańskiego.

deklinacji rzeczownika: Msc.: ziele!),

są stosowane. Najwięcej uwagi

Zaprezentowano na niej rysunki

okazuje się, że skojarzenie smaku

poświęca oczywiście arctium. Na

kilkudziesięciu roślin szkicowanych

korzenia łopianu z coca-colą było

blacie pojawiają się najrozmaitsze

przez artystę w okolicach Krakowa.

trafne. Jedna z uczennic dotarła

specyfiki: Bratek z łopianem, Korzeń

Wybitny botanik Władysław Szefer

bowiem do informacji, że w Wielkiej

łopianu, Szampon z ekstraktem z łopianu,

porównał je do rysunków Dürera.

Brytanii z korzeni łopianu i mniszka

Succus Bardanae sok z łopianu, Denoxinal

Wśród wydawnictw towarzyszących

lekarskiego produkuje się orzeźwiający MethodDraine Detox, Szampon łopian

ekspozycji znalazła się płyta CD

napój podobny smakowo do ulubionej

i brzoza, Herbatka przeciwtrądzikowa,

z wszystkimi odnalezionymi do tej

przez młodych ludzi coli. Można

Topialyse sensitive Krem, Pharmaceris

pory kartami Zielnika. Oglądając płytę,

go kupić pod nazwą Dandelion and

H Sebopurin – Szampon. Czytając

uczniowie nie kryli podziwu dla

burdock. Ktoś inny dodaje, że prażone

informacje na opakowaniach,

kunsztu Wyspiańskiego jako mistrza

i mielone korzenie rośliny mogą

zauważamy, że to głównie produkty

słowa i obrazu. Rozmaitość kolorów

służyć jako namiastka kawy. Pojawia

o właściwościach kosmetycznych.

i bogactwo kształtów artysta opisał

się pomysł, że produkcja napoju

Pani Zosia potwierdza naszą tezę,

właściwym sobie językiem pełnym

i kawy mogłaby stać się doskonałą

gratulując nam pomysłu uczynienia

neologizmów i poezji. Przypisywał

promocją wsi i oczywiście zdrowego

z łopianu bohatera projektu. To

roślinom własne nazwy, na przykład:

stylu życia, bo przecież arctium lappa

bardzo młodzieżowe ziele – leczy

Trzewiczki Matki Boskiej (szałwia

(jak ta łacińska nazwa swojsko brzmi;

trądzik, hamuje wypadanie włosów,

łąkowa), Dzikus niebieski (żmijowiec

lappa – Łopoń) to samo zdrowie.

stymulując przy tym ich wzrost,

zwyczajny), Krzak mleczowy (glistnik

Zabieramy ze sobą liście, łodygi

zapewnia piękne paznokcie, działa

jaskółczy). Rysunek łopianu opatrzył

i korzenie łopianu, bawimy się jeszcze

przeciwbakteryjnie, usprawnia

podpisem: „Oset pałuba (krzak

rzepami, to znaczy haczykowatymi,

czynności organów i narządów

ogromny)”. Od razu sprawdziliśmy

łatwo czepliwymi okrywami kulistych

uczestniczących w eliminowaniu

w Internecie znaczenie słowa

koszyczków rośliny i wracamy do

toksycznych substancji. Kiedy

„pałuba” (oznacza niezgrabną lalkę

domów, zastanawiając się po drodze,

pytamy, czy piła może łopianową

lub kukłę). Ponadto pseudonim

jak naprawdę smakuje Dandelion

kawę, zaprzecza, a potem dodaje

Pałuba nosił znany Wyspiańskiemu

and burdock i czy Pan Bóg nie jest

z uśmiechem, że w Japonii i na Jawie

krakowski pisarz i krytyk Karol

czasem koneserem kawy z łopianu

łopian uprawia się jako warzywo.

Irzykowski.

(pitej oczywiście w zielonej filiżance

Dlatego pewnie Azjatki mają

Po prezentacji nadeszła pora na pracę

wykonanej z jego liści).

nieskazitelne cery…

twórczą. Rozłożone na stolikach, 59


przywiezione z Łoponia eksponaty

rytuał. Nie było łatwo, trzeba się

roku. Może graby, dęby, olchy, łopiany

stały się modelami. Poddając je

było przy tym nieco natrudzić, ale

nie są obiektami, ale SKARBAMI są

dokładnej obserwacji, z papieru

znalezienie się w cudownej Krainie

na pewno…

śniadaniowego, kleju i drutu zaczęto

Łopianu zrekompensowało wszystkie

wykonywać liście łopianu. Potem

niedogodności.

czas pracy

metodą ażurową wycinać, a wreszcie

Zaparzona na koniec zajęć

14 godzin

z papieru, drutu, waty i fragmentów

podarowana nam przy okazji

gąbki do mycia naczyń ozdabiać

wizyty w aptece herbata z łopianu

rzepami (przy okazji zajrzeliśmy do

smakowała wybornie. Rozmawialiśmy Pomysłów na temat do tegorocznej

Słownika frazeologicznego, by odnaleźć

przy niej o tym, co dały nam kończące edycji „Skarbów Małopolski” było

zwrot „czepiać się jak rzep psiego

się zajęcia, wspominaliśmy wspólnie

ogona”, czyli „przyczepić się do kogoś”, spędzone chwile. Padła uwaga, że „nie dawać komuś spokoju”, „być

komentarze nauczycieli

wiele. Wojnicz i jego okolice to rejon wielu skarbów. Podziwiać

w naszej gminie wiele nazw własnych możemy tutaj stare kościoły, pałac,

natrętnym, nachalnym”). Rzeczywiście utworzonych jest od nazw roślin

dworek, liczne kapliczki. W końcu

– jak zauważyła jedna z uczennic

czy drzew: Dębina, Grabno, Olszyny,

uwagę skupiłyśmy na nazwie

– „przyczepiliśmy” się do łopianu

Zagórze, Podlesie, Pokrzywka.

miejscowości Łopoń. Uznałyśmy,

i Łoponia jak rzep psiego ogona.

Wyjaśniłyśmy zebranym, że istnieje

że jest ona niezwykle inspirująca

specjalny dział językoznawstwa

i nie tylko dostarcza sporo wiedzy

herbata i onomastyka

zajmujący się tym zagadnieniem.

kulturowo-przyrodniczej, ale przede

Kolejne spotkania poświęciliśmy na

Nazywa się onomastyką. Ponieważ

wszystkim wyzwala pomysłowość

dalsze prace plastyczno-

wzbudziło to ciekawość uczniów,

i stanowi doskonały punkt wyjścia

-techniczne. Z tektury wykonaliśmy

przynieśli z biblioteki odpowiednie

do twórczej zabawy. Zapraszamy do

konstrukcje przestrzenne, potem

słowniki. Znaleźliśmy w nich

Łopianowej Krainy!

nastąpiło malowanie i wyklejanie

informacje, że od słowa „łopian”

tła, a na końcu montaż wszystkich

pochodzi także nazwa Łopuszna,

komentarze uczniów

elementów w jedną całość. W ten

Łopuchowo, Łopuchówko (inne

Dziękuję naszym opiekunkom przede

sposób powstały „DRZWI DO

formy rzeczownika łopian to: łopuch

wszystkim za pomysł zajęcia się małą

ŁOPONIA”. Motywem przewodnim

i łopień).

podwojnicką miejscowością. Chociaż

kompozycji stał się oczywiście łopian, Uczniowie teraz już wiedzą, że nazwy do mojej klasy uczęszcza kilka osób bo to przecież on „otworzył” nam

pochodzące od charakterystycznych,

z Łoponia, to muszę przyznać, że nic

drzwi (klucz do nich ma kształt

naturalnych właściwości danego

o nim nie wiedziałam. Kojarzył mi się

łopianowego liścia) do poznania

miejsca, ukształtowania, szaty

tylko z przystankiem autobusowym,

małej, leżącej nieopodal Wojnicza

roślinnej lub fauny to nazwy

który mijałam, jadąc na zakupy do

miejscowości. Z przechodzenia

topograficzne. Obiecaliśmy sobie,

Brzeska.

przez nie uczyniliśmy prawdziwy

że zajmiemy się nimi w następnym

Karolina Michałek 60


W ogóle nie znam się na ziołach i dotąd traktowałam je jak chwasty. Myślałam, że ziółka piją tylko schorowane babcie. Bardzo spodobała mi się wizyta w aptece. Okazało się, że pewne rośliny pomagają nie tylko osobom starszym. Łopian poprawia cerę i wzmacnia włosy – to dla mnie bardzo cenna informacja. Poza tym fajnie było robić coś razem – spacerować, oglądać zielnik, kleić, malować, a czasem się wygłupiać. Karolina Adwent Lubię coca-colę, ale nie pomyślałabym nigdy, że podobnie może smakować napój z łopianu. To bardzo możliwe – jego korzeń smakuje podobnie. Wiem, bo próbowałam. Łopoń to ładna nazwa. Bardzo smakowita. Ponadto przekonałam się, że wszystko na świecie łączy się ze sobą, na przykład botanika z językoznawstwem, Wyspiański z kremem przeciwtrądzikowym, teatr ze sztukami plastycznymi, a herbata ze skarbami Małopolski. Niesamowite! Ewa Mytnik

61


scenariusze warsztatowe Ocalić od zapomnienia… Gimnazjum nr 3 w Wolbromiu

1740 roku. W 1765 roku spisano 324

Wolbromia przedstawiał ciężką

Żydów mieszkających w Wolbromiu,

sytuację gospodarczą miasta i nędzę

a w 1857 roku – 1465 Żydów, co

mieszczan jako wynik opanowania

stanowiło 59 proc. ogółu ludności

przez Żydów handlu i propinacji;

miasta. Natomiast w roku 1921 liczba

postulował też usunięcie ich z miasta.

Żydów zamieszkujących Wolbrom

W tym czasie Żydzi posiadali

Magdalena Kołdras – nauczycielka

wynosiła 4276 osób (59,2 proc.).

synagogę i szkołę, a do ich gminy

plastyki

W XVIII wieku Żydzi wolbromscy

wyznaniowej, czyli kahału, należeli

Sylwia Wójcik – nauczycielka

posiadali własną gminę wyznaniową

także Żydzi zamieszkali w dziewięciu

plastyki

ze szkołą, która spełniała początkowo innych miejscowościach.

także funkcje synagogi. W 1736

Podczas II wojny światowej, pod

Niech wspaniałe świadectwa miłości

roku otrzymali od Jana z Dębian

okupacją niemiecką, Wolbrom wszedł

Ojczyzny, bezinteresowności i heroizmu,

Dębińskiego zgodę na urządzenie

w skład województwa krakowskiego

„Ocalić od zapomnienia… – losy Żydów wolbromskich”

jakich mamy wiele w naszej historii, będą kirkutu, co cztery lata później

Generalnego Gubernatorstwa.

wyzwaniem do zbiorowego poświęcenia

potwierdził biskup krakowski.

Wielu mieszkańców miasta zostało

wielkim narodowym celom.

W połowie XVIII wieku Żydzi

rozstrzelanych. Osoby pochodzenia

Jan Paweł II zbudowali oddzielną bożnicę.

żydowskiego zostały wyprowadzone

Wówczas też zmonopolizowali

z Wolbromia w kierunku Zawiercia.

punkt wyjścia

miejscowy handel i stworzyli

W czasie trzydniowego marszu

obiekt

jeden z większych żydowskich

wiele z nich ucierpiało w wyniku

Przedmiotem naszego

ośrodków osadniczych w ówczesnym

tortur stosowanych przez eskortę.

zainteresowania były miejsca

województwie krakowskim.

Pozostali przy życiu Żydzi powrócili

związane z historią i martyrologią

Dominowali w życiu gospodarczym

do Wolbromia i zostali zmuszeni

żydowskiej społeczności Wolbromia

miasta przez cały wiek XIX i przez

do niewolniczej pracy, zwłaszcza

w kontekście szeroko rozumianej

pierwsze czterdziestolecie XX wieku.

w lasach. Jesienią 1941 roku założono

kultury i religii Izraelitów.

Rada miejska Wolbromia uchwałą

w Wolbromiu getto, zlokalizowane

z 12 maja 1769 roku przyjęła ich do

w rejonie ulic Żwirki i Wigury

problematyka

rejestru współobywateli. Stało się

oraz Listopadowej. Żydzi nie mogli

Pierwsze wiadomości o gminie

to zapewne pod presją dzierżawcy

go opuszczać pod karą śmierci.

żydowskiej w Wolbromiu sięgają

miasta, gdyż w kościelnych źródłach

Zamieszkiwało je blisko 8 tysięcy

XVIII wieku, choć istnieją

znajdują się informacje o protestach

Żydów, w tym około 3 tysiące

przypuszczenia, że Żydzi pojawili

przeciwko Żydom i rugowaniu

deportowanych i uciekinierów.

się tu co najmniej wiek wcześniej.

przez nich mieszczan z domów przy

Likwidacja getta żydowskiego

Według źródeł jednak gmina

rynku, kupowanych najczęściej na

w Wolbromiu rozpoczęła się

żydowska istniała w Wolbromiu od

licytacjach. W 1791 roku magistrat

6 lub 7 września 1942 roku. 62


Policja niemiecka i Ukraińcy

W naszym mieście znajdują się

i tolerancji wobec odmienności

wyprowadzili wszystkich Żydów

obecnie dwa obiekty związane

obyczajowych, kulturowych

w kierunku stacji kolejowej. Tam

z pochówkiem Żydów. Oba

i religijnych,

Niemcy przeprowadzili selekcję.

zlokalizowane są nieopodal naszego

Około 2 tysiące osób starszych

gimnazjum, przy ulicy Skalskiej.

i słabych zostało zabranych do lasu

Jeden z nich to zbiorowa mogiła

chodowskiego, gdzie przygotowano

kilkuset osób zamordowanych

merytoryczne

już masowe groby. Po całkowitym

podczas II wojny światowej.

– poznanie historii narodu

rozebraniu wszyscy oni zostali

W miejscu mordu wystawiono

rozstrzelani w pobliskiej dolince,

po wojnie cokół z tablicami

kilkaset metrów od grobów. Pozostali

pamiątkowymi. Drugim jest właściwy

na stacji Żydzi zostali tego samego

cmentarz, który powstał w 1740 roku.

wieczoru załadowani do wagonów

Zachowało się na nim jedynie kilka

pomiędzy Polakami i Żydami na

i wywiezieni. Na postojach Niemcy

nagrobków. W listopadzie 1988 roku,

ziemiach polskich,

wyrzucali ciała tych, którzy udusili

dzięki staraniom mieszkańców

a zwłaszcza w Małopolsce,

się podczas podróży. Większość

Wolbromia oraz dzięki środkom

Żydów została przewieziona do

finansowym Fundacji Rodziny

obozu śmierci w Bełżcu. Kilkuset

Nissenbaumów, wystawiono

mężczyzn wybrano w drodze selekcji

monument w formie symbolicznej

plastyczne

i przewieziono do obozów pracy.

bramy z napisami w językach

– rozwijanie wyobraźni plastycznej,

Po zlikwidowaniu gminy żydowskiej

hebrajskim oraz polskim.

– poznawanie technik plastycznych,

cele

którzy ukrywali się, ale zostali znale- ogólne zieni lub zadenuncjowani.

ludzki los.

żydowskiego, – poznanie elementów historii i kultury judaizmu, – poznanie wzajemnych relacji

– poznanie losów Żydów wolbromskich.

– kreowanie nowych technik

w Wolbromiu cmentarz żydowski stał się miejscem egzekucji tych Żydów,

– kształtowanie wrażliwości na

– zwrócenie uwagi na fakt, że

plastycznych, – kształtowanie umiejętności manualnych uczniów.

Od połowy września 1942 do końca 1944

do czasów II wojny światowej

roku zastrzelono tam blisko 400 Żydów.

w Wolbromiu, obok Polaków,

realizacja

17 stycznia 1945 roku do Wolbromia

mieszkali Żydzi, wpisani w pejzaż

Podczas pierwszych spotkań

wkroczyła Armia Czerwona.

tego przedwojennego miasta

warsztatowych z uczniami

Tylko 300 Żydów z Wolbromia,

wraz ze swoją kulturą, religią,

zapoznaliśmy się z historią narodu

dzięki pomocy mieszkańców miasta,

obyczajami i tradycją,

żydowskiego, jego kulturą i religią.

przeżyło wojnę.

– rozwijanie zainteresowania

Rozpoczęliśmy od poznania

Nie osiedlili się oni jednak po wojnie

historią i przeszłością własnego

podstawowych pojęć związanych

ponownie w Wolbromiu – większość

regionu,

z kulturą żydowską, takich

z nich wyemigrowała.

– wpajanie postawy szacunku

jak synagoga, kirkut, macewa, 63


szabat itp. Następnie wspólnie

stroju, akcesoriami modlitewnymi,

Żydów wolbromskich. Udaliśmy się

pogłębialiśmy tematykę religii

praktykami obmywań rytualnych

do miejsc, które kiedyś były z nimi

żydowskiej, judaizmu, która dla

czy zasadami uboju rytualnego.

związane:

uczestników projektu okazała się

Wspomnieliśmy również

– wolbromski Rynek i ulica

nieznanym dotąd obszarem wiedzy.

o specyficznej żydowskiej kuchni,

Krakowska z kamienicami

Szczególnie interesująca dla uczniów

wyjaśniając sobie pojęcie „koszerny”;

zamieszkiwanymi przez Żydów,

była na przykład kwestia rozumienia

poznaliśmy też nakazy zawarte

– teren dawnego getta, znajdującego

Boga i narodu w judaizmie, zasady

w Torze związane z jedzeniem.

się u zbiegu ulic Żwirki i Wigury

tej religii, rodzaje, przeznaczenie

W przerwach teoretycznych rozważań

i 20-stu Straconych,

i interpretacja świętych ksiąg.

słuchaliśmy muzyki żydowskiej.

Wielkie zainteresowanie wzbudziły

Dyskutowaliśmy także nad

żydowskiej podczas II wojny

informacje dotyczące świąt

wzajemnymi, nie zawsze łatwymi

światowej,

i uroczystości obchodzonych przez

relacjami pomiędzy Polakami

Żydów, dlatego też poświęciliśmy im

i Żydami na ziemiach polskich,

więcej czasu. Dowiedzieliśmy się, że

a zwłaszcza na naszym terenie.

– bocznica kolejowa,

ważną rolę w życiu religijnym Żydów

W trakcie trwania warsztatów

– cmentarz przy ulicy Skalskiej,

odgrywa kalendarz wyznaczający

poznaliśmy losy ludności

– stary cmentarz znajdujący się przy

cykl świąt. Rok żydowski zawiera

żydowskiej zamieszkującej

kilka głównych świąt wywodzących

Wolbrom. Zaznajomiliśmy się

się z Biblii, święta pielgrzymowe lub

z funkcjonowaniem Żydów

przy ulicy Krótkiej, obecnie

święta plonów (Pascha, Szawuot,

wolbromskich w społeczeństwie

magazyn,

Sukot) oraz najważniejsze święta –

raczej zamkniętym na sukcesy

Szabat, Jom Kipur i Chanuka (święto

mniejszości narodowych. Od

świateł).

października do końca grudnia 2009

Poza tymi świętami do ważnych

roku uczniowie poznawali żydowski

Naszym przewodnikiem podczas

obrzędów w życiu Żydów należy

sposób postrzegania świata oraz

tej wycieczki, również duchowym,

obrzezanie chłopca w ósmym dniu

postawę rodowitych wolbromian

był pracownik Urzędu Miasta

po urodzeniu, a po ukończeniu

wobec aktywności zawodowej

i Gminy Wolbrom, pan Wiesław

przez niego 13 lat obrzęd zwany

żydowskiej mniejszości.

Biernacki – wielki pasjonat historii

bar micwa (syn przykazania), po

Pośród rozlicznych zajęć

Żydów wolbromskich. Podczas

którym staje się on pełnoprawnym

warsztatowych, które odbywały

wędrówki po mieście niebywałych

mężczyzną. Specjalne obrzędy

się na terenie naszej szkoły,

przeżyć dostarczyło nam spotkanie

wiążą się też z zaślubinami,

przeprowadziliśmy także zajęcia

z ostatnim żyjącym w Wolbromiu

pogrzebami, zasadami nabożeństwa

w plenerze, zorganizowane w formie

naocznym świadkiem okrucieństwa

synagogalnego, modlitw, wymogów

wycieczki po Wolbromiu szlakiem

okupacji i wywozu Żydów do lasów

– skarpa – miejsce mordu ludności

– cmentarz żydowski z czasów II wojny światowej,

ulicy Bocznej, – budynek dawnej szkoły żydowskiej

– plac po już nieistniejącej synagodze.

64


w celach egzekucyjnych. Historia

wydarzenia uczynić tematem

komentarze uczniów

pana Józefa Szczepankiewicza

przewodnim naszych prac.

Podczas zajęć warsztatowych

poruszyła nasze serca i ze łzami

odbyliśmy wycieczkę śladami

w oczach, z zapartym tchem

czas pracy

wolbromskich Żydów. Najbardziej

słuchaliśmy jego niesamowitych

14 godzin – warsztaty w szkole

wzruszyło nas spotkanie z naocznym

opowieści o codziennym życiu

4 godziny – zajęcia w plenerze

świadkiem egzekucji zbiorowej Żydów

Żydów wolbromskich i dokonanym

z wolbromskiego getta. Sympatyczny

na nich krwawym mordzie.

komentarz nauczycieli

starszy pan opowiedział nam historię

Pomimo ogromnego mrozu długo

Zajęcia warsztatowe uświadomiły

o tym, jak mając lat 17, woził na

nie mogliśmy się rozstać z naszym

nam kilka istotnych spraw. Zdaliśmy

furmance ciała zamordowanych ludzi

bardzo wzruszonym rozmówcą, bo

sobie sprawę, jak niewielka była

do mogiły zbiorowej, zlokalizowanej

makabryczne wizje roztaczające się

wiedza na temat historii i kultury

w pobliskim lesie. Ta opowieść

przed naszymi oczami nie pozwalały

narodu żydowskiego, a przecież

zainspirowała nas do stworzenia

nam się ruszyć z miejsca – rodziły

nie można mówić o kulturze

pracy, która ocaliłaby

się w nas pytania: Jak można być

polskiej bez uwzględnienia wkładu

od zapomnienia nieliczne już ślady

tak okrutnym? Jak można nakazać

dziedzictwa kulturowego Żydów.

historii Żydów w Wolbromiu.

młodym chłopcom, by działali

Bywały momenty, kiedy czuliśmy

Katarzyna Pałka, klasa III

wbrew własnym sumieniom?

zażenowanie i wstyd, że mieszkamy

W jakim stopniu można się po takich

w mieście, które nie pamięta lub

Cykl spotkań warsztatowych

przeżyciach podnieść i normalnie

nie chce pamiętać swojej historii.

przybliżył nam historię Żydów

funkcjonować? Czy można te

Większość miejsc związanych

zamieszkujących teren Małopolski,

wydarzenia wyrzucić z pamięci? Czy

z dziejami Żydów w Wolbromiu do

a w szczególności Wolbrom.

kiedykolwiek będzie można o tym

dzisiejszego dnia nie jest należycie

Zwiedzaliśmy nasze najbliższe

mówić spokojnie? Wiemy, że to

oznakowana i upamiętniona.

okolice, gdzie zachowały się prawie

niemożliwe.

„Ocalić od zapomnienia…” to dla

zatarte już ślady obecności tej

nas coś więcej niż fakty historyczne,

mniejszości narodowej. Choć tutejsi

W wyniku wspólnych przemyśleń,

to pamięć o ludziach, którzy tutaj

mieszkańcy rzadko wyrażają swoją

licznych dyskusji i burzy mózgów

żyli i tu zginęli. To szacunek dla

opinię na ten temat, nam udało

zrodził się pomysł na nasze

innych, bez względu na odmienność

się spotkać z wyjątkową osobą,

twórcze działanie. Ponieważ

narodowościową, kulturową

która w znacznym stopniu pomogła

wszyscy byliśmy wstrząśnięci

i religijną. To wreszcie tolerancja,

odtworzyć wiele dawnych wydarzeń

wydarzeniami z czasów II wojny

wolna od uprzedzeń i dyskryminacji.

związanych z historią Żydów na

światowej, a zwłaszcza egzekucją

terenie Wolbromia. Rozmowa

Żydów na terenie naszego miasta,

z mężczyzną, który przetrwał

postanowiliśmy właśnie tamte

ciężkie czasy II wojny światowej 65


i był naocznym świadkiem zagłady Żydów, bardzo nas poruszyła. Dowiedzieliśmy się na przykład, jakie były kolejne etapy mordu żydowskiej ludności, które nie zostały zapisane na kartach historii. Dzięki szkolnym warsztatom uda nam się zachować w pamięci obraz i losy ludzi, którzy tu żyli i ginęli. Anna Mąkol, klasa III

66


scenariusze warsztatowe „Szczawnicka perła” Publiczne Gimnazjum im. ks. prof.

pracy nad projektem mającym

Józefa Tischnera w Szczawnicy

na celu prezentowanie skarbów Małopolski.

„Szczawnicka perła”

– poznanie historii szczawnickich wód mineralnych, – zapoznanie się z właściwościami leczniczymi wód,

problematyka

– rozwijanie zainteresowań historią

Katarzyna Ciesielka – nauczycielka To właśnie wodom mineralnym,

i dorobkiem poprzednich pokoleń

języka polskiego

które górale nazywali „szczawami”,

mieszkańców Szczawnicy,

Jadwiga Zachwieja – nauczycielka

Szczawnica zawdzięcza swoją nazwę. – docieranie do opracowań

plastyki

Wody, dzięki którym miasteczko

dotyczących historii Szczawnicy

stało się znanym uzdrowiskiem

i uzdrowiska.

górskim, biją z dwunastu źródeł.

punkt wyjścia

Wspólnie ustaliliśmy, że

plastyczne

obiekt

koniecznie musimy poznać

– ćwiczenie umiejętności

Szczawnica jest znanym kurortem,

historię szczawnickich wód,

posługiwania się różnymi

szczególnie ze względu na swe

uznając je za perły naszej małej

technikami plastycznymi,

malownicze położenie. Otoczone

ojczyzny. Nam, prowadzącym

Pieninami – przystępnymi dla

projekt, zależało, by uczniowie

początkujących zdobywców

zainteresowali się dziejami miasta

szczytów górami – miasteczko

dotyczącymi rozwoju uzdrowiska

urzeka również swoją zdrojową

słynącego z leczniczych wód.

zabudową i pięknym parkiem.

Chciałyśmy, aby podjęli się pracy

nad tworzeniem projektów

Niezmiennie słychać tu szum

poszukiwawczej, wykorzystując

zespołowych,

Grajcarka – rzeczki wpadającej

własne pomysły, inwencję twórczą,

do Dunajca. Historię Szczawnicy

a także by wykazali się zaradnością

można poznać w Muzeum

w docieraniu do potrzebnych

Pienińskim.

informacji. Doceniając ich działania,

Dyskutując na naszych warsztatach

pragnęłyśmy wzbudzić w nich

o tym, co tak naprawdę jest

miłość do miejscowości, w której

najcenniejsze w miasteczku,

żyją, i poczucie dumy z wyjątkowego – rozwijanie wrażliwości estetycznej,

w którym żyjemy, doszliśmy do

skarbu, jaki posiada pod ziemią.

plastycznej, – pobudzanie wrażliwości estetycznej, – wdrażanie uczniów w prace

– wykorzystanie różnych technik plastycznych w praktyce, – kształtowanie wyobraźni przestrzennej. inne – rozbudzanie zainteresowania bogactwem kultury miasta i całego

wniosku, że są to wody mineralne. Temat ten od razu nas zaintrygował

cele

i zachęcił do poszukiwań

merytoryczne

szczegółowych informacji o naszych

– poznanie historii własnej

wodach, a tym samym do wszczęcia

– kształtowanie wyobraźni

miejscowości,

regionu, – zachęcenie do refleksji nad związkiem pomiędzy teraźniejszością a przeszłością. 68


realizacja

na prowadzącą do uzdrowiska

umowę z właścicielem zdroju

czyżby sprawdzony sposób burzy

ulicę Zdrojową. Znaleźliśmy

w sprawie napełniania przez niego

mózgów?

się na placu Dietla, który jest

butelek wodą z tego właśnie źródła.

Nasze pierwsze spotkanie

otoczony pięknymi zabytkowymi

Widocznie nie było to opłacalne,

warsztatowe miało charakter

budynkami zdrojowymi. Znajduje

bo w 1820 roku Zachwieja sprzedał

organizacyjny. Stosując metodę

się tam fontanna, pośrodku której

źródło Józefowi Kutscherze. Ten

burzy mózgów, wybraliśmy skarb,

stoi symboliczny posąg kobiety

wzniósł pierwsze zabudowania

na którym mieliśmy skupić naszą

trzymającej w ręku dzbanek,

zdrojowe, był także założycielem

uwagę. Następnie ustaliliśmy

z którego wylewa się szczawnicki

Parku Górnego. Jedna z uczennic,

wspólnie plan działań.

skarb – woda. Uczniowie, opisując

wskazując na znajdujący się przed

Zadaniem każdego z uczniów

później swoje wrażenia ze spaceru,

nami budynek Muzeum Pienińskiego,

było zgromadzenie jak najwięcej

mówili, że nigdy wcześniej nie

dodała, że również został wzniesiony

informacji o wodach mineralnych

zastanawiali się nad wymową tej

za czasów Kutschery.

w Szczawnicy, przeprowadzenie

rzeźby, mimo że przechodzili obok

W naszych głowach zaczęły pojawiać

rozmów z bliskimi w domach,

niej bardzo często.

się pierwsze pomysły na prace

szczególnie z osobami starszymi,

Siedząc na ławeczkach na placu,

plastyczne.

dziadkami, babciami, którzy – jak

przedstawialiśmy efekty naszych

zakładaliśmy – mają duży zasób

poszukiwań. Dowiedzieliśmy się,

wiedzy na ten temat. Uczniowie mieli że rola Szczawnicy jako uzdrowiska też przygotować pytania do rozmów

sięga początku XIX wieku – jak

kto jest właściwie twórcą uzdrowiska? Pełny rozkwit uzdrowiska, jak

z osobami pracującymi w uzdrowisku. podają opracowania z 1810 roku.

wspólnie ustaliliśmy, nastąpił dzięki

Częścią zebranych materiałów młodzi W 1816 roku bezimienne wtedy

Józefowi Szalayowi, który przyjechał do Szczawnicy w 1839 roku. To on

poszukiwacze mieli pochwalić się

źródło (późniejsza Józefina,

podczas zaplanowanego spaceru po

a wcześniejsze źródło Górne) znalazło zajął się tak naprawdę rozsławieniem

szczawnickim uzdrowisku.

się w posiadaniu szczawnickiego

skarbu miasta, zbudował pierwsze

sołtysa Józefa Zachwiei, zwanego

łazienki, wystawił nowe budynki

„górne źródło było w kadłubek

Józiopankiem. Ówczesny lekarz

zdrojowe i pensjonaty, nadał oprawę

drewniany ujęte…”

zdrojowiska Onufry Trembecki

architektoniczną odkrytym źródłom,

Dzień wspólnego spaceru, mającego

zapisał następujące słowa: „Górne

zadbał nawet o reklamę Szczawnicy.

na celu poszukiwanie śladów

źródło było w kadłubek drewniany

Chcąc lepiej wyobrazić sobie tamte

wydobywania wód leczniczych

ujęte, niczym nie nakryte, wśród

czasy, zobaczyć, jak wyglądali ważni

w naszym małym górskim

pola leżące…”. Z informacji

dla naszej miejscowości ludzie,

miasteczku, był bardzo słoneczny.

zdobytych przez młodzież

przeglądaliśmy wydruki z Internetu,

Wszyscy byliśmy podekscytowani.

dowiedzieliśmy się także, że Urząd

wycinki ze starych gazet, zdjęcia,

Idąc przez park, dotarliśmy

Kameralny w Kamienicy zawarł

które przynieśliśmy, czytaliśmy 69


fragmenty różnych opracowań,

często odwiedzał Szczawnicę jako

Zapoznaliśmy się także z projektami

Dyskutowaliśmy także o tematach

kuracjusz. Wrażenie zrobiła na nas ta

rozpoczętej już odnowy zniszczonych

naszych przyszłych prac – pojawiały

ogromna liczba wybitnych luminarzy

zabudowań uzdrowiska.

się coraz ciekawsze pomysły.

kultury i nauki korzystających ze „szczawnickiej perły” – oprócz autora

wzloty i upadki – przeszłość

„(…) ona należy do małej liczby

Trylogii, byli to także Cyprian Kamil

i przyszłość

zdrojowisk ojczystych, których

Norwid, Józef Ignacy Kraszewski,

Naszym kolejnym krokiem było

sława poza granicę kraju jest

Adam Asnyk, Michał Bałucki, Maria

spisanie własnych przemyśleń

rozgłośną”

Konopnicka, Bolesław Prus, Lucjan

i refleksji – dało to następujący

Siemieński, Jan Matejko, Wincenty Pol wniosek: prawie 200-letnie uzdrowisko Będąc na placu Dietla, nie można

i inni.

przechodziło w swych dziejach wzloty

pominąć głównych budynków

Bardzo spodobała nam się przeczytana

i upadki. Szalay w testamencie

dzisiejszego uzdrowiska. Warto też

przez naszą rozmówczynię opinia

z 1876 roku zapisał Zakład

porozmawiać z pracującymi tam

o dobroczynnym wpływie na

Zdrojowy Akademii Umiejętności

osobami. Weszliśmy do głównej pijalni zdrowie wód i przyrody pienińskiej

w Krakowie. Przełom wieków XIX

wód, pawilonu przebudowanego

wypowiedziana przez wielkiego

i XX to zahamowanie rozwoju

po pożarze, w którym dawniej,

polskiego balneologa Józefa Dietla,

Szczawnicy, która znów rozkwitła

jak opowiedzieli nam pracownicy

który w drugiej połowie XIX wieku

w dwudziestoleciu międzywojennym.

uzdrowiska, znajdowała się galeria

pisał: „Szczawnica pomiędzy

II wojna światowa zatrzymała plany

spacerowa dla kuracjuszy pijących

zdrojowiskami Galicji pierwsze

rozwoju uzdrowiska, a jego kolejny

wodę. Od pracowników uzdrowiska

zajmuje miejsce. Pierwszeństwo

renesans przypadł na lata 70. XX

dowiedzieliśmy się także, że wody

zjednała sobie niezrównanie

wieku. Obecnie Szczawnica znów

lecznicze zachwalali sławni ludzie

pięknym położeniem, doświadczoną

przeżywa rozkwit – odbudowywane

polskiej kultury, którzy też sami

skutecznością wód i niezmordowaną

lub remontowane są stare budynki

korzystali z ich zdrowotnych

gorliwością właściciela dla jej wzrostu

zdrojowe z zachowaniem swego

właściwości. Oczywiście nie

i upiększenia. Śmiało rzec można, iż

charakteru z okresu największej

omieszkaliśmy zapytać o nazwiska

ona należy do małej liczby zdrojowisk

świetności kurortu. Uzdrowisko

tych osób, chociaż niektóre z nich

ojczystych, których sława poza granicę rozwija się, oferuje różnego rodzaju

były nam już wcześniej znane.

kraju jest rozgłośną”. Po wysłuchaniu

zabiegi, wykorzystuje lecznicze

Uczestniczący w projekcie uczniowie

takich słów nie mieliśmy już żadnych

właściwości wód. Tak jak kiedyś, do

to przecież absolwenci szczawnickiej

wątpliwości, że żyjemy w wyjątkowym Szczawnicy przyjeżdżają kuracjusze

Szkoły Podstawowej im. Henryka

miejscu, posiadającym wyjątkowy

z różnych stron Polski, a także

Sienkiewicza, a na corocznych

skarb. Na zakończenie naszej

z zagranicy. Na szczawnickich

akademiach z okazji święta patrona

wizyty w uzdrowisku oglądaliśmy

uliczkach czy w kawiarniach spotkać

szkoły słyszeli oni, że Sienkiewicz

jeszcze stare fotografie i pamiątki.

można sławnych ludzi. 70


jak smakują wody?

naszej wędrówki śladami wód

komentarze uczniów

Następnie postanowiliśmy odwiedzić

mineralnych. Wiedziałyśmy zatem,

Podczas pracy nad realizacją

kilka pijalni wód, by zapoznać się ze

co chcemy wraz z uczniami wykonać.

projektu „Skarby Małopolski”

smakiem wód, a przede wszystkim

Naszym celem stało się stworzenie

było dużo radości, ale też wysiłku.

poznać ich właściwości.

prac symbolizujących wartość

Postać z masy solnej ubrałyśmy

W starej pijalni przy placu Dietla

wybranego przez nas obiektu.

w tradycyjny strój góralski.

smakowaliśmy wodę Stefan – jak

Wiedzieliśmy, że realizując nasze

Z dzbanka wylewa się lecznicza woda

się dowiedzieliśmy z opisu jej

pomysły artystyczne, będziemy chcieli

mineralna ze szczawnickich źródeł,

właściwości – dobrą na górne drogi

pochwalić się skarbem, który uważamy a z nią nazwy wód szczawnickich.

oddechowe, a także wodę Józefinę

za najcenniejszy w naszym mieście.

Góralka przymocowana jest do

stosowaną w przypadku nieżytów

Pracę rozpoczęliśmy od wykonania

płyty, na której przykleiłyśmy kilka

gardła, nosa, a także astmy. Później

projektów prezentujących nasze

wersów gwarowego wiersza. Nasz

odwiedziliśmy pijalnię Magdalena,

pomysły i dobrania odpowiednich

pomysł narodził się podczas wizyty

w której piliśmy wodę Magdalena,

materiałów do ich wykonania. Cieszyło w Pijalni Wód Mineralnych, gdy

mającą zbawienny wpływ na drogi

nas twórcze podejście uczniów

oglądałyśmy stare zdjęcia. Fotografie

żółciowe i zaparcia, oraz wodę

i ich zapał do pracy. Jedni podjęli

przedstawiały m.in. góralki

Jan stosowaną w leczeniu dróg

się połączenia tradycji, kultury

nalewające „gościom” szczawy.

oddechowych i nadkwasoty żołądka.

góralskiej i daru natury, jakim są wody Dzięki uczestnictwu w projekcie

Jako szczawniczanie wiedzieliśmy

mineralne, inni w sposób przestrzenny rozwinęłyśmy swoje zdolności

już wcześniej, jaki jest smak Szymona postanowili pokazać szlak płynących – wody dobrej na niedokrwistość,

wód. Ciekawym pomysłem stało

Wandy – wody stosowanej w leczeniu się zrobienie miniaturek pijalni

plastyczne, a wykonana przez nas praca wyraża szacunek dla tradycji i poszanowania naszego cennego

podagry i alergii, jak również

szczawnickich. Długo trwająca zima

skarbu – wód mineralnych.

Pitoniakówki – polecanej przy

sprawiła, że uczniowie postanowili

Kinga Kostrzewa

schorzeniach układu trawienia. Te

wykorzystać śnieg do wyrażenia

Aneta Zachwieja

źródła są ogólnie dostępne.

w sposób symboliczny naszego

Agnieszka Sergiel

Wymienialiśmy się spostrzeżeniami

obiektu. Specjalna szkolna komisja,

na temat smaku wód, a smak ten

która podczas wystawy miała wyłonić

Uczestnictwo w konkursie „Skarby

nie zawsze jest przyjemny. Ale cóż…

najlepsze prace, nie miała łatwego

Małopolski” było dla nas nowym

zdrowie najważniejsze, a nasze

zadania. Wszystkie prace zasługiwały

i ciekawym doświadczeniem.

szczawy najlepsze!

na uznanie.

Spotkanie z naszym miejscowym skarbem w Pijalni Wód było

czas na działanie

czas pracy

pierwszym etapem realizacji

Pomysły na prace, jak wspomniano

3 godziny w plenerze

projektu. Dziś wiemy, jaką wartość

powyżej, pojawiały się już w czasie

15 godzin pracy indywidualnej

mają szczawnickie wody nie 71


tylko dla miejscowych, ale i dla przyjezdnych. Paulina Gabryś Agnieszka Kasprzak Na początku miałyśmy duży problem z wybraniem odpowiedniego pomysłu na zrealizowanie tematu konkursu. Po przemyśleniach doszłyśmy do wniosku, że najlepiej będzie zamknąć największy skarb Szczawnicy w butelce. W naszej pracy użyłyśmy naturalnych materiałów, takich jak: ziemia, kamienie, patyki. Źródła mineralne kojarzą się nam, młodym, z butelkami, dlatego postanowiłyśmy, że umieścimy najpopularniejsze pijalnie szczawnickie właśnie w szklanej butli. Iwona Gurgul Aleksandra Kalata Tegoroczny konkurs miał bardzo ciekawy temat, mianowicie dotyczył naszych szczawnickich wód mineralnych. Projektując naszą makietę, wykorzystałyśmy informacje, jakie usłyszałyśmy na spotkaniu w Pijalni. Wyobrażałyśmy sobie, w jaki sposób „powstają” szczawy i ten proces przedstawiłyśmy w projekcie. Myślę, że tego typu zajęcia kształtują w młodych ludziach wyobraźnię i kreatywność. Monika Majerczak Izabela Bryja 72


scenariusze warsztatowe „Tu żyją ludzie bez czasu, bez pośpiechu i złu Zespół Szkół w Ropicy Polskiej

„Tu żyją ludzie bez czasu, bez pośpiechu i złudzeń…” Arkadiusz Kapłon – nauczyciel plastyki Agnieszka Mazur – nauczycielka historii

punkt wyjścia Lata 1947-1956 były w Polsce okresem przemian i niepokojów. W ciągu tamtych dziewięciu lat kształtowały się władze komunistyczne, trwała walka z opozycją, nasilała się propaganda antykościelna, toczyły się wewnętrzne walki inspirowane przez ZSRR. W 1947 roku dokonano przesiedlenia ludności ukraińskiej na północnozachodnie tereny Polski. Akcja „Wisła” budziła i budzi do dziś wiele kontrowersji. Zaważyła na losie tysięcy ludzi. Pozbawieni dorobku życia, wysiedleni siłą, po latach wracali na ojcowiznę. Wspomnienia z tamtych lat nadal tkwią w ich pamięci. Jedni mówią o tamtych wydarzeniach chętnie, piszą pamiętniki, przekazują pamięć o historii młodym pokoleniom. Inni zawzięcie milczą, nie chcąc wracać do tamtych dni.

Za cel naszych badań w ramach

większych konfliktów – zawierano

projektu obraliśmy poznanie

przyjaźnie, które przetrwały upływ

rodzimej sztuki i kultury mniejszości czasu i których nie zniszczyły etnicznej zamieszkującej Beskid

zawirowania historyczne. Kiedy

Sądecki (wsie Bielanka, Izby,

tylko nadarzyła się możliwość,

Florynka, Brunary) – Łemków.

niektórzy z wysiedlonych z Beskidu

Ludność ta również została objęta

Łemków starali się wracać do swoich

wysiedleniem w ramach Akcji

rodzinnych stron. Często Polacy sami

„Wisła”. W pozostawionych przez nią

kontaktowali się z byłymi sąsiadami,

gospodarstwach władze pozwoliły

sygnalizując, że ci mogą wracać.

osiedlić się Polakom. W rodzinnych

Świadkowie tamtych wydarzeń

wsiach zezwolono pozostać

sprzed lat przekazali nam wiele

niektórym rodzinom łemkowsko-

ciekawych historii, które stały się

-polskim. Ich członkowie starali

podstawą naszej pracy twórczej.

się nawiązać poprawne stosunki

Przeprowadziliśmy rozmowy

sąsiedzkie z nowo przybyłymi

z przedstawicielami rodzin, które

osadnikami polskimi. Łemkowie

powróciły w rodzinne strony, jak

i Polacy wspólnie borykali się

również z Polakami będącymi

z problemami (patrole sąsiedzkie

najbliższymi sąsiadami Łemków.

w obronie przed ukrywającymi

Celem naszej pracy badawczej było

się w lasach członkami bandy

również ukazanie losów grupy

Ukraińskiej Powstańczej

etnicznej Łemków jako tej, która

Armii, odbudowa zniszczonych

przez lata broniła swojej odrębności

gospodarstw, podział przynależnych

kulturowej. Dzięki temu nie tylko

do gospodarstw działek i lasów).

jej potomkowie, ale również my,

Współpraca polsko-łemkowska nie

Polacy, możemy poznać łemkowską

zawsze przebiegała dobrze. Przyczyn

sztukę, cechującą tę grupę etniczną

konfliktów należy szukać nie tylko

prostotę w mowie, głęboką tradycję,

w różnicach kulturowych, ale przede

przywiązanie do ziemi przodków,

wszystkim w sytuacji politycznej.

dumę ze swoich korzeni. Obok

Dzięki wspólnym działaniom,

dziejów łemkowskich i polskich

zrozumieniu i ostrożności we

rodzin, zapoznaliśmy się także

wsiach, których dzieje poznawaliśmy

z historią naszego państwa w tym

podczas zajęć, wspólne życie

trudnym dla naszego regionu

Polaków i Łemków przebiegało bez

czasie. Przyjrzeliśmy się również 74


udzeń…” łemkowskiej architekturze sakralnej i świeckiej, słuchaliśmy łemkowskiej

fotograficzny, kserokopiarka),

6) Zorganizowanie warsztatów

– rozwijanie umiejętności plastycznej plastycznych podczas wyjazdu do wsi

muzyki, poznawaliśmy język

interpretacji ważnych wydarzeń

Izby i Brunary.

Łemków.

historycznych dotyczących naszego

7) Przeprowadzenie w szkole

regionu, ale mających wpływ na

warsztatów plastycznych

losy Europy,

finalizujących artystyczne zmagania

cele merytoryczne – pogłębienie wiedzy o historii Polski,

– doskonalenie umiejętności

z ponadczasową kulturą Łemków.

posługiwania się różnymi

a szczególnie naszego regionu

materiałami dla uzyskania

komentarz nauczycieli

w latach 1947-1956,

określonych wartości wyrazu,

W VII edycji Konkursu plastycznego

– ugruntowanie poczucia tożsamości narodowej,

– pobudzanie wyobraźni i wrażliwości estetycznej.

– kształtowanie postaw tolerancji

„Skarby Małopolski” postanowiliśmy zająć się wciąż budzącym kontrowersje tematem dziejów

i zrozumienia dla odmienności

realizacja

Łemków, zwłaszcza Akcją „Wisła”. Ale

kulturowej i etnicznej,

1) Zapoznanie gimnazjalistów

chcieliśmy także poznać łemkowską

z historią regionu (zajęcia w klasie,

kulturę. Zdecydowaliśmy się poruszyć

spotkanie z żywą historią –

ten temat, choćby ze względu na

przeprowadzenie wywiadów

naszych uczniów należących do

patriotycznej, szacunku do historii

z mieszkańcami wsi polsko-

tej grupy etnicznej. Młodzi ludzie

przodków,

-łemkowskich).

powinni poznawać nie tylko siebie

2) Zebranie informacji na temat

nawzajem, ale również historię

historii interesujących nas

i tradycję swoich najbliższych

miejscowości (przygotowanie

kolegów – to przecież uczy tolerancji

scenariusza wyjazdu na warsztaty

i zrozumienia odrębnych kultur

plastyczne do wsi Bielanka).

i obyczajów.

plastyczne

3) Zapoznanie ze sztuką sakralną

Powszechnie uważana za łemkowską,

– wykonanie plastycznej

i świecką Łemków (zwiedzanie

miejscowość Bielanka sąsiaduje

dokumentacji dotyczącej wydarzeń

cerkwi łemkowskiej).

z Ropicą Polską. W ramach

związanych z akcją „Wisła”,

4) Zapoznanie z twórczością literacką projektu Skarby Małopolski

– poznanie historii wsi Brunary, Florynka, Izby, Bielanka, Owczary, – ugruntowanie postawy

– budowanie poczucia wspólnoty, chęci współpracy, – ćwiczenie myślenia przyczynowo-skutkowego.

– poznanie technik rysunku

Łemków, zetknięcie się z ich

chcieliśmy pokazać odrębność jej

piórkiem, kolażu i malarstwa

językiem, przybliżenie sylwetek

mieszkańców, ale i zbliżyć się do

(wykorzystywanych w pracy),

sławnych przedstawicieli tej

nich. Poznać ich kulturę i dostrzec jej

mniejszości etnicznej.

ponadczasowość, znaleźć elementy

multimediów i różnych urządzeń

5) Poznanie obrzędów łemkowskich,

będące częścią wspólną z naszą

(komputer, skaner, aparat

tradycyjnej kuchni.

tradycją i ludowością. Sądzimy,

– wykorzystanie w pracy

75


że ciekawe prace wykonane przez

zaprezentować w tak nietypowy,

mieszkańców Łemkowszczyzny,

uczestników warsztatów (również

nowoczesny sposób.

poplątane losy, walkę o tożsamość.

osoby należące do etnicznej grupy

Wojciech Kraus, Mariusz Marondel, klasa

Czerń to najtrudniejszy czas ich

łemkowskiej) najlepiej świadczą

II gimnazjum („Przyjaciele”)

życia, natomiast jaśniejsze kolory symbolizują dzisiejsze życie

o tym, iż nam się to udało. Kulturą łemkowską

Łemków.

komentarze uczniów

zainteresowałyśmy się ze względu

Sylwia Przybylska, Kinga Rodacka, klasa

Naszą pracę stanowią dwa plakaty

na naszych szkolnych kolegów,

II gimnazjum („Nowoczesność tradycji”)

o tematyce łemkowskiej. Tę grupę

którzy są przedstawicielami

etniczną (Łemków) dzisiaj można

łemkowskiej mniejszości etnicznej.

Praca wykonana przez nas nosi tytuł

spotkać w Beskidzie Niskim, gdzie

Zaskakujące było to, że wśród nas

„Ziemia woła”, podobnie jak wiersz

jej przedstawiciele zamieszkują

żyją przedstawiciele tak odmiennej

Władysława Grabana stanowiący

od wielu pokoleń. W niektórych

kultury. Obserwowałyśmy ich

dla nas kluczowe źródło inspiracji.

beskidzkich miejscowościach można

starania w zachowaniu swojej

Twórczość owego poety jest nam

spotkać wiele charakterystycznych

odrębności kulturowej, a także

szczególnie bliska, gdyż tak jak on

dla tej kultury obiektów

w próbach zaciekawienia innych

należymy do łemkowskiej grupy

architektonicznych: cerkwie czy

własną tradycją. To właśnie było

etnicznej.

chyże (chaty). Ich wyjątkowy

inspiracją dla nas do wykonania

W środkowej części kompozycji

klimat zachęcił nas do poznania

naszej pracy.

umieściliśmy wykonany techniką

kultury i historii rodów naszych

Kompozycja jest dość prosta, ale

snycerki przestrzenny napis:

szkolnych przyjaciół wywodzących

jej prostota nadaje jej charakter

„Buxhahu – Wygnani”, nawiązujący

się z kultury łemkowskiej

współczesny, oryginalny

do Akcji „Wisła”. Nad nim znajduje

i zainspirował nas do stworzenia

i nowoczesny. Po prawej stronie

się stare zdjęcie cerkwi z jednej

plakatów. Używając najnowszych

umieściłyśmy napis w języku

z łemkowskich wiosek – to symbol

technik multimedialnych,

ukraińskim: „Kultura łemkowska”,

tradycji i religii Łemków.

chcieliśmy pokazać uniwersalność

zaś z lewej strony – fragment

Pod napisem umieściliśmy

tej zapomnianej kultury.

tradycyjnego wzoru łemkowskiego,

zniszczoną mapę Łemkowszczyzny

Posłużyliśmy się komputerem

który widziałyśmy podczas

oraz wiersze dotyczące tego regionu

i programami związanymi z obróbką

warsztatów w cerkwiach. Stanowi

i kultury.

fotografii (Photoshop), aby pokazać

on częsty motyw zdobienia ścian czy Wiersz, którego tytuł zapożyczyliśmy,

wszystkim, nie tylko naszym

stropów.

jest nam szczególnie bliski, gdyż

rówieśnikom, że ta teoretycznie

W doborze barw pomogły nam

dokładnie opisuje Łemkowynę – nie

zapomniana i lekceważona ludowa,

usłyszane historie Łemków.

Łemkowszczyznę – jak z łemkowska

tradycyjna sztuka łemkowska

Odcienie czerwieni symbolizują trud poeta nazywa naszą ojczyznę.

jest ponadczasowa i można ją

i ciężar życia przodków dzisiejszych

Mamy nadzieję, że poprzez naszą 76


pracę uda nam się zainteresować

Ewelina Warcholik, Klaudia Burkot,

kulturą i sztuką Łemków

Natalia Podsadowska, klasa I gimnazjum

rówieśników z innych części

(„Wypędzeni”)

Małopolski. Tomasz Pałubniak, klasa I gimnazjum,

W naszej pracy kierowałyśmy

Marek Necio, klasa II gimnazjum

się przede wszystkim

(„Ziemia woła”)

charakterystycznymi elementami kultury i sztuki łemkowskiej

Nasza praca przedstawia

mniejszości etnicznej.

abstrakcyjne ujęcie wypędzonych,

Na pierwszym planie znajduje się

wędrujących ludzi – Łemków,

cerkiew, której pierwowzorem

którzy w 1947 roku zostali wygnani

jest świątynia mieszcząca się

ze swoich rodzinnych domów

w miejscowości Bielanka. Nazwę

w czasie przeprowadzanej przez

w języku łemkowskim umieściłyśmy

władze polskie Akcji „Wisła”.

obok budynku. W tym języku

Łemkowskie hasło znajdujące się

zapisałyśmy również główny napis

na naszej pracy w języku polskim

– „Łemkowie”. Na trawie leży

oznacza „wypędzeni” i taki

niebiesko-biała pisanka, również

postanowiłyśmy nadać tytuł naszej

charakterystyczna dla owej kultury.

pracy, gdyż dotyczy ona w sposób

Pociąg, który wjeżdża za cerkiew,

bezpośredni operacji wypędzenia

symbolizuje wygnanie Łemków z ich

ludności łemkowskiej.

rodzinnych domów i wywiezienie

Napis wyklejony jest z podartych

w wagonach bydlęcych na zachód

gazet, co symbolizuje porozdzielane kraju. Tytuł pracy „Łemkowska w przesiedleńczym zamieszaniu

pisanka” łączy wiele motywów

rodziny łemkowskie. Przedstawione charakteryzujących tradycję i kulturę w uproszczony sposób ludzkie

Łemków.

sylwetki mieszają się, przenikają,

Ewa Labut, Klaudia Zięba, klasa

wchodząc w mglistą chmurę, idą

I gimnazjum („Łemkowska pisanka”)

w nieznane. Jesteśmy poniekąd związane z tradycją Łemków, gdyż wśród naszych kolegów są ich przedstawiciele i dlatego też chcemy właśnie im tę pracę zadedykować. 77


wsparcie finansowe:

vii Konkurs plastyczny

Koordynator konkursu:

„Skarby Małopolski”

Katarzyna Dzigańska

nagrodzone prace plastyczne

Koncepcja i prowadzenie

Małopolski Instytut Kultury

i scenariusze warsztatowe

warsztatów:

ul. Karmelicka 27, Kraków

Marcin Klag, Łucja Piekarska-Duraj

tel.: 012 422 18 84

Kurator wystawy: Marcin Klag

www.mik.krakow.pl

Małopolski Instytut Kultury

Redakcja: Edyta Wygonik-Barzyk

instytucja kultury

w ramach xii Małopolskich Dni

Zdjęcia obiektów: Anna Miodyńska,

Województwa

Dziedzictwa Kulturowego.

Aleksandra Miernik

Małopolskiego

www.dnidziedzictwa.pl

Projekt graficzny: Marcin Klag

Konkurs został przeprowadzony przez

78


Skarby Małopolski 2010