Issuu on Google+

WWW.FACEBOOK.COM/MIESIECZNIK.MANKO

ISSN 1506-2171 NR 4 (89) KWIECIEŃ/MAJ 2013

Wyjedź na praktyki zagraniczne z

Na okładce:

CHWYTAK

czytaj str. 4 • Personal branding • PIWO bez tajemnic • Netykieta

Juwenalia 2013 Przewodnik imprezowicza: • Warszawa • Kraków • Katowice • Gliwice • Kielce • Lublin


Zeskanuj kod i polub nas na

Redakcja redakcja@manko.pl Redaktor naczelny Dorota Czyż dorota.czyz@manko.pl Zespół redakcyjny: Marta Kubala Justyna Kurcz Paweł Korpet Justyna Rut Katarzyna Suchoń Sabina Gembołyś Marta Krupa Karolina Soboń Milena Mazur Ewelina Purwin Patrycja Skotniczna Justyna Michałek Katarzyna Piersa Dział reklamy Piotr Pułka tel. 501 126 253 e-mail: piotr.pulka@manko.pl Dział PR pr@manko.pl Projekt graficzny, okładka, skład i łamanie Dorota Czyż Zdjęcia na okładce: Archiwum Chwytak Photoxpress Przygotowanie DTP i Druk Drukarnia Intromax www.intromax.com.pl Wydawca Stowarzyszenie MANKO ul. Siarczki 16 30-698 Kraków www.manko.pl Nakład 20 000 egzemplarzy

4 5 6 8 11 13 14

16 19 20 20 21

22 24 25 26 28 32 34 37

Manko akademicko Humor z wykładów Ważą się losy studentów Top 10: co nas wkurza na studiach Radiofonia - to już koniec? Spektakularne sukcesy polskich studentów Studenci AGH konstruują bolid Przewodnik po Juwenaliach

Ale temat!

Chwytak - postrach muzyków KRajowy KRwiecień KRwiodawstwa Jurajski Półmaraton Pierwszy Bieg Swoszowicki Krakowskie siatkarki poza ekstraklasą

Nauka i Kariera

Netykieta Dziennikarze w służbie młodym MEGREZ i konkurs pisany Polskie uczelnie promują się na świecie Personal Branding - stań się marką! Konferencja Media Student Studenci UEK zwyciężają EY Financial Challenger Global talent

Kultura

50 Szczawnica 53 Katalonia 54 Hejtuję więc jestem

O tym też piszemy

60 Pod patronatem MANKO: liczba Pi i inne eventy 62 Piwne fakty i mity


W trakcie wykładu omawiając zagadnienie dotyczące tego na jakich stanowiskach częściej pracują kobiety a na jakich mężczyźni, wykładowca dochodzi do wniosku, że stanowiska kierownicze częściej zajmują mężczyźni i pyta studentów: -Proszę się zastanowić, czy woleliby państwo kobietę-szefa, czy kobietę-meżczyznę?

Drugi wykład w semestrze, pan (M)ecenas jeszcze średnio ogarnia nowy semestr. M: Mówiłem Państwu, że macie przeczytać rozdział na dzisiejszy wykład? S (chóralnie): Nieeeee M: A mówiłem Wam, że macie nie chodzić do mnie na wykłady? S: Taak ;) M: To po co tu przyszliście? Trzeba było zostać w akademiku i bawić się tabletem, czy tam napletem, ja nie wnikam. Akademia Górniczo-Hutnicza

W trakcie wykładu z socjologii omawiając zagadnienie damskich torebek i tego co zawartość torebki mówi o kobiecie pada pytanie: - Czym się różni torebka singielki od torebki kobiety, będącej w związku? Wykładowca: - Istnieje większe prawdopodobieństwo, że w torebce singielki znajdziemy prezerwatywy. Nadesłała: Sylwia Kuniewicz, studentka III roku pedagogiki społeczno-opiekuńczej ze szkolną na Uniwersytecie Pedagogicznym.

Wyślij swoją anegdotkę na redakcja@manko.pl Nagradzamy wszystkie opublikowane w MANKO!

* ŹRÓDŁO: RODZYNKI.NET*

Humor z wykładów

FINANSIŚCI TO NUDZIARZE BEZ PASJI!

księgowi

TEŻ UWAŻACIE, ŻE TO BZDURY?

Świetnie! W takim razie zapraszamy na portal ksiegowiprzyszłosci.pl, współtworzony przez Stowarzyszenie Księgowych w Polsce oraz producenta oprogramowania do księgowości i zarządzania – enova.

Piszemy o zmianach w przepisach, publikujemy oferty pracy, zmieniamy wizerunek księgowych, prezentując ich jako finansistów z pasją. Chcielibyście współtworzyć portal? Zapraszamy do współpracy. Organizujecie wydarzenie związane z finansami? Dajcie nam znać. Obejmiemy nad nim patronat medialny. KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

4


Ważą się losy

studentów! W odpowiedzi na brak zainteresowania rządu debatą na temat szkolnictwa wyższego, Studenci postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Piotr Müller, przewodniczący Parlamentu Studentów RP, wystąpił do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego domagając się m.in. wprowadzenia zamkniętego katalogu usług, który jasno określi, za co uczelnia może pobrać opłaty. Gdy wyjdzie gotowy projekt, pozostaje nam czekać, czy Sejm poprze proponowane poprawki.

datkowe koszty nauki - mówi mówi Piotr Müller, Przewodniczący PS RP - Chodzi o to, aby osoba podejmująca studia wiedziała, jakie opłaty poniesie. Dlatego domagamy się jasnego określenia tego katalogu - dodaje. Równocześnie, zgodnie z planem finansowym UE na lata 2014-2020, na program Erasmus zostanie przeznaczonych 13 miliardów euro mniej niż dotychczas! Studenci mówią „Nie!” i interweniują w tej sprawie. Parlament Studentów RP aktywnie włączy się w działania mające na celu zachowanie uprzednio planowanego budżetu. KATARZYNA SUCHOŃ

- Obecnie niektóre szkoły wyższe nawet nie informują studentów o tym, że wprowadzają do-

Więcej informacji związanych ze szkolnictwem wyższym znajdziesz na www.psrp.org.pl

Zacznij studia w dobrym stylu! Kurs wakacyjny to możliwość zrealizowania pełnego semestru podczas miesiąca wakacji. Na letnim kursie nikogo nie ominie niezapomniana wakacyjna przygoda! 5

NUMER 4 (89) KWIECIEŃ/MAJ

ZAPOZNAJ SIĘ Z OFEROWANYMI ZNIŻKAMI NA NASZEJ STRONIE NA FB!


TOP 10

wkurzających rzeczy na studiach Mówi się, że okres studiów jest najlepszym w życiu każdego studenta. Dużo czasu wolnego, imprezy, podróże, nauka jedynie w czasie sesji… to mity. Życie studenta nie zawsze jest usłane różami – oto lista dziesięciu najbardziej wkurzających rzeczy na studiach.

1

TEKST: JUSTYNA MICHAŁEK

MAM DOKTORAT, WIĘC RZĄDZĘ Układ wykładowca-student nie zawsze należy do najprostszych. Często można zauważyć brak szacunku osoby wykładającej w stosunku do studiujących. Nie informowanie o swojej nieobecności na zajęciach, nie dotrzymywanie obietnic odnoszących się do form zaliczenia przedmiotu, nie liczenie się ze zdaniem studentów – to zaledwie kilka przykładów długiej listy tego, co robią wykładowcy wyższych uczelni.

2

JESTEM PANIĄ Z DZIEKANATU, NIE MOGĘ CI POMÓC Dziekanat to specyficzne miejsce, gdzie żaden student nie lubi powracać. Miejsce, które wydawałoby się punktem, gdzie każdy może uzyskać potrzebne informacje dotyczące studiów, okazuje się Wielką Komnatą Tajemnic, gdzie nikt nic nie wie. Panie tam pracujące zawsze są bardzo zajęte i nigdy nie potrafią udzielić informacji studentom.

3 4

(NIE)OBOWIĄZKOWE WYKŁADY Wykłady są po to, by studenci mogli pogłębiać swoją wiedzę z danego przedmiotu i obecność na nich powinna być dobrowolna. W praktyce jest inaczej. Zdarzają się przedmioty, z których na wykładach jest sprawdzana obecność. INDEKSY Na wielu uczelniach wyższych funkcjonuje Uniwersytecki System Obsługi Studiów, który służy do zarządzania tokiem studiów. Tam też zapisywane są wszystkie oceny, co jest

KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

6


bardzo wygodne. Jednak istnieją również uczelnie, na których wciąż funkcjonują tradycyjne indeksy, które wprawdzie stanowią pewną pamiątkę dla studenta, jednak przede wszystkim stanowią utrudnienie ze względu na obowiązek zbierania wpisów od wykładowców.

5

BIBLIOTEKA NIE DLA KAŻDEGO Studenci danej uczelni wyższej powinni mieć możliwość korzystania ze wszystkich bibliotek do niej należących, bez względu na wydziały i instytuty. W praktyce wygląda to jednak inaczej – zazwyczaj student może korzystać tylko z biblioteki znajdującej się na jego wydziale bądź instytucie.

8

DEZORGANIZACJA ADMINISTRACYJNA Informacje na temat różnych interesujących programów studenckich, praktyk, szkoleń wciąż nie są dostatecznie dobrze udostępniane i publikowane, przez co wielu studentów nie wie, że istnieją. Większy dostęp do tego typu informacji mógłby zwiększyć popularność tego typu inicjatyw, a tym samym liczbę osób z nich korzystających.

6 7

NIECHCIANE PRZEDMIOTY Na wielu uczelniach wciąż nie ma możliwości wyboru przedmiotów, na które chce uczęszczać, czy samodzielnego tworzenia własnego planu zajęć, by móc dopasować go do reszty swoich obowiązków.

9

PRZERWA NA LUNCH Student, też człowiek – i jak każdy musi coś jeść. Jednak często nie ma dostatecznie dużo czasu pomiędzy zajęciami, by spożyć coś więcej niż kanapkę czy batona, przemieszczając się z jednej sali do drugiej.

UCZELNIANE STOŁÓWKI Pomimo powszechnej opinii, że student zje wszystko, co mu akurat wpadnie do ręki – jak każdy potrzebuje jednego ciepłego posiłku w ciągu dnia. Nieraz zdarza się tak, że zajęcia na uczelni trwają przez cały dzień, dlatego musi posilić się na uczelni. Niestety na wielu uczelniach wciąż brakuje miejsca, gdzie można zjeść obiad, bądź napić się gorącej herbaty (nie z automatu).

10

SESJA! Dwa razy w roku spokojna egzystencja studentów zostaje zaburzona egzaminami, które przynoszą ze sobą tylko stres i bezsenność. Sesja od dawna wkurzała studentów i fakt ten chyba nigdy się nie zmieni.

7

NUMER 4 (89) KWIECIEŃ/MAJ


Koniec świeżości

w akademickim eterze? Ponad 1000 wolontariuszy w ciągu czterech lat. Pierwsze miejsce w „Kulturalnych Odlotach” Gazety Wyborczej. Ponad 10 tysięcy fanów na facebook’u. Niezależna muzyka, ambitne programy i pełni zaangażowania redaktorzy. To żadne argumenty dla krakowskich uczelni. Akademicka rozgłośnia Radiofonia zniknie z eteru. Radiofonia jest kontynuacją krakowskiego radia akademickiego, nadającego w eterze na 100,5 FM od 1994 roku. Pod obecną nazwą funkcjonuje od 2009 roku. Od początku działalności rozgłośnia działa non-profit, opierając się na wolontariuszach. Stacja finansowana jest przede wszystkim przez pięć krakowskich uczelni wyższych: Uniwersytet Jagielloński, Akademię Górniczo-Hutniczą, Politechnikę Krakowską, Uniwersytet Rolniczy i Państwową Wyższą Szkołę Teatralną.

przyznawanej przez Polską Agencję Prasową oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Radiofonia od początku swojej działalności jest nieodłączną częścią dziennikarskiego środowiska Krakowa i ważnym elementem w tworzeniu kultury miasta. Jest miejscem kształcenia młodych ludzi w dziedzinie dziennikarstwa, ujawniania tajników zawodu, pobudzania pasji, możliwością

Każdego roku Radiofonia emituje prawie 600 godzin programów akademickich. Cykl „Gadające Głowy” został dwukrotnie nominowany do nagrody „Popularyzator Nauki”, KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

8


samorealizacji i rozwoju. Wydawałoby się, że stacja może być spokojna o swoją przyszłość. Jednak „władza” chce inaczej.

Jednak rektorzy trzymali młodych dziennikarzy w niepewności aż do 17 kwietnia, kiedy to zapadła ostateczna decyzja o likwidacji Fundacji, a tym samym rozgłośni.

W ostatnich dniach lutego Kolegium Rektorów Szkół Wyższych Krakowa podjęło decyzję o wstrzymaniu dofinansowania rozgłośni. Rektor UJ profesor Wojciech Nowak podkreśla, że nakłady finansowe uczelni na działalność stacji są za duże. Roczny budżet Radiofonii wynosi 750 tys. zł. W oświadczeniu wydanym przez rozgłośnie czytamy, że opłaty stałe radia to: koszty nadawania, opłaty z tytułu praw autorskich na rzecz Stowarzyszenia ZAiKS, pięć etatów, opłata koncesyjna, koszt wynajmu lokalu, media, podatki oraz materiały biurowe. Jeśli rektorzy obetną dziennikarzom dofinansowanie, radio nie będzie w stanie samo się utrzymać. Od czasu decyzji Kolegium Radiofonia miała 30 dni, aby znaleźć wyjście z tej sytuacji i poszukać dofinansowania z zewnątrz. Ostateczna decyzja miała zapaść w pierwszych dniach kwietnia.

Każdego roku Radiofonia emituje prawie 600 godzin programów akademickich. Cykl „Gadające Głowy” został dwukrotnie nominowany do nagrody „Popularyzator Nauki” „Radiofonia miała być w założeniach stacją międzyuczelnianą. Niestety, inne uczelnie Krakowa się wycofały, w zeszłym roku na placu boju pozostały tylko trzy z jedenastu: my, AGH i Uniwersytet Rolniczy (…) Teraz

REKLAMA

9

NUMER 4 (89) KWIECIEŃ/MAJ


zainteresowanie tym radiem w obecnej jego formie wykazały tylko dwie uczelnie. Prawda jest brutalna. W takiej formule radio nie może istnieć.” – powiedział „Dziennikowi Polskiemu” profesor Wojciech Nowak, rektor UJ.

z pata. Nie chcemy podtrzymywać sztucznie przy życiu czegoś, co nie działa” – kontynuuje profesor Wojciech Nowak. Dotychczasowe osiągnięcia Radiofonii są jednak dowodem, że jej formuła podoba się nie tylko studentom, ale ceniona jest również w środowisku dziennikarskim. Swoje wsparcie dla rozgłośni udzielili m.in. Marek Niedźwiecki i Konrad Piasecki. Redaktorzy Radiofonii zapewniają, że nie poddadzą się tak łatwo i zapowiadają przejście do Internetu. W eterze na 100,5 FM rozgłośni będzie można słuchać do końca maja. Znowu stare porzekadło się sprawdza. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Szkoda tylko, że z to ich powodu dziennikarze stracą to, w co włożyli tak wiele trudu, czasu, pasji i serca. Ale o tym rektorzy już nie pomyśleli. MARTA KUBALA

Rektor UJ przyznaje, że słuchał Radiofonii parę razy. Decyzję o likwidacji rozgłośni argumentuje także zbyt małą słuchalnością. Rektorzy powołują się na wyniki badania słuchalności Radio Track, które przypisuje Radiofonii zaledwie 0,2%. Badanie obejmuje jednak głównie telefony stacjonarne, przez co w dużej mierze pomija grupę docelową Radiofonii – studentów i środowisko akademickie, używające głównie telefonów komórkowych i Internetu. Tego jednak rektorzy pod uwagę już nie wzięli. W oświadczeniu wydanym przez rozgłośnię możemy przeczytać „Codziennie za pośrednictwem Internetu nasz sygnał trafia POLECAMY RADIA STUDENCKIE Radio Kampus (97,1 fm) Warszawa http://radiokampus.waw.pl/ do średnio 1500 użytkowni- Studenckie Radio Frycz Kraków http://www.radiofrycz.pl/ ków, a średni czas słucha- Radio Nowinki Politechniki Krk http://www.nowinki.pk.edu.pl/ nia Radiofonii pod adresem Studenckie Radio 17 Kraków http://www.radio17.pl/ www.radiofonia.fm przypa- Radio Studenckie Egida Katowice http://www.egida.us.edu.pl/ dający na jednego odbiorcę Radio Aktywne.pl Politechnika Warszawska http://radioaktywne.pl/ Radio Klimat Katowice http://www.gwsh.pl/radioklimat/ to 2,5 godz. dziennie” „Radio nie ma racji bytu w tej formule. Nie widzę wyjścia

Akademickie Radio LUZ (91,6 fm) Wrocław http://radioluz.pwr.wroc.pl/ Akademickie Radio BIT Wrocław http://www.radiobit.dsw.edu.pl/ UniRadio Wrocław http://www.uniradio.pl/ Radio Sygnały Opole http://radiosygnaly.pl/

KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

10


Spektakularne sukcesy polskich studentów

Polityka polityką, gospodarka gospodarką, a pod kątem osiągnięć w dziedzinie nauki – Polska jest potęgą! A wszystko za sprawą naszych dzielnych studentów. Młodzi Polacy dowodzą swojej kreatywności, konstruując roboty i praktyczne wynalazki, a nasi fizycy należą do czołówki Europy! „SAFE STEP” Kamil Bączek i Wojciech Dyl, studenci I roku Wydziału Mechanicznego Politechniki Krakowskiej, opracowali nowoczesną laskę dla niewidomych, zwiększającą ich bezpieczeństwo. W lasce zamontowali małe diody, które włączają się, gdy na dworze robi się ciemno, dzięki czemu niepełnosprawny jest dobrze widoczny. Co więcej, wyposażyli ją również

w ultradźwiękowy czujnik odległości, który uruchamia wibracje, gdy niewidomy zbliża się do przeszkody. Im bliżej zagrożenia, tym wibracje mocniejsze. Jakby tego było mało, na końcu laski znajduje się małe kółeczko, umożliwiające wygodne sunięcie po podłożu – praktyczne udogodnienie dla osób z niedowładem ręki. Wynalazek został zaprezentowany podczas Światowych Targów Wynalazczości, REKLAMA

11

NUMER 4 (89) KWIECIEŃ/MAJ


Badań Naukowych i Nowych Technik „BRUSSELS INNOVA” w Brukseli, gdzie nagrodzono go Złotym Medalem z wyróżnieniem.

Podlaski, Tomasz Smołka oraz prof. Wojciech Dominik i prof. Andrzej Majhofer – zdobyła 45,4 pkt., pokonując Francuzów i Rosjan, a ustępując jedynie Szwajcarom.

ROBOTCHALLENGE 2013 Studenci Akademii Górniczo-Hutniczej zajęli drugie miejsce w odbywających się w Wiedniu zawodach RobotChallenge 2013 (23-24. marca). Projektanci robotów z całego świata rywalizowali ze sobą w piętnastu konkurencjach. Konrad Stefański i Łukasz Sarzyński - studenci III roku Automatyki i Robotyki ze SKN Controllers działającego na Wydziale Inżynierii Mechanicznej i Robotyki AGH -zajęli drugie miejsce w kategorii minisumo. W poprzednich edycjach Polacy zdobyli 4 złote, 3 srebrne oraz 3 brązowe medale, zwyciężając w klasyfikacji generalnej trzy lata z rzędu.

„CYBER-OKO” Wynalazkiem Roku 2013 zostało Cyber-oko służące do diagnozy i terapii osób pozostających w śpiączce. Urządzenie dokonuje analizy obrazu oraz rejestruje fale mózgowe, co umożliwia szybkie i skuteczne działanie. Zwycięzcę wytypowali telewidzowie podczas gali finałowej transmitowanej w TVP1. „W Polsce na śpiączkę zapada 14 tys. osób rocznie. – Cyber-oko to dla nich olbrzymia szansa” – mówiła aktorka Aleksandra Woźniak. System powstał pod kierunkiem prof. Andrzeja Czyżewskiego w Katedrze Systemów Multimedialnych Wydziału Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki Politechniki Gdańskiej. Innym wynalazkiem biorącym udział w konkursie był fotobioreaktor z systemem solar-tracker do produkcji biopaliw III generacji (autorstwa Szymona Talbierz i Natalii Kujawskiej z Uniwersytetu Gdańskiego), umożliwiający prowadzenie efektywnej ekonomicznie hodowli mikroalg, z których następnie produkuje się biopaliwo. KATARZYNA SUCHOŃ

TURNIEJ FIZYKÓW W LOZANNIE Drużyna studentów z Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego zajęła drugie miejsce i zdobyła srebrny puchar w V Międzynarodowym Turnieju Fizyków w Lozannie. Turniej odbył się w dniach 1-6 kwietnia. Polska drużyna – w której skład weszli Jan Stefan Bihałowicz, Łukasz Gładczuk, Filip Kiałka, Michał Pacholski, Piotr

KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

12


PARAMETRY BOLIDU: Wymiary (dł./szer./wys.) (mm) - 2100/1300/1000 Rozstaw osi (mm) - 1550 Silnik - Honda CBR600RR Pojemność skokowa (ccm3) - 599 Moc maksymalna (KM) - 150 Stosunek mocy do masy (KM/kg) - 1KM/2kg Przyspieszenie 0-100 km/h (s) - poniżej 5 Hamowanie 100-0 km/h (m) - poniżej 20 Rozstaw przednich kół (mm) - 1200 Rozstaw tylnych kół (mm) - 1150 Waga (kg) - poniżej 300

Studenci AGH konstruują bolid

z Wydziału Górnictwa i Geoinżynierii AGH, by wspomóc swoich kolegów w zakresie promocji oraz kwestii organizacyjnych całego przedsięwzięcia – razem tworzymy dobrze prosperujący zespół. Część osób nie sprostała wysokim wymaganiom projektu i obecnie zespół liczy ok. 40 zdeterminowanych i wiedzących jak odnieść sukces członków. JAK PRZEBIEGAJĄ PRACE NAD BOLIDEM I CZY POJAWIAJĄ SIĘ JAKIEŚ PROBLEMY? Budowa wspomnianego bolidu to bardzo poważne przedsięwzięcie - jest to prawdziwy pojazd wyścigowy wykorzystujący rozwiązania techniczne stosowane w sportach motorowych. W związku z tym musi spełniać wszelkie wymagania z zakresu bezpieczeństwa oraz charakteryzować się odpowiednimi właściwościami jezdnymi. Dodatkowo studentów obowiązuje ścisłe trzymanie się wytycznych zawartych w regulaminie zawodów. Elementy mechaniczne muszą być skonstruowane zgodnie z nimi i nie mogą przekraczać określonych norm np. odpowiednia średnica kolektora wydechowego. Pomimo tak zaawansowanej budowy nie ma problemów związanych z brakiem wiedzy bądź zapału do pracy. AGH Racing to specjaliści w swojej dziedzinie, w zdecydowanej większości pasjonaci motoryzacji, doskonale znający się na swojej pracy. Problemy jednak też się pojawiają, a zaliczyć do nich można dwa podstawowe: brak czasu oraz brak funduszy.

JAK WYGLĄDAŁY POCZĄTKI? Idea budowy studenckiego bolidu i startu w zawodach zrodziła się w głowach studentów 3. roku Mechatroniki na Wydziale Inżynierii Mechanicznej i Robotyki działający w obrębie Koła Naukowego Mechatronix znajdującego się na tym wydziale. Głównym pomysłodawcą całego projektu i osobą, którą można uznać za założyciela AGH Racing, jest Wojciech Nowak, obecnie koordynator ds. zawieszenia w zespole. To on zasiał ziarno i dał sygnał. Pomysł przedstawiony został dr. inż. Danielowi Prusakowi, który podjął się trudnej funkcji opiekuna naukowego projektu. Następnie do zespołu dołączali kolejni członkowie, w tym obecny Prezes teamu oraz koordynator ds. silnika, Jan Żarów. Wydarzenie zaczęło nabierać rozpędu, a zespół ciągle powiększał swoje grono osiągając liczbę ponad 40 osób. Z początkiem bieżącego roku do zespołu dołączyło Koło Naukowe Zarządzanie 13

NUMER 4 (89) KWIECIEŃ/MAJ


KRAKÓW

6 MAJA 18:00 – Wybory SuperStudenta Krakowa; Koncert HUNTER (Klub Studio) 7 MAJA 18:00 – Wybory Najmilszej Studentki Krakowa; Koncert MARIA PESZEK (Klub Studio) 19:30 – Koncert Reggae HABAKUK, MALEO REGGAE ROCKERS, JAMAL (Klub Żaczek) 8 MAJA 18:00 – Juwenaliowi Niepokorni: DUCH, HURRICANE DEAN, BRODKA i inni (Klub Żaczek) 19:00 – Wielka Juwenaliowa Noc Kabaretowa (Klub Studio) 9 MAJA 17:00 – Wielki Juwenaliowy Koncert Plenerowy: COMA, KULT i inni (Studium WFiS UJ) 21:00 – Hip-hop pod Żaczkiem (Klub Żaczek) 10 MAJA 10:00 – Korowód na Rynek Główny 12:00 – Przekazanie Kluczy do Bram Miasta; Kabaret ŁOWCY.B (Rynek Główny) 21:00 – Juwenaliowa Scena Folkowa: ZAKOPOWER, CARRANTUOHILL (Klub Żaczek) 11 MAJA 13:00 – Juwenaliowa Gra Miejsca „Space-Invaders” (info na www.space-invaders.pl) 21:00 – Rockowe Juwenalia: INDIOS BRAVOS, STRACHY NA LACHY (Klub Żaczek) 12 MAJA 20:00 – Juwenaliowy Koncert Finałowy (Klub Żaczek)

GLIWICE

12 MAJA Gra Miejska (Port Gliwicki) 15:00 – Water Power (przystań Marina Gliwice) 13 MAJA Kabareton: Tomasz Jachimek, kabaret Socratiron, kabaret Hrabi oraz koncert poezji śpiewanej Jana Samołyka (CKS Mrowisko) Jam session (Klub Studencki Spirala) 14 MAJA Biesiada Piwna; koncerty: TABU, JaHoo, Fokus (okolice lodowiska Tafla) Pokazy beatboxu i breakdance'a 15 MAJA Wielkie Grillowanie; pokaz filmowy (przestrzeń trawiasta pomiędzy Domami Studenckimi Piast i Ziemowit) Kłodnica Challenge; klubowe szaleństwa (Klub Spirala, Klub Zoom) 16 MAJA Korowód Studentów; przekazanie kluczy do miasta (Plac Krakowski) Koncerty: ABSYNTH, MY RIOT, CARRANTOUHILL, LUXTORPEDA (Lotnisko Aeroklubu Gliwickiego) 17 MAJA JN Lunapark 15:00 – Koncerty: INDIOS BRAVOS, ELEKTRYCZNE GITARY, O.S.T.R. i inni (Lotnisko Aeroklubu Gliwickiego)

KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

14

JU WE NA LIA


WARSZAWA

KIELCE

9 MAJA 15:00 – MEGAWAT: koncert plenerowy pt. „Amatornalia” oraz koncert główny - AKCENT, BRACIA FIGO FAGOT i inni (Stadion WAT); Afterparty w Klubie Muzycznym „Progresja” 10 MAJA 12:00 – Miasteczko Akademickie 2013: Multikulti (Krakowskie Przedmieście) 15:00 – jUWenalia Uniwersytetu Warszawskiego: VAVAMUFFIN, TE-TRIS i inni (Miasteczko Akademickie UW) 16:00 – Maxxxymalne APSurdalia 2013 (boisko sportowe Osiedla Akademickiego „Przyjaźń”) 11 MAJA 16:00 – jUWenalia Uniwersytetu Warszawskiego: KULT, ROOSTER i inni (Miasteczko Akademickie UW) 15 MAJA 16:00 – Majowe Wibracje 2013: FARBEN LEHRE, ZABILI MI ŻÓŁWIA, PEZET i inni (Akademia Obrony Narodowej) 17 MAJA 16:00 – Juwenalia Politechniki Warszawskiej: LADY PANK, FARBEN LEHRE, MYSLOVITZ, JAMAL i inni (Stadion Syrenki) 18 MAJA 14:30 – Wielka Parada Studentów (start: Plac Defilad) 16:00 – Juwenalia Politechniki Warszawskiej: HAPPYSAD, HEY, DŻEM i inni (Stadion Syrenki) 23 MAJA 9:00 – Pele-Mele Zielony Festiwal 2013: turnieje piłki plażowej, futsalu, frisbee, squasha; maraton fitness; wieczorem - filmy „pod chmurką” (AWF) 24 MAJA Pele-Mele Zielony Festiwal 2013: koncerty, konkursy oraz Beer Olimpic Games (AWF) 25 MAJA 16:00 – Koncerty: BRODKA, MUCHY, ŁĄKA ŁAN

13 MAJA Grill (miasteczko studenckie UJK) 14 MAJA Dyskoteka (klub „Wspak”) 18:00 – Finał Kieleckiego Oglądu Kabaretów Studenckich „Koks 2013” (hala sportowa PŚK) 15 MAJA 19:30 – Finałowy Turniej Karaoke (Klub „Pod Krechą”) 22:00 – wybory Miss Juwenaliów 2013 (Klub Magnetism) 16 MAJA 11:00 – Korowód Studencki (z Miasteczka PŚK pod UM) 21:30 – Mocne Granie Politechniki: MAX FARENTHIDE (Klub Pomarańcza) 17 MAJA 18:30 – Koncert: KONIEC ŚWIATA, ENEJ (Kadzielnia) 18 MAJA 11:00-15:00 – pokazy Politechnika Miastu oraz występy kabaretów (Rynek Kielecki) 19:00 –Koncert COMA (Kadzielnia) 22:00 – Juwenalia po Polsku (Klub Gin-Ger) 19 MAJA 19:00 – AKURAT, ŁĄKA ŁAN (Kadzielnia)

LUBLIN

6 MAJA Akcja honorowego krwiodawstwa (parking przed Chatką Żaka) 8 MAJA Korowód ulicami Lublina Koncert: HEY, PEZET, MELA KOTELUK, ABRADAB i inni (Błonia pod Zamkiem) 9-12 MAJA Koncerty: IRA, AKURAT, STRACHY NA LACHY, DŻEM, ENEJ, LUCTORPEDA i inni (Politechnika Lubelska) 10 MAJA X Akademickie Mistrzostwa Województwa lubelskiego w skokach przez przeszkody 11 MAJA Multi-Kulti Grill 13 MAJA SpoKo – Studencki Przegląd Kabaretowy Spartakiada 14 MAJA SPAM – Studencki Przegląd Alternatywnej Muzyki 16 MAJA Wielkie Grillowanie oraz P.I.W.O. - Potężny Indeksowany Wyświetlacz Oknowy (Akademik Helios) Koncert: HAPPYSAD, ZABILI MI ŻÓŁWIA i inni 17 MAJA Koncert rockowy: JAMAL, THE SUBWAYS i inni 18 MAJA Koncerty: VAVAMUFFIN, STACHURSKY, WEEKEND i inni 19 MAJA Koncert pop: BRODKA, AFROMENTAL i inni 23 MAJA Koncert SOFA (Chatka Żaka) 25 MAJA Koncert MAREK NAPIÓRKOWSKI TRIO (Chatka Żaka)

KATOWICE

8-10 MAJA AWFalia 2013 (campus AWF) 21-25 MAJA Juwenalia Śląskie 21.05 – Barwny Korowód (spod Uniwersytetu Ekonomicznego, przez PŚ i UŚ, pod „Spodek”) 22.05 – gry i zabawy; 18:00 – koncert (Osiedle Akademickie- Ligota) 23.05 – imprezy klubowe do białego rana 24-25.05 – Totalna Inwazja Studentów – COMA, MELA KOTELUK, KAMP i inni(Dolina Trzech Stawów)

15

NUMER 4 (89) KWIECIEŃ/MAJ


Chwytak

postrach muzyków

Jego piosenki zna prawie każdy użytkownik serwisu YouTube. Jego utwory pobiły liczbę wyświetleń filmików najsłynniejszych polskich gwiazd w Internecie. Chwytak, rodowity Cieszynianin, opowiada, jakiej muzyki słucha na co dzień, dlaczego zawsze ma zasłoniętą twarz oraz skąd czerpie inspiracje. Rozmawiała Justyna Michałek Jak się zrodził pomysł na nagrywanie piosenek? Muzyką zajmuję się już bardzo długo. Wcześniej były to produkcje w całkiem innym klimacie (nie parodie). Przez cały czas jednak przychodziły mi do głowy różne pomysły na przeróbki, czy parodie znanych hitów. Całkiem przypadkiem powstał kanał TheChwytak i tam właśnie postanowiłem wylać z mojej głowy hektolitry absurdu, które tam wcześniej zalegały (śmiech). Muzyka od zawsze była obecna w Twoim życiu? Tak, pochodzę z typowo muzycznej rodziny. Mój Ojciec jest muzykiem z wykształcenia. Ogólnie w rodzinie wszyscy na czymś grali i śpiewali. W domu było pianino, gitary, tamburyny, było też mnóstwo płyt winylowych z muzyką poważną i nie tylko. Od dziecka byłem skazany na muzykę. Skąd się wziął pseudonim Chwytak? Pseudonim „Chwytak” wziął się od chwytaka, który nabyłem w Kauflandzie. Proponuję czytelnikom oglądnięcie pierwszego filmu na moim kanale – od niego wszystko się zaczęło, jeśli chodzi o moją działalność na YouTube. Potem już jakoś samo poszło. Stałeś się gwiazdą Internetu. Jak traktujesz to, co robisz? Jak to traktuję? Hmmm... Bardzo lubię rozbawiać i trochę szokować ludzi. Lubię jak ktoś pisze, że poskładał się ze śmiechu albo, że puścił swojemu ojcu jakąś moją piosenkę i rozbawił go do łez (śmiech). Traktuję poważnie swoich widzów, staram się odpisywać na wiadomości prywatne ale na wszystkie już nie daję rady... Traktuję to też, jako dodatkowy zawód – mam od niedawna partnerstwo, więc da się też trochę grosza dorobić. Nie widzę w tym nic złego, zresztą moi widzowie wiedzą, że nie robię niczego na siłę

KWIECIEŃ/MAJ LUTY/MARZEC NUMER 3 4 (88) (89)

16


i że jak nie mam pomysłu to czasem są przestoje w produkcjach. Nie staram się zarobić jak najwięcej robiąc byle co. Odczuwasz na co dzień swoją sławę? Nie, czasem ktoś mnie rozpozna, ale to bardzo rzadko się zdarza. Wiadomo – ja i Dj Wiktor nie pokazujemy twarzy, więc trudno nas rozpoznać. Częściej mogę tą sławę odczuć w necie. Spodziewałeś się aż tak dużej popularności? Nie. Ale zawsze chciałem być popularny i cieszy mnie to, że tak się stało (śmiech). Jak na Twoją twórczość reaguje rodzina, znajomi? Długo nie wiedzieli, że to ja. Młodsza część rodziny się zorientowała i jakoś tak się rozeszło. Rodzina generalnie traktuje moja twórczość z przymrużeniem oka. Nie jest źle, myślałem, że będzie gorzej. W swoich teledyskach oraz na koncertach zawsze masz zasłoniętą twarz. Wolisz pozostać anonimowy? To nawet nie chodzi o samą anonimowość. Ten karton i pokazywanie tylko połowy twarzy stał się moim image, tak samo jak chwytak w dłoni. Obaj z Wiktorem wyglądamy jak jakieś dziwne postacie z komiksu, jakby ktoś nas narysował. Jak ściągniemy te maski to już nie będzie Chwytaka i Wiktora... więc po co? Tak jest lepiej, jest w tym jakaś nutka tajemniczości, która pobudza ciekawość. Skąd się biorą pomysły na kolejne utwory? Czym się inspirujesz? Pomysły biorą się głównie z naszych dwóch głównych stacji radiowych, które wałkują w kółko te same przeboje. Niestety, ale jest tak, że te stacje mają największy zasięg w kraju. Często jadąc samochodem czy będąc w pracy, jesteśmy zmuszeni słuchać właśnie tych stacji, bo inne trzeszczą i szumią. Ale ma to tez dobre strony – słuchając w kółko jednego przeboju 10 razy dziennie (tak było np. z „Ostatnia nocka” i „Somebody that I use to know”) mój mózg zaczyna samoczynnie go przerabiać. Jakiej muzyki słuchasz na co dzień? No właśnie w tym problem, że nie mam czasu na słuchanie muzyki. Ale jeśli już udaje mi się

17

NUMER 3 4 (88) (89) LUTY/MARZEC KWIECIEŃ/MAJ


go znaleźć, to słucham naprawdę różnej muzyki. Na przykład lubię płytę Gotye – „Making Mirrors”, lubię też słuchać płyty „Violator” - Depeche Mode, bardzo lubię Dire Straits. Mam bardzo dużo płyt winylowych, głównie sigle i epki z muzyką klubową i dance, jest też sporo albumów różnych wykonawców. Ale pod wódę najlepsze i tak jest Disco Polo i bra cia Figo Fagot (śmiech).

działem, że jak go wstawię to ludzie skumają skąd jest Chwytak. A może ja tam nie mieszkam i tylko pojechałem klip nakręcić (śmiech)? Czy masz jakieś marzenia, plany zawodowe, związane z muzyką, które chciałbyś w najbliższym czasie zrealizować? Chciałbym, żeby kanał TheChwytak był jak najdłużej popularny. Jak wiadomo, wszystko ma swoją datę ważności i ona kiedyś nadejdzie, wiem o tym bo już to przechodziłem kiedyś (nie jako Chwytak). Co do planów – mamy z Wiktorem kilka parodii do zrealizowania, ale znów nam to zajmie trochę czasu – na co dzień chodzimy do pracy, więc ciężko jest wszystko razem pogodzić.

Muzyka, którą tworzysz to sposób na życie, czy raczej odskocznia od codzienności? Myślę, że po trochu jednym i drugim. W jednym z Twoich teledysków pokazujesz Cieszyn. Chcesz rozpromować swoje rodzinne miasto? Nie miałem tego na celu, taki był pomysł na klip. Długo nie chciałem żeby ludzie wiedzieli skąd jestem (nie żebym się wstydził swojego pięknego miasta). Po prostu nie miało być ważne skąd pochodzi Chwytak i kim jest Chwytak. Chwytak ma być po prostu Chwytakiem. No ale jak zmontowałem klip, to już wie-

KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

Jest to magazyn studencki. Może chciałbyś na zakończenie powiedzieć coś czytelnikom? (Śmiech) Nie klikajcie „pomiń reklamę” na naszych filmach:). Dejcie zarobić na gorzołę (śmiech). No i pijcie wódę z głową, żeby szarych komórek nie wypalić. Pozdrawiam i NA ZDROWIE!!!! 18


KRajowy KRwiecień KRwiodawstwa 2013 25 MARCA – 21 MAJA

KRajowy KRwiecień Krwiodastwa jest ogólnopolską akcją promującą krwiodawstwo oraz świadomą transplantologię. W tym roku obchodzi swoje 6. urodziny. W związku z powodzeniem akcji w poprzednich edycjach, zwiększa się jej zasięg i obecnie obejmuje aż 8 miast: Kraków, Warszawę, Wrocław, Katowice, Gliwice, Lublin, Opole, Rzeszów. O KRKRKR W akcji bierze udział 39 uczelni wyższych z całej Polski, które organizują wspólnie akcję na rzecz promocji honorowego krwiodawstwa i krwiolecznictwa, propagowania transplantologii oraz profilaktyki zdrowotnej wśród braci akademickiej. Przykładowo, w Krakowie organizatorami akcji są: Porozumienie Samorządów Studenckich Uczelni Krakowa, Stowarzyszenie Studentów Medycyny IFMSA Poland – oddział Kraków, Polski Czerwony Krzyż, Stowarzyszenie MANKO, Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, Wojskowe Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa oraz Fundacja DKMS. Partnerem medycznym akcji jest CenterMed. Dzięki Porozumieniu Samorządów Studenckich Uczelni Krakowa do akcji w Krakowie włączyły się najważniejsze krakowskie uczelnie: Akademia Ignatianum, Uniwersytet Jagielloński, Akademia Sztuk Pięknych, Politechnika Krakowska, Uniwersytet Rolniczy, Akademia Górniczo Hutnicza, Akademia Wychowania Fizycznego, Uniwersytet Jana Pawła II, Uniwersytet Pedagogiczny, Krakowska Wyższa Szkoła Promocji Zdrowia oraz Akademia Muzyczna, Państwowa Wyższa Szkoła Teatralna oraz Małopolska Wyższa Szkoła im. Józefa Dietla w Krakowie.

W ciągu ostatnich 5 lat, w ramach inicjatywy, udało się zebrać ponad 3600 litrów krwi oraz 60 000 oświadczeń woli. Akcja w nieoceniony sposób przyczyniła się do szerzenia świadomości społecznej w zakresie krwiodawstwa i transplantologii. Walka z białaczką W ramach akcji można oddać nie tylko krew, lecz również wymaz z policzka i być może zostać potencjalnym dawcą szpiku kostnego – a tym samym uratować komuś życie. Świadomość społeczna na temat potrzeby i możliwości oddawania szpiku kostnego jest nadal bardzo niska – mówi Rafał Młodzikowski, Fundacja DKMS Baza Dawców Komórek Macierzystych Polska. W Polsce co godzinę stawiana jest komuś diagnoza: nowotwór krwi, czyli białaczka. Wielu chorych na białaczkę, zakwalifikowanych do przeszczepienia od dawcy niespokrewnionego tego dawcy nie znajduje.

Aby zostać dawcą szpiku wystarczy: • być osobą zdrową i odpowiedzialną, • pomiędzy 18. a 50. rokiem życia, ważącą min. 50 kg i bez większej nadwagi, • spełniać wymogi zbliżone do wymogów dla dawców krwi. Akcja odbywa się w głównej mierze na uczel- Należy także mieć świadomość, że będąc niach wyższych, ponieważ jest ona kierowana w bazie można zostać poproszonym o oddanie przede wszystkim do studentów. Jakkolwiek szpiku nawet w długi czas po rejestracji. każdy kto tylko ma ochotę zostać dawcą może Im więcej osób zarejestruje się jako potenprzyłączyć się do akcji i oddać krew osobom cjalni dawcy, tym bardziej wzrasta szansa na potrzebującym. Drzwi dla wszystkich są szero- znalezienie zgodnego dawcy dla pacjenta – ko otwarte – mówi Dawid Czupik, koordynator „genetycznego bliźniaka”. akcji KRKRKR. KATARZYNA SUCHOŃ SZCZEGÓŁOWY HARMONOGRAM ZNAJDZIESZ NA WWW.KRKRKR.ORG.PL 19

NUMER 4 (89) KWIECIEŃ/MAJ


Jurajski Półmaraton 9 CZERWCA 2013 ROKU W RUDAWIE pod Krakoweim odbędzie się już dziewiąta edycja Jurajskiego Półmaratonu. Organizatorzy ustanowili limit uczestników, który wynosi 1700 osób. Tradycyjnie nagrodą główną będzie samochód osobowy, który może wygrać każdy, kto w ciągu trzech godzin przebiegnie dystans 21 km 097 m. Oprócz kategorii OPEN, uczestnicy będą rywalizować w kategorii „Student” organizowanej przez Magazyn Studencki MANKO oraz „Senior” organizowanej przez Magazyn Głos Seniora. Obydwu kategoriom przysługuje 50% zniżki wpisowego oraz Puchary i nagrody dla najlepszych.

Informacje o zgłoszeniach, opłatach, proponowanych noclegach znajdują się na stronie www.jurajskipolmaraton.pl Aby wziąć udział w biegu wystarczy zapoznać się z regulaminem oraz wypełnić formularz zgłoszeniowy i opłacić wpisowe. Można to zrobić za pośrednictwem portalu maratony polskie.pl. Start i meta półmaratonu znajdują się w Rudawie - 15 km od Krakowa. W trakcie trwania biegu zapewniamy wiele atrakcji dla najmłodszych i rodzin biegaczy. Tradycyjnie na miejscu odbywać się będą targi sprzętu i odzieży sportowej.

I Bieg Swoszowicki - 2 czerwca ORGANIZATORZY BIEGU: I Ty Możesz Być Wielki – ITMBW KRAKÓW WLKS Krakus Swoszowice WSPARCIE TECHNICZNE ORGANIZACJI BIEGU: Krakowski Klub Biegacza Dystans TERMIN I MIEJSCE ZAWODÓW: 2 czerwca 2013 roku (niedziela) w Krakowie – Swoszowicach, DYSTANS: OK. 1.6 KM (1 PĘTLA) ORAZ OK. 5.0 KM (3 PĘTLE) Start i meta biegu głównego - Swoszowicka Piątka oraz Rodzinnej Mili – przy ulicy Moszyńskiego, Stadion WLKS Krakus Swoszowice KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

- Rodzinna Mila, godz. 15.00 - Swoszowicka Piątka, godz. 16.00 DLA KOGO? Klasyfikacja zwycięzców: generalna kobiet, generalna mężczyzn. KATEGORIE DODATKOWE: - junior (do 15-stego roku życia), - student / studentka, - senior / seniorka (+60), - mieszkaniec Swoszowic, - zawodnik WLKS Krakus Swoszowice. 20


Szukamy dziennikarzy sportowych!

Krakowskie siatkarki

znowu poza ekstraklasą

Dwa krakowskie zespoły siatkówki kobiet walczyły w tym roku o awans do ekstraklasy - Plus Ligi Kobiet. Było blisko, bo nasze zespoły dotarły do finałów (play-off), ale niestety znowu się nie udało. Galeco Wisła AGH zajęła ostateczne 6. miejsce, a Eliteski AZS UEK – 3. miejsce. Oznacza to, że Kraków już 10. rok pozostanie po za ekstraklasą. Jakie są tego przyczyny? Jakie plany na przyszłość? Co trzeba zrobić aby Kraków wszedł do extraklasy? Pytamy menedżera Elitesek, Bartosza Wanata. Dla nas miniony sezon był bardzo udany. W lidze zajęliśmy wysokie 3 miejsce, a w rozgrywkach o Puchar Polski, jako jedyny I-ligowiec dotarliśmy do ćwierćfinału gdzie zmierzyliśmy się z Bankiem BPS Muszynianką Fakro Muszyna. Wcześniej, we wrześniu 2012 roku wywalczyliśmy Mistrzostwo Polski Klubów AZS, więc pomimo braku awansu do Orlen Ligi był to najlepszy sezon w historii Klubu. Kolejny, w którym osiągnęliśmy wynik sportowy lepszy od poprzedniego roku. Uczciwie trzeba przyznać, że sportowo nie byliśmy w stanie pokonać Chemika Police w play-off i uważam, że do Ekstraklasy awansowała zdecydowanie najlepsza drużyna I Ligi.

pierwszych poziomach rozgrywkowych, nadal pozostaniemy daleko za innymi miastami jeżeli chodzi o gry zespołowe. Obecnie Kraków to Ekstraklasa Piłki Nożnej, PiłkinNożnej Kobiet, Badmintona, Koszykówki Kobiet i Hokeja na lodzie. Wydaje mi się, że jak na tak duże miasto, z takim potencjałem to jednak zbyt mało. Pamiętajmy również o tym, że w Krakowie powstaje Hala na 15 000 kibiców i ktoś po Mistrzostwach Świata w Piłce Siatkowej powinien ją zapełnić. W 2014 roku odbędą się Mistrzostwa Świata i wydaje mi się, że Władzom Miasta powinno zależeć na tym, aby w tym czasie miało swojego reprezentanta w Ekstraklasie. Aby tak się stało należy wesprzeć działania tych, którzy tę Ekstraklasę mają już naprawdę na wyciągnięcie ręki.

Chcąc awansować do Orlen Ligi konieczny jest budżet na poziomie 1,3 - 1,5 mln. Jednak nawet zebranie takich pieniędzy i doświadczonego zespołu nie daje 100% gwarancji końcowego sukcesu. Problemem krakowskich drużyn siatkarskich z pewnością jest brak wsparcia ze strony Władz Miasta, które dałoby solidne podstawy pod budowę wielkiej siatkówki. Niestety Miasto Kraków nie wypracowało systemu wspierania zespołów seniorskich. Nie przekonuje mnie tłumaczenie o 150 klubach sportowych. Jeżeli Władze Miasta nie opracują systemu, który wspierałby zespoły ligowe np. na dwóch

Bardzo duże wsparcie daje nam Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie oraz Zakłady Przemysłu Cukierniczego SKAWA SA z Wadowic, które wspólnymi siłami już wiele lat wspierają nas w dążeniu do realizacji ambitnego celu, jakim jest powrót Krakowa do siatkarskiej ekstraklasy. Mamy gorącą nadzieję, że dokonania drużyny Elitesek AZS UEK w sezonie 2012/2013 spowodują zwiększenie zainteresowania naszymi działaniami ze strony Władz Miasta i kolejnych sponsorów. 21

NUMER 4 (89) KWIECIEŃ/MAJ


Netykieta czyli jak nie wyjść na buraka

„Witam, pisze w sprawie jutrzejszego kolokwium. Chcialabym dowiedziec się, czy istnieje mozliwosc jego przelozenia? Pozdrawiam”; e-mail o takiej treści zostaje wysłany do jednego z nauczycieli akademickich. Nadawca cierpliwie czeka. Sprawdza pocztę dopiero kilka dni później, po czym okazuje się, że żadna odpowiedź nie nadeszła…

Student nie doczekał się odpowiedzi od swojego wykładowcy. Dlaczego? Wiadomość jest treściwa, komunikat postawiony w sposób zrozumiały. Problematyczna może okazać się zatem wyłącznie forma.

komunikatu, który chcemy przekazać, jako że może on być niewłaściwie zinterpretowany. Kolejny problem stanowią wulgaryzmy, które są już w e-świecie tak powszechne, że aż niezauważalne. Warto jednak pamiętać, że sieć również rządzi się swoimi prawami – każdy jej użytkownik powinien stosować się do tzw. netykiety, czyli swoistego kodeksu każdego internauty, który podpowiada nam, jak kulturalnie korzystać z zasobów internetowych (m.in. czatu). Gdybyśmy chcieli nakreślić sylwetkę kulturalnego użytkownika Internetu, byłaby to osoba wystrzegająca się „spamowania” i obrażania innych, wulgaryzmów, unikająca pisania swoich postów w całości wielką literą, odnosząca się z szacunkiem do odbiorcy.

Współcześnie studenci zazwyczaj korzystają z internetowych portali społecznościowych, takich jak Facebook czy – nieco mniej popularny – Twitter. Z pewnością niejednemu z nas zdarzyło się, że logując się do serwisu, „zalewa” nas cała fala wiadomości. Warto przeprowadzić eksperyment i zbadać, jaka część z nich (jeżeli w ogóle) napisana jest poprawną polszczyzną... bo najwyraźniej stosowanie się do zasad ortografii i interpunkcji w cyberprzestrzeni jest naszą piętą achillesową. Najczęstszym zjawiskiem jest unikanie polskich znaków, a przecież „luki” i „łuki” to zupełnie różne, niespokrewnione ze sobą wyrazy. Błędy te nie tylko negatywnie wpływają na nasz wizerunek – szczególnie, jeśli pojawiają się w oficjalnych wiadomościach, lecz również zakłócają treść

KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

Jakiś czas temu prawdziwą burzę wywołał Michał Rusinek, pisarz i wykładowca UJ, który wszem wobec ogłosił, że nie odpowiada na wiadomości rozpoczynające się od „witam”. Jak zatem zwracać się do przełożonych, aby dostosować się do wszelkich wymogów kul-

22


tury? Przede wszystkim unikamy zwrotĂłw typu zakoĹ„czeniem bÄ™dzie zwrot „z powaĹźaniemâ€? wspomniane wyĹźej „witamâ€? czy teĹź „dzieĹ„ do- i – obowiÄ…zkowo – podpis. bryâ€?. Pierwszy odpowiedni jest w przypadku bezpoĹ›redniego kontaktu, np. gdy jesteĹ›my WspółczesnÄ… komunikacjÄ™ zdominowaĹ‚y nie do kogoĹ› zaproszeni; drugi z kolei bardzo ry- tylko e-maile, ale rĂłwnieĹź SMS-y. Tutaj zasady gorystycznie nakreĹ›la nam przedziaĹ‚ czasowy, przedstawiajÄ… siÄ™ podobnie; rzecz jasna, nikt w jakim adresat odbierze naszÄ… wiadomość. nie nakazuje nam bycia hiperpoprawnym – JeĹźeli nasz odbiorca przeczyta e-mail o godzi- wiadomoĹ›ci telefoniczne czÄ™sto nadawane sÄ… nie drugiej w nocy, forma „dzieĹ„ dobryâ€? raczej w sytuacjach nagĹ‚ych, np. gdy gdzieĹ› siÄ™ spienie okaĹźe siÄ™ zbyt fortunnym powitaniem. Naj- szymy. Nie zapominajmy jednak, Ĺźe raz wysĹ‚alepszym rozwiÄ…zaniem bÄ™dzie uĹźycie zwro- ny komunikat nie moĹźe zostać zmodyfikowany, tu „Szanowny Panie Profesorze/Szanowna a poprawnie napisany SMS (Ĺ‚Ä…cznie z podpiPani Profesorâ€?, oczywiĹ›cie z uwzglÄ™dnieniem sem) bÄ™dzie dla nas stanowiĹ‚ dobrÄ… wizytĂłwkÄ™. odpowiedniego tytuĹ‚u; wiadomość powinna AGNIESZKA SUCHY zawierać polskie znaki i być zgodna z wszelkimi zasadami polskiej pisowni. ProblemĂłw $WODV&RUSV moĹźe przysparzać zaDQRYHUVHDVIHOORZVKLSSURJUDPIRUQRQSURÂżWOHDGHUV koĹ„czenie; lepiej napisać „pozdrawiamâ€? czy „poZZZDWODVFRUSVRUJLQIR#DWODVFRUSVRUJ zdrawiam serdecznieâ€?? $WODV&RUSVIRXQGHGLQLVDQLQWHUQDWLRQDOQHWZRUNRIQRQSURÂżWOHDGHUVDQGRUJDQL]DWLRQVWKDW A moĹźe w zupeĹ‚noĹ›ci SURPRWHVLQQRYDWLRQFRRSHUDWLRQDQGVROXWLRQVWRDGGUHVVWKHZRUOGÂśVVRFLDOLVVXHV3URÂżOHGDVD unikać tej formy i zastoÂłEHVWSUDFWLFH´LQLQWHUQDWLRQDOH[FKDQJHE\WKH%URRNLQJV,QVWLWXWLRQDQGWKH:RUOG(FRQRPLF)RUXP sować zwrot „z wyrazaIHDWXUHGLQ)RUEHVDVDPRGHOVRFLDOHQWUHSUHQHXUVKLSSURJUDPDQGQDPHGD7RS,QWHUQDWLRQDO 9ROXQWDU\6HUYLFH3URJUDP$WODV&RUSVHQJDJHVOHDGHUVFRPPLWWHGWRWKHQRQSURÂżWVHFWRULQ mi szacunku?â€? WRPRQWKSURIHVVLRQDOIHOORZVKLSVDWRUJDQL]DWLRQVLQWKH8QLWHG6WDWHVDQG/DWLQ$PHULFD OLNH OczywiĹ›cie w tym przy$VKRND+DELWDWIRU+XPDQLW\2[IDP*%6SHFLDO2O\PSLFV::)DQGPRUH WROHDUQEHVWSUDFWLFHV EXLOGRUJDQL]DWLRQDOFDSDFLW\DQGUHWXUQKRPHWRFUHDWHDQHWZRUNRIJOREDOOHDGHUV padku trudno jednoznacznie ustalić reguĹ‚y, 2XU$WODV&RUSVQHWZRUNRI)HOORZVLQFOXGHVLQGLYLGXDOVIURPFRXQWULHV wiele zaleĹźy od tego, Âł7KHH[SHULHQFHLVPRUHWKDQZRUWKLW w jakich stosunkach 7KH)HOORZVKLSZLOOHQKDQFHRXUVNLOOVJLYHXVWKHXQLTXHRSSRUWXQLW\WR pozostajemy z danym VHUYHLQQRQSURÂżWVLQWKH8QLWHG6WDWHV RU/DWLQ$PHULFD )HOORZVDOVR wykĹ‚adowcÄ…. W razie LQWHUDFWZLWKRWKHU\RXQJOHDGHUVIURPDURXQGWKHZRUOG´ wÄ…tpliwoĹ›ci moĹźna pod7LWR6SLQROD*XLUDR 6SDLQ&ODVV  patrzeć, jak on zwraca VHUYLQJDW+DELWDWIRU+XPDQLW\ siÄ™ do swoich odbiorcĂłw – jeĹ›li tylko istnieje $UH\RXUHDG\WRGHYHORSOHDGHUVKLSVNLOOV" taka moĹźliwość; wielu /HDUQHIIHFWLYHSUDFWLFHVIURPZRUOGFODVVSURIHVVLRQDOV" -RLQDJOREDOQHWZRUNRILQVSLULQJLQGLYLGXDOV" studentĂłw ma jednak zaĹ‚oĹźonÄ… tzw. e-pocztÄ™ $SSO\WREHDQ$WODV&RUSV)HOORZ )HOORZVDUH\HDUVZLWK%DFKHORUV'HJUHHDQG(QJOLVKSURÂżFLHQF\ danego roku, na ktĂłry wykĹ‚adowcy przesyĹ‚ajÄ… np. wyniki egzaminĂłw. &KDQJH\RXU3HUVSHFWLYH DziÄ™ki temu moĹźemy &KDQJHWKH:RUOG zobaczyć, jak nadawca %HFRPHDQ$WODV&RUSV)HOORZ zakoĹ„czyĹ‚ swĂłj komunikat i podobnÄ… formÄ™ DSSO\DWODVFRUSVRUJ zastosować sami. JeĹźeli DSSO\#DWODVFRUSVRUJ jeszcze nie mieliĹ›my do czynienia z nauczycieZZZIDFHERRNFRPDWODVFRUSV lem, do ktĂłrego chcemy ZZZWZLWWHUFRPDWODVFRUSV napisać, wydaje siÄ™, Ĺźe najbardziej optymalnym 23

NUMER 4 (89) KWIECIEĹƒ/MAJ


Dziennikarze w służbie młodym W kwietniu przyniosła odbyła się II Ogólnopolska Konferencja Mediów Studenckich 2013, której MANKO było patronem medialnynm. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Studenckie Radio Frycz, w porozumieniu z Krakowską Akademią im. A. Frycza Modrzejewskiego i było skierowane do przedstawicieli mediów studenckich.

prezentowała swój punkt widzenia na zajęciach pod tytułem "Format czyli zróbmy sobie radio!". Ostatniego dnia Konferencja gościła również Janinę Paradowską, laureatkę wielu nagród dziennikarskich, związaną z Polityką, TOK FM i Superstacją, jak również autorkę bloga politycznego "Skrót Myślowy". Natomiast Tomasz Muller, dziennikarz o ogromnym doświadczeniu, zdobywanym również w stacji BBC, poruszył w sposób bezkompromisowy ważny i kontrowersyjny temat rzetelności dziennikarskiej. Nasz magazyn oraz Stowarzyszenie MANKO reprezentowali Łukasz Salwarowski i Dominka Kawalec, prowadząc warsztaty pt. "Media jako partner i organizator kampanii społecznej – jak to działa? Media a NGO", które zresztą spotkały się z dużym entuzjazmem ze strony słuchaczy. Na przykładzie kampanii ogólnopolskiej Lokal Bez Papierosa.pl pokazali jak wprowadzić w życie tego inicjatywę społeczną. Do promocji kampanii społecznych doskonale nadają się właśnie media studenckie. Reprezentanci MANKO zachęcali uczestników konferencji do wychodzenia z własnymi pomysłami i przeprowadzania swoich kampanii przy pomocy lokalnych mediów studenckich.

Do Krakowa z tej okazji przyjechali studenci z 6 miast takich jak: Opole, Warszawa, Wałbrzych, Poznań, Donieck i Katowice. To już druga edycja Ogólnopolskiej Konferencji Mediów Studenckich. 100 uczestników z całej Polski wzięło udział w 7 warsztatach, w 3 panelach. Już pierwszego dnia odbyły się zajęcia prowadzone przez Marcina Mellera, który szerszej publiczności zaprezentował się współpracując z TVN i TVN24, a zasłynął jako były redaktor naczelny magazynu Playboy. Jego felietony można przeczytać w tygodnikach Newsweek i Wprost, a zainteresowanych odsyłamy do książki pt. "Gaumardżos. Opowieści z Gruzji", którą Pan Meller stworzył wraz ze swoją żoną. W czwartek obecnych na zajęciach również czekały wielkie osobowości, np. Piotr Mucharski, redaktor naczelny Tygodnika Powszechnego, autor wywiadów opublikowanych w dwóch cyklach i współautor (wraz z Kamilem Durczokiem) dwóch pozycji książkowych. Miłośnicy energetyzującej muzyki z pewnością kojarzyć będą audycje Kingi Zdrojewskiej z Radia Eska, która również za-

KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

Niewątpliwie program Konferencji, w połączeniu z tak profesjonalnym gronem prelegentów, sprawił że stała się ona bezcennym doświadczeniem dla wszystkich jej uczestników. KATARZYNA PIERSA

24


Człowiek - najlepsza inwestycja

Megrez

i konkurs pisany Jaka jest najprostsza definicja konkursu? Chyba taka, jaką podaje Wikipedia: „To postępowanie mające na celu wyłonienie zwycięzcy, bądź kilku zwycięzców spośród grupy najlepszych uczestników spełniających określone kryteria”. Według profesora psychologii Tadeusza Tyszki w konkurs, wpisana jest rywalizacja i współzawodnictwo, co wprost przekłada się na osiągnięcia w nauce, kulturze czy sporcie. Profesor zauważył też, że „w czasie rywalizacji zwiększa się również atrakcyjność sukcesu.” I może dlatego konkursy stały się obecnie zjawiskiem masowym. Nas jednak interesują tylko te, w których rywalizują młodzi naukowcy, studenci, a ich rozwiązania przynoszą polskiej nauce i gospodarce wymierne korzyści. Już w kwietniu 2013r. spółka MEGREZ zorganizuje konkurs „Pomysł na biznes”, który ma stymulować do powstawania innowacyjnych, niestandardowych pomysłów oraz inspirować środowisko akademickie do działania w zakresie prowadzenia własnej działalności gospodarczej, wykorzystując wiedzę zdobytą na uczelni. Konkurs zostanie podzielony na dwie kategorie: Pierwsza, to pomysł na działalność gospodarczą dotyczącą wykorzystania wiedzy uzyskanej na uczelni. Ocena nastąpi na podstawie złożonego uproszczonego biznesplanu. Druga – osiągnięcia firm powstałych jako spin -off/spin-out, które funkcjonują na rynku maksymalnie 3 lata. Ocena nastąpi na podstawie złożonego formularza. Jolanta Zapalska z firmy MEGERZ, ekspert ds. promocji projektu Naukowy Biznes, poinformowała, że, wręczone zostaną po 3 nagrody

w każdej z wymienionych wcześniej kategorii za I miejsce 10 000,00 zł, za II - 7 000,00 zł, a za III - 4 000,00 zł. Przygotowana już została niezbędna dokumentacja: regulamin uczestnictwa i formularze aplikacyjne dostępne na stronie www.slaskie-innowacje.pl. Prace oceniane będą przez Kapitułę Konkursu. W jej skład wejdą autorytety ze świata nauki i biznesu, m.in. naukowcy, przedsiębiorcy, działacze organizacji uczelnianych, instytucje zrzeszające przedsiębiorców. MEGREZ zapowiada, że konkurs będzie w województwie śląskim jednym z ciekawszych tegorocznych wydarzeń związanych z rywalizacją na polu nauki i biznesu. A to ze względu na wysoko postawioną poprzeczkę, na zaangażowanie wybitnych ekspertów w ocenę prac i rzecz jasna z uwagi na wysokość nagród. Taka rywalizacja, zdaniem cytowanego wcześniej profesora Tadeusza Tyszki, niewątpliwie zabije nudę, wniesie ożywienie, podniecenie i radość. I oby te emocje towarzyszyły wszystkim uczestnikom uroczystej gali, połączonej z wręczeniem nagród, która odbędzie się w październiku 2013 roku. Patronat nad Konkursem objął Sosnowiecki Park Naukowo-Technologiczny, Polskapresse oraz Polskie Radio Katowice.

WWW.SLASKIE-INNOWAJCJE.PL WWW.SLASKIE-INNOWACJE.PL WWW.SLASKIE-INNOWACJE .PL

Biuro Projektu: MEGREZ Sp. z o.o., ul. Edukacji 102, 43-100 Tychy, e-mail: naukowy.biznes@megrez.com.pl

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego

25

NUMER 4 (89) KWIECIEŃ/MAJ


Polskie uczelnie promują się na wschodzie i w Nowym Jorku Od lutego do kwietnia Stowarzyszenie MANKO przeprowadziło trzy etapy projektu promującego polskie i małopolskie uczelnie za granicą: Białoruś, Ukraina, Nowy Jork. Na zdjęciach: Targi Edukacyjne w Nowym Jorku ETAPY KAMPANII Etap pierwszy polegał na promocji uczelni podczas Międzynarodowych Targów Edukacyjnych w Mińsku oraz w najlepszych białoruskich szkołach średnich. Kolejnym etapem była II edycja Targów Edukacyjnych Uczelni Polskich, zorganizowana 10 marca w Konsulacie RP w Nowym Jorku, podczas których zaprezentowało się 12 polskich szkół wyższych. Współorganizatorem wydarzenia była Centrala Polskich Szkół Dokształcających

KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

26


Na zdjęciu: prezentacja polskich uczelni w jednej z renomowanych szkół w Stryju na Ukrainie.

Podczas kampanii na wschodzie, organizatorzy zachęcali uczniów do studiów w Polsce oraz do skorzystania z jednorocznego kursu przygotowawczego języka i kultury polskiej, który umożliwi im studia w języku polskim. Taki kurs organizują między innymi: Uniwersytet Jagielloński i Międzynarodowe Centrum Kształcenia Politechniki Krakowskiej.

w Ameryce. Trzeci etap odbył się w dniach 8-14 kwietnia na Ukrainie zachodniej i centralnej. Polegał on na promocji małopolskich uczelni w 30 najlepszych szkołach średnich w 9 ukraińskich miastach: Lwów, Żytomierz, Stryj, Nowy Rozdół, Truskawiec, Borysław, Kijów, Dniepropietrowsk oraz Krzywy Róg.

Poza tymi uczelniami, w projekcie aktywny udział wzięła również Krakowska Akademia im. Frycza Modrzewskiego oraz Wyższa Szkoła Biznesu NLU w Nowym Sączu. Podczas projektu organizatorzy kampanii spotkali się z przedstawicielami organizacji polskich we Lwowie i Żytomierzu. Zakończeniem III etapu projektu był udział w Międzynarodowych Targach Edukacyjnych w Kijowie, w dniach 11-13 kwietnia, gdzie STUDY IN MAŁOPOLSKA miało swoje stanowisko i również promowało małopolskie uczelnie. KATARZYNA SUCHOŃ

SKĄD IDEA PROJEKTU? Studenci ze Wschodu chcą u nas studiować, bo polskie uczelnie oferują wysoką jakość kształcenia, zarówno w języku polskim jak i angielskim. Polska jest dla nich także przepustką do Europy. Z kolei dla Polonii Zachodniej nasze uczelnie to szansa na dobre i kilkunastokrotnie tańsze studia - komentuje Łukasz Salwarowski, Prezes Stowarzyszenia MANKO. ORGANIZATORZY TARGÓW W NOWYM JORKU

PARTNER PROJEKTU STUDY IN MALOPOLSKA

Na zdjęciu: prezentacja polskich uczelni w Żytomierzu na Ukrainie.

27

NUMER 4 (89) KWIECIEŃ/MAJ


Jak stać się

marką? Personal branding po studencku

W dzisiejszych czasach jest dla nas rzeczą zupełnie naturalną, że jemy płatki Nestle, pijemy Coca-Colę, a po meble wybieramy się do Ikei. Czy zastanawialiśmy się kiedykolwiek jak doszło do tego, że pozornie zwyczajne marki wypracowały sobie taką renomę, że automatycznie utożsamiamy je z dobrą jakością, czy atrakcyjnością? Prawdopodobnie nie. Podobnie zresztą jak nie myślimy o tym, że każdy z nas, przez całe swoje życie, wypracowuje własną markę o nazwie „Ja”. CZY TO NAPRAWDĘ AŻ TAK WAŻNE? Każdy produkt wymaga reklamy. Każda marka wymaga wykreowania. Czy nam się to podoba czy nie, dla pracodawcy jesteśmy produktem, lub jak kto woli właścicielem produktu – naszych usług. To ze strony pracownika wypływa podaż pracy i to on oferuje sprzedaż swojego produktu. Jednym słowem, żeby nie tylko nie stracić, ale także zarobić (dobrą pracę) musimy po prostu dobrze się sprzedać. Załóżmy, że jesteś bogaty i chcesz sobie kupić porządny, drogi zegarek. Kupisz Rolexa czy inny, jakiejś mało znanej firmy? Oczywiście, że zdeKWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

cydujesz się na ten pierwszy, bo będziesz wiedział, że marka wyrobiona przez tak wiele lat, w niesamowicie precyzyjny sposób, na pewno Cię nie zawiedzie. To teraz pomyśl, że w tym tekście będziemy dążyć do tego, abyś stał się Rolexem na rynku pracy. Przechodzimy więc do konkretów. POKAŻ SIĘ! Internet oferuje ogrom możliwości, dzięki którym możemy zostać zauważeni. Jeżeli bierzemy pod uwagę portale społecznościowe, takie jak Facebook czy Twitter to sprawa jest 28


wybitnie prosta. Obecnie jednak można zablogów jak i jakiejkolwiek innej aktywności istnieć w inny, szerszy sposób, np. założyć w internecie ważne jest aby znaleźć taką dziekonto na portalach typu GoldenLine, Lindzinę, w której jesteś dobry i masz szansę stać kedIn czy profeo.pl. Dobrym rozwiązaniem się ekspertem. Musi to być temat, w którym za jest również własna strona internetowa. Co wirtualnym przesłaniem stoi realna wiedza, ciekawe, według najnowszych badań 7 na 10 którą ciągle pogłębiasz. Nie warto blefować ankietowanych „sprawdzało” swojego nowew takiej kwestii, bo kłamstwo szybko wychogo znajomego na portalach społecznościodzi na jaw, a Ty tracisz swoją, mozolnie budowych. Jeżeli natomiast chodzi o rekruterów, walną, markę, która z założenia ma oznaczać to obecnie robią to niemal wszyscy. Pydobrą jakość. Jeśli klient chociaż raz tanie o to, jaka aktywność jest doodkryje koninę w Twojej wołowinie, bra jest więc retoryczne. Przyprzestanie ją kupować. Na zapuśćmy, że szukasz pracy wsze, w najlepszym wypadWedług najnoww sektorze finansów. Jeśli ku na długo. Równie istotne szych badań 7 na 10 zamieszczasz link do bai wartościowe są wypoankietowanych „sprawdzadań dotyczących tematu wiedzi na forach branżoło” swojego nowego znajo– jest super! Umieszwych. Możesz dzięki nim czasz link do neutralnej wyrazić swoją opinię, pomego na portalach społeczpiosenki? Ok. Schody głębić swoją wiedzę i ponościowych. Jeżeli natomiast zaczynają się wtedy, gdy znać wypowiedzi osób, chodzi o rekruterów, to kolega wspaniałomyślktóre tak jak Ty znają się obecnie robią to niemal nie opublikuje na Twoim na danym temacie.W rawszyscy. wallu zdjęcie z imprezy, na mach ćwiczeń praktycznych którym … No właśnie, zdjęcie dotyczących kwestii marki z imprezy. Jeżeli chodzi o praw Internecie, proponuję wpisać codawców i obce osoby, sprawa jest swoje imię i nazwisko w wyszukiwarprosta – walla można ukryć, ale nie zapomikę (inną niż ta, której zazwyczaj używamy). najmy, że znajomi, którzy mają do niego doJak obecnie wygląda Twoja marka? stęp, również są nośnikami informacji o nas. POGADAJ O TYM Z SAMYM SOBĄ TY TAKŻE MOŻESZ BYĆ GWIAZDĄ Wbrew pozorom poza Internetem również możINTERNETU na, a nawet powinno się wypowiadać. Każde spoBlog, vlog, fotoblog, flog czy wideoblog. Jak tkanie towarzyskie, prezentacja w węższym bądź zwą tak zwą. Skąd bierze się popularność bloszerszym gronie, konferencja naukowa mogą gerów, którzy zaczynają od kilkunastu fanów, być okazja aby się zaprezentować. Co jednak a kończą na własnych książkach oraz miw sytuacji, kiedy paraliżuje nas strach? Najprawlionach wejść? Zapewne stąd, że blogi są dopodobniej boimy się tego, jak odbiorą nas inni pdostęne dla wszystkich. Pozwalają na nieludzie. Pomyśl tylko ile razy nie wypowiedziałeś się samowitą indywidualność, szczerość i niew szerszym gronie na interesujący Cię temat zależność, jakiej obecnie niestety brakuje z obawy przez brakiem aprobaty ze strony w komercyjnych mediach. Bloggerzy szybko słuchaczy? Należy zbudować własną markę zyskują popularność, ale internauci spraww przekonaniu o swojej wysokiej jakości. Zrób dzają, czy mają oni coś do powiedzenia, prosty test. Stań przed lustrem i wygłoś krótczy są dobrzy w tym co robią. Tak czy inakie przemówienie lub chociaż zadaj sobie konczej, miejsce do pisania znajdzie dla siebie struktywne pytanie. Podstawą jest to, abyś sam każdy, także Ty. Blogi, których przekaz jest zauważył wartość wypowiadanych przez siebie wartościowy, mają setki tysięcy czytelników słów, stamtąd już prosta droga do tego, aby doi generują realny przychód. Z przekazem płystrzegli je inni. nącym z blogów wiąże się następna bardzo ważna kwestia, a mianowicie… MIEJ OCZY DOOKOŁA GŁOWY Realny świat ma nam bardzo wiele do zaofeNIE BĄDŹ EKSPERTEM OD WSZYSTKIEGO rowania, należy tylko być czujnym i bacznie Zarówno w kwestii portali społecznościowych, obserwować to, co się wokół nas dzieje. Nie29

NUMER 4 (89) KWIECIEŃ/MAJ


A CZY TY SAM DOCENIASZ SWOJĄ MARKĘ? Jak widać, Personal branding to nic trudnego. Możliwe, ze wielu z nas robi to na co dzień, bardziej lub mniej świadomie. W dobie Internetu, założenie bloga czy konta na GoldenLine to żadna filozofia, jednak kluczem do sukcesu jest zdanie sobie sprawy z tego jak ważny dla nas jest nasz wizerunek. Teraz mogę też wyjawić coś, o czym niewiele pisałam wcześniej. W Personal brandingu nie chodzi wyłącznie o to, jak naszą markę odbierają pracodawcy czy inni ludzie. Równie ważnym, a może nawet najważniejszym celem takich działań jest zwiększenie swojej wartości we własnych oczach. Dlatego między innymi, pozornie głupia czynność mówienia do lustra, jest ważnym elementem Personal brandingu, bo buduje poczucie własnej wartości. To z kolei wymieniane jest przez specjalistów jako priorytet w kreowaniu własnego wizerunku. Ludzie spostrzegają nas takimi, jakimi sami się widzimy. Jeżeli dla siebie będziemy ludźmi wartościowymi, dobrym produktem, perfekcyjną marką (możemy się nazwać jeszcze na milion innych sposobów), pracodawca również to w nas dostrzeże. JUSTYNA KURCZ

mal na każdym kroku można spotkać oferty bezpłatnych szkoleń dla studentów. Należy szukać ich na stronach Samorządów Studenckich, Centrach Kariery, Stronach Kół Naukowych, a także pod adresem stowarzyszeń dla studentów, np. AISEC, AEGEE Europe. Niemal zawsze są to certyfikowane, niejednokrotnie praktyczne warsztaty. Nic lepiej nie wkomponowuje się w CV niż atrakcyjne, ciekawe i branżowe szkolenia. CIERPLIWIE DO CELU Podobnie jak wszystkie znane marki były wypracowywane w prosty, konsekwentny oraz długotrwały sposób, my także powinniśmy dbać o nasz wizerunek niezależnie od tego, czy studiujemy, poszukujemy pracy czy już jesteśmy zatrudnieni. Co więcej, nie można zaczynać budowania marki w momencie, kiedy staliśmy się bezrobotnymi. Jakkolwiek dla niektórych może to być motywacją, odbijanie z dna i zaczynanie wszystkiego od początku nie jest łatwe. Biorąc pod uwagę obecną konkurencję na rynku pracy, Należy zacząć myśleć o swojej marce już na początku studiów, aby nie obudzić się w wieku 30 lat z niemal pustym CV.

KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

30


www.manko.pl

Szukamy Was

w całej Polsce!

Czytaj MANKO i bądź na bieżąco.on dark backgrounds PRINT on light backgrounds Znajdź nas na YOUTUBE LOGO SPECS

main red

gradient bottom

C0 M96 Y90 K2

C13 M96 Y81 K54

PMS 1795C

white

black

C0 M0 Y0 K0

C100 M100 Y100 K100

WHITE

standard

standard

no gradients

no gradients

PMS 1815C

BLACK

Przyłącz się do naszych kampanii społecznych lub zaproponuj własną watermark

stacked logo (for sharing only)

Szukamy: • dziennikarzy • fotoreporterów • marketingowców • PR-owców • fimowców • HR-owców

watermark

stacked logo (for sharing only)

aplikuj@m anko.pl


Media Student konferencja pod patronatem MANKO

„Media Student” to inicjatywa, której głównym celem jest zintegrowanie środowiska polskich mediów studenckich i podnoszenie ich jakości. „Zamierzeniem projektu jest stworzenie warunków i zasad współpracy młodych dziennikarzy oraz doskonalenie umiejętności. Jest to realizowane poprzez organizowanie corocznych konferencji oraz warsztatów, podczas których uczestnicy mają możliwość dyskusji na interesujące ich tematy oraz spotykają się i uczą od znanych i cenionych profesjonalistów.” – komentują organizatorzy wydarzenia.

KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

32


Na zdjęciu: Łukasz Salwarowski i Magdalena Petryniak ze Stowarzyszenia MANKO w doborowym towarzystwie koordynatowki konferencji Aleksandry Wilczak Tegoroczna, IX Konferencja, odbyła się w dniach 13-14 kwietnia w Warszawie. Uczestnictwo, jak co roku, było bezpłatne, zatem każdy zainteresowany dziennikarstwem, mógł skorzystać z niepowtarzalnej okazji spotkania z czołowymi przedstawicielami polskich mediów. Wśród gości znaleźli się między innymi: - Beata Tadla – prowadząca główne wydanie Wiadomości w TVP1, - Paweł Blajer – autor i prowadzący program „Blajer mówi: Biznes” w TVN CNBC, - Maciej Samcik – dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”, - Jacek Pochłopień – zastępca redaktora naczelnego miesięcznika „Forbes”, - Łukasz Salwarowski i Magdalena Petryniak – Prezes i Wiceprezes Stowarzyszenia MANKO.

Konferencje Mediów Studenckich to z jednej strony atrakcyjne wydarzenie, a z drugiej – pouczające doświadczenie. Wszystkie osoby zainteresowane mediami, studiujące na kierunkach dziennikarskich lub pokrewnych oraz związane z mediami studenckimi mogą zyskać praktyczną wiedzę, która posłuży im w przyszłej karierze. Wybitni goście, do których zaliczają się m.in. Hanna Krall, Bronisław Wildstein i Maria Czubaszek, dzielą się z młodymi dziennikarzami swoim doświadczeniem, udzielając bezcennych rad i wskazówek. Jeśli chciałbyś zostać dziennikarzem lub interesujesz się mediami, a przegapiłeś tegoroczną Konferencję, gorąco polecamy udział w następnej, która odbędzie się w przyszłym roku. Nie przegap! KATARZYNA SUCHOŃ

W ramach tegorocznej Konferencji odbyły się warsztaty na temat pracy z kamerą, emisji głosu, fotografii panelowej, a także przygotowywania artykułu ekonomicznego. Uczestnicy mogli poszerzyć swoją wiedzę z zakresu publicystyki politycznej i ekonomicznej, jak również dziennikarstwa kulinarnego i modowego. Stowarzyszenie MANKO prowadziło warsztat na temat „Jak media mogą prowadzić skuteczną kampanię społeczną?”.

33

NUMER 4 (89) KWIECIEŃ/MAJ


STUDENCI UEK

zwyciężają EY Financial Challenger Wyzwanie, entuzjazm, doświadczenie, profesjonalizm i nowe możliwości – to niektóre czynniki charakteryzujące udział w ogólnopolskim konkursie EY Financial Challenger, organizowanym od dziewięciu lat przez doradczą firmę Ernst & Young. Ponad 640 drużyn studenckich wzięło udział w tegorocznej edycji konkursu wiedzy o finansach przedsiębiorstw. Do finałowego etapu zakwalifikowało się dziesięć z nich. Uczestnicy, studenci kierunków ekonomicznych i finansowych, zmierzyli się z zadaniami stawianymi ekspertom z branży finansowej. Finaliści musieli wcielić się w rolę doradców transakcyjnych wspierających fundusz inwestycyjny w procesie inwestycji w spółkę z branży medycznej. W skład wygranej drużyny "2NA2” weszli studenci z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie: Ryszard Miodoński, Marcin Nowak, Mateusz Tront i Milena (nazwisko do wiadomości organizatorów). Otrzymali oni atrakcyjną nagrodę pieniężną w wysokości 30 tys. zł i nagrody rzeczowe. Będą mogli również odbyć praktyki w dziale Doradztwa Transakcyjnego EY. Anna Woźniak, Menedżer ds. Rekrutacji w EY: - Poziom uczestników konkursu EY Financial Challenger co roku pozytywnie nas zaskakuje.

KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

Tegoroczni finaliści wykazali się dobrą znajomością mechanizmów fuzji i przejęć, które stanowią główny przedmiot konkursowych zadań. Udział w tej inicjatywie daje studentom możliwość zweryfikowania wiedzy teoretycznej z rynkową praktyką. Dla zwycięzców oraz wyróżniających się uczestników końcowego etapu, uczestnictwo w konkursie może być początkiem obiecującej kariery zawodowej w Ernst & Young. Do finału konkursu zakwalifikowało się dziesięć zespołów z pięciu największych ośrodków akademickich w Polsce: Warszawy, Krakowa, Poznania, Wrocławia i Łodzi. Zadaniem finalistów 34


35

NUMER 4 (89) KWIECIEŃ/MAJ


było odegranie roli doradców transakcyjnych wspierających inwestora finansowego w procesie inwestycji w spółkę z branży medycznej. W ramach studium przypadku studenci przygotowali wycenę metodą DCF (ang. Discounted Cash Flow) oraz wycenę mnożnikową nabywanej spółki. Studenci przeprowadzili również analizę due-diligence, zastosowali wykryte korekty do wyceny oraz negocjowali warunki transakcji. Dodatkowo wycenili nieruchomość będącą aktywem nieoperacyjnym spółki przejmowanej oraz przygotowali model NPV (ang. Net Present Value) dla inwestycji typu "greenfield" (forma bezpośrednich inwestycji zagranicznych) klienta.

W opinii uczestników, EY Financial Challenger jest okazją do sprawdzenia wiedzy teoretycznej zdobytej na uczelni, a zadania stawiane na poszczególnych etapach konkursu dają przedsmak pracy w branży transakcyjnej. - EY Financial Challenger to wyjątkowy konkurs, dający uczestnikom możliwość zademonstrowania swojej wiedzy, umiejętności oraz przede wszystkim zastosowania ich w konkursowej praktyce. Konkurs obejmuje swoim szerokim zakresem wiele aspektów codziennej pracy z działu Doradztwa Transakcyjnego EY i jest dla uczestników pierwszym zetknięciem z realiami tej branży. Konkurs EY Financial Challenger to nie tylko wyzwanie intelektualne, ale przede wszystkim okazja do spotkania wspaniałych ludzi, z którymi dzieli się wspólną pasję. W naszej opinii, najważniejszą częścią konkursu jest właśnie możliwość poznania wielu osób, które mają podobne zainteresowania. W tegorocznej edycji konkursu wprowadzono rolę coacha – przedstawiciela działu Doradztwa Transakcyjnego EY, którego pomoc pozwoliła na gruntowne przygotowanie się do wielkiego finału – przyznaje Mateusz Tront ze zwycięskiej drużyny "2NA2”.

Finałowe zespoły zaprezentowały efekty pracy swojemu klientowi, ustalając jednocześnie wspólną strategię negocjacyjną. Najtrudniejszym etapem finału były negocjacje z obecnymi właścicielami przejmowanej spółki, ponieważ w rolę sprzedającego wcielił się fundusz inwestycyjny (inwestor finansowy), którego celem była kapitalizacja zysków z podjętej wcześniej inwestycji. W rolę sprzedających wcielili się zaproszeni goście: Michał Chałaczkiewicz (Dyrektor, Montagu Private Equity), Paweł Ryszkiewicz (Dyrektor, Advent International), Maciej Zużałek (Dyrektor, Bridgepoint) oraz eksperci z Działu Doradztwa Transakcyjnego Ernst & Young. KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

Kolejna edycja konkursu EY Financial Challenger planowana jest na jesień 2013 roku.

36


PRZE PRZE

ESTUJ SIĘ

PRZE

ESTUJ SIĘ

ESTUJ SIĘ

ESTUJ SIĘ

PRZE

1.

Punkt Konsultacyjno - Diagnostyczny przy NZOZ „Diagnostyka” ul. Olszańska 5, II piętro, pokój 216 B, 31-513 Kraków

2.

Punkt Konsultacyjno - Diagnostyczny przy NZOZ „Diagnostyka” ul. Olszańska 5, II piętro, pokój 216 B, 31-513 Kraków

www.przetestujsie.pl

www.przetestujsie.pl www.przetestujsie.pl ORGANIZATORZY:

ORGANIZATORZY:

ORGANIZATORZY:

3. Stowarzyszenie

PARTNER STRATEGICZNY:

Punkt Konsultacy przy NZOZ „Diagn ul. Olszańska 5, I 31-513 Kraków

PARTNER STRATEGICZNY:

PARTNER STRATEGICZNY:

Stowarzyszenie

Zgłoś Babcię do konkursu!

Stowarzyszenie

przeTESTUJsie141x200 mm.indd 1

2011-09-08 14:25:13

przeTESTUJsie141x200 mm.indd 1

przeTESTUJsie141x200 mm.indd 1

4.

Laureatki poprzedniej edycji: 5.

Maria Mikrut, Święcany

Zofia Cieślak, Łukowo

2011-09-08 14:25:13

Szukamy najbardziej stylowych seniorów w Polsce! Do wygrania: 3 dniowy pobyt w SPA dla dwojga, stylowe nakrycie głowy projektu Marii Magdaleny oraz zestawy kosmetyków.

Na zdjęcia czekamy pod adresem glos.seniora@manko.pl (z dopiskiem „KONKURS”). Regulamin dostępny na www.glosseniora.pl


PRAKTYKI ZAGRANICZNE

3 do 12

mIESięcy

profesjonalny

Rozwój

INDIE - Chiny - WĘGRY TurCJA - Brazylia

GLOBAL TALENTS ZAREJESTRUJ SIĘ NA:

www.globaltalents.pl

Business Administration

Czym jest Global Talents?

IT

Language Teaching

ludzi, chcących zdobyć profesjonalne doświadczenie w obszarze Public Relations, sprzedaży czy reklamy. Business Administration to propozycja dla osób zainteresowanych zarządzaniem organizacją, planowaniem, zarządzaniem kryzysowym. Praktyki w dziale Education zachęcą wszystkich, którzy chcieliby rozwinąć się dziale edukacji i nauczania języków obcych. Natomiast obszar IT jest świetną ofertą dla ludzi, którzy chcieliby rozwijać się profesjonalnie w zakresie rozwiązań mobilnych, zarządzania bazami danych, programowania, projektowania systemów i wielu innych.

Global Talents to międzynarodowy program praktyk zagranicznych, skierowanych do młodych ludzi, którzy chcą zdobyć doświadczenie, pracując w wielokulturowym środowisku. Osoby biorące udział w programie mają szansę realizować praktykę w następujących obszarach: Marketing, Business Administration, IT, Language Teaching and Education. Na swojej praktyce w indyjskiej firmie, byłem odpowiedzialny m.in. za PR i marketing. Pracowałem takze w ‚Development Team’. Bardzo dobrze wspominam ten czas. Hindusi są bardzo pomocni od pierwszego dnia i nigdy nie pozwalą aby praktykant czuł się zagubiony czy samotny. Oczywiście wymagają dość sporo, jako że dla nich praca w kazdej firmie wiąże sie z poczuciem odpowiedzialnosci za nią. Uważam jednak, że jest to bardzo ważna lekcja i doświadczenie. Różnice kulturowe nauczyły mnie otwartości i tolerancji, nawet na rzeczy, które bardzo mi się nie podobały i które w Europie byłyby całkowicie nie do zaakceptowania. – wspomina Tomek, który podczas praktyki w Turcji lepiej poznał samego siebie oraz specyfikę innych kultur.

Ile trwa praktyka?

Praktyki trwają od 3 miesięcy do 1,5 roku. To Ty zdecydujesz na jak długo chcesz wyjechać!

Gdzie?

Oferty praktyk zawodowych znajdują się w większości z 113 krajów członkowskich AIESEC.

Wynagrodzenie?

Każdy praktykant otrzymuje miesięczne wynagrodzenie za swoją praktykę.

Global Talents 4 odsłony

Nie czekaj! Wypełnij aplikację na stronie www.globaltalents.pl i dodaj plusa do swojego CV. Jeśli chcesz wyjechać w wakacje, wyślij aplikację najpóźniej do końca maja. Śledź naszego Facebook’a: www.fb.com/lckrakow

Rekrutacja na praktyki trwa cały rok. To od ciebie zależy, gdzie pojedziesz i na czym będzie polegała twoja praca. Mamy do zaoferowania cztery programy. Marketing jest skierowany do KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

Marketing

38


Szlakiem górskim poza codzienność W ciszy, z dala od wielkiego miasta czekają atrakcje i uroki Szczawnicy. Górskie powietrze, szlaki turystyczne i rowerowe, spływy kajakiem czy przejażdżki konne – w tym otoczeniu odrywamy się od rzeczywistości.

artystów ze względu na swoją lokalizację oraz klimat wnętrz. W ogrodzie Willi znajduje się także miejsce na organizację grilla czy ognisko. Osoby lubiące dostęp bezpośredni do atrakcji Szczawnicy i lokalizację w samym centrum miasta polecamy stylową Willę Marta. Można tu zasiąść na werandzie i skosztować domowych lodów oraz kuchni regionalnej. Dla lubiących odrobinę luksusu i ekstrawagancji Willa Temida udostępnia swoje progi. W zależności od pokoju można zrelaksować się w jacuzzi lub odprężyć pod prysznicem z panelem hydromasażu.

Dlaczego Szczawnica? To tutaj mają początek jedne z piękniejszych tras górskich. Wyprawa na Sokolicę i Trzy Korony potrafi dostarczyć wrażeń i wycisnąć resztki sił. Trasy rowerowe wzdłuż Dunajca, spływ kajakiem czy wycieczka na Palenicę gwarantuje wypoczynek umysłowy i nową dawkę energii. Spragnieni dodatkowych doznań i nowej partii sił witalnych wstępujemy do Pijalni Wód. To już nie to samo miejsce, które znamy z pocztówek z dzieciństwa. Odnowiona Pijalnia Wód z Galerią na piętrze i piękną, stylową Café Helenka tuż obok, zaprasza by chwilę się zatrzymać. W Pijalni dostaniemy dodatkową porcję minerałów z dostępnej tutaj oferty wód, w Galerii oglądniemy aktualną wystawę, zapewne jednego z lokalnych artystów, a w Café Helenka zjemy lunch, napijemy się kawy i herbaty czy innych trunków z oferty w iście francuskim stylu. Kto po wyprawie górskiej ma jeszcze siły może pospacerować po Parku Górnym, odwiedzić Dworek Gościnny oraz Jazz Bar i zapoznać się z repertuarem koncertów. Dla zmęczonych atrakcjami polecamy wypoczynek w jednej z Willi. Dla lubiących spokój i ciszę Willa Danusia oferuje przytulny zakątek w otoczeniu lasu, z dala od zgiełku. To miejsce uwielbiane przez

Mikroklimat Szczawnicy gwarantuje zdrowy sen. Tak więc, kto kolejnego dnia czuje niedosyt wrażeń może wybrać się na spływ Dunajcem czy wycieczkę rowerową po okolicznych wzgórzach, albo odwiedzić Wąwóz Homole i rezerwat Białej Wody. Dla lubiących bliższy kontakt z naturą stadnina koni Rajd oferuje przejażdżki konne. Ponadto, lista dodatkowych atrakcji lokalnych jest bogata – od organizowanych w sezonie letnim festynów i zabaw, po różnorodne regionalne wydarzenia i inicjatywy. Zapraszamy więc do Szczawnicy. Stąd każdy wraca w domowe zacisze zmęczony i szczęśliwy, gotowy na nowe wyzwania. Więcej informacji znajdziecie na stronie www.thermaleo.pl oraz naszych stronach na Facebook.

39

NUMER 4 (89) KWIECIEŃ/MAJ


Katalonia

co widziałam i kogo spotkałam

- Dzień dobry, czy mogę u Pana kupić wino hiszpańskie? - Oczywiście. Mamy katalońskie i hiszpańskie. Które podać? Już pierwszego dnia mojego pobytu w Barcelonie poczułam ducha lokalnego patriotyzmu mieszającego się z różnorodnością kulturową tego miasta. Stolica Katalonii to jedna z najpiękniejszych śródziemnomorskich kurortów Hiszpanii. Katalonia jest najszybciej rozwijającym się regionem w Hiszpanii. Według dostępnych statystyk z „The Guardian” wynika, że mógłaby sobie samodzielnie poradzić z kryzysem, gdyby tylko uzyskała niezależność. Katalończycy zatem, gdzie tylko mogą podkreślają swoją chęć autonomii, m.in. widać to w zachowaniu, języku, kulturze. W Barcelonie wszyscy posługują się katalońskim (catala – nazwa języka katalońskiego), w szkołach i na uczelniach jest on językiem wykładowym.

Na uniwersytecie, na komisariatach policji, w sklepach, czy w kręgu rodzinnym jest powszechnie używany. Katalończycy są wymagający wobec siebie oraz innych, są uparci, walczą o swoje racje i nie uznają, że coś się może nie udać. Jednak po doświadczenia zawodowe i start ku karierze sięgają dużo dalej niż na lokalny obszar. David Rodriguez Comino urodził się w Barcelonie. Jego rodzice przeprowadzili się z Cordoby kilka lat wcześniej. Jego ojciec zakochał się i za szaloną młodzieńczą miłością podążył do Katalonii. W czasie kiedy to się stało, w latach 80. XX w. – Katalonia była przyrównywana do Doliny Krzemowej w USA, więc wielu przyciągała magia

David Rodriguez Comino fot. MJKalczynska

KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

40


MOKO KONKURS SKLEP GÓRSKI

PARTNER :

41

NUMER 4 (89) KWIECIEŃ/MAJ


byłby rynek belgijski. Moje doświadczenie okazało się przydatne. Teraz szukam możliwości wyjazdu na zagraniczne praktyki do Peru”. Pytam go od razu, dlaczego tak daleko? Otwarcie przyznaje, że musi zdobywać jak najwięcej doświadczeń, a czas studiów temu sprzyja. „Dużo w siebie zainwestowałem i wiem ile jestem wart! Kraj może być ze mnie dumny. Chcę kształcić się także poza Hiszpanią, poznawać nowe obszary kulturowe i ekonomiczne – to mój priorytet! Byłem kilka lat temu w Polsce i wiem, że tamtejsza młodzież myśli podobnie”.

miejsca. David, 22 letni młody Hiszpan czuje się stuprocentowym Katalończykiem, bo tu się wychował, tu mieszka i żyje.

W Hiszpanii większość młodych ludzi studiuje na kierunkach biznesowych. Mają nadzieję, że ta dziedzina pomoże im w zdobyciu lepszej pracy. Niestety jest także duży odsetek młodych bezrobotnych Hiszpanów (ok. 50%). Niedawno przyjęła się nawet potoczna nazwa takiej generacji jako: „ani-ani”. Są to młode osoby, które ani nie pracują ani się nie uczą. Są bierni w swoim zachowaniu i nie widzą potrzeby w realizowaniu się w wymarzonych zawodach. Wydaje się, że jest to jedną z przyczyn wysokiego procentu kradzieży i oszustw dokonywanych na turystach w tym mieście!

Barcelona to także miasto wieloetniczne. Na ulicach spotykam wielu emigrantów m.in. z Brazylii, Wenezueli, Argentyny, Chile. Do portu przybijają ogromne statki z najodleglejszych zakątków świata, a w restauracjach można skosztować przysmaków ze wszystkich mórz i oceanów, znana potrawa hiszpańska to paella – tradycyjny podsmażany ryż z owocami morza, podawany na metalowej, czarnej patelni. David studiuje obecnie na 2 roku studiów magisterskich na kierunku Zaawansowana Rachunkowość, Audyt i Zarządzanie w Barcelona School of Management (IDEC) na Uniwersytecie Pompeu Fabra w Barcelonie. Wcześniej dokształcał się w dziedzinie Zarządzania Biznesem na Université Catholique de Louvain w Belgii oraz wyjeżdżał do Kanady, aby uczyć się języków obcych.

W ostatnim dniu pobytu David zabrał mnie na wycieczkę swoim skuterem (to najlepszy środek lokomocji w 1,5 milionowej metropolii). Widziałam po drodze wspaniałe zabytki (Park Guell oraz Casa Mila, Casa de Pedrera zaprojektowanych przez katalońskiego architekta Antoniego Gaudiego), a także dużo przyjaznych i uśmiechniętych ludzi.

Obecnie odbywa płatny staż w KPMG (międzynarodowa sieć firm świadczących usługi z zakresu audytu, doradztwa podatkowego i doradztwa gospodarczego). Jest bardzo zapracowanym młodym człowiekiem. Jak sam potwierdza, nie jest łatwo studiować i pracować jednocześnie. „W trakcie mojego stypendium w ramach programu Erasmus – mówi – pogłębiłem swoją znajomość języka francuskiego oraz wiedzę z zakresu biznesu w Belgii, co okazało się niezwykle przydatne w poszukiwaniu pracy. Firma KPMG potrzebowała osób, którym znany KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

Uderzająca jest także śródziemnomorska przyroda. Wtedy kiedy u nas panuje zima, tam na drzewach rosną pomarańcze, w ogrodach spotkać można oswojone zielone papugi, a morze zachęca do kąpieli (temperatura wody + 15 stop. C, a powietrza + 20 – jak latem nad Bałtykiem!). Czuję, że jeszcze tam wrócę. Zostawiłam tam tradycyjnie wiele drobnych centów w fontannach i coś jeszcze… TEKST I FOTO: MJ KALCZYNSKA 42


Hejtuję więc jestem

W wirtualnym świecie wytworzył się nowy trend. Może – nie tyle nowy, co właśnie określony i nazwany, skategoryzowany, wielbiony i potępiany, jednocześnie. Nawet, jeśli bronisz się przed podążaniem za modą, nieświadomie już mu się poddałeś. Follow trends – be a hater!

KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

SPOŁECZEŃSTWO HEJTERÓW Przypominasz sobie docinki, jakie Adam Mickiewicz zawierał w swoich utworach pod adresem Juliusza Słowackiego? A czy pamiętasz, skąd brały się te bardziej „kąśliwe” przydomki królów polskich? Śledzisz poczynania polityków, a może wyłącznie znajomych na Facebooku? – tak czy inaczej, jesteś świadkiem wtargnięcia do życia społecznego nowego zjawiska, nazywanego powszechnie „hejtingiem”. Należy jednak zadać sobie pytanie – czy jest ono kompletnie nowe? Określenie, które ostatnio stało się tak popularne w wirtualnym świecie, pochodzi od angielskiego słowa „hate”, czyli „nienawiść”. Takimi „nienawistnikami” można nazwać internautów, którzy zamieszczając swoje komentarze i wpisy na poszczególnych portalach, nie wnoszą żadnych treści merytorycznych do dyskusji, a na celu mają wyłącznie nieprzemyślane skrytykowanie danej sytuacji, obrazę wszystkich tych, którzy mają odmienne zdanie, a i utarcie nosa autora jest mile widziane. Hejterzy są wszędzie – od Facebooka, przez YouTube aż po witryny edukacyjne (bo skoro ktoś czegoś nie umie, należy go hejtować!). 44


ŻARKO I NOWAK SPOD PIĄTKI Skalę zjawiska i tego, jak lubujemy się w hejtowaniu, pokazał kontrowersyjny eksperyment socjologiczny, przeprowadzony za pośrednictwem portalu YouTube. Postać Grażyny Żarko znana jest chyba wszystkim zorientowanym internautom. Jako „katolicki głos w internecie”, niewybrednie komentowała bieżące wydarzenia polityczne, udzielała rad wychowawczych (jako nauczycielka – przyp.), obrażała mniejszości społeczne. Vlogerka, a raczej wcielająca się w jej rolę statystka, „podpadła” na tyle, że pojawiły się pod jej adresem groźby, a także filmiki pokazujące, na jakie traktowanie, według niektórych, sobie zasłużyła. W momencie, kiedy nienawiść ze strony internautów osiągnęła szczyt, autorzy eksperymentu opublikowali wyjaśnienie, o co tak naprawdę chodziło. Przyłapani na gorącym uczynku hejterzy postanowili, w ramach zadośćuczynienia, zebrać pieniądze na wakacje dla bohaterki, posypały się przeprosiny i słowa uznania dla twórców projektu. Ciężko oprzeć się wrażeniu, że prawdopodobnie wielu z nas podpisałoby się pod obraźliwymi komentarzami pod adresem Grażyny Żarko,

bo przecież hejtować trzeba, a powody są nieważne. Zapominamy, że internet nie daje nam całkowitej anonimowości, a groźby i pomówienia są karalne. HEJTOWANIE TO STYL ŻYCIA Na portalach społecznościowych, jak grzyby po deszczu, pojawiają się strony zrzeszające najaktywniejszych komentatorów, sugerując, że hejtowanie jest glamour, a idąc dalej – jest to świadomie obrany styl życia. Wskazuje to na zapotrzebowanie, jakie realnie istnieje, nie tylko w wirtualnej rzeczywistości. Ludzie potrzebują miejsc, gdzie, niczym popularny bohater memów – Grumpy Cat, narzekać będą mogli na wszystko, a tych, którym się udało, zmieszać z błotem, bo przecież „na pewno zapłaciła/przespała się z nim/ukradła”. Warto zastanowić się, czy zależy nam na postrzeganiu świata jedynie w negatywnym kontekście, i jak sami czulibyśmy się na miejscu osób obecnie przez nas hejtowanych. Nie za dobrze, prawda? Jeżeli więc nienawiść wykreowano na styl życia – znajdźmy swój własny, daleko od powyższego. MARTA KRUPA

45

NUMER 4 (89) KWIECIEŃ/MAJ


Liczba π i niesamowita pamięć ludzka

MOC w BOSSie Festiwal Boss – Rozwój, Kariera, Sukces to szansa dla studentów i młodych przedsiębiorców, żeby nieco podszkolić swoje przedsiębiorcze umiejętności. Tegoroczna, dziesiąta już, edycja festiwalu przyciągnęła prawdziwe tłumy. Przykładem może być wykład pana Jacka Walkiewicza Pełna MOC w biznesie, który cieszył się taką frekwencją, że wszystkie miejsca (nawet te drugiej klasy – czyli na podłodze i schodach) były pozajmowane. Pan Walkiewicz w lekki i zabawny sposób zachęcał młodych ludzi do marzeń. Nie tylko do posiadania marzeń, ale też o ich spełniania. Za pomocą wielu anegdot z własnego życia i barwnych porównań obudził w młodych umysłach chęć do działania i przekonanie, że nawet porażkę należy traktować jako cenną lekcję. Dużą część swojego wykładu mówca poświęcił słowom. Zwrócił uwagę na ich ogromną moc i znaczenie. To, co przede wszystkim chciał przekazać młodym to to, że raz powiedzianego słowa nie da się cofnąć i właśnie słowem można kogoś zmobilizować lub na długie lata zdemotywować. Wśród tegorocznych prelegentów znaleźli się także: Paweł Opydo (ZobmieSamurai), Paweł Tkaczyk, Maciek Rock, Kamil Durczok i inni. Festiwal okazał się wielkim sukcesem. MANKO z niecierpliwością czeka na kolejną edycję. KAROLINA SOBOŃ

Ile wynosi liczba π, czyli jak dokładne jest jej rozwinięcie? Zapewne większość z nas jest w stanie podać tylko przybliżenie 3,14. Na świecie jednak są osoby, które znacznie wykraczają poza nasze przybliżenie, a przykładem takiej osoby jest pewien Japończyk, który wyrecytował z pamięci liczbę π do 100 tysięcy miejsc po przecinku, a tym samym ustanowił nowy rekord Guinnessa. Recytacja zajęła mu 16 godzin. Dawid Wójcik z Politechniki Krakowskiej, student dwóch kierunków, zarówno budownictwa na Wydziale Inżynierii Lądowej jak i matematyki na Wydziale Fizyki Matematyki i Informatyki dwukrotnie podjął się tego wyzwania. Pierwszy raz w czasie „Dnia Liczby π” na Politechnice Krakowskiej w 2012r., kiedy to wyrecytował z pamięci 1012 cyfr, a kolejny w br. 2013 na tym samym wydarzeniu, bijący tym samym swój poprzedni rekord i wypowiadając z pamięci 1096 cyfr rozwinięcia liczby π. Zapytany jak możliwe jest zapamiętanie tak długiego ciągu cyfr i jak wyglądają jego przygotowania do bicia rekordu odpowiada: „Przygotowując się do konkursu dzielę sobie części około stu cyfrowe na jeszcze mniejsze części dziesięciocyfrowe i próbuje zapamiętać która po której następuje”. Prosty sposób na sukces, czy może nadzwyczajna pamięć? Nasz rekordzista zadeklarował: „Jeżeli w przyszłym roku konkurs będzie organizowany, to także w nim wystartuję i spróbuję pobić swój rekord.”

KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

NASZ PR SPECJALISTA MARIUSZ Z MAĆKIEM ROCKIEM

46


GSEA - SZANSA DLA TWOJEGO BIZNESU!

W czerwcu 2913 roku do Krakowa po raz 1 w historii zawita konkurs Global Student Entrepreneur Awards Polska. To także debiutancka edycja inicjatywy w Polsce. Celem konkursu jest wyłonienie najlepszego studenta-przedsiębiorcy w Polsce i danie mu szansy na zostanie najlepszym studentem-przedsiębiorcą na świecie podczas finału, który odbędzie się na giełdzie w Nowym Jorku. Grand Prix dla najlepszego przedsiębiorcy wynosi 150,000 USD! Każdy uczestnik może liczyć na ocenę swojego biznesu przez światowej klasy specjalistów. Jedyny warunek,który trzeba spełnić, oprócz posiadania firmy, to status studenta. Głównym organizatorem konkursu jest Entrepreneurs' Organisation (www.eonetwork.org). Więcej szczegółów i możliwość rejestracji na stronie www.gsea.org.pl oraz profilu GSEA Polska na Facebooku (www.facebook.com/EO. GSEA.POLAND). Polecamy!

Już 18 lipca 35 młodych ludzi z całej Europy zjedzie do Katowic, aby wziąć tu udział w jedynej w swoim rodzaju przygodzie - projekcie Summer University „Become a Slavic Hero!” organizowanym przez AEGEE Katowice! Projekt Summer University jest organizowany co roku przez poszczególne anteny Europejskiego Forum Studentów AEGEE i ma na celu umożliwienie poznania nieznanych dotychczas krajów, odrębnych kultur, podszkolenia języków obcych oraz uczestnictwa w międzynarodowej grupie młodych ludzi! Przygotowania trwają w najlepsze. Poprzez dzisiejszą kulturę, cofając się aż do czasów słowiańskich, poprzez części industrialne, aż po rozliczne tereny zielone oraz atrakcje, pokażemy, jak wiele Śląsk ma do zaoferowania!

W dniach 24 -26 maja 2013 roku na Wydziale Organizacji i Zarządzania Politechniki Śląskiej w Zabrzu odbędzie się ogólnopolska konferencja naukowa pt: MEDIA A PONOWNE ZACZAROWANIE ŚWIATA. Organizatorem konferencji jest Koło Naukowe Komunikacji Społecznej działające przy Katedrze Stosowany Nauk Społecznych Wydziału Organizacji i Zarządzania Politechniki Śląskiej. Wydarzenie to ma charakter interdyscyplinarny - zapraszamy wszystkich chętnych pracowników naukowych, doktorantów oraz studentów niezależnie od dziedziny nauki znajdującej się w ich polu zainteresowań. Więcej informacji i karta zgłoszeniowa dostępne są na stronie www.facebook.com/k.komunikacji oraz www.komspo.pl, w razie dodatkowych pytań prosimy pisać na adres email: k.komunikacji@gmail.com.

Więcej informacji na http://www.projects.aegee. org/suct/su2013/show.php?su_id=KAT1 Znajdź nas na facebooku https://www.facebook.com/groups/153695494797782/ 47

NUMER 4 (89) KWIECIEŃ/MAJ


Piwne

fakty i mity PIWO Z PUSZKI GORSZE NIŻ Z BUTELKI?

Piwo jest napojem znanym od tysięcy lat. Przez ten czas zdążyło narosnąć wokół niego wiele mitów, które często nie mają nic wspólnego z faktami. Dzisiaj zabawimy się w pogromców mitów i spróbujemy obalić, lub potwierdzić niektóre z nich.

KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

Na początku zajmiemy się odwiecznym stwierdzeniem, że piwo z butelki jest lepsze niż z puszki. Często pijąc piwo puszkowe czujemy w ustach metaliczny posmak. W rzeczywistości nie jest to wina puszki, bowiem jest wykonana z aluminium i pokryta specjalnym lakierem chroniącym piwo przed kontaktem ze ścianką. Co zatem powoduje, że piwo „trąci blachą”? Przyczyn jest kilka - może uszkodzona powierzchnia kotła warzelnego, kadzi fermentacyjnej lub tanka leżakowego w browarze, względnie woda ze zbyt wysoką zawartością żelaza. To właśnie w tych przypadkach jony żelaza mogą znaleźć się w puszce, która sama przecież nie jest wykonana z żelaza, ale z aluminium. Co więcej czynniki te mogą spowodować pojawienie się metalicznego

48


posmaku również w piwach butelkowanych Mimo tego część ludzi w dalszym ciągu stwierdzi „piję piwo z puszki i trąci ono żelazem”. Jest w tym ziarno prawdy, ale tylko w przypadku spożywania piwa bezpośrednio z puszki. Dzieje się tak, dlatego że nasz nos, który również odpowiada za doznania smakowe po prostu „wącha puszkę”. W tej sytuacji zapach metalu „łączy się” ze smakiem piwa, co nasz mózg odbiera jako metaliczny posmak. Dlatego polecamy zrobić prosty eksperyment. Schłodzić piwo w puszce i butelce, przelać do szklanego kufla, następnie podać osobie trzeciej i poprosić by wskazała piwo z puszki. Osoba ta będzie strzelać, gdyż nie poczuje różnicy w smaku. Warto dodać, piwo w barze nie trąci blachą, a też jest puszki tylko trochę większej zwanej kegiem. Dlatego ten mit uważamy za obalony.

która potrafi zniechęcić każdego piwosza. Tak więc mit zdecydowanie obalony. PIWO ROBI SIĘ Z CHMIELU? „Piwo to zupa chmielowa” zdanie to słyszał chyba każdy i można śmiało stwierdzić, że jest to jeden z najbardziej rozpowszechnionych mitów na temat piwa. Jak na taki zarzut odpowie prawdziwy piwosz? Może wyśmiać osobę rzucająca to hasło, oskarżyć o skrajny brak wiedzy i ignorancję, a następnie śmiertelnie się obrazić. Zdanie to sugeruje, że chmiel obok wody jest głównym składnikiem piwa! Jest to kompletna bzdura. W rzeczywistości chmiel dla piwa jest tylko „przyprawą”, bowiem dodawany jest w bardzo małej ilości, zwykle ok. 0,1-0,5 kg na 100 litrów piwa. W rzeczywistości podstawowym surowcem, oprócz wody, do wyrobu piwa jest słód, którego trzeba ponad 15 kg na 100 litrów złocistego trunku. Tak więc ten mit również można śmiało uznać za obalony.

PIWO WZMOCNIONE SPIRYTUSEM? Równie często można usłyszeć stwierdzenie, że „do mocnych tanich piw dolewany jest alkohol”. Mit ten jest oczywiście bzdurą, aby to udowodnić przedstawimy kilka faktów. Po pierwsze koszty. Browarom nie opłaca się dolewać alkoholu do piwa, gdyż ten zabieg zamiast obniżyć koszty produkcji drastycznie by je podniósł. Producent musiałby zakupić spirytus, a

PIWO TUCZY? Kolejny przekonanie na temat piwa jest trochę kontrowersyjne i powoduje częste spory pomiędzy przedstawicielami obojga płci. Otóż mowa o tak zwanym „mięśniu piwnym” i trosce pań o zgrabną sylwetkę swoich mężczyzn. W celu rozwiązanie tego sporu przyjrzyjmy się najpierw faktom. Piwo nie zawiera tłuszczu, ma bardzo mało cukru i nie posiada cholesterolu. Istniej również przekonanie, że piwo jest bardzo kaloryczne. Zdecydowanie nie jest prawdą, gdyż cały kufel piwa to ok. 200 kcal, natomiast jeden kieliszek czystej wódki to aż 110 kcal. Skąd więc ten mit, tak głęboko zakorzeniony w świadomości i kulturze? Wszystkiemu winien jest chmiel, a właściwie zawarte w nim substancje obniżające poziom cukru w krwi, co powoduje zaostrzenie apetytu. W czasie trwania tego swoistego „gastro” atakowane są produkty wysokokaloryczne, jak chipsy, orzeszki, czy bomby kaloryczne w postaci kebaba czy pizzy. Można śmiało stwierdzić, że samo picie piwa nie jest powodem rozwoju „mięśnia piwnego”, ale stwarza ku temu doskonałą okazję. Tak więc drogie panie - nie zabraniajcie swoim partnerom pić piwa, możecie co najwyżej zwrócić im uwagę, że kebab o trzeciej nad ranem nie jest najlepszym pomysłem. Tak więc ten mit również został obalony,

na każdej butelce nakleić banderolę z akcyzą, gdyż takie piwo stałoby się napojem alkoholowym podobnie jak gotowe niskoalkoholowe drinki. Widział ktoś piwo z akcyzą? Bo my nie. Jak więc wytłumaczyć spirytusowe nuty w złocistym trunku? Sprawa jest prosta i ponownie związana z procesem produkcji. Posmak alkoholowy ten wiąże się z faktem, iż tanie piwa zazwyczaj powstają ze słodów kiepskiej jakości, często z dodatkiem surowców niesłodowych. To właśnie zastosowanie tego typu składników może spowodować powstanie bimbrowej nuty, 49

NUMER 4 (89) KWIECIEŃ/MAJ


Piwo jest napojem izotonicznym, a więc działa jak popularne napoje zalecane sportowcom. Co więcej piwo ułatwia organizmowi szybkie przyjmowanie substancji odżywczych, których zawiera całkiem sporo. Źródlana woda, magnez, potas, sód, fosfor, żelazo, wapń, glukoza, frutoza, sacharoza, białka i aminokwasy, witaminy z grupy B – to tylko kilka z nich.

gdyż samo piwo nie powoduje tycia, a złocisty napój nie ukształtuje uroczego bojlera.

w naszym napoju, gdyż po kolejnym uzupełnieniu wody i składników mineralnych, może doprowadzić do skutków ubocznych jak utrata refleksu, zaburzenia koncentracji czy problemy z równowagą. Dlatego piwo jest dobre, ale dopiero po intensywnej pracy fizycznej czy treningu, oczywiście w rozsądnych ilościach. Kilka lub kilkanaście piw nie zregeneruje naszego organizmu, a doprowadzić może do poważnego spadku kondycji dnia następnego i innych niezbyt przyjemnych dolegliwości. Tak więc mit ten jest prawdziwy. pod warunkiem nie przesadzimy z „nawadnianiem naszym izotonikiem”.

PIWO NAJLEPSZE PO WYSIŁKU FIZYCZNYM? Ostatnim mitem, który chcemy dziś poruszyć jest stwierdzenie, iż: „piwo jest dobre po intensywnym wysiłku”. Zapewne na wiele osób padł blady strach i w myślach powtarzają :„ten mit nie może upaść, bo wtedy nie będę miał powodu do ciężkiej pracy.”. Wszystkich, którzy twierdzą, że nie ma nic lepszego niż wypicie piwka po wniesieniu lodówki na 10 piętro uspokajam. Macie rację, nie ma nic lepszego! Wszystko dlatego, że piwo jest napojem izotonicznym, a więc działa jak popularne napoje zalecane sportowcom. Co więcej piwo ułatwia organizmowi szybkie przyjmowanie substancji odżywczych, których zawiera całkiem sporo. Źródlana woda, magnez, potas, sód, fosfor, żelazo, wapń, glukoza, frutoza, sacharoza, białka i aminokwasy, witaminy z grupy B – to tylko kilka z nich. Tak więc, jeśli chodzi o skład to piwo nie odbiega od standardowego izotoniku i posiada swój niepowtarzalny smak. Problemem może być jednak alkohol zawarty KWIECIEŃ/MAJ NUMER 4 (89)

Mam nadzieje, że rzuciliśmy trochę światła na stereotypy związane z piwem, które w większości pozostały mitami. Można śmiało stwierdzić, że piwo jest dobre na wszystko, pod warunkiem, że jest dobrej jakości i nie przesadzimy z jego ilością. PS: Piłeś? Nie jedź. I nie loguj się na Facebooka. JAROSŁAW PRZYBYŁKO, DOROTA ZUBEL KOŁO NAUKOWE PROMIL 50


poleca ten film!


Władasz biegle językiem obcym? Czy jesteś otwarty na nowe wyzwania? Myślisz o karierze w branży księgowej? Czy chcesz być częścią globalnej społeczności?

Czy jestes gotów na IBM? Dołącz do nas.

Centrum finansowo-księgowe IBM BTO w Krakowie szuka osób zainteresowanych przekształceniem swojej wiedzy w karierę, dzięki której rzeczywiste wyniki otrzymują nasi klienci. W naszą strategię wpisane są rozwój i troska o pracowników, ponieważ potencjał ludzki jest naszym największym zasobem. Procesy rekrutacyjne prowadzone są mi.in. na stanowiska Młodszego Księgowego, Księgowego czy Analityka ds. Należności. Kluczowymi kryteriami są znajomość języków obcych i chęć podjęcia pracy w branży księgowej.

Każdemu naszemu pracownikowi oferujemy:

  wdrożenie umożliwiające samodzielne wykonywanie zadań na stanowisku  bardzo dobrą atmosferę pracy w zespole projektowym  możliwość pracy dla międzynarodowych klientów  szansę zdobycia doświadczenia w różnych obszarach księgowości  możliwość uczestnictwa w szkoleniach oraz kursy językowe  prywatną opiekę medyczną dla pracownika oraz członków rodziny  szeroki pakiet ubezpieczeń na życie  bogaty pakiet świadczeń dodatkowych (zajęcia sportoworekreacyjne, dofinansowanie karnetów do kin, teatru, atrakcje dla dzieci, współfinansowane przedszkole i żłobek, aktywności integracyjne)

Zachęcamy do śledzenia aktualnych ofert pracy na stronie:

ibm.com/start/pl/bto Zbudujmy razem mądrzejszy świat.


MANKO 89