Page 1

ISSN 2450-8225

Cytat miesiąca:

NR 10-11

Niezależny miesięcznik mieszkańców Ochoty

GRUDZIEŃ 2016-STYCZEŃ 2017

Co dalej z Placem Narutowicza? Co o Placu Narutowicza pisał Gombrowicz? Jakie są plany dotyczące przebudowy tego historycznego miejsca i kto się im sprzeciwia? Co dalej z tą inwestycją?

„Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Alexis de Tocqueville

Perełki architektury modernistycznej Ochoty, a plany Co jest wyjątkowego w budowie dworca Warszawa Ochota? Jak zmieniał się na przestrzeni lat i jaka będzie jego przyszłość?

fot. Adrian Kowarzyk

Plac Narutowicza, który został wytyczony w 1923 roku, jest jednym z ostatnich historycznych, nieprzebudowanych jeszcze placów w Warszawie. Już w dwudziestoleciu międzywojennym, w czasie intensywnej rozbudowy Ochoty, stał się on głównym węzłem komunikacyjnym naszej dzielnicy. To właśnie wtedy zaczęły powstawać bardzo nowoczesne, jak na tamte czasy, osiedla mieszkaniowe, m.in. Staszica czy Lubeckiego. Nazwę swą zawdzięcza Gabrielowi Narutowiczowi, pierwszemu prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, zastrzelonemu w galerii „Zachęta”, pięć dni po objęciu urzędu. Wracając do samego Placu, został on wybudowany w bardzo krótkim czasie. Już w 1923 roku oddany do użytku został kościół Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, natomiast w 7 lat później ukończony został również Dom Akademicki. Pierwotnie w planach było również ustawienie na placu pomnika Chrystusa Króla, jednak ostatecznie nie zostały one wprowadzone w życie. Ciekawostką może być fakt, iż Plac Narutowicza pojawia się w napisanej w okresie międzywojennym powieści „Ferdydurke” Witolda Gombrowicza: „na placu Narutowicza, gdzie stoi dom akademicki, spotkaliśmy brać studencką z nogawkami wystrzępionymi, niewyspaną i nie ostrzyżoną, śpieszącą na wykład lub czekającą na tramwaj. Wszyscy z nosami w skryptach, jedli jaja

na twardo, skorupki chowali do kieszeni, dychając kurz wielkomiejski.” Zabudowa zniszczona w niewielkim stopniu przetrwała okres II Wojny Światowej.

W latach 60. Pętla tramwajowa została rozbudowana, plac przekształcono w swojego rodzaju rondo, pośrodku powstał również niewielki skwer. Dalej, przez ponad 40 lat, na placu nie dokonywano większych zmian. W 2001 roku postawiono pomnik patrona – Gabriela Narutowicza, co ciekawe, pierwsze plany powstania pomnika pojawiły się

już w 1984 roku! Ten przykład ukazuje, z jaką częstotliwością są planowane, oraz realizowane inwestycje w tym obszarze. Od lat mieszkańcy, jak i urzędnicy dyskutują o rewitalizacji Placu Narutowicza, czego pokłosiem były półroczne konsultacje społeczne w tej sprawie, w 2011 roku. Bezpośrednim owocem tych rozmów były wytyczne do ogłoszenia konkursu na jego przebudowę w dwa lata później. Zwyciężyła koncepcja Pracowni Projektowej Dawos, zakładająca m.in. likwidację pętli tramwajowej, co w konsekwencji miało przyczynić się do uatrakcyjnienia tego miejsca poprzez zwiększenie ilości zieleni oraz oddanie przestrzeni publicznej w większym procencie pieszym. Ciąg dalszy na s. 2

Spokojnych, ciepłych, wesołych Świąt Bożegonarodzenia i szczęśliwego Nowego Roku, życzy redakcja

Dach w kształcie paraboloidy hiperbolicznej – te skomplikowane określenia opisują rewelacyjną myśl architektoniczną kolejowej stacji „linii średnicowej” Ochota. Obecnie patrząc na nowatorską, jak na owe czasy budowlę, pewnie nie zdajemy sobie sprawy, że 8 grudnia będzie miała 53 lata. Twórcy projektu Arseniusz Romanowicz i Piotr Szymaniak w nowatorski sposób zaprojektowali pawilon kas, kiosk oraz zejście na perony, a wszystko to sklepione żelbetową konstrukcją łupinową. Konstrukcja została oparta na planie kwadratu, którego dwa leżące po przekątnej wierzchołki zostały podniesione, a dwa pociągnięte do dołu, w wyniku czego tworzą one podpartą tylko w dwóch punktach nowoczesną budowlę. Dach tej perełki architektury w formie czarno-białej szachownicy korelował z licznymi wykończeniami cokołów podłóg m.in. przy kasach w takiej samej, lecz drobniejszej formie. Ciąg dalszy na s. 5


str. 2

Niezależny miesięcznik mieszkańców Ochoty

NR 10-11 GRUDZIEŃ 2016-STYCZEŃ 2017

Co dalej z Placem Narutowicza? Ilustracja jednej z koncepcji firmy DAWOS sp. z o.o. źródło – www.urzadochota.waw.pl

Jedna z wielu koncepcji przebudowy placu. źródło – www.urzadochota.waw.pl

uzyskane na cel przebudowy, może nie wraz z murem ogrodzeniowym przy zostać tak szybko wykorzystane. Choć ul. Barskiej, kamienica pracowników Pomysł ten był mocno krytykowany według planów inwestycja powinna zoPKO oraz część układu kolonii Lubeczarówno przez stowarzyszenia miłośnistać zrealizowana do 2018 roku, zgody kiego. Jak podkreśla Jezierska – „plac ków komunikacji, innych organizacji na nią nie wydała Barbara Jezierska, potrzebuje rewaloryzacji, nie rewitalizaspołecznych, a także mieszkańców. nowy Mazowiecki Wocji”, jest zdecydowanie Największe kontrowersje wzbudził jewódzki Konserwator Największe kontrowersje przeciwna całkowitemu pomysł całkowitej likwidacji pętli, zaZabytków, wpisując plac usunięciu historycznej wzbudził pomysł miast jedynie zmniejszenia ilości torów, do rejestru zabytków. pętli tramwajowej oraz co postulowali mieszkańcy. Zniknąć Swą decyzję motywuje całkowitej likwidacji pętli, dobudowywaniu kolejz południowej części placu ma również chęcią ochrony prawnych pawilonów hanzamiast jedynie zwrotka w stronę centrum. Ulica Grójecnej Placu Narutowicza zmniejszenia ilości torów, dlowo-usługowych. ka na odcinku między Wawelską a Niemprzed „nieodpow ieCo w takim razie cewicza ma zostać zwężona do dwóch dzialnymi decyzjami co postulowali mieszkańcy. stanie się z planami dopasów ruchu, co według Marka Mikosa, i inwestycjami”. Opietyczącymi przebudowy dyrektora miejskiego biura architektury ką została objęta również część budynPlacu Narutowicza? Ich realizacja nie jest – ma uspokoić ruch na placu! ków w bezpośrednim sąsiedztwie placu, całkowicie przekreślona, jednak wszelkie Jednak okazuje się, że 25 mln złotych, m.in. Kościół, Dom Izb Rzemieślniczych prace modernizacyjne będą musiały odbywać się pod nadzorem konserwatora. Tak wyglądał Plac Narutowicza w 1961 roku. Jak widać niewiele się zmieniło Nie przekreśla to więc całkowicie dotychod tamtego czasu. Źródło - www.fotopolska.eu czasowych planów, gdyż jak stwierdza Jezierska, na placu powinno być więcej zieleni. Potrzebne jest również spowolnienie ruchu i wymiana tzw. „grzybka” na coś bardziej estetycznego. Nie można zapomnieć również o samych torach, których część można zlikwidować, lecz wszystko powinno przebiegać w porozumieniu z tramwajarzami, aby nie uniemożliwić istnienia turystycznej linii T, która ze względu na użycie zabytkowych tramwajów – wymaga „klasycznej” pętli.

Imprezy integracyjne dla mieszkańców Ochoty Stowarzyszenie Dzieciaki, lokalni przedsiębiorcy oraz Nieformalna Grupa Inicjatywna „Baśniowa”, zapraszają w dniach 06.12.2016 oraz 18.12.2016 na skwer „Baśniowa” na imprezy integracyjne dla mieszkańców Ochoty i osób edukacyjnie bądź zawodowo z nią związanych.

Ciąg dalszy ze s. 1

Adrian Kowarzyk

Każda pizza

dla studentów i firm w specjalnej ofercie w lokalu i w dostawie – 50% taniej na pizzę do godz 13:00. Oferta ważna tylko w lokalu od poniedziałku do czwartku

ul Grójecka 120

 ul. Grójecka 22/24

Miłe z pożytecznym, czyli pizza z kasą! Jest praca! Wbijaj do nas!

Jeśli kochasz najpyszniejszą pizzę, a Twoja osoba będzie dla niej ekstra dodatkiem, to nic nie powinno Cię powstrzymywać! Szukamy pizzakurierów, kelnerek i kelnerów.

tel. 664 023 372  mail: praca@gustodominium.pl

Nieformalna Grupa Inicjatywa BAŚNIOWA: B. Laszczkowska, E. Nowobilska-Gryziak i M. Zuberek-Wąsińska fot. Jacek Krukowski

Impreza w dn. 6.12.2016 w godzinach 14.00–16.00 przeznaczona jest dla dzieci zamieszkujących dzielnicę Ochota. Planujemy w tym dniu uroczystą inaugurację choinki na Placu Baśniowym, warsztaty oraz spotkanie dzieci z Mikołajem. W dniu 18.12.2016 planujemy organizację Targu Świątecznego na Placu Baśniowym wraz z wydarzeniami towarzyszącymi, czyli warsztatami, kiermaszem ze zdrową żywnością oraz konkursami świątecznymi. Impreza ta jest skierowana do lokalnej społeczności. Akcja ta ma na celu zaktywizowanie lokalnej społeczności, włączenie również we współpracę okolicznych przedsiębiorców, co umożliwi w przyszłości organizowanie innych wydarzeń społecznych, edukacyjnych i kulturalnych. Jacek Krukowski


Niezależny miesięcznik mieszkańców Ochoty

Tramwajem do Wilanowa? Pierwsza linia tramwajów elektrycznych w Warszawie została otwarta w 1908 r. i łączyła pl. Krasińskich z pl. Unii Lubelskiej.

NR 10-11 GRUDZIEŃ 2016-STYCZEŃ 2017

04.11.2016 Odpowie za włamaniedo samochodu Policjanci z Ochoty przedstawili wczoraj zarzut za włamanie do samochodu Marcinowi Ł. 35-latek włamał się do zaparkowanego w rejonie ul. Grójeckiej samochodu. Teraz za włamanie grozi mu kara do 10 lat więzienia.  07.11.2016 Areszt za ponad 100 gramów narkotyków Policjanci z Ochoty zatrzymali 35-latka, który odpowie za posiadanie i udział w obrocie narkotykami. Funkcjonariusze znaleźli w jego mieszkaniu ponad 50 gramów amfetaminy i ponad 50 gramów marihuany. Mężczyzna usłyszał już zarzut za popełnione przestępstwa, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Grozi mu kara do 10 lat więzienia. 

Historyczne zdjęcie tramwaju na Wilanowie. źródło – www.teraz-wilanow.pl

Obecnie w stolicy istnieje 35 linii tramwajowych o łącznej długości 130 km. Czy już w niedalekiej przyszłości zostanie otwarta nowa trasa umożliwiająca podróż z Ochoty w kierunku Wilanowa? Planowana linia tramwajowa ma łączyć Wolę z Wilanowem i przebiegać u zbiegu ul. Kasprzaka z ul. Ordona, następnie prowadzić tunelem pod Dworcem Zachodnim poprzez ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r., gdzie tramwaje dojadą do Grójeckiej. Następnie istniejącym odcinkiem wzdłuż Banacha dojedziemy na Pola Mokotowskie. Na odcinku mokotowskim tory mają być poprowadzone wzdłuż ul. Rostafińskich, Rakowieckiej, Spacerowej i Sobieskiego.

Głównym celem inwestycji jest lepsze skomunikowanie Wilanowa z Centrum. Obecnie Tramwaje Warszawskie zabiegają o decyzję środowiskową dla nowej trasy, co umożliwi uzyskanie unijnej dotacji. Koszt projektu wyniesie około 538 mln zł. Budowa trasy powinna rozpocząć się w roku 2019, natomiast jej otwarcie jest zaplanowane na rok 2023. Trasa tramwajowa łącząca pętlę Banacha z Wilanowem była planowana już od kilkudziesięciu lat. Czy inwestycja w końcu zostanie zrealizowana?

Tramwaj PESA 120. fot. Boston9

Wiktor Krettek

09.11.2016 Poszukiwany listem gończym zatrzymany Policjanci z zespołu ds. poszukiwań z Ochoty zatrzymali 36-letniego Macieja Z. Mężczyzna był poszukiwany listem gończym za rozbój i wymuszenie rozbójnicze. Zgodnie z dyspozycją sądu został przewieziony do aresztu śledczego.  10.11.2016 Dwa areszty za rozbój Policjanci z Ochoty zatrzymali dwóch młodych mężczyzn, którzy napadli na 30-latka. Konrad G. i Adam Ł. w rejonie Pl. Narutowicza zaatakowali mężczyznę, a następnie zabrali mu dwa telefony komórkowe. Dodatkowo w mieszkaniu jednego z nich funkcjonariusze zabezpieczyli narkotyki. Wczoraj 20 i 21-latek zostali tymczasowo aresztowani przez sąd. Może im grozić kara do 12 lat więzienia.  14.11.2016 Policjanci zabezpieczyli towar o wartości ponad 500 tys. złotych Doskonałe rozpoznanie środowiska przestępczego doprowadziło policjantów z Ochoty do zabezpieczenia pochodzącego najprawdopodobniej z przestępstwa towaru o wartości ponad 500 tys. złotych. Do sprawy funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn i zabezpieczyli także do badań mechanoskopijnych renault i subaru. Za popełnione przestępstwa grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności. 

 Karaoke  Wydarzenia sportowe  Imprezy okolicznościowe  Jubileusze  Catering

 Lunche w godz 11:30–15:30

str. 3

15.11.2016 Miał trzy promile alkoholu i spowodował kolizję Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i spowodowanie kolizji drogowej odpowie 35-letni Adam W. Mężczyzna mając prawie 3 promile alkoholu w organizmie wsiadł za kierownicę swojego samochodu. Na skrzyżowaniu ulic Tapicerskiej i Al. Karkowskiej spowodował kolizję. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.  15.11.2016 Odzyskano skradzioną toyotę Wspólne działania policjantów z Ochoty i funkcjonariuszy z Radzymina doprowadziły do odzyskania toyoty, skradzionej kilka dni temu na terenie Ochoty. W sprawie zatrzymano trzech mężczyzn. Dwóch odpowie za kradzież z włamaniem, jeden za paserstwo. Wszyscy zostali objęci policyjnym dozorem.  16.11.2016 Poszukiwany na podstawie 3 nakazów i 19 zarządzeń prokuratora Niemal każdego dnia policjanci zatrzymują osoby poszukiwane przez wymiar sprawiedliwości. Tym razem w ręce funkcjonariuszy z Ochoty wpadł Artur R. Mężczyzna był poszukiwany 3 nakazami doprowadzenia i 19 zarządzeniami w celu ustalenia miejsca pobytu.  21.11.2016 Miał przy sobie amfetaminę, marihuanę i tabletki ekstazy Policjanci z Ochoty zatrzymali 30-letniego Sylwestra I., który posiadał przy sobie amfetaminę, marihuanę i tabletki ekstazy. Narkotyki zabezpieczono, a mężczyzna trafił do policyjnej celi. Teraz odpowie za posiadanie środków odurzających. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.  22.11.2016. Pracownicy firmy sprzątającej okradali sklepy Policjanci z Ochoty zatrzymali dwie kobiety i mężczyznę podejrzewanych o szereg kradzieży w firmie, w której sprzątali. Jacek R., Alicja R. i Agnieszka J. wynosili ze sklepów markowe ubrania. Funkcjonariusze odzyskali większą cześć skradzionych rzeczy. Wszyscy usłyszeli już zarzuty za kradzież. Za taki czyn grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.  Autoryzowane przez Komendanta Rejonowego Policji Warszawa III podinspektora Andrzeja Karpińskiego


str. 4

Niezależny miesięcznik mieszkańców Ochoty

NR 10-11 GRUDZIEŃ 2016-STYCZEŃ 2017

Zmiany w oświacie Do czego doprowadzi kolejna zmiana w prawie oświatowym? Co stanie się z budynkami, w których do tej pory mieściły się gimnazja? Czy aby na pewno XIX w. model edukacji sprawdza się w dzisiejszych czasach? Proponowane przez obecny rząd zmiany w prawie oświatowym zakładają likwidację gimnazjów, jako odrębnego etapu edukacji i powrót do ośmioklasowej szkoły podstawowej, przywrócenie czteroletniego cyklu nauczania w liceum ogólnokształcącym i pięcioletniego w technikum oraz powstanie szkół branżowych. Jak zatem będą wyglądały zmiany w szkołach na Ochocie? Obecnie na Ochocie funkcjonuje 8 szkół podstawowych. Tutaj zmiany organizacyjne związane z reformą będą najmniejsze. Obecni uczniowie klas szóstych pozostaną w swojej dotychczasowej szkole w klasie siódmej.

Problemem, który powstanie jest zapewnienie miejsc dla nowych klas w dotychczasowych budynkach co biorąc pod uwagę dotychczasowe przepełnienie w niektórych szkołach, w istotny sposób wpłynie na organizację nauczania i wymusi prace szkoły na 2 zmiany. Nie przewiduje się jednak powstania nowych szkół podstawowych. Gimnazja będą ulegać stopniowej likwidacji. W naszej dzielnicy działa pięć gimnazjów. Dwa z nich funkcjonują w zespołach. Są to: Gimnazjum nr 13 w zespole z Liceum Ogólnokształcącym im. Staszica przy ulicy Nowowiejskiej oraz Gimnazjum nr 17 w zespole ze Szkołą Podstawową nr 152 przy ul. Powstańców Wielkopolskich. Trzy pozostałe gimnazja funkcjonują samodzielnie. Są to: Gimnazjum nr 14 przy ulicy Barskiej, Gimnazjum nr 15 przy ul. Siemieńskiego

i Gimnazjum 16 przy ul. Skarzyńskiego. W dotychczasowych szkołach pozostają uczniowie klas II i III. W miejsce klas pierwszych gimnazjum można włączyć klasy ze szkoły podstawowej lub w przypadku, gdy gimnazjum funkcjonuje jako zespól szkół, dodatkowe klasy licealne. Z informacji, które zostały przekazane na sesji Rady Dzielnicy w dn. 15.11.2016 wynika, iż proponowane jest takie rozwiązanie, gdzie wygaszane gimnazja będą połączone z inną szkołą (liceum) jako zespół szkół. Na tej zasadzie już funkcjonują dwa gimnazja w zespołach: Gimnazjum nr 13 w zespole z Liceum Ogólnokształcącym im. Staszica przy ulicy Nowowiejskiej oraz Gimnazjum nr 17 w zespole ze Szkołą Podstawową nr 152 przy Powstańców Wielkopolskich. Padła propozycja, aby pozostały trzy gimnazja także połączyć z liceum. I tak: Gimnazjum nr 14 z Barskiej byłoby połączone z Liceum Ogólnokształcącym im. Dembowskiego ze Szczęśliwickiej; Gimnazjum nr 16 ze Skarzyńskiego z Liceum Ogólnokształcącym z Urbanistów. Gimnazjum nr 15 z Siemieńskiego byłoby połączone z nowo powstającym Liceum Ogólnokształcącym w tym budynku. Trudno jest obecnie jednoznacznie określić jak będzie w praktyce realizowana kolejna zmiana w systemie oświaty. Jakie będą jej rzeczywiste koszty, jak poszczególne samorządy zorganizują pracę w podległych sobie placówkach. Tak jak reforma oświaty w 1999 i wprowadzenie nauki w gimnazjum nie rozwiązało wszystkich problemów i budziło wiele kontrowersji, a przyczyniło się także do powstania kolejnych, tak i teraz sama likwidacja gimnazjów nie wpłynie na podniesienie poziomu nauczania w szkołach,

ani na rozwiązanie innych problemów, z którymi borykają się zarówno rodzice jak i nauczyciele. Szkoda zatem, iż rządzący, reformując system oświaty, nie dokonują istotnych zmian w systemie i trzymają się sztywno modelu, który został ukształtowany w XIX w. Może jednak należałoby, biorąc pod uwagę zmiany cywilizacyjne, społeczne i ekonomiczne, odejść od modelu oświaty jako obowiązku chodzenia dziecka do szkoły.

Skupić się raczej na stworzeniu modelu, który zachęcałby dzieci do nauki, a nauczycieli do przekazywania wiedzy praktycznej, która byłaby przydatna w życiu, a nie wiedzy, którą każde dziecko może znaleźć w Internecie. Modelu, w którym nauczyciele nie wymuszaliby na uczniu wkuwania danych encyklopedycznych i nie byliby rozliczni z wyników testów swoich uczniów na egzaminach, ale z osiągnięć absolwentów szkół, których uczyli. Modelu, w którym rodzice swobodnie decydowaliby o sposobie edukacji własnego dziecka w zależności od jego wieku, możliwości intelektualnych, dojrzałości, zainteresowań, a nie tylko przepisu o konieczności posłania go do szkoły i jałowych dyskusji czy 6 latki musza chodzić obowiązkowo do szkoły, czy nie. Modelu, w którym rodzice mogą sami nauczać swoje dziecko w ramach

edukacji domowej bez konieczności uzyskiwania opinii, zezwoleń, certyfikatów urzędników i w dowolnym czasie posłać je do dowolnej szkoły. Modelu, w którym państwo nie będzie kształciło nauczycieli, a potem po zatrudnieniu ich w szkole narzucało im podstawy programowe i nie będzie mówiło jak mają uczyć, jakimi metodami, jakie podręczniki mają stosować. Modelu, w którym szkoły są prowadzone przez różne podmioty (stowarzyszenia, fundacje, kościoły, osoby prywatne) i gdzie rodzice mają rzeczywisty wybór posyłając dziecko do szkoły, która będzie uczyć i współwychowywać ich dziecko zgodnie z wyznawanym przez nich systemem wartości. Pozwoliłoby to zakończyć spory o religię w szkole, wychowanie seksualne czy inne zajęcia dodatkowe organizowane w szkołach, niekoniecznie mające akceptację wszystkich rodziców. Wybór rodziców skutkowałby przekazaniem subwencji oświatowej w postaci bonu oświatowego właśnie do tej szkoły. Niestety w dyskusjach nad obecnymi zmianami żadna ze stron nie zajmuje się tymi problemami. Na siłę politycy (zarówno obecnie rządzący, jak też poprzedniej koalicji) próbują wprowadzić własne rozwiązania, traktując uczniów, rodziców i nauczycieli przedmiotowo. Trudno zatem oprzeć się wrażeniu, iż obecna reforma poza zmianami szyldów, pieczątek, tablic i dokumentów nie wprowadzi znaczących zmian w naszym systemie nauczania. I niestety nie mamy gwarancji, ze za kilka, kilkanaście lat kolejna ekipa rządząca nie spróbuje znów przywrócić szkoły gimnazjalne, bo tak było lepiej. A protestującym nauczycielom należy przypomnieć, że ze względu na niż demograficzny, który jest skutkiem złej polityki gospodarczej i społecznej wszystkich rządów po 1989 roku i tak w ciągu najbliższych lat grozi utrata pracy. Jacek Krukowski

Ciekawe lokale na Ochocie –

"PastaWAW", ul. Radomska 3 Red: Powiedz nam coś o sobie. PC: Mam na imię Piotr Cielepa. Mam 24 lata i prowadzę bar przy Radomskiej 3 razem ze swoją wspólniczką, która jest w tym samym wieku. Nasz lokal funkcjonuje od 5 kwietnia, czyli troszkę ponad pół roku. Red: Młody człowiek i biznes. Czy nie jest to za głęboka woda dla osób w waszym wieku ? PC: Uważam, że nie, nawet myślę, że każdy w takim wieku powinien otworzyć coś własnego. Pozwala to na szybsze

poznanie mechanizmu działania rynku, nabrania doświadczenia i zetknięcia się z problemami, które towarzyszą w codziennym życiu. Wydaje mi się, że nie ma to znaczenia czy to będzie dorosła osoba, czy młody człowiek. Wszystko zależy od podejścia. Red: Czy ciężko było otworzyć swój własny lokal ? PC:  Bardzo. Własny biznes jest to wielkie wyzwanie i uważam, że jest to ciężkie bez pomocy, bez wsparcia innych osób. Zapewne są firmy, którym udało się otworzyć bez tego wsparcia, ale ja myślę, że bez tego nie udałoby mi się otworzyć swojej działalności. Nie chodzi tutaj nawet o finanse, bo jest to dość duży koszt, ale wsparcie  duchowe – to  jest bardzo ważne. Doświadczyłem tego od swojej dziewczyny i rodziny i to jest chyba największy klucz do sukcesu. Red:  Co kryje się pod szyldem PastaWaw?

PC: Pasta, czyli z włoskiego pochodzenia takich właśnie makaroniarni a  Waw, bo dla Warszawy. Jednym słowem pyszne włoskie makarony dla Warszawiaków. Red: Skąd wziął się pomysł na otworzenie tego typu lokalu i dlaczego właśnie na Ochocie ? PC: Urodziłem się w Warszawie, wychowałem i w Warszawie otworzyłem swój lokal. PastaWaw nie zamierza wychodzić poza teren stolicy i swój dalszy rozwój skupia wyłącznie na Warszawę. Myślę, że na Ochocie brakuje tego typu miejsc, gdzie można zjeść coś smacznego, szybko podanego dlatego dla Ochocian otworzyliśmy się właśnie my. Red: Czy serwujecie coś więcej niż makaron? PC: Podstawowymi daniami są makarony tj. 4 rodzaje a do tego 9 różnych sosów, które możemy sobie dowolnie komponować. Ponadto mamy sałatki

oraz zupy dnia, codziennie inna. Wszystko przygotowywane jest codziennie na miejscu po to, aby dania były świeże i smaczne. Zapraszamy również na pyszną kawkę podawaną również na wynos. Red: Czy jest jakieś szczególne danie, które smakuje klientom. Coś w stylu specjalność szefa kuchni? PC: Jeśli chodzi o klientów to o dziwo najbardziej zasmakowani są oni w sosie szpinakowo-serowym, natomiast ja zachęcam do spróbowania wszystkich (śmiech). W czwartki serwujemy małże, a na co dzień aż 9 różnych sosów, w tym nasz nowy sos borowikowy. Są klienci, którzy mieszają sobie sosy np. Borowikowy z Carbonarą, ale są też i tacy, którzy potrafią sos Bolognese, czyli pomidorowy pomieszać ze śmietanowym i też im bardzo smakuje. ciąg dalszy na s. 7


Niezależny miesięcznik mieszkańców Ochoty

NR 10-11 GRUDZIEŃ 2016-STYCZEŃ 2017

Czy ul. Włodarzewska to aby na pewno dobre miejsce do zamieszkania? Z jakimi problemami muszą się stykać mieszkańcy ul. Włodarzewskiej? Czy są jakieś plany ułatwiające komunikacje dla osób tam mieszkających? Czy kanały burzowe na tej ulicy działają poprawnie? Na pierwszy rzut oka ul. Włodarzewska, pod względem atrakcyjności, jest jednym z ciekawszych miejsc do zamieszkania w nowej części Ochoty. W okolicy znajduje się piękny duży park z masą atrakcji dla dzieci, młodzieży, ale również dorosłych i seniorów, czyli dla każdego coś dobrego. W okresie letnim służy nam basen, siłownie pod chmurką, boiska do piłki nożnej i siatkówki. Seniorzy bardzo chętnie spacerują po parku lub relaksu-

ją się wędkując w Jeziorku Szczęśliwickim, które służy nam już od lat 60. Wraz z zimą i pierwszymi śniegami, tętnić życiem zaczyna „śmieciowa” górka Szczęśliwicka, która poza stokiem narciarskim czynnym cały rok, staje się najlepszym punktem dla amatorów zjazdów saneczkowych w okolicy. W myśl przysłowia „Nie wszystko złoto co świeci” niestety i tutaj ten przepiękny obrazek, kryje za sobą mroczne

Ulica Włodarzewska (przy ul. Lutniowej). Fot. Kakarakak

minusy tego miejsca. Sama ul. Włodarzewska jest dosyć wąska, a budynków, które stoją wzdłuż niej – wciąż przybywa.

Zaczynają się problemy komunikacyjne i coraz trudniej jest po prostu wydostać się z niej, żeby dojechać do pracy. Do tej pory nie została otwarta ul. Przy Parku, dzięki której można by było wyjechać z Włodarzewskiej, nie tylko do Grójeckiej i Alei Jerozolimskich, ale też i do Drawskiej. Poruszyłem ten temat na spotkaniu w sprawie budżetu partycypacyjnego i przedstawiciel ZGN-u obiecał zająć się tą sprawą. Dowiedziałem się również że są plany przebicia i utworzenia drogi (przy ul. Drawskiej 10 i Zadumanej 1A,3/5), która połączyłaby Włodarzewską z ul. Śmigłowca. Musimy uzbroić się w cierpliwość i nie pozostaje nam nic innego jak liczyć, że nie skończy się to tylko na obietnicach. Poważnym utrudnieniem są progi spowalniające, które w zamyśle mają zmniejszyć prędkość pojazdów i popra-

str. 5

wiać bezpieczeństwo w ruchu pieszym. OK, tylko że

przed zamontowaniem progów według statystyk policji suma wypadków z udziałem pieszych wynosiła ZERO! Kolejnymi minusami progów, jest zwiększone zanieczyszczenie powietrza, generowanie hałasu, czy zwiększone zużycie paliwa oraz części eksploatacyjnych samochodów i autobusów MZA. Skoro już mowa o autobusach, to na ul. Włodarzewskiej jest to bardzo rzadki widok. Jedyną linią, która tam kursuje to 208 i co najważniejsze tylko w jednym kierunku. Urząd miasta na siłę wciska nas w komunikację miejską i rowery, ale mieszkańcom Włodarzewskiej nie pozostawia innego wyboru niż auto. Miasto zainwestowało również w tzw. kanały burzowe, które na moje oko kompletnie nie działają. W każdy deszczowy dzień można zaobserwować widok przechodniów, którzy zamiast osłaniać głowy parasolką, kierują je w dół na nogi, aby ochronić je przed oblaniem przez auta rozbryzgujące znajdujące się tam kałuże. Dodam, że nie są to jedyne minusy, które towarzyszą tamtejszym mieszkańcom, ale niestety zabrakłoby mi miejsca na opisanie ich w tym numerze. Postaram się opisać kolejne problemy w następnych artykułach i serdecznie zapraszam do zgłaszania swoich spostrzeżeń na naszego redakcyjnego e-maila. Łukasz Rombalsk

Perełki architektury modernistycznej Ochoty, a plany Co jest wyjątkowego w budowie dworca Warszawa Ochota? Jak zmieniał się na przestrzeni lat i jaka będzie jego przyszłość? „super inwestycji” dworca centralnego. Testu schody nie przetrwały i w parę miesięcy po uruchomieniu „wyzionęły ducha”, po czym zdezelowane dopiero w latach 80’ zostały zdementowane. Tę nowoczesną budowlę rozświetlały reklamowe neony z napisem Warszawa Ochota, PKP oraz WKD, które z biegiem czasu

zniknęły, ustępując tandetnym „ciosanym” szyldom. Cztery lata temu, obiekt został wpisany do gminnej ewidencji zabytków m.st. Warszawy, a za dwa lata Ratusz zapowiedział otwarcie podziemnego przystanku Plac Zawiszy połączonego z budynkiem stacji i muzeum Warszawa Główna,

Widok Dworca WKD Warszawa Ochota od strony Al. Jerozolimskich fot

Zmiana neonu na metalowy szyld, rok 1968 fot. Jarosław Tarań, zbiory Ośrodka KARTA

Ciąg dalszy ze s. 1

Asymetria ciągów komunikacyjnych wiodących do Placu Starynkiewicza potwierdza wyjątkowość koncepcji. W trzy lata po otwarciu pawilonu stacji uruchomiono tam ruchome schody, jako test innowacyjnych rozwiązań dla planowanej

Neon w roku 1963 fot. Tadeusz Sumiński

wraz z podziemnym przedłużeniem peronów i remontem wiaduktu. Tylko, że na moje oko – choć inwestycja słuszna, potrzebna, uatrakcyjniająca komunikacyjnie Ochotę i Warszawę – nie ruszy! Dlaczego? Otóż na niespełna dwa lata przed zaplanowanym otwarciem „węzła” nie widać żadnych budowlanych ruchów. Zatem nie będąc nawet ekspertem, mniemam,  że obietnice włodarzy w pył, lub co innego się zmienią. Domniemywam, iż Nasze – miejskie budżetowe pieniądze potrzebniejsze były na odszkodowania reprywatyzacyjne. Szkoda, bo Ochota, jako centrum stolicy warta jest pielęgnacji, inwestycji oraz SZACUNKU. Szacunku dla nas – naiwnych Wyborców, którzy ciągle wierzą w wasze gruszki na wierzbie. Sławomir Dąbrowski


str. 6

Niezależny miesięcznik mieszkańców Ochoty

NR 10-11 GRUDZIEŃ 2016-STYCZEŃ 2017

Czyli jak czuć się dobrze w okresie świątecznym Święta Bożego Narodzenia, dla większości z nas to czas szczególny, rodzinny, wesoły. Jednocześnie jest to okres, kiedy nasze stoły uginają się pod nawałem tradycyjnych specjałów, niekoniecznie dietetycznych, co u niektórych może powodować pewien ból głowy z obawy przed „złapaniem” kilku dodatkowych kilogramów. Jak w takim razie się przed nimi uchronić? Co jeść i czy faktycznie warto zrezygnować ze wszystkich wyśmienitych świątecznych potraw?

Przede wszystkim, szczególnie w tym rodzinnym czasie powinniśmy być szczęśliwi i zrelaksowani, zatem wszystko zależy tylko od nas. Jeśli świąteczny nadmiar jedzenia ma nas frustrować, że ten dodatkowy kawałek makowca ma tyyyle kalorii i na pewno, przez niego nie będziemy w stanie zmieścić się w naszą wymarzoną kreację na Sylwestra-to stanowczo powinniśmy zorganizować święta w stylu „fit”, co oczywiście nie zapewni nam smukłej sylwetki i idealnej wagi, ale nie będziemy musieli zwiększać poziomu aktywności fizycznej, by „spalić nadmiar kalorii”. Jeżeli perspektywa spożycia większej ilości kalorii i ewentualnego przybrania nadprogramowych kilogramów nie spędza nam snu z powiek, to nie ma powodów, żeby rezygnować ze świątecznej rozpusty i bez problemu móc sobie pofolgować. Jednak musimy pamiętać, że mimo wszystko wypadałoby wejść w Nowy Rok w całkiem niezłej kondycji i onieśmielić wszystkich podczas balu sylwestrowego.

Najprostszym sposobem na nie przytycie w święta, jak z resztą ze wszystkim jest zachowanie umiaru. Nie odmawiajmy sobie, skosztujmy każdej z 12 potraw, ale nie przejadajmy się. Dzięki tej zasadzie nie tylko nasza sylwetka ma szanse pozostać bez negatywnych zmian, ale przede wszystkim dzięki umiarowi oszczędzimy sobie wielu nieprzyjemnych skutków obżarstwa, takich jak zgaga czy niestrawność, co jednocześnie sprawi, że będziemy bardziej zrelaksowani i świąteczny czas będzie nam płynął znacznie milej. Nie załamujmy się jednak, jeśli nasza silna wola okazała się zbyt słaba i jednak zjedliśmy o te dwa kawałki makowca za dużo. Jeśli po obfitej wigilijnej kolacji czy świątecznym obiedzie udamy się całą rodziną na świąteczny spacer, to będzie pierwszy krok do zmobilizowania naszego organizmu do troszkę większej pracy i nadmiernie spożyte kalorie, nie odłożą nam się w „boczkach”. Dodatkowo, nie możemy zapominać o aktywności fizycznej. Oczywiście nie chodzi tu o to, żeby w święta po obiedzie pędzić na siłownię. Jeżeli dajemy sobie świąteczny czas dyspensy, to niestety, ale po nim powinniśmy nieco ją zwiększyć, żeby w Sylwestra powalić wszystkich na kolana. Zatem nie dajmy się zwariować. Święta Bożego Narodzenia to przede wszystkim czas radosny i rodzinny, podczas którego powinniśmy wypocząć i się wyciszyć. Każdy z Nas ma swój sposób na spędzenie tego czasu w idealny sposób. Na wszystko jest metoda i na każdy problem można znaleźć rozwiązanie.

Farsz:  Główka białej kapusty ok. kilogramowa  4 cebule  1/2 łyżeczki soli  1-3 łyżeczek pieprzu czarnego mielonego  350g grzybów podgrzybków  4 łyżki oliwy z oliwek Przygotowanie: 1. Kapustę kroimy na ćwiartki, wycinamy głąba i gotujemy w osolonej wodzie aż do miękkości. Kapusta musi być tak miękka, aby jej najtwardsze części dały się rozgniatać w palcach. Kapustę studzimy i ostudzoną rwiemy i w garściach gnieciemy. 2. Na patelni z oliwą podsmażamy poszatkowaną cebulkę. Po kilku minutach dorzucamy do niej kapustę. Przesmażamy całość, dodajemy pieprzu, mieszamy. Po ok. 15 minutach dodajemy grzyby i przesmażamy jeszcze 5-10 minut. 3. Mąkę mieszamy w misce i zalewamy wodą ugniatając ciasto. Wodę wlewamy czujnie, aby ciasto nie było zbyt klejące. Gdy jest zbyt klejące, dodajemy troszkę mąki od 2 do 3 łyżek. Jeśli nadal jest klejące, smarujemy ręce łyżką oliwy i zagniatamy ciasto tłustymi rękami. Dobrze wygniecione ciasto wkładamy na pół godziny do lodówki. Potem wyjmujemy, wałkujemy, wycinamy krążki i lepimy pierogi. Pierogi gotujemy na lekko osolonym wrzątku przez 5 minut od wypłynięcia.

Najbardziej uniwersalnymi zasadami są umiar i słuchanie siebie i swojego organizmu. Wszystkim Czytelnikom bez względu na to, czy liczą kalorie, czy pozwalają sobie na więcej swobody, życzę zdrowych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w gronie rodzinnym oraz szczęśliwego Nowego Roku. Dla tych, którzy wybierają Święta o obniżonej zawartości kalorii poniżej załączam kilka zdrowych przepisów na bożonarodzeniowe dania: Pełnoziarniste pierogi z kapustą i grzybami (na ok 55 sztuk): Składniki na ciasto  Kubek mąki żytniej plus dodatkowo 1/2 kubka do podsypywania w zależności od potrzeby  Kubek mąki pszennej pełnoziarnistej  Kubek ciepłej wody  Łyżka oliwy z oliwek

Marchewkowy piernik Składniki:  2 szklanki mąki jaglanej 260 g  szklanka mleka 0,5% tłuszczu  2 jajka  3 łyżki miodu 60 g  marchewka 200 g  ł yżeczka proszku do pieczenia i łyżeczka sody oczyszczonej  4 łyżeczki przyprawy korzennej  2 łyżki kakao 24 g Przygotowanie: Marchewkę obierz i zetrzyj na tarce z małymi oczkami. Jajka zmiksuj w całości do uzyskania puszystej konsystencji, dodaj miód, mąkę oraz mleko, przyprawy i kakao, i ciągle miksuj. Kiedy powstanie

gładka masa, dodaj proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną i marchewkę, i wymieszaj. Ciasto przelej do formy „keksówki” wyłożonej papierem do pieczenia lub użyj formy silikonowej. Nagrzej piekarnik do 160 stopni i piecz przez około 45 minut.

Krem z buraków zamiast tradycyjnego barszczu z uszkami Składniki:  1 kg małych buraków  1 cebula 100 g  ząbki czosnku 6 g  1 litr bulionu warzywnego  ł yżki octu winnego 30 g  ł yżeczka oliwy 5 g  sól, pieprz, 2 liście laurowe  ł yżki jogurtu naturalnego 80g

Przygotowanie: 1. Buraki umyj i piecz w piekarniku nagrzanym do 180 stopni na papierze do pieczenia przez 1 godzinę. 2. W garnku podsmaż na łyżeczce oliwy pokrojoną w kostkę cebulę, ciągle mieszając. Dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek i podsmaż chwilę. 3. G dy buraki się upieką, obierz je ze skórki – uważaj, aby się nie poparzyć. Pokrój je w ćwiartki i wrzuć do garnka. Zalej bulionem i dodaj listki laurowe. 4. Gotuj około 10 minut, a następnie wyjmij liście laurowe i zmiksuj zupę blenderem. Dopraw solą, pieprzem oraz dodaj ocet winny do smaku. Dzięki niemu zupa nie będzie mdła. Zupę krem z buraków podawaj z łyżką jogurtu naturalnego. Smacznego :) Aleksandra Staniec inż. Żywienia Człowieka i Oceny Żywności


Niezależny miesięcznik mieszkańców Ochoty

NR 10-11 GRUDZIEŃ 2016-STYCZEŃ 2017

str. 7

– dzielnica Ochota na zdjęciach mieszkańców FotoOchota to projekt prowadzony przez Bibliotekę Publiczną w Dzielnicy Ochota m.st. Warszawy. Naszym celem jest gromadzenie oraz prezentowanie na stronie internetowej projektu – archiwalnych zdjęć prywatnych. Fotografii, które zostały wykonane na terenie dzielnicy Ochota. Mieszkańcy naszej dzielnicy naciskając spust migawki, czasem przypadkowo uchwycili fragment ulicy, parku czy podwórka. Z dzisiejszej perspektywy, ogląda się je z dużym zainteresowaniem, ponieważ przez lata miejsca te uległy przeobrażeniom. Dzięki FotoOchocie, fotografie te mogą oglądać wszyscy miłośnicy naszej dzielnicy. FotoOchota to jednak nie tylko archiwum zdjęć. Na jej stronie umieszczane są teksty o historii dzielnicy. W ramach projektu odbywają się wystawy, spotkania, konkursy, gry miejskie. Zapraszamy Państwa do odwiedzenia naszej strony www.fotoochota.waw.pl oraz współtworzenia razem z nami

FotoOchoty. Jeśli posiadają Państwo archiwalne zdjęcia (do roku 2000), na których uwieczniona została nasza dzielnica, zachęcamy do podzielenia się nimi. Fotografie udostępniane przez mieszkańców są skanowane, a oryginalne odbitki zwracane właścicielom. Szczegółowe informacje na temat projektu znajdują się na stronie: www.fotoochota.waw.pl. A może chcecie Państwo podzielić wspomnieniami dotyczącymi dzielnicy. Chętnie umieścimy je na stronie projektu. FotoOchota prowadzona jest przez Wypożyczalnię Książek Naukowych oraz Bibliotekę „Białobrzeska”. Koordynatorami projektu są Beata Wyrwas i Monika Moroz. Można się z nami kontaktować za pomocą maila umieszczonego na stronie FotoOchoty lub pod numerem 22 822 44 06.

2

W tym numerze tematem przewodnim są Aleje Jerozolimskie lat 70. 1. Aleje przy Dworcu Zachodnim, tuż przy torach kolejowych. W tym miejscu znajdowało się niewielkie wzniesienie z którego dzieci zimą zjeżdżały na sankach, latem natomiast okoliczni mieszkańcy zażywali kąpieli słonecznych. Obecnie w tym miejscu stoją biurowce. Fot. Jagoda Szafraniec. 2. i 3. Aleje Jerozolimskie i budynek PKP Energetyka. Fot. Małgorzata Cichawa. 4. Widok na bloki przy Alejach Jerozolimskich 159 i Szczęśliwickiej 8. Fot. Beata Wyrwas.

3

1 4

Ciekawe lokale na Ochocie –

"PastaWAW", ul. Radomska 3 ciąg dalszy ze s. 4

Ale wiadomo że gusta klientów są różne (śmiech). No ale ok, skoro mam wybrać jakiś jeden sos to ja serdecznie polecam Chorizo. Red: Czym chcecie się wyróżnić spośród konkurencji, aby głodny klient wybrał właśnie wasz lokal? PC:  Przede wszystkim dobrymi produktami, czyli zero oszczędności na tzw. aby tylko było. Produkty mu-

szą być świeże i bardzo dobrej jakości. Jesteśmy dosyć schowanym lokalem, więc jak byśmy serwowali tandetne dania, to klienci na pewno by do nas nie wrócili. Podajemy oryginalny włoski makaron, ale i w sosach jest pełno włoskich składników. Używamy sezonowych ważyw, które są wolne od pestycydów. Sosy są bez konserwantów i bez dodatku glutaminianu sodu i innych dziwnych wynalazków. Ponadto mamy miłą atmosfe-

rę w lokalu i obsługujemy naszych gości z uśmiechem na twarzy. Red: Czy jako restauracja macie jakieś problemy, z którymi musicie się borykać na co dzień? PC:  Myślę, że  każdy punkt gastronomiczny ma jakieś problemy, z którymi  musi się borykać. Naszym problemem jest np. mało miejsc do parkowania. Mieszkańcy zastawiają swoimi samochodami podjazd przed samym lokalem pomimo znaku zakazu parkowania. Traci-

my przez to widoczność naszego lokalu oraz miejsce na nasz ogródek. Kolejnym problemem jest mała wyrozumiałość przez wspólnoty mieszkaniowe. My chcemy jak najlepiej, a czujemy się przez nie troszkę tak, jak byśmy tutaj byli wrogami wszystkich. Docierają do nas częste uwagi że, a to jest coś postawione krzywo, po prostu nie tak jak by się to komuś wydawało, że ma stać. Większych problemów na szczęście brak. Red: Ok serdecznie dziękuje za udzielone odpowiedzi. PC:  Dzięki pozdrawiam. Łukasz Rombalski


str. 8

Niezależny miesięcznik mieszkańców Ochoty

„Kolędy przy choince” 4.12.2016 r. (niedziela), godz. 15.00–17.00 Familijna impreza plenerowa „Kolędy przy choince” organizowana wspólnie przez Urząd Dzielnicy Ochota m. st. Warszawy i Ośrodek Kultury Ochoty W programie: * Występy uczestników sekcji OKO: Grupa taneczna BALETNICZKI pod kierunkiem Doroty Sierakowskiej oraz Studio Wokalne im. Jerzego Wasowskiego pod kierunkiem Izabeli Puk. * ROZŚWIATLENIE CHOINKI przez Władze Dzielnicy Ochota m. st. Warszawy * Gwiazda spotkania – zespół „PECTUS” * Pokaz laserowy przygotowany przez firmę TSE Laser Wstęp wolny! Plac Gabriela Narutowicza  „Grunt to bunt” 09.12.2016 r. (piątek), godz.19.00 Koncert zespołu BAiKA. BAiKA to nowy projekt muzyczny Piotra Banacha (lidera i założyciela zespołów HEY, DUM DUM i INDIOS BRAVOS )

Bilety: w przedsprzedaży 15 zł w dniu koncertu 20 zł Ośrodek Kultury Ochoty, ul. Grójecka 75  „Art przestrzeń” 10.12.2016 r.–5.01.2017r. Wystawa malarstwa i ceramiki uczniów Magazynu Sztuk oraz Pracowni Ceramiki Angoba filii Ośrodka Kultury Ochoty. Na wystawie prezentowane są wybrane prace powstałe w pracowniach oraz na plenerach z ostatniego roku. Bogata forma artystyczna zachwyci każdego kto odwiedzi wystawę. Spotka tutaj oryginalną ceramikę, która doskonale współgra z malarstwem w różnych technikach. Wernisaż 10 grudnia (sobota), godz. 12.00 Wstęp wolny! Galeria „Pod Okiem”, ul. Grójecka 79  „Cypher essence” 10.12.2016 r. (sobota), godz. 16.30–20.30 10THROCKAFELLAZ ANNIVERSARY „CYPHER ESSENCE” – europejskie spotkanie tancerzy Breaking oraz Funk styles. Co roku wydarzenie przyjmuje formę „Jamu” czyli tańczenia w tzw. kółkach z zaproszonymi gośćmi. W tym roku zaproszeni są m.in. Bgirl At (Flow Mo Crew) z Finlandii, Knopek z Warszawy, Warszawski Funk. Na wydarzeniu pojawią się osoby reprezentujące kraje takie jak: Grecja, Rosja, USA, Słowenia, Anglia, Litwa, Hiszpania czy Włochy oraz wiele innych. Gotowi na taneczną formę sobotniego popołudnia? Wstęp: 15 zł. Sala Widowiskowa Ośrodka Kultury Ochoty, ul. Radomska 13/21 wejście C  „Wesołe bałwanki” 11.12..2016 r. (niedziela), godz. 12.30 Artystyczna Niedziela z Mamą i Tatą – spektakl „Wesołe bałwanki” w wykonaniu Teatru Muzycznego „Puntek”. – Jesteśmy bałwanki ze śniegowej pianki. – To znaczy – ja jestem bałwankiem, a ty

GAZETA BEZPŁATNA Wydana przez Stowarzyszenie MAMY OCHOTĘ Redaktor naczelny: Adrian Kowarzyk redakcja@mamyochote.waw.pl Redaktorzy: Aleksandra Staniec Łukasz Rombalski Sławomir Dąbrowski Jacek Krukowski Wiktor Krettek Skład i łamanie: Izabella Dolińska Korekta: R.T. Druk: Wm Media Sp. z o.o. Nakład: 5000 egz.

NR 10-11 GRUDZIEŃ 2016-STYCZEŃ 2017

MUZYCZNA ARTYSTYCZNA NIEDZIELA Z MAMĄ i TATĄ

WESOŁE BAŁWANKI

SPEKTAKL TEATRALNY ORAZ WARSZTATY PLASTYCZNE I MUZYCZNE W WYKONANIU BOGDANA KUPISIEWICZA I MARIUSZA PUCHŁOWSKIEGO - ZNANYCH Z SOBOTNICH SPOTKAŃ MUZYCZNYCH W OKO

11.12.2016 I 1 2 : 3 0 bilety: 10 zł /os.

QR CODE

Wygenerowano na www.qr-online.pl

SALA WIDOWISKOWA OKO 
 ul. Radomska 13/21 wejście C, Warszawa
 t e l . ( 2 2 ) 6 5 9 4 3 7 9 , w w w. o k o . c o m . p l

dopiero kuleczką, z której może kiedyś będzie bałwanek. Tak zaczyna się świąteczna opowieść o perypetiach kulki, która chce spędzić święta w tradycyjny sposób – z ubieraniem choinki, prezentami i śpiewaniem kolęd. Po drodze spotyka leśnych przyjaciół, kota z bajki i babę Jagę. Spektakl z udziałem chętnych dzieci, które przebierają się w kostiumy i razem z aktorami współtworzą bajkową rzeczywistość. Po spektaklu zapraszamy na warsztaty plastyczne tematyką nawiązujące do Świąt Bożego Narodzenia oraz na warsztaty muzyczne w wykonaniu Bogdana Kupisiewicza i Mariusza Puchłowskiego – muzycy zespołu Des Orient znani z Sobotnich Spotkań Muzycznych w OKO. Bilety: 10 zł. Sala widowiskowa OKO, ul. Radomska 13/21 wejście C  „Gimme Shelter” 16.12.2016 r. (piątek), godz. 19.00 DKF Faktor Berliński serdecznie zaprasza na jeden z najważniejszych filmów z gatunku rockumentary –„Gimme Shelter” (1970). Twórcy – bracia Albert i David Maysles chcieli początkowo jedynie nakręcić trasę zespołu The Rolling Stones po USA w 1969 roku, nieoczekiwanie film ten stał się dokumentem pokazującym zmierzch

Zdjęcie zostało wykonane przez załogę niemieckiego samolotu we wrześniu 1939 roku. Fotografia jest dość nietypowa dla tego cyklu, gdyż przedstawia przede wszystkim teren Woli, Ochota jest tu jedynie tłem. Na pierwszym planie widzimy chwilę wcześniej zbombardowane elewatory zbożowe, które mieściły się przy ulicy Prądzyńskiego. Był to zespół trzech magazynów zboża z czterema elewatorami powstałymi na zlecenie władz wojskowych. Wybudowane ok 1892 roku, miały zapewnić zapasy stacjonującym w Warszawie wojskom rosyjskim. Dziś w ich miejscu stoi hala EXPO XXI. U dołu fotografii widoczne są natomiast zakłady Lolipop, Rau i Loewenstein przy ul. Bema, w których do wybuchu wojny budowano m.in. samochody na licencji General Motors. Na środkowej części fotografii widać tory kolejowe, które do dziś wyznaczają granice pomiędzy Ochotą a Wolą. W prawym górnym rogu możemy natomiast dostrzec Plac Narutowicza z widocznym kościołem Św. Jakuba Apostoła oraz tereny filtrów. Adrian Kowarzyk Fot. Autor nieznany, domena publiczna

idei kontrkulturowych i symboliczny koniec „hippi movement”. Bracia Maysles przedstawiciele i zarazem jedni z twórców ruchu w kinie dokumentalnym „direct cinema”, skupili się na tym by jak najdokładniej pokazać i zarejestrować nie tylko to, co dzieje się wśród członków zespołu, ale również uchwycić niezwykłe obrazy z samych koncertów. Kadry oraz sposób narracji weszły potem do światowego języka kinematografii. Reżyseria: Albert Maysles, David Maysles W głównych rolach: Mick Jagger, Charlie Watts, Keith Richards, Mick Taylor, Bill Wyman Wstęp wolny! Ośrodek Kultury Ochoty, ul. Grójecka 75  „Raduj się świecie” 19.12.2016 r., godz. 19.00 Koncert wigilijny przygotowany przez słuchaczy Studia Wokalnego im. J. Wasowskiego, działającego w Ośrodku Kultury Ochoty na który złożą się kolędy, pastorałki oraz piosenki świąteczne polskie i zagraniczne w interpretacji młodych wokalistów z towarzyszeniem zespołu pod kierownictwem Grzegorza Karasia. Wstęp wolny! Ośrodek Kultury Ochoty, Klubokawiarnia Mam Ochotę; ul. Grójecka 75 

Mamy Ochotę NR 10-11 Grudzień-Styczeń  
Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you