Page 1


PUBLIKACJA POWSTAŁA W RAMACH ROKU JANUSZA KORCZAKA 2012 POMYSŁODAWCA I KOORDYNATOR PROJEKTU ALINA BĄK W PROJEKCIE UCZESTNICZYŁA SZKOŁA PODSTAWOWA NR 52 im. MARII KONOPNICKIEJ W LUBLINIE DYREKTOR HALINA PAWŁOWICZ NAUCZYCIELE AGNIESZKA KOWALSKA BOŻENA STARCZEWSKA ANNA WIERTEL


P E W N EG O WI OS E N N E GO D N I A R O Z B I Ł S I Ę SA M O L OT, NA P OK ŁA D ZI E K T Ó R E GO B Y Ł KR Ó L . KR Ó L Z GI N ĄŁ , A L E P OZOSTAW I Ł P O S OB I E S Y N A - M AC I US I A. M A ŁY CHŁOP CZY K MU S I AŁ Z OS TAĆ KR Ó L E M I R Z ĄD Z I Ć C AŁ Y M KR AJE M. T R U D N O J ES T BY Ć K R Ó L E M I N I E U M I E Ć TAB L I C Z KI M N O Ż E N I A.

M I MO TO M A C I U Ś P R ZY J Ą Ł K OR ON Ę .


W PI E RW S Z Y M D N I U K R Ó L E W S KI E GO Ż Y C I A M A CI UŚ P OS TAN O W I Ł WY BR AĆ S I Ę D O PAR KU, BY P OJ E Ź D Z I Ć D E S KO R O L KĄ. SP OT KAŁ TA M C H Ł OP C A O I M I E N I U F E L E K. C H Ł OP C Y ZA P R Z Y JAŹ N I L I S I Ę .

A L E OPI E K U NOM K R Ó L A SI Ę T O N I E S P OD OB AŁ O . B Y L I P R Z E C I W N I TAKI M ZWY CZAJ NY M ZN AJ OM O Ś C I O M Z E Z W Y C Z AJ N Y M I D Z I E Ć M I .


M aciuś bardzo lubił spotkania z F elkiem i tęsknił za nim.

P ewnego dnia ucie KŁ z pałacu , aby go zobaczyć. B awili się samochodami i klockami L ego , podjadając świeże owoce malin. C zas mijał powoli i był pełen uśmiechu . Postanowili uciec do pobliskiego lasu i tam bawić się w wojnę. ciężko pracowaLI, aby zbudować obóz i zdobyć jedzenie. M aciuś P oszedł na patrol B y sprawdzić, czy nic im nie grozi . Odkrył bazę starszych chłopców, którzy także bawili się w wojnę . został Przez nich zauważony i ujęty w niewolę . F elek P owiadomił o tym królewskich doradców i ruszyli mu na pomoc . F elek odwrócił uwagę nieprzyjaciela , a królewski doktor uwolnił M aciusia. W szyscy razem wrócili do pałacu.


M ały Król dowiedział się, że podczas jego nieobecności krajem rządziła porcelanowa lalka.

- Jak ta lalka M ogła rządzić ? - Z apytał M aciuś. - N ie wiem – odpowiedział P remier. - P rzecież ona może się stłuc. . . - J eśli chcesz reformować kraj i być dobrym królem musisz ją oddalić i nazwać siebie : Król M aciuś I Reformator. - D odał D oktor. - J est jednak jedno ale . . . - dodał M aciuś. - Jakie ? - zapytał D oktor. - B ędę R eformatorem , jeśli F elek zostanie moim doradcą.


- Jak sobie król życzy. Pokłonił się i odszedł .


P o tych wydarzeniach M aciuś z przyjaciółmi: Helcią i S tasiem postanowili zwiedzić inne pań stwa .


C hciał zdobyć doświadczenie , poznać innych władców i posłuchać ich rad , jak rządzić . P rezydent pierwszego z nich przyjął króla M aciusia wiwatami i pokazem sztucznych ogni .

W drugim państwie M aciuś zwiedził największe ZOO na świecie . P rezydent kolejnego pań stwa mimo , że miał dużo pieniędzy, był bardzo smutny.. .


Odwiedziny zaprzyjaźnionych pań stw tak zmęczyły króla M aciusia, że postanowił odpocząć nad morzem . Tam nazywano go M aciusiem , a nie królem. M aciusiowi się to bardzo podobało . Chodził po lesie , zbierał grzyby i poziomki. Czasami siedział z doktorem na plaży, rozmawiając o dzieciach w jego królestwie.

D oktor opowiadał jak dużo dzieci jest chorych , potrzebujących leczenia w sanatorium. T łumaczył mu, że w innych krajach są już takie miejsca , gdzie dzieci są szczęśliwe . T o dało M aciusiowi do myślenia.


P ostanowił , że w swoim królestwie wybuduje ogromny ogród zoologiczny, A na wsi i nad morzem domy dla chorych i niepełnosprawnych dzieci. TA M będzie rozdawał czekoladę do picia .


P o wakacjach nad morzem M aciuś pojechał do A fryki . P odróż była ciężka i niebezpieczna . J echał na wielbłądzie przez pustynię . P iasek męczył przeokropnie. D ostawał się do oczu, nosa , a nawet uszu .


G dy K ról dotarł do wioski B unchuma przywitał się z synem króla - K liklu i z jego siostrzyczką - małą K liklą . K liklu zaprzyjaźnił się z królem M aciusiem . Prowadzili długie rozmowy, nie zapominając oczywiście o zabawie. Na zako ńczenie wizyty wymienili się numerami telefonów oraz adresami e -mailowymi. Król Bunchuma w podziękowaniu za przyjazd, obdarował M aciusia dużą ilością owoców – bananami i arbuzami. M aciuś wrócił do swojego kraju , część podarków rozdał ubogim, a część sprzedał i wreszcie miał pieniądze na reformy. Awansował też F elka G enerałem spraw zagranicznych , by współpracował z dziećmi z całego świata. Od teraz dzieci ustalały, co mają robić , aby nie było wojen .


W pierwszej kolejności zbudował piękny ogród zoologiczny. Sprowadził z różnych stron świata najróżniejsze zwierzęta. Były tam słonie , żyrafy, lwy, tygrysy, małpy, kangury, papugi . D ługo by jeszcze wymieniać. Z budował też nad morzem sanatoria dla chorych dzieci, a w każdym pokoju był mały telewizor , komputer z I nternetem i telefon . M aciuś choć był mały, chciał rządzić jak dojrzały król . C zytał listy z prośbami dzieci , ale też zajmował się sprawami dorosłych mieszkańców. Wybudował dwa parlamenty, jeden dla dorosłych drugi dla dzieci. Utrzymywał kontakt listowy, telefoniczny oraz e-mailowy z premierami z innych pań stw.


Parlament króla M aciusia zajął się sprawami najmłodszych . N a ich życzenie i prośbę założył wesołe miasteczko .


Wszystkie dzieci w królestwie M aciusia wyjeżdżały na wakacje i opiekowały się zwierzętami w Z O O . W królestwie zapanowała wielka R adość . Dorośli przychodzili do Miasteczka z dziećmi. Było TA m SPA , pływalnia , karuzela wodna i restauracja z daniami dziecięcymi . W menu było danie ” R ybki N emo ” i ” K oziołka M atołka ” . Z ałożył teatr , gdzie aktorami były dzieci . W idzowie tłumnie go odwiedzali .


D zieci razem z królem jeździły Z imą na łyżwach, sankach i nartach .

M A LU CHY dostały piękne przedszkola . C zęsto chodziły na spacery do ” muzeum Kości dinozaurów” i oglądały Łapę C zarta. na Mieście K ról M aciuś zlecił zrobienie budki z lodami. W szystkie dzieci zajadały się ile chciały najlepszymi na świecie lodami . W ybudował plac zabaw. P rzebojem była tam zjeżdżalnia do wody oraz karuzela . K ról M aciuś przeprowadził niezwykłe reformy, a przez to spełnił swoje największe marzenie – dał dzieciom szczęście.


tekst autorstwa Karolina Figiel Wabik Wiktoria Maciej Czuchryta Aleksandra Górniak Wiktor Monkiewicz Filip Radko Ilustracje dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 52 w Lublinie Przygotowanie graficzne i skład Michał Kaczkowski Lublin 2012


Oryginalny skład zecerski, ze starych czcionek drukarskich, wykonany przez dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 52. w Lublinie.


Król Maciuś I  
Król Maciuś I  

"Mały chłopczyk musiał zostać KRÓLEM i rządzić całym krajem. Trudno jest być królem i nie umieć tabliczki mnożenia..." Poznajcie dziecięcy r...

Advertisement