Page 49

ciała i usiłując, często z zabawnym niepo­ wodzeniem, wtopić się w tłum. Joseph Gordon­Levitt, trzydziestopięcioletni akt­ or rodem z Ameryki. Aż trudno mi uwi­ erzyć, że młody Tommy już dobił takiego wieku! I przez długi czas nie widziałem go w zbyt wielu interesujących produkcjach. A na pewno nie przesadnie głośnych. Po­ tem pojawił się w Incepcji, ale tak naprawdę na nowo dostrzegłem, że robi się o nim głośno, gdy zagrał młodego policjanta w filmie Mroczny Rycerz powstaje. Namaszczony przez Chrisitana Bale'a, wcielającego się w tytułową rolę, na swojego następcę – nowego strażnika praworządności w Gotham. Patrząc na kolejne tytuły i coraz więcej filmów, w których gra główną rolę, jestem przekonany, że jego kariera właśnie nabi­ era rozpędu. Jeżeli nie spieprzy tego złą rolą lub rolą w słabej produkcji, to będziemy o nim słyszeć, jako o poważnym aktorze, jeszcze przez długie lata. Pierwiastek piękna… Ma dopiero trzydzieści jeden lat. Już zdążyła zagrać w wielu głośnych seriach filmowych, u boku wybitnych akt­ orów, a finalnie sama stała się, w opinii wielu, aktorką wybitną. Keira Knightley, aktorka, którą niektórzy mogą uznać za gwiazdę, która miała już swoje pięć minut. Jednak z każdą kolejną rolą, Brytyjka potwierdza, że jej warsztat nadal się rozwija. To piękna Pani Pirat z Piratów z Karaibów, tytułowa bohaterka Księżnej i Anny Kareniny. Widzieliśmy ją również w świetnej roli w Grze tajemnic, gdzie była jedyną kobietą w zespole Turinga. Dla mnie zasługuje również na szczególne brawa za krótką, ale znaczącą i bardzo wyrazistą rolę w zeszłorocznym Evereście. Knightley wcieliła się tam w w ukochaną Roba Halla, która czekała na alpinistę w domu, będąc w ostatnim etapie ciąży. Niestety, córeczka nie poznała ojca, a os­ tatnia rozmowa telefoniczna to prawdziwy wyciskacz łez. Myślę, że któregoś dnia ujrzymy Keirę odbierającą statuetkę Oscara. Jednak mam nadzieję, że nie za dorobek czy „bo wypada”, ale za prawdzi­ we arcydzieło.

Dziewczyna z talentem Przyznam, że obecnie to chyba moja ulubiona aktorka. Wielki talent, świetne role i „to coś”, co wyróżnia ją spośród innych gwiazd kina. Pamiętam ją z interesującej roli u boku jednej z na­ jwiększych aktorek kina – Meryl Streep. To właśnie w Diabeł ubiera się u Prady pierwszy raz ją dostrzegłem. Później po­ jawiała się w kolejnych ciekawych filmach, różnego gatunku, w których ukazywała coraz większy talent aktorski. Emily Blunt, piękna kobieta, wspaniała aktorka, odnaj­ dująca się niemal w każdej roli. W Diabeł ubiera się u Prady Blunt wcieliła się w złośliwą z początku Emily, sekretarkę Mirandy, która niechętnie uczy Andy (Anne Hathaway) jak wygląda świat po drugiej stronie lustra. Czy była to wybitna rola? Zapewne nie, choć sam fakt, że można ją było zapamiętać przy duecie Streep–Hathaway, świadczy już o wyraźnym potencjale aktorskim. Następnie świetna rola tytułowa w Młodej Wiktorii, kostiumowym dziele, nagrod­ zonym Oscarem właśnie za kostiumy.

49

Magnifier 6/2016  

Oto kolejny numer Magnifier, a w nim jeszcze więcej wiadomości ze świata kultury i ciekawych zagadnień społecznych!

Magnifier 6/2016  

Oto kolejny numer Magnifier, a w nim jeszcze więcej wiadomości ze świata kultury i ciekawych zagadnień społecznych!

Advertisement