Page 43

Tęcza Argentyny O

h, what a circus... Uwielbiam teatr. Cenię sobie operę i operetki. Kocham kino. Czy możliwe jest, by wszystkie te formy móc zebrać w jednym miejscu i czasie? Jak widać tak. W dodatku miałem przyjemność oglądać to przedsięwzięcie. 26 października, w Centrum Kon­ gresowym ICE Kraków odbyło się niezwykłe widowisko. Poznański Teatr Muzyczny przybył, by zaprezentować krakowskim widzom swój spektakl – mu­ sical Evita. Historia „Gwiazdy Argentyny”, czyli dzieło z 1976 roku. Większość za­ pewne najlepiej pamięta filmową wersję w reżyserii Alana Parkera. To właśnie w tej wersji ujrzeliśmy duet Madonny i Antonio Banderasa. Nagrodzony Oscarem za na­ jlepszą piosenkę film to mój ulubiony mu­ sical z dzieciństwa. Nikogo zatem nie zdziwi, że na tym spektaklu moja obecność była obowiązkowa. Kim jest tytułowa Evita? To druga żona pułkownika Juana Per­ óna,wojskowego, a także polityka, który po wojnie sprawował w Argentynie urząd prezydenta. Przyszła na świat w ubogiej rodzinie, w równie biednej wiosce. Szybko jednak zrozumiała, że chcąc cokolwiek os­

iągnąć, móc choć myśleć o spełnianiu własnych marzeń i ambicji, musi opuścić rodzinne strony. Za cel swojej ucieczki obrała Buenos Aires. I tam rozpoczęła się jej kariera aktorska, a jeśli wierzyć choć połowie plotek, karierę tę rozwijała poprzez długą i burzliwą podróż między sypialniami różnych wpływowych person. I tym sposobem, dzięki popularności, trafiła na imprezę charytatywną, której or­ ganizatorem był jej przyszły małżonek – pułkownik Perón. Zakochani szybko wzięli ślub, a następnie Evita włączyła się w kampanię prezydencką swego męża. I to jest niezwykłe. To jest wręcz magiczne i niespotykane. Bo María Eva Duarte de Perón jest podręcznikowym dowodem na to, że polityk nie musi mieć pojęcia o polityce, by ją uprawiać. Nie musi też mieć pojęcia o gospodarce, o finansach, o służbie zdrowia czy jakiejkolwiek innej dziedzinie, przynajmniej w teorii, istotnej dla państwa. Wystarczy by był niezłym aktorem, o ładnym uśmiechu i – na­ jważniejsze – złotym języku, a z jego ust musi płynąć potok słów, które niczym na­ jpiękniejsze dźwięki będą trafiać do ust wszystkich obywateli, bez wyjątku! I tym sposobem Eva przekonała wyborców, głównie związki zawodowe, klasę robot­ niczą i biedotę, że jest dokładnie taka jak

43

Magnifier 6/2016  

Oto kolejny numer Magnifier, a w nim jeszcze więcej wiadomości ze świata kultury i ciekawych zagadnień społecznych!

Magnifier 6/2016  

Oto kolejny numer Magnifier, a w nim jeszcze więcej wiadomości ze świata kultury i ciekawych zagadnień społecznych!

Advertisement