Issuu on Google+

Beer drinking

Shape up! What sort of glass you drink from predicts how fast you drink Sep 1st 2012 | from the print edition

“WOULD you like that in a straight or a jug, sir?” was once a common response to British pubgoers’ request for a pint. Like the Lilliputians in “Gulliver’s Travels”, who argued whether a boiled egg should be opened at the pointed or the rounded end, beer drinkers were adamant that only from their preferred shape of glass did their tipple taste best. Straight-sided glasses—sometimes with a bulge a little below the lip—have largely won the day. Jugs—squat cylinders of dimpled glass equipped with handles—are now rare. But that is probably because straight glasses are easier for bar staff to collect and stack, rather than because straight-glass lovers have persuaded their fellow-drinkers of the virtue of their view. The shape of a beer glass does, nevertheless, matter. For a group of researchers at the University of Bristol have shown that it can regulate how quickly someone drinks. Angela Attwood and her colleagues asked 160 undergraduates—80 women and 80 men—to do one of four things: drink beer out of a straight glass; drink beer out of a flute (a glass whose sides curve outward towards the rim); or drink lemonade from one of these two sorts of glass. To complicate matters further, some of the glasses were full whereas others were half-full. Though, as is common practice in studies of this sort, participants were misled about its true nature, and were shown films and asked to do a language test afterwards, to support this misdirection, what Dr Attwood and her team were really interested in was how quickly the various drinks would be drunk. The answer was that a full straight glass of beer was polished off in 11 minutes, on average. A full flute, by contrast, was down the hatch in seven, which was also the amount of time it took to drink a full glass of lemonade, regardless of the type of vessel. If a glass started halffull, however, neither its shape nor its contents mattered. It was drunk in an average of five minutes. Dr Attwood’s hypothesis is that a beer drinker, wishing to pace himself through an evening, is monitoring the volume remaining in the glass, probably with reference to the halfway mark. (A lemonade drinker need not worry so much, since there is no chance of getting drunk.) A curved-sided glass, though, makes exercising such judgment hard—as she demonstrated by calling her volunteers back a week later and asking them to estimate from pictures how full various glasses were. Most volunteers thought the halfway mark in the flute was lower than its true value, and if a volunteer had drunk from such a glass originally, the degree of misestimation correlated with how fast he had drunk. If a glass is half-full to start with, however, this reference point is lost from the beginning. The upshot, as Dr Attwood reports in the Public Library of Science, is that straight glasses have it. Though beer flutes are not common in British pubs (they are sometimes used for 1


specialist brews), her observation that the shape of a glass can affect how fast it is drunk from bears investigation. Both health campaigners and breweries would be interested in the results, though they would probably draw opposite conclusions about what is the bestshaped glass in which to serve a bevvy. from the print edition | Science and technology

2


Spożywanie piwa

Lepszy model Rodzaj kufla, z jakiego pijesz piwo pokazuje jak szybko wypijesz to piwo 1 września 2012 | z najnowszego wydania

“CZY wolałby Pan prosty kufel czy z uchem?” było kiedyś częstym pytaniem skierowanym do brytyjskich bywalców pubów, którzy mieli ochotę na duże piwo. Tak jak Lilipuci z “Podróży Guliwera”, którzy kłócili się o to czy ugotowane jajko powinno się rozbijać z lekko szpiczastej strony czy z zaokrąglonej, fani złotego napoju uparcie trwają przy stwierdzeniu, że tylko z ich ulubionego kształtu kufla ich ulubiony trunek smakuje najlepiej. Kufle z prostymi ściankami—niektóre z lekką wypukłością zaraz poniżej górnej krawędzi— zdecydowanie wygrywają. Kufle z uchem—pękate naczynia z wgłębieniami zaopatrzone w uchwyt—są już rzadkością. Prawdopodobnie wynika to z wygody pracowników pubów, którym łatwiej jest pozbierać i poukładać proste kufle, niż z siły perswazji miłośników prostych szklanek, którzy przekonali swoich piwnych ziomków o wyższości ich racji. Niemniej jednak, kształt kufla ma znaczenie. Grupa naukowców na uniwersytecie w Bristolu wykazała, że może on regulować to jak szybko ktoś pije. Angela Attwood oraz jej koledzy poprosili 160 studentów—80 kobiet i 80 mężczyzn—o wykonanie jednej z czterech czynności: wypicie piwa z prostego kufla; wypicie piwa z kieliszka do szampana (którego ściany rozchylają się do zewnątrz przy krawędzi)); lub wypicie lemoniady z jednego z tych dwóch rodzajów naczyń. Aby sprawę utrudnić, niektóre z naczyń były pełne, podczas gdy inne były pełne tylko do połowy. Jednak często stosowaną praktyką podczas tego typu badań jest to, że jego uczestnicy zostają wprowadzeni w błąd, co do prawdziwego celu badania. Naszym badanym zostały pokazane filmy, po których zostali poproszeni o wykonanie testów językowych, co miało jeszcze bardziej utwierdzić ich w błędzie. Co najbardziej interesowało dr Attwood i jej zespół, to czas, w jakim zostaną spożyte wszystkie napoje. Odpowiedź była taka, że pełny prosty kufel został opróżniony w średnim czasie 11 minut. Dla kontrastu, pełny kieliszek do szampan był pusty w ciągu 7 minut, co również było średnim czasem wypicia lemoniady niezależnie od typu naczynia. Jednak jeśli naczynie było do połowy pełne, ani jego kształt ani zawartość nie miały znaczenia. Jego zawartość znikała w średnim czasie 5 minut. Dr Attwood w swojej hipotezie twierdzi, że osoba spożywająca piwo i chcąca wyznaczyć sobie tempo picia, kontroluje ilość napoju pozostałą w kuflu, prawdopodobnie zwracając największą uwagę na to kiedy zostanie przekroczona połowa objętości kufla. (Osoba pijąca lemoniadę raczej się tym nie przejmuje gdyż nie ma możliwości upicia się.) Kufel z rozchylonymi ściankami, sprawia jednak, że taka ocena może być trudna—co udowodniła dr Attwood prosząc swoich badanych, tydzień po pierwszym badaniu, o oszacowanie objętości różnych kufli przedstawionych na obrazkach. Większość badanych oceniła, że połowa kufla z rozchylonymi ściankami znajduje się niżej niż w rzeczywistości. Jeśli badany w poprzednim 3


badaniu pił z takiego kufla stopień jego błędnej oceny wiązał się z tym jak szybko kufel ten opróżnił. Jeśli jednak kufel jest tylko do połowy pełny na początku, ten punk odniesienia nie istnieje. Jak informuje dr Attwood w Naukowej Bibliotece Publicznej, taki punkt odniesienia posiadają proste kufle. Kufle z rozchylonymi ściankami nie są popularne w brytyjskich pubach (czasem są używane do specjalnych gatunków piwa), to jednak wniosek jest taki, że kształt kufla ma wpływ na czas, w jakim się go 'wyczyści'. Tak zwolennicy zdrowego trybu życia jak i browary będą zainteresowane wynikami tych badań, jednak prawdopodobnie wysuną z nich zupełnie różne konkluzje, co do tego, jaki jest najlepszy kształt kufla w jakim można podawać piwko. z wydania drukowanego | Nauka i technologia

4


Beer drinking