Issuu on Google+


z tęsknotą wspominając muzyczną przygodę z Karolem Warginem, kolegą ze studium i kompanem wspólnego muzykowania. To on zwrócił uwagę na apel Czerwono-Czarnych, którzy na afiszach rozlepionych na słupach ogłoszeniowych całego kraju, obwieszczali, że poszukują młodych talentów. Za namową Karola Wargina 29 czerwca 1962 r., po serii kolejnych eliminacji w Gdańsku i Sopocie, dwaj dyplomowani nauczyciele zameldowali się w Szczecinie. Akompaniując sobie na gitarach, zaśpiewali przygotowany wcześniej repertuar. Jednak prawdziwy przełom w jego życiu nastąpił, kiedy został członkiem zespołu Niebiesko-Czarni. Od tego momentu jego życiem stała się muzyka.

w Szczytnie, gdzie pobierał naukę. Dość późno trafiła doń muzyka. Bardziej interesował go sport.

Po maturze Krzysztof postanowił zostać inżynierem. W 1960 r., po zdanym egzaminie wstępnym, został przyjęty na Wydział Budownictwa Lądowego Politechniki Gdańskiej.

Uroki wielkiego miasta nie sprzyjały jednak pilnej nauce. Inżynierskie studia zakończył po pierwszym semestrze. Do Gdańska przyjechał rok później raz jeszcze szukać szczęścia został słuchaczem Studium Nauczycielskiego w Oliwie. Wybrał specjalność nauczyciela wychowania fizycznego.

Po dyplomie Krzysztof wrócił do rodzinnego Szczytna i podjął pracę

w miejscowej szkole podstawowej,

Krz ysztof Klenczon urodził się. 14 stycznia 1942 r. w Pułtusku. Dorastał

KRZYSZTOF KLENCZON

3


certy, festiwale, nagrania radiowe i płytowe, recitale zagraniczne i popularność. Wywiady, nagrody, złote płyty, rzesze wielbicieliw każdym wieku, uznanie publiczności i szacunek znawców. Był to także okres indywidualnych sukcesów Krzysztofa, przede wszystkim jako kompozytora. Okres największej popularności zespołu to druga połowa lat 60-tych. Wylansował wówczas wiele przebojów, zdobył I nagrodę za piosenkę Takie ładne oczy i wyróżnienie za Gondolierów znad Wisły na KFPP Opole ‚68, nagrodę Polsko-Amerykańskiej Agencji Artystycznej za wybitne osiągnięcia muzyczne, Trofeum na MIDEM w Cannes w 1969 r., nagrodę specjalną magazynu „Billboard” dla najlepszego zespołu z Polski, nagrodę MKiS dla K. Klenczona - za piosenkę

nagrania radiowe i płytowe, pierwsze koncerty w sopockim Non Stopie, pierwsze koncerty za granicą, u najbliższych sąsiadów i za żelazną kurtyną, w Belgii, Szwecji oraz we Francji, w sławnej paryskiej Olimpii, pierwsza zagraniczna płyta, tzw. czwórka nagrana dla francuskiej wytwórni Decca. Mimo sukcesów, od których niejednemu młodemu artyście mogło przewrócić się w głowie, po wspólnym występie na KFPP w Opolu w 1964 roku, gdzie Niebiesko-Czarni zdobyli wyróżnienie zespołowe, Krzysztof Klenczon pożegnał się z zespołem.

W l ipcu 1964 r. pojawił się w gdańskich Pięcioliniach, w których grał niespełna pół roku. Pięć lat spędzonych w Czerwonych Gitarach było nie koń-

czącym się pasmem sukcesów. Kon-

Wsz ystko wówczas było w jego artystycznym życiu „pierwsze”. Pierwsze

4


dała mu nigdy i czego mu zawsze brakowało. Dec yzję o pożegnaniu polskiej sceny muzycznej przyśpieszyły kłopoty rodzinne, nieustanne rozłąki z żoną i córką, które coraz częściej przebywały u dziadków w Chicago.

W c hicagowskich klubach śpiewał

Trzech Koron. Estradowy żywot Trzech Koron trwał jednak niewiele ponad półtora roku. Ich piosenki, skomponowane przez Klenczona podobały się publiczności, ukazały się na płycie długogrającej i ulokowały wysoko na

W 1977 r. zde cydował się z nową

i powodzenie, to czego Ameryka nie

W d wa miesiąca później, w marcu 1970r., ogł osił publicznie powstanie

stworzyć brzmienia na miarę marzeń.

w Polsce popularność i uznanie, sławę

o opuszczeniu Czerwonych Gitar.

Alicji Klenczon u rodziców. Cztery lata

portem w jedną stronę, pozostawiając

jego dalszej muzycznej kariery decyzję

na świat w Chicago, podczas pobytu

wyjechał do Chicago - wyjechał z pasz-

czon podjął najbardziej znaczącą dla

założyć zespół, nie udało się jednak

W m aju 1972 r. Krz ysztof Klenczon

W s tyczniu 1970 r. Krz ysztof Klen-

na gitarze. W k ońcu udało mu się

ną balladę Natalie - piękniejszy świat.

najpopularniejszego zespołu roku 1969.

przez pewien czas solo, wtórując sobie

Jackie-Natalie - dedykował romantycz-

dzieżowych Sopockie Lato ‚69, tytuł

krajowych listach przebojów.

szyła się ponownie. Drugiej córce -

Kotwicę na Festiwalu Zespołów Mło-

W 1969 r. uro dziła się Karolina, pierwsza córka Krzysztofa. Prz yszła

później rodzina Klenczonów powięk-

Biały krzyż na KFPP Opole ‚69. Złotą

6


mocja odbywała się podczas trasy koncertowej po kraju. Po sześciu latach Krzysztof Klenczon przyjechał do Polski. 3 l ipca 1978 r. witały go tłumy na lotnisku w Warszawie. Oklaskiwano go wszędzie, gdzie się pojawił, w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki w stolicy, w sopockiej Operze Leśnej, w amfi-teatrach w Zielonej Górze

twórni płytowej Clay Pigeon Internawspółproducenta, gitarzystę, wokalistę i autora tekstów, przygotował cały muzyczny repertuar płyty. W nagraniach pomogli mu także polscy muzycy zamieszkali w USA, m. in. Włodzimierz Wander, Marek Myszko, Jerzy Jabłoński, Krzysztof Słotkowicz. Radość była jednak krótka.

Potęgujący się żal, po tym co pozosta-

dotarła do Chicago, Krzysztof włączył się w działalność charytatywną, wspierając ją swoją muzyką. W d rodze do domu, doszło do zderzenia. Na jednym ze skrzyżowań pijany Portorykańczyk nie uszanował pierwszeństwa przejazdu samochodu państwa Klenczonów...

Urna z prochami Klenczona spoczęła w rodzinnym grobie w Szczytnie.

nia w komponowaniu. W ła śnie w Chicago powstały m. in. Latawce z moich stron, Muzyka z tamtej strony dnia, Dom, Wiśniowy sad.

Kró tki pobyt Krzysztofa w Polsce zakończony został nagraniami do nowej płyty, której wydanie - z inicjatywy przyjaciół Janusza Kondratowicza i Marka Gaszyńskiego - zaproponowały mu Polskie Nagrania. Jej tytułem stał się przebój Klenczona sprzed lat Po-

i Kołobrzegu.

Gdy fala solidarnościowej emigracji

wił w Polsce, sprawił, że szukał ukoje-

tional. Wspomagany przez Vyto Beleskę,

wiedz stary, gdzieś ty był.

Pły ta była gotowa na drugi jego przyjazd do kraju, jesienią 1979 r. Jej pro-

formacją na nagranie longplaya w wy-

7


Seweryn Krajewski - gitara, wokal Jer zy Skrzypczyk - perkusja, wokal Jer zy Kossela - gitara, wokal Hen ryk Zomerski - klawisze, bass Ber nard Dornowski - gitara, bassa Krz ysztof Klenczon - śpiew, gitara Dom inik Konrad - flet, gitara Ryszard Kaczmarek - bass Jan Pospieszalski - bass

Czerwone Gitary

Piotr Stajkowski - perkusja (1971-1972)

Grz egorz Andruszkiewicz - bass Ryszard Klenczon - gitara Marek Ślazyk - perkusja (1970)

Trzy Korony

wydana w czerwcu 1971 roku.

rockowego Trz y Korony,

grająca polskiego zespołu

Korony – jedyna płyta długo-

Krz ysztof Klenczon i Trzy

płyty.

album uzyskał status złotej

ponad 40 latach od premiery,

nit. 24 września 2008, po

1966 nakładem wytwórni Pro-

Zos tał wydany 10 grudnia

bigbitowej Czerwone Gitary.

album studyjny polskiej grupy

To właśnie my – pierwszy

8

TO WŁAŚNIE MY


„Hi storia jednej znajomości” – 3:01

„Cz y słyszysz co mówię” – 3:00 „Pięciu nas jest” – 3:20 „Śledztwo zakochanego” – 2:40 „Mówisz, że kochasz mnie

„To właśnie my” – 2:43 „Nie mów nic” – 2:26 „Nie zadzieraj nosa” – 2:41 „Matura” – 2:19 „Pe chowy chłopiec” – 2:29 „Kto winien jest” – 4:02 „Ra ndka z deszczem” – 2:19

„Dl aczego pada deszcz” – 3:27 „Bo ty się boisz myszy” – 1:59

jak nikt” – 3:21

Strona B

Strona A

9


„Spotkanie z diabłem” - 02:42 „St ary walc przypomni ci” - 03:16 „Bierz życie jakie jest” - 02:59 „Ju ż nie czas” - 03:25 „Fatalny dzień” - 02:20 „Ra z na tysiąc nocy” - 02:28 „Port” - 03:40

„10 w skali Beauforta” - 02:57 „Wiosenna miłość” - 02:37 „Je stem do przodu” - 03:13 „Św iecą gwiazdy świecą” - 01:22 „Coś” - 02:10 „Piosenka o niczym” - 02:10 „Nie przejdziemy do historii” - 04:51 „Sprawię sobie niespodziankę” - 00:54

utworów Krzysztofa Klenczona.

rocka, a piosenka 10 w skali Beauforta jest dziś jednym z najbardziej znanych

z czasem jednak zyskał sobie miano obowiązkowej pozycji w kanonie polskiego

W momencie wydania płyta spotkała się z raczej chłodnym odbiorem krytyki,

Strona B

Strona A

10


Gdy kiedyś znów zawołam Cię...



klenczon