Page 31

i 500 „Economica”. Obydwie, niezależnie od nazwy, która sugeruje dokładnie przeciwieństwo, oferują lepsze wyposażenie, mieszczą 4 osoby dzięki „prawdziwemu”, homologowanemu tylnemu siedzeniu, mają mocniejszy silnik i kosztują 25 000 lirów mniej w porównaniu do pierwszej 500. Również silnik jest ulepszony, moc rośnie z 13 do 15 KM, a prędkość maksymalna osiąga 90 km/h (+5 km/h). W połowie roku 1958 Fiat wprowadził na rynek wersję „Sport” modelu „Nowej 500”. Samochód odniósł znakomite zwycięstwo na torze wyścigowym w Hockenheim, gdzie zdobył pierwsze cztery miejsca w kategorii do 500 cm3. „Nowa 500 Sport” była dwukolorowa, posiadała sztywny dach i dzięki zwiększonej mocy (21,5KM) mogła osiągnąć prędkość 105 km/h. W następnym roku „Nowa 500 Sport” produkowana jest również w wersji z „otwieranym dachem”. Po 8 kolejnych latach Fiat dokonuje modernizacji nadwozia i tak w marcu 1965 roku debiutuje 500 F. Cechują ją, po raz pierwszy w historii modelu, drzwi zamocowane na zawiasach z przodu, bezpieczniejsze również w przypadku zderzenia. 3 lata później koncern stara się spełnić zapotrzebowanie klientów, którzy pragną samochodu lepiej wyposażonego, bardziej charakterystycznego i bardziej „luksusowego”, wypuszczając do seryjnej produkcji model 500 L „Lusso”. Marketing, ewolucja gustów, zmiana stylu życia, każą zrealizować ludziom z Mirafiori samochód, który w swoim czasie stał się również małym „status symbol”. Zaczyna się już koniec epoki spartańskich samochodów, ponieważ klienci chcą czegoś więcej. 500 L różni się estetyką wewnętrzną i zewnętrzną. Zastosowa-

no chromowane profile na przednim i tylnym zderzaku, większe są dwa okrągłe przednie reflektory oraz kierunkowskazy, to samo dzieje się z tylnymi światłami. Ważną nowością pod względem bezpieczeństwa jest to, że 500 L stosuje seryjnie opony promieniowe. Lecz to w środku 500 L pokazuje w szczególny sposób wierność swojemu oznaczeniu wersji „Lusso”. Zmienia się na przykład design kierownicy, która nadal jest dwuramienna, lecz teraz ma zagłębienie na środku i nie jest już wykonana z tworzywa sztucznego, lecz z metalu polakierowanego na czarny matowy kolor, zmieniono deskę rozdzielczą i kilka detali wnętrza, fotele są tapicerowane ze skaju pikowanego pionowo, który najczęściej proponowany jest w kolorze jasnej skóry lub w czerwieni. Same siedzenia są natomiast bardziej wyściełane, mają opuszczane oparcia, rośnie ilość i wymiary schowków. 500 L to jednak swego rodzaju łabędzi śpiew modelu. W 1972 roku, kiedy znika z cenników, pojawi się nowy samochód wśród małych modeli Fiata, 126, a od 1972 do 1975 w produkcji pozostanie tylko inna wersja 500, ostatnia, najbardziej spartańska wersja R. Niewątpliwie Fiat Nowa 500 zmotoryzował Włochy na szeroka skalę. W ciągu jego 18-letniej historii wyprodukowano prawie 3,9 mln egzemplarzy. Stopa motoryzacji we Włoszech wzrosła z 6 pojazdów/1000 mieszkańców w 1950 r. do 32 pojazdów na 1000 mieszkańców w 1960 r., aby dojść do 167 pojazdów/1000 mieszkańców w 1970 r. Dzięki temu modelowi wielu Włochów, a także mieszkańców innych krajów europejskich spełniało swoją potrzebę przemieszczania się, rosnącą nieustannie od początku lat 50.

CIEKAWOSTKI Cytat z 16 wydania książeczki „Rady dla użytkowników” z 1963 roku, którą Fiat załączał do każdej instrukcji obsługi i konserwacji swoich samochodów. „Pamiętajcie, że kilka minut przewagi, by pokonać z nadmierną prędkością pewną odległość może oznaczać spory wydatek na paliwo, opony i konserwację. To jak wyrzucanie pieniędzy przez okno, a zdrowy rozsądek pomaga w ekonomii”. To zdanie, aktualne do dzisiaj pomimo nieco pouczającego stylu:-) „Unikajcie zbędnych przyspieszeń – mówi dalej tekst – i nie jedźcie uparcie bardziej niż to konieczne na niższych biegach przy wysokich obrotach silnika, unikajcie nagłego hamowania, zwalniajcie również tylko poprzez mniejszy nacisk na pedał gazu. Traktujcie samochód jak żywe stworzenie: on również ma swoje potrzeby i jak wszystkie organizmy, ma granice możliwości, której nie należy przekraczać. Nie proście go o więcej, niż może dać, bądź wymagający tylko w wyjątkowych przypadkach i dajcie mu obroku i owsa dbając o jego miejsce w stajni, a jeśli coś mu dolega, sprowadźcie lekarza…”. Należy pamiętać, że ten tekst ma już 48 lat!

/16/2011

www.magazynstyle.pl

31

Magazyn STYLE | kwiecien 2011  

Obawiac sie nalezy nie tych, ktorzy walcza, lecz tych, co unikaja walki. Marie von Ebner-Eschenbach Duzo testosteronu sie uaktywnilo w...

Magazyn STYLE | kwiecien 2011  

Obawiac sie nalezy nie tych, ktorzy walcza, lecz tych, co unikaja walki. Marie von Ebner-Eschenbach Duzo testosteronu sie uaktywnilo w...

Advertisement