Issuu on Google+

Miesięcznik nr3

2013


Miesięcznik nr3

2013

Co nowego w tym numerze? Co w Ekonomiku piszczy?  Bliskie spotkanie z ORP Toruo.!  Tak się bawią duże dzieci!

str.3 str.4-5

Z Gniezna i ze świata.  „Uczta dla oczu i uszu w Młynie”  „Winny” w Gnieźnie  Sklepiki szkole oczami uczniów CK

str.6-7 str.8 str.9-10

Kino i muzyka Naszym okiem.  Jak postawid samochód na dachu?  O godności w MOK-u  Recenzja Metro Last Light CK

str.11-12 str.13-14 str.15-17

Czerwono-Czarny dział.  Dawid pokona ł Goliata!  Start Gniezno ukarany

str.18 str.19

Sport i rekreacja  „Trudne początki w LŚ”

str.20-23

Fantastyczny świat, oczami Yogi...  Powieśd ! Rozdział II

[Wpisz tekst]

str.24-27

Strona 1


Miesięcznik nr3

2013

Bliskie spotkanie z ORP Toruo.!

Uczniowie „Małpiego Gaju” wraz z nauczycielami wyruszyli 5 czerwca w niezapomnianą podróż do Świnoujścia. Po długich godzinach spędzonych w autobusie mieli nadzieję na fajnie wyposażone kajuty Okrętu Wojskowego. Hmm… Można powiedzieć, że troszkę się pomylili, bo tamtejsze warunki były niemal polowe. Widocznie było to do zniesienia, bo każdy uczestnik ma dobre wspomnienia. Pierwszego dnia zwiedzany był okręt, gdzie przewodnikiem był jeden z marynarzy. Po obejrzeniu statku przyszedł czas na posiłek i spacer Świnoujściu. Następnego dnia cała grupa udała się na pieszą wycieczkę do Ahlbeck. Podczas spaceru niektórzy uczniowie chwalili się znajomością języka niemieckiego zaczepiając nielicznych przechodniów. Po powrocie do ojczyzny wycieczkowicze udali się na Latarnię Morską oraz do Fortu Gerharda. Przeżyli tam wiele przygód, odpowiadali za nieprzestrzeganie regulaminu, np. trzymanie rąk w kieszeni, zwiedzali zakamarki okrętu, a na końcu zostali mianowani na kadetów. Następnie cała grupa spędziła miły wieczór, przy zachodzie słońca na plaży. Kiedy wszyscy zakończyli „plażing” udali się na promenadę w celu skonsumowania deserów lodowych. Ostatniego dnia zwiedzane były Międzyzdroje, gdzie grupa udała się na Molo, Aleję Gwiazd i niektórzy do Muzeum Figur Woskowych. Po zakończeniu zwiedzania wszyscy wyruszyli w stronę Gniezna.

A wy jak myślicie, jak nazywa się kobieta-marynarz? – Może marynarka? :D [Owca] [Wpisz tekst]

Strona 2


Miesięcznik nr3

2013

Tak się bawią duże dzieci!

Każdy ma prawo do tego, aby 1 czerwca świętowad „Dzieo Dziecka” dlatego też w naszej szkole co roku odbywają się imprezy upamiętniające ten dzieo. W tym roku [Wpisz tekst]

organizatorzy postawili na sport. Chętni uczniowie brali udział w zawodach strzeleckich, które polegały na strzelaniu z wiatrówki do celu, oraz turnieju piłki nożnej. Zawody strzeleckie, organizowane przez pana profesora Ryszarda Binieckiego, odbyły się w gnieźnieoskim LOK-u. Klasy które brały udział w tych zawodach to: 1a TL, 1b TL, 1a TE, 2a TE oraz 3b TL. W rozgrywkach indywidualnych Strona 3


Miesięcznik nr3

najlepszym strzelcem okazała się Weronika Szeląg z klasy 2a TE oraz Cezary Rydlewicz z klasy 1a TE, natomiast w zawodach drużynowych zwyciężyła klasa 1a TL w składzie: Patrycja Pruss, Mateusz Deberny i Marcin Janeczek. Turniej piłkarski, którego organizatorem był pan profesor Radosław Witkowski odbył się na jednym z gnieźnieoskich Orlików. W rozgrywkach uczestniczyli uczniowie z klas:2a TL, 2 TH, 1a

2013

TL,2b TL, 1 TI, 1a TE, 1b TL, 3b TL. Klasy zacięcie walczyły o wygraną, ale jak to zazwyczaj bywa wygrana jest tylko jedna. Zdecydowały o niej rzuty karne i tym sposobem na podium stanęła drużyna klasy 1a TL, w składzie: Jakub Mruk, Hubert Talarczyk, Karol Zdanowski, Dawid Jastrzębski, Mateusz Rubach, Przemysław Radka, Szymon Leśniewski. Serdecznie gratulujemy!

[Owca] [Wpisz tekst]

Strona 4


Miesięcznik nr3

2013

9 czerwca w Młynie odbył się akustyczny koncert. Przed zgromadzoną publicznością zaprezentował się gnieźnieński projekt TakLoopNie w składzie: Aleksander Schmidt (gitara akustyczna), Przemysław Michalak (instrumenty perkusyjne). Z zespołem gościnnie wystąpił Adam Szczepaniak (akordeon) oraz Kasia Grzesiek (wokal). Dodatkową atrakcja był występ Dominiki Miękus. Kasia Grzesiek jest finalistką 4 edycji „Must be the Music”. Adam Sztaba określił ją wokalnym odkryciem programu. Kobieta wraz z muzykami o 19:30 rozpoczęła występ. Artyści zagrali własne utwory takie jak: „Człowiek”, „Cienka nid”, „Ciągle mało”, „Cztery kolory szczęścia” oraz „List z Nieba”. Wykonali też kilka coverów. Było to między innymi: „Use somebody” Kings od Leon, "Dream a Little Dream of Me" Doris Day, czy „True colors”, którą w oryginale wykonuje Eva Cassidy. Poprzez dobrany repertuar powstała kameralna, [Wpisz tekst]

magiczna atmosfera. Niesamowity głos wokalistki oraz profesjonalny aranż sprawiał, że z ogromną przyjemnością słuchano prezentowanej muzyki. Wśród publiczności zapadła cisza, kiedy na scenę weszła Dominika Miękus i zaprezentowała etiudę lalkarską. Zgromadzeni patrzyli na scenę jak zahipnotyzowani, ponieważ nie często zdarza się zobaczyd coś tak urzekającego. Po występie aktorki na scenę wrócił zespół i wykonał kilka piosenek. W czasie grania jednej z nich na scenę powróciła Dominika ze swoją lalką. Całe wydarzenie trwało około dwóch Strona 5


Miesięcznik nr3

godzin, a po każdej piosence muzycy nagradzani byli ogromnymi brawami. Po zejściu ze sceny brawa były tak długie i głośne, że artyści musieli na nią wrócid. Na bis zagrali jeszcze dwie

2013

piosenki: ponownie „Cienką nid” oraz jako bonus „O człowieku słów kilka”. Po ostatniej piosence brawa również długo nie ustawały.

Koncert w Młynie był jednym z najlepszych koncertów wśród wszystkich na jakich byłam. Magiczna atmosfera, przyjemny wokal, niecodzienne przedstawienie i prawda płynąca ze sceny sprawiły, że dwie godziny spędzone na tym koncercie były prawdziwą ucztą dla oczu i uszu.

[N.W]

[Wpisz tekst]

Strona 6


Miesięcznik nr3

2013

7 czerwca w eSKa Klubie wystąpił Mateusz Mijal. Mężczyzna pochodzi z Jasła. Zasłynął w 2012 roku dzięki piosence „Winny”, którą wykonywał z Liberem. Wcześniej śpiewał w zespole „Dukat” i „Chłopacy”.

Po godzinie 22:30 muzyk rozpoczął koncert. Występ nie trwał długo, ponieważ po około godzinie wokalista go zakooczył, jednak atmosfera była bardzo przyjemna. Mateusz Mijal wykonał swoje największe hity takie jak: „Winny”, w którym zaśpiewał również częśd Libera, „Coś na później”, „Góraleczka”, „No powiedz jak”,

„Czy ty wiesz”, czy obecny singiel „Niech się ludzie śmieją”. Koncert był dośd kameralny, ze względu na małą ilośd publiczności. Jednak już po kilku piosenkach na parkiecie można było zobaczyd taoczących ludzi. Artysta miał bardzo dobry kontakt ze zgromadzonymi. Wykonał też dwa covery, które poprzedniego lata królowały na listach przebojów. Było to „Ai eu se tu pego” w oryginale wykonywane przez Michela Telo oraz „Balada boa” autorstwa Gusttavo Lima. W trakcie tych dwóch piosenek na parkiecie taoczyła największa ilośd osób. Na koniec koncertu mężczyzna powtórnie wykonał utwór od którego rozpoczęła się jego solowa kariera. Po zaśpiewaniu „Winnego” podziękował wszystkim za przybycie i zakooczył występ.

[N.W.] [Wpisz tekst]

Strona 7


Miesięcznik nr3

2013

Wszyscy znamy dobrze nasz szkolny sklepik. Prawie każdy uczeń ekonomika zna smak hot-dogów przygotowywanych przez miłe panie, które tam pracują. Postanowiliśmy sprawdzić, jak wyglądają sklepiki szkolne w innych gnieźnieńskich szkołach.

W dniu 1 maja odwiedziłyśmy szkole nr 17 na ul. Sobieskiego. Miałyśmy problemy z poszukaniem sklepiku szkolnego. Okazało się, że w siedemnastce są automaty, w których znajdują się batony oraz różnego rodzaju napoje. Zapytałyśmy się o zdanie uczniów czy te automaty są praktyczne i potrzebne w szkole? Usłyszeliśmy, że tak ponieważ gdy są spragnieni albo głodni to idą i sobie kupują, a koszt takich produktów nie jest duży. „Najwięcej rzeczy, których się sprzedaje to napoje ciepłe takie jak kawa, które dają dużego „kopa” do energii w szkole” usłyszeliśmy od Agnieszki, jednej z uczennic.

Następnie wybraliśmy się do szkoły nr 15. Sklepik w szkole jest bardzo duży i bardzo łatwo go zobaczyd. Znajduje się w nim dużo smacznych, ciepłych i zimnych rzeczy od zapiekanek po lody, napoje i batony. W szkole najbardziej opłacalne są zapiekanki. Są bardzo smaczne i kosztują tylko 2,50 zł. „W naszym sklepiku niczego nie brakuje wypowiada się jeden z uczniów”; Kuba.

[Wpisz tekst]

Strona 8


Miesięcznik nr3

2013

Na koocu odwiedziliśmy sklepik w I LO. Zapytaliśmy sprzedawczyni co najczęściej kupują uczniowie? W odpowiedzi usłyszeliśmy: „Różnego rodzaju napoje oraz kanapki. Przy ustalaniu menu wzięłyśmy pod uwagę zdanie uczniów i oni jednoznacznie stwierdzili, że największą wadą jest to, że trzeba długo czekad w kolejkach. Czasami nie zdarzy się czegoś kupid do kooca przerwy, albo zdarza się, że brakuje niektórych produktów. Ale oni i tak doceniają to, że jest w ich szkole takie coś jak sklepik, ponieważ praktycznie codziennie z niego korzystają.”

[Karolina i Ania] [Wpisz tekst]

Strona 9


Miesięcznik nr3

2013

W pierwszym tygodniu czerwca (od 5. do 9.) Gdańsk, za sprawą 11. Międzynarodowego Festiwalu Filmów Dokumentalnych: GDAŃSK DOCFILM FESTIVAL (Godność i Praca), stanie się światową stolicą kina dokumentalnego. W szranki stanie ze sobą 21 ubiegłorocznych filmów z różnych krajów, m. in. Argentyny, Rosji, Francji, Holandii, USA i Polski. Jednym z filmów konkursowych jest „Zavtra” („Jutro”) Andreia Gryazeva. Gryazev przez kila miesięcy towarzyszył z kamerą rosyjskiej grupie artystycznej Voina (Woja). Jej liderzy to: Oleg Worotnikow i Leonid Nikołajew, którzy wraz z Natalią Sokol (Kozą) i Małym Kasprem (synek Kozy i Olega) są bohaterami filmu. Autor „Jutra” przedstawił zarówno antyrządowe i antykorupcyjne performance, jak codzienne życie bohaterów, tj.: sprzeczki czy zabawę z dzieckiem. W filmie ukazane są głównie dwie sztandarowe akcje Voiny – „Przewrót Pałacowy”, kiedy to [Wpisz tekst]

aktywiści przewracali na dach samochody milicyjne oraz „Członek więźniem FSB”, podczas której artyści namalowali na moście naprzeciwko siedziby Federalnej Służby Bezpieczeostwa ponad 50metrowego penisa. Scena ta kooczy i puentuje cały film. Działanie w konspiracji, ośmieszanie i działanie na złośd władzy – przez te cechy akcje Voiny skojarzyły mi się z Małym Sabotażem przeciwko okupacji niemieckiej z lat 1939-45. Natomiast kontrowersyjnośd i ryzykownośd akcji przywołały mi na myśl Banksy'ego – brytyjskiego artystę graffiti, którego prace Strona 10


Miesięcznik nr3

pojawiają się na ulicach Londynu i innych miast świata. Co prawda nie przepadam za filmami dokumentalnymi, ale „Zavtra” bardzo mi się podoba! Zapewne miedzy innymi dlatego, ze film ten nie ma takiej struktury jak dotychczas znane mi dokumenty – moim zdaniem przypomina nawet film fabularny – dlatego, że Andrei Gryazev pokazał Voinę nie wciskając między sceny żadnych komentarzy lektora, czy wyjaśnieo i monologów członków grupy. Na uwagę zasługują genialne ujęcia. Moim ulubionym jest scena, gdy

2013

Koza leży z Kasprem na podłodze, krótko po aresztowani Olega. Ale takich niekonwencjonalnych i pięknych ujęd jest w filmie mnóstwo. Trudno mi uwierzyd, że gigantyczny penis na moście jest uznawany za współczesną sztukę… – najwyraźniej problemy (nie tylko te, z którymi boryka się Rosja) naświetlad trzeba dosadniej niż tylko słowem, które szybko cichnie i nie dociera do wielu – w przeciwieostwie do kontrowersyjnych i prowokujących akcji Voiny.

Tak, czy inaczej „Zavtra” to świetny film! Naprawdę bardzo polecam i trzymam za niego kciuki na GDAOSK DOCFILM FESTIVAL!

[E.K.] [Wpisz tekst]

Strona 11


Miesięcznik nr3

2013

5 maja obchodzony jest Dzień Godności Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną. Z tej okazji stowarzyszenie „Maki” przygotowało na zielonym zapleczu MOK-u wiele atrakcji. Była wśród nich prezentacja filmu o osobach niepełnosprawnych, rozstrzygnięcie konkursu fotograficznego, zabawy, zawody Strong Man i koncerty. Przed zebranymi zaprezentował się zespół Dombrufka Ałumbałej Kłajer oraz gnieźnieński projekt TakLoopNie.

Około 19.30 rozpoczął się koncert grupy TakLoopNie. Muzycy zagrali w składzie: Michał Matela piano, Dariusz Jóźwiak - instrumenty perkusyjne, Aleksander Schmidt gitary, wokal oraz gościnnie: Adam Szczepaniak – akordeon. Zaprezentowad miał też się Karol Dziedzic, który na co dzieo jest męskim wokalistą zespołu i finalistą show „Bitwa na głosy”, jednak mężczyźnie nie udało się dotrzed na miejsce występu. Zastąpił go jednak założyciel projektu Aleksander Schmidt.

[Wpisz tekst]

Strona 12


Miesięcznik nr3

2013

Mimo okrojonego składu koncert był zdecydowanie udany. Muzycy zaprezentowali swoje utwory takie jak „Cienka nid”, „Zielone korytarze”, „Dwa talary” oraz „Człowiek” w którym gościnnie wystąpiła uczennica II LO(skoro nie ma jej imienia i nazwiska to wymazad to, co zaznaczyłem na żółto). Dodatkowo w ramach jam session wykonano utwór Boba Dylana „Blowin in the wind” do którego publicznośd miała się przyłączad. Aleksander Schmidt opowiadał o powstaniu różnych piosenek i utrzymywał bardzo dobry kontakt z publicznością. Dzięki temu, że zebranych nie było dużo powstała miła, kameralna i nastrojowa atmosfera.

[N.W] [Wpisz tekst]

Strona 13


Miesięcznik nr3

2013

Metro: Last Light to gra osadzona w postapokaliptycznym uniwersum wykreowanym przez Dmitrija Głuchowskiego, a zaprezentowanym po raz pierwszy w książce Metro 2033. To zniszczony w wyniku nuklearnej wojny świat, którego nieliczni ocalali schronili się w podmoskiewskim metrze.

W przeciwieostwie do gry Metro 2033, Last Light nie bazuje na żadnej z książek Dmitrija Głuchowskiego. W grze ponownie wcielamy się w Artema, a akcja rozpoczyna się tuż po zakooczeniu wydarzeo z pierwszej części. [Wpisz tekst]

Okazuje się jednak, że Artem nie zniszczył wszystkich cieni w Ogrodzie Botanicznym, ponieważ odnaleziono jednego z nich. Chan próbuje przekonad nas, byśmy spróbowali go ocalid, ponieważ miałby byd on jedyną nadzieją ludzkości. Innego zdania jest dowództwo Zakonu, który każe zlikwidowad cel. W trakcie misji jednak coś poszło nie tak i zostajemy pojmani przez Rzeszę. Ogólnie koncepcja fabularna nie wyróżnia się niczym specjalnym, ale posiada niesamowity klimat, który towarzyszy nam przez większośd gry. Większośd ocalałych skupiona jest wokół dużych ośrodków – miast wybudowanych na znaczących Strona 14


Miesięcznik nr3

stacjach metra. To tam właśnie można zobaczyd, w jaki sposób ludzie przystosowali się do nowych warunków i starają się żyd normalnie. W przeciwieostwie do Metro 2033, w Last Light znacznie częściej wyjdziemy z dusznych korytarzy metra na powierzchnię, przez co ujrzymy np. zniszczoną Moskwę i ruiny budynków, które prezentują się wyśmienicie. Powierzchnia „na górze” jest skażona, dlatego przed wyruszeniem trzeba założyd maskę z tlenem jednak to starcza na maksymalnie pięd minut, w trakcie rozgrywki musimy więc stale monitorowad zapas cennego gazu i poszukiwad nowych filtrów. W Metro: Last Light rozgrywka opiera się na skradaniu i prześlizgiwaniu się w cieniu przed przeciwnikami, ponieważ zawsze będziemy odczuwad niedobór amunicji (naboje to rzecz niezwykle

rzadka w świecie).

2013

postapokaliptycznym

Przemykanie pomiędzy oponentami daje dużo satysfakcji, ponieważ nie liczy się tylko parcie do przodu, ale także myślenie i spryt. Artem może nosid przy sobie jednocześnie trzy bronie oraz kilka dodatkowych gadżetów , granatów zapalających, czy min. Każdą broo możemy ulepszyd u handlarzy rozlokowanych w różnych częściach metra przez co możemy zainstalowad w nich dodatkowe moduły, takie jak celownik laserowy, kolimator czy zmniejszenie odrzutu. Ludzie to jednak nie jedyni przeciwnicy, z jakimi się zmierzymy, ponieważ znajdziemy na swojej drodze, także przeróżne mutanty, które niestety wypadają średnio i wywołują najczęściej irytacje. Metro: Last Light jest FPS-em liniowym. Nie ma mowy o większej swobodzie – idziemy przed siebie wyznaczonym korytarzem. Podobnie wygląda to na powierzchni.

Metro: Last Light bazuje na autorskim silniku 4A Games, przez co prezentuje się niesamowicie i można bez wahania stwierdzid, że pod względem graficznym to jedna z ładniejszych gier ostatnich miesięcy.

[Wpisz tekst]

Strona 15


Miesięcznik nr3

Podsumowując na plus zasługuje: + niebywały i wciągający klimat gry + satysfakcja płynąca ze skradania

2013

Minusami jednak są: - dośd liczne bugi - małomówny główny bohater

się zamiast bezmyślnej walki + to co możemy ujrzed na „powierzchni” + długa kampania + ciekawy świat gry + bardzo dobra oprawa audiowizualna

[D.K] [Wpisz tekst]

Strona 16


Miesięcznik nr3

2013

W dniu 26 maja 2013r. ( Niedziela ) odbyło się spotkanie pomiędzy Lechmą Start Gniezno, a niepokonanym jak dotąd Unibaxem Toruo. To co wydarzyło się na stadionie przy W25 zszokowało wszystkich. Lider tabeli, niepokonany faworyt Enea Ekstra Ligi poniósł porażkę z ostatnią drużyną w tabeli; Lechmą Start Gniezno. Na wynik 46 – 44 składało się wiele czynników. Najwięcej pkt. w tym meczu zdobył wielokrotny Mistrz Polski Tomasz Gollob, który w 7 biegach zdobył 16 pkt. Najlepszymi zdobyczami punktowymi natomiast popisad się może Matej Zagar . Zawodnik gnieźnieoskiego zespołu zdobył 13+1 pkt. Biorąc udział jedynie w 5 startach. Należy również pamiętad o dobrych wyścigach naszych juniorów – Wojtka Lisieckiego i Oskara Fajfera, którzy łącznie zdobyli 8 pkt. Drużyna Apatora jechała bez Darciego Warda, który z powodu kontuzji nie mógł wziąd udziału w zawodach. Jak zwykle wspaniały doping na stadionie tworzył odpowiedni dla czarnego sportu klimat. A oto zdobycze pkt. obu zespołów:

Unibax Toruo - 44 1. Chris Holder - 11 (3,2,3,0,3,0,0) 2. Kamil Brzozowski - 3 (u,1,2,0,-,-) 3. Adrian Miedzioski - 10+4 (1,2*,1,2*,2*,2*) 4. Darcy Ward - Z/Z 5. Tomasz Gollob - 16 (0,2,3,2,3,3,3) 6. Emil Pulczyoski - 0 (0,0,-) 7. Paweł Przedpełski - 4+1 (2,0,1*,1)

Lechma Start Gniezno - 46 9. Davey Watt - 8 (2,2,3,1,0) 10. Piotr Świderski - 5+2 (1,1*,2*,w,1) 11. Matej Zagar - 13+1 (2*,3,3,3,2) 12. Sebastian Ułamek - 3 (3,w,0,0) 13. Bjarne Pedersen - 9+1 (3,1,3,1,1*) 14. Wojciech Lisiecki - 3+1 (1,0,2*) 15. Oskar Fajfer - 5 (3,1,1)

[M.G.] [Wpisz tekst]

Strona 17


Miesięcznik nr3

2013

Start Gniezno ukarany. W dniu 2 czerwca 2013r, ( Niedziela ) odbyło się spotkanie pomiedzy Unibaxem Toruo, a Lechmą Startem Gniezno. Mecz ten niestety zakooczony został bez żadnych wesołych akcentów. „Orły” zostały rozgromione na najlepszym stadionie żużlowym świata 62 – 28. Po przegranym meczu przy W25 drużyna Apatora przyjęła za punkt honoru wygranie jak największą ilością pkt. Najlepszymi zawodnikami byli Chris Holder oraz Adrian Miedzioski, którzy zdobyli po 16 pkt. i 2 bonusy. O absurdzie przy bramkach nie wspomnę, chod polecam przeczytad komentarze na różnych forach internetowych. No cóż najlepiej widad kto był lepszy po zdobyczach pkt. poszczególnych zawodników:

Lechma Start Gniezno - 28 1. Davey Watt - 5+1 (2,1,1*,1,0) 2. Piotr Świderski - 1 (0,0,-,1,-) 3. Matej Zagar - 9+1 (1,1,2,1*,3,1) 4. Damian Adamczak - 0 (0,0,-,0) 5. Bjarne Pedersen - 8 (2,2,2,1,1,0) 6. Wojciech Lisiecki - 0 (0,w,0) 7. Oskar Fajfer - 5+1 (3,1*,0,1)

Unibax Toruo - 62 9. Chris Holder - 16+2 (3,2*,3,3,3,2*) 10. Kamil Brzozowski - 4 (1,1,0,2,-) 11. Adrian Miedzioski - 16+2 (2*,3,3,3,2*,3) 12. Darcy Ward zastępstwo zawodnika 13. Tomasz Gollob - 13+2 (3,3,2*,3,d,2*) 14. Paweł Przedpełski - 12+2 (2,3,2*,2*,3) 15. Kamil Pulczyoski - 1+1 (1*,0,0)

[M.G.] [Wpisz tekst]

Strona 18


Miesięcznik nr3

2013

31 maja rozpoczęły się zmagania siatkarzy w 24. edycji Ligii Światowej. Polacy wraz z Brazylią, Stanami Zjednoczonymi, Bułgarią, Argentyną i Francją trafili do grupy A. Z grupy A i B do finałów rozgrywanych w Argentynie dostaną się dwie najlepsze drużyny, natomiast z grupy C będzie to tylko jeden zespół.

Chod rozgrywki LŚ rozpoczęły się pod koniec maja Polacy swój pierwszy mecz zagrali w piątek 7 czerwca. Ich przeciwnikiem byli Brazylijczycy, którzy aktualnie zajmują pierwsze miejsce w rankingu FIVB. Dzieo wcześniej w ramach przygotowao do meczu odbył się oficjalny trening obu reprezentacji na Stadionie [Wpisz tekst]

Narodowym. W piątek mecz odbył się w warszawskiej hali Torwar o godzinie 17:45. Jak zwykle przybyło na niego bardzo dużo kibiców, aby wspierad swoją drużynę. Tysiące zgromadzonych odśpiewało „Mazurek Dąbrowskiego” a cappella, co zawsze wzbudza podziw. Pierwszym zaskoczeniem był brak w meczowym składzie Krzysztofa Ignaczaka. W meczu zastąpił go Paweł Zatorski. Młody libero pokazał się z bardzo dobrej strony. W pierwszym secie prowadziła Brazylia. Jednak przy zagrywkach Bartosza Kurka oraz dobrej grze blokiem udało się odrobid straty i wyjśd na prowadzenie do drugiej przerwy Strona 19


Miesięcznik nr3

technicznej. W koocówce Canarinhos również wyrównało i ostatecznie wygrało set do 22 punktów. Druga odsłona również należała do Brazylijczyków. Bardzo dobra postawa Leandro Vissotto i Ricardo Lucarelli oraz innych reprezentantów Brazylii połączona z brakiem siły w ataku u naszej reprezentacji mimo dobrego przyjęcia sprawiła, że set przegraliśmy do 20 punktów. W trzeciej partii na początku prowadziło Canarinhos, jednak przy serwach polskiego kapitana udało

2013

się odrobid straty. W tym samym secie podopieczni trenera Anastasiego osiągnęli najwyższą przewagę w meczu nad Brazylią (przy stanie 16:12 dla Polaków). Po przerwie rozpoczęła się czwarta odsłona. Górą byli w niej podopieczni Bernardo Rezende. Polacy zdobyli zaledwie 15 punktów. Cały mecz zakooczył się wynikiem 3:1 dla Brazylii. Reprezentacja ta zapisała na swoim koncie 3 punkty w ogólnej punktacji rozgrywek. Na MVP spotkania został wybrany Leandro Vissotto.

Pierwszy mecz w tegorocznej Lidze Światowej reprezentanci Polski przegrali z powodu nie wykorzystania poszczególnych akcji i błędów. W meczu były chwile kiedy graliśmy naprawdę dobrze oraz takie, kiedy nie wychodziło nam kompletnie nic. Cieszy jednak dobra postawa Kurka i Możdżonka w całym spotkaniu.

W niedzielę, 9 czerwca o godzinie 20:15 w łódzkiej Atlas Arenie odbyło się drugie spotkanie obu drużyn. Dla obrooców złotego medalu, Polaków, było to spotkanie rewanżowe. Jak zwykle przybyło na nie wielu kibiców, a hymn ponownie został odśpiewany a cappella. W pierwszym secie zobaczyliśmy dobrą [Wpisz tekst]

grę biało – czerwonych. Do drugiej przerwy technicznej podopieczni Andrei Anastasiego prowadzili, jednak po niej Brazylijczykom udało się wyrównad. W koocówce obserwowaliśmy grę punkt za punkt. Partia skooczyła się szczęśliwie dla Canarinhos, którzy zdobyli 28 punktów. Druga odsłona zaczęła się Strona 20


Miesięcznik nr3

od punktu dla Polaków. Jednak przez błędy w zagrywce oraz punktowe zagrywki przeciwników Brazylijczycy wyszli na prowadzenie. Kilkupunktowej przewagi nie udało się już odrobid. Set zakooczył się wygraną podopiecznych Bernardo Rezende.. Biało – czerwoni zdobyli 22 punkty. Trzecia partia była zacięta. Żadnej z drużyn nie udało się osiągnąd przewagi większej niż 2 punkty. Ostatecznie to Polacy cieszyli się z wygrania tej

W drugim meczu LŚ Polacy ponieśli małą porażkę. Brazylijczycy zagrali lepiej w prawie każdym elemencie. Jednak nasi kadrowicze walczyli, aby jak najbardziej im to utrudnid. Gra podopiecznych trenera Anastasiego ponownie falowała. Obecne były momenty w których [Wpisz tekst]

2013

części. Reprezentacja Brazylii zgromadziła 23 punkty. W czwartym secie dominowali reprezentanci Polski. Zakooczył się on wynikiem 25:20 dla Polaków. Losy spotkania rozstrzygnęły się w tiebraku. Zakooczył się on wynikiem 15:10 dla Brazylijczyków. Cały mecz skooczył się wynikiem 3:2 dla Canarinhos. MVP spotkania został wybrany Bruno Rezende. Reprezentacja Brazylii w ogólnej klasyfikacji zdobyła 2 punkty, a Polacy 1.

gra była naprawdę dobra, a po chwili graliśmy gorzej. W trzecim i czwartym secie biało – czerwoni pokazali się z bardzo dobrej strony. Zaprezentowali swój system gry, co przyniosło efekty. Po obu stronach siatki zobaczyliśmy jednak wiele błędów. Cieszy dobra postawa Pawła Zatorskiego w

przyjęciu oraz dobrze funkcjonujący blok. W całym spotkaniu zdobyliśmy 15 punktów blokiem. Duży udział mieli w tym Piotr Nowakowski i Marcin Możdżonek, którzy na swoim koncie zapisali po 5 punktów zdobytych tym elementem.

Strona 21


Miesięcznik nr3

Po pierwszym weekendzie meczowym w grupie A na prowadzenie wyszli Bułgarzy. Na drugim miejscu jest reprezentacja Brazylii, następnie USA i Argentyna. Polska

znajduje się obecnie na 5 pozycji, a tuż za naszymi kadrowiczami są Francuzi. Podczas rozgrywanych meczów mogliśmy zobaczyd system challenge. Jest on już obecny w polskiej

2013

lidze, ale dopiero zdobywa międzynarodowe parkiety. Polega on na wideoweryfikacji decyzji sędziów w sytuacjach spornych.

Następne mecze Polaków w LŚ odbędą się 21 i 23 czerwca we Francji. Do tego czasu będą oni trenowad w Spale. Mamy nadzieję, że w tym czasie drużyna zgra się ze sobą oraz złapie świeżośd i meczowy rytm. Forma zaprezentowana w rozegranych spotkaniach nie była jeszcze najwyższą na jaka stad polskich siatkarzy. Jednak aby dojśd do finału turnieju Polacy muszą walczyd o komplet punktów w każdym meczu, ponieważ nie wiadomo jak ułoży się sytuacja w grupie w przyszłości.

[N.W] [Wpisz tekst]

Strona 22


Miesięcznik nr3

2013

Rozdział II

W

szyscy usiedli przy ognisku, wspólne śpiewy, pieczenie pianek… To był wesoły początek, atmosfera przed atrakcją wieczoru została rozluźniona. Zara siedziała już całkiem spokojna tuż obok Nancy. Chris chciał coś powiedzied, ale chyba jego własne gardło nie pozwalało mu wyksztusid.

Zack postanowił, że zacznie opowiadad jako pierwszy. Jego głos pieścił uszy dziewczyn, nie żeby Zara czuła do niego jakąś sympatie, nic z tych rzeczy. Jej teoria uczud do chłopaka opierała się na teorii niebieskiego koloru. Bo w koocu, jak się facet ubierze w kolor nieba to przyciąga większą uwagę, ale tym razem dziewczyna postanowiła się skupid i słuchała z zapartym tchem. – Tak więc, dawno, dawno temu … – zaczął chłopak. – Zack ! Mógłbyś nie zaczynad jakby to miała byd bajka na dobranoc? – rzuciła z wyrzutem Alex. – No już, mogłabyś pozwolid mi skooczyd. A już miałem taki dobry początek. No ale cóż … Na czym to stanęło ? – pomyślał – No tak, już wiem. Tak więc, w czasach, kiedy ludzie wierzyli w gusła i inne dziwne stwory…

Nancy usłyszała szelest zza drzewa. Odwróciła się i szturchnęła przyjaciółkę. [Wpisz tekst]

Strona 23


Miesięcznik nr3

2013

– Nancy ! Uspokój się, nie panikuj, to dopiero początek. Nie chce zgubid wątku. Obie wróciły do słuchania.

– … ziemia pokryta była bujnymi, zielonymi lasami. Powietrze było nieskazitelnie czyste, a ludziom żyło się dostatnie. W maleokiej wiosce na północy stanu Wirginia, mieszkały trzy, ówczesne, najważniejsze plemiona. Z pozoru wyglądali na zwykłych ludzi. Lecz jak dobrze wiecie pozory mylą. Pierwsze plemię, której założycielką była Qualitis, posiadało ogromną moc, którą czerpało z sił natury. Drugie, które wywodziło się od nieśmiertelnego Silasa. Zaś trzecie od „pierwotnej pełni” Kaylo. W tych czasach ginęło wielu ludzi, niektórzy topili się w rzekach, inni zostali znajdywani w lasach zagryzieni przez „zwierzęta”, były to zazwyczaj śmierci tak okrutne, że członkowie rodzin nie byli wstanie rozpoznad swoich bliskich… – Zack ciągnął ze strachem w głosie, jakby sam bał się tego o czym zaraz ma powiedzied – Plemię Silasa i Kaylo żyło już od dawna w wiecznych sporach. Byli to „ludzie” okrutni. Zachłanni w swych czynach. Nienawiśd obu przywódców była o tyle silniejsza, o ile oboje kochali tę samą kobietę – Qualitis. Wiedźma rozgoryczona zachowaniem kochanków rzuciła na nich klątwę. Oni sami, jak ich dusze ich potomków zostały skazane na wieczny żywot, a samą siebie skazała na żywot ludzki. Odtąd wiedźmy przemieniały swoją władzę z śmiercią każdej poprzedniczki, lecz każda była silniejsza od poprzedniej. Kaylo i Silas nie toczyli już żadnych walk. Śmierd ukochanej zraziła ich do siebie na tyle, że postanowili nie wchodzid sobie więcej w drogę. Nie mieli tylko świadomości, że Qualitis zostawiła w swoim rodzie coś cennego dla nich … Lecz do tej pory pozostaje to tajemnicą… Nieśmiertelni wciąż żyją, pierwotni pełni panują w lasach … I nikt nie jest w stanie ich powstrzymad … – Zack urwał w tym miejscu, chciał coś jeszcze dodad, ale coś lub ktoś go powstrzymał tylko dlaczego ? Wszyscy poruszeni tą historią bez słowa rozeszli się do pokojów.

*

*

*

Zara długo myślała nad tym o czym opowiadał Zack. Nie mogła zasnąd, wstała i wyszła z domku. Trzask drzwi obudził Ethana. Chłopak zniesmaczony lekkomyślnością dziewczyny – bo kto normalny w środku nocy, wychodzi z domku w głębi lasu – ruszył za nią. Nie mógł pozwolid na to by coś jej się stało. [Wpisz tekst]

Strona 24


Miesięcznik nr3

2013

Kiedy doszedł na plażę zobaczył przyjaciółkę siedzącą na mostku, przypatrywała się wodzie. Miała na sobie urocze spodenki w niebieską kratę, luźną koszulkę z logiem Batmana, którą kupił jej na urodziny. Włosy, jak zwykle, miała upięte w luźny kok. Wyglądała słodko, szczególnie kiedy była tak naturalna. Chłopak szybko zebrał myśli i podbiegł do Zary. – Widzę małpko, że już kompletnie oszalałaś, w środku nocy wychodzisz sama na spacer. –Nie bądź mądrzejszy, sam wyszedłeś za mną. Poza tym żyję, nic mi nie jest. – uśmiechnęła się i wyszczerzyła swoje zęby. –Nie mówiłabyś tak gdyby dopadł Cię tu jakiś pierwotny.

Siedzieli razem w milczeniu, Zara nadal wpatrywała się bezmyślnie w wodę, za to Ethan wpatrywał się w nią, niczym w bóstwo. Dziewczyna zorientowała się i zapytała: – Czy ja mam coś na twarzy ? – wycierała policzek. –Nie, nic. – parsknął śmiechem. – Tak tylko myślałem … Po prostu lubię … – Co lubisz ? – zapytała ciekawsko. – Lubię patrzed, jak dziewczyna próbuje zatrzymad czas. – powiedział, chwytając dziewczynę za nadgarstek. – Ahh, no tak nieszczęsny zegarek. Dopiero co wymieniłam baterie, a on już odmówił mi posłuszeostwa. A już myślałam, że będzie porządku, po tym jak zaczął działad tuż po … Zresztą nieważne. – powiedziała dziewczyna. – Tuż po czym? Powiedz. – prosił chłopak.

Tym razem Zara usłyszała ten sam dźwięk co Nancy. Przeraźliwy ryk dobiegał z lasu. Dziewczyna przerażona wtuliła się w Ethana. Chłopak wiedział co się dzieje. I z jeszcze większym zacięciem pytał o sytuacje z zegarkiem. – Słuchaj małpo, musisz mi powiedzied kiedy twój zegarek zaczął działad i dlaczego przestał. To ważne. Ważniejsze niż myślisz. – błagał chłopak. – Dlaczego tak cię to interesuje ? Po co ci ta wiadomośd ? – Nieważne, po prostu powiedz. – ciągnął. [Wpisz tekst]

Strona 25


Miesięcznik nr3

2013

– Ciągle tylko nieważne i nieważne. Za każdym razem kiedy dzieje się coś dziwnego, kiedy znikasz mówisz „to nieistotne, powiem ci w swoim czasie”. Chyba w koocu nadszedł ten czas. Chce wiedzied o co chodzi. Inaczej nie powiem ci o zegarku ! – zastraszyła Ethana. – Powiem, obiecuje, ale jeszcze nie teraz to nie ten… – W takim razie żegnam cie. – dziewczyna zdenerwowana pobiegła w kierunku lasu. Nie zdając sobie sprawy z tego, że to właśnie stamtąd dobiegał ten przeraźliwy ryk.

Chłopak rzucił się w pogoo za nią. Oboje byli już w lesie, ciemnym i mrocznym, ale to co najgorsze miało dopiero nadejśd…

cdn… Yogi

[Wpisz tekst]

Strona 26


Miesięcznik nr3

2013

Natalia Owczarzak, Katarzyna Woźniak, Elżbieta Kosiak, Magdalena Mantas, Natalia Wysocka, Łukasz Szymański , Victoria Piechowiak, Anna Kwiatkowska, Kamila Kozłowska, Mateusz Garjaciak.

Opiekunowie: p.prof. Joanna Arndt-Młodzikowska p.prof. Krzysztof Celka p.prof. Robert Bazułka p. prof. Łukasz Kaszyński [Wpisz tekst]

Strona 27


Miesięcznik nr3

[Wpisz tekst]

2013

Strona 28


Magazyn nr3