Issuu on Google+

Nr indeksu 35077X

www.leszno24.pl

www.gazetaabc.pl

e-mail: abc@gazetaabc.pl

Nr 71 (2323) 13.09-15.09.2011 r. wtorek-czwartek cena 2,20 zł

Miała być córka, wyszło więcej

(w tym 8% VAT)

EDMUND KLICH

niezależny kandydat na senatora

3244/2011

ABC

GOSTYŃ y GÓRA y KOŚCIAN y LESZNO y RAWICZ y WSCHOWA

Unia o krok od finału!

Fot. J. Witczak

Wiesław Rybacki z Płaczkowa koło Jutrosina zawsze chciał mieć córkę. Pięć razy próbował, ale wychodziły same chłopaki. Udało się za szóstym razem. Doczekał się trojaczków.

str. 5

Ryby jeździły koleją Dróżnik kolejowy Walenty Szymkowiak założył w Boszkowie pierwszy dom wypoczynkowy. Przyjmował w nim najznamienitszych gości. Dziś z Boszkowem związana jest str. 6 cała jego rodzina.

KREDYTY, POŻYCZKI BEZ BIK 30.000 zł

rata 249,75 zł

50.000 zł

rata 416,25 zł

70.000 zł

rata 582,75 zł

100.000 zł

rata 832,50 zł

Leszno, tel. 65 529-67-77

- na oświadczenie - dla firm i osób fizycznych - z zajęciami komorniczymi - dla rolników RRSO wynosi 7,68%

Fot. E.Baldys

Po zwycięstwie nad Unibaksem Toruń 53:36 leszczyńscy żużlowcy są o krok od finału Speedway Ekstraligi. Niedzielnemu meczowi na Stadionie A. Smoczyka towarzyszyły niebywałe emocje na torze i poza nim. Zawody trwały aż cztery godziny. str. 24

Złoto za Wielkim Murem Agnieszka Jerzyk z klubu Real 64-sto Leszno zdobyła w Pekinie mistrzostwo świata do lat 23 w triathlonie str. 22

Fot. archiwum


2

AKTUALNOŚCI

Jedynka PiS Leszno odwiedził profesor Andrzej Waśko, kandydat Prawa i Sprawiedliwości do Sejmu, otwierający kalisko-leszczyńską listę tej partii. Jest ekspertem PiS w sprawach edukacji.

Fot. E. Baldys  Jarosław Mrozek opatentował swoje stojaki trzy lata temu. Uważa, że dopuszczono się plagiatu.

Stojak rowerowy do sądu Przyjaciele zmarłego w ubiegłym roku wiceprezydenta Leszna postawili ku jego pamięci stojak rowerowy. Teraz sprawa trafi do sądu. Zdzisław Adamczak zmarł w ubiegłym roku. Zasłabł podczas powrotu z rajdu rowerowego. Do tragedii doszło na ścieżce rowerowej łączącej Osieczną i Leszno. Teraz jego przyjaciele postanowili uczcić go w tym właśnie miejscu. Postawili tam stojak rowerowy z tabliczką. Oprócz informacji o wiceprezydencie jest na niej zachęta dla rowerzystów powyżej 50. roku życia, by zatrzymali się na chwilę i złapali oddech. Sprawa ma trafić do sądu, bo leszczyński producent stojaków rowerowych – firma Mikro-Lube Produkt – oskarża wykonawcę o plagiat. Jej właściciel Jarosław Mrozek twierdzi,

że do złudzenia przypomina ten, który opatentował przed trzema laty. Dodaje, że jakiś czas temu telefonowano do niego z pytaniem, czy nie podjąłby się przygotowania stojaka poświęconego wiceprezydentowi. – Zrezygnowali, bo nie odpowiadała im cena – mówi. Pamiątkę wykonał w końcu zakład ślusarski Piotra Urbaniaka. – Nie produkuję takich stojaków. Zleceniodawcy przynieśli mi zdjęcie, mówili, że zrobione w Holandii. Zlecenie wykonałem – oświadcza rzemieślnik. Jacek Adamczak, brat zmarłego, który był jednym z inicjatorów postawienia pamiątkowego stojaka, twierdzi, że o możliwości popełnienia plagiatu nie miał pojęcia. – Zamówiliśmy u wykonawcy, zapłaciliśmy, postawiliśmy – mówi.

MIROSŁAW WLEKŁY

Andrzej Waśko trafił na czołowe miejsce partyjnej listy dzięki decyzji kierownictwa partii w Warszawie. Przez wiele miesięcy byliśmy pewni, że listę będzie otwierał obecny poseł Jan Dziedziczak. Tak się jednak nie stało. Partia Prawo i Sprawiedliwość wystawiła w całym kraju około 20 ludzi ze statusem naukowym. Oni mają stanowić o sile rządu w sytuacji, gdy PiS obejmie władzę. Właśnie jednym z nich jest Andrzej Waśko. Jak nam powiedział, jest zdecydowanym przeciwnikiem programu Platformy Obywatelskiej, forsującym siłę i znaczenie największych miast. Jego zdaniem, miasta takie jak Leszno tylko na tym stracą. Zmarła w katastrofie smoleńskiej Grażyna Gęsicka opracowała program zrównoważonego rozwoju,

Redaktor wydania: Andrzej Przewoźny przewozny@gazetaabc.pl Leszno, ul. Chrobrego 4 tel. 65 529 64 05 kom. 661 560 820 www.kredyty-ubezpiecznia24.pl

3

KREDYTY GOTÓWKOWE wbjeank0ów I KONSOLIDACYJNE miedjsncyum

- Do 150 tys. zł do 10 lat. - Niskie raty. - Pieniądze nawet w godzinę od podpisania umowy

dztwo

Fachowe dora

Kancelaria Finansowa Quercus Z NAMI ŁATWIEJ O DOBRY KREDYT!

który uwzględniał właśnie ambicje ośrodków mniejszych. Profesor to popiera. Jeśli zostanie wybrany, będzie pracował w Sejmowej Komisji Edukacji. Przywróci nauczanie historii w liceach, mundurki w szkołach podstawowych i jednolite podręczniki. Według niego dzieci 6-letnie powinny chodzić do przedszkoli, a nie do szkół. Obecna na konferencji prasowej kandydatka PiS na senatora Elżbieta Barys zdecydowanie sprzeciwia się powszechnej inwigilacji polskich obywateli przez dziewięć rodzajów służb specjalnych. – W Polsce aż 27 osób na każdy tysiąc podlega podsłuchom. Służby nie mają żadnych problemów, by dysponować treścią naszych SMS-ów, e-maili, by podsłuchiwać nasze telefony. To europejski rekord. W Niem-

Fot. E.Baldys  Profesor Andrzej Waśko otwiera kalisko-leszczyńską listę PiS-u.

czech inwigilacja jest prowadzona wobec zaledwie 0,2 osoby na tysiąc mieszkańców. Poseł Jan Dziedziczak z kolei przestrzegał przed pomysłem utworzenia jednej metropolii z dwóch miast: Poznania i Wrocławia. To sprawi, jego zdaniem, że Leszno przestanie się rozwijać. an

Konkursy dla młodych chemików Z okazji Międzynarodowego Roku Chemii, ogłoszonego w roku 2011 upamiętniającym 100. rocznicę wręczenia Marii SkłodowskiejCurie Nagrody Nobla, II Liceum Ogólnokształcące w Lesznie organizuje wielki Dzień Chemika. Odbędzie się on we wtorek, 18 października. Szkoła zaprasza wszystkich, których interesuje ta dziedzina nauki. W tym dniu w szkole odbędzie się wiele interesujących rzeczy. To pokazy chemiczne, wykłady, gry i zabawy chemiczne. Każdy, kogo chemia interesuje, może w nich uczestniczyć. Liceum zaprasza także całe klasy z innych szkół licealnych, najlepiej ze swoimi nauczycielami chemii. Organizatorzy ogłaszają aż trzy konkursy o tematyce chemicznej. Czy wszystko składa się z atomów? To test dla uczniów, miłośników chemii. Uczestnicy spotkają się 12 października w II LO i będą rozwiązywać test z pytaniami o atomie, promieniotwórczości, układzie okresowym pierwiastków i wiązaniach chemicznych. Ogłoszenie wyników

i wręczenie nagród nastąpi 18 października. Zgłoszenia drogą e-mailową do 7 października na adres k.dolatowska@gmail.com. W e-mailu należy podać imię, nazwisko, klasę i szkołę. Plakat pt. „Chemia – nasze życie, nasza przyszłość” Należy wykonać plakat (technika dowolna, maksymalnie dwie prace) na temat chemii lub ochrony środowiska. Wymiary prac: 50x70 cm. Uczestnikami mogą być licealiści z regionu leszczyńskiego. Prace należy składać do 7 października u Karoliny Dolatowskiej-Żebrowskiej w II LO. Fotografia pt. „Poczuj chemię do barw” Do konkursu fotograficznego każdy autor licealista może zgłosić pięć prac w postaci odbitek fotograficznych w formacie 15x20 cm. Tematyka powinna być związana z chemią lub ochroną środowiska. Prace należy dostarczyć do 7 października do II LO – do Karoliny Dolatowskiej-Żebrowskiej lub Anny Władkowskiej. W każdym konkursie przewidziano trzy ciekawe nagrody. an


AKTUALNOŚCI

3

Kościańscy nieprzeciętni – Nieprzeciętność wynika z pasji. A pasją może być nawet produkcja klamek – mówił Ryszard Kozak odbierając nagrodę „Wiadomości Kościańskich” za nieprzeciętność. Rozdano je po raz 21.

V Uroczystego przecięcia wstęgi inaugurującej otwarcie oczyszczalni dokonali: Marek Baumgart, zastępca prezesa WFOŚiGW w Poznaniu, burmistrz Piotr Curyk oraz Eugeniusz Sierszulski, przewodniczący Rady Miejskiej Pogorzeli.

Mają oczyszczalnię Gmina Pogorzela wybudowała oczyszczalnię ścieków i część kanalizacji sanitarnej w mieście. Dzięki temu przestała figurować na mapie Wielkopolski jako biała plama w zakresie gospodarki wodno-ściekowej. Nowoczesna oczyszczalnia ścieków pochłonęła około 5 mln zł. Historia jej projektu sięga 2003 roku. Starania o uzyskanie dofinansowania z Funduszu Spójności wówczas się nie powiodły, wykupiono wtedy grunty oraz zlecono dokumentację na jej budowę. Inwestycję rozpoczęto w sierpniu 2009, a zakończono w czerwcu 2011 roku. Na jej budowę gmina Pogorzela uzyskała prawie 2,5 mln zł z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko oraz 2 mln zł pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. – Zadanie budowy oczyszczalni ścieków i kanalizacji sanitarnej to najbardziej absorbujący i kapitałochłonny projekt, jakiego gmina się podjęła w swojej historii. Dlatego dzień dzisiejszy jest dla nas szczególnie ważny i uroczysty – podkreślił Piotr Curyk, burmistrz Pogorzeli, podczas otwarcia oczyszczalni. – Budowa wiązała się z licznymi zadaniami, jakie trzeba było wykonać, żeby zrealizować projekt. Oprócz zakupu gruntu był to wybór technologii, określenie zakresu projektu dostosowanego do możliwości finansowych gminy, doprowadzenie energii elektrycznej i wody do oczyszczalni i przepompowni ścieków, wybór koordynatora projektu i jednostki wykonującej to przedsięwzięcie. Aby oczyszczalnia mogła funkcjonować, konieczna była budowa kanalizacji sanitarnej. Jej realizacja ruszyła w sierpniu ubiegłego roku i obejmuje miasto Pogorzelę oraz część miejscowości Głuchów. Koszt budowy kanalizacji sanitarnej po przetargu wynosi niemal 9.585.000 zł netto. Planowane jej zakończenie to koniec 2012 roku. Podczas uroczystego otwarcia obiektu burmistrz podziękował za zaangażowanie się w jego budowę Krzysztofowi Surmie, koordynatorowi projektu oraz Zarządowi Międzygminnego Związku Wodociągów i Kanalizacji Wiejskich w Strzelcach Wielkich i jego dyrektorowi Leszkowi Mikołajskiemu. – Właściwa atmosfera, zrozumienie i zaangażowanie wszystkich kolegów w ten projekt pozwoliły na jego realizację – zaznaczył. – Dziękuję też firmie Promet z Koźmina Wielkopolskiego,

budowniczym oczyszczalni. Firma spisała się na medal, realizując zadanie w terminie, estetycznie i fachowo. Podziękowania należą się też WFOŚiGW, dzięki którego pośrednictwu otrzymaliśmy dotację oraz pożyczkę na realizację naszego projektu. Przepustowość oczyszczalni przewiduje możliwość świadczenia przez nią usług całej gminie. Zanim włączone zostaną do niej pozostałe miejscowości, ich mieszkańcy będą mogli dowozić ścieki bytowe do oczyszczalni. Tekst i fot. ES

Pracuje w firmie Okucia Okienne i Drzwiowe, którą wraz ze Zbigniewem Stodolskim założył 13 lat temu w Bronikowie. Zatrudniali z początku zaledwie czterech pracowników. Dziś mają ich 140, a samych klamek okiennych produkują cztery miliony sztuk rocznie. Kreują trendy i dostarczają towar do wielu krajów Europy. – Ci dżentelmeni zaryzykowali wszystko, co mieli, by stworzyć tę firmę –zachwalał prowadzący galę kościański dziennikarz Paweł Sałacki. Kozak i Stodolski nagrodę dostali za przedsiębiorczość. Za wierność tradycji wyróżniono z kolei Zbigniewa Domagałę, właściciela funkcjonującej dokładnie od 100 lat firmy rzeźnicko-wędliniarskiej z Turwi. Zakładał ją jego dziad Tomasz, a potem przejął ojciec Kazimierz. W zakładzie, w oparciu o własne sprawdzone receptury, produkuje się 150 wyrobów. Specjalnością jest szynka w kaszy. A na wspomnienie golonki oblizywał się w pierwszym rzędzie nawet starosta kościański. – To nie moja pasja, bo z wykształcenia jestem elektronikiem. Z przymusu przejąłem tę firmę i do dzisiaj się z nią męczę – żartował obecny właściciel. Z kolei za pióro nagrodzono

Fot. E. Baldys V Laureaci nagród „Wiadomości Kościańskich”.

kościańskiego starszego brygadiera Piotra Pawła Bielickiego, autora aż 200 publikacji (w tym 27 książek) na temat pożarnictwa. Właściwie nie da się zostać zawodowym strażakiem bez znajomości jego podręczników. Za regionalizm ostatnią ze statuetek odebrała Teresa Wiśniewska, nauczycielka z Racotu, autorka ciekawych wydawnictw na temat okolic, m.in.: „Gryżyna. Dzieje wsi

Remont w nagrodę W Młodzieżowym Centrum Profilaktyki Alternatywa w Lesznie trwa remont świetlicy. To nagroda za zwycięstwo w konkursie „Nakręcamy wyobraźnię”, zorganizowanym przez Telewizję AXN. Alternatywa została wytypowana do konkursu przez Wydział Polityki Społecznej Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu – jako jedna z dwóch placówek z Wielkopolski. W podobny sposób wybrano 40 rywali. W pierwszym etapie konkursu większość z nich pozostała daleko w polu. Do drugiego etapu przeszły, obok leszczynian, placówki z Wrocławia i Przemyśla. Ekipa telewizyjna AXN odwiedziła wszystkich finalistów, gdzie – według scenariusza będącego przedmiotem konkursu – zrealizowano krótkie filmy. Były one publikowane na stronie internetowej telewizji, gdyż oprócz jury wpływ na końcowy werdykt mieli również internauci. W rezultacie praca leszczyńskiej młodzieży, wspieranej przez instruktorkę Kamilę Grzywaczyk, socjoterapeutkę Magdalenę Mikołajczyk i szefową centrum Helenę Strzałkowską, została oceniona najwyżej. Nagrodą było sfinansowanie remontu świetlicy i zakup wyposażenia, co obecnie jest realizowane. Świetlica leszczyńskiej Alternatywy służy wielu grupom, które teraz muszą sobie poradzić z niedogodnościami. Z pomocą przyszedł Cech Rzemiosł Różnych udostępniając na czas remontu jedno ze swoich pomieszczeń. Prace szybko postępują do przodu. – Zakończenia remontu spodziewamy się na przełomie września i października – informuje Helena

Strzałkowska, szefowa Młodzieżowego Centrum Profilaktyki Alternatywa w Lesznie. – Projekt remontu zaproponowany przez fundatora nagrody musieliśmy trochę nagiąć do swoich potrzeb. Powstanie tam duża szafa na nasz sprzęt, a także dodatkowy element ścianki wspinaczkowej. W ramach nagrody otrzymamy też nowe krzesła, stoliki i najprawdopodobniej również materace.

Oprócz konkursu głównego leszczyńska młodzież wygrała dodatkowy konkurs na rozwinięcie słów „Wolontariusz to...”. W nagrodę cała ekipa wyjechała na wycieczkę do Warszawy. Głównym filarem finansowym funkcjonowania Alternatywy jest budżet miasta. Ponadto powstają projekty, które pozwalają na uzyskanie dodatkowych pieniędzy na konkretne cele. Projekt „Uliczna

V Jeszcze dwa, trzy tygodnie i młodzież skupiona wokół Alternatywy będzie się cieszyć z nowej świetlicy. W zajęciach ponad dziesięciu sekcji uczestniczy w sumie 170 osób.

wielkopolskiej” i „Racot. Perła wielkopolskiej wsi”. Tradycyjnie też wręczono specjalne wyróżnienie „Wiadomości Kościańskich”. Tytułem „Dobry gospodarz” uhonorowano w tym roku burmistrza Kościana Michała Jurgę. Gala odbyła się w skansenie filmowym Soplicowo w podkościańskim Cichowie.

MIROSŁAW WLEKŁY

alternatywa na wakacje” spotkał się z aprobatą wojewody wielkopolskiego. Centrum otrzymało pieniądze na zakup sprzętu dla grupy kuglarskiej i bębniarskiej, a także mogło prowadzić różne akcje i zajęcia w miesiącach wakacyjnych. Nie czekając na oddanie do użytku świetlicy, w Alternatywie rozpoczynają się zajęcia w poszczególnych sekcjach. Wybór jest bardzo szeroki. Dla młodych ludzi znajdujących upodobanie w ćwiczeniach fizycznych doskonałą propozycją mogą okazać się: grupa wspinaczkowa, brazylijska sztuka walki capoeira, sztuka samoobrony krav-maga czy też grupa survivalowa. Artystyczne zdolności rozwijać można w sekcjach: kuglarskiej, bębniarskiej, tanecznej i gitarowej. Sporym zainteresowaniem cieszą się też zajęcia „Poznaj siebie” – uczące pełniej wykorzystywać swoją osobowość oraz „Pomóż innym” – skupiające uczniów gotowych pomóc w nauce tym, którym sprawia to pewną trudność. Warto podkreślić, że chęć udzielania bezpłatnych korepetycji zgłaszają także nauczyciele. Propozycje MCP kierowane są do uczniów w wieku od 13 do 22 lat. Młodsi mogą ponadto uczestniczyć w treningach capoeiry. Pełna oferta znajduje się na stronie www.alternatywa.leszno.pl Alternatywa jest ośrodkiem niezwykle skromnym, który potrafi cieszyć się z drobnostek. Na pewno w wielu domach są niepotrzebne gitary. Młodzież z sekcji gitarowej będzie bardzo wdzięczna, jeżeli zostaną one przekazane placówce. Wśród przedmiotów, które okazały się już dla kogoś niepotrzebne, oczekiwane są też: lodówka, odtwarzacz CD, telewizor. Tekst i fot. JACEK KUIK


AKTUALNOŚCI

4

▲W niedzielę 90-lecie istnienia obchodziło Towarzystwo Gimnastyczne Sokół w Bukówcu Górnym. Na uroczystość przybyły delegacje z zaprzyjaźnionych sokolich gniazd – ze Zgierza, Brwinowa, Bukownicy, Gdańska, Poznania, Koziegłów, a także z Ejszyszok na Litwie. W uroczystości uczestniczył jedyny z przedwojennych sokołów Franciszek Tajchert oraz były proboszcz bukówieckiej parafii ksiądz kanonik Jan Górny. Fotoreportaż z jubileuszu można obejrzeć na portalu internetowym leszno24.pl

Bezpośrednia demokracja w Krobi

Mieszkańcy tworzą budżet gminy W Krobi nie tylko radni, ale też sołtysi i mieszkańcy gminy mogą składać propozycje zadań, które powinny – ich zdaniem – znaleźć się w gminnym budżecie. Takiej bezpośredniej możliwości składania wniosków nie mają mieszkańcy innych gmin. W Krobi od 2007 roku funkcjonuje tak zwana lista Gerarda, na której zapisywane są wnioski budżetowe mieszkańców, sołtysów i radnych. – Lista nazwana została imieniem mojego byłego zastępcy, którego zadanie polegało na usystematyzowaniu wszystkich składanych wniosków i propozycji do budżetu – wyjaśnia Sebastian Czwojda,

burmistrz Krobi. – Jest na niej około 600 pomysłów, z czego blisko 200 w ciągu poprzedniej kadencji i minionego roku zostało zrealizowanych. Przy tworzeniu budżetu na dany rok – oprócz wpływających na bieżąco wniosków – analizujemy też wnioski z listy, które nie zostały jeszcze zrealizowane. Budżet to dokument strategiczny gminy. Planowanie przyszłorocznych wydatków trwa w każdej gminie, ale zazwyczaj zajmują się tym radni, burmistrzowie, wójtowie i podlegli im urzędnicy. W Krobi jest inaczej – tam do 15 września każdy z mieszkańców może złożyć swoje propozycje:

przesłać je e-mailem, poprzez Biuro Obsługi Klienta czy za pośrednictwem swojego sołtysa. – Uważam, że warto wysłuchać propozycji mieszkańców, którzy mają swój punkt widzenia, swoje problemy, swoją ocenę rzeczywistości – dodaje burmistrz. – Ich uwagi czy wnioski mogą być bardzo trafne. Najczęściej propozycje mieszkańców są zbieżne z działaniami i problemami, które widzą samorządowcy. Rozpatrzenie wniosków zależy od zasadności oraz możliwości finansowych gminy w danym roku. Wniosek złożony w tym roku nie musi być zrealizowany w 2012, ale

może znaleźć się w budżecie na rok 2013. On nie ginie. Mieszkańcy mogą składać propozycje dotyczące zadań gminy, na które samorząd może przeznaczać środki finansowe, czyli na zbiorowe potrzeby społeczeństwa: chodniki, drogi, pewne rozwiązania dotyczące rekreacji, sportu, kultury.

Tekst i fot. ES

◄Gmina to mieszkańcy, dlatego powinni oni współdecydować o tym, na co będą wydatkowane środki publiczne – mówi Sebastian Czwojda, burmistrz Krobi.

Gostyń wolny od ognia 749 zł

958 zł

146,5

Niezwykła wystawa, pokaz gaszenia ognia, stoisko pocztowe – to tylko część atrakcji, jakie przygotowali organizatorzy z okazji 200. rocznicy wielkiego pożaru Gostynia. W czwartek, 15 września o godzinie 19 odbędzie się w gostyńskim muzeum wernisaż wystawy „Gostyń – wolny od ognia”, czynne też będzie stoisko pocztowe z możliwością kupienia specjalnie przygotowanych przez Pocztę Polską znaczków, kartek pocztowych i kopert. Godzinę później na łące za kościołem farnym odbędzie się pokaz gaszenia ognia techniką dawną i współczesną. Gostyński „pożar” gasić będzie m.in. najstarsza w Wielkopolsce czynna sikawka konna należąca do OSP w Stankowie, wyprodukowana w 1873 roku.

Na ekspozycji znajdą się znaczki pocztowe, kartki, koperty o tematyce strażackiej, dawny sprzęt przeciwpożarowy, dokumenty i pamiątki związane z gostyńskimi strażakami, modele wozów strażackich, a także grafiki autorstwa Fortunaty Przyłuskiej, które pokazują, jak przypuszczalnie wyglądał Gostyń przed 15 września 1811 roku, kiedy to miasto strawił ogień. Od godziny 17 do 20.30 w holu muzeum czynne będzie stoisko pocztowe, na którym będzie można nabyć okolicznościowe znaczki, kartkę pocztową i kopertę oraz opatrzyć je pamiątkowym kasownikiem. – Z okazji wystawy Poczta Polska wydała w niewielkim nakładzie dwa znaczki personalizowane z sikaw-

Hieronimowi Wilczkowiakowi

wiceprzewodniczącemu Rady Powiatu Leszczyńskiego wyrazy głębokiego współczucia z powodu śmierci

LETNIA PROMOCJA!

MATKI składają członkowie Stowarzyszenia Leszczyńskiego Porozumienia Samorządowego

ką konną ze Stankowa – wyjaśnia Andrzej Dudek, prezes Polskiego Związku Filatelistów Koło Gostyń. Dudek jest projektantem okolicznościowej przywieszki oraz koperty, wyemitowanej przez Pocztę Polską w nakładzie 400 egzemplarzy. Widnieje na niej plan miasta z roku 1811, gdzie zaznaczono skalę pożogi. Mapę opracował w dwudziestoleciu międzywojennym Władysław Kołomłocki – profesor z gostyńskiego gimnazjum. Oryginał planu jest własnością miejscowego kolekcjonera Antoniego Fiebiga. Na kartce pocztowej, wydanej w ilości tysiąca egzemplarzy, widnieje zabytkowa sikawka ze Stankowa. Projekt kartki opracował Sławomir Tomków, pracownik leszczyńskiej Poczty Polskiej. On też zaprojektował okolicznościowy kasownik z sikawką, której rysunek wykonał artysta plastyk Marek Ratajczyk. – Okolicznościowy kasownik stosowany będzie 15 września na stoisku pocztowym w holu Muzeum w Gostyniu i przez kolejne 28 dni w Urzędzie Pocztowym przy ulicy Kolejowej – informuje prezes gostyńskiego koła PZF. – Wystawa potrwa do 15 października, jednak część ekspozycji będzie dostępna wyłącznie w dniu otwarcia. Wystawę przygotowali: Muzeum w Gostyniu, PZF Koło Gostyń oraz Związek Ochotniczych Straży Pożarnych RP Zarząd Miejsko-Gminny ES w Gostyniu.


5

SPRAWY

Trojaczki w Płaczkowie

Miała być córka, wyszło więcej

Wiesław Rybacki z Płaczkowa koło Jutrosina zawsze chciał mieć córkę. Pięć razy próbował, ale wychodziły same chłopaki. Udało się za szóstym razem. Jest dziewczynka, ale... w komplecie z dwoma braćmi. Trojaczki urodziła jego żona Ewa. To pierwsze takie rodzeństwo w gminie. damy i teraz. Zresztą państwo stawia na politykę prorodzinną. Żeby jeszcze odpowiednio pomagało. Z dwóch kolejnych braciszków i siostrzyczki cieszą się starsze dzieci państwa Rybackich: 4-letni Sławek, 11-letni Mirek, 12-letni Tomek, 14letni Boguś i 18-letni Darek. – Będzie kim się opiekować – mówią zgodnie. – Będziemy pomagać rodzicom. – I tak już dużo pomagają – potwierdza mama. – W domu i gospodarstwie jest co robić. Państwo Rybaccy gospodarują na 13 hektarach. Mieszkają we własnym, choć niedużym domu. Dzieci dzielą pokoje ze sobą. Trojaczki zamieszkały w osobnym pomieszczeniu. Na razie śpią w dwóch łóżeczkach. Marietta sama, Dominik i Dawid razem. – Niedługo wstawimy trzecie łóżeczko – mówią rodzice. – Jakoś się wszyscy w domu pomieścimy. Metraż

nie jest najważniejszy, lecz szacunek, poświęcenie i miłość. Ale trzeba będzie kupić odpowiedni wózek – taki, żeby trojaczki zmieściły się razem. To dopiero będzie limuzyna... Przy pięciu synach mieli co robić, a co dopiero teraz. Obydwoje od wczesnego rana są na nogach. Najmłodszego Sławka trzeba wyprawić do przedszkola. Trochę starszych do szkoły. Przygotować śniadanie, później ugotować obiad. I jeszcze zadbać o inwentarz. Sporo roboty jest też w polu. – Dorosły Darek to już druga głowa rodziny – zauważają. – Przejmuje część obowiązków w gospodarstwie. Boguś, Tomek i Mirek są coraz bardziej samodzielni. Przy trojaczkach pani Ewie pomaga siostra Wiesława, mieszka w tej samej wsi. Czasami dziadkowie maluchów, bo mieszkają w pobliskich miejscowościach. Przyjeżdżają kiedy

Czworonogi na wybiegu

Tekst i fot. LL

▲Beta, niemiecki terier myśliwski, przyjechał do Śmigla ze swoimi paniami Nikolą i Noemi z Brzezia koło Gostynia.

tylko mogą. Cieszą się z kolejnych wnucząt. Z trojaczków dumne są także władze Jutrosina, bo po okresie niżu demograficznego przyrost naturalny znów idzie w górę. I pani sołtys Płaczkowa Grażyna Bobrowska, która mówi, że też będzie pomagać państwu Rybackim. – W wolnych chwilach mogę jeździć z maluchami na spacery – zapewnia. Pani sołtys i przedstawiciele gminy w piątek odwiedzili państwa Rybackich. Przywieźli prezenty. – Nie chcieliśmy przyjeżdżać od razu po urodzeniu się trojaczków – mówi Zbigniew Koszarek, burmistrz Jutrosina. – Rodzice i tak mieli dużo zamieszania w domu. Daliśmy im trochę odetchnąć. Na wieść o trojaczkach gmina postanowiła kupić coś, co państwu Rybackim przydałoby się w domu. Ale wybór prezentu pozostawiła im samym. Uznali, że najbardziej przyda się zmywarka do naczyń. – Przy dziesięciu osobach w domu jest co zmywać – dodaje pan Wiesław.

– Często mnie przypada ten obowiązek. Będę miał łatwiej. Gmina zafundowała nie tylko zmywarkę. Ośrodek Pomocy Społecznej sprezentował solidną wyprawkę. Dodatkowy zestaw pampersów kupiła pani sołtys. Niespodziankę sprawił też rawicki sklep U Kubusia, prowadzony przez Iwonę i Rufina Reślińskich. Wspiera potrzebujące rodziny, nie tylko takie, w których rodzą się trojaczki czy bliźniaki. Państwo Reślińscy uważają, że tak trzeba. Trojaczkom z Płaczkowa podarowali pampersy, ubranka, butelki, zabawki. – W razie potrzeby będziemy nadal pomagać – zapewniają wszyscy darczyńcy. – I patrzeć, jak rosną trojaczki – dodaje burmistrz Koszarek. – Przyjedziemy na ich pierwsze urodziny. – Dziękujemy za pomoc, dobre serce, to dla nas istotne – podkreślają państwo Rybaccy. – Najważniejsze jednak, żeby maluchy dobrze się rozwijały. Starsze dzieci nie chorują, więc mamy nadzieję, że trojaczki pójdą ich śladem. Tekst i fot. J.W.

TANIE GARNITURY OUTLET końcówki serii

Sklep MARCO FERETTI

już od 99 zł

ul. Okrzei 2c Leszno Zatorze Salon wy Meblo M DO

Okrzei

§

W niedzielę w Śmiglu odbyła się VI Wielka Parada Psów. W upalny dzień na boisku sportowym właściciele czworonogów prezentowali swoich pupili przed licznie zgromadzoną publicznością. Na imprezie nie zabrakło hodowców z regionu leszczyńskiego. Ponad 60 psów startowało w trzech kategoriach: małe, średnie i duże. Szansę na zdobycie nagrody miała nie tylko psia arystokracja. W konkursie na najsympatyczniejszego psa parady IX miejsce zajęła Olga, chart rosyjski (właścicielka Iga Woźna), m. VIII – Dżeki, pięcioletni labrador (Eryk Bartkowiak), m. VII – Koris, golden retriever (Małgorzata Drótkowska), m. VI – Fred, west highland white terrier (Jarosław Lemański), m. V – Sonia, owczarek niemiecki (Adriana Sobkowiak), m. IV – Jajko, bulterier (Agnieszka Mikołajczyk), m. III – Fred, pekińczyk (Angelika Wiśniewska), m. II – mieszaniec Nelly (Agnieszka Hańckowiak). Najsympatyczniejszym psem VI Wielkiej Parady Psów okrzyknięto Melody, goldena retrievera (Julia Bunikowska). Dziewiątka finalistów otrzymała puchary, nagrody rzeczowe (zestawy karmy), dyplomy oraz pamiątkowe flo, które wręczali Wiesława Poleszak-Kraczewska, zastępca burmistrza Śmigla oraz Janusz Betting, prezes leszczyńskiego oddziału Polskiego Związku Kynologicznego. Dodatkową atrakcją był pokaz tresury, przeprowadzony przez Dariusza Wolarczaka z Racotu.

▲Ewa i Wiesław Rybaccy z trojaczkami. Za nimi burmistrz Zbigniew Koszarek, Mirosława Domicz – kierownik OPS-u, sołtys Grażyna Bobrowska i Malwina Kupiec ze sklepu U Kubusia.

Spółdziecza

Dawid, Marietta i Dominik urodzili się 2 sierpnia. W tej kolejności. Przez cesarskie cięcie. Minuta, najwyżej dwie i było po wszystkim. Na świat przyszli w szpitalu przy ul. Polnej w Poznaniu. Dawid miał po urodzeniu 2540 gramów, Marietta 2500, Dominik 2700. Dziś każde z nich ma już o kilogram więcej. Szybko przybierają na wadze. Rodzice są dumni. Na początku jednak była konsternacja. – O tym, że będziemy mieli trojaczki, dowiedziałam się w dziesiątym tygodniu ciąży – mówi Ewa Rybacka. – Ucieszyłam się, choć mamy już pięciu chłopaków. – Nogi się trochę pode mną ugięły – nie ukrywa Wiesław Rybacki. – Taki dreszczyk emocji. Całkiem uwierzyłem, gdy zobaczyłem maluchy w szpitalu. Chciałem córkę, to mam. A że wyszło więcej, niż planowałem... Czasami nie da się wszystkiego przewidzieć. Dawaliśmy radę do tej pory,

MARCO FERETTI

Odzież Męska czynne: pn-pt 9-18 sob. 9-13


SPRAWY I LUDZIE

6

Historia pierwszego w Boszkowie domu letniskowego

Ryby jeździły koleją Dróżnik kolejowy Walenty Szymkowiak założył w Boszkowie pierwszy dom wypoczynkowy, w którym przed wojną przyjmował najznamienitszych gości. 14 lipca 1970 roku dotarł do Boszkowa prąd i na ulicach zabłysło światło. Podziwiał je z okna. Zmarł następnego dnia. Zupa szparagowa była tu podobno najlepsza na świecie. W pogodne dni letnicy zachwycali się nią przy czterech stołach rozstawionych w narożnikach werandy. W deszczowe – dania po pokojach roznosiła pokojówka Marta. Każdego lata dzień rodziny Walentego Szymkowiaka zaczynał się codziennie tak samo: bardzo wcześnie. Najstarsi synowie – Bolesław, Alojzy i Marian – pełnili funkcje zaopatrzeniowców. Jeden jechał rowerem po pieczywo, drugi po mięso, trzeci po jajka. W sezonie panował u Szymkowiaków prawdziwy rwetes. Małżeństwo zajmowało w domu jeden pokój, Ania – jedyna ich córka – spała w drugim, a chłopacy na strychu budynku gospodarczego, gdzie w wakacje działała też tak zwana letnia kuchnia. Dla gości było dziesięć pokoi. W każdym stała toaletka z marmurowym blatem, porcelanową misą i dzbanem. Zatrudniali kucharkę, a gościom oferowali całodzienne wyżywienie. Jedną ze specjalności była zupa rakowa, ze skorupiakami z Jeziora Dominickiego.

Czarownica Karczemki

było niemal bezludnie. Drewniany buzu pracy przymusowej w Głogowie, dynek stał w pobliżu dzisiejszej głównej a rodzinę wysiedlili. Biały Domek zajęli plaży, nieco dalej, na podmokłych tereokupanci. nach, wybudowano hotel Rusałka. Na szczęście po wojnie życie w nim Wokół, w stronę wsi Boszkowo, wróciło do normy. Anna wyszykowabyły jeszcze tylko trzy gospodarstwa. ła synom mundury kolejowe: jeden Walenty z rodziną mieszkał w budynku przerobiony z marynarskiego, drugi kolejowym przy torach, swój dom buz policyjnego, najstarszy – Bolesław dował po drugiej stronie drogi. Kredy– dostał po ojcu przedwojenny mundur tował Schwartz, właściciel cegielni. kolejowy. Wszyscy poza jednym z pięDom stanął w 1933 ciu synów, stosując się do ojcowskich roku. Do wojny był rad, zostali kolejarzami. już spłacony. Zgodnie z hasłem odbudowywania W latach 30. cieszył Ziem Odzyskanych wyruszyli na zasię wielkim powodze- chód, by odtworzyć szlaki kolejowe. niem wśród coraz liczAlojzy osiadł w Sulechowie, Marian niej ściągających do i Bolesław w Zielonej Górze. Boszkowa letników. Wokół Białego Domku były ogrody Klienci bywali prawi pola. Walenty podzielił je i rozdał dziwie nobliwi. swoim dzieciom. Dziś, wzdłuż toJeden z książąt rów, stoi tu jeszcze sześć budynków. Czartoryskich przyjeż- W Białym Domku mieszka latem jeden dżał zawsze ze swoim z wnuków. Prawnuk Walentego (kilka lokajem. Wiózł też ze działek dalej) – Mateusz Lubieniec sobą ozdobną skórza- – jest założycielem portalu e-boszkoną poduszeczkę, na wo.pl i wiceprezesem Stowarzyszenia której sypiał. Kiedy Przyjaciół Boszkowa. wracał z wojny, szukaA cała rodzina do Boszkowa zjeżjąc schronienia, trafił dża się nie tylko z Sulechowa, ale też Marzenie o kolei tu ponownie, obdarty z Poznania, Zielonej Góry, Kamieńca i zaniedbany. Ząbkowickiego, Wschowy. Walenty Szymkowiak urodził się Stałym gościem – Zlatujemy tutaj jak boćki do gniazpod koniec XIX wieku w Grotnikach. był Erwin Więckow- da – żartuje Arleta Lubieniec. OpoPrzekazy rodzinne mówią, że jego roski, w latach 1934-37 wiada, że po latach cieszą się tym, na dzice byli oberżystami w pobliskich prezydent komisarycz- co brakowało czasu jej dziadkowi. Włoszakowicach. ny Poznania, a potem Mieszkając nad jeziorem nie mógł sobie Dla Arlety Lubieniec – pracują▲Jak boćki do gniazda. Przed Białym Domkiem od lewej: Joanna Szymkowiak – synowa dyrektor finansowy pozwolić na wędkowanie czy żeglowacej jako matematyczka w Sulechowie Walentego, Bogdan Szymkowiak – syn, Tadeusz Hertmanowski – wnuk, Anna Hertma- Zakładów im. Hipolita nie. Pracował od świtu do zmierzchu. wnuczki Walentego – najmilsze jest to, nowska – córka, Teresa Koncewicz – wnuczka, Piotr Koncewicz – prawnuk, Arleta Lubie- Cegielskiego. Nad wodę wybierał się dopiero pod że dziadek był matematycznym prymuniec – wnuczka, Mateusz Lubieniec – prawnuk, Filip Lubieniec – praprawnuk, Agnieszka Budynek nazwano koniec życia z wnukami. sem. Tak zdolnym, że uczył przedmiotu Lubieniec – żona prawnuka. Biały Domek. Przez – A ryb miał pod dostatkiem, bo kolegów z wyższych klas. pewien czas działała przynosili mu je rybacy, którzy przeUkończył tylko cztery klasy. Na tyle – Pewnie zadziałała żyłka oberżyw nim nawet agencja pocztowa. Pieczę syłali je koleją – wspomina Bogdan pozwalali Polakom Niemcy. Do końca się do Grotnik lub do Karczemki. stów jego rodziców. Dyktowała mu, nad nim sprawowała głównie Anna, bo Szymkowiak. życia rachował po niemiecku. Grotniki były ostatnią wsią przed że w takiej okolicy można zarabiać na 14 lipca 1970 roku do Boszkowa Walenty pod koniec lat 30. awansował I wojna światowa zastała go w wiewodą po drodze z Leszna. Karczemka, letnikach – domyśla się jego najmłodszy na dyżurnego ruchu i do pracy dojeż- dotarł prąd. Walenty z okna podziku poborowym. Kto założył mundur bo legendy mówią, że dawno temu była syn, który urodził się już w nowym wiał rozświetlone i już o wiele bardziej dżał do Włoszakowic. dobrowolnie, temu obiecywano po tu karczma. tłoczne, niż w czasach gdy budował wojnie możliwość wyboru pracy. Zrobił – Na szlaku z Leszna do Przemętu domu. Oświetlone Boszkowo tu Biały Domek, Boszkowo. Zmarł to, bo marzył o kolei. było w tej okolicy sporo bagien, droga Prezydent Poznania następnego dnia. W czasie II wojny światowej NiemW latach 1915-18 w szeregach armii wiodła między dwoma jeziorami. Aż się MIROSŁAW WLEKŁY W owych czasach nad Dominickim cy wywieźli Szymkowiaka do obopruskiej walczył na froncie zachodnim tu o karczmę prosiło – mówi Bogdan w Belgii i we Francji. Potomkowie Szymkowiak z Poznania, jedyny żypamiętają jego opowiadania o krwawej jący syn Walentego. – Edmund Lepka, bitwie pod Verdun. nauczyciel z Grotnik, opowiadał nam, Po powrocie nie nacieszył się koleją, że żona właściciela knajpy mocno się popracował nie więcej niż dwa tygokomuś naraziła. Oskarżono ją o czary. dnie i wstąpił w szeregi powstańców O mało nie doszło do osądzenia czawielkopolskich. rownicy. Wojciech Ziemniak, poseł Platformy Obywatelskiej, podsumował swoją pracę poKiedy wrócił, rodzina żyła po dwóch Walenty zamieszkał we Włoszastronach granicy. Przed wojną jego selską w czasie trwania VI kadencji Sejmu RP w latach 2007-2011. kowicach. W lutym 1920 roku wziął rodzeństwo w poszukiwaniu pracy doślub z Anną Karamalczyk z pobliskich Jako sukcesy Platformy ObywatelRawicz, Jarocin, Janków Przygodzki, politykom. Dostałem nagrodę Międzytarło do Wschowy i jej okolic. Po niej Dominic. Dziewczynę poznał podczas przesunięto granicę. skiej w skali kraju Wojciech Ziemniak Osieczna, Gostyń) oraz na remonty narodowego Komitetu Olimpijskiego, powstania, kiedy we wsi odwiedzał Boszkowo leżało teraz zaledwie wymienia m.in.: tak zwane schetynówkościoła farnego w Kościanie i kościoa w „Kronice Sportu Polskiego 2009” swoją siostrę. kilka kilometrów od niej. ki, czyli program budowy lokalnych ła w Rąbiniu. Z pieniędzy ministerialzostałem umieszczony – między innymi Mieszkali w budynku kolejowym, dróg, na którym mieszkańcy powiatu nych wspierany był remont klasztoru obok Tomasza Majewskiego, Piotra kościańskiego skorzystali w znaczący w Lubiniu. Małachowskiego i Anity Włodarczyk sposób, wydanie decyzji środowiskoZa swoje główne niepowodzenie – w rozdziale o osobowościach polwej odnośnie budowy drogi ekspreso- uważa niedoprowadzenie do finału skiego sportu pod tytułem „Na świecie wej S5 oraz przyznanie na jej budowę kwestii wypłaty należności pracownijest tylko jeden taki Ziemniak”. Jestem transzy w wysokości 1 mld zł. kom likwidowanej Spółdzielni Inwaceniony za swoją pracę na rzecz spor– Dzięki temu budowany odcinek lidów Polmet w Kościanie. Sprawa ta tu, o czym świadczy wybranie mnie na Korzeńsko-Kaczkowo nie zostanie od kilku lat toczy się w sądzie. prezesa Zarządu Głównego Szkolnego w polu. Należy wspomnieć o orlikach, Ważne dla klubu głosowania są Związku Sportowego z 98-procentoktóre stanowią skok cywilizacyjny. objęte dyscypliną, jak na przykład te wym poparciem, a także wybranie na Dzieci i młodzież grają na profesjonaldotyczące parytetów. członka Zarządu PKOl – zauważa nych boiskach – zauważa kościański – Kilka razy występowałem wbrew poseł Wojciech Ziemniak. poseł. woli klubu. W tej kadencji Sejmu z tego Swoją kampanię zapowiada jako W ramach swoich działań w okręgu tytułu nałożono na mnie pięć kar, ale standardową: plakaty, ulotki, bezwyborczym pomógł w pozyskaniu nie żałuję, gdyż głosowałem zgodnie ze pośrednie spotkania. Hasłem będzie funduszy na budowę: boisk wieloswoim sumieniem. Mam tę satysfakcję, nawiązanie do szkoły „Poseł na szóstfunkcyjnych (gmina Kościan – dwa że będąc politykiem otrzymałem wykę”, co ma dwa znaczenia: najwyższa ▲Biały Domek z agencją pocztową w latach 30. Fot. archiwum rodzinne obiekty, miasto Kościan, Czempiń, różnienia, które rzadko przytrafiają się ocena oraz miejsce na liście. (dab) ale Anna coraz częściej namawiała na przeprowadzkę. Przenieśli się do Boszkowa, gdzie został dróżnikiem kolejowym. Na tamtejszym dworcu nie było wówczas jeszcze nawet kasy biletowej. Kolejarz to był ktoś! Zarabiał – jak na ówczesne realia – krocie. Całe 200 zł. Za to, na kredyt, był w stanie wybudować dom.

Fot. M.Wlekły

Tory kolejowe wybudowano najpierw z Leszna do Włoszakowic i z Wolsztyna do Błotnicy. Łącznik przez Boszkowo dołożono dopiero w 1895 roku. Przy budowie dworca w Boszkowie pracowała nawet matka Walentego. Ale zanim nad Jezioro Dominickie dotarł pierwszy pociąg, mówiło się, że jedzie

Wiele udało się zrobić


SPRAWY

7

Harcerskie spotkanie w Jutrosinie

Sztandar i mundur do muzeum Już po raz jedenasty na pokoleniowym zlocie spotkali się dawni jutrosińscy harcerze. Być może jednym z ostatnich, bo jego główna organizatorka Zofia Cicha jest coraz starsza i ma coraz mniej sił. Ze względu na podeszły wiek przekazała do Muzeum Ziemi Jutrosińskiej harcerski mundur swojego nieżyjącego męża i sztandar żeńskiej drużyny harcerskiej, którą zaraz po II wojnie światowej zakładała w Jutrosinie. W tegorocznym spotkaniu wzięło udział około 70 osób z Jutrosina i okolic, Rawicza i innych części kraju, np. z Poznania, Wrocławia, Ostrowa, Ostrzeszowa, Gdańska, Warszawy, Katowic. Zarówno przedstawiciele najstarszych, jak i młodszych pokoleń. Wielu z nich przyjechało kolejny raz na imprezę. Powitanie i harcerska zbiórka odbyły się przed Domem Kultury. Hasło Wojska Polskiego i sygnał „Słuchajcie wszyscy” odegrał na trąbce Damian Ruskowiak z Miejskiej Górki. Obecny był poczet sztandarowy, który dawny symbol żeńskiej drużyny harcerskiej im. Marii Konopnickiej (założonej w 1945) zaniósł wraz z pozostałymi harcerzami do Muzeum Ziemi Jutrosińskiej. – To dla mnie szczególna pamiątka, tak jak harcerski mundur mojego męża – mówi Zofia Cicha i opowiada, jak poznała się ze swoim przyszłym mężem Janem (zmarł w 1992). – Po raz pierwszy spotkaliśmy się w 1945 roku na obozie harcerskim koło Wolsztyna. Początkowo zrobił na mnie... takie sobie wrażenie.

Należne miejsce Połączyła ich miłość do harcerstwa, a później taka zwykła, ludzka. Pobrali się w 1950 roku. Pani Zofii zdrowie coraz mniej dopisuje, dlatego uznała, że najwyższy czas zadbać o dalszy los przechowywanych w domu harcerskich pamiątek, żeby zachować je dla następnych pokoleń. – Stąd pomysł, żeby mundur po mężu i sztandar pochodzący z 1959 roku przekazać do muzeum. Znajdą tam właściwe miejsce – dodaje. – To dla nas niezwykle cenne pamiątki – mówi Ireneusz Mikołajewski, kustosz muzeum i zarazem prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Jutrosińskiej. – W naszych zbiorach już od jakiegoś czasu mamy drugi harcerski sztandar, który należał do męskiej drużyny im. Karola Świerczewskiego. Harcerskie pamiątki od pani Cichej też będą odpowiednio wyeksponowane.

Kto przejmie pałeczkę Ale nie tak miało być. Zofia Cicha nie ukrywa, że chciałaby oddać

sztandar swojej następczyni, która kontynuowałaby jej pracę, jednak w Jutrosinie nie ma drużyny harcerskiej. – Szkoda byłoby zaprzepaścić takie tradycje – dodaje pani Zofia. – Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości znajdzie się jednak entuzjasta, który zgromadzi młodych ludzi i zachęci ich do harcerstwa, będzie ich uczył zdobywania sprawności harcerskich, pokaże, jak kochać swoje środowisko i Ojczyznę, jak szanować przyrodę i pomagać innym. I że ten sztandar będzie służył odrodzonej drużynie harcerskiej jako symbol dumy i służby Ojczyźnie. Wyrazicielami tych słów byli także inni uczestnicy spotkania, którzy w muzeum obejrzeli zbiory placówki, w tym pamiątki po jutrosińskim harcerstwie, a wśród nich wycinki z gazet i zdjęcia dokumentujące poprzednie spotkania pokoleń.

Upamiętnili harcerzy Na cmentarzu uczestnicy spotkania zapalili znicze na grobach

Ekologiczne smaczniejsze i zdrowsze Jajka od zielononóżek, kozi ser, dżemy i przetwory z ekologicznych upraw – takich specjałów mogli skosztować uczestnicy Pikniku Ekoagroturystycznego, jaki zorganizował Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego. Podczas czwartej już imprezy, organizowanej raz w roku w naszym regionie, spotkali się lokalni producenci ekologicznej żywności, przetwórcy i kwaterodawcy. Miejscem spotkania było Gospodarstwo Agroturystyczne Urszuli i Mieczysława Nowackich w Ludwinowie w gminie Pępowo. – Rzetelna wiedza o ekologii i agroturystyce nadal jest niewystarczająca – uważa Wioletta Kmiećkowiak z WODR w Poznaniu. – Stąd inicjatywa organizowania pikników ekoagroturystycznych. W tym roku odbył się on w powiecie gostyńskim, typowo rolniczym regionie, z rolnictwem na bardzo wysokim poziomie i nowoczesnym przetwórstwem rolno-spożywczym. Pomimo rolniczego charakteru tego miejsca nie brakuje tam turystów. Głównym celem pikniku było poszerzenie wiedzy o ekologii i agroturystyce, nawiązanie współpracy pomiędzy lokalnymi producentami żywności i przetwórcami, promocja wielkopolskich gospodarstw agroturystycznych oraz zachęcanie konsumentów do kupowania żywności o wysokich walorach, w tym ekologicznej. Swoje wyroby prezentowali producenci żywności ekologicznej, regionalnej i tradycyjnej. – Przetwarzamy produkty runa

V W jutrosińskim muzeum odpowiednio wyeksponowany jest także harcerski mundur Jana Cichego, męża pani Zofii.

zmarłych koleżanek i kolegów. Tradycyjnie osobnymi zniczami, przy cmentarnym krzyżu, upamiętnili dawnych jutrosińskich harcerzy pochowanych w innych miastach oraz harcerzy Szarych Szeregów, a ponadto założycieli skautingu i harcerstwa w Polsce – Olgę i Andrzeja Małkowskich. Damian Ruskowiak odegrał sygnał „Cisza”. – Podczas poprzednich zjazdów upamiętnialiśmy też zmarłe osoby, które wniosły największy wkład w działalność jutrosińskiego harcerstwa – dodaje pani Cicha. – Na ich grobach umieszczaliśmy krzyże harcerskie. W ten sposób uhonorowaliśmy kilkanaście osób. V Uczestnicy Pikniku Ekoagroturystycznego w Ludwinowie.

leśnego, mamy własne punkty skupu, nasze wyroby są certyfikowane, sprawdzane, czy nie ma dodatków produkcji konwencjonalnej – podkreślał Przemysław Leśniewski z firmy Runoland w Górze. – Kładziemy nacisk na jakość, stosujemy tradycyjne metody produkcji, bez używania chemicznych konserwantów. Nasze wyroby smakują jak z babcinej spiżarni. Do ekologicznych jaj od kur zielononóżek i produkowanego z nich makaronu przekonywał Andrzej Ciastoń, właściciel gospodarstwa ekologicznego w Witoszycach. O swoim ekologicznym gospodarstwie opowiadał też Tomasz Kupaj z Kęszyc. – Mamy niewielki areał pomidorów. W tym roku po raz pierwszy

sprzedawaliśmy je do firmy Cinna, która wyciąga z nich likopen działający antynowotworowo – zapewnia Wioletta Piotrowska z Ludwinowa. – Mamy też małą produkcję truskawek i porzeczek, które uprawiamy bez stosowania jakichkolwiek środków chemicznych. Swoje wyroby podczas pikniku prezentowali również: Marian Kaczmarek, właściciel Zakładu Mięsnego w Pępowie, właściciele piekarni Matuszewscy w Pępowie, Sebastian Koncewicz z firmy AGI w Krzekotowicach. Właściciele Gospodarstwa Agroturystycznego w Ludwinowie zaserwowali uczestnikom spotkania zupę pomidorową i udziec pieczony. Tekst i fot. ES

Harcerskie wspomnienia Z cmentarza uczestnicy zjazdu przenieśli się na polanę przy domku myśliwskim w Szymonkach, gdzie wspominali dawne lata. W leśnej

scenerii, przy poczęstunku, mówili o dawnych obozach, nocnych podchodach, młodzieńczych miłościach i fascynacjach. Śpiewali harcerskie piosenki, opowiadali anegdoty, odnawiali przyjaźnie. – Takie spotkania dają nam wiele radosnych, niezapomnianych przeżyć – mówili uczestnicy zlotu. – Chcielibyśmy je organizować w następnych latach, ale jesteśmy coraz starsi. Czas pokaże, czy siły i zdrowie pozwolą nam kontynuować harcerskie zjazdy. Mamy nadzieję, że znajdą się następcy, którzy przejmą pałeczkę od Zofii Cichej. Głównej organizatorce w przygotowaniu harcerskiego spotkania pomogli: Bogdan Poprawski, Stanisław Andrys, Genowefa Błaszyk, Ewa Klejewska, Stanisława Synowiec, Emilia Andrzejewska, Krzysztof Wrzeszcz, Weronika Trzeciak i Teresa Domaniecka.

Tekst i fot. J.W.


OBOK PRAWA

8

Nożownik ze Wschowy w areszcie

Raz na czarno, raz na biało WSCHOWA. Od 3 do 12 lat pozbawienia wolności grozi 19-letniemu mieszkańcowi miasta za dopuszczenie się dwóch rozbojów z użyciem niebezpiecznego narzędzia. W mieście zapanował niepokój, kiedy w poniedziałek przed tygodniem, w godzinach wieczornych, do sklepu ogólnospożywczego przy ul. Jagiellońskiej wtargnął młody mężczyzna. Wyciągnął coś, co przypominało pistolet, a później zza pazuchy dobył nóż. Ostrze przyłożył

ekspedientce do szyi, żądając wydania gotówki. Przestraszona wydała 500 zł. Mężczyzna zbiegł. Kobieta zapamiętała, że twarz miał zasłoniętą chustką i że ubrany był w ciemne spodnie oraz kurtkę. Policja apelowała do mieszkańców o wskazówki, mogące się przyczynić do zatrzymania zbója. W tym samym czasie kryminalni rozpoczęli pracę operacyjną. W czwartek, mniej więcej o tej samej porze, również na ul. Jagiellońskiej, doszło do kolejnego napadu. Tym razem rozbójnik wszedł do sklepu spożywczego, nóż przyłożył do gardła 36-letniej klientki i zwrócił się do sklepowej z żądaniem wydania pieniędzy. Dostał 100 zł i uciekł. – Tym razem miał na głowie kominiarkę oraz kaptur i był ▲Nożownik nie po raz pierwszy wchodzi w kon���ikt ubrany na biało. z prawem. Fot. KPP we Wschowie Kobiecie, którą za-

Kolizyjny weekend POWIAT GOSTYŃSKI. Aż czternaście kolizji i jeden wypadek drogowy odnotowali gostyńscy policjanci na drogach powiatu w miniony weekend. Wypadek wydarzył się w piątek w Krobi na ulicy Ponieckiej. Ciężarowy MAN z naczepą uderzył w motorower. Jego pasażerka z obrażeniami kończyn dolnych odwieziona została do szpitala. – Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący ciągnikiem siodłowym z naczepą, jadąc drogą powiatową, nie zachował należytej ostrożności podczas manewru wyprzedzania – relacjonuje Sebastian Myszkiewicz, rzecznik policji w Gostyniu. – Na prostym odcinku drogi zamie-

rzał wyprzedzić jadący motorower, którego kierowca rozpoczął manewr wyprzedzania jadącego przed nim ciągnika rolniczego. Kierowca ciężarowego MAN-a uderzył w jadący motorower, który przewrócił się na jezdni. 24-letni kierowca jednośladu doznał licznych otarć i potłuczeń, jego pasażerka ma złamane kostkę prawej nogi oraz palce stopy lewej nogi. Obaj kierujący byli trzeźwi. Ponadto na drogach powiatu gostyńskiego doszło do czternastu kolizji drogowych. – To bardzo dużo – przyznaje rzecznik policji. – Może powrót wyjątkowo pięknej pogody spowodował, że kierowcy byli mniej ostrożni? ES

Za trzecim razem GMINA WĄSOSZ. 17-latka i dwóch 20-latków zatrzymała policja pod zarzutem kradzieży i włamań. Wpadli po swoim najnowszym wyczynie – z terenu jednej z miejscowych firm ukradli metalowe elementy. Funkcjonariusze dowiedli, że na przestrzeni od czerwca do września dopuścili się też dwóch innych przestępstw. Najpierw mieli podprowadzić składowane w stodole felgi od

samochodu osobowego, a później ukraść miedziane elementy na szkodę innego pokrzywdzonego. Łączna wartość strat wywołana przestępczą działalnością szacowana jest na 7000 zł. W konflikt z prawem wchodzili w różnych konfiguracjach. Najmłodszy spośród zatrzymanych brał udział w trzech skokach. Zależnie od kwalifikacji czynu jako kradzież lub włamanie grozi im do 5 lub do 10 lat (luk) pozbawienia wolności.

Kto ukradł kasetkę? POGORZELA. Policjanci poszukują sprawcy włamania do jednego z warsztatów samochodowych w Pogorzeli. Złodziej skradł z niego kasetkę z pieniędzmi. Sprawca włamał się do warsztatu pod osłoną nocy z 7 na 8 września. – Włamywacz dostał się do wnętrza budynku przez okno, odkręca-

jąc zewnętrzną kratę – relacjonuje Sebastian Myszkiewicz, rzecznik policji w Gostyniu. Plądrując pomieszczenia znalazł kasetkę, w której znajdowało około 300 zł. Kasetka była niezabezpieczona, złodziej zabrał ją razem z pieniędzmi. Czynności wyjaśniające prowadzą policjanci z Borku Wlkp. ES i Gostynia.

atakował, nic się nie stało – mówi Tomasz Szuda oficer prasowy KPP we Wschowie. Sprawca na wolności pozostawał jeszcze przez kilkanaście godzin. Wpadł w piątek po południu. – Został zatrzymany na ulicy, w drodze do domu – wyjaśnia T. Szuda. Prokurator przesłuchał mężczyznę następnego dnia, stawiając zarzuty dokonania dwóch rozbojów z użyciem niebezpiecznego narzędzia. – Podejrzany przyznał się i wyjaśnił, że obu czynów dopuścił się dla pieniędzy – tłumaczy rzecznik. 19-latek nie po raz pierwszy wchodzi w konflikt z prawem. Jest znany wschowskiej policji, ale nigdy dotąd nie popełnił przestępstwa takiego kalibru. W poniedziałek, na wniosek prokuratury, został aresztowany przez miejscowy sąd. Za kratami posiedzi na razie przez 3 (luk) miesiące.

Co za demolka GÓRA. Nietrzeźwy 26-latek został zatrzymany, bo w sobotę na ul. Poznańskiej zdemolował o świcie dwa samochody. W obu autach wybił szyby, dodatkowo w jednym porysował lakier. Wpadł niedaleko miejsca przestępstwa. Jedynym wytłumaczeniem dla tego wybryku może być zbyt wysokie stężenie alkoholu w organizmie. Badanie wykazało, że tuż po przeprowadzonej akcji miał go w sobie 2 promile. Grozi mu do 5 lat (luk) więzienia.

KOBYLIN. Gdy w telewizyjnych programach pada stwierdzenie „jesteś w ukrytej kamerze”, zaskoczeni ludzie reagują uśmiechem. Gorzej, gdy mówi to policja. Od funkcjonariuszy usłyszy to 16-latek z Kobylina, który przez rok okradał dom rodziców swojego kolegi. Wpadł po tym, jak został sfilmowany podczas skoku.

Nieletni złodziej w ukrytej kamerze Sprawca już ponad rok temu gościł w domu jednorodzinnym. Zaprosił go syn właścicieli posesji. Ufał koledze. Ten któregoś razu niepostrzeżenie zabrał klucze od domu. Skorzystał z nich przy pierwszej kradzieży. Pod nieobecność domowników ukradł pieniądze. Właściciele domu nie zorientowali się, kto dokonał kradzieży. Zmienili zamki w drzwiach. Podczas jednego z następnych spotkań z synem właścicieli posesji, ale już poza jego domem, 16-latek znów podkradł mu klucze. Szybko dorobił sobie komplet. Oryginalne klucze oddał koledze, który sądził, że je zgubił. Sprawca wmówił mu, że znalazł klucze. Dysponując duplikatami i wiedząc, kiedy rodzice kolegi opuszczają dom na dłużej lub wyjeżdżają, włamywał się „na pasówkę”. Od września zeszłego roku dokonał siedmiu takich przestępstw, kradnąc różne kwoty pieniędzy (także w euro) – w sumie około 5000 zł. – Szesnastolatek dobrze oriento-

wał się, kiedy dom jest pusty – mówi st. asp. Mariusz Polny, kierownik Posterunku Policji w Kobylinie. – Sprawdzał, kiedy domownicy wyjeżdżają, albo podczas koleżeńskich rozmów umiejętnie podpytywał o to syna właścicieli domu. Ci po którejś kolejnej kradzieży powiadomili policję, że z domu giną pieniądze. Funkcjonariusze mieli swoje podejrzenia, ale trzeba było zyskać dowody. Poradzili im, aby założyli kamery. Zamontowano dwie – jedną przy wejściu, drugą w środku. Kilka dni temu właściciele domu znów wyjechali. Gdy wrócili, przejrzeli nagrania z kamer. Ujrzeli na nich otwierającego drzwi i buszującego później po mieszkaniu kolegę syna. – Tym razem jednak sprawca nic nie ukradł – dodaje Polny. – Przyznał się do wcześniejszych włamań. Skradzione pieniądze przetracił. Odpowie przed sądem dla nieletnich. Był już przez nas notowany za pobicie. J.W.

Nie żyje KAWCZYN. W niedzielę na drodze nr 5 doszło do śmiertelnego w skutkach wypadku. Kierujący motocyklem 29-latek ze Strzegomia uderzył w tył opla vectry, skręcającego w lewo na stację paliw. Samochodem kierował 22-latek z Czempinia. Prowadzący jednoślad trafił do szpitala, gdzie zmarł na skutek odniesio(luk) nych obrażeń.

Mógł poczekać GMINA RAWICZ. Podczas kontroli drogowej na krajowej „piątce” wpadł 43-letni mieszkaniec Krakowa jadący alfą romeo, który miał orzeczony przez sąd zakaz kierowania pojazdami. Takie przypadki zdarzają się dość często, ale temu kierowcy prawo jazdy zabrano aż na 10 lat (za spowodowanie po pijanemu wypadku ze skutkiem śmiertelnym), a okres zakazu jazdy upływa mu... z końcem września. Miał pecha. Nie wiadomo, czy już wcześniej jeździł samochodem, czy też pomyliła się mu końcowa data zakazu jazdy. Tak, czy inaczej odpowie za jego złamanie, czyli nie stosowanie się do orzeczenia sądu. Temida może wymierzyć mu kolejny zakaz kierowania pojazdami. Nawet jeśli tego nie zrobi, mieszkaniec Krakowa nie odzyska od razu prawa jazdy. Będzie musiał ponownie zdawać egzamin na taki dokument, bo za spowodowanie wypadku zabrano mu J.W. go na ponad rok czasu.

▲GOLINA WIELKA. W piątek pod wieczór strażacy gasili pożar sterty słomy w gospodarstwie rolnym należącym do spółki Hodowla Zarodowa Zwierząt w Żołędnicy. Ogień wybuchł około godz. 18.30 podczas rozdrabniania słomy zgromadzonej koło stodoły. W słomie prawdopodobnie znajdował się kamień, który dostał się do sieczkarki i trąc o noże maszyny spowodował zaiskrzenie. Pożar próbowali ugasić pracownicy gospodarstwa, ale nie dali rady. Wezwali strażaków. Spaliła się spora ilość słomy jęczmiennej. Straty oszacowano na 1000 zł. Przed ogniem uratowano stodołę wraz ze składowaną w niej słomą o wartości 50.000 zł. W prawie trzygodzinnej akcji gaśniczej uczestniczyły jednostki OSP z: Bojanowa, Miejskiej Górki, Sowin i Goliny Wielkiej - w sumie 33 strażaków. J.W., Fot. Ł. Domagała

Ukradli myjkę MASŁOWO. Kolejna kradzież na budowie ekspresówki. W nocy z czwartku na piątek nieznany sprawca ukradł myjkę wysokociśnieniową z napędem spalinowym należącą do firmy z Wrocławia. Urządzenie znajdowało się na nieogrodzo-

nym, ale dozorowanym placu magazynowym firmy. Pracownik pilnujący terenu niczego podejrzanego nie zauważył. Złodziej lub złodzieje musieli dysponować jakimś pojazdem, aby wywieźć myjkę. Wrocławska firma oszacowała straty na 25.000 zł. J.W.


9

OBOK PRAWA Gienek w przeszłości miał przygodę z alkoholem, ale zdążył wyjść na prostą. W 2007 roku wrócił do kieliszka, a wtedy z całkiem porządnego chłopa zaczął wychodzić diabeł.

W twarz za niezłożone życzenia Od tamtego czasu Marysia o mężu mogła powiedzieć niewiele dobrego. Krzyczał, że jest s**ą, k***ą i że nawet do łóżka nie potrafi się podmyć. Musiała go kochać, skoro dzielnie znosiła te wszystkie upokorzenia. – Do domu przychodził bardzo późno, budził mnie i syna. Bywało, że w moim kierunku rzucał doniczkami, ale nie trafiał – opowiadała policjantom, składając zawiadomienie o przestępstwie. W takiej gehennie trwała przez prawie dwa lata. Wtedy otrzymała potężny psychiczny cios - Gienek miał kochankę. Od tamtego czasu traktował ją jak kobietę niższej kategorii, każdy powód był dobry, aby jej naubliżać. Być może przez takie działanie chciał ją zniszczyć, a później przejąć jej działalność gospodarczą, która przynosiła niemałe dochody.

Ona sama bała się o matulę. Mieszkała przy niej, bo czuła, że ojciec ją skrzywdzi. Zresztą Gienek Mariki też nie oszczędzał, wyzywając ją od defraudantek. Jej narzeczonemu nie szczędził gorzkich słów: – Będziesz miał z nią taką samą katorgę, jak ja z matką – miał kiedyś wyrzec.

Mówił, że śmierdzi piwem i że jemu to przeszkadza, podczas gdy to on sam miał problem z „procentami”.

Gest byłej żony W 2010 r. Gienek po raz pierwszy stanął przed obliczem sądu już jako oskarżony. Z Marysią byli już po

Strach o mamę O skali upokorzeń, jakie przy mężu musiała znosić Marysia, świadczą zeznania Mariki i Hani. – Wypominał mamie, że miała zbyt niskie wykształcenie, za nic miał ją i jej rodzinę. Wśród ludzi rozpowiadał, że matka się k***i, co było absolutnym kłamstwem. Mówił, że zostawi ją bez niczego – wspomina Marika.

Fot. E. Baldys

– Mama była dla niego życiową niedorajdą, mówił jej, że jest niedomyta i przynosił odświeżacz powietrza – opisuje Hania.

W brzuch nie bił? I tak Gienkiem zajęła się policja, stawiając mu zarzuty uszkodzenia ciała oraz znęcania się nad żoną. Podczas przesłuchań bronił się: – Faktycznie uderzyłem syna otwartą dłonią w twarz, ale nie w brzuch. Poza tym zaraz go za to przeprosiłem. Zrobiłem to, bo nie złożył dziadkowi życzeń, a wiem, że on na nie czekał. Z wyjaśnień Gienka wynika, że to syn mu groził, twierdząc, że jak dorośnie, to odda za wszystkie krzywdy. Jako podejrzany nie przypominał sobie, aby kiedykolwiek wyzywał żonę. Twierdził, że ona kłamie, próbując się odegrać za założoną przez niego sprawę rozwodową. Przed policją zrobił z niej alkoholiczkę.

uderzyły we właściciela straganu. Mężczyzna nie doznał obrażeń. Zapamiętał numer rejestracyjny auta, podał go policji. Funkcjonariusze ustalili właściciela samochodu i zatrzymali Marka B. w jego domu. Przyznał się do kradzieży, ale powiedział, że wystraszony całą sytuacją wyrzucił torebkę do rowu przy jednej z polnych dróg, gdy wyjeżdżał z Miejskiej Górki. Nie potrafił jednak wskazać tego miejsca. Mężczyzna nie był do tej pory karany. Jest bezrobotny. Odpowiadając za kradzież torebki dobrowolnie poddał się karze. Został skazany na 4 miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Sąd zobowiązał go do zapłaty pokrzywdzonemu 35 zł, czyli wartości torebki. Imię i inicjał nazwiska sprawcy J.W. zostały zmienione.

rozwodzie. I wtedy kobieta zdobyła się na niecodzienny gest - napisała do sądu, aby łagodnie potraktował jej byłego męża. Stwierdziła, że poddał się leczeniu odwykowemu, zmienił się i odbudowuje więzi z synem. Prokurator wystąpił o wymierzenie Gienkowi 1 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata, jego obrońca o uniewinnienie od zarzutu znęcania się lub zmiany kwalifikacji tego czynu, odstąpienie od wymierzenia kary lub jej nadzwyczajne złagodzenie. Takie podejście mecenasa do sprawy było następstwem mediacji przeprowadzonej pomiędzy byłą parą. Sąd uznał za zasadne wymierzenie oskarżonemu kary zarówno za znęcanie się, jak i za uszkodzenie ciała. Skazał go za to na 9 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata. Wyrok został zaskarżony do Sądu Okręgowego w Poznaniu. Dane personalne bohaterów tekstu zostały zmienione.

KOBYLIN. Kiedyś we Włoszech i Francji złodzieje podjeżdżali na skuterze do kobiety idącej ulicą, wyrywali jej torebkę i uciekali. W Kobylinie według ofiary było podobnie. Nauczycielka tamtejszego Gimnazjum powiadomiła policję, że okradli ją złodzieje poruszający się busem. Wypadki, o których opowiedziała 33letnia kobieta, rozegrały się 1 września około godz. 15. Nauczycielka szła ulicą Krotoszyńską razem ze swoim 2-letnim dzieckiem. Udawała się na spotkanie organizacyjne w sprawie wycieczki uczniów do Niemiec. W torebce miała pieniądze zebrane od nich na wyjazd

– 2750 zł i 500 euro. W pewnej chwili od tyłu podjechał do niej bus. Z samochodu wychylił się pasażer, który wyrwał kobiecie torebkę. Auto odjechało. Kobieta zaalarmowała policję. – Wyjaśniamy okoliczności zdarzenia – mówi asp. Mariusz Polny, kierownik Posterunku Policji w Kobylinie. – Według kobiety, samochód miał jasny kolor. Nic więcej nie zapamiętała. Poszukujemy świadków zdarzenia. Szkolna wycieczka ma pecha, planowano ją już dwa razy – w poprzednim roku szkolnym i w wakacje. Nie doszła do skutku. Teraz, za trzecim razem, miała się udać. Ale nie pojedzie. Nie ma zebranej na nią kasy... J.W.

(luk)

Pobili za nic RAWICZ. Bandytyzm nie znika z ulic miasta, wręcz przeciwnie, jeszcze go przybywa. Przykład z ostatnich dni – dwóch młodych bandytów pobiło 17-latka. Wypadki rozegrały się około północy na plantach niedaleko Domu Kultury. Ofiara pobicia szła z kilkoma

Każdy łup jest dobry RAWICZ. Złodziejom wszystko się przyda. Ze strychu kamienicy na rynku ktoś ukradł ręczną maszynę do liczenia i stary adapter na winylowe płyty. Ich właściciel wycenił straty na 250 zł. Znacznie bardziej obłowił się rabuś, który włamał się do altany w sadzie przy ul. Dożynkowej w Sierakowie. Po sforsowaniu drzwi ukradł maszynę do szycia, kosiarkę

25-letni Marek B. z Pudliszek odpowiedział przed rawickim sądem za kradzież wartej 35 zł torebki ze straganu na targowisku w Miejskiej Górce. Ukradł ją w maju tego roku. Sprzedawca to zauważył, widział jak sprawca chowa torebkę pod marynarkę i odchodzi na pobliski parking. Tam Marek B. miał samochód. Wyciągnął torebkę spod marynarki i wrzucił ją na tylne siedzenie. Pokrzywdzony też to widział. Podszedł do samochodu, powiedział do sprawcy, aby ten oddał torebkę, albo za nią zapłacił. Zmieszany Marek B. odpowiedział, że nie ma przy sobie pieniędzy, że pojedzie po gotówkę do domu. Sprzedawca się na to nie zgodził. Zadzwonił na policję i starał się uniemożliwić sprawcy wyjazd autem z parkingu. Ten jednak ruszył z otwartymi drzwiami, które

Porwali nauczycielce kasę

Dostało się synowi Nie przyszłaby na policję, nie pożaliłaby się na męża, ale on pewnego wrześniowego dnia przekroczył wszelkie granice. Wróciwszy późno do domu, zapytał kilkunastoletniego syna Marka, czy chce dostać w ryja. – Tak, chcę – miał mu odpowiedzieć młody i wtedy zaczęła się jatka. Ojciec przyłożył mu w twarz, a potem jeszcze kilka razy miał go uderzyć w brzuch. Szczęściem atakowany schował się w łazience, unikając poważniejszych obrażeń - miał rozciętą wargę, z której leciał mu krew. Agresor ze swojego zachowania wytłumaczył się dopiero następnego dnia. To nie był pierwszy zatarg ojca ze synem. – Jakiś czas temu ojciec poprosił Marka, żeby pomógł mu przy samochodzie. Pamiętam, że wtedy brat niechcący zarysował lewarkiem lakier. W obecności kolegi ojciec go zwyzywał, wręcz upokorzył – zeznała Hania, jedna z córek. Tylko że skoro tak bardzo zależało mu na samochodzie, to dlaczego później prostował mu maskę przy użyciu tłuczka do mięsa?

Wyrok za torebkę

spalinową, inne narzędzia ogrodnicze i 50 metrów kabla elektrycznego. Właściciel altany, mieszkaniec Leszna, oszacował straty na 2480 zł. Nie wiadomo, kiedy dokładnie doszło do włamania, bo nie zaglądał do altany od połowy lipca. Z kolei w Gołaszynie nieznany sprawca ukradł... metalowe rusztowanie budowlane J.W. wartości 240 zł.

osobami. Sprawcy spotkali ich po drodze. Między oboma grupkami doszło do sprzeczki o nic, ale 17-latek i jego znajomi nie chcieli zaogniać sytuacji. Agresywna, dążąca do konfrontacji była za to druga strona. 19-latek uderzył 17-latka pięścią w twarz. Gdy ten się przewrócił, został skopany po całym ciele przez napastników. Bandyci celowali zwłaszcza w głowę. 17-latek zasłaniał się rękami. Doznał licznych potłuczeń, zadrapań, rozcięcia wargi. Jeszcze tej samej nocy policja zatrzymała 18-latka z Masłowa. Dwóch pozostałych sprawców, obu z Rawicza, następnego dnia. Wszyscy byli już karani. Najwyższy czas skończyć z bandytyzmem w Rawiczu i okolicy, tylko trzeba się za to ostro wziąć – orzekać drakońskie kary. Bo inaczej ciągle i wszędzie można będzie zostać napadniętym za nic. J.W.

▲LESZNO. Niebezpieczeństwo na ul. Narutowicza tuż przy synagodze. Na samym środku chodnika znajduje się dziurawa studzienka, a służby za nią odpowiedzialne nie kwapią się do naprawy. Dobrze, że na razie chociaż ktoś pomyślał i zabezpieczył ją starym krzesłem. Przydałoby się jednak rozwiązać ten problem inaczej, najlepiej wymienić pokrywę włazu. (luk) Fot. E. Baldys


SPRAWY

10

Wracamy do tematu DUOPOLIS

Koło zamachowe Leszna

Władze Leszna zachowują się tak jakby wcale nie miały w sąsiedztwie dwóch najlepiej rozwijających się polskich aglomeracji. Uczyć mogłyby się od zwykłych mieszkańców, którzy od dawna całymi garściami czerpią z atrakcyjnego położenia swojego miasta.

– Jeszcze nie teraz, ale jeśli pomysł duopolis wypali, leszczynianie będą mieszkać w najlepszym miejscu w kraju – mówił w piątek w Gazecie „ABC” Paweł Czuma, rzecznik prezydenta Wrocławia. Rafał Dutkiewicz chce dwa prężnie rozwijające się miasta – Poznań i Wrocław – zamienić w potężne duopolis. – 550 tysięcy mieszkańców Poznania i 650 tysięcy wrocławian dałoby nową jakość. Z taką siłą bylibyśmy w stanie rywalizować z o wiele większymi aglomeracjami – mówią we wrocławskim magistracie. Melanż miałby działać na każdym niemal polu: gospodarki, handlu, nauki, a nawet kultury. Miasta zamiast konkurować miałyby współpracować. Jako jeden duży i silny organizm byłyby w stanie rywalizować nawet z takimi potentatami jak Berlin. Ale możliwe byłoby to tylko wtedy gdyby Poznań i Wrocław łączyły wygodne i szybkie ciągi komunikacyjne, do których zbudowania obaj prezydenci chcą namawiać władze państwowe. Rafał Dutkiewicz ma na myśli nie tylko powstanie autostrady, ale i superszybkiej kolei, która przemierzałaby cały dystans w niewiele ponad pół godziny. Z Leszna do Poznania jechałoby się 15 minut, do Wrocławia 20. Interes naszych władz miejskich w tym, by w razie decyzji o budowie kolei namówić decydentów, żeby po drodze kolej zatrzymywała się w Lesznie, a może nawet w Kościanie i Rawiczu (do tego ostatniego ma też dojeżdżać z Wrocławia kolej podmiejska). – Dla Leszna mogłoby to być potężne koło zamachowe –twierdzi rzecznik prezydenta Dutkiewicza. – Z tego, co dawałyby Poznań i Wrocław, powinno czerpać garściami. A ze względu na swoje wyjątkowe położenie chociażby przyciągać inwestorów. Położenie pośrodku drogi między dwoma najprężniej rozwijającymi się polskimi ośrodkami, w dodatku w pobliżu Berlina i Pragi, daje niepowtarzalną szansę. Leszno mogłoby rosnąć siłą rozpędu swoich wielkich sąsiadów. Tylko że jego władze, zamiast wybrać się do Poznania i Wrocławia po naukę (we wrocławskim magistracie potwierdzono nam, że w ostatnich latach nikt z Leszna nie zwracał się do nich z prośbą o jakąkolwiek konsultację lub współpracę), wolą sielankowe wycieczki do zaprzyjaźnionego Deurne, wioski na peryferiach Holandii, dawniej być może imponującej nam bogactwem, dziś niewiele wnoszącej w rozwój miasta w szybko rozwijającej się Polsce. Nawet poseł SLD Wiesław Szczepański, partyjny kolega od lat rządzącego w Lesznie prezydenta, uważa, że Leszno w niewiel-

▲Wrocław to miejsce, które żyje dniem i nocą. W odbywających się tam imprezach licznie uczestniczą także mieszkańcy Leszna.

kim stopniu wykorzystuje swoje położenie. Winą za to obarcza jednak głównie brak szybkich połączeń komunikacyjnych. – Sądzę, że działania władz są właściwe, choć przydałaby się jeszcze większa promocja naszego miasta – dodaje. Ale ideę duopolis potrafią wcielać w życie zwykli leszczynianie, którzy od dawna już, i bez pomocy kogokolwiek, całymi garściami czerpią z atrakcyjnego położenia swojego miasta. Młodzi studiują na czołowych polskich uczelniach w Poznaniu i we Wrocławiu, starsi jeżdżą tam do pracy i na zakupy. Inni korzystają z kultury, jeszcze inni z możliwości oglądania wielkich widowisk sportowych. Gruszek w popiele nie zasypiają też przedsiębiorcy. Związana z Lesznem rodzina Dudów ma na przykład w Poznaniu salon Mercedesa, a Waldemar Ciesiółka jest współudziałowcem spółki Audi Centrum Wrocław, która buduje w stolicy Dolnego Śląska największy w Polsce i jeden z większych w Europie trzypiętrowy salon Volkswagena.

Jak korzystać z obecności dużego sąsiada za miedzą, wie też choćby leszczyńskie Centrum Kultury i Sztuki (notabene finansowane przez poznański Urząd Marszałkowski). Działający przy nim teatr od kilku już lat zaprasza do siebie znakomite spektakle scen z Poznania, a przy realizacji swoich korzysta m.in. z pracy poznańskiego reżysera Dariusza Taraszkiewicza. A jeśli góra nie przyjdzie do Mahometa, Mahomet zawsze może udać się do góry. – Nawet mieszkańcy Warszawy mogą nam pozazdrościć – uważa były miejski radny, a obecnie poseł Łukasz Borowiak, wymieniając wielkie festiwale zorganizowane w ostatnich miesiącach w Poznaniu i we Wrocławiu (Malta Festival, Transat-

lantyk, Nowe Horyzonty itd.). Ale zdaniem Borowiaka, Leszno dopiero uczy się wykorzystywać swoje położenie. – Świadczy o tym rozpoczęcie budowy inkubatora czy uzbrojenie strefy I.D.E.A. Są to ważne inwestycje, które mam nadzieję, że zaprocentują w przyszłości – mówi. Sam pod koniec marca zorganizował w Lesznie konferencję z Państwową Agencją Inwestycji Zagranicznej i Informacji SA. Co ważne, przybyli na nią lokalni przedsiębiorcy oraz władze ościennych powiatów, miast i gmin z prezydentem Leszna na czele. –

Fot. A.Przewoźny

Myślę, że wspólne działanie może nam się udać i skusimy swoją ofertą dużego partnera – ocenia Borowiak. Tymczasem władze Leszna uważają, że stają na wysokości zadania. Wiceprezydent Grzegorz Rusiecki twierdzi, że: – Od dawna wykorzystujemy tę wyjątkową cechę Leszna w promocji miasta. Przekonujemy inwestorów, że lokalizując swoją firmę w Lesznie mogą obsługiwać dwa duże rynki wspomnianych wielkich miast. Ale inwestorów, mimo doskonałego położenia miasta,

Tłumy we Wrocławiu W najbliższą sobotę do Wrocławia znów przybędą tysiące ludzi z Europy. Szacuje się, że na ulicach miasta demonstrować może nawet 30 tysięcy związkowców z całego kontynentu. Okazją jest spotkanie we Wrocławiu europejskich ministrów finansów i szefów banków centralnych. Drugie 30 tysięcy ludzi przyjedzie tego samego dnia do stolicy Dolnego Śląska na koncert George`a Michaela, który odbędzie się na nowym stadionie piłkarskim.


11

SPRAWY wciąż tutaj nie ma. Strefa inwestycyjna I.D.E.A. przez ostatnie lata leżała odłogiem i dopiero w tym roku udało się sprzedać pierwszą działkę. – Nie jesteśmy ośrodkiem przemysłowym, ale możemy stać się bardziej ośrodkiem turystyczno-wypoczynkowym –przyznaje poseł Wiesław Szczepański. A może też sypialnym? – Z początku pewnie nie, bo w głowach ludzi tkwi, że to daleko. Ale z czasem, kiedy połączenia komunikacyjne pozwalałaby już na szybkie przemieszczanie się, decydowałby rachunek ekonomiczny. Po co kupować mieszkanie we Wrocławiu, skoro w Lesznie stać mnie na dodatkowy pokój – zastanawia się Czuma, rzecznik prezydenta Dutkiewicza. Jego pomysł nie wszystkim jednak się podoba. W piątek w gazecie mówił o tym poseł PiS Jan Dzie-

dziczak: – Będę sprzeciwiał się planom Platformy Obywatelskiej, która kosztem małych ośrodków miejskich i obszarów wiejskich będzie wzmacniać rolę dużych aglomeracji. Ale niektórzy na wieść o koncepcji duopolis już zacierają ręce. Dla urodzonego w Poznaniu, wykształconego we Wrocławiu, a mieszkającego w Lesznie zastępcy burmistrza Kościana Macieja Kasprzaka to wiadomość wręcz kapitalna. – Poznań i Wrocław to miasta różniące się od siebie w sposób fundamentalny – uważa. – Pierwszy poukładany i akuratny, drugi bardziej wyluzowany. Ale oba doskonale się rozwijają. To proste: ich współpraca może tylko pomóc wszystkim, którzy mieszkają po drodze. Nie ma innej możliwości.

MIROSŁAW WLEKŁY wlekly@gazetaabc.pl

Grzegorz Rusiecki, wiceprezydent Leszna:

– Lokalizując u nas swoją firmę inwestorzy w promieniu 100 kilometrów od Leszna zyskują dostęp do prawie dwóch milionów osób. Poznań i Wrocław to także nasze rynki docelowe w promocji turystycznej miasta i regionu leszczyńskiego. Oddanie do użytku drogi S5 ułatwi ich mieszkańcom skorzystanie z naszych atrakcji turystycznych, a mieszkańcom Leszna z atutów obu aglomeracji. Dla naszego miasta ten ostatni argument jest ważny w kontekście pozyskania i zatrzymania młodych i wysoko wykwalifikowanych mieszkańców, którzy będą w stanie generować nowe impulsy rozwoju Leszna, szczególnie w kierunku gospodarki opartej na wiedzy.

Przemęt średniowieczny Średniowieczny Jarmark Cysterski odbędzie się w sobotę (17 września) w Przemęcie, który chlubi się, że jest najstarszym grodem w okolicy. Do ponownego zorganizowania imprezy Gminny Ośrodek Kultury skłonił jej ubiegłoroczny sukces. Wtedy to jarmark odbył się z okazji 800-lecia Ziemi Przemęckiej. Symbolicznym rozpoczęciem jarmarku będzie wybicie okolicznościowej monety – przemęckiego denara (o godz. 13). Od początku będzie przygrywać czeski zespół Remdih, grający muzykę dawną. Tylko najodważniejsi mieszczanie wezmą udział w turnieju dźwigania kolczug Średniowieczny Strongman. Inni będą mogli spróbować swoich sił w konkurencji ścinania toporem głów... kapusty. Wielbiciele zwierząt i oręża zobaczą prezentację umiejętności władania bronią z konia i wizualizację walk z wykorzystaniem faktów z historii Ziemi Przemęckiej. – Poza widowiskowymi pokazami zapraszamy wszystkich do odwiedzenia średniowiecznej osady, gdzie staną namioty dawnych rzemieślników, zbrojownia i niezwykły namiot książęcy – mówi Maciej Ratajczak z przemęckiego GOK-u. Gwiazdą dnia będzie Pascal Brodnicki, który urządzi pokaz gotowania. Ten znany z telewizji kucharz

oceni także tradycyjne potrawy przygotowane przez koła gospodyń wiejskich (oczywiście wszystkiego będzie można spróbować). Po zmroku widzów czeka spektakl ognia w wykonaniu Teatru Tan-

cerzy Ognia Avatar oraz koncert zespołu Jelonek. Jarmarkowi towarzyszyć będzie promocja przewodnika „Kościół pw. św. Jana Chrzciciela w Przemęcie”.

MIW

▲Średniowieczny Jarmark Cysterski już w sobotę w Przemęcie. Fot. archiwum

Fot. E. Baldys

Piotr Domaniecki, zastępca burmistrza Rawicza:

– Położenie Rawicza na trasie kolejowej Wrocław-Poznań z pewnością jest dla naszego miasta i gminy bardzo korzystne. To przede wszystkim łatwość w miarę szybkiego przemieszczania się do i z dużych aglomeracji. Mieszkańcy gminy uczą się tam, a wielu znajduje zatrudnienie, szczególnie we Wrocławiu. To również korzyści związane z łatwym dotarciem do Rawicza interesantów biznesowych i gospodarczych. Liczymy, że podobne korzyści dla Rawicza będą po modernizacji linii kolejowej i że wiele pociągów na trasie WrocławPoznań będzie się zatrzymywało na tutejszej stacji.

Nasza redakcja ogłosiła konkurs plastyczny dla dzieci, który trwać będzie do 30.09.2011 r. Tematem prac, tak jak w tytule ma być segregacja odpadów. Zadaniem konkursowym jest wykonanie pracy plastycznej dowolną techniką np.: ołówek, kredka, pastele, farby plakatowe, wycinanki itp. Ważne, aby zmieścić pracę na papierze o wymiarach A4 do A3 (zapytajcie rodziców, co kryje się pod tymi liczbami). Do konkursu mogą włączyć się klasy szkolne, jednak nagradzać będziemy indywidualnie. Nagrody to 10 różnych zestawów akcesoriów szkolnych (na zdjęciach przykładowe zestawy). Jury konkursu, oceniając prace, weźmie pod uwagę nawiązanie do tematu konkursu, a także pomysłowość i ogólne wrażenie artystyczne.

Fot. J.Witczak

Maciej Kasprzak, zastępca burmistrza Kościana:

–Jestem lokalnym szowinistą. Dla mnie Poznań i Wrocław to najważniejsze miasta Polski. Cieszymy się, gdy po studiach nasi młodzi ludzie z nich wracają. Ale choćbyśmy nie wiem co robili, nie jesteśmy w stanie zaspokoić ambicji młodych. W Kościanie nie mamy miejsca dla inwestora, bo miasto zewsząd otoczone jest gminą. Kibicujemy więc gminie, która inwestorów pozyskuje. Ważne przy tym jest, by nasi mieszkańcy mieli wybór ścieżki zawodowej, bez konieczności wyprowadzania się z Kościana i bez uciążliwych dojazdów. Powstanie duopolis może im taką możliwość dać.

Fot. M. Wlekły

Prace należy przynieść lub przysłać do redakcji gazety, do dnia 5.10.2011 r. do godziny 15.30 na adres 64-100 Leszno, ul. Słowiańska 63. Na odwrocie pracy należy umieścić imię, nazwisko, wiek dziecka, adres oraz numer telefonu i imię i nazwisko rodziców lub osoby koordynującej konkurs w placówce szkolnej. Redakcja zastrzega sobie prawo do publikacji prac. Regulamin konkursu dostępny w sekretariacie redakcji oraz na www.leszno24.pl Zapraszamy małych artystów do radosnej twórczości!

Do w 10 fantas ygrania tycznyc artykułów h zestawów szkolnych


ŚWIAT BAB

Zaklinaczka koni

– Mam brykającego konia, który cały czas staje dęba – mówi Karolina Franas, 17-latka ze Wschowy. Przygodę z jazdą konną zaczęła 7 lat temu. Przez ten czas, aby zdobyć tytuł wicemistrzyni województwa lubuskiego w skokach, nieraz spadła z konia. Lądowania nie zawsze byłe miękkie i bezpieczne. Raz po uderzeniu straciła nawet przytomność. Karolina, gdy miała 10 lat, pierwszy raz wsiadała na konia. Na lekcje jazdy zapisał ją tata, który w młodości przeżył swoją przygodę z tymi pięknymi zwierzętami. Nadszedł dzień, w którym spełniło się dziecięce marzenie Karoliny. – Od zawsze namawiałam rodziców, żebym mogła jeździć konno.

groźnie. Nastolatka spadła z konia, uderzyła o ziemię i straciła przytomność. Po kilku chwilach – jak relacjonuje – wstała, otrzepała się i z powrotem dosiadła zwierzę. Karolina od rodziców dostała w prezencie własnego konia. Pochodził z holenderskiej hodowli. Miał niewątpliwy temperament. Po kilku miesiącach treningów nastolatka pojechała na zawody do Jaroszówki. Tam zdobyła, wraz ze swoim koniem Zickiem, pierwsze wyróżnienie. – Byłam bardzo zaskoczona i szczęśliwa. Byliśmy na 15. miejscu na 80 startujących. Czas między zawodami płynął

Piosenka dla ciebie

Sylwia Grzeszczak Sen o przyszłości

Bo umiera świat Na brak miłości...

Z oczu twych czytam że powinieneś pójść Bałam się tego dnia serce krzyczy wróć! Rozum wie lepiej na tej planecie już Nie opłaca się kochać Koniec gry mamy dość wypadamy w aut Przecież tak toczy się los miliardów par Przecież tym dzisiaj oddycha ziemia Chaos pustka strach!

Nasza myśl wpływa na coraz szybszy nurt Coraz mniej mamy chwil by pogadać – spójrz Cały nasz dialog to gigabajty bzdur Szum brak zasięgu Twój blask mój gniew twój strach mój śpiew Dłoń w dłoń przed siebie wszystko czego chcę!

Budzisz mnie pocałunkiem Kończy się zły I kończy się zły Sen o przyszłości... Oczy otwieram smutne Umiera świat

Laptop spełnił oczekiwania

Fot. autor  Karolina Franas cały wolny czas spędza na treningach ze swoim koniem.

Fot. archiwum  Na bosaka w siodle przez żwirownię. Tak ostatnie słoneczne dni wykorzystuje 17-latka ze Wschowy, która uczy się w I LO w Lesznie.

Musiałam zacząć porządnie nalegać, abym mogła zacząć treningi. Pojechaliśmy wspólnie na ranczo do Siedlnicy, gdzie zajął się mną instruktor. Początki były bardzo trudne. Filigranowa dziewczynka musiała okiełznać ogromnego konia. Przez kłus i galop doszła do ćwiczeń skoków. A te były naprawdę trudne. – Musiałam utrzymać się w siodle, a na dodatek trzeba było pilnować konia, aby nie przeszkodzić mu w skoku. Próby wielokrotnie kończyły się twardym lądowaniem na ziemi. Jedno z nich wyglądało naprawdę

Ania Basińska z Masłowa drugą wicemiss WRC

Budzisz mnie pocałunkiem Kończy się zły I kończy się zły Sen o przyszłości... Oczy otwieram smutne Umiera świat Bo umiera świat Na brak miłości...

(j)

coraz szybciej. Przybywało także zawodów. Nastolatce ze Wschowy udało się zdobyć uprawnienia na udział w skokach na zawodach do 120 cm. We wrześniu 2009 roku Karolina zdobyła tytuł wicemistrzyni województwa lubuskiego w skokach przez przeszkody. O mały włos byłaby zwyciężczynią, jednak jej konkurentem okazał się Michał Knap, który jest mistrzem kraju w tej kategorii. Młoda miłośniczka koni ma w sobie niesamowity dar. – Wsiadam na konie, które nigdy nie miały na sobie siodła. Nie boję się ich. A one mnie słuchają – chwali się. Teraz Karolina ujeżdża młodego konia. To nie pierwszy, którego uczy współpracy z jeźdźcem od podstaw. – Człowiek musi mieć jakąś pasję – mówi Karolina Franas. – Jeśli robi się coś, co się kocha, to życie nabiera sensu i człowiek jest szczęśliwy. Dziś nie wyobrażam sobie życia bez koni. ADRIAN GROCHOWIAK grochowiak@gazetaabc.pl

Fot. J. Witczak  Dla Ani Basińskiej to kolejny sukces w konkursach piękności.

Anna Basińska z podrawickiego Masłowa została drugą wicemiss WRC podczas konkursu towarzyszącego 3. Rajdowi Pleszewskiemu. Finał konkursu odbył się na rynku w Pleszewie z udziałem licznie zgromadzonej publiczności. Za zajęcie trzeciego miejsca Ania dostała laptop. Z nagród ta najbardziej jej odpowiadała. Ania uczy się w trzeciej klasie I LO w Rawiczu. Niespełna rok temu brała udział w wyborach Miss Nastolatek Regionu Leszczyńskiego, natomiast w marcu tego roku w konkursie „Zostań twarzą L`Oreal”, w którym – w wyniku internetowego głosowania – została wybrana jedną z 12 najładniejszych twarzy i wzię-

polecamy Colombiana Cataleya Restrepo jako mała dziewczynka była świadkiem brutalnego morderstwa rodziców. Teraz, kiedy jest już dorosła, staje się zawodowym zabójcą. Jest piękna, silna i zdeterminowana. Jako płatna morderczyni, z zimną krwią wykonuje kolejne egzekucje. Obsesyjnie tropi i eliminuje

osoby powiązane ze śmiercią swoich rodziców. Z każdym kolejnym zabójstwem Cataleya zbliża się do upragnionego celu – zabicia gangstera, który był odpowiedzialny za zamordowanie najbliższych. Film na podstawie scenariusza Luca Bessona proponuje kino przy CKiS w Lesznie. (j), fot. CKiS

Bilety do kina CKiS Dla naszych czytelników mamy po 2 bilety na każdy z seansów filmu „Taxi A” (wtorek-czwartek – godz. 15.30, 17.30 i 19.30). Otrzymają je osoby, które przyślą SMS-y pod nr 71051, a w treści wpiszą: ABC.KINO, pierwsze słowo z tytułu filmu, dzień i godzinę emisji, imię i nazwisko oraz podadzą skróconą nazwę kina w Lesznie, a ich SMS-y dotrą do redakcji w dniu ukazania się gazety. Na SMS-y czekamy dziś, we wtorek do godz. 13. Zaraz potem do szczęśliwców wyślemy SMS-y zawiadamiające ich o wygranej. Bilety będą na nich czekały w kasie kina tuż przed seansem. Koszt SMS-a to 1,23 zł z VAT. (j) Regulamin dostępny w siedzibie redakcji

ła udział w półfinale rywalizacji w Warszawie. Do konkursu Miss WRC (World Rally Championship) dostała się poprzez rawicki casting kandydatek oraz półfinał, który odbył się w Pleszewie. Po półfinale podpisała 5-letnią umowę z agencją modelek HOOK. Przez dwa dni przed finałem 12 kandydatek brało udział w ostatnich przygotowaniach do występu. Na „zgrupowaniu” w Pleszewie ćwiczyły między innymi sposób prezentowania się na scenie. – W ciągu obu dni poprzedzających finał miałyśmy po cztery godziny prób – opowiada Ania. – W wolnym czasie byłyśmy na pokazie fryzjerskim i zwiedziłyśmy Muzeum Piekarnictwa. Podczas finału było mnóstwo emocji, ale nie odczuwałam wielkiego stresu. Panowała sympatyczna atmosfera, ze strony innych kandydatek nie wyczuwałam konkurencji za wszelką cenę. Pokazałyśmy się w trzech ocenianych wyjściach: w swetrach-tunikach, spodniach, koszulkach bokserkach i marynarkach oraz w strojach kąpielowych. Było też czwarte wyjście, ale poza oceną – w sukienkach. Cieszę się ze zdobycia tytułu drugiej wicemiss i z nagrody, bo chciałam mieć laptop. Jeśli patrzeć pod kątem tego, że nie wygrałam konkursu, zawsze mogę powiedzieć: nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Laptop przyda mi się na co dzień, przede wszystkim do nauki. Udział w konkursie był dla mnie fajną przygodą. W przyszłości Ania chciałaby zostać stewardesą, bo kocha podróże. Na razie, w związku z podpisaniem umowy z agencją HOOK, będzie próbować sił w modelingu. Miss WRC została Ivetta Michalska z Goliny (powiat jarociński), pierwszą wicemiss Joanna Regulska z Witaszyc (ten sam powiat). Tytuł Miss Publiczności przypadł Małgorzacie Zielonce z Krotoszyna. Wybrano też Miss Pięknych Włosów – Izabellę Macioszczyk z Chrzanu (powiat jarociński). W konkursie startowała także Patrycja Nowak ze J.W. Starej Krobi.


ŚWIAT BAB

swiatbab@gazetaabc.pl

Roztańczona Paka

W ślady miejskogóreckiego, utytułowanego już dziewczęcego zespołu tanecznego Perfekt idzie pakosławski dziecięco-młodzieżowy zespół Paka. Istnieje od trzech lat, działa pod patronatem gminy. To prawie w całości dziewczęcy zespół. Należy do niego dziewięć uczennic Szkół Podstawowych w Pakosławiu i Sowach oraz Gimnazjum w Pakosławiu. W składzie jest też jeden chłopak. Członkowie

zespołu tworzą dwie ekipy taneczne – młodszą, liczniejszą, bo 6osobową w wieku od 6 do 12 lat i starszą – do 16 lat. Początkowo zespół ćwiczył w pakosławskim Domu Strażaka. Teraz ma treningi

V Paka prezentuje głównie taniec nowoczesny.

Małe jest ważne Biustonosz – niewielki skrawek materiału. Według wielu panów zupełnie zbędny – ale co oni tam wiedzą! Dla pań bardzo ważna, choć często niedoceniana część garderoby. Odpowiednio dobrany wyeksponuje kobiece wdzięki, traktowany z niedbalstwem odbierze urok nawet najatrakcyjniejszej kobiecie. Dla urody kobiecych piersi nie ma nic gorszego niż źle dobrana bielizna. Zbyt mały lub zbyt duży rozmiar, nieodpowiednio dobrany do kształtu piersi krój potrafią zamienić damski atut w porażkę. Oto kilka podstawowych grzechów popełnianych przy doborze bielizny: – Przywiązanie do rozmiaru. Często paniom wydaje się, że rozmiar biustu nie zmienia się przez Fot. E.Baldys całe życie. Nic bardziej mylnego. Ciąża, laktacja, przybieranie na V Kiedyś najbardziej popularnym rozwadze lub przeciwnie, jej utrata miarem biustonoszy był 75B. Dziś panie – wszystko to sprawia, że zmie- najczęściej pytają o D i DD. niają się dwa podstawowe punkty w staniku, choćby najpiękniejszym, odniesienia – wielkość miseczki i w rozmiarze sprzed ciąży nie będzie obwód mierzony pod biustem. Dlatego wyglądał atrakcyjnie. Wylewający zamiast kierować się przyzwyczajeniasię z miseczek raczej zniesmaczy, niż mi spójrzmy na stan faktyczny. Biust skusi oko. Za to ginący w czeluściach dużych miseczek optycznie bęJak ustalić rozmiar? zbyt dzie wyglądał na mniejszy niż jest w  zmierz centymetrem obwód pod rzeczywistości. biustem na granicy piersi, pomiaru – Rozmiar rozmiarowi nierówny. dokonaj ciasno na wydechu Rozmiary bielizny poszczególnych  zmierz obwód w biuście na wymarek mogą się od siebie nawet dość sokości sutków, starając się przy znacznie różnić. Nie warto więc potym nie spłaszczać piersi legać wyłącznie na cyfrach. Najlepiej  odejmij pierwszy wynik od drusprawdzić, przymierzając. giego. Ich różnica daje nam rozmiar – Top zamiast biustonosza. Remiseczki od A do G : zygnowanie z biustonosza podczas A - 12 cm ćwiczeń sportowych na rzecz topów B - 14 cm to wielki błąd. Koszulki nie utrzymają C -16 cm piersi w odpowiedniej pozycji, przez D - 18 cm co delikatne wiązadła rozciągają się, a E - 20 cm biust traci jędrność. F - 22 cm Jak dobrać właściwy biustonosz? G - 24 cm itd. Oto kilka podstawowych porad.

w tamtejszej sali sportowej. Dwa razy w tygodniu – w środy i soboty w godzinach popołudniowych. Członkowie Paki ćwiczą głównie taniec nowoczesny – hip-hop, breakdance, disco, rock and roll, ale czasami także taniec towarzyski. Występują na imprezach rozrywkowych w Pakosławiu i okolicy (m.in. nad zalewem), na dożynkach itp. Biorą udział w konkursach tanecznych. Rywalizowali w Kościanie, Gostyniu (zajmując trzecie miejsce), Górze. Na tegorocznym górowskim konkursie startowali dwukrotnie. Duet Julia Kusztelak i Zofia Plewa zajął pierwsze miejsce w tańcu disco. Drugą lokatę zajęła miniformacja występująca w 8-osobowym składzie, trzecią kwartet, który tańczył hip-hop. Instruktorkami zespołu są Karolina Radoła oraz Jadwiga Domańska, która przez lata prowadziła miejskogórecki Perfekt. Kupując biustonosz pamiętaj o tym, by podczas mierzenia:  zapiąć go na pierwszą haftkę,  tył stanika ściągnąć w dół, tak by jego zapięcie znajdowało się poniżej linii łopatek,  z przodu pomiędzy granicą piersi a dolną krawędzią miseczki zostawić odstęp na szerokość palca,  zebrać piersi razem od strony pach i umieścić w miseczkach,  podciągnąć i wyregulować ramiączka. Miseczka musi obejmować całą pierś od boku do mostka, a karczek, czyli dolna część biustonosza, powinien przylegać do klatki piersiowej. Jeśli biustonosz posiada fiszbin, jego koniec musi wskazywać środek pachy, a między krawędzią fiszbinu a piersią musi pozostać centymetr wolnej przestrzeni. Idealnie dopasowany leży jak ulał, sprawia, że biust zaokrągla się, ujędrnia i wygląda estetycznie, a jego właścicielka czuje się wygodnie i komfortowo. LL

V Rozradowana Paka po występie na powiatowych dożynkach w Pakosławiu.

– Opracowujemy nowe układy taneczne – mówią instruktorki. – Przygotowujemy się do następnych konkursów. Mamy nadzieję, że zespół nadal będzie się rozwijał i zdobywał kolejne nagrody. Właśnie prowadzimy nabór nowych członków wśród uczniów szkół w gminie Pakosław.

Tekst i fot. J.W.

Spaprałem sobie życie. Na własne życzenie. Miałem wszystko, czego potrzebuje do szczęścia przeciętny facet – mieszkanie, dobrze zapowiadającą się firmę, a przede wszystkim wspaniałą dziewczynę. Moja wielka miłość, tą z którą chciałem budować rodzinę, mieć dzieci. Niestety, nie doceniałem tego wszystkiego. Spokojne ustabilizowane życie zaczęło mnie nudzić. Koledzy dolewali oliwy do ognia. Zacząłem więc szukać nowych wrażeń, nowych doświadczeń, adrenaliny... Myślałem, że skoro już jest tak dobrze, to zawsze tak będzie i nic się nie stanie, jak sobie trochę poszaleję. Myślałem sobie: jestem jeszcze młody. Na stabilizację przyjdzie czas później. Teraz muszę się wyszumieć. Czas spędzany z kolegami, przygodne skoki w bok, nadmiar alkoholu i innych używek... Myślałem, że wszystko mam pod kontrolą. No i przeholowałem. Rodzina próbowała mnie ściągać na właściwe tory, ale ja byłem mądrzejszy – tak mi się przynajmniej wydawało, a kumple utwierdzali mnie w tym przekonaniu. Oprzytomniałem, kiedy Ilona powiedziała KONIEC. Wcześniej ostrzegała, mówiła, że ma dość. A ja pewny swojego uroku i jej uczucia sądziłem, że to tylko takie gadanie. Tymczasem ona miała już dość. Dowiedziała się o moich grzeszkach i nie chciała wybaczyć. Prosiłem, groziłem, ale wszystko na darmo. Znalazła sobie innego, podobno planują ślub. A mnie się wszystko posypało. Nie mam już dziewczyny, bo ciągle kocham Ilonę. Nie wyobrażam sobie, że mógłbym być z inną. Żadna nie dosięga jej do pięt. Firma podupadła, bo nie poświęcałem jej dostatecznie dużo uwagi, lekceważyłem klientów, nie dotrzymywałem terminów, straciłem wiarygodność. Przestało mi zależeć na towarzystwie kumpli. Teraz siedzę sam w pustym mieszkaniu i wspominam tamte dobre czasy, kiedy wszystko było proste i poukładane. Wiem, że one już nie wrócą i nie mogę się z tym pogodzić. Byłem taki głupi. Dopiero teraz wiem, jaki byłem szczęśliwy. Tylko dlaczego tak późno? Dlaczego nie doceniałem tego wcześniej? Mariusz

Dla skóry dojrzałej Bielenda Olejek Arganowy to nowa seria kosmetyków nawilżająco-odżywczych polecanych do całorocznej pielęgnacji skóry bardzo dojrzałej i suchej. Preparaty oparte są w 100 proc. o naturalne surowce z EcoCert, bez alergenów i sztucznych barwników. W skład serii wchodzą: Olejek Arganowy Krem na dzień – nawilżająco - regenerujący zawiera olejek arganowy, kwas hialuronowy i koenzym Q10. Doskonale nawilża, regeneruje, odżywia, wzmacnia i delikatnie natłuszcza skórę. Widocznie spłyca zmarszczki, linie mimiczne i kurze łapki. Poprawia gęstość, sprężystość i elastyczność skóry. Znacznie opóźnia efekty starzenia, przedłużając tym samym jej młody wygląd. Krem łagodzi podrażnienia, zmiękcza naskórek i likwiduje uczucie napięcia. Olejek Arganowy Krem na noc

W zespole występują: Maria Barteczka, Elisa Pietruszka-Orozco, Zuzanna Krzyżosiak, Zuzanna Szczerbak, Julia Kusztelak, Zofi a Plewa, Klaudia Wojtyczka, Adrianna Nowak, Lidia Kusztelak i Konrad Kasperski.

– regenerująco-odżywczy wnika w głąb skóry i stymuluje ją do odnowy. Doskonale regeneruje, nawilża, odżywia, wzmacnia i natłuszcza skórę. Olejek Arganowy Odmładzający koncentrat + wygładzające serum punktowe – skoncentrowany zabieg o silnym działaniu wygładzającym i redukującym głębokie zmarszczki oraz bruzdy nosowowargowe. Sprawia,

że cera jest sprężysta, jędrna i nawilżona, o młodszym wyglądzie. Olejek Arganowy Masło do ciała – polecane do całorocznej pielęgnacji skóry o obniżonej jędrności i elastyczności. Sprawia, że skóra szorstka i przesuszona na nowo staje się miękka, jedwabista, dogłębnie nawilżona i zregenerowana. Przywraca młodzieńczą gładkość i sprężystość. Opr. LL

*BIELENDA jest sponsorem konkursów w Gazecie „ABC”


ROZMAITOŚCI

14

Drodzy Czytelnicy. Ta strona przeznaczona jest do waszej dyspozycji. Zamieszczamy na niej zdjęcia i informacje z uroczystości rodzinnych, spotkań towarzyskich lub pracowniczych. Jeśli chcecie, by wasze zdjęcia znalazły się w „ABC”, przyślijcie je do nas wraz z krótkim opisem na adres: Gazeta „ABC”, 64-100 Leszno, ul. Słowiańska 63 lub Internetem na e-mail: abc@gazetaabc.pl Fot. archiwum

V W ośrodku wypoczynkowym Wodnik w Nowym Dębcu odbył się Dożynkowy Turniej Kopa z udziałem sześćdziesięciorga miłośników tej karcianej gry. Wzięły w nim udział także dwie panie. Triumfował Roman Kąkolewski ze Starego Lubosza (na zdjęciu w środku) przed Sławomirem Grzemskim ze Strzelec Wielkich i Adamem Wysockim z Nowych Oborzysk. Kolejne lokaty zajęli: Zenon Andrzejewski z Kawczyna, Piotr Kaczmarek z Kościana i Jadwiga Hampel z Nielęgowa. Cała szóstka otrzymała nagrody pieniężne. Zwycięzca dostał ponadto puchar ufundowany przez wójta gminy Kościan. Puchary odebrali także pozostali dwaj zawodnicy, którzy zajęli miejsca na podium oraz najlepsza z pań Jadwiga Hampel. Organizatorem zawodów był Marek Kołodziejczyk, właściciel ośrodka wypoczynkowego Wodnik, a sędzią głównym Grzegorz Ratajczak.

Fot. E.Baldys W Natalia Gabrysiak z Osiecznej jest częstym gościem leszczyńskiego Mini-ZOO. Przyjeżdża tutaj, ponieważ jej synek Bartłomiej lubi oglądać zwierzęta. Szczególnie długo zatrzymuje się przed klatką z małpkami i świnkami morskimi.Tym razem w spacerze po zwierzyńcu towarzyszyli też Bartkowi babcia Aldona Nowak i dziadek Leon.

(dab)

Fot. J.Kuik V Krzysztof Owsianny z Kościana zwyciężył w XV Rajdzie Motocyklowym „Drogami Września 1939” w Bukówcu Górnym. Obok niego na podium stanęli: Michał Wolański z Krzycka Wielkiego i Paweł Kubicki z Kościana oraz pozostali uczestnicy imprezy.

Fot. E.Baldys V Na ławce w leszczyńskim parku spotkaliśmy grupę przyjaciół. Są uczniami różnych szkół: Michał Dąbrowski z Leszna jest uczniem Zespołu Szkół Rolniczo-Budowlanych, Marysia Dąbrowska z Ponieca i Teresa Skałecka z Leszna pobierają naukę w Zespole Szkół Ochrony Środowiska, Piotr Kiermas z Leszna kształci się w Liceum Zaocznym dla Dorosłych, a Adam Mocek z Górki Duchownej w Zespole Szkół Technicznych, popularnym Koniorze. W niczym to nie przeszkadza, by co pewien czas spotkać się, usiąść na ławeczce i uciąć sobie przyjacielską pogawędkę.

Fot. E.Baldys V Korzystając z ładnej pogody, na spacer ulicami miasta wybrały się Wiewióreczki z Przedszkola Miejskiego nr 6 w Lesznie. W grupie 4-5-latków są dzieci, które kilka dni temu rozpoczęły przedszkolną przygodę. Wychowawczynię Alinę Pilarską i milusińskich ubranych w odblaskowe kamizelki spotkaliśmy na ul. 17 Stycznia.

Fot. 2 x E.Baldys V Leszczyńskiej firmie Lespin Sp. z o.o. stuknęło 60 lat. Swoje święto Lespin postanowił uczcić piknikiem zakładowym w kompleksie Banderoza w Osiecznej. Uczestniczyła w nim znaczna część ponad 600-osobowej załogi i ich rodziny. Część oficjalną rozpoczął Bogdan Walkowiak, przewodniczący Rady Nadzorczej, który przekazał mikrofon Hieronimowi Nowakowi, wieloletniemu prezesowi zarządu firmy. W swoim krótkim przemówieniu prezes przedstawił rys historyczny Lespinu oraz dalsze plany rozwoju spółki. Spotkanie było okazją do uhonorowania wyróżniających się pracowników. Specjalne podziękowanie za przepracowanie 25 lat w firmie otrzymali: Andrzej Dworczak, Ireneusz Machowiak, Krzysztof Górecki, Aleksandra Bosacka, Barbara Kuźniak, Krystyna Jankowska, Halina Ptak, Wioletta Błażejczak, Krzysztof Lenarczyk i Ludwika Klimasz. Wyróżniono również najstarszego, bo liczącego sobie 91 lat, Józefa Szymańskiego, byłego księgowego. Tytuł Człowieka 60-lecia otrzymał Jerzy Wąsiak, były główny księgowy w latach 1976-1998. Specjalne listy gratulacyjne otrzymali przedstawiciele firm partnerskich: Wielospin Poznań, Simet SA, Spinko Sp. z o.o. i Malco Łódź. Na wyróżnienie zasłużyła również Beata Stasińska, specjalistka ds. marketingu, za profesjonalne prowadzenie części oficjalnej spotkania. Po jej zakończeniu rozpoczęła się zakładowa biesiada. Organizatorzy przygotowali wiele ciekawych konkurencji, w których uczestnicy mogli wykazać się nie tylko sprawnością fizyczną, ale i talentem artystycznym. Zgłodniałych wabił obficie zaopatrzony bufet. Ostatnia część jubileuszowego spotkania to wspólna zabawa. Przy słonecznych wakacyjnych rytmach bawiono się razem do późnych godzin wieczornych. Na zdjęciach: z lewej strony zasłużeni pracownicy firmy, z prawej biesiada.


MŁODZIEŻ

15

Obóz artystyczny klubu Na Piętrze w Hiszpanii

Warto było pojechać Już po raz czternasty klub Na Piętrze Spółdzielni Mieszkaniowej Przylesie w Lesznie był organizatorem obozu artystycznego. Za każdym razem odbywa się on w innym europejskim kraju. Tym razem 49 osób spędziło dwa tygodnie w hiszpańskiej miejscowości Malgrat de Mar. Kameralny hotel Pension Valles – znajdujący się zaledwie kilkaset metrów od śródziemnomorskiej plaży – był miejscem wypoczynku, zajęć artystycznych i bazą wypadową na różne ciekawe wycieczki. Zanim leszczyńska grupa dotarła do celu podróży, zatrzymała się w Avignon, gdzie uczestnicy obozu nie tylko mogli odpocząć, ale także zwiedzić miasto. Szczególne wrażenie na wszystkich wywarł pałac papieski i legendarny most, opiewany w wielu piosenkach, m.in. przez Ewę Demarczyk i zespół Kombii. Dzięki wspaniałej rezydentce Dorocie Molendzie uczestnicy obozu mieli dostęp do wyczerpujących informacji o zwiedzanych miejscowościach i interesujących obiektach. A było ich sporo – od wycieczki do parków wodnych Water World i Marineland, wizyty w Montserrat, pobycie

w rajskim ogrodzie botanicznym Marimurtra po niezapomniany wieczór flamenco. Atrakcją dla uczestników wyjazdu była również wycieczka stat-

kiem ze szklanym dnem do Tossa de Mar. Oczywiście nie obeszło się bez wizyty w Barcelonie. Dwie rzeczy na pewno utkwią wszystkim w pamięci: pobyt na stadionie

V Wycieczka statkiem ze szklanym dnem.

Camp Nou, z którym związany jest legendarny klub FC Barcelona oraz śpiewające fontanny na wzgórzu Montjuic. W bogatym programie był też czas na kąpiel i opalanie się oraz udział w warsztatach artystycznych, prowadzonych przez Ewę Halatyn i Barbarę Izabelę Topczewską. Nad bezpieczeństwem uczestników obozu czuwali: Nina Mazur, kierownik klubu oraz Artur Przybylak i Leszek Stawecki.

V Warsztaty plastyczne prowadziła instruktorka Barbara Izabela Topczewska.

V Przywitanie z Morzem Śródziemnym.

V Pożegnalne zdjęcie przed hotelem.

W drodze powrotnej była okazja do odwiedzenia Figueres, gdzie mieści się muzeum malarza Salvadora Dali. Wypoczęci i opaleni uczestnicy wyjazdu wrócili do Leszna z bagażem wrażeń. Gromkimi oklaskami nagrodzono Waldemara Króla i Rajmunda Wesołowskiego, kierowców autobusu Juventur z Wałbrzycha, którym uczestnicy obozu odbywali podróż.

Tekst i fot. E.BALDYS


OGĹ OSZENIA DROBNE - 1 SĹ OWO: 1,30 ZĹ

16

SPRZEDAŝ 2-ZŠOTÓWKI okolicznościowe. Tel. 514-417-884.

Biura OgĹ‚oszeĹ„: LESZNO  Agencja Reklamowa GLOB ul. MĹ‚yĹ„ska 13 tel./fax 65 5270-270, 94-34  EUREKA Nowy Rynek 33 eurekaleszno@poczta.onet.pl tel./fax 65 529-78-34  FITNESS KLUB DLA PAĹƒ +SIĹ OWNIA "AMAZONKA" ul. Armii Krajowej 15 tel. 512330056 pn-pt 10-21, sob. 11-15  SYSTEM PLUS Sp. z 0.0. Biuro Obrotu NieruchomoĹ›ciami ul. B.Chrobrego 22 (wejĹ›cie od ul. Szkolnej) tel. 65 529-73-37 pon.-pt. 8-16  TURUS ul. Lipowa 4 tel. 65 529-41-15 pon.-pt. 8-16, turus@le.onet.pl GOSTYĹƒ  PW „LIDIAâ€? ul. Witosa 18 tel. 501 943 577 czynne w godz. 9-17.30 RADOMIERZ BolesĹ‚aw Fechner ul. Wczasowa 7 tel. 65 549-62-38 RYDZYNA  AMAZONKA Agencja Finansowa Rynek 25 tel. 503 039 056 pon.-pt. 8.30-15.30 gwazdacz@interia.pl KOĹšCIAN  "WiadomoĹ›ci KoĹ›ciaĹ„skie" ul. Dworcowa 2 tel. 65 512-16-15  Agencja Reklamowa TÄ™cza ul. GostyĹ„ska 41 pn.-pt. 8-16, sob. 9-13 tel. 65 511-06-67  Agencja Reklamowa BIG-ART pl. WolnoĹ›ci 9/1 pn.-pt. 8-16 tel. 65 512-59-31 PONIEC  Sklep Hurtowni Contessa ul. Krobska 42 tel. 65 573-11-18 pon.-pt. 9-17, sob. 9-13 RAWICZ  PTTK ul. Przyjemskiego 4 tel. 65 545-21-27  Firma MAFO Rynek 12/13 tel. 65 546-32-14  Ĺšmigielski Group ul. WaĹ‚y KoĹ›ciuszki 41 tel. 65 546-22-22 pon.-pt. 9-17  Sklep WIKTORIA Miejska GĂłrka, ul. Rzeczna 10 tel. 65 5474727

KUPUJEMY AUTA do złomowania. Gotówka i dokumenty od ręki. 601757-165, 605-074-623. (3853/2011)

organizacja imprez

integracyjnych, okolicznościowych

COCKER spaniel. 695-263-933. (5796/2011)

SPRZEDAĹť

DREWNO kominkowe. 605-725-626. (5330/2011)

ASTRA 1993. 607-667-768. (5765/2011)

DREWNO kominkowe. 661-420-986. (5914/2011)

ASTRA 1999/2000 kombi DTI. 787617-784. (5763/2011)

Zapewniamy: catering, napoje, muzykę i miejsce do zabawy. Więcej na www.ranczokarina.pl Kontakt tel. 605 583 771, 506 666 188

DREWNO opałowe luzem i na worki. 603-547-306. (5458/2011)

CLIO

E L E K T RY K .

FOTELE, Ĺ‚awa. 65/520-55-13. (5864/2011)

CLIO 1,9D/1994. 501-186-124. (5780/2011)

HYDRAULIK. 661-871-846. (5759/2011)

KLACZ American Quarter Horse z certyfikatem. 607-163-616.

FELGI z oponami do MAZDY 323, rozm. 185/65/R14, cena 450 zł. Tel. 663-773-164.

NOWY SPRINTER 9-osobowy: dowóz na lotniska, giełdy towarowe, przeprowadzki itp. Tel. 604-385-663.

FIAT CROMA 1,9/2005 150 KM, skĂłra, 4 el. szyby, klimatronik, czujnik parkowania, alufelgi 18, przebieg 100.765 km. Cena do uzgodnienia. 781-292-061. (5650/2011)

PĹ YTKI, tanio. 724-849-559. (5326/2011)

LILIE wodne tanio. Tel. 65/518-5260. NOSIDEŠKO Capri, mało uşywane. 514-417-884.

1994.

661-346-076. (5766/2011)

(wesela, komunie, stypy, wieczory panieńskie i kawalerskie, urodziny, imieniny dla dzieci i dorosłych itp).

603-971-701. (5185/2011)

POSADZKI agregatem zacierane mechanicznie. Tynki maszynowe. 511505-348. (5473/2011)

OKAZYJNIE! Przewijak dla niemowlaka montowany do ściany (uşywany), łóşeczko dziecięce turystyczne (uşywane) – Leszno, tel. 601-329-693.

FIAT PALIO 2000, 1 właściciel, bezwypadkowy, stan bdb. 691-838-607. (5906/2011)

OLEJ opałowy. 609-157-361. (2613/2011)

FORD FOCUS kombi, 1,8TDDI/2001 r. ghia, 501-618-360. (5831/2011)

RURY 2", 2,5", dwuteownik 100, siłowniki od Białoruśki. 605-693-358. (5827/2011)

GOLF kombi diesel 1998. 694-346490. (5764/2011)

RYGIPSY, malowanie, szpachlowanie, bezpyłowe szlifowanie. 724-849559. (5204/2011)

HONDA SHADOW VT600/1993. 696-620-189. (5910/2011)

USĹ UGI elektryczne. Najtaniej! Tel. 725-192-434.

KIA PREGIO RS 2,7D/1999. 693662-959. (5902/2011)

USĹ UGI minikoparkÄ…. 880-378-983. (5687/2011)

OPEL ASTRA III 2005 1,7CDTi. 693662-959. (5901/2011)

USĹ UGI ogrodnicze. 606-445-342. (5538/2011)

OPEL CORSA 1,2/1997. 607-519445. (5900/2011)

USŠUGI transportowe - MERCEDES SPRINTER: 9 osób + 1 tona załadunku lub 1,4 tony załadunku. Przestrzeń pasaşerska klimatyzowana. Długość załadunkowa 4,7 m - 15,5 m3. Tel. 604-385-663.

SOLARIUM ERGOLINE 50-lampowe. Tel. 693-626-915. SPRZEDAM owczarki niemieckie 3-miesięczne. Tel. 607-809-821. (5861/2011) SPRZEDAM pianio Nocturno. Tel. 502-866-029.

PRZEWOZY osobowe NIEMCY, BELGIA, HOLANDIA z adresu pod adres www.braciaktrans.pl 787404280 (420/2011)

SPRZEDAM wózek dziecięcy 3-funkcyjny Espiro Vector 4 Air, stan bdb. Tel. 798-075-209.

OPEL CORSA 1,4/1997 r. 726-497888. (5880/2011)

SPRZEDAŝ drewna kominkowego i opałowego. 667-415-900. (4571/2011)

OPEL ZAFIRA 1,9CDTI/COSMO/2005, czarny metalik, chromy, pełne wyposaşenie z kolorową nawigacją. 663-773-164.

SPRZEDAĹť nagrobkĂłw rabat 10%. 65/527-08-59, 605-388-333. (5655/2011)

OPEL ZAFIRA. 603-603-483. (5879/2011)

SUKNIA ślubna rozm. 36, 400 zł. 691679-243. (5815/2011)

PEUGEOT 1,0/1995. 504-538-013. (5740/2011)

ZATRUDNIĘ

SUKNIĘ Ĺ›lubnÄ…, biaĹ‚Ä…, rozm. 38, stan idealny. Tel. 660-071-702.

PEUGEOT PARTNER 1,4/2002, benzyna - 8500 zł. Tel. 697-206-201.

WĘGIEL kamienny, brunatny, drewno kominkowe, nawozy. 880-378-983. (5683/2011)

SEAT IBIZA 2003. 606-376-508. (5791/2011)

PUB Cegła & Whisky Bar zatrudni osoby pełnoletnie (z Leszna i bliskiej okolicy) na stanowisko barman/barmanka. Praca na stałe, dwuzmianowa, nienormowany czas pracy. Wynagrodzenie - stawka godzinowa. Moşliwość szkoleń. Wymagane: dyspozycyjność, zaangaşowanie i zainteresowanie branşą alkoholową. Niewymagane doświadczenie. Uwaga! Zanim do nas zadzwonisz, zastanów się, czy to praca dla ciebie. Tel. 500-692-634, CV i podanie - Leszno, ul. Tylna - www.pubcegla.pl

WÓZEK dziecięcy Coneco Solar. 603-343-439. WÓZEK spacerówka (2 szt.) Chicco Multiway, turkusowy, stan dobry, cena 270 zł, tel. 601-332-060. WYŝEŠKI krótkowłose po super rodzicach - tanio. 507-112-979. (5826/2011) ZIEMIA z domieszką gruzu oraz gruz bezpłatnie. Załadunek gratis. Bez transportu. Kąkolewo, 605-270-096. (5904/2011)

ŚMIGIEL  Firma ELEKTRYK ul. Lipowa 37 tel./fax 65 518-93-64 pon.-pt. 11-17 ul. Kilińskiego 3 tel. 607733976 pon.-pt. 8-18

ĹšREBAK kuc, tel. 693-361-663.

www.gazetaabc.pl e-mail: abc-marketing@gazetaabc.pl

MOTORYZACJA

SKUTER Tgb 303 RS Hawk 2007 r., przebieg 1900 km, 723-042-765. (5475/2011) SPRZEDAM OPEL CORSA 1,0/1998. 697-789-161. (5767/2011) VOLVO V70 2,5TDI pełne wyposaşenie, 1998 r., sprowadzony, 7900. 512-287-471. (5865/2011) VW POLO 1,4TDi/2002, 5 drzwi. 601-877-070. (5734/2011)

RÓŝNE BEZPŠATNY wywóz niepotrzebnych rzeczy: meble, makulatura, folia, AGD, RTV lub złom. 783-548-654. (5917/2011)

KUPNO

USĹ UGI

0 Kasacja pojazdów, całe lub rozbite. 880-378-983. (5686/2011)

BEZPYĹ OWE cyklinowanie, remonty ogĂłlne. 604-177-541. (5209/2011)

AUTA uszkodzone powypadkowe kupiÄ™. 669-264-777. (5297/2011)

DOCIEPLANIE. 516-852-723. (5737/2011)

VIDEOFILMOWANIE, fotografia ślubna. Wysoka jakość, przystępne ceny. 721-456-045. (5429/2011)

PRACA

5696/20011

BIURO REKLAM I OGĹ OSZEĹƒ ul. SĹ‚owiaĹ„ska 63 tel. 65 529-25-40, 65 529-47-27 tel./fax 65 529-48-81 64-100 Leszno pon.-pt. 7.30- 15.30

COCKER-SPANIEL. 723-379-358.

PRZYJMĘ murarzy, malarzy i pĹ‚ytkarzy. 607-371-315. (5732/2011)

KUPIĘ kaĹźde auto do zĹ‚omowania. OdbiĂłr wĹ‚asnym transportem. 722143-063. (5609/2011)

FIRMA BAG Polska Sp. z o.o. zatrudni operatora maszyn rolniczych: prawo jazdy kat. T. Tel. 605-267-347. (5867/2011) FIRMA z Leszna zatrudni dekarzy z Leszna i pomocnikĂłw. 669-913-838. (5633/2011) FRYZJERKĘ lub fryzjera - Leszno. 697-588-006. (5755/2011) PIEKARNIA w Krzemieniewie przyjmie do pracy piekarza. Tel. 65/536-0733. (5748/2011) PRACA na targu dla kobiety. 512-441042. (5843/2011) PRZYJMĘ malarza, szpachlarza. 603609-891. (5823/2011)

PRZYJMĘ tynkarzy maszynowych. Praca w delegacji. Stawka 8 zĹ‚/m2. Rozliczenia tygodniowe. 695-337-185. (5698/2011) RZETELNÄ„, energicznÄ… paniÄ… do opieki nad dzieckiem i pomocy w domu. R-cz 509-938-897. ZAKĹ AD OgĂłlnobudowlany zatrudni cieĹ›li i murarzy. 609-736-768. (5401/2011) ZATRUDNIĘ handlowca, kobietÄ™ z kat. B, dogodne warunki pracy, Naprex-Bucz. 603-177-063. (5842/2011) ZATRUDNIĘ kelnerkÄ™. 697-206-201. ZATRUDNIĘ osoby do wykĹ‚adania towaru i na kasy, e-mail: kontakt@ siecipartner.eu, tel. 503-141-205. (5405/2011) ZATRUDNIĘ stolarza lub do przyuczenia. 601-985-770. ZATRUDNIĘ szpachlarzy. 607-203666. (5911/2011)

SZUKAM PRACY ABSOLWENTKA administracji, sumienna, z silnÄ… motywacjÄ… podejmie pracÄ™. Tel. 695-968-566. MÄ˜ĹťCZYNA, II grupa inwalidzka staĹ‚a szuka pracy. 724-453-668. (5697/2011) MGR ekonomii, biegĹ‚a rewident, wyĹ‚Ä…cznie we WrocĹ‚awiu. 660-373-517. (5729/2011) NAUCZYCIELKA jÄ™zyka angielskiego i niemieckiego szuka pracy w szkole. 887-688-216. (5905/2011) OPIEKA nad osobami starszymi i chorymi: zmiana opatrunku, zakupy, spacery, posiĹ‚ki. 663-917-144. (5829/2011) PARA zaopiekuje siÄ™ starszÄ… osobÄ… w zamian za mieszkanie. 691-556-983. (5621/2011) POMOGĘ w nauce (szkoĹ‚a Ĺ›rednia i podstawowa). 691-981-763. (5745/2011) POSPRZÄ„TAM biura, mieszkanie, zaopiekujÄ™ siÄ™ starszÄ… osobÄ… lub dzieckiem. 782-429-497. (3963/2011) SZUKAM pracy z wĹ‚asnym busem. Posiadam prawo jazdy kat. B, C. Tel. 724-823-142. UMYJĘ okna, posprzÄ…tam mieszkanie. 663-917-144. (5830/2011) ZAOPIEKUJE siÄ™ starszÄ… osobÄ…. Referencje. 783-706-926. (5820/2011) ZAOPIEKUJĘ siÄ™ dzieckiem, mam doĹ›wiadczenie z opiekÄ… nad dziećmi, Leszno, 665-464-100. (5312/2011) ZAOPIEKUJĘ siÄ™ osobÄ… starszÄ… dzieckiem (po pielÄ™gniarstwie, doĹ›wiadczenie). Tel. grzecznoĹ›ciowy. 65/520-50-91. (5746/2011)

NIERUCHOMOŚCI SPRZEDAŝ 01 Domy na sprzedaş Dąbcze 100 m2/100 m2 poddasze z działką 380 m2. Cena 199.000 zł, rata 999 zł. 510-148210, 65/529-50-63., www.smigielski. net.pl (5628/2011) 01 Nieruchomości "Śmigielski Group" - kupno, sprzedaş, wynajem, kredyty. Leszno, Rawicz, Gostyń. 510-124-875 www.smigielski.net.pl (5614/2011)


17

OGŁOSZENIA DROBNE - 1 SŁOWO: 1,30 ZŁ

Ogłoszenia drobne przez SMS Wyślij SMS-a pod numer 79567 o treści: ABC.(kod rubryki, w której ma być ogłoszenie).Następnie treść ogłoszenia bez polskich znaków, pamiętając o odstępach między wyrazami. Jeśli wyślesz SMS-a do piątku do godz. 15.30, twoje ogłoszenie ukaże się w najbliższym wtorkowym wydaniu gazety „ABC”, a ogłoszenie wysłane do wtorku do godz. 15.30 ukaże się w najbliższym piątkowym wydaniu gazety „ABC” na stronach ogłoszeń drobnych. Koszt ogłoszenia wynosi 9 zł netto (11,07 zł brutto).

Ogłoszenie może zawierać do 85 znaków (jako znak uważamy spację, znak interpunkcyjny, kod rubryki). Regulamin wysyłania i publikowania ogłoszeń przez SMS dostępny na stronie internetowej www.bildpresse.pl

Kody rubryk: 1 Sprzedaż 2 Motoryzacja 3 Usługi 4 Praca 5 Nieruchomości 6 Lokale 7 Nauka 8 Rolnicze 9 Kupno

Np.: ABC.1.Sprzedam rower gorski, tel… 02 Domy na sprzedaż Rawicz 100 m2/100 m2 poddasze z działką 400 m2. Cena 219.000 zł, rata 1100 zł. 510-148210, 65/529-50-63., www.smigielski. net.pl (5629/2011) 03 Domy na sprzedaż Gostyń - Pożegowo 120 m2 z działką 400 m2. Cena 219.000 zł, rata 1100 zł. 510-148-210, 65/529-50-63., www.smigielski.net.pl (5630/2011) 04 Domy na sprzedaż Leszno, ul. Rydzowa 100 m2/100 m2 poddasze z działką 450 m2. Cena 279.000 zł, rata 1490 zł. 510-148-210, 65/529-50-63, www.smigielski.net.pl (5631/2011) 05 Dom jednorodzinny Dąbcze 100 m2/100 m2 poddasze użytkowe z działką 600 m2. Cena 249.000 zł, rata 1340 zł. 510-148-210, 65/529-50-63, www. smigielski.net.pl (5632/2011)

MIESZKANIE 1-pokojowe z balkonem. Leszno. 602-488-782. (5891/2011) MIESZKANIE 3-pokojowe po remoncie, 60 m2, ul. Kubańska w Lesznie. Tel. 605-583-764.

DO WYNAJĘCIA 3-POKOJOWE + garaż - os. Wieniawa, 1000 zł (z czynszem) + 150 zł garaż. 604-448-191. (5862/2011) CENTRUM Leszna, lokale handlowousługowe. 601-507-925. (5908/2011) DO wynajęcia pomieszczenia na biura, gabinety lekarskie w centrum Leszna z parkingiem. 601-580-999. (5828/2011)

DZIAŁKA budowlana w Gronowie 1150 m2. 691-799-991. DZIAŁKI: Wilkowice, Zaborowo, Leszno - Zatorze, Trzebiny. 602-488782 Dworniczak. (5886/2011) OKAZJE Lipno - nowy domek do wykończenia 250.000 zł. 602-488-782 Dworniczak. (5884/2011) OSIECZNA: tanio parterowy domek. Może być w rozliczeniu małe mieszkanie. 602-488-782 Dworniczak. (5889/2011) OSŁOWICE, gm. Jemielno - ziemia 11 ha + budynki. 602-488-782 Dworniczak. (5882/2011) WĄSOSZ - 1818 m działka na MARKET. 602-488-782 Dworniczak. (5881/2011)

WYNAJEM DO wynajęcia domy, mieszkania w Lesznie. 602-488-782 Dworniczak. (5885/2011)

LOKALE SPRZEDAM 120M 2 lokal usługowy Krasińskiego. 602-488-782 Dworniczak. (5890/2011) MIESZKANIA 3-, 4-pokojowe: Holenderska, os. Przyjaźni, Zamenhofa, Armii Krajowej. 602-488-782 Dworniczak. (5888/2011)

GOTUJEMY, pieczemy - wszystkie imprezy. 507-399-054. (1400/2011)

KUPNO

FULL serwis, zapraszamy dziewczyny do współpracy. 607-780-275. (5897/2011)

HYDRAULIK. 691-626-468. (5920/2011)

KUPIĘ barak, kontener budowlany. 601-343-989. (5921/2011) KUPIĘ telefony komórkowe nowe. Możliwy dojazd. 65/546-10-03. (2870/2011)

ROLNICZE KOMBAJN BIZON z kabiną. 691143-184. "MAKI" skup macior i knurów. Gotówka lub przelew. 609-630-005, 601191-944. (4205/2011) P R O S I Ę TA .

601-852-530. (5752/2011)

SIANO, Leszno 45 zł. 511-547-805. (5907/2011)

DOM do wykończenia Leszno, Święciechowa, Gronowo, Wilkowice. 602488-782 Dworniczak. (5883/2011)

DZIAŁKA budowlana 1100 m2. Krobia, ul. 1 Maja. Tel. 693-560-087. (3764/2011)

ELZA, Górowska 38. 65/527-00-83. Zatrudnimy panie. (5555/2011)

PROSIĘTA - 782-367-309.

06 Atrakcyjny domek w Boszkowie. 510-124-875. (5613/2011)

DOMY: Strzyżewice, Gostyń, Leszno, Osieczna. 602-488-782 Dworniczak. (5887/2011)

SZKOŁA językowa, biuro tłumaczeń www.englishdome.pl (5741/2011)

SPRZEDAM byczki mięsne i siano w balotach. 695-295-538. (5720/2011)

Wynajmę: biura + magazyn, Wolińska 19, Leszno tel. 601-078-808, 65/529-20-30

POKOJE pracownikom. 693-887263. (5643/2011) POKOJE studentom, centrum. 601855-578. (5860/2011)

ROZPALONE zapraszają. 724-164326. (5893/2011)

KARCHER. 663-151-784.

SZCZUPŁA.

795-908-926. (5558/2011)

KARCHER czyszczenie dywanów, tapicerek. 963-357-363. (4815/2011)

ZAPRASZAMY do raju. 697-165911. (5892/2011)

KOMINKI, NAGROBKI od 1850 zł. 724-599-262. (1027/2011)

ZDROWIE

MALOWANIE, szpachlowanie, tapetowanie - tanio. 661-322-315. (1527/2011)

POTENCJA. Leszno, 697-454-739. (5502/2011)

MEBLE, szafy, kuchnie. www. mebleleszno.pl. 65/526-86-83. (2735/2011)

NAPRAWA AGD, pralki, zmywarki. 783-608-080. ga5800

ZADZWOŃ DO FACHOWCA

NAPRAWA telewizorów, rtv. 606142-575. (4271/2011)

0 Sylwia. 667-908-969. (5557/2011) 40-LATKA naturalna. 691-839-285. (5553/2011) 516-715-756.ADRIANA. (5624/2011) 695-696-894. Marta.

(5623/2011)

782-452-520 - ŚLICZNA BRUNETKA. (5627/2011) ATRAKCYJNA 18-tka. 510-692-928. (5899/2011)

POKÓJ uczennicom, 603-755-185. (5639/2011)

BEZPRUDERYJNA. 667-545-231. (5626/2011)

WYNAJMĘ pokoje w Lesznie. 661927-980. (5866/2011)

BEZPRUDERYJNE. 603-701-639. (5556/2011)

WYNAJMĘ pokój 2-osobowy studentkom 250 zł/osoba (tv + internet) Leszno, Dąbrowskiego 7. 65/529-5063. (5615/2011)

BLONDYNECZKA. 513-300-284. (5622/2011)

KOREPETYCJE niemiecki, matematyka. Tel. 785-119-798.

INSTALACJE wodne, cieplne, gazowe, 601-493-705. wp146

ODDAM darmo małe pieski. 65/52706-32. (5770/2011)

POKÓJ. 663-919-364. (5739/2011)

ANGIELSKI, niemiecki, PIOMAR HOUSE Leszno, tel. 601-507-925. (5909/2011)

INSTALACJE, gaz, wod-kan, CO. 607-465-836. (2511/2011)

TURYSTYKA

ATRAKCYJNA. 514-744-274. (5625/2011)

NAUKA

PUSZYSTA dyskretnie. 721-689-942. (5894/2011)

HYDRAULIK - wod-kan, c.o., przeróbki. 603-573-243. (2952/2011)

NAGROBKI - sprzedaż, montaż. 65/527-08-59, 605-388-333. (1664/2011)

TOWARZYSKIE

MIESZKANIE studentkom, blisko uczelni. 65/526-82-24. (5863/2011)

N O WA M a j a . 5 1 3 - 5 5 6 - 3 7 0 . (5825/2011)

HYDRAULIK. Tel. 691-626-468.

ODDAM darmo gruz. 604-964-778. (5619/2011)

LOKAL do wynajęcia, 603-755-185. (5638/2011)

MIESZKANIE 75 m , Ostroroga + garaż. 607-604-500. (5771/2011)

513-622-047. (5895/2011)

ODDAM DARMO

GARAŻ. 607-604-500. (5772/2011)

2

N O WA J o l a .

HYDRAULIK, CO, Wod.-Kan., przeróbki. 607-198-554. (381/2011)

ŚRUTA sojowa i rzepakowa, zboże. 880-378-983. (5685/2011)

ŁAZY/k. Mielna 100 m do morza, pokoje z łazienkami i telewizorem, dostęp do bezprzewodowego Internetu, po 20.08 ceny promocyjne - tel. 94/34734-99, 888-101-805 i 508-271-274.

MIESZKANIE 2-pokojowe, umeblowane. 726-300-416. (5703/2011)

NAMIĘTNA dyskretnie. 695-779912. (5896/2011)

BLONDYNKA. 669-176-503. (5554/2011)

0 Usługi tartaczne www.opal-leszno. pl 65/527-02-58. (5595/2011) 1MUROWANIE domów, obiektów, usługi-ogólnobudowlane. 516-355914. ga7175 ANTENY, TV-SAT - montaż, naprawa, instalacje. 603-775-093. (873/2011) BEZPYŁOWE cyklinowanie, www. parkiety-samol.pl Tel. 691-569-476. (370/2011) BEZPYŁOWE CYKLINOWANIE, układanie parkietów, lakierowanie. 601-769-619. (683/2011) BEZPYŁOWE cyklinowanie, polerowanie, podłogi. 609-379-993. wp426 BEZPYŁOWE cyklinowanie, układanie - lakierowanie, renowacje. 692703-539. wp895 BRUKARSTWO. 531-565-171, 531181-866. (1587/2011)

OGÓLNOBUDOWLANE, brukowanie, klinkier, docieplenia. 601-737767. (345/2011) OPRAWA muzyczna imprez. 724165-754. wp124 PRZEPROWADZKI, transport. 601055-529. (2140/2011) PRZEPROWADZKI, TRANSPORT. 509-879-801. (2624/2011) ŚLUSARSTWO, bramy, wiaty, garaże. 513-107-855. (603/2011) TRANSPORT, przeprowadzki. 601055-529. (4980/2011) TYNKI maszynowe gipsowe, tradycyjne. 693-854-774. (702/2011) TYNKI maszynowe - szybko, profesjonalnie. 609-197-699. (836/2011) UKŁADANIE kostki betonowej, granitowej. 663-970-583. (1455/2011) UKŁADANIE płytek, klinkieru, rygipsy 691-816-558. (4132/2011)

CIESIELSTWO, dekarstwo, docieplanie wewnętrzne. 609-109-004. (2239/2011)

USŁUGI stolarskie - produkcja, sprzedaż. 603-575-252. wp972

DOMINA. 691-839-275. (5560/2011)

DŹWIGI, podnośniki koszowe - usługi. 601-361-422. (2987/2011)

VIDEOFILMOWANIE + ZDJĘCIA, 1250 zł. 600-386-935. (1335/2011)

ELIZA zaprasza. 725-069-490. (5898/2011)

E L E K T RY K .

ZDUN, piece + podkowa. 65/547-5487. (1187/2011)

DOJRZAŁA kocica. 691-839-275. (5561/2011)

603-971-701. (5269/2011)


OKAZJA - KUPUJ TANIO

18

OGŁOSZENIA DROBNE Z CENĄ MOŻESZ MIEĆ ZA DARMO

Przyjmu jemy je ty lko na kupon ach wyciętyc h z gaze ty.

We wtorkowym wydaniu ABC ukazuje się strona bezpłatnych, okazyjnych ogłoszeń drobnych. Każde ogłoszenie musi mieć podaną cenę. Ogłoszenia dotyczą tylko sprzedaży. Można je zamieścić w działach:

RÓŻNE, MOTORYZACJA, NIERUCHOMOŚCI, DLA DZIECKA.

MOTORYZACJA

NIERUCHOMOŚCI

ALUFELGI z oponami 185x60x14 po jednym sezonie, 4 sztuki, jak nowe, 250 zł, 607-755-353. (5806/2011)

DOMEK drewniany letniskowy Boszkowo, 2 pokoje, kuchnia wyposażona, łazienka, prysznic, taras, blisko jeziora, 60.000 zł, 603-800038. (5202/2011)

CITROEN SAXO 1996r. 1,4 benzyna - gaz, czerwony, stan bdb, c.z., el. szyby, oznakowany, 3.800 zł, 607-696-219. (5442/2011) CZĘŚCI do samochodu marki ROVER 418D. Cena od 50 zł. 501-109747. (979/2011) DAEWOO MATIZ Joy 1999 r. wspomaganie kierownicy, elektryczne szyby, centralny zamek, multilock, złoty metalik, 4.350 zł, 604-739-317. (5836/2011) FIAT SEICENTO 2004r. 7.300 zł, 725-446-668. (5821/2011) FORD COURIER 1,8/1995r. diesel, 5-osobowy, ładownośc 600kg, w Polsce od 2007r., silnik po remoncie, srebrny, 3.000 zł, 661-140-573. (3638/2011) HONDA SHADOW American classic edition, 1100cm3, 1997r. 24.000km, nowe opony, sakwy, szyba, 17.900 zł, 607-755-353. (5805/2011)

DZIAŁKA 1100m 2 pod budowę w Przywsiu 2km za Rawiczem, przy drodze głównej w kierunku Wrocławia, 55 zł/m2, 698-218-433. (5794/2011)

BIURKO kolor wiśnia 70 zł, stolik RTV 70 zł, stan bdb, 605-144-905. (5852/2011) BIURKO w bardzo dobrym stanie, 50 zł, 665-294-934. (5841/2011)

KUCHNIA gazowa cena 50 zł, 691098-687. (5832/2011)

DZIAŁKA budowlana 1000m 2. Między Lesznem, a Święciechową. 135.000 zł, 512-220-886. (5060/2011)

BUTLA gazowa propan-butan + odkurzacz, 75 zł, 663-919-364. (5840/2011)

LAMPA duża zewnętrzna 80 zł, 723714-831. (5509/2011)

DZIAŁKA budowlana w Dębnie, 4 km od Rawicza, kierunek Wrocław, 1429m 2, zadrzewiona, w pobliżu las, woda, media w drodze. Cena 45zł/m 2. 667-098-351. (978/2011)

DLA DZIECKA BUJACZEK Fisher Price stan bdb, 220 zł, 607-603-123. (5822/2011) FISHER Price Hipcio + klocki gratis 70 zł, 607-504-232. (5838/2011) FOTELIK do rowerka 70 zł, 607504-232. (5839/2011)

MOTORYNKA zarejestrowana, sprawna stan bdb, 550 zł, 607-755353. (5804/2011)

MOTOREK dziecięcy Krosówka spalinowy, nowy cena 600 zł, 668510-317. (5810/2011)

PEUGEOT 307 2HDI 2002/3, pełna opcja, cena 16.000 zł, 697-730-256. (5833/2011)

WANIENKA do kąpieli na stelażu wraz z przewijakiem i półkami na akcesoria, kolor niebiesko-kremowy. Cena 100 zł. Tel. kontaktowy 501109-747. (4044/2011)

RENAULT MEGANE 1,6/1998 r. stan bdb, garażowany, 4.800 zł, 609747-726. (5834/2011) RENAULT MEGANE SCENIC 1997 r. 1,6 zarejestrowany, alufelgi, wspomaganie, granatowy. 4.500 zł, 782-661-574. (5845/2011) RENAULT TWINGO 1,1/2000, żółty, 4xpp, c.z. + pilot, el. szyby i lusterka, szyberdach, radio, zadbany, 7.000zł. 667-098-351. (977/2011) SCENIC 1,9DCI/2001r. 12.000 zł, 693-047-487. (5395/2011) SEAT TOLEDO 1,6/1997r. 4.500 zł, 669-477-015. (5543/2011) SKODA OCTAVIA 1,9TDI kombi 2001r. biały 244tys.km ABS, ASR, klimatyzacja, komputer, pełna elektryka, alufelgi, 12.500 zł, 502-144905. (5853/2011)

KLATKA duża dla królika stan bdb, 30 zł, 605-639-709. (5704/2011) KREDENS częściowo oszklony dł. 171cm. wys 128cm, komódka oszklona wys. 1m x 0,7 x 0,35, wnętrze jasne, stolik pod telewizor, stół kolor ciemny, połysk, lampa ze stolikiem, stan idealny, 400 zł, 605-471-940. (5532/2011)

MERCEDES VITO 1999r., Cena 11.000 zł. Tel. 665-999-267.

PRZYCZEPKA bagażowa lekka - oplandekowana, zarejestrowana, wys.135cm, ład - 350kg, wym 100x150cm, 650 zł, 664-692-434. (5803/2011)

BALKONIK na kółkach dla starszej osoby, 50 zł, 605-041-904. (5795/2011)

WÓZEK dziecięcy firmy JEDO - gondola + spacerówka + fotelik samochowy (z możliwością montażu na stelaż) kolor niebieski z kolekcji 2010, gwarancja do marca 2012, gratis śpiworek + torba. Cena 800 zł. Tel. 501-109-747. (4043/2011) WÓZEK dziecięcy głęboki z wyjmowaną gondolą, możliwość spacerówki, kolor bordo w drobną krateczkę, koła duże, nowe zawieszenie, 50 zł, 721-288-327. (5789/2011)

BERNEŃSKI pies pasterski, szczeniaczki, 450 zł, 661-468-362. (5837/2011)

DRUKARKA HP-920C - sprawna, oprogramowana, 50 zł, 601-068-418. (5835/2011) DRUKARKA HP -all-in-one - 50 zł, mistrzowie muzyki klasycznej 25 płyt + album - 250 zł, telefon Nokia 6020 - 50 zł, 609-462-436. (5824/2011) DWA nowoczesne fotele, bardzo wygodne, mało używane, 200 zł do uzgodnienia, 694-206-486. (5818/2011) DYWAN prostokątny rozm 1,9x1,15 kolor beżowy z brązowym motywem, cena 50 zł, barek na kółkach z dwoma szklanymi półkami kolor złoty, 70 zł, 721-288-327. (5707/2011) GÓRAL młodzieżowy cena 2.300 zł, góral 26x175, cena 1.800 zł, rower rehabilitacyjny 100 zł, BMX dziecięcy 100 zł, 723-714-831. (5535/2011) HOLENDERSKI stół rozciągany + 4 krzesła, stan bdb, 400 zł, 605-471940. (5850/2011) KANAPOTAPCZAN młodzieżowy, stan bdb. Cena 200 zł (do negocjacji). Tel. 609-025-954. KLACZ 4 lata, cena 6.000 zł, do negocjacji, 785-623-509. (5816/2011) KLATKA dla papug o wymiarach 78x58x40, stan bdb, 30 zł, 605-471940. (5849/2011)

ŁAWA brązowa, blat wykładany płytkami, stolik pod RTV, 200 zł, 661-305-580. (5858/2011) ŁÓŻKA (włoskie) nowe, wym. 80x200cm, składane, 3 sztuki, 180 zł/szt, 601-764-643. (5813/2011) ŁÓŻKO ortopedyczne regulowane za pomocą pilota, trzykrotnie dzielone, 1.200 zł, 605-681-361. (5753/2011) ŁÓŻKO piętrowe VOX z szafą, biurkiem i materacem, stan bdb, 350 zł, 660-089-707. (5854/2011) MASZYNA do szycia walizkowa Łucznik, łatwa w obsłudze, 80 zł, 607-209-128. (5790/2011) MEBLOŚCIANKA ciemny orzech, wysoki połysk 4,5mx2,1m wys, stan bdb, 450 zł, 661-305-580. (5857/2011) NOKIA 6020 - 50 zł, dywan 3mx2,2m - 100 zł, biurko młodzieżowe jasne pod komputer dł. 120, szer 60, wys. 75 - 60 zł, 609-462-436. (5706/2011)

WÓZEK retro głęboki Inglesina, biało-granatowy, 1000 zł. Tel. 691154-675.

SKUTER Baccari, przebieg 7900km, 1.500 zł do negocjacji, 697-987-075. (5793/2011)

WÓZEK BEBE COMFORT LOOLA spacerówka błękitna, stan bdb - 400 zł. Tel. 609-333-366.

SKUTER Tgb 303 RS Hawk, rok 2007, przebieg 1900km, 723-042765. (5476/2011)

ZJEŻDŻALNIA dla dziecka stan bdb 250 zł, 660-281-785. (5855/2011)

VW PASSAT B5 1,6/1997, 191tys. km, kombi, zielony metalik, ABS, c.z., el. szyberdach, szyby, lusterka, dużo dodatków, 8.500 zł, 609-203092. (5811/2011)

RÓŻNE AUTOMAT Beco, młody, niecałe dwa lata, stan bdb, 300 zł, 506-463341. (5792/2011)

BIURO REKLAM I OGŁOSZEŃ 64-100 Leszno, ul. Słowiańska 63 tel. 65 529 25 40, 65 529 47 27 tel./fax 65 529 48 81

*

*Ogłoszenia dotyczą tylko sprzedaży.

PIEC do centralnego, stan dobry, 1.500 zł, wkład do komina 250 zł, 65/520-88-14. (5808/2011) PRALKA Frania 110 zł, 603-263119. (5847/2011) PROSTOWNIK do Fiata 126p, 70 zł, maszyna do szycia 100 zł, plecak na stelażu 50 zł, karnisze drewniane 70 zł, lustro owalne 80 zł, rower składak na 8 lat, 50 zł, 724-243-267. (5814/2011) SAMSUNG Corby GT-S3650+ ładowarka, słuchawki dwie nieużywane, tylne obudowy, simlock Plus, 160 zł, 661-896-994. (5702/2011) SPRZEDAM duży, okazały komplet wypoczynkowy (tapczan + 2 fotele), prawie nowy - stan idealny, kolor jasny beż. Cena 1500 zł do negocjacji. Tel. 781-504-901. (3967/2011) SPRZEDAM suknię ślubną, rozm. 36. Cena 400 zł. Tel. 691-679-243. UMYWALKA łazienkowa wraz z szafką o wymiarach 90x80x50 - kolor biały, stan bdb, polecam, okazja, 200 zł, 605-471-940. (5848/2011) WAGA do żywca do 1 tony, stacjonarna, 2.000 zł, 65/512-00-75. (5807/2011) WIATRAK wirujący, boazeria mat-mal, lak-pokost, oświetlony, 1,2x0,5x0,5, oszklony 400 zł, Leszno, Moniuszki 34. (5819/2011)

NOWE okna plastikowe do piętrowego domu, 8.500 zł, butla gazowa, 100 zł, 65/520-88-14. (5809/2011)

WIRÓWKA do bielizny 110 zł, 660-281-785. (5856/2011)

OWERLOK 3-nitkowy 2.300 zł, podszywarka 1.350 zł, stebnówka 1.450 zł, zestaw prasowalniczy 2.300 zł, faktura, 609-441-829. (5528/2011)

ZNACZKI, bloczki, koperty, kartki pocztowe, arkusiki polskie i zagraniczne Jan Paweł II na kartach wystawowych, 5,- 10 zł, 601-683-556. (5432/2011)

WÓZEK głęboko - spacerowy zielony + torba + moskitiera + osłona przeciwdeszczowa, 270 zł, 668-747105. (5844/2011) WÓZEK retro wielofunkcyjny Inglesina (Włochy) biało-granatowy w bdb stanie, 900 zł, 601-764-643. (5812/2011)

PIEC do centralnego ogrzewania na ok. 200m2, stan bdb, 200 zł, 605639-709. (5705/2011)

na

ZAMRAŻARKA Ardo 6 szuflad, 550 zł, 609-751-430. (5817/2011)


19

OGŁOSZENIA/PRACA

Rabat 40% na okna PCV profil 6-komorowy

OKNA DRZWI ROLETY

Kupon ważny 2 tygodnie od dnia publikacji.

Leszno, ul. Dożynkowa 7 tel./fax 65 527-14-10

FIRMA KOWALSKI OPAKOWANIA Z TEKTURY ZATRUDNI

- PRACOWNIKA PRODUKCYJNEGO - OPERATORA MASZYN OFERTY PROSIMY PRZESYŁAĆ NA ADRES: DOBRAMYŚL 3AB, 64-113 OSIECZNA

Urząd Miejski Wąsosza informuje o wywieszeniu w dniu 08.09.2011r. w siedzibie tut. Urzędu wykazów nieruchomości przeznaczonych do wydzierżawienia w trybie bezprzetargowym na okres 3 lat tj: • dz. nr 289/2, obręb Pobiel, • dz. nr 25/4, obręb Sułów Wielki, • dz. nr 47/2, cz. dz. nr 113 obręb Ostrawa, • cz. dz. nr 43/4, 408, 198/1 obręb Wąsosz, dz. nr 61/7 obręb Świniary. 5912/2011

Zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami /tekst jednolity – Dz. U. z 2010 r. Nr 102 poz. 651 z późn. zm./ Burmistrz Borku Wlkp. podaje do publicznej wiadomości, że w dniu 8 września 2011 r. został podany do publicznej wiadomości wykaz nieruchomości przeznaczonych do sprzedaży. Wykaz wywieszono na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Borku Wlkp. przy ul. Rynek 1 oraz na stronie internetowej Urzędu Miejskiego, www.borekwlkp.pl

GARAŻE BLASZANE BRAMY GARAŻOWE Działamy na terenie całego kraju

Przedsiębiorstwo Realizacji Budownictwa PARTNER Spółka z o. o. ul. Okrężna 10, 64-100 Leszno tel. 065 529-59-78

Sprzedaż RATALNA Zapewniamy transport Montaż GRATIS

www.konstal-garaze.pl 65 526 20 87, 61 812 54 69, 63 278 62 25, 62 586 07 83 509 574 644

BIURO REKLAM i OGŁOSZEŃ

CENNIK REKLAM i OGŁOSZEŃ

ogłoszenia drobne: jedno słowo 1,30 zł jedno słowo (w ramce) 2,60 zł ogłoszenia ramkowe (1 cm2): czarno-białe 3,30 zł kolorowe 3,80 zł Do podanych cen dolicza się podatek VAT 23%

Gostyń, ul. Poznańska 33 tel. 65 572-33-36

WYDZIERŻAWIMY:

POMIESZCZENIE BIUROWE TEL.: 65 529 59 78 lub 601 233 391

P.U.H. B&B Sp.j. www.bb.peugeot.pl

Leszno, ul. Poznańska 27 tel. 65 529-92-88


RELAKS

20

DZIECKO W FOTOGRAFII

▲Karolek w piaskowej spódniczce na plaży w Międzyzdrojach. Zdjęcie przesłała mama Magdalena Cichoszewska.

Zdjęcia dzieci można przesyłać na adres: Gazeta „ABC”, ul. Słowiańska 63, 64-100 Leszno lub e-mail: ogloszenia@gazetaabc.pl

z dopiskiem: DZIECKO W FOTOGRAFII Publikujemy je bezpłatnie!!!

HUMOR

KINA

Mąż i żona jadą przez wieś samochodem. Nie odzywają się do siebie, bo są świeżo po kłótni. Nagle małżonka spostrzega stadko świń przy drodze i pyta pogardliwie swojego małżonka: – Twoja rodzina? – Tak, teściowie! – odpowiada na to wojowniczo mąż. *** Blondynka zwraca się do ekspedientki: – Poproszę pastę do butów. – A do jakich? – Numer 39. *** Na peron dworca kolejowego wbiega zasapany mężczyzna. Wymachuje rękami, krzyczy coś do maszynisty. Jednak wszystko bezskutecznie – pociąg odjeżdża. Obserwujący całe zajście pasażer siedzący na ławce zagaduje rozbawiony: – Co, spóźnił się pan? – Nie, skąd, pociąg wyganiałem!! *** Dyskusja kolegów: – Podobno twoja żona mówi koleżankom, że niedługo kupi sobie diamentową kolię. Nie masz nic przeciwko temu? – Ależ skąd. Niech sobie mówi... Zebrała (j)

Leszno KINO-TEATR przy CKiS, ul. Narutowicza 69 KINO 3D wtorek, środa, czwartek 12.00, 14.00, 16.00 Smerfy 3D – anim./famil. prod. belg.– USA KINO CYFROWE (duża sala) wtorek, środa, czwartek 18.00, 20.00 – Colombiana – s.f. prod. USA KINO ANALOGOWE (mała sala) poniedziałek-czwartek 17.30, 19.30 – Taxi A – fabularny prod. pol. Gostyń POD KOPUŁĄ wtorek 18.00 – Kubuś i przyjaciele – animowany/familijny prod. USA 20.00 – Larry Crowne – uśmiech losu – dramat/komedia obyczajowa prod. USA Rawicz PROMIEŃ wtorek 18.00 – Auta 2 – animowany prod. USA 20.00 – Kret – thriller prod. fr.pol. (j)

Rozwiązanie powstanie po przeniesieniu liter oznaczonych cyframi od 1 do 16 do tabelki pod diagramem krzyżówki. SK

Rozwiązanie krzyżówki nr 66 Hasło: „CZEGO SIĘ JAŚ NIE NAUCZY, JAN NIE BĘDZIE UMIAŁ” Nagrodę otrzymuje: Kamil Kędzierski, Dobramyśl 8a

DY¯URY

APTEK

całodobowo LESZNO – DOM LEKÓW, ul. Cicha 12 (narożnik Narutowicza), tel. 65 520 44 80 RAWICZ – PRZY PLANTACH, ul. J.Piłsudskiego 2, tel. 65 545 47 89 wtorek KOŚCIAN – APTEKA W TESCO, ul. Śmigielska 53a, tel. 65 511 40 21 GOSTYŃ – STAROGOSTYŃSKA, ul. Starogostyńska 9, tel. 65 572 23 93 GÓRA – VITA, ul. Głogowska 1a, tel. 65 543 38 33 środa KOŚCIAN – APTEKA W KAUFLANDZIE, al. T. Kościuszki 9, tel. 65 512 17 55 GOSTYŃ – PROMED, ul. Przy Dworcu 4a, tel. 65 572 10 67 GÓRA – VITA, ul. Głogowska 1a, tel. 65 543 38 33 czwartek KOŚCIAN – ARNICA, os. Jagiellońskie 82c, tel. 65 511 74 50 GOSTYŃ – NASZA, ul. Graniczna 4, tel. 65 572 50 53 GÓRA – VITA, ul. Głogowska 1a, tel. 65 543 38 33

PR

TELEFONY ALARMOWE Pogotowie Ratunkowe – 999 Policja – 997 Straż Pożarna – 998 Pogotowie Gazowe – 992 Telefon alarmowy – 112 Straż Miejska w Lesznie – 986, 65 529-82-00 (w godz. 7-15) Infolinia AIDS – 65 520-56-15 Miejski Zakład Komunikacji w Lesznie – 65 529-93-46 Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Lesznie – 994 (całodobowo), 65 529-83-32 (pon.-pt. godz. 6-21) Informacja PKP – 197-57 dla abonentów TPSA i (042) lub (022) 194-36 dla abonentów pozostałych operatorów Informacja PKS - 703 200 123 (1,28 zł z VAT), dla sieci GSM *713 12 (Era, Orange, Plus GSM - 1,22 zł z VAT) Informacja Gospodarcza GLOB – tel. 94-34, tel./fax 65 5-270-270 Netsoft – komputery – 65 528-82-01 SITI TAXI – 65 529-24-96 OSŁONKA TAXI – 65 5-200-200, SMS 691 200 220 ABC TAXI – 65 526-71-70 (całodobowe) ZTP TAXI – 65 520-64-64, 65 529-40-50 RADIO TAXI HABA – Eska ® 196-25, 528-11-01 (czynne całą dobę, u nas najtaniej) TELE TAXI - 65 520-03-30, 605 89 03 30 (całodobowo) MEGA TAXI 65 520-72-07 JAMAR TAXI – 65 526-85-66 (czynne całą dobę, co 10 kurs gratis) TEL–TAXI – 65 526-22-62 (co 11 kurs gratis do 5 zł) TORA TAXI – 65 529-20-31 (co 11 kurs do 5 zł gratis od 5 do 22) TAXI BAGAŻOWE – tel. 601 571 516 Usługi bagażowo–transportowe – 601 562 762 Pomoc drogowa – 65 529-71-70 Kompleksowe Usługi Pogrzebowe – tel. 693 372 813 (całodobowo) Zakład Usług Pogrzebowych – 65 520-91-00, 609 205 982 (całodobowo) Korty „Akwawit” – 65 529-90-91, Korty „Ćwicznia” – 607 519 543 Korty MOSiR (stadion) – 65 520-56-40 Bezpłatna infolinia dla pacjentów w ramach NFZ – 800 800 805


SPORT SIATKÓWKA

PÓŁMARATON

Oglądali ich kadrowicze W Zabrzu odbył się Wielki Finał Pucharu Kinder +Sport. Uczestniczyły w nim dwie drużyny UKS Kaniasiatka Gostyń. Na Śląsk zjechało niemal 650 młodych siatkarzy, aby walczyć o nagrodę główną, czyli wyjazd do Pragi na mistrzostwa Europy seniorów. Dodatkową atrakcją będzie też spotkanie z zawodnikami PGE Skry Bełchatów, którzy poprowadzą zajęcia treningowe z młodymi adeptami piłki siatkowej.

21

dziła do finału dwie drużyny: dwójkę i czwórkę. Zespół czwórek (Szymon Jakubowski, Damian Gościański, Kamil Kulczak, Michał Kaźmierczak, Przemysław Bartkowiak, Eryk Szperlik), po dobrym rozpoczęciu turnieju i wygraniu swojej grupy z kompletem zwycięstw, przegrał kolejne mecze. Wyniki prawie wszystkich rozstrzy-

wodowało, że nasi zawodnicy mogli grać dalej już tylko o miejsca 17–24. Pokonali kolejno: Plas Kielce, Siatę Łódź, AZS UWM SP 30 Olsztyn i Olimpijczyka Drawsko Pomorskie. W meczu o 17. miejsce siatkarze Kanisiatki przegrali z MOS Będzin i zajęli ostatecznie 18. lokatę w turnieju. – Aby wystąpić w Zabrzu musieliśmy pokonać wiele zespołów, w kilkustopniowych eliminacjach wojewódzkich. W finale chłopcy dzielnie walczyli. Wyrównane, emocjonujące i stojące na wysokim poziomie pojedynki sprawiają, że mogą być zadowoleni ze swojej gry – podsumował występ swoich podopiecznych Tomasz Stańczak, którego wspierał (ceg) Tomasz Migdalski.

Biegali na Bornholmie Co roku pod koniec sierpnia na Bornholmie odbywa się impreza biegowa na kilku dystansach. Jej uczestnicy rywalizują w biegu wokół wyspy na dystansie 100 km, w sztafecie 4x25 km, maratonie 42,195 km i półmaratonie 21,0975 km. W tej ostatniej konkurencji wystartowali rawiczanie A. Eling i K. Glina (na zdjęciu), którzy biegli w barwach Golejewo Mosiek. W gronie 54 zawodników pierwszy z nich zajął 4. miejsce w kategorii generalnej z czasem 1:30:56, natomiast drugi był 19., z czasem 1:47:27. (ceg) Fot. archiwum

SZACHY

SPORT MŁODZIEŻOWY

Sprzęt dla drużyn Fot. archiwum V Zespół dwójek wraz z trenerem Tomaszem Stańczakiem.

Już teraz młodzi sportowcy mieli jednak ogromną frajdę, gdyż ich zmaganiom przyglądali się w Zabrzu polscy kadrowicze: Paweł Zagumny, Piotr Gacek (obaj grający obecnie w drużynie ZAKSA Kędzierzyn– Koźle) oraz Sebastian Świderski, ambasador Kinder +Sport. UKS Kaniasiatka Gostyń wprowa-

gały się w końcówkach spotkań, niestety przegranych przez gostyńskich siatkarzy. Ostatecznie gostynianie zajęli 15. miejsce w Polsce. Zespół dwójek (Dominik Poznański, Oskar Marciniak, Wojciech Piękoś) rozpoczął turniej od dwóch porażek z mistrzami Świętokrzyskiego i Śląska. Trzecie miejsce w grupie spo-

pasjonatów i jeden dorosły opiekun. Taki team może zarejestrować się na stronie www.viziriada. pl i namawiać znajomych, by poprzez internet głosowali właśnie na nich. Głosowanie jest bezpłatne. Co miesiąc 200 drużyn, które zbiorą największą liczbę głosów zdobędzie sprzęt sportowy o łącznej wartości 50.000 zł. A w wielkim finale na zwycięzców czeka pula bonów o wartości aż 200.000 zł na zakup wymarzonego sprzętu sportowego. Nagrodzone zostaną drużyny z każdego województwa. Akcja potrwa do 30 listopada. LL

W stolicy Dolnego Śląska odbyły się Otwarte Mistrzostwa MDK Śródmieście Wrocław. Rywalizacja odbywała się w dwóch grupach, w których grano na dystansie 9 rund, z czasem po 15 minut dla zawodnika. W imprezie wystąpiło m.in. czterech zawodników klubu MMKS Wieniawa Leszno: Anna Glapa, Marta Tomczak, Mikołaj Tomczak oraz Wojtek Powałowski. Puchar za pierwsze miejsce w grupie A wywalczył będący ostatnio w wyśmienitej formie Mikołaj Tomczak. W tej samej grupie 13. miejsce zajęła Anna Glapa. W grupie B walczyli najmłodsi. Marta zajęła 16. pozycję, a Wojtek był 19. (ceg)

KONIE

ŻUŻEL

Zwycięzca dostał cielaka

Kolejny as z talii Antoni Woryna to kolejny mistrz sprzed lat prezentowany w cyklu „Asy żużlowych torów”. Jego biografia właśnie trafiła do sprzedaży. Autorem książki jest Stefan Smołka, a ukazała się ona nakładem Firmy Wydawniczej „Danuta”. Publikacja jest kontynuacją cyklu, w którym opisywane były już kariery: Romana Jankowskiego, Jerzego Szczakiela, Henryka Żyto, Floriana Kapały, Jana Ząbika i Andrzeja Wyglendy. Okazją do wydania biografii Woryny były przypadające w tym roku okrągłe rocznice związane z zawodnikiem ROW-u Rybnik: 70. urodzin i 10. śmierci. Książka zawiera najważniejsze daty z życia znakomitego przed laty żużlowca, jego osiągnięcia w rozgrywkach krajowych i zagranicznych, wspomnienia jego przyjaciół, a także wiele wątków z życia osobistego i bogatą kolekcję zdjęć. Możną ją kupić w leszczyńskich księgarniach w Rynku, a także w Informacji Turystycznej przy ulicy Słowiańskiej. Dla naszych czytelników mamy jeden egzemplarz. Aby go

Jesteś młody, uprawiasz sport indywidualny lub zespołowy? Marzysz o profesjonalnym sprzęcie, ale nie stać cię na jego zakup? Weź udział w Viziriadzie. Na najlepszych czekają atrakcyjne nagrody, które pomogą rozwinąć sportowe pasje. Viziriada to akcja mająca wspierać dzieci i młodzież z pasjami sportowymi w całej Polsce. Drużyny mogą ubiegać się o wartościowy sprzęt sportowy. Nieważne jaką dyscyplinę sportu uprawiają i czy jest to sport zespołowy czy indywidualny. Wystarczy 5 młodych

We Wrocławiu

zdobyć wystarczy wysłać SMS po numer 72051 (2,46, zł z VAT) wpisując w treści: ABC.Woryna, nazwę klubu, w którym jeździł zawodnik, a także swoje imię i nazwisko. Na SMS-y czekamy do 16 września. Zwycięzcę powiadomimy drogą SMS-ową.

(ceg)

Na hipodromie w Pakosławiu rozegrano XII Memoriał im. Feliksa Wawrzyniaka w powożeniu zaprzęgami jednokonnymi i parokonnymi. Impreza upamiętnia tamtejszego, zasłużonego hodowcę koni rasy wielkopolskiej, który przez 33 lata był prezesem Powiatowego Związku Hodowców Koni. Zawody rozegrano w kategorii zaprzęgów dużych i małych. Główną nagrodą w kategorii „dużych par”, traktowanej jako najważniejsza w rywalizacji, był tradycyjnie 100-kilogramowy cielak ufundowany przez Wojciecha Wawrzyniaka. W tej kategorii startowało najwięcej zawodników. Zwyciężył Krzysztof Bieńkowski reprezentujący Niwę Piotrkosice. Drugie miejsce zajęła Marlena Naskręt z Masłowa, trzecie Piotr Sierakowski z Zawad. W konkursie „dużych singli” triumfował Bartosz Kowalski z Szymanowa przed Damianem Salbertem z Sowin i Tomaszem Wajsem z Krobi. W zawodach „małych” zaprzęgów startowało wielu młodych adeptów powożenia, którzy są szkoleni przez starszych zawodników i nabierają

V W klasyfikacji Grand Prix „dużych par” zwyciężył Roman Gajowy z Pakosławia. Na zdjęciu z luzakiem Jakubem Nowackim.

od nich doświadczenia. W konkursie „małych singli” zwyciężył rutynowany już Piotr Niedźwiecki z Szymanowa przed Barbarą Cybulską z Masłowa i Aleksandrem Wajsem z Krobi. Rywalizację „małych par” wygrał Zenon Snela z Goliny Wielkiej przed Piotrem Niedźwieckim

i Justyną Boryczką z Karolinek. Organizatorem zawodów było pakosławskie gospodarstwo agroturystyczne „U Wojciecha”, Pakosławski Klub Sportowy Parada i tamtejszy Urząd Gminy. Imprezę wsparli sponsorzy.

Tekst i fot. J.W.


SPORT

22

Agnieszka Jerzyk z klubu Real 64-sto Leszno zdobyła w Pekinie mistrzostwo świata do lat 23. Leszczyńska triathlonistka ma coraz większe szanse na występ w przyszłorocznych igrzyskach olimpijskich w Londynie.

BALONIARSTWO

Polacy w cieniu Gdyby nie regulamin, żadnemu z Polaków nie udałoby się zdobyć medalu krajowego czempionatu. Zawody w Lesznie zdominowali bowiem goście z Litwy i Czech. Mistrzostwa Polski rozgrywane były od środy do soboty. Towarzyszyły im tradycyjne zawody o Puchar Leszna. Podobnie jak w ubiegłym roku pogoda nie rozpieszczała uczestników podniebnej rywalizacji. Po opadach deszczu, tak na dobre, impreza rozpoczęła się dopiero w piątek w Dolsku. W sobotę piloci latali już w Lesznie. Najlepiej radził sobie Litwin Rokas Kostiuskievicius, syn znanego już doskonale leszczyniakom Rimasa. Ten młody zawodnik wyprzedził w klasyfikacji generalnej Czecha Pavla Merinskiego i jeszcze jednego Litwina Gintautasa Mockaitisa. Taka była ostateczna kolejność w Pucharze Leszna, gdyż zgodnie z regulaminem żaden z obcokrajowców nich nie mógł zdobyć medalu mistrzostw Polski. A te przypadły ostatecznie: złoto – Arkadiuszowi Iwańskiemu z Włocławka, srebro – Dariuszowi Zarzyckiemu z Łodzi i brąz – Witoldowi Filusowi z Katowic. Tuż za podium znaleźli się leszczynianie Bogdan Prawicki (ceg) i Zbigniew Jagodzik.

TRIATHLON

Złoto za Wielkim Murem

Fot. A. Przewoźny  Sobotni nocny pokaz przy hotelu Akwawit zakończył leszczyńskie zawody.

KICKBOXING

Medale we Włoszech Aż cztery medale przywieźli z Lignano we Włoszech reprezentanci Polonii 1912 Leszno. Przez niemal cały ubiegły tydzień odbywały się tam mistrzostwa Europy kadetów i juniorów w kickboxingu. Zawody były bardzo udane dla młodych leszczynian, którzy cztero-

krotnie stawali na podium. O krążek z najcenniejszego kruszcu walczył do końca Kacper Chytry. Ostatecznie zajął drugie miejsce w light contakcie w wadze 75 kg. Po brązowe medale sięgnęli pozostali poloniści: Michał Ludwiczak (65 kg), Michał Kędziora (51 kg) i Maciej Kędziora (ceg) (63 kg).

SZERMIERKA

O krajowy prymat Wrocław był w ubiegłym tygodniu gospodarzem mistrzostw Polski seniorów w szermierce. W czwartek i piątek o medale walczyli floreciści, w tym leszczynianie.

W turnieju indywidualnym najlepiej z naszych zawodników spisał się Sławomir Mocek, który po eliminacjach grupowych plasował się w ścisłej czołówce. Najbardziej doświadczony z reprezentantów IKS Jamalex Leszno zajął ostatecznie 10. miejsce, przegrywając walkę o ósemkę z Michałem Majewskim z AZS-AWF Warszawa 9:15. Do czołowej „32” zakwalifikowało się jeszcze dwóch jego klubowych kolegów. Niespełna 17-letni Bartosz Cegielski podjął walkę z Maciejem Włoskiem z Sietomu AZS-AWFiS Gdańsk, ale musiał uznać wyższość bardziej

utytułowanego rywala – przegrał 11:15. Jak się później okazało uległ srebrnemu medaliście MP. Z kolei Jacek Kaszuba zmierzył się w walce o „16” z Michałem Jandą z Sietomu i przegrał 2:15. Cegielski zajął 29. miejsce, a Kaszuba był 30. Na 44. pozycji uplasował się Patryk Kolak (IKS Jamalex), 46. był Dominik Dłużyński, a 52. Łukasz Niedzielski (obaj Polonia). Nazajutrz reprezentanci IKS Jamalex wzięli udział w turnieju drużynowym. Ekipa w składzie: S. Mocek, J. Kaszuba, B. Cegielski i P. Kolak zajęła 7. miejsce. Leszczynianie na inaugurację pokonali Budowlanych II Toruń 45:42, by w walce o „4” – po bardzo zaciętym boju – ulec późniejszym wicemistrzom Polski, Sietomowi AZS-AWFiS Gdańsk 42:45. W pojedynkach o miejsca 5.-8. przegrali z AZS-AWF I Warszawa 19:45 i wygrali z Wrocławianami II 45:41. (ceg)

Start w Pekinie był dla Agnieszki ostatnią szansą na zdobycie medalu w kategorii młodzieżowców. Już po niedawnym obozie w Szklarskiej Porębie leszczynianka była w szczytowej formie. Trener Paweł Barszowski, z charakterystycznym dla siebie umiarem, nie stawiał jednak przed swoją podopieczną poprzeczki. Wspominał o miejscu w pierwszej piątce. Agnieszka dołożyła jednak do tego swoją heroiczną wolę walki i esencję charakteru sportowca. – Pływanie rozpoczęło się bardzo dobrze – relacjonował spod Wielkiego Muru Paweł Barszowski. – Agnieszka była z przodu grupy. Niestety, na bojce spłynęły się dwie grupy i zakotłowało się wśród dziewczyn. Aga sporo straciła i z wody wyszła ze stratą około 55 sekund. Na szczęście przypłynęła w grupie, w której było kilka faworytek do końcowego zwycięstwa. Dzięki temu współpraca podczas jazdy na rowerze układała się bardzo dobrze i już na końcu drugiego okrążenia dogoniły pierwszą grupę. Stworzył się peleton liczący 25 zawodniczek z większością pretendentek do medalu. Śliska nawierzchnia na zjazdach zniechęcała do ata-

ków, a to pozwalało na złapanie głębszego oddechu tym, które na pierwszych kilometrach musiały gonić najszybsze pływaczki. – Po szóstym kilometrze biegu najpierw zaatakowała Węgierka i utworzyła się siedmioosobowa grupa, która później porozrywała się na mniejsze grupki – kontynuował relację Barszowski. – Agnieszka biegła w czołowej trójce wraz z Węgierką i Ukrainką. Około 2 kilometry przed metą zaatakowała i biegła Fot. J. Kuik już tylko z tą pierw-  Mistrzyni świata nie stroni od lokalnych imprez, szą. Na finiszu zaczęła startując w nich, kiedy tylko ma czas pomiędzy je gonić zawodniczka rywalizacją w Pucharze Świata. z Niemiec. Agnieszka elita w Jokohamie w Japonii, w kozaatakowała ponownie, jednak nie lejnych zawodach Pucharu Świata. udało jej się oderwać od Węgierki, Powalczy tam o punkty potrzebnie powiększyła natomiast przewagę nad do kwalifikacji na igrzyska olimpijNiemką. O zwycięstwie leszczynianki skie. Na razie jest 41. na liście. Do zdecydował udany finisz. Londynu pojedzie 55 zawodniczek. Już w najbliższy weekend (JAC) Agnieszka wystartuje w kategorii

PIŁKA RĘCZNA

Inauguracja w sobotę W najbliższą sobotę szczypiorniści Arotu/Astromal Leszno zadebiutują w I lidze. Na inaugurację rozgrywek zmierzą się w hali Trzynastka z Zepterem AZS UW Warszawa. W ramach przygotowań do historycznego dla klubu sezonu podopieczni Ryszarda Kmiecika rozegrali kilka meczów kontrolnych. W ubiegłym tygodniu dwukrotnie

zmierzyli się z ŚKPR Świdnica. W środę zremisowali na Dolnym Śląsku 22:22, a w piątek – grając przed własną publicznością – pokonali rywala 33:29. Dzień po tym spotkaniu udali się do Ostrowa Wielkopolskiego, gdzie zmierzyli się z Ostrovią. Wygrali 34:28. Kilka dni, które pozostały do

inauguracji pierwszoligowych rozgrywek, leszczynianie spędzą na treningach we własnej hali. Mecz z Zepterem AZS UW Warszawa odbędzie się w sobotę o godzinie 18. W piątkowym wydaniu „ABC” cała strona poświęcona debiutowi Arotu/Astromal w I lidze. Zachę(ceg) camy do lektury.

WYŚCIGI

Już drugi Kuba Giermaziak zajął szóste miejsce w niedzielnym wyścigu Porsche Supercup na torze Monza. Mimo to zanotował awans na drugą pozycję w klasyfikacji generalnej. Dotychczasowy wicelider Brytyjczyk Sean Edwards rozbił samochód i nie ukończył zawodów. 21-letni gostynianin ma bardzo udaną końcówkę sezonu. Dwa poprzednie wyścigi – na węgierskim torze Hungaroring i w belgijskim Spa – wygrał. Teraz był szósty, choć do wyścigu przystępował z siódmej pozycji. Po zawodach we Włoszech liderem jest nadal Niemiec Rene Rast – 141 pkt, który był na Monzie drugi. Giermaziak ma 124 pkt, a trzeci jest Niemiec Norbert Siedler – 122 pkt. Do zakończenia rywalizacji w Porsche Supercup zostały jeszcze dwa wyścigi: 12 i 13 listopada na torze (ceg) w Abu Zabi.

Fot. E. Baldys  Niedzielny mecz ligowy kręglarek Polonii 1912 Leszno z Alfą Vector Tarnowo Podgórne był okazją do wręczenia drużynie gospodarzy medali za wicemistrzostwo Polski z poprzedniego sezonu. Trofea przekazał zawodniczkom i kierownikowi sekcji Ireneuszowi Kaczmarkowi prezes WOZK Jan Majchrzak. Leszczynianki nie spoczęły na laurach i w inauguracyjnym spotkaniu pokonały rywalki 7:1 (3210:3051). Punkty zdobyły: Kinga Konopa 568, Anna Chwastyniak 553, Jolanta Jaś 529, Anna Szymoniak 528, Joanna Lajtke 525 i Monika Marażewska 507. Wygrali też klubowi koledzy leszczynianek, którzy pokonali w Tucholi Tucholankę 6:2 (3293:3217). W ekipie gości punktowali: Piotr Kieliba 566, Mikołaj Konopka 560, Michał Szulc 553, Bartosz Włodarczyk 550, Adrian Szulc 548 i Sebastian Piosik 516. (ceg)


23

SPORT PIŁKA NOŻNA

PIŁKA NOŻNA

Po pomoc do wróżki Na tarczy wrócili z Bydgoszczy piłkarze trzecioligowej Polonii 1912 Leszno. Wyraźnie przeważali w meczu z Chemikiem, a mimo to przegrali. Także Piast Kobylin nie powiększył swojego dorobku.

Chemik – Polonia 1:0 Dla obu drużyny okupujących dolne rejony tabeli był to bardzo ważny mecz. Od początku inicjatywę przejęli w nim goście. Groźnymi strzałami popisali się Kowalski i Świątek. Później były kolejne uderzenia z dystansu, ale żadne z nich nie przyniosło bramki. Tuż przed przerwą czerwoną kartkę ujrzał Siwy i od 43. minuty leszczynianie grali w dziesiątkę. Zaraz po wznowieniu gry padł gol dla gospodarzy. Florek strzelił w długi róg bramki Banaszaka i było 1:0. Chemik się ożywił i stworzył jeszcze kilka sytuacji. Poloniści nie pozostawali jednak dłużni. W 82. minucie powinno być 1:1, ale Hohlovs

nie trafił do pustej bramki. Po chwili jego „wyczyn” skopiował Olejniczak, który znalazł się sam na sam z bramkarzem gospodarzy i zamiast do siatki trafił właśnie w niego. – To był dziwny mecz. Przez dziewięćdziesiąt procent gry byliśmy w posiadaniu piłki, stworzyliśmy sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia gola, ale żadnej z nich nie potrafiliśmy wykorzystać. Nawet strzelając do pustej bramki i to prawie z linii bramkowej. To była jakaś strzelecka niemoc. Chyba poprosimy wróżkę o pomoc, aby wreszcie odczarowała bramkę rywali – powiedział Aleksiej Tiereszczenko, szkoleniowiec Polonii.

Piast – Lech 0:3 Piast nadal dołuje, to jego czwarta porażka z rzędu, ale grał z silnym rywalem idącym na II ligę. Zwycięstwo zespołu z Rypina całkowicie zasłużone. Gospodarze nie stworzyli w zasadzie żadnej, klarownej

Remis i porażki

sytuacji do zdobycia gola, bo nie mają „karabinów” (nabytki na razie nie spełniają oczekiwań). Do tego grali bez kontuzjowanego Kendzi. Już w 15. min mogli przegrywać, ale Sadowski wybronił instynktownie strzał w sytuacji sam na sam z zawodnikiem Lecha. W 29. min stracili gola po rajdzie Piceluka, który przejął piłkę w środku boiska, przebiegł w asyście obrońcy do pola karnego i z jego narożnika strzelił w długi róg. Minutę później było już 0:2. Biernat wybił piłkę na nogę Bojasa, a ten z 10 metrów nie dał szans Sadowskiemu. W 38. min goście nie wykorzystali kolejnej sytuacji sam na sam. Piast strzelał z daleka bez skutku. W 58 .min trzeciego gola po składnej akcji uzyskał Piceluk. Piłka po jego uderzeniu przełamała ręce Sadowskiego. Lech mógł wygrać jeszcze wyżej, ale w ostatniej minucie meczu nie wykorzystał rzutu karnego (poprzeczka).

(ceg), J.W.

To nie był udany weekend dla naszych czwartoligowców. Ich bilans to remis i dwie porażki. Kompromitującej przegranej 1:3 doznali w wyjazdowym meczu z Ostrovią piłkarze Obry 1912 Kościan. I nie chodzi o rozmiary porażki, a o jej styl. Od 17. min grali z przewagą jednego zawodnika w polu, ale nie potrafili tego wykorzystać To gospodarze poderwali się do ataku i w 27. min zdobyli gola po rzucie rożnym, a chwilę później podwyższyli na 2:0. Zadowoleni oddali inicjatywę. W 35. min Obra zmieniła rezultat na 2:1 - rzut karny, podyktowany za faul na Żaku, wykorzystał Łuczak. Przez kilka minut drugiej połowy Obra atakowała i stworzyła dwie dogodne sytuacje. W 60. min zespół Ostrovii dosłownie „rozklepał” Obrę, zdobywając gola z kontry i było po zawodach. Spory niedosyt po wizycie w Gołuchowie ma Korona Piaski. Do przerwy niewiele działo się na boi-

sku. Po zmianie stron goście objęli prowadzenie po golu Roberta Przewoźnego. Gdy wydawało się, że zainkasują komplet punktów stracili bramkę, która padła już w doliczonym czasie gry. W jeszcze gorszych nastrojach byli w niedzielę gracze Dąbroczanki Pępowo, którzy przegrali w Ostrzeszowie z Victorią aż 1:5. Goście już do przerwy przegrywali 1:3, choć początek nie zapowiadał pogromu. To Dąbroczanka stworzyła dwie dogodne sytuacje. Od 9. minuty przegrywała jednak 0:1. Po chwili było już 0:2. Nie zdeprymowało to pępowian i odpowiedzieli kontaktową bramką, którą zdobył Dorian Nawrot. Niestety, jeszcze przed przerwą Victoria podwyższyła. Po zmianie stron rywale jeszcze dwukrotnie umieścili piłkę w bramce Dąbroczanki i było po (dab),(ceg) zawodach.

PIŁKA NOŻNA

Puchar Polski W ubiegłym tygodniu odbyły się mecze II rundy Pucharu Polski na szczeblu OZPN Leszno. Oto komplet wyników. Kibice Pępowo - KS Ludwinowo Kania Gostyń - Rydzyniak Rydzyna Orla Jutrosin - Pogoń Śmigiel Awdaniec Pakosław - GKS Krzemieniewo Zjednoczeni Pudliszki - Sparta M. Górka Błękitni Kąkolewo - Korona Piaski Ruch Bojanowo - Dąbroczanka Pępowo Wisła Borek - Ardi/Krobianka Krobia Fenix/Team Borowo - GKS Włoszakowice Sokół Kaszczor - Olimpia Lubosz St. Juna-Trans St. Oborzyska - Obra 1912 Kościan Rywal/Klon Mochy - Orkan Chorzemin LUKS St. Bojanowo - Brenewia Wijewo LZS Głuchowo - PKS Racot Grom Wolsztyn - Grom Czacz

III liga Piast - Lech Swarzędz - Polonia Śr. Lubuszanin - Sokół Dopiewo - Sparta Cuiavia - Notecianka Chemik - Polonia L. Górnik - Victoria Wda - Janikowo

0:2 2:3 1:1 k. 3:4 1:3 0:2 1:1 k. 4:5 0:3 3:0 wo. 2:4 4:4 k. 3:5 0:5 0:0 k. 5:6 2:4 0:0 k. 2:4 3:0 wo. (ceg)

IV liga 0:3 0:2 1:3 3:0 0:3 1:0 1:0 2:4

Sparta - Września Ostrovia - Obra Kasztelania - Grom Słupca - Biały Orzeł Centra - Płomyk Gołuchów - Korona Ślesin - Stal Ostrzeszów - Dąbroczanka

▲Klub LUKS Korona Wilkowice istnieje od 1947 r. Gra w grupie I klasy A. Zawodnicy: Patryk Śniady, Dawid Bobrowski, Tomasz Żukowski, Marcin Ginter, Przemysław Tutucki, Krzysztof Bagiński, Mateusz Kościelak, Patruk Knecht, Kamil Szymczak, Jakub Molicki, Radosław Skubiszewski, Oskar Jędrkowiak, Damian Stróżak, Arkadiusz Szymczak, Michał Kowalski. Trener: Andrzej Lokś, kierownik drużyny: Marian Kubicki, kapitan drużyny: Krzysztof Bagiński, prezes klubu: Hubert Czerwiński. Następną drużynę, którą zaprezentujemy będzie Pelikan Dębno Polskie. Tekst i fot. (and)

Klasa okręgowa 2:1 3:1 1:1 0:2 3:1 1:1 0:3 5:1

Orla - GKS Włoszakowice Pogoń - Racot Pudliszki - Wisła Orkan - Kaszczor MG. Krzemieniewo - Sparta MG. Krobianka - Awdaniec Rydzyniak - Olimpia Brenewia - Juna-Trans

Tabela

Tabela

1. Polonia Środa 7 19 21:1 2. Sokół Kleczew 7 17 17:5 3. Lech Rypin 7 16 20:6 4. GKS Dopiewo 7 12 11:8 5. Unia Swarzędz 7 12 9:8 6. Unia Janikowo 7 10 12:11 7. Lubuszanin Trzcianka 7 10 7:6 8. Notecianka Pakość 7 10 9:11 9. Górnik Konin 7 10 7:11 10. Wda Świecie 7 9 11:12 11. Cuiavia Inowrocław 7 8 10:11 12. Chemik Bydgoszcz 7 7 10:17 13. Piast Kobylin 7 7 4:11 14. Victoria Koronowo 7 4 6:11 15. Polonia 1912 Leszno 7 2 4:13 16. Sparta Brodnica 7 2 3:16

1. Centra Ostrów 7 19 20:6 2. Płomyk Koźminiec 7 16 15:8 3. Ostrovia Ostrów 7 14 12:9 4. Victoria Września 7 13 21:13 5. Victoria Ostrzeszów 7 12 17:11 6. Stal Pleszew 7 11 8:10 7. Sparta Konin 7 9 10:10 8. Obra 1912 Kościan 7 9 7:9 9. Grom Wolsztyn 7 8 11:8 10. Kasztelania Brudzew 7 8 11:14 11. Dąbroczanka Pępowo 7 8 8:15 12. SKP Słupca 7 7 9:12 13. LKS Gołuchów 7 7 6:12 14. Korona Piaski 7 6 14:15 15. Biały Orzeł Koźmin 7 5 10:18 16. LKS Ślesin 7 2 12:23

1. PKS Racot 2. GKS Krzemieniewo 3. GKS Włoszakowice 4. Juna-Trans St. Oborzyska 5. Pogoń Śmigiel 6. Orkan Chorzemin 7. Orla Jutrosin 8. Sparta M. Górka 9. Krobianka Krobia 10. Zjednoczeni Pudliszki 11. Rydzyniak Rydzyna 12. Olimpia St. Lubosz 13. Wisła Borek 14. Brenewia Wijewo 15. Awdaniec Pakosław 16. Sokół Kaszczor

Klasa A 3:3 0:3 1:1 4:2 1:3 3:2 4:2 0:5

Tabela 5 12 12:5 5 12 12:7 5 10 16:8 5 10 11:5 5 10 9:4 5 8 10:8 5 7 18:12 5 7 14:11 5 6 10:10 5 6 9:10 5 6 8:13 5 5 11:10 5 5 3:11 5 4 5:12 5 1 6:14 5 1 6:18

grupa I

grupa II

Tęcza/Osa - Lew 1:0 Chwałkowo - Wielkopolanka 3:3 Rawia - Mas-Rol (odwoł.) Rokosowo - Rolgos 6:0 Czeluścin - Ruch 2:0 Pelikan - Kania 1:5 Orzeł - Korona 0:3

Tabela 1. Tęcza/Osa Osieczna 2. Grom Czeluścin 3. Sokół Chwałkowo 4. Kłos Rokosowo 5. Kania Gostyń 6. Wielkopolanka 7. Korona Wilkowice 8. Mas-Rol Spławie 9. Rawia Rawicz 10. Rolgos Sowiny 11. Pelikan Dębno 12. Orzeł Lipno 13. Ruch Bojanowo 14. Lew Pogorzela

4 12 13:3 4 12 11:5 4 10 16:5 4 9 16:8 3 6 10:5 4 5 6:6 4 4 7:9 3 4 2:6 1 3 5:0 4 3 3:17 4 2 5:15 4 1 5:10 3 0 3:8 4 0 1:6

Boguszyn - Rywal/Klon Kormoran - LUKS St. Bojanowo Czempiń - Głuchowo Bucz - Promień Gwiazda - Rywal/Ewmar Znicz - Sporting Czacz - Sokół Wł.

1:2 3:0 2:2 0:1 3:0 1:1 3:2

Tabela 1. Promień Krzywiń 4 10 8:4 2. Znicz Obra 4 10 6:3 3. Gwiazda Siedlec 3 9 12:2 4. Rywal/Ewmar Kurza Góra 4 9 11:5 5. Rywal/Klon Mochy 4 6 11;12 6. LUKS St. Bojanowo 4 4 8:10 7. Helios Bucz 4 4 8:9 8. Dąb Boguszyn 4 4 6:7 9. Sporting Przemęt 4 5 6:8 10. LZS Głuchowo 3 4 6:7 11. Grom Czacz 3 3 7:8 12. Kormoran Św-wa 3 3 5:9 13. Helios Czempiń 4 2 3:8 14. Sokół Włoszakowice 4 0 8:13 (ceg)

Gazeta„ABC”, 64–100 Leszno, ul. Słowiańska 63, tel. 65 529–25–40, 65 529–47–27, tel./fax 65 529–48–81. Redaguje zespół: Edward Baldys – fotoreporter, Dariusz Cegielski – z–ca redaktora naczelnego, Elżbieta Curyk–Sierszulska, Łukasz Domagała, Jacek Kuik, Lidia Lewandowska, Lidia Matuszewska – z–ca redaktora naczelnego, Antoni Neczyński – redaktor naczelny, Andrzej Przewoźny – sekretarz redakcji, Jacek Witczak, Mirosław Wlekły, Kinga Zydorowicz, współpracownik: Dariusz Borowski. Wydawca: Leszczyńska Oficyna Wydawnicza, ul. Słowiańska 63, 64–100 Leszno. Druk: Drukarnia POLSKAPRESSE Sp. z o.o., Oddział Poligrafia, ul. Malwowa 158, 60–175 Skórzewo k.Poznania, tel. 61 814–85–10. ISSN 1231–9082


Sport ŻUŻEL

Tajemnic już nie ma Zdaniem „Gazety Pomorskiej” to miał być najbardziej tajemniczy mecz Unibaksu Toruń w tym sezonie. Powód? Zagadkowa dyspozycja Unii Leszno po kontuzjach. Po niedzielnej potyczce na Stadionie im. Alfreda Smoczyka, wygranej przez gospodarzy 53:36, tajemnic już nie ma. Mistrzowie Polski znów są w wielkiej formie i tylko krok dzieli ich od awansu do finału Speedway Ekstraligi. W ekipie gospodarzy wielką niewiadomą była dyspozycja rekonwalescentów: Damiana Balińskiego, Adama Skórnickiego, Kamila Adamczewskiego, a także Janusza Kołodzieja. Okazało się, że obawy o ich formę były nieuzasadnione. Pojechali znakomicie, znów tworząc zgrany i dobrze rozumiejący się kolektyw. Zanim jednak żużlowcy pojawili się na torze przez ponad godzinę kibice oglądali prace polowe. Gościom bardzo nie podobał się stan leszczyńskiego owalu. – Tor nie jest jednakowy. Na zewnętrznej jest twardy i sypiący się, a przy krawężniku mamy pas z gumy – twierdzili torunianie. Sędzia zarządził kosmetykę toru, którą powtórzono po trzecim biegu, w którym leżał Adrian Miedziński. Torunianin upadł jednak już za metą. Krajowy lider „Aniołów” złamał obojczyk.

Fot. E. Baldys V Damian Baliński wrócił na tor po kontuzji w imponującym stylu. W niedzielę zdobył 10 punktów, pokonując m.in. lidera Unibaksu – Ryana Sullivana.

To był kluczowy moment spotkania. Gospodarze złapali wiatr w żagle, a z gości zeszło powietrze. Na domiar

złego w 12. biegu stracili jeszcze Emila Pulczyńskiego, który z impetem uderzył w bandę i doznał złamania kostki.

ŻUŻEL

Już jest w ogródku Jarek Hampel ma już tylko matematyczne szanse na dogonienie Grega Hancocka. Amerykanin wygrał sobotni turniej Grand Prix w Vojens i zwiększył swoją przewagę nad żużlowcem Unii Leszno aż do 31 punktów. Do zakończenia rywalizacji pozostały tylko dwa turnieje. – Moim celem na dzisiaj jest finał. On przybliży mnie do złota – mówił przed zawodami w Danii Greg Hancock. Amerykanin zrobił swoje. Pewnie wjechał do decydującej rozgrywki, w której bez trudu pokonał Jasona Crumpa, Fredrika Lindgrena i Chrisa Holdera. Po 10. biegu wydawało się jed-

nak, że to nie on, a Jarek Hampel będzie najbardziej szczęśliwym człowiekiem w Vojens. „Mały” znakomicie rozpoczął zawody i po trzech seriach był liderem, a na dodatek miał psychologiczną przewagę nad Hancockiem, którego pokonał w bezpośrednim pojedynku. Gdy wydawało się, że pójdzie za ciosem, dość niespodziewanie zajął czwarte miejsce w 13. gonitwie. – Mam nadzieję, że to był wypadek przy pracy – tłumaczył się przed telewizyjnymi kamerami Jarek Hampel. – Pojechałem na tym samym motocyklu, na którym wygrałem z Hancockiem, nic nie zmieniałem. Teraz muszę jednak sięgnąć po inny, aby znów być szybki na starcie. Na niewiele się to jednak zdało, gdyż w ostatnim starcie leszczynianin znów Przyszłoroczne Grand Prix ma się roz- minął linię mety na czwarpocząć 31 marca w Auckland. Firma BSI, tym miejscu. Tym samym mająca prawa do organizacji imprezy, pod- nie awansował do półfinału pisała z Nowozelandczykami trzyletnią i odpadł z dalszej rywalizaumowę. Poprzez wpisanie do terminarza cji. Na szczęście dla niego dodatkowego turnieju, cykl będzie liczył podobnie było z depczącym dwanaście rund. Istnieje możliwość, iż mu po piętach Andreasem w związku z takim terminem zawodów Jonssonem. w Auckland, o tydzień przesunięte zostaną – Oczywiście, że jestem rozgrywki ligowe w Polsce. zawiedziony, bo moim calem

Dwanaście rund

Fot. A. Przewoźny V Jarek Hampel nie miał w Vojens powodów do zadowolenia.

zawsze jest awans co najmniej do półfinału. Zaczęło się dobrze, ale później się pogubiłem – przyznał Andreas Jonsson. W sobotni wieczór nie pogubił się tylko Hancock, który zwiększył swoją przewagę nad Hampelem aż do 31 punktów.

Na nic zdały się zmiany taktyczne wprowadzane przez Jana Ząbika, gdyż torunianie niewiele mogli wskórać w konfrontacji z doskonale dysponowanymi gospodarzami. – Dziękuję chłopakom za ogromną walkę i cierpliwość – chwalił po meczu zespół trener Roman Jankowski. Pytany na temat toru odparł: – Tor był bardzo dobrze przygotowany. Nie wiem o co to całe halo, niepotrzebne przerwy i opóźnienie meczu. Sędzia dał się trochę zmanipulować drużynie z Torunia. Doszło do tego, że goście chcieli robić tor u nas pod siebie. Tor był bardzo dobry, szybki. Zawodnicy udowodnili, że był równiutki, lekko przyczepny i to wszystko. Niepotrzebne zamieszanie. W podobnym tonie wypowiadał się również obecny na pomeczowej konferencji prasowej Damian Baliński. – Jestem bardzo zadowolony. Wiadomo, miałem aż trzy miesiące przerwy, a to tak, jakbym wracał do jazdy po zimowej przerwie. Czułem się naprawdę dobrze. Mogę tylko żałować ostatniego biegu, ale jechali w nim najlepsi zawodnicy i ktoś musiał być ostatni. Co do toru. Ja

Jeden z Grand Prix Na czwartkowym posiedzeniu w Warszawie wspólnicy Speedway Ekstraligi ustalili, że w nowym sezonie w składzie drużyny będzie mógł wystąpić tylko jeden uczestnik cyklu Grand Prix. Tym samym przepadł wniosek zgłoszony przez klub z Zielonej Góry, który postulował, aby nie wprowadzać ograniczeń dotyczących liczby zawodników. Za wnioskiem zagłosował tylko przedstawiciel Stelmetu/Falubazu. Klub z Torunia wstrzymał się od głosu, a pozostali byli przeciwni. – Musze być ciągle skoncentrowany. Trzeba dojechać do końca i dopiero wtedy będę się cieszył – powiedział uradowany Amerykanin. Turnieju w Vojens nie będą dobrze wspominać także pozostali Polacy. Tomasz Gollob uzbierał tylko 5 „oczek”, Rune Holta 3, a Janusz Kołodziej 2.

Czołówka GP 1. Greg Hancock 139 2. Jarosław Hampel 108 3. Andreas Jonsson 100 4. Jason Crump 96 5. Tomasz Gollob 93 6. Chris Holder 88 7. Emil Sajfutdinow 88 8. Kenneth Bjerre 85 (ceg)

miałem ze wszystkich najdłuższy rozbrat z żużlem. Jeżeli byłoby tak źle, jak twierdzą torunianie, to chyba nie mógłbym skutecznie walczyć. A było na tyle dobrze, że mogłem się normalnie ścigać. Chyba trochę z tym wszystkim było więc przesadzone. Ale wiemy, że już od jakiegoś czasu jest nagonka na leszczyński tor i dzisiaj się tego spodziewaliśmy. Nie wysłuchaliśmy opinii przedstawicieli Unibaksu, którzy odmówili udziału w konferencji prasowej. Unia pojedzie na rewanż z zaliczką 17 punktów. – Mamy dobrą sytuację przed meczem w Toruniu. Zaliczka jest duża. Zrobimy wszystko, aby w rewanżu pojechać jak najlepiej. Postaramy się wygrać – dodał szkoleniowiec „Byków”. Unia: Hampel 14, Skórnicki 3 , Batchelor 10 , Baliński 10, Kołodziej 8, Musielak 7, Adamczewski 1. W drugim półfinale Caelum/Stal Gorzów pokonała Stelmet/Falubaz Zielona Góra 27:19. O drugoligowe punkty walczyli w niedzielę także żużlowcy Kolejarza/Rawag Rawicz. W Opolu ulegli swojemu imiennikowi 31:59. (ceg)

To jest recydywa Rozmowa ze Sławomirem Kryjomem, menedżerem Unibaksu Toruń. – Chyba nie takiego wyniku spodziewaliście się w Lesznie? – No tak, ale powiedzmy sobie szczerze. Gdybyśmy mieli dzisiaj w składzie Adriana Miedzińskiego ten mecz potoczyłby się zupełnie inaczej. Po tym jego wypadku drużyna siadła, siadło morale. Ja chciałem pogratulować gospodarzom przygotowania toru. Nie dziwię się, ze mieli problem z kontuzjami przez cały rok. Mam nadzieję, że będą to kontynuować i będzie dłuższy szpital w Lesznie w przyszłym sezonie. – Czego dotyczyły wasze zastrzeżenia? – Oczywiście tor nie był jednakowy. Na zewnętrznej był twardy i sypki, a na wewnętrznej był pas z gumy i kontuzja Adriana wynikała właśnie z takiego przygotowania nawierzchni. Tak że powiedzmy sobie szczerze, tor nie był dzisiaj regulaminowy. Ale od tego jest Ekstraliga Żużlowa. Myślę, że Unia powinna się już spodziewać surowych kar. Mecz był opóźniony, był przerwany i z pewnością posypią się wysokie kary. A Leszno to recydywa, bo w tym roku byli już dwukrotnie karani. – Przed rewanżem jesteście w trudnej sytuacji. – No tak, w tym meczu na pewno nie wystąpi ani Adrian Miedziński, ani Emil Pulczyński, tak że na pewno zastosujemy zastępstwo zawodnika. I zobaczymy jak to będzie, musimy najpierw poskładać zespół.


Wiadomości Powiatu Rawickiego Gazeta „ABC”

Redaguje: Jacek Witczak e-mail: witczak@gazetaabc.pl

Rywalizowali strażacy Trzydzieści ekip startowało w VI Powiatowych Zawodach Sportowo-Pożarniczych Ochotniczych Straży Pożarnych i Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych rozegranych na stadionie w Miejskiej Górce. Każdą gminę reprezentowało po sześć zespołów. W rywalizacji seniorów, czyli OSP, wzięły udział jednostki, które zajęły pierwsze miejsca w gminnych zawodach w tym i poprzednim roku. W zawodach MDP tegoroczni zwycięzcy w kategorii dziewcząt w wieku 12-16 lat i powyżej 16 lat oraz chłopców w wieku 12-16 lat i 16-18 lat. Seniorzy i starsze MDP startowały w sztafecie pożarniczej 7x50 m z przeszkodami oraz w ćwiczeniu bojowym, a młodsze MDP w biegu wahadłowym. Wśród seniorów zwyciężyła OSP z Oczkowic przed Chojnem i Golejewem. Wśród chłopięcych MDP w wieku 16-18 lat najlepszy był zespół z Rawicza pokonując Chojno i Ostoje. Rywalizację dziewczęcych MDP w wieku powyżej 16

lat wygrała drużyna z Ostojów przed Sarnową i Ostrobudkami. W zawodach młodszych, chłopięcych MDP triumfowała Sarnowa przed Osiekiem i Szkaradowem. Rywaliza-

cję dziewcząt w tej samej kategorii wiekowej wygrało Golejewo przed Oczkowicami i Trzeboszem. Najlepsze zespoły otrzymały puchary i nagrody rzeczowe. W naj-

▲Zawody dziewczęcych MDP w wieku 12-16 lat wygrała drużyna z Golejewa, na zdjęciu wraz z Józefem Karkoszem, naczelnikiem tamtejszej OSP.

▲Stój, dokąd tak pędzisz?! Nie bądź taki do przodu... Wiedzieliśmy, że węże są szybkie, ale żeby aż tak...

młodszych grupach, poza pucharami dla najlepszych, wszystkie zespoły dostały upominki. W klasyfikacji punktowej gmin o puchar przewod-

niczącego Rady Powiatu zwyciężyła gmina Pakosław przed Rawiczem, Jutrosinem, Miejską Górką i Bojanowem.

Staszica też z problemami W Rawiczu dobiega końca przebudowa ulicy Staszica. Wykonuje ją spółka Drogi i Ulice w Lesznie. Przebudowa realizowana jest z opóźnieniem. Wynikło ono z konieczności wykonania robót kanalizacyjnych, bo na fragmencie ulicy brakowało kanalizacji deszczowej.

▲Starsze MDP i seniorzy rywalizowali w sztafecie pożarniczej.

Korona przyjmuje Klub Korona-Rawbud Rawicz przyjmuje nowych członków. Na zajęcia szachowe mogą zapisywać się dzieci urodzone w latach 19982006. Zgłoszenia przyjmowane są w każdą środę do 28 września w godz. 16.30-17 w siedzibie klubu w Domu Kultury. Po miesięcznym okresie próbnym każde dziecko za zgodą rodziców będzie mogło zostać członkiem Korony-Rawbud. Rawicki klub corocznie uczestniczy w rozgrywkach indywidualnych i drużynowych na poziomie mistrzostw Polski. Korona-Rawbud zaprasza też do udziału

w XII Otwartym Rawickim Turnieju Szachowym, który odbędzie się w dniu 25 września o godz. 10 w restauracji „Pod Kluczem” Zakładu Karnego. Wpisowe wynosi 27 zł od seniorów, 20 zł od kobiet, 15 zł od juniorów i 10 zł od zawodników Korony. Z wpisowego zwolnieni są arcymistrzowie, mistrzowie międzynarodowi i dotychczasowi zwycięzcy tego turnieju. Zapisy przyjmowane są do 23 września pod nr. tel. 65 546 30 m97 w godzinach wieczornych lub na stronie www.chessarbiter. com/turnieje/2011/ti–2639, a także w dniu turnieju do godz. 9.30.

Do obejrzenia

Sztuki Współczesnej „Forma”, który odbył się w czerwcu w Rawiczu. W ramach Filmoteki Szkolnej rawicki DK zaprasza w dniu 21 września o godz. 18 na seanse „Obrazy magiczne”. W Sali Piecowej wyświetlone zostaną filmy „Historia kina w Popielawach” J.J. Kolskiego i „Oczy uroczne” w reżyserii P. Szulkina. Wstęp wolny.

W najbliższy piątek (16 września) o godz. 19 w galerii Sali Piecowej Domu Kultury w Rawiczu odbędzie się wernisaż wystawy fotograficznej Michała Burzyńskiego i Bartosza Rejka. Będzie można obejrzeć zdjęcia z XI Ogólnopolskiego Przeglądu

To kolejna, wykonywana z poślizgiem modernizacja ulicy. Przypomnijmy, że z 4-miesięcznym opóźnieniem zrealizowano przebudowę ul. Konopnickiej. Zawiniły tworzące konsorcjum firmy z Kościana i Wolsztyna, które nie potrafiły poradzić sobie z tą inwestycją i z tego powodu poniosły kary umowne. Co ciekawe, złożyły one także oferty w przetargu na przebudowę ul. Staszica. – Firmy, które nie popisały się przy przebudowie ulicy Konopnickiej, miały prawo stanąć do przetargu na przebudowę ulicy Staszica – mówi Tadeusz Pawłowski, burmistrz Rawicza. – Przepisy o zamówieniach publicznych tego nie zabraniają. Gmina może wykluczyć niesolidną firmę z przetargów tylko wtedy, gdy udowodni w sądzie, że świadomie spartaczyła ona jakąś inwestycję i że inwestor poniósł z tego powodu straty. Ale wykluczenie nierzetelnego wykonawcy na 3 lata z innego postępowania przetargowego następuje dopiero po wydaniu prawomocnego wyroku sądowego orzekającego o jego winie. W przypadku opóźnionej przebudowy ul. Staszica nie ma jednak winy wykonawcy. Krótko po rozpoczęciu prac okazało się, że na około 150metrowym odcinku od skrzyżowania z ul. Sikorskiego do plant brakuje kanalizacji deszczowej. Trzeba było ją zaprojektować i umieścić (z doliczeniem dodatkowych kosztów) w zakresie prac, które wynikały z przetargu. Z brakiem tego odcinka kanalizacji wiązał się dodatkowy problem: z kilku budynków (należących do

▲Przebudowa ul. Staszica pomału zbliża się do końca. Do ułożenia pozostał asfalt.

Urzędu Skarbowego, Spółdzielni Mieszkaniowej i... gminy) deszczówka trafiała do kanalizacji sanitarnej i dalej do oczyszczalni ścieków. Administratorzy muszą odciąć takie, nieprawidłowe przyłącza i podłączyć się do kanalizacji deszczowej, albo – jeśli się na to nie zdecydują – odprowadzać deszczówkę powierzchniowo. Przetargowy, pierwotny zakres robót obejmował przebudowanie starej kanalizacji deszczowej i położenie nowego asfaltu. Zwycięzca przetar-

gu zaoferował wykonanie prac za 125.000 zł. Tak niską cenę tłumaczył tym, że posiada własną wytwórnię mas bitumicznych. Pierwotna cena stała się jednak nieaktualna, gdyż doszły projekt i budowa brakującego odcinka kanalizacji deszczowej. Dodatkowe koszty z tego tytułu wyniosą około 60.000 zł. Termin wykonania przebudowy ulicy został przesunięty do końca września i według zapewnień wykonawcy zostanie dotrzymany.


71