Issuu on Google+

Dziś w

numerze

Rozkład jazdy PKP stacja Leszno

¶ Balony

Nr indeksu 35077X

nad Lesznem

W czwartek rozpoczyna się 21. Balonowy Puchar Leszna

ABC

GOSTYŃ y GÓRA y KOŚCIAN y LESZNO y RAWICZ y WSCHOWA

str. 22

¶ Administracyjny burdel

czy ochrona drogi?

Przerwano wydobycie piasku w Irządzach koło Jemielna, najważniejszej kopalni dostarczającej kruszywo na budowę ekspresówki S5. Urzędnicy zakazali wywożenia urobku str. 9 jedyną nadającą się do tego drogą.

www.leszno24.pl

www.gazetaabc.pl

e-mail: abc@gazetaabc.pl

Nr 69 (2421) 04.09-06.09.2012 r. wtorek-czwartek cena 2,50 zł

(w tym 8% VAT)

Fot. E.Baldys

Czy bracia Pawliccy zostaną w Unii?

Pawliccy, Hampel i inni. Komu ile za kontrakt? Wkrótce rozpoczną się ciężkie rozmowy.

str. 24


2

AKTUALNOŚCI

Proces wójtów będzie tajny 23 października rozpocznie się proces wójta Lipna Mariusza H. i jego zastępcy Grzegorza Sz. Rozprawy będą tajne. Mariusz H. i Grzegorz Sz. zostali zatrzymani przez policję na początku lutego. Prokuratura Rejonowa w Lesznie postawiła im zarzuty dotyczące korupcji, przekroczenia uprawnień i uporczywego nękania innych osób. Obaj spędzili w areszcie tymczasowym dwa miesiące. Po wyjściu na wolność zostali zawieszeni w obowiązkach służbowych na czas nieokreślony, co oznacza, że nie mogą wrócić na zajmowane stanowiska. Mają też zakazy zbliżania się do świadków oraz wyjazdu za granicę.

Proces wójtów ruszy 23 października. Kolejne rozprawy wyznaczono na dwa następne dni. Dziennikarze i inne osoby będą uczestniczyć tylko w odczytaniu zarzutów, a potem wyroku. Nie będą przysłuchiwać się zeznaniom oskarżonych ani świadków, nie będą mogli relacjonować procesu w mediach. Decyzję o utajnieniu procesu Mariusza H. i Grzegorza Sz. podjął sędzia Sądu Rejonowego w Lesznie Dominik Szufnarowski, który będzie prowadził sprawę.

Kolej przed skokiem Wojewoda wielkopolski zapalił zielone światło dla remontu trasy kolejowej pomiędzy Kościanem a Czempiniem. Już wkrótce pociągi będą tam mogły jeździć z prędkością nawet 160 km/h. Odcinek, na którym niebawem rozpocznie się remont, wchodzi w skład szlaku E59. – To trasa o dużym znaczeniu nie tylko dla Polski, ale i Europy – podkreśla Tomasz Stube, rzecznik prasowy wojewody wielkopolskiego. Stanowi ona fragment ciągu transportowego ze szwedzkiego Malmö i Ystad do Wiednia, Budapesztu i Pragi. Dlatego właśnie jednym ze strategicznych zadań PKP jest przystosowanie jej do potrzeb nowoczesnych pociągów. Po gruntownej modernizacji składy osobowe będą

mogły osiągać tam prędkość 160 km/h, zaś pociągi towarowe – 120 km/h. Prace współfinansowane przez Unię Europejską już trwają. W lipcu na przykład ruszyła modernizacja linii w obrębie Wrocławia. W piątek wojewoda wielkopolski wydał decyzję lokalizacyjną dla 20-kilometrowego odcinka pomiędzy Kościanem a Czempiniem. Prace obejmą między innymi przebudowę nawierzchni torowej wraz z podtorzem i budowę

Zgodnie z Kodeksem postępowania karnego rozprawę można utajnić z kilku powodów. Sędzia Szufnarowski zrobił tak, bo – jego zdaniem – jawny proces mógłby „naruszyć ważny interes prywatny” pokrzywdzonych, czyli świadków. – Chodzi o wątki obyczajowe – mówi nam sędzia. Jak tłumaczy, przewijają się one przez wszystkie zarzuty postawione oskarżonym, także te dotyczące korupcji. Z tego powodu tajny musi być cały proces, a nie tylko jego część. lm

obiektów inżynieryjnych, takich jak: wiadukty, przepusty dla zwierząt, ekrany akustyczne czy przejazdy drogowe. – Po zakończeniu prac tory zostaną przystosowane do nowych obciążeń, które pozwolą na rozwijanie wspomnianych prędkości. Nowe słupy trakcyjne w przyszłości umożliwią pociągom jazdę z szybkością nawet 200 km/h – wyjaśnia Stube. Decyzja wojewody ma klauzulę natychmiastowej wykonalności. Na razie jednak nie wiadomo, kiedy dokładnie ruszą prace. (luz)

Przystań nad jeziorem Już po raz trzeci na plaży nad Jeziorem Górznickim odbył się Festiwal Artystycznych Poszukiwań Przystań. Plaża nad Jeziorem Górznickim ma swój niezwykły klimat, gdyż linia brzegowa tego akwenu jest wolna

a także jak czerpać zdrowie ze śmiechu. Podczas koncertów promowano szeroko pojętą kulturę turystyczno-studencką, starając się wskazać młodym ludziom sposoby spędzania wolnego czasu blisko natury.

Fot. E. Baldys  Skończyły się wakacje i czas wracać do szkoły. W Szkole Podstawowej nr 7 w Lesznie po raz pierwszy w szkolnej ławie zasiadło 102 pierwszoklasistów. Wśród nich byli: Mateusz, Adrian i Wiktoria. Życzymy im powodzenia w nauce.

 WYSTAWA. 7 września (piątek), godz. 18, Miejskie Biuro Wystaw Artystycznych w Lesznie – wernisaż wystawy Arkadiusza Nowakowskiego pt. GRAVITY – eksperyment filmowy. Wystawa czynna do 27 września. KONCERT. 7 września (piątek), godz. 19, Miejski Ośrodek Kultury w Lesznie – koncert grupy Strachy na Lachy. To koncert charytatywny na rzecz podopiecznych Fundacji Chorych na zespół DandyWalkera PODAJ DALEJ. Bilety w cenie 30 zł do nabycia w MOK-u i w siedzibie fundacji, ul. Bułgarska 5/10 w Lesznie.

 FESTIWAL. 7-9 września (piątek-niedziela), Wschowa – IX Królewski Festiwal Muzyki. 7 września, godz. 18 – koncert inauguracyjny w Sali Rycerskiej Zamku Królewskiego. 8 września, godz. 10.45 – postój zabytkowego parowozu oraz koncert Młodzieżowej Orkiestry Dętej na stacji PKP we Wschowie, godz. 19 – koncert kameralny w kościele Franciszkanów. 9 września, godz. 16 – koncert familijny w auli I LO we Wschowie, godz. 20 – koncert galowy w kościele farnym. (and)

(JAC)

Rower i poezja

Kancelaria Finansowa Quercus Leszno, ul. Chrobrego 4 tel. 65 529 64 05 kom. 661 560 820

www.kredyty-ubezpieczenia24.pl

Fot. J. Kuik  Drewniana scena na plaży w Górznie przez trzy dni gościła uczestników festiwalu Przystań.

Gminny Ośrodek Kultury w Przemęcie i gmina Przemęt organizują wrześniową wycieczkę po niezwykłych zakątkach ziemi przemęckiej. Najbliższy rajd organizowany jest w niedzielę, 9 września. – To już nasza siedemnasta wyprawa rowerowa – mówi Maciej Ratajczak, dyrektor GOK-u

od jakichkolwiek zabudowań. Nie brakuje natomiast podstawowych mediów, które umożliwiają wygodne biwakowanie. Wybranie Górzna przez organizatora festiwalu – Stowarzyszenie Gildia Sztuk – jest niewątpliwie dużym wyróżnieniem dla gminy Krzemieniewo i docenieniem jej gospodarności i poszanowania natury. Przez trzy dni absolwenci uczelni artystycznych, teatralnych i humanistycznych prowadzili darmowe warsztaty wokalne, gitarowe, kuglarskie, taneczne, malarskie, fotograficzne. Wykładowcy uczyli też pantomimy, grania na byle czym,

zwycięzcom statuetki oraz nagrody, których sponsorami był EdenGreen Spa&SportClub oraz Kaiten Sushi. Dodatkową atrakcję dla uczestników sportowych zmagań stanowiła możliwość skorzystania z odnowy biologicznej w Strefie Relaksu EdenGreen. Wszyscy chętni chciący wziąć udział w Regionalnej Lidze Squasha, która rozpocznie się już w październiku, mogą zapisywać się do 23 września w siedzibie EdenGreen. Zapraszamy. (and)

Amatorskie granie W EdenGreen Spa&Sport Club w Rydzynie rozegrano II Amatorski Turniej Squasha. W rywalizacji uczestniczyło 18 zawodników. Mecze były bardzo emocjonujące, a poszczególnym graczom towarzyszył doping kibiców. Zwycięzcą turnieju został Bartosz Ziemek. Drugie miejsce zajął Artur Marciniak (zwycięzca pierwszego turnieju rozegranego w maju), a trzecie Mateusz Wojtyniak. Na zakończenie imprezy wręczono

w Przemęcie. – Tym razem rajd będzie się odbywać pod hasłem „Śladami Wisławy Szymborskiej”. Nie wszyscy wiedzą, że w latach 70. i 80. poetka niemal co roku spędzała wakacje w Olejnicy. Uczestnicy rajdu odwiedzą więc Olejnicę i miejsca, w których bywała Szymborska w tym między innymi Górsko, gdzie po wizycie w galerii ptaków pozostawiła sympatyczny wpis w księdze pamiątkowej. Podczas rajdu nie zabraknie tak lubianego przez poetkę grzybobrania! Poza strawą dla ducha na trasie na uczestników czeka także strawa dla ciała, czyli smaczny posiłek w – co podkreślają organizatorzy rajdu – pięknych okolicznościach przyrody! Na trasie rajdu przewidziano wiele niespodzianek, jak chociażby konkursy z ciekawymi nagrodami.

Zapisy przyjmowane są w Urzędzie Gminy Przemęt, tel. 65 549-60-71 wew. 48 lub e-mailem: gok@przemet.pl (and)


3

AKTUALNOŚCI

Zapraszamy 8 września do Bukówca Górnego na

Lotanie po równiku Fot. J. Kuik  Teraz betonowe słupki uniemożliwią niepoprawnemu kierowcy passata parkowanie na chodniku.

Beton przeciw bezczelności Na osiedlu Przyjaźni (wzdłuż ul. Estkowskiego) w Lesznie znajduje się jeden z nielicznych parkingów w mieście, na którym nigdy nie brakuje miejsc. Niektórym kierowcom jednak to nie wystarczy, gdyż lubią parkować samochody nieopodal swoich mieszkań. Tak od dłuższego czasu postępował jeden z mieszkańców ul. Bułgarskiej. Swojego passata zostawiał przy pobliskim pawilonie, na trawniku. Miejsce to długo pozostaje w cieniu, toteż kiedy zwykle pomiędzy godziną 10 a 12 zrywał się z domowych pieleszy, we wnętrzu samochodu panował jeszcze przyjemny nocny chłód. Mieszkańcy, szczególnie ci parkujący swoje pojazdy na parkingu na skraju osiedla, raczej nie pochwalali widoku samo-

chodu pozostawianego na trawniku. Spółdzielnia mieszkaniowa postanowiła ukrócić ten proceder, blokując możliwość wjazdu na parking betonowymi słupkami. Tego ostatniego nie można było jednak ustawić od razu, gdyż właściciel samochodu albo jeszcze smacznie spał, albo udawał, że nie ma go w domu. Ustawienie betonowych słupków wiąże się z wydatkami, które w rezultacie będą musieli pokryć wszyscy spółdzielcy. Są one zbędnym elementem w krajobrazie osiedla, a ich funkcją jest jedynie stawianie oporu względem bezmyślnego mieszkańca osiedla. Czas pokaże, czy ustawienie słupków wpłynie na jego zachowanie i gdzie znajdzie nowe miejsce dla swojego samochodu. (JAC)

Wzajemne wsparcie

Oddali mu cześć

Fot. D. Borowski

W setną rocznicę urodzin nad grobem Edwarda Stróżyka zebrali się krewni oraz jego koledzy z Klubu Żołnierzy Rezerwy LOK w Kościanie. Oddali mu cześć, składając na grobie kwiaty i zapalając znicze. Sylwetkę Edwarda Stróżyka przybliżył kpt. rez. Henryk Michalczak, prezes KŻR LOK w Kościanie. Edward Stróżyk był absolwentem Gimnazjum i Liceum im. Stanisława Kostki w Kościanie, żołnierzem 55. Pułku Piechoty w Lesznie, weteranem wojny obronnej 1939 roku, uczestnikiem ruchu oporu, założycielem i członkiem honorowym kościańskiego Klubu Oficerów Rezerwy (przemianowanego później na

Za każdy przebiegnięty kilometr podczas III Bukówieckiego Lotania firma Werner Kenkel zapłaci trzy złote na działalność Środowiskowego Domu Samopomocy we Włoszakowicach. W naszej ocenie księgowy będzie musiał uszykować co najmniej 10.000 zł. Do „inwazji” na firmową kasę szykuje się także część załogi Wernera Kenkela. Trochę złotówek dla osób niepełnosprawnych zamierza wywalczyć na trasie także pani prezes Halina Florek. – Zastanawialiśmy się nad nowym elementem, który wzmocni atmosferę Bukówieckiego Lotania. Zwróciliśmy się do największej w okolicy firmy – Werner Kenkel o przekazanie złotówki na cel charytatywny za każdy przebiegnięty kilometr – wyjaśnia Paweł Marcinek, jeden z inicjatorów biegu. – Dowiedzieliśmy się jednak, że nie dostaniemy złotówki, lecz trzy złote za każdy kilometr z przeznaczeniem na Środowiskowy Dom Samopomocy we Włoszakowicach, prowadzony przez Fundację „Jesteśmy, więc pomagamy”. Wiemy, że do biegu szykują się pracownicy firmy. Zamierzają pojawić się także podopieczni Środowiskowego Domu Samopomocy. Przygotowują już koszulki i transparenty, aby dopingować innych biegaczy. Pomysł na Bukówieckie Lotanie zrodził się w 2010 roku. Wówczas był to bieg pod hasłem „800 kilometrów na 800-lecie Bukówca

Klub Żołnierzy Rezerwy). – Dał się poznać jako człowiek zaangażowany w działalność społeczną. Działał w harcerstwie. Był znakomitym sportowcem, a później działaczem sportowym. Aż do śmierci udzielał się w Polskim Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów. W roku 1997 został wpisany do wojewódzkiej księgi zasłużonych dla klubów oficerów rezerwy oraz do honorowej księgi Zarządu Głównego Ligi Obrony Kraju. Za działalność społeczną był wielokrotnie wyróżniany. Między innymi otrzymał tytuł Honorowy Obywatel Miasta Kościana – dodał prezes Henryk Michalczak. (dab)

Powiat gostyński finansowo wesprze gminę Gostyń, a ta nie będzie dłużna i też przekaże powiatowi pieniądze z własnego budżetu. Wszystko po to, aby oba samorządy mogły uzyskać dofinansowanie na swoje inwestycje ze środków zewnętrznych. Powiat zawarł z gminą układ o wzajemnej pomocy. Radni obu samorządów podjęli już na ostatnich sesjach stosowne uchwały. – Rada Powiatu Gostyńskiego postanowiła udzielić pomocy finansowej gminie Gostyń w kwocie 1,6 miliona złotych na dofinansowanie zadania „Budowa drogi łączącej ulicę Starogostyńską z ulicą Polną w Gostyniu” – wyjaśniała na sesji skarbnik powiatu Eleonora Gościniak. – Współdziałanie samorządów lokalnych w zakresie realizacji inwestycji drogowych jest niezwykle istotne przy ocenie składanych wniosków o dofinansowanie. Gmina zamierza starać się o wsparcie z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych, tzw. schetynówek. Większe szanse będzie miała po deklaracji partnerstwa i pomocy ze strony powiatu. Budowa drogi ma się rozpocząć w przyszłym roku, a jej koszt zamknąć w kwocie 7,5 mln zł. Gmina nie pozostanie powiatowi dłużna. Na ostatniej sesji gostyńscy rajcy zadecydowali, że taka sama suma przekazana zostanie powiatowi na wskazane przez niego ES zadanie.

Fot. J. Kuik  Po przebiegnięciu każdego okrążenia biegacz otrzymuje gumkę. Cztery gumki to kilometr, za który firma Werner Kenkel przekaże 3 zł na pomoc dla osób niepełnosprawnych.

Górnego”. Przez cztery dni i cztery noce przebiegnięto wówczas 11.500 kilometrów. Na bieżni pojawiały się dzieci, które tyle co zaczęły chodzić, najbardziej sędziwi mieszkańcy, a nawet osoby niepełnosprawne. Stworzono unikatową formułę biegu, zachęcającą do aktywności fizycznej ludzi w każdym wieku. – Takiego kapitału nie mogliśmy zmarnować – przyznaje Zofia Dragan, dyrektorka bukówieckiej szkoły, która gości uczestników biegowej sztafety na swojej bieżni. Ubiegłoroczne Bukówieckie Lotanie trwało już tylko jedną dobę. Rozpoczęło bieg po równiku. – Kiedy już zaliczymy długość równika, w kolejnych edycjach imprezy pobiegniemy ku Słońcu – śmieje się Marcinek.

Start III Bukówieckiego Lotania nastąpi w sobotę, 8 września o godz. 16, a zakończenie dokładnie 24 godziny później. Zapisać się można nawet bezpośrednio przed biegiem. Każdy pokonuje tyle 250-metrowych okrążeń, ile chce i kiedy chce. Za każde otrzyma na rękę gumkę. Po biegu ich liczba będzie przeliczona na kilometry, które zostaną wpisane do pamiątkowego certyfikatu. Trzy osoby, które w ciągu 24 godzin pokonają łącznie najdłuższy dystans, otrzymają pamiątkowe puchary. Organizatorzy zapewniają ciepłe i chłodzące napoje oraz prysznice. Niepowtarzalną atmosferę będzie miało Lotanie w godzinach nocnych. Warto więc nastawić budzik na jakąś nietypową, „dziwną” godzinę. (JAC)

Fot. J. Kuik  Na placu 600-lecia w Osiecznej powstało nowe miejsce do zabaw. Teren został ogrodzony i wysypany piaskiem, więc dzieci i pilnujący ich dorośli chętnie zdejmują buty. W ubiegłym roku gmina rywalizowała w konkursie „100 placów zabaw na 100-lecie Nivea”, jednak nie udało się wówczas odnieść sukcesu. Przebudowę sfinansowano więc z własnego budżetu.


AKTUALNOŚCI

4

Razem łatwiej Chory jest w coraz mniejszym stopniu świadomy tego, co go otacza. Tak naprawdę choroba Alzheimera uderza w jego najbliższą rodzinę. Aby sobie jakoś radzić, zarówno chory, jak i jego najbliżsi potrzebują doświadczenia i wsparcia. Znajdują je w Leszczyńskim Stowarzyszeniu Alzheimera i Parkinsona. Medycyna na razie nie dysponuje zbyt dużą wiedzą na temat choroby Alzheimera. Często zaczyna się ona niewinnie. Ktoś pomyli słowa lub odłoży przedmiot w jakieś dziwne miejsce, co zdarza się czasami także ludziom

czynian. – Zdarza się, że w swoich opiekunach zaczyna dostrzegać wrogów, a wtedy staje się niebezpieczny. W swojej nieświadomości potrafi wyrwać kontakt ze ściany, a nawet kaloryfer. Nie wie, dlaczego człowiek

Najbliżsi opiekujący się chorym są często pozostawieni sami sobie. – Mając chorego w rodzinie, powoli traci się przyjaciół i znajomych. Przestają składać wizyty, bo trudno obcować im z choroV Szczególną postacią w stowarzyszeniu jest Barbara Gembaczka (w środku). Nie ma w swojej rodzinie osoby chorej, ale tak po prostu chce pomagać ludziom. – To, co człowiek da drugiemu, wróci do niego dziesięć razy – mówi z uśmiechem sympatyczna pani Basia. – Sama przez pół roku nie mogłam chodzić, poznałam, co to choroba. Teraz chcę pomóc innym, aby się nie załamywali.

V Podczas pikniku chorzy i ich rodziny, wspólnie się bawiąc, mają świadomość, że nie są sami. Razem jest im łatwiej przezwyciężać ogromne problemy stwarzane przez chorobę Alzheimera.

zdrowym, lecz zabieganym. Później jednak postępujące zmiany w mózgu zaczynają zmieniać życie w koszmar. Coraz trudniej prowadzić samochód, gdyż z pamięci „uciekają” przepisy ruchu drogowego. Zdarza się, że chory zapomni drogi do domu. Powoli przestaje rozpoznawać najbliższych. W zaawansowanym stadium choroby nie panuje też nad czynnościami fizjologicznymi. Potrzebuje opieki przez 24 godziny na dobę. – Chory to nadal silny mężczyzna – mówi żona jednego z chorych lesz-

musi jeść, zapomina też do czego służy ubikacja. – Mojemu mężowi wydawało się, że opiekują się nim trzy różne pielęgniarki, a mnie już nie ma na świecie – wspomina inna z pań, która mimo że jej mąż już zmarł, nadal pozostała w stowarzyszeniu. – Zostawiłam go kiedyś na ławce przed sklepem dosłownie na dwie minuty. Kiedy wróciłam, powiedział, że nie pójdzie ze mną, bo ta druga kazała mu czekać. Pomogli mi dopiero znajomi, których akurat rozpoznał.

Wielka Parada Psów W niedzielę, 9 września, na stadionie sportowym w Śmiglu odbędzie się Wielka Parada Psów. To już siódma edycja tej cieszącej się sporym zainteresowaniem imprezy. Podczas jej trwania odbędzie się prezentacja psów rasowych, co stwarza znakomitą okazję, by porozmawiać z hodowcami, zasięgnąć porady, wymienić się doświadczeniami. Tradycją parady jest konkurs na najsympatyczniejszego psa. Dlatego właściciele czworonogów powinni koniecznie zjawić się na stadionie w towarzystwie swoich pupilów. Rywalizacja będzie obejmować trzy kategorie. Wybierane będą najsympatyczniejsze psy spośród małych, średnich i dużych oraz jeden najsympatyczniejszy czworonóg VII Wielkiej Parady Psów. Własną nagrodę za największą więź ze swoim pupilem ufundowała Aleksandra Szydłowska, mistrzyni świata w junior handling. Zgłoszenia do konkursu w dniu parady – w sekretariacie do godz. 13.45. Początek o godz. 14. Więcej na www.okfir.pl i pod nr tel. 65 518LL 93-34.

bą – podkreśla jeden z opiekunów. – W stowarzyszeniu jesteśmy jedną wielką rodziną. Wzajemnie się wspieramy i dzielimy doświadczeniem. Leszczyńskie Stowarzyszenie Alzheimera i Parkinsona skupia 40 członków. Dwa razy w miesiącu

– w drugą i czwartą środę w godzinach 16-19 – spotykają się w sali przy ul. Dąbrowskiego 45a. Ponadto stowarzyszenie organizuje także spotkania z okazji świąt czy tradycyjny już piknik. – Naszym marzeniem jest własna świetlica, położona w ustronnym miejscu, gdzie codziennie mogliby przebywać nasi podopieczni –zdradza Teresa Jęśkowiak, prezes stowarzyszenia. Tekst i fot. (JAC)

Myto za przesył prądu Firma ENEA nie może wybudować energetycznej linii przesyłowej z Trzebin do nowo powstałego Głównego Punktu Zasilającego (GPZ) w Krzycku Wielkim. Inwestycję blokuje Przedsiębiorstwo Rolne Długie Stare, które oczekuje corocznej opłaty za słupy ustawione na polach uprawnych. ENEA wydała już około 40 mln zł na wybudowanie w okolicach Krzycka Wielkiego GPZ-u. – Inwestycja jest bardzo potrzebna całej gminie, ponieważ występuje tu duży brak mocy, co skutkuje między innymi częstymi wyłączeniami prądu – podkreśla wójt gminy Włoszakowice Stanisław Waligóra. Cała ta inwestycja nie będzie skuteczna, jeżeli nie zostanie podłączona do sieci energetycznej. Do tego potrzebne jest wybudowanie linii przesyłowej z okolic Trzebin. Utrzymywać ma ją kilkadziesiąt słupów, a około trzydziestu z nich ma stanąć na gruntach uprawianych przez Przedsiębiorstwo Rolne Długie Stare. Dawniej słupy na państwowych gruntach stawiano i już. Dziś, kiedy rolnictwo to biznes jak każdy inny, sytuacja zaczyna wyglądać inaczej. Przedsiębiorstwo za spowodowanie znacznych utrudnień w uprawie oczekuje od ENEI po 2000 zł rocznie za każdy z słupów. Starostwo Powiatowe w Lesznie dwukrotnie wydawało już pozwolenie na budowę, jednak Przedsiębiorstwo Rolne Długie Stare, pisząc odwołania, skutecznie blokuje inwestycję. – Każdy słup sprawia nam dużo kłopotów i trudności, szczególnie podczas zabiegów chemizacyjnych – podkreśla Zenon Chudziński, prezes Przedsiębiorstwa Rolnego Długie Stare. – Jeżeli już mają stanąć na naszych polach słupy, to nie

V Główny Punkt Zasilający w Krzycku Wielkim ma poprawić sytuację w zasilaniu energetycznym w gminie Włoszakowice. Budowę linii, która ma doprowadzić zasilanie, blokuje Przedsiębiorstwo Rolne Długie Stare, żądając corocznej opłaty za ustawienie na polach uprawnych słupów energetycznych.

za darmo. Oczekujemy rekompensaty za duże utrudnienia w uprawie. ENEA stara się wpłynąć na przedsiębiorstwo uprawiające grunty, należące do Skarbu Państwa, za pośrednictwem posła PO Łukasza Borowiaka. Już teraz obawiamy się, że z budową linii możemy wejść w okres zimowy, co może spowodować przerwanie budowy i przeniesienie jej na okres wiosenny – czytamy w piśmie ENEI do posła Borowiaka.

Gmina Włoszakowice czeka na prąd, ENEA chciałaby bez dodatkowych kosztów użytkować słupy na ziemi rolnej, a ci, którzy ją uprawiają, oczekują corocznej rekompensaty. Racji jest tyle, ile stron. Spełnienie oczekiwań przedsiębiorstwa z Długiego Starego może mieć skutki także w innych, podobnych sytuacjach. To nie wróży rychłego zakończenia sporu.

Tekst i fot. (JAC)


5

ROLNICTWO

W ponad 90-letniej historii zakładu w Pudliszkach ubiegły rok był rekordowy pod względem ilości przerobionych pomidorów. W tym roku na rekord się nie zanosi, ale średnia plonu powinna być dobra. H.J. Heinz Pudliszki to pomidorowy potentat, jeden z największych w Polsce zakładów przetwórstwa warzywnego i owocowego. Duże, małe, okrągłe, podłużne i koniecznie czerwone – to pomidory. I oczywiście zakład w Pudliszkach, który codziennie przerabia 800 ton tych przesiąkniętych słońcem owoców. To także 230 plantatorów, którzy je tam dostarczają. Pudliszki przerabiają około 30 proc. krajowej produkcji pomidorów plantacyjnych. Są pomidorowym potentatem w naszym kraju. W ubiegłym roku padł tam rekord. – W ponad 90-letniej historii Pudliszek rok 2011 był bezapelacyjnie najlepszy pod względem przerobu pomidorów – mówi Sławomir Paszkier, kierownik działu Agro w zakładach Pudliszki. – Tegoroczny zapowiada się gorzej, ale co roku nie mogą przecież padać rekordy, zwłaszcza w uprawach, które w dużym stopniu uzależnione są od warunków atmosferycznych. Można stosować lepsze odmiany, nowe technologie, ale czynnikiem, który zweryfikuje wszystkie działania, jest zawsze pogoda. Ale w naszym regionie zbiór pomidorów i tak będzie prawdopodobnie najlepszy. Plon zapowiada się w granicach średniej. A wszystko z powodu pogody, która sprawiła, że sezon rozpoczął się później niż zwykle. – Wegetacja pomidorów opóźniła się ze względu na warunki pogodowe – zaznacza Paweł Karolczak, prezes Spółdzielczej Grupy Pro-

ducentów Owoców i Warzyw dla Przetwórstwa Krobia. – Największym mankamentem jest opóźnienie zbiorów prawie o dziesięć dni i tego już się nie nadrobi. Ubiegły rok był rekordowy, ten na pewno taki nie będzie, choćby dlatego że okres przerobu będzie krótszy. Zakład może przetworzyć mniej więcej 800 ton pomidorów na dobę i nie ma możliwości zwiększenia tego przerobu. Z uwagi na opóźniony termin zbioru straciliśmy około 5 tysięcy ton pomidorów. Wiosną wydawało się, że w tym roku padnie kolejny rekord. Po wysadzeniu, do końca czerwca, rośliny zapowiadały się bardzo dobrze. Część wegetatywna, czyli łodygi i liście były znakomicie rozwinięte, co prognozowało, że potencjał plonotwórczy roślin będzie bardzo duży. Jednak warunki atmosferyczne podczas kwitnienia zweryfikowały te optymistyczne prognozy. Owoców na roślinach zawiązało się dużo mniej, a deszcze i chłodniejsze noce spowodowały, że ich dojrzewanie się opóźniło. Dlatego pierwsze pomidory w tym sezonie trafiły do Pudliszek dopiero 7 sierpnia. Od tego dnia plantatorzy systematycznie dowożą czerwony surowiec do zakładu. – Dostawy i przerób trwają na okrągło przez cały tydzień – wyjaśnia Paszkier. – Tylko w poniedziałki jest

jednozmianowa przerwa na mycie linii. Pomidory nie są nigdzie składowane, rolnicy przywożą je na bieżąco bezpośrednio do produkcji. Pomidory są dobrej jakości, mają o blisko 10 proc. wyższy poziom ekstraktu niż w roku ubiegłym. Jednakże około 110 ha plantacji w rejonie dotknęło lipcowe gradobicie i jakość tych pomidorów jest nieco gorsza. Zakład w Pudliszkach w surowiec zaopatrują plantatorzy zrzeszeni w Spółdzielczej Grupie Producentów Owoców i Warzyw dla Przetwórstwa Krobia Jest ich obecnie 230, zdecydowana większość w powiatach: gostyńskim, rawickim i krotoszyńskim. Pomidory uprawiają łącznie na prawie 900 ha. Przewiduje się, że przerób pomidorów potrwa do 10 października. – Szacujemy, że skupimy o 6-8 procent owoców mniej niż na etapie umów kontraktacyjnych – przyznaje Paszkier. – Rozpoczął się już zbiór pomidorów kombajnami, do którego przeznaczone są inne, nieco późniejsze odmiany. Zbiór ręczny rozpoczyna się, gdy jest około 30 procent dojrzałych pomidorów, przy zbiorze kombajnowym dojrzałe muszą być wszystkie, bo roślina jest wówczas likwidowana. Z roku na rok udział zbioru kombajnowego się zwiększa. Obecnie prawie połowa wszystkich plantacji obsługiwana jest przez kombajny.

● Zakład w Pudliszkach założył Stanisław Fenrych w 1920 r. Siedem lat później wyprodukowano tam pierwszy ketchup i koncentrat pomidorowy, które do dziś są flagowymi produktami firmy. W 1997 r. amerykański koncern H.J. Heinz, największy producent ketchupu na świecie, kupił pakiet większościowy w spółce. ● Spółdzielcza Grupa Producentów Owoców i Warzyw dla Przetwórstwa Krobia została założona w 2003 r. na fundamencie Zrzeszenia Plantatorów Owoców i Warzyw, działającego nieprzerwanie od 1958 r. ● Pomidory przybyły do Europy na początku XVI w. z Ameryki Środkowej i Południowej. Uprawiali je już Aztekowie. Początkowo były u nas roślinami ozdobnymi, bo uważano je za trujące. Obfitują w potas, beta-karoten, foliany, witaminę C. Przetworzone, np. w postaci sosów, bogate są w likopen – silny przeciwutleniacz, który zmniejsza ryzyko powstania nowotworów. ● Pomidory stały się również inspiracją dla sztuki. Znalazły się m.in. w tytule książki Fannie Flagg „Smażone zielone pomidory”, na podstawie której zrealizowano w 1991 r. film o takim samym tytule. O pomidorach śpiewał Kabaret Starszych Panów („Addio pomidory”) i Ewa Bem („Pomidory”), Konstanty Ildefons Gałczyński poświęcił im wiersz „Skumbrie w tomacie”, a Jan Brzechwa wierszyk dla dzieci pt. „Pomidor”.

Koszty w obu przypadkach są porównywalne, ale nie ma problemu z szukaniem ludzi, ich dowozem na pola itp. Uprawa pomidorów to typowo rodzinny interes, często przechodzi z ojca na syna. W niektórych rodzinach trwa od kilkudziesięciu lat. – Nie mamy nowych plantatorów, ci, którzy zajmują się uprawą pomidorów, robią to od wielu lat – podkreśla Karolczak. – Zrzeszeni są w naszej spółdzielni, a jeśli ktoś rezygnuje z uprawy, pozostali przejmują jego kontraktację. Dlatego choć plantatorów ubywa, wielkość upraw pomidorów nie maleje. Wypadają raczej mniejsi dostawcy – rocznie koło dziesięciu. Wysokość upraw kształtuje się w granicach od jednego hektara do dwudziestu, ale rekordzista w gminie Krobia uprawia pomidory na 34 ha. W tej chwili na polach jest pod dostatkiem dojrzałych owoców, dlatego stosowany jest harmonogram dostaw. Zakład przyjmuje je na bieżąco, a plantator telefonicznie jest informowany o ewentualnych zmianach terminu dowozu surowca. W ten sposób nikt nie musi godzinami czekać na rozładunek. Za kilka tygodni, gdy zdecydowana większość pomidorów zniknie z pól, plantatorzy dostarczać będą swoje nadwyżki. – W ostatnich latach nie pro-

wadzimy żadnych ograniczeń ilościowych – zaznacza kierownik Agro w Pudliszkach. – Jeśli ktoś ma znacznie więcej pomidorów, to pod koniec sezonu może odstawić nawet dwu- czy trzykrotnie więcej, niż miał zakontraktowane. I płaci mu się tę samą cenę. A cena za kilogram została ustalona z plantatorami już podczas zawierania kontraktów. Dlatego rolnik podpisując umowę wie – w zależności od zawartości ekstraktu – ile pieniędzy otrzyma. A ponieważ ekstraktu jest więcej niż w roku ubiegłym, to i cena pomidorów jest wyższa. Rekord w Pudliszkach padł roku temu nie tylko w przerobie pomidorów, ale też i kukurydzy. I – co zdarza się niezmiernie rzadko – w tym roku padnie prawdopodobnie kolejny. – Kukurydza bardzo mocno wyrosła, na etapie zawiązywania i dorastania warunki pogodowe pozwoliły wykształcić dorodne, duże, ciężkie kolby – mówi Paszkier. – Jej jakość też jest bardzo dobra. Zbiór zakończy się około 25 września. Zdecydowana większość – prawie 80 proc. – zbierana jest ręcznie. Dostarcza ją mniej więcej 120 plantatorów. Ponad 90 proc. kukurydzy trafia do puszek, część jest zamrażana i w ciągu całego roku używana do różnych mieszanek i dań gotowych.

E. CURYK-SIERSZULSKA

Fot. E. Baldys

Pomidorowe szaleństwo


HISTORIA

6

Jak pękła granica Rzeszy Zniszczone miasta, spalone wsie, tysiące ofiar, nieustanny odwrót wojsk – według obiegowej opinii kampania wrześniowa była dla Polaków pasmem klęsk. Tymczasem polskie oddziały nie tylko się broniły. Potrafiły też skutecznie atakować. I to na terytorium wroga. Tej nocy generał Roman Abraham nie zmrużył oka. Od kilkunastu godzin trwała wojna. 1 września o świcie Niemcy ostrzelali Leszno. Pociski artyleryjskie spadły na koszary, dworzec kolejowy oraz domy w śródmieściu. W mieście wybuchła panika. Kilka godzin później na rogatkach pojawiły się pierwsze oddziały Landwehry i Grenzschutzu, które na szczęście udało się odeprzeć. Ale dali o sobie znać niemieccy dywersanci. Strzelali do naszych żołnierzy z okien mieszkań, z poddaszy i klatek schodowych kamienic, z wieży kościoła św. Jana. Zaatakowali nawet koszary. Generał zastanawiał się, co dalej. Z każdą godziną dojrzewała w nim myśl, by nie czekać dłużej na rozwój wypadków. Chciał ukąsić Niemców, a zarazem dowiedzieć się, jakimi siłami tak naprawdę dysponują. Z drugiej jednak strony – nie chciał osłabiać leszczyńskiego garnizonu. Mijały godziny, a dowódca Wielkopolskiej Brygady Kawalerii bił się z myślami.

Wreszcie w nocy podjął decyzję: Ruszymy na Fraustadt.

Wojsko na rowerze Miasteczko Fraustadt, czyli dzisiejsza Wschowa, położone było osiem kilometrów od polsko-niemieckiej granicy. Posyłając oddziały w głąb Rzeszy generał Abraham zamierzał nie tylko przeprowadzić rozpoznanie, ale też odegrać się na Niemcach za bombardowanie Leszna. Około pierwszej w nocy rozkazał ściągnąć z okolic Krzywinia pluton cyklistów porucznika Zbigniewa Barańskiego. Kolarze mieli zadbać o łączność pomiędzy wyznaczonymi do akcji oddziałami. 2 września o świcie wystartowały samoloty rozpoznawcze, a na biurko generała poczęły spływać meldunki od plutonu ułanów, którzy obserwowali Fraustadt z pobliskiego lasu. O 14.30 Abraham daje rozkaz do ataku: Odrzucić oddziały nieprzyjaciela i ostrzelać tę miejscowość (Fraustadt – przyp. red.) ogniem artyleryjskim.

Akcją ma dowodzić kapitan Edmund Lesisz, młody, obiecujący oficer ze stacjonującego w Lesznie 55. Pułku Piechoty. W stronę Niemiec wyrusza specjalna grupa wypadowa licząca prawie 300 żołnierzy. Osłaniają ich: pluton ułanów, szwadron tankietek oraz sprowadzeni z Krzywinia kolarze. Do granicy oddziały piechoty dostają się w nietypowy sposób. W okolice wsi Długie Stare podwożą ich autobusy. Przed 17.00 ruszają do ataku.

Wschowa pod ostrzałem Niemcy stracili głowy. Co prawda Geyersdorf, czyli dzisiejsza Dębowa Łęka, położona była na gorącym przygranicznym terenie, ale to w końcu oni mieli atakować. Polaków nikt się tutaj nie spodziewał. Tymczasem grupa wypadowa szybko zdobyła strażnicę Grenzschutzu, a na głowy niemieckich żołnierzy zaczęły spadać armatnie pociski. Po krótkiej walce miejscowość padła.

V Kapitan Edmund Lesisz, dowódca 2 kompanii 55. Pułku Piechoty.

– Część naszych żołnierzy chciała iść dalej w głąb Niemiec, ale dowództwo na to nie pozwoliło. Takie działania byłyby skazane na porażkę – podkreśla Eugeniusz Śliwiński, historyk z Muzeum Okręgowego w Lesznie, który badał ten epizod II wojny światowej. V Geyersdorf (Dębowa Łęka) – zniszczone zabudowania w wyniku działań z dnia 2 września 1939 r.

– W piecach kuchennych płonął jeszcze ogień. Na stole w jednym z domów znalazłem rozłożoną sztabową mapę z napisem „Geyersdorf”. Była zaznaczona na brzegu mapy, która obejmowała tereny polskie aż po Środę i Śrem – wspominał jeden z uczestników akcji, podporucznik Władysław Konwiński. – Dotarłem prawie do końca wioski. Wtedy kapitan Lesisz kazał mi wrócić do strażnicy, zebrać zdobytą broń i amunicję. W piwnicach zastaliśmy cały arsenał. Załadowaliśmy to wszystko do autobusu i odwieźliśmy do Leszna, podczas gdy reszta kompanii poszła pod Wschowę. Wkrótce rozpoczął się ostrzał tego miasta. 36 pocisków spadło na niemieckie koszary. Byli ranni i zabici. W miasteczku wybuchła panika. Część mieszkańców zaczęła uciekać w kierunku Glogau (dziś Głogów), a burmistrz rozpoczął przygotowania do ewakuacji. Polacy wzięli do niewoli siedmiu niemieckich żołnierzy. Po zmroku generał Abraham nakazał wycofać się do Leszna.

Nasi w Rzeszy W tym samym czasie żołnierze 55. Pułku Piechoty przekroczyli granicę w okolicach Rawicza. Miasto, podobnie jak Leszno, zostało zaatakowane wczesnym rankiem 1 września. Inaczej jednak niż Leszno – bardzo szybko padło. Polakom udało się je odzyskać. Na fali entuzjazmu postanowili pójść za ciosem i uderzyć na Załęcze. – Miejscowość leżała wówczas po niemieckiej stronie granicy i nazywała się Konigsdorf – tłumaczy Walerian Stanek, prezes Towarzystwa Przyjaciół Rawicza. Na teren Rzeszy wkroczył pluton podporucznika Zbigniewa Janowskiego, wspomagany przez samochody pancerne. Żołnierze wyszli wprost na tyły niemieckiej kolumny samochodowej. Wywiązała się walka, w której Polacy zniszczyli kilka pojazdów, zdobyli spore ilości broni, wzięli jeńców, po czym wycofali się do Rawicza. Epizod został odnotowany w ukazującej się jeszcze wówczas prasie ogólnopolskiej. „Zajęte tere-

ny III Rzeszy” – donosił 3 września „Express Poranny”. – Dziś we wsi stoi obelisk upamiętniający tamten wypad – wyjaśnia Stanek.

Duma i smutek Akcje pod Fraustadt i Konigsdorf nie miały większego znaczenia militarnego, za to psychologiczne oraz propagandowe – owszem. – Pokazały, że można skutecznie walczyć z Niemcami. Żołnierze, którzy brali w nich udział, jeszcze długo po wojnie żyli wspomnieniem, że jako jedni z nielicznych bili się na terytorium wroga. Byli z tego autentycznie dumni – podkreśla Śliwiński. Satysfakcja, jaką odczuwali, pozwalała choć trochę przytłumić żal, może nawet tlące się gdzieś głęboko wyrzuty sumienia, wywołane przez konieczność wycofania się w głąb Polski. Teraz tam miała zostać zorganizowana obrona przed napierającym wrogiem. 3 września do opuszczonego Leszna wkroczyły oddziały niemieckie. Dwa dni później został zajęty Rawicz. ŁUKASZ ZALESIŃSKI Korzystałem z tekstu Romualda Szeremietiewa „Garnizon Leszczyński WP w Wojnie Obronnej 1939” (strona www.szeremietiew.pl) oraz z publikacji Eugeniusza Śliwińskiego „Rok 1939 w południowo-zachodniej Wielkopolsce”, Leszno 2009


7

KULTURA

Ciekawe koncerty, nowe odkrycia, niezwykli goście

Penderecki i księżniczka w Gostyniu Po raz siódmy w Bazylice na Świętej Górze podczas Festiwalu Muzyki Oratoryjnej MUSICA SACROMONTANA zabrzmią niezwykłe koncerty. Organizatorzy i tym razem przygotowali wiele niespodzianek. Festiwal otworzy niezwykłe widowisko, któremu patronuje księżniczka Radziwiłł, a drugi weekend rozpocznie koncert, który poprowadzi sam maestro Krzysztof Penderecki. Festiwalowe koncerty tradycyjnie odbywać się będą w ostatni weekend września i pierwszy weekend października.

Księżniczka Radziwiłł Koncert, który 29 września zainauguruje festiwal będzie nietypowy. W Bazylice Świętogórskiej wystawiony zostanie „Faust” we-

zrezygnować z dużych elementów scenografii oraz udziału mimów. Prace nad spektaklem trwały ponad rok. Nieco wcześniej Wojciech Czemplik kupił na internetowej aukcji eBay w Ameryce oryginalne, pierwsze wydanie „Fausta” z 1835 roku. To było inspiracją do wystawienia spektaklu. Dlaczego w Wojanowie?

Jeleniogórskiej. Wspólne rozmowy zaowocowały wystawieniem Fausta. W Wojanowie spektakl obejrzała księżniczka Krystyna Radziwiłł, która jest potomkinią (praprapraprawnuczką) Antoniego Radziwiłła. Objęła też patronat nad sobotnim koncertem na Świętej Górze i zapowiedziała, że będzie na nim obecna. Niedziela, 30 września, poświę-

Fot. Adam m Szopa – NETBOX at koncertów tworzą  Niezwykły klimat paniała publiczność i wybitni artyści, wspaniała bogate wnętrza Bazyliki zyliki Świętogórskiej.

dług dramatu Johanna Wolfganga von Goethego, do którego muzykę napisał książę Antoni Radziwiłł. Prapremiera tego spektaklu w Polsce odbyła się w Wojanowie w połowie sierpnia tego roku. Na dziedzińcu pałacowym ustawiono dwie sceny, na których wystąpiła orkiestra symfoniczna, chór, soliści, aktorzy z wrocławskiego teatru pantomimy, szczudlarze. Spektakl obejrzało blisko trzy tysiące osób. Niejako powielenie tego prawykonania odbędzie się na Świętej Górze za sprawą Wojciecha Czemplika, który był dyrektorem artystycznym tego przedsięwzięcia w Wojanowie i jego głównym „sprawcą”. – Całego spekFot. autor taklu nie da się  Wojciech Czemplik kupił na aukcji oryginalne dzieło z 1835 roku. Spektakl zostanie pokaprzenieść do bazy- zany w pierwszym dniu Festiwalu Muzyki Oratoryjnej MUSICA SACROMONTANA. liki, dlatego będzie on nieco okrojony w formie i krótszy – Ponieważ muzyka do Fausta cona będzie kompozytorom święto– zaznacza Wojciech Czemplik, powstawała w Kotlinie Jeleniogór- górskim. Z przepastnych i bogatych dyrektor artystyczny festiwalu na skiej, w Ciczycy - pałacu księcia w archiwalia świętogórskich szaf Świętej Górze. –W trosce o popraw- Antoniego Radziwiłła – wyjaśnia W. organizatorzy festiwalu dobyli i odność językową zaproszeni zostali Czemplik. – Kilka lat temu, podczas kurzyli, a muzykolodzy na nowo śpiewacy z Niemiec, którzy zagrają bicia rekordu Guinessa w grze na pile opracowali między innymi „Pastogłówne role Fausta i Małgorzaty, muzycznej, na Świętej Górze, po- rellę” Józefa Zeidlera oraz mszę Piobędzie też niemiecki chór. Artyści wy- znałem Grażynę Kolarzyk, dyrektor tra Niestrawskiego. Tego wieczoru stąpią w kostiumach, ale musieliśmy Fundacji Pałaców i Ogrodów Kotliny w bazylice zabrzmi też symfonia

Wolfganga Amadeusza Mozarta.

Maestro Penderecki Koncert w sobotę, 6 października, również będzie wyjątkowy. Zaprezentowana zostanie bowiem muzyka współczesna Krzysztofa Pendereckiego, między innymi „Serenada na orkiestrę smyczkową” i „Agnus Dei”. Smaczkiem będzie jednak fakt, że Orkiestrę Akademii Beethovenowskiej poprowadzi sam maestro Penderecki, jeden z najwybitniejszych obecnie kompozytorów polskich. Jego obecność na świętogórskim festiwalu na pewno podniesie rangę tego – znaczącego już w kraju – muzycznego wydarzenia. I będzie zapewne magnesem dla wielu osób, nie tylko melomanów. – Po kilku latach zabiegów udało nam się zaprosić Krzysztofa Pendereckiego na nasz festiwal – przyznaje Krzysztof Fekecz, prezes Stowarzyszenia Miłośników Muzyki Świętogórskiej im. Józefa Zeidlera. – Trudność polegała głównie na zgraniu terminów, bo zainteresowanie naszym festiwalem i obecnością na nim maestro wyrażał dużo wcześniej. Finałowy koncert festiwalu też zapowiada się bardzo ciekawie, bo połączony będzie z promocją płyty.

– W styczniu tego roku nagraliśmy materiał na płytę z utworami Alfonsa Szczerbińskiego, nieco zapomnianego kompozytora z końca XIX wieku. Płytę wydajemy wspólnie z Polskim Radiem – tłumaczy Fekecz. Podczas koncertu usłyszymy utwory fortepianowe oraz pieśni na głos solowy z towarzyszeniem fortepianu w wykonaniu francuskiego pianisty Christopha Alvareza. Zaśpiewa je tenor Tomasz Krzysica. – Artyści, którzy byli już na naszym festiwalu, poczuli jego atmosferę, gościnność księży, wspaniałą publiczność, chętnie tu wracają, bo takich imprez, organizowanych w innych warunkach niż filharmonia czy sala koncertowa, jest niewiele – zauważa Czemplik. – Magnesem dla nich jest muzyka, często nieznana, odkrywana na nowo, której jeszcze nikt nie wykonywał. Ta muzyka wypływa stąd w formie koncertów, transmisji radiowych i nut, które chętnie wypożyczamy. Prestiż imprezy podnosi płyta – co roku nagrywana i wydawana wspólnie z Polskim Radiem. Dzięki długiej liście hojnych sponsorów wstęp na wszystkie koncerty w Bazylice na Świętej Górze jest bezpłatny.

E. CURYK-SIERSZULSKA


OBOK PRAWA

8

Na koniec wakacji

Chcieli sobie pojeździć, Kryminałki bo było nudno

Fot. A. Grochowiak ▲Policjanci z Góry w niedzielę mieli pełne ręce roboty. Otrzymali dwa zgłoszenia o samobójstwach. Na zdjęciu zabezpieczają dowody na miejscu, gdzie odkryto zwłoki mężczyzny, który powiesił się na skórzanym pasku.

Samobójcy w Górowskiem POWIAT GÓROWSKI. 51-letni mężczyzna z gminy Góra prawdopodobnie sam odebrał sobie życie. Rozkładające się ciało po kilku dniach znalazł przechodzień. Leżało w krzakach. Dość życia miała też mieszkanka Wąsosza. W niedzielny poranek dwudziestokilkuletni mieszkaniec Góry wybrał się na rowerową przejażdżkę. Jechał na skróty mało uczęszczaną brukowaną drogą, w pobliżu marketu Intermarche. Tam uderzył go mocno nieprzyjemny zapach, w krzakach dostrzegł ciało. Nie miał przy sobie telefonu, więc czym prędzej popędził do miejscowej komendy. Opowiedział o tym, co zobaczył. Na miejsce skierowano radiowóz. Funkcjonariusze potwierdzili jego przypuszczenia. Faktycznie było tam ciało mieszkańca miejscowości położonej nieopodal Góry. Leżało na ziemi, wśród drzew i krzewów z zaciśniętym wokół szyi paskiem od spodni.

Zwłoki zaczynały się rozkładać, były fioletowe. W kieszeni dżinsowej kurtki znajdował się dowód osobisty denata i telefon komórkowy. Nie znaleziono listu pożegnalnego. Co więc było przyczyną samobójstwa? Nie wiadomo. Udało się tylko ustalić, że mężczyzna po raz ostatni widziany był we wtorek. Prokuratorzy z Głogowa i biegły lekarz medycyny sądowej wstępnie wykluczyli, że w śmierć mężczyzny mogły być zamieszane osoby trzecie. Gdy mieli już opuszczać Górę, policjanci zostali zaalarmowani o kolejnym samobójstwie. Tym razem na swoje życie, niestety skutecznie, targnęła się (adr) mieszkanka Wąsosza.

GMINA PIASKI. Dwóch nastolatków postanowiło przejechać się pożyczonym samochodem. Podróż nie trwała długo, raptem kilkadziesiąt sekund. 16-latek wraz ze swoim kolegą zabrał, bez wiedzy ojca, kluczyki od citroena berlingo. – Ojciec jednego z chłopców pożyczył samochód od kolegi z pracy, a jego syn razem z kumplem postanowili przejechać się pożyczonym autem – informuje Wojciech Borowczyk z KPP w Gostyniu. Chłopcy wsiedli do auta późnym wieczorem. Ich podróż trwała bardzo krótko, zaledwie kilkaset metrów od domu nieletni kierowca na jednym z zakrętów stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożny znak. Spowodował tym dość duże uszkodzenia pojazdu: rozbił przednią szybę, uszkodził pokrywę silnika, zderzak i reflektor.

Chłopcy wystraszyli się, porzucili samochód i uciekli, jednak po chwili wrócili i zaparkowali auto w miejscu, z którego je zabrali. Następnego dnia rano ojciec niefortunnego młodego kierowcy zauważył uszkodzenia samochodu i zawiadomił o tym policję. Ta szybko ustaliła, kto i kiedy tego dokonał. – Szesnastolatek przyznał, że niepostrzeżenie zabrał kluczyki i uszkodził pojazd – dodaje Borowczyk. – Swoje zachowanie tłumaczył nudą i brakiem zajęć. Policja potraktowała zdarzenie jako krótkotrwałe użycie pojazdu. Za swoje postępowanie nieletni kierowca stanie przed sądem rodzinnym, który zadecyduje, w jaki sposób go ukarać. W kontekście tej historii można się tylko cieszyć, że wakacje już się skończyły. Może będzie mniej czasu na realizację podobnych pomysłów... ES

Imprezowy złodziej GOSTYŃ. 20-latek odpowie przed sądem za przywłaszczenie sobie biżuterii i telefonów komórkowych. Ukradł je gościom. Mieszkaniec Starego Gostynia wykorzystał nieuwagę zaproszonych gości oraz gospodarzy imprezy i ukradł złotą obrączkę, dwa złote pierścionki oraz dwa telefony komórkowe. Wartość skradzionego mienia wyceniona została na ponad 2000 zł. Sprawcę ustalili i zatrzymali gostyńscy kryminalni. – Udało się odzyskać jeden ze skradzionych telefonów komórko-

wych i część biżuterii – informuje Wojciech Borowczyk z KPP w Gostyniu. – Sprawca próbował pozbyć się skradzionych przedmiotów w różnych komisach i lombardach oraz wśród swoich znajomych. W trakcie śledztwa ujawniono również inne przestępstwa, jakich dokonał 20-latek. Okazało się, że w czerwcu ukradł on także telefon komórkowy wartości 260 zł. Za popełnione przestępstwa odpowie przed sądem. Grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolES ności.

Płonął wielki stóg POWIAT LESZCZYŃSKI. 900 balotów tegorocznej słomy spłonęło na pograniczu gmin Rydzyna i Krzemieniewo. Stóg ulokowany był na polu pomiędzy Nową Wsią a Pawłowicami. W sobotę po godz. 21 ktoś powiadomił strażaków, że wielka pryzma uległa zapaleniu. Do pożaru wyjechały dwa zastępy straży pożarnej z Leszna oraz strażacy z Pawłowic i Krzemieniewa. – Zanim dotarliśmy, ogniem objęte było osiemdziesiąt procent stogu – mówi Jarosław Szolc z Komendy Miejskiej PSP w Lesznie. Pożar nie zagrażał żadnym zabu-

dowaniom, baloty były zgromadzone daleko od obu wsi. Strażacy zabezpieczyli teren wokół balotów, obficie polewając go wodą. Sam stóg musiał się wypalić, takiej ilości suchej słomy nie sposób było ugasić. Akcja strażaków trwała około ośmiu godzin, zakończyła się w niedzielny poranek. Wstępna analiza dotycząca przyczyn pożaru wskazuje, że prawdopodobnie ktoś go wzniecił. W pobliżu stogu nie przebiegała żadna linia energetyczna, nie było też burzy, która mogła wywołać zapłon. Straty wyliczono na oko(luk) ło 45.000 zł.

Zakaz im niestraszny KOBYLIN. Na ulicy Baszkowskiej policja złapała na radar mieszkańca Wrocławia kierującego peugeotem. Mężczyzna przekroczył dozwoloną prędkość jazdy o ponad 30 km/h. Ponadto kierował samochodem mimo ciążącego na nim zakazu prowadzenia pojazdów. Ma zabrane prawo jazdy przez Sąd Rejonowy we Wrocławiu za jazdę w stanie nietrzeźwym. Dostał rok zakazu, który minie mu za 3 miesiące. Podwójnie się pośpieszył – za szybko jechał i za szybko usiadł za kierownicą. Kara w zasadzie po-

czwórna: za przekroczenie prędkości dostał 300 zł mandatu, za jazdę bez uprawnień 500 zł i do tego punkty karne. Ponadto odpowie za przestępstwo – złamanie sądowego zakazu, grozi mu za to do 3 lat pozbawienia wolności. Kobieta też potrafi. Na Rynku im. Piłsudskiego funkcjonariusze zatrzymali 59-letnią mieszkankę tamtejszej gminy, która w stanie nietrzeźwym kierowała rowerem. Alkomat wykazał prawie 1,5 promila alkoholu. Pani także ma orzeczony przez sąd zakaz kierowania pojazdami. Przed Temidą odpowie za dwa przestępstwa. J.W.

HERSZTUPOWO. W ciężkim stanie został przewieziony do szpitala 38-letni mieszkaniec gminy Krzemieniewo, potrącony w czwartek wieczorem przez TIR-a. Samochodem kierował 32-latek z gminy Ślesin koło Konina. Trwa ustalanie, czy pieszy wtargnął na jezdnię, czy też może szedł poboczem i nie został zauważony przez kierującego. 32-latek był trzeźwy, od 38-latka pobrano krew do badań pod kątem zawartości alkoholu w organizmie. §§§ RAWICZ. Szkoła sporo kosztuje – pewnym potwierdzeniem tego była kradzież dokonana w czwartek w rawickim Kauflandzie przez dwie dziewczyny z miasta w wieku 14 i 15 lat. Ukradły artykuły szkolne i biurowe wartości 272 zł. Zamiast do koszyka włożyły do swojej torby m.in.: zeszyty, długopisy, pisaki, pióra, cyrkiel, korektor, temperówki itp. Pewnie w ramach przygotowań do nauki. Zostały przyłapane przez ochronę sklepu. Policja przekazała nastolatki ich rodzicom. Będą miały postępowanie przed sądem dla nieletnich. §§§ KOŚCIAN. Wiedział, komu pokazać swoje prawo jazdy. Mowa o 23-letnim mieszkańcu Leszna, który okazał się policjantom brytyjskim prawem jazdy. Funkcjonariusze specjalnie nie musieli się dokumentowi przyglądać – od razu było wiadomo, że to fałszywka. Mężczyzna chcąc nie chcąc przyznał, że posługiwał się sfałszowanym dokumentem, kupionym na bazarze w Wielkiej Brytanii. Teraz grozi mu do 5 lat więzienia. §§§ LESZNO. 22-letni mieszkaniec miasta okradł niepełnosprawnego mężczyznę, grającego na automatach zręcznościowych. Kiedy ten wygrał większą sumę pieniędzy, z radości postawił piwo kilku osobom siedzącym w barze przy ul. Dworcowej. Wśród nich był też podejrzany, który wlał w siebie złocisty trunek, a później podszedł do niepełnosprawnego i zabrał mu portfel. W środku było prawie 2000 zł. Pieniądze przegrał. Grozi mu do 5 lat więzienia. §§§ PAKOSŁAW. W aptece ktoś przywłaszczył sobie telefon komórkowy Nokia C2-02 wartości 300 zł, pozostawiony przez 50-letnią mieszkankę tej wsi. Do przestępstwa doszło 27 sierpnia, ale kobieta zgłosiła się na policję trzy dni później. §§§ RAWICZ. Nieznany sprawca ukradł w sklepie przy ul. Wojska Polskiego saszetkę należącą do właścicielki placówki. Kobieta miała w niej dowód rejestracyjny samochodu. Straty oszacowała na 90 zł. §§§ PUDLISZKI. Dwa samochody osobowe zderzyły się w czwartek w Pudliszkach na skrzyżowaniu ul. Krobskiej z drogą prowadzącą do Kuczynki. Będący na drodze podporządkowanej kierowca volkswagena golfa prawdopodobnie wymusił pierwszeństwo przejazdu i wjechał we fiata punto, którym podróżowało roczne dziecko. Karetka pogotowia zabrała je do szpitala na obserwację. Obaj kierujący byli trzeźwi. (luk), J.W., ES


9

OBOK PRAWA

Administracyjny burdel czy ochrona drogi? Zatrzymano wydobycie piasku w Irządzach koło Jemielna, najważniejszej kopalni dostarczającej kruszywo na budowę ekspresówki S5. Urzędnicy zakazali wywożenia urobku jedyną nadającą się do tego drogą. Jej zarządca argumentuje swoją decyzję złym stanem drogi oraz koniecznością ochrony zbiornika Żelazny Most, położonego po drugiej stronie nowo wybudowanego mostu w Ciechanowie. Krzysztof Kiniorski, rzecznik prasowy Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei. Zamknięcie drogi nr 323 dla ciężarówek powyżej 12 ton jest konieczne, bo po mającym nastąpić we wrześniu otwarciu mostu w Ciechanowie mogłyby one uszkodzić położony za Odrą zbiornik Żelazny Most. Zgromadzone są w nim odpady z KGHM. Gdyby wydostały się ze zbiornika, mogłoby dojść do katastrofy ekologicznej na niewyobrażalną skalę. – Nie jesteśmy w stanie monitorować, które samochody pojadą po piasek, a które przejadą przez Odrę do Lubina, więc zakaz wprowadziliśmy na całej tej trasie – objaśnia. Ale to tylko jeden powód – drugi to permanentne rozjeżdżanie przez zbyt ciężkie samochody drogi z Góry do Ciechanowa. – Takie sygnały mieliśmy z samorządu – dodaje Kiniorski. – O ograniczeniu ruchu na tej trasie mówiło się, zanim jeszcze pojawiły się na niej ciężarówki z piaskiem – twierdzi Andrzej Rogala, zastępca burmistrza Góry. – Przedsiębiorcy widocznie nie sprawdzili przed rozpoczęciem starań o koncesję, czy tędy można przewozić kruszywo. Kategoria drogi pozwala, aby na dobę przejeżdżało nią 15 takich ciężkich samochodów, gdy tymFot. 2x Ł. Domagała czasem w praktyce po Właściciele firmy Tars oraz kierowcy samochodów zamierzają protestować do skutku. konuje ją 150 i więcej. Skutki tego stanu rzeczy już można obserwować. W Oset– Kiedy wracaliśmy z powrotem, zmianach w ruchu. – Najpierw daje się koncesję na nie kompletnie rozjechano asfalt. tablice były już zmienione na: „Nie Zdaniem Rogali, przedsiębiorcy dotyczy pojazdów obsługujących tak zwane duże wydobycie wraz mieszkańców, pojazdów rolniczych z transportem, a później na drodze popełnili zasadniczy błąd: – Trzeba i autobusów” – komentuje ponie- stawia się znaki zakazujące wywo- było dogadać się z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad oraz żenia piasku – grzmi Pryczak. działkową sytuację. Właścicielem kopalni jest obywa- z wykonawcą ekspresówki – firmą xxx Alpine Bau. Gdyby dały one gwaLedwie zmiany wprowadzono, tel Belgii Jan Sleurs. – Administracyjny burdel – ko- rancję, że po zakończeniu budowy a przy drodze od razu ustawiła się policja, ochoczo wlepiając mandaty mentuje sprawę. – W Polsce naj- S5 naprawią drogę 323, to dziś nie pierw zachęca się do inwestycji, byłoby żadnego problemu. Nie może po 350 zł i dwa punkty karne. Pusty zestaw waży 13 ton, razem a później utrudnia biznes. Sam ostat- być tak, że powstanie ekspresówka, z kruszywem wychodzi nawet około nio kupiłem ładowarkę i dostałem a my zostaniemy z kompletnie zde40. Przedsiębiorstwem, które obsłu- mandat za to, że próbuję dojechać wastowaną trasą. xxx guje przewóz materiału, jest firma nią do firmy. W minioną środę w miasto wyjexxx Tars, związana umowami z Alpine Właściciele firmy Tars i kopalni chało kilkanaście ciężarówek należąBau, aktualnie głównym wykonawcą drogi S5. Codziennie musi dostar- twierdzą, że pukali już do różnych cych do firmy przewozowej i jej poddrzwi i nikt nie chce ich wysłuchać. wykonawców. Efekt to 100-złotowe czać określoną ilość piasku. – My się o tym dowiadujemy od mandaty i po dwa punkty karne dla – Irządze mają najlepsze kruszywo spośród wszystkich okolicznych państwa, żadne pisma od tych przed- niektórych kierowców za blokowakopalni, dlatego dla wykonawcy jest siębiorców do nas jeszcze nie dotarły nie ruchu oraz kilka zatrzymanych to towar strategiczny – objaśnia Da- – tłumaczy w rozmowie z „ABC” dowodów rejestracyjnych pojazdów riusz Wojciechowski z firmy Tars. Jak nie ma piasku, to nie ma budowy, a każdy dzień przestoju wykonawcy drogi to potężne straty. Traci też firma Tars. Ile? – Nie chciałbym mówić o kwotach, ale są to duże pieniądze – tłumaczy Wojciech Pryczak, właściciel przedsiębiorstwa. Część ciężarówek od ubiegłego poniedziałku stoi na parkingu przy stacji Orlen w Górze – samochody są z Limanowej, Będzina i Turku. Kolejnych kilka ciężkich pojazdów ma „areszt” na terenie kopalni. Jej właściciel, jak również obsługa logistyczna twierdzą, że nie zostali poinformowani o planowanych

 Znaki zakazujące poruszania się ciężarówkami z piaskiem zostały ustawione na ul. Starogórskiej – to fragment przebiegającej przez Górę drogi nr 323.

– za usterki. Przedsiębiorcy zapowiadają, że to dopiero początek protestu. – Wyjedziemy na drogi, bo nie mamy nic do stracenia – tłumaczy Wojciechowski i dodaje, że samochody będą krążyć po Górze z prędkością 20-30 km/h.

Kiniorski z Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei: – Jeśli przedsiębiorcy zgłoszą się do nas, podejmiemy z nimi rozmowy, być może poszukamy rozwiązania. Na tym etapie nie chciałbym jednak niczego obiecy(luk) wać.

biura czynne: pn.-pt. w godz. 9-17 sobota w godz. 9-13

ROLETY 180 zł/m

rata

45 zł

-40% 86,5

143,5

– Czegoś takiego jeszcze nie widziałem – mówi pan Sławomir, kierowca jednego z samochodów wywożących piasek z kopalni w Irządzach pod Jemielnem. – W poniedziałek jechaliśmy tam po materiał i już wtedy widzieliśmy, że na drodze prowadzącej z Góry do mostu w Ciechanowie wymieniane są tabliczki pod znakiem drogowym mówiącym o zakazie ruchu samochodów powyżej 12 ton. Z punktu widzenia kopalni i firm transportujących materiał była to istotna zmiana. Wcześniej znaki informowały, że ograniczenia nie dotyczą obsługi miejscowości położonych przy drodze nr 323.

rata

67zł 745 zł*

1242 zł

rata

115zł

PRODUKT POLSKI LETNIA PROMOCJA! Promocja! Profil 6-komorowy


ŚWIAT BAB

Lodowe rzeźby na glanc Maluje oszczędne w środkach wyrazu obrazy i... rzeźbi w lodzie w austriackich Alpach. Te dwie artystyczne pasje łączy Anna Maria Kramm. Pochodzi z Kościana, pracuje na ASP we Wrocławiu, a jedną ze swoich prac pokazała na wystawie podczas Rawickich Mostów Sztuki. Przedszkolne portrety

„Oszczędne” obrazy

Ma 43 lata. Rysuje i maluje od dzieciństwa. Już w przedszkolu rysowała portrety kolegów. W pewnym sensie ma rodzinne tradycje związane z szeroko rozumianą sztuką. Jej dziadek zajmował się kowalstwem artystycznym, ojciec ma zmysł inżynieryjno-konstrukcyjny, a wujek maluje amatorsko obrazy dla własnej przyjemności. – W szkole podstawowej byłam w zasadzie malarskim samoukiem, choć uczęszczałam na zajęcia doskonalące sztukę w kościańskim Domu Kultury – opowiada Anna Maria Kramm. – Później nawiązałam kontakty z leszczyńskim środowiskiem artystycznym, chodziłam na wystawy, konkursy, prelekcje, spotkania z twórcami i inne imprezy organizowane przez BWA. To pobudzało moją artystyczną wyobraźnię, wyrabiało malarski dryg.

Swoje prace prezentuje w kraju i za granicą. Łatwo odnajduje się w różnych, niekiedy mieszanych technikach. Jej obrazy są minimalistyczne w formie wyrazu. Nie ma w nich ekspresyjnych barw. Ale tylko z pozoru wydają się „przygasłe”. Autorka uważa, że zawężenie kontrastów daje większą możliwość przeżywania sztuki. Że w powściągliwości jej obrazów tkwią głębokie przemyślenia. I że najważniejsze nie jest ich piękno, bo istotniejsze od tego, czy się podobają, jest to, czy intrygują, pobudzają wyobraźnię widza. – W moich obrazach ważną rzeczą jest ich struktura i materia, aby niosły wrażenia także poprzez dotyk – dodaje. – Prosta kompozycja zatrzymuje uwagę widza na powierzchni malarskiej. Czasami struktura i światło są wartością nadrzędną obrazu.

Do czterech razy sztuka

W krainie lodu

Po ogólniaku kilka razy próbowała dostać się na ASP w Poznaniu lub do PWSSP we Wrocławiu. – W tamtych czasach o przyjęcie na jedną i drugą uczelnię było niezwykle trudno – zaznacza. – Na malarstwo przyjmowano zaledwie parę osób, a chętnych na jedno miejsce było kilkudziesięciu. W międzyczasie ukończyła we Wrocławiu studium nauczycielskie o kierunku plastycznym. Próbowała dalej dostać się do tamtejszej PWSSP. Udało się za czwartym razem. Przyjęto ją z pierwszego miejsca, z najwyższą punktacją. – Miałam w sobie determinację – przyznaje. – Taki mam charakter, w życiu twardo dążę do celu.

Takie prace są bardzo czasochłonne, jak na przykład „namalowany” ołówkiem prawie jednolicie szary w kolorystyce obraz, który pokazała na wystawie w Rawiczu. Ten i inne obrazy są inspirowane... topniejącym lodem. Drugą swoją pasję – rzeźbienie w lodzie – uprawia od 6 lat. Co roku zimą wyjeżdża na półtora miesiąca w austriackie Alpy, do Kaprun, gdzie między innymi na zlecenie różnych prywatnych kampanii czy biur turystycznych wykonuje lodowe projekty stanowiące dodatkową atrakcję oferowaną odwiedzającym Alpy. – Powstają w igloo – tłumaczy. – To całe kompozycje, niekiedy także rzeźby użytkowe. Często są ekspo-

Spadaj tato

Lekkoduch Dony (Adam Sandler) ma przed sobą nieciekawą perspektywę: jest kompletnie spłukany, a musi zapłacić zaległe podatki. Wpada na pomysł, by zdobyć pieniądze od swojego syna, którego od lat nie widział. Todd (Andy Samberg) to przeciwieństwo ojca: stateczny, odpowiedzialny. I właśnie zamierza wziąć ślub. Czy aby pojawienie się tatusia nie wpłynie na jego plany? Recenzja Łukasza Muszyńskiego: (...) Sandler i Samberg to weterani

Świecące jeżowce Kilkanaście dni temu wróciła z Austrii, gdzie projektowała kompozycje, które będzie wykonywała podczas kolejnego wyjazdu w grudniu. Z lodu powstaną... jeżowce spełniające funkcję lamp artystycznie doświetlających kopułę igloo. – To będzie w pewnym sensie malarstwo światłem na lodzie – zauważa. – Do wykonywania takich rzeźb używam piły mechanicznej, dłuta i... rozgrzanego żelazka, którym poleruję naturalną strukturę lodu „na glanc”. Czuje się Europejką. Przez jakiś czas mieszkała we Włoszech, w Chorwacji i w Austrii. Lubi podróżować, poznawać kulturę i sztukę krajów, które odwiedza. Czerpie z tego energię, inspirację do tworzenia. Nie tylko do malowania, bo także pisze w formie esejów wspomnienia, swego rodzaju reminiscencje z podróży. – Piszę o tym, co czuję, jak myślę i co widzę – tłumaczy. – Piszę o miejscach, które odwiedzam i o ludziach, których spotykam. Mam łatwość pisania, ale jest to „twórczość do szuflady”. Traktuję to jako dopełnienie języka obrazów. J.W. Fot. J. Witczak  Anna Maria Kramm przy swoim minimalistycznym, całkowicie zarysowanym ołówkiem obrazie, który pokazała na wystawie podczas Rawickich Mostów Sztuki.

Piosenka dla ciebie Sławomir Zygmunt Między wiosną a jesienią

polecamy

kultowego amerykańskiego programu „Saturday Night Live”. Choć mają odmienne vis comica i należą do różnych pokoleń, są bardzo przyzwoitym ekranowym duetem. Przed kamerą dzielnie wspierają ich grający samego siebie Vanilla Ice oraz James Caan w roli agresywnego księdza. Wierzcie mi, nie chcielibyście, żeby ten ostatni udzie-

lał Wam ślubu. Komedię proponuje kino przy CKiS w Lesznie. (j), fot. CKiS

nowane w połączeniu z odpowiednim światłem i muzyką. Tworzą baśniowy, pełen wrażeń lodowy świat. Rok temu rzeźbiłam kolumny w kształcie serpentyn i „salę kinową”, w której wyświetlano filmy promujące sztukę, kulturę i uroki różnych regionów Austrii.

Między wiosną a jesienią Między świtem a wieczorem Między bielą a zielenią Między prawdą a pozorem Spotykamy się zdziwieni

Między śmiechem a marzeniem Między spojrzeń tajemnicą Między pierwszych snów wspomnieniem A następnych obietnicą Odkrywamy się spragnieni

Ktoś wyczarował nas Napisał wierszem na wodzie Ile nam czasu dał Ile dni i ile godzin Między słowem a dotykiem Między nie a pocałunkiem Między szeptem a twym krzykiem Między naszych ciał rysunkiem Poznajemy się w przestrzeni (j)

Mam 25 lat. Ukończyłam studia i… pracuję w warzywniaku. Cieszę się, że w ogóle mam pracę i nie muszę pasożytować na rodzinie, tak jak wielu moich znajomych. Z otrzymywanej pensji da się jakoś przeżyć od pierwszego do pierwszego. Oczywiście pod warunkiem, że gospodaruje się oszczędnie i nie wyskoczą nieprzewidziane wydatki. Ale o odłożeniu jakichkolwiek pieniędzy nawet nie ma mowy. Właściwie trudno nazwać to życiem, bo to raczej wegetacja. A przecież jestem młoda. Przede mną całe życie. Chciałabym wyjść za mąż, mieć dzieci. Ale gdzie? Jak? Za co? Gdyby nie trudne warunki materialne, pewnie już bylibyśmy po ślubie, bo i ja, i mój chłopak bardzo tego chcemy. Ale póki co każde z nas mieszka przy rodzicach, bo tak jest taniej. Nie stać nas na wynajem, a tym bardziej na kupno własnego mieszkania. I w panujących w naszym kraju warunkach pewnie nigdy nie będzie nas na nie stać. Oboje pochodzimy z niezamożnych domów, więc liczyć możemy tylko na siebie. Nasi rodzice sami ledwo wiążą koniec z końcem. Nigdy nie myślałam o wyjeździe za granicę. Kocham swój kraj, mam tu wielu znajomych, rodzinę. Ale mam już dosyć tej biedy i tej beznadziei. Braku widoków na lepsze jutro. Dlatego od jakiegoś czasu wspólnie zaczęliśmy się zastanawiać nad emigracją do Skandynawii. Właściwie poczyniliśmy już pewne przygotowania. Zapisaliśmy się na kurs języka. Mój chłopak za rok kończy studia i wtedy wyruszymy szukać lepszego życia. Może szczęście uśmiechnie się do nas. Wiemy, że nie będzie łatwo. Nie oczekujemy, że cokolwiek dostaniemy za darmo. Jesteśmy gotowi ciężko pracować, ale mamy nadzieję, że ta praca zostanie doceniona i przyniesie wymierne korzyści. Nie, nie kokosy, ale godne życie bez lęku o jutro i bez nieustannego biedowania, jak teraz. Jest nam przykro, że musimy zostawić wszystko, co kochamy i wyjechać, ale Polska to nie jest kraj dla młodych ludzi. Agata


DO STACJI LESZNO

ważny od 3.09.2012 r. do 15.10.2012 r.


ROZKŁAD JAZDY POCIĄGÓW – ODJAZDY ZE S


STACJI LESZNO

ważny od 3.09.2012 r. do 15.10.2012 r.


ROZKŁAD JAZDY POCIĄGÓW – PRZYJAZDY D


SPRAWY

15

Kto przejmie harcerską pałeczkę? Już po raz dwunasty na pokoleniowym zlocie spotkali się dawni harcerze z Jutrosina. Zastanawia, czy nie było to ostatnie takie spotkanie, bo jego główna organizatorka Zofia Cicha ma już prawie 90 lat i coraz mniej sił. Ma nadzieję, że pałeczkę organizacyjną przejmie od niej ktoś młodszy... Jutrosińskie tradycje harcerskie sięgają okresu sprzed II wojny światowej. W 1933 r. Leon Zimniak założył przy szkole w Jutrosinie męską drużynę im. ks. St. Staszica. Prowadził ją do samego wybuchu wojny. W 1945 r. powstała żeńska drużyna, utworzyły ją Zofia Lebiotkowska (obecnie Cicha) oraz Irena Szulcówna. Reaktywowaną

Ostatni obóz odbył się w 1976 r. Później harcerskie życie w Jutrosinie powoli zaczęło zamierać. Obecnie w mieście nie ma drużyny harcerskiej. Corocznie jednak pod koniec wakacji organizowane są spotkania dawnych harcerzy, którzy w ten sposób podtrzymują wieloletnie tradycje. Na takie spotkania przyjeżdżają z całego kraju. Mimo

z Jutrosina i okolic, Rawicza i innych części kraju. Byli to zarówno przedstawiciele najstarszych, jak i młodszych pokoleń. Wielu z nich przyjechało kolejny raz. Na cmentarzu parafialnym uczestnicy zapalili znicze na grobach zmarłych koleżanek i kolegów. Osobnymi zniczami, przy cmentarnym krzyżu, upamiętnili dawnych jutrosińskich harcerzy pochowanych w innych miastach, harcerzy Szarych Szeregów, ofiary II wojny światowej oraz założycieli skautingu i harcerstwa w Polsce – Olgę i Andrzeja Małkowskich. Odmówili modlitwę harcerską, a sygnał „Cisza” odegrał na trąbce Łukasz Maćkowiak ze Smolic. Zjazd zakończył się przy domku myśliwskim w Szymonkach, gdzie uczestnicy – w leśnej scenerii, przy poczęstunku – wspominali dawne lata, harcerskie obozy, nocne podchody, młodzieńcze miłości i fascynacje. Śpiewali harcerskie piosen-

V Zofia Cicha i Ireneusz Mikołajewski, kustosz Muzeum Ziemi Jutrosińskiej, ze sztandarem żeńskiej drużyny harcerskiej pochodzącym z 1959 r.

ki, opowiadali anegdoty, odnawiali przyjaźnie. Pani Zofia liczy, że ktoś młodszy z dawnej kadry harcerskiej będzie kontynuował jej działalność i organizował następne zjazdy. I że znajdzie się entuzjasta, który zachęci młodzież do harcerstwa. – Szkoda by było zaprzepaścić

wieloletnie tradycje – zaznacza. Wprawdzie w samym Jutrosinie nie ma drużyny harcerskiej, ale jest w pobliskim Szkaradowie – przy tamtejszej drużynie strażackiej, gdzie tradycje tego ruchu pielęgnuje komendant gminny OSP Krzysztof Wrzeszcz.

Tekst i fot. J.W.

Pożegnanie Wakacji Kończy się lato, czas pięknej pogody i wakacyjnych wyjazdów. Aby poprawić wam humor, przygotowaliśmy dla was zabawę. Żeby wziąć w niej udział, wystarczy rozwiązać krzyżówkę i przysłać SMS-a z hasłem pod nr 72051. W SMS-ie należy podać numer wybranej nagrody, imię, nazwisko i miejsce zamieszkania. Treść SMS-a powinna wyglądać następująco: ABC. xxx.yyy, imię, nazwisko, miejsce zamieszkania. W miejsce xxx trzeba wpisać hasło z krzyżówki, a w miejsce yyy numer wybranej nagrody (tylko jednej), którą chcecie zdobyć. Na SMS-y czekamy do środy, 5 września do godz. 14.00. Koszt SMS-a to 2,46 zł z VAT. Rozwiązanie konkursu opublikujemy w piątek, 7 września. Regulamin konkursu jest dostępny w sekretariacie redakcji. A oto nagrody, które na was czekają: V Uczestnicy corocznych zjazdów upamiętniają na cmentarzu zmarłych harcerzy.

męską drużyną kierował Wiesław Kaminiarz. Wtedy, w czterdziestym piątym, pani Zofia poznała swojego przyszłego męża Jana. – Po raz pierwszy spotkaliśmy się na obozie harcerskim koło Wolsztyna – opowiada Zofia Cicha. – Połączyła nas miłość do harcerstwa, a później taka zwykła, ludzka. Pobraliśmy się w 1950 roku. Wspólnie pierwszy obóz harcerski zorganizowali w 1947 r. koło Olejnicy, ale od 1949 r. nastąpiła przerwa w działalności jutrosińskiego harcerstwa. Pani Zofia straciła zapał do jego prowadzenia, bo ówczesne, socjalistyczne władze wystawiły jej złą ocenę pracy. Poświęciła się przede wszystkim rodzinie. Dopiero w 1957 r., gdy skończył się okres stalinowskich porządków, znów została dostrzeżona i wróciła do pracy w harcerstwie.

podeszłego wieku, a niektórzy z nich mają już ponad 80 lat, wciąż są młodzi duchem, pełni energii wyniesionej z czasów, kiedy działali w harcerstwie. Zofia Cicha jest najstarsza z tego grona, ma 89 lat. Jej mąż zmarł w 1992 r. Rok temu jego harcerski mundur pani Zofia przekazała do Muzeum Ziemi Jutrosińskiej. Ponadto pochodzący z 1959 r. sztandar żeńskiej drużyny, której była współzałożycielką. – Zdrowie już nie to, co kiedyś, dlatego uznałam, że należy zadbać o dalszy los harcerskich pamiątek, które przechowywałam w domu – zauważa. – W muzeum są odpowiednio wyeksponowane i zostaną zachowane dla następnych pokoleń. W tegorocznym harcerskim zjeździe wzięło udział około 60 osób

1. 2 zaproszenia na usługę fryzjerską: koloryzację i cięcie włosów do salonu fryzjerskiego damsko-męskiego NEWLOOK w Lesznie. 2. Zaproszenie do salonu GLAMOUR w Lesznie na manikiur hybrydowy. 3. Zaproszenie do salonu GLAMOUR w Lesznie na pedikiur z malowaniem. 4. Zaproszenie do salonu GLAMOUR w Lesznie na zabieg mikrodermabrazji diamentowej na twarz, szyję i dekolt z ampułką i algami. 5. Zaproszenie do salonu GLAMOUR w Lesznie na zabieg nawilżająco-regenerujący skórę po lecie z ultradźwiękami. 6. 3 pudełka GLOSSYBOX z ekskluzywnymi kosmetykami. 7. 2 zestawy gadżetów kuchennych: miska do sałatek i pojemnik do przechowywania żywności oraz przyprawy KUCHAREK. 8. 3 zestawy CEM-M Żelków dla Dorosłych – suplementów diety zawierających kompleks substancji mineralnych i witamin (B, C, D, E oraz K), niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. 9. 5 słodkich zestawów firmy DanCake.

Wpisz do diagramu nazwy przedstawionych rysunków. Otrzymane hasło, nazwę jesiennej rośliny, prześlij SMS-em pod podany numer.

10. 3 podwójne zaproszenia do Parku Linowego TARZAN w Lesznie. 11. Zaproszenie na usługę do Salonu Fryzjerskiego Grażyny Adamek w Śmiglu. 12. Zaproszenie do Autoryzowanego Gabinetu Kosmetycznego THALGO FOR YOU Katarzyny Łabędy w Śmiglu. 13. 2 gustowne i eleganckie bransoletki firmy APART. 14. 5 zestawów, a w każdym jedna z książek do kobiecej biblioteczki poznańskiego wydawnictwa REPLIKA oraz pasztety Smyka lub produkty ZPC Brześć. 15. zestawy, a w każdym suplementy diety Nutricardin – kompleksowo wspomagający prawidłową prace serca i Polomag B6 uzupełniający codzienną dietę w magnez i witaminę B6, a do tego płyta Krzysztofa Krawczyka. 16. 5 zestawów zdrowych i smacznych produktów Good Food. LL


ROZMAITOŚCI

16

Fot. 3x L. Matuszewska Maturę zdali 45 lat temu, od tamtego czasu spotkali się już osiem razy. Wszyscy uczestnicy zjazdu – absolwenci Technikum Odzieżowego i Budowlanego przy Zespole Szkół Zawodowych Centralnego Związku Spółdzielczości Pracy w Lesznie.

Siwizna dodaje panom uroku Wszyscy otrzymali teczki z informacjami o Lesznie. Niektórzy mieszkają teraz daleko od miasta. Jedna z pań przyleciała aż ze Stanów Zjednoczonych.

Po 45 latach od matury spotkali się absolwenci Technikum Odzieżowego i Budowlanego przy Zespole Szkół Zawodowych Centralnego Związku Spółdzielczości Pracy w Lesznie. _ Przybyło nam siwych włosów, ale dziewczyny skrzętnie ukrywają je pod farbą, a panom siwizna dodaje uroku _ tłumaczy Jagoda Szymańska, uczestniczka zjazdu. W szkole, którą kiedyś kończyli, dziś znajduje się IV Liceum Ogólnokształcące. Mieli okazję je zwiedzić, objechali też całe Leszno. Niektórzy wyprowadzili się daleko poza miasto,

mieszkają nawet na Pomorzu lub pod granicą czeską. Jedna z pań przyleciała aż ze Stanów Zjednoczonych. Dla nich taki objazd po mieście jest szczególnie ciekawy. Wszyscy otrzymali też teczki z materiałami reklamującymi Leszno, które podarował im prezydent Tomasz Malepszy. To było ich ósme spotkanie od czasu, gdy zdawali egzamin dojrzałości. Zjazdy organizują co pięć lat, ale teraz wspólnie doszli do wniosku, że ponieważ czas leci tak szybko, trzeba spotykać się częściej _ co dwa lub trzy lata. W tegorocznym zjeździe wzięły

udział 34 osoby. Po wizycie w szkole i podróży po mieście pojechali do restauracji Rozmaryn w Gronowie. Niestety, nie było już z nimi żadnego z nauczycieli. Stefania Szyguła, ich wychowawczyni i „pani od polskiego”, z którą kilka lat temu przeszli na ty, nie mogła przybyć z powodu choroby. Ale byli uczniowie pamiętają o niej i o wszystkich swoich pedagogach. Przygotowali dla nich pozdrowienia, podpisali się pod nimi i wysłali pocztą. Więcej zdjęć ze zjazdu na www. leszno24.pl w zakładce Galerie/ Inne. lm

Fot. L.Matuszewska Na zabawie z okazji zakończenia żniw bawili się mieszkańcy Kłody w gminie Rydzyna. Dożynki odbyły się w świetlicy. Na wiejskim stole można było podziwiać tegoroczne zbiory, przede wszystkim okazałe warzywa i owoce. Było co zjeść, a uczestnicy mogli wytańczyć się do woli.

Fot. 2x L. Matuszewska

Parafialne Dożynki odbyły się w Rojęczynie. Mszę świętą przed szkołą odprawił ksiądz proboszcz Wojciech Prostak. Rolnicy złożyli na ołtarzu wieńce. Dożynkowy obrzęd przedstawił zespół Wiatroki z Rydzyny. Mnóstwo atrakcji czekało też na dzieci. Więcej zdjęć na www.leszno24.pl w Galerie/Imprezy.

Fot. Foto Altissa

Można zakochać się na dyskotece, na żużlu, przez internet, ale również w hurtowni. Mikołaj Jankowiak z Lasocic był stałym klientem hurtowni Eurocash w Lesznie. Podczas kolejnej wizyty po raz pierwszy głęboko spojrzał w oczy urodziwej kasjerce i zaproponował jej spotkanie. Była to Barbara Mierzyńska z Leszna. Uwieńczeniem przyjaźni był ślub zawarty w kościele w Lasocicach. Do białego rana na przyjęciu w restauracji Grand w Lesznie bawili się goście z Leszna, Przybyszewa, Kościana, Katowic, Lasocic, Poznania i Bucza. ed Pani Barbara pracuje w markecie Piotr i Paweł, natomiast jej małżonek w pizzerii Pico Bello.


17

OGŁOSZENIA

OBWIESZCZENIE STAROSTY RAWICKIEGO z dnia 31 sierpnia 2012 roku o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej Na podstawie art. 11 d ust. 5 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 roku o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 193, poz.1194 z późn. zm.) zawiadamiam, że na wniosek z dnia 16.08.2012 r. Burmistrza Miejskiej Górki (Rynek nr 33 63-910 Miejska Górka) zostało wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej polegającej na „Rozbudowie drogi (ul. Rzecznej) w Miejskiej Górce”. Ww. inwestycja wymaga przejęcia nieruchomości przeznaczonych na ten cel.

14152/2012

Wykaz nieruchomości obręb Miejska Górka: - objętych w części lub całości liniami rozgraniczającymi: działki o nr ewid. gruntu 2531, 34/3, 34/5, 35/1, 36/1, 37/2, 41, 1354/4, 1355/5 ,1355/1 W ww. wykazie zastosowano następujące oznaczenia: - tłustym drukiem zaznaczono działki przeznaczone do przejęcia na rzecz Gminy Rawicz Zgodnie z art. 11d ust. 9 i 10 ww. ustawy, z dniem niniejszego zawiadomienia o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, nieruchomości stanowiące własność Skarbu Państwa, bądź jednostek samorządu terytorialnego objęte wnioskiem o wydanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, nie mogą być przedmiotem obrotu w rozumieniu przepisów o gospodarce nieruchomościami. Czynność prawna dokonana z naruszeniem powyższego zakazu jest nieważna. Jednocześnie zawiadamiam, że zgodnie z art. 49 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, z późn. zm.), zawiadomienie stron postępowania uważa się za dokonane po upływie 14 dni od dnia publicznego ogłoszenia. Stosownie do art. 11 d ust. 6 pkt 2 cyt. na wstępie ustawy można w tut. Starostwie w Wydziale Architektury i Budownictwa (Rawicz, Wały J. Dąbrowskiego nr 2, pok. 15, w godzinach pracy Urzędu) zapoznać się z aktami sprawy w terminie 7 dni od dnia niniejszego obwieszczenia. Starosta 14368/2012 (-) Zygmunt Wolny ISO 9001:2008

ZAKŁAD DOSKONALENIA ZAWODOWEGO

Centrum Kształcenia

Rok założenia 1931

ul. Krótka 5, 64-100 Leszno tel. 65 520-38-29, 65 529-25-21, 65 520-43-01 fax 65 529-36-59 e-mail: info@zdz.leszno.pl http://www.zdz.leszno.pl

ZAPRASZAMY NA KURSY i SZKOLENIA KURSY ZAWODOWE i SPECJALISTYCZNE X spawania (wszystkie rodzaje wg normy PN-EN 287, cięcie plazmowe) X palaczy kotłów CO (na wszystkie rodzaje paliw) X kierowców wózków jezdniowych (z wymianą butli gazowych) X kierowców przewożących towary niebezpieczne wg umowy ADR X prawa jazdy kat. B X załadunku i rozładunku cystern X obsługi stacji Autogaz-LPG X drwali operatorów pił spalinowych X elektroenergetyczne do 1 kV i powyżej X pedagogiczne dla instruktorów praktycznej nauki zawodu X kwalifikacyjne przygotowujące do egzaminów czeladniczych X dla wychowawców kolonii i obozów wypoczynkowych dla dzieci i młodzieży X stosowania i dystrybucji środków ochrony roślin X komputerowe I i II stopnia X BHP i ppoż. X pierwszej pomocy przedmedycznej X sprzedawców i obsługi kas fiskalnych X bukieciarstwa i florystyki X masażu leczniczego i kosmetycznego X profesjonalny kurs manicure i pedicure i wiele innych

Posiadamy komisje kwalifikacyjne: nadające uprawnienia osobom zajmującym się eksploatacją i dozorem urządzeń, instalacji i sieci energetycznych (powołaną przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki w Warszawie)

nadające uprawnienia (oraz przeprowadzające egzaminy weryfikacyjne) dla spawaczy (powołaną przez Instytut Spawalnictwa w Gliwicach)

INFORMACJI UDZIELAJĄ I ZAPISY PRZYJMUJĄ NASZE BIURA: Leszno, ul. Krótka 5, tel. 65 520-38-29, 65 529-25-21 w. 21 Gostyń, ul. Kolejowa 24, tel. 65 572-02-39 Kościan, ul. Dworcowa 2, tel. 65 512-46-81 Rawicz, Rynek 12/13, tel. 65 545-27-64

Urząd Miejski Wąsosza informuje o wywieszeniu na okres 21 dni w siedzibie tut. Urzędu wykazów nieruchomości: 1. W dniu 30.08.2012r. do sprzedaży w trybie bezprzetargowym • Lokal mieszkalny przy ul. Kościelnej 3/1 w Wąsoszu 14324/2012

Urząd Miejski Wąsosza informuje o wywieszeniu na okres 21 dni w siedzibie tut. Urzędu wykazów nieruchomości: 1. W dniu 31.08.2012r. do sprzedaży w trybie przetargowym • Działka nr 361/15, obręb Wąsosz • Działka nr 227/12, obręb Wąsosz 14367/2012

Wspólnota Mieszkaniowa Nieruchomości 13/15/17 w Święciechowe

poszukuje wykonawcy do ocieplenia bloku. Więcej informacji na temat specyfikacji pod nr tel. 792571512 po godz. 15:00. Oferty proszę przesyłać do dnia 10-09-2012r. na adres: wspolnota131517@wp.pl 14315/2012

OBWIESZCZENIE

Stosownie do art. 53 ust.1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U.z 2003r. Nr 80, poz. 717 z późniejszymi zmianami) i art. 61 § 1-4 Kodeksu postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U.z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zmianami) zawiadamiam, że wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji lokalizacji inwestycji celu publicznego, polegającej na budowie linii kablowej niskiego napięcia oraz montażu szafki kablowej oraz szafki oświetlenia ulicznego, na części działek o nr ewid.: 782/4, 782/3, 819/1, 820, 821, 818/13, 704/2, 655 oraz 647/2, obręb Kłoda, gmina Rydzyna. W związku z powyższym informujemy strony, że w Urzędzie Miasta i Gminy Rydzyna, Rynek 1, pok. 18 w godz. 8-15 w terminie 14 dni od dnia ukazania się niniejszego obwieszczenia można zapoznać się z wnioskiem Enea Operator Sp. z o.o. oraz zgłaszać swoje wnioski, ewentualne uwagi i zażalenia. Burmistrz Miasta i Gminy Rydzyna Grzegorz Jędrzejczak


OGĹ OSZENIA DROBNE - 1 SĹ OWO: 1,30 ZĹ

18

SPRZEDAŝ Z CENĄ SPRZEDAM ladę chłodniczą sprawną, 350 zł. 691-928-411. (14331/2012)

BIURO REKLAM I OGĹ OSZEĹƒ ul. SĹ‚owiaĹ„ska 63, 64-100 Leszno tel. 65 529-25-40, 65 529-47-27 tel./fax 65 529-48-81 pon.-pt. 7.30- 15.30

Biura OgĹ‚oszeĹ„: LESZNO  Agencja Reklamowa GLOB ul. MĹ‚yĹ„ska 13 tel./fax 65 5270-270, 94-34  EUREKA Nowy Rynek 33 eurekaleszno@poczta.onet.pl tel./fax 65 529-78-34  SYSTEM PLUS Sp. z 0.0. Biuro Obrotu NieruchomoĹ›ciami ul. B.Chrobrego 22 (wejĹ›cie od ul. Szkolnej) tel. 65 529-73-37 pon.-pt. 8-16  TURUS ul. Lipowa 4 tel. 65 529-41-15 pon.-pt. 8-16, turus@le.onet.pl  POLSKA SIEĆ OPĹ AT GI ul. Gronowska 4 tel. 793-682-827, pon.-pt. 9.30-17 NOWE BIURO  SKLEP SERWIS ROWEROWY ul. Rejtana 57 tel. 530 466 377, pon.-pt. 9-17 GOSTYĹƒ

 PW „LIDIA� ul. Kolejowa 1 (obok optyka) tel. 501 943 577 czynne w godz. 9-17.30 RADOMIERZ  Bolesław Fechner ul. Wczasowa 7 tel. 65 549-62-38 RYDZYNA  AMAZONKA Agencja Finansowa Rynek 25 tel. 503 039 056 pon.-pt. 8.30-15.30 gwazdacz@interia.pl KOŚCIAN  "Wiadomości Kościańskie" ul. Dworcowa 2 tel. 65 512-16-15  Agencja Reklamowa Tęcza ul. Gostyńska 41 pn.-pt. 8-16, sob. 9-13 tel. 65 511-06-67  Agencja Reklamowa BIG-ART pl. Wolności 9/1 pn.-pt. 8-16 tel. 65 512-59-31  ZHU PELRAF ul. Szkolna 51, tel. 661 929 455 pon.-pt. 9-17, sob. 9-12 PONIEC  Sklep Hurtowni Contessa ul. Krobska 42 tel. 65 573-11-18, pon.-pt. 9-17, sob. 9-13 RAWICZ  PTTK ul. Przyjemskiego 4 tel. 65 545-21-27  Firma MAFO Rynek 12/13 tel. 65 546-32-14  Firma Plast Profil ul. Wały Kościuszki 41 tel. 65 546-22-22, pon.-pt. 9-17  Sklep WIKTORIA Miejska Górka, ul. Rzeczna 10 tel. 65 5474727 ŚMIGIEL  Firma ELEKTRYK ul. Lipowa 37 tel./fax 65 518-93-64, pon.-pt. 11-17 ul. Kilińskiego 3 tel. 607733976 pon.-pt. 8-18

www.gazetaabc.pl e-mail: abc-marketing@gazetaabc.pl

SPRZEDAM metkownicę dwurzędową, 100 zł. 691-928-411. (14333/2012) SPRZEDAM owies 700 zł/tona. 724-463468. (14335/2012) SPRZEDAM szafę chłodniczą sprawną, 250 zł. 691-928-411. (14332/2012)

SEAT CORDOBA 1,4/1999, zielony metalik, garaşowany. 600-965-349. (14244/2012) SKUTER 2012 1600 zł. 600-141-456. (14233/2012)

USŠUGI AUTO KLIMATYZACJA - napełnianie i serwis, wstawianie i przyciemnianie szyb, oklejanie aut karbonem, elektryka samochodowa. Wilkowice, Ogrodowa 2, tel. 607-584-859.

TRANSPORT, przeprowadzki. 509-879801. (13492/2012)

ZATRUDNIĘ mĹ‚odÄ… osobÄ™ do pomocy w magazynie. Tel. 791-709-781.

USŠUGI transportowe - SPRINTER: 9 osób + 1 tona załadunku. Dowóz na lotniska, giełdy towarowe, przeprowadzki itp. Przestrzeń pasaşerska klimatyzowana. Tel. 604-385-663.

ZATRUDNIĘ PaniÄ… odpowiedzialnÄ…, zorganizowanÄ… do samodzielnej sprzedaĹźy w sklepie branĹźy obuwniczej, peĹ‚en etat, wynagrodznienie od 1600 zĹ‚ netto + premia uznaniowa. Kontakt: lesznorekrutacja@ wp.pl (14242/2012)

ZAKĹ ADANIE instalacji elektrycznych. 515-184-628. (14375/2012) ĹťWIR - taniutko. 693-808-890. (11159/2012)

SPRZEDAM wagę elektroniczną do 15 kg, 250 zł. 691-928-411. (14334/2012)

RĂ“ĹťNE

SPRZEDAĹť

POĹťYCZKI na dowĂłd. 661-560-820. (9564/2012)

2-ZŠOTÓWKI okolicznościowe 120 szt. 603-755-371.

ZATRUDNIĘ pracownika do obory udojowej, gmina Osieczna. 797-989-902. (14213/2012) ZATRUDNIĘ z doĹ›wiadczeniem budowlanym: cieĹ›li, zbrojarzy, pomocnikĂłw. Kontakt: 609-945-353 lub audytkadry@poczta. onet.pl (14329/2012)

SZUKAM PRACY OPERATOR Ĺźurawia stacjonarnego typ 1Ĺť poszukuje pracy. 721-099-545. (14243/2012)

BRYKIETY, węgiel, drewno, grys, www. opal-leszno.pl, 793-968-602. (13758/2012)

PRACOWITA, uczciwa, solidna, z silną motywacją podejmie pracę w okolicach Śmigla. Moşe być sezonowa – 691-154675.

DREWNO kominkowe. 605-725-626. (13382/2012) GARAŝE blaszane - wzmocnione, bramy garaşowe. Dowóz, montaş gratis - cały kraj. Producent 61/610-13-39, 65/614-20-83, 509-038-426, www.robstal.pl (13857/2012)

ZAOPIEKUJĘ się starszą osobą. 783-885951. (14373/2012)

NAROĹťNIK i 2 fotele. Tel. 695-934-938.

J.ANGIELSKI - korepetycje. 601-933251. (14326/2012)

NAUKA

PIANINO LEGNICA brązowe, wysoki połysk, 3-pedałowe, dowóz w okolicach Leszna gratis. 693-224-177.

PRACA ZATRUDNIĘ

SPRZEDAM rower szosowy BH przebieg 30 km (prosta kierownica). 605-350-340 po 18.

ELEKTRYK. 515-798-218.

MOTORYZACJA

HYDRAULIK. 532-371-720.

KUPNO 695-061-826 ZĹ‚omowanie pojazdĂłw, zaĹ›wiadczenie do wydziaĹ‚u komunikacji, odbiĂłr wĹ‚asnym transportem. (14358/2012) AAUTO SKUP - zĹ‚omowanie, transport gratis, z dopĹ‚atÄ… dla klienta. 696-545-600. (14342/2012) KUPIĘ CROSSA 50 cm3, renomowanej firmy z homologacjÄ…. 725-546-942. (14300/2012) KUPIĘ kaĹźde auto do zĹ‚omowania. OdbiĂłr wĹ‚asnym transportem. 721-971-142. (14359/2012) KUPIĘ samochĂłd do 1500 zĹ‚. 604-393162. (14379/2012) KUPIĘ samochĂłd zarejestrowany do 1000 zĹ‚. 725-636-468. (14144/2012) KUPUJEMY AUTA do zĹ‚omowania. GotĂłwka i dokumenty od rÄ™ki. 601-757-165, 605-074-623. (12980/2012)

(11755/2012)

KARCHER. 606-430-493. (14145/2012) KOPARKO-ŠADOWARKĄ, rozbiórki, układanie kostki brukowej, şwir. 693-808890. (11160/2012) MALOWANIE natryskowe, szpachlowanie, płytki i inne prace remontowo-wykończeniowe. Tel. 603-040-558. PROJEKTY budowlane, szybko i solidnie. 723-334-544.

7TECHNOLOGY Sp. z o.o. poszukuje informatyka: wsparcie uşytkownika - helpdesk. Szczegóły na www.7technology.pl (14382/2012) AGENCJA Pracy Tymczasowej Trenkwalder Patron Sp. z o.o. (nr cert. 2611) poszukuje kandydatów do pracy w Lesznie na stanowisko SZWACZKA/SZWACZ (oferta dotyczy pracy tymczasowej). Zorganizowany dojazd. 65/573-81-05, 603-904-005. (14261/2012) APTEKA w Lesznie zatrudni kierownika apteki oraz magistrów farmacji. Kontakt: spharma@op.pl (14013/2012) DODATKOWA. Atrakcyjna. Umysłowa. 790-733-512, 791-909-055. (14284/2012)

USĹ UGI CIESIELSKO-DEKARSKIE

65 529 65 67 600 45 13 44

KIEROWCA kat. C. 516-042-112. (14239/2012) KURS pracownika ochrony. 604-946-001. (14240/2012) PAKOWANIE kosmetykĂłw w Osiecznej k/Leszna. Praca dwuzmianowa. Tel. 604277-500.

MATEMATYKA. 720-100-713. (14351/2012)

NIERUCHOMOĹšCI KUPNO KUPIĘ maĹ‚y domek z ogrĂłdkiem, GostyĹ„, okolice 6 km - gotĂłwka. 602-880-745. (14328/2012)

SPRZEDAĹť DOM z budynkami gospodarczymi i ogrĂłd, DĹ‚ugie Nowe. 693-992-474. (14282/2012) DZIAĹ KA budowlana 1000 m2, uzbrojona, ĹšwiÄ™ciechowa. 605-693-277. (14363/2012) DZIAĹ KĘ budowlanÄ… w Ĺšmiglu - 750 m2. 513-354-508. DZIAĹ KI budowlane - Maruszewo. 691726-444. (14053/2012) OKAZJA dziaĹ‚ka 1450 m2 (prÄ…d) przy jeziorze, StanisĹ‚awĂłwka Osieczna. 607373-745. (14214/2012)

PRACA w ogrodnictwie w Lesznie. Tel. 889-856-387. (14362/2012)

"OS. Tulipany". Lipno, 24.000 zł (654 m2) - 30.000 zł (819 m2) brutto. Okazja!!! Kup dla siebie lub dobrze zainwestuj swoje pieniądze. 796-056-787. (13899/2012)

PRZYJMĘ murarzy. 603-850-336. (14246/2012)

SPRZEDAM działkę budowlana - DĄBCZE. Tel. 697-272-665.

SPRZEDAĹť

KUPON NA OGŠOSZENIE DROBNE Z CENĄ za 1 zł

BMW 2000. 600-141-456. (14232/2012) BMW E-36/1997. 695-031-426. (14250/2012) BMW E-46, 320D/2000 r., zadbany. 601789-162. (14264/2012) CZÄ˜ĹšCI do FORDA ESCORTA, mk 7, 1,6 16V, ZETEC 90 KM, 1996 r., kompletny silnik ze skrzyniÄ… biegĂłw, okablowanie z komputerem i inne. 605-378-990. FELGI aluminiowe oryginalne RENAULT LAGUNA R16 na 5 Ĺ›rub, 10-ramienne, stan bdb. 603-668-780. FIAT DUCATO/1997. 606-430-493. (14146/2012) MEGANE CLASSIC/2000. 532-448-192. (14355/2012) PASSAT/1998. 663-266-386. (14366/2012) PUNTO 2001 r., poj. 1,2 benzyna + gaz. 660-010-541 po 17. (14317/2012) SCENIC 2000. 787-617-784. (14354/2012)

BIURO REKLAM I OGĹ OSZEĹƒ 64-100 Leszno, ul. SĹ‚owiaĹ„ska 63 tel. 65 529 25 40, 65 529 47 27 tel./fax 65 529 48 81

Ogłoszenia dotyczą tylko sprzedaşy. Tylko dla osób fizycznych (nie dotyczy działalności gospodarczej). Naleşy podać cenę, która nie moşe przekroczyć 1000 zł. Ogłoszenia nie dotyczą motoryzacji i nieruchomości/lokali.

Do zamieszczonego kuponu wystarczy czytelnie wpisać treść ogłoszenia i przyjść do Biura Reklam i Ogłoszeń w Lesznie, przy ul. Słowiańskiej 63 lub najblişszego terenowego biura ogłoszeń. Do ceny ogłoszenia naleşy doliczyć 23% VAT.

Oświadczam, şe jestem właścicielem rzeczy, którą oferuję do sprzedaşy.

.................................. podpis


19

OGŁOSZENIA DROBNE - 1 SŁOWO: 1,30 ZŁ

INSTALACJE elektryczne, odgromowe, pomiary. 607-615-130. (14134/2012)

Ogłoszenia drobne przez SMS Wyślij SMS-a pod numer 79567 o treści: ABC.(kod rubryki, w której ma być ogłoszenie).Następnie treść ogłoszenia bez polskich znaków, pamiętając o odstępach między wyrazami. Jeśli wyślesz SMS-a do piątku do godz. 15.30, twoje ogłoszenie ukaże się w najbliższym wtorkowym wydaniu gazety „ABC”, a ogłoszenie wysłane do wtorku do godz. 15.30 ukaże się w najbliższym piątkowym wydaniu gazety „ABC” na stronach ogłoszeń drobnych. Koszt ogłoszenia wynosi 9 zł netto (11,07 zł brutto).

Ogłoszenie może zawierać do 85 znaków (jako znak uważamy spację, znak interpunkcyjny, kod rubryki). Regulamin wysyłania i publikowania ogłoszeń przez SMS dostępny na stronie internetowej www.bildpresse.pl

Np.: ABC.1.Sprzedam rower gorski, tel…

INSTALACJE wod-kan, c.o., gaz. 723541-994. (10567/2012) MALOWANIE, szpachlowanie, wykańczanie wnętrz. 606-318-359. (12304/2012)

Kody rubryk: 1 Sprzedaż 2 Motoryzacja 3 Usługi 4 Praca 5 Nieruchomości 6 Lokale 7 Nauka 8 Rolnicze 9 Kupno

MALOWANIE, tapetowanie, szpachlowanie, tanio. 661-322-315. (11710/2012) NAPRAWA sprzętu elektronicznego, telewizorów. 606-142-575. (14271/2012) OGÓLNOBUDOWLANE - brukowanie, klinkier, docieplenia. 601-737-767. (12002/2012) OGÓLNOBUDOWLANE, kompleksowe wykończenia wnętrz. 693-854-774. (10870/2012) PŁYTKI, panele, rygipsy, klinkier. 691816-558. (13509/2012) POSADZKI tanio. 663-369-660. (11838/2012)

SPRZEDAM pomieszczenia gospodarcze - światło, woda, kanalizacja na miejscu. 785-639-980.

KOŚCIAN - CENTRUM - WYNAJEM MIESZKAŃ. TEL. 501-261-095, 501-261192. (9363/2012)

WYNAJEM

LOKAL magazynowo-biurowy 210 m2, Leszno. 602-725-895. (14353/2012)

ASIA 727-698-242.

MIESZKANIE dla 4 studentek, centrum Rynek. 695-999-615. (14052/2012)

BLONDYNKA 795-620-919. (14305/2012)

ODSTĄPIĘ lokal gastronomiczny 44 m2 w atrakcyjnym miejscu. 607-864-550. (14074/2012)

CZTERDZIESTKA. 789-452-344. (14371/2012)

WEZMĘ w dzierżawę grunty rolne. 607888-851. (14208/2012)

LOKALE SPRZEDAM GARAŻ, Sobieskiego. 606-134-176. (14256/2012)

POKOJE 1-, 2-osobowe. 693-887-263. (14176/2012)

KOŚCIAN - CENTRUM - SPRZEDAŻ RATALNA - MIESZKANIA 1-, 2-POKOJOWE. TEL. 501-261-095, 501-261-192. (9360/2012)

POKOJE do wynajęcia (2-osobowe), Słowiańska. 668-335-504, 601-543-400. (13950/2012)

SPRZEDAM lub zamienię mieszkanie 80,5 m2 w Kościanie. Tel. 602-350-850. (14327/2012) SPRZEDAM mieszkanie 3-pokojowe, 60 m2, II piętro - Leszno, ul. 55 Pułku Piechoty. Tel. 601-332-060. SPRZEDAM mieszkanie 3-pokojowe na Rejtana, 63m2, III piętro. Okazja! 152.000. Tel. 509-244-544. SPRZEDAM mieszkanie - Ostroroga, 2 pokoje, 40 m2, III p. Tel. 667-023-070.

DO WYNAJĘCIA 2-POKOJOWE, Leszno. 604-229-727. (14147/2012) 2-POKOJOWE, Prochownia. 669-347914. (14248/2012)

(14350/2012)

DZIEWCZYNY. 603-701-639. (14290/2012) DZIEWCZYNY dla każdego. 697-165911. (14346/2012) ELZA, Górowska 38. 65/527-00-83. Zatrudnimy panie. (14291/2012)

PRZEPROWADZKI kompleksowo www. przeprowadzki9060.pl - tanio. 507-45-7070. (11664/2012)

BEZPYŁOWE cyklinowanie, polerowanie, www.parkietserwis.pl, 609-379-993. (10241/2012)

PRZYŁĄCZA wod-kan, drenaże, rozsączanie. 785-259-355. (10816/2012)

BRUKARSTWO, kompleksowo, profesjonalnie. 728-506-032. (11712/2012) BRUKARSTWO, ogrodnictwo, wypożyczanie sprzętu. 603-209-878. (14140/2012)

REMONTY, płytki, szpachlowanie, malowanie. 502-940-193. (12863/2012) SIATKI ogrodzeniowe - producent - akcesoria. 604-715-425. (10496/2012)

BUDOWA domów, remonty, rozbiórki. 605-635-588. (13891/2012)

TOCZENIE w drewnie. 65/520-19-50, 661-255-537. (13018/2012)

CIESIELSTWO-DEKARSTWO kompleksowo, www.dachy-janus.pl, 609-109004. (12996/2012)

TYNKI maszynowe gipsowe, tradycyjne. 693-854-774. (10871/2012) TYNKI maszynowe - profesjonalnie. 605906-363. (11473/2012)

GOSIA. 783-118-023.

(14293/2012)

DOCIEPLENIA, szpachlowanie, regipsy, płytki. 724-849-559. (11425/2012)

POKÓJ z kuchnią, łazienka. 604-492-560. (14325/2012)

JOLA zaprasza. 512-938-966. (14349/2012)

DŹWIGI podnośniki koszowe - usługi. 601-361-422. (12644/2012)

STUDENTKOM pokój, centrum miasta, internet. 601-855-578. (14376/2012)

MIŁA. 880-829-916.

(14306/2012)

ELEKTRYK. 515-798-218. (11756/2012)

VIDEOFILMOWANIE + ZDJĘCIA, 1250 zł. 600-386-935. (11989/2012)

MIŁA dyskretnie. 500-373-370. (14308/2012)

HYDRAULIK - 691-626-468. (9925/2012)

WYKOPY minikoparką www.art-kop.pl, 512-227-023. (10202/2012)

NAMIĘTANA. 726-728-525. (14312/2012)

INSTALACJE c.o., wod-kan, przeróbki. 607-198-554. (14022/2012)

ZDUN, piece + podkowa. 65/547-54-87. (10918/2012)

STUDENTOM 2-pokojowe. 669-347-914. (14249/2012) WYNAJMĘ kawalerkę + piwnicę, 900 zł. Leszno, Gronowo. 607-437-207. (14251/2012) WYNAJMĘ mieszkanie 3-pokojowe w Lesznie, 46 m2, świeżo wyremontowane i umeblowane. 693-224-177.

ROLNICZE BALOTY. 785-990-820.

(14357/2012)

KUPIĘ zboża paszowe i konsumpcyjne min. 24 t oraz rzepak, łubin, kukurydzę, sam odbieram, płatne w dniu odbioru. Tel. 504-082-106.

NOWA 18-tka. 697-119-167.(14369/2012) NOWA anal. 537-105-712. (14372/2012) PUSZYSTA full. 721-689-942. (14347/2012) PUSZYSTA full servis. 884-049-969. (14370/2012) WSZYSTKO. 783-118-023. (14294/2012)

ZDROWIE POTENCJA. Leszno. 697-454-739. (14262/2012)

PRZEKSZTAŁCAMY grunty rolne na działki budowlane. 693-477-744. (14038/2012)

ODDAM DARMO

TOWARZYSKIE 0 NOWA w Lesznie. 669-296-512. (14296/2012) 0 Sonia. 667-908-969.

(14289/2012)

DO wynajęcia gabinet kosmetyczny z meblami + klientki. 609-441-829. (14129/2012)

500-373-370 ATRAKCYJNA. (14310/2012)

DO wynajęcia samodzielne mieszkanie studentkom, blisko uczelni. 65/526-82-24. (14237/2012)

(14309/2012)

503-735-906 ZMYSŁOWA. 536-246-221 OLA.

(14311/2012)

665-556-971 Samanta full. (14297/2012) 665-706-340 NOWA.

(14295/2012)

USŁUGI BRUKARSKIE. 667-658-315. (11290/2012)

NAMIĘTNA dyskretnie. 695-779-912. (14348/2012)

"MAKI" skup macior i knurów. 609-630005, 601-191-944. (12452/2012)

SPRZEDAM wysłodki buraczane mokre z dowozem. 605-384-918. (14374/2012)

KAWALERKI, pokoje. 600-310-752. (14378/2012)

881-246-659 CZARNULKA. (14314/2012)

BEZPYŁOWE CYKLINOWANIE, układanie parkietów, lakierowanie. 601-769619. (6801/2011)

POKÓJ, Leszno. 65/520-46-91. (14299/2012)

KRYCIE - stanówka kucem tarantem, 130 cm. 722-027-209.

BIURA centrum. 600-310-752. (14377/2012)

726-728-525. PRYWATNIE. (14313/2012)

prenumerata 2012 www.leszno24.pl

ODDAM darmo 2-miesięczne kotki. Leszno, 605-744-973. (14203/2012) ODDAM darmo kotki. Leszno, 506-878417. (14252/2012) ODDAM darmo małe kotki w dobre ręce. 65/529-05-06. (14141/2012)

ZADZWOŃ DO FACHOWCA AUTO SZKODA WYKUP I ODZYSKIWANIE. 508-931-753. (13555/2012) BEZINWAZYJNE osuszanie budynków. 601-853-724. (10875/2012) BEZPYLOWE cyklinowanie, parkiety, lakierowanie. 601-930-353. (10731/2012)

PAŹDZIERNIK

6 0 21 zł

Biuro Reklam i Ogłoszeń ul. Słowiańska 63 • 64-100 Leszno 65 529 25 40, 65 529 47 27, 65 529 48 81 abc@gazetaabc.pl * Prenumeratę możesz zamówić u listonosza lub w oddziałach poczty.


RELAKS

20

▲Babciu, Dziadku, dziękuję za udane wakacje. Zoja.

Rozmawia dwóch mężczyzn. Pierwszy wzdychając mówi: – Nie ma na świecie bardziej złośliwej i przewrotnej istoty niż kobieta. Na to odpowiada drugi: – Jest! Jej matka. 333 Stefan pyta żonę: – Kochanie, dlaczego codziennie wychodząc do pracy wkładasz do torebki moje zdjęcie? – Bo ilekroć w pracy napotykam jakiś wielki problem, spoglądam na twoją podobiznę i jest mi lepiej. – To wspaniale, że jestem dla ciebie

Leszno KINO-TEATR przy CKiS, ul. Narutowicza 69 PROJEKCJE 3D wtorek, środa, czwartek 12.30, 14.30, 16.30 – Merida waleczna – przygodowy/animowany prod. USA

PROJEKCJE CYFROWE wtorek, środa, czwartek 18.30, 20.30 – Spadaj tato – komedia prod. USA

Rawicz PROMIEŃ wtorek, środa, czwartek 17.00 – Magic Mike – komedia prod. USA 19.00 – Mroczny Rycerz powstaje – akcja/s.f. prod. USA-ang. (j)

takim wsparciem. – Nie, nie. Patrząc na twoje zdjęcie myślę sobie: „I tak nic gorszego nie może mnie już spotkać”. 333 Babcia zobaczyła, że wnuczka biega wieczorem po domu bez odzieży. – Dziecko, dlaczego chodzisz goła po domu? – karci dziewczynę. – Babciu, nie chodzę goła, tylko w ekologicznej koszuli. Wieczorem babcia, wzorem wnuczki, paraduje po domu jak ją Pan Bóg stworzył. – Stara, czyś ty zgłupiała, nago po domu latasz? – denerwuje się dziadek. – Głupi jesteś, to jest ekologiczna koszula – odpowiada babcia. – To mogłabyś ją sobie przynajmniej wyprasować. 333 ...Gdy żona wszczęła kolejną awanturę, doprowadzony do ostateczności mąż krzyczy: – Nooo, teraz powiem ci całą prawdę. Dziesięć lat temu zagwizdałem na taksówkę, nie na ciebie! 333 Archeolog to wymarzony mąż. Im kobieta jest starsza, tym bardziej się nią interesuje. 333 Przy wspólnym posiłku dyskutują katolik, protestant, muzułmanin i żyd. Katolik: – Jestem tak bogaty, że zamierzam kupić mBank. Protestant: – Ja jestem bardzo bogaty i kupię sobie General Motors. Muzułmanin: – Ja jestem bajecznie bogatym księciem... Kupię Microsoft. Zapadła martwa cisza, wszyscy czekają, co odpowie żyd. Ten spokojnie zamieszał kawę, oblizał łyżeczkę i odłożył ją na spodek. Popatrzył na resztę biesiadników i mówi: – A ja nie sprzedaję. Zebrała LL

Rozwiązanie powstanie po przeniesieniu liter oznaczonych cyframi od 1 do 12 do tabelki pod diagramem krzyżówki. SK

całodobowo LESZNO – DOM LEKÓW, ul. Cicha 12 (narożnik Narutowicza), tel. 65 520 44 80 RAWICZ – PRZY PLANTACH, ul. J.Piłsudskiego 2, tel. 65 545 47 89 wtorek KOŚCIAN – NA DEPTAKU, ul. Wrocławska 22, tel. 65 512 21 40 GOSTYŃ – SŁONECZNA, ul. Powstańców Wlkp. 45, tel. 65 572 55 55 GÓRA – ASPIRYNKA, ul. Armii Krajowej 21, tel. 65 543 36 10 środa KOŚCIAN – GRODZKA, Rynek 28, tel. 65 511 70 87 GOSTYŃ – SŁONECZNA, ul. Powstańców Wlkp. 45, tel. 65 572 55 55 GÓRA – ASPIRYNKA, ul. Armii Krajowej 21, tel. 65 543 36 10 czwartek KOŚCIAN – POD BIAŁYM ORŁEM, Rynek 21, tel. 65 512 11 66, 65 511 73 65 GOSTYŃ – SŁONECZNA, ul. Powstańców Wlkp. 45, tel. 65 572 55 55 GÓRA – ASPIRYNKA, ul. Armii Krajowej 21, tel. 65 543 36 10 PR

Pogotowie Ratunkowe – 999 Policja – 997 Straż Pożarna – 998 Pogotowie Gazowe – 992 Telefon alarmowy – 112 Straż Miejska w Lesznie – 986, 65 529-82-00 (w godz. 7-15) Infolinia AIDS – 65 520-56-15 Miejski Zakład Komunikacji w Lesznie – 65 529-93-46 Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Lesznie – 994 (całodobowo), 65 529-83-32 (pon.-pt. godz. 6-21) Informacja PKP – 197-57 dla abonentów TPSA i (042) lub (022) 194-36 dla abonentów pozostałych operatorów Informacja PKS - 703 203 295 (1,28 zł z VAT), dla sieci GSM *713 12 (Era, Orange, Plus GSM - 1,22 zł z VAT) Informacja Gospodarcza GLOB – tel. 94-34, tel./fax 65 5-270-270 Netsoft – komputery – 65 528-82-01 SITI TAXI – 65 529-24-96 OSŁONKA TAXI – 65 5-200-200, SMS 691 200 220 ABC TAXI – 65 526-71-70 (całodobowe) ZTP TAXI – 65 520-64-64, 65 529-40-50 RADIO TAXI HABA – Eska ® 196-25, 528-11-01 (czynne całą dobę, u nas najtaniej) TELE TAXI - 65 520-03-30, 605 89 03 30 (całodobowo) MEGA TAXI 65 520-72-07 JAMAR TAXI – 65 526-85-66 (czynne całą dobę, co 10 kurs gratis) TEL–TAXI – 65 526-22-62 (co 11 kurs gratis do 5 zł) TORA TAXI – 65 529-20-31 (co 11 kurs do 5 zł gratis od 5 do 22) TAXI BAGAŻOWE – tel. 601 571 516 Usługi bagażowo–transportowe – 601 562 762 Pomoc drogowa – 65 529-71-70 Kompleksowe Usługi Pogrzebowe – tel. 693 372 813 (całodobowo) Zakład Usług Pogrzebowych – 65 520-91-00, 609 205 982 (całodobowo) Korty „Akwawit” – 65 529-90-91, Korty „Ćwicznia” – 607 519 543 Korty MOSiR (stadion) – 65 520-56-40 Bezpłatna infolinia dla pacjentów w ramach NFZ – 800 800 805


21

SPORT

Fot. D. Cegielski  Kilkudziesięciu byłych zawodników i działaczy sekcji koszykarskiej Polonii 1912 Leszno zjawiło się w sobotnie popołudnie w hali Trapez, aby świętować 100-lecie klubu oraz 65-lecie basketu w mieście. Głównym punktem uroczystości był towarzyski mecz z oldbojami Śląska. Drużyna z Wrocławia przyjechała tylko w pięcioosobowym składzie, ale za to ze swoim liderem – Maciejem Zielińskim, wielokrotnym reprezentantem kraju. Na parkiecie sentymentów nie było i to dysponujący znacznie lepszymi warunkami fizycznymi goście wygrali 79:48. Najwięcej punktów dla nich zdobyli: Grzegorz Kaczmarek 33, Jakub Gadomski 19 i Maciej Zieliński 13. W ekipie oldbojów Polonii Krzysztof Zajc i Wojtek Żeleźniak uzyskali po 10 „oczek” oraz Dariusz Wojciechowski 7. – Rywale to młodsi od nas zawodnicy, niektórzy z nich jeszcze do niedawna występowali na ligowych parkietach. My w takim gronie spotkaliśmy się dopiero po wielu latach przerwy. Trenowaliśmy wprawdzie solidnie od dwóch tygodni, ale widać braki kondycyjne – powiedział Zenon Sosiński. Przyznał, że jego marzeniem był powrót drużyny seniorów do II ligi na 100-lecie klubu, ale – niestety – nie udało się tego osiągnąć. – Nadal jestem jednak dobrej myśli i wierzę, że uda się odbudować męski basket w Lesznie. Szkoleniowiec Polonii 1912 Astromal, który pozostał w klubie mimo oferty objęcia ekipy beniaminka II ligi WTK Wschowa, zdradził też, że w tym sezonie jego zespół będzie się opierał głównie na juniorach, do których dojdzie czterech seniorów. Dodajmy, że w przerwie sobotniego spotkania byli zawodnicy, szkoleniowcy i działacze sekcji koszykarskiej otrzymali okolicznościowe medale i odznaki. Wieczorem, już we własnym gronie, wspominali dawne czasy na spotkaniu w kasynie wojskowym.

ŻUŻEL

WYŚCIGI SAMOCHODOWE

Pogrom w Rawiczu

Giermaziak siódmy na Spa

Kolejarz/Rawag Rawicz jest o krok od awansu do I ligi. W pierwszym meczu finałowym „Niedźwiadki” rozbiły na swoim torze ROW Rybnik 62:28. Spotkanie rozpoczęło się z ponad 20-minutowym opóźnieniem, gdyż w drodze na stadion wypadkowi uległa karetka. Początek był udany dla gości, którzy wygrali bieg młodzieżowy. W miarę wyrównana walka trwała do 8. biegu. Od tego momentu inicjatywa całkowicie przeszła w ręce rawiczan. Dość wspomnieć, że wygrali aż sześć wyścigów z rzędu, i to podwójnie.

Duńczyk Nicki Thim wygrał przedostatnią rundę sezonu Porsche Supercup na belgijskim torze Spa. Kuba Giermaziak minął linię mety na siódmej pozycji. Zaraz po starcie kierowca Verva Racing Team stracił piąte pole i spadł za Jappa van Lagena. Po trzech okrążeniach czołówka klasyfikacji wyścigu przedstawiała się następująco: pierwszy Thim, za nim Rene Rast, a trzeci Kevin Estre. Polscy kierowcy

Trzynasta gonitwa dnia okazała się pechowa dla Jasona Doyle z ROW-u. Na pierwszym łuku w Australijczyka z impetem uderzył Eric Andersson. Jako sprawcę zdarzenia sędzia wskazał Adriana Szewczykowskiego, a Doyle nie był zdolny do dalszej jazdy. Punkty dla Kolejarza/Rawag: Andersson 14 (3,3,3,3,2), P. Dym zz, Kiełbasa 13 (2,1,2,2,3,3), Musielak 13 (2,3,2,3,2,1), Gołubowskij 12 (2,3,3,2,2), Rosen 10 (2,1,2,3,2), Gała 0 (d,w,u). Rewanż odbędzie się w najbliższy weekend w Rybniku. (ceg)

Konkurs Rozstrzygnęliśmy nasz konkurs, w którym do wygrania były cztery zestawy przyborów szkolnych z logo Unii Leszno. Trafiły one do następujących osób: Martyna Królikowska, Bukówiec Górny, ul. Wańskiego 2c, Mateusz Bienczak, Leszno, ul. Lipowa 71/7, Michał Homski, Świerczyna 1a i Klaudia Naskręt, Leszno, ul. Niepodległości 35/36. Nagrody można odbierać w siedzibie redakcji „ABC” (ul. Słowiań(ceg) ska 63) od środy od godz. 8.

nie odgrywali znaczącej roli w walce o czołowe lokaty. Giermaziak pewnie jechał na 7. pozycji, choć jego tempo nie pozwalało na nawiązanie walki z najbliższymi rywalami. Drugi z zawodników Verva Racing Team – Patryk Szczerbiński toczył zaciętą walkę o 9. miejsce z Robertem Lukasem. Na 11. jechał z kolei drugi z kierowców Forch Racing – Mateusz Lisowski. Thim zdominował wyścig. Na

Po pierwszym sprawdzianie Drużyna Ostrovii Ostrów Wielkopolski zdobyła puchar prezesa firmy Astromal Wilkowice. Okazała się najlepsza w sobotnim turnieju w Lesznie. W imprezie rozgrywanej w hali Trzynastka wystąpiły cztery zespoły. Obok wspomnianych szczypiorni-

stów z Ostrowa Wielkopolskiego oraz gospodarzy, także ŚKPR Świdnica i MKS Poznań. Tylko ta ostatnia ekipa to drugoligowiec, pozostałe grają w I lidze. Dla leszczynian, którzy wrócili w ubiegłym tygodniu z obozu w Dziwnowie, był to pierwszy

Czwórmecz po czesku (25,50), biegła także w sztafecie 4x100 m, gdzie wielkopolanki okazały się najlepsze. Ekipa z Polski wygrała też klasyfikację zespołową. Z pozostałych naszych zawodników Jacek Kumolka z Achillesa Leszno był drugi na 800 m, a jego klubowy kolega Dawid Grodzki szósty na 1500 m. Michał Wróblewski i Adrian Weber z Szoku Bojanowo wystąpili w skoku w dal. Pierwszy z nich zwyciężył z wynikiem 6,70, drugi zajął siódme miejsce z rezul(ceg), J.W. tatem 6,17.

(ceg)

PIŁKA RĘCZNA

LEKKOATLETYKA

Kilkoro reprezentantów naszego regionu wzięło udział w międzynarodowym czwórmeczu lekkoatletycznym w Kolnie w Czechach. Bronili tam barw Wielkopolski. Impreza zgromadziła na starcie zespoły z Polski, Węgier, Niemiec i Czech. Zabrakło awizowanych Austriaków. Najlepiej z leszczynian spisała się Kasia Kopyto z Astromalu/Krokusa. Podopieczna Krzysztofa Ptaka wystąpiła aż w trzech konkurencjach. Na 100 m była czwarta z czasem 12,51, na 200 m druga

2. miejscu do mety dojechał Rast, który tym samym objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej sezonu wyprzedzając jednym punktem Estre. Giermaziak przekroczył linię mety na 7. pozycji, a Szczerbiński na 9. Dwunaste miejsce dla Lukasa, a 13. dla Lisowskiego. Kolejna runda Porsche Supercup, która odbędzie się na torze Monza, zakończy tegoroczny sezon serii.

Fot. D. Cegielski  Fragment zremisowanego meczu z MKS Poznań.

sprawdzian przed rozpoczynającym się za niespełna dwa tygodnie sezonem. Stanowił on okazję do wypróbowania dwóch nowych graczy: Michała Przekwasa i Damiana Krystkowiaka. Podopieczni Ryszarda Kmiecika rozpoczęli od remisu z poznaniakami 19:19. W drugim meczu również zremisowali – tym razem z Ostrovią 24:24 – a na zakończenie ulegli ŚKPR 16:20. Ostatecznie zajęli trzecie miejsce w turnieju za ostrowianami i świdniczanami. – Wyniki nie były najważniejsze – powiedział Ryszard Kmiecik, szkoleniowiec Arotu/Astromalu. – Graliśmy trzy dni po powrocie znad morza i trochę brakowało świeżości. Ona na pewno przyjdzie. Cieszy to, że wszyscy są zdrowi i jest po dwóch, a nawet trzech graczy na każdej pozycji. Był to bardzo pożyteczny sprawdzian. W środę leszczynianie zagrają jeszcze we Włoszakowicach z Tęczą Kościan, a za niespełna dwa tygodnie czeka ich inauguracyjne spotkanie w I lidze – z Techtransem w Elblągu. (ceg)


SPORT

22 BALONIARSTWO

Czy padniee rekord?

Po raz dwudziesty pierwszy odbędzie się Balonowy Puchar Leszna. Ta widowiskowa impreza rozpocznie się w najbliższy czwartek i potrwa do soboty. W tym roku zmaganiom pilotów towarzyszyć będą II Balonowe Mistrzostwa Polski Juniorów. W obu rozgrywanych jednocześnie imprezach weźmie udział blisko 30 zawodników, w tym także zawodniczki. – Mamy zgłoszenia od 29 załóg – poinformowała nas Ewa Prawicka-Linke, która również wystartuje w Balonowym Pucharze Leszna. – Bardzo nas to cieszy, bowiem może się okazać, że to będą najliczniej w tym roku obsadzone zawody pucharowe w Polsce. W mistrzostwach kraju wystąpiło 27 załóg Obok polskich ekip na starcie staną też goście z Litwy. To właśnie reprezentant tego kraju – Rokas Kostiuskievicus – wygrał w Lesznie przed rokiem. Pierwsze punktowane loty zaplanowano na czwartkowe popołudnie. Późnym wieczorem tego dnia, przy hotelu Akwawit, odbędzie się tradycyjny nocny pokaz, na który organizatorzy serdecznie zapraszają mieszkańców miasta. Podobny show przeprowadzony zostanie także na-

zajutrz w Dolsku, gdzie zameldują się piloci. – Loty odbywać się będą tak jak zwykle, rano w godzinach 7-9 i po południu między 17 a 19 – dodaje leszczyńska zawodniczka. Ilość lotów i przeprowadzonych w ich trakcie konkurencji będzie uzależniona od pogody. Na zakończenie imprezy, a więc w sobotę, organizatorzy przygotowują jeszcze jedną niespodziankę dla fanów baloniarstwa. – Podobnie jak przed rokiem będziemy chcieli rozegrać ostatnią, sobotnią konkurencję nad leszczyńskim rynkiem. Mamy nadzieję, że znów dostarczy ona kibicom wielu niezapomnianych wrażeń. Dodajmy, że obok wspomnianej Ewy Prawickiej-Linke w zawodach weźmie udział liczna reprezentacja zawodników z naszego regionu. Będą to: Bogdan Prawicki, Paweł Soból, Zbigniew Jagodzik, Mirosław Kowalski, Roman Bauta i Dawid Bauta. (ceg)

KARATE

Spróbuj swoich sił Klub Karate Gottsu Kościan wznawia zajęcia po wakacyjnej przerwie. Zebranie informacyjne dla rodziców odbędzie się w czwartek, 6 września o godzinie 16.45 w Zespole Szkół nr 3 w Kościanie przy ul. Wyzwolenia 24. Zapisy dzieci urodzonych w 2005 roku i starszych są przyjmowane w dniach treningów, czyli w poniedziałki i czwartki w godzinach od

16 do 20. Treningi karate shotokan, począwszy od 6 września, odbywać się będą jak zwykle w małej sali sportowej Zespołu Szkół nr 3. Grupa początkujących zaczyna ćwiczyć o godzinie 16. Dodatkowe informacje można uzyskać u prezesa Klubu Karate Gottsu pod numerem telefonu 691877- 855. (dab)

Fot. E. Baldys  Atrakcją 21. Balonowego Pucharu Leszna będzie czwartkowy nocny pokaz przy pływalni Akwawit.

TRIATHLON

Szczyt za cztery lata Rozmowa z Agnieszką Jerzyk, zawodniczką klubu Real 64-sto Leszno, czołową polską triathlonistką, która startowała w igrzyskach olimpijskich w Londynie. – Ubiegłotygodniowe spotka- Teraz mam wreszcie dwa tygodnie Najbardziej pamiętam, jak wbieganie w ratuszu to miła dla ciebie odpoczynku i później wracam do łam na metę. Mimo to, że zajęłam 25. miejsce – moim zdaniem bardzo uroczystość. Władze miasta i po- treningu. – Co utkwiło ci najbardziej dobre – to czułam niesamowitą rawiatu potrafiły docenić twój trud dość i miałam ochotę podnieść ręce włożony w przygotowania i start w pamięci z igrzysk w Londynie? – Na pewno wspaniała, niepo- do góry. na igrzyskach olimpijskich w Lonwtarzalna atmosfera. Towarzyszyły – Wspomniałaś o swoim wynidynie. – Jestem naprawdę bardzo mi zupełnie inne emocje niż zawsze. ku. Czy po cichu nie liczyłaś na więcej? wdzięczna panu pre– Może lekki niedozydentowi, a także syt pozostał. W końcu tym wszystkim, którzy to igrzyska i chciałam mnie wspierali i pomawypaść jak najlepiej. gali. Powiem więcej, marzy– Były nagrody, łam nawet o medalu, bo listy gratulacyjne przecież każdy spori kwiaty. Ty też zretowiec do tego dąży. wanżowałaś się upoPatrząc jednak realnie minkami. Co to było? liczyłam na pierwszą – To były maskotki dwudziestkę. Było bliigrzysk w Londynie. sko. Myślę, że to i tak Dla pana prezydenta duży sukces. Startowabardziej okazała, dla łam w roli debiutantki, pozostałych samorząa uzyskałam najlepszy dowców troszkę mniejwynik w historii polsze. skiego triathlonu. Będę – W Londynie domiała nad czym pracopingowała cię dość wać. liczna grupa kibiców – Triathlon to dysw Leszna. cyplina, w której do– Rzeczywiście, świadczenie odgrywa sporo fanów miałam kluczową rolę. A ono na trasie. Uzbierało się przychodzi z wiekiem. około 40 osób. Było – Dokładnie. Ja treto bardzo miłe i dużo nuję tę dyscyplinę sześć pomogło podczas wylat. Można powiedzieć czerpującej rywalizadopiero sześć lat. Zacji. wodniczki, które w tym – Po powrocie roku zdobywały medale z igrzysk praktyczw Londynie są w wieku nie nie odpoczywałaś. 27-30 lat. Ja mam 24, Zaliczyłaś trzy dość więc myślę, że wszystpoważne starty. ko co najlepsze dopiero – W dwóch krajoprzede mną. wych imprezach zdo– Zatem w Rio de byłam mistrzostwo Janeiro będziesz już Polski, a w Lozannie w optymalnym wieku, wzięłam udział w mistrzostwa świata wojFot. D. Cegielski by walczyć o podium. – Mam taką nadzieję. skowych, gdzie zdo-  Agnieszka Jerzyk i twórca jej sukcesów trener Paweł Bar(ceg) byłam srebrny medal. szowski.


23

SPORT PIŁKA NOŻNA

Poszli za ciosem Po środowym zwycięstwie w derbach regionu piłkarze trzecioligowej Polonii 1912 Astromal Leszno zdobyli kolejny komplet punktów. Tym razem pokonali w Koninie Górnika. Wygrał też Piast Kobylin, a z dobrej strony pokazali się znów nasi czwartoligowcy. Początek meczu w Koninie nie był udany dla Polonii, gdyż po 10 minutach gry przegrywali już 0:2. – Dwie akcje gospodarzy i dwa nasze błędy – powiedział Aleksiej Tiereszczenko. Na szczęście leszczynianie szybko się otrząsnęli i odpowiedzieli dwoma bramkami. W 25. minucie trafił Ceglarek, a po chwili Kuźniewski. Goście przejęli inicjatywę i po zmianie stron jeszcze podwyższyli. Gola na wagę 3 punktów zdobył w 75. minucie Vons, który wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Malinowskim. – Mieliśmy jeszcze kilka dogodnych okazji do zmiany rezultatu, ale albo je marnowaliśmy, albo sędziowie podejmowali problematyczne decyzje. Tak było po strzale Bugzela, kiedy piłka odbiła się od poprzeczki i przekroczyła linię bramkową – dodał szkoleniowiec Polonii. Jutro, w środę o godzinie 17, jego podopieczni zmierzą się u siebie, w kolejnym trzecioligowym pojedynku, z Lubońskim KS. Cenny komplet punktów wywieźli w sobotę z Pakości gracze Piasta Kobylin. Spotkanie zakończyło się ich zwycięstwem 1:0. Początek należał do gospodarzy. Już w 5. minucie trafili w poprzeczkę, a w 20. futbolówka znalazła się nawet w siatce, jednak zawodnik Notecianki był na pozycji spalonej. Kluczowa dla losów spotkania okazała się 37. minuta. To właśnie wtedy padła jedyna bramka meczu. Zdobył ją Jacek Biernat, strzałem z kilku metrów. Po przerwie gospodarze próbowali od-

robić stratę, ale im się to nie udało. Najbliżej wyrównania był Babiarz, który zmarnował sytuację sam na sam z bramkarzem. W środę kobylinianie zmierzą się przed własną publicznością z Sokołem Kleczew. Kolejne trzy punkty zdobyli w IV lidze piłkarze Dąbrczanki Pepowo. Tym razem odprawili z kwitkiem zespół z Koźmińca – wygrali 1:0. Jedyny go w sobotnim meczu padł w 28. minucie, a jego strzelcem był Łukasz Fabich, który popisał się ładnym uderzeniem z 16 metrów. Dobre okazje mieli jeszcze Robert Norkiewicz i Łukasz Nawrot. – Szkoda, że nie wykorzystaliśmy tej drugiej sytuacji – powiedział Michał Roszak, szkoleniowiec Dąbroczanki. – Przy wyniku 2:0 grałoby się znacznie bardziej spokojnie, a tak były nerwy do końca. Po przerwie goście przycisnęli i uzyskali przewagę. Dobrze radził sobie jednak w bramce Hubert Roszak – W naszej grze brakowało później tego ostatniego podania, które otwierało by drogę do bramki – dodał trener drużyny z Pępowa. W pojedynku dwóch beniaminków IV ligi lepszy okazał się ten z Krzemieniewa. Zaczęło się jednak niezbyt ciekawie. Gospodarze prowadzili 1:0, ale wyrównał Krystian Kubiaczyk strzałem z dystansu. Tuż przed przerwą Opatówek zdobył drugiego gola, wykorzystując rzut karny podyktowany za zagranie ręką. W drugiej połowie na 2:2 wyrównał Adam Ratajczak, a gola na wagę

3 punktów uzyskał w 70. minucie Kubiaczyk. – Słabo zaczęliśmy i gdyby nie dobra postawa Krzysztofa Banaszaka mogliśmy przegrywać znacznie wyżej. Po przerwie mądrze się broniliśmy, ale też dobrze graliśmy z kontry – podsumował mecz trener Leszek Krzyżostaniak. Ze zwycięstwa cieszyli się w niedzielę także gracze Obry 1912 Kościan. Radość była tym większa, że pokonali wicelidera tabeli i to na jego boisku. Wygrali z Centrą Ostrów 1:0. Kościański zespół nastawił się na grę z kontry. Zgodnie z przewidywaniami gospodarze zaatakowali i wyraźnie przejęli inicjatywę. Jednak goście dobrze się bronili i unikali zagrożenia pod własną bramką. Ponadto co pewien czas wyprowadzali groźne kontrataki. Jedyna bramka padła w 75. min ze stałego fragmentu gry. Rzut rożny wykonywał Łuczak, piłka została strącona przez zawodnika Centry na 16 metr. Tam przyjął ją Biały i oddał piękny strzał w „okienko” bramki. Po stracie gola gospodarze zaatakowali jeszcze bardziej, ale nie stwarzali dogodnych sytuacji strzeleckich. – Gospodarze mieli przewagę, ale to się nie przekładało na zagrożenie pod naszą bramką. W całym meczu stworzyli tylko jedną groźną sytuację. Bardzo dobrze, że wygraliśmy. Już poprzedni mecz wykazywał naszą zwyżkę formy. Dzisiejszy to potwierdził. Mam nadzieję, że wróciliśmy na swoje „dobre tory” – podsumował Piotr Sołtysiak, trener Obry.

III liga

IV liga

Klasa okręgowa

Górnik - Polonia L. Swarzędz - Lubuszanin Notecianka - Piast Sokół - Cuiavia Wda - Solec Kuj. Ostrovia - Dopiewo Polonia Ś. - Nielba Pogoń - Luboński

2:3 2:1 0:1 2:1 0:0 5:1 2:0 1:3

Tabela 1. Ostrovia Ostrów 2. Wda Świecie 3. Cuiavia Inowrocław 4. Unia Swarzędz 5. Sokół Kleczew 6. Polonia 1912 Astromal 7. Lubuszanin Trzcianka 8. Unia Solec Kuj. 9. Polonia Środa 10. Piast Kobylin 11. Luboński KS 12. GKS Dopiewo 13. Górnik Konin 14. Nielba Wągrowiec 15. Pogoń Mogilno 16. Notecianka Pakość

5 13 15:2 5 11 10:4 5 9 10:6 5 9 8:8 4 8 8:6 5 8 5:3 5 7 5:5 4 6 5:3 5 6 2:1 5 6 5:7 4 5 3:3 5 4 9:9 5 4 6:8 5 3 6:13 4 2 2:7 5 1 1:15

Biały Orzeł - Ostrzeszów Geom - Ślesin Sparta - Olimpia Centra - Obra Dąbroczanka - Płomyk KKS - Września Słupca - Gołuchów Opatówek - GKS

2:1 2:0 1:2 0:1 1:0 2:2 4:2 2:3

(ceg),(dab)

Kania - GKS Włoszak. Tęcza/Osa - Wisła Sparta - Pudliszki Rydzyniak - Czacz Rawia - Juna-Trans Pogoń - Krobianka Racot - Olimpia Orla - Orkan

▲Pod względem ilości startujących maratony MTB zdominowały już biegi masowe.

KOLARSTWO GÓRSKIE

Start z Jeziorek W niedzielę o godzinie 11 z terenu stadniny koni w Jeziorkach wyruszą uczestnicy VI Real 64-sto MTB Maratonu. Lista zamknięta zostanie na pół godziny przed startem. Maraton ten jest najstarszym wyścigiem MTB, jaki zorganizowany został przez leszczyńskie środowisko miłośników roweru. Stał się inspiracją do stworzenia kilku kolejnych imprez w naszym regionie. Wszystkie mają wspólny mianownik - klasyfikację w ramach Leszczyńskiej Ligi Rowerowej. Niedzielny wyścig będzie przedostatnim w tegorocznym cyklu. – Nie spodziewaliśmy się, że już w pierwszym maratonie w 2007 roku wystartuje ponad 140 osób - wspomina Krzysztof Jagiełka, jeden z współtwórców imprezy. – W kolejnych latach zawody gromadziły nawet 430 osób, nie licząc setki dzieciaków, które bawią się z nami co roku. Maraton miał swoje centrum najpierw na polanie w Karczmie Borowej, później na letnisku w Osiecznej, a teraz wybrano bardzo malownicze miejsce na terenie stadniny koni w Jeziorkach. – Przed wyścigiem głównym,

o godzinie 9.30, na trasę wiodąca po parku wyruszą juniorzy. Ich walka z pewnością będzie ciekawym widowiskiem, dlatego gorąco zapraszamy publiczność - zachęca Jagiełka. Zapisy uczestników do piątku (godz. 20) przyjmowane będą na stronie internetowej www.mtb.64100.pl. Będzie można zapisać się także w miasteczku zawodów, które otwarte zostanie już w sobotę o godzinie 17 lub w niedzielę przed startem (do godz. 10.30). Zwodnicy mają do wyboru dwa dystanse: 39 lub 74 kilometry. Nie zabraknie żadnego z najcięższych podjazdów w okolicy, a więc „Killera” czy „K2”. Jak pokazują wcześniejsze edycje imprezy, wielu uczestników potraktuje wyścig jak wyprawę turystyczną i pojedzie właściwym dla siebie tempem. Kolarze z ruchem drogowym spotkają się w Trzebani, gdzie przecinać będą trasę Leszno- Osieczna. Kilka minut po godzinie 11 przejadą tam dość zwartym szykiem, natomiast kiedy będą wracać na metę pojadą już małymi grupkami lub pojedynczo. Kierowców prosimy o wyrozumiałość, gdyż ruch będzie na krótkie chwile wstrzymywany.

Tekst i fot. (JAC)

Klasa A 2:1 2:4 2:4 0:1 0:1 0:1 4:1 3:0

Tabela

Tabela

1. Dąbroczanka Pępowo 6 16 15:4 2. SKP Słupca 6 13 19:9 3. Centra Ostrów 6 13 12:3 4. KKS Kalisz 6 11 9:8 5. Victoria Ostrzeszów 6 10 12:6 6. Biały Orzeł Koźmin 6 10 10:11 7. Obra 1912 Kościan 6 9 10:7 8. Grom Wolsztyn 6 9 9:8 9. Olimpia Koło 6 9 7:9 10. Victoria Września 6 8 10:11 11. GKS Krzemieniewo 6 8 12:15 12. Płomyk Jarota II 6 7 8:9 13. Sparta Konin 6 5 7:13 14. LKS Gołuchów 6 4 6:14 15. LKS Ślesin 6 3 7:17 16. KP Opatówek 6 1 8:17

1. PKS Racot 5 15 19:3 2. Krobianka Krobia 5 13 13:3 3. Zjednoczeni Pudliszki 5 9 14:9 4. Orla Jutrosin 5 9 8:6 5. Kania Gostyń 5 9 7:5 6. Juna-Trans St. Oborzyska 5 9 11:10 7. Grom Czacz 5 9 6:6 8. Pogoń Śmigiel 5 8 8:2 9. Rydzyniak Rydzyna 5 7 7:4 10. Rawia Rawicz 5 7 8:10 11. Wisła Borek 5 7 7:10 12. Olimpia St. Lubosz 5 4 7:9 13. Sparta M. Górka 5 3 9:20 14. Orkan Chorzemin 5 2 2:13 15. Tęcza/Osa Osieczna 5 1 5:15 16. GKS Włoszakowice 5 0 8:14

grupa I LUKS - Awdaniec Chwałkowo - Wielkopolanka Ruch - Czeluścin Ludwinowo - Kormoran Pelikan - Rolgos Orzeł - Korona Mas-Rol - Lew

grupa II 3:2 3:6 2:2 6:0 3:1 0:3 1:1

2:2 2:2 3:1 2:1 3:1 1:5 4:0

Tabela

Tabela 1. KS Ludwinowo 2. Ruch Bojanowo 3. LUKS St. Bojanowo 4. Korona Piaski 5. Sokół Chwałkowo 6. Wielkopolanka 7. Lew Pogorzela 8. Awdaniec Pakosław 9. Pelikan Dębno 10. Mas-Rol Spławie 11. Grom Czeluścin 12. Orzeł Lipno 13. Rolgos Sowiny 14. Kormoran Św-wa

Głuchowo - Rywal KG. Czempiń - Promień Boguszyn - Brenewia Bucz - Rywal/Klon Kaszczor - Gwiazda Sokół Wł. - Wroniawy Fenix - Znicz

3 9 17:3 3 7 9:6 3 7 7:5 3 6 9:5 3 6 10:7 3 5 11:8 3 5 6:4 3 4 10:5 3 4 6:7 3 2 4:10 3 1 2;5 3 1 4:9 3 0 3:13 3 0 4:15

1. Sokół Kaszczor 2. Helios Czempiń 3. Fenix Borowo 4. Dąb Boguszyn 5. Helios Bucz 6. LZS Głuchowo 7. Rywal/Ewmar 8. Sokół Wroniawy 9. Gwiazda Siedlec 10. Znicz Obra 11. Rywal/Klon 12. Brenewia Wijewo 13. Promień Krzywiń 14. Sokół Włoszakowice

3 9 9:3 3 7 9:2 2 6 9:1 3 6 7:5 3 6 7:9 3 4 5:5 3 4 5:8 3 3 9:9 3 3 7:7 3 3 2:5 3 3 4:6 3 3 2:8 3 1 5:7 2 0 1:7 (ceg)

Gazeta „ABC”, 64–100 Leszno, ul. Słowiańska 63, tel. 65 529–25–40, 65 529–47–27, tel./fax 65 529–48–81. Redaguje zespół: Edward Baldys – fotoreporter, Dariusz Cegielski – z–ca redaktora naczelnego, Elżbieta Curyk–Sierszulska, Łukasz Domagała, Jacek Kuik, Lidia Lewandowska, Lidia Matuszewska, Antoni Neczyński – redaktor naczelny, Andrzej Przewoźny – sekretarz redakcji, Jacek Witczak, Mirosław Wlekły, Kinga Zydorowicz, współpracownicy: Dariusz Borowski, Adrian Grochowiak, Łukasz Zalesiński. Wydawca: Leszczyńska Oficyna Wydawnicza, ul. Słowiańska 63, 64–100 Leszno. Druk: Drukarnia POLSKAPRESSE Sp. z o.o., Oddział Poligrafia, ul. Malwowa 158, 60–175 Skórzewo k.Poznania, tel. 61 814–85–10. ISSN 1231–9082


Sport ŻUŻEL

Dobrze czujemy się w Unii Rozmowa z Piotrem Pawlickim seniorem, ojcem Przemka i Piotra. – Dla Unii sezon ligowy skończył się w tym roku już w sierpniu. Trochę szkoda, że drużyny zabraknie w walce o medale. – Trochę? To jest mało powiedziane. Było naprawdę bardzo blisko. Jechaliśmy do Częstochowy ze świadomością, jaka jest stawka tego spotkania. Wiadomo było, że to nie będzie łatwy mecz. Ja myślę, że troszeczkę mieliśmy pecha. Pogubiliśmy punkty po trasie, niepotrzebne taśmy, upadki na prowadzeniu. Od początku była wielka nerwówka, już od pierwszego biegu wszystko układało się pod przysłowiową górkę. Szkoda, szkoda, bo w czołowej czwórce wszyscy najbardziej obawiali się właśnie naszej drużyny. Myślę, że łatwo skóry byśmy nie sprzedali. – To był trudny sezon dla „Byków”. Od czerwca drużyna musiała sobie radzić bez swojego lidera i kapitana. – Zgadza się. Brak Jarka Hampela okazał się kluczowy dla losów zespołu. Prezes podszedł jednak do sprawy bardzo spokojnie. Nie ma co już tego przeżywać, stało się i niczego nie zmienimy. Powiem kibicom tak. Niech z każdej drużyny wyciągnie się takiego zawodnika, jakim u nas jest Jarek Hampel. I niech ta drużyna dojdzie do tego, do czego my w tym sezonie doszliśmy. Praktycznie wylecieliśmy z czwórki z ostatniej chwili, zabrakło nam dokładnie jednego punktu. Robiliśmy naprawdę wszyscy wszystko, aby być w play–offach. I tu nie chodzi wyłącznie o pieniądze, które można by zarobić na torze. Finanse finansami, ale to przecież jazda, walka o medale, kibice na trybunach, wielkie emocje i niepowtarzalna atmosfera. To wszystko było przed nami i dopiero miało się zacząć. Cały sezon pracy, a później koniec w sierpniu. Naprawdę żal.

To już druga taka pechowa sytuacja. Podobnie było w 2008 roku, gdzie odpadliśmy w Częstochowie jednym punktem. Myślę, że w tym wszystkim dopomógł nam troszeczkę ten kolega z Leszna. Także bardzo mu za to dziękujemy... Super się zachował. – Dla was sezon się nie kończy. Przemka i Piotra czeka jeszcze solidna porcja imprez. – Nie możemy narzekać na brak startów. Przed chłopakami turnieje drużynowe mistrzostw świata i Europy w kategorii juniorów, walka o indywidualne mistrzostwo świata, gdzie Przemek zajmuje na razie drugie miejsce, finał młodzieżowych indywidualnych mistrzostw Polski. Startów mamy zatem jeszcze sporo, ale liga to jest liga. Przyznam, że kiedyś nie bardzo rozumiałem prezesa Dworakowskiego. Teraz myślę podobnie do niego. Właśnie liga jest najważniejsza. Na tym trzeba się koncentrować. Owszem, starty w imprezach juniorskich przydawały się, ale głównie po to żeby dopasować sprzęt. Przy takim natłoku startów nie było bowiem czasu na trenowanie. – Próbowałem zliczyć wszystkie tegoroczne imprezy z udziałem twoich synów, ale przyznam, że w pewnym momencie pogubiłem się i odpuściłem sobie. Nie uważasz, że było tego za dużo, że to negatywnie odbijało się na dyspozycji Przemka i Piotra? – Nie sądzę. To co mówiłem wcześniej, liga jest ligą, ale wyłącznie do niej też nie można się ograniczyć, bo wtedy czekalibyśmy tylko od niedzieli do niedzieli i tyle. Same treningi nic nie dają. To są młodzi chłopcy, cały czas się jeszcze roz-

synów. Czy nadal będą zawodnikami leszczyńskiego klubu? – Kontrakty mają ważne do końca tego sezonu. Na razie nie wypowiadam się na ten temat. Na konkrety przyjdzie czas. Mogę jedynie powiedzieć, że Unia to jest nasz klub. Uważam, że chłopcy dobrze wkomponowali się w drużynę. Jak ktoś umie liczyć, to szybko dojdzie do tego, że Przemek i Piotr niemal w każdym meczu zdobywali połowę punktów dla zespołu. Robili po jedenaście, dwanaście, sześć punktów. Wymieniali się też tym dorobkiem. Raz Przemek zdobył więcej innym razem Piotr. W końcówce przysłowiowy „cug” złapał Przemek. Początek sezonu nie był jednak łatwy, zwłaszcza dla młodszego z synów. Ekstraliga to zupełnie inna bajka niż II liga. Atmosfera, tysiące kibiców, telewizja. Z tym wszystkim musiał się oswoić. Później bardziej uwierzył w siebie i było już lepiej. – W Lesznie czujecie się zatem dobrze. – Jesteśmy z Leszna Fot. E. Baldys i źle by było, gdybyV Przemek i Piotr Pawliccy dobrze wkomponowali się w leszczyński zespół. śmy czuli się tutaj źle. To jest nasz dom, nawijają i potrzebują jazdy. Zdradzę, czy tam kilka startów, jeśli „Piraci” sze środowisko i nasi kibice. Myślę że jeszcze w tym sezonie Piotrek wejdą do finału to nawet dwanaście że, fani nas zaakceptowali, choć na pojawi się na angielskich torach. spotkań. Z kolei Przemek nie pojedzie początku było z tym różnie. Dawne Będzie jeździł w Poole, pierwszy na Wyspach. On koncentruje się teraz występ ma zaliczyć w środę. Oni na walce w finałach indywidualnych sprawy poszły w zapomnienie i teraz powinno być już tylko lepiej. Wierzę, chcieli go już wcześniej, od początku mistrzostw świata juniorów. (ceg) że tak właśnie będzie. sezonu, ale nie zgadzałem się. Tych – Jaka będzie przyszłość twoich startów Piotrek miał bowiem wiele. Poza tym czekałam na to, co stanie się na finiszu rozgrywek i czy wystąpimy w play–offach. Nie ma nas w czwórce, więc może teraz wystąpić na Wyspach. Młodszy z synów zali-

ŻUŻEL

Złoci chłopcy Cieślaka Zgodnie z przewidywaniami polscy żużlowcy wygrali sobotni finał Drużynowych Mistrzostw Świata Juniorów w Gnieźnie. Swój udział w tym mieli leszczynianie: Przemek Pawlicki i Tobiasz Musielak. Biało-czerwoni zdobyli aż 61 punktów. Na dorobek ten zapracowali: Patryk Dudek 13 (2,3,3,3,2), Maciej Janowski 15 (3,3,3,3,3), Tobiasz Musielak 12 (3,2,2,2,3), Przemysław Pawlicki 13 (3,3,2,3,2) i Bartosz Zmarzlik 8 (3,2,3). Druga lokata

przypadła Australijczykom – 44, trzecia Szwedom – 26, a ostatnia Rosjanom – 17. Niestety, w Gnieźnie nie obyło się bez upadków. Do groźnej kolizji doszło w 12. gonitwie dnia. W drugiej odsłonie tego biegu Oliver Berntzon upadł na tor, powodując przy tym wywrotkę Bartosza Zmarzlika i Władimira Borodulina. Szwed po tym zdarzeniu nie kontynuował już zawodów. Najgorszy w skutkach był jednak upadek wspomnianego Zmarzlika w 19.

wyścigu. U juniora gorzowskiej Stali stwierdzono złamanie kości udowej. – Bardzo dobrze mi się jeździ na torze w Gnieźnie. Cieszę się, że dzisiaj udało nam się wygrać i złoto powróciło do nas. Po ubiegłorocznym występie byliśmy bardzo zmotywowani. Chcieliśmy dać z siebie wszystko mam nadzieję, że było to widać na torze – mówił po zawodach Maciej Janowski, najskuteczniejszy z Polaków. (ceg)


Wiadomości Powiatu Rawickiego Gazeta „ABC”

Redaguje: Jacek Witczak e-mail: witczak@gazetaabc.pl

Więcej za medal

Burmistrz poczuł się zagrożony

Chlebem i... węglem Kolejny odprysk konfliktu między rolnikami protestującymi przeciw próbnym odwiertom węgla brunatnego i spółką PAK Górnictwo, wykonującą takie badania. Podczas powiatowych dożynek w Miejskiej Górce staropolski zwyczaj „chlebem i solą” przekształcił się w „chlebem i... węglem”. Tłumaczy Sylwia Maćkowiak, przewodnicząca Naszego Domu: – Burmistrz Skrzypczak ma chyba zbyt wybujałą wyobraźnię, skoro uznał to za groźbę. Ułożył sobie wygodną dla siebie i dramatyczną w wymowie interpretację, taką z dreszczykiem. Nawet przez myśl nam nie przeszło, że zostanie to w ten sposób odebrane. Przecież nie przyjechaliśmy z podpaloną kukłą symbolizującą burmistrza. Przekaz „daru” był inny, w pewnym sensie subtelny. Chodziło o to, żeby przypomnieć panu Skrzypczakowi, że nie wywiązuje się z obietnic, a jesienią ubiegłego roku na spotkaniu w Sobiałkowie obiecał nam pomoc, zadeklarował, że będzie nas bronił przed odwiertami i budową kopalni. Nie dotrzymuje słowa, nawet nie przyjeżdża na spotkania, na które jest zapraszany. Całkowicie nas lekceważy, a odwierty są wykonywane ze zdwojoną siłą. My nie straszymy. To nas się zastrasza, próbuje przedstawiać jako zgraję, Fot. archiwum bandę rolników. Protestujemy,  Sylwia Maćkowiak i Artur Jamroży wręczają burmistrzowi Karolowi Skrzyp- ale pokojowo, z zachowaniem czakowi (z prawej) węgiel brunatny zakupiony w składzie opału. Burmistrz nie odpowiednich zasad. Na uroodebrał „daru”. czystości burmistrz podkreślał, jak rozwinięte jest rolnictwo – To zabrzmiało, a raczej wyglą- z dziesięciu par rolników z gmin w gminie Miejska Górka, jakie to dało jak mniej lub bardziej zawoalo- powiatu rawickiego, zaproszonych duże daje plony, jaki ma wielowiewana groźba – mówi Karol Skrzyp- do zasiadania przy dożynkowym kowy dorobek. I to wszystko ma być czak. – Tak to kojarzę w związku stole i odebrania pamiątkowych zniszczone przez kopalnię! Czarna z pogrzebową szarfą. To nie pierwsza wieńców. Z ich strony był to wyraz pogrzebowa szarfa była wymowna, tego typu sytuacja, bo wcześniej były protestu przeciw władzom Miejskiej miała symbolizować, że rolnictwo anonimy z groźbami rozsyłane po Górki, które – zdaniem wielu rolnizostanie pogrzebane, umrze przez gminie między innymi do rolników, ków – przyzwoliły na wykonywanie kopalnię. To nie my, lecz druga strona którzy oddawali swoje pola pod odwiertów. idzie po trupach. Nasz „dar” w poCo miał symbolizować koszyk odwierty. Też dostawałem takie listaci węgla miał pokazać, że jesteśmy sty. Obecnie przeciwnicy odwiertów z węglem przepasany kirem? Czy zdesperowani, że się nie poddamy posuwają się jeszcze dalej. Ciągle faktycznie miał zabrzmieć jak groźw walce o naszą ziemię. jednak grają na tę samą zdartą nutę. ba? Chleb od rolników dostał starosta, węgiel – burmistrz Miejskiej Górki. Włodarzowi gminy grudę węgla brunatnego znajdującą się w koszyku obwiązanym pogrzebową szarfą wręczyli przedstawiciele Stowarzyszenia Nasz Dom z siedzibą w Krobi. Burmistrz odczuł to jako groźbę...

Mnie akurat takie sytuacje nie bawią. To, co zrobili przedstawiciele stowarzyszenia, traktuję jako niegodny uwagi incydent, który jednak wiele osób uznało za zakłócenie przebiegu dożynek. Klimat konfliktu był odczuwalny także poprzez nieobecność połowy

Rawiczanka Anita Włodarczyk może liczyć na premię od powiatu za olimpijskie srebro w wysokości 10.000 złotych. To więcej niż lekkoatletka otrzymała trzy lata temu za złoty medal mistrzostw świata. Radni powiatowi zmodyfikowali uchwałę ze stycznia tego roku dotyczącą nagród i wyróżnień dla sportowFot. J. Witczak ców, trenerów i innych  Nagrodę finansową od powiatu w kwocie 5000 osób wyróżniających zł Anita otrzymała już 3 lata temu, gdy zdobyła tytuł się osiągnięciami spor- mistrzyni świata. towymi. Dotychczasowa pozwalała przyznać sportowcowi w stacji TVN). W przypadku zajęcia nagrodę finansową za zajęcie miejsca miejsca na podium na mistrzostwach od I do VIII na igrzyskach olimpij- Polski do tej pory nagroda wynosiła skich, mistrzostwach świata, mistrzo- do 700 zł, obecnie do 5000 zł. Jeśli stwach Europy czy uniwersjadzie chodzi o trenerów nagroda za zajęcie w wysokości do 1500 zł. Po zmianie przez zawodnika miejsca I-VIII na „premia” może wynieść do 10.000 zł olimpiadzie, MŚ, ME i uniwersja(na taką, maksymalną nagrodę może dzie wynosiła do 1000 zł, obecnie do liczyć Włodarczyk, która – dodajmy 4000 zł, natomiast za zajęcie miejsca od razu – dzisiaj wieczorem wystąpi I-III na MP została zwiększona z 500 J.W. w programie Kuby Wojewódzkiego zł do 3000 zł.

Tup, tup do przedszkola W Miejskiej Górce powstało pierwsze niepubliczne przedszkole. Placówkę o nazwie Tup-tup otworzyła Marzena Nawrocka. Przedszkole mieści się w budynku przy ulicy 22 Stycznia. Na razie wykorzystuje połowę z około 500 metrów kwadratowych powierzchni obiektu.

plac zabaw. Dzieci otrzymują trzy posiłki dziennie, dostarczane w formie cateringu. Maluchami zajmuje się czteroosobowy personel, w tym oligofrenopedagog i fizjoterapeuta. – Mamy doświadczoną, dobrze wykwalifikowaną kadrę – mówi Marzena Nawrocka. – Będziemy współpracować z neurologopedą

J.W.

Wystawa na zakończenie Zakończyły się Rawickie Mosty Sztuki. W Muzeum Ziemi Rawickiej i Sali Portretowej ratusza wystawiane były prace kilkunastu artystów uprawiających sztukę współczesną. Obrazy, rzeźby, grafiki, instalacje przestrzenne prezentowali przedstawiciele środowisk akademickich z Poznania, Wrocławia, Warszawy i Gdańska. Z Rawicza swoje prace pokazali Jacek Jarczewski i Henryk Pawłowski. Było to już dwunaste spotkanie ze sztuką współczesną w Rawiczu. Rawickie Mosty Sztuki organizowane są od dwóch lat, wcześniej odbywały się biennale i wystawy sztuki europejskiej. Poprzez takie imprezy (mecenasem tegorocznej był Energobud Leszno) organizatorzy przybliżają widzom zarówno twórców uznanych, posia-

Fot. J. Witczak  Wernisaż wystawy zgromadził wielu miłośników sztuki współczesnej.

dających duży dorobek artystyczny, jak i młodych z interesującymi propozycjami. Podczas oficjalnego otwarcia RMS Jacek Jarczewski, kurator imprezy i zarazem dyrektor Muzeum Ziemi Rawickiej, wręczył „złote karty” wstępu do placówki staroście Zygmuntowi Wolnemu, burmistrzowi Tadeuszowi Pawłowskiemu oraz Darii Pawlak, dyrektorce miejscowego oddziału PKO BP (bank jest także mecenasem wielu muzealnych imprez). Po wernisażu odbyło się sympozjum pt. „Obraz w kadrze”, nawiązujące do coraz większej roli mediów w sztuce. Oprócz muzeum organizatorem RMS był Ośrodek Integracji Europejskiej w Rokosowie, w którym znaleźli zakwaterowanie artyści uczestniczący w imprezie. J.W.

Fot. J. Witczak  Tup-tup jest pierwszym prywatnym przedszkolem w gminie Miejska Górka. Tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego placówka zorganizowała Drzwi Otwarte. Rodzice dzieci mogli dokładnie zapoznać się z jej funkcjonowaniem, a maluchy oswoić z nowymi dla siebie warunkami.

Do placówki rodzice zapisali już prawie 40 dzieci w wieku od 2,5 do 6 lat, w tym kilkanaście niepełnosprawnych, z Miejskiej Górki i okolic, Rawicza i Bojanowa. Utworzono z nich dwie grupy. Każda z nich ma swoją przestronną i dobrze wyposażoną salę dydaktyczną. Jest z nich bezpośredni dostęp do łazienek i ubikacji dostosowanych do wymagań niepełnosprawnych dzieci. Urządzono też salkę rehabilitacyjną i zaplecze socjalne. Przy budynku znajduje się parking oraz

i terapeutą integracji sensorycznej. Przedszkole jest czynne w godz. 6.30-17. Jednorazowe wpisowe wynosi 100 zł, czesne 150 zł, opłata za wyżywienie 6 zł dziennie. Placówka przymierza się do wprowadzenia nauki języka angielskiego, dodatkowych zajęć taneczno-rytmicznych, a także gier rozwijających logikę, inteligencję i wyobraźnię. Na razie przedszkole nie korzysta z gminnego dofinansowania, będzie mogło na nie liczyć od następnego roku. J.W.


69_2012