Issuu on Google+

OGŁOSZENIA DROBNE NA PORTALU

ABC

GOSTYŃ y GÓRA y KOŚCIAN y LESZNO y RAWICZ y WSCHOWA Nr indeksu 35077X

30 DNI - tylko 6 zł !

Do podanej ceny należy doliczyć VAT

W piątek w gazecie

¶ Konkurs Wakacyjny ¶ Dodatek: Rolnictwo i Ogrodnictwo

www.gazetaabc.pl

e-mail: abc@gazetaabc.pl

Nr 51 (2504) 02.07-04.07.2013 r. wtorek-czwartek cena 2,70 zł

S5 w połowie przyszłego roku?

(w tym 8% VAT)

Wyniki matur w Lesznie

str. 4

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przegoniła Alpine Bau z budowy obwodnicy Rawicza i Bojanowa. Nie wiadomo, kto dokończy inwestycję. str. 11

Już po bezkrólewiu Józef Dworakowski będzie kierował Unią Leszno do końca sezonu. Nowym prezesem Tęczy Leszno został natomiast Bolesław Mencel. Fot. A. Przewoźny

www.leszno24.pl

Działo się na Smoczyku

str. 22 i 24

Wraca melina

W niedzielę było wszystko, co w klasyku Enea Ekstraligi być powinno. Wielkie emocje do ostatniego wyścigu, ponad 12 tysięcy kibiców na trybunach, Zaraz po tym, jak Polskie Koleje był nawet płonący motocykl Piotra Pawlickiego. Państwowe sprzedały dworzec w Boszkowie, ktoś zamalował go graffiti. Zabrakło tylko zwycięstwa gospodarzy. Mecz Unii Budynek znów zaczął podupadać. str. 6 z Falubazem zakończył się remisem 45:45. str. 24 Fot. E. Baldys

Fot. M. Wlekły


2

AKTUALNOŚCI ● W tym roku więcej Polaków umrze niż się narodzi. W regionie leszczyńskim takiej tendencji jeszcze nie widać, choć w samym Kościanie przyrost naturalny już jest ujemny.

W piątek w ABC:

● Fale upałów, zimna, ulewnych deszczy, a nawet gradobicia – pogoda jest coraz bardziej „pokręcona” i nie sprzyja uprawom. Jak będą wyglądały tegoroczne zbiory w czasie żniw?

Rewolucja śmieciowa

Osieczna występuje ze związku komunalnego Radni Osiecznej podjęli w środę uchwałę o wystąpieniu z Komunalnego Związku Gmin Regionu Leszczyńskiego. W poniedziałek ruszyła tzw. śmieciowa rewolucja. Za odbiór odpadów od mieszkańców odpowiadają teraz gminy. W Lesznie i 18 innych gminach zajmuje się tym specjalnie do tego powołany Komunalny Związek Gmin Regionu Leszczyńskiego. Do związku należy też gmina Osieczna, ale teraz jej radni postanowili z niego

wystąpić. Decyzję taką podjęli na sesji 26 czerwca. Dlaczego? Na terenie gminy Osieczna – w Trzebani – znajduje się Zakład Zagospodarowania Odpadów. To tutaj trafiają śmieci od wszystkich mieszkańców gmin wchodzących w skład związku. Rocznie to około 50.000 ton. Są segregowane, przetwarzane, a te odpady, które nie nadają się ani do przerobu, np. na biogaz, ani do odzysku, lądują obok – na wielkim wysypisku. Za to, że zakład jest po-

łożony w gminie Osieczna, samorząd dostawał pieniądze. Dla budżetu był to spory zastrzyk. – W tym roku mieliśmy otrzymać około miliona dwustu tysięcy złotych – mówi Stanisław Glapiak, burmistrz Osiecznej. Przyznaje, że co roku kwota ta była wyższa. Okazuje się jednak, że w grudniu 2012 roku posłowie tak zmienili prawo, że pieniądze za Trzebanię mają teraz wpływać nie do gminy Osieczna, ale do Komunalnego Związku Gmin Regionu Leszczyńskiego. Radni Osiecznej przeciw temu zaprotestowali i zdecydowali, że jeśli do końca 2013 parlament nie znowelizuje ustawy, od nowego roku będą sami organizować gospodarkę

odpadami – ustalą stawki za odbiór śmieci od mieszkańców i wybiorą firmę, która będzie się tym zajmowała. Burmistrz Glapiak powiedział nam także, że w podobnej sytuacji do Osiecznej jest wiele innych gmin w Polsce i z tego, co mu wiadomo, żaden samorząd póki co nie oddał pieniędzy za posiadane u siebie śmieciowe zakłady. – My też nie mamy zamiaru tego robić, będziemy czekać na nowelizację prawa – dodaje. Poseł PO Łukasz Borowiak tłumaczy, że nowelizacja została już przygotowana i jest na biurku marszałek Sejmu. Zapewnia, że do końca lm roku zostanie uchwalona.

Chcą ścieżki przy „piątce”

Petycja rowerzystów Fot. E. Baldys  Zakład Zagospodarowania Odpadów w Trzebani pod Osieczną. Rocznie gmina dostawała za niego ponad milion złotych. Posłowie zabrali jej te pieniądze.

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego długoletniego pracownika wspaniałego Człowieka i naszego Przyjaciela

śp.

Hieronima Witkowskiego Wyrazy współczucia Rodzinie Zmarłego

W piątek grupa leszczyńskich rowerzystów podpisała petycję dotyczącą przyśpieszenia budowy asfaltowej drogi rowerowej przy trasie nr 5 na odcinku LesznoRydzyna. Adresowana jest ona do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Leszczyńska Masa Krytyczna zmieniła trochę formę działania. Teraz ma być przyjemniej i skuteczniej. W miniony piątek inicjator tego nieformalnego ruchu skupiającego miłośników dwóch kółek Patryk Moryson wraz z wspierającymi go przyjaciółmi zaproponował wycieczkę nad Zbiornik Wodny Rydzyna. Tym razem nie zawiedli samorządowcy. Na swoim „góralu” przyjechał wicestarosta Jarosław Wawrzyniak. Barbara Mroczkowska reprezentowała radnych z Leszna, a Remigiusz Leciejewski z powiatu leszczyńskiego. Ten ostatni część

swojej diety przeznaczył na wafelki dla uczestników rajdu. Na półmetku przedstawiciele Leszczyńskiej Masy Krytycznej zebrali podpisy od uczestników pod petycją do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Starają się nakłonić w niej zarządcę drogi krajowej nr 5 do szybszego wybudowania asfaltowej drogi rowerowej wzdłuż tej trasy. Rozpoczęta reorganizacja odcinka Leszno-Rydzyna uniemożliwia rowerzystom jazdę z Leszna do Rydzyny. Stanowi to wielki problem dla osób traktujących rower jako podstawowy środek transportu w dojeździe do pracy lub do szkoły. Trakt jest potrzebny także osobom pragnącym spędzić wolny czas nad zbiornikiem pod Rydzyną. Szlak wiodący przez las jest tylko utworzoną doraźnie alternatywą. Rowerzyści liczą, że ich petycję poprą lokalne (JAC) władze.

KONCERT. 6 lipca (sobota), godz. 19, rynek w Lesznie – koncert grupy Love Story. Koncert związany jest ze spotkaniem młodzieży pod nazwą Góra Tabor, które odbywać się będzie od 3 do 7 lipca w Mórkowie koło Lipna. KONCERT. 20 lipca (sobota), hangar na lotnisku w Lesznie – pierwszy koncert Braci Figo Fagot w mieście. Bilety w przedsprzedaży – 20 zł. W dniu imprezy – 30 zł. Impreza do samego rana! Koncert plus impreza z DJ`em.  WYSTAWA. Galeria Sztuki przy ul. Narutowicza 31 w Lesznie – wystawa „Kąpiel to zdrowie... Higiena w latach 1850-1950”. Zbiory pochodzą z kolekcji prywatnej Ewy i Andrzeja Woźniaków z Krakowa oraz Janusza Skrzypczaka z Leszna i Muzeum Okręgowego w Lesznie. lm Czynna do 28 lipca.

Święto seniorów W najbliższą niedzielę, 7 lipca, na terenie Centralnej Szkoły Szybowcowej odbędzie się VIII Miejsko-Powiatowy Festyn Seniorów. W programie imprezy znajdą się m.in.: „senioriada” sprawnościowa, przegląd zespołów śpiewaczych oraz wręczenie nagród i wyróżnień. Festyn rozpocznie się o godz. 14. Na imprezę serdecznie zapraszają organizatorzy, a więc Zarząd Oddziału Rejonowego Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Lesznie. Całość imprezy uświetni zabawa towarzyska na wolnym powietrzu, której będą towarzyszyć stare, klimatyczne melodie w aranżacji Edwarda Baldysa. Zabawa rozpocznie się o godz. 18.15. Na 21 przewidziano md zakończenie festynu.

składa Zarząd i Pracownicy Przedsiębiorstwa Rolnego Sługie Stare Sp. z o.o. ™‘Œ‡Ï‘’‘–›•‹¸•‘Ñ…œ›Ï›Ǩ

Wszystkim, którzy wzięli udział w pożegnaniu

śp.

Mieczysława Laszkowskiego Rodzinie, Przyjaciołom, Znajomym i Delegacjom za okazaną pamięć, modlitwę, złożone intencje mszalne i kwiaty serdeczne podziękowania 3151/3012

składa Żona z najbliższą Rodziną

Fot. J. Kuik  Leszczyńska Masa Krytyczna będzie oczekiwała odpowiedzi na petycję.


3

AKTUALNOŚCI

Wiceminister odwiedził szpital Z inicjatywy posła Wojciecha Ziemniaka Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Kościanie odwiedził sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Sławomir Neumann. W spotkaniu z gościem uczestniczyli: dyrektor szpitala Piotr Lehmann i dyrektor do spraw infrastruktury szpitala Andrzej Hertmanowski, starosta kościański Andrzej Jęcz, burmistrz Kościana Michał Jurga oraz burmistrz Czempinia Dorota Lew-Pilarska. Wiceminister zapoznał się z funkcjonowaniem kościańskiego szpitala i przeprowadzonymi w nim inwestycjami. W trakcie spotkania dyrektor Lehmann wskazał na mankamenty w trybie finansowania usług medycznych oraz kontraktach z NFZ. Ponadto przedstawił zamierzenia inwestycyjne szpitala na najbliższą przyszłość. Sekretarz stanu z podziwem oglądał nową część szpitala, tak zwany pawilon chirurgiczny, który powstał przy dużym wsparciu samorządu powiatu kościańskiego.

Bulwersuje cię jakaś sprawa, z czymś się nie zgadzasz, widzisz coś, czego nie powinno być? Napisz lub zadzwoń do naszej redakcji. Możesz przesłać również zdjęcie irytującej sytuacji lub miejsca. Zajmiemy się tym.

Fot. archiwum  Wiceminister w towarzystwie posła, dyrektora szpitala i samorządowców.

Podczas spotkania dyskutowano także o problemie lokalizacji i budowy lądowiska dla szpitala, które ma być umiejscowione na terenie byłej

cukrowni, a nie – jak pierwotnie zakładano – na terenach ogródków działkowych. (dab)

Sportowy sukces Kopernika Uczniowie II Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Lesznie zajęli piąte miejsce w rywalizacji na najbardziej usportowioną szkołę ponadgimnazjalną w Wielkopolsce. W nagrodę otrzymali puchar i 600 złotych na zakup sprzętu sportowego. Podsumowanie sportowego współzawodnictwa dzieci i młodzieży z całego województwa odbyło się kilka dni temu w Koninie.

Pod uwagę brano wyniki osiągane przez uczniów w różnych zawodach. Piąte miejsce „Kopernika” jest tym bardziej godne uznania, że w rywalizacji brały udział aż 292 szkoły. Do sukcesu „dwójki” przyczynili się wszyscy licealiści sportowcy, ale na szczególne wyróżnienie zasługują: Dawid Grodzki, wicemistrz Wielkopolski w indywidualnym biegu przełajowym, drużyny chłopców i dziewcząt – także w przełajach oraz

zespół piłki nożnej chłopców. Warto dodać, że II LO zebrało w rywalizacji sportowej najwięcej punktów za udział w imprezach, jednak nie we wszystkich dyscyplinach młodzież dotarła do finału, stąd też piąte miejsce szkoły, a nie podium. Do sukcesów młodych ludzi na pewno przyczynili się ich nauczyciele wychowania fizycznego. Jest ich w „dwójce” pięcioro: Izabela Dąbrowska, Maciej Kostrowski, Cecylia Pudlicka, Sławomir Stańczak lm i Katarzyna Wróbel.

Jarosław Molenda, mieszkaniec ul. Henrykowskiej w Przybyszewie, zastanawia się, czy nie wyposażyć swojej rodziny w kajaki lub quady. Powód? Ulica, przy której mieszka, jest wykonana w technologii... sera szwajcarskiego. Więcej w niej dziur niż powierzchni płaskiej. – Posiadam samochód z wysokim podwoziem. Mimo to cały czas zastanawiam się, czy pewnego dnia nie utknę w jednej z gigantycznych dziur. Po deszczu cała ulica wygląda jak Pojezierze Mazurskie widziane z powietrza. Pan Jarosław interweniował już wiele razy w Starostwie Powiatowym w Lesznie. Bez powodzenia. Więc z pewnością zakup kajaków lub quadów (and) stanie się koniecznością.

Dzień Mleka w Gostyniu Spółdzielnia Mleczarska w Gostyniu i Gostyński Ośrodek Kultury Hutnik organizują w czwartek, 4 lipca, festyn z okazji Międzynarodowego Dnia Mleka. To dość nietypowe święto obchodzone będzie na gostyńskim rynku. Tego dnia w godz. 17-19 odbędzie się cykl działań promujących mleko

i przetwory mleczne. W ramach festynu zaplanowano konkursy, zabawy i wystawy związane z mlekiem, wybór najlepszego kajmaku oraz spotkanie z gostyńską „krówką”. Kapela Eka zagra „dla mleka”. Wszyscy, którzy przyjdą na festyn, będą mieli też okazję do promocyjnych zakupów ES mlecznych przetworów.

Gostyński Fundusz wśród najlepszych

Fot. archiwum  Nagrodę dla II LO odbierali (od prawej): Sławomir Stańczak i Katarzyna Wróbel, nauczyciele wychowania fizycznego. Na zdjęciu ze Zdzisławem Urbańczykiem, prezesem Szkolnego Związku Sportowego w Wielkopolsce.

Samorządowy Fundusz Poręczeń Kredytowych Sp. z o.o. w Gostyniu ma bardzo dobrą stabilność finansową i silną zdolność obsługi zobowiązań. Potwierdziła to ocena wiarygodności kredytowej, przeprowadzona przez pełnoprawną agencję ratingową. Oceny – w pierwszej kolejności – otrzymały cztery fundusze. SFPK w Gostyniu wypadł wśród nich najlepiej. Oceniano standard działalności funduszy oraz wiarygodność i stabilność finansową. Fundusz z Gostynia otrzymał rating długoterminowy na poziomie A, co w stosowanej skali oznacza bardzo dobrą stabilność finansową i silną zdolność obsługi zobowiązań. Samorządowy Fundusz Poręczeń Kredytowych Sp. z o.o. w Gostyniu otrzymał też najlepszą ocenę w pierwszym etapie projektu, w ramach nadawania wstępnych ocen ratingowych dla 24 funduszy poręczeniowych. – Nadanie ratingu niewątpliwie zwiększa wiarygodność i prestiż naszego Funduszu przed bankami oraz innymi instytucjami finansowymi – uważa Aneta Karkosz, prezes Zarządu SFPK Sp. z o.o. w Gostyniu. – Uzyskanie niezależnej oceny ratingowej wiarygodności kredytowej pozwoli na osiągnięcie wielu korzyści, w tym podniesienie standardów działania Funduszu poprzez

Fot. E. Curyk-Sierszulska  Prezes Aneta Karkosz odbiera certyfikat z przeprowadzonej oceny ratingowej.

umocnienie swojej pozycji zarówno wśród instytucji finansowych, jak i klientów oraz partnerów okołobiznesowych. Prezes Anecie Karkosz wręczono w Warszawie oficjalnie certyfikat z przeprowadzonej oceny ratingowej. Otrzymały je też: Poznański Fundusz Poręczeń Kredytowych Sp. z o.o. w Poznaniu z oceną A- , Świętokrzyski Fundusz Poręczeniowy Sp. z o.o. w Kielcach z oceną BBB oraz

Śląski Regionalny Fundusz Poręczeniowy Sp. z o.o. w Katowicach z oceną BBB+. Ocenie poddanych zostanie jeszcze kolejnych 20 funduszy poręczeniowych. Ratingi nadawane przez BCRA uznawane są w całej Unii Europejskiej i są równe ratingom nadawanym przez pozostałe agencje uznawane przez ESMA, takie jak: Mood`s, Standard & Poor`s oraz ES Fitch.


4

AKTUALNOŚCI

Zarząd z absolutorium. Skarbnik miejski wchodzi do Rady Nadzorczej

Spółdzielcy nie chcą zmian Klęską zakończyła się ponowna próba wyrwania władzy z rąk prezesów Leszczyńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Zdecydowała niska frekwencja. Na walnym zgromadzeniu pojawiło się niespełna 250 z około 6 tysięcy uprawnionych do głosowania. To ledwie 4,3 procent. W dodatku kluczowe było pierwsze głosowanie. Opozycyjni względem zarządu członkowie próbowali zmienić porządek obrad: już na wstępie przeprowadzić wybory uzupełniające do Rady Nadzorczej i zdecydować, czy udzielić absolutorium zarządowi. Za zmianą porządku było 115 osób. Przeciw – 116. Mimo pierwszej w historii spółdzielni elektronicznej formy głosowania zebranie trwało siedem godzin. Kiedy więc dopiero przed północą udzielano absolutorium zarządowi, na sali zostali tylko najbardziej wytrwali: przeważnie przeciwni zmianom pracownicy spółdzielni, ich rodziny i sympatycy zarządu. Temu ostatniemu udzielili absolutorium miażdżącą przewagą głosów. By głosować przeciw, wzywała Stefania Ratajczak, radna Leszna i jedna z liderek tak zwanej grupy inicjatywnej, która w ubiegłym roku doprowadziła do roszad w Radzie Nadzorczej LSM. Teraz zarzuca prezes Edwardzie Myślickiej, że ta, choć sama należała do tej grupy i domagała się zmian i obniżania czynszów, weszła w buty poprzedniego prezesa i pozostawiła na sta-

Fot. autor  Na walnym zgromadzeniu pojawiło się niespełna 250 osób z około 6 tysięcy uprawnionych do głosowania.

nowisku wiceprezesa Kazimierza Pazołę. – Chcę pracować na rzecz członków spółdzielni, a nie – jak oni – na rzecz pracowników – mówiła. I zarzucała zarządowi niegospodarność. Pracownicy spółdzielni za to ją wybuczeli. Wraz z prezes i jej zastępcą bili za to brawo jednej z kandydatek do Rady Nadzorczej,

która stwierdziła, że czynszów obniżyć się nie da. – Pani by tylko ze wszystkimi wojowała. Wyniki spółdzielni są dobre – zwracała się do Stefanii Ratajczak prezes Myślicka. – Dobrze pani prezes powiedziała, że pani pieniaczy się w mieście – grzmiał z kolei w kierunku miejskiej radnej wiceprezes Pazoła.

I dodał wskazując ręką najwyżej metr nad ziemię: – Pazoła nigdy nie zniża się do poziomu takich złych ludzi, którzy tu występowali. Przypomniał też, że już w ubiegłym roku przestrzegał, że w spółdzielni władzę chce przejąć pewna partia (Stefania Ratajczak w Radzie Miejskiej reprezentuje PiS, na sali obecny był też Sławomir Szczot,

lider tej partii w Lesznie, również członek spółdzielni). Ostatecznie w wyborach do Rady Nadzorczej Ratajczak uzbierała 60 głosów. Ale aż dwukrotnie lepszy wynik miał Waldemar Wojtkowiak, na co dzień skarbnik miasta Leszna, w przeszłości członek Rady Nadzorczej LSM. – Rolą członka rady nie jest tworzenie podziałów, tylko dążenie do kompromisu między radą a zarządem. Na pewno wiceprezes Pazoła ma rację mówiąc, że regulamin w spółdzielni nie jest naruszany. Czy da się obniżyć czynsze? Tego nie można powiedzieć wprost. O tym decyduje ekonomia, wiele czynników zewnętrznych, niezależnych od zarządu – powiedział w rozmowie z „ABC”. – W najważniejszych głosowaniach uczestniczyło tylko sto pięćdziesiąt osób. Dziwne, że jeśli niektórzy decydują się przyjść na walne, to nie są w stanie dotrwać do jego końca – komentował z kolei Jan Czajka, wiceprzewodniczący Rady Nadzorczej, będący w opozycji do zarządu. I jeszcze Stefania Ratajczak, która zapowiada, że przestaje angażować się w sprawy spółdzielni: – Wygrali pracownicy spółdzielni. W jedności siła. A jedność wykazali oni. Mało prawdopodobne, aby jeszcze kiedyś udało nam się zwołać odpowiednio liczną grupę członków, która zmusiłaby zarząd do zmian. MIROSŁAW WLEKŁY wlekly@gazetaabc.pl

Niektórzy są już po maturach, inni będą się męczyć w czasie wakacji W piątek ogłoszono wyniki tegorocznych matur. Młodzież poznała je odbierając świadectwa. Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Poznaniu poinformowała, że w Wielkopolsce oraz województwach lubuskim i zachodniopomorskim egzaminu nie zdało 19 procent maturzystów, ale tylko 6 procent oblało więcej niż jeden przedmiot, co znaczy, że nie mają prawa do poprawki w sierpniu.

Od rana w piątek sprawdzaliśmy, jak wypadła matura w szkołach ponadgimnazjalnych w Lesznie. Wyniki podawaliśmy na bieżąco na naszym portalu leszno24.pl. Otrzymać je wcale nie było tak prosto. Po pierwsze dlatego, że był to dzień zakończenia roku szkolnego i w szkołach trwały uroczyste akademie i ostatnie przez wakacjami rady pedagogiczne, a po drugie – nie wszystkie placówki chcą akurat teraz

o maturach mówić. Dlaczego? Bo trwa właśnie nabór do szkół. W obliczu niżu demograficznego licea i technika walczą dosłownie o każdego ucznia, a informacja o tym, że gdzieś matury poszły gorzej, nie jest szkołom potrzebna. Takie głosy słyszeliśmy, gdy zwracaliśmy się z prośbą o wyniki egzaminów. Prędzej czy później i tak wszystko będzie dokładnie podane – 13 września, czyli już po egzaminach poprawkowych, pełne rezultaty matur w każdej ze szkół opublikuje w internecie OKE. Z tych informacji, które już teraz podała OKE, wynika, że najwięcej młodzieży zdawało maturę w liceach ogólnokształcących. Zdało 89 procent. Wynik ten może być dużo wyższy, bo 8 procent spośród tych, którzy egzaminu nie zaliczyli, może go w wakacje poprawić. Jak wypadły ogólniaki w Lesznie? W I Liceum Ogólnokształcącym do matury przystąpiło 234 licealistów. Wszyscy zdali. W II Liceum Ogólnokształcącym do egzaminu zasiadło 189 osób. Tylko jedna nie zdała – z języka polskiego – ale ma prawo do poprawki w sierpniu. W III Liceum Ogólnokształcącym maturę zdawało 147 licealistów. Nie zaliczyły 4 osoby, ale wszystkie mają szansę poprawić wyniki w czasie wakacji.

Problem jest – i to nie po raz pierwszy – z podaniem wyników matur w IV Liceum Ogólnokształcącym. Do matury w tej szkole przystąpiło 142 uczniów. Wicedyrektorka Władysława Przybyła nie chciała nam powiedzieć, ilu nie zdało. Zdradziła jedynie informację, że 3,5 procent maturzystów, czyli – jak się wyraziła – „około czterech osób”, oblało dwa lub więcej przedmiotów i nie może matury poprawiać. W technikach, zdaniem OKE, maturę zdało 71 procent uczniów. Także ten wynik może się mocno zmienić, bo aż 20 procent maturzystów, którzy egzamin oblali, może przystąpić do niego jeszcze raz – w czasie wakacji. Jak poradzili sobie uczniowie w technikach w Lesznie? W Zespole Szkół Ekonomicznych do egzaminu przystąpiło 205 uczniów. W pełni zdało 80 procent. 20 procent nie zaliczyło matury, ale wśród nich jest tylko 6 osób, które nie mają prawa do poprawki. – Zdawalność matury w naszej szkole jest podobna do tej z lat minionych – mówi dyrektor ekonomika Jerzy Jurga. – Niestety, wyniki pokazują, że wciąż dużym problemem dla młodzieży jest matematyka. W Zespole Szkół ElektronicznoTelekomunikacyjnych maturę pisało 41 tegorocznych absolwentów. Nie zdało 9 osób, ale 6 spośród nich ma prawo do poprawki. – Wynik matury w naszej szkole

jest powyżej średniej w województwie, która dla techników wynosi 71 procent. My mamy 85 procent. Wielu naszych uczniów zdawało egzaminy dodatkowe, na przykład fizykę czy matematykę rozszerzoną. Są tacy maturzyści, którzy z matematyki otrzymali powyżej 80 procent, co otwiera im drogę na dobre uczelnie techniczne – mówi Janina Piotrowiak, dyrektorka ZSET. W Zespole Szkół Ochrony Środowiska na egzamin dojrzałości stawiło się 45 uczniów. Nie zdało 16 osób, ale aż 13 z nich może maturę poprawić, co ciekawe – wszystkie nie zaliczyły matematyki. – Z matur jesteśmy bardzo zadowoleni. Młodzież także, bo osiągnęli naprawdę dobre wyniki – mówi Maria Koroniak, dyrektorka ZSOŚ. W Zespole Szkół Technicznych do matury przystąpiło 131 uczniów. 99 zdało, a 29 nie zaliczyło jednego przedmiotu, więc może go podczas wakacji poprawić. Troje uczniów egzaminu nie zdało i kolejną szansę będą mieli dopiero za rok. Nie udało nam się dowiedzieć, jak wypadła matura w Zespole Szkół Rolniczo-Budowlanych. Dyrektor Szymon Tabert powiedział nam w piątek, że za wcześnie na takie informacje, mimo że uczniowie świadectwa maturalne odebrali. Poprawki matur potrwają od 26 do 30 sierpnia. lm


5

AKTUALNOŚCI

Wielkie latanie w Lesznie Karkołomne akrobacje, przedziwne maszyny latające i mnóstwo podniebnych emocji towarzyszyło w weekend Piknikowi Szybowcowemu w Lesznie. O palpitację serca przyprawiały wyczyny pilotów z grupy akrobacyjnej króla Jordanii. Emocji co niemiara było podczas przelotów polskich Orlików. Imponował belgijski zespół Red Devils, który po raz pierwszy gościł w Polsce.

Tysiącom widzów podobali się i akrobaci, i ci, którzy na podobne wyczyny nie mogli sobie pozwolić. – Na świecie tylko dwa czy trzy rodzaje śmigłowców są dopuszczone do akrobacji. Godzina przelotu jednym z nim kosztuje 200 tysięcy euro – opowiadał Jędrzej Wiler z kadry śmigłowcowej Aeroklubu Polskiego. – Ale na ogół śmigłowce służą na przykład do poszukiwania rozbitków. Są bezpiecznymi maszynami. My latamy

nisko i powoli, jak każda mama każe przed odlotem pilotowi. W osłupienie widzów wprawił z kolei wiatrakowiec. – Dlaczego to lata? Bo go do tego zmuszam – żartował Wiesław Jarzyna, pilot. – To prawdziwe perpetuum mobile. Mówią na niego czortolot, bo czort wie, jakim cudem to lata. Górny wirnik wcale nie jest napędzany mechanicznie, kręci się samoistnie. Działa jak żagiel w żaglówce. W dodatku wiatra▲Samoloty Marchetti SF.260 grupy akrobacyjnej Belgijskich Sił Powietrznych Red Devils.

▲Wiatrakowiec. – Mówią na niego czortolot, bo czort wie, jakim cudem to lata – mówi pilot Wiesław Jarzyna.

kowiec jest o dziewięćdziesiąt procent mniej niż inne maszyny latające wrażliwy na turbulencje. Nie wpada w korkociągi. Jest komfortowy. Ma same zalety. To trzeci, osobny, po samolocie i śmigłowcu, rodzaj statku lotniczego. Czym jeszcze emocjonowali się widzowie pikniku? Przelotem myśliwców F-16, pierwszą wizytą w naszym kraju

▲Publiczność jak zwykle dopisała.

słynnego myśliwca z Japonii Mitsubishi Zero, nocnym pokazem brytyjskiej grupy akrobacyjnej Swip Team czy świetnym Czechem Markiem Hyką, latającym na samolocie do akrobacji bez ograniczeń.

Tekst i fot. (3x) MIW

Więcej zdjęć można obejrzeć na portalu Leszno24.pl

Za nami End School Party

Sporo się działo Uczniowie podstawówek, gimnazjów oraz szkół średnich w piątek zakończyli rok szkolny. Początek wakacji przyniósł wiele atrakcji zarówno im, jak i dorosłym. Leszczyński rynek już od godzin południowych obfitował w ciekawe wydarzenia, które zorganizowane zostały w ramach End School Party. Imprezę zwieńczył koncert popularnego zespołu funkowego – Big Fat Mama. Organizatorami End School Party byli: KUBBIN, RMS Prostudio oraz Młodzieżowa Rada Miasta Leszna. – Dzisiejsza impreza akcentu-

je zakończenie roku szkolnego i początek wakacji. Dedykowana jest w szczególności uczniom – od maluchów z podstawówek po studentów

▲Wolontariusze PCK udzielali porad dotyczących udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej.

▲Gwiazdą End School Party był funkowy zespół Big Fat Mama, który uraczył słuchaczy wyjątkowymi, psychodelicznymi utworami.

– mówi Adam Leszkowicz z KUBBIN-u, współorganizator wydarzenia. – To świetna okazja do wypoczynku na świeżym powietrzu. Postanowiliśmy połączyć muzykę ze sportem, edukacją i odrobiną sztuki. Dla każdego coś dobrego. Impreza rozpoczęła się już w godzinach południowych i trwała do wieczora. Na scenie przewinęli się muzycy prezentujący różnorodne style, a wśród nich lokalny zespół Printempo oraz gwiazda dnia – zespół Big Fat Mama, który zaserwował sporą dawkę psychodelicznego funku. Muzyka nie była jedyną atrakcją przygotowaną dla uczestników End School Party. Od samego początku na rynku byli obecni wolontariusze z Polskiego Czerwonego Krzyża, którzy prezentowali i szkolili dzieci i młodzież w zakresie udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Ponadto każdy miał możliwość zmierzyć się w KUBB`a – grę parkową wywodzącą się ze Szwecji. Reprezentanci KUBBIN-u udziela-

li wskazówek wszystkim chętnym i zachęcali do spróbowania swoich sił w tej wciągającej, a zarazem prostej grze. Oprócz tego na rynku pojawili się przedstawiciele Leszczyńskiego Forum Militarnego w pełnym ekwipunku. To z kolei przykuło uwagę męskiej części maluchów. Nie zabrakło również rampy Leszczyńskiego Stowarzyszenia Sportów Ekstremal-

▲Każdy mógł spróbować swoich sił w grze w KUBB`a.

nych. Pod ratuszem pojawiła się finałowa wystawa konkursu fotograficznego, zorganizowanego przez Młodzieżową Radę Miasta Leszna. Każdy obecny mógł oddać swój głos na najlepszą, jego zdaniem, pracę. Atrakcji nie brakowało. Tekst i fot. (3x) md

Więcej zdjęć z wydarzenia na portalu www.leszno24.pl


SPRAWY

6

Wraca melina Zaraz po tym, jak Polskie Koleje Państwowe sprzedały dworzec w Boszkowie, ktoś zamalował go graffiti. Budynek znów zaczął podupadać.

Fot. E. Curyk-Sierszulska  Rekonstrukcje bitew przyciągają tłumy widzów.

Czas wojny w rekonstrukcji Na Folwarku Podrzecze znów zagrzmią armaty i moździerze, a miłośnicy sprzętu militarnego na kilka dni będą mogli się przenieść do okresu drugiej wojny światowej, a nawet do powstania styczniowego. W tym roku podczas Strefy Militarnej będzie można podziwiać głównie uzbrojenie artyleryjskie – od broni przeciwlotniczej przez przeciwpancerną po haubice i artylerię dalekonośną. VI Strefa Militarna rozpoczyna się już w piątek o godz. 13 na Folwarku Podrzecze w gminie Piaski. Tego dnia jedną z ciekawszych propozycji będzie parada pojazdów. O godz. 17 wyjadą one z terenu zlotu w kierunku Gostynia i przejadą ul. Wrocławską w kierunku rynku. Tam zaplanowano koncert zespołu Pipes & Drums. O godz. 17.45 nastąpi przejazd do Piasków i na tamtejszym rynku zespół ten wystąpi po raz drugi. Powrót do Podrzecza nastąpi o godz. 18.30. Strefa Militarna potrwa trzy dni. Poniżej podajemy pełny program. PIĄTEK, 12 LIPCA godz. 13 – otwarcie terenu dla zwiedzających, apel rozpoczynający zlot, godz. 14-19.30 – pokazy grup (Mała Arena), godz. 14 – porównanie sprzętu artyleryjskiego (moździerze), godz. 15 – pokaz podstawowego szkolenia strzeleckiego, godz. 16 – porównanie sprzętu artyleryjskiego (armaty ppanc.), godz. 17 – front włoski`44, godz. 18 – porównanie sprzętu artyleryj-

skiego (armaty plot.), godz. 19 – mecz piłkarski, godz. 17-19 – parada pojazdów, godz. 20 – inscenizacja „Wrzesień`39” (Duża Arena), godz. 21 – zamknięcie terenu dla zwiedzających, godz. 21 – Forum GRH. SOBOTA, 13 LIPCA godz. 10 – otwarcie terenu dla zwiedzających, godz. 10-17.30 – pokazy grup (Mała Arena), godz. 10 – front zachodni`44 – inscenizacja „Jolly Jumper down”, godz. 11 – pokaz kawaleryjski 15 PU/ strzelanie plutonu armat 75 mm 7DAK, godz. 12 – Afryka`42/43, godz. 13 – prezentacja pojazdów 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej oraz zabytkowego sprzętu artyleryjskiego (Duża Arena), godz. 15 – powstanie styczniowe 1863, godz. 16 – bitwa o Szczecin kwiecień 1945, godz. 17 – oznaczenie strefy zrzutu/ strzelanie działonu haubicy M1A1 75 mm Arnhem`44, godz. 18 – inscenizacja „Afryka Północna” (Duża Arena), godz. 19-21.30 – improwizacje na Małej Arenie, godz. 19 – pokaz mody, godz. 20 – Drvar, godz. 21 – turniej bokserski, godz. 22 – zamknięcie terenu biwaków historycznych dla zwiedzających. NIEDZIELA, 14 LIPCA godz. 10 – otwarcie terenu dla zwiedzających, godz. 10-13 – pokazy grup (Mała Arena), godz. 10 – wojna fińsko-radziecka, godz. 11 – front wschodni`44, godz. 12 – zasadzka normandzka, godz. 13 – Czechosłowacja`45, godz. 14 – apel ES – rozdanie nagród.

Wandale dla nowo wyremontowanego dworca nie mieli litości. Zniszczyli i budynek, i mur, wzdłuż którego stoją ławki, i same ławki. – Zgłosiłem to na policji, problemem okazało się jednak, że nie jestem właścicielem tego obiektu – opowiada Mirosław Kędziora, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Boszkowa, które przez ostatnie dwa lata dzierżawiło dworzec od PKP. Kiedy lata temu kolej zamknęła swoje kasy nad Jeziorem Dominickim, dworzec zaczął podupadać. Z czasem stał się meliną. Wtedy do akcji wkroczyło Stowarzyszenie Przyjaciół Boszkowa. Wydzierżawiło budynek na pięć lat. Uporządkowano peron, wycięto chwasty, posadzono krzewy i kwiaty, pomalowano krawężniki i tablice z napisem „Boszkowo”. Zamontowano nawet ławki i kosze na śmieci, a także zrobiono nowe ogrodzenie. Odnowiono wreszcie sam budynek: pomalowano elewację, wymieniono okna, założono instalację elektryczną. W sumie na odnowę dworca członkowie stowarzyszenia z kieszeni własnych i sponsorów wyłożyli ponad 30.000 zł. Chcieli otworzyć na dworcu punkt informacji turystycznej i internetowy hot spot. Ale kiedy dworzec odzyskał blask, PKP postanowiły go sprzedać. Na licytacji pojawił się tylko jeden nabywca, nie musiał przebijać ceny wywoławczej 45.000 zł. Krótko potem na dworcu, jak lata wcześniej, znów zaczęli panoszyć się wandale. Policja – jak dotąd – nie ujęła sprawców. Stowarzyszenie Przyjaciół Boszkowa szacuje, że usunięcie zniszczeń kosztowałoby około 800 zł. – Wciąż PKP nie powiedziały nam, co dalej z dworcem, nastąpiła jakaś totalna blokada informacji – mówi prezes Kędziora. Umowa między SPB a PKP obowiązuje

jeszcze przez trzy lata. Jak dotąd, kolej jej nie wypowiedziała. – Na razie więc nie wyprowadzamy się stamtąd – mówi Kędziora. W sprawie zaskakującej sprzedaży dworca napisał już nie tylko do PKP, ale też do Ministerstwa Transportu, a nawet do Kancelarii Prezydenta i Kancelarii Premiera. Na razie: bez

odpowiedzi. – Ostatnie zniszczenia to gwóźdź do trumny naszej inicjatywy – mówi. – Widać, że wciąż nie dorośliśmy do demokracji w Polsce. Nadal nikt nie liczy się z oddolnymi projektami, takimi jak nasz. MIROSŁAW WLEKŁY wlekly@gazetaabc.pl

Fot. 2x autor  Mury dworca w Boszkowie ponownie pokryte są szkaradnymi graffiti.


SPRAWY

7

Jak można za niewielkie pieniądze zdziałać tak wiele

PGS – zmiana na lepsze

Bulwersuje cię jakaś sprawa, z czymś się nie zgadzasz, widzisz coś, czego nie powinno być? Napisz lub zadzwoń do naszej redakcji. Możesz przesłać również zdjęcie irytującej sytuacji lub miejsca. Zajmiemy się tym.

Skrót kojarzy się z tablicami rejestracyjnymi powiatu gostyńskiego, ale nie tylko. To także innowacyjne przedsięwzięcie starostwa skierowane do lokalnej społeczności. – PGS to symbol powiatu gostyńskiego, chcemy, aby ta wyjątkowość była związana także z nieprzeciętną aktywnością na terenach wiejskich – zapowiada Robert Marcinkowski, starosta gostyński. Powiat gostyński chce motywować i aktywnie wspierać działalność obszarów wiejskich. Stąd pomysł na ogłoszenie Programu Grantów Sołeckich. – PGS to wyróżnik powiatu gostyńskiego na tablicach rejestracyjnych – zaznacza Robert Marcinkowski, starosta gostyński.– Jest wyjątkowy na terenie całej Polski. Gdy widzę samochód z taką rejestracją, wiem, że są to moi rodacy z mojej małej ojczyzny. Chciałbym, aby moje pozytywne skojarzenia związane były z nowym programem, czyli Programem Grantów Sołeckich. Celem projektu jest integracja lokalnych społeczności z wykorzystaniem naturalnych zasobów regionu. O dotacje mogły ubiegać się grupy nieformalne, koła gospodyń wiejskich, rady sołeckie, a nawet grupy osób z ciekawym pomysłem. Wnioski w ich imieniu składały organizacje posiadające osobowość prawną bądź instytucje kultury. Zarząd Powiatu Gostyńskiego przeznaczył na ten cel 10.000 zł. Maksymalna wysokość grantu wynosiła 1000 zł. Realizatorem przedsięwzięcia było Stowarzyszenie Dziecko w Gostyniu. – Program Grantów Społecznych ma służyć przede wszystkim aktywnym obywatelom, mieszkańcom – podkreśla Andrzej Konieczny, prezes Stowarzyszenia Dziecko. – Aktywny obywatel jest dobrze poinformowany, zna swoje prawa i obowiązki, potrafi wyrazić własne opinie, jest zaangażowany w życie swoich bliskich, rodziny, sąsiadów, całej społeczności lokalnej, uczestniczy w podejmowaniu ważnych dla wsi decyzji. Przyczynia się do

Fot. 2 x autor V KGW w Trzecianowie planuje zorganizowanie imprezy integracyjnej, podczas której odbędzie się pokaz kulinarny promujący regionalne owoce – wiśnie, połączony z degustacją. Ma to zachęcić panie do odnalezienia w wiśniach potencjału kulinarnego. Bo wiśnie – ich zdaniem – to nie tylko kompot i dżem.

tego, by ludziom na terenie, gdzie przebywa, było lepiej, żeby żyło się godnie. Tworzy przestrzeń, którą wypełnia swoimi pomysłami na to, co zrobić, co zmienić. Dzieli się nimi z sąsiadem, sołtysem. Tak tworzą się grupy społeczności, które decydują o tym, jak ma wyglądać ich wioska. Współdziałają z innymi sołectwami i gminą, zmieniając rzeczywistość. I taki właśnie jest PGS. Program ogłoszono zaledwie miesiąc temu i czasu na przygotowanie wniosków nie było wiele, ale wpłynęło ich aż 21. Trzynaście otrzymało dofinansowanie, z czego sześć w pełnej kwocie po 1000 zł. – Ubolewam nad tym, że nie możemy nagrodzić wszystkich, bo

V Ogłoszenie wyników konkursu PGS odbyło się podczas I Forum Liderów Wiejskich Powiatu Gostyńskiego na Świętej Górze koło Gostynia. Gośćmi specjalnymi byli: Ireneusz Niewiarowski, prezes Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów i senator Marian Poślednik.

pomysły są doskonałe. Aktywizują społeczność lokalną, pokazują, że na terenach wiejskich są ludzie, którym chce się działać i mają pomysły na tę działalność – przyznaje starosta. – Chęcią działania, optymizmem, przebojowością zarażają innych. A pomysły są najróżniejsze – od utworzenia kabaretu poprzez wystawy, biesiady, festyny nawiązujące do miejscowych tradycji. Na przykład w Siemowie będzie to wystawa staroci pod hasłem „Pokaż, co masz na strychu”, w Trzecianowie degustacja wiśni podczas integracyjnej imprezy, w Kościuszkowie będą wędzić potrawy, w Żychlewie na Biskupiźnie smażyć powidła nad ogniskiem w wielkim garze, w Grabonogu promować uprawy ekologiczne w przydomowych ogródkach, w Bułakowie uczyć się robienia wieńców dożynkowych, w Smogorzewie konkurować w pieczeniu chleba itp. – PGS wyzwolił kreatywność mieszkańców, którzy – przedstawiając pomysł na działanie– wykorzystali walory swoich miejscowości, zapewniając promocję miejsc, w których żyją. Ten program trafi do setek, a nawet tysięcy mieszkańców z wiejskich terenów powiatu gostyńskiego – podkreśla Marcinkowski. Wsie, które otrzymały granty, mają dwa miesiące na realizację pomysłów. E.CURYK-SIERSZULSKA

Fot. Andrzej Przewoźny

Czytelniczka mieszkająca przy placu Powstańców (niedaleko dawnej synagogi) zwraca uwagę na rosnącą tuż przy jezdni wierzbę. Zasadzona została kilkanaście lat temu, rozrosła się. Dziś jest olbrzymim drzewem. W tej chwili przeszkadza zarówno tym, którzy chcą zaparkować, jak i przechodniom.

– Długie gałęzie omiatają parkujące tam samochody. Oprócz tego spadające, szczególnie jesienią, liście dostają się studzienką ściekową do miejskiej sieci kanalizacyjnej. Czy nie warto by było pomyśleć, aby podciąć gałęzie albo wyciąć drzewo? (and)


OBOK PRAWA

8

Przyjedźcie, bo się zabiję! RAWICZ. Niewykluczone, że za nieuzasadnione wezwanie pogotowia ratunkowego odpowie 54-letnia mieszkanka Bojanowa. Kobieta zadzwoniła na numer alarmowy 999, mówiąc, że potrzebuje natychmiastowej pomocy. Sytuacja miała miejsce w środę około godz. 22. Telefonująca na pogotowie ratunkowe kobieta powiedziała, że targnie się na swoje życie, jeśli nie przyjedzie do niej karetka. Dyspozytorce pogotowia podała imię, nazwisko i adres zamieszkania – wieś Trzebosz. Zaraz potem rozłączyła się. – Karetka pojechała do Trzebosza, ale jej załoga nie mogła znaleźć osoby o podanym nazwisku – mówi Beata Jarczewska, oficer prasowy KPP w Rawiczu. – W rozmowie z sołtysem dowiedziała się, że nikt

taki we wsi nie mieszka. Z pogotowia zatelefonowano na numer, z którego dzwoniła kobieta. Odebrał mężczyzna, ale zaraz rozłączył się i całkiem wyłączył telefon. Powiadomiono nas o tej sytuacji. Na podstawie numeru telefonu ustaliliśmy jego właściciela – mieszkankę Bojanowa. Dzielnicowi pojechali do kobiety. Powiedziała, że zadzwoniła na pogotowie i mówiła o targnięciu się na życie dla żartu. Kobieta była pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze wyczuli od niej wyraźną woń alkoholu, ale nie przebadali kobiety alkomatem, bo w tej sprawie stan nietrzeźwości nie ma znaczenia. Każde bezpodstawne wezwanie pogotowia ratunkowego jest wykroczeniem. Za wprowadzenie w błąd instytucji publicznej poprzez bezpodstawne wezwanie jej do przyjazdu

grozi areszt, ograniczenie wolności i grzywna do 1500 złotych. Sąd może orzec też wobec sprawcy obowiązek zapłacenia nawiązki w wysokości 1000 złotych. Nie wiadomo jednak do końca, czy policja postawi kobiecie zarzut z Kodeksu wykroczeń i czy skieruje do sądu wniosek o jej ukaranie. Stróże prawa mają bowiem informacje, że mieszkanka Bojanowa leczy się psychiatrycznie. Jeśli okaże się, że jest z nią nie tak, nie poniesie konsekwencji za swoje postępowanie. Nie wiadomo też, jak postąpi szpital, pod który podlega pogotowie ratunkowe, bo teoretycznie może domagać się od kobiety pokrycia kosztów wyjazdu karetki. – Wszystko zależy od stanu psychicznego, w jakim znajdowała się mieszkanka Bojanowa – dodaje JarJ.W. czewska.

Fot. KP PSP w Kościanie

Pożar w magazynie GMINA ŚMIGIEL. Szyby, części samochodowe, motocykl i wiele innych urządzeń spłonęło w czwartek w pożarze, jaki wybuchł w Bruszczewie. Do gaszenia ognia wyjechało początkowo pięć wozów bojowych, słup dymu nad wsią było widać z odległości 2 kilometrów. Zanim straż zdążyła zainterweniować, budynek gospodarczy przeznaczony na magazyn stał już w płomieniach, a część jego dachu zapadła się do środka. Ratownicy musieli skupić się na ochronie położonego po sąsiedzku budyn-

ku mieszkalnego. – Pożar zlokalizowaliśmy po 10 minutach. Konieczne było wyburzenie ściany oraz usunięcie spalonego fragmentu dachu obiektu magazynowego – informuje Andrzej Ziegler z Komendy Powiatowej PSP w Kościanie. Akcja strażaków trwała trzy godziny. Straty wynoszą około 450.000 zł. Poza wspomnianymi częściami i motocyklem pożar pochłonął dwie nagrzewnice oraz agregat prądotwórczy. W budynku doszło prawdopodobnie do zwarcia instalacji elektrycznej. (luk)

Kierowca trochę zapłaci... Tele-złodzieje LESZNO. Kierujący ciężarówką wyprzedzał ciągnik rolniczy z przyczepą i prawie doprowadził do zderzenia z samochodem osobowym. Zarejestrowała to kamera kobiety prowadzącej inne auto. Kamery montowane w samochodach są w Polsce nowością, dotychczas korzystano z nich niemal wyłącznie w Rosji. Portale internetowe z filmami wideo regularnie raczą użytkowników nowościami z udziałem tamtejszych kierowców. Na naszym podwórku nie są lepsi - najnowszy przykład pochodzi z ul. Wilkowickiej, gdzie kierowca niemal doprowadził do zderzenia z osobów-

ką, a podjęty wcześniej manewr wyprzedzania zakończył na skrzyżowaniu. Auto osobowe musiało uciekać na pobocze, w przeciwnym przypadku zostałoby zmiecione z jezdni. – Do tego warunki tamtego dnia były fatalne, padał deszcz – mówi Dawid Marciniak, rzecznik pra-

sowy KMP w Lesznie. Dodajmy, że dzięki nagraniu udało się zidentyfikować sprawcę niebezpiecznej sytuacji. To 30-latek z Włoszakowic. Wyraził skruchę, ale i tak nie uniknął 750 zł mandatu i 11 punktów karnych.

(luk)

Lewe przelewy LESZNO. 20-latek kupował w mieście różne produkty i udawał, że płaci za nie przelewem. W sklepach pokazywał sfałszowane zaświadczenia o dokonanej transakcji. W ten sposób wyłudził produkty za 7000 zł. Nie wszędzie mu się udawało, proceder uskuteczniał tylko tam, gdzie sprzedawcy zgadzali się na taką formę uregulowania należności. 20-latek zamawiał towar, a przy odbiorze pokazywał potwierdzenie wpłaty, która na konta przedsiębiorców nigdy nie trafiała. Przeważnie

kupował zabawki i odzież dziecięcą, w podobny sposób zamierzał naciągnąć jubilera oraz sklep ze sprzętem RTV. – Udało mu się wyłudzić towar za 7000 zł, na kolejne 11.000 zł próbował bezskutecznie naciągnąć przedsiębiorców – objaśnia Dawid Marciniak, rzecznik prasowy KMP w Lesznie. „Przedsiębiorczy” leszczynianin usłyszał zarzuty podrabiania dokumentów, oszustw oraz ich usiłowania. Część mienia, które wyłudził, udało się odzyskać. Podejrzanemu grozi kara do 8 lat więzienia. (luk)

Skok na bankomat ŚMIGIEL. Nieźle to sobie wykombinował 25-letni mieszkaniec powiatu kościańskiego - nie miał pieniędzy na koncie, więc postanowił je pozyskać, włamując się do bankomatu. Ustalenia sprawcy uszkodzenia urządzenia trwały kilka godzin. Pierwotnie próbował dostać się do sejfu bankomatowego, ale nie zdołał pokonać zabezpieczeń. Kryminalni nie mieli kłopotu z odnalezieniem

sprawcy demolki, bo mężczyzna zapomniał, że transakcje przy bankomacie są rejestrowane przez zawieszoną w pobliżu kamerę. – Szacunkowa wartość uszkodzeń urządzenia wynosi 5000 zł. 25-latek, który się tego dopuścił, nie był nigdy karany – wyjaśnia Artur Ustasiak, oficer prasowy KPP w Kościanie. Mężczyzna przyznał się do popełnienia tego przestępstwa. Grozi mu (luk) do 10 lat więzienia.

POWIAT LESZCZYŃSKI. Trzech mężczyzn wyspecjalizowało się w kradzieżach napowietrznych linii telekomunikacyjnych w okolicach Leszna. Zostali zatrzymani za czwartym razem, w bagażniku ich samochodu znaleziono dopiero co odcięty kabel. Pierwsze zgłoszenie od operatora, który zauważył zanik sygnału, policja przyjęła pod koniec maja. Podobne sytuacje miały miejsce jeszcze dwukrotnie. Do rozwikłania zagadki znikających przewodów wkroczyli kryminalni z Leszna. Kiedy w połowie czerwca operator po raz czwarty powiadomił policję, że prawdopodobnie właśnie doszło do kolejnej kradzieży kabla, policjanci nie czekali ani chwili dłużej i pojechali na miejsce, gdzie doszło do uszkodzenia linii. – Zatrzymaliśmy trzech siedzą-

cych w samochodzie mężczyzn, a po sprawdzeniu bagażnika znaleźliśmy w nim dopiero co odcięty przewód – mówi Dawid Marciniak, rzecznik prasowy KMP w Lesznie. Podejrzani o dopuszczenie się tych przestępstw mają od 23 do 63 lat, są mieszkańcami Leszna i gminy Rydzyna. Policja ujawnia, że trio skradło kilkaset metrów napowietrznej linii telekomunikacyjnej o wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych. Ale operator swoje straty szacuje na dużo więcej, bowiem na skutek przestępczej działalności doszło do przerwania sieci telekomunikacyjnej i tym samym narażenia klientów na brak dostępu do usługi. Kradzież linii jest traktowana w szczególnych kategoriach i grozi za nią nie do 5, jak w przypadku zwykłej kradzieży, lecz nawet do 8 (luk) lat pozbawienia wolności.

Na handel i dla siebie BOJANOWO/LESZNO. Policja zatrzymała dwóch 19-letnich handlarzy narkotykami – mieszkańca Bojanowa i mieszkańca Leszna. Rozprowadzali marihuanę. Zatrzymanie mieszkańca Bojanowa nastąpiło w wyniku czynności operacyjnych. Ustalono, że mężczyzna w maju i czerwcu kupił 20 gramów marihuany. Podejrzany przyznał się do tego. Dalsze ustalenia policji doprowadziły do zatrzymania mieszkańca Leszna, który sprzedawał bojanowianinowi narkotyki. – Z wyjaśnień złożonych przez mieszkańca Bojanowa wynika, że 10 gramów marihuany sprzedał dalej swoim znajomym, a resztę zużył

na „własne potrzeby” – mówi Beata Jarczewska, oficer prasowy KPP w Rawiczu. – Twierdzi, że „działki” narkotyku sprzedawał po 40 złotych, czyli po takiej „cenie”, za jaką je kupował. Z kolei mieszkaniec Leszna twierdzi, że narkotyki kupił od przygodnej osoby, której nie zna. Podczas przeszukania mieszkań obu mężczyzn policja nie znalazła narkotyków. Mężczyźni odpowiedzą za rozprowadzanie środków odurzających w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Jeśli ten proceder (ze względu na ilość narkotyków) zostanie uznany za przypadek mniejszej wagi, grozi im do 2 lat pozbawienia wolności. Do tej J.W. pory nie byli karani.


9

OBOK PRAWA

Amerykański bank stracił kasę z powodu lewej karty

29-letni Marcin W. z Leszna twierdzi, że odwiedzili go jacyś Bułgarzy i zaoferowali szybki zarobek. Miało to wyglądać tak: on na ich kartę płatniczą kupuje w sklepach komputery, a oni odpalają mu z tego do 25 procent wartości sprzętu. Niby czysty układ, ale potem okazało się, że karta była podrobiona. W. stanął przed sądem, a fałszerz czy fałszerze, jak dotąd, nie zostali wykryci i ukarani. Pracownica jednego z dużych sklepów ze sprzętem elektronicznym tak zapamiętała Marcina W.: dobrze zbudowany, krótko obcięty, w czarnej koszulce. We wrześniu ubiegłego roku kupował laptop i płacił za niego kartą upominkową, wydaną przez jeden z dużych polskich banków. Kobieta próbowała przedłużać transakcję, bo odkryła, że ten sam mężczyzna dzień wcześniej był u nich i nabywał dwa inne laptopy. A robiła to dlatego, że po zamknięciu dnia w sklepie okazało się, iż karta nie miała finansowego pokrycia. Przedłużanie transakcji nie powiodło się. Marcinowi W. nagle zadzwoniła komórka, odebrał połączenie i wyszedł ze sklepu, jakby ktoś dał mu cynk, że właśnie przyjechała policja. I rzeczywiście podjechał oznakowany patrol, wezwany ukradkiem przez ekspedientkę. Karta, którą płacił Marcin W., nie była autoryzowana kodem PIN, lecz wyłącznie podpisem. Policja ustaliła, że wizyta w markecie przy ul. Narutowicza nie była jedyną. Marcin W. wcześniej odwiedził również sklepy w innych punktach miasta,

Kryminałki RAWICZ. Na terenie kąpieliska OSiR-u w podrawickim Sierakowie jednej z przebywających tam osób nieznany sprawca ukradł telefon komórkowy wartości 100 zł. §§§ DŁOŃ. Nieznany sprawca wybił trzy szyby w drzwiach mercedesa sprintera oraz uszkodził w nim przednią szybę i boczne lusterko. Właściciel samochodu oszacował straty na 980 zł. §§§ MIEJSKA GÓRKA. Na stacji paliw kierowca samochodu osobowego, prawdopodobnie renault scenic, zatankował prawie 48 litrów benzyny za 263 zł i odjechał bez zapłacenia rachunku. §§§ GŁUCHOWO. 19-letni mieszkaniec Radzynia jadący mercedesem nie zachował ostrożności i uderzył w tył volkswagena passata, którym kierował 45-letni mieszkaniec Kościana. Mężczyzna został ukarany mandatem. §§§ RAWICZ. Spalił się fiat cinquecento zaparkowany na ul. Podzamcze. Ogień około godz. 2 w nocy zauważyła i zaalarmowała straż pożarną przypadkowa osoba. Dwudziestoletni samochód spalił się doszczętnie. Przyczyną pożaru było prawdopodobnie zwarcie instalacji elektrycznej, od czego zapaliła się komora silnika. Straty oszacowano na około 10.000 zł. J.W., (luk)

między innymi w Galerii Leszno. Został rozpoznany na monitoringu. Na nagraniu było widać, jak coś w sklepie podpisuje, idzie do kasy z kartką, a następnie odbiera pudło z przenośnym komputerem. Był wtedy w towarzystwie jakiegoś mężczyzny. Razem odwiedzili też sklep w samym centrum Leszna, kupującego rozpoznał później jeden z pracowników. – Ten mężczyzna chciał nabyć laptop, zamierzał zapłacić za niego kartą zakupową, ale z terminalu otrzymałem odpowiedź, że transak-

cja została odrzucona. Oni na to, że pójdą po gotówkę i zaraz wrócą. Nie przyszli – mówił mężczyzna. Karta zakupowa wydana w Polsce miała w rzeczywistości naniesione elektronicznie dane dużego amerykańskiego banku – JP Morgan Chase Bank, a więc była sfałszowana. Funkcjonariusze z leszczyńskiej komendy ustalili, że za jej pomocą w ciągu dwóch kolejno następujących po sobie dni w różnych sklepach dokonano łącznie siedmiu transakcji. W. zawsze kupował laptopy, w jednym przypadku była to

Walczyli z żywiołami

Fot. E. Curyk-Sierszulska  Ulewne deszcze i porywisty wiatr przysporzyły sporo pracy strażakom. Jednostka PSP w Gostyniu wypompowywała wodę z piwnic budynków przy ul.: Wrocławskiej, Rynek i Kolejowej, usuwała też dwa powalone drzewa. We wtorek drzewo przewróciło się na drogę pomiędzy Babkowicami a Gumienicami, tarasując przejazd. W środę nad ranem strażacki zastęp usuwał drzewo w Starym Gostyniu.

konsola do gier X-box. 29-latek z Leszna został zatrzymany na polecenie prokuratury, ale tylko w części przyznał się do postawionego mu zarzutu osiągnięcia korzyści majątkowej na szkodę sklepów. Z wyjaśnień, które złożył, wynikało że pewnego dnia przyjechało do niego dwóch znanych mu z widzenia Bułgarów, którzy zapytali, czy nie chce zarobić pieniędzy. Jeden z nich – ten, który mówił łamaną polszczyzną – miał mu zaoferować mały interes: dał mu kartę, na którą W. kupował sprzęt, a następnie za tę przysługę dostawał do 25 procent wartości tych zakupów. – Potrzebowałem pieniędzy, więc zgodziłem się na tę propozycję. Kupiłem najpierw jeden komputer, oni przyjechali po niego czarnym audi, dali mi moją część pieniędzy i zabrali kartę. Powiedzieli, że ją załadują i że wrócą. Później zrealizowałem jeszcze kilka takich zakupów, za każdym razem rozliczałem się z tymi mężczyznami w taki sam sposób – tłumaczył W. Nie pamięta, dlaczego wtedy, kiedy w jednym ze sklepów transakcja się przedłużała, wyszedł z niego, zostawiając kartę na ladzie. – Być może wystraszyłem się – tłumaczył później policjantom. Twierdził też, że w sklepach był sam i że nikt więcej mu nie towa-

rzyszył. Tym wyjaśnieniom przeczył jednak zapis z monitoringu. Później – jako podejrzany – przyznał, że faktycznie był na zakupach ze znajomym mężczyzną, ale nic o tym nie powiedział, bo nie chciał robić mu problemów. Stwierdził też, że nie wie, gdzie on mieszka. – Nie byłem świadomy, że karta, którą dostałem od tych mężczyzn, jest podrobiona. Jeden z nich kazał mi się podpisywać na wydrukach z terminalu nazwiskiem umieszczonym na odwrocie tej karty – wyjaśniał. Marcin W. miał zarobić na tym interesie pomiędzy 800 a 1000 zł. Prokuratura zmodyfikowała zarzuty i oskarżyła go o doprowadzenie nie sklepów, lecz JP Morgan Chase Bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej poprzez posługiwanie się kartą podrobioną przez nieznaną osobę. Wątek samego aktu podrobienia został wyłączony do odrębnego postępowania, a następnie skierowany do umorzenia z uwagi na brak możliwości ustalenia sprawcy tego czynu. 29-letni mężczyzna dobrowolnie poddał się karze. Dostał 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz 1500 zł grzywny. W ciągu 10 miesięcy od uprawomocnienia się wyroku ma oddać poszkodowanemu bankowi ponad 6000 zł. Ponadto musi uregulować prawie 900 zł różnych kosztów i opłat sądowych. (luk) PS Imię i inicjał nazwiska bohatera tekstu zmieniono


SPRAWY

10

Na stacji PKP w Bojanowie

Międzynarodowa Matura daje efekty

Poczekalnia pozostanie zamknięta Chyba że znajdzie się dzierżawca na budynek stacji kolejowej w Bojanowie i to on otworzy go dla podróżnych. Spółka PKP Nieruchomości tłumaczy, że brak nadzoru nad pomieszczeniem prowadzi do jego regularnej dewastacji. Na razie obiekt jest czynny dla podróżnych w godzinach działania kasy biletowej, prowadzonej przez ajenta PKP. W dni powszednie i niedziele jest to w godz. 6.40-14, w soboty i święta tylko do godz. 12. Radny Jan Kubis podczas kwietniowej sesji Rady Miejskiej Bojanowa zwracał uwagę, że w pozostałych godzinach w przypadku złych warunków atmosferycznych podróżni nie mają gdzie się schować. Na pociąg oczekują więc na nieosłoniętym peronie. W związku z tym zabiegał, aby stacja była otwarta dłużej. Władze miasta zwróciły się w tej sprawie do spółki odpowiedzialnej za administrowanie dworcami, a więc poznańskiego oddziału PKP Nieruchomości. Niedawno nadeszła odpowiedź: Nie możemy pozostawiać otwartej poczekalni bez nadzoru, a więc poza godzinami pracy kasy, ponieważ w ubiegłym roku została odmalowana, a znów ktoś ją zdewastował i popisał ściany (...) – wynika z pisma nadesłanego przez spółkę. PKP zapewniają jednocześnie, że wyrażają gotowość do współpracy w tym temacie.

– W domyśle mielibyśmy, jako gmina, znaleźć kogoś, kto wydzierżawi pomieszczenia dworca, a więc będzie sprawował nadzór nad poczekalnią i wówczas dla kolei problem zostałby rozwiązany – mówi burmistrz Józef Zuter. Przez jakiś czas tak było, w budynku działała pizzeria, ale została zamknięta. Wraz z jej likwidacją znów skróciły się godziny otwarcia poczekalni. Zdaniem radnego Jana Kubisa, problem można by rozwiązać inaczej. – Wystarczyłaby budka na dworcu, która osłaniałaby podróżnych od wiatru. Przecież można by założyć kamery i nikt by tego nie niszczył – postuluje. Wątpliwe jest, co widać już teraz, aby nadzór ajenta nad stacją przynosił jakiekolwiek efekty. Stacja dewastowana jest głównie przez młodzież i dzieje się tak od lat, nawet w godzinach otwarcia budynku. Wystarczy przyjrzeć się wulgarnym napisom wypisywanym flamastrami. Ale to już jednak jest kwestia wychowania. Tekst i fot. (luk)

▲Zdaniem radnego Jana Kubisa, problem można by rozwiązać, ustawiając na stacji PKP specjalną wiatę dla podróżnych.

▲Michał Zarzecki z II Liceum Ogólnokształcącego w Lesznie ze swoją wychowawczynią i koordynatorką Międzynarodowej Matury Jolantą Perczak.

Michał Zarzecki z II LO

stypendystą w Anglii Michał Zarzecki, uczeń pierwszej klasy II Liceum Ogólnokształcącego w Lesznie, został stypendystą British Alumni Society. W związku z tym od września będzie się uczył w Ellesmere College w Shropshire w Anglii. To wielkie wyróżnienie i szczęście dla 16-letniego Michała. British Alumni Society to fundacja przyznająca stypendia, dzięki którym uczniowie szkół średnich, wyróżniający się znakomitymi wynikami, mogą wyjechać na dwa ostatnie lata nauki do Anglii, do szkoły z internatem. Fundacja opłaca czesne, koszty internatu oraz wyżywienie. Z kolei koszty podróży, książek oraz wycieczek szkolnych ponoszą uczniowie. Placówki oferujące miejsca stypendystom charakteryzuje wysoki poziom nauczania i prestiż. Michał Zarzecki z klasy Ib w II LO w Lesznie to wyróżniający się uczeń, korzystający z projektu Matury Międzynarodowej– International Baccalaureate (IB). Ze względu na ponadprzeciętne zdolności uczestniczy w indywidualnym toku nauczania z biologii. W tym roku jego średnia ocen wyniosła niemal 5,5. Swoją przygodę w Wielkiej Brytanii rozpocznie już we wrześniu. Jak zapewnia, o stypendium nie było łatwo. – Chętnych z Polski było wielu. Proces rekrutacyjny był dosyć rozbudowany – opowiada. – Pierwszy etap polegał na stworzeniu w języku angielskim CV oraz dossier, w którym znalazły się informacje na mój temat, moich osiągnięć oraz zajęć pozaszkolnych. Poza tym kandydaci musieli wskazać argumenty świadczące o tym, że to właśnie oni zasługują na stypendium. Spośród wielu aplikacji wybrano 45. Kolejnym etapem była rozmowa rekrutacyjna, która odbyła się w marcu w Warszawie. – Najpierw należało napisać esej na temat „Po co są przyjaciele?”, oczywiście po angielsku – mówi Michał. – Następnie odbyły się rozmowy z komisją rekrutacyjną. Wypyty-

wano mnie między innymi o zainteresowania, dotychczasowy przebieg nauki, rozmawiano na temat sportu czy rozwoju biologii. Dzień po rozmowach Michał otrzymał e-maila z radosną nowiną. – Zostałem przyjęty do Ellesmere College w Shropshire w Anglii. Miałem do wyboru naukę w angielskim systemie A-level lub w Maturze Międzynarodowej IB. Wybrałem IB. Nauka w systemie IB odbywa się również w II LO w Lesznie. Pojawia się zatem pytanie: Po co wyjeżdżać, skoro tutaj jest to samo? – Michała czekają nowe wyzwania, doświadczenia oraz bez wątpienia niezapomniana przygoda – wyjaśnia Jolanta Perczak, nauczycielka języka angielskiego, koordynatorka programu IB w II LO oraz wychowawczyni Michała. – Poza tym będzie miał niepowtarzalną okazję zapoznać się z brytyjskimi realiami. Michał wiąże swoją przyszłość z Wielką Brytanią, chce tam studiować i pracować. Te dwa lata na pewno pomogą mu w osiągnięciu celu. Bardzo mu gratulujemy i jesteśmy z niego dumni, bo otrzymanie tego stypendium jest wielkim osiągnięciem. Jak na sukces syna zareagowali rodzice? – Są ze mnie bardzo dumni i mi gratulują. Poza tym oczywiście bardzo przeżywają rozłąkę, ale jednocześnie wspierają mnie w moich działaniach – zaznacza Michał. Po dwuletnim przygotowaniu do matury w Ellesmere College Michałowi marzą się studia na University College London, kierunek – medycyna. W Anglii chciałby znaleźć pracę i osiedlić się na stałe. Na pytanie, czy w przyszłości planuje wrócić do Polski, odpowiada pół żartem, pół

serio: – Pewnie tak, ale może dopiero na emeryturkę. Ramka: Międzynarodowa Matura IB w II LO w Lesznie. – O możliwość prowadzenia IB szkoła ubiegała się przez kilka lat. Przez trzy lata prowadziliśmy intensywne przygotowania. Nie było łatwo spełnić wszystkich kryteriów. Do prowadzenia zajęć w ramach IB niezbędne są między innymi: dwujęzyczna, specjalnie przeszkolona kadra, baza lokalowa i odpowiednie wyposażenie, biblioteka ze źródłami anglojęzycznymi, zgoda Ministerstwa Edukacji Narodowej, wsparcie finansowe ze strony miasta oraz oczywiście akredytacja IB. Zanim ją otrzymaliśmy, przedstawiciele IB przez trzy dni przeprowadzali wszelkie egzaminy i kontrole kadry i placówki. Na szczęście udało się – otrzymaliśmy akredytację. Obecnie program kończy już trzeci rocznik. Dostać się do klasy IB nie jest łatwo – co roku mamy znacznie więcej chętnych aniżeli miejsc. Trafiają tu najlepsi uczniowie z Leszna i regionu. Nauka w systemie IB opiera się o przedmioty prowadzone w języku angielskim oraz zdawanie matury z sześciu przedmiotów, w tym minimum trzech na poziomie rozszerzonym. Nasi uczniowie zdają egzaminy maturalne z wynikami lepszymi od średniej światowej. Wielu absolwentów trafia na Wyspy. Chwalą studia za granicą, dające między innymi możliwość obcowania z naukowcami światowej sławy. IB to wielka szansa dla ponadprzeciętnych uczniów, która pozwala im na rozwój i zdobycie nowych doświadczeń – relacjonuje Jolanta Perczak, koordynatorka programu IB w II LO w Lesznie.

Tekst i fot. MICHAŁ DUDKA


SPRAWY

11

S5 w połowie przyszłego roku? Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przegoniła Alpine Bau z budowy obwodnicy Rawicza i Bojanowa. Formalnie mówiąc, odstąpiła od umowy z austriacką firmą. Nie wiadomo, kto dokończy inwestycję. Na pewno nie w tym roku, bo termin oddania do użytku S5 na odcinku Kaczkowo-Korzeńsko ustalono na lipiecsierpień przyszłego roku. Alpine Bau z budowy (także nowej drogi krajowej nr 36 realizowanej łącznie z S5) w zasadzie wygoniła się sama, bo kilka dni temu ogłosiła, że jest bliska bankructwa i złożyła w sądzie w Wiedniu wniosek o stwierdzenie niewypłacalności. Tymczasem wcześniej politycy PO i inni notable na konferencji prasowej w Rawiczu skompromitowali się mówiąc w entuzjastycznym tonie, że inwestycja zmierza do szczęśliwego końca.

Zaraz po tym, jak ukazały się informacje o Alpine Bau, rozmawialiśmy z Urszulą Nelken, rzeczniczką prasową GDDKiA w Warszawie, która powiedziała, że wcześniej ze strony austriackiej firmy nie było oficjalnych informacji o jej sytuacji i wstrzymaniu prac. – Alpine Bau wezwaliśmy do złożenia wyjaśnień w tej sprawie oraz do kontynuowania prac na wykonywanych przez tę firmę inwestycjach i przedstawienia harmonogramu

robót na S5 – mówiła Urszula Nelken. GDDKiA oczekiwała do piątku (21 czerwca) na stanowisko Alpine Bau dotyczące sytuacji firmy i tego, co dalej z budową obwodnic Rawicza i Bojanowa. Odpowiedź nadeszła, ale nie zawierała konkretnego harmonogramu dalszych prac. W związku z tym tydzień temu GDDKiA odstąpiła od zawartej z Alpine Bau umowy na wykonanie S5 i DK36.

V W okolicach Łaszczyna po obu stronach wjazdów/zjazdów na wiadukt i na „kładce” tej budowli brakuje kilkunastocentymetrowej warstwy nawierzchni. Na samym wiadukcie nie ma barierek ochronnych, są tylko prowizoryczne zabezpieczenia z desek.

Płetwonurkowi potrzebna jest wiedza Płetwonurków w naszym regionie można liczyć już w setkach. Po wiedzę i umiejętności pozwalające na podwodne spacery sięgają coraz młodsi. Centrum Nurkowe Octopus szkoli płetwonurków już blisko 20 lat. Pasja przechodzi z pokolenia na pokolenie, dlatego tak dużym powodzeniem cieszą się zajęcia dla dzieci i młodzieży. Najmłodszy kursant miał zaledwie 5 lat, zapragnął nurkować, kiedy kurs rozpoczęła jego 8-letnia siostra. Zajęcia prowadzone są na basenie Akwawit, ale zanim kursanci zejdą pod wodę z automatem oddechowym, muszą poznać zasady jego działania w sali wykładowej. _ W lipcu i sierpniu organizujemy dla kursantów wypady do Boszkowa, aby mogli pooglądać rybki pływające w Jeziorze Dominickim _ wyjaśnia Justyna Olszak z klubu Octopus. _ Co roku organizujemy także obóz połączony z nurkowaniem. Dla dzieci i młodzieży jest on niezapomnianą przygodą. W ubiegłym roku byliśmy na Mazurach, a w tym roku jako nasz cel wybraliśmy Bory Tucholskie. Tekst i fot. (JAC)

V W piątek przeciw niewypłacaniu pensji na skutek nieprzekazywania pieniędzy przez Alpinie Bau protestowali pracownicy (obywatele Ukrainy) jednego z podwykonawców. Rozeszli się po przyjeździe policji.

– Austriacka firma nie realizowała harmonogramu prac i nie wywiązała się z zapisów umowy – powiedziała Alina Cieślak, rzeczniczka prasowa poznańskiego oddziału GDDKiA. – Nie dokończy więc tego kontraktu. Odstąpienie od umowy z Alpine Bau jest podyktowane również tym, że budowa w znacznym stopniu jest finansowana z funduszy Unii Europejskiej. Musimy się z nich rozliczyć w określonym umową terminie, a austriacka firma nie wypowiedziała się, w jakim czasie się zrestrukturyzuje i wznowi prace. Problemem jest też zadłużenie Alpine Bau wobec podwykonawców. Z informacji podawanych zarówno przez GDDKiA, jak i niektórych podwykonawców wynika, że austriacka firma nie płaciła im od kwietnia. Tydzień temu w Masłowie obok dotychczasowej siedziby Alpine Bau zebrało się około 20 pracowników (obywateli Ukrainy) jednej z firm protestujących przeciw niewypłacaniu im pensji od kwietnia. Po tym, jak przyjechała policja, grupa rozeszła się. Nie wiadomo, jaka jest skala zadłużenia Alpine Bau wobec podwykonawców budowy, usługodawców i dostawców materiałów, a więc ile firm czeka na pieniądze i jakie to są kwoty. GDDKiA poinformowała, że zatwierdzeni przez nią podwykonawcy, którym austriacka firma jest winna pieniądze, są uprawnieni do dochodzenia zapłaty od inwestora. Pozostali przedsiębiorcy (usługodawcy, dostawcy materiałów) też mogą dochodzić swoich należności „wynikających z realizacji udzielo-

nych zamówień publicznych”. Płacić będzie GDDKiA, ale po weryfikacji wniosków i dokumentów potwierdzających wierzytelności. GDDKiA zapewnia, że ma na to pieniądze. W ubiegły czwartek GDDKiA poinformowała, że zgłoszenia należności za zrealizowane i odebrane prace lub usługi na budowie S5, wraz z potwierdzającymi to dokumentami (umowami zawartymi z wykonawcą budowy, fakturami, wezwaniami, ewentualnymi pozwami o zapłatę należności wniesionymi przeciw wykonawcy czy też sądowymi nakazami zapłaty), można składać w poznańskim oddziale (ul. Siemiradzkiego 5a) w terminie do 17 lipca. Dotyczy to nie tylko zadłużenia ze strony Alpine Bau, ale także pozostałych firm, które tworzyły z austriacką firmą konsorcjum realizujące inwestycję: PBG SA (w upadłości układowej), Aprivia SA i Hydrobudowa Polska SA (w upadłości likwidacyjnej). Tekst i fot. J.W. Przy biurze budowy w Masłowie funkcjonuje punkt informacyjny GDDKiA dla podwykonawców i pozostałych wierzycieli (czynny w godz. 8-16). Firmy mogą dowiedzieć się w nim, jakie dokumenty należy przedstawić, aby zostały zrealizowane ich roszczenia. Ponadto szczegółowe informacje dotyczące trybu postępowania w sprawie wierzytelności można uzyskać pod nr. tel.: 61 849-60-90, 606 654 578 (Maciej Rapacki) i 61 849-60-96 (Aleksandra Bulska, sekretariat Wydziału Realizacji).

Leszno, ul. Górna 17 tel.: 601 574 165 65 529 32 86

Osuszacze powietrza SPRZEDAŻ

WYNAJEM

SERWIS

BIURO OBSŁUGI Kąkolewo, ul. Leszczyńska 39

V Pływanie z automatem oddechowym jest bezpieczne pod warunkiem, że płetwonurek posiada odpowiedni zasób wiedzy i umiejętności. Adam Juskowiak szkoli już kolejne pokolenie miłośników podwodnych przygód.

NADLEŚNICTWO KARCZMA BOROWA

64-100 Leszno

(adres do korespondencji)


CIEKAWE

12

Jak bezdomny żółw zwiedzał Bojanowo

Fot. Łukasz Domagała V Żółw czerwonolicy – bohater wędrówki po Bojanowie.

Przedarł się przez niemal półkilometrowy odcinek pola porośniętego gęstym zbożem, pokonał rów wypełniony wodą, brudny jak święta ziemia wypełzł na ciepły asfalt, a później zadowolony spoczął sobie pod płotem. Dotąd nie wiadomo dokładnie, skąd na ulicach Bojanowa znalazł się żółw czerwonolicy. Pani Maria tak to relacjonuje: pewnego dnia podjechała pod swoją posesję, gdzie zauważyła

strudzonego wędrowca ze skorupą na plecach. Wprowadziła go na podwórko, w niewielkiej skrzynce

urządziła mu legowisko i wkrótce przystąpiła do poszukiwań właściciela. – Kartkę wywiesiłam w jednym ze sklepów, informację o znalezionym żółwiu przekazałam tam, gdzie pojawia się wielu ludzi, zwłaszcza dzieci, bo wiem, jak to jest utracić swoje zwierzątko – tłumaczy. Pytała w przychodni i w sklepie zoologicznym, w przedszkolu, a nawet w miejscowym gimnazjum. W tym ostatnim znalazł się chłopiec, któremu podobno tydzień wcześniej zaginął żółw. Miał się zgłosić, ale już więcej nie odezwał się do niej. O żółwia ktoś pytał w jednym ze sklepów, z żółwiową sprawą pani Maria po poradę zawędrowała na-

wet do urzędu. Na nic to się zdało. Właściciela brak. Zanim zwierzę do niej dotarło, około dwóch dni wcześniej było widziane w ogrodzie w innej części Bojanowa, oddalonej od jej posesji o jakieś pół kilometra. Stąd wiadomo, że żółw urządził sobie długą wyprawę, która musiała być dla niego sporym wysiłkiem. Choć na takie okazy czyha wiele niebezpieczeństw, nie dopadł go żaden kot ani też nie zaatakował pies. Już u pani Marii żółw wylądował w specjalnym naczyniu, ale w nocy sam z niego wypełzł, robiąc przy tym mnóstwo hałasu. Nad ranem następnego dnia namierzył go pies, z którym tymczasowy lokator chyba nawet się zaprzyjaźnił. Teraz mieszka w głębokim pojemniku z wodą i czuje się w nim znakomicie. Odnalezienie właściciela żółwia może być bardzo trudne. Jak mówi Michał Trzmiel z leszczyńskiego

¶ SZYBKA ¶ TANIA ¶ SKUTECZNA na Zdzwoń - 65 529-25-40

Mini-ZOO, jest to zwierzę z listy gatunków inwazyjnych, na których posiadanie należy uzyskać pozwolenie. – Dąży się do ograniczenia hodowli tego gatunku, ponieważ zagraża on naszemu rodzimemu żółwiowi błotnemu, konkurując z nim o pokarm i miejsce do życia. Mimo że pochodzi z Ameryki Północnej, dobrze czuje się w naszych warunkach klimatycznych. Na przykład w gdańskim ZOO czerwonolice są w stanie przetrwać zimę zakopując się na pewnej głębokości w sadzawce – objaśnia. Być może właściciel stwierdził, że zwierzę mu się znudziło i postanowił pozbyć się problemu, porzucając żółwia na ulicy. Pani Maria wierzy jednak, że stworzenie znajdzie jeszcze swój dom. Szuka dla niego nowego właściciela. (luk)

PS Imię znalazczyni żółwia zmieniono

REKLAMA WE BANERY REKLAMO już od

40 zł

Do podanej ceny należy doliczyć VAT


13

PODRÓŻE

Letnie wyjazdy z kościołem

Cel: wakacje z Bogiem Wakacyjne wyjazdy organizuje niemal każda parafia. Oferty są bardzo różne i... bardzo atrakcyjne. Mimo to chętnych na wczasy z kościołem jest z roku na rok coraz mniej. O wakacjach z księżmi, ich istocie i zaletach rozmawiamy z księdzem Grzegorzem Robaczykiem, proboszczem parafii pod wezwaniem Świętego Kazimierza w Lesznie.

– Nie wszystko można zaplanować. Kiedyś wyjechaliśmy na Ukrainę. Pamiętam, że wówczas pogoda nie do końca nam dopisała – była powódź – wspomina z uśmiechem ksiądz Robaczyk. czywistości. – Jak duże jest zainteresowanie waszymi wyjazdami? – Raczej wciąż mniejsze. Główny powód takiego stanu rzeczy to coraz mniejsza liczba dzieci. Chętnych kilka czy kilkanaście lat temu było więcej. Przy okazji serdecznie zapraszam do udziału w naszych wyjazdach. Naprawdę warto. – Wiemy już, co wakacje organizowane przez kościoły dają uczestnikom. Wiemy też, że nikt na ich organizacji nie zarabia. Co wyjazdy z parafianami dają księdzu? – Dla mnie to też forma wypoczynku. Wczasy organizuję od 17 lat. Bardzo lubię taką formę spędzania czasu i dopóki starczy zdrowia i chęci, nadal będę się tym zajmował. Staram się, aby wyjazdów było jak najwięcej i aby były różnorodne: krótsze, dłuższe... żeby każdy mógł na miarę swoich możliwości znaleźć coś dla siebie. Zadowolenie dzieci i uśmiech na ich twarzach to dla mnie największa nagroda i źródło satysfakcji. Poza tym człowiek z wiekiem inaczej zaczyna postrzegać niektóre kwestie: nie cieszę się, że „ja” zdobyłem szczyt, że „ja” wszedłem na górę, że „ja” dałem radę. Radość jest wynikiem wspólnego sukcesu. Od osobistego osiągnięcia ważniejszy jest fakt, że każdy dał radę, że wszyscy weszliśmy, że każdy znalazł się na szczycie.

– Kto organizuje wczasy, które oferujecie swoim parafianom? – Wyjazdy organizowane typowo przez parafię to dzieło nasze i naszych pomocników. Nie korzystamy z pośrednictwa biur podróży. Sam wydzwaniam i załatwiam wszystkie formalności. Istota organizacji w naszym wykonaniu polega na tym, aby znaleźć oferty i atrakcyjne, i tanie. – Jeśli już jesteśmy przy taniości, trzeba przyznać, że ceny wyjazdów z kościoła są bardzo atrakcyjne. – Rzeczywiście, są to ceny raczej niespotykane gdzie indziej. Nie sztuką jest organizacja drogiego wyjazdu. Na wczasach, które oferujemy, nikt nie zarabia – pobyt księży i opiekunów jest opłacany przez parafię, w związku z czym uczestnicy płacą tylko i wyłącznie za siebie. Każdy zainteresowany jest dokładnie poinformowany, co jest zawarte w danej cenie, za co płaci. To sprawia, że nasze wyjazdy były, są i będą bardzo konkurencyjne wobec innych ofert. Oczywiście za darmo jechać się nie da, gdyż niektórych kosztów nie sposób ominąć. Mam tu na myśli nocleg, wyżywieFot. E. Baldys nie, opłacenie kierowcy czy zakup  Ksiądz Grzegorz Robaczyk, proboszcz parafii pw. św. Kazimierza w Lesznie: – Wyjazdy organizowane typowo MICHAŁ DUDKA biletów PKP. Nie mamy wsparcia przez parafię to dzieło nasze i naszych pomocników. sponsorów lub dotacji, w związku z czym płacić trzeba. Podkreślam pory, odpukać, wszystko szczęśliwie my, a że podróże kształcą, to przy Niektóre wakacyjne oferty parafii w regionie: jednak, że jako organizatorzy robimy się odbywało i nie mieliśmy do czy- okazji wiele się uczymy – nie tylko  Obóz wędrowny w Tatrach – parafia pw. św. Józefa w Leszwszystko, aby koszt wyjazdu był jak nienia z żadnymi poważniejszymi dzieci, dorośli również. Staramy się nie, 1.07-6.07, koszt: 350 zł wypadkami. Bóg nad nami czuwa. organizować wszystko w możliwie najniższy. – Wspomina ksiądz o opiece ciekawy i urozmaicony sposób. Dla – W tym roku proponujecie parafianom tygodniowy pobyt nad dziećmi. Czy wyjazdy z ko- dzieci wyjazdy tego typu są dobrą  Taize + zwiedzanie Paryża – parafia pw. św. Stanisława Bpa w polskich górach – Tatrach i Pie- ścioła kierowane są tylko do nich? lekcją samodzielności oraz okazją w Rydzynie, 27.07-7.08, koszt: ok. 700 zł – Absolutnie nie. Zapraszamy do do oderwania się choć na kilka dni ninach. Koszt: 450-500 złotych. Jaki standard jesteście w stanie udziału nie tylko dzieci i młodzież, od komputera. Z kolei starsza mło Rekolekcje w Złotym Stoku – parafia pw. św. Jadwigi we ale również dorosłych. Każdy zain- dzież i dorośli mają okazję odpocząć, zapewnić za tak niską cenę? Wschowie, 17.07-2.08, koszt: 570 zł – Nie mieszkamy w luksusie, teresowany może się z nami zabrać, zapomnieć na chwilę o szarej rzenie ma z tym najmniejszego probleaczkolwiek gwarantujemy wszystmu. Zdarza się, że ko, co niezbędne do prawidłowego – Wyjazdy organizowane jeżdżą z nami całe funkcjonowania. przez kościoły to niekiedy je- rodziny. Dodam, Na pewno nie dyna okazja, żeby dzieci mia- że dorosłych oczywiście za rękę nie zabraknie ciepłej wody, ciepłego ły wczasy. Dzieje się tak za prowadzimy. Nie Kolejnym sukcesem zakończył Rywalizacja odbyła się w minio- okazało się, że poznańscy policjanci posiłku czy dachu sprawą bardzo niskiej ceny. zmuszamy ich, by się start gostyńskich policjantów ną sobotę na jeziorze Ulla w miej- mają tyle samo punktów, co gostyDochodzą do nas głosy rospędzali z nami nad głową. Dziescowości Jezierce. Przypomnijmy, nianie i dopiero zsumowanie wag ci są objęte bar- dziców świadczące o tym, że całe dnie. Mają w Grand Prix Policji Wielkopolski. że dwa tygodnie temu ten sam team złowionych ryb zadecydowało o wydzo dobrą opie- gdyby nie nasza oferta, dzieci taką możliwość, Drużyna w składzie: Wojciech wygrał zawody na zbiorniku Porąb- granej. W rywalizacji brało udział 47 ką. Żadne z nich nigdzie by nie wyjechały. Lu- ale – jeśli wolą – Przybylak, Robert Prokop i Waldemar Kania wygrała zawody ka w Pudliszkach. Walka o pierw- zawodników z całej Wielkopolski. głodne ani brudne dzi na inne wyjazdy po prostu to mogą sami zao Puchar Komendanta Wojewódzsze miejsce była bardzo zacięta. Po NORBERT LINDNER gospodarowywać nie chodzi. Nigdy kiego. wstępnym podliczeniu wyników Koło PZW Perkoz Poniec dotąd nie spotkali- nie stać, nie mają alternatywy sobie czas. – Co jest celem śmy się z sytuacją – mówi ksiądz Robaczyk. wyjazdów organibądź zarzutami Wyniki drużynowe: zowanych przez kościół? niespełnienia jakichś standardów. 1. KPP Gostyń – 11 pkt (15,935 kg) – Przede wszystkim mają to być – Kto, oprócz księdza, sprawuje 2. KWP Poznań – 11 pkt (15,795 kg) opiekę nad uczestnikami wyjaz- „wakacje z Bogiem”. Staramy się, aby codziennie była msza święta. dów? 3. KPP Nowy Tomyśl –14 pkt – Grupę opiekunów tworzy ka- Zaznaczam jednak, że to nie są redra pedagogiczna – nauczyciele. Są kolekcje, a my nikogo do niczego Wyniki indywidualne: to doświadczeni, wykwalifikowani nie zmuszamy. – Co „wakacje z Bogiem” dają ludzie, którzy doskonale wiedzą, na 1. Dawid Jóska – 9,050 kg czym rzecz polega. I oni, i ja posiada- uczestnikom? 2. Marek Kasprowiak – 8,650 kg – Przede wszystkim poznajemy wszelkie uprawnienia, zarówno 3. Marek Madaj – 6,450 kg jeśli chodzi o opiekę nad dziećmi, my przyrodę i rozkoszujemy się jak i o organizację wyjazdów. Speł- jej pięknem. To czas na turystykę, niamy wszystkie standardy prawno- sport i rekreację. Oczywiście proNajwiększą rybę zawodów złowił organizacyjne. Co więcej, jeździ gram dopasowujemy do możliwości Marek Kasprowiak. Był to leszcz z nami pielęgniarka, a uczestnicy uczestników. To nie ma być katorga, Fot. archiwum o wadze 450 g. objęci są ubezpieczeniem. Do tej lecz przyjemność. Sporo zwiedza-  Zwycięzcy klasyfikacji drużynowej. Policjanci z KPP Gostyń.

Wędkowali policjanci


ŚWIAT KOBIETY Chcą ratować ginące piękno

Pamiętajcie o ogrodach... Przed laty Jonasz Kofta w swojej piosence napominał, aby pamiętać o ogrodach. Z takim przesłaniem wyszły też panie z Grabonoga, które zorganizowały gminny zjazd kół gospodyń wiejskich, a mottem przewodnim spotkania była reaktywacja przydomowych ogródków wiejskich. Jako że to pełnia sezonu truskawkowego, wśród przygotowanego przez panie poczęstunku dominowały właśnie te pyszne, czerwone owoce. Najsmaczniejsze oczywiście z domowego ogródka. – Ogrody pełne różnobarwnych kwiatów, zapachów, brzęczenia pszczół i śpiewu ptaków zawsze otaczały nasze wiejskie domy – przekonywała Małgorzata Szuba, sołtys Grabonoga. – Były miejscem wypo-

czynku, spotkań, dawały schronienie ptakom, owadom, gadom i płazom. Stanowiły i do dziś stanowią wizytówkę domu i jego gospodarzy. Niestety, tradycyjne wiejskie ogródki przydomowe znikają z krajobrazu polskiej wsi, a wraz z nimi ginie różnorodność kulturowa i przyrodnicza. Panie z Grabonoga namawiają, aby przywrócić wsi jej dawny koloryt i tradycyjny charakter. Bo to właśnie wiejskie ogródki – obok

 Każdy punkt spotkania sygnalizował uderzeniem dzwonka prezes OSP w Grabonogu Henryk Baszyński.

 Obsługa grilla to typowo męska sprawa.

Fot. 3x E. Curyk-Sierszulska  Na stołach znalazły się potrawy z warzyw i owoców, ale nie zabrakło też dań mięsnych.

regionalnych potraw, strojów i tańców, sztuki ludowej i obyczajów – wpisują się w dziedzictwo kulturowe polskiej wsi. – Stare ogródki to często prawdziwa skarbnica dawnych odmian roślin ozdobnych, niedostępnych już w sklepach ogrodniczych – zaznacza pani Małgosia. – Są one znakomicie przystosowane do lokalnych warunków, odporne na przymrozki i inne kaprysy pogody, niestraszne im szkodniki i choroby. W dobie różnorakich mód przyjemność sprawia nam powrót do tradycji, do korzeni. Bardziej cenimy przyrodę, piękno polskiego krajobrazu. Również ogrody mogą mieć bardziej regionalny, swojski charakter. Można to osiągnąć poprzez sadzenie gatunków właściwych dla rodzimej szaty roślinnej. Występują one na naszych ziemiach od wielu tysięcy lat i są najlepiej przystosowane do naszych warunków klimatycznych i glebowych. Po co ogródki warzywne i kwiatowe na wsi? Bo taka wieś pełna kwiatów, drzew i krzewów zaprasza, kusi, by się w niej zatrzymać, sprawia wrażenie sielskości i przytulności. Panie namawiają, aby wymieniać się nasionami i sadzonkami z sąsiadkami, aby odnowić z nimi kontakty. Warto zajrzeć zwłaszcza do tych starszych, u których wciąż jeszcze można znaleźć stare, lokalne odmiany. Paniom w przygotowaniu i prowadzeniu imprezy z tańcami, skoczną muzyką i smakowitym jadłem pomagali miejscowi strażacy, Rada Sołecka i radny. Poza paniami z sąsiednich KGW przybyli też samorządowcy z gminy Piaski. – Czas powoli likwidować trawniki, które teraz są wokół domów, a powrócić do przydomowych ogródków i produkować zdrową żywność – zachęcał wójt Piasków Zenon Norman. – Ogródki są częścią naszej tradycji, stanowią o naszej tożsamości, wyróżniają nas, wzbogacają krajobraz, naszą kulturę. To właśnie z nich pochodzą warzywa i owoce, z których możemy przygotować pyszne potrawy, ciasta, desery i konfitury – dodaje sołtys Grabonoga. – Teraz zachwalamy wartość przydomowych ogródków, zachęcamy do zbierania z nich plonów i robienia konfitur, nalewek, win, przetworów. W sierpniu będzie kolejne spotkanie, na którym odbędzie się degustacja zrobionych przez nas specjałów. W Grabonogu odbył się już kolejny zjazd kół gospodyń z gminy Piaski. Wcześniej podobny miał miejsce w Szelejewie na Żgalinach, gdzie puszczano wianki na wodzie, a wśród preferowanego jadła były tradycyjne kiszone ogórki, smalec, smażone sery. W Smogorzewie natomiast panie przygotowały dania na bazie jajek, a w Rębowie smażone na oliwie pączki i chruściki. ES

Słodkości z owocami Gdy pogoda dopisuje, a na skórze czuć promienie słońca, przyjemnie zajada się owocowe słodkości, które pozwalają nam w pełni poczuć smak lata.

Ciasto rabarbarowe z kruszonką Składniki: 1/2 kg rabarbaru, 1/2 szklanki cukru pudru, 3 szklanki mleka, 2 opakowania budyniu waniliowego, 5 łyżek cukru. Ciasto: 2 szklanki mąki, 2 żółtka, 1/2 łyżeczki sody, kostka masła, 3 łyżki śmietany, 1/2 szklanki cukru pudru, szczypta soli. Przygotowanie: Rabarbar pokroić, zasypać cukrem i odstawić na noc. Ze składników na ciasto wyrobić kruche ciasto. Na samym końcu dodać śmietanę i żółtka, zagnieść i schłodzić w lodówce. Formę wyłożyć połową porcji ciasta, ponakłu-

wać widelcem i piec w 150 stopniach Celsjusza przez około 15 min. Z mleka, budyniu i cukru przygotować masę budyniową i pokryć nią podpieczony spód ciasta, a na niej poukładać rabarbar. Resztę kruchego ciasta pokruszyć na wierzch. Piec około 40 min w 180 stopniach.

polecamy Uniwersytet potworny Ulubieńcy kinowej publiczności – James P. Sullivan i Mike Wazowski – powracają na duży ekran w filmie „Uniwersytet potworny” – prequelu oscarowego hitu wytwórni Disney/Pixar „Potwory i Spółka”. Film przenosi widzów w czasy, kiedy Sulley i Mike – studenci Uniwersytetu Potwornego – dopiero zgłębiali tajniki potwornego fachu.

Zabawne perypetie bohaterów z okresu studiów, wypełnionego szalonymi imprezami w akademiku, pokazują, jak pomimo wielu dzielących ich różnic zostali najlepszymi przyjaciółmi. „Uniwersytet potworny” to pełen humoru film o narodzinach prawdziwej przyjaźni. Film proponuje kino Cinema3D w Galerii Leszno. (j)

Piosenka dla ciebie LemON: Nice Gdybyś powiedziała mi że kiedyś będą tutaj wszyscy Nigdy bym nie zwątpił w to co mam Gdybym dostrzegł cię u mego boku w mojej bitwie wcześniej Wtedy czułbym że nie jestem sam Przerzuć kartkę zaryzykuj bądź dziwakiem Nie idź ścieżką własną depcz otwórz głowę Zanim powiesz zrozum bądź Nigdy nie burz buduj twórz Smakuj milcz myśl i czuj Zrozumiałem by żyć musisz chwytać dzień Wstań by biec bo istnieć nie znaczy żyć Weź się w garść ten dzień jest twoim dniem A wierzę że będzie dla każdego z nas piękno w naszych sercach Gdybym nie był sobą gdybym w mojej bitwie miał kogoś Czy bym wtedy zwątpił i wciąż stał Gdyby każda strata mogła zysk dać

i na mojej drodze Gdyby każdy kolec różę miał... Komutując miejsce słów migawki zobacz Jest ryzyko oswojenia nadal Zbędna mowa nowa krótkoskrzydła Miękkość kości kielich ból łapacz snów Zrozumiałem by żyć musisz chwytać dzień... Tak wiele serc wiele słów wiele snów jest w nas Tak wiele łez wiele chwil jest w nas Tak wiele serc wiele słów wiele snów jest w nas Tak wiele ciepła jest w nas jest w nas Zrozumiałem by żyć musisz chwytać dzień Wstań by biec bo istnieć nie znaczy żyć Weź się w garść ten dzień jest twoim dniem A wierzę że będzie dla każdego z nas piękno w naszych sercach (j)


swiatbab@gazetaabc.pl

ŚWIAT KOBIETY

Nie jestem gwiazdą Ola Kalicka w serialu „rodzinka.pl” gra dziewczynę Maćka Musiała. Prywatnie mieszkają po sąsiedzku i dobrze się znają. Aktorka przyznaje jednak, że dwa lata różnicy między dziewczyną a chłopakiem to lata świetlne. – Czy to prawda, że tysiące dziewczyn w Polsce zazdrości ci roli w „rodzince.pl”? – Oczywiście, dlatego, że gram dziewczynę Maćka Musiała (śmiech – przyp. red.). Maciek to miły chłopak, ale dwa lata ode mnie młodszy. A to duża różnica w tym wieku. Ja już jestem po maturze, on jeszcze przed. Poza tym z Maćkiem znam się od podstawówki. Mieszkamy obok siebie, razem jeździliśmy na konkursy recytatorskie. Gdy zobaczyłam go na castingu i reżyser Patrick Yoka kazał nam się pocałować, to zaczęliśmy się głośnio śmiać. Ostatnim razem, gdy się widzieliśmy, Maciek sięgał mi do pasa! – Oglądałaś ten serial, zanim zaczęłaś w nim grać? – Widziałam tylko kilka odcinków, bo piątkowy wieczór był czasem, który zawsze poświęcałam na naukę. – Rola w „rodzince.pl” to spełnienie twoich marzeń? – Zawsze marzyłam o stałej roli, a teraz to się spełniło. Pracuję z życzliwymi ludźmi, którzy bardzo dbają o nasz komfort. – Przykłady? – Mateusz Pawłowski uwielbia naleśniki z nutellą, więc serialowy scenograf, pani Karolina, w przerwie specjalnie dla nas przyrządza górę naleśników. Zdarzało się, że robiła je dzień w dzień przez okrągły miesiąc. I to jest niesamowite, że jej się chce. – Czujesz się częścią tej dziecięcej ekipy, czy należysz już do grona dorosłych? – Trudno powiedzieć. Na planie nikt nie traktuje mnie jak dziecka. Poza tym, mimo moich dwudziestu

lat, czuję się bardziej dorosła od swoich rówieśników. Może dlatego że od dziecka pracuję. Zawsze spotykałam się z ludźmi starszymi od siebie, a poza tym mam dwie starsze siostry, więc szybciej dojrzałam. Jednak gdy przebywam w towarzystwie Mateusza czy Adama, odzywa się we mnie dziecko. Ostatnio mieliśmy taką scenę, gdzie polewaliśmy się wodą ze szlaucha – miałam szansę naprawdę poczuć się jak dziecko. – Jak radzisz sobie z rosnącą popularnością? – Nie odczuwam jeszcze tego zamieszania wokół siebie. Gdy pojawiam się publicznie, fotoreporterzy robią mi zdjęcia. Miłe jest to, że mnie rozpoznają. Ja nie jestem gwiazdą, paparazzi za mną nie chodzą, dlatego popularność w ogóle mi nie ciąży.

Wiem oczywiście, że prawdziwe gwiazdy nie mają łatwego życia. Są obserwowane, szpiegowane. To rzeczywiście byłoby przerażające, gdyby czekała mnie taka przyszłość. – Co zdecydowało, że postanowiłaś zostać aktorką? Odziedziczyłaś talent w genach? – Moja babcia miała talent wokalny i aktorski. Udzielała się w małomiasteczkowym teatrze. Ja, gdy byłam dzieckiem, bez przerwy tańczyłam, śpiewałam i mówiłam wierszyki. Wtedy mama zapisała mnie do osiedlowego zespołu, gdzie zaczęłam rozwijać się muzycznie. Potem trafiłam do dziecięcego zespołu Tintilo, działającego przy teatrze Rampa i właściwie tam wszystko się zaczęło. Każde zajęcia małymi kroczkami prowadziły nas

Pływające Amazonki W sobotę w Lesznie odbyła się X Wielkopolska Spartakiada Pływacka Amazonek.

W zawodach pod patronatem prezydenta Leszna, starosty leszczyńskiego i naszej redakcji

Fot. Mirosław Wlekły

do premiery. W Tintilo szkoliłam się tanecznie, wokalnie i aktorsko. Tam zaraziłam się pasją i miłością do teatru. – Czy to były sztuki wystawiane na dużych scenach? – Tak. Pierwszą sztuką była „Wigilia z Tintilo”, gdzie zagrałam główną rolę. Dziś wydaje mi się to niesamowite, że taka mała dziewczynka, jaką wtedy byłam, potrafiła bez problemu nauczyć się całego tekstu na pamięć. Byłam maleńka, a scena była ogromna. Pamiętam te swoje nerwy, że nie zdążę wejść na konkretną scenę. Spektakle się zmieniały, a ja ciągle dużo grałam. Potem zapisałam się do Aktorskiej Szkoły Musicalowej Maćka Pawłowskiego, gdzie mogłam się pokazać z zupełnie innej strony. Później udało mi się zagrać główną rolę Jasminy w musicalu „Alladyn Jr” w teatrze Roma. To dużo zmieniło w mojej karierze artystycznej. Mam pełną świadomość tego, że główna rola w największym teatrze muzycznym w Polsce to duże osiągnięcie. – Taniec, śpiew, aktorstwo – w czym jesteś najlepsza? – Najlepiej czuję się w aktorstwie. Miałam wiele przygód związanych z moim śpiewaniem, ponieważ

w przeszłości trafiałam na złych nauczycieli. Miałam guzki na strunach głosowych, a co za tym idzie – długą przerwę w śpiewaniu. Teraz od nowa zaczynam rozwijać się wokalnie. – Wystąpiłaś w wielu serialach. Pamiętasz je wszystkie? – Och tak, doskonale. Zaczęło się od epizodu w serialu „Niania”, potem zagrałam epizody w „Plebanii”, „Na Wspólnej”, „Prawie Agaty”. Kilka lat temu startowałam w castingu do roli w „rodzince.pl”, ale jej nie dostałam. Zagrałam tylko epizod, a po trzech latach ponowili casting i dopiero wówczas wygrałam tę rolę. – Jak na ogół spędzasz swój wolny czas? – Mam mało czasu wolnego, więc każdą chwilkę spędzam z moim chłopakiem. Bardzo lubię wyjeżdżać poza Warszawę. Mamy działkę na Podlasiu w takiej małej miejscowości, gdzie ciężko jest z internetem, z zasięgiem w telefonie, więc tam mogę naprawdę odpocząć. Oprócz tego lubię ćwiczyć w domu. Ostatnio ćwiczę z Ewą Chodakowską. Sport to fajny sposób, bo wydzielają się endorfiny i od razu lepiej się czuję. Od czasu do czasu chodzę na siłownię. Uwielbiam też kino. – Masz jakieś plany wakacyjne? – Mam nadzieję, że uda mi się zawodowo pojechać na miesiąc do Londynu. Myślę też o ciepłych krajach, na przykład o Turcji, w której jeszcze nie byłam. – Dziękuję za rozmowę. E.KARCZEWSKA-MADEJ

Sok z pietruszki

Źródło witalności Zdrowotne właściwości pietruszki znane są od dawna. Przeważnie używamy jej jako dodatku do zup i dań mięsnych. Możemy jednak w prosty sposób wycisnąć to, co w niej najbardziej wartościowe – witaminę C, prowitaminy oraz karoten. Jak to zrobić? Wystarczy przygotować naturalny sok z pietruszki. Do wykonania tzw. eliksiru młodości możemy użyć urządzenia Thermomix, któremu zajmie to około 2 min. Wystarczy świe-

ża natka pietruszki, woda, kilka kostek lodu, miód i listek mięty do smaku. Wszystkie składniki miksujemy w naczyniu przez parę chwil i gotowe! Napój będzie miał delikatną konsystencję, wspaniały zielony kolor i orzeźwiający smak. Pamiętajmy o tym, że sok z pietruszki dostarczy nam niezbędnych składników odżywczych, pomoże usunąć toksyny z organizmu i wpłynie pozytywnie na proces trawienia.

Przepis na sok z pietruszki z Thermomixa

udział wzięły zespoły z Poznania, Gniezna, Ostrowa Wielkopolskiego, Krotoszyna, Kalisza i Leszna (gospodynie reprezentowały aż trzy ekipy: Uniwersytetu Trzeciego Wieku, Stowarzyszenia Rodzina Wojskowa oraz Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów). – Chcemy pokazać ludziom zdrowym, że z chorobą nowotworową można żyć. Nasze zmagania dedykujemy tym koleżankom, które chorobę pokonały, które z nią walczą i które walkę przegrały – mówiła Sabina Jaś, prezes Leszczyńskiego Stowarzyszenia Rehabilitacyjnego Amazonka. Spartakiada odbywała się pod hasłem: „Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą”.

MIW

y y y y y y

Składniki: cała natka pietruszki 0,5 litra wody mineralnej kilka kostek lodu łyżka miodu cytryna podzielona na cząstki kilka liści mięty

Wykonanie: Do naczynia miksującego wkładamy natkę pietruszki, obrane cząstki cytryny, miód, kostki lodu oraz liście mięty. Całość miksujemy ok. 30 sekund. Następnie dolewamy wodę i ponownie miksujemy 10 sekund. Tak przygotowany napój najlepiej spożyć tuż po przyrządzeniu, tak aby składniki odżywcze nie straciły swoich cennych właściwości. Opr. LL


16

ROZMAITOŚCI Fot. archiwum W W niedzielę odbył się piknik na zakończenie roku szkolnego, zorganizowany przez klasę IIIa ze Szkoły Podstawowej nr 12 w Lesznie. Dzieci i rodzice podziękowali za trzyletnią pracę wychowawczyni Ewie Drańczarek. We wrześniu dzieci rozejdą się do klas o różnym profilu i była to ostatnia okazja do wspólnej zabawy. W radosnej atmosferze, przy ognisku, dzieci i rodzice brali udział w wielu konkurencjach, między innymi przeciąganiu liny, skokach na skakance, rzutach balonem. Rozegrany został także mecz piłkarski, w którym rywalizowali dorośli i dzieci. Jak na każdym festynie z ogniskiem nie obeszło się bez pieczenia kiełbasek. Każdy z uśmiechem i radością spędził niedzielne popołudnie, a na końcu żal było się rozstawać.

Fot. E.Baldys V Stało się już tradycją, że przed rozpoczęciem lata na integracyjnej imprezie spotykają się pracownicy Urzędu Miasta Leszna. Tym razem „urzędnicza balanga” odbyła się w Kompleksie Bankietowym Specjał w Przybyszewie. Oprócz grillowania główną częścią imprezy były tańce przy letnich przebojach z różnych lat. I tym razem impreza, która miała charakter rodzinnej biesiady, wypadła znakomicie. Grubo po północy wszyscy chwycili się za ręce, by we wspólnym kole odśpiewać pożegnalną piosenkę.

Drodzy Czytelnicy. Ta strona przeznaczona jest do waszej dyspozycji. Zamieszczamy na niej zdjęcia i informacje z uroczystości rodzinnych, spotkań towarzyskich lub pracowniczych. Jeśli chcecie, by wasze zdjęcia znalazły się w „ABC”, przyślijcie je do nas wraz z krótkim opisem na adres: Gazeta „ABC”, 64-100 Leszno, ul. Słowiańska 63 lub na e-mail: abc@gazetaabc.pl

Fot. E.Baldys V Uroczyste pożegnanie sześciolatków w Przedszkolu Miejskim nr 18 w Lesznie składało się z dwóch części. Pierwsza odbyła się w przedszkolu. Tam dzieci z grup Zajączki i Pszczółki przedstawiły wzruszonym rodzicom i dziadkom specjalny program artystyczny przygotowany przez nauczycielki: Barbarę Maćkowiak, Annę Roszak, Ewę Kawecką i Kamilę Lipińską. Druga część – piknikowa – odbyła się przed dworkiem w Jeziorkach. Tutaj dzieci miały okazję rywalizować w różnych konkursach, w których uczestniczyli również rodzice. Były też przejażdżki wozem drabiniastym i tańce przy najnowszych hitach. Rodzice zadbali o to, by dzieci mogły zajadać się pysznym ciastem i schładzać lodami. Piknik był też okazją do podziękowania rodzicom za aktywny udział w życiu placówki. Szczególne wyróżnienie za pomoc w modernizacji placu zabaw otrzymał Przemysław Pietrowicz. W imieniu Rady Pedagogicznej podziękowanie wręczyła Zofia Waszkiewicz, dyrektorka przedszkola.

Fot. E.Baldys V Historia kolejnych złotych jubilatów zaczyna się w Piotrowicach. Do nich to – ponad pięćdziesiąt lat temu – Marek Grzegorek przyjechał, by odwiedzić kolegę. Tam poznał urodziwą Irenę, kuzynkę przyjaciela. Przypadkowa znajomość wkrótce przekształciła się w płomienną miłość. Jej uwieńczeniem była przysięga małżeńska złożona 16 czerwca 1963 roku w Czajkowie. Wkrótce po tym nowożeńcy przeprowadzili się do Leszna. Tutaj rodzina powiększyła się o dwie córki – Małgorzatę i Bernadettę, a później o zięciów – Jarosława i Zenona. Na uroczystości jubileuszowej, która odbyła się w Smyczynie, serdeczne życzenia ukochanym dziadkom złożyły wnuczki Marta i Ania. Zaproszeni goście raz po raz wznosili toasty za zdrowie złotych jubilatów i wołając gorzko, gorzko, domagali się tradycyjnego całusa. Złotej parze życzymy wszystkiego najlepszego – doczekania wnucząt i kolejnych małżeńskich rocznic.

Fot. E.Baldys V 35 papierowych lampionów popłynęło do nieba na cześć Krystyny i Mieczysława Dudziaków z Osiecznej, którzy doczekali się koralowych godów. Jubileuszowa impreza odbyła się w dworku w Jeziorkach. Oprócz zaproszonych gości uczestniczyły w niej dwie córki Kinga i Izabella oraz zięć Sebastian i przyszły zięć Adam. I jak to bywa na tego typu spotkaniach, toastom na część jubilatów nie było końca. Do prawdziwie rodzinnej atmosfery dostosowała się również kuchnia, serwując prawdziwie domowe potrawy. Koralowym jubilatom życzymy, by w zdrowiu i w otoczeniu rodzinki, powiększonej o wnuczęta, doczekali złotych godów.


17

OGŁOSZENIA / PRACA

PPM JAFRA w Karnicach zatrudni

LAKIERNIKA praca jednozmianowa, akordowa, mile widziane doświadczenie tel. kontaktowy: 605 846 662

na SIERPIEŃ

BIURO REKLAM i OGŁOSZEŃ

CENNIK REKLAM i OGŁOSZEŃ

ogłoszenia drobne cena 1 słowa: drobne zwykłe - 1,30 zł drobne w ramce - 2,60 zł drobne w ramce ze zdjęciem - 2,60 zł/słowo + 10 zł zdjęcie drobne z tłem - 3,20 zł/słowo ogłoszenia ramkowe (1 cm2): czarno-białe 3,30 zł kolorowe 3,80 zł Do podanych cen dolicza się podatek VAT 23%

OBWIESZCZENIE O LICYTACJI

Podaje się do publicznej wiadomości, że dnia 22.07.2013 r. o godz. 9 w lokalu, znajdującym się pod adresem GOSTYŃ, UL. LIPOWA 2 celem uregulowania należności na rzecz NACZELNIKA URZĘDU SKARBOWEGO W GOSTYNIU odbędzie się sprzedaż z licytacji niżej wyszczególnionego przedmiotu zajętego w dniu 15.04.2013 r., należącego do MIKŁASZEWICZ EWY, UL. MIESZKA I 6/23, 63-800 GOSTYŃ Poz. 1.

Wyszczególnienie/ opis Samochód osobowy AUDI A4 1,8 KAT, nr rej. PGS UC75, nr nadw. WAUZZZ 8 D Z WA 1 8 8 3 2 6 , ro k prod. 1998, kolor czarny, wskazanie drogomierza: 140040 km, rodzaj nadwozia: kombi, 5-drzwiowe, pojemność silnika 1781 ccm, moc silnika 125 KM, rodzaj silnika: z zapłonem iskrowym

Ilość Jednostka miary 1 szt.

Wartość Cena szacunkowa wywołania 7000,00 zł

5250,00 zł

Zajętą ruchomość można oglądać w dniu 22.07.2013 r. od godz. 8.30 do 9.00 w Gostyniu, ul. Lipowa 2. W I licytacji obowiązywać będzie cena wywołania w wysokości 75% wartości szacunkowej ruchomości. W przypadku nie dojścia do skutku I licytacji, na dzień 24.07.2013 r. o godz. 9.00 wyznacza się termin II licytacji. Cena wywołania II licytacji wynosi 50% wartości szacunkowej. Jeżeli wartość szacunkowa przedmiotu zajęcia przekracza kwotę 4500 zł, warunkiem udziału w licytacji jest wniesienie do organu egzekucyjnego wadium w wysokości 1/10 kwoty oszacowania. Zastrzega się odwołanie licytacji pez podania przyczyny. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Gostyniu 3088/2013 mgr Konrad Karafa

OGŁOSZENIE

BURMISTRZ MIEJSKIEJ GÓRKI Urząd Miejski , Rynek 33 63-910 Miejska Górka www.miejska-gorka.pl tel. 65-54-74-507

OGŁOSZENIE

Informuje, że zgodnie z art.35 ust.1 ustawy z dnia 21sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2010 r. Nr

o przyjęciu Uchwały w sprawie uchwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Wschowa i terenów funkcjonalnie z nim związanych – część wschodnia

102, poz 651 z póżń.zm.) oraz uchwały nr XXXI/229/2001 Rady Miejskiej w Miejskiej Górce z dnia 30.03.2001 r. w sprawie zasad

Na podstawie art. 43 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199 poz. 1227 z późn. zm.) podaje się do publicznej wiadomości informację o przyjęciu przez Radę Miejską we Wschowie w dniu 27 czerwca 2013 r. Uchwały Nr XXXIII/368/13 w sprawie uchwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Wschowa i terenów funkcjonalnie z nim związanych – część wschodnia po uprzednim przeprowadzeniu strategicznej oceny oddziaływania na środowisko, zgodnie z art. 46 pkt 1 powołanej wyżej ustawy. Zgodnie z art. 43 ustawy z treścią przyjętego dokumentu oraz uzasadnieniem o którym mowa w art. 42 pkt 2 ustawy i podsumowaniem, o którym mowa w art. 55 ust 3 ustawy można zapoznać się w siedzibie Urzędu Miasta i Gminy Wschowa, ul. Rynek 1, 67-400 Wschowa. Treść w/w dokumentu opublikowana jest w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego Wschowa.

Burmistrz Miasta i Gminy Wschowa 3114/2013

mgr inż. Krzysztof Grabka

gospodarowania nieruchomościami stanowiącymi własność gminy Miejska Górka - w siedzibie Urzędu Miejskiego w Miejskiej Górce , Rynek 33 wywieszono na tablicy ogłoszeń:

WYKAZ NIERUCHOMOŚCI PRZEZNACZONYCH DO SPRZEDAŻY • działka nr 310 i 312 o powierzchni 5.8503ha , położona w Miejskiej Górce - w trybie ustnego przetargu nieograniczonego • działka nr 224 o powierzchni 1.0218ha , położona w Miejskiej Górce - w trybie ustnego przetargu nieograniczonego

DOSTĘPNY BEZPŁATNIE W BIURZE OGŁOSZEŃ GAZETY „ABC”

• działka nr 1730 o powierzchni 0.4180ha , położona w Miejskiej Górce - w trybie ustnego przetargu nieograniczonego 3094/2013


OGĹ OSZENIA DROBNE - 1 SĹ OWO: 1,30 ZĹ

18

SPRZEDAŝ Z CENĄ SPRZEDAM jeździk FISHER PRICE w bardzo dobrym stanie. Cena 50 zł. 785-623-493. (2801/2013)

BIURO REKLAM I OGĹ OSZEĹƒ ul. SĹ‚owiaĹ„ska 63, 64-100 Leszno tel. 65 529-25-40, 65 529-47-27 tel./fax 65 529-48-81 pon.-pt. 7.30- 15.30

Biura Ogłoszeń:

LESZNO PUNKT KSERO ul. OpaliĹ„skich 4 tel. 603 803 145 (pon.-pt. 9-15)  EUREKA Nowy Rynek 33 eurekaleszno@poczta.onet.pl tel./fax 65 529-78-34 SYSTEM PLUS Sp. z 0.0. Biuro Obrotu NieruchomoĹ›ciami ul. B.Chrobrego 22 (wejĹ›cie od ul. Szkolnej) tel. 65 529-73-37 pon.-pt. 8-16 TURUS ul. Lipowa 4 tel. 65 529-41-15 pon.-pt. 8-16, turus@le.onet.pl POLSKA SIEĆ OPĹ AT GI ul. Gronowska 4 tel. 793-682-827, pon.-pt. 9.30-17 SKLEP SERWIS ROWEROWY ul. Rejtana 57 tel. 530 466 377, pon.-pt. 9-17 GOSTYĹƒ

PW „LIDIA� ul. Kolejowa 1 (obok optyka) tel. 501 943 577 czynne w godz. 9-17.30 RADOMIERZ Bolesław Fechner ul. Wczasowa 7 tel. 65 549-62-38 RYDZYNA FILTRPOL BIURO USŠUG PŠATNICZYCH Rynek 25 tel. 503 039 056 pon.-pt. 8.30-15.30 gwazdacz@interia.pl KOŚCIAN "Wiadomości Kościańskie" ul. Dworcowa 2 tel. 65 512-16-15 Agencja Reklamowa Tęcza ul. Gostyńska 41 pn.-pt. 8-16, sob. 9-13 tel. 65 511-06-67 Agencja Reklamowa BIG-ART pl. Wolności 9/1 pn.-pt. 8-16 tel. 65 512-59-31 ZHU PELRAF ul. Szkolna 51, tel. 661 929 455 pon.-pt. 9-17, sob. 9-12

SPRZEDAM łóşeczko dziecięce kolor mahoń, regulowana wysokość spania, wyciągane trzy szczebelki - 150 zł + materac - 30 zł, stan dobry. 601-099-122. (3121/2013) SPRZEDAM maszynę do szycia ŠUCZNIK-PREDOM 466. Cena 100 zł. 785623-493. (2800/2013)

ŚMIGIEL Firma ELEKTRYK ul. Lipowa 37 tel./fax 65 518-93-64, pon.-pt. 11-17 ul. Kilińskiego 3 tel. 607733976 pon.-pt. 8-18

www.gazetaabc.pl e-mail: abc-marketing@gazetaabc.pl

ZadzwoĹ„!!! ZAREJESTRUJEMY PL TWĂ“J SAMOCHĂ“D AKCYZA, VAT 24, TĹ UMACZENIA, UBEZPIECZENIA LESZNO, KOĹšCIAN, GOSTYĹƒ, RAWICZ, ĹšREM, WSCHOWA, GĂ“RA, WOLSZTYN

Agencja Celna ATUT

Leszno, ul. Dekana 4, pok. 18 (I piętro – naprzeciw banku PeKaO)

65 520 14 16, 691 799 991

SPRZEDAM wózek spacerowy zielony , dwa kierunki jazdy, koła dmuchane, pokrowiec na nogi, stan bdb - 250 zł. 601-099-122. (3122/2013)

SKUP aut za gotĂłwkÄ™. 785-585-889. (2756/2013)

SPRZEDAĹť

CORDOBA 1,4/1998. 787-617-784. (3049/2013)

2-ZŠOTÓWKI okolicznościowe 120 szt. 603-755-371. ANGIELSKA odzieş uşywana. Leszno, Nowy Rynek 36. DREWNO kominkowe. 603-138-048, 601-063-381. (3042/2013) DREWNO kominkowe. 605-725-626. (2067/2013) GARAŝE blaszane - wzmocnione, bramy garaşowe. Dowóz, montaş gratis - cały kraj. Producent, 61/610-13-39, 65/537-81-20, 509-038-426, www.robstal.pl (870/2013) PIANINO NOCTURNO. Tel. 502866-029. ROWER BMX HARO 100.1 + kask gratis. Tel. 694-232-563. SPRZEDAM pustaki ceramiczne ROBEN 4 palety tanio lub zamienię na ziemię. Tel. 513-785-129.

SPRZEDAĹť

FELGI aluminiowe firmy WOLF 17, rozstaw 4x108, ET40, cena 800 zł. 886717-093. HAK (PASSAT B5). 663-266-386. (3043/2013) KA 2004. 532-448-192.

(3050/2013)

MAZDA MPV 2,0D/2002, czerwona, pełne wyposaşenie. 663-773-164. MAZDA PEAMCY 2,0D/2002, butelkowa zieleń, pełne wyposaşenie. 693361-663. OPEL ZAFIRA 2,2DTI/2003. 661-391467. (3108/2013) RENAULT THALIA 1,4/2002. 501192-124. (3013/2013) SKUTER INCA STREET 50/2009 r. Tel. 694-232-563. SPRZEDAM LT35/2003. Cena 22.000 zł. 691-925-625. (2926/2013)

SPRZEDAM tanio meble - przetarty dąb: kanapa (trójka), kanapa (dwójka), 2 fotele, stół, 4 krzesła, ława, komoda. 669-057-065.

SPRZEDAM OPEL ZAFIRA 1,9 diesel/2007, stan bardzo dobry. 603-801313. (3126/2013)

ĹťWIR taniutko. 693-808-890. (910/2013)

RĂ“ĹťNE

PROFESJONALNE, skuteczne kursy maturalne - matematyka. W razie niezdania poprawki zwrot 70% kosztĂłw. 608-574-640. (3056/2013) TANIEC - fachowe lekcje indywidualne. 503-379-455. (2889/2013)

USŠUGI 0 ELEKTRYK. 515-798-218. (15073/2012) AUTO KLIMATYZACJA - napełnianie i serwis, wstawianie i przyciemnianie szyb, oklejanie aut karbonem, elektryka samochodowa. Wilkowice, Ogrodowa 2, tel. 607-584-859. AUTO szyby do samochodów cięşarowych, osobowych dostawczych. Tomcar, Leszno, ul. Witolda 2. 65/529-72-40. (2692/2013)

KOPARKO-ŠADOWARKĄ + transport. 693-808-890. (911/2013) TRANSPORT - SPRINTER: 9 osób + 1 tona załadunku. Dowóz na lotniska, giełdy towarowe, przeprowadzki itp. Przestrzeń pasaşerska klimatyzowana. Tel. 604-385-663. TRANSPORT, przeprowadzki. 509879-801. (476/2013) TYNKI maszynowe, rygipsy, malowanie, szpachlowanie itp. bud. jednorodzinne. 785-389-774.

PRACA ZATRUDNIĘ AGENCJA Pracy Tymczasowej Trenkwalder & Partner Sp. z o.o. (nr cer. 388) poszukuje kandydatĂłw do pracy w Szczodrochowie, pracownik do sortowania pieczarek (oferta dotyczy pracy tymczasowej), praca w systemie 2-zmianowym. 663-850-433. (3156/2013)

POĹťYCZKI na dowĂłd. 661-560-820. (9564/2012)

KUPNO

NAUKA

KIEROWCA C+E. 604-977-409. (3096/2013)

695-061-826 Złomowanie pojazdów zaświadczenie do wydziału komunikacji. Odbiór własnym transportem. (3125/2013)

CHEMIA, matematyka/fizyka. 65/52098-02, 721-475-072. (3120/2013)

PRZYJMĘ do pracy w gospodarstwie rolnym, bydĹ‚o mleczne, gmina Kamieniec. 605-828-221. (3048/2013)

MOTORYZACJA

KUPIĘ kaĹźde auto do zĹ‚omowania. OdbiĂłr wĹ‚asnym transportem. 669-739-441. (3124/2013)

MATEMATYKA - gimnazjum, szkoła średnia. 727-631-155. MATEMATYKA, fizyka - korepetycje. 608-574-640. (3057/2013)

PRZYJMĘ samodzielnego instalatora wod-kan c.o. do lat 40. 603-312-772. (3157/2013)

ZATRUDNIĘ kierowcÄ™ z doĹ›wiadczeniem, transport miÄ™dzynarodowy. 601-095-219. (3123/2013) ZATRUDNIĘ malarzy, fachowcĂłw do dociepleĹ„. 698-172-805. ZATRUDNIĘ murarzy. 783-512-619. (3051/2013) ZATRUDNIĘ pracownika budowlanego. 609-557-154. (3095/2013) ZATRUDNIMY kierowcĂłw z kat. C+E. Tel. 609-666-611. (3154/2013) ZATRUDNIMY: murarzy, glazurnikĂłw, szpachlarzy, malarzy, monterĂłw sufitĂłw podwieszanych i Ĺ›cianek dziaĹ‚owych. Praktyka zawodu min. 5 lat. Praca w delegacji. Tel. 696-865-146. Szlichtyngowa. (2979/2013)

SZUKAM PRACY POSPRZÄ„TAM mieszkanie, zaopiekujÄ™ siÄ™ starszÄ… osobÄ… lub dzieckiem. 782-429-497. POSZUKUJĘ pracy jako kierowca kat. B lub tĹ‚umacz jÄ™zyka ukraiĹ„skiego i rosyjskiego. 783-417-755. ZAOPIEKUJĘ siÄ™ osobÄ… starszÄ…, chorÄ…, doĹ›wiadczenie. 605-423-739. (3008/2013)

NIERUCHOMOĹšCI SPRZEDAĹť BOSZKOWO Dominice sprzedam domek letniskowy. MoĹźe być caĹ‚oroczny. 602-488-782. (3076/2013) DZIAĹ KĘ budowlanÄ… w Ĺšmiglu - 750 m2. 513-354-508. DZIAĹ KI budowlane sprzedam - Nowe MĂłrkowo, tel. 601-329-693. DZIAĹ KI budowlane, uzbrojone, Wilkowice. 609-341-018. (2398/2013) LESZNO, StrzyĹźewice, sprzedam dom do remontu, 175.000 zĹ‚. 602-488-782. (3075/2013) OSĹ ONIN sprzedam domek letniskowy, caĹ‚oroczny. 602-488-782. (3072/2013) SPRZEDAM 1 ha Ĺ‚Ä…ki w okolicach ĹšwiÄ™ciechowy. FORUM NIERUCHOMOĹšCI, tel. 606-732-811. (3100/2013) SPRZEDAM 3 ha gruntu rolnego w okolicach WÄ…sosza. FORUM NIERUCHOMOĹšCI, tel. 606-732-811. (3099/2013) SPRZEDAM 5 ha ĹšlÄ…skowo. 692-920222. (3127/2013)

KUPON NA OGĹ OSZENIE DROBNE Z CENÄ„ za 1 zĹ‚ BIURO REKLAM I OGĹ OSZEĹƒ 64-100 Leszno, ul. SĹ‚owiaĹ„ska 63 tel. 65 529 25 40, 65 529 47 27 tel./fax 65 529 48 81

ZATRUDNIĘ brukarza i pomocnika z okolic Rawicza. Tel. 609-208-596.

KARCHER. 606-430-493. (3071/2013)

APTEKA w powiacie leszczyńskim poszukuje technika farmacji z doświadczeniem. Umowa na czas określony. CV przesyłać: apteka_lesz@wp.pl. Prosimy podać nr telefon do kontaktu. (3082/2013)

PONIEC Sklep Hurtowni Contessa ul. Krobska 42 tel. 65 573-11-18, pon.-pt. 9-17, sob. 9-13 RAWICZ PTTK ul. Przyjemskiego 4 tel. 65 545-21-27 Firma MAFO ul. Wały Księcia J. Poniatowskiego 9/2 tel. 65 546-32-14 Firma Plast Profil ul. Wały Kościuszki 41 tel. 65 546-22-22, pon.-pt. 9-17

Kupiłeś? Sprowadziłeś auto?

Ogłoszenia dotyczą tylko sprzedaşy. Tylko dla osób fizycznych (nie dotyczy działalności gospodarczej). Naleşy podać cenę, która nie moşe przekroczyć 1000 zł. Ogłoszenia nie dotyczą motoryzacji i nieruchomości/lokali.

SPRZEDAM dom Leszno, Grzybowo. 602-488-782. (3078/2013) SPRZEDAM działki: Kłoda, Rydzyna, Dąbcze, Murkowo, Wieleń, Dolsk. 602488-782. (3077/2013) SPRZEDAM ładny dom, Prusa. 602488-782. (3074/2013)

LOKALE SPRZEDAM KOĹšCIAN - CENTRUM - SPRZEDAĹť RATALNA - MIESZKANIA 1- i 2-pokojowe. Tel. 501-261-095, 501-261-192. (3022/2013)

Do zamieszczonego kuponu wystarczy czytelnie wpisać treść ogłoszenia i przyjść do Biura Reklam i Ogłoszeń w Lesznie, przy ul. Słowiańskiej 63 lub najblişszego terenowego biura ogłoszeń.

MIESZKANIE 2-pokojowe, 50 m 2, Pawłowice. 781-317-076. (2263/2013) MIESZKANIE 60 m2, II p., ul. Zamenhofa, do zamieszkania jesienią 2013 płatne w 2 ratach. 693-113-336.

Do ceny ogłoszenia naleşy doliczyć 23% VAT.

Oświadczam, şe jestem właścicielem rzeczy, którą oferuję do sprzedaşy.

.................................. podpis

OKAZJA - Kościan - CENTRUM 2700/m2. Tel. 501-261-095, 501-261192. (3020/2013)


19

OGŁOSZENIA DROBNE - 1 SŁOWO: 1,30 ZŁ

Ogłoszenia drobne przez SMS Wyślij SMS-a pod numer 79567 o treści: ABC.(kod rubryki, w której ma być ogłoszenie).Następnie treść ogłoszenia bez polskich znaków, pamiętając o odstępach między wyrazami. Jeśli wyślesz SMS-a do piątku do godz. 15.30, twoje ogłoszenie ukaże się w najbliższym wtorkowym wydaniu gazety „ABC”, a ogłoszenie wysłane do wtorku do godz. 15.30 ukaże się w najbliższym piątkowym wydaniu gazety „ABC” na stronach ogłoszeń drobnych. Koszt ogłoszenia wynosi 9 zł netto (11,07 zł brutto).

Ogłoszenie może zawierać do 85 znaków (jako znak uważamy spację, znak interpunkcyjny, kod rubryki). Regulamin wysyłania i publikowania ogłoszeń przez SMS dostępny na stronie internetowej www.bildpresse.pl

Kody rubryk: 1 Sprzedaż 2 Motoryzacja 3 Usługi 4 Praca 5 Nieruchomości 6 Lokale 7 Nauka 8 Rolnicze 9 Kupno

Np.: ABC.1.Sprzedam rower gorski, tel… OKAZJA! Sprzedam 2-pokojowe mieszkanie 48 m2, Leszno, Prochownia. 602-488-782. (3073/2013) SPRZEDAM mieszkanie 54 m2 + budynek gospodarczy 27 m2 w Bojanicach. 605-884-024.

DO WYNAJĘCIA 2-POKOJOWA kawalerka. 661-404662. (3093/2013) 2-POKOJOWE. 604-854-759. (3060/2013) 2-POKOJOWE Leszno. 726-300-416. (3023/2013) DO wynajęcia mieszkanie 3-pokojowe - Leszno, ul. Sułkowskiego, częściowo umeblowane. FORUM NIERUCHOMOŚCI, tel. 606-732-811. (3098/2013) DO wynajęcia mieszkanie w kamienicy - Leszno, 70 m2 - 2 pokoje, kuchnia, łazienka, piece. 505-739-761. KOŚCIAN - CENTRUM - WYNAJEM MIESZKAŃ. Tel. 501-261-095, 501261-192. (3021/2013) MIESZKANIE dla 2 studentów w centrum Leszna. 601-756-526. (2814/2013) MIESZKANIE dla 4 studentów centrum - Rynek. 695-999-615. (2813/2013) POKOIK. 503-358-382. (3149/2013) POKÓJ. 665-455-815.

(2887/2013)

WYNAJMĘ budynek gospodarczy do zamieszkania. 607-206-138.

WYNAJMĘ mieszkanie 50 m2, piec. 604-977-409. (3097/2013)

ROZRZUTNIK obornika 1-osiowy. 609-307-765. (3032/2013)

ELZA, Górowska 38. 65/527-00-83. Zatrudnimy panie. (3138/2013)

WYNAJMĘ pokój wyłącznie dziewczynie/kobiecie. 607-734-410.

ROZSIEWACZ nawozu AMAZONE 1500 l. 609-307-765. (3031/2013)

GOSIA. 783-118-023.

TURYSTYKA

SIEWNIK POZNANIAK. 609-307765. (3033/2013)

(3139/2013)

MAMUŚKA. 730-293-606. (2882/2013) MYSZKA. 731-052-156.

BRUKARSTWO, ogrodnictwo, ogrodzenia IMPART. 609-059-497. (1061/2013) CYKLINOWANIE podłóg, schodów. 502-954-307, www.podlogi-robakowski. pl (92/2013)

ŁAZY k/Mielna, pensjonat 200 m od morza. Wysoki standard, niskie ceny. Tel. 888-101-805, 508-271-274, 94/34734-99, e-mail: olo.git@op.pl

(3067/2013)

(2884/2013)

DŹWIGI podnośniki koszowe- usługi. 601-361-422. (12644/2012)

SPRZEDAM prosięta. Nr tel. 665-4398-50.

NAMIĘTNA. 669-296-512. (3135/2013)

HYDRAULIK. 691-626-468. (1885/2013)

ROLNICZE

MATRYMONIALNE

NOWA 40. 531-926-692. (2885/2013)

HYDRAULIK, INSTALACJE C.O., WOD-KAN. 728-481-352. (1894/2013)

BYKPOL byczki MM i HO. Skup bydła rzeźnego. GOTÓWKA!!! 605-88-70-80. (1748/2013)

FAJNY chłopak pozna szczupłą dziewczynę, kobietę, panią, która czuje się samotna. Tel. 781-771-215.

NOWA Nicola. 781-249-911. (3141/2013)

INSTALACJE c.o., wod-kan, przeróbki. 607-198-554. (731/2013)

PULCHNIUTKA. 783-215-339. (2989/2013)

INSTALACJE elektryczne, odgromowe, pomiary. 607-615-130. (14134/2012)

GRUBER ścierniskowy 2,7 m. 609-307765. (3030/2013) JĘCZMIEŃ ozimy. 609-307-765. (3029/2013) KLACZ kuc ze źrebakiem. 693-361663.

SŁOMA. 602-756-393.

TOWARZYSKIE 0 Dyskretnie. 783-118-023. (3140/2013) 0 Full. 669-396-512.

(3130/2013)

0 nowa 20-latka. 887-293-189. (3143/2013)

KUPIĘ zboża pszenica, pszenżyto, owies, żyto, jęczmień, bobik, kukurydzę, rzepak, łubin - ilości min. 23 t, płatne w dniu odbioru. Tel. 504-082-106.

0 nowa Sonia. 691-102-374. (3142/2013)

KURCZAKI zielononóżki. 694-593508, 605-788-228.

0 Zadzwoń. 781-249-911.

ODDAM słomę w zamian za obornik Spławie - Stare Bojanowo. 508-572-683. (3150/2013)

29-LATKA. 693-601-594.

PROSIĘTA. 601-852-530. (3004/2013)

0 Tatiana. 665-706-340.

(3129/2013) (3131/2013) (3132/2013)

PUSZYSTA dyskretnie. 721-689-942. (3115/2013) STUDENTKA. 535-911-268. (2883/2013)

ZDROWIE POTENCJA. Leszno. 697-454-739. (3090/2013) SPRZEDAM VIAGRĘ. 530-937-495. (2740/2013)

665-556-971. Roksana.

(3133/2013)

ODDAM DARMO

781-249-911. Nowa.

(3134/2013)

ODDAM darmo dwa śliczne małe szczeniaczki biały i czarno-brązowy. Tel. 663-116-160. (3085/2013)

CZYTELNIKU ZADZWOŃ DO FACHOWCA FACHOWCU! ogłoszenie drobne do pięciu słów 75 zł + VAT – pół roku 150 zł + VAT – rok

TYLKO W

PULCHNIUTKA. 783-215-339. (3116/2013)

ODDAM darmo gruz i cegłę. Leszno, 603-342-814. (3007/2013) ODDAM w bardzo dobre ręce 3 małe kotki. 601-637-991. (2983/2013)

ZADZWOŃ DO FACHOWCA 0 ELEKTRYK. 515-798-218. (15074/2012) BALUSTRADY, ogrodzenia, bramy www.grot-bram.pl, 724-416-847. (2363/2013) BEZPYŁOWE CYKLINOWANIE, układanie parkietów, lakierowanie. 601769-619. (15654/2012) BEZPYŁOWE cyklinowanie, polerowanie, www.parkietserwis.pl, 609-379993. (1531/2013) BEZPYŁOWE cyklinowanie www. parkiety-samol.pl, 667-300-439. (2974/2013) BRUKARSTWO, ogrodnictwo, wypożyczanie sprzętu. 694-147-290. (444/2013)

NAPRAWA telewizorów, rtv. 606-142575. (1031/2013) POSADZKI agregatem zacierane mechanicznie. 607-217-703. (1964/2013) SZAMBA ŻELBETONOWE WODOSZCZELNE MONTAŻ. 690-330990. (3005/2013) TYNKI maszynowe, solidnie. 603-478776. (1099/2013) USŁUGI lakiernicze - tanio, solidnie. 607-787-830. (323/2013) ZDUN piece + podkowa. 65/547-54-87. (1446/2013)

UROCZYSTOŚCI

tylko w rubryka: UROCZYSTOŚCI

np.: wodzirej, catering, do 5 słów: kucharki i obsługa, 75 zł + VAT - pół roku torty i ciasta, biżuteria, do 10 słów: dj, nauka tańca, 100 zł + VAT fotografia, do 15 słów: fryzury, makijaże, 130 zł + VAT sale, Biuro Ogłoszeń Gazety „ABC” Leszno, ul. Słowiańska 63 zaproszenia pon. -pt 7.30 - 15.30

0 PIEROGARNIA KOWOLKA RYDZYNA ORGANIZUJEMY IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE. TEL. 601-726191. (1178/2013) DJ PROFESOR, wesela, poprawiny. 603-649-688. (256/2013) ORGANIZACJA ślubów, wesel, imprez. 692-467-945. (439/2013) VIDEOFILMOWANIE + ZDJĘCIA, 1250 zł. 600-386-935. (1598/2013)


RELAKS

20  

  



   &''   !"  " #  $

)*   +   %" --

  

2 

= "!   

+0

 

 % *! 

 ' " 5 +6

''% "  



Fot. archiwum ▲Rodzinna atmosfera panowała na pikniku, na który mieszkańców Śmigla zaprosili: Miejska Biblioteka Publiczna, Zarząd Osiedla nr 2 i radny Wojciech Adamczewski. Dorośli delektowali się kawą i przepysznym domowym ciastem, przygotowanym przez mamy dzieci z Klubu Maluszka i Grupy Zabawowej Śmigielaczek. A maluchy w tym czasie korzystały z suchego basenu z piłeczkami, malowały kredkami i farbami, układały klocki, brały udział w konkursach, słowem – bawiły się na całego. Bibliotekarki przygotowały stoisko regionalne i Quiz Wiedzy o Śmiglu. A na zakończenie pełnej atrakcji imprezy było ognisko i kiełbaski. Piknik „Przystanek Biblioteka� był podsumowaniem projektu „Klub Maluszka - w przerwie zabawy wspólnie z mamą i tatą czytamy i opowiadamy�, realizowanego przez śmigielską bibliotekę od stycznia do czerwca. LL

 )    

*+





&   -! "

. * 

/'0

." *6

-

  "* 



) !      ' /



 +  "

  %

<  *   *

; + 1   

4  *- !

  ' ? - &'  %9 " #2:$



!

 '

&*  "

!  +

)- *

&'

   '

> 



1 

 

  "       +

:%  

8 +  '  "

3    /

4  0 

 '   '"   

' 

4 4'    !"  5



 /



 

  

 2 

 !'  '"0

)0   ! % '

%

      

  

1   0' 2

(



-

 '"



( 8  #5 8'$



 .     ' 8 0  8 

 '  

Facet zatrzasnÄ&#x2026;Ĺ&#x201A; kluczyki w samochodzie, a wraz z nimi dwĂłjkÄ&#x2122; swoich maĹ&#x201A;ych dzieci. PrzechodzÄ&#x2026;cy obok sÄ&#x2026;siad pyta:

â&#x20AC;&#x201C; Masz pan zapasowy komplet? â&#x20AC;&#x201C; Tak... Mam dwĂłch synĂłw z innÄ&#x2026; kobietÄ&#x2026;. 333 W dworcowej restauracji kelner potrzÄ&#x2026;sa za ramiÄ&#x2122; klienta. â&#x20AC;&#x201C; ProszÄ&#x2122; pana, zamykamy! â&#x20AC;&#x201C; Dobrze, tylko nie trzaskajcie drzwiami. ZebraĹ&#x201A;a LL 20.00 â&#x20AC;&#x201C; MĂłj przyjaciel wrĂłg â&#x20AC;&#x201C; dramat prod. ang.-fr.-izrael.

Ĺ&#x203A;roda, czwartek

Leszno KINO-TEATR przy CKiS, ul. Narutowicza 69 PROJEKCJE CYFROWE wtorek, Ĺ&#x203A;roda, czwartek 10.00, 12.00, 14.00, 16.00 â&#x20AC;&#x201C; Tedi i poszukiwacze zaginionego miasta â&#x20AC;&#x201C; familijny/przygodowy/animowany prod. hiszp. 18.00 â&#x20AC;&#x201C; Wielkie nadzieje â&#x20AC;&#x201C; dramat prod. USA-ang. 20.30 â&#x20AC;&#x201C; Tylko BĂłg wybacza â&#x20AC;&#x201C; dramat/ kryminaĹ&#x201A;/thriller prod. duĹ&#x201E;.-fr.

Leszno CINEMA3D Galeria Leszno wtorek 9.00, 13.15, 15.00 â&#x20AC;&#x201C; Tedi i poszukiwacze zaginionego miasta (3D) â&#x20AC;&#x201C; familijny/przygodowy/animowany prod. hiszp. (dubbing) 9.15, 12.00, 19.15, 22.15 â&#x20AC;&#x201C; CzĹ&#x201A;owiek ze stali (3D) â&#x20AC;&#x201C; fantasy/przygodowy prod. USA 9.30, 12.15, 14.45, 17.15, 19.45, 22.15 â&#x20AC;&#x201C; Iluzja â&#x20AC;&#x201C; thriller/kryminaĹ&#x201A; prod. USA 9.45, 14.15, 16.15 â&#x20AC;&#x201C; Thor ratuje przyjaciĂłĹ&#x201A; â&#x20AC;&#x201C; animowany/komedia/przygodowy prod. irl.-isl.-niem. (dubbing) 11.00, 15.15, 18.15, 22.15 â&#x20AC;&#x201C; Przed pĂłĹ&#x201A;nocÄ&#x2026; â&#x20AC;&#x201C; komedia romantyczna prod. USA 11.45, 17.30, 20.30 â&#x20AC;&#x201C; StaĹźyĹ&#x203A;ci â&#x20AC;&#x201C; komedia prod. USA 17.00 â&#x20AC;&#x201C; Kac Vegas 3 â&#x20AC;&#x201C; komedia prod. USA

9.00, 13.15, 15.00 â&#x20AC;&#x201C; Tedi i poszukiwacze zaginionego miasta (3D) â&#x20AC;&#x201C; dubbing 9.15, 17.30 â&#x20AC;&#x201C; Uniwersytet potworny (3D) â&#x20AC;&#x201C; familijny/przygodowy/animowany prod. USA (dubbing) 9.30, 13.45, 16.15, 18.45, 21.15 â&#x20AC;&#x201C; Iluzja 9.45, 16.30 â&#x20AC;&#x201C; Thor ratuje przyjaciĂłĹ&#x201A; (dubbing) 12.00, 19.15, 22.00 â&#x20AC;&#x201C; CzĹ&#x201A;owiek ze stali (3D) 11.00, 15.15, 18.30, 22.15 â&#x20AC;&#x201C; Przed pĂłĹ&#x201A;nocÄ&#x2026; 11.30, 14.15 â&#x20AC;&#x201C; Uniwersytet potworny â&#x20AC;&#x201C; dubbing 11.45, 20.45 â&#x20AC;&#x201C; StaĹźyĹ&#x203A;ci 17.00 â&#x20AC;&#x201C; Kac Vegas 3 19.45 â&#x20AC;&#x201C; MĂłj przyjaciel wrĂłg

GostyĹ&#x201E; POD KOPUĹ Ä&#x201E; wtorek, Ĺ&#x203A;roda 16.00 â&#x20AC;&#x201C; Thor ratuje przyjaciĂłĹ&#x201A; â&#x20AC;&#x201C; animowany/komedia/przygodowy prod. irl.-isl.-niem. 18.00 â&#x20AC;&#x201C; Dziewczyna z szafy â&#x20AC;&#x201C; komedia romantyczna/dramat prod. pol. 20.00 â&#x20AC;&#x201C; Szybcy i wĹ&#x203A;ciekli 6 â&#x20AC;&#x201C; akcja/ kryminaĹ&#x201A;/przygodowy prod. USA

Rawicz PROMIEĹ&#x192; wtorek, Ĺ&#x203A;roda, czwartek 16.00 â&#x20AC;&#x201C; Piotrek 13-go â&#x20AC;&#x201C; komedia prod. pol. 18.00 â&#x20AC;&#x201C; Piotrek 13-go 2: SkĂłrza twarz â&#x20AC;&#x201C; komedia prod. pol. 20.00 â&#x20AC;&#x201C; Dziewczyna z szafy â&#x20AC;&#x201C; komedia romantyczna/dramat prod. pol. (j)

   

1  

  ;'

 

    





"   *  

 <'  "* @

"  "



5   

   





 6 

5 /'"

 





:  ' 6

 

  ' # "$



krzyşówka nr 50

 1 

 -

  



K   - " % ' A ' BA " /  /     A

B

C

D

E

F

G

H

I

AJ

AA

AB

caĹ&#x201A;odobowo

LESZNO â&#x20AC;&#x201C; DOM LEKĂ&#x201C;W, ul. Cicha 12 (naroĹźnik Narutowicza), tel. 65 520 44 80 RAWICZ â&#x20AC;&#x201C; PRZY PLANTACH, ul. J.PiĹ&#x201A;sudskiego 2, tel. 65 545 47 89

wtorek

KOĹ&#x161;CIAN â&#x20AC;&#x201C; GRODZKA, Rynek 28, tel. 65 511 70 87 GOSTYĹ&#x192; â&#x20AC;&#x201C; HYGIEJA, ul. Ĺ Ä&#x2026;cznikowa 1, tel. 65 572 32 99 GĂ&#x201C;RA â&#x20AC;&#x201C; ELIKSIR, ul. Targowa 1, tel. 65 529 62 74, e-mail: info@aptekaeliksir.pl

Ĺ&#x203A;roda

KOĹ&#x161;CIAN â&#x20AC;&#x201C; POD BIAĹ YM ORĹ EM, Rynek 21, tel. 65 512 11 66, 65 511 73 65 GOSTYĹ&#x192; â&#x20AC;&#x201C; STAROGOSTYĹ&#x192;SKA, ul. StarogostyĹ&#x201E;ska 9, tel. 65 572 23 93 GĂ&#x201C;RA â&#x20AC;&#x201C; ELIKSIR, ul. Targowa 1, tel. 65 529 62 74, e-mail: info@aptekaeliksir.pl

czwartek

KOĹ&#x161;CIAN â&#x20AC;&#x201C; APTEKA W TESCO, ul. Ĺ&#x161;migielska 53a, tel. 65 511 40 21 GOSTYĹ&#x192; â&#x20AC;&#x201C; LIBRA, ul. Kolejowa 31, tel. 65 572 70 30 GĂ&#x201C;RA â&#x20AC;&#x201C; ELIKSIR, ul. Targowa 1, tel. 65 529 62 74, e-mail: info@aptekaeliksir.pl PR

AC

AD

AE

AF

AG

AH

AI

BJ

BA

Pogotowie Ratunkowe â&#x20AC;&#x201C; 999 Policja â&#x20AC;&#x201C; 997 StraĹź PoĹźarna â&#x20AC;&#x201C; 998 Pogotowie Gazowe â&#x20AC;&#x201C; 992 Pogotowie Energetyczne â&#x20AC;&#x201C; 991 Telefon alarmowy â&#x20AC;&#x201C; 112 StraĹź Miejska w Lesznie â&#x20AC;&#x201C; 986, 65 529-82-00 (w godz. 7-15) Infolinia AIDS â&#x20AC;&#x201C; 65 520-56-15 Miejski ZakĹ&#x201A;ad Komunikacji w Lesznie â&#x20AC;&#x201C; 65 529-93-46 Miejskie PrzedsiÄ&#x2122;biorstwo WodociÄ&#x2026;gĂłw i Kanalizacji w Lesznie â&#x20AC;&#x201C; 994 (caĹ&#x201A;odobowo), 65 529-83-32 (pon.-pt. godz. 6-21) Informacja PKP â&#x20AC;&#x201C; 197-57 dla abonentĂłw TPSA i (042) lub (022) 194-36 dla abonentĂłw pozostaĹ&#x201A;ych operatorĂłw Informacja PKS - 703 203 295 (1,28 zĹ&#x201A; z VAT), dla sieci GSM *713 12 (Era, Orange, Plus GSM - 1,22 zĹ&#x201A; z VAT) Netsoft â&#x20AC;&#x201C; komputery â&#x20AC;&#x201C; 65 528-82-01 SITI TAXI â&#x20AC;&#x201C; 65 529-24-96 OSĹ ONKA TAXI â&#x20AC;&#x201C; 65 5-200-200, SMS 691 200 220 ABC TAXI â&#x20AC;&#x201C; 65 526-71-70 (caĹ&#x201A;odobowe) ZTP TAXI â&#x20AC;&#x201C; 65 520-64-64, 65 529-40-50 RADIO TAXI HABA â&#x20AC;&#x201C; Eska ÂŽ 196-25, 528-11-01 (czynne caĹ&#x201A;Ä&#x2026; dobÄ&#x2122;, u nas najtaniej) TELE TAXI - 65 520-03-30, 605 89 03 30 (caĹ&#x201A;odobowo) MEGA TAXI 65 520-72-07 JAMAR TAXI â&#x20AC;&#x201C; 65 526-85-66 (czynne caĹ&#x201A;Ä&#x2026; dobÄ&#x2122;, co 10 kurs gratis) TELâ&#x20AC;&#x201C;TAXI â&#x20AC;&#x201C; 65 526-22-62 (co 11 kurs gratis do 5 zĹ&#x201A;) TORA TAXI â&#x20AC;&#x201C; 65 529-20-31 (co 11 kurs do 5 zĹ&#x201A; gratis od 5 do 22) TAXI BAGAĹťOWE â&#x20AC;&#x201C; tel. 601 571 516 UsĹ&#x201A;ugi bagaĹźowoâ&#x20AC;&#x201C;transportowe â&#x20AC;&#x201C; 601 562 762 Pomoc drogowa â&#x20AC;&#x201C; 65 529-71-70 Kompleksowe UsĹ&#x201A;ugi Pogrzebowe â&#x20AC;&#x201C; tel. 693 372 813 (caĹ&#x201A;odobowo) ZakĹ&#x201A;ad UsĹ&#x201A;ug Pogrzebowych â&#x20AC;&#x201C; 65 520-91-00, 609 205 982 (caĹ&#x201A;odobowo) Korty â&#x20AC;&#x17E;Akwawitâ&#x20AC;? â&#x20AC;&#x201C; 65 529-90-91, Korty â&#x20AC;&#x17E;Ä&#x2020;wiczniaâ&#x20AC;? â&#x20AC;&#x201C; 607 519 543 Korty MOSiR (stadion) â&#x20AC;&#x201C; 65 520-56-40 BezpĹ&#x201A;atna infolinia dla pacjentĂłw w ramach NFZ â&#x20AC;&#x201C; 800 800 805


21

SPORT JUDO

KOSZYKÓWKA

Gospodarze byli najlepsi W Lipnie zaroiło się od sportowców w judogach, którzy zjechali, by wziąć udział w VII Ogólnopolskim Turnieju Judo Dzieci i Młodzików o Puchar Wójta. W kategorii drużynowej gospodarze – UKS Junior – nie dali szans gościom, wygrywając zawody i odbierając z rąk Jacka Karnowskiego okazały puchar. Turniej zgromadził 185 zawodników z 18 klubów z województw wielkopolskiego, lubuskiego oraz dolnośląskiego. Juniora reprezentowało 30 zawodników. Organizatorem imprezy był miejscowy klub sportowy, wójt i Starostwo Powiatowe w Lesznie. Zawody odbyły się w czterech kategoriach wiekowych. Wśród młodzików (1999-2000) medale zdobyli – złoto: Katarzyna Golik (36 kg), srebro: Grzegorz Urbańczyk (46 kg) oraz brąz: Natalia Szczerbal (waga 52 kg), Przemysław Ruta (35 kg), Kajetan Kajewski (50 kg) i Dawid Urbańczyk (46 kg). W gronie dzieci (2001-2002) – złoto: Michał Gaumer (+56 kg), Kordian Siekierka (27 kg), srebro: Szymon Gaumer (56 kg) i Martyna Kajoch (37 kg). Dzieci młodsze (2003-2004) – złoto: Norbert Ratajczak (48 kg), srebro: Kacper Kowalski (23 kg), brąz: Miłosz Olizar (40 kg), Mateusz Rybiński (33 kg), Przemysław Kajoch (30 kg) i Kamil Gerwazik (30 kg). Dzieci 2005 i młodsi – złoto: Kacper Sajnóg (30 kg), srebro: Kacper Dominiak (30 kg), Maja Wit-

kowska (28 kg) oraz brąz: Gabrysia Wojciechowska (28 kg). Tuż za podium znaleźli się: Natalia Siekierka, Wiktoria Golubska, Artur Wojciechowski, Marcel Dominiak, Kacper Witkowski, Malwina Żak, Wiktor Gerwazik, Kacper Kołodziejczyk, Adam Młynarek i Filip Olizar. Drużynowo zwyciężyli gospodarze. Za nim uplasowali się: UKS Tuliszków, UKS Ósemka Nowa Sól, UKS Olimp Nowa Sól i UKS Sparta Sława. Udany start zaliczyli również zawodnicy UKS Dwunastka Leszno. Miejsca medalowe wywalczyli – złoto: Adam Kozłowski (61 kg) i Piotr Gembalski (30 kg), srebro: Jakub Wiśniewski (61 kg), Jakub Podgórski (42 kg) i Anna Szabała (48 kg), brąz: Filip Zinowiew (56 kg). Medaliści poszczególnych kategorii wiekowych i wagowych otrzymali nagrody rzeczowe, dyplomy oraz medale. Na wszystkich uczestników turnieju oraz ich opiekunów czekała domowa grochówka z kiełbasą. – Zawody skończyły się sukcesem sportowym, a zarazem sukcesem organizacyjnym dzięki zaangażowaniu zarządu klubu oraz rodzicom naszych wychowanków – powiedział trener Mariusz Bąkowski. – Dziękujemy również Starostwu Powiatowemu w Lesznie, Urzędowi Gminy Lipno oraz sponsorom.

LL

Triumfowała kadra Sześć drużyn rywalizowało w VI Ogólnopolskim Turnieju Koszykówki „Jedynka Cup 2013”, jaki z udziałem chłopców roczników 1999-2000 rozegrano w hali sportowej Zespołu Szkół nr 1 w Kościanie. Były to: KK StarBol Bolesławiec, MKS Września, MKS Gwardia Wrocław, UKS GIM 92 Ursynów Warszawa, Kadra Wojewódzka Młodzików „Wielkopolska`99” oraz UKS Jedynka Kościan. Drużyny rywalizowały systemem każdy z każdym. Zwyciężyła KWM Wielkopolska, która wszystkie mecze wygrała dość wyraźnie. Należy jednak podkreślić, iż był to zespół złożony z najlepszych zawodników z rocznika 1999, którzy zostali wyselekcjonowani do kadry z wszystkich klubów z naszego województwa. Drugie miejsce zajął StarBol Bolesławiec, a trzecie gospodarze - UKS Jedynka Kościan, trenowani przez Marcina Michalczyka. Turniej „Jedynka Cup” został

zorganizowany przez UKS Jedynka w Kościanie we współpracy z Gminą Miejską Kościan. Dodatkową atrak-

cją imprezy był pokazowy mecz: Gwiazdy (po 2 wybranych reprezentantów każdej drużyny) - Trenerzy/ Goście. Zacięte spotkanie 56:44 wygrali Trenerzy/Goście, uzyskując przewagę w samej końcówce. (dab)

Fot. D. Borowski  Gospodarze zajęli trzecie miejsce.

PŁYWANIE

Najazd na Ostrzeszów Prawie 50 zawodniczek i zawodników Wodnika Rawicz startowało na II Otwartych Mistrzostwach Ostrzeszowa. Zdobyli 15 medali, w tym jeden w sztafecie. W roczniku 2000 trzykrotnie zwyciężyła Oliwia Maciejak, która została uznana najlepszą zawodniczką w tej kategorii wiekowej. Druga w klasyfikacji generalnej w tej grupie wiekowej była Jagoda Szponik (dwa zwycięstwa i trzecie miejsce). W tym samym roczniku w klasyfikacji generalnej chłopców trzeci był Kamil Leśny (też dwa zwycięstwa i trzecie miejsce). Medalowe lokaty zawodniczek i zawodników Wodnika. Oliwia Maciejak: I m. na 100 m dowolnym

(1:06.28), I m. na 50 m grzbietowym (35.11), I m. na 50 m dowolnym (29.98). Jagoda Szponik: I m. na 50 m klasycznym (38.75), I m. na 100 m klasycznym (1:21.02), III m. na 50 m dowolnym (31.00). Kamil Leśny: I m. na 50 m klasycznym (37.69), I m. na 100 m klasycznym (1:20.96), III m. na 100 m dowolnym (1:08.03). Marcin Jankowiak: III m. na 50 m motylkowym (33.39), III m. na 100 m grzbietowym (1:14.54). Hubert Krzysztofiak: II m. na 50 m motylkowym (35.95). Kinga Skotarek: III m. na 100 m grzbietowym (1:30.04). Jacek Nadrowski: II m. na 25 m klasycznym (25.83). Rawicka sztafeta 4x50 m zmiennym (Maciejak, Szponik, Jankowiak, Krzysztofiak)

zajęła trzecie miejsce (2:16.67). Wodnika reprezentowali także: Dominik Boryczka, Jakub Ciemniak, Maciej Ciemniak, Eryk Duda, Alan Fetera, Aleksander Golembka, Marcin Jankowiak, Szymon Koronczewski, Alan Krupczak, Filip Kusztelak, Aleksander Lewandowski, Fabian Lutyński, Bruno Maruwka, Bartosz Maćkowiak, Jan Migasiewicz, Patryk Nowak, Miłosz Roszkiewicz, Rafał Sowiński, Hubert Stasiak, Szymon Szynalski, Adam Wawrzyniak, Szymon Wojtkowiak, Jan Zalewski, Eryk Świergocki, Jakub Żurek, Igor Woziwodzki, Filip Słotwiński, Piotr Heinze, Jan Golembka, Tomasz Gąsior, Tomasz Jankowiak, Hanna Buczek, Anita Samol, Wiktoria Samol, Zuzanna Snella, Aleksandra Zielińska, Marta Pijaczyńska, Anna Dym, Martyna Derengowska, Kinga Skotarek i Zuzanna Górczak. J.W.

KARATE Fot. L. Lewandowska  Zmaganiom na matach towarzyszyły wielkie emocje.

REKREACJA

Rowerem, biegiem i kajakiem Odbędzie się w ostatni weekend lipca (2628). Już można się zapisywać. To połączenie biegu na orientację i spływu kajakowego, od czterech lat organizowanego w najpiękniejszych zakątkach Pojezierza Leszczyńskiego przez biegaczy z HKS Azymut Mochy. W tym roku nie będzie najdłuższej trasy pieszej – Extreme. W zamian organizatorzy przygotują dwie inne trasy. Adventure to wyzwanie dla zespołów dwuosobowych długości około 130 km. W rozkładzie: rower, bieg i kajaki – klasyczny rajd przygodowy. Dodatkowo odcinek

kajakowy tej trasy zaliczany jest do Pucharu Polski w Kajakowych Zawodach na Orientację. Family z kolei to trasa długości około 10-15 km przeznaczona dla osób chcących zrobić sobie dłuższy spacer z mapą. Jak zwykle przygotowane zostaną trasy: Medium – pieszo-kajakowa długości około 60 km, Relax – pieszo-kajakowa długości około 30 km i Bike – rowerowo-kajakowa długości około 100 km. Na stronie zawodów działa już formularz zgłoszeniowy. Szczegóły na stronie organizatora: rajdkonwalii.pl/lato

MIW

W Pucharze Polski Ostatnimi zawodami przed wakacjami z udziałem klubów naszego regionu był rozgrywany w Warszawie IX Puchar Polski Dzieci w Karate Fudokan. Gottsu Kościan z 6 złotymi, 5 srebrnymi i 6 brązowymi krążkami w klasyfikacji medalowej klubów uplasował się na trzecim miejscu, a Satori Leszno z 2 złotymi, 5 srebrnymi i 2 brązowymi medalami zajął piątą lokatę. Z podopiecznych Maurycego Wawrzyniaka z Gottsu na najwyższym stopniu podium stawali: Marta Michalewicz w kata młodziczek, Magdalena Godlewska w kumite dziewcząt w wieku 10-11 lat (kat. +35 kg), Wiktoria Jaźwińska w kumite młodziczek (kat. +40 kg), Tomasz Walkowiak w kata młodzików, Katarzyna Posała w kata dziewcząt w wieku 7 lat i młodszych oraz ekipa w składzie: Magdalena Godlewska,

Wiktoria Jaźwińska i Marta Michalewicz w kata drużynowym młodziczek. Srebrne krążki zdobyli: Marta Michalewicz w kumite młodziczek (-40 kg), Tomasz Walkowiak w kumite młodzików (kat. -45 kg), Adrian Frąckowiak w kata młodzików, Antonina Opas w kata młodziczek oraz drużyna młodzików Gottsu w składzie: Adrian Frąckowiak, Jan Papież i Tomasz Walkowiak. Brązowe medale wywalczyli: Adrian Frąckowiak w kumite młodzików (kat. -45 kg), Magdalena Godlewska w kata dziewcząt w wieku 10-11 lat, Katarzyna Posała w kumite dziewcząt w wieku 8-9 lat (kat. -30 kg), Jan Papież w kumite młodzików (-45 kg) i Aleksander Opas w kata chłopców w wieku 8-9 lat oraz w rywalizacji chłopców w tym samym wieku drużyna: Bruno Galas, Aleksander Opas i Adam Potocki. Z karateków Satori Leszno

równych sobie nie mieli: Krzysztof Szalewski w kumite chłopców w wieku 10-11 lat (kat. +38 kg) i Mikołaj Śląski Mikołaj w kumite chłopców mających 8-9 lat (kat. +33 kg). Na drugim stopniu podium stawali: Aleksander Nowak w kumite chłopców w wieku 10-11 lat (kat. -38 kg), Maja Wawrzyniak w kumite dziewcząt mających 10-11 lat (kat. -35 kg), Hubert Krzewiński w kumite chłopców w wieku 8-9 lat (kat. +33 kg), Maksymilian Krzewiński w kata chłopców 7-letnich i młodszych oraz ekipa Satori w kata drużynowym chłopców mających 10-11 lat w składzie: Maksymilian Krzewiński, Krzysztof Szalewski i Hubert Krzewiński. Brązowe medal zdobyli: Sławomir Sakowicz w kumite ind. chłopców w wieku 8-9 lat (kat. -33 kg) oraz ekipa: Sławomir Sakowicz, Mikołaj Śląski i Aleksander Nowak w kata drużynowym chłopców mających 10-11 lat. W turnieju uczestniczyło ponad 170 młodych karateków z 21 klubów (dab) całej Polski.


SPORT

22 KOSZYKÓWKA

Będziemy stawiać na młodzież Rozmowa z Bolesławem Mencelem, nowym prezesem MKS Tęcza Leszno. – Czasy na kierowanie klubem sportowym nie są najłatwiejsze. Zatem współczuć czy gratulować objęcia funkcji? – Sam nie bardzo jeszcze wiem. Na pewno czeka nas trudne zadanie, zwłaszcza mnie jako prezesa. Trochę jednak już w tej koszykówce siedzę, przez rok byłem wiceprezesem, więc znam temat i środowisko. Podjąłem się nowej roli i wierzę, że uda się poprowadzić klub w dobrym kierunku. – Kto będzie pana wspierał w pracy? – Zarząd ukonstytuował się w minioną środę. Oprócz mnie tworzą go: Tomasz Janowicz, który działa w klubie już od kilku lat, Małgorzata Kowalska, mama jednej z zawodniczek, która została skarbnikiem oraz w roli sekretarza Grzegorz Kapitan,

stojący na co dzień na czele Klubu Uczelnianego AZS przy Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Lesznie. Z tą szkołą chcemy nawiązać jeszcze ściślejszą współpracę. – Co z piątym członkiem Zarządu? – Zgodnie ze statutem Zarząd musi liczyć pięć osób. Jedno miejsce pozostawiliśmy jednak na razie wolne. W najbliższym czasie będziemy chcieli uzupełnić ten wakat. Być może zajmie go ktoś ze sponsorów klubu. – Co w pierwszej kolejności czeka nowy Zarząd? – Naszym priorytetem jest dobra współpraca z miastem, które jest głównym sponsorem Tęczy. Do tej pory układała się ona dobrze i mamy nadzieję, że tak będzie dalej. Bę-

Fot. A. Przewoźny

TAEKWONDO OLIMPIJSKIE

Dwa medale w Giżycku Reprezentanci Klubu Sportowego KUK-SON Pawłowice zdobyli dwa medale na Młodzieżowych Mistrzostwach Polski w Taekwondo Olimpijskim. Zawody odbyły się w Giżycku. Na starcie stanęło blisko 120 zawodniczek i zawodników z 38 klubów. KUK-SON reprezentowało dwoje przedstawicieli z Sekcji Taekwondo w Pawłowicach. Byli to Zuzanna Piętka i Mateusz Krzyżoszczak. Oboje spisali się znakomicie. Zuzanna zdobyła srebrny medal w kategorii wagowej +73 kg, a Mateusz sięgnął po brąz w kategorii wagowej -87 kg. – Jestem bardzo zadowolony z postawy moich zawodników – po-

wiedział Damian Sadowski. – Dla Zuzi był to pierwszy start w kategorii młodzieżowców, a jej postawa i charakter w trakcie walk eliminacyjnych zasługują na uznanie. W walce finałowej przegrała tak zwanym „złotym punktem”, gdyż po trzech rundach był remis. Natomiast Mateusz zaskoczył swoją determinacją i wolą zwycięstwa. Pojechał na mistrzostwa w ostatniej chwili, ponieważ jako tegoroczny maturzysta większość czasu poświęcał na naukę. Jednak w decydującej o medalu walce potrafił się skoncentrować i pokonał przeciwnika z Bydgoszczy. Zawodnicy z Pawłowic zdobyli 23 pkt do współzawodnictwa spor(ceg) towego dzieci i młodzieży.

dziemy też intensywnie poszukiwać sponsorów. Nie liczymy na jakiś wielkich potentatów, ale chcemy, aby – tak jak w poprzednich latach – było ich kilkunastu. Mamy nadzieję, że ci, którzy byli z nami do tej pory, zostaną, a uda się też pozyskać nowych. – Sytuacja finansowa klubu nie jest najgorsza. – Rzeczywiście, nie jest źle. Jest nawet mała górka. Chwała więc poprzedniemu prezesowi Stefanowi Jerzemu Pielechowi i Zarządowi, że nie zostawili żadnych długów, o co w dzisiejszych czasach nie jest łatwo. – Jakie cele sportowe przyświecać będą kubowi? – Drużyna seniorek nadal występować będzie w II lidze. Na tyle nas stać obecnie. Oczywiście można grać w I lidze, ale to wiąże się z wykupieniem „dzikiej karty”. To wydatek rzędu 50 tysięcy złotych. Do tego trzeba by doliczyć koszty gry ze-

społu na tym szczeblu, ewentualnie wzmocnienia kadrowe. W II lidze bazować będziemy przede wszystkim na swoich zawodniczkach. Wiadomo już, że opuszczą nas Żaneta Kubicka i Daria Łodziewska. Pierwsza wyjeżdża za granicę, a druga będzie związana z wojskiem. Do drużyny dojdą jednak trzy, cztery zawodniczki młodzieżowe. Być może skład wzmocnią także dwie zawodniczki z zewnątrz, które wybierają się do Leszna na studia w PWSZ. – W perspektywie myślicie o awansie do I ligi? – Chcielibyśmy grać wyżej i wiemy, że takie są oczekiwania leszczyńskich kibiców. Zobaczymy jednak, jaki ostatecznie skład uda nam się zmontować. Nie wiemy też, czym dysponować będą rywalki. Odpadają wprawdzie silne drużyny ze Swarzędza i Jeleniej Góry, które uzyskały już awans, ale niewiadomą

pozostaje siła pozostałych ekip. – Co z najbardziej doświadczonymi koszykarkami – Edytą Krysiewicz i Agnieszką Skrzypińską? – Na ten moment nie wiem. Zawodniczki jeszcze się nie określiły, ale wiele wskazuje na to, że raczej zrezygnują już z gry. – Kto poprowadzi zespół w nowym sezonie? – Na 99 procent będzie to dotychczasowy szkoleniowiec Krzysztof Zajc. – W klubie, w różnych grupach wiekowych, gra obecnie ponad sto zawodniczek. To ogromny kapitał. – Bardzo zależy nam na szkoleniu młodzieży, bo na niej chcemy opierać nasz klub. Chcemy jeszcze mocniej współpracować, że szkołami podstawowymi i gimnazjalnymi, bo właśnie do nich w większości uczęszczają nasze zawodniczki. (ceg)

PIŁKA NOŻNA

Fot. archiwum

Zamiast Młodej Ekstraklasy Zarząd Polskiego Związku Piłki Nożnej zatwierdził regulamin Centralnej Ligi Juniorów, która wystartuje od nowego sezonu. Zagrają w niej piłkarze Polonii 1912 Leszno. Podopieczni Waldemara Jędrusiaka i Grzegorza Posikaty zapewnili sobie awans po finałowym dwumeczu z Unią Swarzędz. Tym samym znaleźli się w gronie 48 najlepszych juniorskich drużyn w kraju. Od sierpnia będą one rywalizować w Centralnej Lidze Juniorów, która zastąpi Młodą Ekstraklasę. Zespoły podzielono na cztery grupy po 12 w każdej – Grupa A (Łódzki ZPN, Mazowiecki ZPN, Podlaski ZPN, Warmińsko-Mazurski ZPN), Grupa B (Kujawsko-Pomorski ZPN, Pomorski ZPN, Wielkopolski ZPN, Zachodniopomorski ZPN), Grupa C (Dolnośląski ZPN,

Lubuski ZPN, Opolski ZPN, Śląski ZPN), Grupa D (Lubelski ZPN, Małopolski ZPN, Podkarpacki ZPN, Świętokrzyski ZPN). Prawo gry w poszczególnych grupach – leszczynianie będą występować w B – uzyskały po trzy drużyny z każdego województwa – uczestnicy rozgrywek Ligi Makroregionalnej Juniorów Starszych 2012/2013 oraz zwycięzca ligi wojewódzkiej. Dwie najlepsze drużyny z każdej grupy awansują do ćwierćfinałów, natomiast kluby które zajmą dwa ostatnie miejsca spadną z CLJ (będą miały prawo występować w rozgrywkach ligi wojewódzkiej) – ich miejsce zajmą inne drużyny z tego samego ZPN-u. W fazie pucharowej (ćwierćfinały, półfinały, finał) rozgrywa się po dwa spotkania (mecz i rewanż).

W rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów zagrają zawodnicy urodzeni w 1995 roku lub młodsi. W meczach kluby są zobowiązane do wystawienia w trakcie całego spotkania co najmniej trzech zawodników urodzonych w roku 1996 lub młodszych. Podczas meczu można dokonać czterech zmian. Inauguracyjną kolejkę spotkań zaplanowano na 17 sierpnia. Drużyny biorące udział w Centralnej Lidze Juniorów w sezonie 2013/2014 otrzymają z PZPN dofinansowanie w wysokości 18 tys. zł. PZPN ustalił także nagrody dla najlepszych drużyn – 100 tys. zł dla mistrza Polski, 70 tys. dla wicemistrza, 50 tys. dla półfinalistów i 30 tys. dla ćwierćfinalistów. Nagrody kluby mają obowiązek przeznaczyć na szkolenie dzieci i młodzieży. (ceg)


23

SPORT PŁYWANIE

Można im zaufać Dziesięć pucharów i dziesięć medali zdobyła drużyna WOPR przy Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Lesznie w VII Mistrzostwach Miasta Poznania w Ratownictwie Wodnym. Organizatorem zawodów, stanowiących nieoficjalne mistrzostwa Wielkopolski, było WOPR Województwa Wielkopolskiego przy udziale Miasta Poznania. Leszczyński zespół składał się z 5 dziewczyn i 5 chłopaków. Spisali się znakomicie. Już w pierwszej konkurencji - 200 m stylem dowolnym drugie miejsce zajęła Joanna Pusiak. Wśród panów drugi był także Mikołaj Waligóra, a tuż za nim uplasował się Dominik Szady. W drugiej konkurencji - 50 m stylem ratowniczym - zwyciężyła Aleksandra Laskowska, a w gronie panów drugi był Waligóra. Na najniższym stopniu podium stanęła Szady. Trzecia konkurencja - 50 m holowanie manekina - Pusiak była druga, a Laskowska trzecia. Z kolei Waligóra wyprzedził kolegę klubowego Michała Wawrzyniaka. Na zakończenie imprezy zawodnicy rywalizowali w sztafetach ratowniczych: 4x50 metrów. Po zaciętej walce panie, w składzie Zuzanna Mika, A. Laskowska, J. Pusiak, Małgorzata Pio-

trowiak zajęły drugie miejsce przegrywając z AWF Poznań. Panowie, w składzie: D. Szady, M. Wawrzyniak, M. Waligóra oraz Mateusz Buchwald uplasowali się również na 2. miejscu, ustępując tylko zawodnikom ze Śremu. W klasyfikacji generalnej juniorek reprezentantki WOPR przy PWSZ Leszno zajęły wszystkie miejsca na podium w kolejności: Pusiak, Laskowska, Piotrowiak. Wśród mężczyzn (juniorów) wygrał Waligóra przed Oskarem Glapiakiem, natomiast w klasyfikacji seniorów zwyciężyła Szady, a drugi był Wawrzyniak. - Jako drużyna zdobyliśmy najwięcej punktów i tym samym wygraliśmy klasyfikację generalną - powiedział kierownik drużyny Tomasz Malak. Wyjazd na mistrzostwa był możliwy dzięki wsparciu przez miasto Leszno i osobiście prezydenta Tomasza Malepszego. - Do sukcesu przyczyniły się również bardzo dobre warunki do trenowania ratownictwa wodnego stworzone na Środowiskowej Pływalni Edukacyjnej. Godnym podkreślenia jest także fakt iż wszyscy zawodnicy są wychowankami trenerów KP Akwawit Leszno, Marka Grelewicza, Damiana Nowaka i Krzysztofa Kozłowskiego - dodał Waldemar Chwalczuk, prezes (ceg) WOPR przy PWSZ.

Fot. archiwum ▲Leszczyńscy ratownicy ze zdobytymi w Poznaniu trofeami.

▲Młodzi leszczynianie mieli powody do zadowolenia.

Fot. archiwum

PŁYWANIE

Liga na finiszu Dobiegła końca rywalizacja w Wielkopolskiej Lidze Pływackiej gimnazjów i klas piątych. Była ona udana dla reprezentantów Astromalu/Akwawitu Leszno. Finałowymi zawodami w Lesznie zakończyły się zmagania pływaków 14-16-letnich (gimnazjalistów) w sezonie 2012-2013. Leszczynianie w końcowej klasyfikacji zespołowej zajęli wysokie 2. miejsce na 10 drużyn. Wygrała Warta Poznań, a na trzecim miejscu uplasował się zespół Dziewiątki Kalisz. W ostatniej edycji wysokie miejsca zajęli: Juliusz Gosieniecki - 1 m. 200m stylem dowolnym (2:00,48), 2. m 50m stylem dowolnym (0:24,98), Adrian Springer - 2. m 200m grzbietowym (2:17,83), 4. m 50m dowolnym (0:25,42), Kamil Szydłowski - 2. m 200m klasycznym (2:29,48), Zo-

fia Hendzelek - 2. m 200m motylkowym (2:41,70), Konrad Waściński 2. m 200m motylkowym (2:21,16), Dawid Popielas - 3.m 200m motylkowym (2:22,42), Filip Sowiński - 3. m 200m dowolnym (2:03,67), Weronika Wołowicz - 3.m 200m grzbietowym (2:43,98), Krystian Michalski - 3. m 200m klasycznym (2:33,89), Oliwia Miler - 4. m 50m dowolnym (0:29,12), 4. m 200m dowolnym (2:18,01), Cezary Kaminiarz - 4. m 200m klasycznym (2:35,42), Mikołaj Waligóra - 5. m 50m dowolnym (0:25,61), Mateusz Kalinowski - 5. m 200m dowolnym (2:04,13), 6. m 50m dowolnym (0:25,70). W klasyfikacji końcowej Ligi w tym sezonie nagrody za czołowe miejsca w Wielkopolsce odebrali: Oliwia Miler za 1. miejsce, Juliusz Gosieniecki również za 1. miejsce, Kamil Szydłowski za 2. miejsce - wszy-

scy w klasyfikacji juniorów 15-letnich. W klasyfikacji open Adrian Springer zajął ostatecznie 8. lokatę, a Mikołaj Waligóra był 9. W finale klas piątych (12-latków), który także odbył się w Lesznie drużyna Astromalu/Akwawitu zajęła 2. miejsce za Wartą Poznań. Na ostatniej edycji Ligi najlepsze wyniki indywidualne osiągnęli: Olga Przybysz - 4. m 400m dowolnym (5:34,36), Klaudia Mikołajczak - 9. m 400m dowolnym (5:46,66), Patrycja Ratajczak - 13. m 400m dowolnym (5:59,11), Jędrzej Łaszczyński - 12. m 400m dowolnym (5:48,13), Marcin Nowak - 14. m 400m dowolnym (5:50,07) i Jonasz Walkowski - 21. m 400m dowolnym. W końcowej klasyfikacji ogólnej duży sukces osiągnęła Olga Przybysz zajmując w mijającym sezonie (ceg) 2. miejsce.

WARCABY

Cztery drużyny na podium Aż cztery drużyny UKS Roszada Lipno stanęły na podium Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów w warcabach 100-polowych, które rozegrano w Dąbkach koło Koszalina. Po złoto w kategorii juniorek do lat 19 lat sięgnął zespół w składzie: Agnieszka Szymańska (kapitan) i Joanna Szymańska. Nasze zawodniczki wyprzedziły LKS Zuch Rychlik i UKS Mazovia Mińsk Mazowiecki. Na najwyższym stopniu podium stanęli też juniorzy do lat 13. Uczynili to Mateusz Ratajszczak (kapitan), Dawid Franek i Tomasz Urbańczyk. Za ich plecami znaleźli się LKS Grom Złota Dama Poczesna i LZS Zefir Janikowo. Drugą lokatę wywalczyli zawodnicy do lat 10 Tymoteusz Myszuk (kapitan), Ama-

deusz Zyber-Moszak, Jakub Janowicz i Houcine Baccari. Ekipa z Lipna przegrała tylko jeden mecz z późniejszymi mistrzami Polski - LWKS Złote Piony Bielawa, natomiast pozostałe spotkania wygrała. Brąz zdobył UKS Mazovia Mińsk Mazowiecki. Miłą niespodziankę sprawiły najmłodsze zawodniczki UKS Roszada, które debiutowały w tak ważnych zawodach i zajęły 3. miejsce. Dziewczynki do lat 10 grały w składzie: Aleksandra Walkowska (kapitan) i Zuzanna Ruta. Wyprzedziły je tylko dwie bardzo silne drużyny z OKS Sokół Wrocław. W klasyfikacji medalowej Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów w warcabach 100-polowych zawodnicy z Lipna zajęli pierwsze miejsce. (ceg)

▲Młodzi lipnianie podczas jednego z pojedynków.

Fot. archiwum

Gazeta „ABC”, 64–100 Leszno, ul. Słowiańska 63, tel. 65 529–25–40, 65 529–47–27, tel./fax 65 529–48–81. Redaguje zespół: Edward Baldys – fotoreporter, Dariusz Cegielski – z–ca redaktora naczelnego, Elżbieta Curyk–Sierszulska, Łukasz Domagała, Jacek Kuik, Lidia Lewandowska, Lidia Matuszewska, Antoni Neczyński – redaktor naczelny, Andrzej Przewoźny – sekretarz redakcji, Jacek Witczak, Mirosław Wlekły, Kinga Zydorowicz, współpracownicy: Dariusz Borowski, Michał Dudka, Łukasz Zalesiński. Wydawca: Leszczyńska Oficyna Wydawnicza Sp. z o.o., ul. Słowiańska 63, 64–100 Leszno. Druk: Drukarnia POLSKAPRESSE Sp. z o.o., Oddział Poligrafia, ul. Malwowa 158, 60–175 Skórzewo k.Poznania, tel. 61 814–85–10. ISSN 1231–9082


Sport ŻUŻEL

Mistrzowska taktyka Falubazu W niedzielę było wszystko, co w klasyku Enea Ekstraligi być powinno. Wielkie emocje do ostatniego wyścigu, pierwsza w tym sezonie dwucyfrówka na trybunach (około 12 tysięcy kibiców), był nawet płonący motocykl Piotra Pawlickiego. Zabrakło tylko zwycięstwa gospodarzy. Leszczynianie zremisowali z zielonogórzanami 45:45. Z tego wyniku zdecydowanie bardziej cieszyli się goście. Do spotkania oba zespoły przystąpiły w osłabionych składach. W Stelmecie/Falubazie zabrakło Andreasa Jonssona, a w ekipie gospodarzy Fredrika Lindgrena. Szwedzi zostali kontuzjowani w sobotniej rundzie Grand Prix w Kopenhadze. Zielonogórzanie w przeciwieństwie do leszczynian mogli jednak skorzystać z zastępstwa zawodnika. Jak się okazało uczynili to po mistrzowsku. Rafał Dobrucki do maksimum wykorzystał wszystkie możliwości wynikające z regulaminu. Najbardziej widoczne było to w 13. biegu, kiedy jadący na drugiej pozycji Jarosław Hampel, nie widząc szans na wyprzedzenie Grzegorza Zengoty, celowo przymknął gaz i dał się wyprzedzić Przemkowi Pawlickiemu. Goście przegrali wprawdzie podwójnie (w tym momencie Unia prowadziła 42:36), ale w biegach nominowanych mogli skorzystać z rezerwy taktycznej. Opłaciło się bowiem najpierw „Mały” z Patrykiem Dudkiem pokonali 4:2 starszego z braci Pawlickich i Zengotę, a w ostatniej odsłonie dnia (z Protasiewiczem) 5:1 wygrali z Damianem Balińskim i Kennethem Bjerre. Tym samym uratowali meczowy remis, który dał im w konsekwencji także bonus za lepszy bilans w obu spotkaniach z „Bykami”. – Remis wywalczony na trudnym terenie w Lesznie na pewno nas cieszy – mówił po spotkaniu Rafał Dobrucki. Szkoleniowiec gości miał do dyspozycji trzech świetnie dysponowanych zawodników i to wystarczyło do urwania punktu Unii.

Pozostałe wyniki Toruń – Bydgoszcz

57:33

Wrocław – Rzeszów

48:41

Tarnów – Gniezno

49:41

Gorzów – Częstochowa

43:47

– Łapiemy właściwy rytm, co jest obiecujące przed najważniejszą częścią sezonu – dodał „Rafi”. W jego zespole całkowicie zawiodła tak zwana „druga linia”, a więc Krzysztof Jabłoński i Jonas Davidsson. – To jest na pewno problem, ale najważniejsze, że wypaliła zet zetka. Wywozimy z Leszna dwa punkty i czekamy na powrót do składu Jonssona. W tali Dobruckiego prawdziwym asem okazał się Jarosław Hampel, który jeszcze w poprzednim sezonie był podporą Unii Leszno. – Zawsze dobrze jeździło mi się na Smoczyku – przyznał Jarek Hampel. – Mecz był zacięty i wyrównany. Spotkania tych drużyn zawsze jednak są takie i dzieje się w nich wiele ciekawych rzeczy. Remis nas cieszy, a mecz był udany. Czy przygotowywałem się do pojedynku w Lesznie jakoś szczególnie? Nie, ja jestem daleko od całej otoczki związanej z moim przejściem do Zielonej Góry. Trener Roman Jankowski przyznał, że w ekstralidze nie ma łatwych meczów i każdy chce wygrywać. – Robiliśmy wszystko, aby zwyciężyć i sukces był bardzo blisko. Jarek był dzisiaj fenomenalny, dzielnie wspierał go Patryk. W końcówce trochę nam

ŻUŻEL

Tuż za podium W Pile odbył się w sobotę pierwszy turniej finałowy Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów. Czwarte miejsce zajął w nim Piotr Pawlicki z Fogo/Unii Leszno. Jego klubowy kolega Tobiasz Musielak był dziesiąty. W grodzie Staszica najlepiej radził sobie Patryk Dudek, który doznał zaledwie jednej porażki. Uległ tylko Andriejowi Lebiediewowi, który wraz z Kacprem Gomólskim uplasował się na dwóch pozostałych miejscach na podium. Obaj mieli na koncie po 11 punktów. O jedno

„oczko” mniej zgromadził czwarty w klasyfikacji Piotr Pawlicki (2,2,3,1,2). Nieźle radził sobie w Pile Tobiasz Musielak. Leszczynianin uzbierał 8 punktów (1,2,1,3,1). Stawka była jednak bardzo wyrównana i to wystarczyło do zajęcia tylko 10. lokaty. Z pozostałych Polaków Bartosz Zmarzlik był szósty (8), a Artur Czaja czternasty (3). Kolejne zawody z cyklu IMŚJ odbędą się 10 sierpnia w angielskim (ceg) Berwick.

Fot. E. Baldys V Na nic zdały się zaklęcia leszczyńskich kibiców. Jarek Hampel jeździł wybornie i był najlepszym zawodnikiem niedzielnego meczu.

zabrakło. Jeden zdobyty punkt też jednak jest bardzo cenny – wyznał „Jankes”. W jego zespole najlepsze zawody w sezonie zaliczył popularny „Bally”. – Cieszę się, że wreszcie wszystko zagrało – mówił Damian Baliński. – Jest jednak niedosyt, bo zanotowaliśmy drugi z rzędu remis na swoim torze i znów roztrwoniliśmy uzyskaną przewagę. Żal, że nie potrafimy dowieźć prowadzenia. Szkoda zwłaszcza tych zgubionych punktów przez Tobiasza i Piotra. Zielona Góra to jednak silny zespół. – Na początku meczu trochę się pogubiliśmy z przełożeniami. Szkoda wyniku, bo była szansa na zwycięstwo. Zabrakło odrobiny szczęścia – dodał Przemek Pawlicki. Leszno: Prz. Pawlicki 10 (2,1,3,2,2), Baliński 10 (1,3,2,3,1), Michelsen 2 (1,1,0), Zengota 8 (2,2,1,3,0), Bjerre 8 (2,3,3,0,0), Musielak 2 (w,1,1), Pi. Pawlicki 5 (2,1,u,2).

Zielona Góra: Jonsson zz, Davidsson 1 (d,0,1), Protasiewicz 11 (3,2,2,1,1,2), Jabłoński 0 (0,0,0,0,0), Hampel 18 (3,3,2,3,1,3,3), Dudek 14 (3,3,d,2,2,3,1), Zgardziński 1 (1,0). W czwartek leszczynianie wybierają się do Rzeszowa na zaległe spotkanie z Marmą. Jeżdżący w I lidze Kolejarz/Rawag Rawicz przegrał w niedzielę w Grudziądzu z GKM 30:57 i z dwoma punktami na koncie zamyka tabelę. DARIUSZ CEGIELSKI

Tabela 1.

Unibax Toruń

2.

Falubaz Z. Góra

12 17 59

3.

Włókniarz Częstochowa

11 16 17

4.

Fogo/Unia Leszno

11 14 94

5.

Unia Tarnów

11 12 10

6.

Stal Gorzów

12 11 –11

7. Sparta Wrocław

12 11 –41

8.

Marma Rzeszów

9.

Polonia Bydgoszcz

10. Start Gniezno

12 22 145

11 9 –86 12 8 –79 12 7 –108

Józef Dworakowski

Zostaje do końca sezonu Józef Dworakowski poprowadzi leszczyński klub do końca obecnego sezonu. Jego rezygnacja z funkcji prezesa nie została przyjęta przez Radę Nadzorczą Unia Leszno SSA. W piątek w siedzibie klubu odbyło się posiedzenie tego gremium. Rada Nadzorcza wydała komunikat, w którym nie przyjęła rezygnacji Józefa Dworakowskiego z funkcji prezesa leszczyńskiego klubu. Jednocześnie Rada oraz akcjonariusze poprosili, aby Józef Dworakowski pełnił funkcję prezesa Zarządu do końca sezonu 2013. Ten przystał na to.

ŻUŻEL

Szwedzka klątwa na Parken Andreas Jonsson i Fredrik Lingdren nie będą dobrze wspominać sobotniej rundy Grand Prix Danii w Kopenhadze. Obaj Szwedzi doznali kontuzji i nie ukończyli zawodów. W zdecydowanie lepszym nastroju był po turnieju na stadionie Parken Australijczyk Darcy Ward. „Kangur” wrócił do cyklu Grand Prix po wielu tygodniach przerwy spowodowanej kontuzją i od razu wygrał. W finale

zawodnik Unibaksu Toruń pokonał bardzo szybkiego Mateja Zagara i swojego kolegę z reprezentacji i klubu - Chrisa Holdera. Miejsca na podium zabrakło dla Tomasza Golloba, który był ostatecznie czwarty. Z dwójki pozostałych Polaków Jarek Hampel był dziesiąty z 6 punktami na koncie, a Krzysztof Kasprzak dwunasty także z 6 „oczkami”. Wspomniany Fredrik Lindgren może mówić o wielkim pechu. Przed

feralnym 19. biegiem miał na koncie 8 punktów i pewny awans do półfinału. Niestety, nie opanował motocykla i uderzył w bandę. Zaliczył potężnego „dzwona”, po którym doznał urazu ręki. Na szczęście obyło się bez złamań. W finale znów zabrakło miejsca dla Emila Sajfutdinowa, ale jeżdżący z kontuzją stopy Rosjanin i tak powiększył przewagę nad rywalami. Kolejne zawody dopiero na początku (ceg) sierpnia w Terenzano.


Wiadomości Powiatu Rawickiego Gazeta „ABC”

Redaguje: Jacek Witczak e-mail: witczak@gazetaabc.pl

Maraton z marchewką i nie tylko... Jak co roku w Szkole Podstawowej nr 3 w Rawiczu obchodzono święto placówki. Z tej okazji zorganizowano rodzinny festyn, który

cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem szkolnej społeczności. Święto szkoły jest szczególnym dniem dla „trójki” – uczniowie pre-

Fot. J. Witczak

zentują swoje talenty, korzystają z wielu atrakcji przygotowanych przez rodziców i nauczycieli. W trakcie zajęć w czasie lekcyjnym odbył się tradycyjny konkurs wiedzy „Omnibus” oraz uliczny happening z udziałem uczniów i nauczycieli pod nazwą „Korneliada” (szkoła nosi imię Kornela Makuszyńskiego). Dzieci przebrały się za postacie z książek tego autora, przygotowały hasła dotyczące twórczości patrona. Odbył się także festyn. W programie znalazły się między innymi: występy artystyczne, gry i zabawy dla najmłodszych, pokaz w wykonaniu zawodników i trenera Klubu Karate Surem, pokaz działania straży pożarnej, aukcje rękodzieł, sztafetowy bieg na dystansie maratonu. Podczas festynu rozdano ponad 500 nagród zakupionych na losy. Czynne były stoiska gastronomiczne z przysmakami przygotowanymi przez rodziJ.W. ców uczniów.

Rawicki laureat Marek Tyczyński z Zespołu Szkół Zawodowych w Rawiczu zajął trzecie miejsce w finale czwartej edycji Ogólnopolskiego Konkursu „Losy bliskich i losy dalekich – życie Polaków w latach 1914-1989”. Napisał pracę naukowo-badawczą poświęconą losom Polaków z Kresów. Marek Tyczyński uczy się w trzeciej klasie technikum ekonomicznego. Podczas finału, który odbył się w Polskiej Akademii Umiejętności w Krakowie, zaprezentował swoją pracę przed komisją konkursową, uzasadniał wybór tematu, przedstawił wypływające z pracy wnioski, sposób zbierania i opracowywania materiałów źródłowych oraz literaturę wykorzystaną w opracowaniu.

Ponadto odpowiadał na pytania komisji. Zajmując trzecie miejsce zdobył tytuł laureata i nagrody małopolskiego kuratora oświaty i Fundacji Armii Krajowej w Londynie. Podziękowania za przygotowanie ucznia do konkursu oraz za rozwijanie zainteresowania młodych ludzi najnowszą historią Polski i motywowanie ich do poszukiwań naukowo-badawczych otrzymała Renata Balcerek, nauczycielka w ZSZ. Z rawickiej szkoły w konkursie uczestniczyła także pierwszoklasistka Klaudia List, która otrzymała wyróżnienie na etapie wojewódzkim. Napisała pracę pt. „Czasy dobre, czasy złe – historia trzech pokoleń mojej rodziny w latach 1914-1989”. J.W.

Fot. archiwum  Marek Tyczyński wraz z nauczycielką Renatą Balcerek na Rynku Głównym w Krakowie.

Absolutorium bez niespodzianek Spośród czternastu radnych się w bezpiecznych granicach – tłuobecnych na sesji Rady Miejskiej maczył burmistrz Józef Zuter. Bojanowa nie wyłamał się nikt. Włodarz zaznaczył, że na budowę Wszyscy podnieśli ręce, udzielając kanalizacji gmina chętnie zaciąga tym samym burmistrzowi Józefo- pożyczki, ponieważ są one w 40 wi Zuterowi absolutorium za wy- proc. umarzalne. konanie ubiegłorocznego budżetu. – Krótko mówiąc: im więcej ich Dochody Bojanowa wyniosły przeszło 30 mln zł, a wydatki nieco ponad 29 mln zł. Najwięcej pieniędzy pochłonęła oświata i wychowanie – około 10,5 mln zł, co stanowi 37 proc. wszystkich wydatków gminy. Na inwestycje gmina przeznaczyła 6,03 mln zł. Za te pieniądze budowano kanalizację w Kawczu, Gierłachowie i Giżynie, a także zmodernizowano stację uzdatniania wody. Poza tym zrealizowano wiele drobniejszych zadań. Fot. Ł. Domagała – Jeśli chodzi o kwestie  Burmistrz Józef Zuter odebrał od radnych poziomu zadłużenia czy bukiet kwiatów i podziękował wszystkim, któspłat pożyczek, mieścimy rzy pomagali w realizacji zadań budżetowych.

weźmiemy, tym więcej zyskamy – wyjaśniał. Regionalna Izba Obrachunkowa w swojej opinii nie miała zastrzeżeń co do realizacji budżetu gminy. Komisja Rewizyjna, Komisja Oświaty i Komisja Budżetowa pozytywnie zaopiniowały sprawozdanie finansowe. Czternastu radnych obecnych na sali jednogłośnie zatwierdziło wykonanie budżetu za miniony rok. Takim samym stosunkiem głosów radni udzielili absolutorium burmistrzowi Józefowi Zuterowi. – Ze swojej strony chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy w sposób aktywny uczestniczyli w realizacji zadań budżetowych. Zdaję sobie sprawę, że być może nie zawsze wszystko wychodzi tak jakby się tego chciało. Jeśli tak rzeczywiście było, przepraszam w imieniu swoim i moich współpracowników – komentował burmistrz Zuter, który po pozytywnej decyzji radnych odebrał od nich bukiet kwiatów. (luk)

 Komers Gimnazjum z Sierakowa.

Gimnazjaliści na komersach Na początku roku były studniówki, teraz podobne bale, tak zwane komersy, mieli młodsi uczniowie, absolwenci gimnazjów. W rawickim Brylancie bawiła się młodzież z Gimnazjum nr 1, trochę dalej – w Marii – odbył się bal gimnazjalistów z Sierakowa. W historii sierakowskiego gim-

nazjum był to już dwunasty bal pożegnalny trzecioklasistów. Wzięło w nim udział 152 uczniów z dziewięciu klas, kilkudziesięciu pracowników szkoły oraz przedstawiciele Rady Rodziców. Komers Gimnazjum nr 1 zgromadził 119 uczniów pięciu trzecich klas. J.W.

Fot. 2x J. Witczak  Bal trzecioklasistów z Gimnazjum nr 1.

Radni z Bojanowa pytali Zapytania radnych na sesji z dnia 26 czerwca 2013 roku. Radny Zygmunt Maćkowiak chciał się dowiedzieć, dlaczego został unieważniony przetarg dotyczący sprzedaży działki na terenie Gościejewic (za starym budynkiem szkoły). – Przy sprzedaży nieruchomości bazujemy na wypisach z księgi wieczystej. Nie wiedzieliśmy, że Starostwo Powiatowe w Rawiczu dokonywało pomiarów tej działki, z których wyszło, że ma ona inną wielkość, niż jest wykazane w tych księgach. Zmiany zostały zapisane w wykazie nieruchomości, ale nie wprowadzono ich do ksiąg. W związku z tą różnicą w faktycznej wielkości działki nie było innej możliwości, jak tylko unieważnić ten przetarg. Nowe postępowanie nie zostanie ogłoszone, dopóki zmiany nie będą naniesione – tłumaczył burmistrz Józef Zuter. Radny Jarosław Bartkowiak zapytał, czy został ogłoszony już przetarg na przebudowę dwóch dróg w Golinie Wielkiej.

– Myślę, że zostanie rozstrzygnięty do połowy lipca – odpowiedział burmistrz Zuter. – Kto będzie zajmował się teraz bieżącym utrzymaniem drogi dojazdowej z Trzebosza do Bojanowa, przeciętej przez budowaną trasę S5, na której aktualnie nie są prowadzone prace? Na tej drodze tworzą się teraz sporej wielkości dziury – oświadczył radny Maciej Kazior. Burmistrz Józef Zuter odpowiedział, że między innymi w tej sprawie, razem z włodarzami z okolicznych gmin, zamierza spotkać się z dyrektorem Markiem Napierałą z poznańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. – Chcemy omówić tematy dotyczące S5, wiemy, że GDDKiA bierze na siebie kwestie związane z zabezpieczeniem tej drogi. Musimy uregulować sprawy przejazdu na tym odcinku oraz na dwóch innych: do Pakówki i Karolewa – tłumaczył (luk) burmistrz Zuter.


51 2013