Issuu on Google+

Rozłam w Radzie Miejskiej Leszna W czwartek, podczas sesji budżetowej Rady Miejskiej Leszna, rozpadła się koalicja Platformy Obywatelskiej z Prawem i Sprawiedliwością str. 2

Jestem już taki zmęczony...

ABC

GOSTYŃ y GÓRA y KOŚCIAN y LESZNO y RAWICZ y WSCHOWA Nr indeksu 35077X

www.leszno24.pl

www.gazetaabc.pl

e-mail: abc@gazetaabc.pl

Nr 2 (2455) 8.01-10.01.2013 r. wtorek-czwartek cena 2,70 zł

(w tym 8% VAT)

Idzie dzie ksiądz do komunisty Fot. E.Baldys

Andrzej Bojek z Wąsosza, 61-latek poruszający się na wózku inwalidzkim, obawia się, że ciężko będzie mu przeżyć tegoroczną zimę str. 12-13

Wspólnicy Głodówka Konrada Wilczyńskiego, współwłaściciela stacji benzynowej w Gostyniu, w obronie firmy skończyła się jego odejściem ze spółki. Po trzech latach okazało się, że jego podpis na dokumencie był sfałszowany i wciąż jest wspólnikiem.

Fot. M.Wlekły

str. 7

Fot. E.Baldys

W latach 60. zastępcę komendanta milicji obywatelskiej w Lesznie przyłapano na przyjmowaniu kolędy. A wraz z nim dziesiątki członków aktywu partyjnego. Służby bezpieczeństwa wnikliwie sprawdzały, kto przyjmuje księdza. str. 6

Kalendarz sportu żużlowego na 2013 r.

str. 21


2

AKTUALNOŚCI

Rozłam w Radzie Miejskiej Leszna

Rozpadła się koalicja PO z PiS W czwartek, podczas sesji budżetowej Rady Miejskiej Leszna, rozpadła się koalicja Platformy Obywatelskiej z Prawem i Sprawiedliwością. Leszczyński POPiS powstał 1 grudnia 2010 roku, kilka dni po wyborach samorządowych. Koalicję utworzyło 12 radnych (8 z PO i 4 z PiS). Byli opozycją do Klubu Lewicy i Gospodarnych dla Leszna mających w sumie 11 radnych. Choć POPiS miał przewagę tylko jednego głosu, to wystarczyło, aby przepchnąć w radzie wszystko. I wiele razy to się udawało. Ale w czwartek koalicja pękła. Zanosiło się na to już od początku obrad. Na bieżąco pisaliśmy o tym na portalu leszno24. pl. Radni mają laptopy i dostęp do internetu. Czytali, a niektórzy przekonywali, że to nieprawda, że to tylko kłótnia w małżeństwie. A to jednak był rozwód. Poszło o budżet miasta na rok 2013. Platforma go poparła i zagłosowała tak jak Lewica i Gospodarni. PiS, jako jedyny klub, był przeciw. Platforma, choć z budżetu do końca zadowolona nie jest, to jednak dostała, co chciała. Prezydent Tomasz Malepszy obiecał, że będzie spłacał zadłużenie miasta i dał 1,5 mln zł na sztuczne lodowisko, sztandarowy projekt PO. Prawu i Sprawiedliwości nie udało się przeforsować żadnych swoich propozycji. Lider PiS Sławomir Szczot próbował jeszcze na sesji znaleźć w budżecie pieniądze między innymi na podwyżki płac dla

Fot. E. Baldys  Koniec roku 2010. Pierwsza sesja Rady Miejskiej Leszna po wyborach samorządowych. Liderzy dopiero co zawartej koalicji PO z PiS (od prawej): Tadeusz Pawlaczyk i Sławomir Szczot. Polityczne małżeństwo przetrwało dwa lata.

pracowników administracji i obsługi szkół, lekcje dobrego wychowania w szkołach, tablety, darmowy internet i Leszczyńskie Centrum Nauki. Ale bezskutecznie. Wszystkie jego poprawki przepadły, bo PO za nimi nie głosowała. – Platforma nas oszukała, zwodziła. Dłużej tak nie chcemy – oświadczył Szczot na koniec sesji i powiedział, że przedstawi władzom PiS w Lesznie wniosek o oficjalne roz-

Wybory w Przylesiu O stanowisko prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej Przylesie w Lesznie ubiega się 27 kandydatów. Nazwisko zwycięzcy ogłoszone zostanie mniej więcej za dwa tygodnie. Najmłodszy ma 30 lat, najstarszy ponad 60. Kilku jest członkami Przylesia, pozostali mieszkają poza spółdzielnią. Nie tylko w Lesznie: jeden z kandydatów jest nawet spoza byłego województwa leszczyńskiego. Większość to mężczyźni, ale są też kobiety. Wszyscy mają wyższe wykształcenie. – Zależało nam na znacznym przekroju kandydatów, dlatego kryteria były dość łagodne – mówi Gabriela Ratajczak, p.o. prze-

wodnicząca Rady Nadzorczej spółdzielni. Nie trzeba było być członkiem spółdzielni ani mieszkańcem Leszna. Podstawowym wymogiem było wyższe wykształcenie. Zgłosili się przedstawiciele różnych zawodów, w tym ludzie z branży nieruchomości. – Jest kilku poważnych kandydatów – zapewnia Ratajczak. Trwa ich weryfikacja. Nowego prezesa w głosowaniu wybierze sześcioosobowa Rada Nadzorcza (dwoje pozostałych radnych – Sabina Szady i Krzysztof Kramarczyk – nie może głosować, bo pracują w zarządzie spółdzielni). Poprzedni prezes Jan Niewiedziała odszedł ze spółdzielni latem w atmosferze skandalu. Prokuratu-

wiązanie umowy koalicyjnej z PO. Emocje próbował gasić Tadeusz Pawlaczyk, przewodniczący Rady Miejskiej, lider PO. Mówił, że porozumienie z PiS jest możliwe. Tyle że wkrótce po nim głos zabrała Barbara Mroczkowska, przewodnicząca Klubu PO. Jej wypowiedź była stanowcza, niebudząca już żadnych wątpliwości: – Serdecznie dziękuję za dwa lata współpracy – zwróciła się do Szczota i pozostałych radnych

z PiS. Tłumaczyła, że koalicja nie może trwać w sytuacji, kiedy PiS – bez wcześniejszych ustaleń z PO – zgłasza swoje poprawki do budżetu. – My dotrzymaliśmy umowy z Platformą w stu procentach. Platforma nie – deklarował Szczot. Po zakończeniu obrad szybko opuścił salę. xxx Klub PiS, liczący tylko 4 radnych, będzie teraz jedyną wyrazistą opozycją w Radzie Miejskiej Leszna. Za małą, aby przeforsować jakiekolwiek swoje propozycje. Może się więc okazać, że do końca kadencji, czyli do jesieni 2014 roku, Prawo i Sprawiedliwość nie zrealizuje już żadnej swojej obietnicy wyborczej. Z drugiej strony jest duża nieformalna koalicja PO, Lewicy i Gospodarnych mająca w sumie aż 19 radnych. Jeśli wszystkie ugrupowania będą zgodnie współpracować, to mały klub PiS do niczego nie będzie im potrzebny. Czy Lewica podpisze umowę koalicyjną z PO? Zapytaliśmy Wojciecha Rajewskiego, szefa Klubu Lewicy. – Będziemy razem działać dla dobra miasta – odpowiedział. Z Gospodarnymi Lewica umowy też nie ma, a koalicja już od wielu lat działa idealnie. W polityce jednak wszystko jest możliwe... I taki podział w Radzie Miejskiej Leszna, o jakim dziś piszemy, jutro może się zmienić. LIDIA MATUSZEWSKA matuszewska@gazetaabc.pl

ra w Pile sprawdza teraz, czy nie narażał Przylesia na straty. Obecny zarząd twierdzi między innymi, że: wypłacał sobie podwójną pensję, w przetargach preferował zaprzyjaźnione firmy, podwójnie płacił za usługi. Do konserwacji i remontów na osiedlach na stałe podpisał umowę z firmą swojego zięcia. Niewiedziała uważa, że zwolniono go niezgodnie ze statutem spółdzielni i w sądzie domaga się przywrócenia na stanowisko. Nowy prezes zacznie urzędować najprawdopodobniej krótko po jego wyłonieniu. Sabina Szady, która tymczasowo szefuje spółdzielni (wydelegowała ją do zarządu Rada Nadzorcza), powiedziała nam, że nie bierze udziału w wyborach. Nie kandyduje też poprzedni prezes Jan Niewiedziała.

MIW

Ferie w muzeum Muzeum Okręgowe w Lesznie zaprasza dzieci i młodzież na zajęcia pod hasłem „Ferie z portretem”. Spotkania będą się odbywać w dniach 15-17 stycznia od godziny 10 do 13. Uczestnicy zajęć zdobędą wiedzę z kultury, sztuki oraz historii w sposób praktyczny, połączony z zabawą. Poznają różnych bohaterów uwiecznionych na portretach zgromadzonych w muzeum, zaznajomią się ze sztuką portretowania, a także stworzą swój własny wizerunek korzystając z technik plastycznych i fotograficznych. Zgłoszenia pod nr. tel. 65 529-61-40. Odpłatność za udział wynosi 20 zł od osoby. (and)

SPOTKANIE Z PISARKĄ. 9 stycznia (środa), godz. 17, Miejska Biblioteka Publiczna w Lesznie – spotkanie z Elżbietą Cherezińską, pisarką i teatrologiem, autorką m.in. literackiej biografii byłego ambasadora Izraela w Polsce Szewacha Weissa. WERNISAŻ WYSTAWY. 9 stycznia (środa), godz. 17, Muzeum Ziemi Rawickiej – wernisaż wystawy leszczyńskiego artysty Macieja Piotrowskiego pt. Partner cienia. Wystawa czynna do 23 stycznia.

SPEKTAKL. 20 stycznia (niedziela), godz. 19, Kino-Teatr przy ul. Narutowicza w Lesznie – spektakl pt. Pojedynek. Zabawa w detektywa. Występują: Jan Peszek i Błażej Peszek. Bilety w cenie 20 zł (ulgowe) i 25 zł można nabyć w kasie KinoTeatru w Lesznie. WYSTAWA. Muzeum Okręgowe, pl. Metziga 17 w Lesznie – wystawa Dał nam przykład Bonaparte. Leszczyńskie w okresie Księstwa Warszawskiego. Wystawa czynna do 17 lutego 2013 r.  WYSTAWA. Galeria Sztuki Muzeum Okręgowego przy ul. Narutowicza w Lesznie – wystawa 100-lecie Klubu Sportowego Polonia 1912 Leszno. Ekspozycja czynna do (and) 27 stycznia 2013 r.

Rajd z bałwanem W sobotę, 12 stycznia, włoszakowickie Łaziki organizują trzydziestą już edycję Rajdu Zimowego Bałwan. Synoptycy raczej nie mają dobrych wiadomości dla organizatorów – symbolu imprezy nie da się ulepić ze śniegu. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło – po niezaśnieżonych drogach łatwiej się chodzi i jeździ rowerem. Organizatorzy proponują start grup pieszych i kolarskich o godz. 10 z boiska szkolnego we Włoszakowicach. Dopuszczalne jest także, aby grupa opracowała własną trasę. Ważne tylko, żeby na mecie rajdu – przy leśniczówce Krzyżowiec – zjawić się pomiędzy godz. 11.30 a 12.30. Jeżeli lepienie bałwana będzie niemożliwe, to uczestnicy będą musieli zadowolić się konkursami sprawnościowymi i konkursem krajoznawczym Z niejednej beczki. Rajd odbędzie się bez względu na pogodę. Informacji o imprezie udziela Kazimierz Jankowiak (JAC) pod nr. tel. 65 537-01-81.


3

AKTUALNOŚCI

Kanalizacja bez kredytu Przyjaźniej, bo taniej W Gostyniu ruszył program „Przyjazny samorząd”. Mieszkańcy mogą składać wnioski o wydanie karty, która będzie ich uprawniać do zakupu biletów z 50-procentową zniżką na usługi i imprezy świadczone przez jednostki organizacyjne gminy. – Kartę mogą otrzymać rodziny wielodzietne i rodziny zastępcze, które mają pod opieką przynajmniej troje dzieci do 18. roku życia lub do 25. roku życia w przypadku, gdy dziecko się uczy oraz osoby niepełnosprawne – wyjaśnia Katarzyna Gubańska, inspektor ds. społecznych z Wydziału Oświaty i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego w Gostyniu. – Ze zniżek będzie można korzystać: w Ośrodku Sportu i Rekreacji, Gostyńskim Ośrodku

Kultury Hutnik, Bibliotece Publicznej oraz Muzeum. Żeby otrzymać kartę programu „Przyjazny samorząd”, trzeba złożyć wniosek w Wydziale Oświaty i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego przy ul. Wrocławskiej w Gostyniu. Formularz wniosku można odebrać w Urzędzie Miejskim lub pobrać ze strony internetowej www. gostyn.pl – Celem programu „Przyjazny samorząd” jest stworzenie i rozwijanie katalogu ulg, zwolnień i rabatów oferowanych przez jednostki organizacyjne gminy, a także zwiększenie dostępności różnego rodzaju dóbr, między innymi kultury, oświaty czy kultury fizycznej rodzinom oraz osobom niepełnosprawnym – zaznacza ES Gubańska.

Gmina Krzemieniewo jest jedyną w naszym regionie, która od lat nie korzysta z kredytów przy realizowaniu dużych inwestycji. Wójt Andrzej Pietrula dopuszczał odejście od tej zasady przystępując do budowy kanalizacji w Pawłowicach. Ale i to zadanie udaje się prowadzić bez bankowego wsparcia. – To już tradycja, że gmina Krzemieniewo nie sięga po kredyty, ale budowa kanalizacji to bardzo kosztowna inwestycja.

jest na rok 2013 i 2014. Istnieje możliwość, że wykonawca przyśpieszy harmonogram prac i zakończy inwestycję już w styczniu 2014. W sumie zostanie wybudowane 6400 metrów sieci kanalizacyjnej, która podłączona będzie do istniejącej już oczyszczalni ścieków instytutu zootechniki.

 Wójt gminy drzej Pietrula.

Sporo na inwestycje W uchwalonym przez Radę Powiatu Kościańskiego budżecie na 2013 rok zaplanowano dochody w kwocie ponad 60 mln zł, a wydatki w kwocie o 3 mln zł wyższej. Planowany niedobór w wysokości 3 mln zł zostanie sfinansowany przychodami z emisji obligacji komunalnych. W budżecie zaplanowano wydatki majątkowe, czyli przeznaczone na inwestycje, na kwotę blisko 11 mln zł, czyli 17 proc. wydatków ogółem. – Patrząc na budżety chociażby sąsiednich powiatów, możemy być zadowoleni z tego, że właśnie tak duży jest udział wydatków inwestycyjnych w strukturze ogólnych wydatków – powiedział na sesji Andrzej Jęcz, starosta kościański. Największą tegoroczną inwestycją – o wartości około 6 mln zł – będzie przebudowa drogi powiatowej przebiegającej od skrzyżowania ul. Chłapowskiego i Północnej

w Kościanie przez Nowy i Stary Lubosz, Spytkówki, Stary Gołębin i Donatowo aż do granicy powiatu kościańskiego z powiatem śremskim. Na jej realizację powiat pozyskał 3 mln zł dofinansowania środków zewnętrznych. Łącznie na wydatki drogowe w powiecie kościańskim w 2013 rok zaplanowano kwotę prawie 11 mln zł. Wzorem lat ubiegłych Zarząd Powiatu zaplanował inwestycje służące rozwojowi Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Kościanie. W tym roku dotacje dla szpitala przekroczą 2 mln zł. Będą one przeznaczone na budowę nowego bloku operacyjnego, składającego się z trzech sal operacyjnych. Wydatki bieżące powiatu zaplanowano na kwotę blisko 52,5 mln zł, z czego najwięcej – bo aż ponad 19 mln zł – przeznaczone zostanie na utrzymanie i funkcjonowanie szkół. (dab)

Zagrają w ferie W ferie zimowe już po raz dziesiąty rozegrany zostanie piłkarski turniej halowy z okazji rocznicy Powstania Wielkopolskiego. Jest on przeznaczony dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych – średnich i zawodowych do 20. roku życia.

Od 16 do 18 stycznia w hali Zespołu Szkół Technicznych w Lesznie rozgrywana będzie faza grupowa, natomiast 21 stycznia w Trapezie odbędą się mecze finałowe. Drużyny składać się będą z 7 zawodników (5+2 rezerwowych z możliwością dokonywania hokejowych zmian).

Fot. 2x J. Kuik  W przyszłym roku polna dróżka przemieni się w asfaltową drogę, która połączy trasę krajowa nr 12 ze strefą przemysłową w rejonie Krzemieniewa i Drobnina.

– Nie wykluczałem, że na budowę kanalizacji sanitarnej w Pawłowicach gmina weźmie kredyt, ponieważ – według wstępnego kosztorysu – inwestycja miała kosztować 6.000.000 złotych. Po przetargu okazało się, że będzie kosztowało to gminę zdecydowanie mniej – nieco ponad 3.000.000 złotych. Na realizację tego zadania otrzymaliśmy także dofinansowanie z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Finansowanie rozłożyliśmy na trzy lata. W 2012 roku zakończyliśmy pierwszy etap o wartości 1.148.000 złotych, na co otrzymaliśmy blisko 710.000 złotych dofinansowania. Podobny zakres prac przewidziany Do turnieju można się zgłaszać wysyłając e-mail pod adres: zapisy@turniejpw.pl W temacie należy wpisać słowo zgłoszenie oraz nazwę drużyny, a w treści e-maila: nazwę drużyny, imię nazwisko oraz telefon kontaktowy do kapitana drużyny, imiona i nazwiska, daty urodzenia wszystkich zawodników z drużyny oraz nazwy szkół, do których uczęszczają i numery legitymacji szkolnych. Wszystkie informacje o turnieju oraz aktualna liczba zespołów, które się zgłosiły, dostępne są na stronie internetowej: www.turniejpw.pl Sponsorami turnieju są: Sporting, Libra oraz Lespin. Patronat medialny sprawuje m.in. nasza redakcja, a patronat sportowy Unia Leszno i Polonia 1912 Astromal Leszno. Impreza odbywa się w ramach prowadzonej przez Urząd Miasta Leszna Akcji (ceg) Zima.

– Kiedy pozostałe miejscowości zyskają kanalizację? – Jako kolejną miejscowość planujemy skanalizować Garzyn. Wieś ta częściowo posiada już kanalizację. Mamy pisemną informację z Agencji Nieruchomości Rolnych, że wybuduje ona w Garzynie za własne pieniądze nową oczyszczalnię ścieków. Możemy więc zaoszczędzić około 2.000.000 złotych. Krzemieniewo zostanie skanalizowane w następnym etapie, gdyż wymaga to jednocześnie wybudowania oczyszczalni ścieków w Luboni. Nie uważamy jednak, że mamy monopol na wiedzę. Ktoś może mieć inne zdanie na ten temat. – Gmina dość późno podjęła temat budowy kanalizacji. Sporo inwestowała jednak w inne dziedziny. Dobrze utrzymane drogi, bogata sieć ścieżek rowerowych i bardzo imponująca ilość obiektów sportowych. Orliki posiadają Krzemieniewo, Garzyn i Pawłowice, a Drobnin i Oporówko trochę mniejsze boiska wielofunkcyjne. Każda szkoła ma też swoją salę gimnastyczną. Czy to już koniec sportowych inwestycji? – Na razie tak, ale w bardziej od-

ległych planach pl jest budowa boiska w wielofunkcyjnego w Belęc Belęcinie. Staramy się w pierws pierwszej kolejności wyinw bierać inwestycje, na które możemy uuzyskać pieniądze ze z zewnątrz. Program Orlik 2012 kończył się w ubiegłym roku, dlatego trzeba było go wykorzystać. Na budowę trzech Orlików na terenie gminy otrzymaliśmy Krzemieniewo An- 2.000.000 złotych dofinansowania. Najkorzystniej wypadł pod tym względem Orlik w Pawłowicach. Otrzymaliśmy aż 833.000 złotych dofinansowania, przy ogólnych kosztach budowy nieprzekraczających 1.200.000 złotych. – W co jeszcze, oprócz kanalizacji Pawłowic, zamierzacie zainwestować w 2013 roku? – Rozstrzygnęliśmy już przetarg na budowę drogi gminnej ZbytkiKrzemieniewo, która połączy drogę krajową ze strefą przemysłową. Odciąży ona od ciężkiego taboru ulice Dworcową i Wiejską. Inwestycja będzie kosztować 2.400.000 złotych. Mamy nadzieję na uzyskanie około miliona złotych dofinansowania z tak zwanych schetynówek. Inwestycję sklasyfikowano na bardzo wysokim, dziewiątym miejscu między innymi dzięki punktom za partnerstwo z powiatem leszczyńskim, firmą Debon i Ośrodkiem Hodowli Zarodowej Garzyn. W 2013 roku chcemy wybudować 800 metrów ścieżki rowerowej przy drodze krajowej w Garzynie. Wspólnie z powiatem chcielibyśmy wybudować także ścieżkę rowerową pomiędzy Lubonią a Oporówkiem. – Gmina Krzemieniewo była prekursorem w powiecie w znakowaniu szlaków rowerowych. Czy w tym roku kontynuowane będą tradycyjne już imprezy dla miłośników dwóch kółek? – Na początku maja, jak co roku, zorganizujemy naszą rowerówkę. W ubiegłym roku w tej imprezie uczestniczyło ponad 300 rowerzystów. Wspólnie z Organizacją Turystyczną Leszno Region 31 sierpnia zorganizujemy Rajd Rowerowy im. Zdzisława Adamczaka z metą nad jeziorem w Górznie. Rajdowi towarzyszyć będzie Festiwal Piosenki Turystycznej. Na trasę wokół jeziora zaprosimy miłośników aktywnego wypoczynku podczas ogólnopolskiej akcji „Polska Biega”. – Dziękuję za rozmowę Rozmawiał JACEK KUIK

Zumba w Trapezie W niedzielę, 13 stycznia, w hali Trapez odbędą się zajęcia integracyjne pod nazwą „Zumba łączy...”. To okazja do wspólnej zabawy mieszkańców Leszna, zwłaszcza rodziców i dzieci. Zajęcia z niezwykle popularnej ostatnio zumby adresowane są zarówno do młodzieży, jak i dorosłych, bez względu na wiek i płeć. Potrwają około trzech godzin – od 17 do 20. Impreza jest płatna – wejściówka kosztuje 20 zł.

– Cały dochód zostanie przekazany na szczytny cel: po połowie dla Szkoły Podstawowej nr 7 w Lesznie, między innymi na zakup kserokopiarki oraz dla oddziału wielkopolskiego Stowarzyszenia Oliwskie Słoneczko – powiedziała Beata Hałat, organizatorka zajęć. Gościem specjalnym imprezy w Trapezie będzie Tomasz Dolski, uczestnik programu „Must be the music”. (ceg)


4

AKTUALNOŚCI

Spontaniczny koncert w Kąkolewie Niewiele trzeba, by wspólnie doskonale się bawić – udowodnili to mieszkańcy Kąkolewa przygotowując Koncert Kolęd i Pastorałek. Impreza wejdzie już na stałe do kalendarza kulturalnego wsi. zowany w grudniu koncert Folk & Blues. Po tej imprezie zrodził się pomysł na przygotowanie Koncertu Kolęd i Pastorałek. Bron zajął się muzyczną częścią przedsięwzięcia, a wykazujący się dużą aktywnością radny Dariusz Bojek, wraz z grupą sprzymierzeńców, ogarnął organiza-

cyjnie pozostałe elementy imprezy. Marian Majchrzak, akordeonista z zespołu Kąkolewo, wziął na siebie udekorowanie sceny. Hieronim Wilczkowiak nie pożałował diety wiceprzewodniczącego Rady Powiatu Leszczyńskiego i zadbał, by na stołach nie zabrakło placka. Bierni nie pozostali także przedsiębiorcy z Kąkolewa. W sobotni wieczór sala Domu Strażaka w Kąkolewie wypełniła się do ostatniego miejsca. Koncert rozpoczął Zespół Pieśni i Tańca Kąkolewo. Na scenie zaprezentowały się także: Zespół Śpiewaczy Wrzos, Chór Senior, grupa muzyczna Pekaes, Martyna Toboła, Ania & Bron, a na zakończenie wystąpiła grupa wokalno-muzyczna Elektryczne Jarzębiny z I LO w Lesznie. Mimo że istnieje zaledwie od trzech miesięcy, to już potrafi zadziwić wysokim poziomem artystycznym. – W najbliższą niedzielę zagramy na koncertach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Lipnie i Lesznie – zdradzają młodzi muzycy. Fot. 3x J. Kuik Pełna sala podczas koncertu dodała wykonawcom skrzydeł.  Publiczność wypełniła widownię Domu Strażaka do ostatniego miejsca. – Bez widowni artyści nie istnieją – podkreśla Bron Saeger. – W Kąkolewie mamy doskonałą publiczność. Dzisiejszy koncert to dopiero początek tego, co się będzie działo.

Mieszkający od pięciu lat w Kąkolewie Bron Saeger (pseudonim artystyczny) stara się nie zamykać swojej twórczości w czterech ścianach. Znalazł również wspólny język z miejscowymi zespołami kultywującymi wielkopolski folklor. Efektem współpracy był zorgani-

Poznańskie Słowiki na Świętej Górze W sobotę, 12 stycznia, w Bazylice Świętogórskiej pod Gostyniem będzie można usłyszeć najpiękniejsze polskie kolędy w wykonaniu Chóru Chłopięco-Męskiego Filharmonii Poznańskiej Poznańskie Słowiki. Koncerty kolęd w wykonaniu tego znanego chóru odbywają się od wielu lat, głównie w Poznaniu. Tradycję tę zapoczątkował zmarły w ubiegłym roku profesor Stefan Stuligrosz, twórca i dyrygent Poznańskich Słowików. 12 stycznia o godz. 16 chór poprowadzi Maciej

(JAC)

Wieloch. Ale nie będzie to jedyna atrakcja tego wieczoru. W niezwykłą atmosferę świąt wprowadzi też Zespół Pieśni i Tańca Pewlanka z Beskidu Żywieckiego, który kultywuje i podtrzymuje tradycje ludowe Żywiecczyzny. Zespołowi będzie towarzyszyć kapela grająca na typowych dla tego regionu instrumentach: skrzypcach, heligonce (jeden z najtrudniejszych i najstarszych typów akordeonów), dudach, trombitach, piszczałkach pasterskich. Wstęp na koncert jest wolny. ES

 Zespół Elektryczne Jarzębiny z I LO w Lesznie tworzą uczniowie będący jednocześnie uczniami PSM. Na scenie czują się jak ryby w wodzie.

 Na gitarze basowej zagrał leszczyński duszpasterz ks. Ryszard Siwek.

Tuż za podium Rawiczanka Anita Włodarczyk zajęła czwarte miejsce w 78. Plebiscycie „Przeglądu Sportowego” i Telewizji Polskiej na 10 najlepszych sportowców 2012 roku. Anita po raz trzeci znalazła się w elitarnym gronie tuzów polskiego sportu. – Po raz trzeci byłam nominowana i po raz trzeci znalazłam się w czołowej dziesiątce. Stuprocentowa skuteczność – powiedziała w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” Anita Włodarczyk. Rawiczanka uplasowała się tuż za podium, które zajęli w kolejności miejsc: Justyna Kowalczyk, Szymon Majewski i Adrian Zieliński. – Czwarte miejsce jest najgorsze dla każdego sportowca, ale ja jestem zadowolona – dodała Włodarczyk. Na świętowanie sukcesu nie miała jednak zbyt wiele czasu. Już wczoraj wyleciała bowiem do RPA na 26-dniowe zgrupowanie. Głównym celem zawodniczki na ten rok są mistrzostwa świata w Moskwie. Chce zdobyć złoto, ale też poprawić rekord świata. Marzy, aby być pierwszą kobietą, która przekroczy granicę 80 metrów w rzucie młotem. (ceg)

Fot. J. Witczak  Anita Włodarczyk


5

AKTUALNOŚCI

Na wesoło z Malickim W niedzielę w auli I Liceum Ogólnokształcącego w Kościanie odbył się XXVII Kościański Koncert Noworoczny. Jego gwiazdą był Waldemar Malicki, znany pianista i satyryk. Tradycyjnie koncert rozpoczął hejnał kościański w wykonaniu trębaczy. Po złożeniu życzeń noworocznych przez gospodarza imprezy burmistrza Kościana Michała Jurgę wystąpiła Orkiestra Dęta TON, która zagrała: poloneza z Pana Ta-

deusza, Bielszy odcień bieli i Marsz Europa. Waldemar Malicki rozpoczął od wykonania utworu Światło Księżyca. Już w pierwszej wypowiedzi zabłysnął humorem. Swój występ przeplatał słownymi wystąpieniami, rozbawiając publiczność. Zagrał między innymi: Koncert warszawski Richarda Addinsella, Marsz Weselny Mendellsohna, Menueta Luigi Boccheriniego w kilku aranżacjach i Błękitną Rapsodię George`a Gershwina.

Na koniec, zaproszony oklaskami do bisu, zaintonował kolędę Bóg się rodzi, którą wszyscy wspólnie odśpiewali. Dodajmy, że po raz pierwszy w historii Kościański Koncert Noworoczny _ obok artystycznego _ miał też charakter charytatywny. Wpływy z biletów zostaną przekazane na rzecz Kościańskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego i Udaru Mózgu. Tekst i fot. (dab)

▲„Nowy Jork kontra Wiedeń” – pod tym hasłem wystąpiła w niedzielę w Miejskim Ośrodku Kultury w Lesznie Sinfonietta Polonia pod dyrekcją Cheunga Chau. Mimo że koncert trwał blisko trzy godziny, leszczyńscy melomani nie chcieli wypuścić artystów ze sceny. Muzycy zaprezentowali najznamienitsze utwory kojarzone z oboma miastami. Które z nich wygrało, artyści pozostawili do oceny publiczności. Jednym z filarów orkiestry jest leszczyński muzyk i kompozytor Marcin Herman. Podczas niedzielnego koncertu zaprezentował się między innymi w skrzypcowym duecie z Blanką Bednarz. Tekst i fot. (JAC)

Dyskoteka dla młodych i starszych Na tej imprezie będą się bawić seniorzy z młodzieżą. Zatańczą poloneza i będą rapować. ▲Waldemar Malicki oprócz swojej wirtuozerii na fortepianie zaprezentował duże poczucie humoru.

Dyskotekę międzypokoleniową organizuje Fundacja Odzew w Lesznie. Jej wolontariusze zaprosili na imprezę osoby starsze, z którymi współpracują w Leszczyńskim Biurze Wolontariatu, działającym przy tejże fundacji. Idea dyskoteki jest taka: – Integracja poprzez wspólną zabawę – mówi Stanisława Nawrocka z Fundacji Odzew w Lesznie. – Osoby starsze poznają muzykę nowoczesną, młodzież usłyszy muzy-

kę ludową. Dyskoteka odbędzie się w czwartek, 10 stycznia w godz. 1621 w Miejskim Ośrodku Kultury w Lesznie. Można dołączyć. Zapraszamy seniorów w parach z wnukami lub samotnych, dla których na pewno znajdzie się młody zaangażowany wolontariusz. Zapisy już się kończą. Można zgłaszać się pod nr. tel. Fundacji Odzew: 65 529-98-46 lub e-mailowo na (kin) adres:odzew@interia.pl

▲Już po raz dwudziesty siódmy na Zamku w Rydzynie odbywa się cykl koncertów noworocznych. Jak co roku gromadzą one licznych widzów. Nic dziwnego – wykonawcy starają się, by muzyka w Sali Balowej rydzyńskiego zamku brzmiała w sposób niezwykły. W programie tegorocznego cyklu koncertów można usłyszeć muzykę operową i operetkową, przeplataną utworami filmowymi i musicalowymi. Wykonuje ją Capella Zamku Rydzyńskiego pod przewodnictwem Mieczysława Leśniczaka wraz z zaproszonymi gośćmi. W niedzielę wystąpił zespół Bene, prezentujący głównie muzykę włoską. Kolejne koncerty będą się odbywać: 12 stycznia (sobota, godz. 17), 13 stycznia (niedziela, godz. 12 i 16) oraz 20 stycznia (niedziela, godz. 18). Bilety w cenie 40 i 30 zł można nabyć w recepcji Zamku w Rydzynie (rezerwacja pod nr. tel. 65 529-50-40), Biurze Podróży Orebus Travel w Lesznie, ul. Słowiańska 53 oraz w Informacji Turystycznej w Lesznie, ul. Słowiańska 24. Tekst i fot. (2x) (and) ◄Podczas kolejnego XXI Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na ulicach Leszna pojawi się 550 wolontariuszy. W miniony piątek w Urzędzie Miasta odbyło się spotkanie przedstawicieli wszystkich sztabów. Największy z nich będzie działał, jak co roku, przy Gimnazjum nr 2 w Lesznie. Skupieni w nim są uczniowie aż z piętnastu leszczyńskich szkół. Szczegółowo o tym, gdzie zagra Orkiestra Owsiaka, napiszemy w piątkowym wydaniu gazety. Tekst i fot. (JAC)

PIERWSZĄ RATĘ PŁACISZ DOPIERO PO 4 MIESIĄCACH! * ceny netto obniżka dotyczy także okien niewymienionych w ogłoszeniu

Leszno - 65 529 55 40 Rawicz - 65 545 50 40 Gostyń - 665 720 095 tel. kom. 609 591 990


SPRAWY

6

Idzie ksiądz do komunisty Zastępcę komendanta milicji obywatelskiej w Lesznie przyłapano na przyjmowaniu kolędy. A wraz z nim dziesiątki członków aktywu partyjnego. W 1965 roku w Lesznie kolędę przyjęli także: – zastępca przewodniczącego Prezydium Powiatowej Rady Narodowej (odpowiednik dzisiejszego wicestarosty), – zastępca przewodniczącego Miejskiej Rady Narodowej (odpowiednik dzisiejszego wiceprezydenta), późniejszy wojewoda leszczyński, – twórca Polskiej Partii Robotniczej w Lesznie, – były działacz francuskiej partii komunistycznej, – sekretarz Związku Nauczycielstwa Polskiego, – prokurator powiatowy,

– dyrektor Stacji Hodowli Roślin Antoniny, – kierownik Centrali Rybnej, – dyrektor Zakładu Unasienniania Zwierząt, – dyrektor mleczarni, – dyrektor Instytutu Zootechnicznego Pawłowice. A także: przewodniczący Gminnej Rady Narodowej we Włoszakowicach, członek PZPR – o zgrozo! – brat księdza. Ponadto: – kilkadziesiąt osób aktywu kierowniczego na węźle PKP, – dyrektorzy i kierownicy szkół, – większość zatrudnionych w powiecie milicjantów.

Ocena powyższa nie jest pełna, jest znacznie więcej osób, które przyjęły księdza po kolędzie spośród aktywu wyżej wymienionego – stwierdzał oburzony Władysław Chojnacki, szef bezpieki w Lesznie.

Tajna notatka Rozpaczał, że w mieście jest otoczony samymi klerykałami. Tajną notatkę służbową w tej sprawie sporządził 17 lutego 1965 roku. Rozpoczął tak: W wyniku oceny działalności reakcyjnej części kleru, przeważnie w parafii Leszno ustalono zwiększony zakres wpływu i penetracji kleru na aktyw partyjno-społeczny, zamieszkały w tutejszym terenie. W tzw. kolędzie domokrążnej w bieżącym roku kolędujący księża byli w mieszkaniach u niżej wymienionych aktywistów partyjno-społecznych... I tu: lista kilkudziesięciu nazwisk, przeważnie członków PZPR. Takie informacje zazwyczaj zdobywano od agentów zbliżonych do Kościoła: kościelnych, starszych ministrantów, a bywało, że też księży. Chojnacki ubolewał, że przyjmujących księdza jest o wiele więcej, ale w dokumencie nie uwzględniono „osób spośród aktywu, gdzie dane o kolędzie należałoby potwierdzać w drodze operacyjnego ustalenia”.

Obchody tysiąclecia

V Kościół katolicki, z inicjatywy kardynała Stefana Wyszyńskiego, zaplanował milenium chrztu Polski na 1966 rok. Władze komunistyczne robiły wszystko, aby wyciszyć te uroczystości, m.in. przerywały peregrynację kopii obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej po kraju

Tysiąc lat wcześniej, w połowie X wieku, Polska stała się jednolicie zarządzanym terytorium. Jej pierwszym potwierdzonym przez historyków władcą był Mieszko I. W 966 roku przyjął chrzest. W lutym 1958 roku Sejm Polski Rzeczpospolitej Ludowej proklamował uroczyste obchody Tysiąclecia

CZYTELNIKU ZADZWOŃ DO FACHOWCA FACHOWCU! ogłoszenie drobne do pięciu słów 75 zł + VAT – pół roku 150 zł + VAT – rok

TYLKO W

V Ksiądz Teodor Korcz, jak nikt potrafił, rozmawiać z władzami, więc władza się z nim spotykała.

Państwa Polskiego na lata 19601966. Kościół katolicki, z inicjatywy kardynała Stefana Wyszyńskiego, zaplanował milenium chrztu Polski na 1966 rok. Władze stawały na głowie, aby wyciszyć rozgłos tych drugich. Nie pozwoliły na przyjazd papieża Pawła VI, do uroczystości kościelnych dokładały obchody partyjno–państwowe, nie zgodziły się na wyjazd kardynała Stefana Wyszyńskiego do Watykanu, rozpędziły procesję Bożego Ciała w Warszawie, przerywały peregrynację kopii obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej po kraju. Z drugiej strony: realizowały projekt budowy tysiąca szkół na tysiąclecie i nadały niebywały rozgłos dwudziestej rocznicy bitwy pod Lenino. 22 lipca 1966 roku ulicami Warszawy przeszła parada przedstawiająca tysiąclecie Oręża Polskiego. Wśród tysięcy jej uczestników były: władze państwowe, wojskowi, sportowcy i młodzież. – Przy tej okazji uruchomiono specjalną agenturę. Co piąty agent zajmował się Kościołem. Sprawdzali, czy rodziny partyjniaków chodzą na msze, czy ich dzieci idą do pierwszej komunii, czy zawierane są kościelne śluby. A także: czy przyjmują kolędę – opowiada Jerzy Zielonka, dziennikarz, historyk i regionalista, który w archiwach Instytutu Pamięci Narodowej natknął się na spisy członków partii i osób zajmujących wysokie stanowiska, które wpuszczały do domów księży.

Znienawidzony ksiądz – Tłumaczyli się, że mieszkają u teściowej albo że księdza wpuściła żona. Zapewniali, że na jej przyjęcie nie mieli żadnego wpływu lub że

wręcz nie było ich w domu – wyjaśnia. Zazwyczaj kończyło się rozmową dyscyplinującą. Poważniejsze konsekwencje groziły za uczestnictwo w mszach, branie ślubu kościelnego lub wysyłanie dzieci do pierwszej komunii. Można było nawet wylecieć z pracy. Najłatwiej esbecy dowiadywali się, kto świętuje peregrynacje świętych obrazów. Bo zdarzało się, że rodziny osób z „aktywu” odważnie dekorowały okna. Uważnie obserwowano też procesje w Boże Ciało. Kto idzie, kto śpiewa, kto się modli. Wszystko skrupulatnie notowano. Na widok notatek szef bezpieki w Lesznie przecierał oczy ze zdumienia. Bo stały kontakt z Kościołem utrzymywały miejscowe legendy ruchu robotniczego, milicjanci, dyrektorzy, właściwie wszyscy. – Ksiądz Teodor Korcz, jak nikt, potrafił rozmawiać z władzami, więc władza się z nim spotykała. Bezpieka go nienawidziła i obstawiała najbardziej ze wszystkich duchownych w południowo-zachodniej Wielkopolsce – uważa Jerzy Zielonka. Tajne notatki, jak tę z 17 lutego 1965 roku, sporządzano w trzech egzemplarzach. Jedną dostarczano pierwszemu sekretarzowi KP PZPR w Lesznie. Druga wędrowała do Wojewódzkiej Komendy Milicji w Poznaniu. Trzecia trafiała do szafki zastępcy komendanta ds. bezpieczeństwa Powiatowej Milicji Obywatelskiej w Lesznie. I jeśli, jak w Lesznie, księdza przyjmowali nawet milicyjni komendanci, potem wzajemnie musieli się wzywać na dywanik.

MIROSŁAW WLEKŁY

Korzystałem z dokumentów udostępnionych przez IPN w Poznaniu.


KONTROWERSJE

7

Wspólnicy Głodówka w obronie firmy skończyła się jego odejściem ze spółki. Po trzech latach okazało się, że jego podpis na dokumencie był sfałszowany i wciąż jest wspólnikiem.

Fot. M. Wlekły V Półtora roku temu Konrad twierdził, że nie podpisywał wypowiedzenia umowy spółki. Teraz potwierdził to grafolog.

We wtorek 19 maja 2009 roku usiadł na drewnianej ławce w holu Urzędu Celnego w Lesznie i przykuł się do kaloryfera. Obok położył śpiwór. Na kolanach kawałek dykty z napisem „strajk”. Przestał jeść. Konrad Wilczyński, lat 35, ojciec dwójki dzieci, współwłaściciel stacji benzynowej w Gostyniu, miał krótko przystrzyżone włosy, bródkę i wąsik. Na sobie szarą koszulkę i jeansową kurtkę. Ważył 95 kilogramów. Po południu przyjechali policjanci i ostrzegli, że protestować można, ale tylko w godzinach otwarcia urzędu: od 7.30 do 18. Jeśli zostanie dłużej, będą interweniować. Kiedy więc zamykano biura, odkuwał się, szedł do swojego opla astry i nocował na fotelu pasażera. W aucie spędzał też weekendy. Zaparkował je kilkaset metrów od urzędu. A kiedy nabrał pewności siebie, postawił je znacznie bliżej. W dni powszednie mył się w urzędowej toalecie. W holu urzędu celnego spędził trzynaście dni. W oplu astrze siedemnaście nocy, a także dwie soboty i niedziele. Osiemnastego dnia protestu Konrad Wilczyński wsiadł do swojego samochodu i wrócił do rodziny w Brzostowie pod Jarocinem. Pod drodze zatrzymali go policjanci. Słyszeli o nim. Spytali czy eskortować do domu. Następnego dnia zasłabł i pogotowie zabrało go do szpitala w Jarocinie. Lekarze postawili diagnozę: odwodnienie i zasłabnięcie spowodowane strajkiem głodowym. Ważył niecałe 80 kilogramów.

Interes Grudzień 2001. Konrad Wilczyński, były pracownik CPN, i dwóch

o kilkanaście lat starszych kolegów z pracy zakładają firmę Eko–Lux. Od Orlenu kupują na kredyt stację benzynową w Gostyniu. Po kilku latach otworzą jeszcze jedną, w Jaraczewie. Każdy z nich haruje za dwóch. Dopóki spłacają kredyt nie jest im lekko. Później interes zaczyna prosperować. Żyją dostatnio. Nie ma między nimi większych konfliktów.

Podatek „Narzędzia zbrodni”: wąż, licznik i pistolet na stacji benzynowej w Gostyniu odkrywają celnicy. Wilczyński i jego wspólnicy handlują też olejem opałowym. Nalewają go ze starego dystrybutora. Urządzenie jest legalne. Celnicy uznają jednak, że to „odmierzacz paliw”. Widzą przekręt, bo z odmierzaczy paliw leje się przecież benzynę i olej napędowy, a nie opałowy. Problem w tym, że oleje: napędowy i opałowy mają ten sam skład. Ale drugi jest zwolniony z akcyzy, więc tańszy. – A jak niby mamy ten olej nalewać? Z nocnika? – denerwuje się wspólnik Wilczyńskiego. Celnicy są nieugięci: naliczają spółce milion złotych podatku akcyzowego. Zajmują jej hipotekę, blokują konta i ściągają z nich pierwsze 100 tysięcy złotych.

Protest Wilczyński chce się dogadać z urzędem celnym (wspomina, że jego wspólnikom to się nie podobało; woleli czekać na rozwój wypadków). Ich stację celnicy kontrolują po raz drugi. Tym razem nie widzą łamania

prawa. Mówią nawet, że protokół z ich kontroli anuluje wcześniejsze postanowienia. Nie anuluje. Wspólnikom puszczają nerwy. Cała trójka leczy się psychiatrycznie. Wilczyński jedzie do Jaworowicz. Chce opowiedzieć o swoich kłopotach w telewizji. Jego wspólnicy nie chcą. Jaworowicz się waha. Każe mu wrócić, gdy sprawą zajmie się przynajmniej jedna gazeta regionalna. Jej redakcję Wilczyński odwiedza w Poznaniu. Jest pomysł na zdjęcie: Wilczyński z pistoletu, z którego nalewa na stacji olej opałowy, celuje sobie w głowę. Redaktorzy uznają go za zbyt drastyczny. – Ale wtedy sobie uświadomiłem – wspomina – że muszę działać bardziej radykalnie. 19 maja 2009 roku siada na drewnianej ławce w holu Urzędu Celnego w Lesznie i przykuwa się do kaloryfera. Obok kładzie śpiwór. Na kolanach kawałek dykty z napisem „strajk”. Nie je. Dwa dni później dołącza do niego Anna Kubis, właścicielka składu opałowego z okolic Leszna. Też oskarżają ją o „paliwowy przekręt”. Jest winna państwu 350 tysięcy złotych. Już po tygodniu dyrektor Izby Celnej w Poznaniu częściowo ustępuje. Odblokowuje Eko-Luksowi firmowe konta. Wilczyński głoduje jeszcze przez kilka dni. Karetka odwozi go do szpitala. Nie wraca już do pracy.

Powiedziały jaskółki... O Eko-Luksie piszą gazety w całym kraju. Wspólnicy Wilczyńskiego uważają, że to niepotrzebna szopka. Że

Wilczyński nie ma prawa urządzać jej bez ich zgody. W połowie 2010 roku do Sądu Rejonowego w Poznaniu trafia wypowiedzenie umowy spółki. Dokument stwierdza, że wychodzi z niej Wilczyński. Jest jego podpis. On będzie później zapewniać, że sfałszowany. Spółka warta jest 2 miliony (według jednego operatu) lub 3 miliony złotych (według drugiego). Wilczyński swojego udziału nie dostał. Choruje. Głodówka daje mu się we znaki. Wycinają mu woreczek żółciowy. Nie ma za co wykupić leków. Recepty z prośbą o pomoc wysyła wspólnikom. Nie realizują ich. W kwietniu 2011 roku piszą do niego (zaznaczając tłustym drukiem zdania): Niejednokrotnie wskazywaliśmy gotowość spłaty należnego Ci w związku z wystąpieniem ze spółki udziału kapitałowego [...] Twoje postępowanie, a w szczególności kwestionowanie podpisu pod złożonym spółce wypowiedzeniem umowy spółki uniemożliwia nam działanie i jest dla nas całkowicie niezrozumiałe. Dodają jeszcze: Jeśli tylko przestaniesz kwestionować prawidłowość wykreślenia Cię ze spółki (tj. przyznasz, że podpis pod wypowiedzeniem został własnoręcznie złożony przez Ciebie, a tym samym wykreślenie Cię ze spółki ze skutkiem na dzień 1 stycznia 2011 r. nastąpiło w sposób prawidłowy), niezwłocznie wypłacimy Ci kwotę 200.000 złotych. Proszą o podanie numeru konta bankowego, na które przeleją pieniądze. Wilczyński nie podaje. Twierdzi,

że nie podpisał się pod wystąpieniem ze spółki. Bieduje. Łapie się różnych prac: od brukarza, przez agenta pożyczkowego po pracownika ubojni.

Podpis Grafolog bada dwa podpisy przez ponad rok. We wrześniu orzeka, że zostały nakreślone przez tę samą osobę, ale nie był nią Konrad Wilczyński. W październiku Prokuratura w Gostyniu umarza dochodzenie w sprawie podrobienia podpisów, bo nie udaje się wykryć sprawcy. Pod koniec listopada Sąd Rejonowy w Poznaniu wysyła pismo: Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, iż Konrad Wilczyński pozostaje nadal wspólnikiem spółki. Zarówno jego, jak i pozostałych wspólników prosi o wyjaśnienia. Wilczyński odpowiada. Wspólnicy nie. Sąd zarządza zwrot wniosku o wykreślenie Wilczyńskiego ze spółki.

Powrót Niedawno Wilczyński po ponad trzech latach nieobecności przychodzi do pracy. Ale nie pozwalają mu pracować. W s p ó l n i c y Wi l c z y ń s k i e g o z dziennikarzem na razie nie chcą rozmawiać. Twierdzą, że podpis był prawdziwy, ich wspólnik nie jest bez winy, a sprawę wciąż wyjaśnia prokuratura. Przed Bożym Narodzeniem złożyli w niej wniosek o podjęcie zawieszonego postępowania. Prokuratura wniosek odrzuciła. Chcą złożyć kolejny. Będą składać do skutku.

MIROSŁAW WLEKŁY


OBOK PRAWA

Kryminałki CBA nakazało odwołać WYCISŁOWO. Nieznany sprawca ukradł z zaparkowanego we wsi samochodu ciężarowego marki MAN 180 litrów oleju napędowego wartości 1000 zł. O włamaniu poinformował policję użytkownik auta. Policja ustaliła, że do kradzieży doszło pomiędzy 28 grudnia a 6 stycznia. W tym czasie samochód nie był używany. Sprawca kradnąc olej napędowy uszkodził zbiornik na paliwo. §§§ ŚMIŁOWO. Policjanci zatrzymali 37-latka, mieszkańca gminy Poniec, który kierując fordem escortem spowodował kolizję w Śmiłowie. Podczas manewru cofania uderzył autem w budynek gospodarczy, a potem w drzewo rosnące na jednej z posesji. Kierowca przybyłym na miejsce zdarzenia policjantom odmówił poddania się badaniu na zawartość alkoholu w jego organizmie, dlatego odwieziony został do szpitala w celu pobrania krwi. Funkcjonariusze domniemywali, że jest on pod wpływem alkoholu. 37-latek kierował ponadto samochodem wbrew zakazowi sądowemu. Miał bowiem odebrane prawo jazdy. §§§ KOŚCIAN. W czwartek w godzinach popołudniowych ktoś włamał się do jednego z domów na terenie miasta. Ukradł biżuterię wartości 2000 zł. §§§ DROGA NR 5. W piątek przed godz. 17 pomiędzy Poninem a Czaczem doszło do bocznego zderzenia dwóch samochodów. Ford c-max i opel astra podczas mijania zderzyły się bocznymi lusterkami, bo – jak wynika z poczynionych ustaleń – jechały zbyt blisko osi jezdni. W efekcie kierowcy obu samochodów, być może w odruchu obronnym, odbili ze swoich pasów na pobocza i wjechali do rowów. Kierujący oplem astra 65-latek z Mosiny nie odniósł żadnych obrażeń. 57-letni mieszkaniec Kościana, który prowadził forda, ma przecięty język i stłuczoną nogę, zaś 55-letnia pasażerka stłuczoną klatkę piersiową. Policja wyjaśnia okoliczności wypadku. §§§ CZEMPIŃ. Tego samego dnia mieszkanka Czempinia zgłosiła na policję, że 18 października kupiła przez internet buty i – mimo wpłacenia na konto sprzedawcy 54 zł – do dziś ich nie otrzymała. Funkcjonariusze prowadzą postępowanie w kierunku oszustwa. ES, J.W., (luk)

RAWICZ. Magistrat otrzymał do wykonania zalecenia z kontroli przeprowadzonej niedawno przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, które „wytropiło aferę” w piastowaniu kierowniczych stanowisk w samorządowych jednostkach w połączeniu z prowadzeniem własnej działalności gospodarczej.

Sprawa dotyczy Andrzeja SzyszNie chciał, żeby wydźwięk tej spraki – dyrektora Szkoły Podstawowej wy kojarzył się z korupcją, bo – jak nr 6 i Mariana Kwaśnika – kierowzaznacza – niczego takiego nie było. nika SPZOZ Centrum RehabilitaDodaje, że spółka, której szefował, cji Medycznej i Ośrodek Osób Nienigdy nie wykonywała żadnych prac pełnosprawnych. Zostaną odwołani w mieście i gminie Rawicz. z tych stanowisk. Marian Kwaśnik jest kierowniZłamanie przez nich ustawy ankiem Centrum na jedną czwartą etatykorupcyjnej CBA wykryło w ich tu. Nawet to stoi w kolizji z prowaoświadczeniach majątkowych. dzeniem własnej działalności gospoSzyszko podał w oświadczeniu, że darczej, ale z niej nie zrezygnuje. jest prezesem spółki, w której ma Woli „oddać” stanowisko kierowni40 procent udziałów. Własna dziaka samorządowej placówki, bo – jak łalność gospodarcza Kwaśnika to twierdzi – własną lekarską działalpraktyka lekarza medycyny pracy ność gospodarczą prowadzi od wieoraz lekarza fizykoterapii i rehabililu lat i jest ona dla niego ważniejsza tacji. Obaj podkreślali, że nie zdawali niż kierowanie Centrum. sobie sprawy, iż Sekretarz łamią przepisy gminy Słaustawy antykowomir Figirupcyjnej. siak przyzna– Kiedyś prował, że zarówwadziłem równo w przynież solarium padku Szysz– mówi Anki, jak i Kwaśdrzej Szyszko. nika doszło do – Taką działalniedopatrzenia ność wpisałem w pracy Wyw pierwszym działu Organioświadczeniu zacyjno-Prawmajątkowym. nego UrzęSłużby prawne du MiejskieUrzędu Miejgo. Wszystko skiego w Rajednak zostawiczu zwróciły nie dostosowami na to uwane do przepigę. Zawiesiłem sów, a to oznatę działalność, cza utratę stapóźniej całkiem nowisk przez ją zlikwidowadwie wspołem. Tego, że zamniane osoby. siadanie przeze ▲Andrzej Szyszko nie jest już dyrekCBA przedmnie w spółce torem Szkoły Podstawowej nr 6, ale po stawiło gminie koliduje z usta- tym, jak zrezygnował z zasiadania w protokół konwą antykorup- spółce, formalnie może wystartować w troli wraz z zacyjną, nikt mi konkursie na dyrektora „szóstki”. leceniami do nie zasygnalizozastosowania. wał, gdy składałem kolejne oświadNakazało odwołanie dyrektora SP czenia majątkowe. Sam nie miałem nr 6 i kierownika Centrum ze stapojęcia, że to sprzeczne z przepinowisk. sami. Nieznajomość prawa szkodzi – Andrzej Szyszko został odwoi nie traktuję tego jako usprawiedłany ze stanowiska dyrektora z końliwienia, bo powinienem szczegółocem minionego roku – mówi Piotr wo zapoznać się z ustawą w chwili, Domaniecki, wiceburmistrz Rawigdy startowałem w konkursie na dycza. – Jego obowiązki przejęła wicerektora szkoły. Mogę sobie zarzucić dyrektorka Małgorzata Barczykowtylko to zaniedbanie. ska. Ogłosiliśmy konkurs na dyrekSzyszko natychmiast po tym, jak tora szkoły. Niebawem zorganizuje„afera” wyszła na jaw, zrezygnomy konkurs na stanowisko kierowniwał z zasiadania w zarządzie spółka Centrum. Tekst i fot. J.W. ki, jego udziały w niej zostaną zbyte.

GOSTYŃ. Pięcioro policjantów z gostyńskiej komendy powiatowej odeszło na początku stycznia na emeryturę. Wśród nich Michał Maćkowiak, zastępca komendanta.

Policjanci na emeryturze Młodszy inspektor Michał Maćkowiak przepracował w policji trzydzieści lat – od 1988 roku w gostyńskiej komendzie. Był tam najstarszym stażem policjantem. Rozpoczynał jako inspektor Sekcji Kryminalnej, przez ostatnie trzy lata był zastępcą komendanta. Jak przyznał, głównym powodem podjęcia decyzji o przejściu na emeryturę był stan zdrowia. Kilka lat temu przeszedł zawał. Michała Maćkowiaka oficjalnie pożegnali nie tylko współpracownicy, ale też przedstawiciele władz miasta i powiatu. Wraz z nim na emeryturę przeszło czworo innych funkcjonariuszy: Eu-

geniusz Horała – naczelnik Wydziału Prewencji, Maciej Binek – dyżurny oraz Ryszard Mańkowski i Ewa Michalska. Dzisiaj będzie wiadomo, kto po Maćkowiaku obejmie stanowisko zastępcy komendanta policji w Gostyniu. Nieoficjalnie wiadomo, że ma nim być Piotr Gorynia, naczelnik Sekcji Kryminalnej. Tekst i fot. ES

▲Michał Maćkowiak jest już emerytowanym policjantem.

Fot. KPP Rawicz

8

▲RAWICZ. Miejscowa drogówka ma dwa nowe samochody – kia cee`d drugiej generacji. Ich zakup wsparły lokalne samorządy. Oficjalne przekazanie oznakowanych radiowozów odbyło się w komendzie z udziałem władz powiatu oraz należących do niego gmin. Właśnie powiat oraz gminy – Rawicz, Bojanowo, Miejska Górka, Jutrosin i Pakosław – przekazały pieniądze na zakup aut. Łącznie ponad 61.000 zł. To połowa ceny, resztę kosztów sfinansowano z budżetu policji. Nowe „kijanki”, którymi już jeździ miejscowa drogówka, mają mocne silniki i bogate wyposażenie. W całej Wielkopolsce do różnych komend przydzielono 24 oznakowane samochody. J.W.

Pobiły za chłopaka RAWICZ. Za pobicie odpowiedzą dwie mieszkanki miasta. Ich ofiarą jest 19-letnia rawiczanka. Przestępstwo ma tło miłosne. Do pobicia doszło w sobotę około godz. 23.30 na ul. Bobrowskiego. Sprawczynie mają 18 i 27 lat. Na 19latkę zaczaiły się przed jej domem, na jednej z pobliskich ulic. Czekały, aż wróci z miasta. 19-latka zauważyła 18-latkę i jej koleżankę. Zawróciła w drugą stronę. Napastniczki pobiegły za nią. Dopadły ją na ul. Bobrowskiego. Młodsza sprawczyni psiknęła

ofierze w twarz gazem pieprzowym, który kupiła kiedyś w sklepie. Obezwładnioną w ten sposób 19-latkę było łatwiej bić. Uderzały ją po głowie, popchnęły i „podcięły” jej nogi, przewracając na ziemię. Kopały po całym ciele, także po głowie. Po chwili odeszły. 19-latka doznała powierzchownych obrażeń. Poszła na policję. Znała 18-latkę, którą funkcjonariusze za-

trzymali w niedzielę rano. Kilka godzin później do komendy przywieziono drugą sprawczynię. Obie przyznały się do dokonania pobicia. Grozi im do 3 lat pozbawienia wolności. – Poszło o chłopaka 18-latki, z którym kontaktuje się 19-latka – mówi Tomasz Duszak z KPP w Rawiczu. – To było powodem pobicia.

J.W.


OBOK PRAWA

9

Wszczął alarm, będzie kara P O W I AT W S C H O W S K I . – Bomba na poczcie – brzmiał komunikat przekazany telefonicznie przez anonimową osobę. Nie podała, o którą pocztę chodziło. Przetrząśnięto więc wszystkie tego rodzaju placówki w całym powiecie. Mężczyzna, bo tylko tyle było wiadomo tuż po nadaniu zgłoszenia, z informacją o ładunku wybuchowym zadzwonił w pewien listopadowy dzień ubiegłego roku na numer alarmowy 112. Nie przekazał żadnych bliższych szczegółów, więc ze względów bezpieczeństwa podjęto ewakuację pracowników i klientów urzędów pocztowych w całej okolicy. Z obiektów trzeba było wyprowadzić kilkadziesiąt osób. W działania poszukiwawcze zaangażowano policyjnych pirotech-

ników, którzy przeczesali wszystkie zagrożone budynki. Żadnego ładunku wybuchowego nie znaleziono. – Praca operacyjna policji w pierwszej kolejności doprowadziła do ustalenia, że sprawca fałszywego alarmu dzwonił z budki telefonicznej zlokalizowanej na terenie Sławy – informuje Maja Piwowarska-Szewiało z KPP we Wschowie. Kolejne tygodnie stróże prawa dochodzili do tego, kto był dowcipnisiem. W czwartek, w związku z tą sprawą, zatrzymali 33-letniego mężczyznę ze Sławy, któremu prokurator postawił zarzut wszczęcia fałszywego alarmu. Podejrzany nie krył, że to on jest sprawcą listopadowego zamieszania. Grozi mu do 8 lat więzienia. (luk)

Bez auta i zaliczki RAWICZ. Mieszkaniec miasta został prawdopodobnie oszukany przy internetowym zakupie samochodu. To kolejna tego typu sprawa prowadzona przez rawicką policję. 60-letni mieszkaniec Rawicza znalazł na początku grudnia minionego roku na motoryzacyjnym portalu ogłoszeniowym ofertę sprzedaży kia sportage za 44.000 złotych. Samochód z 2011 roku miał być sprowadzony z Holandii. Rawiczanin kontaktując się z oferentem uzgodnił wysokość zaliczki na kupno auta. Na podane konto wpłacił 4000 złotych. Samochodu nie dostał do teraz. Od oferenta domagał się zwrotu zaliczki, wysłał do niego wezwanie w tej sprawie, ale sprzedawca nie oddał mu pieniędzy. Później kontakt z oferentem całkiem się urwał. – Ustalamy, dlaczego sprzedawca nie wywiązał się z warunków umowy

i czy faktycznie doszło do oszustwa – powiedział Tomasz Duszak z KPP w Rawiczu. – Kolejny raz apelujemy o rozwagę przy internetowych zakupach, zwłaszcza oferowanych na portalach ogłoszeniowych pojazdów, które mają być sprowadzone z zagranicy, w dodatku po bardzo J.W. atrakcyjnej cenie.

Kryminałki

Fot. Ł. Domagała V Do wypadku doszło na styku ul. Estkowskiego z Luksemburską.

Śmierć pod kołami seata LESZNO. Nie żyje 77-letnia mieszkanka Leszna potrącona w czwartek wieczorem na przejściu dla pieszych. Uderzył w nią seat cordoba. Pojazd prowadziła mieszkanka powiatu leszczyńskiego. Ze wstępnych ustaleń wynika, że poszkodowana przechodziła przez zebrę w miejscu, gdzie ul. Estkowskiego styka się z Luksemburską. To właśnie tam, już po zmroku, od strony hali Trapez ku rondu Roszarnia jechała samo-

Szarża ulicami miasta PONIEC. Pijany mężczyzna chcąc uniknąć policyjnej kontroli uciekał mercedesem ulicami miasta przed radiowozem. Podczas zatrzymania stawiał opór, znieważył funkcjonariuszy i groził im śmiercią. Odpowie za to przed sądem, grozi mu kara do 5 lat więzienia. Policyjny patrol zauważył w nocy, na ulicy Polnej w Poniecu, jadącego

z dużą prędkością mercedesa. Kierowca, podczas próby zatrzymania pojazdu przez funkcjonariuszy, nie tylko nie zatrzymał się, ale na dodatek gwałtownie przyspieszył. – Policjanci ruszyli za nim w pościg i dogonili uciekiniera na jednaj z ulic miasta – mówi Sebastian Myszkiewicz, rzecznik policji w Gostyniu. – Wówczas mężczyzna

Zderzenie na skrzyżowaniu

chodem 33-letnia kobieta. – Potrącona 77-latka doznała poważnych obrażeń, zmarła po przewiezieniu do szpitala – mówi Zbigniew Krawczyk z leszczyńskiej policji. Kierująca samochodem była trzeźwa. Śledczy nie ujawniają, czy nie zauważyła pieszej, czy też może niespodziewanie weszła ona na zebrę tuż przed maskę samochodu. Wszelkie okoliczności będą przedmiotem dochodzenia.

(luk)

zatrzymał samochód, wysiadł z niego i zaczął uciekać. Policjanci dogonili go przed drzwiami jednego z domów, do którego kierował się uciekinier. Ten nie chciał jednak się poddać, stawiał opór, zaczął znieważać mundurowych i grozić im pozbawieniem życia. Szybko okazało się, że 40-letni mieszkaniec powiatu rawickiego był pijany, miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu, gdzie trzeźwiał przez kilka godzin. Gdy doszedł do siebie usłyszał zarzuty, przyznał się do winy ES i złożył wyjaśnienia.

NOWA WIEŚ. W piątek w godzinach przedpołudniowych na skrzyżowaniu dróg PawłowiceLeszno i Dąbcze-Kąkolewo doszło do kraksy z udziałem dwóch samochodów. Główną drogą jechała swoim fordem escortem 56-letnia mieszkanka wioski. Nie minęła nawet minuta odkąd opuściła posesję aż tu nagle

z podporządkowanej drogi wyjechał i uderzył w nią volkswagen golf. W obu samochodach wystrzeliły poduszki powietrzne. Golf zatrzymał się na skrzyżowaniu, a czerwony ford został zepchnięty z asfaltu, pokonał chodnik, przejechał przez trawę i utknął w krzakach, muskając przodem mur nieużytkowanego budynku.

Straż pożarna w obu pojazdach rozłączyła akumulatory, w fordzie zabezpieczyła również butlę LPG. W wyniku wypadku niegroźnych obrażeń doznała kierująca escortem. Kobietę odwieziono na obserwację do szpitala w Lesznie. Sprawcę wypadku ukarano 500-złotowym mandatem.

(luk)

§§§ RAWICZ. W sklepie przy ul. 17 Stycznia nieznany sprawca ukradł dwie butelki wódki i dwie paczki papierosów o łącznej wartości 60,60 złotych. Został nagrany przez monitoring, być może dzięki temu uda się zidentyfikować złodzieja.

§§§ JUTROSIN. Nieznany sprawca lub sprawcy dokonali włamania do budynku stacji paliw w Jutrosinie. Do obiektu dostali się wybijając szybę w oknie. Skradli około 90 zł w gotówce i karty doładowujące do telefonów. Właściciel stacji oszacował straty na prawie 1000 złotych. Policję powiadomiono o włamaniu w środę.

§§§ LESZNO. Mieszkaniec miasta powiadomił o kradzieży telefonu komórkowego. Aparat o wartości 1500 zł skradziono mu w jednym z leszczyńskich klubów. To kolejny przykład na to, że okazja czyni złodzieja. Mężczyzna poszedł się bawić i zostawił telefon na stoliku. Ktoś się nim zainteresował. J.W., (luk)

W końcu wpadł RAWICZ. Policjanci ustalili sprawcę kradzieży roweru górskiego, która miała miejsce w dniu 12 listopada. Pozostawiony na stojaku, niezabezpieczony jednoślad o wartości 1000 złotych został skradziony przy

Fot. Ł. Domagała

RAWICZ. Kilka nocy temu nieznany sprawca dokonał kradzieży wkładu bocznego lusterka od volvo S40 zaparkowanego przy ul. Skromnej. Właściciel auta oszacował stratę na 250 złotych. W podobnym czasie ktoś porysował ostrym przedmiotem powłokę lakierniczą pokrywy silnika i błotników renault zaparkowanego na osiedlu Mikołajewicza. Właścicielka auta oszacowała straty na około 1600 złotych.

ul. Ignacego Buszy. Sprawcą okazał się 18-letni, notowany już wcześniej przez policję mieszkaniec gminy Rawicz. Rower od niego odzyskano. Osiemnastolatek odpowie przed sądem za przestępstwo. J.W.


SPRAWY

10

Wyróżnienia dla Rawagu Rawicka Fabryka Wyposażenia Wagonów Rawag w Rawiczu została nagrodzona certyfikatem „Firma Godna Polecenia”, a prezes zakładu Andrzej Woziwodzki – indywidualnym wyróżnieniem „Lider Przedsiębiorczości 2012”. Nagrody przyznała Poznańska Wyższa Szkoła Biznesu, Wielkopolski Związek Pracodawców – członek Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych „Lewiatan” oraz Biuro Promocji Gospodarczej i Certyfikacji w Poznaniu.

Fot. E. Baldys  Zgromadzone pamiątki zainteresują z pewnością nie tylko kibiców sportu.

Zostały tylko trzy tygodnie Jeszcze tylko do 27 stycznia czynna będzie wystawa obrazująca 100-lecie Klubu Sportowego Polonia 1912 Leszno, jednego z najstarszych klubów sportowych w Wielkopolsce. Obejrzeć można m.in. puchary, dyplomy, medale, fotografie, dokumenty, które przybliżają sukcesy

osiągane przez zawodników poszczególnych sekcji. Nie brakuje także oryginalnych pamiątek: sprzętu sportowego, odznak, znaczków itp. Szereg ciekawych faktów i fotografii dokumentujących dzieje klubu można znaleźć w wzbogacającym ekspozycję kiosku multimedialnym. Zapraszamy do budynku Galerii

Gala wręczenia nagród odbyła się w auli Poznańskiej Wyższej Szkoły Biznesu. Firmy nominowane do tytułu „Firma Godna Polecenia” są weryfikowane pod kątem sposobu zarządzania, realizacji założonej wizji i strategii rozwoju, a także dotychczasowych osiągnięć i pozycji na rynku. Tym certyfikatem wyróżniane są najlepiej zarządzane i najbardziej rozwijające się firmy i instytucje w Polsce.

ce międzynarodowe normy jakości wyrobów, certyfikaty „Najlepsze w Polsce” i „Wielkopolska Jakość”, zdobywany w zasadzie corocznie tytuł „Gazela Biznesu” przyznawany najdynamiczniej rozwijającym się firmom oraz wiele innych prestiżowych nagród. Ostatnie wyróżnienia są kolejnym potwierdzeniem takich osiągnięć zakładu. Andrzej Woziwodzki kieruje firmą od 20 lat. Przez ten czas dał

Sztuki Muzeum Okręgowego przy ul. Narutowicza w Lesznie. Polecamy zajrzeć tu choćby przy okazji zakupów na starówce lub wybrać się na spacer z rodziną w czasie ferii. We wtorki wstęp do muzeum jest bezpłatny. Od środy do niedzieli bilety kosztują: 3 zł ulgowy, 5 zł (kin) normalny, 12 zł rodzinny.

Józef będzie miał święto Aż 30.000 zł ma kosztować impreza „Dzień Wiatraka”, którą zamierza zorganizować Rydzyński Ośrodek Kultury. Unia Europejska dołoży na ten cel 22.000 zł. Stojący na Młyńskiej Górze w Rydzynie wiatrak Józef do niedawna mieścił w sobie Muzeum Rolnictwa i Młynarstwa, prowadzone przez Jarosława Jankowskiego. Kustosz zdecydował jednak o przeniesieniu go do wiatraków w Osiecznej, gdyż aż dwa spośród trzech tam stojących należą do gminy. Tam muzeum ma większe możliwości rozwoju. Oprócz wiatraków w skład kompleksu wchodzi domek młynarza, parking samochodowy i rowerowy. Teren wokół osieckich wiatraków posiada alejki z latarniami, ławeczkami i koszami na śmieci. Inicjatywa Rydzyńskiego Ośrodka Kultury pozwala przypuszczać,

że rydzyński wiatrak nie popadnie w zapomnienie. „Dzień Wiatraka” planowany jest na koniec sierpnia, ale rzecz najważniejszą – pieniądze – dyrekcja ROK-u już załatwiła. Projekt imprezy uzyskał unijne dofinansowanie z Programu Rozwoju

Fot. J. Witczak  Andrzej Woziwodzki od 20 lat kieruje Rawagiem. Gospodarczy sukces zakładu potwierdza certyfikat „Firma Godna Polecenia”, a menedżerskie umiejętności prezesa przyznany mu tytuł „Lider Przedsiębiorczości 2012”. Fot. J. Kuik  Dzień Wiatraka będzie główną imprezą, jaka w tym roku zostanie zorganizowana przy wiekowym, ale doskonale utrzymanym Józefie.

Obszarów Wiejskich na lata 20072013 w ramach działania „Wdrażanie lokalnych strategii rozwoju”. Z pewnością nie będzie to jedyna okazja do zabawy przy zabytkowym obiekcie. Warta utrzymania jest też tradycja nocnych rowerówek spod wiatraka w Rydzynie do wiatraków w Osiecznej. Gmina Rydzyna otrzymała także 25.000 zł dofinansowania z Unii Europejskiej na wybudowanie placu zabaw na osiedlu Rydzyna 2000. Jego całościowy koszt szacowany jest na 40.000 zł. Wybudowany zostanie w połowie roku. (JAC)

Rawag od początku swojego istnienia zajmuje się produkcją okien i drzwi oraz innych aluminiowych elementów dla taboru szynowego i transportu drogowego. Od 18 lat współpracuje z firmą Bode w Kassel, która ma podobny profil produkcji i jest jedną z największych firm w Europie działających w tej branży. Od kilku lat Rawag przeżywa boom inwestycyjny. Wypracowuje duże zyski – w 2012 r. wyniosły one około 12.000.000 zł! Połowę produkcji wysyła na eksport. Zakład zatrudnia ponad 300 osób i stale się rozwija. Co roku przeznacza na inwestycje średnio 5.000.000 zł. Inwestuje w nowe maszyny i urządzenia oraz w specjalistyczne oprogramowanie konstrukcyjne. Posiada certyfikaty potwierdzają-

się poznać jako sprawny menedżer, dzięki któremu zakład jest jedną z najlepiej radzących sobie firm w Rawiczu i okolicy. Pod jego ręką Rawag przetrwał trudne lata transformacji gospodarczej, a później cyklicznie pojawiające się kryzysy. – Zdobycie tytułu „Firma Godna Polecenia” to dla nas duże wyróżnienie – powiedział Andrzej Woziwodzki. – Od wielu lat stawiamy na rozwój zakładu i kierujemy się przedsiębiorczością w najlepszym znaczeniu tego słowa. Konsekwentnie budujemy swoją pozycję na rynku, stale poszerzając ofertę wyrobów. Mamy satysfakcję, że jest to tak pozytywnie odbierane w Wielkopolsce i że uznano nas za firmę godną polecenia. W podobny sposób odbieram J.W. indywidualną nagrodę.


11

LUDZIE

Pozostaną w ich pamięci W Szkole Podstawowej w Dłoni uroczyście odsłonięto pamiątkową gablotę „Nasza Mała Ojczyzna”. Poświęcona jest Marcinowi Poprawie, Piotrowi Głowaczowi i Stanisławowi Mroczkowi, którzy byli znaczącymi postaciami związanymi z tą wsią. W gablocie znalazły się pamiątki po nich. Do udziału w uroczystości zaproszono rodziny upamiętnionych osób, senatora Mariana Poślednika, rawickiego starostę Zygmunt Wolnego, miejskogóreckich samorządowców, miejscowych społeczników. Uczniowie przygotowani przez Sławomirę Skrzypczak przedstawili sylwetki M. Poprawy, P. Głowacza i S. Mroczka. Odczytali między innymi życiorys M. Poprawy napisany przez niego samego. Przedstawiły też ostatni list P. Głowacza z obozu w Kozielsku. Wymienili medale, które otrzymał S. Mroczek. W uczniowskim występie wzięli udział między innymi praprawnukowie M. Poprawy – Marta Kmieć z kl. III i Mateusz Kmieć z kl.

IV oraz dzieci z rodziny P. Głowacza – Emilia Maćkowiak z kl. II, Kamil Maćkowiak z kl. V i Daria Maćkowiak z kl. VI. W gablocie „Nasza Mała Ojczyzna” umieszczono pamiątki podarowane przez rodziny upamiętnionych osób – Marię Ignasiak, Kazimierę Maćkowiak i Zofię Głowacz z Dłoni, Marię Kmieć z Wrocławia, Marię Kmieć i Przemysława Kmiecia z Kołaczkowic oraz Renatę i Krzysztofa Jagodzików z Trzebosza. To medale i odznaczenia żołnierskie wraz z legitymacjami, fotografie, ostatni – wspomniany – list z obozu w Kozielsku, świadectwo i zeszyt z rawickiego seminarium nauczy-

cielskiego, rękopisy oraz inne ważne dokumenty, które do tej pory były przechowywane przez krewnych M. Poprawy, P. Głowacza i S. Mroczka. Gablotę odsłoniły Kazimiera Maćkowiak (bratanica P. Głowa-

Śladem artykułów Redakcję ABC odwiedziła nasza czytelniczka. Apeluje o wsparcie dla działań Komitetu Zwierzęcego SOS – organizacji, która przynosi chlubę miastu i przywraca godność zwierzętom. Namawia też samorządowców do tego, by poszli za przykładem innych miast i wyasygnowali środki na sterylizację i kastrację odłowionych wolno żyjących kotów. Jestem mieszkanką Leszna od kilkudziesięciu lat. Tu się urodziłam, wychowałam, założyłam rodzinę oraz przygotowałam do samodzielnego życia dwójkę kochanych dzieciaków. Moje pociechy dorastały w obecności popularnych zwierząt domowych takich jak psy, koty czy świnki morskie, kształtując odpowiednio swój ludzki charakter w otoczeniu istot żywych, które widzą i czują. Dziś są to już osoby dorosłe, którym podobnie jak i mi nie jest obojętny świat zwierząt, a zwłaszcza ten najbliższy z naszego podwórka, dzielnicy czy naszego rodzinnego miasta Leszna. Do opisania tych osobistych refleksji skłonił mnie artykuł naszego lokalnego dziennika „ABC” nr 101 (2453) z 28.12.2012r. zamieszczony w dziale „sprawy” a zatytułowany „ Na początku był Upiór. I Frajerka” autorstwa pani Kingi Zydorowicz. Od kilku miesięcy śledzę wszystkie artykuły odnoszące się do działań i ogromnego zaangażowania założycielek i działaczek Komitetu Zwierzęcego SOS w Lesznie. Osobiście poznałam te dwie młode i jakże sympatyczne panie: Annę Janiak i Marcelinę Drozdę, które w ich codziennym trudzie staram się wspierać na różny możliwy sposób, oczywiście na miarę swoich możliwości. Mam pełną świadomość tego, że problematyka, jaką próbuje się zająć Komitet Zwierzęcy SOS przy udziale i bezgranicznym zaangażowaniu tylko dwóch osób, prędzej czy później

musi zakończyć się klęską dla tych młodych pań i dla miasta Leszna. A tak naprawdę będzie to klęska dla wszystkich zwierząt oczekujących ludzkiego spojrzenia i wsparcia. W wyżej wymienionym artykule wspomina się o ludziach dobrej woli, nawet tych z przedziału zawodowego powołania, mam tu na uwadze sferę medyczną. Ale tak naprawdę potrzebne jest większe ogólne zaangażowanie społeczności naszego miasta. Mam tu na myśli również społeczność samorządową i urzędniczą odpowiednio w zakresie swoich obowiązków powołaną. Wystarczy na początek wyasygnować środki chociażby na tzw. sterylizację i kastrację odłowionych wolno żyjących kotów, aby znacząco wpłynąć na niekontrolowany i zbyteczny rozród zwierząt w mieście. Doświadczenie ostatnich kilkunastu miesięcy działalności Komitetu Zwierzęcego SOS pokazuje, że zwierzęta wysterylizowane czy wykastrowane kilkakrotnie szybciej znajdują dla siebie opiekunów na całe życie, niż ich rówieśnicy zdolni do ciągłego niekontrolowanego rozrodu. Nawet te zwierzęta, które nie doczekają się adopcji i będą z konieczności musiały wrócić do swojego pierwotnego środowiska np.: na ogródki działkowe, już nigdy nie będą rozmnażały się, dostarczając następnych pokoleń na ponie-

Fot. archiwum V Występ uczniów podczas głównej uroczystości.

cza), Maria Kmieć (wnuczka M. Poprawy) i Maria Ignasiak (córka S. Mroczka), a poświęcił ksiądz Lech Zeuschner, proboszcz parafii w Kołaczkowicach. Zaproszeni goście podkreślali znaczenie „małej ojczyzny” w budowaniu „wielkiej ojczyzny” i kształtowaniu poczucia tożsamości narodowej. Obchody pamięci o M. Poprawie, P. Głowaczu i S. Mroczku odbywały się w ciągu trzech dni i były dla wszystkich znakomitą lekcją historii. Delegacja uczniów złożyła kwiaty i zapaliła znicze na grobach M. Poprawy i S. Mroczka oraz przy tablicy poświęconej ofiarom wojen na cmentarzu w Kołaczkowicach. W tamtejszym kościele parafialnym odprawiono mszę w intencji upamiętnionych osób. W szkole w Dłoni zorganizowano także akademię patriotyczną z udziałem wszystkich uczniów.

xxx

Marcin Poprawa urodził się w Dłoni w 1888 roku. Był absolwentem tamtejszej szkoły, powstańcem wielkopolskim, posłem na Sejm w latach 1930-1935, aktywnym działaczem społecznym i ludowym. W latach 1940-1941 był komendantem Batalionów Chłopskich na powiat rawicki. W latach 1943-1945 delegatem rządu RP na uchodźstwie wierkę. A miasto nasze w oczach mieszkańców i przyjezdnych będzie mogło zapewne chlubić się wyższym poziomem cywilizacji. Odnoszę wrażenie, że większość czytelników „ABC” podziela moją refleksję nt. działalności Komitetu Zwierzęcego SOS, jak również i to, że nawet największy wysiłek oraz głębokie zaangażowanie ludzkie w tzw. wolontariacie powinno wcześniej niż później otrzymać wsparcie materialne, bowiem inaczej wypali się doszczętnie, a z popiołu.... myślę, że nie czas tu i miejsce na wskrzeszanie mitycznego Feniksa. Chciałabym w tym momencie zaapelować do wszystkich ludzi dobrej woli i gorącego serca, aby w miarę swoich materialnych możliwości oraz zawodowych kompetencji wspierali tak niezmiernie chlubną dla nas ludzi organizację działającą w naszym mieście – Komitet Zwierzęcy SOS. Imię i nazwisko do wiadomości redakcji

Opr. (kin)

na Wielkopolskę. Zmarł w Kołaczkowicach w 1953 roku. Piotr Głowacz urodził się w 1913 roku w Gębicach. Później zamieszkał w Dłoni. Był nauczycielem. Po ukończeniu Seminarium Nauczycielskiego w Rawiczu wyjechał do miejscowości Łowiszcze Budki na Wołyniu. Po 17 września 1939 roku trafił do obozu w Kozielsku. W 1940 roku został zamordowany przez NKWD w Katyniu. Jego ostatni list wysłany z obozu do Dłoni rodzina przekazała Muzeum Ziemi Rawickiej. Pozostałe pamiątki po P. Głowaczu otrzymała szkoła w Dłoni. Pochodzący z Dłoni Stanisław Mroczek urodził się w 1925 roku. Od 1944 walczył w II wojnie światowej. Przeszedł szlak bojowy od Warszawy przez Odrę, Nysę, Bałtyk aż do Berlina. Został odznaczony 9 medalami. Pieczołowicie je przechowywał, udostępniał uczniom ze szkoły w Dłoni, współpracował z placówką. W 2001 roku otrzymał tytuł Weterana Walk o Wolność i Niepodległość Ojczyzny. Zmarł w 2010 roku – w dniu, gdy szkoła organizowała wieczornicę z okazji 65. rocznicy zakończenia II wojny światowej. Miał być gościem honorowym tej uroczystości. Jego rodzina przekazała pamiątki po nim szkole.

J.W.


PROBLEMY S

12

Samotny, schorowany człowiek prosi o więcej ciepła

Jestem już taki zmę – Opieka społeczna jest wspaniała! Na burmistrza złego słowa powiedzieć nie mogę. Honor by mi nie pozwalał narzekać. Wszyscy bardzo mnie wspierają w trudnych chwilach – mówi Andrzej Bojek z Wąsosza, 61-latek poruszający się na wózku inwalidzkim. Obawia się jednak, że ciężko będzie mu przeżyć kolejną zimę.

Poprzedniej jesieni w bardzo poważnym stanie trafił do szpitala. Życie uratowała mu wtedy transfuzja krwi. – Miałem obustronne zapalenie płuc, anemię i zaziębioną krew. Przez pięć dni w śpiączce czekałam na transfuzję, bo nie mieli mojej grupy krwi – wspomina. Jego życie nie należy do tych usłanych różami. – Jestem po zawodówce, mój zawód to kominiarz. Nadużywałem alkoholu, jednak już od kilkunastu lat nie piję. Od urodzenia miałem uraz kręgosłupa, ale choroba nie została wtedy zdiagnozowana. Żyłem w miarę normalnie, grałem w piłkę nożną, dwa lata odsłużyłem w wojsku, poszedłem do pracy. Ale długo nie popracowałem. Kiedy miał 29 lat, boleśnie dał o sobie znać uszkodzony kręgosłup.

– Tu się nie da nawet porządnie napalić w piecu. Sześć metrów drzewa już spaliłem i 300 kilogramów węgla, ale wszystko idzie w komin. Ten piec nie jest ani wydajny, ani bezpieczny. Jestem kominiarzem, więc znam się na tym – opowiada wprowadzając szczegółowo w tajniki budowy i eksploatacji pieca kaflowego. Oprócz tego, że obawia się o własne życie, jest chronicznie zmęczony. – Palę do 1-2 w nocy. Nie śpię, drzemię tylko 3-4 godziny. O 5 rano znów podkładam do pieca. Tutaj – jak w hucie – dzień i noc się pali. Jestem już taki zmęczony... Wykończony jestem... A i tak rano, jak się budzę, mam w mieszkaniu tylko 8-9 stopni Celsjusza. Piec nie trzyma ciepła. Ubieram kurtkę, czapkę i tak siedzę. Rozmawiamy w jego mieszkaniu

 Czapka, kołdra, piecyk elektryczny są nieodzowne, mimo że do pieca kaflo

 Półtora roku temu Andrzej Bojek upadł i złamał obojczyk. Mimo niepełnosprawności, chorób, upadków i licznych trudności potrafi żyć samodzielnie.

W karcie choroby czytam, że ma rozszczep kręgosłupa, który wymagał interwencji chirurgicznej zaraz po narodzinach. Na to było już prawie 30 lat za późno. Choroba postępowała i wkrótce były bramkarz musiał przesiąść się na wózek inwalidzki. Dziś przykurzony wózek z napędem elektrycznym stoi przed wejściem do mieszkania. Kiedy skradziono mu akumulatory, fundacja Anny Dymnej „Mimo wszystko” kupiła mu nowe. Są już wyeksploatowane i znów nadają się do wymiany (to koszt blisko 1000 zł). Pan Andrzej nie rusza się więc poza swoje małe, 20-metrowe mieszkanko. Dlatego marzy o tym, by było w nim przytulnie, ciepło i bezpiecznie. Tymczasem...

około południa. Piec jest zimny. Dogrzewa piecykiem elektrycznym, ale mimo to w domu jest tylko 16 stopni. W łazience jest tak zimno, że strach iść się umyć. – Piec był przestawiany dwa lata temu. Co było konieczne, zostało wymienione – twierdzi Józef Garboś, administrator w Samorządowym Zakładzie Budżetowym Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Wąsoszu. Jego zdaniem, winny jest sam lokator, który pali w piecu drewnem. – To powoduje, że szybciej nawarstwia się osad – wyjaśnia. Zapewnił, że wyśle tam kominiarza, żeby upewnić się, czy przewody kominowo-wentylacyjne są sprawne i czy zdrowiu i życiu pana An-

drzeja nie zagraża niebezpieczeństwo. Lokator ma więcej skarg względem zakładu komunalnego: że okna nieszczelne, że drzwi nie można zakluczyć, że szczury są w łazience, że szambo niewywożone, że w brodziku wybijają nieczystości. – O szczurach pierwszy raz słyszę. Gdyby były, mieszkańcy z sąsiedztwa na pewno by o tym zawiadomili. A utrzymanie tego, co znajduje się wewnątrz mieszkania, należy do obowiązków najemców. Drzwi były nowe. Jeśli zamek nie działa, to lokator powinien zadbać o to, by go sobie wymienić. Nie zgodzę się z tym, że szambo nie było wywożone. Robimy wszystko, co do nas należy – zapewnia Garboś. Lokator uważa inaczej i z preme-

Fot. 3x E. Ba  Jego wózek inwalidzki ma elektryczny napęd. Ale na razie pan Andrzej wyjedzie nim na spacer, bo wyczerpały się akumulatory.

dytacją albo nie płaci czynszu, albo tylko jego część. – Straszą mnie sądem i komornikiem. Moja mama, gdyby się przebudziła, to by umarła z żalu, jak ja tu mieszkam i co się ze mną dzieje – opowiada pan Andrzej. Na ścianie nad łóżkiem wisi zdjęcie ślubne jego rodziców – jedyna po nich pamiątka. Jak mówi pan Andrzej – nikt z rodziny nie był nim zainteresowany. – Pobrali bardziej wartościowe przedmioty: złoto, pościele, serwisy. Kobieta zmarła w lutym 2010 roku. To wtedy zaczęły się problemy syna.

Jej mieszkanie zostało sprzedane rodzinie, z którą jest skłócony, a komornik do dziś zabiera mu pieniądze z renty z powodu dwóch pożyczek, jakie wziął na remont tamtego mieszkania. – Dziś dostałem 490 złotych renty. Do zapłacenia miałem 256 złotych rachunku za prąd – dużo, bo muszę dogrzewać mieszkanie piecykiem elektrycznym. Zapłaciłem 156 złotych, kolejne sto złotych zapłacę za miesiąc – pokazuje rachunki. Ma wsparcie wśród urzędników. – Od kilku lat jest poważnie scho-


13

SPOŁECZNE

ęczony...

Pan Kazimierz i bank z sercem Kazimierz Buduj z Rawicza kieruje tamtejszym Bankiem Żywności prawie od 20 lat, od początku jego istnienia. Jest jego motorem napędowym. To człowiek wielkiego serca, a przy tym niezwykle skromny. Przez ten czas bank pomógł tysiącom ubogich osób i rodzin. To także zasługa innych osób działających w tej placówce. Banki żywności zaczęły powstawać w Polsce na początku lat 90. Rawicki był drugim w Polsce, po takim samym banku w Warszawie. W 1993 roku założyli go Kazimierz Buduj, Lech Cerekwicki i Marian Bohdziewicz – działacze katoliccy. – Tej placówki nie byłoby bez inicjatywy zespołu synodalnego i pomocy księdza Józefa Podemskiego, proboszcza parafii farnej, który udostępnił nam pomieszczenie w Domu Katolickim – mówi Kazimierz Buduj. – Pomysł utworzenia banku podpowiedziała natomiast Bożena Puślecka, ówczesna dyrektorka Ośrodka Pomocy Społecznej w Rawiczu, która widziała, jak działają takie placówki w krajach zachodnich, głównie w Holandii. Bank działa w oparciu o wolontariuszy, ludzi z otwartym sercem, cieszących się społecznym szacunkiem, wrażliwych na ludzką krzywdę. Odpowiedzialnych i sumiennych. Obecnie jest ich dziesięciu.

drugiej strony marnują się ogromne ilości niesprzedanych produktów spożywczych, taka pomoc to obowiązek – podkreśla ksiądz Józef Podemski, proboszcz parafii farnej. W porównaniu do 1993 roku, kiedy ze wsparcia banku skorzystało około 80 najuboższych rodzin, dziś jest ich dwa razy więcej. – Kilka lat temu mieliśmy zarejestrowanych nawet 200 takich rodzin, w sumie 650 osób – dodaje Buduj. – Obecnych 160 rodzin to około 380 podopiecznych. Przeważają osoby biedne, bezrobotne, rodziny wielodzietne, matki samotnie wychowujące dzieci. Są również osoby chore, niepełnosprawne, uzależnione i kilku bezdomnych. Podopieczni banku muszą okazać się zaświadczeniem o dochodach, bezrobotni potwierdzeniem z Urzędu Pracy. Bank posiada regulamin określający, kto może ubiegać się o pomoc. Kryteria dochodowe uprawniające do

które nadwyrężają nasze zaufanie i czasami dopiero po dokładnej weryfikacji dochodów okazuje się, że już nie kwalifikują się do pomocy. Magazyn żywności mieszczący się w Domu Katolickim działacze banku urządzili systemem gospodarczym. W jego wyremontowaniu i wyposażeniu pomogli sponsorzy. Żywność wydawana jest dwa razy w miesiącu. Ponadto trzy razy w tygodniu przekazuje się ubogim kilkadziesiąt bochenków chleba z jednej z rawickich piekarni, natomiast w soboty dodatkowo warzywa i owoce od jednej z miejscowych hurtowni. Z takiej pomocy w zasadzie w całości korzystają mieszkańcy miasta i gminy Rawicz. Jedynie nieduże ilości żywności unijnej przekazywane są do gminy Jutrosin, gdzie są rozdawane przez OPS. Tam z pomocy korzysta około 200 osób. Bankowi zależy na pozyskiwaniu młodych, wrażliwych na potrzeby społeczne wolontariuszy, którzy po-

owego dokłada się na okrągło.

rowany. Pomagamy mu kupując leki, opał, dając obiady i dopłacając do rachunków za prąd – informuje Lucyna Ciszewska, kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Wąsoszu. Dzięki dofinansowaniu z PFRON-u i pomocy finansowej władz samorządowych będzie miał wstawione drzwi balkonowe i utwardzony kostką taras z podjazdem w podwórzu, gdzie będzie mógł wypoczywać na świeżym powietrzu. Byłby szczęśliwy, gdyby jeszcze udało się naprawić trochę rzeczy w mieszkaniu. Marzy o tym, żeby było cieplej i żeby nie powtórzyła się sytuacja sprzed roku, kiedy to trafił do szpitala. – Mój biologiczny ojciec dał mi tylko życie i potem nic więcej. Za aldys to burmistrz Wąsosza Zbigniew nie Stuczyk pomógł mi tak bardzo, że wstyd mi do niego dzwonić i interweniować w sprawie mieszkania. W życiu miał też dobrą passę. Jeszcze kilka lat temu opisywały go ogólnopolskie gazety. Pokazuje wycinki m.in. z „Przyjaciółki” i „Super Expresu”. – Mimo że skończyłem tylko zawodówkę i przez część życia piłem, mam bardzo dobrą pamięć. Mogłem się w sztok upić, ale zawsze wiedziałem, gdzie byłem, co robiłem, ile pieniędzy miałem i na co straciłem. Dobra pamięć pozwalała mi wygrać wiele konkursów. Wygrał m.in.:

– 1000 euro, – 5 wycieczek wartości 3000 zł każda, z dwóch skorzystał – pojechał do ośrodka wczasowo-rehabilitacyjnego w Ustce: – Miałem do dyspozycji lampy, masaże – to mi bardzo pomogło (3 wycieczki odsprzedał), – rower górski wart 700 zł, – 2 telewizory, – komputer, – sprzęt wędkarski wartości 2500 zł. Co mógł – to odsprzedawał i inwestował w mieszkanie, które potem stracił: – Było małe, ale wygodne. Jak w pudełeczku mieliśmy tam urządzone. Okna powstawiałem, panele położyłem, łazienkę z prysznicem zrobiliśmy i nawet półeczki w piwniczce powstawiałem, gdzie było 200 słoików z przetworami. Tak sobie razem z mamą dobrze radziliśmy. Teraz został sam. Mama umarła, rodzina odwróciła się od niego. Nie stać go na udział w kolejnych konkursach, bo gazeta z krzyżówką i wysłanie SMS-a kosztują. Wolny czas spędza przed telewizorem, najchętniej z przyjacielem, który pomaga mu w domu. – Drzewa narąbię, węgiel przyniosę, posiedzimy, pogadamy – mówi pan Jerzy, przyjaciel Andrzeja. Składają się na abonament telewizyjny i wspólnie oglądają relacje sportowe. – Ja bez sportu nie mógłbym żyć. Byłem bramkarzem w Burzy Wrocław i w Stali Chocianów, grałem też w Wąsoszu. Teraz mogę chociaż trochę pokibicować – uśmiecha się pan Andrzej na myśl o kolejnym meczu. KINGA ZYDOROWICZ

Fot. J. Witczak  Kazimierz Buduj przed Bankiem Żywności. W połowie grudnia wydano w nim potrzebującym osobom artykuły spożywcze zebrane w sklepach podczas przedświątecznej akcji.

– To w większości te same, wypróbowane osoby, co na początku – podkreśla pan Kazimierz. – Oprócz mnie najstarszy stażem jest Roman Stępień, który działa w banku od 15 lat. Pierwszą zbiórkę żywności przeprowadzono w Rawiczu przed świętami Bożego Narodzenia w 1993 roku, ale jeszcze nie w sklepach, jak to jest obecnie. Parafianie przynosili artykuły spożywcze bezpośrednio do banku. Potrzebującym rozdano produkty za 400 zł. W następnym roku już za prawie 3000 zł. Później wartość pomocy szła ciągle w górę. W 2001 roku bank zebrał i przekazał potrzebującym żywność za ćwierć miliona złotych. Ten „rekord” powtórzył się w 2010 roku, natomiast został pobity w 2011 roku, gdy rozdano produkty za 305.000 zł. – W sytuacji, gdy wielu ludzi boryka się z niedostatkiem żywności, a z

wsparcia nie dotyczą jedynie matek lub ojców samotnie wychowujących dzieci oraz osób pokrzywdzonych przez los. – Pomocy nie odmawiamy osobom znajdującym się w nagłej potrzebie, nawet jeśli nie spełniają kryteriów dochodowych – zapewnia lider BŻ. – Najbardziej wrażliwi jesteśmy na biedę dzieci, mają one u nas szczególne przywileje. Ludzie doceniają pomoc banku, choć zdarzają się wyjątki. Niektórzy potrafią mieć pretensje – na przykład, że dostali taki, a nie inny produkt. – Nie sposób tego uniknąć. Musimy być cierpliwi i wyrozumiali dla ludzi. Poza tym staramy się im ufać. Wierzymy, że jeśli komuś polepszy się sytuacja życiowa, to sam nas o tym powiadomi i nie zajmie miejsca w kolejce po żywność. Nie wszyscy ludzie są jednak uczciwi. Zdarzają się osoby,

magaliby w zbiórkach i segregowaniu żywności, a także na jeszcze większym pobudzaniu mieszkańców miasta i firm do niesienia pomocy potrzebującym. Panu Kazimierzowi zależy natomiast na znalezieniu młodszego następcy. Za kilka tygodni skończy 81 lat. Siły już nie te, co kiedyś. – Rozglądam się za kimś, kto przejąłby ode mnie „pałeczkę”. Kimś odpowiedzialnym i chętnym do działania, bo pracy w banku jest wiele, zwłaszcza przy okazji świątecznych zbiórek żywności. Trzeba załatwiać wiele spraw, wszystkiego dopilnować, poświęcać swój czas i nie oczekiwać za to nagród. Niestety, ciężko kogoś znaleźć. Młodsi nie garną się do kierowania bankiem. Kiedyś spytałem innych działaczy, a co będzie jak ja zaniemogę albo zrezygnuję? W odpowiedzi usłyszałem: „To my też odejdziemy”... J.W.


ŚWIAT KOBIETY

Nagrodzony kot Virginii Virginia Lis z Gimnazjum w Sierakowie po raz drugi z rzędu zdobyła jedną z głównych nagród w powiatowym konkursie plastyczno-fotograficznograficznym „Piękno wokół nas”, zorganizowanym przez Placówkę Opiekuńczo-Wychowawczą Mały Dworek w Łaszczynie. W konkursie brylowały dziewczęta, stanowiąc większość nagrodzonych i wyróżnionych uczestników. Była to piąta edycja konkursu adresowanego do dzieci i młodzieży. Uczestnicy wykonują rysunki, malunki, zdjęcia. Później poddają je obróbce komputerowej – w dowolnym programie graficznym, aby w końcowym efekcie uzyskać trochę inną lub zupełnie odmienną pracę. Organizatorom konkursu zależy, aby autorzy prac ukazywali piękne krajobrazy, przyrodę, niecodzienne zjawiska czy też nawet tak proza-

iczne rzeczy jak kubek na stole, na który pada poranne światło, czyniąc go niezwykłym. Prace dzieci i młodzieży prezentują to, co im się najbardziej podoba lub zwraca ich uwagę. Są to najczęściej pejzaże, obiekty, zwierzęta, postacie. – Konkurs wypracował sobie dobrą, rozpoznawalną markę – mówi Grażyna Kośmider, dyrektorka Małego Dworku. – Cieszy się popularnością.

– Konkurs nie upowszechnia tylko jednej dziedziny plastycznej, na przykład rysunku czy malarstwa – zaznacza artysta plastyk Witold Adamczyk, wychowawca w Małym Dworku. – Umożliwia także wykazanie się talentem, pomysłowością w sztuce fotograficznej i komputerowej. Dzięki temu jest różnorodny. Dziś nie sposób uciec od wpływu technologii komputerowej  Uczestnicy, którzy zdobyli nagrody i wyróżnienia i odebrali je podczas podsumona sztukę. Nie trzeba się wania konkursu. przed nią bronić, lecz starać się ją odpowiednio wykorzystać. zwłaszcza zwierząt. Wykonuję je wiak i Sandra Pauch z SP w Dłoni oraz Jakub Gil z SP w Jutrosinie. Komputer staje się takim samym lustrzanką cyfrową. W zasadzie sama W kategorii wiekowej 13-15 lat narzędziem jak ołówek czy pędzel. uczę się fotografowania, czasami Wprawdzie niekiedy o końcowym jednak korzystam z podpowiedzi trzy najlepsze miejsca zajęły uczenefekcie dzieła decyduje jedno klik- i wskazówek mojego znajomego nice Gimnazjum w Sierakowie: Monika Żyto, Izabella Lis i Paula Eling. nięcie w odpowiednim programie z Łodzi. W kategorii wiekowej 6-9 lat Wyróżnienia otrzymali inni uczniograficznym, ale praca artysty nie sprowadza się tylko do naciśnięcia w kolejności miejsc nagrodzono: wie tej szkoły: Katarzyna Ptak, Marklawisza na klawiaturze, lecz wyma- Karolinę Wadas z Ośrodka Kultu- cin Stachowski i Kacper Samuła. W kategorii wiekowej 16-19 lat ry, Sportu i Aktywności Lokalnej ga przemyślanej koncepcji. W konkursie oceniano zestawy w Miejskiej Górce i Wiktora Szajer- pierwsze miejsce ex-aequo zajęli Jakub Krzyżosiak z Zespołu Szkół prac – oryginał i przetworzoną kom- kę z SP nr 3 w Rawiczu. W kategorii wiekowej 10-12 lat Zawodowych w Rawiczu i Justyputerowo kopię. Z Rawicza, Sierakowa, Miejskiej Górki, Dłoni i Jutrosi- zwyciężyła Wiktoria Toporowicz z na Żabińska z Placówki Opiekuńna napłynęło 335 takich kompletów. SP nr 3 w Rawiczu przed Patrycją czo-Wychowawczej Mały Dworek Komisja konkursowa oceniała wkład Frąckowiak z OKSiAL w Miejskiej w Łaszczynie. Trzecie miejsce – Zupracy autorów, ich pomysłowość. Górce, Igorem Dudziakiem i Piotrem zanna Kowalczyk z I LO w Rawiczu. Nagrody i wyróżnienia przyznano Heinze z SP nr 3 w Rawiczu. Wyróż- Wyróżniono Ewelinę Wolną z ZS nr J.W. w czterech kategoriach wiekowych. nienia otrzymali: Klaudia Wacho- 3 w Rawiczu. Virginia Lis otrzymała nagrodę dyrektorki Małego Dworku Grażyny Kośmider. Laureatka wykonała aż 6 zestawów przerobionych komputerowo prac fotograficznych (m.in. Goluma z „Władcy pierścieni”), Składniki: 250 g herbatników, ale nagrodę zdobyła za zdjęcia kota 300 g cukierków kukułki, 1 l mlez miasta Łodzi (należącego do jej ka, 4 budynie czekoladowe, 200 g znajomego). Virginia uczy się w trze- miękkiego masła, 100 ml likieru ciej klasie Gimnazjum w Sierakowie. śmietankowego, 2 łyżki kakao. Dalej będzie się kształcić w I LO Sos czekoladowy: 100 g gorzkiej w Lesznie na profilu biologiczno- czekolady, 2 łyżki miodu, 2 łyżki chemicznym. Po maturze chciałaby masła, 50 ml mleka, kwadratowa studiować medycynę, najchętniej foremka o boku 30 cm. stomatologię, ale myśli też o tym, Trochę mleka przelewamy do żeby zostać weterynarzem. garnka, wrzucamy cukierki, pod- ba bardzo dokładnie wymieszać, – Od kilku lat interesuję się fo- grzewamy i mieszamy, aby cukierki aby nie było grudek). Mleko z kutografowaniem – powiedziała Vir- się rozpuściły. W pozostałym mleku kułkami doprowadzamy do wrzeginia Lis. – Lubię robić zdjęcia, rozrabiamy wszystkie budynie (trze- nia i na wrzątek wlewamy mleko z budyniowym proszkiem. Cały czas bardzo dokładnie mieszamy, bo masa zaczyna szybko gęstnieć. Trzymamy na ogniu 2-3 minuty. Zdejmujemy z gazu i studzimy. W misce miksujemy masło z dodatkiem kakao na Znam to tak jak i ty Bajm puszystą masę, dodajemy po 1 łyżce przestudzonego budyniu, czekając U stóp szklanych gór Wiem że jesteś u stóp aż składniki dokładnie się połączą, To już nie te drzwi Swych szklanych gór wlewamy likier śmietankowy. W To już nie ten dom Aby wspinać się foremce rozkładamy na dnie warstwę Wciąż szukamy swych miejsc I opadać w dół herbatników, rozprowadzamy na Daleko stąd nich 1/3 kremu, ponownie układamy Może właśnie tego chce od ciebie herbatniki, kolejna warstwa kremu Tam gdzie noc gubi mrok Bóg i ostatnia warstwa herbatników, na Dzień traci blask Abyś szukał do niego ciągle nowych wierzch krem. W kąpieli wodnej Tam gdzie człowiek już chce dróg rozpuszczamy czekoladę i masło, doTylko prawdę znać Jeśli jesteś gdzieś tam dajemy miód oraz mleko. Powstałym Między ziemią a snem sosem robimy fantazyjne wzorki na Wiem że zdrada to grzech gotowym cieście. Całość chłodzimy Wiem że okno to zmierzch Przejdź jak burza przez próg w lodówce całą noc lub co najmniej Wiem że usta to krzyk I nie pukaj do drzwi (j) 4-5 godzin.

Ciasto z kukułkami

Fot. 2x J. Witczak  Virginia Lis z Gimnazjum w Sierakowie przy swoim zestawie prac, za który otrzymała nagrodę dyrektorki Małego Dworku.

polecamy

Kurczak ze śliwkami

Teheran, rok 1 9 5 8 . Wi r t u o z Nasser-Ali szuka skrzypiec godnych zastąpić jego ukochany, zniszczony w wyniku kłótni z żoną instrument. Bezskutecznie. Nie mogąc grać, Nasser-Ali traci całą radość życia. Postanawia położyć się do łóżka i… czekać na śmierć. Przez siedem następnych dni pogrąża się w głębokiej zadumie, a sny, tak melancholijne, jak i radosne, zabierają go z powrotem do

czasów młodości, a nawet na rozmowę z Azraelem, Aniołem Śmierci, który objawia mu przyszłość jego dzieci… Wraz z odkrywaniem kolejnych elementów tej układanki na jaw wychodzi wzruszający sekret życia NasseraAlego: wspaniała historia miłości, która zainspirowała jego geniusz i jego muzykę… Film proponuje kino przy CKiS w Lesznie. (j)

Piosenka dla ciebie


swiatbab@gazetaabc.pl

ŚWIAT KOBIETY

Nergal w konfesjonale Muzyk – skandalista. Nietuzinkowy, oryginalny i ekscentryczny, u jednych budzi podziw, u innych zgorszenie. „Spowiedź heretyka. Sacrum Profanum” to jego biografia, napisana w formie wywiadu. Rachunek sumienia, zbiór życiowych mądrości i poglądów na świat. Nergal pokazał się w nieco innym świetle. – Wydałeś książkę, a media aż huczały. Szum medialny na linii „Nergal-Doda” nie chciał ucichnąć. Chciałeś ten szum wygenerować? – Z pewnością się tego spodziewałem, ale mimo to nie chciałem rezygnować z projektu. Gdybym bał się konsekwencji, to nie pisałbym tej książki. Ale zależało mi na tym, pomysł jest ciekawy, a ja się w nim spełniłem. Rozmawiałem na ten temat z Kubą Wojewódzkim, prosiłem go o opinię. Przeczytałem mu fragment książki, a on na to: „Adam, jest bardzo fajnie, ale wiesz, co zrobią media. Wyjmą tylko te fragmenty, które je interesują, poustawiają w takiej kolejności i kontekście,

żeby wyssać jeszcze więcej jadu i wkurzyć jeszcze więcej ludzi”. Media tabloidowe, ale nie tylko, to przebiegłe zwierzę. Paradoksalnie, im więcej nienawiści, tym lepiej. Ale z uporem maniaka powtarzam, że opinię na temat tej książki warto wydać dopiero po jej przeczytaniu. Nie mówię tego po to, aby się wybielić. Po prostu są ludzie, którzy po lekturze zmienili zdanie o 180 stopni, co jest ciekawą obserwacją. – Myślisz, że książka zaszokowała jako całość czy sprzedażne były wyłącznie fragmenty z Dodą? – Książka karmiła media przez kilka tygodni. Na każdej stronie znaleźli coś, co mogli przeinaczyć,

Duża dawka dobrego humoru!

Kabaret pod Wyrwigroszem odwiedzi Śmigiel z programem „Czego nie zobaczysz w radio i nie usłyszysz w telewizji”. Występy jednego z najlepszych polskich kabaretów będzie można obejrzeć w piątek, 25 stycznia, w śmigielskim Centrum Kultury. Początek o godz. 17. Bilety w cenie 45 zł można kupować w administracji CK, ul. Kościuszki 20, tel. 65 518-02-73, w godz. 8-16. Dobra zabawa gwarantowana! LL

wywlec i sprzedać tak jak chcą – proszę bardzo. – Jakiś czas temu w „Gali” ukazał się wywiad z Dodą. Wspomniała o tym, że gdyby dwa lata temu zakomunikowała ci, że będziesz miał własną okładkę w tym magazynie – wyśmiałbyś ją. – Do tego też odniosłem się w książce. Są tam wszystkie odpowiedzi i wszystkie komentarze. To moje prywatne opinie, które cały czas są aktualne, a nie mówione w afekcie. Jeśli ktoś to przeczyta, to będzie wiedział, dlaczego dwa lata temu myślałem tak, a nie inaczej. – Naprawdę całowałeś plakat Dody z „Bravo”? – To jest pytanie z serii sensacyjno-tabloidowych, których osobiście nie lubię. Odmawiam więc odpowiedzi na takie kwestie, bo to ma się nijak do sprawy. – A co myślisz o Wojciechu Cejrowskim? Głośno komentował twoje zdjęcie z księdzem Bonieckim. – Gdybym był katolikiem, umarłbym z zażenowania, że tego typu ludzie przynależą do tego samego Kościoła. Na szczęście jestem z dala od tej doktryny, ale z ciekawością i lekkim przerażeniem obserwuję to,

jak bardzo radykalizują się pewne odłamy tego Kościoła i jak dalekie jest to od przesłania Ewangelii. Ale podoba mi się to z socjologicznego punktu widzenia. Pokazuje ogromną hipokryzję. To ciekawe obserwować, jak ktoś piłuje gałąź, na której siedzi. – Przeprowadzasz się do Warszawy? – Od wielu lat prowadzę życie nomada, jestem cały czas w drodze. Czasem mnie to męczy, np. w tej chwili marzę o własnym, cichym, domowym zaciszu. Warszawa ma bardzo wiele do zaoferowania i zawsze lubiłem to miasto. Biorę pod uwagę życie na dwa miasta, może nawet dwa kraje? Jedną nogą mógłbym mieszkać w Polsce, a drugą w jakimś innym europejskim kraju. – A Stany Zjednoczone nie wchodzą w grę? – Nie, jednak po wielu podróżach utwierdziłem się w przekonaniu, że kultura europejska jest mi najbliższa i czuję, że stąd się wywodzę. Najpierw czuję się człowiekiem, później Europejczykiem, a na końcu Polakiem. Europa jest mi bardzo bliska. – Jest jakieś konkretne miejsce w Europie, do którego szczególnie cię ciągnie?

– Cały czas gdzieś bywam, ostatnio zrobiłem sobie kilkudniową ekskursję do Rzymu. Samotną, bo tak uwielbiam spędzać czas. Książka, dobra kawa, obserwowanie ludzi i spisywanie myśli, które chodzą mi po głowie. Często bywamy w jakichś miejscach i fascynują nas one właśnie dlatego, że są wyrwane z kontekstu. Jesteśmy tam tylko przez kilka dni i dlatego są takie cudowne. Gdybyśmy objęli to szerszą perspektywą, dane miejsce mogłoby zamęczyć. Z tego powodu mówię często, że Polska mnie męczy, bo jestem tu częściej niż w jakimkolwiek innym kraju. Gdyby tą miarą zmierzyć każde miejsce na Ziemi, pewnie ciężko byłoby o ideał. – W jaki sposób wybierasz miejsce na wakacje? – Bardzo często jeździmy gdzieś z zespołem, wtedy proszę, żeby bukować mi bilet kilka dni później. Kończymy koncert w Sao Paulo, Moskwie czy Sydney, a ja zostaję tam parę dni dłużej i zwiedzam. – Na swoje konto na Facebooku wrzuciłeś ostatnio zdjęcie z Brazylii. Pozowałeś z fanem Behemotha, który na twarzy miał wytatuowaną nazwę waszego zespołu. Jak się czujesz, poznając takich ludzi? – To wspaniałe uczucie. Jestem pewien, że to objaw zdrowego fanatyzmu, ale tego zdrowego... Uwielbiam tatuaże, sam mam ich wiele i nawet, gdy ktoś ma tatuaż w jakimś nietypowym miejscu, zupełnie mnie to nie razi. A jeśli widzę logo swojego zespołu na twarzy rosłego, śniadego Brazylijczyka, jest to powód do dumy. Pełna egzotyka! Oznacza to, że zespół odcisnął silne piętno na czyimś życiu. To jest szalone, ale to też wielka lojalność i oddanie ze strony fanów. – A ty byłbyś w stanie tak silnie utożsamić się z jakąś osobą? – Nie. Mając świadomość ulotności miłości, przyjaźni, fascynacji – chyba nie... – Dziękuję za rozmowę. PAULINA MASŁOWSKA

Mój syn rozstał się ze swoją dziewczyną. Cóż, bywa. Nie wiem, dlaczego podjął taką decyzję. Weronika jest piękną, a do tego bardzo mądrą dziewczyną. W dodatku ma dobre serduszko. Wszyscy mu jej zazdrościli i było czego. Bo o takiej dziewczynie marzy wielu. Mój syn miał szczęście, ale nie docenił go. Bardzo przywiązałam się do Weroniki. Byłam pewna, że wejdzie do naszej rodziny. Miałam prawo tak myśleć – w końcu chodzili ze sobą wiele lat. I nagle jakby piorun w miotłę strzelił! Coś pękło, coś się popsuło i związek się rozpadł. Gdyby Weronika zadecydowała o rozstaniu, byłoby mi pewnie łatwiej pogodzić się z tą myślą. Ale to mój syn zakończył ten związek. Dlaczego? Właściwie sam nie umiał powiedzieć. Mówił, że się dusi, że czuje, że to jeszcze nie to, że ona za poważnie podchodzi do życia, a on nie jest gotowy na taki związek. Byłam zaskoczona. Nie wtrącałam się. To przecież jego życie i nie mam prawa mu go urządzać. Ale było mi strasznie żal. Żal, bo wiem, że na własne życzenie zrezygnował z najlepszego, co go w życiu spotkało i że kiedyś będzie tego żałował. Od jakiegoś czasu Marcin ma nową dziewczynę. Też jest ładna, sympatyczna i na pewno mądra, ale jakoś trudno mi się do niej przekonać. Tęsknię za Weroniką, z którą mogłam porozmawiać o wszystkim i którą traktowałam jak córkę. Co tu dużo mówić – kochałam! Wiem, że nowa miłość mojego syna nie przyczyniła się do rozpadu poprzedniego związku. Poznali się już po rozstaniu Marcina i Weroniki, ale mimo to nie potrafię otworzyć się na nią tak jak na Werę. Zresztą obiecałam sobie, że nie będę się już angażować i przyzwyczajać. No, może dopiero po ewentualnym ślubie... Ale na razie nic nie wskazuje na to, żeby moja latorośl zamierzała w ogóle kiedykolwiek stanąć na ślubnym kobiercu. Może po prostu niepisane mi jest zostać teściową i dzięki temu zyskać córkę, o której zawsze marzyłam. Mariola Na wasze listy czekamy pod adresami: Gazeta „ABC”, 64-100 Leszno, ul. Słowiańska 63 i e-mailowym: swiatbab@ gazetaabc.pl z dopiskiem SAMO ŻYCIE.


ROZMAITOŚCI

16

Fot. J.Kuik V Już jedenastoletnią tradycję ma Przegląd Zespołów Śpiewaczych Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów „Śpiewamy kolędy i pastorałki”. W scenerii żłóbka w klasztorze ojców franciszkanów w Osiecznej koncertowało sześć zespołów. Nastrojowych utworów wysłuchało wielu mieszkańców Osiecznej i okolic.

Fot. E. Baldys

V Prawie 100 byłych pracowników Urzędu Wojewódzkiego w Lesznie zasiadło przy wspólnym stole na spotkaniu noworocznym. Serdeczne życzenia złożył wszystkim Stanisław Pazoła, przewodniczący Klubu Seniora. Kilka ciepłych słów przekazał również byłym urzędnikom Ireneusz Kaczmarek, kierownik leszczyńskiej delegatury Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego. Gromkimi oklaskami powitano Józefa Ponieckiego, byłego wojewodę leszczyńskiego. Przy kawie i ciastku wspominano czasy, kiedy Leszno było stolicą województwa. Pięciu emerytów, którzy ukończyli 80 lat nagrodzono listem gratulacyjnym i upominkiem. Miłym akcentem spotkania było wręczenie każdemu z seniorów bonu towarowego.

Fot. E. Baldys

V Niedługo ferie, a prawdziwej zimy nie widać. Cieszą się z tego drogowcy, a tęsknią za nią miłośnicy sanek i nart. Na placu zabaw, obok przedszkola Happy Days w Lesznie, spotkaliśmy dzieci z grupy „Motylki” i „Krasnale” wraz z nauczycielkami Katarzyną Bielecką i Agnieszką Pasierbek. Dzieci zamiast rzucać się śnieżkami i lepić bałwana, biegają po zielonej trawie. Ale wszyscy wierzą, że zima wkrótce nadejdzie i sypnie śniegiem. Fot. E. Baldys

V Przy Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Osiecznie działa zespół wokalny „Impresja” z Kąkolewa. Tworzą go: Anna Mąka _ uczennica gimnazjum w Kąkolewie, Weronika Kosmalska _ uczennica II Liceum Ogólnokształcącego w Lesznie i Magdalena Katarzyńska z III LO. Niedawno Magdalena zdobyła Grand Prix na Festiwalu Piosenki Żołnierskiej w Lesznie. Duża w tym zasługa prowadzącej zespół Magdaleny Nowackiej. Sympatyczne dziewczyny w swoim repertuarze mają utwory od klasyki po najnowsze muzyczne hity.

Drodzy Czytelnicy. Ta strona przeznaczona jest do waszej dyspozycji. Zamieszczamy na niej zdjęcia i informacje z uroczystości rodzinnych, spotkań towarzyskich lub pracowniczych. Jeśli chcecie, by wasze zdjęcia znalazły się w „ABC”, przyślijcie je do nas wraz z krótkim opisem na adres: Gazeta „ABC”, 64-100 Leszno, ul. Słowiańska 63 lub na e-mail: abc@gazetaabc.pl

Fot. E. Baldys

V Wielu mieszkańców naszego regionu witało 2013 rok na sylwestrowych balach organizowanych w zamkach, pałacach i restauracjach. Grupa przyjaciół i znajomych powitała Nowy Rok na leszczyńskim lotnisku w restauracji Gliding Hotel.. Uczestnicy imprezy, wśród których dominowali trzydziestolatkowie, ruszyli na parkiet już od pierwszego utworu muzycznego. Wkrótce na sali stworzyła się prawdziwie rodzinna atmosfera. Gromkie „sto lat” odśpiewano Dorocie i Maciejowi Stachowiakom, którzy w tym dniu obchodzili 18. rocznicę ślubu oraz świętującemu swoje urodziny Pawłowi Sakowiczowi. Punktualnie o północy składano sobie serdeczne życzenia, (and) wznosząc toast za pomyślność w 2013 roku. Szampańska zabawa trwała do wczesnych godzin porannych.


17

OGŁOSZENIA ISO 9001:2008

ZAKŁAD DOSKONALENIA ZAWODOWEGO

Centrum Kształcenia

Rok założenia 1931

ul. Krótka 5, 64-100 Leszno tel. 65 520-38-29, 65 529-25-21, 65 520-43-01 fax 65 529-36-59 e-mail: info@zdz.leszno.pl http://www.zdz.leszno.pl

ZAPRASZAMY NA KURSY i SZKOLENIA KURSY ZAWODOWE i SPECJALISTYCZNE X spawania (wszystkie rodzaje wg normy PN-EN 287, cięcie plazmowe) X palaczy kotłów CO (na wszystkie rodzaje paliw) X kierowców wózków jezdniowych (z wymianą butli gazowych) X kierowców przewożących towary niebezpieczne wg umowy ADR X prawa jazdy kat. B X załadunku i rozładunku cystern X obsługi stacji Autogaz-LPG X drwali operatorów pił spalinowych X elektroenergetyczne do 1 kV i powyżej X pedagogiczne dla instruktorów praktycznej nauki zawodu X kwalifikacyjne przygotowujące do egzaminów czeladniczych X dla wychowawców kolonii i obozów wypoczynkowych dla dzieci i młodzieży X stosowania i dystrybucji środków ochrony roślin X komputerowe I i II stopnia X BHP i ppoż. X pierwszej pomocy przedmedycznej X sprzedawców i obsługi kas fiskalnych X bukieciarstwa i florystyki X masażu leczniczego i kosmetycznego X profesjonalny kurs manicure i pedicure

RSM Rawicz ogłasza przetarg

Zakład Usług Komunalnych w Rawiczu

na wykonanie

informuje, że w dniu 4.01.2013 r. w siedzibie Urzędu Miejskiego Gminy Rawicz przy ul. Piłsudskiego 21 zgodnie z art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (jedn. tekst Dz. U. z 2010r. Nr 102, poz. 651 z późniejszymi zmianami) został wywieszony wykaz na okres 21 dni

* przeglądów przewodów kominowych * czyszczenie przewodów kominowych Warunki przetargu: strona www.rsmrawicz.pl lub w RSM, ul. Sucharskiego 15 (pok. 17), tel. 65 546-22-41. 50/2013

ul. Winiary 4b

- nieruchomości przeznaczonej do oddania w najem w drodze przetargu nieograniczonego 1/ Lokal użytkowy położony w Rawiczu przy ul. W. Polskiego 14 o pow. użyt. 38,70 m2 2 / Lokal użytkowy położony w Rawiczu przy ul. W. Polskiego 31 o pow. użyt. 25,75 m2 3/ Lokal użytkowy położony w Rawiczu przy ul. Marcinkowskiego (Targowisko Miejskie) o pow. 46 m2 4/ Lokal użytkowy położony w Rawiczu przy ul. Ig. Buszy 5 o pow. użyt. 17,73 m2 5/ Lokal użytkowy położony w Rawiczu przy ul. Saperska 2b o pow. użyt. 162,19 m2 6/ Lokal użytkowy położony w Rawiczu przy ul. Saperska 2b o pow. użyt. 305,40 m2 - nieruchomości przeznaczonej do oddania w najem na czas określony 3 lat w drodze bezprzetargowej na rzecz wnioskodawcy 1/ Garaż murowany położony w Rawiczu przy ul. Broniewskiego 1 o pow. 18,50 m2

i wiele innych

Szczegółowe informacje można uzyskać w Zakładzie Usług Komunalnych w 48/2013 Rawiczu, ul. Winiary 4b, pok. nr 7 lub tel. 65 546-28-65.

Posiadamy komisje kwalifikacyjne: nadające uprawnienia osobom zajmującym się eksploatacją i dozorem urządzeń, instalacji i sieci energetycznych

Burmistrz Miasta i Gminy Wschowa ogłasza

(powołaną przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki w Warszawie)

nadające uprawnienia (oraz przeprowadzające egzaminy weryfikacyjne) dla spawaczy (powołaną przez Instytut Spawalnictwa w Gliwicach)

INFORMACJI UDZIELAJĄ I ZAPISY PRZYJMUJĄ NASZE BIURA:

przetarg ustny nieograniczony na oddanie w najem lokali użytkowych

Leszno, ul. Krótka 5, tel. 65 520-38-29, 65 529-25-21 w. 21 Gostyń, ul. Kolejowa 24, tel. 65 572-02-39 Kościan, ul. Dworcowa 2, tel. 65 512-46-81 Rawicz, Rynek 12/13, tel. 65 545-27-64

I. Opis nieruchomości: 1. lokal użytkowy położony w budynku Sali Wiejskiej w Wygnańczycach nr 35 o powierzchni użytkowej 31,05 m2 . 2. Miejsce i termin przetargu: 25 stycznia 2013 r. o godz. 10.00 w Sali Posiedzeń Urzędu Miasta i Gminy we Wschowie, ul. Rynek 1. 3.Cena wywoławcza: 7,50 złotych netto/m2 powierzchni użytkowej lokalu, opłaty za media naliczane są oddzielnie według cen dostawców. Do czynszu nalicza się podatek VAT wg obowiązującej stawki. Najemca opłaca ponadto podatek od nieruchomości. 4. Postąpienie ustala się w wysokości 1,00 złotych/m2. 5. Lokal przeznacza się na działalność handlową. II Opis nieruchomości: 1 . lokal użytkowy położony we Wschowie przy ulicy Głogowskiej 13 o powierzchni użytkowej 21,84 m2 . 2. Miejsce i termin przetargu: 25 stycznia 2013 r. o godz. 10.30 w Sali Posiedzeń Urzędu Miasta i Gminy we Wschowie, ul. Rynek 1. 3. Cena wywoławcza: 5,00 złotych netto/m2 powierzchni użytkowej lokalu, opłaty za media naliczane są oddzielnie według cen dostawców. Do czynszu nalicza się podatek VAT wg obowiązującej stawki. Najemca opłaca ponadto podatek od nieruchomości. 4. Postąpienie ustala się w wysokości 1,00 złotych/m2. 5. Lokal przeznacza się na działalność usługowo-produkcyjną. III. Obciążenia nieruchomości: lokale wolne od obciążeń IV. Termin zagospodarowania lokalu: zawarcie umowy najmu nastąpi po siedmiu dniach od rozstrzygnięcia przetargu V. Termin wnoszenia opłat czynszowych: do dnia 10 każdego miesiąca na podstawie wystawionej faktury VAT. VI. Przystępujący do przetargu zobowiązani są do wpłacenia wadium w wysokości: - 300,00 zł do przetargu na najem lokalu. Wpłaty wadium należy dokonać na konto urzędu w Banku Spółdzielczym Wschowa, numer konta: 41 8669 0001 0008 7258 4000 0033 najpóźniej do dnia 23 stycznia 2013 roku włącznie. Wadium podlega zaliczeniu na poczet czynszu osobie, która wygra przetarg. Pozostałym uczestnikom przetargu jest zwracane w ciągu trzech dni od dnia rozstrzygnięcia przetargu. Osoba uczestnicząca w przetargu zobowiązana jest do okazania dowodu wpłaty wadium. Wadium ulega przepadkowi w przypadku odstąpienia od podpisania umowy najmu przez osobę, która wygra przetarg. Osoba uczestnicząca w przetargu zobowiązana jest do okazania dowodu wpłaty wadium. VII. Burmistrz Miasta i Gminy Wschowa zastrzega sobie prawo odwołania przetargu bez podania przyczyn. Drugi Zastępca Burmistrza 49/2013 Stanisław Kowalczyk

BIURO REKLAM i OGŁOSZEŃ

CENNIK REKLAM i OGŁOSZEŃ

ogłoszenia drobne cena 1 słowa: drobne zwykłe - 1,30 zł drobne w ramce - 2,60 zł drobne w ramce ze zdjęciem - 2,60 zł/słowo + 10 zł zdjęcie drobne z tłem - 3,20 zł/słowo ogłoszenia ramkowe (1 cm2): czarno-białe 3,30 zł kolorowe 3,80 zł Do podanych cen dolicza się podatek VAT 23%

NARZĘDZIA • ART. METALOWE

ul. Święciechowska 156, 64-100 Leszno tel. 65 529 50 55, tel./fax 65 529 71 77 www.techkram.pl

ściernice, papiery ścierne narzędzia do obróbki skrawaniem blachy perforowane trapezowanie blach blaszane pokrycia dachowe sprężarki

agregaty prądotwórcze narzędzia pneumatyczne odzież robocza elementy ogrodzeń urządzenia spawalnicze naprawa maszyn spawalniczych


OGĹ OSZENIA DROBNE - 1 SĹ OWO: 1,30 ZĹ

18

SPRZEDAĹť Z CENÄ„

BIURO REKLAM I OGĹ OSZEĹƒ ul. SĹ‚owiaĹ„ska 63, 64-100 Leszno tel. 65 529-25-40, 65 529-47-27 tel./fax 65 529-48-81 pon.-pt. 7.30- 15.30

Biura OgĹ‚oszeĹ„: LESZNO  Agencja Reklamowa GLOB ul. MĹ‚yĹ„ska 13 tel./fax 65 5270-270, 94-34  EUREKA Nowy Rynek 33 eurekaleszno@poczta.onet.pl tel./fax 65 529-78-34  SYSTEM PLUS Sp. z 0.0. Biuro Obrotu NieruchomoĹ›ciami ul. B.Chrobrego 22 (wejĹ›cie od ul. Szkolnej) tel. 65 529-73-37 pon.-pt. 8-16  TURUS ul. Lipowa 4 tel. 65 529-41-15 pon.-pt. 8-16, turus@le.onet.pl  POLSKA SIEĆ OPĹ AT GI ul. Gronowska 4 tel. 793-682-827, pon.-pt. 9.30-17  SKLEP SERWIS ROWEROWY ul. Rejtana 57 tel. 530 466 377, pon.-pt. 9-17 GOSTYĹƒ  PW „LIDIAâ€? ul. Kolejowa 1 (obok optyka) tel. 501 943 577 czynne w godz. 9-17.30 RADOMIERZ  BolesĹ‚aw Fechner ul. Wczasowa 7 tel. 65 549-62-38 RYDZYNA  FILTRPOL BIURO USĹ UG PĹ ATNICZYCH Rynek 25 tel. 503 039 056 pon.-pt. 8.30-15.30 gwazdacz@interia.pl KOĹšCIAN  "WiadomoĹ›ci KoĹ›ciaĹ„skie" ul. Dworcowa 2 tel. 65 512-16-15  Agencja Reklamowa TÄ™cza ul. GostyĹ„ska 41 pn.-pt. 8-16, sob. 9-13 tel. 65 511-06-67  Agencja Reklamowa BIG-ART pl. WolnoĹ›ci 9/1 pn.-pt. 8-16 tel. 65 512-59-31  ZHU PELRAF ul. Szkolna 51, tel. 661 929 455 pon.-pt. 9-17, sob. 9-12

BIURKO komputerowe czarne 120x60 cm, 2 szuflady, 2 wysuwane blaty, stan bardzo dobry - 90 zł. 722388-343. (36/2013) DRZWI PORTA białe, pełne, wytłaczane - 50 zł, krajalnica elektryczna - 30 zł. 665-626-888. (30/2013) LAMPA napowietrzna energooszczędna, wyłącznik czasowy, kompletna - 160 zł. 605-302-666. (35/2013) NOWY piec gazowy z redukcją 250 zł, grzejnik olejowy - 50 zł, 2 fotele w bardzo dobrym stanie - 50 zł/szt., nowa umywalka na nodze 100 zł. 513-830-846. (16543/2013) ODKURZACZ do liści firmy BOSCH, nowy. Sprzedam albo zamienię na odkurzacz domowy - 400 zł do uzgodnienia. Tel. 698-728-003. (16167/2012) SPRZEDAM sypialnię, kolor biały, łóşko 140 cm + materac, 2 stoliki nocne, szafa z nadstawką, komoda - 700 zł. 665-626-888. (29/2013) STÓŠSOSNOWY + 4 krzesła. 150 zł. 691-626-468. (27/2013) SUKNIA ślubna, jednoczęściowa, rozm. 36, śmietankowa biel - 400 zł. 691-679-243. (57/2013)

ŚMIGIEL  Firma ELEKTRYK ul. Lipowa 37 tel./fax 65 518-93-64, pon.-pt. 11-17 ul. Kilińskiego 3 tel. 607733976 pon.-pt. 8-18

www.gazetaabc.pl e-mail: abc-marketing@gazetaabc.pl

SPRZEDAŝ drewna opałowego i kominkowego. 667-415-900. (16160/2012)

MOTORYZACJA KUPNO 695-061-826 ZĹ‚omowanie pojazdĂłw, zaĹ›wiadczenie do wydziaĹ‚u komunikacji, odbiĂłr wĹ‚asnym transportem. (16550/2013) KUPIĘ kaĹźde auto do zĹ‚omowania, odbiĂłr wĹ‚asnym transportem. 721971-142. (16551/2013) KUPIĘ samochĂłd do 1500 zĹ‚. 604393-162. (16491/2012) ZĹ OMOWANIE pojazdĂłw, wystawianie zaĹ›wiadczeĹ„ do wydziaĹ‚u komunikacji, odbiĂłr wĹ‚asnym transportem. 722-157-080. (46/2013)

SPRZEDAĹť CITROEN SAXO 1,1 benzyna/1998. 782-530-540. (51/2013) CITROEN ZX 1,4i /1995, wspomaganie, poduszka powietrzna, elektryczne szyby, tanio. 669-800-217. (16505/2012)

2-ZŠOTÓWKI okolicznościowe 120 szt. 603-755-371.

KOMPLET z owczej wełny: kołdra + gruba narzuta na materac firmy SWISANA Exklusive NaturHaarBetten, 140/200 cm, 800 zł. 605366-333. ŠÓŝKO ortopedyczne, kanapotapczan. 510-113-100. (16536/2013)

FIAT PUNTO/2004, salon, dwa komplety opon. 8200 zł. 661-866604. (7/2013) KA 2001. 532-448-192. (16544/2013) MERCEDES A-KLASSE. 787617-784. (52/2013) PEUGEOT 106 1,1 benzyna/1993 r., stan db, 1450 zł. Tel. 698-218-433. PEUGEOT 307 SW/2002, stan bdb. 607-437-035. (16548/2013) POLONEZ/1997, przebieg 124.500 km. 664-620-011. (16541/2013) RENAULT LAGUNA 2,0/1996, pełne wyposaşenie. 722-157-080. (44/2013) RENAULT SCENIC 1,9DCI/2002, bogate wyposaşenie, przygotowany do rejestracji. 603-980-485. (39/2013) RENAULT SCENIC/2002, zadbany. 604-588-700. (53/2013) SCENIC 1,9/2003, klimatornic, elektryka. 665-408-677. (40/2013)

BEZPŠATNY wywóz niepotrzebnych rzeczy: makulatura, folia, meble, RTV, AGD oraz złom. 783-548654. (16556/2013)

DREWNO kominkowe. 605-725626. (15948/2012)

DREWNO kominkowe. 722-157080. (47/2013)

FIAT DUCATO 2,5TD/1999. 722157-080. (45/2013)

RĂ“ĹťNE

BRYKIETY, węgiel, drewno, www. opal-leszno.pl, 793-968-602. (13759/2012)

DREWNO kominkowe. 661-420986. (16244/2012)

FELGI aluminiowe oryginalne RENAULT LAGUNA R16 na 5 śrub, 10-ramienne, stan bdb, 900 zł. 603668-780.

Kupiłeś? Sprowadziłeś auto?

ZadzwoĹ„!!! ZAREJESTRUJEMY PL TWĂ“J SAMOCHĂ“D AKCYZA, VAT 24, TĹ UMACZENIA, UBEZPIECZENIA LESZNO, KOĹšCIAN, GOSTYĹƒ, RAWICZ, ĹšREM, WSCHOWA, GĂ“RA, WOLSZTYN

Agencja Celna ATUT

Leszno, ul. Dekana 4, pok. 18 (I piętro – naprzeciw banku PeKaO)

65 520 14 16, 691 799 991

KREDYTY bez BIK. 65/520-68-95, 501-572-117. (12/2013) POĹťYCZKI na dowĂłd. 661-560820. (9564/2012) TANIE kredyty, konsolidacje. 65/520-68-95, 501-572-117. (11/2013)

USĹ UGI 0 ELEKTRYK. 515-798-218. (15073/2012)

KUPON NA OGĹ OSZENIE DROBNE Z CENÄ„ za 1 zĹ‚ BIURO REKLAM I OGĹ OSZEĹƒ 64-100 Leszno, ul. SĹ‚owiaĹ„ska 63 tel. 65 529 25 40, 65 529 47 27 tel./fax 65 529 48 81

86ĂŁ8*, 32*5=(%2:( 12:$.=%,*1,(:

&0(17$5=3$5$),$/1< /(6=128/.Ă°.2/(:6.$

7(/ .20 &=<11(&$ĂŁĂ°'2%Ăľ 52=/,&=$0<=86

VW POLO 1,4TDI/2001. 663-411000. (16539/2013)

SPRZEDAĹť

PONIEC  Sklep Hurtowni Contessa ul. Krobska 42 tel. 65 573-11-18, pon.-pt. 9-17, sob. 9-13 RAWICZ  PTTK ul. Przyjemskiego 4 tel. 65 545-21-27  Firma MAFO Rynek 12/13 tel. 65 546-32-14  Firma Plast Profil ul. WaĹ&#x201A;y KoĹ&#x203A;ciuszki 41 tel. 65 546-22-22, pon.-pt. 9-17  Sklep WIKTORIA Miejska GĂłrka, ul. Rzeczna 10 tel. 65 5474727

ROWER szosowy BH przebieg 30 km (prosta kierownica). 605-350340 po 18.

OgĹ&#x201A;oszenia dotyczÄ&#x2026; tylko sprzedaĹźy. Tylko dla osĂłb fizycznych (nie dotyczy dziaĹ&#x201A;alnoĹ&#x203A;ci gospodarczej). NaleĹźy podaÄ&#x2021; cenÄ&#x2122;, ktĂłra nie moĹźe przekroczyÄ&#x2021; 1000 zĹ&#x201A;. OgĹ&#x201A;oszenia nie dotyczÄ&#x2026; motoryzacji i nieruchomoĹ&#x203A;ci/lokali.

AUTO KLIMATYZACJA - napeĹ&#x201A;nianie i serwis, wstawianie i przyciemnianie szyb, oklejanie aut karbonem, elektryka samochodowa. Wilkowice, Ogrodowa 2, tel. 607584-859. HYDRAULIK. 661-871-846. (3/2013) INSTALACJE elektryczne. 699342-554. (34/2013) POSPRZÄ&#x201E;TAM dom, mieszkanie - solidnie Leszno-Ĺ&#x161;wiÄ&#x2122;ciechowa. 601-737-739. ROLETY, Ĺźaluzje, siatki - produkcja, montaĹź, naprawa. Ceny promocyjne. 65/526-76-63. USĹ UGI transportowe - SPRINTER: 9 osĂłb + 1 tona zaĹ&#x201A;adunku. DowĂłz na lotniska, gieĹ&#x201A;dy towarowe, przeprowadzki itp. PrzestrzeĹ&#x201E; pasaĹźerska klimatyzowana. Tel. 604385-663.

PRACA ZATRUDNIÄ&#x2DC; DO szycia tapicerki w KoĹ&#x203A;cianie. 500-150-188. (16545/2013) OPIEKA Niemcy od zaraz. 883-096034, 601-970-175. (16534/2013) "POL-LEIM-HOLZ" POSZUKUJE stolarzy, lakiernikĂłw. PODANIA: ul. UsĹ&#x201A;ugowa 22, Leszno, plh@plh. com.pl (16138/2012)

Do zamieszczonego kuponu wystarczy czytelnie wpisaÄ&#x2021; treĹ&#x203A;Ä&#x2021; ogĹ&#x201A;oszenia i przyjĹ&#x203A;Ä&#x2021; do Biura Reklam i OgĹ&#x201A;oszeĹ&#x201E; w Lesznie, przy ul. SĹ&#x201A;owiaĹ&#x201E;skiej 63 lub najbliĹźszego terenowego biura ogĹ&#x201A;oszeĹ&#x201E;.

PRZYJMÄ&#x2DC; wykwlifikowanego malarza. 607-087-695. (16493/2012) ZATRUDNIÄ&#x2DC; do myjni samochodowej. 601-744-388. (6/2013)

Do ceny ogĹ&#x201A;oszenia naleĹźy doliczyÄ&#x2021; 23% VAT.

OĹ&#x203A;wiadczam, Ĺźe jestem wĹ&#x201A;aĹ&#x203A;cicielem rzeczy, ktĂłrÄ&#x2026; oferujÄ&#x2122; do sprzedaĹźy.

.................................. podpis

ZATRUDNIÄ&#x2DC; traktorzystĂłw, fabrykantĂłw i mechanika w Gospodarstwie Rolnym Drzewce, gmina Poniec. 503-062-799. (16552/2013)


19

OGŁOSZENIA DROBNE - 1 SŁOWO: 1,30 ZŁ SZUKAM PRACY TECHNIK elektronik, elektryk, SEP. 696-802-777. (16419/2012) ZAOPIEKUJĘ się dzieckiem. 668429-151. (16535/2013) ZAOPIEKUJĘ się starszą osobą, która wymaga pomocy w codziennych sprawach życiowych. 693-569942. (16196/2012)

Ogłoszenia drobne przez SMS Wyślij SMS-a pod numer 79567 o treści: ABC.(kod rubryki, w której ma być ogłoszenie).Następnie treść ogłoszenia bez polskich znaków, pamiętając o odstępach między wyrazami. Jeśli wyślesz SMS-a do piątku do godz. 15.30, twoje ogłoszenie ukaże się w najbliższym wtorkowym wydaniu

NIERUCHOMOŚCI

gazety „ABC”, a ogłoszenie wysłane do wtorku do godz. 15.30 ukaże się w najbliższym piątkowym wydaniu gazety „ABC” na stronach ogłoszeń drobnych. Koszt ogłoszenia wynosi 9 zł netto (11,07 zł brutto).

SPRZEDAŻ DZIAŁKA budowlana nad jeziorem, 45.000 zł. 663-619-316. (16411/2012)

Ogłoszenie może zawierać do 85 znaków (jako znak uważamy spację, znak interpunkcyjny, kod rubryki). Regulamin wysyłania i publikowania ogłoszeń przez SMS dostępny na stronie internetowej www.bildpresse.pl

Np.: ABC.1.Sprzedam rower gorski, tel…

DZIAŁKĘ budowlaną w Śmiglu 750 m2. 513-354-508. DZIAŁKI budowlane sprzedam Nowe Mórkowo, tel. 601-329-693.

SPRZEDAM kuca źrebaka. 693361-663.

NOWOCZESNY dom Jesienna. 509-860-188. (16501/2012)

PUSZYSTA biust 8. 884-049-969. (16181/2012) PUSZYSTA dyskretnie. 721-689942. (9/2013)

SPRZEDAM działkę budowlaną o powierzchni 2517 m2, uzbrojona, cena 45 zł/m2. Tel. 655-434-996.

ROZWÓDKA prywatnie. 511-019747. (16180/2012)

WYNAJEM

SPRAGNIONA. 695-779-912. (10/2013)

Kody rubryk: 1 Sprzedaż 2 Motoryzacja 3 Usługi 4 Praca 5 Nieruchomości 6 Lokale 7 Nauka 8 Rolnicze 9 Kupno

INSTALACJE elektryczne, odgromowe, pomiary. 607-615-130. (14134/2012)

CUKIERNIA WSCHOWA. 65/54074-50, 605-270-087, www.cukierniakasperska.pl (16278/2012)

INSTALACJE wod-kan, c.o., gaz. 723-541-994. (15618/2012)

DJ MIREK DUDEK. 509-134-525. (16277/2012)

KARCHER, dywany, Leszno, okolice. 693-357-363. (15746/2012)

EDEN Green SPA. 65/520-00-05 www.edengreen.pl (16290/2012)

MALOWANIE, tapetowanie, szpachlowanie. 661-322-315. (16007/2012)

GALERIA Kwiatów ZUZA. 65/526-35-00, www.kwiaciarniazuza.leszno.pl (16285/2012) KWIACIARNIA OLIWIA. Tel. 665-966-116, www.oliwia.info.pl (16284/2012)

DOM 144 m2, 4-pokojowy, garaż, ogród. 518-367-036. (16547/2013)

SPRZEDAM URSUS C-360/1985, stan bardzo dobry. 663-024-262. (16194/2012)

LOKALE

NAUKA

ODDAM DARMO

SPRZEDAM

CHEMIA, matematyka/fizyka. 65/520-98-02, 721-475-072. (16168/2012)

MECHANIKA, blacharstwo samochodowe. TANIO. 665-655-369. (15530/2012)

ODDAM darmo małe pieski. 505697-801. (5/2013)

MINIKOPARKA usługi. 512-227023. (15199/2012)

MUZYKA z wodzirejem E. BALDYS. 607-350-429. (16295/2012)

MATEMATYKA - gimnazjum, szkoła średnia. 727-631-155.

ODDAM darmo materac 2-osobowy w bardzo dobrym stanie. 660-373517. (32/2013)

MOTOCYKLE, skutery - naprawa, sprzedaż. 511-479-132. (15761/2012)

PIEKARNIA-CIASTKARNIA KOŹLIK, Bojanowo. 65/545-6693. (16283/2012)

ZADZWOŃ DO FACHOWCA

NAPRAWA sprzętu AGD. 697-215107, 691-918-658. (15280/2012)

0 ELEKTRYK. 515-798-218. (15074/2012)

NAPRAWA sprzętu elektronicznego, telewizorów. 606-142-575. (14271/2012)

DWUPOKOJOWE mieszkanie Ostroroga 143.000 zł. 509-860-188. (16498/2012) MIESZKANIE 3-pokojowe, os. Przyjaźni, bezpośrednio. 799-144686. (16492/2012) MIESZKANIE 73 m2 we Wschowie, garaż. 180.000 zł do negocjacji. 609-075-066, +4746355020, 783474-374. (16472/2012) SPRZEDAM mieszkanie w Rawiczu. Tel. 605-383-038.

TOWARZYSKIE 0 Dojrzała kocica. 665-706-340. (16506/2012) 0 Full. 669-396-512. (16507/2012) 0 Zadzwoń. 693-601-579. (16508/2012) 29-LATKA. 693-601-594. (16509/2012)

DO WYNAJĘCIA LESZNO bezczynszowe 60 m , 2 pokoje, kuchnia, piece. 505-739-761. (33/2013) 2

POKÓJ. 609-859-703. (16520/2013) POKÓJ, Leszno. 65/520-46-91. (31/2013) WYNAJMĘ mieszkanie 2-pokojowe w Lesznie. 607-437-207. (16518/2012)

36-LATKA. 511-019-682. (16179/2012) 665-556-971. Samanta full. (16510/2012) 693-601-579. Nowa. (16511/2012) ANASTAZJA. 669-296-512. (16512/2012) CARMEN. 795-908-926. (16513/2012)

WYNAJMĘ mieszkanie - Leszno. 601-141-457. (56/2013)

CYCATA. 508-987-198. (16182/2012)

POSZUKUJĘ

CZARNULKA. 535-911-268. (16178/2012)

WSZYSTKO. 783-118-023. (16517/2012)

AUTO SZKODA WYKUP I ODZYSKIWANIE. 508-931-753. (13555/2012) BALUSTRADY, ogrodzenia, usługi ślusarskie. 724-416-847. (15002/2012) BEZPYŁOWE cyklinowanie, polerowanie, www.parkietserwis.pl, 609-379-993. (10241/2012) BEZPYŁOWE cyklinowanie, www.parkiety-samol.pl, 691-569476. (14752/2012) BEZPYŁOWE CYKLINOWANIE, układanie parkietów, lakierowanie. 601-769-619. (15654/2012) BRUKARSTWO, ogrodnictwo, wypożyczanie sprzętu. 603-209-878. (14140/2012)

PŁYTKI, panele, rygipsy, klinkier. 691-816-558. (13509/2012) POSADZKI tanio. 663-369-660. (11838/2012) REMONTOWO-BUDOWLANE, klinkier. KOMPLEKSOWO. 604247-790. (15456/2012) REMONTY, wykończenia, malowanie, szpachlowanie. 601-942-749. (14857/2012) SZAFY, kuchnie, meble. www.perfektmeble.com, 601-153-378. (14950/2012) WOD-KAN przyłącza, drenaż, rozsączanie. 512-227-023. (15200/2012)

tylko w rubryka: np.: wodzirej, catering, UROCZYSTOŚCI kucharkitortyi obsługa, i ciasta, do pięciu słów:

biżuteria,

75 zł + VAT - pół roku dj, nauka tańca, fotografia, 150 zł + VAT - rok Biuro Ogłoszeń Gazety „ABC” Leszno, ul. Słowiańska 63 pon. -pt 7.30 - 15.30

fryzury, makijaże, sale, zaproszenia

PODRÓŻE poślubne. 65/528-8899, 691-765-454, www.eurotop.leszno.pl (16279/2012) PRACOWNIA florystyczna MM FLOWERS. 502-613-441. (16339/2012) RANCZO SMYCZYNA. 697-010012, 781-910-308, www.ranczosmyczyna.pl (16288/2012) SADYBA BOSZKOWO - wesela. 65/537-11-75. (16340/2012)

BUDOWA domów, remonty, rozbiórki. 605-635-588. (13891/2012)

WWW.MEBLELESZNO.PL, szafy, kuchnie, 65/526-86-83, 607-809188. (15526/2012)

CIESIELSTWO-DEKARSTWO kompleksowo, www.dachy-janus. pl, 609-109-004. (12996/2012)

ZDUN piece + podkowa. 65/547-5487. (15118/2012)

DŹWIGI podnośniki koszowe usługi. 601-361-422. (12644/2012)

UROCZYSTOŚCI

GORĄCA . 697-165-911. (8/2013)

KUPIĘ każde zboże. Min. 24 t. Płacę w dniu odbioru. Tel. 509-942-079.

GOSIA full. 783-118-023. (16516/2012)

HYDRAULIK - 691-626-468. (9925/2012)

CENTRUM Bankietowe SPECJAŁ, 609-035-050, www.specjal.leszno.pl (16287/2012)

ZDROWIE

PROSIĘTA. 601-852-530. (55/2013)

MŁODZIUTKA. 511-029-139. (16177/2012)

HYDRAULIK, instalacje c.o., wod. -kan. 728-481-352. (15193/2012)

CIASTKARNIA KOLAN. 65/53404-66. (16282/2012)

MEDYCYNA ludowa. Maść od łuszczycy skuteczna 99,9%. 886178-159. (16478/2012)

SIEWNIK zbożowy 3 m, prasa kostka Z224. 501-846-818. (4/2013)

PAN przystojny dla pani. 608-149969.

INSTALACJE c.o., wod-kan, przeróbki. 607-198-554. (14022/2012)

CUKIERNIA U KOWOLKI. 65/526-87-21. (16341/2012)

POTENCJA. Leszno. 697-454-739. (16484/2012)

SZUKAM mieszkania do wynajęcia Przemęt, Włoszakowice i okolice. 663-686-706.

ROLNICZE KRYCIE - stanówka kucem tarantem, 130 cm. 722-027-209.

DZIEWCZYNY. 603-701-639. (16514/2012) ELZA, Gronowska 38. 65/527-0083. Zatrudnimy panie. (16515/2012)

ZAPROSZENIA, kalendarze. Drukarnia Leszno, www.drukarnia.leszno.pl (16281/2012) ZESPÓŁ NEXUS - 693-203-864, 603-664-464, www.nexus.012.pl (16280/2012)


RELAKS

20

▲Marysia Ratajczak mieszka z rodzicami we Wrocławiu i tam chodzi do przedszkola. W czasie świąt odwiedziła swoich dziadków w Lesznie, a w przerwie świątecznej z mamą i tatą była u ich przyjaciół w Pogorzeli. Marysia w grudniu skończyła pięć lat i jest bardzo utalentowana. Lubi tańczyć (uczęszcza do kółka baletowego) i śpiewać. Potrafi też ślicznie rysować i malować.

Na przyjęciu goście spierają się o to, kto jest bardziej godny zaufania: kobiety czy mężczyźni. – Żadna kobieta nie potrafi dochować tajemnicy – mówi pogardliwie jeden z mężczyzn. – Nie wydaje mi się – odpowiada kobieta. – Trzymam w tajemnicy mój wiek, odkąd skończyłam 21 lat.

Leszno KINO-TEATR przy CKiS, ul. Narutowicza 69 PROJEKCJE 3D wtorek, środa, czwartek 16.15 – Hobbit: Niezwykła podróż – fantasy/przygodowy prod. nowozelandz. (dubbing)

PROJEKCJE CYFROWE wtorek, środa, czwartek 13.00 – Hobbit: Niezwykła podróż – dubbing 19.30 – Hobbit: Niezwykła podróż – napisy

DKF ODLOT i KINO STUDYJNE wtorek, środa, czwartek 19.00 – Kurczak ze śliwkami – dramat prod. belg.-fr.-niem.

Leszno CINEMA 3D Galeria Leszno wtorek, środa, czwartek 9.00, 11.00, 14.15 – Hobbit: Niezwykła podróż (3D) – fantasy/przygodowy prod. nowozelandz. (dubbing) 9.00, 11.15, 13.30, 18.00, 20.15 – Bejbi blues – dramat prod. pol. 9.00, 12.15, 14.15, 16.15, 18.15 – Strażnicy marzeń (3D) – animowany/komedia/przygodowy prod. USA (dubbing) 9.00, 20.45 – Gambit, czyli jak ograć króla – komedia/kryminał prod. USA 11.00 – Atlas chmur – dramat/s.f. prod.

– Któregoś dnia pani się wygada – upiera się mężczyzna. – Nie sądzę – ripostuje. – Kiedy kobieta trzyma coś w sekrecie przez 27 lat, może zatrzymać to na wieki... 333 Nauczycielka pyta Jasia: – Jasiu, a ty kim byś chciał zostać, jak dorośniesz? – Ja chciałbym być księdzem. Tak jak mój dziadek i tata. Zebrała (j) Hongkong-Singapur-niem.-USA 14.15 – Strażnicy marzeń – animowany/komedia/przygodowy prod. USA (dubbing) 15.45 – Bogowie ulicy – kryminał/ thriller prod. USA 16.15 – 360 – dramat/romans prod. USA 17.30, 20.45 – Hobbit: Niezwykła podróż (3D) – fantasy/przygodowy prod. nowozelandz. 18.30 – Piąta pora roku – dramat prod. pol. 20.15, 22.15 – Piła mechaniczna (3D) – horror prod. USA

Gostyń POD KOPUŁĄ wtorek, środa, czwartek 11.30 – Hobbit: Niezwykła podróż – fantasy/przygodowy prod. nowozelandz. (seans szkolny na zamówienie) 17.00 – Hobbit: Niezwykła podróż – dubbing 20.15 – Hobbit: Niezwykła podróż (3D) – napisy

Góra DOM KULTURY czwartek 17.00 – Gambit, czyli jak ograć króla – komedia/kryminał prod. USA 19.00 – Pokłosie – dramat prod. pol.

Rawicz PROMIEŃ wtorek, środa, czwartek 17.00 – Dinomama (3D) – animowany prod. Korea Płd.-USA 19.00 – Gambit, czyli jak ograć króla – komedia/kryminał prod. USA (j)

Rozwiązanie powstanie po przeniesieniu liter oznaczonych cyframi od 1 do 7 do tabelki pod diagramem krzyżówki. SK

całodobowo LESZNO – DOM LEKÓW, ul. Cicha 12 (narożnik Narutowicza), tel. 65 520 44 80 RAWICZ – PRZY PLANTACH, ul. J.Piłsudskiego 2, tel. 65 545 47 89 wtorek KOŚCIAN – POD BIAŁYM ORŁEM, Rynek 21, tel. 65 512 11 66, 65 511 73 65 GOSTYŃ – SALUS, ul. Ks. Olejniczaka 7a, tel. 65 572 01 73 GÓRA – ASPIRYNKA, ul. Armii Krajowej 21, tel. 65 543 36 10 środa KOŚCIAN – PHARMAKON, os. Jagiellońskie 51a, tel. 65 512 01 66 GOSTYŃ – HYGIEJA, ul. Łącznikowa 1, tel. 65 572 32 99 GÓRA – ASPIRYNKA, ul. Armii Krajowej 21, tel. 65 543 36 10 czwartek KOŚCIAN – POD BIAŁYM ORŁEM, Rynek 21, tel. 65 512 11 66, 65 511 73 65 GOSTYŃ – LIBRA, ul. Kolejowa 31, tel. 65 572 70 30 GÓRA – ASPIRYNKA, ul. Armii Krajowej 21, tel. 65 543 36 10 PR

Pogotowie Ratunkowe – 999 Policja – 997 Straż Pożarna – 998 Pogotowie Gazowe – 992 Pogotowie Energetyczne – 991 Telefon alarmowy – 112 Straż Miejska w Lesznie – 986, 65 529-82-00 (w godz. 7-15) Infolinia AIDS – 65 520-56-15 Miejski Zakład Komunikacji w Lesznie – 65 529-93-46 Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Lesznie – 994 (całodobowo), 65 529-83-32 (pon.-pt. godz. 6-21) Informacja PKP – 197-57 dla abonentów TPSA i (042) lub (022) 194-36 dla abonentów pozostałych operatorów Informacja PKS - 703 203 295 (1,28 zł z VAT), dla sieci GSM *713 12 (Era, Orange, Plus GSM - 1,22 zł z VAT) Informacja Gospodarcza GLOB – tel. 194-34, tel./fax 65 5-270-270 Netsoft – komputery – 65 528-82-01 SITI TAXI – 65 529-24-96 OSŁONKA TAXI – 65 5-200-200, SMS 691 200 220 ABC TAXI – 65 526-71-70 (całodobowe) ZTP TAXI – 65 520-64-64, 65 529-40-50 RADIO TAXI HABA – Eska ® 196-25, 528-11-01 (czynne całą dobę, u nas najtaniej) TELE TAXI - 65 520-03-30, 605 89 03 30 (całodobowo) MEGA TAXI 65 520-72-07 JAMAR TAXI – 65 526-85-66 (czynne całą dobę, co 10 kurs gratis) TEL–TAXI – 65 526-22-62 (co 11 kurs gratis do 5 zł) TORA TAXI – 65 529-20-31 (co 11 kurs do 5 zł gratis od 5 do 22) TAXI BAGAŻOWE – tel. 601 571 516 Usługi bagażowo–transportowe – 601 562 762 Pomoc drogowa – 65 529-71-70 Kompleksowe Usługi Pogrzebowe – tel. 693 372 813 (całodobowo) Zakład Usług Pogrzebowych – 65 520-91-00, 609 205 982 (całodobowo) Korty „Akwawit” – 65 529-90-91, Korty „Ćwicznia” – 607 519 543 Korty MOSiR (stadion) – 65 520-56-40 Bezpłatna infolinia dla pacjentów w ramach NFZ – 800 800 805


21

SPORT

Kalendarz sportu żużlowego na 2013 rok MARZEC ● 23 (sobota) – FIM Speedway Grand Prix –

Auckland (Nowa Zelandia)

● 24 (niedziela) – Eliminacje Złotego Kasku/

eliminacje do Grand Prix – Opole, Rawicz, Krosno ● 26 (wtorek) – Egzamin na licencję Ż ● 30 (sobota) – Finał Złotego Kasku – organizator do ustalenia

KWIECIEŃ ● 2-3 (wtorek-środa) – Turniej zaplecza kadry juniorów ● 4 (czwartek) – 1/2 elliminacji krajowych do IMŚJ – Rawicz, Gdańsk ● 10 (środa) – Finał eliminacji krajowych do IMŚJ – Piła ● 16 (wtorek) – 1/4 IMP – Grudziądz, Opole, Piła, Lublin ● 20 (sobota) – IME półfinał 1 – Czerwonograd (Ukraina) ● 20 (sobota) – FIM Speedway Grand Prix – Bydgoszcz ● 27 (sobota) – ME Par półfinał – Miszkolc ● 28 (niedziela) – DMŚJ półfinał 1 – Neustadt Donau (Niemcy) ● 30 (wtorek) – Egzamin na licencję Ż

MAJ ● 1 (środa) – IME półfinał 1 – Debreczyn (Węgry) ● 1 (środa) – IMŚ ćwierćfinał 1 – Daugavpils (Łotwa) ● 4 (sobota) – FIM Speedway Grand Prix – Goeteborg ● 4 (sobota) – Finał eliminacji krajowych do IMEJ – Opole ● 11 (sobota) – IMŚJ ćwierćfinał 1 – Czerwonograd (Ukraina) ● 11 (sobota) – IMŚJ ćwierćfinał 2 – Rawicz ● 11 (sobota) – IMŚJ ćwierćfinał 3 – Lonigo (Włochy) ● 16 (czwartek) – 1/2 IMP – Krosno, Kraków ● 18 (sobota) – FIM Speedway Grand Prix – Praga ● 20 (poniedziałek) – IMŚ ćwierćfinał 1 – Abensberg (Niemcy) ● 22 (środa) – 1/2 Srebrnego Kasku – Gru-

● 24 (sobota) – IMŚ challenge

dziądz Lublin ● 25 (sobota) – DMŚJ półfinał 2 – Gdańsk ● 28 (wtorek) – Egzamin na licencję Ż

– Poole (Wielka Brytania) ● 27 (wtorek) – Turniej zaplecza kadry juniorów ● 28 (środa) – Eliminacje MMPPK – Piła, Krosno, Grudziądz ● 29 (czwartek) – Finał Ligi Juniorów ● 30 (piątek) – Finał MPPK – Gorzów

CZERWIEC

● 1 (sobota) – IMEJ półfinał 1 – Piła ● 1 (sobota) – FIM Speedway Grand Prix – Cardiff ● 2 (niedziela) – DMŚJ ćwierćWRZESIEŃ finał 1 – Pfaffenhofen (Niemcy) ● 8 (sobota) – IMEJ półfinał ● 3 (wtorek) – Egzamin na 2 – Malilla (Szwecja) licencję Ż ● 9 (niedziela) – IMŚ ćwierćfinał ● 4 (środa) – Finał MDMP ● 7 (sobota) – Finał MIMP – 2 – St Johann/Pongau (Austria) ● 11 (wtorek) – I runda MDMP Tarnów ● 12-13 (środa-czwartek) – ● 7 (sobota) – FIM Speedway Turniej zaplecza kadry juniorów Grand Prix – Krsko ● 15 (sobota) – IMŚ ćwierćfinał ● 10-11 (wtorek-środa) – TurIII – Debreczyn (Węgry) niej zaplecza kadry juniorów ● 15 (sobota) – FIM Speedway ● 11 (środa) – Mecz Czechy – Grand Prix – Gorzów Fot. E. Baldys Polska U21 – Pardubice ● 16 (niedziela) – IMEJ półfinał  W nowym sezonie kibicom żużla w Lesznie pozostaną głównie emocje ligowe. ● 14 (sobota) – IMŚJ finał 4 – 3 – Macon (Francja) Terenzano ● 18 (wtorek) – II runda MDMP ● 14 (sobota) – IME finał 3 ● 6 (sobota) – DMŚJ finał – Opole ● 3 (sobota) – Finał Brązowego Kasku – Łódź ● 19 (środa) – I runda Ligi Juniorów ● 21 (sobota) – Finał MMPPK – Gdańsk ● 10 (środa) – III runda MDMP ● 3 (sobota) – FIM Speedway Grand Prix – ● 20 (czwartek) – II runda Ligi Juniorów ● 21 (sobota) – FIM Speedway Grand Prix ● 13 (sobota) – DPŚ półfinał 1 – Częstochowa Terenzano ● 22 (sobota) – IMŚ półfinał 1 – Lonigo ● 15 (poniedziałek) – DPŚ półfinał 2 – King`s ● 6 (wtorek) – VIII runda Ligi Juniorów – Sztokholm ● 28 (sobota) – DMŚJ finał – Pardubice ● 7 (środa) – IX runda Ligi Juniorów (Włochy) Lynn (W. Brytania) ● 22 (sobota) – IMŚ półfinał 2 – Esbjerg ● 16-17 (wtorek-środa) – Turniej zaplecza ● 8 (czwartek) – Egzamin na licencję Ż (Czechy) ● 29 (niedziela) – IME finał 4 – PZM ● 10 (sobota) – IMŚJ finał 3 – Berwick (Wielka (Dania) kadry juniorów ● 23 (niedziela) – IME półfinał 3 – Mureck ● 18 (czwartek) – DPŚ baraż – Praga (Czechy) Brytania) ● 18 (czwartek) – V runda Ligi Juniorów ● 10 (sobota) – IME finał 2 (Austria) PAŹDZIERNIK ● 23 (niedziela) – Finał IMP – Tarnów ● 20 (sobota) – DPŚ finał – Praga (Czechy) ● 10 (sobota) – IMŚ długi tor – finał 4 – ● 1-2 (wtorek-środa) – Turniej zaplecza ● 25 (wtorek) – 1/2 Brązowego Kasku – ● 20 (sobota) – IMŚJ finał 2 – Daugavpils Rzeszów kadry juniorów ● 11 (niedziela) – Test-mecz Reprezentacji Kraków, Ostrów (Łotwa) ● 5 (sobota) – FIM Speedway Grand Prix ● 29 (sobota) – ME Par finał – Herxheim ● 23 (wtorek) – IV runda MDMP Polski – Toruń ● 24 (środa) – Eliminacje MPPK – Łódź, ● 13 (wtorek) – MDMP półfinały (Niemcy) ● 12 (sobota) – Test-mecz Reprezentacji ● 29 (sobota) – IMŚJ finał 1 – Piła ● 17 (sobota) – Finał Srebrnego Kasku – Kraków, Ostrów Polski ● 29 (sobota) – FIM Speedway Grand Prix ● 27 (sobota) – IME finał 1 PZM Rawicz ● 30 (wtorek) – VI runda Ligi Juniorów ● 17 (sobota) – FIM Speedway Grand Prix – Kopenhaga LISTOPAD ● 31 (środa) – VII runda Ligi Juniorów – Daugavpils ● 2 (sobota) – IMŚJ finał 5 – Bahia Blanca ● 20 (wtorek) – X runda Ligi Juniorów LIPIEC (Argentyna) ● 21 (środa) – XI runda Ligi Juniorów SIERPIEŃ ● 2 (wtorek) – III runda Ligi Juniorów ● 9 (sobota) – IMŚJ finał 6 – Bahia Blanca ● 24 (sobota) – IMEJ fi nał – Gustrow (Niem● 3 (środa) – IV runda Ligi Juniorów ● 1 (czwartek) – Eliminacje MIMP – Lublin, (Argentyna) cy) (ceg) ● 4 (czwartek) – Egzamin na licencję Ż Ostrów, Łódź

TENIS STOŁOWY

Trenowali z chińskim gościem Tenisistów KS Dąbcze odwiedził niedawno aktualny mistrz Polski Wang Zeng Yi. Z gościem mieli okazję pograć nie tylko zawodnicy, ale również przyglądający się treningowi sympatycy klubu. Mateusz Przybył, zawodnik i wiceprezes podrydzyńskiego klubu, jest bardzo aktywny w polskim środowisku tenisa stołowego. Doskonale zna się z pochodzącym z Chin zawodnikiem, toteż ten nie odmówił zaproszenia do Dąbcza. Trzydziestoletni Wang Zeng Yi ciężko pracował na swój sukces. – Jako dziecko trenował nawet po osiem godzin dziennie – opowiada o Chińczyku Mateusz Przybył. – Był dziesiątym juniorem w Chinach, jednak w szkole tenisowej było miejsce tylko dla ośmiu najlepszych. W Polsce mieszka już 12 lat. Ma żonę i córkę. Reprezentował nasz kraj na igrzyskach w Londynie. – W przyszłości chciałbym założyć w Polsce własną szkołę tenisową, w której gry uczyliby chińscy

trenerzy – zdradza Wang Zeng Yi. Tenisiści z Dąbcza trenują obecnie w miejscowej sali wiejskiej. W piątki, przed rozgrywkami, wyjeżdżają dodatkowo potrenować do

Nowego Belęcina. – Sala w Belęcinie jest wyposażona w stoły tenisowe z najwyższej, światowej półki – podkreśla Przybył. Zawodnikom marzyłyby się po-

Fot. J. Kuik  Wspólny trening z mieszkającym od 12 lat w Polsce Chińczykiem zapisał się złotymi literami w historii KS Dąbcze.

dobne także w Dąbczu. 11 stycznia we wsi nastąpi uroczyste otwarcie Środowiskowej Sali Sportowej, niemalże identycznej, jaka przed kilku laty została wybudowana w Belęcinie. Niestety, gmina nie planuje zakupu nowego sprzętu tenisowego. Do nowego obiektu przeniesione zostaną stoły dotychczas używane w sali wiejskiej. Tenisiści na dzień dzisiejszy nie tryskają radością z powodu powstania w Dąbczu nowego obiektu sportowego. – Obawiamy się, że nie będzie nas stać na płacenie za wynajem sali na treningi i mecze – niepokoi się wiceprezes klubu. – Nawet, jeżeli w tygodniu trenować będziemy tylko 4 godziny, plus 6 godzin na rozegranie meczu, to przyjmując, że za godzinę trzeba będzie zapłacić około 40 złotych uzbiera się ogromna suma, na co tak małego klubu jak nasz nie będzie po prostu stać. Gmina Rydzyna jeszcze nie ustaliła dokładnego regulaminu korzystania z sali. Zastępca burmistrza Łukasz Bartkowiak potwierdził, że opłata za korzystanie z sali będzie wynosiła najprawdopodobniej 40 zł netto za godzinę, jednak dla klubów

sportowych przewidziane jest wprowadzenie solidnego rabatu. KS Dąbcze ubiega się o dofinansowanie do swojej działalności z budżetu gminy Rydzyna oraz z powiatu leszczyńskiego, toteż po rozstrzygnięciu obu konkursów i ustaleniu wysokości rabatu w opłacie za korzystanie z sali klub będzie mógł precyzyjnie określić swoją sytuację finansową. Tenis do najdroższych sportów nie należy, jednak profesjonalna okładzina rakietki kosztuje około 200 złotych. Niebagatelne są też koszty związane z samymi rozgrywkami. Dojazdy na mecze dofinansowuje leszczyński oddział firmy DPD Polska. Za tenisistami stoi pokaźna grupa pasjonatów tej dyscypliny. Na mecz barażowy do Lubonia, którego stawką był awans do II ligi, pojechał pełen autobus kibiców. Oprócz rozgrywek drużynowych ważne są indywidualne gry Denisa Bolewicza (wychowanka UKS Piast Nowy Belęcin), plasującego się aktualnie na 17. pozycji w Polsce w gronie kadetów. Zespół uzupełniają: Mateusz Przybył, Mieszko Przybył, Maciej Koski, Robert Bartosz i Mateusz (JAC) Zakrzewski.


SPORT

22 SZYBOWNICTWO

SZERMIERKA

W dalekiej Argentynie W niedzielę rozpoczęły się 32. Szybowcowe Mistrzostwa Świata w klasach standard, club i światowej. Są rozgrywane na lotnisku w Adolfo Gonzales Chaves, około 400 kilometrów na południowy-zachód od Buenos Aires. Do imprezy, która potrwa do 19 stycznia zgłoszonych zostało 91 pilotów z 24 krajów całego świata, w tym

Pewne zwycięstwo Tęczy Nie było niespodzianki w niedzielnym meczu drugoligowym w Lesznie. Koszykarki Tęczy pewnie pokonały Maximusa Kąty Wrocławskie 77:37. Rywalki to najsłabszy zespół w grupie, który nie wygrał jeszcze w tym sezonie żadnego spotkania. Nie udało się także w hali Trapez. Już do przerwy było 31:8 dla leszczynianek. Po zmianie stron nasze panie jeszcze zwiększyły różnicę, choć trener przyznał, że nieco więcej oczekiwał od zmienniczek, którym dał pograć w szerszym wymiarze. - Zabrakło mi większego zaangażowania i determinacji z ich strony. Wiem, że trudno się zmobilizować na

spotkanie, w którym jest się zdecydowanym faworytem. I to jest pewne usprawiedliwienie drużyny - powiedział Krzysztof Zajc. - Nie sprzyjają nam też długie przerwy w rozgrywkach. One burzą nieco normalny cykl treningowy i meczowy. Na kolejne drugoligowe emocje fani żeńskiego basketu w Lesznie muszą poczekać aż do początku lutego. Ich rywalem będą wtedy Karkonosze Jelenia Góra. Punkty dla Tęczy: Szymczak 22, Krysiewicz 16, Kubicka 10, Skrzypińska 8, Moszak i Pietrzak po 6, Komorowska 5, Iradzka 4, Łodziewska, Granops, Szymko(ceg) wiak i Słomczewska 0.

KOSZYKÓWKA

Czekają na lidera Udanie rozpoczęli rok koszykarze Polonii 1912 Astromal Leszno. W sobotę pokonali u siebie Pyrę Poznań 83:65. Podopieczni Zenona Sosińskiego rozegrali dobre spotkanie. Kluczowa dla jego losów okazała się pierwsza kwarta wygrana przez polonistów aż 31:14. – Graliśmy wtedy skutecznie i bardzo konsekwentnie – powiedział Zenon Sosiński. – Później dałem pograć zmiennikom i rywale odrobili trochę strat. W III odsłonie leszczynianie prowadzili już różnicą ponad 20 „oczek”. Goście ambitnie gonili, zbliżyli się na 12 punktów, ale ostatnie słowo znów należało do gospodarzy. Punkty dla Polonii zdobyli: Mazur 19, Żeleźniak 18, Zachacz 14, Samól 13, Józefowicz 8, Krówczyń-

W Gdańsku odbyły się w weekend zawody floretowego Pucharu Polski. W sobotę rywalizowali juniorzy młodsi i juniorki młodsze, a w niedzielę seniorzy i seniorki.

7-osobowa ekipa z Polski, na czele której stoi doskonale znany w Lesznie Jacek Dankowski. Jest w niej dwójka zawodników Aeroklubu Leszczyńskiego - Paweł Wojciechowski i Tomasza Krok. Obaj startują w klasie club. Pozostali biało-czerwoni to: Sebastian Kawa, Michał Lewczuk i Tomasz Rubaj w klasie standard oraz Jakub Barszcz i Jędrzej Skłodowski

KOSZYKÓWKA

ski 6, Kenkel 5. Niedzielski i Muszyński 0. W Kościanie Obra pokonała Rawię Rawicz 65:64. Więcej o derbach (ceg) regionu w piątek.

Puchar Polski

w klasie światowej. Dodajmy, że poprzedni światowy czempionat odbył się na słowackim lotnisku w Previdzy w 2010 roku. Nasi reprezentanci zespołowo zajęli pierwsze miejsce, a Sebastian Kawa wywalczył tam złoty medal w klasie standard. Argentyna była już raz gospodarzem MŚ. Pół wieku temu (1963) mistrzostwa były rozgrywane na lotnisku Junin. Nasi piloci odnieśli wtedy znakomity wynik. Na najwyższym stopniu podium w klasie otwartej stanął Edward Makula, a Jerzy Popiel został wicemi(ceg) strzem.

KRĘGLARSTWO

Trzy mecze Dwie drużyny, a trzy mecze. Tyle rozegrały w weekend leszczyńskie zespoły. Panie aż dwukrotnie zmierzyły się z Dziewiątką Wronki. Najpierw u siebie, w zaległym pojedynku, pokonały rywalki 5:3. Uzyskały łącznie 3312 punktów, co jest nowym rekordem leszczyńskiej kręgielni. Na dorobek ten zapracowały: Kinga Konopa 593, Dorota Kwapisz 529, Joanna Lajtke 575, Anna Chwastyniak 539, Monika Marażewska 533 i Jolanta Jaś 543. Dzień później zawodniczki Polonii 1912 Astromal gościły we Wronkach, gdzie także wygrały. Tym razem było 6:2, w kręglach 3181:3077. Punkty zdobyły: Jaś 571, Kwapisz 509, Chwastyniak 535, Marażewska 511, Konopa 550 i Anna Matecka 505. Męski zespół leszczyńskiego klubu gościł w niedzielę w Tucholi, gdzie zmierzył się z Tucholanką. Poloniści pokonali gospodarzy 5:3, w kręglach 3161:2927. Na ten wynik zapracowali: Mikołaj Piosik i Filip Glapiak 527, Bartosz Włodarczyk 547, Piotr Kieliba 540, Adrian Szulc 484, Mikołaj Konopka 547 i Michał Szulc 516. Grali też zawodnicy Startu Gostyń, którzy gościli w Tomaszowie Mazowieckim. Ulegli Pilicy 3:5. W najbliższy weekend nastąpi przerwa w rozgrywkach ligowych. Kręglarze wykorzystają ją na udział w kolejnej edycji Turnieju Burmistrza w Go(ceg) styniu.

W gronie zawodników do lat 17 najlepiej z leszczynian spisał się Adrian Wojtkowiak z IKS Jamalex, który otarł się o finałową ósemkę. Ostatecznie uplasował się na 9. miejscu. Z pozostałych naszych zawodników Piotr Niedzielski (Polonia) był 21, Mikołaj Rygus (Polonia) - 24. Mateusz Gluma (IKS) - 29, Mikołaj Wietrzykowski (Polonia) - 39 i Radosław Rybiński (IKS) - 54. Wśród dziewcząt w „32” mieliśmy dwie zawodniczki, obie z IKS Jamalex: Michalina Matuszewska - 22 i Ewelina Kolak - 31. Miejsca pozostałych leszczyńskich florecistek: Renata Tomczak (IKS) - 35, Marta Kaczmarek (IKS) - 36, Monika Kreczetowska (Polonia) - 61 i Agnieszka Pijaczyńska (Polonia) - 66. W rywalizacji seniorskiej mężczyzn tylko Patrykowi Kolakowi z IKS Jamalex (od tego roku AZSAWF Poznań) udało się wskoczyć

PIŁKA NOŻNA

Ostatnie pożegnanie Na rawickim cmentarzu parafialnym pochowano Wojciecha Kaczmarka, byłego bramkarza Rawii Rawicz. Zmarł nagle w wieku 44 lat.

▲Kibice Rawii Rawicz odpalili race nad grobem Wojtka Kaczmarka.

W ostatnim pożegnaniu uczestniczyło mnóstwo osób, oprócz rodziny zmarłego – przedstawiciele zarządu KP Rawia, ZPB Kaczmarek i Gazometu (zakładów, w których pracował Wojtek), piłkarze Rawii z różnych pokoleń klubu, w tym zawodnicy, z którymi występował na boisku, wielu jego przyjaciół i znajomych oraz kibiców Rawii, wśród nich liczna grupa reprezentująca jed-

ŻUŻEL

Najpierw Orzeł?

Fot. E. Baldys

Od meczu u siebie z Orłem Łódź mają rozpocząć nowy sezon żużlowcy Kolejarza/Rawag Rawicz. Popularne „Niedźwiadki” są beniaminkiem na zapleczu Enea Ekstraligi. Sezon rozpoczną przed własną publicznością. W lany poniedziałek, 1 kwietnia, mają się zmierzyć na stadionie im. Floriana Kapały z Orłem Łódź. Piszemy „mają”, bowiem

do 1/16 finału. Ostatecznie zajął 30. miejsce. Z pozostałych, młodszych naszych zawodników, 38. był Bartosz Cegielski (IKS), 46. Piotr Niedzielski (Polonia), 53. Łukasz Niedzielski (Polonia), 60. Adrian Wojtkowiak (IKS), 67. Mateusz Gluma (IKS), 79. Mikołaj Wietrzykowski (Polonia) i 80. Mikołaj Rygus (Polonia). Startowało 86 zawodników. Warto odnotować znakomite, 3. miejsce leszczynianina Bartosza Łukowskiego, od kilku sezonów broniącego barw AZS-AWF Warszawa. Wśród seniorek udanie radziła sobie niespełna 17-letnia Michalina Matuszewska z IKS Jamalex, która awansowała do „32”. Zajęła ostatecznie 25. lokatę. Z zawodniczek Polonii 61. była Agnieszka Pijaczyńska, 64. Basia Miętka, a 66. Monika Kreczetowska. Startowało 68 zawod(ceg) niczek.

wciąż nie wiadomo, czy borykający się z kłopotami finansowymi rywal przystąpi do rozgrywek I ligi. Wiele rozstrzygnie się w tym tygodniu. W pozostałych meczach pierwszej kolejki GTŻ Grudziądz spotka się z Ostrovią Ostrów Wielkopolski i GKS Wybrzeże Gdańsk z SKMŻ Lublin. Pauzować będą żużlowcy Lokomotivu Daugavpils.

(ceg)

nocześnie Wiarę Lecha, która przy grobie Wojtka odpaliła race. W. Kaczmarek był wychowankiem Rawii, grał w niej na wszystkich szczeblach – od trampkarzy do zespołu seniorów. Dwadzieścia lat temu z pierwszą drużyną klubu wywalczył pamiętny awans do III ligi. Był jej ostoją między słupkami, do dziś w pamięci pozostają jego świetne interwencje i parady, które wielokrotnie zapobiegały utracie bramek i dawały zwycięstwa drużynie. Po zakończeniu gry w Rawii występował jeszcze przez pewien czas w Sarnowiance Sarnowa. – Jesteśmy wstrząśnięci śmiercią Wojtka – powiedział Marek Polowczyk, prezes KP Rawia Rawicz. – Będzie nam Go brakowało, na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako bardzo dobry bramkarz, bardzo dobry kolega nie tylko z boiska, a po zakończeniu występów w klubie jako wierny kibic Rawii, a także Lecha Poznań. Nie tylko w Rawiczu jest wielu ludzi, którzy go znali, lubili, szanowali i cenili.

Tekst i fot. J.W.


23

SPORT PIŁKA RĘCZNA

Czas pracuje na ich korzyść Ponad sześć tygodni potrwa przerwa w pierwszoligowych zmaganiach szczypiornistów. Następny mecz o punkty leszczynianie rozegrają dopiero 26 stycznia. W tym dniu do Leszna zawita Techtrans Elbląg. Będzie to pierwsze spotkanie rundy rewanżowej. Nasi szczypiorniści przystąpią do niego pod nowym szyldem, jako Astromal. Po wycofaniu się Arotu, firma z Wilkowic wzięła na siebie główny ciężar wspierania pierwszoligowego zespołu. Po dotychczas rozegranych spotkaniach leszczynianie plasują się na 9. miejscu w tabeli, mając w dorobku 8 punktów. To efekt 4 zwycięstw i 8 porażek. Słabsza niż w poprzednim roku postawa zespołu nie jest zaskoczeniem dla trenera. On prognozował to już przed rozpoczęciem rozgrywek. – Uważam, że to będzie dla nas trudniejszy sezon – mówił Ryszard Kmiecik. – Rywale wiedzą już czego mogą się po nas spodziewać i nie będziemy tak anonimowi jak przed rokiem. Leszczyński szkoleniowiec nie przewidział jednak plagi kontuzji, jaka

dotknęła zespół. W trakcie obecnych rozgrywek urazy leczyło bądź jeszcze leczy aż ośmiu zawodników. Jeszcze przed inauguracją sezonu z gry wypadł Eryk Szkudelski, którego nie zobaczymy na parkiecie do końca obecnych zmagań. Później wyłączeni byli: Maciej Wierucki, Michał Przekwas, Mateusz Nowak, Damian Krystkowiak, Krzysztof Misiaczyk, Jakub Skorupiński i Piotr Łuczak. Nic też dziwnego, że całą rundę leszczynianie grali w okrojonym składzie. To niewątpliwie miało też istotny wpływ na wyniki osiągane przez drużynę. – Czas pracuje na naszą korzyść. Ta długa przerwa powinna pozwolić na zaleczenie wszystkich urazów i dobre przygotowanie się do rewanżowej serii spotkań – uważa trener. A jak ocenia dotychczasowe dokonania swoich podopiecznych? – Patrząc tylko na punkty pierwszą rundę można ocenić negatywnie. Nasz dorobek nie jest bowiem imponujący. Przy takich kłopotach kadro-

LEKKOATLETYKA

Pod dachem W Środzie Wielkopolskiej odbył się halowy mityng lekkoatletyczny. Udanie zaprezentowali się w nim zawodnicy i zawodniczki UKS Achilles Leszno. Kilkoro z nich zajmowało wysokie lokaty, ustanawiając przy okazji rekordy życiowe. W kategorii młodziczek swój prymat w województwie potwierdziła Dorota Górska wygrywając 60 m przez płotki w czasie 9,64 s (rekord życiowy) i zajęła drugie miejsce w biegu na 60 m – 8,53 s (również rekord życiowy) W kategorii juniorek druga w bie-

gu na 60 m przez płotki była Martyna Poloch – 10,05 (rekord życiowy). Na tym samym dystansie, tyle że w biegu płaskim, w kategorii juniorek zwyciężyła Karolina Niemczal. Jej wynik to 8,11 s. Natomiast Grzegorz Dolaciński w biegu na 60 m przez płotki juniorów zajął drugą lokatę z rezultatem 8,80 s (rekord życiowy). W pierwszy weekend stycznia leszczynianie startowali w Kaliszu w mistrzostwach Wielkopolski w kategorii młodzików. O wynikach poinformujemy w kolejnym wydaniu „ABC”. (ceg)

Fot.archiwum ▲Dorota Górska wraz z Dariuszem Górskim – trenerem i tatą.

Tabela po I rundzie 1. KPR Legionowo

12 23 71

2. Wybrzeże Gdańsk

12 18 79

3. Pomezania Malbork

12 18 51

4. Wolsztyniak Wolsztyn

12 18 33

5. Techtrans Elbląg

12 14 15

6. SMS Gdańsk

12 14 14

7. Warmia Olsztyn

12 13 27

8. Kardo Gdynia

12 11 2

9. Astromal Leszno

12 8 -30

10. Sokół Kościerzyna

12 8 -35

11. AZS Warszawa

12 7 -35

12. Grunwald Poznań 13. GSPR Gorzów

12 4 -71 12 0 -119

BIEGI

Z Orkiestrą 13 stycznia odbędzie się XXI Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, którego celem będzie zebranie pieniędzy na „Ratowanie Życia Dzieci i Godnej Opieki dla Seniorów”. Sztab WOŚP przy Szkole Podstawowej nr 2 w Lesznie i Stowarzyszenie Kultury Fizycznej Życie jest piękne są organizatorami I Biegu i Kijomarszu „Zagraj z Orkiestrą”. W ruchu, na świeżym powietrzu, chcą wspomóc akcję WOŚP. Wpisowe zawodników w całości przekazane zostanie na konto fundacji. Zawody odbędą się 13 stycznia o godz.12 na terenie Nadleśnictwa Karczma Borowa. Start i meta będą zlokalizowane na Polanie Trzech Dębów. Uczestnicy będą mieli do pokonania dystans 5,5 km drogami leśnymi. Szczegółowy regulamin oraz możliwość dokonania zapisów znajduje się na stronie internetowej www.maratonleszno.pl w zakładce „Zagraj z Orkiestrą”. W imieniu organizatorów serdecznie zapraszamy (ceg) do udziału w imprezie.

▲W drugim sezonie gry w I lidze leszczynianom trudno przebić się w górne rejony tabeli. Fot. E. Baldys

wych nie dało się jednak nic więcej ugrać. Jestem przekonany, że druga część sezonu będzie lepsza w naszym wykonaniu. Oczywiście pod warunkiem, że omijać będą nas kontuzje. Od początku trzeba będzie jednak zbierać punkty, bo te będą niezwykle ważne na finiszu rozgrywek. Start rundy rewanżowej powinien być udany, gdyż pierwsi rywa-

le nie będą najmocniejsi. To drużyny z dołu tabeli. – Tym ważniejsze będą to dla nas mecze – twierdzi opiekun Astromalu. – W Elblągu przegraliśmy nieznacznie, a z Gorzowa Wielkopolskiego przywieźliśmy komplet punktów. Mam nadzieję, że w tych spotkaniach uda nam się wzbogacić o kom(ceg) plet zwycięstw.

KOSZYKÓWKA

Mistrzowie z trójki Uczniowie III Liceum Ogólnokształcącego w Lesznie zostali mistrzami rejonu leszczyńskiego w szkolnych rozgrywkach koszykówki. Finał rejonowy rozegrano w sali sportowej I LO w Rawiczu. Oprócz gospodarzy i licealistów z Leszna rywalizowali uczniowie I LO w Kościanie i ZSO w Wolsztynie. W półfinałach leszczynianie pokonali kościaniaków 64:38, a rawiczanie wygrali z rówieśnikami z Wolsztyna 49:31. W meczu o trzecie miejsce I LO Kościan zwyciężyło ZSO Wolsztyn 50:38. W pojedynku o pierw-

sze miejsce III LO Leszno wygrało z I LO Rawicz 63:56. Rawiccy licealiści trenowani przez Lecha Pietraszka nie obronili tytułu mistrzów rejonu sprzed roku (w finale wojewódzkim zajęli czwarte miejsce). W obecnym finale wielkopolskim rejon leszczyński będą reprezentowali uczniowie z trzeciego „ogólniaka” w Lesznie. W zespole (na zdjęciu) prowadzonym przez Waldemara Jędrusiaka grali: Dawid Kapuściński, Patryk Jurczak, Cezary Suchanecki, Klaudiusz Niedzielski, Mateusz Przybylski i Dariusz Romanowski, Tekst i fot. J.W.

Gazeta „ABC”, 64–100 Leszno, ul. Słowiańska 63, tel. 65 529–25–40, 65 529–47–27, tel./fax 65 529–48–81. Redaguje zespół: Edward Baldys – fotoreporter, Dariusz Cegielski – z–ca redaktora naczelnego, Elżbieta Curyk–Sierszulska, Łukasz Domagała, Jacek Kuik, Lidia Lewandowska, Lidia Matuszewska, Antoni Neczyński – redaktor naczelny, Andrzej Przewoźny – sekretarz redakcji, Jacek Witczak, Mirosław Wlekły, Kinga Zydorowicz, współpracownicy: Dariusz Borowski, Łukasz Zalesiński. Wydawca: Leszczyńska Oficyna Wydawnicza Sp. z o.o., ul. Słowiańska 63, 64–100 Leszno. Druk: Drukarnia POLSKAPRESSE Sp. z o.o., Oddział Poligrafia, ul. Malwowa 158, 60–175 Skórzewo k.Poznania, tel. 61 814–85–10. ISSN 1231–9082


Sport ŻUŻEL

Prawdziwe domy na kółkach

Fot. E. Baldys V Auto Damiana Balińskiego

Kiedyś były pociągi i wagony pocztowe. Później nastał czas wspólnych wyjazdów na mecze autobusem, a na turnieje indywidualne ciągnęło się przyczepki. Dziś bez busa ani rusz. Światowa czołówka podróżuje prawdziwymi domami na kółkach. W latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych ubiegłego stulecia wyjazd na zawody żużlowe to była prawdziwa wyprawa. Motocykl prowadziło się na leszczyński dworzec i pakowało do wagonu pocztowego. Później odbierało się go na stacji docelowej i pchało – często przez całe miasto – na stadion. Po imprezie podobnie. Lepiej było w latach siedemdziesiątych. Wtedy to za sprawą prezesa Mariana Grysa Unia miała do dyspozycji specjalny autobus z PKS–u. W zasadzie były to dwa autobusy, popularne „ogórki”. W pierwszym podróżowali na mecze zawodnicy i działacze, a w drugim – doczepionym z tyłu – zapakowane były motocykle. Kilka tak później „Byki” przesiadły się do Autosana. I to była już prawdziwa Europa. W przedniej jego części wydzielono miejsca siedzące (tzw. fotele lotnicze) dla żużlowców, mechaników i osób towarzyszących, a w drugiej, oddzielonej szybą, stały ustawione na sztorc motocykle. Zawodnicy zaczęli też korzystać z przyczepek. Były to małe, dwukołowe pojazdy doczepiane do samochodów osobowych, na których mieściły się dwa, góra trzy motocykle i opony. W taki oto sposób podróżowano nie tylko po kraju, ale niemal całym Starym Kontynencie. Najdalej chyba do Włoch, gdzie odbywały się niektóre rundy ówczesnych zawodów kontynentalnych. Ciekawie było też na przykład w Zielonej Górze, gdzie zawodnicy przez długie lata dojeżdżali na stadion z drugiego końca miasta. Klubowych warsztatów nie było wtedy jeszcze na obiekcie przy ulicy Wrocławskiej. Zabawnie wyglądało to po ligowym meczu, kiedy to cała ekipa Zgrzeblarek, a później Falubazu, pakowała się na ciężarówkę i umorusana, jeszcze w kombinezonach, jechała przez całą Zieloną Górę. Pół biedy kiedy wygrywała. Gorzej, gdy dostała lanie, bo wtedy zawodnicy byli narażeni na uszczypliwe uwagi ze strony wracających

do swoich domów kibiców, mijanych na ulicach grodu Bachusa. Era busów nastała w naszym kraju na początku lat dziewięćdziesiątych. To właśnie wtedy o pierwsze tego typu pojazdy wzbogacili się Roman Jankowski, Piotr Pawlicki i Zenon Kasprzak. Oni przecierali szlaki w profesjonalnym już speedway`u. Najpierw były do zwykłe volkswageny czy fordy, bez żadnych wygód. Ot, dwa – trzy miejsca z przodu, przy kierowcy, a z tyłu blaszana buda na motocykle. Z czasem busy zaczęły się przemieniać w domy na kółkach. Prawdziwe cacko miał Tony

Rickardsson – to był autobus wyposażony we wszystkie wygody: warsztat, sypialnię, ubikację, lodówkę, telewizor itp. Niewiele ustępowali mu Jason Crump, Andreas Jonsson, Greg Hancock czy Leigh Adams. Także nasi żużlowcy z czasem „doszlusowali” do światowej czołówki. Niemal każdy z nich ma teraz do dyspozycji mały aneks kuchenny, część do wypoczynku z miejscem do spania, telewizor i inne udogodnienia. Dziś, nawet początkujący adept speedway`a, nie wyobraża sobie życia bez... busa.

V W żużlowym busie wszystko jest dokładnie poukładane i posegregowane. Każda śrubka ma swoje miejsce.

(ceg)

V Takim pojazdem podróżują na zawody bracia Pawliccy. V Leigh Adams miał do dyspozycji prawdziwy dom na kółkach.

V Wozy Nicki`ego Pedersena i Kennetha Bjerre.

V Ta „rosyjska strzała” należy do Emila Sajfutdinowa.


Wiadomości Powiatu Rawickiego Gazeta „ABC”

Redaguje: Jacek Witczak e-mail: witczak@gazetaabc.pl

Wyróżnienie dla byłego burmistrza Władze Rawicza wyróżniły odznaką honorową „Za zasługi dla gminy Rawicza” i towarzyszącą jej statuetką z niedźwiedziem Bronisława Lachowicza, byłego burmistrza miasta i gminy. Na tym stanowisku pracował w latach 1990-1994. Bronisław Lachowicz w pierwszej kadencji samorządowej – pełniąc funkcję radnego z Komitetu Obywatelskiego – był burmistrzem z wyboru Rady Miasta i Gminy. W czerwcu 1994 roku Rada kolejny raz wybrała go na to stanowisko, ale trzy miesiące później na skutek zakulisowych rozgrywek został z niego odwołany, pozostając radnym. W następnej kadencji (1998-2002) był radnym powiatowym. W 2002 roku został ponownie wybrany radnym gminnym, ale funkcję tę pełnił do 2003 roku, gdy przeprowadził się do Leszna. Odznaką „Za zasługi dla gminy Rawicz” i statuetką z niedźwiedziem został uhonorowany z inicjatywy szefów miejscowych SAW i PO. – Bronisław Lachowicz od dawna zasługiwał na to wyróżnienie

– mówi Grzegorz Kubik, szef SAW. – W naszym regionie jest osobą, dzięki której obecnie możemy żyć w wolnej, samorządnej Polsce. Możemy uczyć się od niego odwagi, którą wykazywał się jako opozycjonista, działacz Solidarności, współpracownik podziemnego pisma „Solidarność Leszczyńska”. Był pierwszym budowniczym demokratycznego Rawicza. Jest przykładem postępowania zgodnego z zasadami uczciwości, przyzwoitości i honoru. Jest dumą Rawicza i całego regionu. Świadczy o tym także wiele odznaczeń, które otrzymał za wkład w rozwój samorządności. Był także człowiekiem „od zadań specjalnych”, pełniąc – dzięki swoim kompetencjom i zaufaniu, jakim się cieszył – obowiązki burmistrza w Osiecznej, Książu Wielkopolskim

Fot. archiwum  Bronisław Lachowicz został wyróżniony odznaką i statuetką „Za zasługi dla gminy Rawicz” na sesji Rady Miejskiej. Odebrał je z rąk Jacka Gwizdka, przewodniczącego rady i burmistrza Tadeusza Pawłowskiego.

i Wyrzysku. Zaufaniem darzyli go także uczniowie, którym służył swoją wiedzą od 1964 roku. Myślę, że za to wszystko – ale głównie za poświęcony Rawiczowi czas, siły, zapał i chęci – mieszkańcy miasta

BRONISŁAW LACHOWICZ (ur. 23 marca 1936 r.) jest nauczycielem z wykształcenia. W latach 1964-81 i 1983-85 uczył w LO w Rawiczu, w latach 1985-90 w XIV LO we Wrocławiu. W październiku 1980 r. wstąpił do Solidarności, był założycielem i przewodniczącym Szkolnej Komisji w LO w Rawiczu. W lipcu 1981 r. wybrany na wiceprzewodniczącego Zarządu Regionu Leszczyńskiego „S”. W stanie wojennym internowany w Ośrodku Odosobnienia w Ostrowie Wlkp. (zwolniony 29 grudnia 1981 z powodu śmierci żony). W 1997 r. współzałożyciel Samorządowej Akcji Wyborczej. Kierował nią do 1998 r. W 1991 r. założyciel i do 1998 przewodniczący Stowarzyszenia Gmin Regionu Wielkopolski, później (1999-2003) przewodniczący Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Regionu Wielkopolski. Od 1994 współzałożyciel i następnie (do 1998) wiceprzewodniczący Federacji Związków i Stowarzyszeń Gmin Polskich. W latach 2001-09 w Platformie Obywatelskiej, od 2004 r. wiceprzewodniczący Zarządu Powiatowego Grodzkiego PO w Lesznie. Od września 2006 r. przez dwa i pół miesiąca p.o. burmistrz Osiecznej, później komisarz gmin Książ Wielkopolski i Wyrzysk. W latach 1996-2012 pracował w I Prywatnym Liceum i Gimnazjum w Lesznie. Odznaczony m.in.: Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Brązowym, Srebrnym i Złotym Krzyżem Zasługi, Medalem Komisji Edukacji Narodowej, Złotą Odznaką Solidarności.

Nowa nazwa, nowe plany Maciej Ratajczak, nauczyciel z Bojanowa, trener tamtejszego klubu sportowego Szok, został dyrektorem Gminnego Centrum Kultury, Sportu, Turystyki i Rekreacji. Placówka pod tą nazwą działa od tego roku, wcześniej był to Dom Kultury. Centrum utworzono uchwałą Rady Miejskiej. Nowy dyrektor został wybrany na 3-letnią kadencję w konkursie, w którym startował także dotychczasowy szef Domu Kultury (pod tą nazwą funkcjonował od 1991 r.) Arkadiusz Kaczmarek. Nowej placówce nadano statut, w którym jej działalność – zgodnie z nazwą – została rozszerzona o sport, turystykę i rekreację. Ma to związek z tym, że Fot. J. Witczak już w poprzednich latach DK  Maciej Ratajczak obejmując stanowiprzekazano w administrowanie sko dyrektora centrum pozostał nauczymiędzy innymi: amfiteatr im. cielem wf i trenerem Szoku. Mieczysława Stoora, stadion wraz z zapleczem, Park Kosynierów ne przy udziale DK). Wszystkie te i wybudowany niedawno kompleks obiekty wpisują się w działalność boisk sportowych Orlik (amfiteatr, nowej placówki i jej nazwę. park i stadion były modernizowaCentrum przejęło pracowników

DK, a także etat opiekuna Orlika utworzony w gminie po wybudowaniu kompleksu boisk. Placówka pod nową nazwą będzie zajmowała się organizowaniem lub koordynowaniem imprez kulturalnych, sportowych, rekreacyjnych i turystycznych, co – jak napisano w uchwale Rady Miejskiej – pozwoli na powiększenie gminnej oferty w tych dziedzinach oraz lepsze wykorzystanie potencjału kadrowego placówki. Jej dyrektor zamierza sukcesywnie wprowadzać nowe propozycje do gminnych wydarzeń. Ich celem jest ożywienie centrum miasta popołudniami. W planach są nowe zajęcia, na przykład plastyczne i muzyczne. Ratajczak widzi zapotrzebowanie na kółko fotograficzne czy recytatorskie. W świetlicach wiejskich przynajmniej raz w roku mają odbywać się większe imprezy. W jeszcze większym stopniu mają być wykorzystywane amfiteatr i kino, na przykład na koncerty i wieczorki muzyczno-poetyckie. W planach centrum są również wycieczki dla mieszkańców. J.W.

i gminy, radni SAW, PO i innych ugrupowań, które działały w różnych kadencjach samorządowych, mogą B. Lachowiczowi powiedzieć „dziękujemy!”. Myślę, że cały Rawicz, choć w moim odczuciu nieco

zbyt późno, odwdzięczył się mu tym wyjątkowym odznaczeniem. Już w 2010 roku, gdy w Rawiczu obchodzono uroczyście 20-lecie samorządu gminnego, Kubik zauważył, że skrzywdzono (między innymi ze względów politycznych) prekursorów rawickiej samorządności i pierwszego burmistrza B. Lachowicza, przypisując im nieudolność, brak kompetencji oraz wiele wad i zaniedbań. Tymczasem – jak zaznaczał – to właśnie oni budowali fundamenty samorządności. – Działali w czasach, gdy nie było wzorców do naśladowania i „poradnika” jak to robić – dodaje szef SAW. – Pojęcie demokracja miało wówczas tylko słownikowe wytłumaczenie, a fachowości wszyscy dopiero się uczyli. Dziś łatwiej jest rządzić i – niestety – także łatwo jest krytykować poprzedników, zrzucając na nich wszystkie niepowodzenia. Tymczasem obecnych osiągnięć Rawicza nie byłoby bez wysiłku i zaangażowania pionierów samorządności, w tym Bronisława Lachowicza. J.W.

W gronie rodzin i przyjaciół Tuż przed końcem minionego roku w Bojanowie w gwiazdkowym spotkaniu uczestniczyły tamtejsze osoby niepełnosprawne, ich rodziny i przyjaciele. Impreza odbyła się w świetlicy Szkoły Podstawowej. Było to drugie takie spotkanie zorganizowane przez Stowarzyszenie Rodzin oraz Przyjaciół Dzieci i Osób Niepełnosprawnych „Razem Raźniej”. Historia tego typu imprez jest jednak znacznie dłuższa, bowiem w poprzednich latach, tyle że z inicjatywy Miejskiej Biblioteki Publicznej, odbyło się aż piętnaście tego typu spotkań.

Honorowymi gośćmi uroczystości byli: burmistrz Józef Zuter, przewodniczący Rady Miejskiej Maciej Jagodziński oraz przewodniczący Komisji Oświaty i Kultury Rady Franciszek Wieremiejko. Zabawę z udziałem ponad 100 osób poprowadził zespół Tryton. Przedstawiciele stowarzyszenia ochoczo wirowali w tanecznym kółeczku, kursowali po sali udając „ciuchcię” czy też skakali na hasło przez linę. Kulminacyjnym punktem imprezy było rozdanie paczek z prezentami ufundowanymi przez gminę. W zamian za to niektórzy musieli zaśpiewać kolędę lub J.W. skakać przez laskę.

Więcej numerów do strażaków Od stycznia zmieniono numery telefonów w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Rawiczu. Jest to związane z przejściem jednostki do nowego operatora telekomunikacyjnego – INEI oraz utworzeniem nowej, wewnętrznej sieci teleinformatycznej wykorzystywanej przez PSP w całej Wielkopolsce. Dotychczasowy numer telefonu do sekretariatu KP PSP zmienił się z 65 546-12-37 na 65 322-43-00. Z tego numeru sekretariat łączy rozmowę z komendantem powiatowym i jego zastępcą. Dzięki przejściu do nowego operatora w komendzie funkcjonują osobne numery telefonów, poprzez które można się połączyć z poszczególnymi wydziałami i stanowiskami. Do tej pory było to możliwe tylko poprzez numer sekretariatu. Wewnętrzna sieć teleinformatyczna pozwala strażakom łączyć się z innymi jednostkami na terenie Wielkopolski poprzez wy-

branie tylko określonych końcówek numerów. Inne nowe numery telefonów w KP PSP w Rawiczu: stanowisko ds. kadrowych – 65 322-43-03 (starszy sekcyjny Leszek Kuczyński), wydział ds. operacyjno-szkoleniowych, informatyki i łączności oraz rzecznik prasowy – 65 322-43-04 (starszy kapitan. Krzysztof Skrzypczak), stanowisko ds. kontrolno-rozpoznawczych – 65 322-43-05 (kapitan Leszek Wojciechowski), stanowisko ds. finansowych – 65 322-43-07 (starszy ogniomistrz Alina Langner i Żaneta Dzikowska), stanowisko ds. kwatermistrzowskich – 65 322-43-08 (kapitan Hubert Szymczak), dowódca jednostki ratowniczo-gaśniczej – 65 322-43-13 (starszy kapitan Bonifacy Skrzypczak), zastępca dowódcy j.r.g. – 65 322-43-14 (kapitan Krzysztof Staśkiewicz), stanowisko kierowania – 65 322-43-10. Bez zmian pozostały telefony J.W. alarmowe 998 i 112.


2_2013