Page 1

kraków / nr 07 / zima / grudzień 2008 - styczeń 2009

bezcenny

lounge

kraków

podróże

www.loungemagazyn.pl

kariera

uroda

film

wydarzenia

muzyka

kultura

moda

ISSN 1899-1262

magazyn


PORSCHE DESIGN SUNGLASSES

P’8400

optyk tadeusz kowalczyk ul. Zwierzyniecka 17 31-103 kraków tel./fax 012 421 20 51 www.optyk-kowalczyk.pl


Najnowsza kolekcja fryzur jesień-zima 2008/09

U NAS WYSOKA JEST TYLKO JAKOŚĆ Rynek Główny 30, Kraków tel: 012 421 84 66 ZAPRASZAMY lounge ...because quality matters magazyn 1


edytorial //

od redakcji

07

grudzień ‘08 / styczeń ‘09 Kraków

redakcja redaktor naczelny

Marcin Lewicki marcin@loungemagazyn.pl edycja / grafika / skład

Filip Łyszczek filip@loungemagazyn.pl fotografia / grafika

Robert Bednarczyk robert.b@loungemagazyn.pl dział błędów i literówek

Franek - Chochlik Redakcyjny

info@loungemagazyn.pl

Współpraca: Katarzyna Dorosz, Marcin Pietruszka, Łukasz Schab, Kasia Rusiniak, Małgosia Sularczyk, Mr. G.M, Ania Sekułowicz, Michał Grzywacz, Małgosia Kobus, Danuta Zicz

Od redakcji Jak zwykle nie mieliśmy czasu, żeby napisać wstęp od redakcji. Wobec tego nie będziemy niczego na siłę wymyślać. Pragniemy jedynie życzyć Wam wszystkim jak najlepszych świąt oraz szampańskiego Sylwestra. Mamy nadzieję, że pojawienie się Lounge Magazynu wniosło trochę świeżości i pozytywnej energii do Krakowa - w przyszłym roku możecie się spodziewać o wiele więcej. Miłej lektury i do zobaczenia w lutym!

lounge czy jesteś już u nas?

Podziekowania: Dziękujemy wszystkim tym, którzy przez ostatnie 9 miesięcy dzielnie wspierali, wierzyli i dopingowali nasz magazyn. Dziękujemy sobie samym nawzajem za olbrzymią wytrwałość, zrozumienie i cierpliwość, której nie rzadko brakowało nam w końcu każdego mijającego miesiąca. W przyszłym roku obiecujemy, że będziemy jeszcze lepsi, piękniejsi i milsi. Wydawnictwo: MEDIA LOUNGE S.C. Redakcja Lounge Magazyn ul. Pijarska 19 / 5, 31-015 Kraków www.loungemagazyn.pl tel. (012) 633 77 33 nakład: 5 000 egzemplarzy

Lounge Magazyn, to wysokiej jakości darmowy miesięcznik o stylu i kulturze, o modzie, sztuce, ludziach i ich miejscach - o wszystkim tym, co wyjątkowe w Twoim mieście.

zareklamuj się

Słowo Reklama, to dla jednych przekleństwo, z którego muszą się wyspowiadać, a dla innych dźwignia handlu. Dla nas to rzecz, która sprawia, że Lounge w swojej jakości jest darmowy dla każdego! Jeśli chcesz pomóc swojej marce, wypromować nowy produkt czy usługę - lub po prostu przypomnieć o sobie ludziom - zadzwoń na numer (012) 633 77 33 lub wejdź na www.loungemagazyn.pl i pobierz nasz mediapack, który powinien zawierać wszystkie informacje, których potrzebujesz. Jeśli nie, po prostu zadzwoń lub napisz - nie jesteśmy typem sprzedawców, którzy będą Cię nękać dniami i nocami, próbując Ci wcisnąć coś, czego nie potrzebujesz. reklama@loungemagazyn.pl

OKŁADKA: fot: Filip Łyszczek modelka: Kasia Kogut

Poglądy zawarte w artykułach i felietonach są osobistymi przekonaniami ich autorów i nie zawsze pokrywają się z przekonaniami redakcji Lounge’u. Redakcja nie odpowiada za treść reklam i ogłoszeń. Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych i zastrzega sobie prawo do skracania i przeredagowywania tekstów. Publikowanie zamieszczonych tekstów i zdjęć bez zgody redakcji jest niezgodne z prawem. Jeśli nadal wytrzeszczasz oczy na ten malutki tekst to znaczy ze potrzebujesz odrobiny relaksu i musisz szybko przejść do działu kafeteria, lub po prostu weź zimny prysznic. 2

lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie


www.sabotage.com.pl

www.mecca.com.pl

brands royal optics

.

,

Zyczymy wszystkim bajkowych swiat, nocy sylwestrowej , udanej , oraz zdrowia i pokoju na swiecie. SABOTAGE TEAM ...because quality matters lounge magazyn

3


filtr miejski ||

imprezy i otwarcia

Wernisaż Artbayprestige 14 listopada, Hotel Rubinstein

Otwarcie salonu Noble Place 6 listopada

Noble Place to sieć luksusowych salonów zegarmistrzowsko - jubilerskich. Pierwszy salon powstał w roku 2000 w warszawskiej Galerii Mokotów, kolejny w tym roku w Manufakturze w Łodzi. Teraz przyszedł czas na Kraków (św. Jana). Noble Place oferuje polskim klientom najbardziej wyrafinowane arcydzieła sztuki zegarmistrzowskiej i jubilerskiej takich marek, jak m. in.: Cartier, Piaget, Montblanc, Omega czy Gucci. W przyszłości salony zamierzają poszerzyć swoją ofertę o nowe, równie luksusowe marki. Fotorelację z otwarcia możecie znaleźć w dziale Twarze Przy Barze. 14 listopada, w krakowskim hotelu Rubinstein odbył się wernisaż, który rozpoczął pierwszą wystawę z cyklu Artyści Artbayprestige. Zgromadzeni goście mogli podziwiać ponad trzydzieści prac uznanych krakowskich artystów, zaś swoim patronatem wystawę objął rektor krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Celem wystawy jest zaprezentowanie prac niezwykle znanych artystów, których pracę można podziwiać także na portalu Artbayprestige. Są to twórcy najwybitniejsi, wybijający się oryginalnością, postrzegający sztukę bardzo indywidualnie mówi Marcin Heretyk, właściciel Artbayprestige. - Prezentowane obrazy szeroko prezentują malarstwo współczesne. Staramy się pokazać wachlarz możliwości, w których ukazujemy sztukę przedstawieniową, wyobrażeniową, abstrakcyjną, którą chcemy powiązać prawami harmonii, symetrii, sensu i logiki. Każdy może na wystawie znaleźć obraz, który mu się spodoba i co więcej, każdą pracę można nabyć. Na wystawie, która trwała do 28 listopada, można było zobaczyć prace takich artystów, jak: Ewa Bajek, Zbigniew Bajek, Barbara Frankiewicz, Tadeusz Król, Patryk Lutomski, Julita Malinowska, Magdalena Nałęcz, Artur Przebindowski, Mira Skoczek-Wojnicka, Magdalena Szczęśniak. Jak zapowiadają organizatorzy, wkrótce możemy się spodziewać kolejnych wystaw z cyklu Artyści Artbayprestige. Więcej na stronach portalu www.artbay.pl i www.artbayprestige.pl

Otwarcie Bon Bon 10 listopada

10 Października zostaliśmy zaproszeni na otwarcie nowego miejsca na krakowskim Kazimierzu (ul. Meiselsa). Klub nazywa się Bon Bon. Na uwagę zasługuje ciekawe i nowoczesne wnętrze, zaprojektowane przez dwie młode projektantki z Krakowa (w szczególności wielki lampy umiejscowione w dolnej części baru, przypominające rekwizyty z filmu King size) Jak na każdym prawdziwym otwarciu, tu również nie zabrakło przekąsek i wina. O resztę zadbali Dj-e którzy przez cala noc serwowali nam funkowe klimaty. Naszym zdaniem stylistyka oraz muzyczny klimat Bon Bon na stałe wkomponują się w krajobraz tej popularnej ostatnio dzielnicy.

4

lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie


lounge

Sukuma Millennium Award Konkurs na spot filmowy

filtr miejski ||

wydarzenia i akcje

Ekspedycja

Kraków - Pekin 2008

Sukuma ogłasza konkurs na spot filmowy, koncentrujący się wokół tematu zwalczania biedy na świecie. Najlepszy pomysł zostanie zrealizowany w formie kinowej z udziałem takich muzyków jak Gentelmen i Moby. Sukuma Millennium Award nie jest skierowana do profesjonalistów. Jej celem jest pobudzenie ludzi młodych do kreatywnego podejścia do tematyki Milenijnych Celów Rozwoju oraz sprawiedliwego handlu. Twórca najlepszego pomysłu weźmie udział w profesjonalnej produkcji spotu filmowego i na wiosnę 2009 roku na uroczystej Gali wręczenia nagród otrzyma nagrodę filmową Sukuma Millenium Award. Każdy może się przyłączyć – wystarczy tylko opisać pomysł na spot filmowy za pośrednictwem wielojęzycznych stron internetowych www.sukuma.net na maksymalnie jednej stronie A4. Termin upływa 31.01.2009. Więcej informacji, także w języku polskim: www.sukuma.net

EXPEDYCJA III Sey Kraków – Pekin 2008 to przede wszystkim przygoda, której organizatorem jest serwis www.zaile.pl. Wyprawa ta dla uczestników zapewne okaże się podróżą życia, wyjazdem pełnym zapierających dech w piersiach wspomnień i niezliczonych opowieści o świecie zupełnie obcym dla szarego mieszkańca współczesnego betonowego świata. Dwoje śmiałków, 4 odległe kraje, 12 tys. km do pokonania Fiatem Seicento, a wszystko to z potrzeby poszukiwania dialogu pomiędzy kulturami wielu narodów oraz głodnej przygód niespokojnej duszy człowieka i chęci odkrycia czegoś skrywanego ciągle w tajemnicy przez ten odległy, pierwotny jeszcze świat... Miejscem rozpoczynającym i kończącym naszą EXPEDYCJĘ jest Kraków, my zaś mamy do przebycia Ukrainę, Rosję, Mongolię i Chiny – Pekin. A przebieg niecodziennej wyprawy będzie na bieżąco relacjonowany w mediach partnerujących EXPEDYCJI. Eskapada ta, to zarówno próba konfrontacji europejskich wyobrażeń o terenach i kulturze Dalekiego Wschodu z rzeczywistością. Jak i próba zmiany stereotypów oraz propagowanie kultury polskiej na ziemiach wschodnich. Z kolei to wszystko, co uda się zaobserwować i zarejestrować pozwoli przybliżyć odległą kulturę Wschodu w Polsce. Podczas EXPEDYCJI III Sey Kraków – Pekin 2008, przede wszystkim, musimy pokonać własne bariery, by odkryć smaki i zapachy nowego świata, w którym kluczową rolę odgrywa dzika przyroda. Wyprawa ma bowiem na celu zlokalizować miejsce, w którym znajdują się korzenie duchowości człowieka. A korzenie te sięgają właśnie natury. Dzika przyroda to przestrzeń życiowa dla człowieka, to niezliczone wartości, dźwięki, przestrzenie, krajobrazy oraz żywe istoty zamieszkujące, można by rzec – pierwotny świat. Wiecej na www.zaile.pl

...because quality matters lounge magazyn

5


kafeteria ||

mniej lub bardziej poważnie

Święty Mikołaj Wiadomo, że Boże Narodzenie, to Święty Mikołaj z saniami zaprzężonymi w renifery oraz mnóstwo dzieci (i nie tylko) czekających na prezenty. Przykro nam o tym mówić, ale znaleźliśmy dowody na to, że Święty Mikołaj nie istnieje...

Zzzimne fakty -350 C - w tej temperaturze krystalizuje się większość płynów chłodzących uszkadzając silniki samochodów, -410 C - najniższa temperatura zanotowana w Polsce (Siedlce - 11.01.1940), -890 C - najniższa temperatura zanotowana na Ziemi (stacja Wostok na Antarktydzie - 21.07.1983), -270.970 C - ‘temperatura przestrzeni kosmicznej’, -273.150 C - temperatura Zera Absolutnego. Kolęda Cicha Noc (oryg. Stille Nacht) została napisana przez austriackiego księdza Josefa Mohra i pierwszy raz zaśpiewana 24 grudnia 1818 roku przez kościelny chór. Wg historii, do powstania tej pięknej kolendy przyczyniły się... zepsute organy w kościele. Autor pragnął stworzyć pieśń, którą z braku instrumentu mógły zaśpiewać jedynie sam chór.

Pierwsze łyżwy Najstarsza para łyżew jaką udało się odnaleźć pochodzi prawdopodobnie z 3000 roku p.n.e. Łyżwy, które odkryto na dnie szwajcarskiego jeziora, zrobione były z kości piszczelowych dużego zwierzęcia (prawdopodobnie konia), które nasi przodkowie przymocowywali do nóg rzemieniami. Również na ziemiach polskich w okolicach Biskupina odkryto łyżwy wykonane z kości zwierząt. Ku naszemu rozczarowaniu dowiedzieliśmy się, że pierwsze łyżwy nie były używane przez antyczne Gwiazdy do pląsania na lodzie, ale raczej do transportu i łatwiejszego przemieszczania się przez oblodzone tereny. Podobno dopiero w 1881 roku norweski król Axel R. Paulsen wykonał pierwszy skok na łyżwach, co przeszło do historii jako początek jazdy figurowej (oraz - jak nam się wydaje - prapremiera norweskiego Gwiazdy tańczą na lodzie...)

6

lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie

Rudolf czerwono-nosy renifer

Żaden ze znanych nam gatunków renifera nie potrafi latać - choć biorąc pod uwagę fakt, iż prawdopodobnie na ziemi istnieje ok. 300 tys. nie sklasyfikowanych dotąd żywych organizmów (głównie bakterii i insektów), nie można w 100% wykluczyć istnienia latającego renifera.

Dzieci

Załóżmy, że na całym świecie żyje - powiedzmy - 2 miliardy dzieci (nie ma dokładnych danych na temat). Jako że Święty Mikołaj zdaje się omijać domy małych Muzułmanów, Hindusów, Buddystów czy Żydów, liczba dzieci nań oczekujących spada do 378 milionów - czyli ok. 91.8 miliona domów do odwiedzenia, biorąc pod uwagę średnią 3.5 dziecka na rodzinę i zakładając, że przynajmniej jedno z nich było grzeczne.

Podróż

Jak wiadomo, na dostarczenie prezentów Mikołaj ma tylko dobę. Jednak dzięki rotacji Ziemi i strefom czasowym dzień Bożego Narodzenia dla Świętego Mikołaja może trwać nawet 31 godzin. Jeśli podróżuje ze wschodu na zachód i odwiedza 822.6 domów na sekundę, daje mu to 1/1000 sekundy na zaparkowanie, wejście przez komin (lub nieco nowocześniejszą wentylację), umieszczenie prezentów w odpowiednich miejscach, wyjście na dach, wskoczenie do sań i przelot do następnego domu. Zakładając, że domu rozmieszczone są w równej od siebie odległości - 1 km - całkowita podróż Mikołaja wyniesie ok. 91 milionów kilometrów (plus przystanki na siku). Tak więc nasz radosny przyjaciel musiałby pokonywać dystans ok. 1000 km w ciągu sekundy (dla porównania, zwykły renifer biegnie z prędkością 25 km/h).

Sanie

Ładowność sań, to kolejny ważny czynnik w podróży Św. Mikołaja. Zakładając, że prezent dla jednego dziecka waży średnio 1kg, sanie obładowane są ciężarem 340 tys. ton - plus oczywiście sam powożący, który jak wiemy jest otyły. W warunkach ziemskich renifer może uciągnąć ciężar ok. 600 kg, więc nawet jeśli latający może uciągnąć 10 razy więcej - osiem czy dziewięć reniferów nie wystarczy. Potrzeba by ich było ponad 200 tys., co dodaje nam do wagi całego zaprzęgu kolejne 360 tys. ton. A teraz wyobraźcie sobie zaprzęg o wadze 700 tysięcy ton, podróżujący z prędkością 1000 km/s. Biorąc pod uwagę opór i tarcie powietrza oraz przeciążenie - dziewiczy lot zaprzęgu Świętego Mikołaja byłby zarazem jego ostatnim...

Wg naukowców badających Pismo Święte, Jezus Chrystus narodził się prawdopodobnie kilka lat przed rokiem 1, a możliwie pomiędzy 12 a 4 rokiem p.n.e. i nie w grudniu, a najpóźniej w październiku. Pierwsze wzmianki o Świętach Bożego Narodzenia obchodzonych 24 grudnia pojawiają się dopiero w IV w. n.e. (wcześniej świętowano w styczniu, marcu, kwietniu, a nawet w maju).


kafeteria ||

mniej lub bardziej poważnie

Photofunia.com to kolejna strona internetowa, która pozwoli Wam na zabawę zdjęciami. Dzięki gotowym efektom, możecie wrzucić swoje zdjęcie na billboard, plakat, banknot dolarowy czy znanego aktora itp. Możliwości mnóstwo, strona działa automatycznie, więc nie wymaga obszernej wiedzy, ado tego każde zdjęcie możemy sobie zapisać na wlasnych komputerze lub przesłać znajomym.

DOWCIP Wraca Jaś z przedszkola. Gęba cała podrapana, aż przykro patrzeć. Matka w lament. - Boże Święty, Co sie stało, Jasiu? - A niiic... Tańczyliśmy wokół choinki, tylko dzieci było mało, a jodełka duża.

Zostań zauważony !

Modelki i Modele poszukiwani !

Wyślij nam swoje zdjęcia!

Ze względu na dużą ilość maili jakie od Was dostajemy, z góry przepraszamy, ale nie jesteśmy w stanie na wszystkie odpowiadać. Dziękujemy za wyrozumiałość.

...because quality matters lounge magazyn

7


felieton ||

8

lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie


lounge

COOLTURKA//

...because quality matters lounge magazyn

9


coolturka ||

wydarzenia

Opera w Kinie Kijów

Boska Komedia - Wszystkie kręgi teatru

fot. www.kijowcentrum.pl

Międzynarodowy festiwal teatralny Kraków, 5 - 12 grudnia

Międzynarodowy festiwal teatralny Boska Komedia zamieni Kraków w wielką scenę. Obok przeglądu spektakli polskich, walczących o tytuł najlepszego przedstawienia ostatniego roku i nagrodę Prezydenta Miasta Krakowa Jacka Majchrowskiego, organizatorzy zapraszają również na spotkanie z teatrem świata – scenami krajów nie - europejskich. Boska Komedia nie mogłaby obejść sie bez pierwiastka duchowego – w ponowoczesnym duchu nasze poszukiwania Boga w sztuce (oraz poza nią) skomentuje dla widzów festiwalu jeden z najważniejszych współczesnych filozofów: Jean-Luc Marion. Boska Komedia jest częścią projektu kulturalnego 6 zmysłów, zainicjowanego przez Urząd Miasta Krakowa. Dyrektorem artystycznym Boskiej Komedii jest BARTOSZ SZYDŁOWSKI – reżyser teatralny, szef nowohuckiego teatru Łaźnia Nowa, pomysłodawca formuły konkursowej. Do wyboru spektakli, które znalazły się w przeglądzie współczesnego teatru polskiego, zaprosił 28 polskich krytyków teatralnych, dziennikarzy i recenzentów. Dzięki ich wyborom i ocenom na scenach największych krakowskich teatrów zagości w grudniu jedenaście najlepszych spektakli polskich ubiegłego sezonu. Na deskach Teatru Słowackiego, Starego, Bagateli, Teatru Ludowego oraz Łaźni Nowej zobaczymy więc w trakcie festiwalu m.in.: Factory 2 Krystiana Lupy, Sprawę Dantona Jana Klaty, Reportaż o końcu świata Teatru Wierszalin, Odpoczywanie Pawła Passiniego, Wesele Anny Augustynowicz czy Odprawę posłów greckich M. Zadary. O tym, do kogo trafi statuetka Boskiego Komedianta, zadecyduje niezależne, międzynarodowe jury. Oprócz przeglądu polskiej sceny, widzowie Boskiej Komedii otrzymują też niepowtarzalną okazję poznania teatru, realizowanego poza europejskim kręgiem kulturowym. W trakcie festiwalu Kraków gościć będzie przedstawienia z Indii, RPA, Iranu i Kolumbii, wybrane osobiście przez dyrektora artystycznego festiwalu Bartosza Szydłowskiego. Egzotyczne, bardziej wystawne od filmów bollywoodzkich hinduskie Uwiedzenie łączy tradycyjną muzykę indyjską z estetyką amsterdamskiej dzielnicy czerwonych latarni; kipiący emocjami irański Kwartet angażują widza w świat, z którym nie zetknął się nigdy wcześniej. Prowokacyjny, zaangażowany społecznie i politycznie spektakl z RPA - Interracial, pyta o sprawy w Europie XXI wieku najważniejsze, zaś kolumbijskie Tęsknię za Alpami odkrywa przed publicznością perspektywę świata, widzianego w zaskakująco bezpośredni, ale i symboliczny sposób. Gościem specjalnym Boskiej Komedii będzie Jean-Luc Marion: uczeń mistrza dekonstrukcji Jacquesa Derridy i szamana marksizmu Luisa Althussera. Nieustanny poszukiwacz Boga, diagnozuje ponowoczesną duchowość i stawia pytania najważniejsze. Jego „Bóg bez bycia” to jedna z najważniejszych współczesnych pozycji filozoficznych. Podczas seminarium otwartego Marion skupi się na analizie Medytacji Kartezjusza. Festiwalowi towarzyszyć będzie także prezentacja scen krakowskich (tu zobaczyć będzie można m.in. spektakle Agaty Dudy-Gracz, Jerzego Zonia i Bogdana Cioska), przedstawienia towarzyszące (Stolik grupy Karbido, Utwór sentymentalny na czterech aktorów, Piotra Cieplaka) oraz dwa spektakle premierowe – Marcina Libera oraz Pawla Passiniego. Teatr świata, świat teatru – tylko w Krakowie, tylko podczas Boskiej Komedii. Więcej informacji na: www.boskakomedia.pl

10

lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie

Lubieżna „powiastka filozoficzna” w jakości HD Live

Gwiazdy nowojorskiej estrady, nowoczesna technologia, mistyczna scenografia, bogactwo partii orkiestralnych i chóralnych oraz efekty specjalne - tym wszystkim będzie można zachwycać się w przedświąteczną sobotę 20 grudnia na Dużej Sali KIJÓW. CENTRUM (nowa nazwa krakowskiego kina Kijów). Wtedy też widzowie będą mieli okazję obejrzeć bezpośrednią transmisję opery (premiera sezonu 2008/2009) prosto ze słynnej sceny Metropolitan Opera w Nowym Jorku, będzie to jak dotąd nie wystawiany w Polsce spektakl Thaïs Jules Masseneta. Miłośnicy opery z pewnością nie przegapią takiej okazji. Przedsięwzięcie The Metropolitan Opera: Live In HD jest nawiązaniem do tradycji transmisji radiowych tej nowojorskiej sceny. W 2006 roku jako pierwszy popłynął w świat obraz i dźwięk Czarodziejskiego fletu Wolfganga Amadeusza Mozarta. Słynna MET obecnie transmituje swoje spektakle m.in. do Australii, Japonii, Kanady, Niemiec, Czech, Holandii i Austrii. Wśród planowanych spektakli w sezonie 2008/2009 znajdą się m.in. Orfeusz i Eurydyka Christopha Willibalda Glucka (24.01.09), Łucja z Lammermooru Gaetano Donizettiego (07.02), gdzie występuje polska gwiazda Mariusz Kwiecień oraz Madame Butterfly Giacomo Pucciniego (07.03). Uznany prozaik Anatole France w piśmie „Reuve de Deux mondes” zamieścił utwór Thaïs opatrzony podtytułem „powiastka filozoficzna”. Wydanie wywołało burzę, uznano je za atak na kościół i panujące obyczaje oraz określano mianem „lubieżnej”. W roku 1981 Thaïs została wydana w formie książki, a trzy lata później Jules Massenet skomponował opartą na tej powieści operę. Najbliższe premierowe wydarzenie operowe transmitowane z Nowego Jorku na cały świat to właśnie Thaïs. To zmysłowe dzieło kompozytora Jules Masseneta nowojorski teatr przedstawia w nowej inscenizacji Johna Coxa. Akcja opery toczy się w IV wieku w Tebach, Aleksandrii i pustyni w Egipcie. Świątobliwy mnich Athanael wybiera się do Aleksandrii, aby ratować miasto popadające w moralny upadek, do czego w niemałym stopniu przyczynia się wyzywający tryb życia pięknej kurtyzany i aktorki Thaïs. Na przyjęciu u Niciana, swego przyjaciela z lat dzieciństwa, Athanael poznaje Thaïs; zafascynowany jej urodą i osobowością ofiarowuje jej miłość – nie ziemską jednak, lecz boską, niebiańską. Thaïs początkowo odrzuca jego nauki, ale wkrótce decyduje się opuścić wraz z nim Aleksandrię, by wstąpić do klasztoru na pustyni. W rolę egipskiej kurtyzany wcieli się Renée Fleming, doskonała, amerykańska śpiewaczka klasyczna (sopran). Operę będzie można obejrzeć dzięki specjalnej aparaturze kina cyfrowego zainstalowanej w KIJÓW. CENTRUM. Bilety można zakupić w kasach kinowych, obiekt przygotował również specjalne zniżki dla uczniów i studentów szkół muzycznych.


coolturka ||

wydarzenia

Świąteczne broszki

Hollywoodzka biżureria ze zbiorów Barbary Salatino Galeria 2 Światy // ul. Józefa 25 Termin costume jewelry oznacza dosłownie biżuterię kostiumową, czyli taką, której celem było zmieniać się jak ubranie, co sezon. Naturalnym sprzymierzeńcem rozwoju sztucznej biżuterii był Wielki Kryzys a następnie II Wojna Światowa. Wielu do tej pory wytwarzających naturalną biżuterię projektantów i firm zawróciło wówczas w kierunku tańszych materiałów ze względów tak ekonomicznych, jak i moralnych. Początki sztucznej biżuterii w USA sięgają roku 1914, kiedy to Jonas Eisenberg założył w Nowym Jorku firmę Eisenberg Oryginal, zajmującą się szyciem sukien. Ogromne Kryształy – rhinestones – były produkowane tylko jako dodatki do sukien, jednak zaraz po wypuszczeniu pierwszej kolekcji zdecydowano, że kryształy będą sprzedawane osobno – tak się bowiem podobały kobietom, że często padały łupem kradzieży. Prawdziwego „przewrotu” w biżuterii dokonała Coco Chanel. Pierwsza kolekcja została wypuszczona w roku 1926 – zaprojektował ją słynny Fulco Santostefano della Cerda, duc di Verdura. W 1934 roku Chanel wprowadziła połączenie wielokolorowych koralików ze szkła, łańcuchów i pereł do strojów codziennych i sportowych. Stanowiło to nowość i rewolucję, gdyż do tej pory obecność nieszlachetnych materiałów w świecie hot cuture była nie do pomyślenia. W 1929 roku Coco Chanel pokazała się w broszy przypiętej do beretu i od tego czasu biżuteria stała się częścią tzw. Chanel Look, prezentującego bardzo nowatorskie podejście do mody, gdzie wszystkie części garderoby zakupione są w jednym butiku, łącznie z biżuterią. W Galerii można zobaczyć kilka egzemplarzy biżuterii Coco Chanel, a prawdziwą rewelacją jest para pozłacanych klipsów Chanel z lat 70., w oryginalnym opakowaniu (które samo w sobie jest kolekcjonerskie).

Od lat trzydziestych XX wieku sztuczna biżuteria święciła tryumfy w Hollywood – projektowano ją do filmów, a następnie wprowadzano na rynek. W Galerii znajduje się naszyjnik zaprojektowany dla Joan Crawford przez francuską projektantkę Miriam Haskell (l’30) oraz broszka z czerwonym kryształem nadwornego projektanta biżuterii do wszystkich historycznych hollywoodzkich produkcji zwanego Joosef of Hollywood. Z innych ciekawych eksponatów można zobaczyć brosze i naszyjniki Kennetha Jay Lane’a, który projektował dla Barbary Bush czy Jacquline Kenndy. Niezwykle ekskluzywna jest także replika broszy należącej do Elizabeth Taylor wykonana przez firmę Avon w ilości pięciu egzemplarzy, czy cała wyszywana koralikami torebka Louis Vuitton z lat 60. Wśród interesujących dodatków znajdują się także kapelusze, suknie z epoki, jedwabne krawaty Armaniego z lat 50., czy przeróżnych kształtów spinki do krawatów. Całość kolekcji datuje się na lata 20.-70 XX wieku. Ogromna jej większość to obecnie unikaty i rzeczy jedyne w swoim rodzaju. Właścicielką znajdującej się w Galerii 2 Światy kolekcji biżuterii jest Barbara Salatino, Amerykanka polsko-rosyjskiego pochodzenia, która od wielu lat kolekcjonuje vintage costume jewelry, jak również dodatki, akcesoria oraz stroje z epoki. Jej kolekcja znana jest na świecie szczególnie ze względu na jeden z największych zbiorów Marcela Bouchera, projektanta Cartier, który później założył własną firmę. Część kolekcji Barbary Satalino została sprzedana producentom amerykańskiego filmu.

...because quality matters lounge magazyn

11


coolturka ||

muzyka - wywiad

Ewa Niewdana - lat 27, wypisz - wymaluj zodiakalny Byk, w

sercu od dzieciństwa muzyk. Ukończona Szkoła Muzyczna I stopnia w Olkuszu w klasie fortepianu, Liceum Muzyczne im. F. Chopina w Krakowie w klasie rytmiki. Później była Akademia Muzyczna w Katowicach, Instytut Muzyki Estradowej i Jazzu w klasie wokalu Anny Mikoś. Już w Liceum brała udział w przeglądach piosenki studenckiej oraz festiwalach krakowskich. W trakcie studiów nabierała wprawy śpiewając w chórkach oraz pisząc własne piosenki. Niestety z mnóstwa nagranych demówek np. z zespołem Ani1 czy Anima nic wielkiego nie wynikło. Wytwórnie zawsze miały lepszy pomysł na dany projekt. Po studiach nieco zagubiona i zniechęcona, zdecydowała zrobić sobie krotka przerwę, aby zastanowić się co dalej. Postanowiła, że będzie liczyć tylko na siebie. Założyła zespół Freshback, z którym koncertuje do dziś. Po drodze współpracowała z takimi zespołami jak Bajm, Kapitan Nemo, Harlem, Acoustic People czy Smooth Trio. Miłym przeżyciem była współpraca z Mattem Kowalskym i występ na pierwszym festiwalu Coce Live Music Festival. Jej smukła budowa ciała i dziecinny wygląd powodują, że organizatorzy często nie chcą jej wpuszczać na jej własne koncert pytając o dowód osobisty... Lounge: Wiem, że miałaś okazję przejść przez casting dla telewizji TVN. Możesz mi o tym opowiedzieć? Ewa: (śmiech) tak, to wyglądało trochę jak badania lekarskie na komisji wojskowej. Mierzyli nas i warzyli. Ja przyszłam tam śpiewać w chórkach i nie bardzo wiedziałam po co to wszystko. Później, gdy przeszliśmy selekcję i zostaliśmy wybrani, nikt nam nie powiedział dokąd jedziemy i z kim będziemy występować. Na miejscu okazało się, że to koncert Michała Wiśniewskiego. Gdybym od początku wiedziała o co chodzi, nie wystąpiłabym w tym castingu. Czy to znaczy, że to obciach śpiewać z Michałem? - Też, ale cała ta atmosfera, to nie jest światek dla mnie.

A jak oceniasz kondycję krakowskiej sceny muzycznej? - To zależy o co Ci dokładnie chodzi, o muzyków czy o miejsca do grania ? O te dwie rzeczy. - Jeśli chodzi o miejsca, to nie ma porządnej, nowoczesnej sali do grania. Oprócz Harrisa czy Alchemii, nikt w Krakowie nie chce pokazywać czegoś autorskiego. Jeśli natomiast pytasz o muzyków, to jest ich wielu i reprezentują bardzo wysoki poziom. Niestety większość z nich utrzymuje się z grania komercyjnych koncertów lub coverów. Najczęściej zatrudnianych do występów, organizowanych pod turystów. Generalnie ciężko jest wyjść z czymś nowym. Czyli takie chałtury? - Nie do końca, ja osobiście nie dzielę pracy na chałtury i prawdziwą robotę. Do wszystkiego co robię, staram się podchodzić zawsze bardzo profesjonalnie. Nigdy nie wiesz kto Cię słucha. Poza tym, nie znam muzyków, którzy w swojej karierze nie otarliby się o bankiety czy wesela. Praktyka czyni mistrza. To pewne, ale ty nie tylko śpiewasz - ty również uczysz śpiewać. - Tak, to taka forma treningu dla samego siebie. To również olbrzymia satysfakcja z przekazywania wiedzy i doświadczenia innym. Uczę ludzi w rożnym wieku. Czy Twoi uczniowie muszą pic surowe jajka? Nie! (śmiech). Nie trzeba katować się surowym jajkiem. Wystarczy woda mineralna. Chodzi tu głownie o nawilżanie strun głosowych. Uff, to dobra wiadomość dla Twoich nowych podopiecznych. Powiedz mi o swoich najbliższych planach. - Rozpoczęłam współpracę z zespołem Inside, nagrywamy nową płytę z pogranicza smooth nu jazzu, z elementami soulu i popu. Myślę, że jest to doskonały zespół z wybitnymi muzykami. Mam nadzieję, że razem uda nam się wiele osiągnąć. A mnie ta współpraca pozwoli realizować się zawodowo. Kiedy będzie można Was zobaczyć w Krakowie? - Mam nadzieję, że już w styczniu, w jednym z krakowskich klubów. A po za zespołem Inside, gdzie można cie posłuchać? - Najczęściej w Stalowych Magnoliach i klubie Show Time. Śpiewam tam covery znanych zespołów. Rozmawiał Marcin Lewicki / fot. Robert Bednarczyk 12

lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie


coolturka ||

muzyka - koncerty

Hanna Banaszak

niedziela, 14 grudnia Stary Teatr - Duża Scena

Harlem Gospel Choir 21 grudnia, godz. 19.00 Sala Auditorium Maximum UJ Anioły z Harlemu! Najlepsze czarne głosy Ameryki z nowym repertuarem już w grudniu w Polsce. Założycielem Harlem Gospel Choir jest Allen Bailey - ceniony i doświadczony manager i producent R&B, który pracował z takimi sławami, jak chociażby Lionel Richie & The Commodores, Prince, czy Michael Jackson. Zespół, który wyznacza najwyższe standardy muzyki gospel. Występowali m.in. u boku: U2, Diany Ross, Lauryn Hill, Stevie Wondera, a także R. Kelly czy Gorillaz. W nagrodę za dokonania na rzecz kultury i działalności charytatywnej, burmistrz Nowego Jorku, Michael Bloomberg, ogłosił oficjalnie dzień 15 stycznia Dniem Harlem Gospel Choir. Największe talenty z Harlemu, legendarnej dzielnicy Nowego Jorku, już wkrótce przyjadą do Polski z nowym, elektryzującym repertuarem. Harlem Gospel Choir propagują miłość, solidarność i zrozumienie. Chór zbiera fundusze na cele charytatywne dla ofiar wojen i kataklizmów, a także niesie pacyfistyczne przesłanie, przynosząc otuchę i przywracając nadzieję w istnienie dobra na świecie. Anielskie głosy chórzystów przywracają wiarę w ludzkość. Hołdem dla M.L.Kinga jest trwająca obecnie trasa z orkiestrą Johanna Straussa, co stanowi jedyne w swoim rodzaju połączenie muzyki gospel z muzyką klasyczną. Harlem Gospel Chór sięga do korzeni muzyki gospel, z której rodowód biorą jazz i blues. Potężne głosy chórzystów są wdzięcznym instrumentem, wydobywającym całą plejadę dźwięków. Okraszone nieodpartą charyzmą wprowadzają widzów w trans. Do repertuaru grupy wchodzą zarówno tradycyjne, jak i nowoczesne utwory. Chór umiejętnie łączy na przemian standardy popu, hymny religijne i własne utwory. Kompilacja, którą można usłyszeć na koncertach prezentuje, obok wszystkim świetnie znanym przebojów, także hity R&B. Chór ma w swoim repertuarze wiele słynnych utworów, jak chociażby Amazing Grace, tradycyjną pieśń niewolników Swing Long Sweet Chariot, współczesną I believe I can fly oraz All you need is love autorstwa Johna Lennona i Paula McCartney’a Harlem Gospel Choir śpiewa prawdziwą, rdzenną muzykę Czarnego Kościoła. Typowym elementem jest jaskrawa żywiołowość. Każdy, kto przychodzi na koncert, musi się nastawić na to, że nie będzie w stanie oprzeć się magnetycznej sile zespołu, mającego moc rozbudzania w widzach prawdziwie czarnej duszy. Nawet największy twardziel nie zdoła wysiedzieć w miejscu, bo podczas ich występu na widownię spływa niebiańska aura, która sprawia, że ludzie skaczą, klaszczą, śpiewają, a nawet wskakują na scenę, by przyłączyć się do chóru. Bilety: 80 - 150 zł.

Hanna Banaszak wykonuje standardy muzyki jazzowej i rozrywkowej lat 20. i 30. oraz muzykę współczesną. Na scenie ogólnopolskiej zadebiutowała w 1976 roku w konkursie „Młode Talenty” na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Rok później zdobyła trzecie miejsce w konkursie wokalistów jazzowych LSWJ. W latach 1977-1979 współpracowała z zespołem Sami Swoi, z którym koncertowała w Polsce i Europie. Karierę solową Hanna Banaszak rozpoczęła w 1980 roku. Współpracowała m. in. z Jeremim Przyborą, Jerzym Wasowskim, Zbigniewem Górnym, Jonaszem Koftą, Wojciechem Młynarskim. Zrealizowała też kilka recitali telewizyjnych. W 1986 roku zdobyła Grand Prix belgijskiego festiwalu piosenki Europopstar. Użyczyła swego głosu postaci Hanki Ordonówny w filmie Miłość ci wszystko wybaczy (1981), zaśpiewała arię ze „Stabat Mater” w filmie Siekierezada (1985). Najbardziej znane nagrania Hanny Banaszak to: Apetyt na życie, Ja dla pana czasu nie mam, Jak pan mógł, Mam ochotę na chwileczkę zapomnienia, Panienka z temperamentem, Pogoda ducha, Samba przed rozstaniem, W moim magicznym domu. Hanna Banaszak jest także autorką tomiku wierszy pt. Zamienię Samolubie na Szczodruchy, wydanego nakładem Oficyny Konfraterni Poetów w Krakowie. Ponad pięćdziesiąt wierszy jest zapisem osobistych przeżyć autorki. Koncert odbędzie się w niedzielę, 14 grudnia, na Dużej Scenie Starego Teatru, począteg o godz. 19.00. bilety: 60 zł. sekretariat@stary-teatr.pl tel: (012) 422 40 40

...because quality matters lounge magazyn

13


coolturka ||

film - nowości kinowe

Zawodowcy // Righteous Kill reż. Jon Avnet wyst. Robert De Niro, Al Pacino, 50 Cent premiera: 5 grudnia Po raz pierwszy od czasów kultowej Gorączki Michaela Manna, obaj genialni laureaci Oscara - Robert DeNiro i Al Pacino znów razem na ekranie, jako detektywi i partnerzy w nowojorskiej policji. Turk (Robert DeNiro) i Rooster (Al Pacino) to dwaj doświadczeni gliniarze z Nowego Jorku. Starzy wyjadacze, którzy niejedno już w swojej karierze widzieli i niewiele jest ich w stanie zdziwić. Pracują nad zawikłaną sprawą seryjnego mordercy, którego ofiarami są wyjątkowi łajdacy: pedofile, handlarze narkotyków, alfonsi i gwałciciele. Wstępne wyniki śledztwa okazują się szokujące: zabija ktoś z najbliższego otoczenia Turka i Roostera, ktoś, kogo aż za dobrze znają.... Jak mówi sam reżyser - scenariusz opiera się na zaskakującym założeniu, które widz poznaje dopiero na koniec. Wchodzimy do świata, gdzie wszystko okazuje się inne niż się wydaje, którym rządzą nietypowe zasady. W tym otoczeniu rozgrywa się fascynujący dramat psychologiczny z udziałem dwóch weteranów policji, próbujących rozwikłać skomplikowaną sprawę. Dzięki udziałowi De Niro i Pacino powstały postaci, które być może staną się równie kultowe, jak Jake La Motta z Wściekłego byka, czy Sonny z Pieskiego popołudnia. Oprócz DeNiro i Pacino w filmie zobaczymy także Curtisa Jacksona - 50 Centa, jako Spidera - zdemoralizowanego właściciela klubu nocnego.

Ile waży koń trojański? reż. Juliusz Machulski wyst. I. Ostrowska, R. Więckiewicz, M. Marczewski premiera: 26 grudnia Nowa komedia Juliusza Machulskiego – kultowego reżysera Seksmisji, Vabanku i Kilera - film o przenoszeniu się w czasie, teleportacji do PRL-u i miłości ponadczasowej. Zosia jest kobietą szczęśliwą. Wyszła drugi raz za mąż, razem z Kubą – mężczyzną idealnym – wychowują jej córkę z pierwszego małżeństwa. Co prawda w okolicy plącze się jeszcze były mąż, jednak nic nie jest w stanie zakłócić rodzinnego szczęścia. Zosia myśli tylko o jednym: czemu nie spotkała Kuby wcześniej? A gdyby tak udało się… cofnąć czas? 14

lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie

Duch miasta // The Spirit

reż. Frank Miller wyst. Gabriel Macht, Samuel L. Jackson, Scarlett Johansson, Eva Mendes premiera: 9 stycznia Frank Miller (Sin City, 300) powraca z kolejnym niezwykłym filmem, który powstał na podstawie słynnego komiksu Willa Eisnera. Głównym bohaterem jest były policjant Denny Colt (Gabriel Macht), który postanawia wymierzyć sprawiedliwość i ukarać tych, którzy sieją zło na ulicach Central City. Pozoruje swoją śmierć, by powrócić jako Duch - The Spirit. Jego największym wrogiem jest nieobliczalny bandyta, Octopus (Samuel L. Jackson), który zamierza podarować kryminalistom prawdziwą nieśmiertelność. Nocami ulice miasta stają się miejscem bezwzględnej walki dobra ze złem. Na drodze mściciela pojawią się piękne i niebezpieczne wojowniczki: Silken Floks (Scarlett Johansson), Plaster of Paris (Paz Vega) i Lorelei (Jamie King). Jego tropem podąża tajemnicza złodziejka diamentów, Sand Saref (Eva Mendes) - miłość jego życia, która przeszła na stronę zła.

Madagaskar 2

wyst. Artur Żmijewski (Alex), Małgorzata Kożuchowska (Gloria), Piotr Adamczyk (Melman) premiera: 1 stycznia W kontynuacji przebojowego „Madagaskaru” powracają dobrze znani bohaterowie: lew Alex, zebra Marty, żyrafa Melman, hipopotamica Gloria, Król Julien, Maurice, pingwiny oraz szympansy. Oddalone o setki tysięcy mil od swojego domu w Nowym Jorku zwierzaki znajdują nieprawdopodobny sposób na powrót do nowojorskiego zoo: za pomocą zreperowanego przez pingwiny samolotu zamierzają opuścić dzikie zakątki Afryki. Tymczasem każdy z naszych ulubieńców po raz pierwszy spotyka innych przedstawicieli swojego gatunku, a Czarny Kontynent zaczyna się wydawać cudownym miejscem... Czy pokusa powrotu do wielkiego miasta okaże się silniejsza?


coolturka ||

play

Kill grill. Restauracja od kuchni Anthony Bourdain

ANthony Bourdain Kill Grill. Restauracja od kuchni. Wydawnictwo W. A. B. // 39.90 zł.

Co jest najczęściej używane w kuchni? To oczywiste – sól i pieprz. Jednak w książce Kill grill. Restauracja od kuchni słowo „pieprz” używane jest dużo częściej, a do tego w tak różnych sytuacjach i formach, że jego znaczenie nadaje lekturze nadzwyczajnej pikanterii. To właśnie soczysty język, jakiego z rozmachem używa Anthony Bourdain oraz jego niezwykłe poczucie humoru sprawiają, że to nie jest zwykła książka o gotowaniu. Na pewno jest to lektura dla wszystkich smakoszy hołdujących jedzeniu i to oni będą najbardziej ukontentowani, gdyż kucharz Tony – jak sam siebie zwie autor – z godną podziwu lekkością opisuje pyszne potrawy, najróżniejsze smaki oraz kulinarne inicjacje (tu polecam fragment o dziewiczej konsumpcji surowych ostryg). A jeśli ktoś nie dba o to, co je i nie bardzo potrafi zrozumieć kulinarnych fanatyków, to z pewnością będzie usatysfakcjonowany kilkoma zdradzonymi sekretami oraz obnażonymi prawdami wprost z kuchennego zaplecza. Na przykład o tym w jaki sposób i właściwie z czego (!) przygotowywane są potrawy dla smakoszy, a w szczególności tzw. dania dnia. Mnie szczególnie ujęło podejście Tony’ego do kwestii jedzenia oraz gotowania w ogóle. Przewracając kolejne kartki widzimy prawdziwą ewolucję, jaka zaszła w nim, jako człowieku i kucharzu. Śledzimy jego pierwsze kroki w szkole gastronomicznej, potem kolejne etapy, przez które musiał przechodzić w różnych, bardzo licznych restauracjach, zaś w tle tego wszystkiego widzimy człowieka zmagającego się z własnymi słabościami, alkoholem, narkotykami. Poznajemy specyficzny i bardzo trudny charakter tego zawodu, a jednocześnie dowiadujemy się jak bardzo wrażliwym trzeba być człowiekiem, by się zajmować tą profesją. Ta książka to także galeria wielu niezwykłych postaci oraz swoista analiza społecznosocjologiczna świata kucharzy oraz wszystkich innych zajmujących się kuchnią, od pomywaczy, przez pomocników kucharzy, do kelnerów i samych właścicieli restauracji – „zbieraniny psychopatycznych specjalistów od grillowania, alkoholików wyspecjalizowanych w zajmowaniu się zimnym bufetem, głupich lasek kandydujących na stanowisko sosjera, ekwadorskich speców od makaronu, obłąkanych cukierników (…)”. Kill grill…jest lekturą godną polecenia wszystkim, których ciekawi świat kuchni „od kuchni”. Do tego całość okraszona jest dużą dawką humoru, z którego słynie Anthony Bourdain oraz mnóstwem „soczystych kawałków” z życia samego autora oraz niektórych jego współpracowników. To prawdziwa literacka uczta. Małgorzata Kobus

Osiecka

Kasia Nosowska Płyta Nosowskiej zatytułowana Osiecka zawiera 11 znakomitych kompozycji z tekstami Agnieszki Osieckiej. Aranżacje, inspirowane oryginalnymi wykonaniami oraz duchem czasów przeszłych, zostały stworzone przez Marcina Macuka i muzyków z UniSexBlues Band. Na albumie znajdą się m. in. takie piosenki jak: Zielono mi, Kokaina, Na całych jeziorach ty, Uciekaj moje serce. Utwory nagrywane były na początku listopada 2008, w studiu Polskiego Radia PR III im. Agnieszki Osieckiej oraz wrocławskim studiu Fonoplastykon.Jak napisała Agata Passent: „[Muzycy] do piosenek Osieckiej podeszli z pokorą i polotem. Nosowska „zdejmuje“ niepotrzebny lukier, w jaki obrosły niektóre przeboje Osieckiej, śpiewa je bez mizdrzenia się, doskonale rozumie tekst. Na płycie dostajemy dużą dawkę niepokoju, jest to płyta o wiecznej tęsknocie, o przemijaniu, o miłości niecynicznej, o pytaniach bez odpowiedzi. A ja, co będzie ze mną? - pytają Nosowska i Osiecka.” // 31.49 zł. - empik.com

Modern Jazz

Różni wykonawcy Niezwykła kompilacja 100 płyt CD, stanowiąca swoistą encyklopedię Modern Jazzu. Utwory utrzymane w klimacie nowoorleańskich klubów, zabiorą słuchaczy w niesamowitą, 70-cio godzinną podróż, w której towarzyszyć im będą wirtuozi gatunku: Miles Davis, Dave Brubeck, Chat Baker, Stan Getz, Gerry Muligan, Clifford Brown, Art Blakey, John Coltrane, Horace Silver, Sony Rollins, Lee Morgan, Cannonball & Nat Adderlay, Thelonious Monk, Dexter Gordon, Modern Jazz Quartet, Oscar Peterson, Erroll Garner, Jimi Smith i wielu innych… Projekt jest kompilacją niesamowitych brzmień, które odzwierciedlają wielką pasję i namiętność artystów. Rewelacyjne wydawnictwo, nie tylko dla pasjonatów. // 584.99 zł. - empik.com

...because quality matters lounge magazyn

15


felieton ||

Z Nowym Rokiem nowym krokiem Za chwilę prasa, radio, telewizja i Internet piać będą, że ostatni dzień roku. A ja dość lekceważący mam stosunek do ostatniego dnia roku, pierwszego dnia nowego roku i innych takich magicznych dat. Jak co roku zatem zamierzałam się ponabijać do rozpuku z własnych domniemanych podsumowań i nigdy nie podjętych postanowień noworocznych. Jednak dziś siadłam sobie przy komputerze i zanim napisała pierwsze słowa, zapadłam w głęboką zadumę. Zadumę, którą wywołało nie wiedzieć, co i nie wiedzieć, skąd, ale niestety, wiadomo dlaczego… Z roku na rok coraz szybciej nadchodzi ten ostatni dzień i dzień pierwszy, a pierwsze dni nowego stulecia od pierwszej jego dekady dzieli zaledwie mgnienie oka. No, parę mgnień. Może siedemnaście. W obliczu upływającego, a raczej rwącego z kopyta czasu, zrobiłam się dziwnie miękka. I, przypuszczalnie bez związku z końcem roku, jednak z przypadkową zbieżnością dat, dokonuję sobie małych podsumowań. Gdyż, jak się można znienacka zacząć obawiać, nie wiadomo, kto z brzegu i kogo Bóg powoła do swej chwały, niekoniecznie zgodnie z rytmem biologiczno-kulturowym. Bardzo praktyczne to podsumowania: co należy załatwić, co domknąć, co otworzyć. Czas dany nam na Ziemi trudno oszacować, więc trzeba z niego korzystać. Czyż nie? Zestawiam więc lokaty, polisy, hasła i słowa kluczowe, zaległości i nadwyżki, dokumenty niezałatwione, z którymi zaraz, z Nowym Rokiem nowym krokiem, do urzędów pognam, na pocztach ponadaję, w dzienniki podawcze powrzucam.

Związki bez perspektyw zostaną zamknięte, a związki, których nie naruszył kryzys, odnotują niespotykany rozkwit. Jak rozpoznać, który związek jest który? Nerwowo szukam wskazówek, nic. Wóz albo przewóz. Rozkwit albo drzwiami trzaskanie. A jak się pomylę? Jak mi rozkwitnie, co trzasnąć miało? Zastanawiam się, jaki byłby możliwy inny scenariusz. Stagnacja? Stagnacja źle wygląda w horoskopie, horoskop dotyczy zbyt ważkich spraw, horoskop budować ma bądź burzyć, ostatecznie remontować, sztukować, podrasowywać. Stagnacja tchnie wonią doskonale nijaką i absolutnie niczym nie nęci. Zakładam zatem, że co ma wisieć nie utonie, inne utonie z pewnością, zapisaną w gwiazdach. No właśnie, co tam te gwiazdy... Z wiosną, ach mój Boże, o raju, ja nie mogę, kogoś poznam. No, poznamy w zasadzie, muszę Wadze mojej, siostrze zodiakalnej, napisać o tym koniecznie, na wypadek, gdyby jednak ten kryzys… gdyby przegapiła jako i ja przegapiłam, nie dopatrzyłam, nie widzę i z pewnością na tym polegnę. No to poznamy, lek na całe zło, nadzieję na przyszły rok. Zakręci nam on w głowach, zamusuje. Mam tylko nadzieję, że to nie będzie ten sam osobnik, niechby tak każda z nas dostała od gwiazd po jednym… I – czegóż innego się zresztą spodziewać – romans będzie musujący, bujny i krótkotrwały. Jak to wiosną.

Poważnie mi się zrobiło, więc dla umysłowego odprężenia, dla złapania oddechu i uśmiechu, sięgam po horoskop na 2009 rok. Ha! Cóż Wadze mówią gwiazdy, taroty i inne głupoty? Zważywszy, że zestawiam sobie ze trzy podejrzanie zbieżne horoskopy, domniemam, że oni się namawiają, ci astrologowie nadworni-namolni, zmowę taką zodiakalną, klikę przyszłościową tworzą. No, chyba że te gwiazdy rzeczywiście takie czytelne? Otóż, zgodnym chórem drwiących głosów syczą mi te Pytie, Scylle i Charybdy, iż nieomalprawie-że-ubiegły (znaczy, kończący się lada chwila) rok wywołał wiele wątpliwości co do stałego związku, wystawił moje uczucia na próbę i tak dalej. Nawet, jeśli mi się wydaje, że nie wystawił, to może powinnam się zastanowić, już, natychmiast, i ślady tego wystawienia odnaleźć, odszukać, zza zaciśniętych powiek i zasznurowanych ust pogrzebaczem wyskrobać, na światło dzienne wyjąć, w świetle faktów szczerze postawić. Założę się, ze inne znaki Zodiaku tego nie przechodziły, na mnie, szlag by to, musiało trafić... Ulga, myśl jasna czoło opromienia, przyjaciółka moja też Waga, przyglądam się jej ostatnim smsom i mailom, czy ona aby… czy ten związek jej… no, czy kryzys znaczy się i uczucia wystawione na próbę oraz widok pół publiczny. Nie widzę śladów, no ale przecież małe half-public relations nie pozwoliłyby jej pisnąć słowa, w propagandę sukcesu zgrzytem kryzys miłosny wprowadzać, nienaganną powierzchnię życiowego glamour cieniem wątpliwości mącić. Nawet jeśli, kochana dziewczyna, dba tak o moją nieświadomość, ja o jej świadomość zadbam, zaraz jej napiszę, zza węgła znienacka strzelę, że nadchodzący rok niesie rozwiązania problemom wstydliwie popod dywany wmiecionym, w szczeliny parkietów skrzętnie wciśniętym. Spokojnie spać możemy! Podejmiemy (obydwie, a jakże) poważne decyzje.

16

lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie

zgodnym chórem drwiących głosów syczą mi te Pytie, Scylle i Charybdy, iż nieomal-prawieże-ubiegły (znaczy, kończący się lada chwila) rok wywołał wiele wątpliwości co do stałego związku, wystawił moje uczucia na próbę i tak dalej. Nawet, jeśli mi się wydaje, że nie wystawił, to może powinnam się zastanowić


Nie piszą, że skonsumowany, więc z dużą dozą pewności zakładam, że (jak zwykle każda kobieta co jakiś czas) spotkamy kogoś bardzo interesującego, kto spowoduje małą igiełkę, że „ach jak to byłoby fajnie, gdyby to było kiedyś tam, w innych okolicznościach” i wymieciemy pana z listy znajomych, jako potencjalne zagrożenie dla cechującej Wagi wewnętrznej równowagi (dźwięk, dobiegający mnie samą, uszy me zmartwiałe a chłonne, to nie kaszel ironiczny, tylko bronchit niezbyt jeszcze przewlekły, dla jasności). Ale, ale, zaraz. Gwiazdy sobie pozwalają, gwiazdom wolno wszystko, gwiazdy zatem piszą pyłem gwiezdnym, palec ssąc nieskrępowanie. Sytuacja byłaby zbyt prosta, więc oto tam, gdzie osiołkowi w żłoby dano, pojawi się ktoś jeszcze. Rany boskie. O, nie, ratunku! Gwiazdy złowieszczą, że teraz oto staniemy przed wyborem, wyborem niebylejakim, bo od razu na całe życie. Kogo by nie wybrać, to od razu pod wpływem Jowisza na ślubny kobierzec z nim pognać należy, chyba, że wybierze się tego, z którym już na tymże kobiercu się stawało, wówczas nastąpi wspomniany wyżej niesłychany rozkwit.

w w w. s a n d w i c h . e u

Tiaaa... „Miotając się miedzy trzema, uważaj na zdrowie!” – grzmią gwiazdy. No jasne, zupełnie naturalnie, sama z siebie bym uważała, ba! – trzech równocześnie, wyzwanie dla emocjonalnego ekwilibrysty... Gdybym jednakowoż zaniedbała zdrowie, horoskop napomni, przypomni, niegłupi ten horoskop, do trzech wszak zliczył! Na koniec, złośliwie chichoczą gwiazdy, wrednym półuśmieszkiem kłując mnie w samo serce – uwaga na słodycze, bo dodatkowe kilogramy nadciągają. Na mnie już nadciągnęły, tradycyjnie, jak to na zimę, zamierzam je gubić w nieokreślonej przyszłości. Skoro już wiem, co mnie czeka w przyszłym roku, to chyba złamię tradycję i nietradycyjnie zrobię sobie listę postanowień noworocznych. Postanowień, których na pewno nie dotrzymam. Niech pomyślę. Najcelniej jak umiem, niech trafię we wszystkie swe punkty słabe. Raz kozie, to jest Wadze, śmierć.

1.Będę oszczędzać kilkadziesiąt złotych co miesiąc na przyszłoroczny fundusz gwiazdkowy, żeby nie wydać styczniowej pensji jeszcze w grudniu. Co za problem, wrzucić 70 zł do skarbonki, zamiast kupić trzy książki i płytę. Żaden problem. Chyba, że dla mnie. 2.Nie będę jeść słodyczy, tłustych mięs, nie pić piwa, czyli pozbawię się wszelkich przyjemności podniebienia. A figę! Po moim trupie, oby był tłusty. 3.Będę wysyłać wszelkie kartki okolicznościowe na tydzień przed okolicznością. Nigdy w życiu się nie uda. Chyba, że wszystkie wypiszę 1 stycznia i potem powklejam w gotowych kopertach w odpowiednie miejsca w kalendarzu, tylko wyjąć i słać. 4.Będę uczyć się systematycznie, pracować systematycznie, nie odkładać niczego na ostatnią chwilę. Przeczytałam sobie powyższe i nie ma siły… Idę zjeść coś dobrego, zapić piwem i wyłożę się przed telewizorem, trzymając się z dala od książek i notatek. Czeka mnie ciężki rok. Margola Sularczyk

najnowsze

ko l ekc j e p re t-a -p o r t e r f i r m y s a ndw i c h_

& a u t o r sk ie k o le k cje mło dy c h po lsk ich pro je k t a n t ó w K ra k ów, u l. K a rm e lick a 17 (w of i c y ni e) t e l. 0 1 2 4 2 2 0 8 2 9

w w w. s t u d i o b 3 . p l ...because quality matters lounge magazyn

17


Twarze Przy Barze

NOBLE PLACE OTWARCIE 06. 11. 2008

Kinga

tel. 600 442 409

o

Robert - tel. 604 050 055

Kraków, ul. Strzelców 6A www.fryzjernia.krakow.pl

18

lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie


lounge

BARY I RESTAURACJE //

...because quality matters lounge magazyn

19


bary i restauracje ||

Wigilijne tradycje na świecie

newsy

Symbolika potraw wigilijnych

czy i jak obchodzi się święta na calym globie

czyli dlaczego jemy to co jemy

Od wieków w krajach katolickich, zwłaszcza w naszej części Europy tradycja wigilijnych potraw pozostaje niezmienna. Przejmujemy i kultywujemy ją z pokolenia na pokolenie, nie dokońca zdając sobie sprawę dlaczego akurat te potrawy wybrali nasi przodkowie. Od czasów przedchrześcijańskich wielu produktom bowiem przypisywano właściwości magiczne. Wynikało to przede wszystkim z czci, jaką ludzie darzyli pokarm oraz lęku przed nieurodzajem i klęskami głodu. Wigilijne potrawy miały zapewnić ludziom zdrowie i obfite zbiory przez cały nadchodzący rok. Opłatek symbolizuje miłość, zgodę i jedność, domowi ma przynieść szczęście i spokój, a temu kto się opłatkiem przełamie, taką obfitość chleba przez cały rok, że będzie się mógł nim podzielić z innymi. Chleb symbolizuje dobrobyt i początek nowego życia. Ziarno zbóż i wypieki z mąki, mają zapewniać pomyślność w nadchodzącym roku. Samo zaś zboże uznawane jest za źródło życiodajnej mocy i plenności. Rybie przypisuje się przede wszystkim znaczenie religijne: przypomina o chrzcie, zmartwychwstaniu i nieśmiertelności i odradzania się życia. Kapusta, ma dawać z kolei życiodajną siłę, sprawiającą, że po zimie cała przyroda ponownie obudzi się na wiosnę. Groch chroni przed chorobami, w połączeniu z kapustą gwarantuje urodzaj. Grzyby według wierzeń ludowych ułatwiają nawiązywanie kontaktu ze światem zmarłych. Mak jest symbolem płodności, a potrawy z miodu zapewniają ludziom przychylność sił nadprzyrodzonych. Jabłko zjedzone podczas wieczerzy wigilijnej chroni przed bólem gardła, a orzechy przed bólem zębów.

coltrane

restaurant&music bar

proj. Paweł Zechenter

Coltrane Restaurant&Music Bar to kameralne miejsce z duszą, gdzie oprócz doskonałej kuchni można rozkoszować się delikatną obecnością jazzu.

Kraków, ul. Biskupia 4

www.coltrane-restaurant.pl

20 lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie

- W Wielkiej Brytanii praktycznie Wigilii się nie obchodzi. W pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia charakterystycznym daniem obiadowym jest pieczony indyk z borówkami. - Wigilii nie ma również w Holandii i coraz częściej w Belgii, gdzie zamieniana jest na uroczyste śniadanie świąteczne w restauracji. - We Francji najważniejszy jest obiad świąteczny, z pasztetem z gęsiej lub kaczej wątróbki, ostrygami i wędzonym łososiem. Powszechnie podczas Wigilii jada się mięso, zwłaszcza indyka. - W Danii podczas Wigilii podaje się pieczoną kaczkę, a na zakończenie ryż z owocami. - W Austrii na wigilijnym stole znajduje się karp lub kaczka. - W Niemczech natomiast są kiełbaski i sałatka kartoflana. - Indianie w Boliwii budują szopki i umieszczają w nich postacie ludzi i zwierząt. W Wigilię święcą własnoręcznie wykonane figurki. Następnie trwa całonocna zabawa. “Ta noc jest najpiękniejsza i nie można podczas niej spać” – tak twierdzą. - W Kolumbii świętuje się już od 8 grudnia, przystrajając krzewy ozdobami i lampkami. Z lampek układa się najróżniejsze figury – dzwonki, gwiazdy, anioły. Nie ma jako takiej wieczerzy wigilijnej, ale po ostatniej mszy świętuje się przez całą noc. - W Meksyku uroczystości Bożonarodzeniowe zaczynają się dziewięć dni wcześniej. Każdej nocy odbywa się procesja, która ma przypominać poszukiwanie przez Maryję i Józefa betlejemskiej gospody. W tym okresie odwiedza się znajomych, wymieniając przy tym prezenty. - Na Filipinach przez cały okres Adwentu zdobi się domy i ulicę tysiącami kwiatów i liści, różnobarwnymi girlandami. Na ulicach przedstawia się szopkę z udziałem aktorów. - W Kamerunie, gdzie święta przypadają na okres wakacji i wzmożonych prac polowych, Wigilia jest dniem wolnym; pali się wówczas ogniska, czyta Biblię i śpiewa pieśni. Jest to przede wszystkim święto dzieci, które w tym czasie mają miesiąc wakacji. - W Szwecji tradycyjna uczta wigilijna składa się z rozmoczonej suszonej ryby, galarety, wieprzowej głowizny i chleba.

źródło: www.kamis.pl


...because quality matters lounge magazyn

21


bary i restauracje ||

Krótka historia kawy Pijemy ją wszyscy. Rano, wieczorem, w dzień w nocy. Zarówno dla pobudzenia czy towarzystwa, jak i dla samego smaku i aromatu. Jest to jedna z nielicznych używek (tak jest niestety często klasyfikowana), która mimo iż potrafi uzależnić - na całym świecie cieszy się powszechym uznaniem. Istnieje pewna legenda, według której odkrycie właściwości kawy zawdzięczamy... zwierzętom. Najprawdopodobniej były to kozy, które po zjedzeniu owoców z krzewu kawowca, zaczęły się dziwnie - jak na kozy - zachowywać. Po prostu były nadzwyczaj aktywne i pobudzone. Ta obserwacja zaintrygowała ich opiekuna, który po spróbowaniu tego czegoś (wtedy jeszcze nie wiedział co to było), również poczuł się nader aktywny. Tak na marginesie, można by się zastanawiać, czy aby na pewno sięgnął po to samo co kozy jadły, bo możliwe, że nie tym samym zielem się uraczył i stąd jego błogostan. Inna z kolei historia przypisuje odkrycie kawy etiopskim mnichom, którzy na nocne modlitwy parzyli wywar właśnie z jej owoców. Podobno pierwszym krajem w Europie, do którego dotarła kawa, były Włochy. Wenecjanie importowali kawę z Konstantynopola. W końcu zwyczaj picia kawy dotarł także do Rzymu. Tu zresztą nieoczekiwanie napotkał, na być może pierwszych w swej historii, zagorzałych przeciwników. Księża usiłowali zakazać jej spożywania, uznali oni bowiem, że kawa jest wymysłem diabła - no bo jaki kolor, jak nie czarny diabeł wymyśliłby dla swego napoju. Duchowni uważali, że muzułmanie zmówili się z szatanem, aby ten wymyślił kawę i by była ona wypijana zamiast święconego wina.

Pod koniec XVI w. Papież Klemens VIII zezwolił na picie kawy. Stało się to po tym, jak skosztował przygotowanego z niej naparu. Znalazł ponoć w nim moc orzeźwiającą i smak nigdzie indziej niespotykany. Dokonał wtedy obrzędu święcenia kawy, który niezbędny był do tego, by wykurzyć z niej szatana. Od tego czasu kawę można już było pić „legalnie”. Ciekawe, co by się stało gdyby kawa Papieżowi nie posmakowała. Czy nadal by ją prażono? Pewnie by prażono, ale tych, co zostali przyłapani na jej piciu. Z kawą wiąże się też inna historia – bardziej nam bliska, mówiąca o tym, że swe początki w Europie Środkowej miała pod Wiedniem. W lipcu 1683r. armia turecka pod wodzą Kara Mustafy oblegała Wiedeń. Sytuacja oblężonych zdawać by się mogło, była beznadziejna. Zrodził się wtedy pomysł by znaleźć ochotnika (czytaj samobójcę), który by przedarł się przez tureckie linie i zaniósł rozpaczliwą prośbę o pomoc do Jana III Sobieskiego. Ochotnik się niebawem znalazł. Z pochodzenia był Polakiem, a nazywał się Franciszek Jerzy Kolszycki. Był on poszukiwaczem przygód i podróżnikiem, wiele lat spędził w Turcji i dobrze poznał język turecki. Przebrawszy się w mundur tureckiego woja, misję wykonał i dostarczył Sobieskiemu meldunek. Pokonani Turcy uciekając w popłochu porzucili olbrzymie łupy, a wśród nich znalazły się worki z nieznanym zielonym ziarnem. Wszystkie łupy rozdzielono, lecz na dziwne zielone ziarno chętnego nie było. No, może poza jednym wyjątkiem. Właśnie ów śmiałek – ochotnik Jerzy Kolszycki - zdecydował się, że wybawi pozostałych z kłopotu i weźmie tą niechcianą przez nikogo zdobycz. Wiedział on jednak dobrze co robi. Doskonale znał kawę ze swego pobytu w Turcji. Zabrał ją więc ze sobą, a wkrótce potem otworzył w Wiedniu pierwszą kawiarnię.

Ciekawostki

- Najważniejszą substancją odpowiedzialną za działanie kawy jest kofeina, która pobudza działanie kory mózgowej oraz całego centralnego układu nerwowego. W zależności od gatunku kawy, jedna filiżanka zawiera około 70-140 mg kofeiny, - Po wypiciu kawy, zwiększone stężenie we krwi utrzymuje się od dwóch do czterech godzin. Usuwanie kofeiny z organizmu jest szybsze u kobiet (nawet o 30%), - Smak i aromat naparu zależą od odmiany kawy, miejsca jej i uprawy oraz procesu palenia. Za jedną z najlepszych uważa się kawę otrzymaną z gatunku Coffea Arabica uprawianego w Etiopii, - Amerykański naukowiec, Artur Klatsky po 10 latach doświadczeń doszedł do wniosków, ze picie kawy chroni przed myślami samobójczymi i odgania stres, - W Londynie do XVII wieku ziaren kawy używano jako lekarstwa przeciw alkoholizmowi i innymi dolegliwościami. Kawa sprzedawana tam była tylko w aptekach, - W XVII wieku w Anglii kawiarnie były tak popularne, że król Karol II próbował je zamknąć. Prestiż króla znacznie ucierpiał, gdy wobec silnego sprzeciwu Anglików, po jedenastu dniach, kawiarnie znowu otworzyły swoje podwoje, - Pierwsza kawiarnia w Polsce powstała za Żelazną Bramą w Warszawie w 1724 roku. Jej właścicielem był Meyerhofer. Kawiarnia zbankrutowała, ponieważ warszawiacy początkowo nie chcieli pić kawy w miejscach publicznych, - Ekspres ciśnieniowy wynalazł Włoch Achille Gaggia, natomiast wynalazcą papierowego filtra do kawy była niemiecka gospodyni domowa Melitta Bentz, - Z kawą związane były największe koncerny motoryzacyjne. Przez ponad 130 lat oprócz samochodów, młynki do kawy produkował potentat motoryzacyjne Peugeot, - Wielkim miłośnikiem kawy był Jan Sebastian Bach. Na cześć tego znakomitego trunku skomponował nawet Kantatę o Kawie - Przeciętny mieszkaniec Finlandii spożywa rocznie 12 kg kawy, podczas, gdy statystyczny Polak 2,5 kg.

22 lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie


Szalone lata 70. i 80. Bal Sylwestrowy 2008 w Restauracji Da Pietro Serdecznie zapraszamy do powitania Nowego Roku w naszej restauracji. Na ten wyjątkowy i niezapomniany wieczór przygotowaliśmy specjalne Menu Sylwestrowe, na które składać się będzie:

- Krewetki pod różowym sosem na musie awokado - Consome z grzybów leśnych z kroplą oliwy truflowej z makaronowym julienne - Rolada cielęca nadziewana boczkiem, suszonymi pomidorami oraz ziołami na sosie Porto - Biało-czarny torcik czekoladowy podany z lodami miętowymi i truskawkami Po kolacji pojawi się bufet pełen zimnych zakąsek a także dań ciepłych – Strogonof oraz Barszcz Czerwony z krokietami – wszystko dostępne dla Państwa przez całą noc. Tuż przed północą wyjdziemy na płytę Rynku, by kieliszkiem szampana powitać NOWY ROK. Przewidzieliśmy dla Państwa pół litra wódki na parę, z możliwością zamiany na butelkę czerwonego lub białego wina. (Prosimy o wcześniejsze dokonanie wyboru) W cenie biletu jest także lampka szampana na powitanie NOWEGO ROKU oraz napoje bezalkoholowe - soki, woda mineralna, kawa, herbata, które serwować będziemy na każde życzenie, bez ograniczeń. Ponadto otwarty przez całą noc bar umożliwi Państwu dokupienie dowolnych alkoholi, drinków. Gwarantujemy świetną zabawę w rytmach muzyki z lat 70-tych oraz 80-tych odtwarzanych przez profesjonalnego DJa, który postara się spełnić każde muzyczne życzenie.

Restauracja Da Pietro Rynek Główny 17 (012) 422 32 79

Bilety w cenie 380,- PLN za osobę. Przy zakupie 6 lub więcej biletów cena wynosi 360,-za osobę. Zapraszamy do podjęcia szybkiej decyzji mając nadzieję na wspólną, szampańską zabawę w Da Pietro ...because quality matters lounge magazyn

23


24 lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie


bary i restauracje ||

restaurant review

Czy wiecie gdzie w Krakowie można zjeść świetnego tatara z łososia, napić sie dobrego wina, obejrzeć wernisaż, a przy okazji spotkać kogoś sławnego? Aby znaleźć odpowiedź na te pytania, koniecznie musicie wybrać się do Loży - Klubu Aktora, w Rynku Głównym. Loża, to restauracja, klub i galeria w jednym. To właśnie tam w jeden z ostatnich mroźnych weekendów wybraliśmy się w poszukiwaniu ciepłej strawy i boskiego wina. W Loży nie panuje półmrok czy ciemność, jak w większości restauracji w Rynku. Dobrze doświetlona, jasna sala restauracyjna, pozwala na swobodne spotkania, tak prywatne jak i biznesowe, nie tracąc przy tym nic ze swojego klimatu. W ciągu dnia, w wielkich oknach Loży bardzo często można spotkać dziennikarzy - zarówno radiowych, jak i telewizyjnych, którzy upodobali sobie to miejsce do przeprowadzania wywiadów. Nowoczesne, cieple wnętrza Loży stwarzają także niepowtarzalny nastrój do organizacji mini recitali oraz występów artystycznych. My nasz występ rozpoczęliśmy - jak zwykle zresztą - od wina. Bo nic tak nie rozgrzewa krwi i nie pobudza apetytu, jak duża, czerwona butelka tego szlachetnego trunku. A wybór Loża ma znakomity. Są tu Włosi, Hiszpanie, Portugalczycy, Chilijczycy i oczywiście Francuzi. W wina Klub Aktora zaopatruje Vinoteka La Bodega, co z pewnością jest gwarancja wysokiej jakości.

Nas zainteresowało wino portugalskie - Douro Red Doc Douro Qunita Do Crasto (72 zł.) - intensywnie świeże, egzotyczne i owocowe. Po lampce tego trunku, które zdecydowanie zachwyciło nasze podniebienia, mieliśmy już wszystko co potrzebne jest także dla ducha. Teraz przyszła kolej na coś dla coś dla ciała. Najpierw cienko pokrojona cielęcina w paski, zalana sosem z tuńczyka (24.90 zł.), Carpaccio z polędwicy z plasterkami parmezanu (26.90 zł.) oraz hit wieczoru - wyśmienity Tatar z surowego łososia (24.90 zł.). Porcje na starter nie za duże, lecz wystarczające, a do tego smaczne i zachęcające do dalszej konsumpcji. Kiedy przyszedł czas na dania główne, postanowiliśmy nie decydować sami, tylko poprosić o rekomendację naszego kelnera. Niezwłocznie zanotował coś na kartce i szybko skierował się do kuchni. My przez ten czas zastanawialiśmy się jakie wino powinniśmy wybrać, nie mając pojęcia co przygotuje dla nas kucharz. Po chwili problem rozwiązał się sam. Kelner wrócił trzymając w rekach butelkę chilijskiego Santa Rita 120 Cabernet Sauvignon (90 zł.) Wino czerwone, o lśniącym, rubinowym kolorze i intensywnym aromacie, z nutą dojrzałych, czerwonych owoców, śliwek i wanilii. Sądząc po winie, spodziewaliśmy się głównie dań mięsnych. I słusznie. Na stole w pierwszej kolejności pojawiła się Polędwica grillowana w sosie z maślaków, dumnie spoczywająca na talarkach ziemniaczanych (55.90 zł.), później, miły akcent polskiej kuchni - Kaczka w żurawinie, z ładnie wypieczoną skórką i dodatkiem jabłek (49.90 zł.), następnie Sznycle cielęce podane na wyjątkowo dobrze doprawionym szpinaku, z dodatkiem szynki i szałwii (49.90 zł.). Ostatnią pozycją byłą ryba, a dokładnie Sola na bukiecie warzywnym w bardzo przyjemnym i lekkim sosie z limonek (44.90 zł.). Tego wieczoru wyjątkowo nie powstrzymaliśmy się przed deserem, przede wszystkim dlatego, że w Loży wszystkie porcje są świetnie zbalansowane i nie za duże - co pozwala na pełną inwigilacje głównego menu. Po tej zdecydowanie udanej kolacji, gotowi byliśmy ruszyć na imprezę. Jak zapowiedział nam menadżer - Maciek Głuszczyk, już od nowego roku, oprócz atrakcji kulinarnych, będzie można w Loży zasmakować także dobrej zabawy. Co miał na myśli - przekonacie się sami, czytając kolejne wydania Lounge. Marcin Lewicki

...because quality matters lounge magazyn

25


horoskop ||

Chińska astrologia Bawół

(1901; 1913; 1925; 1937; 1949; 1961; 1973; 1985; 1997)

Tygrys

(1900; 1912; 1924; 1936; 1948; 1960; 1972; 1984; 1996)

Szczur

Ostrożny, bystry i zdolny. Dokładność i wytrwałość pomaga mu w przyswajaniu wiedzy. Na pozór spokojny, jest pełen niepokoju i nerwowości. Ludzie urodzeni w roku Szczura rzadko są zadowoleni ze swojej sytuacji życiowej. Kobiety - są mile i pociągające, ale potrafią też atakować nie przebierając w słowach. Lubia robić zapasy. Cieszy je, gdy posiadaj dużo rzeczy, nawet jeśli ich nie używają. Mężczyźni - są cierpliwi i ułożeni. Intelektualiści, nie lubiący dużo mówić. Z niechęcią patrzą na ciężką pracę. Lubia sztukę i literaturę. Sa oszczędni. W miłości potrafią kochać nawet bez wzajemności. 2009 Korzystając z dobrodziejstw nagromadzonych w poprzednim roku uspokoisz się i zyskasz nieco życiowej równowagi. Będziesz wystrzegać się ludzi nazbyt otwartych, co zapewni ci spokój ducha i stabilizację emocjonalną

Spokojny i zrównoważony. Powolny i dokładny. Nie troszczy się o pożywienie, znajduje je wszędzie. Kobiety - lubią przebywać w domu. Sa dobrymi gospodyniami, cechuje je pracowitość. Szczerze wypowiadają swoje poglądy, nie licząc się ze zdaniem innych. Sa wiernymi żonami i dobrymi matkami. Mężczyźni - odpowiedzialni, pracowici i wytrwali. Prace wykonują zawsze według wytyczanego planu. W pracy najlepszym szefem dla siebie sa oni sami. Mimo ponoszonych nieraz strat, starają się zawsze dotrzymać słowa. Lubią ciepło rodzinnego domostwa. 2009 - To twój szczęśliwy rok, śmiało wypatruj darów, które niesie dla ciebie ten magiczny czas. Solidne i godne zaufania Bawoły w 2009 roku wykorzystają wszelkie szanse, jakie da im los.

Odważny, nie cofa się przed trudnościami. Jego życie układa się na ogół pomyślnie. Jest bystry. Dba o prestiż, lubi się chwalić. Z natury nie jest człowiekiem miłosiernym, ale potrafi być dobry. Kobiety - mają w sobie magnetyzm, który zniewala mężczyzn. Często wyznają miłość, chociaż nie są jej pewneich miłostki kończą się cierpieniem. Mężczyźni - wiecznie niezadowoleni. Lubia być ośrodkiem zainteresowania i przewodzić innym. Są niezdecydowani, nieposłuszni, kłótliwi. 2009 - Chęć dominacji i skupiania na sobie uwagi zostanie złagodzona, dlatego tygrysie łowy niezależnie od tego, czy odbędą się w sferze uczuciowej, czy zawodowej - będą doskonale przemyślane. uczuciach czekają ich długie i wyczerpujące polowania, ale kiedy wreszcie zdobycz zostanie pochwycona, okaże się, że wynagrodzi cały trud, bo warta jest wszelkich poniesionych wysiłków oraz wyrzeczeń.

Smok

(1904; 1916; 1928; 1940; 1952; 1964; 1976; 1988; 2000) Bystry i pojętny. Snuje wielkie plany. Marzy o wielkości, lubi bogactwo. Ceni przyjaźń ludzi o szlachetnym charakterze, lecz jeśli się zawiedzie może być niebezpieczny. Kobiety - na ogół małomowne i tajemnicze intelektualistki. Bardzo pociągające. W sprawach sercowych kierują się rozsądkiem, rzadko uczuciem. Mężczyźni - uparci i obrażalscy. Chcą być kochani, ale nieczęsto odwzajemniają miłość. Gadatliwi, pełni optymizmu i radości życia. 2009 - Jako byt ognisty i wiecznie niespokojny każdy Smok z ulgą przywita nadciągający rok Bawołu. Każdy z nas od czasu do czasu potrzebuje wytchnienia, a tego właśnie należy się spodziewać w nadchodzącym czasie. Wiele rozpoczętych spraw znajdzie swój finał, wyjaśni się kilka niepokojących zagadek, dalekosiężne plany przybiorą konkretne kształty. Mądre decyzje, podjęte z wiarą w powodzenie, zaowocują sukcesami finansowymi, a nowe możliwości, jakie się przed Smokami otworzą, przy odrobinie zaangażowania i silnej woli będą stanowić prostą drogę do sukcesu.

Małpa

(1908; 1920; 1932; 1944; 1956; 1968; 1980; 1992; 2004) Zwinna, żywa, lubiąca żartować, mająca dużo pomysłów. Dobrze się czuje w dużym towarzystwie. Kobiety - zwodnicze kusicielki. Nie zawsze bywają lubiane, lubią wtrącać się do cudzych spraw. Często zmieniają partnerów, kpiąc sobie z nich. Mężczyźni - zmienni. Lubią wolność osobistą. Inteligentni, zdolni, łatwo rozwiązują wszelkie problemy. Lubią czytać książki i przyswajać wiedzę. 2009 - Jeśli chodzi o zdobywanie sobie ludzkiej przychylności, nadchodzący rok 2009 będzie idealny dla wszystkich Małp. Nadejdzie czas wyjaśniania wszystkich zadawnionych nieporozumień i odnawiania starych znajomości. Znakomity okres na zawieranie wszelkiego rodzaju spółek - teraz okażą się niezwykle opłacalne. Małpy otrzymają szansę na zajęcie kierowniczego stanowiska.

26 lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie

Wąż

(1905; 1917; 1929; 1941; 1953; 1965; 1977; 1989; 2001) Zwinny, sprytny i podejrzliwy. Lubi wywierać nacisk na innych. Kobiety - miłe i zręczne. Sa dobrymi gospodyniami. Nie przebierają w środkach, jeśli napotkają trudności w dążeniu do obranego celu. Mają miękkie serce i są zazdrosne. Mężczyźni - podejrzliwi i zazdrośni. Uwielbiają wolność i nie chcą wiązać się z nikim na stałę. Nie lubią przebywać w dużym towarzystwie. 2009 - Najmądrzejszą rzeczą, jaką może zrobić Wąż, to zaufać swojej intuicji. Dobrze będzie realizować samodzielnie wymyślone strategie. Nie należy zwracać uwagi na podszepty nieżyczliwych, którzy pragną podkopać Wężom wiarę w swoje siły. Jedyne zagrożenie, jakie może czekać na osoby urodzone pod tym znakiem, to nadmierne zaangażowanie się w kilka spraw naraz i wiążąca się z tym utrata energii życiowej. We wszystkim należy zachowywać złoty środek; zbyt wielkie poświęcanie uwagi jednej rzeczy w nieuchronny sposób prowadzi do zniechęcenia.

(1902; 1914; 1926; 1938; 1950; 1962; 1974; 1986; 1998)

Koń

(1906; 1918; 1930; 1942; 1954; 1966; 1978; 1990; 2002) Jest lubiany, ma pociągającą osobowość. Dba o ubiór i lgnie do bogactwa. Można mu zaufać, gdyż dotrzymuje danego słowa. Ma łatwość do adaptacji w każdych warunkach. Kobiety - są wesołe, lubią być w centrum zainteresowania. Cieszą się popularnością, ale nie lubią krytyki ze strony najbliższych im osób. Mężczyźni - sa dobrymi politykami i dyplomatami. Szybko orientują się w sytuacji. Lubia się wywyższać. Sa pilni i wytrzymali w drodze do osiągnięcia wybranego celu. Lubią podróże, swobodę i wolność. 2009 - Jego dążenia znajdą teraz zrozumienie i uznanie. Osoby spod znaku Konia otrzymają możliwość zaprezentowania swoich wizji, a także zyskają środki na ich realizowanie. Doskonały rok na sukcesy zawodowe -jeśli w tym czasie spotkają się z propozycją awansu, nie należy jej odrzucać, lecz potraktować jako bramę wiodącą do nowych wyzwań. Galopujący Koń bez trudu zdoła dogonić szczęście, a dzięki niemu zyska powodzenie, jakiego do tej pory odmawiał mu los.

Kogut

(1909, 1921; 1933; 1945; 1957; 1969; 1981; 1993; 2005)

Pies

Pracowity i wytrwały. Pewny siebie, perfekcjonista. Często uważa, że jest najmądrzejszy. Dąży do czerpania z życia przyjemności. Kobiety - chcą być podziwiane, czesto zarozumiałe. Potrafią sprawić przykrość partnerowi, jeżeli ten nie może sprostac ich wymaganiom. Mężczyźni - często niestali w uczuciach i zobowiazniach. Mimo, iż są uparci, łatwo można ułaskawić ich czułymi słówkami. Zwracają na siebie uwagę otoczenia. Nie cofaja sie przed trudnościami. 2009 - Nadchodzący czas okaże się dla Kogutów idealny na działalność dobroczynną. Podziw w oczach potrzebujących będzie dla nich najwyższą nagrodą. Skłonność do ulegania pochlebstwom niesie ze sobą pewne niebezpieczeństwo - może się zdarzyć, że urodzeni w roku Koguta źle odczytają wdzięczność i wezmą ją za miłość.

Ma twardy charakter, chce zawsze przewodzic grupie. Ma wzniosłe plany. Wyśmiewa słabostki innych. Pokonać go można czułością. Wierny. Kobiety - pracowite. Potrawią ładnie i rzeczowo mówić. Lubią krytykować innych. Są wierne partnerowi. Do spraw małżeńskich podchodzą pesymistycznie. Mężczyźni - pilni i pracowici. Oszczędni do przesady. Jeżeli mają komuś pomóc, muszą być przekonani o konieczności udzielenia tej pomocy. Krytyczni, zawsze potrafią udowodnić, że to oni mają rację. 2009 - Nadchodzący czas umożliwi Psom pełne zaprezentowanie swoich wspaniałych cech. Jeśli do tej pory warunki zewnętrzne narzucały osobom spod tego znaku tłumienie swej osobowości, pragnień i potrzeb, od przyszłego roku nie będzie to już konieczne.

(1910; 1922; 1934; 1958; 1970; 1982; 1994; 2006)


Zając

(1903; 1915; 1927; 1939; 1951; 1963; 1975; 1987; 1999) Bystry i przebiegły. Rodzinny i nieustępliwy. Urodzony dyplomata. Często zmienia poglądy pod warunkiem, że będzie miał z nich korzyści. Kobiety - wierne i czułe żony. Dbają o spokój w domu rodzinnym. Pociągają ludzi swoją serdecznością. Mężczyźni - lubią podróże. Pociąga ich mistyka. Maja charakter spokojny i łagodny. Nie są bogaczami, ale pracę i pieniądze potrafią znaleźć. 2009 - Jeśli jesteś spragniony sukcesów i powodzenia, nareszcie znajdziesz się w swoim żywiole. Osoby urodzone pod znakiem Zająca, które do tej pory uskarżały się na brak czasu dla siebie, będą mogły odetchnąć od natłoku codziennych spraw. Nadchodzący rok przyniesie w darze nowe możliwości, Zające będą mogły wykazać się inicjatywą, inteligencją i pomysłowością, oddać się pracy twórczej oraz poświęcić rozwijaniu własnej osobowości. Nie należy bać się zmian, gdyż w 2009 roku mogą mieć one jedynie wymiar pozytywny.

Koza

(1907; 1919; 1931; 1943; 1955; 1967; 1979; 1991; 2003) Boi sie poświęceń. Jest pyszna i zarozumiala. Nigdy nie jest zadowolona z sytuacji w jakiej się znajduje. Boi sie przyszłości. Nie lubi być uzalezniona od innych osob. Kobiety - są praktyczne. Na pozór zimne, ponieważ panują nad emocjami. Mało rozmowne i skryte ze swoimi uczuciami. Mężczyźni - dbaja tylko o własne dobro i korzyści. Są zazdrośni. W rywalizacji z przeciwnikiem, chcą wygrać za wszelką cenę. Są bardzo pociagający i namiętni. 2009 - Świeżo zyskana wiara we własne możliwości sprawi, że osoby urodzone w roku Kozy zaprezentują światu mnóstwo wspaniałych idei, nowatorskich pomysłów, niebanalnych projektów, których do tej pory z wrodzonej skromności nie miały odwagi ujawnić. 2009 rok będzie dla Kóz szczęśliwy, jeśli chodzi o zawieranie nowych znajomości - przyjaciele wniosą do ich życia ożywienie, świeżość i nową energię. Znakomity czas na zmianę pracy czy nowe związki.

APARTAMENT 14 COCKTAIL BAR

NAJLEPSZE KOKTAJLE W MIEŚCIE COCKTAILS

COFFEE

WI-FI

EVENTS

Jedno z najmodniejszych miejsc w Krakowie. Klasyczne, eleganckie wnętrze, wyszukane koktajle, profesjonalna i przyjazna obsługa. Gwarancja mile spędzonego dnia i udanego wieczoru.

Ladies Night

Finlandiapiroska !!! Świnia

(1911; 1923; 1935; 1947; 1959; 1971; 1983; 1995; 2007) Leniwa, nie lubi ciężkiej pracy. Łatwo przystosowuje się do każdej sytuacji. Do samozadowolenia dużo jej nie potrzeba. Jest lubiana w towarzystwie. Pogodna, radosna i szczera wobec ludzi. Nie miewa wrogów. Kobiety - wolą obserwować zakochanych, niż same w tym uczestniczyć. Nie są kochliwe. Jeżeli mają przyjaciół, potrafią być bardzo oddane. Mężczyźni - są uczciwi. Lubią pomagać innym. Dobrze dogadują się z przyjaciółmi. Często żyją ponad stan. 2009 - Wesołe i lubiące zabawę Świnie zapragną oddać się dawno skrywanym fantazjom, spróbować czegoś nowego, przełamać bariery i po raz pierwszy odetchnąć pełną piersią. W związkach nadejdzie czas rozkosznego szaleństwa, upajania się wzajemną bliskością, a także szukania nowych dróg w zaspokajaniu zmysłowych pragnień.

Panie, dwa koktajle w cenie jednego !!!

w każdą środę od godz. 20.00 do 24.00

HAPPY HOUR Codziennie od 16.00 do 20.00.

HAPPY MONDAY Menu HAPPY HOUR obowiązuje cały dzień!

ul. Bożego Ciała 14 Kraków - Kazimierz tel. 012 430 18 20 bar@apartament14.pl www.apartament14-bar.pl

Zapraszamy codziennie od 10.00 ...because quality matters lounge magazyn

27


Twarze Przy Barze

STALOWE MAGNOLIE ANDRZEJKI 29.11. 2008

28 lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie


lounge

MODA //

Profesjonalne stylistki posłużą Wam radą w indywidualnym doborze fryzury. Stosując oryginalne kosmetyki Loreal pomożemy obudzić w Was znakomite samopoczucie.

Poniedziałek-Piątek 10.00-20.00 Sobota 9.00-15.00 Kraków, ul. Radzikowskiego 27 / L-01 tel: 012 626 06 08 studio@kreatorstudio.pl ...because quality matters lounge magazyn

29


fashion ||

6 Najnowszych trendów na jesień-zimę 2008/2009

VERSACE

VERA WANG

DIOR

BALENCIAGA

GORĄCE KRĄGŁOŚCI

ETRO

1

#

BURBERRY

W tym sezonie projektanci oszaleli na punkcie kobiecych krągłości, sięgając do lat 40 - tych, apetycznie podkreślając kształty damskiej talii i bioder, nadając im The Belle Curves styl.

CARLOS MIELE YVES SAINT LAURENT

AKRIS

HALSTON

ALEXANDER WANG

DŁUGO I SMUKLE

Długie, sięgające podłogi stroje, zgrabnie wysmuklające sylwetkę, to kolejny gorący trend na jesień-zimę 2008/2009, zaproponowany na światowych wybiegach. 30 lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie

DOLCE GABBANA

CAROLINA HERRERA

RICHARD CHAI

Od Badgley Mischka po Dolce Gabbana, projektanci po wzorce na ten sezon sięgnęli... na wieś. Wełna i skóry, krojem sięgające do folklorystycznej tradycji, przyozdobione bogato w kolorowe wzory i faktury, wśród których zdecydowanie dominuje szkocka krata.

BAGBONE

Y-3

3

#

L’WREN SCOTT

STYL PROWINCJONALNY

BADGLEY MISCHKA

2

#


fashion ||

4

VALENTINO

SUPERBOHATER

BALENCIAGA GARETH PUGH

Iron Man, Hellboy i Hancock, to tylko kilka z wielu filmów o herosach, jaki mieliśmy możliwość obejrzeć tego lata. Projektanci zdecydowali się zapożyczyć tą tematykę, łącząc futurystyczny krój ze stylem i elegancją.

BURBERRY

CHADO RALPH RUCCI

TULEH NAEEM KHAN

OGRÓD ZIMOWY

MISSONI

6

#

FENDI

GIVENCHY

NARCISO RODRIGUEZ

Ta filozofia, choć nie jest oczywiście niczym nowym i była widoczna w modzie przez dziesiątki lat, to niewielu pozostało jej wiernym. Tej jesieni jednak, nawet na codzień ekstrawaganccy projektanci zatrudnili prostsze linie i kolory, prezentując kolejną odsłonę tendencji minimalistycznej w modzie.

ICEBERG

FENDI

JENS LAUGESEN

MINIMALIZM

HAIDER ACKERMANN

5

#

PRADA

DOORI

CALVIN KLEIN

#

Od liści, kwiatów i innych motywów roślinnych po ptasie pióra - w tym sezonie projektanci sięgnęli również do natury, do wzorców kolorystycznych i wizualnych spotykanych w jesiennych i zimowych ogrodach. ...because quality matters lounge magazyn

31


32 lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie


Zimowe

Wariacje w Polewie magicznej

Stylizacja: Iza Kubik www.divaizazella.com Make-up: Kasia Jurczyk www.katarzynajurczyk.pl Modelki: Gabriela Biedrzycka, Anita Ama Siayor Foto: Robert Bednarczyk Miejsce: Restauracja Pod Aniołami.

Gabrysia: korona - Zella Fashion, 150 zł sweterek – Zella Fashion, 230 zł spódniczka - Zella Fashion, 200zł buty - Humanic, 89 zł Anita: kapelusz - Zella Fashion, 220 zł Tunika- Zella Fashion, 180 zł Legginsy – Zella Fashion,  150 zł Korale - Zella Fashion Bransoletki - Baron, 385 zł, Stajszczak, 552 zł - Galeria Skarbiec Buty - Humanic, 159 zł ...because quality matters lounge magazyn

33


Gabrysia: korona - 220 zł kolczyki śnieżki bluzka - 230 zł boa - 30 zł legginsy -150 zł buty - 480 zł /wszystko z kolekcji Zella Fashion/ Anita: kapelusz „gniazdo gołębie” Zella Fashion 200 zł kryza - Zella Fashion sukienka - Zella Fashion, 530 zł legginsy - Zella Fashion, 150 zł buty - Humanic, 99 zł kolczyki - Kowalski, 460 zł Galeria Skarbiec 34 lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie


...because quality matters lounge magazyn

35


36 lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie


fashion ||

różne newsy

Magiczny sklepik

Nowe miejsce na krakowskiej mapie mody

W Krakowie, przy ul. Floriańskiej 24 powstał wyjątkowy designerski boutique. Magiczna atmosfera udziela się już od wejścia i przenosi w bajkowy świat wielkiej mody. Celem tego miejsca jest udostępnienie niepowtarzalnych i unikatowych rzeczy, zaprojektowanych przez niezwykle utalentowanych młodych projektantów, którzy gwarantują bezprecedensowy i wspaniały wygląd niezależnie od okazji. Wygląd jest odzwierciedleniem naszej duszy, dlatego też w tym wyjątkowym boutique’u nacisk kładzie się na podkreślenie i wyeksponowanie osobowości klienta, poprzez odpowiednio dobraną kreację. Znajdziecie tu wspaniałe skórzane kurtki o wysublimowanym kroju, niezwykłe tuniki czy dworskie suknie wieczorowe, ale także ręcznie robione kapelusze, które zawsze stanowią prawdziwe wykończenie stroju. Te piękne dodatki wykonywane są w pojedynczych egzemplarzach przez znaną już w środowisku krakowskich projektantów Izazellę, która w swoich kreacjach nie stroni od koloru i fascynujących ozdób. W boutique można otrzymać fachowa poradę od stylistki, wybrać coś dla siebie, a nawet zamówić indywidualna sesji zdjęciową. Główną ideą tego miejsca jest przekazanie klientom jak najwięcej pozytywnej emocji, możliwości odkrycia siebie samego poprzez odpowiedni dobór stroju, a nawet uwiecznienie tego momentu podczas profesjonalnej sesji zdjęciowej. Tutaj klienci, poprzez właściwy ubiór mogą nabrać lub wzmocnić pewność siebie, a także stać się bardziej przebojowym. Oprócz kreacji i akcesoriów wykonanych przez Izazellę, w butiku znajdziecie stroje zaprojektowane i wykonane przez wschodzące gwiazdy świata mody m.in. Jakuba Ziemirskiego, Krzysztofa Piwnika, czy mistrza gorsetów - Mesego z Warszawy. Projektanci skupieni wokół tego miejsca w najbliższym czasie planują szereg eventów, które z pewnością wypromują nasze miasto. Tego miejsca nie można pominąć.

Modny sport Narty i deski od Chanel Był już rower, bumerang, a nawet sprzęt wędkarski - firma Chanel, oprócz wysokiej jakości ubrań i kosmetyków, zaatakowała również te rynki, w których pozornie nie ma miejsca na szyk i elegancję. Chanel na tym jednak nie zakończył swojej krucjaty elegancji do świata sportu. Ostatnio zaprezentował zestawy do snowboardu, narciarstwa - wcześniej kojarzone z zimowym szaleństwem, a przecież ponoć to, co szalone, nie może być szykowne. Wykonane z drewna, ale pokryte pikowaną skórą, tak dobrze znaną wielbicielkom torebek Chanel, narty to piękna rzecz, choć nie wiadomo jak się na nich jeździ. Na pewno jednak świetnie będą wyglądać na ramieniu.

Podkreśl swoją wyjątkową osobowość wyjątkową biżuterią Kraków, ul. Sławkowska 23 tel: 012 432 66 40 pon. – sob. 10.00 – 19.00

...because quality matters lounge magazyn

37


shopping ||

zakupy świąteczne // pomysły na prezent

Torebki i galanteria BATYCKI

Gorset Princesse Tam-Tam Paris Dessous Fashion - salon z bielizną Rynek Główny 13, I p., tel. +48 12 617 02 33

Czy to jeszcze Twoje marzenie, czy już pasja kolekcjonowania...? Rynek Główny 13, I p. Kraków tel. +48 12 617 02 32

TO-714 cena 649 zł. /wersja większa - 999 zł./

cena: od 150 zł. cena: 585 zł.

Pióro Parker Sonnet CISELE GT

Galeria Prezentów, Galeria Krakowska, ul. Pawia 5 www.galeriaprezentow.pl

Francuski szyk, włoski design, a może coś z klasyki? Ten salon, to ekskluzywny bieliźniarski „misz-masz”. Tu możesz kupić prezent także dla kobiety o najbardziej nietypowym rozmiarze... 70 lub 90F, a może G? Tu wszystko jest możliwe!!! P.S. Pakowanie prezentów w cenie!

Ekskluzywny Zabieg Miodowy cena: 850 zł.

Medicor, ul. Karmelicka 10 www.medicor.krakow.pl

Eleganckie pióro sławnej marki to świetny pomysł na prezent z każdej okazji. Mnóstwo innych pomysłów można znaleźć u specjalistów w tej dziedzinie - w Galerii Prezentów. Szeroki wybór światowej sławy marek piór, zapalniczek, noży, a także wyroby skórzane i akcesoria, zestawy dla koneserów win i tytoniu, oryginalne, zdobione szkło i porcelana. Pamiętajmy, że piękny prezent podkreśli nastrój i wagę nadchodzących Świąt. cena: 200 zł.

Zegarki Axcent of Scandinavia Nie tylko do odmierzania czasu Dostępne na www.axcent.com.pl

SNOWFLAKE/X32412-131 cena: 319 zł.

38 lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie

Uwolnij się od stresu najsłodszą z dróg. Ekskluzywny zabieg na bazie miodu naturalnego, wykonywany z wykorzystaniem nowoczesnej kapsuły Dermalife Spa-Oceana, która pozwala czuć się niczym w ekskluzywnym uzdrowisku. Pobyt w kapsule, która ma funkcję sauny parowej, sauny na podczerwień, koloroterapii, prysznica Vichy, aromaterapii. Po kapsule przenosimy się w klimat wyciszenia, odprężenia, oddajemy się w ręce doświadczonej osoby, Eksperta modelowania sylwetki Ludmiły Petrenko. Trzecią  fazę stanowi masaż relaksacyjny wykonywany na ciepłym miodzie i oleju.Miodowa rozkosz zalecana jest w terapii antycellulitowej, przy modelowaniu sylwetki. To dwie godziny prawdziwej miodowej ceremonii.


...because quality matters lounge magazyn

39


Twarze Przy Barze

CHIVAS POKER NIGHT SCANDALE ROYAL 14.11.2008

40 lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie


lounge

ZDROWIE I URODA //

instytut urody No. 1

ul. Wieniawskiego 62, Kraków (012) 411 76 51 www.no1instytut.pl fryzjerstwo kosmetyka

makijaż permanentny medycyna estetyczna

pedicure manicure

sauna solarium

masaże hydromasaże

lasery

...because quality matters lounge magazyn

41


zdrowie i uroda ||

newsy

MORPHOSIS

Hair Treatment Line

Laboratoria Framesi stworzyły nową linię kosmetyków do włosów - MORPHOSIS DELUX, która zapewnia włosom farbowanym ochronę przed utratą miękkości, połysku oraz intensywności koloru. Na linię kosmetyków składają się: DELUX COLOR SHAMPOO - szampon, który odżywia i chroni kolor kosmetyczny, doskonale pielęgnuje strukturę włosów, ułatwia ich układanie oraz nadaje im bogatą, miękką i kremową konsystencję. DELUX COLOR MASK - zwiększająca połysk i chroniąca kolor. Opracowana na bazie lipidów, gumy Guar i silikonów, skuteczna jest nawet na najbardziej suchych i zniszczonych włosach. DELUX COLOR SERUM - skoncentrowane serum dopełniające program pielęgnacji włosów farbowanych. Odbudowuje strukturę włosa, chroni kolor i dzięki odżywczym i nawilżającym estrom, pokrywa włos filtrem ochronnym. Kosmetyki dostępne w salonie Framesi - Kraków, Rynek Główny 30

CHILL

Nowa mroźna linia kosmetyków firmy MAC Zamróź konkurencję. Temperatura spada, przewidywalność gwałtownie obniża się, ale nowy barometr piękna nadaje ton: błyszczące śnieżnobiałe usta, skrzące się cienie z opalizującą perłą. Chłodne naturalne oczy, podkreślone głęboką aksamitną czernią nowego eyelinera Penultimate. Do tego nowe sztuczne rzęsy 41 dla eleganckiego powłóczystego spojrzenia. Dwa limitowane kolory Reflects Glitter. Po prostu CHILL. LIPGLASS - 65 zł. EYE SHADOW - 60 zł. PENULTIMATE EYELINER - 70 zł. REFLECTS GLITTER - 70 zł. LASHES - 50 zł. Linia CHILL dostępna będzie od stycznia 2009. 42 lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie

Najseksowniejsza pupa świata - polska krew! Znamy już przepis na najpiękniejszą damską pupę. Wystarczy Brazylijczyk i... Polka! Jak się okazało, zwyciężczynią paryskiego konkursu na najkształtniejsze pośladki świata została Brazylijka - Melanie Nunez Fronckowiack, której mama jest rodowitą Polką. W konkursie, który miał także kategorię męską (zwyciężył Francuz), wzięło udział 45 uczestników, którzy przeszli wcześniej odpowiednie eliminacje w swoich krajach. Kryteriami wyboru była oczywiście jędrność, kształt i gładkość pup, ale poza tym także proporcje ciała oraz... uśmiech.


1. Przed

2. Zagęszczenie i wydłużenie włosów nowatorską techniką HAIR TALK EXTENSION.

et am

or

foz y

; To

ma sz M

aru t,

Barb ara P iecza ra

3. Koloryzacja NEO.ARISTO.REVLON Professional. Teraz jeszcze bardziej wyrazista, trwała a jednocześnie delikatna dla włosów.Technologia nanomolekularna to bogata paleta nasyconych odcieni gwarantująca precyzję i wszechstronność.

m

4. Przygotowanie do końcowej stylizacji. zdjecia: Krystyna Kolowca T O M A S Zmake-up: M A R UIwona T Vince S TY L IS Tiwonavince@gmail.com A -F R Y Z J E R

fot. robert bednarczyk ST Y L IS T A - FR Y Z J E R

HAIR TALK® EXTENSIONS

wydłużanie i zagęszczanie

jeśli pragniesz zmiany... ...because quality matters lounge magazyn

43


zdrowie i uroda ||

technologia

Połączone technologie – maksimum rezultatów Skin Master Max. Pośpiech wielkich aglomeracji, zanieczyszczenia środowiska, stresujący tryb życia, brak czasu na sen i odpoczynek sprawiają, iż podstawowa pielęgnacja skóry już nie wystarcza. W dobie dzisiejszego postępu technicznego to właśnie coraz bardziej nowoczesne technologie kosmetyczne dostarczają wiele metod zaspokojenia ludzkich potrzeb piękna. Innowacyjne technologie przynoszą niezwykle skuteczne efekty i stanowią alternatywę dla inwazyjnych zabiegów medycyny estetycznej. Taką rolę spełnia zdobywca nagrody Aesthetic Award 2003 wielofunkcyjne urządzenie SKIN MASTER MAX. Skin Master Max jest rezultatem 10 lat badań prowadzonych przez naukowców Wydziału Biofizyki, z Uniwersytetu Rzymskiego. To rewolucyjne urządzenie, służy do zabiegów odmładzających skórę oraz zapobiegających jej starzeniu, których rezultatem są naturalne, delikatne, bezpieczne i skuteczne metody pielęgnacyjne. Urządzenie działa wszechstronnie. Bezpieczne dla skóry kuracje (peeling kawitacyjny) głęboko oczyszczają skórę, usuwając nadmiar sebum, zanieczyszczenia, a także zaskórniki, czyniąc skórę odmłodzoną, gładką i przyjemnie nawilżoną oraz zapobiegają powstawaniu zmarszczek. Fotodynamiczne światło lecznicze (LPDT), jako fala elektromagnetyczna działa na molekularne uporządkowanie i potencjał błon komórkowych, reguluje metabolizm, podnosi energię komórek, znacznie przyspieszając procesy regeneracyjne i lecznicze. Vacuo Laser łączy dwie techniki: tzw. depreso-masaż i mikrodiodę laserową (depresolift), które stymuluje pracę układu limfatycznego i pobudza metabolizm komórkowy. Synergia tych technik wywołuje działanie liftujące oraz stymuluje produkcję kolagenu i elastyny. W programie z wykorzystaniem mikroprądów MLM następuje pobudzenie miejscowego metabolizmu.

Dzięki zastosowaniu lasera kolagen nie musi być dostarczany z zewnątrz – jest wytwarzany przez skórę. Skin Master Max wywołuje niewielką chwilową reakcję zapalną, pobudzając produkcję fibroblastów, które syntezują kolagen, dzięki czemu głębokie bruzdy i zmarszczki zostają wypełnione. Zabiegi z zastosowaniem aparatu Skin Master Max zapobiegają skutkom starzenia, spowodowanymi czynnikami tak zewnętrznymi jak i wewnętrznymi. Już po kilku zabiegach skóra staje się bardziej elastyczna, jędrna i wygładzona. Większość zmarszczek i innych oznak starzenia się skóry znika. Następuje korekta owalu twarzy, która odzyskuje blask i świeżość. Zabiegi te zaspokajają potrzeby osób wybierających naturalne, nieinwazyjne i wysoce efektywne metody pielęgnacji, przynosząc spektakularne i natychmiastowe efekty – w wielu przypadkach już po pierwszym zabiegu. Po serii 6-8 zabiegów skóra jest doskonale odnowiona jak po liftingu a regeneracja tkankowa poprawia się o 300%. Następuje wyraźne odmłodzenie skory, wygładzenie zmarszczek, poprawa elastyczności i nawodnienia, a nawet zmniejszenie zmian trądzikowych, eliminacja zmian bliznowatych i przebarwień. Krótko mówiąc - zdrowa i piękna skóra. Danuta Zicz

kosmetyka laserowe usuwanie zmarszczek kawitacja (efekt mikrodermabrazji) botoks, makijaż permanentny masaże, refleksoterapia, dietetyka opalanie bez UV w 60 sekund kosmetyczne spotkania towarzyskie

Do końca grudnia 20% taniej na wybrane usługi. Kamienica pod Słońcem ul. Szpitalna 20-22 012 42 22 699 www.beauty-spot.pl info@beauty-spot.pl

44 lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie


zdrowie i uroda ||

sport

Przygotowanie do sezonu zimowego Jak wiadomo okres zimowy to czas, który najchętniej spędzamy siedząc wygodnie przed telewizorem otuleni ciepłym kocem, trzymając w ręce kubek gorącej herbaty. Niestety taki tryb życia nie sprzyja poprawieniu lub nawet utrzymaniu sylwetki. Zdawać by się mogło,że - wzorem zwierząt - genetycznie mamy wpisane odkładanie tłuszczu na zimę.Aby zapobiec odkładaniu się zbędnych kilogramów skorzystajmy z uroków zimy. Pamiętać jednak należy, iż wskoczenie na deskę czy narty bez uprzedniego przygotowania, grozi niebezpiecznymi kontuzjami.

1 a)

b)

1a) PROSTOWANIE NÓG W SIADZIE Ćwiczący siada na siodle maszyny, plecami opiera się o oparcie, dłońmi chwyta za uchwyty pozwalające zachować lepszą stabilność podczas ćwiczenia. Nogi ugięte w kolanach, zaparte o drążek maszyny na wysokości kostek. Z tej pozycji wyjściowej ćwiczący wykonuje prostowanie nóg w stawach kolanowych do pełnego wyprostu, następnie powrót do pozycji wyjściowej czynnie opuszczając i kontrolując ciężar.

2

3 4

c) 1b) UGINANIE NÓG W LEŻENIU PRZODEM Ćwiczący kładzie się na brzuchu tak, by poza ławkę wystawały podudzia. Nogi wyprostowane w kolanach zaparte o drążek maszyny na wysokości ścięgien Achillesa. Z tej pozycji ćwiczący wykonuje ruch pełnego ugięcia nóg w stawach kolanowych, po czym powraca do pozycji wyjściowej. Tułów przez cały czas wykonywania ruchu przylega do ławki.

1c i 2 w parze) WYPYCHANIE CIĘŻARU NA SUWNICY Ćwiczący siada na siodle maszyny, stopy opiera o platformę. Z tej pozycji ćwiczący wykonuje prostowanie nóg w stawach kolanowych, należy zwrócić uwagę, by w momencie wyprostowania nóg nie blokować kolan. W momencie osiągnięcia wyprostu rozpoczynamy uginanie nóg cały czas kontrolując ciężar dzięki napięciu i pracy mięśni czworogłowych ud. W ćwiczeniu tym zwrócić należy również uwagę na to, by zbyt mocno nie uginać kolan. Odmianą tego ćwiczenia może być wypychanie ciężaru współćwiczącego partnera. 3) PRZYSIADY ZE SZTANGĄ NA BARKACH Ćwiczący stoi w lekkim rozkroku, całe stopy przylegają do podłoża, gryf sztangi oparty jest na karku oraz barkach (na dolnej części mięśni czworobocznych grzbietu). Dłonie rozstawione w wygodnej stabilnej pozycji na gryfie, klatka wypięta ku przodowi. Z tej pozycji wyjściowej rozpoczynamy przysiad, należy zwrócić uwagę by plecy przez cały zakres ruchu były w ustalonej pozycji, pracują jedynie nogi. W momencie osiągnięcia przysiadu całkowitego lub półprzysiadu (w zależności od odmiany sugerowanego ćwiczenia), rozpoczynamy powrót do pozycji wyjściowej.

4) PRZESKAKIWANIE Z NOGI NA NOGE W PÓŁPRZYSIADZIE Ćwiczący stoi w półprzysiadzie w lekkim rozkroku miedzy nogami ćwiczącego leży niska przeszkoda np. step Ćwiczenie rozpoczyna się przeskakując z nogi na nogę nad stepem. Ciężar ciała jest przenoszony raz na prawą raz na lewą nogę.

Korzystając z uprzejmości centrum Energica, mamy dla Was dwa karnety na siłownię. Wszystkich, którzy chcieliby rozruszać swoje mięśnie przed sylwestrowym szaleństwem, prosimy o wysyłanie maili na adres konkurs@loungemagazyn.pl - dopiskiem Energica Wygrywa 15 i 28 e-mail. Zapraszamy. ...because quality matters lounge magazyn

45


Twarze Przy Barze THE BEST OF

listopad 2008

46 lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie


Nadchodzące Święta Bożego Narodzenia niosą ze sobą

wiele radości oraz refleksji dotyczących minionego okresu i planów na nadchodzący nowy rok.

W tych wyjątkowych dniach chcemy Państwu życzyć wiele zadowolenia i sukcesów z podjętych wyzwań. Zespół Cichoń Stomatologia

cichon

...because quality matters lounge magazyn

47


felieton ||

Felieton na pamięć

Przedmiotem dzisiejszych rozważań na temat pamięci uczynię tę cechę charakteru statystycznego Kowalskiego, która najczęściej staje na drodze do poprawy kondycji pamięciowej. Ma ona tyleż samo zwolenników, co przeciwników. Każdy z nas jest jej zwolennikiem, jeżeli dotyczy naszego działania, natomiast piętnuje jakiekolwiek z jej przejawów u innych. Lenistwo, (bo to o nim mowa) to jedna z niewielu czynność, którą wykonuje się z reguły biernie. Nie oznacza to jednak, że leniuchowanie jest przez to mniej męczące, o nie. Otóż w znakomitej większości przypadków ta „czynna bierność” pochłania więcej energii niż można to sobie wyobrazić. Często robi się bardzo wiele, żeby nic nie robić. To absurdalne na pierwszy rzut oka stwierdzenie obnaża ogromną kreacyjną moc lenistwa. Nie polega ono bowiem na zwykłym nic nierobieniu, lecz na takim zorganizowaniu otaczającej nas rzeczywistości, by przy zachowaniu pozorów wykonywania działań produktywnych utrzymać tak pożądany przez wszystkich błogostan nieobciążający nas, a przez to i naszych szarych komórek jakąkolwiek pracą. Najpopularniejszym sposobem kreatywnego radzenia sobie z „czynną biernością” jest podnoszenie jej do rangi działań najwyższej wagi. Czynności te do perfekcji doprowadziło kierownictwo i szefostwo. By nie być gołosłownym posłużę się kilkoma przykładami na to jak terminologicznie maskować lenistwo. Otóż należy wiedzieć o tym, że: Szef nie drzemie w pracy, szef się regeneruje. Szef jest nieobecny? O nie, szef po prostu pracuje w domu. Szef nie przegląda portali plotkarskich, szef śledzi bieżące trendy kultury masowej. Szef nie używa komunikatorów internetowych w celach rozrywkowych, szef dba o dobrą jakość relacji z „kontrahentkami”. Szef nie zapomina, szef selektywnie sprawdza naszą pamięć. Szef nie obarcza swoimi obowiązkami podwładnych, szef daje im możliwość by wreszcie uczciwie zapracowali na wypłatę. Szef nie parafrazuje pomysłów podwładnych, tylko stwarza coś z niczego. I wreszcie: Szef nigdy nie odkłada na jutro tego, co może zrobić pojutrze. Dzięki takiemu podejściu do tematu widać najlepiej jaki potencjał kreacyjny tkwi w czynności, która każdy z nas bez względu na zajmowane stanowisko potrafi wykonywać. Mówi się, że potrzeba jest matką wynalazku. Zatem kto lub co jest tegoż wynalazku ojcem? Nie wzniosłe idee, a najzwyklejsze w świecie lenistwo. Marzenie o perpetuum mobile pierwszego rodzaju jest jednym, ale nie jedynym tego przykładem. Bo czy nie cudownie byłoby żyć w świecie, w którym „wiecznie ruchoma” maszyna wykonywałaby za nas prace w nieskończoność. To właśnie to pragnienie ludzkości czyni z lenistwa motor postępu. Twierdzenie to, choć ryzykowne nie jest do końca bezpodstawne. Bo gdy się dobrze przyjrzeć otaczającemu nas światu to za każdym wynalazkiem kryje się chęć zaoszczędzenia jak największej ilości energii. A o tym jak bardzo udało nam się zbliżyć do ideału powie nam zwykła waga. Tak, wynalazczość wiąże się niestety prędzej czy później z otyłością, jako najpopularniejszym wizualnym piętnem procesów oszczędzania energii. 48 lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie

Ale jak tu nie korzystać z udogodnień w postaci samochodu, ruchomych schodów, windy czy pilota? Przecież to wszystko oszczędza nam całą masę czasu. I w tym właśnie określeniu przez przypadek odkrywamy perpetuum mobile naszych czasów. Bodźcowana przez lenistwo wynalazczość zamienia bowiem czas na energię, czyniąc z abstrakcyjnej wielkości fizycznej bardzo realny nośnik dla energii, jakim są kilogramy tłuszczu pokrywające ciała przedstawicieli tzw. rozwiniętych społeczeństw. A jak lenistwo ma się do funkcjonowania naszej pamięci? Ano niestety tak samo jak do naszej kondycji fizycznej obarczonej kilogramami. Im więcej wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych pomaga naszej pamięci tym mniej od siebie wymagamy. Im więcej organizerów, które same przypominają o wpisanych do nich zadaniach tym trudniej jest cokolwiek zapamiętać. Im więcej numerów telefonów w książce telefonicznej tym mniej w naszej głowie. Najbardziej niepokojące jest jednak to, że procesów degradacyjnych naszej pamięci nie można monitorować za pomocą wagi lub innego równie prostego urządzenia. Dlatego proponuje wykonać mały test. Wyobraźmy sobie, że rozładowuje nam się telefon komórkowy, lista adresów z naszego konta mailowego zostaje wykasowana, to samo dzieje się z numerami kontaktów w komunikatorach internetowych. Zostajemy przez to pozbawieni wszelkich wspomagaczy pamięciowych. Jeżeli dalibyśmy radę funkcjonować w ten sposób cały dzień załatwiać ważne sprawy i kontaktować się z najbliższymi odtwarzając wszystkie niezbędne dane z niczego, czyli z własnej głowy to oznacza, że z naszą pamięcią jest na tyle dobrze, że nie potrzebujemy żadnych wspomagaczy. Jeżeli natomiast blady strach i zimny pot oblewa nas na samą myśl o takiej katastrofie to znak, że koniecznie należy wziąć się za swoje szare od pokrywającego je kurzu komórki i nie dawać się uwsteczniającemu nas postępującemu lenistwu, promując bardziej aktywne dla naszego umysłu rodzaje bezczynności. Czym jest zatem umysłowe lenistwo? Trudno jest udzielić jednoznacznej i zadowalającej wszystkich odpowiedzi. Podejmę się jednak tego zadania. Otóż…

…to jest właśnie lenistwo. Marcin Pietruszka


lounge

BIZNES I KARIERA //

...because quality matters lounge magazyn

49


biznes i kariera ||

info & wydarzenia

Biznesowy Mixer w SPA Przedstawiciele biznesu zrzeszeni w Brytyjsko – Polskiej Izbie Handlowej spotkali się na kolejnym wydarzeniu - Farmona Spa Business Mixer – wieczornym koktajlu połączanym z pokazami i prezentacją sponsorów. 18 listopada organizatorzy - w myśl hasła We are not only for business - przypomnieli środowisku biznesowemu o konieczności wypoczynku, znaczeniu relaksu i jego wpływowi na zawodowe życie i osiągane efekty. Uczestnicy imprezy poznali dobroczynne działanie masażu tajskiego i wyjątkowe zabiegi spa oferowane przez Farmonę oraz kilka możliwości aktywnego spędzania wolnego czasu jak squash, fitness z oferty klubu Atlantic, czy taniec zaprezentowany przez studio tańca Styl. Pokazy i prezentacje cieszyły się szczególnym zainteresowaniem osób odpowiedzialnych w firmach za zarządzanie kadrą, bowiem karnet do fitness, czy na basen, to często dodatkowy czynnik motywacyjny w wielu nowocześnie zarządzanych miejscach pracy. Merytorycznej wiedzy o produktach finansowych i możliwościach zabezpieczenia swoich finansów w czasie kryzysu dostarczali obecnym doradcy finansowi z Finamo. Uczestnicy Mixera, którzy zdecydują się na wynajęcie biura w nowoczesnym biurowcu Etiuda przy ulicy Pilotów, mogą także liczyć na preferencyjne warunku najmu. BPCC organizuje cyklicznie śniadania biznesowe oraz koktajlowe spotkania wieczorne - Business Mixery. Tego typu spotkania biznesowe służą nawiązywaniu nowych kontaktów oraz omówieniu ważnych i aktualnych spraw mających wpływ na działalność firm. Zresztą od podobnych nieformalnych spotkań obcokrajowców pracujących w Polsce rozpoczęła się działalność Brytyjsko –Polskiej Izby Handlowej BPCC w Polsce. Dzisiaj BPCC zrzesza ponad 500 firm i 1700 top menedżerów z Polski, Europy i z Wysp Brytyjskich. Kolejnym ciekawym wydarzeniem było śniadanie biznesowe, poświęcone inwestowaniu w sztukę, na które zaproszono wybitnych ekspertów w tej dziedzinie, znawców sztuki i mechanizmów rządzących rynkiem sztuki. Impreza odbyła się 25 listopada w hotelu Holiday Inn. Szczegóły na www.bpcc.org.pl Agnieszka Libura // fot. Michał Grzywacz

Bill Gates dla polskiej kultury Jeden z najbogatszych ludzi świata, multimiliarder, twórca potęgi Microsoftu, zapragnął pomóc polskim bibliotekom. Rządowy program unowocześnienia bibliotek, na który państwo wyłoży ponad 100 milionów złotych został wsparty przez Polsko - Amerykańską Fundację Wolności oraz Fundację Billa i Melindy Gates. Celem projektu jest wyposażenie bibliotek (zwłaszcza tych w mniejszych miejscowościach) w sprzęt komputerowy i dostęp do internetu, szkolenia dla bibliotekarzy oraz modernizacja wypożyczalni. Rządowy projekt zakłada przekształcenie gminnych i wiejskich czytelni w centra kultury XXI wieku, w których np. starsi ludzie mogliby się nauczyć korzystać z internetu. Pomysł wydaje się jak najbardziej na czasie, zważywszy że ostatnie badania Ministerstwa Kultury wskazują, że dostęp do internetu ma jedynie 40% bibliotek, zaledwie 15% z nich jest przystosowanych dla niepełnosprawnych, a co trzecia nie ma toalety i działa w nieprzystosowanym budynku. Źródło: www.gazeta.pl

Zebrania czy plotki? Jednym z bardzo ważnych elementów mających wpływ na wizerunek firmy, jest opinia pracowników. Oczywistym jest, iż zależy ona w dużej mierze od warunków pracy, wynagrodzenia i atmosfery pomiędzy pracownikami i szefostwem. Bywa jednak i tak, iż na opinię o firmie znaczny wpływ mają informacje często nieprawdziwe, niepełne czy też po prostu plotki. Według sondy przeprowadzonej przez portal pracy JOBS.PL - najwięcej informacji o swojej firmie pracownicy zdobywają podczas rozmów z kolegami z pracy (75% ankietowanych). Jedyne 10% internautów uznało okresowe zebrania i narady za najcenniejsze źródło informacji o firmie, 8% wierzy w informacyjną skuteczność oficjalnych powiadomień, a tylko 4% doceniło funkcjonalność biuletynów firmowych. www.jobs.pl

50 lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie


biznes i kariera ||

artykuł

8 przykazań

dla marketerów działających w serwisach społecznościowych Żyjemy w świecie, w którym mamy możliwość komunikacji z każdą osobą na świecie za pomocą Internetu. Istnieje ogromna liczba różnych serwisów społecznościowych, od gigantów takich jak Facebook czy LinkedIn, przechodząc przez polską Naszą Klasę i kończąc na niszowych serwisach skupiających pasjonatów. Ciągle powstają nowe serwisy społecznościowe dostosowane do specyficznych potrzeb ich użytkowników. Wielu z nas wykorzystuje takie serwisy do pozostawania w stałym kontakcie z przyjaciółmi z podwórka, kolegami z pracy czy klientami. Pokazujemy na nich nasze zdjęcia, komentujemy fotografie znajomych, umawiamy się na spotkania, dołączmy do grup, które mają podobne zainteresowania jak my, odpowiadamy na pytania postawione przez innych użytkowników, wymieniamy opinie, poszukujemy pracy, jesteśmy na bieżąco z wydarzeniami z życia naszych znajomych, których całe miesiące nie widzieliśmy już w świecie rzeczywistym, uczymy się nowych rzeczy, nawiązujemy nowe przyjaźnie i pozostajemy w kontakcie z naszymi ukochanymi. Oprócz rzeczy, które wymieniłem serwisy społecznościom mają jeszcze wiele innych możliwości, które ciągle się rozwijają i które razem sprawiają, że chcemy na nich przebywać. Jak zatem wykorzystać możliwości takich serwisów w działaniach marketingowych?

1.

Po pierwsze: Twoje przesłanie musi być jasne i dostosowane do konkretnej grupy odbiorców. Nie warto przeznaczać środków na działanie wśród osób, które nie są zainteresowane Twoją ofertą.

2.

Po drugie: Musisz być autentyczny. Na nic zda się papka PR, która metodą Kopiuj/Wklej umieścisz na jednym z dostępnych forów. Być może o tym nie wiesz, więc powiem Ci w tajemnicy: Ludzie nie są głupi!

3.

Po trzecie: Dostarczaj wartościowe informacje. Jeśli będziesz powielał frazesy i nie dostarczał żadnych przydatnych wskazówek, które pomogą potencjalnym klientom w rozwiązaniu ich problemów, Twoja akcja promocyjna nie odniesie skutku. Ludziom zależy głównie na samym sobie, nie liczysz się dla nich Ty ani Twój produkt i usługa. Jeśli nie potrafisz pomóc, najlepiej wcale nie rozpoczynaj działań marketingowych.

4.

Po czwarte: Bądź stale na posterunku. Nie możesz pozwolić sobie tylko i wyłącznie na pojedynczą aktywność na serwisie społecznościowym. Musisz odpowiadać na pojawiające się pytania i stawić czoła ewentualnej krytyce. Nie ma nic gorszego niż dyskusja na temat Twojej oferty, która toczy się bez Twojego udziału.

5.

Po piąte: Nie bądź przemądrzały. Wiesz zdecydowanie więcej niż inni, jednak to nie daje Ci prawa do pokazywania niechęci osobom, które nie wiedzą jak nazywa się Twój produkt lub usługa. Musisz odpowiedzieć na każde pytanie z równą troską o dobro użytkownika. Bądź pomocny.

6.

Po szóste: Badaj rezultaty. Jak w każdym prowadzonym przez ciebie działaniu marketingowym tak również w przypadku działań marketingowych konieczne jest badanie rezultatów. Być może serwisy społecznościowe nie są dla Ciebie i powinieneś przestać przeznaczać na nie swoje środki, a może po prostu popełniłeś błąd na etapie planowania lub realizacji Twojego planu działania i powinieneś skupić się na eliminacji tych błędów.

7.

Po siódme: Nie staraj się być wszędzie. Napisałem na początku o ogromnej licznie serwisów społecznościowych i ciągłym pojawianiu się nowych. Nie będziesz w stanie objąć zasięgiem wszystkich serwisów, dlatego skup się na najważniejszych dla Ciebie. Nie rozpraszaj się, działaj z chirurgiczną precyzją, a na pewno Ci się to opłaci.

8.

Po ósme: Spersonalizuj swoje wypowiedzi. Nie ma nic gorszego niż bezosobowy potok słów, które pokazują, co myśli osoba, która je przygotowała. A o czym myśli? Brzmi to mniej więcej tak: Nie obchodzisz mnie ty, nie chcę cię poznać, twoje imię mnie nie interesuje. Mam mnóstwo innej ciekawszej pracy i nie chce mi się z tobą rozmawiać. Po prostu kup, co oferuję i nie zmuszaj mnie do poświęcania mojego cennego czasu na twoje problemy. Zamiast takiego myślenia upewnij się, że każda z osób, które otrzyma Twoją wiadomość poczuje się wyróżniona, a osiągniesz dobre rezultaty. Marketing Audit Blog Łukasz Schab www.lukaszschab.pl ...because quality matters lounge magazyn

51


biznes i kariera ||

wywiad – zbieraliśmy na ten cel pieniądze podczas Wigilijnego spotkania dla pracowników. Do akcji włączyliśmy także naszych partnerów handlowych (współpracujące z nami sklepy sprzedające towary na raty w systemie LUKAS) uczestniczących w programie Raty Dobrze Reprezentowane. Mogli oni przekazać zebrane przez siebie punkty na rzecz PACZKI. Wielu skorzystało z tej możliwości i zamiast wybrać nagrodę dla siebie, zgromadzone punkty, zamienione później na pieniądze, przekazali na rzecz akcji. Jakie emocje towarzyszą robieniu PACZKI? Przygotowywanie paczek dla innych powodowało, że wybierając rodzinę z bazy, braliśmy odpowiedzialność za jej święta. Cieszyliśmy się z tego, że możemy komuś pomóc, ale też z tego, że z zaangażowaniem robimy coś razem; coś, co – choć wykonywane w miejscu pracy – jest poza obowiązkami służbowymi. Czy pamięta Pani jakąś szczególną historię z ubiegłorocznej PACZKI? Pamiętam zaangażowanie ludzi, którzy do paczek dołączali również swoje domowe wyroby – np. słoiki z ogórkami ϑ Albo dołączane do paczek zabawki, które ze swoich „zbiorów” oddawały dzieci naszych pracowników, kiedy usłyszały o akcji od swoich rodziców. Pamiętam też zawód części naszych pracowników z regionów, którzy zgłaszali się do nas po zamknięciu akcji, bo przegapili czas jej trwania – musieliśmy ich informować, że na zrobienie paczki jest już za późno… Dlatego w tym roku rozpoczęliśmy szerokie informowanie o akcji już od 24 listopada. I mamy nadzieję zwiększyć liczbę rodzin, którym udzielimy pomocy! Jak wygląda PACZKA w LUKAS Banku od strony organizacyjnej?

Szlachetna Paczka, to jedna z głównych akcji Stowarzyszenia Wiosna, mająca na celu niesienie wigilijnej pomocy dla rodzin najuboższych i osób samotnych w całej Polsce. Dlaczego warto wziąć udział w tej akcji opowiada Anna Woźniak - Rzecznik Prasowy Lucas Banku, Głównego Sponsora tej akcji. LUKAS Bank jest Sponsorem Głównym SZLACHETNEJ PACZKI od 2006 roku. Co spowodowało, że Państwa Firma wyróżniła naszą akcję spośród innych? Przede wszystkim to, że akcja jest bardzo konkretna. Każdy, kto bierze w niej udział, przygotowując paczkę dla wybranej rodziny wie, co przygotować i do kogo dokładnie trafi pomoc. Stowarzyszenie WIOSNA ma duże doświadczenie w organizowaniu tego typu przedsięwzięć, co pozwala pomóc osobom, które naprawdę tego potrzebują. Ponadto jest to akcja ogólnopolska, a my – działając na terenie całego kraju – chcieliśmy zaangażować w nią pracowników ze wszystkich regionów.

Do promocji akcji SZLACHETNA PACZKA LUKAS Bank wykorzystuje kanały komunikacji wewnętrznej. Głównym zadaniem jest tu rozpropagowanie akcji wśród pracowników i naszych partnerów handlowych, którzy są uczestnikami programu Raty Dobrze Reprezentowane. Logistyka tych działań leży w gestii Departamentu PR. Natomiast samo robienie paczki przez poszczególne zespoły ma charakter dość spontaniczny i indywidualny. Nie narzucamy naszym pracownikom żadnych zadań – sami decydują się na włączenie do akcji i sami przygotowują paczki. Członkowie zespołów dzielą między siebie zakup poszczególnych części składowych paczki, co pozwala spełnić wszystkie życzenia potrzebującej rodziny. Co taka akcja jak PACZKA może dać firmie z punktu widzenia pracodawcy i pracownika? LUKAS Bank ma w swojej kulturze organizacyjnej wartości, które staramy się propagować wśród naszych pracowników. Wśród nich przyjazność, współdziałanie, inicjatywa, pasja, odpowiedzialność –dokładnie odpowiadają idei akcji. SZLACHETNA PACZKA świetnie wpisuje się więc w to, jaką chcemy być organizacją, wspierając tę akcję. Jako firma sygnalizujemy też w ten sposób swoim obecnym oraz potencjalnym pracownikom, że nie zamykamy się tylko w swojej działalności, ale też staramy się pomóc innym.

Ile osób w ubiegłym roku zaangażowało się w akcję? Ilu rodzinom udało Wam się pomóc?

Czy uważa Pani, że PACZKA w firmie jest dobrym pomysłem?

Poza tym, że jako firma przekazaliśmy konkretne środki finansowe na organizację akcji, w 2007 roku nasi pracownicy przygotowali świąteczne paczki dla 26 rodzin. Jeżeli przyjmiemy, że w przygotowanie jednej paczki angażowało się średnio 7 osób, to daje nam liczbę prawie 200 osób zaangażowanych w akcję. Do tego każdy z pracowników miał szansę wesprzeć akcję finansowo

To bardzo dobry pomysł przede wszystkim ze względu na charakter akcji, która pomaga integrować pracowników i wspólnie przyczyniać się do przedświątecznej pomocy innym ludziom. To także pewna forma wolontariatu pracowniczego, który staje się ostatnio coraz bardziej popularny. SZLACHETNA PACZKA podkreśla etyczne standardy firmy i jej pracowników oraz społeczną odpowiedzialność prowadzonego przez bank biznesu.

Szczegóły akcjii dostępne są na stronie www.wiosna.org.pl 52 lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie


lost in translation ||

The culture of Christmas Kasia Rusiniak

With Christmas just around the corner, I find myself reflecting on this merry season, with all its good tidings and cheer, with a certain taint of cynicism. Though I’ve sincerely tried to shake it in years past, I usually turn into a bit of a scrooge around the middle of December. Granted, my grim feelings do melt away before the actual day rolls around, but there’s always a week or two when I walk around grimacing and scowling at happy children skipping by and old couples holding hands. Why? Why my cynicism and frowns at a time of gathering and love? COMMERCIALISM. Remember, I come from the great wide west, where money grows on trees and vocabulary is comprised of brand names and logos. (I exaggerate, of course, to make my point.) So, my perspective of this jolly holiday is focused more on the jolly and the holiday than the reason for the season. And I don’t mean the birth of baby Jesus (some would argue I should); I mean very simply, but very importantly, the gathering of family and friends, for whatever reason they see fit, whatever reason they need. My family has always celebrated a very traditional Polish Christmas, though I grew up where Christmas means shopping; it means getting what you’ve always really really wanted in exchange for spending hours and hours and hours in malls crammed (and I mean crammed and I mean hours) with shoppers who are tired and hungry and a little bit frazzled, but they are shoppin’ ‘till they’re droppin’ because they, too, want to give the gift that satisfies, to show how much they really care (love is measured in price tags, don’t you know). Gift-giving really is great, it’s wonderful, and it can be a lot of fun and somehow fulfilling. I find shopping stressful though I do enjoy finding that perfect something for someone – for anyone – and on more impressionistic days, I might even be moved to call it an art. But in a culture where it seems almost a competition, what’s the bloody point? When I was younger I didn’t notice it so much, and perhaps I didn’t mind, but as I’ve gotten older I’ve become more aware, and somehow more offended, at the idea of spending hundreds and hundreds of dollars for buying gifts which are really supposed to be a symbol of something greater than what store you

shopped at. When couples find out what their significant other purchased for them and is hiding at the back of the walk-in closet, there’s an automatic pressure to match – or beat – its value. Of the few Christmases I’ve spent in Poland, I’ve noticed a shocking difference in what people value when the pine trees go up. Maybe it sounds obvious and a little bit naïve, and maybe it has something to do with Poland being a predominantly Catholic country, but when the lights get strung, families come together, huge dinners are prepared and shared, and everyone at least seems to put differences behind them. In the Great West, families come together, huge dinners are prepared and shared, and colourful boxes are piled in corners, on stairs and under tables, countless garbage bags are filled with pretty paper, and everyone holds their most treasured gift in their lap. My friends here argue that this western culture is infiltrating Poland as well; that here, too, people are becoming more focused on the number of boxes under the tree than on the number of people sitting at the dinner table. Perhaps the face of Christmas is changing everywhere, but thankfully, Poland hasn’t yet amounted to the sick extremes of western culture, and I hope it never does. I hope children are more excited to see distant cousins and grandparents at Christmastime than they are to count the number of boxes under trees; that they’re more excited to build snowmen and go sledding than they are by the new toy display at the local mall. I hope people don’t go broke trying to show their love, I hope they remember that there are other ways to do it.

...because quality matters lounge magazyn

53


motolounge ||

Ferrari Scuderia Spider 16M - najszybszy dok dla iPoda

Rok 2008 był dla Ferrari zdecydowanie udany, szczególnie jeśli chodzi o rywalizację w F1 - szesnaste zwycięstwo w klasyfikacji konstruktorów oraz drugie i trzecie miejsce w rywalizacji indywidualnej kierowców (co niestety zepsuło plany naszemu Robertowi Kubicy). I właśnie z tej oto okazji, dla uczczenia sukcesów osiągniętych na torze wyścigowym, Ferrari zaprezentowało zoptymalizowaną wersję modelu F430 Spider - Scuderia Spider 16M. Wersja ta ma zostać wyprodukowana jedynie w limitowanej liczbie 499 egzemplarzy i jest najszybszym modelem z otwartym nadwoziem (kabriolet), jaki kiedykolwiek wyszedł ze stajni Ferrari. Ważąc jedynie 1340 kg, cacko to osiąga maksymalną prędkość 315 km/h, od 0 do 100 przyśpiesza w zaledwie 3.7 sekundy - a to dzięki znakomitemu silnikowi V8 o mocy aż 510 KM.

Jak przystało na samochody tej klasy, Scuderia Spider 16M wyposażony został w wiele ekskluzywnych gadżetów, a jednym z ciekawszych jest możliwość zamocowania iPoda Toucha w miejscu panelu radiowego, co czyni to superauto zdecydowanie najszybszym dokiem do iPoda... Warto tu także nadmienić, iż producenci postarali się także o zapewnienie wysokiej jakości nagłośnienia. Jak wiadomo, samochody tego typu nie nadają się zbytnio do stania w korkach (także ze względów ekonomicznych - 15,7 l./100 km w trasie), tak i Scuderia Spider nie przepada za niskimi obrotami. Gdyby ktoś jednak miał ochotę polansować się, pędząc alejami 10 km/h w godzinach szczytu - musi wyskrobać około 800 tys. złotych. I to za wersję bez iPoda.

Porsche Panamera Gran Turismo - doskonała limuzyna?

Co do niedawna było tylko koncepcją, teraz staje się rzeczywistością. Porsche Panamera, to tzw. „czterodrzwiowy coupe” - limuzyna, o sportowej linii nadwozia i z mocnym silnikiem, mająca być konkurencją dla takich modeli jak Mercedes CLS czy Maserati Quattroporte. Panamera dostępna będzie prawdopodobnie w trzech wersjach - podstawowej z silnikiem V6/3.2l/300KM, turbo - V8/4.8l/500KM oraz V10/5.7l/600KM, jednak na pewną i pełną specyfikację trzeba będzie jeszcze poczekać, ponieważ premiera Panamery planowana jest na wiosnę 2009 r.

54 lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie


dom i wnętrze ||

W pawilonie wystawowym Stowarzyszenia Architektów Polskich w Warszawie, 19 listopada, odbyła się uroczysta gala wręczenia nagród w konkursie na najlepszą aranżację wnętrza salonu.

Wizja wypoczynku Konkurs został ogłoszony przez KLER S.A. 4 czerwca 2008 r. Gośćmi specjalnymi gali byli przedstawiciele SARP, patrona konkursu - Jerzy Grochulsk - prezes SARP oraz Ewa Kuryłowicz - reprezentująca SARP w jury, a także Romuald Loegler - przedstawiciel patrona medialnego konkursu Architektura&Biznes. Wśród prac nagrodzonych znalazł się projekt opracowany przez grupę kumashdesign - młodą pracownię architektury wnętrz z Krakowa. W tej pracy docenione zostało niekonwencjonalne podejście do idei wypoczynku. Pomysł na salon klubowy dla aktywnych, otwartych ludzi, sprzyjający kontaktom i integracji. Wnętrze szklanej kostki umieszczonej w malowniczej starej stodole, połączonej kładką z podmiejską rezydencją, zaaranżowane miękkimi, nowoczesnymi sofami oraz oryginalnie zastosowanymi lampami, tchnie lekkością i młodzieńczą świeżością... nieco inaczej potraktowany wypoczynek, odważniej rozwinięta przestrzeń dla relaksu, po to by... żyło się lepiej. (MaK)

...because quality matters lounge magazyn

55


clubbing ||

kalendarium

Sylwester w Krakowie Cień Klub / Jana 15

Dancemania 2008 Dolby S. / Lux / Ian / Cloud / Bart aka Fresh start: 21.00, wstęp: 100 PLN

Enso Club / Karmelicka 52 Sylwester 2008 Enso residents/ wstęp: 100 - 300 PLN Folia Club / Rynek Główny 30

Sylwester 08/09 Underground Perception /Ninja / Memo / Kakofonix start: 21.00

Selekcja // Fanaberia, potrzeba, a może zwykła dyskryminacja...? Krótki poradnik, jak zrozumieć i przejść nawet najtrudniejszą klubową selekcję.

Co to jest ta selekcja? I po co ona w ogóle…? Otóż selekcję

zapisano nam genetycznie. W domu, wśród przyjaciół, w kinie, sklepie, na talerzu - wiecznie dokonujemy  selekcji,  dobierając zestawy,  które  pozwalają nam  żyć,  czerpiąc z  owego życia maximum zadowolenia. Antropologicznie oznacza ona dokonanie na podstawie ewolucji i kontaktu kulturowego, wyboru  wzorców.Gdy  połączymy  tzw.  klubing  z  opisywaną powyżej selekcją, powstaje swoista  hybryda, bliższa w niektórych miejscach faszyzmowi niż rzeczywistej chęci wybrania grupy społecznej, funkcjonującej według zbliżonych norm i zasad. Markowe ciuchy, modna fryzura, znajomości, portfel wypchany pieniędzmi, to w opinii wielu osób jedyne sposoby na sforsowanie największej przeszkody stojącej na drodze do klubowego szaleństwa.

Na szczęście nie wszędzie. Selekcja musi być sroga i wyrozumiała

Sylwester Eltron John / Piękni Chłopcy

zarazem - jest po to, abyśmy mogli czuć i bawić  się  lepiej  w miejscach, które spełniają nasze oczekiwania. Z  jednej strony cenimy sobie niezależność, wyobraźnię, wrażliwość, kreatywność, odwagę, bezkompromisowość, spontaniczność... Z  drugiej zaś wszelkie odmienności mogą stać się  powodem  odrzucenia lub braku akceptacji doormana. Pozostaje nam liczyć na to, że  zaobserwowany  na zachodzie paradoks, polegający na tym, że w niektórych poważanych klubach selekcjoner wywiesza listę firm, których odzież stanowi wejściówkę na imprezę, u nas nigdy nie będzie miał miejsca. Co nas skłania do oczekiwania na zapraszający gest selekcjonera? Odpowiedź jest prosta - nasze Ego. Ono właśnie pcha nas w  stronę  klubowej enklawy, a gdy uda nam się przejść „zakazane wrota”, łechce nas świadomość, że duża część starających się o wejście nie dostąpiła tego zaszczytu.   Jak zatem znaleźć złoty środek? I co tak naprawdę warunkuje, czy zasilimy grupę modelowych klubowiczów, wtajemniczonych w arkana nocnego szaleństwa? Najważniejsza jest rozmowa. Pierwsze zdanie mówi o nas najwięcej. Na pytanie selekcjonera: - W czym  mogę pomóc? - nie odpowiadajmy banalną treścią, w stylu: - Co to za impreza?, - Mogę sprawdzić jak jest w środku? albo jeszcze gorzej: - Ostatnio byłem i nikt mnie o nic nie  pytał. Zapewniam, że selekcjoner odpowie z  uśmiechem na twarzy:  - Ale  to było ostatnim razem, a teraz jestem ja i dzisiaj nie wejdziesz. Bądźmy  troszkę szaleni i kreatywni. Odpowiadajmy przemycając jak najwięcej informacji o sobie. Niech uwierzą, że warto się z nami kumplować. Groźby zazwyczaj nie pomagają, a czuwająca ochrona może zawsze je źle zinterpretować…

Prozak / Pl. Dominikański 6

Wystrzegajmy się: polarów, sandałów,  moherowych  czapek,

Fort Twierdzy Kraków / Kamienna 2-4

I Love Tokyo Tony Gomez / Cecil Mccarthy / Choco Chiquita / Robert M / Falko Richtberg / Barillo / Alex Patz / Alex Caytas wstęp: 200 - 400 PLN

Kijów Centrum / Al. Krasińskiego 34 Sylwester 2008 / 2009 Ex-Or aka Thomas Langer / Nelle / Zibi / Lucjan / Jolly Roger / Blezz / Piotr Grymek / Phil Jensky Dominic Lea wstęp: 150 - 450 PLN Krzysztofory / Szczepańska 2 Sylwester w Krzysztoforach start: 20.00, wstęp: 180 PLN Midgard / Szpitalna 38 Everybody Dance Now - 70’s, 80’s & 90’s start: 20.00, wejście: 90 - 200 PLN

Ministerstwo / Szpitalna 1 Sylwester Atemi / Pat Patent / Przeplach wstęp: 50-80 PLN Pauza Klub / Floriańska

Sylwester Mk Fever / Vegeta / Kasia Malenda / Marcin & Pinokio / Meg / Biomodem start: 21.00

Qushi / Szczepańska 3 Sylwester 2008! Mentalcut / Good Paul

Taawa / Estery 18 Sylwester - Back to the 70’s start: 21.00, wstęp: 150 - 250 PLN

56 lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie

niepełnoletnich przyjaciół, zbyt dużej dawki alkoholu przed, papierosa w  dłoni  w trakcie rozmowy,  nieświeżego  oddechu, strzelania z gumy, kumpli z osiedla, krzyków, śpiewów, gwizdów i resztek kebaba na garderobie… Zapytajmy w razie odmowy, co jest z  nami „nie tak“ - może uda się to zmienić i przy następnym podejściu  będzie  prościej. Nie rezygnujmy, przecież jesteśmy tego warci. We wszystkim trzeba mieć umiar. Bądźmy „zadbani i na czasie”, jednak nie  przekoloryzowani. Interesujmy się nowinkami technicznymi, ale w głowie miejmy wciąż mózg, a nie dysk twardy. Bądźmy modni – poczytajmy o trendach - to nie boli. Uśmiechajmy się. Uśmiech rodzi uśmiech, a z nim na twarzy na pewno łatwiej dostać się do środka… Prawdziwej i błyskotliwej selekcji poszukujcie na ul. Szewskiej 5 w Frantic Club. Serdecznie polecam. G. M.


...because quality matters lounge magazyn

57


clubbing ||

I LOVE TOKYO

dj Barillo

Sunset People/ Point Rec/ Kraków

31.12 środa - Sylwester Forty Twierdzy Kraków Vinfort Już 1 grudnia rusza oficjalna sprzedaż biletów na imprezę sylwestrową I Love Tokyo, która odbędzie się w Fortach Twierdzy Kraków “Vinfort“ przy ul. Kamiennej 2-4. I Love Tokyo to jeden z bardziej klubowych sylwestów w Krakowie. To kompleksowe wydarzenie muzyczno - artystyczne, bedące inauguracją festiwalowego cyklu 4 Seasons of House Music, który niebawem poprowadzi nas przez klimat takich miast jak Paryż, Nowy Jork oraz Berlin. Dwie sceny muzyczne, plejada zagranicznych oraz polskich artystów, starannie wyselekcjonowane towarzystwo, bogaty program artystyczny, gigantyczna przestrzeń Fortu Twierdzy Kraków... Ta wybuchowa mieszanka jest gwarantem dobrej zabawy! To wszystko w połączeniu z obrazem w postaci wizualizacji oraz przewijającymi się elementami kulturowymi przybliży ujęcia nowoczesnego Tokio. Bilety do nabycia w krakowskim sklepie Bench (ul. Floriańskiej 30) Cena biletu w przedsprzedaży: ATARI Stage – 200 zł TOKYO Lounge – 400 zł Ilość biletów ograniczona. Osoby, które zakupią bilet zobligowane będą do podania imienia, nazwiska oraz numeru dokumentu potwierdzającego tożsamość, w celu weryfikacji danych w dniu imprezy. Do każdego biletu podwójna kompilacja CD I LOVE TOKYO gratis! Oficjalne After Party 01.01.2008 Klub Rdza. Start godz. 5:00 Wiecej informacji na stronie www.ilovetokyo.pl lub www.myspace. com/ilovetokyo.pl

Człowiek odpowiedzialny m.in. za projekty Ibiza Most Wanted, Let’s Get Dirty, Cirus, rezydent, a do niedawna również art-manager krakowskiego klubu Cień. Współtwórca eventowej Sunset People i niezwykle aktywny promotor tanecznych brzmień klubowych. Profesjonalnym graniem zajmuje od 2004 roku. Można powiedzieć, że dosłownie bardzo szybko “wyszedł z Cienia”, w którym zaczynał swoją muzyczną przygodę. Regularnie spędza wakacje na Ibizie. Kilka lat temu dzięki DJ Competition udało mu się zaistnieć w takich klubach jak Eden, Bora Bora Beach, Ibiza Rocks czy Plastik. Energetyczne sety Barillo od kilku lat regularnie rozgrzewają dancefloory najlepszych klubów całego kraju: Błędne Koło, Rdza, Frantic, Vinyl, Piekarnia, Utopia, Klubokawiarnia, Tomba Tomba, Dekadencja Quasar Sfinks, Surf Spot, Solar I wiele innych. Można je również usłyszeć na antenie Radiostacji, Radiu Bis i Jazz Radiu. Jego talent prowadzi go przez ogromną różnorodność klubów i miejsc na globie, w których grywa. Ibiza, Francja, Anglia, Kanada, Szwecja, Czechy gdzie publiczność przyjmuje go z wielkim entuzjazmem. Umiejętność łączenia i przenikanie stylów deep house, tech, progressive i techno, zadowoli każdego pasjonata elektronicznych brzmień. Wspólne sety z Mark Knight, Pete Gooding, Smoking Jo, Danny Graham, Paul Harris, Moonbootica, Jonathan Ulysses, The Beginerz, Stonebridge, Ozugar Can, King Roc, Tom Novy, Olav Basoski, Todadisco, Paul Jackson, pozostawiły klubowiczów pod ogromnym wrażeniem jego umiejętności. Każdą wolną chwilę poświęca na produkcje muzyki. Początkiem roku dzięki wytwórni Point Records, ukazał się jego pierwszy utwór „We Love Mangha“. Grudzień tego roku to EP dla„Definitive Rec“ Johna Acuavivy, która ma szanse stać się Dancefloor Killaz 2009 oraz „Bora Bora Trip“ która będzie jego pierwszym albumem na vinylu. Na co dzień pracuje w agencji eventowej Sunset People, gdzie poczęty cykl „Ibiza Most Wanted“ stał się regularnym przystankiem odwiedzanym przez najsławniejszych ze sceny muzycznej Ibizy, jak też sposobem lansowania młodych talentów zarówno z kraju jak i Europy. www.myspace.com/djbarillo www.sunsetpeople.pl

58 lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie


pasaż ||

brands

Być pięknym i zdrowym! Każdy o tym marzy. O jedno i drugie zadbasz w Medicorze - miejscu stworzonym dla ludzi ceniących komfort i dobra jakość życia. Centrum Kosmetyki i Medycyny Estetycznej MEDICOR

Restauracja Magnifica oferuje lekkie menu wellness inspirowane azjatycka tradycja, staropolskie specjały, ryby i owoce morza oraz dania kuchni śródziemnomorskiej. W eleganckiej strefie klubowej czeka na Państwa doskonale zaopatrzony bar.

ul. Karmelicka 10 31-128 Kraków tel. 012 430 12 14 fax. 012 430 09 60 centrum@medicor.krakow.pl Gadu-Gadu: 8072852 Fitness Wdzięku tel. 012 430 12 40 fitness@medicor.krakow.pl Serdecznie zapraszamy pon.-pt. 9:00-19:00 sob. 9:00-14:00

16% rabatu wraz z magazynem Lounge Hotel Farmona Business & Spa 30-443 Kraków, ul. Jugowicka 10 C www.magnifica.pl tel. +48 12 252-70-73 fax. +48 12 252-70-71 marcin@magnifica.pl

royal optics

Kraków - Sienna 1 Warszawa - Burakowska 5/7 Zakopane - Krupówki 29 www.sabotage.com.pl www.mecca.com.pl

Wykreuj z nami swój uśmiech autoryzowany dealer ul. Zwierzyniecka 17 Kraków CARTIER CHANEL BVLGARI MONT BLANC S.T. DUPONT DANIEL SWAROVSKI PRADA GUCCI BURBERRY MAX MARA VERSACE TRUSSARDI SILHOUETTE PERSOL CHRISTIAN DIOR VALENTINO GIORGIO ARMANI DONNA KARAN DOLCE&GABBANA YVES SAINT LAURENT ROBERTO CAVALLI RAY BAN OAKLEY TAG HEUER PORSCHE CARTIER BVLGARI CHANEL MONT BLANC S.T. DUPONT DANIEL SWAROVSKI PRADA GUCCI BURBERRY MONT BLANC MAX MARA VERSACE TRUSSARDI SILHOUETTE PERSOL CHRISTIAN DIOR VALENTINO GIORGIO ARMANI DONNA KARAN DOLCE&GABBANA YVES SAINT LAURENT CHANEL ROBERTO CAVALLI OAKLEY TAG HEUER PORSCHE CARTIER BVLGARI CHANEL MONT BLANC S.T. DUPONT DANIEL SWAROVSKI PRADA GUCCI BURBERRY MAX MARA VERSACE TRUSSARDI SILHOUETTE PERSOL CHRISTIAN DIOR VALENTINO MAX MARA GIORGIO ARMANI DONNA KARAN DOLCE&GABBANA RAY BAN LAURENT ROBERTO CAVALLI RAY BAN DANIEL SWAROVSKI PORSCHE CARTIER BVLGARI CHANEL MONT BLANC TAG HEUER PRADA GUCCI BURBERRY MAX MARA VERSACE CHANEL TRUSSARDI SILHOUETTE PERSOL CHRISTIAN DIOR VALENTINO GIORGIO ARMANI DONNA KARAN DOLCE&GABBANA YVES SAINT LAURENT ROBERTO CAVALLI RAY BAN OAKLEY TAG HEUER PORSCHE

KOMPLEKSOWE USŁUGI W ZAKRESIE STOMATOLOGII

...because quality matters lounge magazyn

59


IQ ||

3 pytania / tabula rasa W tym miesiącu 3 pytania zadane starannie wyselekcjonowanym przypadkowym czytelnikom brzmią: 1) gdzie na sylwestra? 2) co dobrego zrobiłąś/ -eś w mijającym roku? 3) postanowienie noworoczne?

Agatka

Bartek

Jola

kelnerka, lat 19

barman, lat 26

Sales Manager, lat 33

1. chyba pracuję, zapytam Grześka 2. wpłaciłam 20 zł. na Greenpeace 3. zdam na prawo jazdy

1. chyba pracuję, zapytam Adriana 2. dobrą kawę 3. przetrwaćkolejny rok

1. Gdańsk 2. szarlotkę 3. muszę wyjść za mąż

TABULA RASA Wymarzony prezent pod choinkę

Asia, lat 19, sprzedawca

Alicja, lat 21, studentka

WYCIECZKĘ PO AMERYCE POŁUDNIOWEJ I ŁACIŃSKIEJ

Ewelina, lat 28, Sales Manager

60 lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie

Monika, lat 20, Dj


Lounge Magazyn No. 07  

dec/jan '09 Free exclusive lifestyle magazine

Advertisement