Page 49

moda

wywiad_

M

oda to sztuka, której kierunek wyznaczają dziś nie tylko profesjonaliści. Do niedawna trendy w tej dziedzinie były kreowane przez wielkich świata mody jak Karl Lagerfeld, Dior, czy duet Dolce & Gabbana. Jednak z biegiem czasu świat cybernetyczny i świat mody zaczęły się przenikać poprzez Blogerów. Dziś to oni również ustanawiają trendy i mają ostatnie słowo dotyczące tego, co będzie modne w danym sezonie. Codzienna stylizacja, odpowiedni dobór dodatków i fotografowanie swojego dzieła. Tak w skrócie można opisać to, czym trudni się fashion blogerka, czyli internetowa stylistka. To, co robią, to ich hobby - kochają modę, zakupy. To, co udało im się znaleźć w butikach czy internecie natychmiast opisują w najnowszych postach. Za granicą najlepsi nagradzani są zaproszeniami od wielkich domów mody na pokazy nowych kolekcji, a nawet do współpracy. W Polsce, a zwłaszcza w Krakowie mamy wiele znanych i cenionych Blogerów. Jedną z nich jest Alicja Zielasko, znana jako Alice Point. Kim określiła byś siebie: blogerką, stylistką, a może trendsetterką? - Myślę, że w stu procentach pasuje do mnie określenie „blogerka”. Stylizacją zajmuję sie na razie tyle, co na swoim blogu, ale chciałabym w przyszłości zajmować się tym profesjonalnie. Natomiast określenia trendsetterka w opisie mojego bloga użyłam raczej z przymrużeniem oka. Jak zaczęła się Twoja przygoda z blogiem? - Modą interesowałam się od zawsze. Ponad trzy lata temu kolega z liceum, największy pasjonat mody jakiego do tej pory poznałam, pokazał mi pierwszego bloga modowego - Hel Looks z Helsinek. I od tego wszystko się zaczęło. Zagłębiłam sie w temat, zaczęłam odkrywać kolejne blogi, uzależniłam sie od nich. W końcu podjęłam spontaniczną decyzję, że założę własnego. Nie myślałam wtedy, że wszystko tak się potoczy, że mój blog bardzo się rozwinie i stanie sie popularny.

Kim jest blogerka - szafiarka i czym się zajmuje? - Odnosząc to pytanie do siebie, nazwałabym się zdecydowanie blogerką modową. Bardzo nie lubię określenia szafiarka, które funkcjonuje tylko w Polsce i nie jest równoważne z określeniem blogerka, jakie funkcjonuje w innych krajach. Więc blogerka modowa jest to osoba, która pasjonuje się modą, ma wyczucie trendów i pewną wiedzę na temat mody. Posiada oczywiście bloga, którego może prowadzić według różnych konwencji. Najczęściej pokazuje na nim zdjęcia swoich strojów, stylizacji i dzieli się swoim przemyśleniami dotyczącymi mody, trendów, stylu. Niekiedy również wydarzeniami z życia prywatnego. Skąd czerpiesz pomysły na swoje stylizacje? - Z wszelkich możliwych źródeł. Najbardziej inspirujące są dla mnie oczywiście blogi modowe z różnych krajów - zarówno te prowadzone przez pojedyncze blogerki, jak i blogi streetfashion. Nie wyobrażam sobie życia bez ich codziennego przeglądania. Żródłem inspiracji są dla mnie również magazyny modowe, głównie te zagraniczne, katalogi modowe, pokazy mody, muzyka, która wyzwala we mnie różne emocje; ludzie, których spotykam na co dzień, idąc ulicą, czy jadąc tramwajem. Inspirująca może być dla mnie nawet rozmowa z drugim człowiekiem, niekoniecznie dotycząca mody. Czy stylizując siebie kierujesz się obecnymi trendami, czy starasz się nie sugerować nimi? - Myślę, że trochę tak jest, że przynajmniej jeden element mojego stroju to rzecz, która jest aktualnie modna. Jednak często bazą mojego ubrania jest ulubiona rzecz, którą mam od dawna i jest na tyle klasyczna i ponadczasowa, że będę sie w niej dobrze czuła przez długi czas. Musisz mieć dużą odwagę chodząc po Krakowie „inaczej ubrana” niż reszta mieszkańców. Jak reagują na Ciebie przechodnie i inni ludzie? - Wydaje mi się, że raczej ubieram sie normalnie. Stroje, które pokazuję na blogu (dla osób, które interesują sie modą) są raczej minimalistyczne, nieskomplikowane, opierające sie na kilku elementach. Lubię minimalizm, styl skandynawski, które wcale nie oznaczają odwagi i chęci wyróżniania się na ulicy. Czasem tylko spotykam się z różnymi reakcjami (pozytywnymi i negatywnymi) na moje buty, które faktycznie bywają nietypowe. A to dlatego, że większość kobiet

w Krakowie (i w ogóle w Polsce) jest zachowawcza jeśli chodzi o obuwie i nosi buty na płaskich podeszwach, a rzadko na obcasie czy koturnie. Uważam, że buty to najważniejszy element naszego ubioru, który nadaje mu charakter. Kobiety powinny nosić buty na obcasach. Zagranicą blogerki są bardzo poważane. Ich sposób postrzegania mody i trendów jest istotny dla projektantów, przez co są zapraszane na pokazy i zasiadają w pierwszych rzędach. Jak to wygląda w Polsce? - Myślę, że jest coraz podobniej. Dostajemy zaproszenia na pokazy projektantów i różnego rodzaju imprezy modowe, co jest bardzo miłe. Wiadomo, że ich prestiż jest trochę mniejszy niż, np. zaproszenie na Fashion Week do Paryża czy Londynu, ale wynika to po prostu z innych realiów. W Krakowie pojawia się coraz więcej blogów typu street fashion. Czy rywalizujecie ze sobą? - Myślę, że nie ma rywalizacji. Przyjaźnie się z kilkoma polskimi blogerkami, które bardzo lubię. Jak tylko widzę u nich fajnego posta, myślę sobie: jest super, poziom blogów w Polsce jest coraz lepszy i strasznie się z tego powodu cieszę. Czuję z nimi bliższą więź, wynikającą z tego, że jesteśmy z Polski, mamy wspólną pasję, prowadzimy blogi i wychodzi nam to całkiem dobrze ;) Czego oczekujesz po prowadzeniu bloga i czy wiążesz swoją przyszłość ze światem mody? - Moim marzeniem jest praca w branży mody i mam nadzieję, że blog pomoże mi ten cel osiągnąć. Powoli przygotowuje sie psychicznie do przeprowadzki do Warszawy, bo właśnie tam najwięcej sie dzieje, jeśli chodzi o polską branże mody. W cybernetycznym świecie istniejesz jako Alice Point. Ten nick jest już dość dobrze znany w świecie, pochwal się proszę swoimi osiągnięciami? - Najfajnieszą rzeczą jaka mi się przytrafiła, odkąd prowadzę bloga, jest współpraca z amerykańską sieciówką Forever21, która wyprodukowała koszulki z wizerunkiem sześciu bloggerek, w tym jedną ze mną. Oprócz tego sesja do Viva Moda, artykuły o moim blogu: w H&M Style Guide Magazine, Newsweeku, Viva Hot, czy Gazecie Wyborczej też mogę zaliczyć do moich małych sukcesów. Rozmawiała Monika Gąsiorek

...because quality matters lounge magazyn

47

Profile for Lounge

Lounge Magazyn | No 23 | lipiec - sierpien 2010  

Wysokiej jakosci bezplatny magazyn lifestyle'owy

Lounge Magazyn | No 23 | lipiec - sierpien 2010  

Wysokiej jakosci bezplatny magazyn lifestyle'owy

Advertisement