Page 16

coolturka //

wywiad

Renata

Przemyk O Krakowie, artystycznym wizerunku i współczesnych debiutach rozmawiałem z Renatą Przemyk. Bartosz Walat: Witamy serdecznie w Krakowie. Renata Przemyk: Dzień dobry, witam bardzo serdecznie. - To dwadzieścia lat po debiucie na Festiwalu Piosenki Studenckiej... - No tak, z różnicą 5 miesięcy. Festiwal odbył się w maju. To już jest właściwie mój drugi koncert jubileuszowy. W 2009 roku odbędzie się wiele koncertów związanych z tą rocznicą. A więc dziś na prawie dwadzieścia lat po debiucie zagraliśmy na krakowskim rynku. Cieszę się, że to wszystko odbyło się w tym mieście. - Co jest dla Pani najważniejsze w Krakowie? - Ja tu mieszkam <śmiech>. Właściwie żyję w podkrakowskiej wsi, gdzie jest przestrzeń i mogę się czuć wolna. Z Krakowem mam związanych mnóstwo wspomnień i sentymentów, mam tu naturalne środowisko. To taki dom z wyboru. Nie jestem tu codziennie, ale świadomość, że mogę tu być po zaledwie kilkunastominutowej podróży jest dla mnie satysfakcjonująca. - Jaki jest Pani stosunek do współczesnych konkursów typu „Idol”, które są komercyjnymi odpowiednikami tych studenckich plebiscytów, w których brała Pani udział? - Na pewno obecnie jest równie dużo utalentowanych ludzi. Wydaje mi się, że pomimo łatwiejszego dostępu do mediów paradoksalnie jest trudniej. Myślę, że stopień okrucieństwa jest o wiele wyższy. Ja nie wyobrażam sobie, by móc obecnie występować w tych konkursach i być poddawaną krytyce tego typu. Moje początki były bardziej humanitarne. Sprawiedliwe było to, że startując wygrywał lepszy, a nikt nie wyzywał nas przy okazji „śpiewającymi fryzjerami”, „kelnerami” itd. Wtedy kto odpadł, to odpadł, a zwycięstwa nasłuchał się pochwał. Ten element jest bardzo niekorzystny, ale w pozostałym aspekcie - jest równie trudno dotrzeć do szerszego grona odbiorców. Festiwale i przeglądy są jedynymi szansami na szersze zaistnienie – sam fakt zaistnienie nie był łatwy ani wtedy ani teraz.

14

lounge magazyn ...bo jakość ma znaczenie

fot. E. Schonfeld

„jeżeli w danej chwili coś nie wychodzi, to może po prostu to nie jest ta właściwa chwila”

Lounge Magazyn No. 08  

Luty / Feb '09

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you