Page 9

Kwartalnik Laktacyjny nr 4

9

Zaraz po wznowie. Intuicja mówiła Joannie jedno - jej dziecku mleko z piersi było potrzebne.

Joanna to kochająca mama dwójki dzieci,

należy odstawić od piersi, bo karmienie

długotrwałe

przejazdy

z

domu

do

mieszka z mężem Martinem w Bielawie

w tym wieku nie ma już znaczenia.

oddalonego o 60 km szpitala, nieustający

na Dolnym Śląsku. Ich – wtedy jeszcze

Doraźnie nakazano wprowadzenie mleka

strach o córkę, chemia, wyniszczenie

jedynaczka – córka Amelka po prostu

modyfikowanego i kaszek.

organizmu, ciągłe infekcje, wkłucia, badania szpiku i płynu mózgowego, hipoglikemia,

zaczęła się gorzej czuć. Prawdę mówiąc było z nią naprawdę źle, przestała chcieć

To był szok. Nagle zachorowało wspaniale

a wreszcie wznowa nowotworu - ocieranie

chodzić, płakała i wyraźnie cierpiała.

rozwijające się dziecko. Życie tej szalejącej

się o śmierć. W słowach Joanny czuć ból, ale

To były chwile, dni – zmartwieni rodzice

codziennie na dworze niezależnie od

też i wielką siłę. Jak twierdzi, postanowili

szukali przyczyny, gdyż jej stan pogarszał

pogody, uwielbiającej basen i zdrowej jak

z mężem być dla córki, przynosić jej ulgę

się szybko. Kolejne wizyty lekarskie nie

rybka, towarzyskiej dziewczynki oraz jej

w cierpieniu, realizować potrzeby. Chcieli

przynosiły żadnych konkretnych efektów

rodziców uległo drastycznej, przerażającej

zrobić wszystko, by Amelkę uratować.

oprócz informacji, że stan dziecka jest

zmianie. Joanna i Martin nie poddali się.

bardzo

była

Asia nie wprowadziła sztucznego pokarmu,

Choroby, a szczególnie choroby dzieci, są

z wyśmianiem przez zastępcę ordynatora.

a córką opiekowała się bez antydepresantów,

straszne. Niektórzy doszukują się w nich

Znajomi z internetu popychali Asię do

które kazano jej przyjmować, by mogła

jakiegoś porządku, pomocy w odnalezieniu

kolejnej wizyty w szpitalu, konsultowali się

podołać sytuacji. Z góry założono jej

priorytetów, zwolnieniu szaleńczego pędu.

z lekarzami w swoich rodzinach.

załamanie nerwowe. Lekarka, jak pokazała

Ale jak Joanna sama zauważyła – co może

dalsza

ciężki.

Jedna

połączona

stwierdzeniem

powiedzieć rodzina, która nie pędziła, nie

Potem była pamiętna noc w szpitalu po

o konieczności zaprzestania karmienia

brała udziału w ogólnym konsumpcjonizmie,

badaniu krwi, kiedy to ogarnięta strachem

piersią mogła doprowadzić do odebrania

umiała cieszyć się wspólnym czasem?

mama karmiła piersią cały czas swoją

Amelce ważnego źródła pokarmu i ukojenia.

Historię Amelki można czytać jako zapis

historia,

swoim

strasznej

maleńką, chorą córeczkę. Ta noc i badanie zaowocowały

narkozą,

punkcjami,

Zaczęła się chemia.

Joanna

zamiast lat w szpitalu i izolacji w domu

a po południu następnego dnia suchą informacją, że to nowotwór. Dziecko

niesprawiedliwości.

ubolewa nad straconym czasem. Amelka

Następne lata to ciągłe wizyty w szpitalu,

powinna była biegać boso po trawie i jeść

Kwartalnik Laktacyjny nr 4 - XII.2014 - III.2015  

Czwarty numer Kwartalnika Laktacyjnego - pierwszego magazynu o karmieniu piersią w Polsce

Advertisement