__MAIN_TEXT__
feature-image

Page 1

NEW YORK • PENNSYLVANIA • CONNECTICUT • NEW JERSEY • MASSACHUSETTS

ER KURI P L U S

P O L I S H NUMER 1392 (1692)

W E E K L Y ROK ZA£O¯ENIA 1987

PE£NE WYDANIE KURIERA W INTERNECIE: WWW.KURIERPLUS.COM

í Zdewastowany pomnik ksiêdza Popie³uszki – str. 3 í Jakie s¹ ubezpieczenia od wypadków budowlanych? – str. 5 í Czy koniec Platformy? – str. 6 í Kiedy œlub siê nie op³aca – str. 13

M A G A Z I N E

TYGODNIK

Strza³y w meczecie

15 MAJA 2021

Tomasz Bagnowski

Ponad dwadzieœcia osób zginê³o w izraelskim ataku w Strefie Gazy. Poprzedzi³y go starcia pomiêdzy izraelsk¹ policj¹ i Palestyñczykami w okupowanej czêœci Jerozolimy. Napiêcie we wschodniej Jerozolimie, okupowanej przez Izrael od 54 lat, ros³o co najmniej od kilku tygodni. W ostatnich dniach dochodzi³o do utarczek Palestyñczyków z policj¹ i konserwatywnymi ¯ydami, którzy przeprowadzili m.in. marsz w Jerozolimie krzycz¹c: „Œmieræ Arabom”. Izraelska policja dokona³a równie¿ ataku na meczet Al Aksa u¿ywaj¹c wobec modl¹cych siê muzu³manów gazu ³zawi¹cego, gumowych pocisków i granatów og³uszaj¹cych. Rannych zosta³o kilkaset osób. W odpowiedzi na ten atak Hamas wystrzeli³ ze Strefy Gazy rakiety w kierunku Izraela, w wiêkszoœci wy³apane przez system obrony przeciwrakietowej. Wkrótce po tym izraelskie rakiety spad³y na Strefê Gazy, zabijaj¹c co najmniej dwadzieœcia osób, w tym dziewiêcioro dzieci. Katalizatorem dla tych wydarzeñ jest eskalacja izraelskich wysi³ków w przejêciu pe³nej kontroli nad wschodni¹ Jerozolim¹ i usuniêcia Palestyñczyków ze strategicznych czêœci miasta. Szczególnie napiêta sytuacja panuje wokó³ zamieszkiwanej przez Palestyñczyków dzielnicy Sheikh Jarrah, gdzie Izrael przeprowadza i planuje dalsze wysiedlenia palestyñskich rodzin z ich domów.

Premier Izraela Benjamin Netanyahu w oœwiadczeniu wydanym na pocz¹tku tygodnia da³ do zrozumienia, ¿e mo¿e dojœæ do otwartej wojny. „Nie bêdziemy tolerowaæ ataków na nasze terytorium, nasz¹ stolicê i naszych obywateli. Ktokolwiek nas zaatakuje zap³aci wysok¹ cenê” – stwierdzi³ Netanyahu. Problem w tym, ¿e wschodnia Jerozolima w œwietle prawa nie jest terytorium Izraela. Miêdzynarodowy Trybuna³ Sprawiedliwoœci, Generalne Zgromadzenie ONZ i Rada Bezpieczeñstwa ONZ uznaje j¹ za terytorium okupowane, podobnie jak Zachodni Brzeg, Wzgórza Golan i Strefê Gazy. Richard Falk, amerykañski prawnik i referent Narodów Zjednoczonych do spraw terytoriów okupowanych twierdzi, ¿e izraelska polityka na tych terenach, g³ównie osadnictwo, s¹ „jawnym afrontem dla prawa miêdzynarodowego”. Najwierniejszego sojusznika dla swoich poczynañ Izrael mia³ w osobie poprzedniego prezydenta USA Donalda Trumpa, który oficjalnie uzna³ Jerozolimê za izraelsk¹ stolicê i przeniós³ tam amerykañsk¹ ambasadê, Polityka Joe Bidena nie odbiega jak na razie znaí6 cz¹co od tego co robi³ Trump.

Prawie milion dolarów rocznie na stypendia Z Markiem Skulimowskim, prezesem i dyrektorem wykonawczym Fundacji Koœciuszkowskiej, rozmawia Andrzej Józef D¹browski

l Marek Skulimowski - Otrzymanie naszego stypendium jest du¿ym wyró¿nieniem.

W ci¹gu trzydziestu ostatnich lat przeprowadzi³em wywiady z ka¿dym z kolejnych prezesów Fundacji. Rozmowy z nimi by³y du¿¹ przyjemnoœci¹, albowiem by³o kogo i co chwaliæ. Krótko mówi¹c – podziwia³em imponuj¹c¹ dzia³alnoœæ Fundacji. Podziwiam j¹ tak¿e i dzisiaj, zatem w pi¹tym roku pana prezesury, mogê bez wahania pogratulowaæ znakomitych osi¹gniêæ. I to nie tylko w programie stypendialnym, ale te¿ na ka¿dym polu dzia³alnoœci, pocz¹wszy od cennych inicjatyw naukowych i wydarzeñ kulturalnych na wysokim poziomie. Dziêkujê za mi³e s³owa, ale proszê nie zapominaæ, ¿e jest to zas³uga nie tylko moja. Ja koordynujê dzia³ania Fundacji. Nasza dzia³alnoœæ zale¿y przede wszystkim od osób, które zasiadaj¹ w Radzie Fundacji i od jej wewnêtrznej organizacji. Oczywiœcie zale¿y równie¿ od statutu. Rada Dyrektorów w ca³ej naszej historii dzia³a³a znakomicie i bardzo siê cieszê, ¿e moja wspó³praca z ni¹ równie¿ uk³ada siê wzorowo. Sama Fundacja zosta³a tak zaplanowana, ¿eby jak najwiêcej osi¹gn¹æ, maj¹c nawet niewielki kapita³ finansowy. Powsta³a w 1925 roku, a pierwszy milion dolarów skumulowa³a dopiero w 1970 roku. W tej chwili tzw. ¿elazny fundusz wynosi oko³o 40 milionów. To najlepszy dowód, ¿e cieszymy siê zaufaniem donatorów i skutecznie potrafimy te fundusze powiêkszaæ. Przeznaczamy prawie milion dolarów rocznie na sty-

pendia i granty oraz od 200 do 300 tysiêcy na dzia³alnoœæ kulturaln¹, w tym wsparcie publikacji o kulturze i historii Polski w jêzyku angielskim. Ranga i znaczenie Fundacji jest olbrzymi¹ zas³ug¹ jej za³o¿yciela doktora Stefana Mierzwy, kolejnych Rad Dyrektorów oraz prezesów. Obecnie mamy m³ody i kreatywny zespó³ pracowników, którzy dobrze rozumiej¹, jak funkcjonuje organizacja non-profit w dzisiejszym dynamicznie rozwijaj¹cym siê œwiecie. To nie jest tak, ¿e tylko ja siedzê wieczorami i g³owiê siê, co my bêdziemy robiæ w danym sezonie, to pracownicy przychodz¹ z fenomenalnymi projektami oraz pomys³ami fundrasingowymi. Ca³y program, w którym teraz mo¿na uczestniczyæ wirtualnie, jest wynikiem ich ciê¿kiej pracy, zarówno tu w Nowym Jorku, jak w Waszyngtonie, czy w Warszawie. Kto zasiada w obecnej Radzie Dyrektorów? 28 trustees, czyli tzw. powierników. S¹ to wolontariusze, którzy pragn¹ podzieliæ siê swoim doœwiadczeniem oraz finansowo wesprzeæ misjê Fundacji. Proszê zwróciæ uwagê, ¿e w przesz³oœci dwóch powierników – Joseph Gore i Alex Storo¿yñski by³o prezesami. Pan Gore s³u¿y³ Fundacji sw¹ wiedz¹ i doœwiadczeniem a¿ 22 lata, dziœ pe³ni w Radzie stanowisko sekretarza. Pan Storo¿yñski jest przewodnicz¹cym Rady. Ka¿da z pozosta³ych osób w niej zasiadaj¹cych ma istotny wk³ad w to, co robimy. í 12


2

KURIER PLUS 15 MAJA 2021

www.kurierplus.com


KURIER PLUS 15 MAJA 2021

www.kurierplus.com

3

Zdewastowano pomnik ks. Popie³uszki

Dewastacja wywo³a³a ogromne oburzenie wœród Polonii oraz nowojorskich polityków i dzia³aczy. Dosz³o do niej w tym szczególnym i bardzo wymownym momencie. Wiele osób twierdzi, ¿e sprawca doskonale wiedzia³ kiedy jego czyn bêdzie najbardziej bolesny dla Polaków. Profanacja pomnika upamiêtniaj¹cego b³ogos³awionego ks. Jerzego Popie³uszkê zosta³a zauwa¿ona we wczesnych godzinach rannych w poniedzia³ek, 3 maja, przez pewn¹ Polkê, która czêsto odwiedza skwer, na którym znajduje siê monument. Zdjêcia, które zrobi³a zamieœci³a póŸniej w mediach spo³ecznoœciowych. Z kolei jedna z internautek widz¹c tê fotografiê telefonicznie powiadomi³a policjê o tym haniebnym zdarzeniu. Oficerowie z 94. posterunku NYPD mieszcz¹cego siê kilka przecznic od skweru ksiêdza Jerzego po przybyciu na miejsce zdarzenia dok³adnie obejrzeli granitowy pos¹g, który by³ ju¿ oczyszczony, a otaczaj¹cy plac wysprz¹tany.

NEW YORK • PENNSYLVANIA • CONNECTICUT • NEW JERSEY • MASSACHUSETTS

KURIER P L U S

P O L I S H

W E E K L Y

M A G A Z I N E

redaktor naczelny

Zofia Doktorowicz-K³opotowska ki

FOT. TWITTER NYPD

Tu¿ przed 230. rocznic¹ uchwalenia Konstytucji 3 maja oraz œwiêtem Najœwiêtszej Marii Panny Królowej Polskii dosz³o do obrzydliwej profanacji pomnika ksiêdza Jerzego Popie³uszki na Greenpoincie.

Tak wygl¹da³ pomnik w poniedzia³ek, 3 maja

Zauwa¿yli jednak pozosta³oœci po napisie No Polish, swastykach oraz domalowanym pod nosem ksiêdza Jerzego Popie³uszki w¹siku, podobnym do tego jaki nosi³ Adolf Hitler. W zwi¹zku z antypolskim napisem oraz faszystowskimi symbolami policja zakwalifikowa³a tê dewastacjê jako przestêpstwo dokonane z nienawiœci i powierzy³a œledztwo specjalnej jednostce NYPD Hate Crime. í5

sta³a wspó³praca

Maria Bielski, Andrzej Józef D¹browski, Agata Galanis, Ma³gorzata Ka³u¿a, Czes³aw Karkowski, Krzysztof K³opotowski, Bo¿ena Konkiel, Weronika Kwiatkowska, Katarzyna Zió³kowska

fotografia

Kurier Plus, Inc. Adres: 145 Java Street

wydawcy

Tel: (718) 389-3018 (718) 389-0134 E-mail: kurier@kurierplus.com Internet: www.kurierplus.com

Zosia ¯eleska-Bobrowski John Tapper Zofia Doktorowicz-K³opotowska Adam Mattauszek

Brooklyn, NY 11222

Redakcja nie odpowiada za treœæ og³oszeñ.


KURIER PLUS 15 MAJA 2021

4

www.kurierplus.com

Na drogach Prawdy Bo¿ej

Ks. Ryszard Koper

Niedokoñczony obraz Jezus, ukazawszy siê Jedenastu, powiedzia³ do nich: „IdŸcie na ca³y œwiat i g³oœcie Ewangeliê wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, bêdzie zbawiony; a kto nie uwierzy, bêdzie potêpiony. Te zaœ znaki towarzyszyæ bêd¹ tym, którzy uwierz¹: w imiê moje z³e duchy bêd¹ wyrzucaæ, nowymi jêzykami mówiæ bêd¹; wê¿e braæ bêd¹ do r¹k, i jeœliby co zatrutego wypili, nie bêdzie im szkodziæ. Na chorych rêce k³aœæ bêd¹, a ci odzyskaj¹ zdrowie”. Po rozmowie z nimi Pan Jezus zosta³ wziêty do nieba i zasiad³ po prawicy Boga. Oni zaœ poszli i g³osili Ewangeliê wszêdzie, a Pan wspó³dzia³a³ z nimi i potwierdza³ naukê znakami, które jej towarzyszy³y. (Mk 16, 15-20)

L

eonardo da Vinci rozpocz¹³ pracê nad nowym obrazem. Wybra³ jego tematykê, zarysowa³ perspektywê, naszkicowa³ kontur, po³o¿y³ pierwsze kolory po czym przerwa³ malowanie. Nastêpnie wezwa³ jednego ze swoich utalentowanych uczniów i poprosi³ go o dokoñczenie dzie³a. Przera¿ony student wymawia³ siê argumentuj¹c, ¿e jest niegodny, podj¹æ siê tego, nie jest na tyle zdolny, aby dokoñczyæ dzie³o mistrza. Leonardo da Vinci zapyta³: „Czy to, co zrobi³em nie wystarcza, aby ciê zainspirowaæ do wykorzystania wszystkich twoich talentów i mo¿liwoœci w ukoñczeniu mojego dzie³a?” Uczeñ przyzna³, ¿e mistrz zrobi³ wszystko, aby móg³ dokoñczyæ obraz wed³ug jego zamys³u.

Wniebowst¹pienie Chrystusa jest kul-

minacj¹ boskiego planu zbawienia. Chrystus po wype³nieniu swojej misji na ziemi powraca do Ojca. Wniebowst¹pienie jest wspania³ym zwieñczeniem wszystkich s³ów i dzie³ Jezusa dokonanych tu na ziemi dla naszego zbawienia. Nie jest to jednak zakoñczenie dzie³a. Jezus wyniesiony do chwa³y Ojca pozostaje z nami w Duchu Œwiêtym. Przed swoim wniebowst¹pieniem powiedzia³ do uczniów: „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, a¿ do skoñczenia œwiata”. Chrystus „siedzi po prawicy Ojca” jak wyznajemy w Credo Nicejskim i w Duchu Œwiêtym kontynu-

W

iele razy odwiedzam chorych, aby udzieliæ im sakramentu namaszczenia. Przynoszê im s³owo Bo¿e i zbawienn¹ moc sakramentu. W kwietniu tego roku poszed³em z t¹ pos³ug¹ do Juli, Matyldy i Tosi, które zmagaj¹ siê z rakiem oczu. Dziewczynki rzylecia³y z Polski ze swoimi rodzicami na leczenie do USA. Mama Matyldy powiedzia³a: „Wierzyliœmy, ¿e najwiêkszy koszmar jest za nami, ¿e nowotwór ju¿ nie wróci, ¿e doœæ ju¿ strachu i cierpienia w ¿yciu naszej 4,5-letniej córeczki. Podczas kontroli us³yszeliœmy s³owa, których tak bardzo siê baliœmy – nawrót choroby! Œwiat zatrzyma³ siê w miejscu, Nasze plany i marzenia okaza³y siê bez znaczenia! Straszne wspomnienia w jednej chwili wróci³y.”

A

J

ezus Chrystus, nasz Mistrz, dwa tysi¹ce lat temu w ziemskiej rzeczywistoœci rozpocz¹³ wielkie dzie³o naszego zbawienia. G³osi³ Dobr¹ Nowinê. M¹droœæ Jego s³ów porywa³a s³uchaczy. Jego czyny budzi³y zdumienie i podziw. Jego mi³osierna mi³oœæ nios³a ukojenie ludzkim duszom. Œmieræ na Golgocie dawa³a pewnoœæ, ¿e On nas kocha i jest z nami nawet w œmierci. Jego zmartwychwstanie dawa³o uczniom pewnoœæ, ¿e w ³¹cznoœci z Nim pokonaj¹ tak¿e œmieræ. Jego Wniebowst¹pienie, które dzisiaj celebrujemy ukazuje miejsce naszej ziemskiej pielgrzymki, a jest nim chwa³a nieba. To jest obraz naszego zbawienia, który zostawi³ nam Jezus, abyœmy go ukoñczyli dodaj¹c perspektywê i kolory naszego ¿ycia. To jest g³ówne przes³anie dzisiejszej Uroczystoœci Wniebowst¹pienia Pañskiego.

ograniczyæ tylko do s³owa, ale ma ona przybieraæ formê czynu mi³oœci.

uje dzie³o naszego zbawienia nieograniczone czasem, przestrzeni¹ i kultur¹. W drugim czytaniu na dzisiejsz¹ uroczystoœæ œw. Pawe³ pisze, ¿e Bóg objawi³ swoj¹ moc w zmartwychwstaniu, wniebowst¹pieniu i wywy¿szaniu Chrystusa ponad wszystkie chóry anielskie. My mamy w tym udzia³: „Ka¿demu zaœ z nas zosta³a dana ³aska wed³ug miary daru Chrystusowego. On te¿ ustanowi³ jednych aposto³ami, innych prorokami, innych ewangelistami, innych pasterzami i nauczycielami, aby przysposobili œwiêtych do wykonywania pos³ugi dla budowania Cia³a Chrystusowego, a¿ dojdziemy wszyscy razem do jednoœci wiary i pe³nego poznania Syna Bo¿ego, do cz³owieka doskona³ego, do miary wielkoœci wed³ug Pe³ni Chrystusa”. Aby dokoñczyæ w naszym ¿yciu dzie³o Chrystusowego zbawienia musimy siê otworzyæ na dzia³anie Ducha Œwiêtego. Ponownie pos³uchajmy œw. Paw³a: „Zachêcam was ja, wiêzieñ w Panu, abyœcie postêpowali w sposób godny powo³ania, do jakiego zostaliœcie wezwani, z ca³¹ pokor¹ i cichoœci¹, z cierpliwoœci¹, znosz¹c siebie nawzajem w mi³oœci. Usi³ujcie zachowaæ jednoœæ Ducha dziêki wiêzi, jak¹ jest pokój”.

W mocy Ducha Œwiêtego mamy „do-

koñczyæ obraz naszego zbawienia”. W Ewan-

gelii zacytowanej na wstêpie czytamy: „Jedenastu zaœ uczniów uda³o siê do Galilei na górê tam, gdzie Jezus im poleci³. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pok³on. Niektórzy jednak w¹tpili. Wtedy Jezus podszed³ do nich i przemówi³: „Dana Mi jest wszelka w³adza w niebie i na ziemi. IdŸcie wiêc i nauczajcie wszystkie narody, udzielaj¹c im chrztu w imiê Ojca i Syna, i Ducha Œwiêtego. Uczcie je zachowywaæ wszystko, co wam przykaza³em”. Ta misja nie jest tylko dla wybranych, ale dla wszystkich wierz¹cych.

W

encyklice œw. Jana Paw³a II Redemptoris Missio czytamy: „Misja Chrystusa Odkupiciela, powierzona Koœcio³owi, nie zosta³a jeszcze bynajmniej wype³niona do koñca. Gdy u schy³ku drugiego tysi¹clecia od Jego przyjœcia obejmujemy spojrzeniem ludzkoœæ, przekonujemy siê, ¿e misja Koœcio³a dopiero siê rozpoczyna i ¿e w jej s³u¿bie musimy zaanga¿owaæ wszystkie nasze si³y. To Duch Œwiêty przynagla do g³oszenia wielkich dzie³ Bo¿ych: (…) Ewangeliczne œwiadectwo, na które œwiat jest wra¿liwszy, to poœwiêcanie uwagi ludziom i mi³oœæ okazywana ubogim i maluczkim, tym, którzy cierpi¹”. Misji g³oszenia Ewangelii nie mo¿na

tmosfera tego spotkania by³a wyj¹tkowa, a to dlatego, ¿e przyszed³em nie tylko ze s³owem Bo¿ym i sakramentem, ale mi³oœci¹, która dziêki cz³onkom Wspólnoty Dobrego Samarytanina i przyjacio³om przybra³a konkretny kszta³t. Wspólnota buduje obecnie Wioskê Dzieciêc¹ w Ugandzie dla dwustu sierot ojca Bashobory. Gdy wolontariusze tej wspólnoty i przyjaciele, dowiedzieli siê o tragicznej sytuacji chorych dziewczynek i ich rodziców skrzyknêli siê, zebrali pieni¹dze, zrobili zakupy i przygotowali olbrzymie paczki, które wraz z Ma³gorzat¹, koordynatork¹ wspólnoty, zawieŸliœmy do chorych. W czasie tej wizyty modliliœmy siê w intencji dziewczynek i ich rodziców, udzieli³em te¿ b³ogos³awieñstwa i sakramentu namaszczenia chorych. Ogromn¹ radoœæ da³o siê zauwa¿yæ na twarzach zaskoczonych rodziców. Mama Julki dziêkowa³a za ubranka, które idealnie pasuj¹ na szybko rosn¹c¹ córeczkê, pampersy oraz du¿o ¿ywnoœci, bo wszystkie œrodki finansowe jakie maj¹ przeznaczaj¹ na leczenie: „Piêkne s³owa, wzruszy³y mnie. Bardzo to doceniamy, cieszê siê, ¿e mamy was, przyjació³, do których zawsze mo¿emy zadzwoniæ. Œwiadomoœæ, ¿e darzycie nas takim ciep³em, uczuciem, oparciem, modlitw¹, pomoc¹ to ogromny dar jaki otrzymujemy. Dziêkujê, ¿e jesteœ z nami Ma³gosiu i za tak ciep³e s³owa. Wiemy, ¿e s¹ prosto z serca”. Mama Tosi dodaje: „Ogromnie dziêkujemy za wsparcie duchowe i rzeczowe. Czujemy najprawdziwsz¹ dobroæ i radoœæ wiedz¹c, ¿e mamy takie grono wspania³ych serc. Dodajê nam to du¿o si³ w chorobie Tosi.” Uœwiadomi³em sobie wtedy, ¿e tak w³aœnie powinno wygl¹daæ „dokañczanie obrazu”, który zostawi³ nam Chrystus w dzisiejszej Ewangelii w formie polecenia: „IdŸcie na ca³y œwiat i g³oœcie Ewangeliê wszelkiemu stworzeniu!”. Powinniœmy to czyniæ w pos³udze s³owa Bo¿ego, sakramentu i czynu mi³oœci. m

Zapraszamy na stronê Autora: www.ryszardkoper.com.pl


KURIER PLUS 15 MAJA 2021

www.kurierplus.com

5

Jakie s¹ ubezpieczenia od wypadków budowlanych ? Poni¿ej znajduje siê lista wy³¹czeñ i ograniczeñ, na które nale¿y zwróciæ uwagê kupuj¹c ubezpieczenie od wypadków budowlanych. Rozszerzona adnotacja dotycz¹ca obra¿eñ pracowników – Jest to wa¿ny wyj¹tek od wy³¹czenia w przypadku obra¿eñ cia³a pracowników ubezpieczonego. Standardowe wy³¹czenie nie dotyczy odpowiedzialnoœci przyjêtej przez ubezpieczonego na podstawie „umowy ubezpieczenia”. Nierzadko ubezpieczy-

ciele do³¹czaj¹ formularze eliminuj¹ce ten wyj¹tek, szczególnie w Nowym Jorku, gdzie powszechne s¹ roszczenia regresowe. Te adnotacje maj¹ na celu wykluczenie objêcia ochron¹ ubezpieczeniow¹ roszczeñ poszkodowanych pracowników. Roszczenia te s¹ zazwyczaj kierowane przeciwko generalnemu wykonawcy i w³aœcicielowi nieruchomoœci na podstawie § 240 (1) i §241 (6) Prawa pracy. Generalny wykonawca lub w³aœciciel zazwyczaj zwracaj¹ siê do pracodawcy pracownika o pokrycie na podstawie umowy odszkodowawczej zawartej w umowie o roboty budowlane. Eliminacja ochrony ubezpieczeniowej i pokrycia tych roszczeñ regresowych mo¿e powa¿nie wp³yn¹æ na ubezpieczenie od wypadków budowlanych tworz¹c powa¿n¹ lukê w ochronie ubezpieczeniowej i naraziæ firmy na osobist¹ odpowiedzialnoœæ w takich sprawach z zakresu prawa pracy.

Chcê ci powiedzieæ...

Ojciec Pawe³ Bielecki

Chodzi o Ciebie Prawd¹ jest, ¿e dziœ ju¿ wiesz, ¿e dobry Bóg próbowa³ do Ciebie dotrzeæ WIELE RAZY, ale Ty wtedy byæ mo¿e nie by³eœ sob¹… Bóg robi³ co móg³, ¿ebyœ zrozumia³ ewangeliczn¹ prawdê, ¿e „w domu Ojca jest mieszkañ wiele”. W niebie zatem jest miejsce dla Ciebie z Twoimi nawykami, dobrymi myœlami, wyczekuj¹cymi odpowiedzi pytaniami. G³owa do góry! Pamiêtaj proszê, ¿e Twoja osobowoœæ musi iœæ w parze z Twoj¹ duchowoœci¹. Jeœli jesteœ cholerykiem to miej to „choleryczno-porywcze” poczucie wartoœci. To znaczy, walcz o wartoœci w ¿yciu tak jak walczysz sprytnie o miejsce na parkingu. Jeœli jesteœ flegmatykiem, to spokojnie i powoli t³umacz œwiatu, ¿e Bóg ma siê coraz lepiej, bo Ty masz siê lepiej. Co Ty na to? I proszê Ciê, niczym radio wy³¹cz te z³e glosy w Tobie, które trzymaj¹ Ciê w miejscu, które Ciê dusz¹. Pamiêtaj jeszcze raz, ¿e „w domu Ojca jest mieszkañ wiele”. Czy to nie jest wspania³e? Trzymaj siê dzielnie kimkolwiek jesteœ Drogi Czytelniku i... pomódl siê dzisiaj proszê za Bliski Wschód. m

Zdewastowano pomnik ksiêdza Popie³uszki í1 Jednoczeœnie detektywi zwracaj¹ siê do wszystkich osób maj¹cych jakiekolwiek informacje na ten temat i mog¹cych pomóc w ujêciu sprawcy, o kontakt z numerem telefonu (1-800) 577 TIPS (8477). Policja oczywiœcie gwarantuje pe³n¹ dyskrecjê. Równie¿ przedstawiciele Polonii, na czele z konsulem generalnym Adrianem Kubickim, bardzo szybko zareagowali i postanowili wspólnie dzia³aæ celem nag³oœnienia tego aktu wandalizmu, oraz zabezpieczenia pomnika przed kolejn¹ dewastacj¹, bo nie zdarzy³a siê ona po raz pierwszy. W zwi¹zku z tym w œrodê (5 maja) po po³udniu na skwerze ksiêdza Popie³uszki zorganizowano konferencjê prasow¹ dla amerykañskich mediów. Poinformowano wówczas nie tylko o zniszczeniu monumentu, ale równie¿ mówiono o dzia³alnoœci kapelana „Solidarnoœci” oraz jego walce o wolnoœæ i sprawiedliwoœæ, a tak¿e o jego tragicznej œmierci z r¹k komunistycznych oprawców. Wspomniano równie¿ o koniecznoœci zainstalowania w okolicach pomnika kamer monitoruj¹cych to co siê dzieje wokó³ niego. Jest to jeden z najbardziej skutecznych sposobów odstraszania i rejestrowania ewentualnych sprawców i ich czynów. „Niestety to nie pierwszy raz, kiedy pomnik ksiêdza Popie³uszki zosta³ zdewastowany, ale zrobimy co w naszej mocy, by by³

to raz ostatni. Jerzy Popie³uszko to nie tylko ksi¹dz i b³ogos³awiony koœcio³a katolickiego, ale równie¿ wojownik o wolnoœæ. Postaæ, bez której niemo¿liwe by³oby pokonanie komunizmu w Polsce, co przecie¿ rozpoczê³o zmiany w Europie, spowodowa³o upadek ¯elaznej Kurtyny i przywróci³o wolnoœæ milionom ludzi na œwiecie. Nowojorczycy doskonale rozumiej¹ i szanuj¹ wartoœci takie jak wolnoœæ i tolerancja. Liczymy, ¿e nowojorskie s³u¿by wyci¹gn¹ z tego zdarzenia wnioski i spowoduj¹, ¿e pomnik i skwer Popie³uszki bêdzie lepiej chroniony. Naszym celem jest zainstalowanie w tym miejscu monitoringu. Dziêkujê wszystkim polonijnym organizacjom, które zaoferowa³y swoj¹ pomoc i zaanga¿owanie, szczególnie polonijnej m³odzie¿y, która obieca³a regularnie zagl¹daæ na skwer i dbaæ o porz¹dek w tym miejscu” – oœwiadczy³ konsul generalny Adrian Kubicki. W podobnym tonie wypowiedzia³ siê Grzegorz Fryc, m³ody polonijny dzia³acz i zarazem cz³onek Pulaski Association of Business and Professional Men. „Spo³ecznoœæ polska jest oburzona i zniesmaczona ci¹g³ym wandalizmem pomnika ksiêdza Popie³uszki. To o jeden raz za du¿o. Chcemy kamer i 24-godzinnego monitoringu na skwerze Popie³uszki, aby zapobiec kolejnym przestêpstwom z nienawiœci przeciwko polskiej spo³ecznoœci” – powiedzia³

Ograniczenie dotycz¹ce niezale¿nych wykonawców/adnotacja dotycz¹ca gwarancji podwykonawców – Tego rodzaju adnotacje ustalaj¹ wymagania zwi¹zane z ryzykiem dla podwykonawców. Te wymogi dotycz¹ce ryzyka s¹ powi¹zane z ubezpieczeniem lub innymi œrodkami kontroli zarz¹dzania ryzykiem. Zazwyczaj wymagane jest zawarcie pisemnej umowy odszkodowawczej na rzecz ubezpieczonego, wymagane s¹ okreœlone limity ubezpieczenia dla podwykonawców, a ubezpieczony jest wymieniony jako dodatkowy ubezpieczony w polisie ubezpieczenia od odpowiedzialnoœci cywilnej podwykonawcy. Niezastosowanie siê do wymagañ okreœlonych w tym dokumencie mo¿e skutkowaæ kar¹, w tym: (1) zniesieniem ochrony ubezpieczeniowej w zakresie jakiejkolwiek szkody wynikaj¹cej z pracy podwykonawcy; (2) do wszelkich strat wynikaj¹cych z pracy podwykonawcy zastosowanie ma ni¿szy limit odpowiedzialnoœci; (3) do wszelkich strat wynikaj¹cych z pracy podwykonawcy zastosowanie ma wy¿szy limit podlegaj¹cy odliczeniu lub zatrzymaniu; (4) wy¿sza stawka stosowana do kosztu czêœciowego dla podwykonawcy. Ograniczenie klasyfikacji – Ubezpieczyciele stosuj¹ ograniczenie klasyfikacji, aby ograniczyæ ochronê ubezpieczeniow¹ do pewnych okreœlonych dzia³añ i zastosowañ. Klasyfikacja ta ma na celu w pe³ni opisaæ dzia³alnoœæ wykonawcy, co w wielu przypadkach jest niemo¿liwe. W zwi¹zku z tym spory powstaj¹, gdy wykonawca jest zaanga¿owany w czynnoœci dodatkowe – niezbêdne dla umowy – które nie s¹ szczegó³owo okreœlone w umowie ubezpieczenia. Wy³¹czenia dotycz¹ce pozwów wzajemnych – Czasami ubezpieczyciele wykorzystuj¹ sformu³owania, które wykluczaj¹ ochronê ubezpieczeniow¹ w przypadku pozwów s¹dowych wniesionych przez pracowników. Ogólnie rzecz bior¹c, nale¿y unikaæ

FOT. TWITTER ADRIAN KUBICKI

Istnieje kilka wy³¹czeñ i ograniczeñ stosowanych w umowach ubezpieczeniowych w celu ograniczenia ich zastosowania w sytuacjach obra¿eñ cia³a w stanie Nowy Jork (szczególnie w sprawach wniesionych na podstawie §240 (1) i § 241 (6) Prawa pracy).

W konferencji prasowej zorganizowanej obok pomnika ks. Jerzego Popie³uszki udzia³ wziêli m.in. konsul Adrian Kubicki (z lewej) i polonijny dzia³acz Grzegorz Fryc.

Grzegorz Fryc. „Ci, którzy to zrobili prawdopodobnie nie zdaj¹ sobie sprawy, ¿e tysi¹ce bojowników o wolnoœæ, czyli dzia³aczy „Solidarnoœci” nadal mieszkaj¹ w Nowym Jorku i na Greenpoincie oraz s¹ czêœci¹ naszej spo³ecznoœci, a ten pos¹g symbolizuje ich walkê z komunizmem, co ostatecznie przynios³o wolnoœæ ca³ej Europie Wschodniej” – doda³ polonijny dzia³acz. Równie¿ amerykañscy politycy byli zszokowani dokonanym wandalizmem. „Po raz kolejny w tym mieœcie dosz³o do niepokoj¹cego aktu nienawiœci, co nigdy nie mo¿e byæ tolerowane – powiedzia³ radny Robert Holden reprezentuj¹cy du¿¹ czêœæ Polonii z Maspeth, Middle Village, Glendale i Ridgewood. – Zbezczeszczenie pomnika ksiêdza Jerzego Popie³uszki, który odda³ ¿ycie za wiarê i wolnoœæ narodu polskiego, jest obrzydliwe – podkreœli³ polityk.

umów ubezpieczeniowych, które wy³¹czaj¹ ochronê ubezpieczeniow¹ dla pozwów przeciwko którejkolwiek ze stron, zw³aszcza w stanach takich jak Nowy Jork, gdzie powództwa wzajemne s¹ powszechne. Wy³¹czenia odnoœnie pracy wykonywanej przez podwykonawców – Celem wprowadzenia tych wy³¹czeñ jest ograniczenie zakresu ochrony ubezpieczeniowej dla pracy wykonywanej przez podwykonawcê ubezpieczonego. Je¿eli Twój ubezpieczony jest generalnym wykonawc¹, praktycznie eliminuje to mo¿liwoœæ pokrycia szkód maj¹tkowych powsta³ych w wyniku zrealizowanych dzia³añ, a przynajmniej w zakresie prac wykonanych przez ubezpieczonego lub w jego imieniu. Z tego wzglêdu jest to kolejne wy³¹czenie, na które nale¿y zwróciæ szczególn¹ uwagê wykupuj¹c ubezpieczenie od wypadków budowlanych. m Jeœli Pañstwo sami stali siê ofiar¹ wypadku, lub znaj¹ kogoœ kto potrzebuje pomocy prawnej po wypadku, to zapraszamy do bezp³atnej konsultacji pod numerem telefonu 212-514-5100, emaliowo pod adresem swp@plattalaw.com, lub w czasie osobistego spotkania w naszej kancelarii na dolnym Manhattanie. Mo¿ecie Pañstwo równie¿ zadaæ nam pytania bezpoœrednio na stronie internetowej (www.plattalaw.com) u¿ywaj¹c emaila lub czatu, który jest dostêpny dla Pañstwa 24 godziny na dobê. Zawsze udzielimy Pañstwu bezp³atnej porady w ka¿dej sprawie, w której bêdziemy mogli Pañstwa reprezentowaæ.

The Platta Law Firm, PLLC 42 Broadway, Suite 1927, NY, NY 10004

www.plattalaw.com tel. 212 – 514 – 5100

Oburzony by³ równie¿ Toba Potosky, lokalny amerykañski dzia³acz obecne kandyduj¹cy do Rady Miasta z dystryktu 33., do którego nale¿y m.in. Greenpoint. „Nienawiœæ musi siê skoñczyæ. Nowojorczycy musz¹ siê wzajemnie szanowaæ. To co siê sta³o z pomnikiem ksiêdza Popie³uszki jest nie do przyjêcia. Mo¿emy prowadziæ rozmowy zamiast konfrontacji. Greenpoint zawsze by³ têtni¹cym ¿yciem centrum etnicznym dla polskiej spo³ecznoœci w naszym mieœcie, a my powinniœmy doceniaæ i celebrowaæ jej wk³ad kulturowy do naszego tygla. Jestem zaanga¿owany w pracê wraz z polsk¹ spo³ecznoœci¹, aby Ratusz zapewni³ sprawiedliwoœæ, ochronê i edukacjê” – zapewni³ Toba Potosky, który tak¿e jest zwolennikiem zainstalowania systemu kamer w okolicy pomnika ksiêdza Jerzego Popie³uszki, celem jego ochrony na przysz³oœæ. Wszystko wskazuje na to, ¿e je¿eli tylko nowojorski Wydzia³ Parków i Rekreacji nie bêdzie mia³ nic przeciwko takiej formie zabezpieczenia pos¹gu upamiêtniaj¹cego polskiego kap³ana-mêczennika i skweru jego imienia, to niebawem stanie siê on faktem. Kilka dni temu, w mediach spo³ecznoœciowych Polsko-S³owiañska Federalna Unia Kredytowa zadeklarowa³a gotowoœæ sfinansowania takiego systemu monitoringu. Zatem wszystko teraz zale¿y od decyzji w³adz nowojorskiego Wydzia³u Parków i Rekreacji, pod jurysdykcj¹ którego znajduje siê skwer i pomnik ksiêdza Jerzego Popie³uszki. AD


KURIER PLUS 15 MAJA 2021

6

Strza³y w meczecie í1 W trakcie kampanii wyborczej Biden mówi³, ¿e pozostawi ambasadê w Jerozolimie. Oficjalnie obecny prezydent wspiera projekt rozwi¹zania konfliktu izraelsko-palestyñskiego znany jako two-state solution, przewiduj¹cy utworzenie pañstwa palestyñskiego. Formalnie jednak niewiele siê w tej sprawie dzieje. Sekretarz stanu Antony Blinken komentuj¹c ostatnie wydarzenia stwierdzi³, ¿e „ataki rakietowe ze Strefy Gazy musz¹ byæ natychmiast wstrzymane”. Wezwa³ jednoczeœnie „wszystkie strony konfliktu do deeskalacji napiêcia.” Blinken nie wspomnia³ jednak o g³ównej przyczynie eskalacji, czyli wysiedleniach Palestyñczyków. Jeszcze bardziej dziwacznie brzmia³o oœwiadczenie rzecznika Departamentu Stanu Neda Price’a, który pochwali³ m.in. Izrael za „próby zredukowania napiêcia”. Kontrastuje to doœæ znacz¹co z opini¹ wiêkszoœci cz³onków Rady Bezpieczeñstwa ONZ, która rozwa¿a wydanie oœwiadczenia wzywaj¹cego Izrael do wstrzymania eksmisji. Wzrost napiêcia na Bliskim Wschodzie jest administracji Bidena wyraŸnie nie na rêkê. Skupia siê ona przede wszystkim na wypracowaniu polityki wobec rosn¹cej konkurencji Chin, poskramianiu Rosji i próbuje doprowadziæ do reanimacji porozumienia nuklearnego z Iranem, czemu nawiasem mówi¹c Izrael jest ca³kowicie przeciwny. W sprawie Bliskiego Wschodu ¿adnych znacz¹cych inicjatyw Biden jak na razie nie przedstawi³. Jego administracja bêdzie jednak byæ mo¿e musia³a coœ w tej sprawie zrobiæ. Biden znalaz³ siê bowiem pod presj¹ ze strony lewego skrzyd³a demokratów. Il-

www.kurierplus.com

Widziane z Providence...

Kazimierz Wierzbicki

Czy koniec Platformy ? han Omar kongresmenka z Minnesoty wytknê³a Departamentowi Stanu niekonsekwencjê. Ned Price w kontekœcie ataku na Strefê Gazy mówi³ o prawie Izraela do samoobrony. Zapytany czy takie samo prawo powinno przys³ugiwaæ Palestyñczykom unika³ jednak odpowiedzi. „Sytuacja jest bardzo p³ynna. Wstrzyma³bym siê od jej komentowania poza potêpieniem ataków, które w oczywisty sposób wymierzone by³y wobec niewinnych izraelskich cywilów”. Do zajêcia bardziej jednoznacznego stanowiska administracjê Bidena wezwa³a równie¿ demokratyczna kongresmenka z Michigan Rashida Tlaib, która jest córk¹ palestyñskich imigrantów, a tak¿e byli pretendenci do prezydentury z Partii Demokratycznej: Bernie Sanders i Elizabeth Warren. „Stany Zjednoczone musz¹ wyraŸnie potêpiæ przemoc ze strony wspieranych przez izraelski rz¹d ekstremistów i jasno oœwiadczyæ, ¿e eksmisje Palestyñczyków nie mog¹ dojœæ do skutku” – oœwiadczyli Sanders i Warren.

Tomasz Bagnowski

122 Nassau Avenue, Brooklyn, New York 11222 tel. (718) 349-2300, fax: (718) 349-2332 e-mail: joannagwozdzlaw@gmail.com

Bardzo proszê o kontakt pod numer (718) 349-2300 aby umówiæ siê na bezp³atn¹ konsultacjê w celu omówienia Pañstwa sprawy. NIE POZWÓL, aby Twój maj¹tek przej¹³ dom starców, by Twoi najbli¿si byli pozbawieni spadku. NIE DOPUŒÆ, aby Twoje niepe³nosprawne dziecko straci³o œwiadczenia socjalne. PORADY W ZAKRESIE: v v v v v v v v

TESTAMENTY TRUSTS HOME CARE MEDICAID NURSING HOME MEDICAID POWER OF ATTORNEY HEALTH CARE PROXY PRAWO SPADKOWE NIERUCHOMOŒCI

Szef PO Borys Budka

Po przesz³o dwutygodniowej wizycie w Warszawie wróci³em do domu. Powrót by³ szczêœliwy poza drobnym incydentem przy odprawie na Okêciu. Urzêdnik LOT-u zapyta³ mnie, czy mam wynik testu na COVID-19. Pokaza³em mu zaœwiadczenie o podwójnym szczepieniu ale to nie wystarczy³o. Okaza³o siê, ¿e udaj¹cy siê do USA musz¹ mieæ negatywny wynik testu dokonanego nie wiêcej ni¿ 72 godziny przed odlotem. Musia³em udaæ siê do hotelu naprzeciwko terminalu, gdzie urz¹dzono tymczasowe laboratorium. Za sumê 200 z³ (równowartoœæ oko³o 52 dolarów) uzyska³em (negatywny) rezultat testu. Ku mojemu zaskoczeniu nikt nie pyta³ mnie o zaœwiadczenie z testu na lotnisku JFK w Nowym Jorku. Ca³a kontrola przebiega³a szybko i sprawnie. Musia³em tylko oddaæ wype³niony druk z typowymi pytaniami dotycz¹cymi koronawirusa. * Znajomi opowiedzieli mi historiê pewnej rodziny, która wybiera³a siê niedawno w odwiedziny do Polski na zaproszenie krewnych. Niespodziewanie, na kilka dni przed odlotem, krewniacy zawiadomili ich, ¿e nie mog¹ ich przyj¹æ ze wzglêdu na wysoki wskaŸnik zachorowañ na COVID-19 w USA. Zwrot biletów lub bezp³atna zmiana rezerwacji na samolot nie by³y mo¿liwe. Na szczêœcie podró¿uj¹cym uda³o siê wynaj¹æ pokój w pewnym ma³ym pensjonacie. Z krewnymi nie zobaczyli siê. Inna osoba mieszkaj¹ca w Ameryce próbowa³a umówiæ siê na wizytê u znajomego lekarza w Lublinie. Kiedy okaza³o siê, ¿e przybywa z Nowego Jorku nie chciano nawet z ni¹ rozmawiaæ. * By³y prezydent Bronis³aw Komorowski wraca do polityki. 2 maja spotka³ siê przed Grobem Nieznanego ¯o³nierza z grup¹ umiarkowanie konserwatywnych polityków z Unii Europejskich Demokratów, Koalicji Polskiej oraz PO. W spotkaniu uczestniczy³ prezes PSL W³adys³aw Kosiniak-Kamysz. Komorowski zadeklarowa³ utworzenie nowego ruchu pod nazw¹ Chadecja Polska. Has³em tego projektu bêdzie „patriotyzm nie wykluczaj¹cy Unii Europejskiej, a tak¿e szacunek dla chrzeœcijañskiej tradycji”. Przysz³oœæ poka¿e, czy taki pomys³ ma szansê na sukces. Niewykluczone, ¿e do chrzeœcijañskich demokratów mo¿e do³¹czyæ czêœæ konserwatywnych dzia³aczy PO a nawet nieliczni politycy z PiS-u. Byæ mo¿e na polskiej scenie politycznej jest jeszcze miejsce dla centro-konserwatywnej prawicy. * Wielu komentatorów zgadza siê, ¿e porozumienie rz¹dz¹cej koalicji z Lewic¹ i przyjêcie przez sejm uchwa³y o Krajowym Planie Odbudowy to dotkliwy cios dla PO. Platforma liczy³a, ¿e sprawa po-

parcia dla KPO doprowadzi do upadku rz¹du Morawieckiego. Tak siê nie sta³o. Dlatego przywódcy Platformy mówi¹ teraz o zdradzie Lewicy. Rados³aw Sikorski nazwa³ uk³ad rz¹du z parti¹ Czarzastego nowym paktem Ribbentrop – Mo³otow. W rzeczywistoœci by³o to korzystne posuniêcie dla Lewicy, która dziêki temu wzmocni³a sw¹ pozycjê. Komentator dziennika „Rzeczpospolita” Micha³ Szu³drzyñski pisze: Lewica pokaza³a coœ, co wyborcy w polityce bardzo lubi¹: sprawczoœæ. Pokaza³a, ¿e jest w stanie coœ ugraæ, spróbowaæ mimo niekorzystnych warunków narzuciæ rz¹dowi kilka punktów swojego programu. Dziœ lewicowcy mog¹ powiedzieæ: „Presja ma sens. Morawiecki potrzebowa³ naszych g³osów, wiêc zmusiliœmy go do ustêpstw!”. Wiele opinii wskazuje, ¿e w sytuacji zmagania siê z trzeci¹ fal¹ koronawirusa Polska nie potrzebuje mniejszoœciowego rz¹du technicznego czy te¿ przyspieszonych wyborów. * Nie ulega w¹tpliwoœci, ¿e PO, jeszcze do niedawna g³ówna si³a opozycji, jest w kryzysie. Problemem Platformy jest s³abe, nieefektywne przywództwo oraz brak wyraŸnego programu. G³ównym celem dzia³ania partii od kilku lat jest odsuniêcie prawicowej koalicji od w³adzy. Sonda¿ przeprowadzony ostatnio przez pracowniê IBRiS plasuje PO na trzecim miejscu. Liderem rankingu jest ci¹gle PiS, na który zamierza g³osowaæ 35 proc. potencjalnych wyborców. Polska 2050 Szymona Ho³owni mo¿e liczyæ na 20 proc. a Platforma tylko na 14,7 proc. Jest to prawdopodobnie jeden z najni¿szych wyników uzyskanych przez PO w ci¹gu ostatnich dwudziestu lat. Wewn¹trz ugrupowania podnosz¹ siê g³osy krytykuj¹ce przewodnicz¹cego Borysa Budkê i ¿¹dania g³êbokich przemian. 51 parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej og³osi³o list otwarty, w którym zaapelowano m.in. o wprowadzenie „daleko id¹cych” zmian w partii. Pose³ Ireneusz Raœ nawi¹zuj¹c do uprawiania przez Budkê biegów d³ugodystansowych oœwiadczy³: „Oczekiwa³em od Borysa Budki, ¿e energiê sportow¹, któr¹ posiada, prze³o¿y równie¿ na energiê w polityce. Nie widzê tego, jestem rozczarowany”. Wed³ug Rasia, „barwnym i doœwiadczonym” politykiem, który móg³by uratowaæ Platformê jest Rados³aw Sikorski. Parlamentarzysta uwa¿a, ¿e objêcie funkcji prezesa przez Sikorskiego by³oby „zmian¹, która dawa³aby szansê na dojrza³e przejœcie do ofensywy”. Wydaje siê, ¿e nadzieje na pogrzeb Platformy s¹ raczej przedwczesne. Partia, która swojego czasu sprawowa³a w³adzê przez osiem lat, ma dobrze zorganizowane struktury i spore zasoby finansowe. Mo¿e zawsze liczyæ na swój ¿elazny elektorat reprezentuj¹cy co najmniej kilkanaœcie procent wyborców. m


KURIER PLUS 15 MAJA 2021

www.kurierplus.com

Kartki z przemijania W dotychczasowym ¿yciu mia³em szczêœcie do wartoœciowych ludzi, których spotka³em na swej drodze. Nie zrobi³em kariery, nie sta³em siê s³awny, nie jestem bogaty, byæ mo¿e dlatego, ¿e o to nie zabiega³em. Moim kapita³em byli przede wszystkim ludzie, którzy chcieli ze mn¹ byæ i którzy mieli na mnie wp³yw. Kapita³em byli tak¿e i s¹ moi przyjaciele. Fascynuj¹cy sami w sobie, z zaraŸliwymi pasjami, z wrodzon¹ dobroci¹. Opisa³em tych¿e ludzi i tych¿e przyjació³ w „Mieszkañcach mojej pamiêci” i „Oknach pe³nych nadziei”. Niestety wiêkszoœci z nich ju¿ nie ma. Mam potrzebê do powracania do nich w ró¿nych narracjach. Tak¿e tych pisanych. Sp³acam nimi d³ugi i jednoczeœnie upamiêtniam s³owem. Mo¿e nawet o¿ywiam na chwilê.

$

W Nowym Jorku mieszkam ju¿ 32 lata. Ponad po³owê doros³ego ¿ycia. Wydaje mi siê to nieprawdopodobne. Czas ten przelecia³ jakby z bicza strzeli³. Wœród moich znajomych i przyjació³ w Polsce nie brakuje osób, które twierdz¹, ¿e bardziej przyda³bym siê w ojczyŸnie ni¿ przyda³em siê w tym¿e Nowym Jorku. Mo¿e, cholera wie. Nie zastanawiam siê ju¿ nad tym.

$

Ten odcinek „Kartek” jest ju¿ 850. Niewiarygodne. Swoisty rekord. Ciekawe, czy doci¹gnê do tysi¹ca. Redakcja jest przera¿ona tak¹ mo¿liwoœci¹, ale s¹ czytelnicy, których ona cieszy. I z tego, co wiem – jest ich niema³o.

$

Czytajmy i ogl¹dajmy „Przeminê³o z wiatrem”. Lada moment ksi¹¿ka i film mog¹ byæ uznane za rasistowskie i niepoprawne politycznie, a zatem zostan¹ wycofane z bibliotek, ksiêgarñ i kin. Znam aktywistki nawiedzone postêpowo i poprawnoœciowo, które ju¿ nad tym pracuj¹. Uwziê³y siê nie tylko na tê powieœæ i ekranizacjê. Nale¿y siê zatem spodziewaæ, ¿e lista zakazów bêdzie d³uga.

$

Brytyjski „The Sunday Telegraph” informuje, ¿e niektórzy profesorowie Uniwersytetu Oxfordzkiego uznali, ¿e w programach nauczania zbyt wiele uwagi poœwiêca siê muzyce skomponowanej przez bia³ych kompozytorów, takich np. jak Bach, Mozart, czy Beethoven. W dodatku nie mówi siê o tym, ¿e ich dzie³a s¹ czêœci¹ kolonialistycznego systemu opresji (colonialist system of oppression). Zdaniem tych profesorów tyle samo miejsca co kompozytorom bia³ym, powinno siê poœwiêcaæ kompozytorom nigeryjskim, czy szesnastowiecznej muzyce Indian.

$

W najlepszych szko³ach œrednich w Nowym Jorku liczba uczniów latynoskich i czarnoskórych spad³a do dziewiêciu procent, bowiem tylko tylu z nich zdaje egzamin wstêpny – informuje „The New York Times”. W zwi¹zku z tym burmistrz Bill de Blasio postuluje, by znieœæ ten egzamin i przyjmowaæ uczniów na podstawie wyników nauczania z ka¿dego miejskiego gimnazjum.

$

Polski maturzysta i absolwent polskich uczelni rzadko kiedy ma jakie takie pojêcie o historii kultury ojczystej i kultury w ró¿nych stronach œwiata. O historii jako takiej te¿ wie bardzo niewiele. Piszê o tym po raz n-ty, bo to siê nie zmienia, mimo wysi³ków nauczycieli historii i mimo odgórnie narzucanej polityki historycznej i bogo-ojczyŸnianej.

$

Profesor Ryszard Legutko, wielce konserwatywny wys³annik PiS-u do Parlamentu Europejskiego, twierdzi, ¿e teraz rz¹dz¹ Uni¹ osoby, które nie znaj¹ historii Europy i historii chrzeœcijañstwa, i którym obce s¹ tradycyjne wartoœci. Nie zawsze zgadzam siê z profesorem, ale tym razem czterema koñczynami podpisujê siê pod jego obserwacjami.

Andrzej Józef D¹browski

$ $ $

Wszystko siê przewartoœciowuje i g³upota na ogó³ triumfuje. 700 milionów ludzi na ca³ym œwiecie g³oduje i jakoœ œwiat ma³o siê tym przejmuje. Ponoæ co drugi Polak ogranicza iloœæ zjadanego miêsa zastêpuj¹c je roœlinnym zamiennikami. Weganizm staje siê coraz bardziej modny. Niestety ja lubiê miêso, tak¿e surowe i nie zamierzam rezygnowaæ z jaj ani serów. Z goszczeniem weganów mam k³opot, bo nigdy do koñca nie jestem pewien, czy zjedz¹ to, co przygotowa³em z myœl¹ o nich.

$

Ciekawe, ¿e prominentni marksiœci, którzy przymusowo wprowadzali w Polsce komunizm jakoœ siê tego nie wstydzili, nawet wtedy, kiedy ju¿ z tym¿e marksizmem zerwali i kiedy byli za to zerwanie szykanowani. Nie pamiêtam, ¿eby za swoje „uk¹szenia heglowskie” i za przeœladowanie antykomunistów przeprosili aposto³owie Marksa, tacy np. jak: Stefan ¯ó³kiewski, W³odzimierz Sokorski, Jan Kott, czy Zygmunt Bauman. Nie zauwa¿y³em te¿, ¿eby byli w pe³ni œwiadomi, do czego to ich aposto³owanie doprowadzi³o. Nie s¹ tego te¿ œwiadomi niektórzy ich biografowie. Przyk³adem mo¿e byæ Artur Domos³awski, autor ksi¹¿ki „Wygnaniec. 211 scen z ¿ycia Zygmunta Baumana”. Od razu powiem, ¿e nie jest to biografia, tylko gloryfikacja, czy mo¿e nawet hagiografia. Oczywiœcie ma ona swoich zwolenników, zw³aszcza wœród neomarksistów i wrogów pe³nej prawdy.

$

7

Ateizm to nie nihilizm, jak obecnie usi³uj¹ nam wmówiæ talibowie ró¿nej maœci, nie wy³¹czaj¹c nadwiœlañskich, popieranych przez w³adców koœcio³a i partiê rz¹dz¹c¹. Kto nie wierzy niech przeczyta œwietn¹ ksi¹¿kê „Siedem typów ateizmu” autorstwa Johna Graya, wybitnego filozofa brytyjskiego. Jest to fantastyczna podró¿ in-

telektualna po europejskiej myœli ateistycznej, zachowuj¹ca pe³en szacunek dla osób wierz¹cych. S¹ w niej tak¿e pytania niewygodne dla ortodoksów i polityków chc¹cych zbudowaæ nowy ³ad pañstwowy i spo³eczny. S¹ te¿ pytania elementarne dla ka¿dego z nas. Gor¹co polecam.

$

Rz¹d polski bardzo nie lubi Unii Europejskiej. Jednoczeœnie bardzo lubi pieni¹dze przyznane Polsce przez tê¿e Uniê. W kontekœcie ostatnich sporów z t¹ organizacj¹ przypominam pytanie, które w „Kartkach” zada³em ju¿ parokrotnie: czy ktoœ naprawdê wierzy w niezale¿noœæ polskiego Trybuna³u Konstytucyjnego od Jaros³awa Kaczyñskiego? I jeszcze jedno przypomnienie – popieram reformê polskiego s¹downictwa, któr¹ uwa¿am za konieczn¹, nie popieram natomiast walki o podporz¹dkowanie go w³adzy rz¹dz¹cej. Nie tylko obecnej, dodam dla jasnoœci obrazu.

$

Ile kosztuje pilnowanie domu Jaros³awa Kaczyñskiego na warszawskim ¯oliborzu? Mo¿e oszczêdniejsze by³oby przeniesienie go na czas sprawowania w³adzy w bezpiczniejsze miejsce. Tajne, rzecz jasna. Pilnowane przez kilku a nie kilkudziesiêciu ochroniarzy. Przez grzecznoœæ nie zapytam, ile kosztowa³o zabezpieczanie marszów podczas miesiêcznic smoleñskich przez dziesiêæ lat.

$ $

Ci, którzy s¹ przekonani, ¿e w Smoleñsku by³ zamach, nigdy nie uwierz¹, ¿e go tam nie by³o. I vice versa. Kiedy patrzê na obecn¹ polsk¹ opozycjê przypomina mi siê spostrze¿enie Stanis³awa Wyspiañskiego zanotowane w „Weselu” – „B³aznów coraz wiêcej macie, omal¿e b³azeñski wiec”.

$

Z humoru zeszytów szkolnych – „Prezydent bardzo dok³adnie rozpatrywa³ wszystkie sprawy. Czasem nawet siê zastanawia³”. m

Z g³êbokim ¿alem i smutkiem pragniemy zawiadomiæ o œmierci

Mê¿a, Brata, Ojca i Dziadka

Œ.P.

S³awomira Fryszkowskiego który odszed³ po ciê¿kiej chorobie 1 maja 2021 r. ¿ona Jolanta, z siostrami S³awomira oraz dzieæmi i wnukami

Prosimy o modlitwê Ostatnie po¿egnanie S³awomira odbêdzie siê 16 maja od godz.2-4 pm w Arthur’s Funeral Home (207 Nassau Ave. - Greenpoint) Msza œw. - 13 maja godz 7 pm w koœciele Cyryla i Metodego - Greenpoint Msza œw. 27 maja godz. 8 am w koœciele Cyryla i Metodego - Greenpoint Pogrzeb odbêdzie siê w Polsce


Nr 222

Nowy Jork

15 maja 2021

Pola Negri – polska gwiazda filmowa (cd.) Nieudane ma³¿eñstwa i zwi¹zki Aktorka by³a zamê¿na dwa razy, ma³¿eñstwa jej – podobnie jak inne zwi¹zki z mê¿czyznami – nie okaza³y siê trwa³e. Jej pierwsz¹ powa¿n¹ mi³oœci¹ by³ kolega z bran¿y w Warszawie, aktor, re¿yser i dyrektor teatru Józef Œwieœciak – we wspomnieniach ukry³a go pod nazwiskiem Podemski; zmar³ w 1917 roku na gruŸlicê. Nastêpny by³ artysta malarz Stanis³aw Jerzy Koz³owski, zmar³ tak¿e na gruŸlicê i te¿ w 1917 roku, w lipcu, Pola by³a w tym czasie ju¿ w Berlinie. W warszawskim okresie pozna³a w teatrze dozgonnego przyjaciela a póŸniej jej sekretarza i zarz¹dcê jej nieruchomoœciami (tak¿e we Francji) Lopka, zauroczonego ni¹. We wspomnieniach te¿ nie odkrywa nazwiska, ale mo¿na domniemywaæ, ¿e to Leopold Trzebuchowski (ur. 1894 r.) vel Leopold Brodziñski, vel Lech Orwicz, vel Józef Wolski, zamordowany przez Niemców w Auschwitz w 1942 roku. Pierwsze ma³¿eñstwo zawar³a w Polsce – wysz³a za oficera kawalerii, porucznika Eugeniusza hr. D¹mbskiego herbu Godziemba, urodzonego w Rawie Mazowieckiej. Œlub Poli i Eugeniusza mia³ miejsce 5 listopada 1919 roku w koœciele pw. Wniebowziêcia Najœwiêtszej Maryi Panny w Sosnowcu, akt œlubu panna m³oda podpisa³a: Apolonia hr. D¹mbska-Cha³upiec; tytu³ hrabiowski bardzo j¹ nobilitowa³. D¹mbscy byli mazowieck¹ arystokracj¹ – choæ zubo¿a³¹. Jak dosz³o do œlubu? Otó¿ gdy w 1919 roku Pola jecha³a kolej¹ (kolejny raz) z Warszawy via Sosnowiec do Berlina (innego po³¹czenia kolejowego Warszawy z Berlinem wtedy nie by³o) i wioz³a taœmy filmowe w walizce, zosta³a zatrzymana na granicy w Sosnowcu z podejrzeniami o szpiegostwo. Po latach napisa³a we wspomnieniach, ¿e by³ pocz¹tek 1919 roku, zosta³a zatrzymana do wyjaœnienia i ogrzewa³a d³onie przy ¿eliwnym piecyku, gdy do pomieszczenia na przejœciu granicznym wszed³ komendant policji i szef stra¿y granicznej zarazem, m³ody porucznik, który mia³ siê przedstawiæ s³owami: – „Jestem hrabia D¹mbski, naczelnik tutejszej stra¿y celnej, mo¿e mi pani powiedzieæ o co chodzi? Zdaje siê m³oda damo, ¿e narazi³a siê pani na jakiœ k³opot”. Trzeba sobie wyobraziæ widok m³odego, eleganckiego, przystojnego i sprê¿ystego oficera kawalerzysty, o nienagannych manierach i kurtuazyjnym zachowaniu wobec kobiety, a naprzeciw tego¿ pe³nego mêskoœci i opiekuñczego oficera elegancka, piêkna i zgrabna a zarazem zagubiona i zziêbniêta kobieta. Jak Pola opisa³a tê sytuacjê dalej, z³oœæ jej wówczas nagle odesz³a, ów ok. 25-letni mê¿czyzna o piêknej postawie wojskowej i niebieskich oczach oczarowa³ j¹. Oboje ulegli zauroczeniu, pamiêta³a to pierwsze spotkanie bardzo dobrze do koñca ¿ycia. Wtedy, po kolacji, na któr¹ zaprosi³ j¹ hrabia, pojecha³a dalej do Berlina krêciæ nowy film, ale zaczêli wymianê namiêtnej korespondencji, spotykali siê, wreszcie pobrali. Panna m³oda pomieszkiwa³a przy mê¿u w Sosnowcu w sumie przez kilka miesiêcy, póŸniej wiêkszoœæ czasu spêdza³a w Berlinie na planie filmowym. A on – jak to zawodowy ¿o³nierz – na wojnach i ma-

W poprzedniej czêœci opisa³em rodowód Poli Negri (1896-1987), jej drogê do stania siê gwiazd¹ kina niemego, wyj¹tkow¹ karierê w Hollywood. Teraz jej ¿ycie prywatne, ho³dowanie polskoœci, upamiêtnianie aktorki w Polsce i na œwiecie. newrach; by³ uczestnikiem wojny polsko-bolszewickiej, od pocz¹tku 1920 roku s³u¿y³ w 1. Pu³ku Szwole¿erów. Hrabia mia³ bardzo dobre stosunki z matk¹ Poli, która mieszka³a wtedy jeszcze w Warszawie. Zwi¹zek by³ bezdzietny, oficjalnie trwa³ trzy lata, rozwód otrzymali w 1922 roku. Kolejnym mê¿czyzn¹ w jej ¿yciu by³ bogaty Niemiec Wolfgang Georg Schleber. Nazywa³a go Petroniuszem; nie zachowa³ siê elegancko bo rzuci³ j¹ bez s³owa… Romans zbieg³ siê z jej wyjazdem do Ameryki. Pisano jeszcze o g³oœnych dos³ownie i w przenoœni zalotach (strzela³, chcia³ ich zabiæ w rozpaczy) w Niemczech i staraniach o jej rêkê fabrykanta Willy Seiferta. Tu¿ po jej przybyciu do Stanów w po³owie 1922 r. o jej wzglêdy i rêkê stara³ siê Charlie Chaplin. Oœwiadczy³ siê w Nowy Rok 1923, a ona siê zgodzi³a. Jest mnóstwo ich wspólnych zdjêæ, spêdzali ze sob¹ du¿o czasu, wygl¹dali na zakochanych. Jednak aktorka stwierdzi³a, ¿e Charlie jest zbyt zaborczy, despotyczny, wybuchowy, chorobliwie i bez powodów zazdrosny, zawsze ci¹gn¹³ za sob¹ pe³no dziennikarzy, za czêsto siê k³ócili. Ogranicza³by jej ¿ycie, wiêc nie zdecydowa³a siê na ma³¿eñstwo. Gazety pisa³y, ¿e 3 marca 1923 roku da³a Chaplinowi kosza. Po latach opisa³a ich zwi¹zek, prostuj¹c to, co nieprawdziwego wed³ug niej napisa³ Chaplin. Okreœli³a jego zachowanie i pisanie o ich sprawach jako niegodne d¿entelmena i spuentowa³a, ¿e „wszyscy klowni ¿yj¹ w œwiecie iluzji”. Zdecydowa³a siê jednak wyjœæ za m¹¿ za czo³owego amanta filmowego Ameryki, W³ocha, aktora Rudolfa Valentino. Para by³a zakochana w sobie do szaleñstwa: on usypywa³ p³atki ró¿ na ³ó¿ku, zwraca³ siê do niej per „piêkna Politka”, gotowa³ dla niej. Mówi³a, ¿e przyjê³a jego oœwiadczyny. Niestety aktor zmar³ nagle w szpitalu w Nowym Jorku w 1926 roku. Poli zarzucano nadmierne lansowanie siê przy osobie i tragicznej œmierci Valentino. Drugim mê¿em Poli Negri by³ ksi¹¿ê gruziñski Sergiusz Mdivani (1903-1936), elegancki i przystojny (jak Rudolf) mê¿czyzna. By³ jednym z piêciorga dzieci by³ego carskiego genera³a, po agresji Rosji na Gruzjê w 1921 roku wyemigrowali do Pary¿a. Œlub wziêli we Francji w 1927 roku, po hrabinie sta³a siê ksiê¿n¹, choæ ksi¹¿ê (– wed³ug wielu z³oœliwych opinii tytu³ by³ fa³szywy) by³ zbiednia³ym gruziñskim arystokrat¹ na emigracji. Mdivani o dziwo ³atwo wchodzili w zwi¹zki ma³¿eñskie z bardzo bogatymi osobami. Niektórzy doszukiwali siê w tym ruchu Poli kolejnego kroku w grze z hollywoodzk¹ rywalk¹ Glori¹ Swanson, która wysz³a za m¹¿ za… markiza. Analizuj¹c wspomnienia Poli, bardziej jednak mo¿na doszukiwaæ siê tu kompleksów zwi¹zanych z pochodzeniem, prze³amywania ich, s³abostki bycia ³asym na tytu³y. Jednak i to ma³¿eñstwo nie trwa³o d³ugo, m.in. z uwagi na rozrywkowy

charakter ksiêcia i jego rozrzutnoœæ – a by³ bez pieniêdzy. Pisano te¿, ¿e odszed³ od niej po tym, jak straci³a fortunê po krachu na gie³dzie w Nowym Jorku w 1929 roku; mówiono, ¿e zarobi³a w Paramount szeœæ milionów a mog³a straciæ nawet piêæ milionów dolarów. Rozwiedli siê w 1931 roku a wczeœniej byli w separacji; na szczêœcie przyjaciel Hulewicz nak³oni³ Polê do spisania intercyzy. Pisa³a, ¿e zasz³a z Ser¿em w ci¹¿ê ale poroni³a. Kocha³a trzech mê¿czyzn, za których nie dane jej by³o wyjœæ za m¹¿: ww. Petroniusza, Rudiego i Glena Kidstona. Ten ostatni to angielski komandor, pilot, romansowa³a z nim w 1929 roku w Anglii podczas krêcenia tu filmu. Zgin¹³ w katastrofie lotniczej. O jej rêkê zabiega³ póŸniej tak¿e jeden z najbogatszych ludzi œwiata, Amerykanin Harold McCormick (1872-1941): elegancki, szarmancki, rycerski. Odmówi³a m.in. z powodu zbyt du¿ej ró¿nicy wieku, poza tym mia³ nierówne usposobienie, ba³a siê te¿, ¿e cen¹ dostatniego ¿ycia bêdzie rezygnacja z aktorstwa. A potem mia³a w¹tpliwoœci, czy dobrze zrobi³a nie wychodz¹c za niego… Na koniec ¿ycia stwierdzi³a, ¿e jednak ani Eugeniusza hr. D¹mbskiego ani Ser¿a ksiêcia Mdivaniego nie kocha³a prawdziwie… Gdy w jednym z filmów wyg³asza³a sekwencjê: – „Prze¿y³am dwie wojny, cztery rewolucje, i piêciu mê¿ów”, wypowiada³a j¹ z takim przekonaniem i autentycznoœci¹, ¿e bawi³o to ka¿d¹ widowniê, bo jak twierdzi³a, zgadza³o siê to z jej ¿yciorysem – oprócz mo¿e trochê przesadzonej liczby mê¿ów. Wspieranie polskoœci Aktorka by³a niew¹tpliwie polsk¹ patriotk¹. Gdy przyby³a do Ameryki w 1922 roku – ju¿ jako znana aktorka powiedzia³a do Polonii: – „Nie przyby³am tu dla maj¹tku. Nie szukam chwa³y. Pragnê choæby skromn¹ cegie³k¹ przy³o¿yæ siê do s³awy naszej odrodzonej, ukochanej Ojczyzny”. Mówi³a: „Zawsze by³am i bêdê Polk¹”. Jak wspomina³a Loda Halama (Moje nogi) po spotkaniu z Pol¹ po wojnie w Kalifornii, mia³a wielki sentyment do Ojczyzny, du¿o opowiada³a o Polsce a w jej domu by³a polska atmosfera; przyjmowa³a Polaków z kraju i czêsto goœci³a Poloniê, czêstowa³a szampanem, niektórzy wed³ug Halamy przychodzili, ¿eby siê dobrze najeœæ. Na pocz¹tku pobytu w Stanach odwiedzi³a Poloniê w Chicago, z³o¿y³a uroczyœcie wieniec pod pomnikiem Tadeusza Koœciuszki (ods³oniêty w 1904 r.), urz¹dzono spotkanie z ni¹ w Domu Polskim, po wojnie przekaza³a do Muzeum Polskiego w Ameryce jeden z obrazów przywiezionych z Polski. Gdy na pocz¹tku 1919 roku wystêpowa³a goœcinnie przez kilka dni w teatrze w Krakowie, sprzedawa³a – jako bardzo popularna aktorka – z du¿ym powodze-

niem drukowane karty ze swoim zdjêciem, a dochód z tej sprzeda¿y oraz czêœæ ga¿y przeznaczy³a na fundusz odsieczy Lwowa. Wspiera³a te¿ finansowo powstañców œl¹skich. Wczeœniej w Warszawie bra³a udzia³ w koncertach i wydarzeniach charytatywnych na rzecz ofiar wojny. Nag³aœnia³a proces s¹dowy jaki jej wytoczono za rzekom¹ obrazê pewnego aktora Niemca, który w czasie plebiscytu na Œl¹sku (marzec 1921 r.) powiedzia³ w jej obecnoœci w du¿ym gronie, ¿e „Nie dostan¹ Œl¹ska te polskie œwinie!”. Oburzona zareagowa³a wtedy: – „Sam jesteœ œwinia, ³otr i ³ajdak”. Z procesu wysz³a obronn¹ rêk¹, dowodzi³a, ¿e jest Polk¹ i polsk¹ patriotk¹, sprawê umorzono. W koñcu lat 30. gdy realizowa³a filmy w Berlinie, mia³a sta³y kontakt i bywa³a w polskiej ambasadzie, wystêpowa³a w Instytucie Polsko-Niemieckim sama i z innymi Polakami – kiedyœ nie wyst¹pi³a po k³ótni z Kiepur¹, który upar³ siê by to jego nazwisko by³o pierwsze na afiszu. Zapewne wybiera³a instytucje i sytuacje (osoby, dziedziny), które wspiera³a, nie mo¿na jej zarzuciæ, ¿e zapomnia³a o kraju. Udziela³a siê charytatywnie, wspomaga³a na ile mog³a rodaków. Spotyka³a siê jednak z zarzutami o brak wsparcia, np. przed II wojn¹ œwiatow¹, ¿e nie spe³ni³a obietnicy wybudowania sierociñca pod Bydgoszcz¹ czy braku donacji na budowê szko³y w rodzinnym Lipnie – tu po prostu odmówi³a proœbie; wspomina³a to córka naczelnika stra¿y ogniowej, bêd¹cego w komitecie budowy szko³y, zarazem brata burmistrza. By³a katoliczk¹, jako dziecko i nastolatka modli³a siê w koœciele Œw. Krzy¿a w Warszawie, w ostatnich latach ¿ycia (gdy mieszka³a w San Antonio) nie opuszcza³a niedzielnych mszy œwiêtych, przyjmowa³a komuniê œwiêt¹, przy ³ó¿ku mia³a obrazek z Matk¹ Bosk¹ Czêstochowsk¹, zgodnie z jej wol¹ do trumny w³o¿ono jej ró¿aniec w d³onie. Pogrzeb matki urz¹dzi³a w Hollywood z koœcio³a pw. Dobrego Pasterza w Beverly Hills (modl¹ siê tu ludzie kina), pochowa³a j¹ na cmentarzu Calvary i wykupi³a dla siebie miejsce obok matki, tam w³aœnie spoczê³a po œmierci. Pola Negri kupi³a w 1926 i 1944 roku place i dotowa³a budowê koœcio³ów polskich w Los Angeles – najpierw kaplicy a póŸniej du¿ego obecnego koœcio³a pw. Matki Boskiej Jasnogórskiej przy West Adams Boulevard. W latach 20. XX w. organizowa³a koncerty, zbiórki, loterie na cele parafii i budowy koœcio³a; po wojnie z przyjació³k¹ Margaret West zamówi³y we W³oszech do tego koœcio³a stacje Drogi Krzy¿owej. W swojej rezydencji na zamku pod Pary¿em urz¹dzi³a z matk¹ kaplicê katolick¹; organizowa³a tu polskie do¿ynki, na których zaproszone polskie zespo³y prezentowa³y siê w polskich strojach ludowych (we³niakach). W rezydencji tej goœci³a przez d³ugie okresy Karola Szymanowskiego i jego przyjació³. W wie¿y zamkowej kompletowa³a ma³e muzeum polskich militariów, zbiera³a polskie starodruki, malarstwo, grafikê. W Kalifornii ju¿ jako wielka gwiazda wita³a w paŸdzierniku 1923 roku bêd¹cego


w Stanach Zjednoczonych gen. Józefa Hallera. Powita³a jego i jego goœci wielkim bukietem kwiatów na dworcu kolejowym, a nastêpnie goœci³a w swojej rezydencji w Beverly Hills przez ca³y pobyt genera³a, oprowadza³a go Hollywood (dzielnica Los Angeles), wyda³a du¿e przyjêcie na jego czeœæ. Aktorka wspiera³a polskich weteranów I wojny z Armii Polskiej w Ameryce a tak¿e w Bydgoszczy – któr¹ wojska gen. Hallera przejê³y z r¹k Niemiec 20 stycznia 1920 roku. Pomaga³a ociemnia³ym ¿o³nierzom weteranom. Pomaga³a i weteranom z II wojny, emigrantom powojennym w tym solidarnoœciowym po 1981 roku. Przygotowywa³a dla ww. paczki œwi¹teczne ¿ywnoœciowe, dawa³a te¿ pracê Polakom. Po wybuchu II wojny œwiatowej, we Francji dzia³a³a charytatywnie w Czerwonym Krzy¿u w Nicei zajmuj¹c siê polskimi uchodŸcami wojennymi. Po wojnie myœla³a o przyjeŸdzie do kraju, ale podró¿ nie dosz³a do skutku, nie otrzyma³a te¿ z Polski ¿adnej powa¿nej propozycji artystycznej. Do domu w San Antonio zaprenumerowa³a polsk¹ prasê, spotyka³a siê z Poloni¹ i polskimi dziennikarzami, do koñca ¿ycia mówi³a chêtnie i piêknie w jêzyku ojczystym, po polsku. W Bydgoszczy wspiera³a finansowo siostry klaryski (lata 20.); pomaga³a dzieciom z Kresów. W San Antonio pomaga³a Zgromadzeniu Sióstr Serafitek, przygotowywa³y wspólnie ¿ywnoœæ, potrawy i prezenty œwi¹teczne dla biedniejszej Polonii, Pola malowa³a pisanki wielkanocne; siostry odwiedza³y i opiekowa³y siê aktork¹ do koñca jej ¿ycia. Nie dosz³o do skutku przygotowane ju¿ spotkanie gwiazdy (na jej proœbê) z papie¿em Janem Paw³em II we wrzeœniu 1987 roku podczas pielgrzymki Ojca Œwiêtego do Stanów Zjednoczonych, gdy¿ kilka tygodni wczeœniej zmar³a. W archiwum parafialnym w LA jest list aktorki wystosowany przez ni¹ w grudniu 1978 roku do papie¿a Jana Paw³a II (tu¿ po wyborze na Stolicê Piotrow¹) z pokorn¹ proœb¹ do Jego Œwi¹tobliwoœci „o specjalne B³ogos³awieñstwo Apostolskie jako zadatek b³ogos³awieñstw niebieskich”. Upamiêtnianie legendy kina Na portalu web.stanford.edu/polanegri.com napisano: Born in Poland, „made” in Germany, stolen by Hollywood. Aktorka otrzyma³a obywatelstwo Stanów Zjednoczonych w 1951 roku, natomiast Honorowe Obywatelstwo Los Angeles w 1973 roku. Nagrody za ogromny wk³ad do sztuki filmowej otrzyma³a na Festiwalu Filmowym w Berlinie w 1964 roku i na festiwalu jej filmów w San Antonio w 1968 roku. W Polsce miejscami zwi¹zanymi z ni¹ s¹: Lipno – miejsce urodzenia i pierwszych lat dzieciêcych; dziwne, ¿e miasto nie nada³o jeszcze swojej najs³ynniejszej obywatelce tytu³u honorowego, mo¿e teraz?; Warszawa – miejsce zamieszkania, dojrzewania, nauki, debiutów i pierwszych sukcesów; Bydgoszcz (kupi³a tu dom-kamienicê, bywa³a w mieœcie); Brdów – rodowa miejscowoœæ matki, przyje¿d¿a³a tu na wakacje, na cmentarzu pochowani s¹ jej dziadkowie i liczna rodzina matki; £ódŸ – w Muzeum Kinematografii przygotowano na 2007 rok du¿¹ wystawê pt. „Pola Negri – legenda kina” (kuratorzy Krystyna Zamys³owska i Piotr Kulesza), wydano katalogi polsko-angielski i polsko-niemiecki. Wystawa objecha³a Polskê i Europê, zakupiono dla niej du¿¹ liczbê eksponatów, które stanowi¹ bodaj najwiêkszy w Polsce zbiór pami¹tek po aktorce. S¹ to: stroje (suknia i pantofle z filmu Ksiê¿ycowe prz¹dki), plakaty, afisze, fotosy, zdjêcia, dokumenty, ksi¹¿ki aktorki i o aktorce, karty pocztowe, p³yty gramofonowe, czasopisma i inne. Zbiór daje mo¿liwoœci urz¹dzenia sta³ej wystawy lub powa¿nej galerii – a dokupiwszy kolekcjê Mariusza Kotowskiego – mo¿na stworzyæ muzeum Poli Negri w £odzi, np. na wzór tego Marleny Dietrich w Berlinie. £ódŸ wszak jest miastem filmowym, jest tu

Oscar przyznany ³odzianinowi Arturowi Rubinsteinowi, na Piotrkowskiej jest gwiazda tak¿e Poli Negri, znajduje siê tu s³ynna Szko³a Filmowa i wytwórnie filmowe, powsta³o Narodowe Centrum Kultury Filmowej z ogromnym bud¿etem i w nowoczesnych pomieszczeniach. W Warszawie, w Muzeum Narodowym znajduje siê jej portret olejny Tadeusza Styki sprzed 1930 roku, 104 x 76 cm, podarowany muzeum przez gwiazdê, jej drugi inny portret Styki 138 x 108 cm jest w San Antonio; sportretowa³ j¹ tak¿e Stefan Norblin (ok. 1920); Federico Beltrán Masses namalowa³ w 1925 roku Polê z Rudolfem Valentino (ona ze s³ynnym tajemniczym pierœcieniem); modernistyczny kolorowy rysunek Poli wykona³a Milena Pavloviæ-Barili. Muzeum Teatralne przechowuje jej zdjêcia, plansze, plakaty; kilku poetów napisa³o wiersze dla niej i o niej, pojawi³y siê na rynku czekoladki i papierosy „Pola Negri” – przed wojn¹ zapewne jako odp³atna reklama. W Lipnie jej imiê nosz¹ bulwary nad rzek¹ Mieñ, umieszczono tu tablice informacyjne o aktorce i laureatach nagród uznania czyli statuetek „Politki”, przyznawanych przez Lipnowskie Towarzystwo Kulturalne im. Poli Negri; organizowany jest Przegl¹d Twórczoœci Filmowej „Pola i inni”, utworzono skromn¹ Izbê Muzeal-

2014; Daniela Dröscher, Pola, wyd. polskie £ódŸ 2014, t³um. z niem. S³awa Lisiecka; Sergio Delgado, Pola Negri: Temptress of Silent Hollywood, USA 2016; Tony Villecco, Pola Negri: The Hollywood Years, USA 2017; Magdalena Lamparska, Wszystko albo nic. #jak Pola Negri, Warszawa 2017. Wiêksze lub mniejsze biografie wydano o niej przed wojn¹ w Holandii i Rosji. Inne opracowania: rozdzia³y o Poli Negri w ksi¹¿ce Zbigniewa Rogowskiego Oni z Hollywood, Warszawa 1982 i Marioli Szyd³owskiej Miêdzy Broadwayem a Hollywood. Szkice o artystach z Polski w Stanach Zjednoczonych, Kraków 2009; Zbigniew Wyszyñski, Wielka Pola Negri „Filmowe Polonica”, Kraków 1985; W³adys³aw Banaszkiewicz, Pola Negri. Pocz¹tki kariery i legendy [w:] „Kwartalnik filmowy” 1960; Jan F. Lewandowski, Pola Negri w Sosnowcu, Sosnowiec 2002; Piotr Kulesza, Pola Negri – droga do s³awy, Sosnowiec 2012; Dorota £añcucka i Dorota Marcinkowska wyda³y folder Byæ jak Pola Negri, Lipno 2012; Dariusz Racinowski, Brdowskie œlady Poli Negri, Brdów 2008, Pobyt w Brdowie okaza³ siê dla mnie najlepszym lekarstwem. Brdowskie korzenie i œlady Poli Negri, Brdów 2016 oraz rozprawa Pola Negri i jej mi³oœæ do tego, co polskie og³oszona dru-

Gen. Józef Haller, obok Pola Negri, za genera³em (w okularach) stoi dr Teofil Starzyñski w b³êkitnym mundurze majora s³u¿b medycznych, obok niego (drugi po prawej) kpt. Józef Sierociñski (kawaler VM), drugi od lewej por. Jan Roskosz (VM), pierwszy z lewej siedzi Lucjan Adamczak (VM), 1-szy wiceprezes SWAP. Hollywood, paŸdziernik 1923. Fot. z archiwum SWAP

n¹ Poli Negri w dwóch salach przy kinie „Nawojka”, wmurowano tablicê dedykowan¹ aktorce. Dzia³ania te rozpoczê³a w 2005 roku pani Dorota £añcucka. W Brdowie dzia³a Towarzystwo Przyjació³ Ziemi Brdowskiej organizuj¹ce „Spotkania z Pol¹ Negri”, w 2008 r. ods³onili tablicê na domu w którym zatrzymywa³a siê jako nastolatka podczas wakacji a fotel i lustro z „pokoju Poli” z tego domu, eksponuje tu w karczmie miejscowy lekarz i pasjonat aktorki dr Piotr Królikowski. Organizuje siê tu Biegi im. Poli Negri, rajdy rowerowe „Od Chopina do Poli Negri”, wrêczane s¹ medale z jej wizerunkiem. Wydane ksi¹¿ki: autobiografia Memoirs of a Star, USA 1970, ukaza³a siê tak¿e w Niemczech i we Francji, wydanie polskie nosi tytu³ Pamiêtnik gwiazdy, Warszawa 1976; Pola Negri, La Vie et le Rêve au Cinéma, Francja, 1928 (¯ycie i marzenia w kinie); Aleksander Stawski, Pola Negri (ksiê¿na Mdivani), królowa ekranu, Warszawa 1932; Wies³awa Czapiñska: Polita, Warszawa 1989 oraz wyd. II popr. Pola Negri polska królowa Hollywood, Warszawa 1996; Jeanine Basinger, Silent Stars, USA 1999; Mariusz Kotowski: Pola Negri. Legenda Hollywood, Warszawa 2011, Pola Negri w³asnymi s³owami (oprac.), Warszawa 2014 oraz Pola Negri: Hollywood's First Femme Fatale, USA

kiem na KUL [w:] „Biografistyka Pedagogiczna” Tom IV nr 1 (2019); O aktorce pisali tak¿e: Leopold Brodziñski, Ryszard Ordyñski, Ludwik Sempoliñski, Stefan Krzywoszewski, Maria Kornatowska, Jerzy Toeplitz, Bogus³aw Kaczyñski, Leszek Armatys i Wies³aw Stradomski, Jerzy P³aczkiewicz, Janina Pude³ek, Joanna Szczutkowska, Noel Botham, Jim Tully, Hall Caine, Scott Eyman, Emily Leider, Allan Alfred Lewis, Alice-Leona Moats i inni. Du¿o miejsca poœwiêca³ jej „Iluzjon. Kwartalnik Filmoteki Polskiej”. W Filmotece Narodowej znajduje siê dziewiêtnaœcie kopii jej filmów, w tym Bestia z 1917 roku, jedyny jej polski film, ocala³y dziêki amerykañskiej kopii pt. The Polish Dancer z 1921 roku, w 2017 r. odrestaurowano go w rozdzielczoœci 4K; Filmoteka Narodowa zorganizowa³a w 2017 r. konferencjê „Pola Negri – aktorka, ikona, legenda”. Mariusz Kotowski zrealizowa³ film dokumentalny Life is a Dream in Cinema – Pola Negri, USA 2005; Wies³awa Czapiñska i Barbara Wachowicz napisa³y dla TVP spektakl Polita, 1979; monodram pt. His Polita napisa³a Bernadette Hamilton-Brady, San Antonio 2003; w Warszawie od 2006 roku wystawiano sztukê muzyczn¹ Próba u Poli w wykonaniu Barbary Ryba³towskiej zaœ w Krakowie monodramy o Poli przedstawia Nina Repetowska; Kazi-

mierz Braun napisa³ sztukê Opowieœci Poli Negri, 2008; M. Kotowski wyda³ na DVD jej cztery wczesne filmy, USA, Austin 2011, napisa³ o Poli sztukê pt. Z³amane ¿ycie oraz scenariusz 12-odcinkowego serialu telewizyjnego; Janusz Józefowicz zrealizowa³ w oparciu o biografiê aktorki musical pt. Polita w technologii 3D, w roli Poli wyst¹pi³a Natasza Urbañska, 2011; Stanis³aw Janicki prezentowa³ w telewizji polskiej zestaw jej filmów w cyklu „W starym kinie” (cykl od 1967 r.); Bogus³aw Kaczyñski wyda³ na CD trzynaœcie pieœni, piosenek i romansów z filmów, w wykonaniu Poli Negri pt. Polska bogini Hollywood; spektakl Tango Notturno wyre¿yserowa³a Barbara Sass w Teatrze Kamienica w 2012 roku; Magdalena Gauer jest autork¹ sztuki teatralnej Klatka, 2016; na podstawie której Teatr Kamienica przygotowa³ inscenizacjê Noc gwiazdy; rekonstrukcja filmu Mania i jego re-premiera w Filharmonii Narodowej z muzyk¹ Jerzego Maksymiuka mia³a miejsce w 2011 r.; muzykê na ¿ywo do niemych filmów Poli Negri wykonuje folkowy zespó³ Czerwie; w Stanach Zjednoczonych organizowane s¹ festiwale filmowe dedykowane aktorce – tak¿e przez Poloniê w Austin, Chicago czy Buffalo. Popiersia Poli wyrzeŸbili Jose Maria Sert (Pary¿, 1928), Agnieszka Stopyra-¯ugaj (2018), jej ma³¹ rzeŸbê jako hiszpañsk¹ tancerkê wykona³ w drewnie Zdzis³aw Ostrowski z Lipna (2007), na œcianie koœcio³a polskiego w Los Angeles wisi mosiê¿na tablica z jej p³askorzeŸb¹. Du¿e archiwum i zbiory dotycz¹ce Poli Negri zgromadzi³ Mariusz Kotowski w Stanach Zjednoczonych, wiele wydawnictw i druków skompletowa³ Alojzy Bukolt w Bydgoszczy; oko³o 80 zdjêæ aktorki znajduje siê w Narodowym Archiwum Cyfrowym; du¿o pami¹tek posiadaj¹ niemieckie muzea i archiwa. Ze zbiorów rodzinnych Igor Chalupec przekaza³ do Lipna fotografiê aktorki z jej w³asnorêczn¹ dedykacj¹. W Los Angeles, na Hollywood Boulevard w Alei S³aw (Walk of Fame) umieszczono jej gwiazdê zaœ przed s³ynnym Chiñskim Kinem Graumana odcisnê³a w chodniku: d³oñ, stopy (buty), swój podpis z dat¹; gwiazda aktorki jest w ³ódzkiej Alei S³awy na ul. Piotrkowskiej. Tablice pami¹tkowe: Los Angeles – trzy w koœciele polskim przy West Adams (jedna dedykowana matce), nagrobna na cmentarzu Calvary; w koœciele pw. Œw. Marii w San Antonio; w Lipnie na elewacji Miejskiego Centrum Kulturalnego przy ul. Pi³sudskiego 22 (brak daty wykonania); Bydgoszcz – tablica z hartowanego szk³a ods³oniêta w 2012 roku na frontonie kamienicy przy ul. Zamoyskiego 8, nale¿¹cej w latach 1920-1926 do aktorki, mieszka³a tu jej matka i zarz¹dca Lopek, miasto mia³o po³¹czenie kolejowe z Berlinem i by³o blisko rodzinnych stron matki; Brdów (jw.); Sosnowiec – na domu, w którym pomieszkiwa³a z mê¿em w latach 1919-1920 (ul. Ko³³¹taja 6). Aktorka zmar³a 1 sierpnia 1987 roku w szpitalu w San Antonio w Teksasie. Egzekwie odprawiono zgodnie z jej ostatni¹ wol¹ w jêzyku polskim, pogrzeb odbywa³ siê z koœcio³a polskiego w Los Angeles, prochy pochowano 5 sierpnia na cmentarzu Calvary w mauzoleum g³ównym, krypta E19, block 56. Wiêkszoœæ przedmiotów z domu, zapiski, dokumenty, pami¹tki filmowe przekaza³a Uniwersytetowi Œwiêtej Marii w San Antonio, uczelnia utworzy³a Kolekcjê Poli Negri, przyznaje stypendia jej imienia. Wojciech Stanis³aw Grochowalski

Adres redakcji: P.A.V.A. of America, District 2 , 17 Irving Place, New York, NY 10003 e-mail: pava.swap@gmail.com tel. (212) 358-0306, www.pava-swap.org Redakcja: Jolanta Szczepkowska Teofil Lachowicz


KURIER PLUS 15 MAJA 2021

10

GRUBE RYBY I PLOTKI Bill Gates jest czwartym najbogatszym cz³owiekiem na œwiecie. Jeœli napiszemy, ¿e jego fortuna przekracza 100 miliardów dolarów, wiêkszoœæ pokiwa g³ow¹. To fura pieniêdzy. Ale dok³adnie – ile? Wed³ug obliczeñ Business Insider, za³o¿yciel firmy Microsoft zarabia 4 tysi¹ce 630 dolarów… na sekundê! ¯eby roztrwoniæ swoj¹ fortunê Gates potrzebowa³by 400 lat. Przy za³o¿eniu, ¿e bêdzie wydawa³… milion dolarów dziennie! Trudno sobie wyobraziæ, ¿e jeden cz³owiek ma wiêcej pieniêdzy, ni¿ wynosi bud¿et niektórych krajów. I tak: maj¹tek Gatesa jest o 66 procent wiêkszy ni¿ brytyjskiej rodziny królewskiej, a jego wartoœæ netto przewy¿sza PKB Luksemburga (71 mld dol.), Estonii (31,4 mld dol.) i Boliwii (40,8 mld) razem wziêtych. Trudno uwierzyæ, ¿e w nieca³e pó³ godziny wartoœæ maj¹tku biznesmena roœnie o tyle, ile przeciêtny Amerykanin z dyplomem licencjata zdobêdzie w ci¹gu… ca³ego ¿ycia. Smutne? Niesprawiedliwe? Niemoralne? Có¿… Mo¿emy pocieszaæ siê tym, ¿e Gates zapowiedzia³, ¿e wiêkszoœæ maj¹tku odda spo³eczeñstwu. Zreszt¹ od lat na dzia³alnoœæ charytatywn¹ przeznacza lwi¹ czêœæ dochodu. A teraz, na dodatek, miliarder bêdzie musia³ siê podzieliæ… z ¿on¹. Bowiem w ubieg³ym tygodniu œwiat obieg³a wiadomoœæ, ¿e Bill i Melinda, po 27 latach ma³¿eñstwa zamierzaj¹ siê rozstaæ. „Nie jesteœmy ju¿ w stanie rozwijaæ siê d³u¿ej jako para” – wyjaœnili we wspólnym oœwiadczeniu zamieszczonym w mediach spo³ecznoœciowych. Poprosili o spokój i przestrzeñ dla swojej rodziny, gdy¿ zaczynaj¹ „nawigowaæ” po nowej rzeczywistoœci. Zaznaczyli, ¿e wychowali „trójkê wspania³ych dzieci” oraz stworzyli fundacjê, „która dzia-

Weronika Kwiatkowska

Bill i Melinda Gates po 27 latach ma³¿eñstwa postanowili siê rozstaæ.

³a na ca³ym œwiecie, by umo¿liwiaæ wszystkim ludziom prowadzenie zdrowego i produktywnego ¿ycia”, poinformowali opiniê publiczn¹, ¿e nadal bêd¹ wspó³pracowaæ, ale jednoczeœnie stwierdzili, ¿e „nie wierz¹ ju¿, ¿e mog¹ nadal wspólnie wzrastaæ jako para w kolejnych etapach ¿ycia”. Pod koniec oœwiadczenia Gatesowie zaapelowali o uszanowanie prywatnoœci ich rodziny. Wed³ug Ÿród³a magazynu People nie by³o jednego istotnego powodu przez który postanowili zakoñczyæ swoje ma³¿eñstwo po 27 latach. Decyzja zapad³a z powodu „litanii problemów”. Wed³ug informatorów zwi¹zek bogaczy „by³ martwy od d³u¿szego czasu”, ale para czeka³a a¿ ich najm³odsza córka Phoebe osi¹gnie pe³noletnoœæ i skoñczy szko³ê œredni¹. Ostatecznie decyzjê o rozwodzie mia³a podj¹æ Melinda. Sprawa rozwodowa mia³a wyp³yn¹æ ju¿ w marcu. To w³aœnie wtedy Melinda wynajê³a wyspê Calivigny

www.kurierplus.com

w Grenadzie, p³ac¹c 132 tysi¹ce dolarów za dobê, aby uciec przed zainteresowaniem mediów. Ostatecznie nie og³oszono rozwodu, poniewa¿ nie uda³o siê za³atwiæ wszystkich formalnoœci. Melinda na wyspê pojecha³a razem z dzieæmi i ich partnerami. Bill nie zosta³ zaproszony. Z kolei portal TMZ donosi, ¿e rozstanie jednej z najbogatszych rodzin globu, nie odbywa siê w przyjacielskiej atmosferze, jak próbuj¹ przekonywaæ sami zainteresowani. Rodzina stoi po stronie Melindy i wini Billa o to, ¿e swoim zachowaniem doprowadzi³ do rozpadu ma³¿eñstwa. „Powiedziano nam, ¿e wszyscy s¹ wœciekli na Billa, i dlatego nie zosta³ zaproszony” – napisali dziennikarze portalu. Pojawiaj¹ siê plotki o romansie biznesmena z du¿o m³odsz¹ asystentk¹. Jeœli chodzi o testament, ka¿de z trojga dzieci Gatesów ma odziedziczyæ po dziesiêæ milionów dolarów.

Choæ te informacje nigdy nie zosta³y potwierdzone, to w 2011 roku Gates przyzna³, ¿e sukcesorzy dostan¹ w spadku zaledwie znikom¹ czêœæ fortuny. Stwierdzi³, ¿e odziedziczenie przez nich wszystkich pieniêdzy bardziej by zaszkodzi³o ni¿ pomog³o, a on sam chce ¿eby dzieci „wyros³y na normalnych ludzi”. Zgodnie z wczeœniejszymi deklaracjami biznesmena znaczna czêœæ maj¹tku zostanie przeznaczona na cele charytatywne. W 2010 roku Bill Gates wraz z Warrenem Buffetem rozpoczêli kampaniê The Giving Pledge, w ramach której zachêcaj¹ najbogatsze osoby i rodziny na œwiecie, by przekaza³y swoje maj¹tki na cele filantropijne. Do dziœ takie zobowi¹zanie podjê³o 220 osób. *

W jednym z wywiadów promuj¹cych now¹ p³ytê „50/50” Andrzej Piaseczny zapytany o piosenkê „Mi³oœæ”, w której œpiewa o uczuciu do mê¿czyzny, przyzna³, ¿e to utwór oparty na jego osobistych doœwiadczeniach. „Bardzo d³ugi czas myœla³em o tym, ¿e wystarczy byæ dobrym cz³owiekiem po to, ¿eby wzbudziæ w innych ludziach sympatiê. ¯eby dawaæ przyk³ad


KURIER PLUS 15 MAJA 2021

www.kurierplus.com

Stany wewnêtrzne tolerancji i akceptacji do cz³owieka. Nie do geja, tylko do cz³owieka. Nasza rzeczywistoœæ spo³eczno-polityczna zmusza do tego, aby siê okreœlaæ, jeœli masz inne preferencje. Tak, to jest piosenka o mnie. Mówiê o tym z uœmiechem” – wyzna³ w wywiadzie. I w sieci zawrza³o! Coming-out Piaska, czyli „wyjœcie z szafy” wzbudzi³o nad Wis³¹ wiele emocji. Dla jednych wiadomoœæ ta nie by³a ¿adnym zaskoczeniem. Dla innych, przeciwnie. Artysta zaœ wyzna³: „Ja naprawdê od dawna jestem pogodzony ze sob¹. Z wczoraj na dziœ kompletnie siê nic nie zmieni³o, ale nie bêdê ucieka³ od odpowiedzi na najbardziej trudne pytania, bo takie siê pojawiaj¹” – t³umaczy³ w rozmowie z Agat¹ M³ynarsk¹. „Mam œwiadomoœæ, ¿e otworzy³em dyskusjê, która bêdzie mia³a ci¹g dalszy. Nie nast¹pi to prêdko, ale nast¹pi, dlatego ¿e ten kurz musi opaœæ, a potem wzbijemy go ponownie” – wyzna³ szczerze Piasek. „Gratulujê Andrzejowi z ca³ego serca. To wa¿ne powiedzieæ przed œwiatem, kim siê jest. Osoby heteronormatywne temu siê dziwi¹ i pytaj¹: „po co?”. Pytaj¹, bo nigdy nie musia³y tej sfery przed œwiatem skrywaæ. To wyzwolenie z ciemnoœci, strachu i presji. Coœ niesamowitego. Tego mu ¿yczê. ¯eby w³aœnie tak siê teraz czu³. Zupe³nie wolny” – w ten sposób pogratulowa³ Piasecznemu kolega z bran¿y, Micha³ Piróg. Nie zabrak³o g³osów krytyki, ¿e deklaracja pad³a w momencie promowania p³yty i jest to zagrywka marketingowa, ¿eby lepiej sprzedaæ kr¹¿ek. Czy to wyznanie wp³ynie na dalsz¹ karierê Piasecznego? Przekonamy siê niebawem. m

Weronika Kwiatkowska

W jêzyku Ga³¹zki bzu od lokalnego sprzedawcy pachn¹ tylko z bliska. Trzeba w³o¿yæ nos pomiêdzy fioletowe kwiatki, ¿eby sztachn¹æ siê. Wiosn¹? Polsk¹? Jakimœ schowanym g³êboko wspomnieniem majowych burz. Niskiego nieba. Zapachu ziemi. I kiedy chodziliœmy na harendê. Zrywaæ kwiaty na Dzieñ Matki. A latem – owoce. Lepkie od gor¹ca wiœnie. Przejrza³y agrest. Porzeczki. Pamiêtam dzikie rejterady i ¿e raz zawis³am na p³ocie. Ogromny cieñ stró¿a z grabiami w rêce. £omotanie serca. Podarte spodnie. Zadrapania i siniaki nosiliœmy jak wojenne rany. Ok³adaliœmy je liœæmi babki. ¯eby siê goi³o. Dzieciñstwo mia³o smak dzikiego szczawiu. I mirabelek. Biegaliœmy po ³¹kach wolni od strachu. Przed kleszczem. Borelioz¹. I Barszczem Sosnowskiego. Wi³yœmy wianki z koniczyny. I wró¿y³yœmy z liœci. Kocha. Lubi. Szanuje. Nie chce. Nie dba. ¯artuje. Klucz pod wycieraczk¹. Sekrety pod szkie³kiem zakopywane za blokiem. £apanie ¿ab w sadzawce. Tropienie œladów. Frenetyczny, beztroski czas. Na polu za gliniankami znalaz³am æwierædolarówkê. Za któr¹ kupi³am w Peweksie lizaka. Albo

gumê do ¿ucia. Nie pamiêtam. Widzê tylko srebrn¹ monetê na ma³ej r¹czce. I intuicyjne poczucie, ¿e w koñcu znalaz³am prawdziwy skarb. Œlepa uliczka, gdzie uczyliœmy siê jeŸdziæ na rowerze. Kolby kukurydzy prosto z pola. Popo³udniowe drzemki poœród ³anów zbo¿a. Z³ote p³achty rzepaku. W którym kucaliœmy tylko po to, by zrobiæ siku. A nie zdjêcie na instagram. Kiedy ostatni raz chodziliœcie na czworakach po lesie? – pyta £ukasz £uczaj, botanik, entuzjasta jedzenia chwastów i kwietnych ³¹k. Taplaliœcie w b³ocie? Nagie plecy ocieraliœcie o korê drzewa? Doros³oœæ to uzbrajanie siê w pancerze. Obrastanie w rzeczy. Wytrzebianie dzikich roœlin porastaj¹cych duszê. Mo¿e dlatego tak chêtnie hodujemy kwiaty. Zak³adamy przydomowe ogródki. Aran¿ujemy balkony. Rozcieramy listki tymianku, rozmarynu i miêty. Zanurzamy d³onie w wilgotn¹ ziemiê. ¯eby przypomnieæ sobie jak pachnie. ¯ycie. * Ugotowany bób obieram z ³upin. Zielone ziarna powinny byæ miêkkie. Ale nie rozgotowane. Podsma¿am je na oliwie. Z du¿¹ iloœci¹ czosnku. Wyciskam sok z po³owy cytryny. Ca³oœæ przyprawiam sol¹ i pieprzem. Na patelniê wrzucam makaron al dente. Dodajê odrobinê parmezanu,

Jan Latus Wynocha z Malezji! Ju¿ dosyæ sobie tu pomieszkaliœcie, chroni¹c siê przed wirusem, którego przecie¿ – zdaniem wielu z was, spiskowców – wcale nie ma. Ok, p³aciliœcie tu za hotel, zostawialiœcie pieni¹dze w restauracjach, ale ju¿ wystarczy tego. Allach da³ nam ropê i olej palmowy, wiêc nie musimy siê opieraæ na pracy mened¿erów Angoli, tym bardziej na skromnej egzystencji emerytowanych Jankesów i Polaczków. Wie¿owce i drogi buduj¹ nam ch³opaczki z Bangladeszu, a grzesznych rozrywek turystom nie oferujemy, bo jesteœmy przecie¿ muzu³manami. Wiêc po co tu siedzicie? Do widzenia! Tak wiêc, chc¹c nie chc¹c, wyje¿d¿am z Malezji. Jakkolwiek m¹dre, przenikliwe, ponadczasowe i filozoficzne by³y moje ostatnie felietony, powstawa³y one w nikogo nieobchodz¹cym kraju azjatyckim. Kolejne bêd¹ pisane z Polski, która mo¿e budziæ wœród polonijnych czytelników przeciwstawne emocje, ale jednak jest dla nich ciekawym tematem. Chcia³em zacz¹æ ten felieton inaczej, jakoœ tak: „Gdy czytacie Pañstwo te s³owa, jestem ju¿ na pok³adzie samolotu linii Quatar z Kuala Lumpur do Warszawy”. Albo wrêcz: „Jestem ju¿ w Warszawie.”

choæ w oryginalnym przepisie na Ghagin bil-ful frisk wystêpuje ser owczy. Danie pochodzi bowiem z wyspy Gozo na Morzu Œródziemnym. Ale bób nieod³¹cznie kojarzy mi siê z latem w Polsce. Tak jak m³ode ziemniaczki z koperkiem podawane z gzikiem (bia³y ser, szczypiorek, rzodkiewka), albo jajkami sadzonymi i zielon¹ sa³at¹, okraszon¹ dressingiem z kwaœnej œmietany, soku z cytryny, odrobiny cukru i soli. Och, te wszystkie smaki dzieciñstwa, które, z ró¿nym skutkiem, próbujemy wskrzesiæ. Sezonowe magdalenki. Wehiku³y czasu. Kartki z pamiêtnika. Wystarczy kês racucha z wiœniami, by przenieœæ siê na ganek domku letniskowego nad jeziorem Powidzkim. I w³¹czyæ pokaz slajdów. Cerata w czerwon¹ kratê. Ociekaj¹cy wod¹ strój k¹pielowy. PóŸnopopo³udniowe s³oñce jak ciek³y karmel. Ob³oczki kurzu nad piaszczyst¹ œcie¿k¹. Osa próbuj¹ca dostaæ siê do dzbanka z kompotem. Zapach olejku do opalania. I nagrzanego powietrza. Pamiêtam ch³ód drzew na wysokiej skarpie. Muliste, zaroœniête dno. I jak wyp³ynê³yœmy kajakiem na œrodek jeziora. Kiedy nagle zerwa³a siê burza. Inaczej pachnia³o morze. Ryb¹ sma¿on¹. Lekko zawilgoconym p³ótnem le¿aka. Linoleum w domu wczasowym. Wiatrem. Smak gofra z bit¹ œmietan¹ i truskawkami. Kryszta³ki soli, kiedy oblizywaliœmy usta po ostatnim kêsie. Zapach sto³ówki. Rozpuszczaj¹ce siê w upale kostki mas³a na talerzykach Spo³em. Wodniste kakao. To wszystko tam jest. Od³o¿one w s³ojach pamiêci. Jak w drewnie. Zapamiêtane. Zapisane. W jêzyku. m

Zapraszamy na stronê Autorki: www.stanywewnetrzne.com

Wynocha z kraju! Ale jeszcze nie jestem i nie wiadomo, kiedy bêdê, niezbadane s¹ bowiem wyroki malezyjskiego urzêdu imigracyjnego. Tutejszy rz¹d wykaza³ siê du¿¹ wyrozumia³oœci¹ wobec cudzoziemców, których zasta³ tutaj COVID. Przecie¿ ja te¿ wcale nie planowa³em tutaj zostaæ. Mia³em ju¿ kupione bilety do Phnom Penh, potem do Manili, zarezerwowane hotele. Poczeka³by ten covid jeszcze tydzieñ i mo¿e utkn¹³bym w tanim hoteliku w Kambod¿y. Ale skoñczy³em w Malezji, która jest nudna jak flaki z olejem, ale te¿ jest bezpieczna, ma dobr¹ infrastrukturê, dobrze funkcjonuj¹ce us³ugi publiczne i s³u¿bê zdrowia oraz obywateli mówi¹cych po angielsku. Pozwolili nam zostaæ trzy miesi¹ce, potem znowu trzy i trzy, a¿ po 31 marca powiedzieli: dosyæ. Macie opuœciæ kraj do 20 kwietnia. Potem powiedzieli: musicie umówiæ siê na wizytê w urzêdzie imigracyjnym i wtedy dostaniecie Special Pass, który pozwoli wam opuœciæ kraj legalnie do 20 maja. Mia³em umówion¹ wizytê w urzêdzie imigracyjnym na 4 maja. Zawczasu przygotowa³em wszystkie ¿¹dane dokumenty: pismo z konsulatu (dziêkujê, panie konsulu!), op³acony do dnia wyjazdu hotel, wyci¹g z banku, rezerwacjê biletu. Kupi³em ju¿ sobie odlot na 13 maja i z tymi papierami uda³em siê do urzêdu licz¹c, ¿e za 25 dolarów op³aty dostanê œwistek, ¿e mogê wyjechaæ. Grzeczny urzêdnik wzi¹³ moje papiery i powiedzia³, ¿e mam siê zg³osiæ po mój Special Pass, legalizuj¹cy mój spóŸniony wyjazd z kraju, za… 14 dni. Ale przecie¿ ja ju¿ kupi³em bilet na przysz³y tydzieñ!

11

Przecie¿ wszyscy w internecie informowali, ¿e trzeba pokazaæ booking! – Trzeba by³o nie robiæ booking – powiedzia³ niespeszony niczym m³ody mê¿czyzna w mundurze. Na szczêœcie katarskie linie lotnicze, jako jedyne, z powodu covidowej zadymy pozwalaj¹ na zmiany daty odlotu bez dodatkowych op³at. Tak wiêc do Warszawy wrócê, pytanie tylko kiedy. Rz¹d Malezji, który teraz chce siê mnie jak najszybciej pozbyæ, kaza³ mi wiêc zostaæ 14 dni. Gdy odbiorê ich œwistek, bêdê mia³ kolejne dwa tygodnie na opuszczenie kraju. Ale, tak naprawdê, który urz¹d imigracyjny jest logiczny, a przy tym ¿yczliwy dla klientów? Polskiego nie znam – tam szturmuj¹ Ukraiñcy i Bia³orusini. Ten amerykañski wspominam zaœ – jak my wszyscy – jak wieloletni, groŸny i kosztowny koszmar. Trzeba siê bêdzie po¿egnaæ z Malezj¹ i podsumowaæ spêdzony tutaj, bezsensowny, do niczego nie prowadz¹cy, nie wzbogacaj¹cy mnie ani finansowo, ani intelektualnie, rok. Ale przecie¿ jestem ju¿ stary i wiem, ¿e rok ¿ycia wcale nie musi przynieœæ mi fascynuj¹cych doœwiadczeñ i prze¿yæ, nie musi niczego wzmocniæ, poprawiæ. Po prostu, bêdzie to kolejny, prze¿yty rok. Chodzê sobie po Kuala Lumpur przetartymi œcie¿kami. Od mojego hotelu do kompleksu Berjaya Times Square, dalej do g³ównej ulicy rozrywek (podobno, kiedyœ przez covidem), Bukit Bintang, galerii handlowej The Pavilion, a z niej, kli-

matyzowanym, zadaszonym przejœciem, do innej drogiej galerii, Suria. Czasem mijam bia³ych ludzi. Bywaj¹ to pary, czêœciej jednak – samotni mê¿czyŸni w wieku œrednim i starszym. Grubi, sapi¹cy, unikaj¹cy kontaktu wzrokowego ze mn¹. Zawsze nios¹ jakiœ plecaczek, podkreœlaj¹cy ich tymczasowoœæ, ich wra¿liwoœæ na upalny klimat (butelka wody), ich niepewnoœæ jutra. Jak ich pos³uchaæ, to mo¿na siê dowiedzieæ, ¿e s¹ z Anglii, Rosji, Australii. Dziecinnie, kurczowo, trzymaj¹ siê tej Malezji, choæ nie wiedz¹, dlaczego chc¹ tu zostaæ. Uciekli ze swoich krajów i teraz boj¹ siê zmiany pañstwa na inne. Czasami z nimi pogadam: mówi¹ o wyjeŸdzie do Nepalu albo do Indonezji, a dok³adnie: na Bali. Dlaczego nie chc¹ wróciæ do Anglii, Holandii, Polski? ¯ona ich nie wpuœci do domu? Zalegaj¹ z podatkami? Nienawidz¹ partii rz¹dz¹cej? Prawdziwych ekspatów mo¿na odró¿niæ od reszty: nosz¹ siê tak, jak powinno siê w biurze. A wiêc nie szorty, klapki i butelka wody w plecaku, ale spodnie khaki i koszula z d³ugim rêkawem, zwykle jasnoniebieska. Jedz¹ lunch w zadaszonym pasa¿u Ceylon Hill, czasem ze swoimi azjatyckimi kolegami z pracy. To mo¿e byæ caesar salad albo niemiecki Bratwurst. Staæ ich na lunch za dziesiêæ dolarów. Oprócz tych nielicznych zatrudnionych legalnie w korporacji, nie widzê szczêœliwych cudzoziemców. To nie Filipiny, gdzie znajduje siê po tygodniu mi³¹, piêkn¹ i gotow¹ na mi³oœæ dziewczynê. To nie Tajlandia, gdzie znajduje siê po tygodniu mi³¹, piêkn¹, gotow¹ na seks w zamian za dobre ¿ycie, dziewczynê. To liberalny kraj muzu³mañski – taki oksymoron, jak liberalna, katolicka Polska. Do której, chc¹c nie chc¹c, nied³ugo siê przeniosê. m


12

KURIER PLUS 15 MAJA 2021

Prawie milion dolarów rocznie na stypendia í 1 A kim s¹ etatowi pracownicy? W wiêkszoœci s¹ to Amerykanie polskiego pochodzenia.

Nie obejdzie siê w naszej rozmowie bez aktualizacji danych. Zacznijmy od iloœci przyznawanych ostatnio stypendiów. Pandemia utrudni³a nam dzia³alnoœæ, albowiem przyznaliœmy stypendia, ale wiele osób z Polski nie mog³o przylecieæ do Stanów i wielu Amerykanów nie mog³o polecieæ do Polski. W tej sytuacji obiecane stypendia przesuwamy na kolejny rok, zatem ich liczba siê niemal¿e podwaja. Zazwyczaj dla naukowców z Polski przyje¿d¿aj¹cych na badania do Ameryki mamy oko³o 40, stypendiów, a czasami wiêcej. W roku ubieg³ym i obecnym by³o ich 36. Podobne iloœci przyznawane s¹ ju¿ niemal¿e od 30 lat. Do Polski wysy³amy rocznie maksymalnie siedmiu Amerykanów, którzy chc¹ siê uczyæ jêzyka polskiego lub studiowaæ polonistykê na Uniwersytecie Jagielloñskim. Wysy³amy te¿ Amerykanów na semestralne pobyty badawcze. Najczêœciej s¹ to osoby, które przygotowuj¹ publikacje o Polsce. Do tego programu znacznie przyk³ada siê Narodowa Agencja Wymiany Akademickiej, która dziêki naszej rekomendacji oferuje stypendium miesiêczne dla takiego naukowca. Od 30 lat realizujemy program nauki jêzyka angielskiego dla uczniów szkó³ podstawowych w Polsce (Teaching English in Poland). Obecnie czêœæ z tych zajêæ odbywa siê wirtualnie. Mo¿e w przysz³ym roku bêdziemy ju¿ mogli wys³aæ do Polski oko³o 60 amerykañskich nauczycieli, którzy spêdz¹ z polsk¹ m³odzie¿¹ trzy tygodnie wakacji ucz¹c angielskiego w trakcie wspólnych zajêæ i zwiedzania Polski. Z tego wakacyjnego programu korzysta blisko 500 uczniów.

S¹ to tzw. chapters. To kluby naszych sympatyków i wolontariuszy. Ich cz³onkowie lokalnie realizuj¹ nasz¹ misjê; organizuj¹ wyk³ady, spotkania z ciekawymi ludŸmi i wydarzenia kulturalne. Takie oddzia³y s¹ m.in. w Chicago, Buffalo i Filadelfii. Skoro nie ma ju¿ niestety Fundacji Jurzykowskiego przydzielaj¹cej wielce cenione nagrody, zwane polskimi Noblami, za wybitne dokonania w dziedzinach naukowych i artystycznych, to mo¿e mog³aby to robiæ w³aœnie wasza Fundacja? Wprawdzie Fundacja Jurzykowskiego by³a mocno z nami zaprzyjaŸniona i blisko wspó³pracowaliœmy, to jednak tê jej inicjatywê dzisiaj kontynuuje Polski Instytut Naukowy w Nowym Jorku. Chêtnie go wesprzemy, jeœli bêdzie taka potrzeba.

Co dzisiaj najbardziej pana satysfakcjonuje? To, ¿e cieszymy siê spo³ecznym zaufaniem i otrzymujemy nale¿yte wsparcie w formie nowych funduszy stypendialnych i donacji oraz w postaci cz³onkostwa w Fundacji. Trudno nie czuæ satysfakcji ze zgromadzonych funduszy i wspó³pracy ze wspania³ymi ludŸmi. Z roku na rok zwiêkszamy oferty stypendialne. Ale najbardziej satysfakcjonuj¹ce jest przyznanie kolejnych stypendiów Amerykanom polskiego pochodzenia lub polskim naukowcom na pobyt w USA. Najlepszym podziêkowaniem dla nas s¹ ich sukcesy naukowe i zawodowe. Kto wspiera Fundacjê? Amerykanie polskiego pochodzenia i Amerykanie bez polskich korzeni. Dziêki nim mo¿emy prowadziæ szereg programów stypendialnych i pomagaæ w realizacji marzeñ wielu m³odych ludzi studiuj¹cych w Ameryce a tak¿e marzeñ naukowców i artystów. Teraz niektórych programów nie mo¿emy realizowaæ ze wzglêdu na pandemiê, a mamy w planie szersz¹ dzia³alnoœæ naukow¹ i kulturaln¹. Mamy nadziejê, ¿e ju¿ niebawem bêdziemy mogli otworzyæ nasze podwoje dla wystaw i spotkañ z ciekawymi osobami. Tymczasem zachêcamy do œledzenia naszej strony internetowej (www.TheKF.org). Mamy te¿ nadziejê, ¿e bêdziemy mogli organizowaæ tradycyjne bale, które nie tylko zasilaj¹ nasz fundusz, ale s¹ tak¿e istotnym wydarzeniem integruj¹cym naszych cz³onków i sympatyków. Dziêki uzyskanym w ten sposób wp³ywom mo¿emy m.in. utrzymaæ nasze budynki w Nowym Jorku i Waszyngtonie i przeprowadziæ w nich remonty oraz kolejne ulepszenia. Utrzymanie budynku w presti¿owej dzielnicy Manhattanu sporo kosztuje, nie mówi¹c ju¿ o konserwacji i renowacji dzie³ sztuki, które siê u nas znajduj¹.

www.kurierplus.com

Wrêczenie stypendiów dla polskich naukowców na wyjazd do USA w rezydencji ambasadora USA w Warszawie (maj 2019). Pierwsza z lewej ambasador Georgette Mosbacher, z prawej Marek Skulimowski.

Kto mo¿e staraæ siê o stypendium? Wiêkszoœæ funduszy dla Amerykanów z polskimi korzeniami zarezerwowana jest dla studentów na poziomie studiów magisterskich (graduate studies). Mamy niewielkie fundusze dla osób ze studiów licencjackich (undergradute). Wszelkie nasze programy stypendialne s¹ zarezerwowane dla studentów z wysok¹ œredni¹. W tym roku z programu stypendialnego skorzysta oko³o 90 osób, wybranych spoœród 161 kandydatów. Z roku na rok bêdziemy siê staraæ, aby ten program siê zwiêksza³, bo widzê, jak dramatycznie rosn¹ koszty studiowania w Stanach Zjednoczonych. Chcia³bym te¿ upowszechniæ wiedzê o naszej Fundacji, poniewa¿ stosunkowo niewiele osób wie o jej istnieniu oraz o naszych programach stypendialnych i kulturalnych. Ile wynosi najni¿sze stypendium? Œrednio 3-4 tysi¹ce dolarów. Na presti¿owe i kosztowne studia mo¿na dostaæ nawet do dziewiêciu tysiêcy. Kto decyduje o tym, komu te pieni¹dze przyznaæ? Ostateczn¹ decyzjê podejmuje Rada Dyrektorów na podstawie rekomendacji komisji stypendialnej Fundacji. Kryteria s¹ tak jasne, ¿e nie budz¹ w¹tpliwoœci. Dla przyk³adu – pieni¹dze z funduszu na Polish Studies nie mog¹ byæ przyznane matematykom – nawet tym genialnym. Ktoœ, kto zak³ada u nas fundusz stypendialny, mo¿e ustaliæ restrykcje, których my bezwzglêdnie przestrzegamy. Wysokoœæ stypendiów zale¿y od sytuacji finansowej danego funduszu i w danym roku. Niestety dla wielu chêtnych pieniêdzy nie wystarczy. Czêsto z braku œrodków musimy odmówiæ nawet bardzo dobrym studentom. Dlatego zachêcam osoby majêtne, które mog¹ i chc¹ zostawiæ po sobie szlachetny œlad, do zak³adania takich w³aœnie funduszy stypendialnych, np. imienia swoich rodziców lub w³asnego. My staramy siê je powiêkszaæ poprzez odpowiednie inwestycje (fundusze inwestycyjne). Takim przyk³adem hojnego wsparcia fundacji w ostatnich latach jest fundusz pañstwa Hanny i Normana Kelkerów przeznaczony na nauki œcis³e, a upamiêtniaj¹cy pp. Zofiê i Emila Chroboczków – rodziców pani Hanny. Podobny fundusz za³o¿y³ u nas dla studentów studiów prawniczych dawny prezes Joseph Gore. Jest on przeznaczony zarówno dla Amerykanów polskiego pochodzenia, jak i Polaków pragn¹cych studiowaæ w Ameryce. Szlachetnoœci tych osób nie sposób przeceniæ. W drugiej po³owie ubieg³ego wieku stypendium przyznane przez Fundacjê Koœciuszkowsk¹ by³o w Polsce bardzo presti¿owym wyró¿nieniem. Czy nadal jest tam tak postrzegane?

Z Polski zapraszamy naukowców i artystów z w³aœciwym dorobkiem. W tym celu powo³ujemy komisjê z³o¿on¹ z wybitnych i zarazem znanych polskich specjalistów i wyk³adowców akademickich, którzy przeprowadzaj¹ przes³uchania. Zatem otrzymanie naszego stypendium jest du¿ym wyró¿nieniem, nie mniejszym ni¿ otrzymanie stypendium Komisji Fulbrighta. W jaki sposób rodz¹ siê wasze inicjatywy kulturalne? Zbiorowo wybieramy te propozycje, które najbardziej siê nam podobaj¹ lub które uwa¿amy z ró¿nych powodów za najpotrzebniejsze. Prezentujemy np. sylwetki polskich pisarzy. W tym sezonie by³ ju¿ Stasiuk, bêdzie Mi³osz, Mas³owska i Reymont. Przygotowania w tym zakresie koordynuje w du¿ej mierze pani Ewa Zadworna, która odpowiada za program kulturalny. Czy na wasze wyk³ady, prelekcje, koncerty i wystawy przychodz¹ równie¿ Amerykanie nie maj¹cy polskich korzeni, ani zwi¹zków z Polsk¹? Tak, przychodz¹ na wiele wydarzeñ. Podczas pandemii chêtnie bior¹ udzia³ w wydarzeniach on-line. Na wiêkszoœci programów, które umieszczamy w YouTube mamy parêset klikniêæ, w ci¹gu kilku tygodni, co nas bardzo cieszy. Wyci¹gamy te¿ z tego wnioski, ¿eby wiêcej wydarzeñ dostêpnych by³o wirtualnie dla tych co mieszkaj¹ daleko od Nowego Jorku. Planujemy udostêpniaæ on-line wiêkszoœæ naszych wydarzeñ, nawet po powrocie do regularnej pracy i wydarzeñ w naszych siedzibach w Nowym Jorku i Waszyntonie. Wiêkszoœæ rodaków jest przekonana, ¿e Fundacja jest instytucj¹ polonijn¹. Czy tak jest w istocie? Aby udzieliæ odpowiedzi na to pytanie, nale¿a³oby zdefiniowaæ dok³adnie pojêcie Polonii, czego siê nie podejmê w tym krótkim wywiadzie, bior¹c d³ug¹ historiê Polaków w USA. Adresy naszych sympatyków i cz³onków rozsiane s¹ po ca³ej Ameryce. Wiêkszoœæ z nich ma zapewne jakieœ polskie korzenie, niektórzy tylko mi³e doœwiadczenia z Polsk¹. W sensie prawnym jesteœmy organizacj¹ amerykañsk¹, bo dzia³amy na podstawie i w obrêbie amerykañskiego prawa. Mo¿e najlepiej by³oby powiedzieæ, ¿e jesteœmy organizacj¹ polsko-amerykañsk¹. Nale¿y przy tym pamiêtaæ, ¿e Fundacja powsta³a przy wydatnej pomocy Amerykanów. To misja Fundacji definiuje nasze codzienne dzia³ania, czyli pog³êbianie wiêzi pomiêdzy Polsk¹, a USA poprzez programy kulturalne i edukacyjne. Gdzie znajduj¹ siê oddzia³y Fundacji?

Pozna³em pana przed laty jako cenionego i lubianego zastêpcê konsula generalnego w Nowym Jorku, œwietnie przygotowanego do swej pracy i zaanga¿owanego w ni¹ tak¿e w wymiarze pozas³u¿bowym. Nie tylko ja widzia³em w panu dyplomatê z powo³ania. Takie te¿ s³uchy dociera³y do mnie równie¿ z Izraela, gdzie piastowa³ pan stanowisko radcy i rzecznika prasowego polskiej ambasady. Los jednak chcia³ inaczej i uczyni³ pana dyrektorem operacyjnym firmy Inglot w Ameryce a póŸniej prezesem i dyrektorem wykonawczym Fundacji, o której rozmawiamy. Która tych wszystkich funkcji jest panu najbli¿sza? Odpowiadam szczerze – Fundacja. Tutaj naprawdê cz³owiek czyni dobro i natychmiast widzi tego efekty. Tutaj wiem, ¿e to, co robiê jest spe³nieniem czyichœ marzeñ. Zasiadanie w gronie przyznaj¹cym stypendia i projektuj¹cym kolejny program kulturalny sprawia mi du¿o satysfakcji, zw³aszcza kiedy jest to doceniane póŸniej przez naszych sympatyków. Muszê jednak podkreœliæ, ¿e ka¿da z prac, jakie w ¿yciu wykonywa³em, pocz¹wszy od pracy nauczycielskiej, by³a bardzo ciekawym doœwiadczeniem, które uk³ada siê w pewn¹ ca³oœæ. Do pracy w Fundacji staram siê przenieœæ doœwiadczenia z biznesu, pocz¹wszy od tego, jak zarz¹dzaæ finansowymi œrodkami. W tej¿e pracy przydaj¹ siê równie¿ kontakty z ludŸmi z czasów pracy w dyplomacji, zw³aszcza z osobami, które obdarzaj¹ mnie zaufaniem i mog¹ pomóc w realizacji wielu projektów. Kontaktuje siê pan z wieloma niezwyk³ymi ludŸmi, ma pan bogate ¿ycie na kilku interesuj¹cych polach, namawiam zatem na prowadzenie dziennika. W przysz³oœci mo¿e siê on przydaæ historykom badaj¹cymi historiê nie tylko Fundacji. Kto wie... Mo¿e w przysz³oœci. Na razie chcê wiêcej czasu poœwiêciæ Fundacji i rodzinie. Ch³opak z Lubaczowa, który po technikum elektronicznym emigruje do Kanady, a po dwóch latach wraca z niej do ojczyzny i podejmuje studia amerykanistyczne na Uniwersytecie Warszawskim, to nieczêsty przypadek. Co zdecydowa³o o podjêciu takich w³aœnie studiów? Zainteresowanie Stanami Zjednoczonymi i ich kultur¹, które zrodzi³o siê, kiedy mieszka³em w Montrealu. Nie bez znaczenia by³ fakt, ¿e zna³em nieŸle jêzyk angielski, który podszlifowa³em w³aœnie w tym mieœcie. Po studiach dosta³em propozycjê pracy w Konsulacie Generalnym w Nowym Jorku, mimo ¿e ani jednego dnia nie przepracowa³em w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w Warszawie. Tacy pracownicy jak ja byli nazywani „najemnikami” lub


KURIER PLUS 15 MAJA 2021

www.kurierplus.com

13

El¿bieta Baumgartner radzi

Kiedy œlub siê nie op³aca wartoœci i zapatrywania na ¿ycie. A to nie wró¿y nic dobrego.

P

rzepisy chroni¹ instytucjê ma³¿eñstwa i daj¹ ma³¿onkom wiele przywilejów: rodzinne ubezpieczenie zdrowotne, rentê Social Security, prawo dziedziczenia, odpisy podatkowe. Istniej¹ jednak sytuacje, kiedy œlub siê nie op³aca. Oto dlaczego. Gdy partner jest w d³ugach Warto poczekaæ ze œlubem, je¿eli partner jest obarczony d³ugami, bowiem w niektórych okolicznoœciach ma³¿onek mo¿e zostaæ za nie odpowiedzialny. Staje siê tak w stanach zwanych community property states: Arizona, California, Idaho, Louisiana, Nevada, New Mexico, Texas, Washington and Wisconsin. Prawo wspólnoœciowe (community property law) ustanawia wspóln¹, niepodzieln¹ w³asnoœæ miêdzy ma³¿onkami i ka¿dy z ma³¿onków jest w pe³ni odpowiedzialny za poczynania drugiego. Krótko mówi¹c, indywidualne konta po¿yczkowe (karty kredytowe) otwarte w czasie trwania ma³¿eñstwa uznawane s¹ za wspólne, nawet je¿eli jeden z ma³¿onków z nich nie korzysta³. W pozosta³ych stanach za d³ugi odpowiedzialna jest tylko osoba, która podpisa³a wniosek o po¿yczkê (czy kartê kredytow¹). Ponadto za d³ugi sprzed ma³¿eñstwa jest odpowiedzialna osoba, która je zaci¹gnê³a. Ale w przypadku ma³¿eñstwa sprawy siê skomplikuj¹. Pary ³¹cz¹ swoje finanse, razem p³ac¹ rachunki, a stare d³ugi jednego ma³¿onka drenuj¹ bud¿et rodziny. To doprowadza do konfliktów. Jest jeszcze jeden powód, dla którego warto zastanowiæ siê przed weselem. Posiadanie chronicznych d³ugów przez narzeczonego Ÿle œwiadczy o jego nawykach i przemawia o tym, ¿e macie odmienne „pracownikami zewnêtrznymi”, wynajêtymi na czas pobytu na placówce. Bez przynale¿noœci do ¿adnej partii? Bez – tylko po odpowiednim przeszkoleniu i egzaminach. Myœlê, ¿e polska dyplomacja bardzo straci³a nie zatrzymuj¹c pana w swych szeregach. I jest to nie tylko moja opinia. Podziwia³em sposób, w jaki prowadzi³ pan przed laty aukcjê dzie³ sztuki na rzecz organizacji Smile Children Foundation, mówi¹c o ka¿dym licytowanym dziele z prawdziwym znawstwem i osobistym zaanga¿owaniem. To nie móg³ byæ przypadek ani dobrze wyuczona lekcja… To pasja – bardzo lubiê sztuki wizualne, zw³aszcza malarstwo. Kiedy na pocz¹tku XXI wieku zosta³em konsulem wiele spraw, którymi siê zajmowa³em dotyczy³o zaginionych polskich dzie³ sztuki. Osob¹, która tym szczególnie siê zajmowa³a by³ Bogus³aw Winid, ówczesny zastêpca pol-

Gdy jesteœ na zasi³ku Je¿eli pobierasz pomoc spo³eczn¹: SSI, kupony ¿ywnoœciowe, zasi³ek na dzieci czy masz ubezpieczenie Medicaid, to mo¿esz je straciæ po zawi¹zaniu wêz³a ma³¿eñskiego, bowiem przychód i maj¹tek ma³¿onka zaczn¹ liczyæ siê do przychodów i zasobów rodziny. W³aœnie dlatego ponad 40 proc. dzieci w Stanach jest nieœlubnych, a wœród Afro-Amerykanów – 72 procent. M³ode matki wiedz¹, jak zdobyæ i utrzymaæ zasi³ki i darmowe ubezpieczenie zdrowotne. Pomoc studencka Zmiana stanu cywilnego rodziców wp³ywa na pomoc studenck¹ dla dziecka. Samotna, niewiele zarabiaj¹ca matka, mo¿e dostaæ Pell Grant – bezzwrotne stypendium – do wysokoœci do 6,495 dol. w roku szkolnym 2021/2022. Istnieje wiele innych federalnych, stanowych i prywatnych form pomocy dla niewiele zarabiaj¹cych rodzin, a uczelnie oferuj¹ ni¿sze czesne dla zdolnych, potrzebuj¹cych studentów. Mark Kantrowitz z firmy Edvisors Network opisa³ w New York Times scenariusz, w którym samotny rodzic (powiedzmy matka) zarabiaj¹cy 50,000 dol. rocznie dostanie ok. 20,000 dol. finansowej pomocy. Ale je¿eli matka ponownie wyjdzie za m¹¿, to traci do 3,000 dol. na ka¿de 10,000 przychodów nowego ma³¿onka. Kto straci œwiadczenia Social Security Przez powtórne zam¹¿pójœcie mo¿esz straciæ prawo do renty ma³¿eñskiej Social Security. Poprzednie ma³¿eñstwo zakoñczy³o siê rozwodem. Po rozwodzie z pierwszym ma³¿onkiem, który wypracowa³ emeryturê Social Security i po osi¹gniêciu wieku emerytalnego dostaniesz rentê ma³¿eñsk¹ z tytu³u pierwszego zwi¹zku, ale pod warunkiem, ¿e by³aœ w zwi¹zku ma³¿eñskim co najmniej dziesiêæ lat. Tracisz prawo tej do renty, je¿eli wyjdziesz ponownie za m¹¿ (o¿enisz siê). Jako rozwódka (rozwodnik) mo¿esz rozpocz¹æ pobieranie renty po osi¹gniêciu wieku emerytalnego, je¿eli twój by³y ma³¿onek albo ukoñczy³ 62 lata albo pobiera rentê inwalidzk¹ Social Security. Je¿eli twój exskiego ambasadora w Waszyngtonie. I to on w³aœnie zaszczepi³ we mnie zainteresowanie do poszukiwañ polskich dzie³ które zaginê³y podczas II Wojny Œwiatowej lub zosta³y skradzione ju¿ po wojnie. Zabiegaj¹c o powrót do Polski zrabowanego obiektu, stara³em siê jak najwiêcej o nim dowiedzieæ. I to sprawia³o mi coraz wiêksz¹ przyjemnoœæ. Mo¿na zatem powiedzieæ, ¿e pokocha³em sztuki wizualne poprzez ich restytucjê. Obrazy polskich mistrzów, ca³y czas mnie pasjonuj¹ i cieszê siê, ¿e w naszej Fundacji przebywam wœród nich. Chcia³bym, ¿eby w przysz³oœci powsta³ u nas tak¿e zbiór polskiej sztuki nowoczesnej. Nadal pomagam odzyskiwaæ dla Polski dzie³a zrabowane przez okupantów lub inne cenne przedmioty, które czêsto z dala od Polski, trafiaj¹ po prostu na œmietnik, np. cenne archiwa, pami¹tki po znanych ludziach. Nasze straty s¹ tak wielkie, ¿e prace restytucyjne wydaj¹ siê kropl¹ w oceanie. Trzeba jednak je podejmowaæ. Wieœæ œrodowiskowa g³osi, ¿e pana pasj¹ jest tak¿e nurkowanie. Czy

-ma³¿onek ukoñczy³ 62 lat, ale nie przeszed³ na emeryturê, wtedy rentê mo¿esz zacz¹æ otrzymywaæ dopiero dwa lata po rozwodzie. Poprzedni ma³¿onek zmar³. Po œmierci by³ego ma³¿onka stajesz siê uprawniona do renty wdowiej (survivors benefits) na takiej samej zasadzie, co ¿ona lub m¹¿. Ale uwa¿aj! Stracisz prawo do renty wdowiej, gdybyœ ponownie wysz³a za m¹¿ przed ukoñczeniem 60-tki. Ponowny zwi¹zek ma³¿eñski po ukoñczeniu 60 lat nie pozbawi ciê wdowich œwiadczeñ. Je¿eli pobierasz w³asn¹ emeryturê z tytu³u swojej pracy, to stan cywilny nie wp³ynie na jej wysokoœæ. Pamiêtaj, ¿e nale¿y ci siê tylko jedno œwiadczenie: albo w³asna emerytura albo renta wdowia. Dostaniesz wiêksze z nich. Uwaga: Renta rozwódki (rozwodnika) wynosi maksymalnie 50 proc. emerytury mê¿a, a renta wdowy (wdowca) 100 procent. Je¿eli nie dopracowa³aœ siê w³asnej emerytury, to nie straæ tych uprawnieñ. Po œlubie mo¿esz liczyæ tylko na po³owê emerytury drugiego ma³¿onka. Zastanów siê, kto zarabia³ wiêcej: pierwszy czy drugi ma³¿onek. Przekalkuluj, czy formalizacja zwi¹zku ci siê op³aca. Rada: Przepisy mog¹ byæ skomplikowane, wiêc zasiêgnij informacji w urzê-

dzie Social Security, tel. 800-772-1213, www.ssa.gov albo w ksi¹¿ce pt. „Ubezpieczenie spo³eczne Social Security“. Planowanie spadkowe Ma³¿eñstwo mo¿e skomplikowaæ sprawy finansowe, szczególnie je¿eli jest to drugi zwi¹zek dojrza³ych i zamo¿nych osób. Problemy wynikn¹æ mog¹ z chêci pozostawienia maj¹tku w swojej rodzinie, a nie w rodzinie drugiego wspó³ma³¿onka. Zamo¿ni czytelnicy powinni porozmawiaæ z prawnikiem specjalizuj¹cym siê w planowaniu spadkowym (estate planning), a tak¿e siêgn¹æ po ksi¹¿kê pt. „Planowanie spadkowe, czyli jak uporz¹dkowaæ swoje sprawy w Stanach i w Polsce“. Je¿eli nie chcesz zostawiæ swego maj¹tku nowemu partnerowi, to nie pobieraj siê. Je¿eli weŸmiesz œlub, to twój drugi ma³¿onek bêdzie po tobie dziedziczy³ i nie mo¿esz temu zaradziæ, nie wymieniaj¹c go w testamencie! Pozosta³y przy ¿yciu ma³¿onek ma do wyboru: albo twój zapis testamentowy, albo zasady dziedziczenia ustawowego. W stanie Nowy Jork, na przyk³ad, wdowa (wdowiec) uprawniona jest do otrzymania co najmniej 50 tys. dol. plus po³owa maj¹tku. W stanie Illinois wdowie nale¿y siê po³owa, a druga po³owa twoim dzieciom. A¿eby dorobek twego ¿ycia (dom, biznes, inwestycje) przeszed³ w rêce twoich dzieci (nie drugiego ma³¿onka, a po jego œmierci-jego rodziny), planuj bardzo starannie, albo nie idŸ na œlubny kobierzec. m

Wracasz do Polski? Masz tam maj¹tek? Pomog¹ ci ksi¹¿ki El¿biety Baumgartner” „Powrót do Polski” – finansowe i prawne dylematy amerykañskich reemigrantów. „Emerytura reemigranta w Polsce” – podrêcznik seniora wracaj¹cego z USA. „Emerytura polska i amerykañska” ich ³¹cznie i skutki Umowy emerytalnej. Równie¿: „WEP: Jak walczyæ z redukcj¹ Social Security dla Polaków” ($30), “Amerykañskie emerytury”, “Ubezpieczenie Social Security” oraz “Obywatelstwo z przeszkodami” (z nowymi pytaniami na egzamin obywatelski). Cena: po $35 plus po $5 dolary za przesy³kê. Ksi¹¿ki s¹ dostêpne w Ksiêgarni Polonia, 882 Manhattan Ave., Greenpoint, i u wydawcy: Poradnik Sukces, 255 Park Lane, Douglaston, NY 11363, tel. 718-224-3492. Przy nabyciu czterech ksi¹¿ek od wydawcy pi¹ta jest bezp³atna i nie ma op³at za przesy³kê. Spis treœci tych i trzydziestu innych poradników w Internecie:

www.PoradnikSukces.com doznaje pan pod wod¹ jakichœ olœnieñ, np. metafizycznych? To jest chyba najspokojniejsze zajêcie w moim ¿yciu. Pod wod¹ s³yszê siebie, swój oddech i b¹ble powietrza, które mnie otaczaj¹. Pod wod¹ nie dzwoni do mnie telefon i mogê odpoczywaæ p³ywaj¹c lub unosz¹c siê wraz z pr¹dem. Patrzê na ryby, które siê mnie nie boj¹ i mentalnie wy³¹czam siê ze wszystkiego – no mo¿e nie z przestrzegania zasad bezpieczeñstwa podczas nurkowania. Marzenia s³u¿bowe? Chcia³bym, ¿eby Fundacja nadal dobrze siê rozwija³a. Zdajê sobie sprawê, ¿e jesteœmy w momencie zmiany pokoleniowej, któr¹ cechuje du¿e przyspieszenie technologiczne. Chcia³bym przygotowaæ Fundacjê na przyjœcie, nowej grupy, lepiej uzbrojonej technologicznie, która nas zast¹pi. Bêdzie ona korzystaæ z zupe³nie innych instrumentów, z innych narzêdzi. Za dziesiêæ czy dwadzieœcia lat bêd¹ one g³ównym sposobem komunikacji miêdzyludzkiej, choæ ja zawsze bêdê preferowa³ bezpoœred-

nie spotkania z ludŸmi, czego mi bardzo brakowa³o w czasie pandemii. A marzenia prywatne, jeœli nie s¹ tajemnic¹? Nauczono mnie nie narzekaæ. Chcia³bym, ¿eby moje ¿ycie przebiega³o tak, ¿ebym mia³ czas na sympatyczne chwile, takie w³aœnie jak zanurzenie siê pod wod¹ bez telefonu. Chcia³bym te¿, ¿eby moim trzem synom dobrze siê u³o¿y³o ¿ycie w Ameryce lub tam, gdzie w przysz³oœci ich los zaniesie. Chcia³bym tak¿e, aby ¿yli w spokojnych czasach, bez wojen, konfliktów i napiêæ spo³ecznych. Wszyscy trzej mówi¹ i pisz¹ po polsku, oraz chêtnie bywaj¹ w Polsce, z czego jestem dumny. Moja ma³¿onka troskliwie o to zadba³a. Miêdzy innymi za to j¹ bardzo kocham i szanujê. Niech te wszystkie marzenia siê spe³ni¹! Serdecznie tego panu ¿yczê w imieniu w³asnym i naszej redakcji.

Rozmawia³ Andrzej Józef D¹browski


KURIER PLUS 15 MAJA 2021

14

Zamów og³oszenie drobne

www.kurierplus.com

PRACOWNICY POSZUKIWANI:

Cena $10 za maksimum 30 s³ów

KIEROWCY, PRACOWNICY FIZYCZNI,

PRACA ZA $18.50 (NYC), $16 (L.I.), $13.50 (Upstate NY)

SPRZEDAWCY I STOLARZE

Jeœli wymagasz opieki i posiadasz ubezpieczenie Medicaid, Twoi krewni, przyjaciele lub s¹siedzi, mog¹ kwalifikowaæ siê do opieki nad Tob¹ jako osobisty asystent, w ramach stanowego programu NYS Consumer Directed Personal Assistance (CDPA). Nie s¹ potrzebne ¿adne certyfikaty.

Informacje: 929-295-6822

GARFIELD LUMBER & MILLWORKS 260 Lanza Ave, Garfield, NJ 07026 Tel.: 973-478-2160 wewn.: 306

Czytaj nas w internecie:

www.kurierplus.com

Email: barry@garfieldlumber.com

S³ynna i szanowana, pielgrzymuj¹ca do Klasztoru œw. Trójcy

Mateczka Mirra uzdrowicielka i doradczyni posiada nadprzyrodzone si³y: y Uzdrawia i przewiduje, doradza, uwalnia od szkodliwych nawyków i kl¹tw. y Ochroni Ciê przed z³ymi spojrzeniami, s³aboœciami i wszelkiego rodzaju czarami. y Przywróci ukochanego, odpêdzi rywali i wrogów, a tak¿e po³¹czy rodziny. y Mateczka Mirra t³umaczy przesz³oœæ, przysz³oœæ i teraŸniejszoœæ wykorzystuj¹c swój dar dla dobra ludzi.

INSTALACJA NOWYCH BOILERÓW l ZAMIANA BOILERÓW OLEJOWYCH NA GAZOWE l USUWANIE GAS, NATIONAL GRID, DEPT OF BUILDINGS VIOLATIONS l RPZ/BACKFLOW PREVENTER INSTALACJA & COROCZNE SERWISY l CON ED/ NATIONAL GRID GAS SERVICE RESOTRATION l INSPEKCJE SYSTEMÓW LINII GAZOWYCH ZGODNIE Z LOCAL LAW 152 l

Przyjmuje tylko na umówionych wczeœniej spotkaniach (646)280.8300

Nauka gry na fortepianie, gitarze i skrzypcach oraz lekcje œpiewu

ANIA TRAVEL AGENCY

Kobo Music Studio - Szko³a z tradycjami

57-53 61st Street, Maspeth, N.Y. 11378 Tel. 718-416-0645, Fax 718-416-0653

Rejestracja Bo¿ena Konkiel tel. 718-609-0088

Anna-Pol Travel

3 Bilety Lotnicze 3 Wysy³ka pieniêdzy i paczek 3 T³umaczenia 3 Sprawy imigracyjne 3 Notariusz

896 Manhattan Avenue Suite 27 (na piêtrze) - Brooklyn, NY 11222 Tel: (718) 609-1560, (718) 383-6824, Fax: (718) 383-2412

MICHA£ PANKOWSKI TAX & CONSULTING EXPERT

WYCIECZKI AUTOBUSOWE: Niagara, Waszyngton, Boston

821 A Manhattan Ave. Brooklyn, NY 11222 Tel. 718-349-2423 E-mail:annapoltravel@msn.com WWW.ANNAPOLTRAVEL.COM

Promocyjne ceny przy zakupie biletu przez internet

Us³ugi w zakresie: 3 Ksiêgowoœæ 3 Rozliczenia podatkowe indywidualne i biznesowe, w tym samochodów ciê¿arowych

3 Rejestracja biznesu i licencje 3 Konsultacje 3 Bezpodatkowa zamiana domów 3 #SS - korekty danych

W³oska ciastkarnia czynna codziennie do 11:00 wieczorem, a w weekendy do 12:00 w nocy. Zapraszamy.

u

Pakiety wakacyjne: Karaiby, Hawaje, Floryda All-inclusive: Punta Cana, Meksyk od $699

Acupuncture and Chinese Herbal Center Dr Shungui Cui, L.Ac, OMD, Ph.D – jeden z najbardziej znanych specjalistów w dziedzinie tradycyjnych chiñskich metod leczenia. Autor 6 ksi¹¿ek. Praktykuje od 47 lat. Pracowa³ we W³oszech, Kuwejcie, w Chinach. Pomaga nawet wtedy, gdy zawodz¹ inni.

Fortunato Brothers

CAFFE - PASTICCERIA ESPRESSO - SPUMONI GELATI - CAKES

ATRAKCYJNE CENY NA: Bilety lotnicze do Polski i na ca³y œwiat

v Rezerwacja hoteli v Wynajem samochodów v Notariusz v T³umaczenia v Klauzula “Apostille” v Zaproszenia v Wysy³ka pieniêdzy Vigo

Email: Info@mpankowski.com

289 MANHATTAN AVE. (blisko Metropolitan Ave.) BROOKLYN, N.Y. 11211; Tel. 718-387-2281 Fax: 718-387-7042

Œrodki transportu posiadaj¹ zezwolenia i licencje federalne (US Department of Transportation) oraz wymagane ubezpieczenia.

LECZY: l katar sienny l bóle pleców l rwê kulszow¹ l nerwobóle l impotencjê zapalenie cewki moczowej l bezp³odnoœæ l parali¿ l artretyzm l depresjê l nerwice l zespó³ przewlek³ego zmêczenia l na³ogi l objawy menopauzy l wylewy krwi do mózgu l alergie l zapalenie prostaty l rekonwalescencja po chorobach nowotworowych z zastosowaniem chiñskiego zio³olecznictwa itp. l

Do akupunktury u¿ywane s¹ wy³¹cznie ig³y jednorazowego u¿ytku 144-48 Roosevelt Ave. #MD-A, Flushing NY 11354 Poniedzia³ek, œroda i pi¹tek: 12:00 - 7:00 pm; tel. (718) 359-0956 1839 Stillwell Ave. (off 24th. Ave.), Brooklyn, NY 11223 Od wtorku do soboty: 12:00-7:00 pm, w niedziele 12:00 - 3:00 pm (718) 266-1018 www.drshuiguicui.com Akcetujemy ubezpieczenia: 1199, Aetna, BCBS, Cigna, Elder Plan, Liberty, Magnacare, Multiplan, Triad Health (VHS), UHC Empire Plan


KURIER PLUS 15 MAJA 2021

www.kurierplus.com

15

Do czytania przed porz¹dkami…

Anna K³osowska

Pochylanie siê nad szaf¹ Dlaczego moj¹ garderobê nazywam szaf¹? S³owo „szafa” jakoœ bardziej mi pasuje do miejsca, gdzie trzymam moje ubranie, ale i tyle innych ró¿noœci. A poza tym to co jest moj¹ garderob¹, jest stosunkowo ma³e. Kiedy odsunê lustrzane drzwi i przest¹piê próg, mogê zrobiæ jeden wielki, lub dwa ma³e kroczki, co zale¿y od tego czy widzê tê przestrzeñ optymistycznie, czy realistycznie. Wczoraj przekroczy³am próg mojej szafy-garderoby jakbym siê znalaz³a w innym wymiarze czasu. Przecie¿ tu wszystkiego jest stanowczo za du¿o, pomyœla³am! Kiedy przeprowadza³am siê z Nowego Jorku na moje ukochane Po³udnie, przesz³am przez bolesne dni i noce przesiewania, sortowania, wyrzucania, kombinowania czy mi to potrzebne czy nie. Wydzwania³am do ró¿nych organizacji charytatywnych, które przyje¿d¿a³y i bra³y naszykowane w wyniku trudnych przewartoœciowañ worki, z których najczêœciej jeszcze w ostatniej chwili coœ wyrywa³am, wygrzebywa³am, wyci¹ga³am. Coœ, co

wydawa³o mi siê nieodzowne w nastêpnym rozdziale mojego ¿ycia. Kiedy teraz patrzê na to co przywioz³am jako niezbêdne, albo tylko dlatego, ¿e z powodów bardziej lub mniej mi samej znanych rozstaæ siê z czymœ nie mog³am, dochodzê do wniosku, ¿e nie by³am zbyt efektywna w wyborze.

I to mnie tego dnia zaskoczy³o - spojrza³am obiektywnie na zawartoœæ mojej szafo-garderoby. Zauwa¿y³am problem, oceni³am go wstêpnie i postanowi³am siê nad nim pochyliæ! Nie bardzo wiedzia³am, jak siê zabraæ za to, co powsta³o ju¿ w moim mózgu jako decyzja: jasna i logiczna decyzja. A jednak, to ¿e trzeba trochê rzeczy usun¹æ to jeden aspekt, a jak, to zupe³nie inny, trudniejszy, poniewa¿ zmiany jakich dokonam bêd¹ nie do odwrócenia. Przepastne szafy w dawnych domostwach i te ze sklejki w mieszkaniach z czasów wielkiej p³yty, zawsze zawieraj¹ przesz³oœæ. Zawieraj¹ jej proporcjonalnie mniej czy wiêcej, ale zawsze jest w nich coœ co pachnie dzieciñstwem, a mo¿e pierwsz¹ mi³oœci¹ albo rozstaniem z Blisk¹ Osob¹. Nawet w bardzo nowym ¿yciu, w bardzo nowych domach s¹ rzeczy, których nie mo¿emy siê pozbyæ. Nie musimy ich wystawiaæ na widok publiczny, nawet na prywatny, ale wiemy, ¿e ta rzecz, ta bluzka, ta broszka jest na dnie szafy. Na dnie szuflady naszej pamiêci. I samo to jest pocieszeniem, czêsto nieœwiadomym, w chwilach wyborów niemi³ych sercu i duszy. Lub w czasie powrotu myœlami do czegoœ lub kogoœ. Wype³nia³am trzeci czarny worek, kiedy na kolejnym wieszaku pojawi³a siê, jak bohaterka filmu z przesz³oœci, kolorowa, wzorzysta spódnica. Na czarnym tle pasy wzorów imituj¹cych haft. Pamiêtam, kiedy moja Mama szy³a j¹ rêcznie. Pamiêtam, kiedy j¹ za³o¿y³a, a ja, kilkulatka, stanê³am obok w niemym zachwycie. To chyba jasne, ¿e mama potrafi wszystko! Jako nastolatka uwa¿a³am tê spódnicê za niemodn¹, wiêc, kiedy zosta³a mi przez moj¹ mamê ofiarowana, mimo ¿e wielu ciuchów wtedy nie mia³am, przyjê³am prezent i schowa³am do szafy. Nigdy jej nie za³o¿y³am, ale wziê³am ze sob¹ w baga¿u do Nowego Jorku. Nie umia³am jej zostawiæ. Przymierza³am j¹ po wielokroæ, kiedy redukowa³am zawartoœæ szaf na ró¿nych etapach mojego nowojorskiego ¿ycia, ale chodziæ w niej nie chodzi³am. Mia³a jednak ta spódnica œlad maminych r¹k, dotyka³am równego, gêstego œciegu. By³a jej uœmiechem, jej zapachem…

Zadzwoni³ telefon. WhatsApp. Od³o¿y³am spódnicê, która powsta³a w Wiedniu, mieszka³a w Warszawie, polecia³a do Nowego Jorku, a teraz znalaz³a przystañ na Florydzie. Ala pyta³a mnie, co robiê. – Staram siê rozluŸniæ moj¹ szafê, wiesz, coœ takiego napada raz na jakiœ czas… – Czy ktoœ siê do ciebie wybiera? Chyba nie, przecie¿ pandemia. Inaczej pomyœla³abym, ¿e chcesz zrobiæ miejsce dla goœci zza oceanu! Ale mo¿e dopad³a ciê nag³a chêæ zakupów w Internecie? Mnóstwo ludzi to robi. Mo¿e to sposób na spêdzenie pandemicznego czasu, nie wiem… – Nie, po prostu chcê przetrzebiæ to nagromadzenie rzeczy jeszcze z nowojorskiego domu. – Acha, Ala zmru¿y³a oczy. – Widzê pó³kê pe³n¹ œlicznie i równo z³o¿onych… no w³aœnie, czego? Obejrza³am siê. – Obrusy, serwetki, bie¿niki. Wszystko rêcznie haftowane przez moj¹ prababciê i babciê. Mama uznawa³a druty, uwa¿a³a, ¿e to bardziej przydatne. Spójrz wy¿ej. Tam s¹ sweterki. Szafa pe³na wspomnieñ. Latami zwozi³am te rzeczy pojedynczo, przerzuca³am namacalne, dotykalne wspomnienia przez ocean. Przêd³am nici miêdzy domem rodzinnym a moim, amerykañskim. Zale¿a³o mi na tym. To by³o wa¿ne, osadza³o mnie w mojej nowej rzeczywistoœci i uwiarygodnia³o mnie. Mia³am przy sobie, w mojej szafie swoj¹ historiê, swoj¹ przesz³oœæ. – Tego nie ruszysz! – Jasne Alu, ¿e nie ruszê, chyba ¿artujesz, przecie¿ to czêœæ mojej rodzinnej sagi! Ala chwilê milcza³a. – Wiesz, ja mam trochê inne skojarzenia z szaf¹. Moja jest pe³na trosk. To znaczy przenoœni trosk. W miarê jak pojawiaj¹ siê w moim ¿yciu, uk³adam je na pó³kach, wieszam na wieszakach, przek³adam…Tak je sobie wyobra¿am. Kiedy robiê takie porz¹dki jak ty teraz, to przyczyna le¿y w czymœ, co siê w moim ¿yciu sta³o. Niekoniecznie coœ z³ego, natrêtnego, coœ, z czym rady sobie daæ nie mogê, ale coœ co objawi³o siê w moim ¿yciu trosk¹…wydaje mi siê, ¿e w ten sposób, przek³adaj¹c te uczucia na ca³kowit¹ materialnoœæ: rzeczy na pó³kach, na wieszakach… – ¯e panujesz nad nimi, ¿e je uk³adasz, ¿e wtedy nie one tob¹ rz¹dz¹? – Coœ w tym rodzaju. Taka alegoria. I mo¿e jeszcze tak: ¿e pochylam siê w ten sposób nad swoimi troskami. Ty masz tutaj pó³ki swoich wspomnieñ, prze¿yæ, uczuæ, emocji. Wracasz do nich. Wracasz w przenoœni i dos³ownie. Czasem myœlê, czy nie chcia³abym mieæ ju¿ wiêcej trosk w ¿yciu. Otó¿ nie, wcale nie! To czêœæ bycia, istnienia, myœlenia. Zawaha³a siê. – Wiesz, chcia³abym jeszcze wiele razy robiæ porz¹dki w mojej szafie wtedy, kiedy ¿ycie mi troski przynosi. Pochylaæ siê nad nimi. Chcia³abym je uk³adaæ tak ³adnie i starannie jak ty swoje wspomnienia, babcine szyde³kowanie i haftowane obrusy, sweterki twojej mamy. Uk³adaæ je i przek³adaæ westchnieniem ulgi. Ulgi, ¿e s¹ za mn¹… Troski to nie tylko uczucie niepokoju, przewidywania niepokoju, ale i dba³oœæ o kogoœ, o coœ. Troski mog¹ przejœæ w radoœæ, kiedy problemy rozwi¹¿¹ siê po naszej myœli albo kiedy oka¿¹ siê tylko przewidywaniem czegoœ niemi³ego. Wróci³am do porz¹dków. Dotknê³am jeszcze raz materia³u fa³dzistej, rêcznie szytej spódnicy mojej mamy i powiesi³am miêdzy innymi rzeczami. Tymi, które zak³adam, które noszê. Tak ¿eby, choæ nale¿y do przesz³oœci, by³a czêœci¹ mojego ¿ycia, mojej teraŸniejszoœci… m

Zapraszamy na stronê Autorki: www.anna4book.com


16

KURIER PLUS 15 MAJA 2021

www.kurierplus.com

Profile for Kurier Plus

Kurier Plus - e-wydanie 15 maja 2021  

Kurier Plus - e-wydanie 15 maja 2021  

Advertisement

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded