Page 1

N ume r 3 ( 40) • 1 4 l u te g o 2 0 1 7 • Ro k I I I • u l . K rakowsk a 2 0 -2 2 , 4 6 - 1 0 0 N amysł ów • tel .: 884 085 398

Połowa kadencji za nami

Połowa kadencji samorządowców za nami. Do wszystkich włodarzy gmin powiatu namysłowskiego wysłaliśmy prośbę o podsumowanie dwóch lat władzy. W tym numerze publikujemy nasze rozmowy z włodarzami Wilkowa oraz Świerczowa. r ek l a m a

• redakcj a@namyslowski. info


2

14 lutego 2017

NAMYSŁOWSKI KURIER LOKALNY

WILKÓW. WÓJT GMINY BOGDAN ZDYB PODSUMOWUJE POŁOWĘ SWOJEJ KADENCJI

Każde przedsięwzięcie jest dla mnie motywacją

Gmina Wilków jest jedną z najprężniej rozwijających się gmin powiatu namysłowskiego. Jak wójt gminy Bogdan Zdyb podsumowuje połowę swojej kadencji i jakie są plany inwestycyjne w gminie Wilków na kolejne lata?

W ubiegłorocznym ogólnopolskim rankingu dziennika Rzeczpospolita, wyróżniającym najbardziej gospodarne i najlepiej dysponujące swoimi �inansami gminy, w kategorii gmin wiejskich na 1576 gmin - gmina Wilków zajęła 87 lokatę w kraju i 3 miejsce w województwie opolskim. To wielki sukces wilkowskiego samorządu, bowiem ranking ten jest postrzegany jako najbardziej miarodajny, samorządowy ranking w kraju, oparty na danych pochodzących z Ministerstwa Finansów. Kilka lat temu gmina Wilków była jedną z najbardziej zadłużonych gmin w Polsce, a tutaj w ciągu kilku lat osiągnęła taki sukces. Bogdan Zdyb - wójt gminy Wilków to wydarzenie komentuje następująco: - Na pewno nie pracujemy w naszej gminie dla splendorów i miejsc w rankingach, jednak z drugiej strony cieszy to, że nasza praca dostrzegana jest na zewnątrz. Podkreślić należy fakt, że praca na rzecz gminy wymaga przede wszystkim skupienia się nad jej wszechstronnym i strategicznym rozwojem. Zrównoważony rozwój jest dla nas bardzo istotny nie tylko dla obecnego pokolenia, ale także dla następnego, któremu dzięki naszej pracy będzie żyło się trochę lepiej. Nie ukrywam, że sytuacja �inansowa gminy jest dobra dzięki inwestycjom wiatrakowym, myślę tu o parkach wiatrowych na terenie gminy, z których są dochody podatkowe. Środki te możemy przeznaczyć na inwestycje gminne - przyznaje Bogdan Zdyb. Budżet gminy Wików na rok 2017 Na inwestycje przeznaczono w gminie Wilków ponad 4,4 mln złotych. To około 20 procent budżetu. Najważniejszą inwestycją będzie „Budowa sieci kanalizacyjnej sanitarnej w miejscowości reklama

Pągów wraz z tranzytem Pągów - Wilków”. Kontynuowane będą również przebudowy dróg osiedlowych w Wilkowie wraz z odwodnieniem. Przy współ�inansowaniu starostwa powiatowego w Namysłowie zostanie wyremontowany chodnik na ulicy Kolejowej w Wilkowie. Również wspólnie ze starostwem powiatowym w Namysłowie gmina Wilków wykona ścieżkę rowerową z miejscowości Wilków i Dębnik przez Ligotkę do Namysłowa. Następną bardzo ważną inwestycją dla mieszkańców gminy Wilków jest rozbudowa z przebudową dwóch świetlic wiejskich wraz z termomodernizacją w miejscowościach Wojciechów i Pągów. Na te projekty gmina Wilków będzie aplikować o środki z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014 - 2020. W ramach partnerstwa z powiatem namysłowskim oraz z gminą Namysłów - gmina Wilków będzie realizować projekty edukacyjne o wartości około 2 mln zł tj. „Razem dla lepszej edukacji w Powiecie Namysłowskim”, którego bene�icjantami będą uczniowie wilkowskiego gimnazjum i „Klucz do kompetencji w Szkołach Podstawowych Powiatu Namysłowskiego” z udziałem uczniów Szkół Podstawowych w Idzikowicach i Bukowiu. Po zakończeniu projektów szkoły wzbogacą się w liczne pomoce dydaktyczne, oprogramowanie i tablice interaktywne. Od września 2017 gmina Wilków rozpocznie realizację projektu „Aktywne przedszkolaki w Gminie Wilków”. W ramach projektu w oddziale przedszkolnym w Szkole Podstawowej w Bukowiu, w Publicznym Przedszkolu w Idzikowicach oraz Publicznym Przedszkolu w Wilkowie, dzieci będą mogły skorzystać z całej gamy atrakcyjnych zajęć dodatkowych. W dalszym ciągu gmina Wilków będzie doposażać swoje jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych w niezbędny sprzęt do ratowania mienia i życia ludzkiego. A najpoważniejszą inwestycją będzie zakup nowego samochodu bojowego dla OSP Bukowie. Nowy samochód i sprzęt umożliwi druhom z Bukowia poprawiać

efektywność swoich działań, ale również pozwoli na szybszą interwencję w sytuacjach zagrożenia. Gmina Wilków będzie również ubiegać się o fundusze na Centrum Rekreacji i Wypoczynku w Wilkowie. - Gdy tylko zostanie ogłoszony nabór wniosków na infrastrukturę turystyczną dla gmin oraz na Projekty Grantowe w zakresie wspierania działań organizacji pozarządowych i samorządów na rzecz realizacji programów doradczych, edukacyjnych i

organizowanych przez Dom Kultury w Wilkowie jest Festiwal Kultury Ludowej. Ta cykliczna impreza, związana jest z kultywowaniem tradycji ludowej i jest bardzo ważna dla wspólnot lokalnych. Festiwal ten co roku się rozwija, zwiększa swój zasięg. Inną cykliczną imprezą organizowaną przez Dom Kultury w Wilkowie jest spotkanie z Kulturą Lwowską. Artyści ze Lwowa zaprezentują w jednym miejscu i czasie twórczość muzyczną, wywodzącą się z różnych tradycji,

niunkturę jaką ma w ostatnich latach nasza gmina jeśli chodzi o pozyskiwanie dodatkowych środków na jej rozwój. Mam wiele planów i pomysłów, które będę wdrażał sukcesywnie, w miarę możliwości prawnych i �inansowych. Wiem, że najciekawsze pomysły powstają nie za biurkiem, ale właśnie podczas spotkań z mieszkańcami, rozmowa zza biurka urzędu buduje pewien dystans między wójtem a mieszkańcami. Właśnie dlatego tak chętnie uczestniczę w spotkaniach z

Reforma oświaty w gminie Wilków Jak ogólnie wiadomo nowy rząd wprowadza swoje zmiany i jedną z kluczowych reform jest reforma oświaty, polegająca na zlikwidowaniu gimnazjów. Rok szkolny 2017/18 to już osiem klas podstawówki i cztery liceum. A co ze szkołami na terenie gminy, czy będzie likwidowana któraś ze szkół? Bogdan Zdyb neguje, aby w gminie był zamiar zlikwidowania jakiejkolwiek szkoły. - W grudniu na zebraniach zor-

aktywizacyjnych w LGD Dobra Widawa, będziemy ubiegać się o fundusze na Centrum Rekreacji i Wypoczynku w Wilkowie. Oprócz tego mamy jeszcze kilka ciekawych pomysłów, lecz nie na wszystkie starcza środków w budżecie, dlatego będziemy brali udział w konkursach, których rozstrzygnięcia niestety nie można przewidzieć, ale jesteśmy przekonani, że pozyskamy wystarczające środki, aby dalej rozwijać naszą gminę i jej infrastrukturę - zapewnia wójt gminy Bogdan Zdyb. W Gminie Wilków każdego roku odbywa się wiele imprez kulturalnych, prężnie działa również Dom Kultury. Jak będzie uwzględniona kultura w planach inwestycyjnych 2017 roku? Jednym z najciekawszych wydarzeń kulturalnych, absolutnie zasługujących na zainteresowanie szerszej publiczności

kultury i stylów. Wspaniałe stroje, muzyka i widowiskowość historycznych układów, co bez wątpienia urzeknie zebraną publiczność. Tradycyjnie gmina Wilków zorganizuje Dożynki Gminne oraz Dni Wilkowa. Nie zabraknie także imprez sportowych.

mieszkańcami. Cieszę się, że nasza gmina pięknieje dzięki zaangażowaniu mieszkańców, którzy sami ustalają zadania do realizacji w ramach funduszy sołeckich. W dalszym ciągu w ramach funduszu sołeckiego będziemy realizować zadania w porozumieniu z mieszkańcami poszczególnych sołectw, jak i przedstawicielami rad sołeckich. Wymogiem cywilizacyjnym i najważniejszą rzeczą dla mnie jest skanalizowanie całej gminy. To jest mój priorytet. Na tę chwilę mamy skanalizowane 4 miejscowości – udało się tego dokonać w czasie jednej kadencji. Żadnej innej gminie z powiatu namysłowskiego się to nie udało. W tym roku zrobimy kanalizację w Pągowie i pozostanie jeszcze kilka miejscowości do skanalizowania - zapowiada wójt Wilkowa.

ganizowanych w placówkach oświatowych zapewniłem rodziców i dyrektorów szkół, że nie planujemy likwidacji szkół. Dzisiaj potwierdzam, że żadna szkoła na terenie gminy Wilków nie będzie zlikwidowana. Będą funkcjonowały Szkoły Podstawowe w Bukowiu i Idzikowicach, natomiast w budynku obecnego Gimnazjum w Wilkowie po jego wygaszeniu, powstanie 8 klasowa szkoła podstawowa. Na dzień dzisiejszy nie wiemy jakie koszty będą wiązały się z tą reformą, ale będziemy musieli sobie z tym problemem poradzić. Na oświacie nie będę oszczędzał, bo edukacja i wykształcenie są najważniejsze w życiu każdego człowieka - przyznał w połowie kadencji i na chwilę przed wprowadzeniem dużych zmian, wójt Bogdan Zdyb.

Wizja wójta na dalsze lata Gmina Wilków bardzo intensywnie się rozwija. Wójt gminy Wilków Bogdan Zdyb, zapytany o kolejne lata swojej kadencji odpowiada: - Każde pozytywnie zakończone przedsięwzięcie i inwestycja są dla mnie motywacją do następnych działań. Radość ludzi, dla których coś zbudujemy czy zmodernizujemy, jest dla mnie największą nagrodą, a jednocześnie motywacją do podejmowania kolejnych wyzwań. Jestem świadom, jak ważne jest, by wykorzystać dobrą ko-

TELEFON: 603 740 985

ZAMÓW REKLAMĘ W KURIERZE! NAMYSŁÓW, UL. KRAKOWSKA 20-22

TEL.: 884 085 398

JK


NAMYSŁOWSKI KURIER LOKALNY

14 lutego 2017

r e kl a m a

3

ENERGIĄ W CHOROBY

ENERGI¥

W

CHOROB

ROMANM¥CZKA MĄCZKA to to bioenergoterapeuta poROMAN bioenergotera ponadz 20-letnim doœwiadcz nad 20-letnim doświadczeniem. Posiada cerP tyfikaty o s i a d Klasy a C Międzynarodowej. ertyfikaty Klasy Miêdzynarod Przyje¿d¿aj¹ do niego ludzie z ca³ej Polski, jak równie¿ z innych

Przyjeżdżają do niego ludzie z całej Polski, jak róweuropejskich, z Niemiec czy Holandii. nież z innychnp. krajów europejskich, np. z Poprzez Niemiec odpowiednie po³ czy Holandii. Poprzez odpowiednie położenie dłoni d³oni na ciele chorego wyczuwa nieprawid³owoœci na ciele chorego wyczuwa nieprawidłowości w or- w organizmie i po ganizmie i pomaga odblokować przepływ energii, odblokowaæ przep³yw energii, która pomo¿e zwalczyæ ch która pomoże zwalczyć chorobę. Dzięki wieloletY B Dziêki wieloletniemu doœwiadczeniu pomóc RO niemu doświadczeniu potrafi pomócpotrafi chorym mię- chorym miêdzy O CH dzy innymi na: alergię, prostatę, bóle głowy, niepraW na : alergie, prostatê, bóle g³owy, nieprawid³owe ciœnienie, schorze I¥ widłowe ciśnienie, schorzenia układu moczowego i ERG N E nerek,moczowego zaburzenia krążenia układu oddechowego. uk³adu i nerek, izaburzenia kr¹¿enia i uk³adu oddecho Znikają guzy, torbiele i mięśniaki. Wzmacnia układ Znikaj¹ guzy, torbiele i miêœniaki. Wzmacnia uk³ad odpornoœciowy. Pomaga na dolegliwoœci ko odpornościowy. Pomaga na dolegliwości kobiece, nerwice, bóle bóle głowy, zaburzenia krążenia i pracy układuuk³adu oddechonerwice, g³owy,astmę astmêoskrzelową, oskrzelow¹, zaburzenia kr¹¿enia i pracy oddechowego. W wego. W czasie zabiegu najpierw rozpoznaje zaburzenia energetyczne, a następnie zabiegu najpierw rozpoznajê energetyczne, a nastêpnie przywraca przywraca swobodę przepływuzaburzenia energii pomiedzy odpowiednimi poziomami i war- swobodê prze stawamipomiedzy aury, centrami energetycznymi i poszczególnymi organami. Przepływająca energii odpowiednimi poziomami i warstawami aury, centrami energetyczn energia wywołuje mrowienie, chłód i ciepło naprzemian. Nie sprawia jednak bólu. Bioenergoterapiaorganami. jest najstarszą metodą leczenia i co najważniejsze nieinwazyjną. poszczególnymi Przep³ywaj¹ca energia wywo³uje mrowienie, ch³ód i ciep³o naprzemia O skuteczności uzdrawiającej mocy energii nie trzeba nikogo przekonywać. Najlepiej sprawia jednakbólu. Bioenergoterapia jest najstarsz¹ metod¹Romana leczenia i co najwa¿niejsze nieinwa zaświadczą o tym opinie osób, które korzystają z umiejętności Mączki. Pani Helena Opola miała osiem torbieli na nerkach. Po trzechnie wizytach znikO z skutecznoœci uzdrawiaj¹cej mocy energii trzebatorbiele nikogo przekonywaæ. Na nęły. Pan Anatol z Kolumny chorował na prostatę. Na piątą wizytę przyniósł wynik korzystaj¹ z umiejêtnoœci œwiadcz¹ o całkowite tym opinie osób, Poktóre potwierdzający uzdrowienie. czterech zabiegach okulista 9-letniej Oli Romana M¹ odwołał operację oczu. To tylko kilka przykładów. O jego skuteczności przekonały się - Pani Helena z Opola mia³a osiem torbieli na nerkach. Po trzech wizytach torbiele zn już tysiące chorych. - Pan Anatol z Kolumny chorowa³ na prostatê. Na pi¹t¹ wizytê przyniós³ wynik potwierdzaj¹cy

ca³kowite uzdrowienie.

NAMYSŁÓW: Namysłowski Ośrodek Kultury Plac Powstańców Śl. 2 To tylko kilka przyk³adów. Najbliższe terminy przyjęć: O jego skutecznoœci przekona³y siê ju¿ tysi¹ce chorych. 21 lutego, 7 marca Najbli¿sze terminy przyjêæ : Namys³owski Oœrodek Kultury w Namys³owie, Plac Powstañców Œ KĘPNO:31KOK - budynek Dworca PKP - parter marca 2015 ; 14 kwietnia 2015 ; 28 kwietnia 2015 Kępno,tylko ul. Dworcowa 11 : 77 464 78 23 / 605 080 Zapisy i informacje telefonicznie Najbliższe terminy przyjęć: 23 lutego Zapisy i informacje tylko telefonicznie: 77 464 78 23 / 605 080 061 - Po czterech zabiegach okulista 9-letniej Oli odwo³a³ operacjê oczu.

reklama w kurierze? zadzwoń: 884 085 398


4

14 lutego 2017 NAMYSŁÓW

Alkohol i narkotyki W miniony piątek (3 lutego ) w trakcie akcji „ Alkohol i narkotyki” Namysłowscy policjanci uniemożliwili dalszą jazdę dwóm nietrzeźwym kierowcom. Rekordzista miał prawie promil alkoholu w organizmie. Akcja była prowadzona na drogach powiatu namysłowskiego. W trakcie działań funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość około 523 kierujących. 3 lutego podczas działań „Alkohol i narkotyki” funkcjonariusze namysłowskiej drogówki sprawdzali stan trzeźwości kierujących. Oprócz stanu trzeźwości kontrolowano również stan techniczny pojazdów, przestrzeganie przepisów dotyczących obowiązku korzystania z pasów bezpieczeństwa oraz bezpiecznego przewożenia dzieci. Policjanci dyscyplinowali także kierowców łamiących wszelkie przepisy ruchu drogowego, w tym szczególnie dotyczące prędkości i manewrów wyprzedzania. W trakcie działań policjanci przebadali 523 kierujących. Badanie dwóch kierowców wykazało, iż wsiedli oni za kierowni-

reklama

cę w stanie nietrzeźwości. Obaj kierujący to 39-letni mieszkańcy powiatu namysłowskiego. Badanie pierwszego z nich wykazało ponad 0,5 promila w wydychanym powietrzu , natomiast drugi mężczyzna miał w wydychanym powietrzu prawie promil alkoholu. Zatrzymani przez policjantów kierowcy za jazdę w stanie nietrzeźwości muszą się teraz liczyć z dolegliwymi konsekwencjami finansowymi a także z karą 2 lat pozbawienia wolności. Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie każdego dnia kontrolują stan trzeźwości kierujących w celu ujawniania i eliminowania tych osób, którzy wsiadają do auta pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Tego typu działania wpływają na zmniejszenie ilości wypadków i kolizji powodowanych przez tę grupę nieodpowiedzialnych kierowców. Przede wszystkim chodzi o poprawę bezpieczeństwa i porządku publicznego poprzez wdrożenie kierowcom zasad bezpiecznego poruszania się i właściwego zachowania na drodze

KPP Namysłów

Kredyty dla osób indywidualnych i firm, także ze słabą zdolnością kredytową. Profesjonalne doradztwo. Tel : +48 530 556 706 reklama

NAMYSŁOWSKI KURIER LOKALNY ZALESIE/DOMASZOWICE. INTERWENCJA POSŁA STAWIARSKIEGO

Będzie ścieżka w Domaszowicach Poseł Bartłomiej Stawiarski poinformował nas o pozytywnym rezultacie interwencji, jakie podejmował od dłuższego czasu w sprawie budowy ścieżki pieszo - rowerowej z Zalesia do Domaszowic.

Namysłowski parlamentarzysta rozpoczął rozmowy na ten temat, jak tylko został zaprzysiężony w Sejmie, w marcu 2016r. Finalizacją sprawy było złożenie przez Stawiarskiego 27 listopada 2016r. zapytania nr 1305 w sprawie budowy ciągu pieszo - rowerowego na DK nr 42 na odcinku Zalesie – Domaszowice. Pismo trafiło do Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa na ręce ministra Andrzeja Adamczyka. 23 grudnia 2016r. Bartłomiej Stawiarski otrzymał odpowiedź, podpisaną przez Jerzego Szmita podsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa potwierdzającą, że ścieżka pieszo - rowerowa przy drodze krajowej nr 42 na odcinku z Zalesia do Domaszowic będzie realizowana w drugiej połowie 2017r. W odpowiedzi na działania posła Stawiarskiego Jerzy Szmit napisał: - Pragnę zapewnić, że Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa uważnie przygląda się wszelkim postulatom i wnioskom kierowanym do resortu w aspekcie poprawy szeroko rozumianego bezpieczeństwa ruchu drogowego zarówno w aspekcie uczestnika ruchu drogowego jak i niechronionych uczestników drogi. Dlatego też w „Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 (z perspektywą do 2025 r.)” w załączniku nr 6 – „Program Likwidacji Miejsc Niebezpiecznych” ujęto zadania mające na celu poprawę bezpieczeństwa drogowego. Mając na uwadze

powyższe, mam przyjemność poinformować Pana posła o zapewnieniu finansowania i skierowaniu do realizacji począwszy już od roku bieżącego w ramach „Programu Likwidacji Miejsc Niebezpiecznych” następującego zadania: Budowa ciągu pieszo - rowerowego na DK 42 na odcinku Zalesie - Domaszowice” - Wyjaśnia Jerzy Szmit. - Bardzo się cieszę, że ścieżka pieszo - rowerowa z Zalesia do Domaszowic zostanie wybudowana. Dość narażania mieszkańców na niebezpieczeństwo! Jestem zobowiązany, jako poseł zrobić coś ważnego dla gminy Domaszowice. Wielokrotnie mieszkańcy prosili mnie, abym pomógł rozwiązać ten problem. Często zwracał mi na to uwagę prężnie działający w Domaszowicach Pan Antoni Sobiegraj, który bywał u mnie w tej sprawie jeszcze w Starostwie. To była jedna z pierwszych rzeczy, o którą zabiegałem po wejściu do Sejmu, w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa, pod które podlega zarządca drogi, czyli Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad mówi poseł Stawiarski. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa uzgodniło plan inwestycji dość szybko po interwencji posła Stawiarskiego, bo już 23 maja 2016r. W chwili obecnej prowadzone są prace przygotowawcze, a planowany termin realizacji, to druga połowa 2017r. - Planowany ciąg pieszo - rowerowy na odcinku Zalesie Domaszowice ma mieć długość 1650 metrów bieżących, i połączy przysiółek Zalesie z miejscowością Domaszowice, do istniejącego już zjazdu do cmentarza. Zgodnie z dokumentacją, którą miałem możliwość zobaczyć, zlokalizowany zostanie po prawej stronie drogi krajowej nr 42, jadąc od strony Namysłowa.

Ścieżka ma mieć szerokość 2,5 metra i wykonana zostanie z nawierzchni typu bitumicznego, czyli z betonu asfaltowego dodaje Bartłomiej Stawiarski.

wypadku nie udzielił pomocy poszkodowanym oraz zbiegł z miejsca zdarzenia. Tego samego dnia, policja zatrzymała sprawcę - Andrzeja T. Podczas

Inwestycja obecnie jest na etapie procedury odbiorowej projektu budowlanego, stąd brak jest możliwości określenia dokładnych kosztów, ponieważ trwa opracowanie kosztorysu inwestorskiego. Jednakże wiemy, że szacunkowy koszt wynikający z „Programu Inwestycyjnego”, to ok. 1 miliona 100 tysięcy złotych. Przypomnijmy, że na odcinku drogi krajowej nr 42 Zalesie - Domaszowice od wielu lat dochodzi do licznych nieszczęśliwych, często śmiertelnych wypadków drogowych. Do zdarzeń dochodzi najczęściej przy udziale pieszych oraz rowerzystów. Niestety przez długie lata żaden z przedstawicieli władz, zarówno lokalnych, wojewódzkich, jak i posłów, nie podjął skutecznej próby poprawy bezpieczeństwa na tym odcinku drogi. Mieszkańcy wielokrotnie alarmowali, że poruszanie się z Zalesia do Domaszowic stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców. Dla przykładu 2 czerwca 2007r. VW golf potrącił śmiertelnie parę rowerzystów, którzy jechali prawidłowo, prawą stroną jezdni. Sprawca

zatrzymania mężczyzna miał 0,24 ‰ alkoholu w wydychanym powietrzu. Z kolei 22 maja 2011r. o godzinie 2:40, na nieoświetlonym odcinku drogi Ford Mondeo potrącił 49-latka. Pieszy zginął na miejscu. 9 grudnia 2013r. 18-letni mężczyzna prowadzący osobowego Seata z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, po czym zderzył się z kierowcą Opla Astry, jadącym w kierunku Namysłowa. Zdarzenie to śmiertelnie zakończyło się dla 18-letniego kierowcy oraz jego pasażera. Pozostałych pięć osób przetransportowano do WCM w Opolu. Natomiast 8 grudnia 2014r., tym razem kierowca Opla, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu i spowodował czołowe zderzenie z ciężarówką marki DAF. 31-letni kierowca zmarł w szpitalu, jego żona i córka, które uczestniczyły w wypadku były w ciężkim stanie. Podobnych kolizji i wypadków drogowych na tym odcinku było w ostatnich latach co najmniej kilkanaście. red


NAMYSŁOWSKI KURIER LOKALNY

ŚWIERCZÓW. PODSUMOWANIE KADENCJI WÓJTA ANDRZEJ GOSŁAWSKIEGO

14 lutego 2017

Staramy się pozyskiwać środki

Jak się okazuje gmina Świerczów jest zadłużona i wójt gminy Andrzej Gosławski obejmując urząd w chwili jej zadłużenia na około 5 milionów złotych, miał nie lada wyzwanie, aby doprowadzić wszystko do ładu i zrealizować choć niektóre swoje pomysły. Jakie to były inwestycje i ile pieniędzy zostało na nie przeznaczone? - Realizacja zadań inwestycyjnych w latach 2015 - 2016 była uwarunkowana możliwościami ich sfinansowania przez budżet gminy. Obejmując urząd wójta w grudniu 2014r. zastałem bardzo trudną sytuacje finansową gminy z jej ogromnym zadłużeniem, które na dzień 31 grudnia 2014r. wynosiło ponad 4 600 000 zł. Tak wysokie zadłużenie w znaczny sposób ogranicza możliwości finansowania inwestycji. Stanęliśmy przed wyborem co robić? Czy zaciągnąć pasa i oszczędzać? Czy doprowadzić do programu naprawczego? Wybraliśmy to pierwsze, czego efektem jest powoli stabilizująca się sytuacja finansowa gminy. Pomimo tego udało nam się zrealizować kilka inwestycji, ze szczególnym nastawieniem na inwestycje drogowe - mówi Adrzej Gosławski. Z odpowiedzi mailowej, udzielonej nam przez gminę Świerczów dowiadujemy się, że gmina przeprowadziła następujące remonty dróg: przebudowano drogę gminną Nr 101707O wraz z odwodnieniem ul. Kąty we wsi Świerczów za kwotę 235 804 zł, jak również drogę gminną dojazdową do gruntów rolnych - ul. Łączna we wsi Biestrzykowice za kwotę 86 847 zł. Pomimo zadłużenia zrealizowano również wiele innych zadań, związanych m.in. z oświetleniem czy kanalizacją. - Wymieniono oświetlenie uliczne w całej gminie na energooszczędne (tzw. ledowe), wybudowano instalację kanalizacyjną, wraz ze zbiornikiem bezodpływowym na nieczystości płynne w Szkole Podstawowej w Bąkowicach, zakupiono i zamontowano siłownię zewnętrzną w Biestrzykowicach, wykonano zadaszenie dla dzieci oczekujących na autobus przy Szkole Podstawowej w Dąbrowie, zakupiono i zamontowano urządzenia na plac zabaw w Miodarach, wyr ek l a m a

budowano szambo przy świetlicy wiejskiej w Wężowicach, wykonano zadaszenie i chodnik przy domu przedpogrzebowym

wyremontować. - Pomimo tych trudności nie zamierzamy siedzieć bezczynnie i oczywiście w miarę naszych fot. UG Świerczów

Połowa kadencji wójta to czas podsumowań i refleksji nad tym, co jest wykonywane i planowane. Dwa lata to stosunkowo krótki czas i duże wyzwanie, aby przygotowywać dokumentację techniczną i aplikować o nowe fundusze. A jak ten czas wykorzystała gmina Świerczów? Jak wójt gminy Andrzej Gosławski podsumowuje półmetek swojej kadencji?

w Goli. Przebudowano również pomieszczenia budynku Przedszkola w Świerczowie, jak też przebudowano pomieszczenia lokalu użytkowego i lokalu mieszkalnego w Świerczowie, zamontowano oświetlenie solarne placu przy cmentarzu w Goli. Gmina również zagospodarowała i wyposażyła miejsce spotkań w Sołectwie Świerczów – wykonano plac zabaw, siłownię zewnętrzną oraz utwardzenie terenu. Zagospodarowano także plac zabaw w Miejscu, przeprowadzono doraźny remont ul. Podlaskiej w Starościnie - wymienia wójt gminy Andrzej Gosławski i dodaje, że wszystkie inwestycje w latach 2015 - 2016 kosztowały gminę ok 1 miliona złotych. Plany gminy na kolejne lata Jakie są plany inwestycyjne gminy na kolejne dwa lata? Czy pomimo zadłużenia gmina będzie dalej realizowała swoje pomysły? Wójt odpowiada, że pomimo problemów finansowych gmina wciąż będzie się starała wykonywać kolejne inwestycje. - Zadłużenie gminy jest nadal bardzo duże. Od początku kadencji utrzymuje się na wysokim poziomie i pomimo niewielkiej poprawy, cały czas przekraczamy próg dopuszczalnego zadłużenia. Niestety środki, które musimy corocznie przeznaczać na bieżącą obsługę zadłużenia są naprawdę znaczne. To wszystko determinuje nasze działania, ponieważ więcej musimy spłacać, niż jesteśmy w stanie przeznaczyć na inne zadania inwestycyjne - przyznaje wójt Świerczowa. W mailu czytamy, że najważniejszą inwestycją na kolejne dwa lata w gminie Świerczów są remonty ulic Lipowej i Ludowej w Biestrzykowicach i mimo problemów finansowych gmina będzie chciała je

możliwości przewidziana jest realizacja nowych inwestycji. Najważniejszą z nich jest remont ulic Lipowej i Ludowej w Biestrzykowicach, który rozpoczął się już w roku poprzednim. Całkowity koszt tego zadania wyniesie 556 872 zł. Na tę operację otrzymaliśmy dofinansowanie z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014 - 2020 w wysokości 354 337 zł (63,63%). Planowany termin zakończenia robót to czerwiec i mam nadzieję, że już wtedy mieszkańcy będą się cieszyć z nowego asfaltu na tych drogach - uspokaja Andrzej Gosławski. Kolejną inwestycją, z której wójt gminy obiecuje się wywiązać jest zakup nowego samochodu ratowniczo - gaśniczego wraz z wyposażeniem dla OSP Dąbrowa. - W tym przypadku jesteśmy częścią dużego projektu, który realizuje Oddział Wojewódzki Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Opolu przy wsparciu środków unijnych pochodzących z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego. Wartość ogólna tego zadania to 11 974 050 zł i przewiduje ono zakup 15 nowych samochodów strażackich dla gmin z terenu całego woj. opolskiego, w tym m.in. dla OSP Dąbrowa. Wartość pojedynczego pojazdu to kwota 798 270 zł. Dofinansowanie ze środków unijnych wyniesie 550 274,34 zł, natomiast pozostałą część, czyli 247 995,66 zł dołoży gmina Świerczów. W przypadku tego projektu również na czerwiec planowane jest uroczyste przekazanie nowych pojazdów i mam nadzieję, że w związku z wyposażeniem naszej jednostki OSP z Dąbrowy w nowy sprzęt podniesie się bezpieczeństwo mieszkańców na terenie naszej gminy, jak również i całego powiatu - tłumaczy włodarz Gminy Świerczów.

Jak dowiadujemy się z odpowiedzi mailowej gmina Świerczów realizuje również dwa projekty edukacyjne, obejmujące szkoły podstawowe i gimnazjum. Projekty te współfinansowane są w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego 2014-2020, Działanie 9.1.1 Wsparcie kształcenia ogólnego i realizowane są w partnerstwie z gminą Namysłów oraz Powiatem Namysłowskim. - To naprawdę są duże projekty gdyż w sumie ich wartość tylko dla naszych szkół wyniesie ponad milion złotych. W głównej mierze są to zajęcia pozalekcyjne dla uczniów, wyjazdy edukacyjne oraz wyposażenie szkół w nowoczesne sprzęty oraz materiały dydaktyczne - wyjaśnia wójt. Gmina planuje również wykonać inne zadania m.in. renowację boiska sportowego w Bąkowicach oraz inne, których koszty mogłyby wynosić aż milion złotych. - Chcielibyśmy przeprowadzić gruntowną termomodernizację jednego z naszych obiektów użyteczności publicznej, gdzie wartość zadania mogłaby sięgać miliona złotych. W planach jest również zagospodarowanie terenu wokół świetlicy wiejskiej w Miejscu, a także renowacja boiska sportowego w Bąkowicach. W miarę sukcesywnego ogłaszania naborów na projekty unijne będziemy składali wnioski tam, gdzie jest to najbardziej zasadne z punktu widzenia gminy - przyznał wójt Gosławski. Jak widzimy trudna sytuacja finansowa wcale nie przeszkadza gminie Świerczów, aby pozyskiwać środki finansowe i wywiązać się choć z niektórych zaplanowanych inwestycji. - Mimo trudnej sytuacji finansowej nie siedzimy i nie rozpaczamy, tylko staramy się pozyskiwać dodatkowe środki, głównie unijne, które pozwolą nam zrealizować choć część pomysłów, które mamy. Wszystko z chłodną głową i rozsądkiem, żeby nie pogłębiać zadłużenia gminy. Bo jak pokazały lata poprzednie nie sztuką jest nabrać kredytów i realizować zadania. Tylko, że później te kredyty trzeba spłacać, a budżet nie jest z gumy i się nie rozciągnie i wtedy powstaje taki problem z jakim muszę się mierzyć od początku tej kadencji - przyznał wójt. Na koniec włodarz gminy zapytany o to, czy będzie startował w kolejnych wyborach samorządowych odpowiada krótko: - Nie wiem. O tym zdecyduje przygotowywana przez rządzących zmiana ordynacji wyborczej. JK

Sprzedam zatowarowany, wyposażony sklep w centrum Namysłowa ok. 35mkw. Sklep jest butikiem z odzieżą mody damskiej, który kieruje propozycje dla kobiet aktywnych, pragnących samodzielnie kreować swój wizerunek. Sklep przynosi satysfakcjonujące dochody, posiada stałych klientów i 2-letnią ugruntowaną pozycję na rynku. Nie wymaga dodatkowego wkładu finansowego. Zainteresowanych proszę o kontakt pod numerem 669 203 820

5

Nowy banknot w obiegu Najpierw był 100, potem 200 i 500. Pewnego dnia ludzie się obudzili i był milion, a po paru miesiącach, czy latach denominacja wskutek szalonego dobrobytu - taką historię pamięta większość z nas. Teraz w obiegu pojawił się nowy nominał: 500 złotych. Czyżby szykowała się duża inflacja? W końcu doświadczenia ekonomiczne za czasów komuny nauczyły nas, że jak wchodzą do obiegu wysokie nominały to znaczy, że kraj jest w tarapatach finansowych. Jak podaje Narodowy Bank Polski, emisja 500 złotych to odpowiedź na zjawisko wzmożonego popytu na banknoty o wysokich nominałach oraz rosnące koszty utrzymywania zapasu strategicznego gotówki przez NBP. Chodzi o to, że popyt na banknot o nominale 200 złotych w ubiegłym roku wzrósł o 28 procent. W ciągu ostatnich 6 lat wartość banknotów i monet w polskiej gospodarce prawie podwoiła się. Gdy jeszcze parę lat temu

FINANSE

Bolesław Chrobry, Kazimierz Wielki, Władysław Jagiełło i Zygmunt I Stary. Banknot o nominale 500 zł jest o 4 proc. większy od banknotu o nominale 200 zł. Dominują trzy kolory: niebieski, szarobrązowy i bordo. Z przodu banknotu znajduje się wizerunek króla Jana III Sobieskiego, z tyłu orzeł, a w tle Pałac w Wilanowie. W banknocie podobnie jak poprzednio zmodernizowanych nominałach, zastosowano kilka najnowocześniejszych na świecie zabezpieczeń (m.in. farbę zmieniającą kolor) oraz ułatwienia dla osób niewidomych. Producentem banknotu na zlecenie NBP jest Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych S.A. Niestety, nowym nominałem nie wypłacimy 500+, gdyż po prostu nie zobaczymy go w portfelach. 500 zł służyć będzie głównie do przechowywania pieniędzy w bankach, więc osoby zarabiające 1500 złotych raczej nie ujrzą trzech pięćsetek przy wypłacie. Natomiast ci, którzy zakupią nominał w celach kolekcjonerskich

fot. NBP

średnia pensja w Polsce wynosiła około 800 zł, obecnie przekracza ona 4 tys. zł. Banknot 200 zł - najwyższy nominał funkcjonujący dziś na polskim rynku pod względem siły nabywczej stał się więc najniższym wśród najwyższych nominałów stosowanych w krajach Unii Europejskiej. Nowy nominał pozwoli więc obniżyć koszty w funkcjonowaniu Narodowego Banku Polskiego, bowiem zgodnie z ustawą o NBP, 95 proc. zysku wypracowanego przez bank centralny jest przekazywane bezpośrednio do budżetu państwa. Wprowadzenie 500-złotowego

będą z kolei mieli ograniczone możliwości korzystania z bankomatów - nie skorzystają bowiem z wpłatomatu. Okazuje się, że urządzenia tego typu nie są przygotowane na przyjmowanie nowego banknotu. Gdyby jednak ktoś chciał wykonać zdjęcie kolekcjonerskiego nominału (pożądane są z serią AA – dop.red.) dla celów pamiątkowych, to nowy banknot zabezpieczony jest także przed możliwością skerowania i skanowania przez urządzenia z systemem operacyjnym. Oprogramowania graficzne, szczególnie te wykonujące obrazy w bardzo dobrej jakości,

nominału do obiegu zmniejszy koszt emisji dla NBP o ok. 37 mln zł rocznie. Z tego też powodu w pierwszych latach nowy banknot będzie służył głównie do przechowywania zapasu strategicznego w NBP i będzie rzadko spotykany w obiegu. Za projekt nowego banknotu odpowiada Andrzej Heidrich autor pozostałych polskich banknotów. Znajdują się na nich polscy władcy z dynastii Piastów i Jagiellonów w kolejności chronologicznej odpowiadającej wzrostowi nominałów obiegowych 10, 20, 50, 100 i 200 zł, tj. Mieszko I,

mają specjalne zabezpieczenia, które rozpoznają nowy polski banknot by utrudnić życie fałszerzom. Co ciekawe, NBP rości sobie prawa autorskie do samych wizerunków pieniędzy - ich reprodukcja de facto jest więc zakazana, a kserowanie 500 zł można uznać za łamanie prawa. Obecnie w powszechnym obiegu w Polsce znajduje się ponad 1,77 mld sztuk banknotów - podaje NBP. Liczba monet wynosi 15 mld sztuk. Łączna wartość obiegu gotówkowego w Polsce to obecnie ponad 170 mld zł, to o 16 proc. więcej niż rok temu. TH

fot. NBP


6

14 lutego 2017

NAMYSŁOWSKI KURIER LOKALNY

NAMYSŁÓW. ROZMOWA Z POSŁEM BARTŁOMIEJEM STAWIARSKIM

Wspieramy rodzime rolnictwo Panie Pośle, Pańskie ugrupowanie - Prawo i Sprawiedliwość, wielokrotnie podkreślało, że stawia na wsparcie rolnictwa, polskiej wsi. Co udało się w ostatnim roku zrobić w tym zakresie?

Przede wszystkim staramy się chronić polską ziemię przed wykupem. 30 kwietnia 2016r. weszła w życie ustawa o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw. Zakłada ona wstrzymanie sprzedaży nieruchomości Zasobu na okres 5 lat, przeciwdziałanie spekulacjom gruntami rolnymi, a przez to wzmocnienie pozycji gospodarstw rodzinnych. Ważna jest zasada, że nabywcą nieruchomości rolnych może być przede wszystkim rolnik indywidualny, nieruchomości rolne mogą być także nabywane przez inne podmioty, np. Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego oraz przez osoby bliskie zbywcy. Związaną z tym problemem sprawę udało mi się skutecznie załatwić w Kamienniku i Otmuchowie, w powiecie nyskim. Zagraniczna spółka Agrohop dzierżawiła tam nieruchomości rolne Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa o łącznej powierzchni ok. 684 ha. Już teraz udało się tak sprawę załatwić, że ok. 270 ha zostało udostępnionych do dzierżawy rolnikom indywidulanym. Za chwile będziemy mieli także podobną sytuację w gminie Wilków, w naszym powiecie. Zawszę stoję w tego typu sporach po stronie naszych rolników. Wiele się mówiło o ubezpieczeniach rolniczych. Jak ta sprawa wygląda? Już 15 marca 2016r. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach upraw rol-

nych i zwierząt gospodarskich. Od 1 stycznia 2017 r. dopłaty przysługują producentom rolnym w wysokości do 65% składki, w przypadku zawarcia przez producenta rolnego umowy ubezpieczenia zawierającej pakiet rodzajów ryzyka i określenia przez zakład ubezpieczeń stawki taryfowej nie przekraczających 9% sumy ubezpieczenia. Docierały do mnie informacje o ogromnych problemach, jakie mieli rolnicy z terenu gminy Namysłów. Wielu z nich było pozbawionych środków �inansowych, i miało problemy z właściwą organizacją gospodarstw, właśnie z powodu braku ubezpieczeń i wsparcia instytucji państwowych.

rozwoju głównych rynków rolnych w Polsce na lata 2016-2020”, którego celem jest wypracowanie koncepcji umożliwiających rozwój krajowego sektora rolno - żywnościowego. Program koncentruje się na dziewięciu

Jest Pan członkiem Komisji Finansów Publicznych, jak wygląda budżet na rolnictwo w 2017 rok? W budżecie na rok 2017 na rolnictwo, rozwój wsi, rynki rolne przewidziano uzyskanie kwoty 48,4 mld zł, z czego ok. 20,2 mld zł ze środków unijnych. Przede wszystkim zwiększono wydatki na realizację ubezpieczeń upraw rolnych i zwierząt gospodarskich w celu zapewnienia bezpieczeństwa dochodów producentów rolnych. Ponadto, w pełnych kwotach potrzeb zapewniono wydatki na realizację dopłat bezpośrednich i „Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014 - 2020.

rynkach rolnych, tj. rynkach: zbóż, rzepaku, wieprzowiny, wołowiny, drobiu, mleka i przetworów mlecznych, cukru, owoców i warzyw oraz tytoniu Rolnicy chcieliby sprzedawać swoje produkty rolne na rynki zagraniczne, do tego potrzebna jest odpowiednia polityka i promocja. Otwieramy się na nowe rynki? W wyniku ofensywy dyplomatycznej, intensywnych rozmów z przedstawicielami administracji, dyplomacji, biznesu oraz służbami weterynaryjnymi i �itosanitarnymi krajów trzecich od listopada 2015r. uzyskano dostęp do 23 rynków zbytu, m.in. Kuba, Japonia, Indonezja, Salwador, Maroko, Chiny. Polska żywność od lat zyskuje coraz większe uznanie na światowych rynkach, o czym świadczy rosnący eksport polskich produktów rolno - spożywczych, który w roku 2015 wyniósł blisko 24 mld euro. Wstępne wyniki eksportu produktów rolno - spożywczych w I półroczu 2016 roku również były korzystne. Jego wartość wyniosła po-

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przygotowało „Program rozwoju głównych rynków rolnych w Polsce na lata 2016 - 2020”. O co w nim właściwie chodzi? Obecnie polskie rolnictwo zajmuje 7 miejsce pod względem wartości globalnej produkcji w Unii Europejskiej. Ministerstwo przygotowało „Program

reklama REKLAMA

007051174

masz sprawę lub ciekawy temat na artykuł? zadzwoń do nas! tel.: 884 085 398

nad 11,5 mld euro, i była wyższa niż w analogicznym okresie 2015 roku. Ten eksport świadczy, nie tylko o naszych możliwościach i potencjale w zakresie produkcji żywności, ale także o zaufaniu do jakości i smaku polskich produktów. Rolnicy często narzekali na swoją słabą pozycję w relacjach z kontrahentami, podkreślali, że dochodziło do nieuczciwych praktyk. Sejm miał się zająć pakietem ustaw, które miały to zmienić. Doszło do zmian w prawie w tym zakresie? Faktycznie, gotowa jest ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi. Uchwalono ją w grudniu 2016 roku. Wynika to właśnie z potrzeby uregulowania relacji między uczestnikami łańcucha dostaw żywności, i wyeliminowania stosowania nieuczciwych praktyk handlowych. Ustawa ma na celu przede wszystkim ochronę słabszych ekonomicznie producentów rolnych i przedsiębiorców, którym strona silniejsza narzuca swoje warunki. Zgodnie z ustawą, każdy przedsiębiorca, który podejrzewa, że wobec niego nieuczciwie stosowana jest przewaga kontraktowa, będzie mógł to zgłosić do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W takiej sprawie prezes UOKiK będzie wszczynał postępowanie z urzędu, co ochroni zgłaszającego przed identy�ikacją. Czy sprzedaż żywności bezpośrednio przez rolników też ma służyć wzmocnieniu pozycji producentów rolnych? Oczywiście, zmiany stworzyły rolni-

kom rzeczywiste możliwości sprzedaży konsumentom żywności uzyskanej z własnej uprawy, chowu lub hodowli. Zostało zde�iniowane pojęcie „rolniczy handel detaliczny” oraz wskazane zostały organy odpowiedzialne za nadzór nad bezpieczeństwem żywności produkowanej w ramach rolniczego handlu detalicznego, tj. Inspekcję Weterynaryjną. Ustawa powierza także organom Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych kompetencje do sprawowania nadzoru nad jakością handlową żywności znajdującej się w rolniczym handlu detalicznym. W czerwcu 2016r. wydano oświadczenie ministrów rolnictwa Francji, Niemiec i Polski, dotyczące wspólnych działań na rynkach rolnych. O co w tym chodzi? Faktycznie, 9 czerwca 2016 roku w Warszawie odbyło się spotkanie Ministrów Rolnictwa państw Trójkąta Weimarskiego, czyli Francji, Niemiec i Polski. Podczas spotkania uzgodniono i podpisano „Oświadczenie Warszawskie Ministrów Rolnictwa Francji, Niemiec i Polski dotyczące wspólnych działań na rynkach rolnych”. Oświadczenie zawiera 14 punktów dotyczących wspólnych działań do podjęcia na rynkach rolnych, w tym dotyczących uruchomienia środków na ich stabilizację. Najważniejsze postulaty obejmują m.in. uruchomienie kolejnego pakietu wsparcia bezpośredniego, zwiększenie zakresu działań interwencyjnych, podwyższenie poziomu pomocy de minimis do 30 tys. euro, czy działania wspierające rozwój eksportu. Dziękuję za rozmowę. Dziękuję, pozdrawiam czytelników „Kuriera”, i oczywiście naszych rolnired ków.


NAMYSŁOWSKI KURIER LOKALNY

14 lutego 2017

JASTRZĘBIE. OD MIESIĘCY BUDUJĄ I KOŃCA NIE WIDAĆ

Miał być ładny plac zabaw...

W Jastrzębiu na osiedlu wojskowym miesiącami budują plac zabaw i nie mogą skończyć. Najpierw była piękna inicjatywa mieszkańców, potem szukanie tanich alternatyw oraz pozyskanie funduszy.

Wydawałoby się, że trawiaste podwórko w centrum osiedla stanie się wymarzonym placem zabaw dla najmłodszych i ich rodzin. Tymczasem już prawe dwa lata trwa wyposażanie podwórka w planowane urządzenia małej architektury. Na placu miały się znaleźć: piaskownica, dwie podwójne huśtawki, zestaw „Marysia”, karuzela, sześciokąt sprawnościowy, do tego ławki z koszami na śmieci. Miał być także regulamin określający zasady użytkowania placu zabaw oraz informujący o zarządcy terenu. Na projekt mieszkańcy pozyskali 8000 złotych z Fundacji Velux. Do projektu dołożył się również sołtys wygospodarowując na plac zabaw 2000 złotych z funduszu sołeckiego. Aby jak najwięcej pieniędzy zostało przeznaczonych wyłącznie na zakup urządzeń do placu zabaw niemało czasu poświęcono na wyszukanie takiego architekta, który opracuje projekt zagospodarowania przy możliwie najniższych kosztach usługi. Opracowania projektu zagospodarowania działki podjęła się mgr inż. arch. Joanna Kowalska i gdy

Bieg Tropem Wilczym

w lipcu 2015 roku projekt był gotowy mieszkańcy osiedla samodzielnie znaleźli nawet tanią ofertę certyfikowanego producenta produkującego wyposażenie placu zabaw zgodnie z najnowszymi normami i atestami. Niestety, okazało się że nie mogli go samodzielnie wybrać, gdyż regulacje urzędowe nakazują przeprowadzić przetarg publiczny z samego faktu, iż grunt na którym zaplanowany został plac zabaw należy do gminy. Prawdziwe schody zaczęły się już w momencie przedłożenia gotowego projektu architekta do zatwierdzenia w gminie. Urzędnicy gminni uznali, że skoro plac zabaw ma powstać na gruncie należącym do gminy, to projekt zagospodarowania powinien wykonać ich architekt, a nie z zewnętrznej firmy. Ponieważ, że takie rozwiązanie sprawy spowodowałoby uszczuplenie posiadanych zapasów finansowych na budowę placu zabaw, po wielomiesięcznych interwencjach, rozmów i negocjacji mieszkańców ze Starostą w końcu zgodzono się zaakceptować istniejący projekt. Projekt został zatwierdzony przez geodetę i podpisany z upoważnienia starosty przez inspektora Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej w Kartograficznej w Namysłowie z datą 28 maja 2015 roku. Od tego dnia teoretycznie możliwe było już stawianie urządzeń na placu

zabaw. Zamówiono huśtawkę i dwa urządzenia sprężynowe typu „papuga”. Kolejne pół roku zajęło gminie i to znów po wielokrotnych interwencjach mieszkańców, zorganizowanie przetargu na zakup karuzeli. Zawiedzieni opieszałością urzędników gminnych mieszkańcy sprawę zgłosili naszemu dziennikarzowi, który podjął interwencję w tej sprawie bezpośrednio u władz miasta. Ponieważ, że sekretariat Starostwa odmówił przyjęcia go na rozmowę ze Starostą, nasz dziennikarz nie czekając na inny wolny termin zdecydował się wystosować oficjalne pismo z zapytaniami o postępach nad realizacją placu zabaw. Najpierw pismo skierowaliśmy do Inspektora, który w imieniu Starosty zatwierdzał projekt. Po dwóch tygodniach oczekiwania otrzymaliśmy opieczętowany list z wyjaśnieniem, iż Wydział Geodezji nie jest kompetentny do udzielania informacji w tej sprawie i została ona przekazana do organowi właściwemu nadzorującego realizację przedmiotowej sprawy. Kolejne tygodnie musiały minąć aż w końcu pod koniec roku dotarła do nas odpowiedź, iż Starostwo 6 grudnia 2016 roku zamontowało wiele urządzeń na różnych placach zabaw, w tym także w Jastrzębiu. Gdy nasz dziennikarz pokazał pismo mieszkańcom Jastrzębia, byli oburzeni, gdyż w rzeczy-

wistości placyk pozostał nienaruszony. Nasz dziennikarz uzbrojony w udokumentowane zdjęciami fakty ponownie udał się do Starostwa, aby wyjaśnić nieprawdziwe informacje podane w piśmie. W tym czasie bardzo szybko obok podwórka przy swoim bloku mieszkalnym wojskowi zbudowali sobie plac parkingowy. Dopiero tydzień później pojawiła się na podwórku mała, czteroosobowa karuzela, z której wszyscy boją się korzystać, bo według mieszkańców bezpieczna nie jest. Z nowo postawionej karuzeli nie skorzystają ani małe ani starsze dzieci. Karuzela natychmiast została zabezpieczona taśmą przez przezorną matkę bawiących się dzieci, gdyż w trakcie użytkowania okazało się, że nie posiada zabezpieczeń krzesełek przed wypadnięciem małego dziecka. Natomiast dzieci starsze obawiają się zakleszczenia w zbyt wąskim siedzisku. Trzeba jednak cieszyć się już z tego co jest. Teraz mieszkańcy czekają na resztę sprzętu. Wiedzą już, że przyosiedlowy plac zabaw będzie wyposażany w planowane urządzenia etapami. Oby zagospodarowywanie na raptem pięciuset metrach kwadratowych nie zajęło następnych kilku lat. Sprawę będziemy na bieżąco monitorować i z pewnością do niej powrócimy. SN

przystało na początku lutego trzy uczennice klas trzecich z Gimnazjum nr 2 wzięły udział w III etapie Wojewódzkiego Konkursu z języka angielskiego, który odbył się w Młodzieżowym Domu Kultury w Opolu. Oprócz samej znajomości języka angielskiego Zuzanna Kania i Jagoda Pastucha musiały wykazać się bardzo dobrą wiedzą z zakresu znajomości kultury, historii, geografii oraz obyczajów krajów anglojęzycznych. W kolejnej części konkursu dziewczęta wzięły udział w etapie ustnym, w którym odpowiadały na pytania zadane przez komisję. Podczas tego niezwykle trudnego etapu reprezentantki gimnazjum mogły popisać się nie lada umiejętnościami. Wszystkie trzy znalazły się na liście uczniów

rekomendowanych przez Wojewódzką Komisję Konkursową do przyznania tytułu laureata Wojewódzkiego Konkursu dla gimnazjów z języka angielskiego. Warunkiem zdobycia laureata było uzyskanie 85% punktów. Trójce naszych uczennic z powodzeniem udało się przekroczyć wymagany poziom. Marta Janiszewska wypadła najlepiej zdobywając 95%, Zuzanna Kania 89 %, natomiast Jagoda Pastucha zdobyła 86%. Sukces naszych młodych uczennic to również ogromna szansa na osiągnięcie ważnego narzędzia w nowoczesnym życiu zawodowym. Jest ona ważna nie tylko w kontaktach na zewnątrz. Kontakty z „obcymi” stały się ze względu na mobilność i migracje codziennością dla wszyst-

kich niemal Europejczyków. Obserwując współistnienie ludności różnego pochodzenia należy jednak stwierdzić, że nowoczesne społeczeństwo musi – mimo swej oczywistej już mobilności i łatwego dostępu do informacji z całego świata – jeszcze intensywniej uczyć się codziennego obcowania z cudzoziemcami w pokojowym i produktywnym duchu. Nauka języków obcych, co bardzo istotne przybliża dzieciom oraz młodzieży inne kultury, uczy kontaktu z innymi społeczeństwami. Gratulujemy naszym zdolnym namysłowiankom wspaniałego wyniku. Życzymy dalszych sukcesów w nauce nowych równie inspirujących i ważnych w komunikacji międzykulturowej języków. AM

NAMYSŁÓW. NAMYSŁOWIANKI LAUREATKAMI WOJEWÓDZKIEGO KONKURSU Z JĘZYKA OBCEGO

Nasze gimnazjalistki nagrodzone

O ile jeszcze w latach sześćdziesiątych XX wieku języki obce były domeną przede wszystkim osób wykształconych, bogatych lub wykonujących specjalne zawody, o tyle dziś są one elementem dnia codziennego wielu ludzi. Otwierają drogę do coraz łatwiej dostępnych informacji, ułatwiają podróże, używane są podczas nauki i w pracy. Dzisiejsze społeczeństwo zdaje sobie sprawę jak ważne i potrzebne są języki obce. Uczniowie Gimnazjum nr 2 z Oddziałami Dwujęzycznymi w Namysłowie doskonale zdają sobie sprawę ze zmieniającej się rzeczywistości oraz potrzeby właściwej komunikacji językowej. Jak na nazwę placówki r ek l a m a

Zakład Energetyki Cieplnej w Namysłowie Sp. z o. o Poszukuje kandydata na stanowisko: Elektromonter urządzeń energetycznych Wymagania: Wykształcenie minimum zawodowe. Aktualne uprawnienia kwalifikacyjne w zakresie eksploatacji urządzeń, instalacji i sieci energetycznych. Mile widziane doświadczenie w zawodzie. Oferujemy: zatrudnienie na podstawie umowy o pracę wynagrodzenie uzależnione od umiejętności i doświadczenia kandydata Osoby zainteresowane stanowiskiem proszone są o kontakt osobisty bądź nadsyłanie swoich aplikacji na adres e-mail: zecnamyslow@pro.onet.pl zecnamyslow@pro.onet.pl lub tel./fax (077) 4100 550

7

Wciąż trwają zapisy do największego biegu w Polsce upamiętniającego historię. Pięć lat temu polski rząd ustanowił nowe święto państwowe - Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” poświęcone pamięci żołnierzom antykomunistycznego i niepodległościowego podziemia. Na datę święta wyznaczono 1 marca, wskazując, iż tego dnia

w 1951 roku w więzieniu mokotowskim wykonano wyrok śmierci na siedmiu, ostatnich koordynatorach „Walki o wolność i niezawisłość Polski z nową sowiecką okupacją”. Święto to, na swój sposób postanowili uczcić także biegacze, którzy w roku postanowili zorganizować „Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych” w lesie koło Zalewu Zegrzyńskiego. W pierwszej survivalowej edycji biegu wzięło udział 50 uczestników. Rok później, dzięki wielkiemu zaangażowaniu Fundacji Wolność i Demokracja, która organizuje go do dzisiaj, pobiegło już 1500 biegaczy z całej Polski, a trasa została przeniesiona w miejsce znane z późniejszych edycji w Warszawie - Park Skaryszewski. Od roku 2015 bieg ma charakter ogólnopolski i na stałe wpisuje się w kalendarz wydarzeń sportowych. W roku 2016 w biegach wzięło udział 40 000 uczestników ze 160 miast z całej Polski oraz Nowego Jorku, Chicago, Londynu, Wilna, Grodna, Lidy,

NAMYSŁÓW

Żytomierza i Zdołbunowa. Tym samym Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych stał się największym biegiem w Polsce. Aktualnie trwają zapisy do V edycji największego biegu w Polsce, który odbędzie się 26 lutego 2017r. Organizatorzy przewidują udział ok. 60000 biegaczy z 240 miast, nie tylko z Polski. W ramach projektu odbędzie się również tradycyjny bieg na 1963 metry wspólny dla wszystkich miast. Dystans

biegu jest odwołaniem do roku w którym zginął ostatni Żołnierz Wyklęty - Józef Franczak ps. Lalek. Dodatkowo każdy z lokalnych partnerów uzupełni scenariusz dnia wydarzenia o dodatkowe wydarzenia, dystanse i atrakcje. W Namysłowie lokalnym organizatorem jest Namysłowski Ośrodek Kultury, oraz Stowarzyszenie Namysłowskich Biegaczy ActivRun, którzy serdecznie zapraszają wszystkich chętnych do udziału. Dokładnie na dwa tygodnie przed wydarzeniem, w dzień oddania tego numeru Kuriera do druku, do udziału w biegu zarejestrowało się 84 uczestników, w tym 61 mężczyzn i 23 kobiety. Wśród uczestników oprócz Namysłowian, zarejestrowały się także osoby z Wrocławia czy z Gliwic. Do udziału w biegu można zapisywać się na stronie internetowej: http://online.datasport.pl/zapisy/portal/zawody.php?zawody=2823.

Klub Honorowych Dawców Krwi Polskiego Czerwonego Krzyża „PERŁY ŻYCIA” w Namysłowie zaprasza na pobór krwi Ostatni wtorek miesiąca w Domu Kultury w Namysłowie w godzinach od 9 do 12

MP


8

14 lutego 2017 NAMYSŁÓW

W obronie miejskich murów Dawniej każde miasto aspirujące do roli ważnego ośrodka administracyjnego i handlowego, otaczało się imponującymi murami obronnymi. Ich główną rolą była ochrona mieszkańców oraz ich dorobku przed wrogimi armiami. Na świecie wciąż są miasta, którym udało się zachować spore fragmenty oryginalnych forty�ikacji świadczące o ich minionej potędze. Rola murów obronnych całkowicie się zmieniła. Już dawno temu rozwój śmiercionośnych technologii wojskowych zanegował sens ich istnienia. Kiedyś kamienne struktury „przyciągały” hordy najeźdźców, teraz namiętnie fotografują je hordy turystów. Złośliwi pewnie powiedzą, że mury wciąż bronią, lecz teraz głównie lokalnych budżetów. Od dłuższego czasu kondycja naszych murów obronnych, które stanowią element świadczący o dawnej świetności Namysłowa z okresu średniowiecza, jest niezbyt dobra. Trudno jest obecnie doszukać się oryginalnych odcinków pamiętających okres czternastowieczny, który zmienił całokształt urbanistyki miast średniowiecznej Polski. Na szczęście znaczne fragmenty murów i pozostałości baszt wyglądają całkiem imponująco, a samym widokiem dumnie wyrastających z podłoża murów może napawać się nie tylko turysta, lecz przede wszystkim mieszkaniec naszego miasta. Tym samym na prośbę naszych czytelników, pragniemy po raz kolejny podjąć się próby przypomnienia chcąc nie chcąc o zaniedbanych odcinków tego jakże wiekowego świadka historii, który towarzyszył naszemu miastu niemal od początku jego powstania. Niestety wygląd na-

szych murów głównie od strony północnej ciągnących się wzdłuż obwodnicy pozostawia wiele do życzenia. Sypiące się znaczne fragmenty konstrukcji, wpadające do fosy odłamki murów tworzą niezbyt ciekawy wygląd, który kojarzy się bardziej z jakimś pobojowiskiem. Czytelnicy naszego Kuriera bardzo poważnie podchodzą do tego tematu, o czym staraliśmy się pisać jakiś czas temu. Niestety od tamtej pory nie zostało zrobione nic w tym kierunku, a okalające najstarszą część miasta mury poddają się znakowi czasu. Widać, ze konserwator zabytków wraz z instytucjami odpowiedzialnymi za renowację oraz rekonstrukcję wiekowych budowli, w tej akurat materii nie mają zbyt wiele do powiedzenia. Oczywiście wszelkie prace na rzecz odbudowy czy modernizacji murów wiążą się ze środkami �inansowymi, których w każdym mieście brakuje, zaś nasza gmina oraz powiat w tej kwestii niczym od innych się nie różnią. Zastanawia natomiast fakt samego pragnienia i gotowości do działań w celu poprawy wyglądu jak i jakości średniowiecznego obwarowania. Może więc warto pokusić się o rozpisanie fachowych projektów, dzięki którym będzie można pozyskać jakąkolwiek kwotę z przeznaczeniem na odbudowę miejskich murów. Pytanie tylko, czy ów problem leży na sercu naszych samorządowców. Mieszkańcy jak dotąd pamiętają jedynie remont najbardziej reprezentacyjnej części murów z wieżą kluczborską włącznie, który przeprowadzono kilka lat temu. Może warto pokusić się o wskrzeszenie innych, równie imponujących i pięknych zarazem odcinków monumentu, który stanowi wizualną wizytówkę naszego miasta. AM

reklama w kurierze? zadzwoń: 884 085 398

reklama

NAMYSŁOWSKI KURIER LOKALNY

NAMYSŁÓW. POMOC MEDYCZNA W NAGŁYCH PRZYPADKACH

Gdzie do lekarza nocą i w święta?

Jeśli w nocy lub dni świąteczne potrzebujemy pomocy w ramach podstawowej opieki zdrowotnej, powinniśmy otrzymać ją bezpłatnie i bez skierowania w najbliższej, dyżurującej placówce. W stanach zagrażających zdrowiu i życiu – najlepiej dzwonić po karetkę. Gdzie możemy się udać, gdy nocą lub w dni świąteczne poczujemy się źle, ale nie jest to stan nagły, zagrażający naszemu zdrowiu lub życiu?

Jeszcze w zeszłym roku w Namysłowie istniało kilka punktów dyżurów lekarskich przyjmującymi poza stałymi godzinami pracy. Teraz jest ich mniej. W godzinach nocnych można było udać się do przychodni lekarskiej na ulicy Pocztowej. Czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00 - 18:00 w weekendy i święta przyjmowała całodobowo, natomiast w dni powszednie od godziny 18:00 do 8:00 czyli w nocy, świadczyła doraźną pomoc medyczną. Teraz nocną i świąteczną pomoc zdrowotną w ramach obszaru zabezpieczenia NFZ pełni namysłowski szpital na ul. Oleśnickiej. Mieszkańcy Powiatu Namysłowskiego pomoc lekarską w godzinach nocnych i świątecznych mogą uzyskać w namysłowskim szpitalu NCZ S.A. w budynku B, na parterze w pomieszczeniach poradni chirurgiczno-ortopedycznej lub kontaktując się pod numer 77 40 40 233. Pomoc medyczna w każdego rodzaju sytuacjach chorobowych lub urazowych udzielana jest w szpitalu przez specjalistów zarówno osobom dorosłym jak i dzieciom. Dyżur całodobowy pełni także Izba Przyjęć w budynku głównym A namysłowskiego szpitala, który przyjmuje w stanach nagłych, zagrażających życiu. Izba Przyjęć posiada przestronną salę zabiegowo – resuscytacyjną zaopatrzoną w niezbędny sprzęt potrzebny przy czynnościach ratujących życie, a dyżurujący na izbie przyjęć

lekarze specjaliści i pielęgniarki mają zapewniony stały dostęp do pracowni analitycznej i radiologicznej. Jest to duża zaleta, gdyż w trybie pilnym w czasie długich weekendów, podczas świąt i w godzinach

towany z NFZ dyżur bólowy w zakresie stomatologicznej pomocy doraźnej od godziny 19.00 do 7.00 rano w dni powszednie, w sobotę, niedzielę i święta całodobowo zapewnia jedynie Zakład Usług Medycz-

pacjenta (w przypadkach uzasadnionych) oraz telefonicznie. Pacjentom w godzinach nocnych i w dniach wolnych od pracy przysługują też zabiegi pielęgniarskie w ramach porady udzielonej przez leka-

nocnych istnieje możliwość wykonania EKG, podstawowych badań krwi, FAST USG, a także całodobowy RTG. Na Izbę Przyjęć całodobowo mogą być przyjęte osoby przywiezione przez zespół Ratownictwa Medycznego lub zgłaszające się samodzielnie w stanie zagrożenia życia czy też nagłego pogorszenia stanu zdrowia, wymagający natychmiastowego postępowania diagnostyczno-terapeutycznego. Większy problem będą mieli mieszkańcy z nagłym bólem zęba. Chociaż w Namysłowie funkcjonuje kilka poradni dentystycznych w ramach NFZ, nie pełnią one dyżuru bólowego. W takiej sytuacji trzeba będzie się udać do Bierutowa, Brzegu lub Opola. W miejscowościach tych znajdują się gabinety stomatologiczne i ortodontyczne, które w ramach kontraktów z NFZ przyjmują w nagłych sytuacjach poza stałymi godzinami przyjęć także osoby z Namysłowa. Jednak zakontrak-

nych KAMMED spółka z o.o. w Brzegu na ulicy Ziemi Tarnowskiej 3 (tel: 508 259 499). Natomiast najbliższa chirurgia stomatologiczna dla mieszkańców naszego powiatu znajduje się w miejscowości Spalice odległej o 31 km, zaś ortodoncja w ramach NFZ świadczona jest w placówce Poradni Ortodontycznej w Sycowie na ul. Wrocławskiej 2. W godzinach nocnych i w weekendy nie dostaniemy się do okulisty czy laryngologa w Namysłowie. W pilnych sytuacjach wymagających interwencji tych specjalistów, możemy się umówić jedynie w zakresie świadczeń prywatnych. Wszystkie świadczenia medyczne udzielane w ramach podstawowej opieki zdrowotnej, w nocy i w dni świąteczne, przysługują osobom ubezpieczonym bezpłatnie, nie jest też wymagane skierowanie. Dyżurujący lekarze udzielają porad w przychodni, domu

rza dyżurującego oraz zabiegi wynikające z ciągłości leczenia. Co ważne, świadczenia nie są związane z lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej, do którego jesteśmy zapisani. Dlatego, ubezpieczeni w razie pogorszenia się ich stanu zdrowia, mogą korzystać z pomocy dowolnego punktu nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Należy tylko pamiętać, że z nocnej i świątecznej pomocy korzystamy tylko w razie: nagłego zachorowania, nagłego pogorszenia stanu zdrowia, gdy nie ma objawów sugerujących bezpośrednie zagrożenie życia lub istotny uszczerbek zdrowia, a zastosowane środki domowe lub leki dostępne bez recepty nie przyniosły spodziewanej poprawy. Możemy także udać się do lekarza w dni świąteczne lub w nocy, gdy zachodzi obawa, że oczekiwanie na otwarcie przychodni może znacząco niekorzystnie wpłynąć na stan naJK szego zdrowia.

WYNAJEM POWIERZCHNI BIUROWYCH

WYNAJEM POWIERZCHNI MAGAZYNOWYCH


NAMYSŁOWSKI KURIER LOKALNY

14 lutego 2017

NAMYSŁÓW. KWALIFIKACJA WOJSKOWA 2017

Za mundurem panny sznurem O powrocie zasadniczej służby wojskowej mówiło się już od dawna choć zgodnie z przepisami wojsko może się upomnieć o każdego z nas w każdej chwili. Jeśli znajdziemy w skrzynce pismo z WKZ (Wydział Zarządzania Kryzysowego) oznacza to, że jesteśmy potrzebni armii i wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie przydzielenia nas do wykonywania świadczeń osobistych.

wej w sprawie przeprowadzenia kwalifikacji wojskowej w 2017 roku (DZ.U. z 2016r., poz. 1657) Zgodnie z w/w rozporządzeniem w bieżącym roku do stawienia się do kwalifikacji wojskowej wzywa się:

je on przebadany przez komisję lekarską i otrzymuje książeczkę wojskową z wbitą kategorią i automatycznie przeniesiony do rezerwy. Wtedy też można zdeklarować chęć udziału w ćwiczeniach wojskowych. Tak wygląda to teraz, gdyż zasadnicza służba wojskowa nie wróciła. W tej chwili trwa kwalifikacja wojskowa, którą w rozporządzeniu określono na terytorium RP w okresie od dnia 30 stycznia 2017r. do dnia 28 kwietnia 2017r. Szczegółowe wytyczne zawiera Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministra Obrony Narodo-

1) mężczyzn urodzonych w 1998r.; 2) mężczyzn urodzonych w latach 1993 - 1997, którzy nie posiadają określonej kategorii zdolności do czynnej służby wojskowej; 3) osoby urodzone w latach 1996 - 1997, które: a) zostały uznane przez powiatowe komisje lekarskie za czasowo niezdolne do czynnej służby wojskowej ze względu na stan zdrowia, jeżeli okres tej niezdolności upływa przed zakończeniem kwalifikacji wojskowej, b) zostały uznane przez powiatowe komisje lekarskie za

wrócił, tym razem w ramach projektów resortowych. Główną ideą jest upowszechnienie sportów strzeleckich jako formę spędzania wolnego czasu przez mieszkańców miast. Wedle Ministerstwa Sportu projekt wpisywałby się w polskie tradycje strzeleckie i patriotyczne, począwszy od Bractwa Kurkowego i Związku Strzeleckiego, który był podstawą budowania struktur wojskowych Legionów Polskich. Resort liczy też na poprawę wyników polskich

potrafi posługiwać się bronią. Plan MON jest bardziej szerszy od MS: zakłada, że strzelnice powstaną nie tylko w gminach, ale dodatkowo w każdym powiecie, gdzie będzie możliwość wykonywania ćwiczeń również na broni długiej. MON chciałby też, aby na strzelnicach była możliwość trenowania strzelania dynamicznego. Ministerstwo Sportu nie podaje jednak szczegółów tego projektu. Aktualnie trwają prace koncepcyjne. Rozważane są

NAMYSŁÓW. RZĄDOWY PROJEKT ODPOWIEDZIĄ NA „ORLIKI”

czasowo niezdolne do czynnej służby wojskowej ze względu na stan zdrowia, jeżeli okres tej niezdolności upływa po zakończeniu kwalifikacji wojskowej i złożyły wnioski o zmianę kategorii zdolności do czynnej służby wojskowej przed zakończeniem kwalifikacji wojskowej; 4) kobiety urodzone w latach 1993 - 1998, posiadające kwalifikacje przydatne do czynnej służby wojskowej, oraz kobiety pobierające naukę w celu uzyskania tych kwalifikacji, które w roku szkolnym lub akademickim 2016/2017 kończą naukę w szkołach lub uczelniach medycznych i weterynaryjnych oraz na kierunkach psychologicznych, albo będące studentkami lub absolwentkami tych szkół lub kierunków: analityka medyczna, farmacja, lekarski, lekarsko - dentystyczny, pielęgniarstwo, psychologia, ratownictwo medyczne, weterynaria. 5) osoby, które ukończyły 18 lat życia i zgłosiły się ochotniczo do pełnienia służby wojskowej jeżeli nie posiadają określonej kategorii zdolności do czynnej służby wojskowej. Na terenie powiatu namysłowskiego kwalifikacja wojskowa odbywa się w okresie od 13 do 24 lutego 2017 roku w Szkole Podstawowej nr 3 w Namysłowie na ul. Łączańskiej nr 1. Tam znajduje się tymczasowa Siedziba Powiatowej Wojskowej Komisji Lekarskiej w Namysłowie. AK

Będzie czynna strzelnica? Schedą rządów PO odznaczają się sportowe Orliki. Posłowie PIS proponują projekt bardziej spektakularny, który przyćmi budowę małych boisk sportowych: strzelnice.

Już wkrótce pod obrady Sejmu wejdzie projekt, dzięki któremu każda gmina będzie miała własną strzelnicę sportową. Potwierdził to wiceminister sportu Jan Widera. - Ministerstwo Sportu i Turystyki we współpracy z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwem Obrony Narodowej rozważa stworzenie programu upowszechniającego strzelectwo sportowe w Polsce. Jednym z jego elementów miałaby być sieć tanich, ogólnodostępnych strzelnic sportowych - mówił wiceminister Widera. Pomysł, aby upowszechnić strzelnice również w małych miastach, nie jest nowy. Kilka lat temu uczniowie niektórych szkół mieli możliwość ćwiczyć strzelanie w ramach zajęć Przysposobienia Obronnego. Później jedną ustawą zabrano szkołom wszystkie wiatrówki i kbks-y. Wiele otwartych strzelnic zostało zlikwidowanych. Powrót do ponownego tworzenia sieci strzelnic forsował w czasie kampanii prezydenckiej reżyser Grzegorz Braun. W zeszłym roku wprowadzenie strzelnic, przynajmniej w każdym powiecie postulował poseł PiS Artur Soboń. Takie obiekty miały być budowane ze środków z budżetu państwa i pieniędzy samorządowych. Teraz pomysł

strzelców sportowych, którzy w przeszłości zdobyli łącznie 12 medali olimpijskich. Strzelnice służyłyby też do szkolenia żołnierzy oddziałów Obrony Terytorialnej Kraju. Wielu polityków obecnej władzy jest zdania, że żołnierze OTK muszą mieć łatwiejszy dostęp do broni na ostrą amunicję, co wymaga zmiany prawa. Z tego powodu projekt wspiera MON oraz MSWiA, jako element poprawy obronności kraju. Głównym argumentem jest fakt, iż od kilku lat nie było powszechnego poboru, więc zmniejszyła się grupa mężczyzn, która

wszystkie możliwości stworzenia i finansowania programu rozbudowy strzelnic w Polsce. Wiadomo jednak, że strzelnica ma powstać w każdej gminie i równolegle z projektem nie wyklucza się zmiany prawa o dostępie do broni w taki sposób, aby na strzelnicy można było korzystać nie tylko z broni sportowej lecz też z broni krótkiej i pneumatycznej. Obecnie w Polsce istnieje ponad 330 strzelnic. Duża część z nich znajduje się w dyspozycji Ligi Obrony Kraju, inne są w rękach prywatnych. Sportowe strzelnice z inicjatywy władz samorzą-

dowych w Polsce praktycznie nie powstają. Możliwe, że rząd będzie chciał w ramach projektu zagospodarować strzelnice już istniejące. W opinii znawców strzelectwa sportowego sam projekt musiałby być kosztowny. Żeby pójść na strzelnicę, trzeba będzie wyłożyć niemałą gotówkę. Jedna amunicja kosztuje średnio 1,50 PLN za sztukę więc bez wsparcia państwa koszt jednorazowych ćwiczeń może wynieść ponad 50 PLN za osobę.Technicznie możliwe są przeróżne rozwiązania. Strzelnica nie podlegająca rygorom wojskowym jest obiektem dość prostym w budowie. Prostym i tanim. W budżecie gminy wydatek rzędu kilkuset tysięcy złotych nie spowoduje deficytu budżetowego, a może sprawić powstanie niezbędnego dla rozwoju strzelectwa obiektu. Taka gminna strzelnica sportowa może również stać się niezbędnym zapleczem szkoleniowym dla Policji oraz formacji służb porządkowych i konwojentów. Warto pamiętać, że również istniejące straże gminne mają prawo dysponować bronią palną, a o niedostatkach wyszkolenia strzeleckiego strażników miejskich nie trzeba nikogo przekonywać. Projekt ma duże szanse powodzenia, dobrze jednak by było, aby rząd nie scedował kosztów tego projektu na lokalne samorządy. Koszt uruchomienia odkrytej strzelnicy sportowej z osiami strzeleckimi o długości 100 m szacuje się na ok. 500 tys. zł. Czy gminę będzie stać na taki wydatek? TH

masz sprawę lub ciekawy temat na artykuł? zadzwoń do nas! tel.: 884 085 398

Bomba chemiczna Od 12 lat w pobliżu rzeki Widawy na terenie byłej namysłowskiej mleczarni stoi nieutylizowanych kilkaset beczek z niebezpiecznymi odpadami chemicznymi. Jeszcze do roku 2013 magazynowaniem odpadów na składowisku zajmowała się firma Ekolog-Servis, która miała tam swoją siedzibę. Mleczarnia upadła, teren przejął nowy właściciel, a odpady do dziś nie zostały zutylizowane. Nowy właściciel nieruchomości twierdzi, że o beczkach z odpadami nic nie wiedział. O sprawie dowiedział się za to Sanepid, a zaalarmowany Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska do usunięcia odpadów zobowiązał starostę namysłowskiego. Ten złożył za-

wiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez właściciela firmy Ekolog-Service i deklaruje, że dopóki procedura sądowa nie zostanie wyczerpana, nie przystąpi do utylizacji. Według Andrzeja Michty, gdyby Starostwo miało ponieść koszty utylizacji niebezpiecznych odpadów, byłaby to ze strony władz duża niegospodarność. Władze próbują więc w trybie administracyjnym przymusić do usunięcia tych odpadów firmę Ekolog-Servis. Z argumentacją starosty zgadza się także Adam Biela, pełnomocnik obecnego właściciela działki. - Kupując nieruchomość, właściciel nie staje się jednocześnie właścicielem odpadów znajdujących się na tej działce i to nie na nim spoczywa obowiązek ich usunięcia - przekonuje Adam Biela. - Starosta powinien przymusić podmiot, który był upoważniony do gromadzenia tych odpadów do ich usunięcia, a gdyby były właściciel działki tego nie zrobił, to starosta powinien wziąć to na siebie - dodaje. Takie rozmywanie odpowie-

NAMYSŁÓW

dzialności nie podoba się posłowi Bartłomiejowi Stawiarskiemu, który oburzony brakiem konkretnych i szybkich działań zwrócił się do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o zmianę przepisów dotyczących składowania i utylizacji niebezpiecznych odpadów. Według parlamentarzysty najważniejsze jest, aby te chemikalia jak najszybciej usunąć i powinien to zrobić jeden z urzędów, a później starać się o refundację kosztów utylizacji np. z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. - Jak zacząłem się w ten temat zagłębiać, to okazało się, że jest totalny galimatias w polskim systemie prawnym, jeśli chodzi o chemikalia – wyjaśnia poseł. - Moim zdaniem tylko jedna instytucja powinna być odpowie-

fot. K. Gal-Skorupa

Lista zawodów, które w razie wybuchu wojny lub klęski żywiołowej mogą otrzymać wezwanie z WKU obejmuje m.in. lekarzy, pielęgniarki, ale też fryzjerów, kierowców, a nawet osoby posiadające samochody ciężarowe lub terenowe. W razie mobilizacji osoby z przydziałami mają obowiązek zgłoszenia się do wykonywania świadczeń osobistych lub rzeczowych. Oznacza to, że armia może skonfiskować nasz samochód, a nawet nasze gospodarstwa na cele wojskowe. Kartę mobilizacyjną możemy także otrzymać w wypadku wezwania na obowiązkowe ćwiczenia. W pierwszej kolejności wyzywa się na nie żołnierzy rezerwy, mieszkających na stałe w Polsce i zdrowych. Ci, co mają książeczkę wojskową z kategorią A, nie zostaną wezwani na takie ćwiczenia w pierwszej kolejności.

Prawnie istnieje możliwość powołania każdego obywatela polskiego do armii, jednak ćwiczenia zwykle dotyczą rezerwistów. Co roku przeprowadza się także kwalifikację do wojska. Na wezwanie WKU musi stawić się każdy zawiadomiony. Zosta-

9

dzialna za takie składowiska, wtedy nie byłoby rozmywania odpowiedzialności - argumentuje swoją interwencję w MSWiA. Trudno nie przyznać mu racji, bowiem dziś to burmistrz odpowiada za utrzymanie czystości, starosta wydaje pozwolenie na składowanie odpadów niebezpiecznych, a sanepid odpowiada za bezpieczeństwo sanitarne. - Przepisy są tak sformułowane, że nie wiadomo, kto powinien te odpady usunąć, a jest to tykająca bomba ekologiczna - wyjaśnia poseł PiS. Nieutylizowane beczki z chemią zagrażają bezpieczeństwu biologicznemu, tym bardziej, że w pobliżu płynie rzeka Widawa, a niedaleko składowiska znajduje się zakład spożywczy i dwie studnie głębinowe. Ewentualne skażenie może spowodować katastrofę ekologiczną i śmiertelne zatrucia wielu mieszkańców. Szacuje się, że na składowisku znajduje się kilka ton chemikaliów. Wiele beczek jest już mocno nadgryzionych przez ząb czasu.

TH


10

14 lutego 2017

NAMYSŁOWSKI KURIER LOKALNY

NAMYSŁÓW. CO DALEJ W SPRAWIE MŁODZIEŻOWYCH OŚRODKÓW WYCHOWAWCZYCH

Ciąg dalszy sprawy MOW Budzący wiele kontrowersji artykuł zatytułowany w poprzednim wydaniu KN „Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy w Namysłowie ścigany przez Urząd Skarbowy” spowodował lawinę pism do naszej redakcji, bowiem w grę wchodzą horrendalnie duże pieniądze, sytuacja dotyczy instytucji użytecznych społecznie, natomiast część opublikowanych przez nas informacji zostało przez Czytelników zinterpretowanych inaczej niż wynika to z faktycznego stanu sytuacji.

W międzyczasie otrzymaliśmy wgląd do wielu dokumentów i aktów urzędowych w przedmiotowej sprawie, dzięki której jako pierwsi na Opolszczyźnie możemy przedstawić Państwu kolejne, ścisłe ustalenia wspomnianej sprawy. Zwłaszcza, że sprawa tyczy się wszystkich młodzieżowych ośrodków wychowawczych, a wiele bardzo poczytnych i opiniotwórczych mediów przekazało informację w sposób sugerujący, iż głównym aktorem wydarzeń jest Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy w Namysłowie. Tymczasem należy zaznaczyć, że Powiat Namysłowski nie pobrał z budżetu państwa wspomnianej kwoty wyłącznie na Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy. Pobrana przez powiat kwota w wysokości 2,3 mln złotych została zakwestionowana przez Urząd Kontroli Skarbowej w Opolu w

Dwie nowe pracownie

odniesieniu do wszystkich placówek oświatowych powiatu namysłowskiego będących beneficjantami dotacji oświatowej wypłaconej przez Powiat Namysłowski. Problem dotyczy wielu tego typu placówek, a przyczyną są „niedostatecznie precyzyjne i niespójne przepisy” – jak czytamy w piśmie z upoważnienia MEN Sekretarza Stanu Teresy Wargockiej (sygnatura: DWKIWSPE.5014.11.2016.KT) określające zasady działania młodzieżowych ośrodków wychowawczych i finansowania realizowanych przez nie zadań oświatowych. Specyfika działania tego typu ośrodków polega na tym, że ośrodek rezerwuje dla skierowanego nieletniego miejsce i w ten sposób ośrodek potwierdzał prawo do subwencjonowania pobytu uczestnika na dany rok w ośrodku mimo, że uczestnik mógł nie być do ośrodka doprowadzony. Zostało to potraktowane przez Centralne Biuro Antykorupcyjne jako nieprawidłowość (Raport CBA z 2 lutego 2012 roku pt „Wątpliwości dotyczące zasad przyznawania dotacji niepublicznym placówkom resocjalizacyjnym”). Ośrodki zobowiązane są jednak przyjąć i zabezpieczyć finansowo pobyt uczestnika, więc fakt niewykazania w systemie informacji oświatowej na dzień 30 września danego roku jako wychowanka młodzieżowego ośrodka wychowawczego nieletniego skierowanego do placówki, ale w tej dacie jesz-

cze do niej niedoprowadzonego, prowadziłoby do sytuacji niezabezpieczenia środków finansowych na następny rok budżetowy na tego wychowanka. Urząd Kontroli Skarbowej w protokole pokontrolnym precyzuje, iż podział części oświatowej subwencji ogólnej na rok 2009 został dokonany według algorytmu określonej w załączniku do rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej w sprawie podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego. W świetle przepisów tego rozporządzenia, według urzędników Kontroli Skarbowej, część oświatowa subwencji ustalana jest na podstawie danych według stanu z 30 września. Tymczasem resort edukacji twierdzi, że środki finansowe wypłacane w ramach dotacji oświatowej powinny być wypłacane także na wychowanka niedoprowadzonego do placówki. Aktualnie przepis jest po stronie powiatu, ale skarbówka może kontrolować za pięć lat wstecz rozliczając według innej interpretacji i tak robi. Należy przy tym uściślić, że nie chodzi przy tej sprawie wyłącznie o przeprowadzenie kontroli za ostatnie 5 lat, lecz że taki jest okres prawnych możliwości dokonywania przez Urząd Skarbowy kontroli. W Namysłowskim MOW Urząd Kontroli Skarbowej badał sprawę w zakresie wykorzystania dotacji oświatowej zgodnie z

przeznaczeniem konkretnie za rok 2012. I najważniejsze: organem prowadzącym Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy jest Towarzystwo Społecznych Działań Na Rzecz Dzieci i Młodzieży „Razem w przyszłość” w Namysłowie, a nie jak twierdzi większość opolskiej prasy Starostwo Powiatowe. Uwagę na to zwrócił nam nasz Czytelnik już w pierwszym dniu po ukazaniu się artykułu w prasie (panie Januszu serdecznie dziękujemy za spostrzegawczość!). Dość szybko też dowiedzieliśmy się, że kwotę, którą Powiat zwrócił za rok 2010 i 2011, wcale nie odzyskał od funkcjonującego przy MOW stowarzyszenia jak sugerowali w mediach urzędnicy. Prowadzące Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy w Namysłowie Towarzystwo przekonuje, że nie przekazało Powiatowi Namysłowskiemu żadnych pieniędzy tytułem nienależnie pobranej dotacji, choć to starostwo rozlicza dotacje. Problem wynika z tego, że to starostwo rejestruje uczniów i wykazuje ich w systemie informacji oświatowej, a ma ograniczone możliwości ciągłego kontrolowania placówki, która jest niepubliczna. Niezależnie jednak od tego Starosta będzie występował do ośrodków o zwrot pieniędzy, gdyż są to pieniądze publiczne i taki ma obowiązek. Procedura nie będzie jednak prosta: stowarzyszenia wynajmują kancelarie prawne i łatwo tych kwot Powiat może nie odzyskać. TH

cych dalszą wypłatę zasiłków chorobowych na kwotę prawie 16,3 mln zł. Ustawa o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa nakłada na Zakład Ubezpieczeń Społecznych również obowiązek obniżenia podstawy wymiaru zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego w przypadku, gdy ustał tytuł ubezpieczenia. Z tego powodu w całym 2016 r. obniżono wypłaty o 183,4 mln zł dla 209,9

tys. osób. Kolejnym z powodów ograniczenia wysokości wypłacanego świadczenia chorobowego jest opóźnienie w przekazaniu zwolnienia lekarskiego pracodawcy. Obniżenie to ma miejsce w przypadku niedopełnienia obowiązku dostarczenia płatnikowi składek zaświadczenia lekarskiego w ciągu 7 dni od daty jego otrzymania. Świadczenie w kwocie zmniejszonej o 25 proc. wypłacane jest od ósmego dnia niezdolności do pracy do czasu

dostarczenia zwolnienia. Ograniczenie to dotknęło w 2016 r. 69,7 tys. osób na łączną kwotę ponad 4,1 mln.

POLSKA. CORAZ WIĘCEJ COFNIĘTYCH ŚWIADCZEŃ CHOROBOWYCH

Kontrole zwolnień lekarskich Aż 203,8 mln zł wstrzymanych lub cofniętych świadczeń - to efekt kontroli zwolnień lekarskich prowadzonej przez ZUS. Rok wcześniej była to kwota o 8 mln zł mniejsza.

Kontrolerzy ZUS w 2016 r. przeprowadzili 569,5 tys. kontroli osób posiadających zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy. W konsekwencji wydanych zostało 22,2 tys. decyzji wstrzymująreklama

Łącznie kwota obniżonych i cofniętych świadczeń pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa w całym 2016 roku 203,8 mln zł. Tylko w ostatnim IV kwartale kwota ta wyniosła prawie 49,7 mln zł.

INFORMACJA PRASOWA ZUS

Zespół Szkół Mechanicznych w Namysłowie jest jedną z najlepiej wyposażonych placówek edukacyjnych w powiecie namysłowskim. Dzięki zaangażowaniu, przychylności i wsparciu organu prowadzącego, dyrekcji oraz nauczycieli szkoła może poszczycić się atrakcyjnymi środkami dydaktycznymi oraz nowoczesnym parkiem maszynowym, którym dysponują warsztaty szkolne. Placówka wciąż się rozbudowuje i rozwija.

NAMYSŁÓW

W Zespole Szkól Mechanicznych uroczyście oddano do użytku dwie pracownie kształcenia zawodowego. Pracownie te powstały dzięki realizacji

Controls Polska. Uroczystego przecięcia wstęgi, symbolizującego otwarcie pracowni dokonali starosta Andrzej Michta, dyrektor Diehl Controls Polska Wojciech Paruzel, Małgorzata Prokop z Kuratorium Oświaty w Opolu oraz dyrektor ZSM Bartosz Medyk. Choć to dopiero półmetek roku szkolnego Zespół Szkół Nr w Namysłowie już przygotowuje się do naboru, zachęcając absolwentów szkół ciekawą ofertą edukacyjną. Warto dodać, że we wrześniu planowane jest oddanie do użytku nowego budynku Centrum Kształcenia Praktycznego i Ustawicznego. W tym roku planowane jest oddanie do użytku kolejnych pracowni kształcenia zawodowego.

projektu „Wsparcie kształcenia zawodowego w kluczowych dla regionu branżach”, współfinansowanego przez Powiat Namysłowski oraz środki zewnętrzne. Główny cel projektu to podniesienie jakości kształcenia zawodowego w zakresie wpisującym się w rozwój specjalizacji dla danego regionu i dostosowanie szkół zawodowych do wymagań rynku pracy. Utworzenie i wyposażenie dwóch nowych pracowni logistyki i gospodarki materiałowej dla zawodu technik logistyk oraz pracowni

- ZSM wyposażone jest w nowoczesne pracownie, które umożliwiają realizację praktycznej nauki w zawodach: związanych z namysłowskim rynkiem pracy tj. elektronicznych, logistycznych mechanicznych. W ramach projektu zakupiono wiele nowoczesnych pomocy dydaktycznych a wszystko po to żeby stworzyć uczniom jak najlepsze warunki nauczania na miarę nowoczesnej szkoły. Oddane do użytku nowe atrakcyjne i dobrze wyposażone pracownie to sukces i powód do dumy dla całej szkoły - mówi Bartosz

elektroniki i mechatroniki dla zawodów mechanik pojazdów samochodowych, Technik elektronik i Technik mechanik wyniosły 432.136 zł. Wydatki niekwalifikowane doposażenia tych dwóch pracowni, które poniosło Starostwo Powiatowe w Namysłowie wyniosły 130 000 zł. W ramach patronatu nad kształceniem techników elektroników wsparcia finansowego dla pracowni elektronicznej w kwocie 69 000 zł dokonała firma Diehl

Medyk dyrektor ZSM w Namysłowie. - W maju planujemy doposażyć szkołę w kolejne pomoce dydaktyczne dwie nowoczesne pracownie zawodowe, które pozwolą na podniesienie jakości kształcenia oraz rozszerzenie oferty edukacyjnej dla uczniów technikum i zasadniczej szkoły zawodowej w Zespole Szkół Mechanicznych w Namysłowie. Koszt kolejnej części projektu to około 600000 zł. - dodaje starosta Michta. DETE


NAMYSŁOWSKI KURIER LOKALNY

NAMYSŁÓW. CORAZ WIĘCEJ NOWOCZESNEGO SPRZĘTU

14 lutego 2017

NAMYSŁÓW

Kolejne doposażenie szpitala Gmina Namysłów kolejny raz doinwestowała namysłowski szpital.

W ubiegłym roku Namysłowskie Centrum Zdrowia zostało wyposażone m.in. w najnowszej generacji aparat USG Philips Epiq 7, który umożliwia wykonywanie badań sonograficznych (USG) różnych narządów na niespotykanym do tej pory poziomie jakości. Zakupiono też nowe łóżka i stoliki dla pacjentów. W tym roku szpital dostał o wiele więcej. Oddział wewnętrzny został wyposażony w nowy elektrokardiograf, dwa wysokiej klasy kardiomonitory, systemy holterowskie EKG i RR oraz cykloergometr monitorujący wysiłek wykonywany przez organizm i kontrolujący pracę układu sercowo - naczyniowego. Blok operacyjny dysponuje od niedawna zestawem do termoablacji. Termoablacja jest mało inwazyjnym zabiegiem, dobrze znoszonym przez pacjentów, który trwa dużo krócej w porównaniu do zwykłej operacji. Taki zabieg polega na wprowadzaniu pod kontrolą ultrasonograficzną

lub tomograficzną do centrum guza nowotworowego elektrody w kształcie igły, generującej prąd przemienny o wysokiej częstotliwości (300 - 500 kHz), który przepływa przez tkanki. Konsekwencją tego jest wzrost temperatury do 45 - 50

Studniówkowe Oskary

°C, w wyniku czego następu martwica i zniszczenie tkanki nowotworowej na skutek odwodnienia, zagęszczenia oraz denaturacji białek wewnątrzkomórkowych. Metoda ta ma zastosowanie przede wszystkim w guzach pierwotnych wątroby, a także guzach prze-

rzutowych do tego narządu. Blok operacyjny wzbogacił się także w system do ogrzewania pacjenta czyli specjalny materac do stołu operacyjnego wykonany z elastycznych polimerów węglowych, który służy do utrzymania temperatury pacjenta w sytuacji gdy pacjent narażony jest na wychłodzenie lub gdy konieczne jest przeciwdziałanie odleżynom w czasie skomplikowanych i długotrwałych operacji. Nowy sprzęt od gminy zyskał także oddział rehabilitacyjny. Specjaliści rehabilitacji dysponują teraz nowym stołem do rehabilitacji i fizjoterapii oraz specjalnym aparatem do ultradźwięków i elektroterapii Astar Sonaris. Astar Sonaris działając na zasadzie fali uderzeniowej skutecznie leczy choroby zwyrodnieniowe stawów. Jest to nowoczesny zestaw do terapii ultradźwiękowej, który połączeniu z elektrostymulatorem daje możliwość prowadzenia zabiegów terapii skojarzonej.

Niewielkie rozmiary i masa urządzenia pozwalają na łatwe przenoszenie i pracę poza dedykowanym stanowiskiem, dzięki czemu terapię na tym urządzeniu można przeprowadzić nawet na innym oddziale np. w działającym w szpitalu Zakładzie Opiekuńczo - Leczniczym. Ponadto gabinet rehabilitacyjny wyposażono w lampę do fototerapii i zestaw do magnetoterapii. Dla oddziału ginekologiczno - położniczego zakupiono ergonomiczne łóżko porodowe umożliwiające w większym stopniu regulację wygodnego położenia ciała pacjentki. Do tego porodówka dysponuje nowym systemem okołoporodowym wraz z monitorującymi procesy życiowe matki i płodu kardiotokografami i wydajną stacją komputerową. Gmina zakupiła dla szpitala również zestaw do wideoendoskopii przewodu pokarmowego obrazowanej z jakością obrazu High Definition. Całkowity koszt inwestycji Namysłowskiego Centrum Zdrowia przez Gminę Namysłów wyniósł 700 tysięcy złotych. TH

skrótów biegnących wzdłuż domostw kolonizatorów ujarzmiających te trudno dostępne miejsca. Tym samym warto ściśle określać trasy, którymi przewoźnik może jeździć i nie dopuszczać do korzystania z wszystkich dróg naraz. Przewoźnicy mają coraz lepsze pojazdy, które jednak nie zawsze przystosowane są do jazdy po

posiadanych środków. Rozbudowują i remontują stopniowo drogi oraz mostki i przepusty. Droga biegnąca przez las tak jak w przypadku opisywanych Młynek, często szeroka, o równej, szutrowej nawierzchni zaprasza do jego wnętrza i może kojarzyć się z gościnnie otwartymi drzwiami. Trzeba jednak pamiętać, iż w wielu

gruntowych drogach i w trudnych warunkach pogodowych. A drogi często były projektowane i budowane wiele lat temu, gdy drewno woził poczciwy „Star” lub „Praga”. Dzisiejsze samochody są większe i cięższe, zatem potrzebują innych, znacznie lepszych dróg. Tłuczemy je po bezdrożach i drogach, które najczęściej są gruntowe. Stąd na bieżąco trzeba o nie dbać poprzez drobne naprawy, kopanie odpływów dla deszczówki z niżej położonych miejsc, usuwanie kamieni i gałęzi, a przede wszystkim umiejętnie z nich korzystać. W trakcie prowadzenia cięć trzeba je poszerzać, łagodzić łuki i poprawiać widoczność przy wyjazdach na drogi publiczne. Czasami trzeba wykonywać wyrównywanie i profilowanie dróg gruntowych przy użyciu równiarki i walca, oraz nawozić najbardziej zniszczone fragmenty kamieniem i żwirem. Nadleśnictwa sukcesywnie inwestują w infrastrukturę drogową w miarę

rejonach dobrze utrzymana i oznakowana sieć dróg może stanowić o walorach turystycznych okolicy. Wiadomo jest przecież, że wiele dróg leśnych to jednocześnie szlaki turystyczne: piesze, rowerowe i konne. Niektóre prowadzą do miejscowości, ośrodków wypoczynkowych, jezior czy gospodarstw agroturystycznych, malowniczo położonych w urokliwych miejscach. Tym samym ruch pojazdami silnikowymi, zaprzęgowymi i motorowerem w lesie dozwolony jest jedynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach. Oczywiście drogami leśnymi przemieszczają się wciąż ludzie, korzystający w różny sposób z lasu. Choć coraz częściej mówi się o koniecznej zmianie zasad udostępniania dróg leśnych, niektóre, podobnie jak słynna rzymska Via Appia, są szerokie, utwardzone i na mocnych

fundamentach. Inne to wąskie, gruntowe dróżki, dukty, prawie ścieżki, wijące się pośród drzew, nieoznakowane i znane tylko niektórym. Sprawna i dobrze zorganizowana sieć drogowa to podstawa gospodarki leśnej, ale też istotny element sprawowania opieki nad lasem. Popularne powiedzenie: „Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu”, tutaj uzmysławia nam, że to leśne drogi mają za zadanie prowadzić ludzi do lasu i zachęcać do racjonalnego korzystania z jego zasobów. Wielkim problemem dla leśników jest nieuprawnione korzystanie z dróg leśnych, ale zdecydowanie największym zagrożeniem są oczywiście „rajdowcy” w terenówkach, quadach i motocyklach krosowych. Dobre utrzymanie leśnych dróg to ważne zadanie leśników i często są krytykowani, gdy pojazdy zrywkowe lub wywożące drewno zniszczą okresowo jakiś odcinek. Drogi te, niezależnie od tego czy wąskie, kręte, gruntowe, czy szerokie i o szutrowej nawierzchni, są dobrze znane leśnikom i przewoźnikom drewna. Warto z nich prawidłowo korzystać, najlepiej jednak pieszo lub rowerem. Rajdowcy powinni szukać wrażeń poza lasem. Spacerując o każdej porze roku, warto przyjrzeć się jej najbliższemu otoczeniu. Czasami widać wewnątrz lasu drzewo owocowe, świadczące o istnieniu dawnego domostwa lub wypróchniałe resztki wierzby. Tym bardziej warto pamiętać o tych arcyciekawych miejscach, zapomnianych również przez regionalne władze, które nie zamierzają w żaden sposób inwestować w remont, czy modernizację prowadzących doń dróg, które są nie lada wyzwaniem dla korzystających z nich mieszkańców przykładowych Młynek.

REGION. CZYTELNICY LISTY PISZĄ...

11

Ostatnia sobota przed feriami była czasem zabawy dla uczniów Zespołu Szkół Mechanicznych w Namysłowie i zakończyła tegoroczny sezon studniówkowy. Mechanik” bawił się tradycyjnie w sali Magnolii. Studniówkowe szaleństwo zaczęło się od tradycyjnego poloneza w wykonaniu uczniów z trzech klas technikum ekonomicznoelektrycznego, mechanicznego i logistycznego.

wiście o swoich wychowawcach i rodzicach wręczając im bukiet kwiatów. Sobotniego wieczoru nikt o czekających za blisko trzy miesiące maturach nie chciał nawet myśleć ani rozmawiać. Przed północą do „Poloneza” kolejny raz z uczniami przystąpili nauczyciele, rodzice oraz zaproszeni goście. To była noc pełna szaleństwa i zabawy do białego rana. Dodatkową atrakcją studniówki były wręczane przez „Oskary Mechanika”. Atmosferę studniówkową rozgrzał pokaz

- Bawcie się, jak potraficie najlepiej, bo ta noc należy do was, ale później przed wami ostania

taneczny grupy chłopców z różnych klas. - Długo będziemy pamiętać naszą

prosta przygotowań do egzaminów - mówił do swoich uczniów otwierając studniówkę Bartosz

wspólną, niesamowitą zabawę i szkoda, że właśnie mijają szkolne lata - komentowała jedna z

Medyk, dyrektor Zespołu Szkół Mechanicznych w Namysłowie. Maturzyści nie zapomnieli oczy-

uczennic klasy logistycznej. DETE/fot. GAVICOM

Zapomniane przysiółki w powiecie Małe aglomeracje wiejskie, często składające się z kilku zaledwie domostw, to ciche, niekiedy zapomniane przez mieszkańców określonej gminy miejsca.

Oprócz walorów przyrodniczych, niekiedy również wypoczynkowych, nie stanowią zachęty dla tych, którzy pragną osiedlić się na ich terenach przypadkowych ochotników. Oczywiście wyjątki stanowią ci, którzy zdecydowali się pozostać na własnej ojcowiźnie, walcząc z wszelkimi niedogodnościami. Tak zwane przysiółki, bo o nich właśnie mowa, to niewdzięczne dla gmin czy sołectw problemy, które w kontekście komunikacyjnym sprawiają nie lada wyzwania. Zdarza się, że w tak trudno dostępnych z racji braku drogi miejsc, nie dociera żaden środek komunikacji miejskiej, tudzież dzieci muszą pokonywać każdego dnia sporą odległość aby dostać się do pobliskiej wioski, czy drogi w ogóle, na której czeka nań upragniony autobus. Takich miejsc jest w naszym powiecie co najmniej kilka. Jednym z takich przysiółków są nie każdemu znane Młynki, stanowiące odnogę Smarchowic Nowych. Mieszkańcy tego jakże urokliwego miejsca, od dziesiątek lat walczą z wszelkimi niedogodnościami związanymi z brakiem bezpiecznej i komfortowej drogi. Często na własny koszt zmuszeni są sami odśnieżyć wcale niemały odcinek gościńca. Niestety na domiar złego naprawiana przez nich droga jakże bogata w liczne wgłębienia i dziury, które z całą namiętnością rzeźbią ciężkie koła pojazdów wywożących z lasu drzewo, nie zmienia swojego wyglądu. Mieszkańcy pobliskiej wsi nie zawsze korzystają z dróg przeznaczonych na wywózkę produktu stanowiącego bogactwo lasu, korzystając ze znanych sobie

AM


12

14 lutego 2017

NAMYSŁOWSKI KURIER LOKALNY

zamieść ogłoszenie w kurierze namysłowskim Wyślij SMS-a o treści: SUD KURIER + treść ogłoszenia pod numer 73601 (koszt 3,69 zł brutto) OGŁOSZENIE UKAŻE SIĘ W JEDNYM WYDANIU KURIERA. Oferta dotyczy tylko Klientów Indywidualnych. Usługa ogłoszeń drobnych nie dotyczy oferowania usług, zatrudnienia pracowników, wynajęcia lokalu pod działalność. W tych przypadkach prosimy o kontakt z Biurem Reklamy, tel.: 884 085 398

PRACA

ROLNICZE

Informatyk szuka pracy Rychtal lub okolice tel 665422324

Sprzedam maszyny rolnicze stan dobry (sprawne) - ceny do uzgodnienia: 1. Kombajn zbożowy Bizon (85) 2. Siewnik zbożowy Poznaniak z agregatem 3. Sadzarka na kołach czeska 4. Talerzówka 5. Pług 3-skibowy; tel.: 627817161

Firma Drewmix zatrudni elektryka i mechanika. Kontakt pod numerem telefonu lub osobisty w siedzibie firmy Drewmix, Łeka Mroczeńska 66, tel.: 601952466 Producent Mebli DIG-NET z Mroczenia zatrudni magazynierów. Oczekujemy doświadczenia na podobnym stanowisku. Mile widziane uprawnienia do obsługi wwózków widłowych. Podanie i CV składać w siedzibie firmy DIGNET, Mroczeń 65 a lub email: hr@dignet.eu Fabryka Mebli MIRJAN z Łęki Mroczeńskiej zatrudni osoby do: załadunku i pakowania mebli, kobiety do piankowania, osoby do pracy na magazynie stelaży do produkcji mebli tapicerowanych, kierowców z kategorią prawa jazdy C i C+E. Zainteresowanych prosimy o kontakt telefoniczny lub osobisty w siedzibie firmy MIRJAN - Łęka Mroczeńska 102, tel.: 513001952

MOTORYZACJA Sprzedam felgi stalowe 14”5x100x57 stan b.dobry,opony letnie i kolpaki gratis cena 160 zl tel 692237568 Sprzedam Renault Scenic 1,6, 2000r., benzyna, automat, kolor granat, clima, dwa szyberdachy, aktualny przegląd i OC, po wymianie rozrządu, pompy wodnej, tarcz hamulcowych; tel.: 505634589 Sprzedam Renault Espace 2.0, 1996r, przebieg 208000 km (ciemno zielony), benzynaLPG, 6 foteli, hak, 2 komplety opon, po wymianie sprzęgła, rozrządu, ubezpieczenie i przegląd do lipca, stan techniczny bardzo dobry, cena do uzgodnienia; tel.: 509753711

Sprzedam 3 cielaki byczki; tel.: 721022150

Kupię sadzarkę, talerzówkę, glebogryzarkę, siewnik poznaniak, przyczepę, rozrzutnik, rotacyjną oraz ciagnik Ursus; tel.: 785433476 Kupię maciory i knury, odbiór i pieniądze na miejscu; tel.: 667892096 Kupię ziemniaki jadalne z okolic Kępna, płacę 4zł. za 15kg; tel.: 727429270 Sprzedam króliki; 725477553

Sprzedam ciągnik C-360, bez prawa rejestracji, cena 6000zł. (do negocjacji); tel.: 723400435 Sprzedam ziemniaki jadalne, odmiana vineta; tel.: 669247556 Sprzedam siewnik „Poznaniak” i 200 kostek słomy; tel.: 667672700 Skup macior, knurów i tuczników na wagę żywą i wbc. Płatne gotówką lub przelewem. Tel.: 606 427 238 Sprzedam jajka lęgowe lub konsumpcyjne bez cholesterolu od kur Araucany bezogoniastej; tel.: 607 929 259

tel.:

Sprzedam rozsiewacz, lejek; 500kg; tel.: 505238386 Sprzedam siano i słomę w balotach; tel.: 730076799 (wieczorem) Sprzedam pług 4-skibowy Knewerland, sieczkarkę do kukurydzy 1-rzędową tel. 694 439 780 Sprzedam pług 3-skibowy obrotowy marki Frost, elementy robocze bdb, obrót na jeden wąż, koło podporowe pneumatyczne, w pługu wygięła się oś obrotu; tel.: 517050429 Sprzedam siano w balach 120x120 ze stodoły; tel.: 724424481 Sprzedam byczki i jałóweczki; tel.: 661876141 Sprzedam przyczepę jednoosiową do żywca, beczkę ocynk 1000l, ładowacz obornika stacjonarny, młocarnię i sieczkarnię zabytkową; tel.: 696757901

RÓŻNE Kupię rogi jelenia, stare radia, komputery z lat 70-90. Tel.783484945 Sprzedam używane jeden sezon grzejniki w dobrym stanie tel. 501 247 358 Sprzedam króliki tel. 501 247 358 Sprzedam gitarę elektroakustyczną LAGT400DCE Elektronika Studio Lag plus.Pęknięty lakier na pudle. Mikrofon pojemnościowy Rode NT1 Kit + statyw Interface Focusrite 2i2 Słuchawki Audio Techinca ATH M40X Dwa głosniki Reloop ADM-5. Cena za całość 2500, wszystko działa; tel.: 697210418 Przystojny wysoki pozna panią w celu intymnych niezobowiązujacych spotkań, bez burzenia aktualnych relacji; tel.: 729538116 Sprzedam 6 metrów zrzyny bukowej tartacznej, możliwy transport; tel.: 509155025

PAWEŁ MARSZAŁEK

Sprzedam oryginalną suknię ślubną, kolor biały, rozm. 37/38, szyta na zamowienie; tel.: 505634589 Kupię kuchnię gazową w dobrym stanie i rozsądnej cenie; tel.: 601550870 Sprzedam toaletę drewnianą z deski sosnowej o grubości 2,0 cm, kryta papą, uchylny tył, zaimpregnowana. Wys. 230- 200 cm, szer. 94 cm, dł. 94 cm. Idealna na działkę lub budowę. Cena 510 zł; tel.: 539353697 Sprzedam komputer PC z Windows 7 (2 GB ram, karta graficzna GF6200 512 mb, procesor Intel) - cena 100 zł. Laptop DELL e5400 - bardzo zadbany z nowiutką baterią o dużej pojemności, wytrzymuje 5 godzin bez ładowania (gwarancja 12 m-cy), Windows 7, Procesor Core2Duo, oryginalny zasilacz - 400 zł.; tel.: 609148339 Zaginęła Kotka, wtorek (31.01). Okolica Osiedla 700-lecia. Miała biało-czarne umarszczenie i śliczne duże oczka. Wiek około 7 miesięcy. Przewidywana nagroda!; tel.: 733645844 Sprzedam betoniarkę, 150l, stan b. dobry;; tel.: 721844202 Kupię poroża jeleni (zrzuty); tel.: 692661748 Sprzedam kuźnię kowalską; tel.: 660675780 Sprzedam tkaninę meblową tapicerską obiciową, tanio; tel.: 502225730

NIERUCHOMOŚCI Sprzedam las olchowy 16-letni o powierzchni 1,85 ha, tel.: 504006654 Mieszkanie 3-pokojowe w dwurodzinnym budynku 64,70m2, położone na parterze w gminie Rychtal. Cena:

85 000 zł. Telefon: 667 80 50 60

ki z wyposażeniem; 793177117

Wolnostojący dom o pow. 110m2, położony na 22 arowej zagospodarowanej działce w Żabie. Cena: 109 000 zł. Telefon: 667 80 50 60

Sprzedam działkę budowlaną w Kępnie na ul. Jesiennej o powierzchni 8a; tel.: 697727301

Do sprzedaży 2-pokojowe mieszkanie na parterze o pow. 49m2, w centrum Namysłowa. Cena: 79 000 zł Telefon: 667 80 50 60 Rozkładowe 3 pokojowe mieszkanie o pow. 55 m2 na I piętrze bloku w rynku w Namysłowie. Cena: 150 000 zł. Telefon 667 06 50 60 Do sprzedaży rozkładowe 2 pokojowe mieszkanie o pow. 47 m2, II piętro w centrum Namysłowa. Cena: 139 000 zł. Telefon 667 06 50 60 Na sprzedaż działka mieszkaniowo-usługowa o pow. 10 ar w dobrej lokalizacji w Namysłowie. Cena: 50 000. Telefon 667 06 50 60 Nowe, rozkładowe 3-pokojowe mieszkanie o pow. 57 m2, w Namysłowie usytuowane na II piętrze. Cena: 195 000 zł. Telefon 887 30 50 60 Do wynajęcia kawalerka, o wysokim standardzie wykończenia, w centrum Namysłowa, III piętro. Cena: 700 zł/mc Telefon 887 30 50 60 Do sprzedaży 2-pokojowe mieszkanie z wyposażeniem o pow. 32 m2 na I piętrze, w Namysłowie. Cena: 105 000 zł Telefon 887 30 50 60 Sprzedam rozpoczętą budowę domu parterowego z poddaszem użytkowym i podwójnym garażem. stan surowy otwarty, działka uzbrojona, dostęp do drogi asfaltowej, spokojna okolica pod Kepnem. Działka 1100 m2, przy granicy lasu. Tel 668 466 689, 606 463 573 Wynajmę od zaraz pokoje dla pracowników w domku wolnostojącym, bdb warun-

tel.:

Sprzedam dom w Świbie gm.Kepno, na działce budowlanej 1038 m2; tel.: 691927771 (po 16.00) Sprzedam dom mieszkalny po remoncie przystosowany do kwaterowania pracowników z możliwością dalszej rozbudowy. Umeblowany o wysokim standardzie. Działka ponad 17 ar w centrum Kępna. Cena do uzgodnienia, faktura VAT; tel.: 603974427 lub 601147504 Kupię działkę rolną na terenie powiatu Kępińskiego o wielkości od 1 ha do 3ha, klasy 4 lub 5. Zakup od ręki; tel.: 667105493 Sprzedam grunty rolne o łącznej powierzchni 6.16 ha. Przedział klas ziemi od 3 do 6. Działki położone we wsi Koza Wielka gm. Perzów. Cena do uzgodnienia; tel.: 505306934 Kupię działkę budowlaną w Laskach koło Kępna lub na Mroczeniu około (1000m2); tel.: 792015035 Sprzedam mieszkanie 63,1 m2, drugie (ostatnie) piętro. Duży balkon, piwnica ok. 20m2, garaż. Osiedle 600-lecia Rychtal; tel.: 627816399 Działka mieszkalno-usługowa 1600m2, w centrum Olszowy, przy drodze asfaltowej, media w drodze, w MPZP przeznaczona na budownictwo jednorodzinne i nieuciążliwą działalność gospodarczą, cena do uzgodnienia; tel.: 604249442 Sprzedam teren inwestycyjny z warunkami zabudowy na tapicernię.Wieruszów; tel.: 607630949


NAMYSŁOWSKI KURIER LOKALNY

14 lutego 2017

NAMYSŁÓW. ŚMIERDZĄCY OSIEDLOWY PROBLEM

Przepełnione śmietniki Problemy z odpadami, a co za tym idzie segregacja śmieci, to jak się okazuje bardzo często powtarzające się zjawisko, z którym muszą borykać się mieszkańcy naszego miasta. Niejednokrotnie na łamach Kuriera podejmowaliśmy temat związany z przepełnionymi śmietnikami, które wytwarzają nieprzyjemny fetor bezlitośnie unoszący się między domostwami.

Wszelkie niewygody, z którymi zmagają się mieszkańcy osiedli Reymonta, czy Łączańskiej są dobrze znane również mieszkańcom kamienic znajdujących się w centrum miasta. Mimo że nowa ustawa śmieciowa obowiązuje od pewnego już czasu, bałagan w odbieraniu odpadów trwa. Pojemniki są brudne, często przepełnione, a zdarza się też, że w ogóle ich nie ma. Urzędnicy zapewniają, że wszystko systematycznie będzie poprawiane. Prawie wszędzie mieszkańcy regionu skarżą się, że brakuje informacji. Posegregowane śmieci nie mieszczą się w kontenerach

przeznaczonych do selektywnej zbiórki odpadów i już przez kilka dni zalegają obok. Taka sytuacja często ma miejsce m.in. przy ul. Dubois naprzeciw ZAN-u. Z jednej strony nakłada się na mieszkańców obowiązek selekcji odpadów, jednocześnie nie zapewniając odpowied-

dent z przepełnionymi pojemnikami, to od dłuższego czasu norma. Niestety nie zawsze można w tej sytuacji winić firmę odpowiedzialną za odprowadzanie śmieci. Problem ze wspomnianą wspólnotą to wynik likwidacji kontenerów na sąsiednim podwórku przy ulicy

niej częstotliwości odbioru śmieci, z drugiej natomiast nie odbiera przepełnionych śmieciami pojemników. To może w przyszłości zniechęcić do segregacji, uważają użytkownicy wystawianych kontenerów. Oczywiście mieszkańcy ulic korzystających ze wspólnego śmietnika, otrzymali zapewnienie, iż taka sytuacja na pewno nie powinna się zdarzyć. Jednakże powtarzający się incy-

Rynek 23. Wyposażeni do niedawna w kontener mieszkańcy, z racji jego braku zmuszeni są przemierzać ulicę Pocztową, by odpady wrzucić do wspólnego kontenera, z którego korzysta sąsiednia wspólnota. Z jednej strony uprzątnięty kontener przyczynił się do poprawy wizualnej podwórka, z drugiej zaś przymusił mieszkańców rezydujących przy wspomnianej wyżej ulicy, do przemierzenia

Niestety ich reakcja na napomnienia i przestrogi przypadkowych świadków, przyglądającym się tym niezwykle niebezpiecznym zabawom, nie dają oczekiwanego efektu. Na prośbę czytelników pragniemy przestrzec rodziców, uzmysłowić im w jaki sposób ich pociechy spędzają czas wolny. Każda udana zabawa musi się odbywać w warunkach zapewniających bezpieczeństwo. Przebywając nad zbiornikami pokrytymi lodem, należy zachować szczególną ostrożność i pod żadnym pozorem nie wchodzić na lód, jeżeli nie mamy pewności, że jest dostatecznie gruby. Szczególnie niebezpiecznie jest wczesną zimą oraz na przedwiośniu, gdy lód

nie jest, lub już nie jest odpowiednio gruby. Grubość lodu 5-7 cm - utrzymuje jednego człowieka, istnieje ryzyko zarwania lodu; 8-10 cm - utrzymuje dwóch ludzi stojących w jednym miejscu. Najbardziej wytrzymały jest świeży czarny lód (przeźroczysty), czyli narastający bez roztopów i dni z dodatnią temperaturą powietrza. Szary lód, zwany także śniegolodem, powstaje na skutek przesączenia śniegu zalegającego na powierzchni tafli lub wody z roztopionego śniegu. Nie należy więc wchodzić na lód przez trzciny. Miejscami bezpiecznych zabaw mogą być strefy do tego specjalnie wyznaczone, sprawdzone i odpowiednio przygotowane. Naj-

REGION. UWAŻAJMY GDZIE I JAK BAWIĄ SIĘ NASZE POCIECHY

Chrońmy nasze dzieci Przedłużające się mrozy coraz bardziej doskwierają naszym mieszkańcom, którzy z utęsknieniem oczekują pierwszych promieni słońca. Choć ten nie bardzo przyjazny nam klimat nastręcza nie lada problemu dorosłym, dzieci mogą cieszyć się udogodnieniami zimy, na którą niecierpliwie czekają. Niestety niektóre z zimowych zabaw stanowią dlań ogromne niebezpieczeństwo. Nie chodzi tu bynajmniej o zabawy saneczkarskie lecz o wariacje na lodzie. Dzieci, nieco bezmyślnie kolonizują niebezpiecznie odcinki Widawy, na których spędzają coraz więcej czasu ślizgając się po bądź co bądź po kruchym lodzie. r ek l a m a

13 NAMYSŁÓW

sporego dystansu, aby dorzucić coś od siebie do i tak już przepełnionych pojemników. Na tym jednak nie koniec, bowiem w miejscu, w którym wcześniej stał zlikwidowany kontener, jakiś leniwy mieszkaniec chcąc upamiętnić dawne miejsce składu śmieci, bez wahania wyrzuca własne odpady na środek podwórka między parkującymi samochodami. Mieszkańcy przy ulicy Rynek 23 zawiesili na gałęziach niewielkiego drzewka kartkę z prośbą o niewyrzucaniu śmieci, jednak na niewiele się to zdało. Sytuacji nie ułatwiają krzykliwe ptaki, które z wielką radością dzielą między siebie zawartość worków, co dodatkowo szpeci krajobraz. W imieniu zniechęconych tą sytuacją mieszkańców sąsiednich wspólnot prosimy firmę odpowiedzialną za utylizację śmieci o dostawienie brakujących kontenerów, natomiast straż miejską o zdecydowaną reakcję w kontekście mało zdyscyplinowanego mieszkańca, który zbyt emocjonalnie przywiązał się do miejsca dawnego składu śmieci. AM

lepiej pod opieką i nadzorem dorosłych. Również wędkarze spędzają czas na zamarzniętych akwenach. Ze względów bezpieczeństwa należy pamiętać o tym aby otwory nie przekraczały średnicy większej niż 20 cm. Między otworami należy zachować odległość nie mniejszą niż 1 m; wędkujący powinni zachować pomiędzy sobą odległość co najmniej 10 m. Zanim wejdziemy na lód: przekażmy informację dokąd się udajemy i kiedy zamierzamy wrócić; ubierzmy się ciepło w lekkie, oddychające i wiatroszczelne ubranie; buty powinny być wodoszczelne. Warto więc pamiętać o tych jakże istotnych wskazówkach.

AM

Warsztaty wokalne Namysłowski Ośrodek Kultury po raz kolejny zaskakuje naszych mieszkańców bardzo interesującymi ofertami kulturowymi. Od ponad już roku za sprawą tej dość prężnie działającej instytucji możemy uczestniczyć w wielu formach artystycznych w sposób aktywny oraz bierny. Tym razem po wspaniałych warsztatach muzyki gospel, które odbyły się w zeszłym roku, mieszkańcy naszego miasta będą mogli wziąć udział w kolejnym projekcie muzycznym, doskonalącym umiejętności związane ze śpiewem w ogóle. Oczywiście całość tego długo wyczekiwanego przedsięwzięcia będzie realizowana w drugim tygodniu ferii, co powinno wpłynąć na większą frekwencję naszej bardzo utalentowanej młodzieży. Warsztaty odbędą się w dniach od 20 do 24 lutego bieżącego roku w budynku Namysłowskiego Ośrodka Kultury. W programie warsztatów znalazły się ćwiczenia związane z emisją głosu, co w przypadku śpiewu stanowi bardzo ważny i elementarny wręcz czynnik. Nie zabraknie również elementów kształtujących swoiste podejście do wykonywanych utworów, w kontekście tak zwanej interpretacji, co stanowi nie lada gratkę dla tych, którzy myślą o profesjonalnym śpiewie. Nie można zapomnieć o istocie muzyki, a mianowicie o akompaniamencie oraz sekcji rytmicznej, która bez wątpienia musiała znaleźć się w programie warsztatów. Oczywiście miłośnicy swoistej metafizyki artystycznej będą mogli skoncentrować się na równie inspirującej dziedzinie sztuki, której istotę stanowi przekaz werbalny oraz niewerbalny, o czym zainteresowani teatrem ochotnicy będą mogli się prze-

konać. Nie zabraknie również zajęć tanecznych z jogą włącznie. Na atrakcyjność tego jakże potrzebnego w naszym mieście przedsięwzięcia wpłyną prowadzący - profesjonaliści w swoim fachu, między innymi: Natalia Lubrano, Anna Maria Mbayo, Małgorzata Jaźwa. Za akompaniament odpowiedzialni będą Maciej Czemplik oraz Robert Jarmużek. Program samych warsztatów przedstawia się bardzo interesująco. W pierwszy dzień warsztatów odbędą się zajęcia teatralne prowadzone przez Justynę Piotrowską - Gierok. Aby sprawiedliwości stało się zadość fani tańca znajdą również chwilę dla rozwoju swoich pasji w zajęciach tanecznych prowadzonych przez Agnieszkę Kiendorowicz. Dla poprawy samopoczucia uczestników warsztatów organizatorzy przewidzieli również poranną jogę prowadzoną przez Aleksandrę Krawiec. W kolejnym dniu miłośnicy muzyki będą mogli wsłuchać się w piękny głos Natalii Lubrano i Maćka Czemplika, którzy wprowadzą zgromadzonych w inspirujący nastrój, zachęcając uczestników warsztatów do wytężonej choć pełnej pasji pracy. Na zakończenie warsztatów profesjonalni muzycy popiszą się niebanalnymi umiejętnościami z akompaniamentem sekcji rytmicznej, do czego przyczynią się Marek Tutko grający na fortepianie, Michał Woźniak, zręcznie poruszający się po strunach gitary basowej oraz Mateusz Lorenowicz grający na perkusji. Organizatorzy warsztatów muzycznych zapraszają mieszkańców naszej gminy oraz powiatu do wzięcia udziału w tym iście inspirującym przedsięwzięciu artystycznym, który staje się powoli tradycją, ciesząc się przy tym ogromnym zainteresowaniem. AM

masz sprawę lub ciekawy temat na artykuł? zadzwoń do nas! tel.: 884 085 398


14

14 lutego 2017 WILKÓW

Bal karnawałowy w przedszkolu 7 lutego po raz pierwszy w Przedszkolu Publicznym w Wilkowie zorganizowano bal karnawałowy, w latach poprzednich bal odbywał się w Domu Kultury w Wilkowie. Nauczyciel grupy starszej Katarzyna Środoń wraz z pomocą Aleksandrą Brzeźniak przygotowały salę do balu: zaprojektowały, zawiesiły dekoracje

oraz przygotowały z dziećmi maski karnawałowe. Dzieci w tym dniu zabawiał zaproszony przez panią dyrektor Pan Kacperek, który przygotował dla dzieci wiele ciekawych zabaw. Dzieci chętnie i z zaciekawieniem brały udział w zaproponowanych zabawach. Świetnie bawiły się w czasie trwania

balu, grupy w tym czasie miały możliwość wspólnej integracji. Starszaki wspaniale opiekowały się młodszymi koleżankami i kolegami wykazując się dużą samodzielnością, empatią w stosunku do młodszych oraz opiekuńczością. W trakcie trwania balu dzieci miały przygotowany poczęstunek. Rodzice przygotowali dzieciom piękne karnawałowe stroje, podczas balu wykony-

wano pamiątkowe zdjęcia na przygotowanym tle karnawałowym. Dzieci wykonywały zdjęcia: indywidualne, grupowe oraz koleżeńskie według własnych wyborów i preferencji kolegów i koleżanek z grupy. Katarzyna Środoń

reklama w kurierze? zadzwoń: 884 085 398

reklama

NAMYSŁÓW. ZMIANY W OGRZEWANIU DOMÓW

NAMYSŁOWSKI KURIER LOKALNY

Smog wymusza zmiany w domach

Polska węglem stoi, lecz już niedługo zostanie to ukrócone w imię ekologicznych wartości. Media straszą, że Polskę czeka węglowe zatrzęsienie ziemi.

Zgodnie z podpisaną przez prezydenta dyrektywą unijną od września 2019 roku wszyscy posiadacze pieców opalanych węglem będą mieli zakaz korzystania z nich. Nie jest to do końca prawda, bowiem zakłady przemysłowe, elektrownie i elektrociepłownie, które zużywają ponad 50% wydobywanego w Polsce węgla, dalej będą mogły nim palić. Celem wcielonej ustawy jest poprawa powietrza w Polsce, gdzie stężenie zanieczyszczeń od wielu lat przekracza dopuszczalne normy. Zaraz po Bułgarii jesteśmy krajem z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem w Europie. Badania pokazują, że paliwa stałe odpowiadają aż za 42% emisji pyłu zawieszonego PM10 i za 68% emisji benzopirenów. Największe zagrożenie dla naszego zdrowia stanowi tzw. niska emisja, a więc smog, który powstaje z domowych kotłowni, w których pali się fatalnej jakości węglem czy śmieciami. Smog jest poważnym wyzwaniem ekologicznym dla naszego kraju. W wielu rejonach Polski z uwagi na stare piece ludzie palą w piecach z taką intensywnością, że powietrze można by dosłownie krajać nożem na plastry i wcinać z keczupem. Urzędnicy zakładają, że winni

KUP BILETY JUŻ DZIŚ! kupbilecik.pl biletyna.pl

są mieszkańcy miast palący dosłownie wszystkim: odpadami, plastikiem, najgorszymi odmianami węgla i wszelkimi mułami. Gdybyśmy palili wyłącznie węglem nawet średniej

kwoty są różne: jedne gminy do�inansowują do 50%, inne nawet do 80% poniesionych nakładów. W kuluarach mówi się, że zostanie też określona maksymalna kwota do�inan-

jakości, to smogu byłoby znacznie mniej niż obecnie. Stąd też dozwolone będzie używanie piecy na ekogroszek 5 klasy. W odróżnieniu od starych piecyków węglowych uniemożliwiają one spalanie śmieci czy nawet węgla. Ponadto sam opał – ekogroszek jest mniej zanieczyszczony siarką: wydzielany przez nie dym jest po prostu biały. W Unii Europejskiej węglem w mieszkaniach się nie pali, a piece węglowe zastępowane są piecami gazowymi lub elektrycznymi. Wszyscy, którzy obecnie stosują ten najtańszy opał, będą zmuszeni za dwa lata wymienić instalację grzewczą na bardziej ekologiczną mimo że zmiana na inne paliwo mocno odbije się na rachunkach. Kotły do bardziej ekologicznych rodzajów węgla bywają nawet ponad dwukrotnie droższe, a zmiana paliwa np. na gaz może oznaczać z kolei znacząco wyższe rachunki. Kocioł piątej klasy na ekogroszek, kosztuje od 6 do 8 tys. zł. To około pięć razy więcej niż piec, w którym można palić niemal wszystko. W Namysłowie teoretycznie można podłączyć się do sieci ciepłowniczej, która dzięki zainstalowanym �iltrom do smogu się nie przyczynia, a ciepło dostarcza w miarę tanio. Jak się jednak okazuje nie zezwala na to prawo. Nawet jeśli ciepłociąg jest w okolicy, to praktyka często sprawia, że przełączenie na ciepło z sieci miejskiej jest niemożliwe. Urząd Regulacji Energetyki, którego celem jest regulacja naturalnych monopoli, aby chronić przed nadużyciami odbiorców, stoi na stanowisku, że każda rozbudowa musi mieć ekonomiczne uzasadnienie. Smog takim nie jest. Cieszą się z tej sytuacji producenci piecyków gazowych i elektrycznych, którzy już teraz zacierają ręce z myślą o przyszłych zyskach. Co ciekawe, ustawodawca w dalszym ciągu dopuszcza produkcję i sprzedaż piecy na węgiel. Rząd deklaruje, że każda gmina dopłaci nam do wymiany starego pieca na instalację ekologiczną, choć za droższy opał zapłacimy już sami. Żadne szczegółowe przepisy w tym względzie nie są na razie znane, ale można sądzić, że będzie to zadanie niezwykle kosztowne i wbrew pozorom skomplikowane technicznie. W obecnej chwili trwają prace nad uściśleniem kryteriów i zasad wedle których będą przyznawane dopłaty. Niektóre gminy w Polsce już dotują wymianę piecy, ale

sowania uzależniona od wysokości dochodów. Zakłada się przy tym średnio kwotę 3000 PLN na jeden wymieniany piec, co wydaje się być dość niską kwotą. Za kwotę tę można kupić bardzo dobry piec ogrzewania gazowego, jednak należy uwzględnić że w wielu mieszkaniach wymiana pieca wiąże się z koniecznością przerobienia całej instalacji węglowej, wymianą rur, przystosowaniem grzejników i systemu przepływowego. W takiej sytuacji należy liczyć się z kosztami przekraczającymi nawet 20 tysięcy złotych za 100-metrowe mieszkanie. Jeśli do tego uwzględnimy nieprzystosowane budynki, które w większości nie posiadają odpowiedniej instalacji do odprowadzania spalin z pieców gazowych czy też brak instalacji wentylacyjnej wykonanej zgodnie z normami, zakaz palenia węglem może doprowadzić do zubożenia biedniejszej części społeczeństwa. Problem może pojawić się już na etapie załatwiania wymaganych zezwoleń. Wiele budynków na Opolszczyźnie ogrzewanych starymi piecami to kamienice, które wymagają zgody konserwatora zabytków na przerabianie instalacji grzewczej. To także podnosi koszty modernizacji całej instalacji. Dziś węglem ogrzewa domy około 4 milionów Polaków. Wybierają go właśnie dlatego, że jest najtańszy. Ogrzanie 100-metrowego domu kosztuje 2000-3000 złotych na sezon a ogrzewanie gazem jest dwa razy droższe. Ponadto nie wszędzie gaz jest dostępny. Gminy nie kwapią się do budowy nowych i przebudowy istniejących przyłączy gazowych, gdyż są to olbrzymie koszty. Natomiast instalowanie pieców elektrycznych w Polsce wydaje się pomysłem absurdalnym ze względu na wysokie koszty energii elektrycznej. W wielu krajach dąży się do rozbudowy sieci gazowych przy jednoczesnym ułatwianiu przechodzenia na ogrzewanie gazowe. Istnieje dotowanie dociepleń budynków oraz na montaż oszczędnych piecy kondensacyjnych. Na poziomie państwa powinna zostać zmniejszona stawka VAT za gaz dla gospodarstw domowych oraz powinno się dążyć do minimalizacji ceny gazu importowanego z Rosji. U naszych sąsiadów w Niemczech już od wielu lat realizowana jest energooszczędna i proekologiczna polityka grzewcza. Odbywa się to zarówno na płaszczyźnie małych gospodarstw jednorodzinnych, jak i dużych inwestycji, prowadzonych za-

równo przez wielkie koncerny, jak i instytucje państwowe. Kilka lat temu, w ramach energooszczędnych modernizacji gospodarstw domowych, rząd niemiecki zapewniał darmową wymianę gazowych kotłów konwencjonalnych na kondensacyjne, zużywające dużo mniej paliwa, a także zanieczyszczające w dużo mniejszym stopniu środowisko. Teraz oferuje wiele niskooprocentowanych pożyczek i dotacji na przeprowadzenie termomodernizacji budynków. Wiadomo bowiem, że w źle zaizolowanym domu, z nieszczelną stolarką okienną, potrzeba więcej energii na ogrzanie pomieszczeń. Mieszkańcy, modernizujący swoje domy, mają ułatwione wszystkie procedury formalne. Stawiane przed nimi wymagania, dotyczące zatwierdzenia projektu, załatwienia kredytu, itp. ograniczone są do minimum. Jest to więc odwrotna sytuacja niż w Polsce, gdzie od sporządzenia dokumentacji dotyczącej modernizacji budynku do jej rozpoczęcia, musi upłynąć co najmniej kilka miesięcy, a czasami nawet pół roku. Inwestor pieniądze na ocieplenie ścian zewnętrznych i dachu oraz wstawienie nowej stolarki otworowej dostaje przed rozpoczęciem inwestycji, a nie jak u nas, po jej zakończeniu, na podstawie wystawionych faktur. Sprzyja to więc sprawniejszemu i bezpieczniejszemu przeprowadzeniu całego przedsięwzięcia. Gmina Namysłów na razie nie dotuje wymiany pieców. W ramach programu ograniczenia niskiej emisji uruchomionego przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Opolu jeszcze w zeszłym roku można było uzyskać niskooprocentowaną pożyczkę bez żadnych prowizji na wymianę źródła ciepła, termomodernizację domów jednorodzinnych obejmującą wymianę okien, drzwi balkonowych, drzwi zewnętrznych, ocieplenie ścian zewnętrznych, ocieplenie dachu, stropu i podłogi ora na zakup i montaż urządzeń wykorzystujących energię odnawialną w domach jednorodzinnych. W ramach tego programu można było też starać się o 50-procentowy zwrot kosztów wymiany starego pieca na ekologiczny. W dużych opolskich miastach rocznie korzystało z niego po kilkudziesięciu mieszkańców. Został on jednak w zeszłym roku zlikwidowany. Deklarowane przez rząd wsparcie na wymianę piecy grzewczych dla wielu osób jest niewystarczające, tym bardziej że aby ubiegać się o dotację i tak najpierw należy zakupić piec ze środków własnych. Sama wymiana instalacji grzewczej to drastyczny wydatek dla wielu Namysłowian. Konieczność zmiany sposobu ogrzewania wymusi na nas podwojenie, a nawet potrojenie wydatków na ciepło w skali roku. Ponieważ, że węgla już nikt nie będzie kupował, zdrożeją inne paliwa grzewcze takie jak drewno, ekogroszek, gaz, olej opałowy. Używanie energii ekologicznej może stać się tak drogie, że ogrzewanie mieszkań dla wielu Polaków JW/fot. RK będzie luksusem.


NAMYSŁOWSKI KURIER LOKALNY

14 lutego 2017

NAMYSŁÓW. ZWYCIĘŻYLI W GRACH I ZABAWACH ZESPOŁOWYCH

Mali mistrzowie z podstawówki Gry oraz zabawy zespołowe wielu z nas kojarzą się z podwórkową przygodą, podczas której zawiązują się przyjaźnie na całe życie. Nie każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, że ta nowa dyscyplina podbijająca serca spędzającej aktywnie czas młodzieży, stała się poważną dyscypliną sportu.

8 lutego w Krapkowicach, uczniowie klas czwartych ze Szkoły Podstawowej nr 4 z Oddziałami Integracyjnymi w Namysłowie wzięli udział w rozgrywkach sportowych finału wojewódzkiego w grach i zabawach zespołowych. W zawodach startowały dwie reprezentacje składające się z chłopców oraz osobną dziewcząt. Występy naszej młodzieży można zaliczyć do bardzo udanych, co sprawiło wiele radości naszym uczestnikom oraz ich opiekunom. Jeśli chodzi o drużyny dziewcząt wywalczyły one piąte miejsce, natomiast chłopcy bardzo dobre trzecie miejsce. Nasza dosko-

nale prezentująca się drużyna chłopców w rezultacie zdobyła taką samą ilość punktów co ich przeciwnicy plasujący się na drugim miejscu. Niestety o punktacji zadecydował regulamin przewidujący sytuację, w

młodych uczestników. Bardzo blisko podium znalazły się również dziewczęta, którym do trzeciego miejsca zabrakło jedynie dwóch punktów. Drużynę dzielnych dziewcząt zasiliły: Liwia Sobolak, Martyna

której o końcowej klasyfikacji decyduje większa ilość wywalczonych pierwszych miejsc. Chłopcy z PSP 16 Opole wygrali 3 razy, natomiast uczniom ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Namysłowie nie udało się tylko w jednym przypadku. Na szczęście przyszło nam cieszyć się z brązowych krążków, które ozdobiły piersi naszych

Lepka, Julia Otolińska, Melania Grudzińska, Wiktoria Szemraj, Wiktoria Biłyk, Hanna Pieczykolan, Dominika Ciupa, Zofia Janiak oraz Hanna Michalak. Jeśli chodzi o drużynę chłopców, brąz wywalczyli: Michał Korczyński, Kamil Doncbach, Franciszek Maruszak, Kajetan Burnecki, Jakub Gąsior, Remigiusz Strajch, Grzegorz Ste-

ogromnej sile tej prężnie rozwijającej się dyscypliny. W bardzo prestiżowej kategorii na najlepszego trenera województwa na czwartym miejscu w doborowym towarzystwie znalazł się trener Marcin Marcinkiewicz, który jako wychowanek Orła Namysłów, od kilku lat trenuje Kadrę Narodową Juniorek w zapasach w stylu wolnym. Na tym jednak nie koniec, bowiem na trzecim miejscu w kategorii na najpopularniejszego nauczyciela Opolszczyzny uplasował się namysłowski działacz zapasów pan Arkadiusz Kacprzak, który pasję nauczycielską łączy skutecznie z działalnością na rzecz namysłowskich zapasów. Wyniki plebiscytu w sposób wyrazisty pokazują jak silne w regionie są namysłowskie

zapasy, które z jednej strony muszą borykać się z wieloma trudnościami o charakterze finansowym, z drugiej zaś pomimo braku niezbędnych środków wiodą prym wśród innych dyscyplin. Jest to oczywiście kolejny dowód na to, że warto jednak inwestować w obszary rozwojowe, których działań nie można ukryć pod korcem. Być może nominacje, a następnie wyniki, z których jako Namysłowianie możemy się cieszyć, staną się bodźcem do zdecydowanych działań ze strony władz, które najbardziej rozwojową dyscyplinę w naszym mieście, powiecie oraz województwie traktują po macoszemu. Być może warto wreszcie pomyśleć o sensownym zapleczu, które przyczyni się do swobodnego rozwoju

naszych zapasów, znajdujących w społeczeństwie coraz większe uznanie. Jest to bodajże najbardziej dostępna dyscyplina sportu, która rozwija nie tylko sprawność fizyczną młodych sportowców, ale przede wszystkim uczy systematyki, kreatywnego myślenia, odpowiedzialności, a także zdrowej w duchu fair play rywalizacji sportowej. Gratulujemy naszym bohaterom tak wspaniałych i zaszczytnych nagród, z których jako Namysłowianie możemy się cieszyć i chwalić zarazem. Życzymy dalszych sukcesów sportowych oraz nowych celów, które jak dotąd z wielką klasą i determinacją osiągają nasi młodzi sportowcy, ich trenerzy, a także działacze.

w Gminnym Ośrodku Kultury Sportu i Rekreacji w Pokoju pragną wyjść naprzeciw tym kobietom, które mają odwagę aby zrobić coś dla siebie, walcząc z nudą oraz natłokiem obowiązków, które spędzają im sen z powiek. Zajęcia będą odbywać się na przełomie lutego oraz marca w budynku GOKSiR przy ulicy 1 maja. Zajęcia te pozwolą na pogłębienie kontaktów ze sobą i swoimi pokrewnymi duszami oraz krok po kroku otworzyć się na intuicyjny artyzm, drzemiący w uśpionych talentach, dawno nie odkurzanych. W programie artystycznym znajdą się warsztaty rymarskie prowadzone przez doskonałego rzemieślnika Michała Maciejewskiego oraz zajęcia florystyczne, które stanowią wspaniałą odskocznię dla kobiet, w których drzemie swoista wrażliwość na piękno. Dla miłośniczek słodkości i wypieków zarazem nie zabraknie zajęć z dekoracji ciast. Aktywny relaks, przyjemność swobodnego wyrażania, czę-

sto amatorskiej choć pięknej sztuki zwykłych kobiet, to główna idea organizowanych warsztatów organizowanych przez Gminny Ośrodek Kultury w Pokoju. Inicjatorzy całości przedsięwzięcia wychodzą z założenia, że każda kobieta rodzi się istotą twórczą, w każdej tkwi potencjał ekspresji, którą możemy wyrazić na wielu płaszczyznach, posługując się szeroką formą przekazu artystycznego, bez oceniania, a co najważniejsze; z czystą radością tworzenia dla samych siebie. Kobiety, które zechcą wziąć udział w tych warsztatach będą miały niepowtarzalną okazję aby rozwinąć odwagę bycia sobą, uświadomić własne granice, a także co równie istotne, poznać siebie w relacji z innymi kobietami. Wszelkie formy motywujące kobiety do działań, odważnej ekspresji twórczych talentów będą mogły odbywać się w bezpiecznej atmosferze wzajemnego wsparcia i akceptacji, co w rezultacie może przyczynić do pogłębienia świado-

mości odczuwania zmysłami. Warsztaty te dają sposobność do udziału w akcie twórczym i umiejętność improwizacji, odkrycia własnego potencjału ekspresji, otwarcie się na spontaniczność i kreatywność, która może przyczynić się do poprawy własnej wartości. Warto w tym miejscu wspomnieć o twórcy i pomysłodawcy owych działań, które stanowią jedynie znikomy procent wszystkich organizowanych przez nią przedsięwzięć, które mają ogromny wpływ na rozwój kultury w naszym powiecie. Pani Aleksandra Łukaszczyk jako dyrektor GOKSiR w pokoju to niezwykle kreatywna i twórcza zarazem postać nominowana w tegorocznym konkursie „Człowieka Roku” w kategorii „Kultura”, na którą warto oddać swój głos, by wesprzeć wszelkie inicjatywy zmierzające do rozwoju i propagowania tej niezwykle ważnej dziedziny coraz bardziej widocznej w naszym społeczeństwie.

NAMYSŁÓW. 49 PLEBISCYT „SPORTOWIEC ROKU”

pień, Filip Rembielak, Tobiasz Szołdra, Jakub Miłek. Gratulujemy naszym młodym sportowcom wspaniałego pełnego emocji i zdrowej rywalizacji współzawodnictwa. Podziękowania należą się również panu Stefanowi Kosteckiemu, który wspierał młodzież. Jak ważna jest również inicjatywa rodziców, którzy angażują się w rozwój własnych dzieci świadczy bardzo szlachetna postawa pana Andrzeja Doncbacha, który sprawił, że drużyna chłopców oraz dziewcząt reprezentująca Szkolę Podstawową nr 4 mogła wystąpić w nowych strojach, które stanowią ważny element integracyjny, wpływający na morale współpracującej ze sobą młodzieży w kontekście rywalizacji sportowej. Życzymy naszym młodym sportowcom dalszych sukcesów w grach zespołowych i w sporcie w ogóle, co może przynieść wymierne korzyści w aspekcie zdrowego trybu życia.

Namysłowianie w plebiscycie 3 lutego w Teatrze Kochanowskiego w Opolu odbyła się Finałowa Gala 49 Plebiscytu „Sportowiec Roku” NTO i UM. Od kilku lat niezawodnym współorganizatorem Gali jest Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego.

Podczas finałowej uroczystości wręczano nagrody najlepszym i najpopularniejszym sportowcom, ponadto wręczono kilka wyróżnień osobom za wyjątkowe działania oraz osiągnięcia w 2016 roku. Podobnie jak w zeszłych latach, także i tym razem na Gali pokazali się zapaśnicy z LKS Orzeł Namysłów. W kategorii najpopularniejszy sportowiec, zaledwie 19-letnia Alicja Czyżowicz zdobyła trzecie miejsce, co stanowi o

POKÓJ. WARSZTATY ARTYSTYCZNE DLA KOBIET W GOKSIR W POKOJU

Warsztaty artystyczne Kobiety współczesnych czasów, to często zabiegane bohaterki, które z racji natłoku i natężenia pracy, niemal w każdej dziedzinie życia zapominają o sobie, poświęcając się najbliższym.

W ferworze walk o przetrwanie i realizację własnego posłannictwa czy misji wynikającej z odgrywanej przezeń roli społecznej, kobiety często muszą rezygnować z własnych pasji, pragnień i marzeń. Zdarza się, że jedynym ich czasem wolnym czy możliwością relaksu jest niedzielny wieczór, być może trochę stresujący z racji zbliżającego się pełnego pracy poniedziałku. Wiele kobiet nie ma najmniejszych szans na jakże potrzebne rozluźnienie i swobodę, nie mówiąc już o kreatywnym ruchu, zabawie, dawce pozytywnej energii, a co za tym idzie rozładowania napięć oraz stresów, potrzeby akceptacji, a niekiedy fizycznego bądź emocjonalnego uzdrowienia. Organizatorzy wspaniałych warsztatów dla kobiet

AM

15

Zabiegi inwazyjne

DOROTA RADZI

Dorota Rygas - kosmetyczka Centrum Urody VENUS w Namysłowie

Do inwazyjnych zabiegów należą te, które docierają głębiej i działają conajmniej na poziomie skóry właściwej. Wiedza i doświadczenie profesjonalisty są gwarancją efektów i bezpieczeństwa. Współczesna kosmetologia rozwija się w bardzo szybkim tempie. Wraz z pojawianiem się nowych możliwości, rosną też oczekiwania Klientów. W wielu przypadkach tradycyjny zabieg pielęgnacyjny, choć przyjemny i poprawiający wygląd skóry, jest niewystarczający. Klienci spodziewają się prawdziwej, głębokiej odbudowy skóry oraz skutecznego zwalczenia problemu, z którym przychodzą do gabinetu. W takich sytuacjach konieczne jest sięgnięcie po innowacyjne metody, często dużo bardziej inwazyjne. Nieodzownym elementem pracy kosmetologa i kosmetyczki stają się urządzenia elektroniczne, podnoszące skuteczność zabiegu, a także akcesoria ułatwiające docieranie substancji aktywnych w głąb skóry, takie jak rollery i igły. Oczywiste jest, że podnosi się także poziom trudności oraz zwiększa ryzyko wystąpienia powikłań i niepożądanych efektów. Może to powodować obawę przed wykonywaniem takich zabiegów w gabinetach kosmetycznych. Ale czy rzeczywiście jest się czego bać? Początkowy niepokój przed wykonywaniem bardziej skomplikowanych zabiegów jest normalny. Do prawidłowego przeprowadzenia wszystkich zabiegów, poza kosmetykami, potrzeba dwóch rzeczy: wiedzy i doświadczenia. Każdy wykwalifikowany specjalista z dziedziny kosmetologii musi być przeszkolony gdzie uczy się także praktycznego wykonywania zabiegów i czynności, które nauczą unikać przykrych w skutkach błędów. Kosmetolog lub kosmetyczka wyposażona w zestaw wiedzy teoretycznej i umiejętności praktycznych, jest przygotowana do wykonywania zabiegów w swoim gabinecie. Tak naprawdę tylko takie inwazyjne zabiegi dają gwarancję spektakularnych efektów, których oczekują Klienci.

Dzień Babci i Dziadka Publiczne Przedszkole w Wilkowie zorganizowało w Gminnym Ośrodku Kultury spotkanie, na które przybyli szczególni goście: Babcie, Dziadkowie oraz Wójt Bogdan Zdyb.

WILKÓW

Grupa I „Słoneczka” razem z wychowawcą Panią Agnieszką Nalepa przygotowała przed-

dostrzec łzę wzruszenia. Kolejną niespodzianką dla naszych gości były własnoręcznie wykonane przez dzieci upominki. Podczas występów wszyscy rozkoszowali się pysznym poczęstunkiem przygotowanym przez rodziców. Spotkanie przebiegło w serdecznej atmosferze, które dodatkowo urozmaiciły występy dzieci –

stawienie pt. „Babcia z Dziadkiem dziś świętują, życzenia od 12 miesięcy”, w którym dzieci wyraziły swą wielką miłość do babć i dziadków. Grupa II „Biedronki” wraz z wychowawcą Panią Katarzyną Środoń przedstawiły widowisko pt. „Czarodziejski spacer”. Mali artyści z przejęciem odtwarzali swoje role, a goście ze wzruszeniem odbierali czułe słowa, kierowane pod ich adresem. W oczach niektórych można było

uczestników przedszkolnego konkursu „Świąteczne Kolędowanie”. To był naprawdę wyjątkowy dzień, pełen uśmiechu, radości i dumy. Szczęśliwe i rozpromienione twarze babć i dziadków ukazały nam, jak ważne są takie spotkania i wspólnie spędzone chwile z wnukami. Ten dzień na długo pozostanie w pamięci zarówno dzieci jak i dziadków. Agnieszka Nalepa

AM

AM


16

reklama

14 lutego 2017

NAMYSŁOWSKI KURIER LOKALNY

OFERUJEMY SYSTEM RATALNY!

Adres redakcji: UL. KRAKOWSKA 20-22 46-100 NAMYSŁÓW, tel.: 884 085 398

mail: redakcja@namyslowski.info Zespół redakcyjny: Michał Zaczyk (redaktor naczelny),

Agata Sznayder Druk: Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Poligrafia Wrocław

Wydawca: RADIO SUD Sp. z o.o. AL. MARCINKOWSKIEGO 12K 63-600 KĘPNO

Reklama: UL. KRAKOWSKA 20-22 46-100 NAMYSŁÓW tel.: 884 085 398

KURIER NAMYSLOWSKI 40  

KURIER NAMYSLOWSKI 40

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you