Kurier Koniński otwiera swoje najnowsze wydanie reportażem z dwóch ostatnich dni życia Xeny, suki którą znaleziono pod wiaduktem Briańskim bez oberwanej przez pociąg łapy.
Dramat porzuconej, po potrąceniu przez pociąg i straszliwie okaleczonej, Xeny przynajmniej kilkanaście osób poddał egzaminowi z człowieczeństwa. Nic nie wskazuje na to, by zdał go Paweł S., dla którego jeszcze kilka miesięcy temu ta suka była kimś bardzo ważnym, jak wyznał w rozmowie z dziennikarką Życia Konina. Kilka innych osób zrobiło wszystko, by ją uratować i ulżyć w cierpieniach. Pozostaje otwartym pytanie, co jako społeczeństwo zrobimy z wiedzą wyniesioną z tego zdarzenia. Pierwsi do egzaminu stają teraz policjanci i prokuratorzy, a wkrótce staną być może sędziowie.