Issuu on Google+

NR 10

l

ROK II

l

3 MARCA 2009

l

w całym kraju

NAKŁAD 5000 egz.

www.kurierkoninski.pl

Konińskie pogotowie walczy o rynek Od 1 marca na terenie powiatów tureckiego i kolskiego usługi ratownictwa medycznego świadczy konińskie pogotowie.

Narodowy Fundusz Zdrowia w Poznaniu rozstrzygnął 27 lutego konkurs na usługi w zakresie ratownictwa medycznego w powiecie turkowskim i kolskim. Dotychczas zapewniały to szpitale w Kole i Turku. Na ten teren wejdzie teraz częściowo konińskie pogotowie.

Pracownicy, a przede wszystkim ratownicy medyczni, z obu placówek boją się o swoje miejsca pracy. Twierdzą, że zmiany mogą być niebezpieczne dla zdrowia i życia mieszkańców obu powiatów potrzebujących pilnej pomocy medycznej. - Wyjazd karetki z Turku może trwać nawet 15-20 minut. Karetka musi bowiem wyjechać z centrum miasta i po drodze pokonać kilka skrzyżowań, przejść dla pieszych i przejść prowadzących do szkół. Jeśli

dołożyć do tego problemy z łącznością przez numer 999, powstają obawy, że karetka może nie zdążyć z pomocą na czas - mówią. Punktualnie o północy z 28 soboty na niedzielę pracownicy turkowskiego pogotowia rozpoczęli przepakowywanie sprzętu z wypożyczanych dotąd od Konina karetek do własnej. Mimo tego, że łzy cisnęły się do oczu, nie było wyjścia – od 1 marca na znacznej części powiatów tureckiego i kolskiego do po-

trzebujących pomocy wyjeżdżają pracownicy Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Koninie. Kolscy i turkowscy ratownicy nie złożyli jednak broni. W poniedziałek, 2 marca od godziny 10.00 zebrali się, razem z koleżankami i kolegami z Szamotuł, pod siedzibą NFZ w Poznaniu. Po około 30 minutach oczekiwania pod gmachem Narodowego Funduszu Zdrowia w Poznaniu, delegacje trzech powiatów zostały zaproszone na rozmowy z dyrektor Zbigniewą Nowodworską. Do środka weszło po trzech przedstawicieli jednostek pogotowia z dyrektorami szpitali i starostami. Pod gmachem trwała tymczasem głośna manifestacja ratowników medycznych. „Wojewoda przehandlował pogotowie w Turku” można było przeczytać na jednym z transparentów, „Florek, miej honorek i spakuj się w worek” - głosił inny.

Przed południem manifestanci przenieśli się pod Wielkopolski Urząd Wojewódzki, gdzie spotkali się z wojewodą Piotrem Florkiem. Spotkanie z udziałem dyrektor poznańskiego oddziału NFZ Zbigniewy Nowodworskiej trwało ponad dwie godziny. Dyrektorzy szpitali i pracownicy pogotowia zgłaszali uwagi dotyczące sposobu w jaki przeprowadzono i rozstrzygnięto konkurs. Brak kontroli miejsc stacjonowania karetek nowych dysponentów przez Sanepid, kłopoty związane z przełączaniem telefonów alarmowych, a nawet próby przyciągnięcia pracowników przez konkurencyjne firmy to tylko nieliczne argumenty podnoszone przez ratowników, a które ich zdaniem mają stać się podstawą do unieważnienia konkursu. DO ROTA SZCZE PA NIAK

Jodłowa i Kasztanowa w dziurach Mieszkańcy ulicy Jodłowej i Kasztanowej w Koninie będą walczyć o budowę tych dwóch osiedlowych ulic. Są oburzeni, że inwestycja wypadła z tegorocznego budżetu wraz z kilkunastoma innymi punktami. Ich stan, jak mówią, woła o pomstę do nieba.

- W Koninie myśli się o budowie bulwaru nadwarciańskiego, wieży widokowej, a nie o budowie zwykłych dróg dojazdowych – narzeka Piotr Piasecki, mieszkający przy Jodłowej w Koninie od dawna. - Na całym osiedlu zostały już tylko te dwie ulice do zrobienia. Dłużej już się nie da tak żyć, zwłaszcza po deszczu albo w czasie odwilży, zapraszamy na Jodłową – grzmiał do radnych podczas minionej sesji, kiedy odrzucono z budżetu ten punkt.

Mieszkańcy nie chcą już dłużej czekać na pokrycie asfaltem około 200 metrów Jodłowej. Jeszcze gorzej jest na Kasztanowej. Ci, którzy wybudowali się tam kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt, lat temu, nie rozumieją dlaczego o nich zapomniano. Do tej pory radzą sobie we własnym zakresie z dziurawą ulicą. Ubijają żużel. I tak co jakiś czas. Po paru samochodach znowu trzeba ubić. Każdy przed swoją posesją. I tak od lat. - Co jest ważniejsze? Most Toruński? A komu ten obecny przeszkadza – pytali radnych i prezydenta reprezentanci Jodłowej. - Chyba władze chcą zniszczyć starówkę, wpuszczając tam samochody? A na osiedlowe uliczki trzeba czekać latami. Nie da się nimi normalnie przejechać.

Fot. MA

n n n gazeta BEZPŁATNA n n n gazeta BEZPŁATNA n n n gazeta BEZPŁATNA n n n gazeta BEZPŁATNA n n n gazeta BEZPŁATNA n n n gazeta BEZPŁATNA n n n

w ó ik ln te zy c 0 0 0 0 0 1 ń ie dz ty Co

Za mieszkańcami tej części Wilkowa wstawił się radny Zdzisław Strzech. Jego prośby o utrzymanie zadania w tegorocznym budżecie nie znalazły jednak poparcia. - Zawiadomienie, żeby zapłacić podatek już przyszedło i miasto wie, gdzie wysłać pismo, ale doprosić się czegokolwiek nie można – mówi jeden z mieszkańców. - Jest już kanalizacja, na którą też czekaliśmy latami, co więc przeszkadza żeby położyć asfalt? - Prawie 2,5 miliona złotych przeznaczyliśmy na budowę ulic na osiedlu Wilków – odpowiada mieszkańcom Wiesław Steinke, przewodniczący Rady Miasta Konina. - Na żadnym z konińskich osiedli tyle nie ma. Mieszkańcy nie zamierzają jednak rezygnować z walki o porządną drogę. MA


2 aktualności

Kolejka w urzędzie Przed kasą Urzędu Miejskiego w Koninie ustawiła się 2 marca bardzo długa kolejka. Mieszkańcy Konina postanowili od poniedziałku zapłacić podatki na rzecz miasta. W kolejce przeważały starsze osoby.

- Starsi ludzie są przeświadczeni, że jak przyjdą do urzędu to te pieniądze po drodze nie zginą i trafią bezpośrednio do źródła – mówi Kazimierz Pałasz, prezydent Konina zapytany o kolejki. w urzędzie. Interesanci cisnęli się więc w holu wejściowym do budynku przy placu

Wolności, chociaż mogą także płacić podatki na poczcie czy w bankach, a nawet za pośrednictwem internetu. - Na poczcie to ja nie wierzę, a tutaj mam zaufanie – potwierdził starszy mężczyzna. - Jest tłok, a jak ma być, kiedy działa jedna kasa. Jestem dzisiaj już drugi raz. O 11.00 zobaczyłem dłuższą kolejkę i po obiedzie przyszedłem znowu. Płacę wszystko raz na rok, więc odstoję. A gdzie nie ma ludzi, na poczcie jest jeszcze więcej. Można płacić na raty, ale po co mam stać cztery razy, wolę to załatwić za jednym razem. MA

W Kozjatyniu o pomocy społecznej Powiat koniński rozszerza zakres współpracy z rejonem kozjatyńskim na Ukrainie o kolejny obszar współdziałania – pomoc społeczną.

Na zaproszenie przewodniczącego Kozjatyńskiej Administracji Rejonowej od niedzieli w Kozjatyniu będzie przebywała delegacja powiatu konińskiego w składzie: wicestarosta Małgorzata Waszak, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie Elżbieta Sroczyńska, kierownik Warsztatów Terapii Zajęciowej w Mielnicy Jan Jastrzębski, kierownik Środowiskowego Domu Samopomocy w Ślesinie Tomasz Majewski oraz Anneke Mulder i Lammert Meyer z holenderskiej Fundacji Stichting Eemsmond Helpt De Polen. Tematem rozmów podczas pięciodniowej wizyty w zaprzyjaźnio-

nym Kozjatyniu będzie głównie pomoc społeczna, zwłaszcza w zakresie wsparcia osób niepełnosprawnych. Stąd też, zgodnie z programem pobytu, oprócz oficjalnego spotkania z władzami rejonu kozjatyńskiego, nasza delegacja odwiedzi szkołę i internat dla dzieci z wadami wzroku, dom spokojnej starości oraz szpital rejonowy w Kozjatyniu. Gospodarze zaplanowali też wizytę w Centrum Kultury Polskiej im. Tymosza Padury w Kozjatyniu oraz spotkanie z dziećmi uczęszczającymi do polskiej szkoły niedzielnej. Efektem tej wizyty będzie przekazanie przez holenderską Fundację Stichting Eemsmond Helpt De Polen sprzętu rehabilitacyjnego dla osób niepełnosprawnych z rejonu kozjatyńskiego. NN

Energetyka odnawialna – energetyką przyszłości Stowarzyszenie „Kadry dla Konina” oraz Wyższa Szkoła Kadr Menedżerskich w Koninie przy wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu organizują konferencję, która odbędzie się 5 marca 2009 roku o godz. 10.00 w Klubie „Hutnik” w Koninie przy ul. Dworcowej 7.

Na konferencji omawiana będzie tematyka związana z potencjałem, finansowaniem oraz z możliwymi rozwiązaniami technicznymi w energetyce odnawialnej („Wykorzystanie energetyki odnawialnej w dolinie Warty i Neru oraz na obszarach będących pod wpływem działalności górnictwa odkrywkowego –szansą na rozwój regionu”). Wśród zaproszonych gości będą: prof. dr hab. inż. Waldemar Kamrat - prorektor Politechniki Gdańskiej, specjalista w dziedzinie energetyki, dr Wiesław Wójcik - prezes Zarządu Polskiej Izby Gospodarczej Energetyki Odnawialnej, dr hab. inż. Bolesław Zaporowski z Politechniki Poznańskiej i Wyższej Szkoły Kadr Menedżerskich w Koninie oraz dr inż. Irena Chmielewska – dziekan Wydziału Energetyki w Wyższej Szkole Kadr Menedżerskich w Koninie.

Program konferencji: 1. Powitanie uczestników – mgr Dariusz Wesołowski, prezes Zarządu Stowarzyszenia "Kadry dla Konina" 2. Wprowadzenie – dr Marek Waszkowiak, rektor Wyższej Szkoły Kadr Menedżerskich w Koninie 3. Potencjał i finansowanie energetyki odnawialnej – dr Wiesław Wójcik, prezes zarządu Polskiej Izby Gospodarczej Energetyki Odnawialnej 4. Zastosowanie energetyki odnawialnej – mgr Leszek Długokęcki, specjalista ds. ochrony środowiska i energetyki odnawialnej 5. Rynek biomasy – mgr Maciej Sell, dyrektor ds. finansowych Bio Eko Energia s. c. 6. Potencjał do wytwarzania w energetyce wodnej w subregionie konińskim – mgr inż. Marian Jacolik, dyrektor Wielkopolskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Poznaniu, Regionalny Oddział w Koninie, 7. Możliwe rozwiązania techniczne w energetyce odnawialnej – mgr inż. Julian Drabent, specjalista ds. techniki cieplnej 8. Energetyka odnawialna - prof. dr hab. inż. Waldemar Kamrat, prorektor Politechniki Gdańskiej 9. Dyskusja i podsumowanie. Szczegółowe informacje pod nr tel.: 063 249-15-15

Nowy warzywniak na Zatorzu Od jakiegoś czasu mieszkańcy konińskiego Zatorza obserwują powstawanie nowego obiektu na tym osiedlu. Przy ulicy Chopina powstaje nowy warzywniak i jak zwykle przy tego typu inwestycjach, zdania na temat słuszności jego powstania są podzielone.

Jedni cieszą się, że nie będą musieli już poruszać się w błocie, inni zadowoleni są z tego, co mają obecnie. – Chcą nas przenieść do małych klitek, gdzie nie będzie tyle miejsca, aby towar rozłożyć, nie mówiąc już o możliwości wje-

chania tam busem. – jednym głosem mówią handlujący tam sprzedawcy. – To, co mamy obecnie, wcale nie jest takie złe, zadaszenia mamy i na głowę nam nie pada, a tam będzie praktycznie to samo, a płacić pewnie trzeba będzie więcej. – dodają. Także klienci zaopatrujący się w warzywa, owoce, kwiaty i inne drobne towary, które mogą tam znaleźć, mają różne zdania na ten temat. – Po co zmieniać to, co jest dobre. Jeżeli sprzedawcy będą niezadowoleni, to odejdą, a co w takiej sytuacji mają zrobić stali

klienci? Przenieść się do supermarketów? Jak tu można dostać świeże i zdrowe warzywa czy owoce. – mówią jedni. – W końcu cos się tu dzieje i będzie można robić zakupy w cywilizowanych warunkach, a nie brodząc po kostki w błocie. Poza tym to miejsce poprawi się wizualnie i obecne stoiska nie będą już straszyły swoim wyglądem – komentują inni. Nowy plac targowy, liczący około 290 metrów kwadratowych, ma być wybrukowany i zadaszony. Swoim wyglądem przypominać będzie bazar znajdujący się przy ul. 11. Listopada. Znajdować ma się tam 14 stałych stanowisk, jednak przewidziano również miejsce dla drobnych handlarzy, których w sezonie przybywa. Biorąc pod uwagę ogromny ruch i tłok na ulicy w tym miejscu, w planach jest również wybudowanie parkingu z 14 miejscami. Jest to o tyle ważne, że już niedługo pozostawianie samochodów na terenach obok obecnego warzywniaka będzie niemożliwe. Związane jest to z rozpoczynającą się na wiosnę budową siedziby sądu rejonowego. Kupcy przeniosą się na nowy plac handlowy najprawdopodobniej na przełomie marca i kwietnia, bowiem budowa nieco się przedłużyła z powodu niesprzyjającej pogody. AKOM

Słupek za drogą wodę Milowy Słupek, antynagroda internautów, trafiła w miniony wtorek, 24 lutego do Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Koninie, za podniesienie ceny wody. To nagroda na najgorszy pomysł minionego roku.

- Zaczęło się od tego, że władze Konina zdenerwowały nas różnymi nieprzemyślanymi decyzjami – mówią inicjatorzy społecznościowego blogu, którzy ogłosili niecodzienny plebiscyt. - Najpierw była to próba przekazania pieniędzy na centrum papieskie w Krakowie-Łagiewnikach. Jest jednak jeszcze dużo rzeczy w Koninie, które należy zmienić i staramy się to robić. Poza PWiK-iem do antynagrody typowana była radna Mariola Rakiewicz (PiS) za zniesienie opłaty za psy, wspomniana wyżej chęć przekazania przez władze miasta pieniędzy na centrum w Łagiewnikach

oraz... twórcy bloga za malkontenctwo i czepianie się urzędników. - W głosowaniu to Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji przebiło jednak wszystkich, ponieważ ukarało wyższymi cenami mieszkańców Konina za to, że oszczędzają wodę - tłumaczyli Waldek i Paweł, którzy na swoim blogu piętnują wszelkie potknięcia miasta. Drewnianą statuetkę i chryzantemy, w imieniu prezesa przebywającego na urlopie, przyjął od internautów Marian Wrzesiński, wiceprezes przedsiębiorstwa. - To nie jest hańba – mówił o (anty)nagrodzie Marian Wrzesiński. Widocznie kwestia cen wody jest postawiona wysoko w oczekiwaniach mieszkańców Konina i stąd problem podwyżek jest tak mocno odbierany. Pomysłodawcy nagradzania najbradziej beznadziejnych pomysłów w

mieście zamierzają podtrzymać plebiscyt oraz przyznawanie antynagrody i już zaczynają zbierać kolejne propozycje 'zasługujące' na Milowego Słupka. MA

Huta czeka na dyrektora W tym tygodniu, zapowiedział rzecznik Impexmetalu, poznamy nazwisko nowego dyrektora konińskiej huty aluminium.

Dotychczasowy szef konińskiego zakładu Bogusław Peczela został odwołany, wynika z suchego komunikatu prasowego, 25 lutego z powodu „wyczerpania się dotychczasowej formuły współpracy”. W samej hucie mówi się nieoficjalnie o dwóch powodach rozstania z Bogusławem Peczelę. Pierwszy jest taki, że odwołany dyrektor został przysłany do

Konina jedynie po to, by zlikwidować elektrolizę i po wykonaniu zadania wrócił do Warszawy. Drugi powód miałby być taki, że dyrektor miał jakoby pozostawić silos pełen tlenku glinu, który dzisiaj jest już dla firmy bezużyteczny i powiększył stratę spółki. - Nie wypada mi komentować plotek - odparł rzecznik Impexmetalu Michał Kujawski zapytany o wymienione wyżej sugestie. Firma nie chce też wiążąco się wypowiadać na temat zapowiadanej przez byłego dyrektora budowy fabryki wia-

traków w miejscu elektrolizy. - Nie przywiązywałbym się do słów Bogusława Peczeli - stwierdził Michał Kujawski - choć nie mogę też jednoznacznie dzisiaj stwierdzić, że taki projekt nie będzie realizowany. Najpierw trzeba rozebrać halę elektrolizy, a każda inwestycja wymaga solidnych przygotowań. Tymczasem w biurowcu huty pracownicy mają chwilę oddechu po odejściu dotychczasowego szefa. - Wreszcie mogę ubrać się w dżinsy - stwierdziła jedna z kobiet. OLER


rozmaitości 3

3 marca 2009

Światło nagrodzone

Pobudzanie gospodarki Obecni i przyszli biznesmeni ruszajcie do pisania biznesplanów nowych przedsięwzięć! W Koninie od 4 marca rusza konkurs na najlepszy pomysł na biznes.

Pomysłodawcą konkursu jest Jan Urbański, koniński radny. Organizatorem - Agencja Rozwoju Regionalnego, a patronem przedsięwzięcia prezydent Konina. Umowę w sprawie organizacji konkursu podpisała jeszcze: Konińska Izba Gospodarcza, Naczelna Organizacja Techniczna oraz Powiatowy Urząd Pracy. Dla uczestników przygotowano specjalne karty zgłoszeniowe, które będzie można składać do końca marca w siedzibie Agencji. Organizatorom zależy przede wszystkim na pobudzeniu aktywności w kierunku zakładania i prowadzenia działalności gospodarczej oraz tworzenia nowych miejsc pracy w Koninie. Dlatego biznesplany będą oceniane pod

reklama

Urząd Miasta w Koninie został nagrodzony za oświetlenie przeprawy przez rzekę Wartę.

kątem innowacyjności pomysłu, a także realności przyjętych założeń. Stawką w tej grze jest miejsce na biuro dla laureata w budynku ARR przy ulicy Makowej oraz podręczny komputer od prezydenta miasta i wiele innych nagród rzeczowych, finansowych oraz szkoleniowych od sponsorów dla przyszłych biznesmenów. - Chcielibyśmy, aby biznesplany przekładały się na rzeczywiste biznesy, które zaczną funkcjonować i zatrudniać nowe osoby - powiedział Dariusz Kałużny, prezes ARR w Koninie. Organizatorzy liczą na to, że tym sposobem pojawią się nowe, ciekawe pomysły na biznes i konkurs zachęci innych do podejmowania, bądź rozwijania działalności gospodarczej. Rozstrzygnięcie konkursu na najlepszy biznesplan nastąpi przed końcem czerwca. MA

Konin zajął pierwsze miejsce w konkursie „Na najlepiej oświetloną gminę i miasto 2008 roku” w grupie miast i gmin powyżej 70 tys. mieszkańców, w kategorii „Kompleksowe inwestycje i modernizacje oświetlenia dróg i ulic”. Nagrody i wyróżnienia wręczy laureatom Olgierd Dziekoński, wiceminister infrastruktury, podczas Targów ŚWIATŁO 2009, 23 marca w Warszawie.

Starostwo szanuje energię Pierwsze miejsce na poziomie krajowym, a czwarte na szczeblu europejskim zajęło konińskie starostwo w konkursie „ENERGY TROPHY +”.

Trofeum Energetyczne oraz nagrodę pieniężna w wysokości 18 tys. złotych dla Starostwa Powiatowego w Koninie za zajęcie pierwszego miejsca, w kategorii „najwyższa oszczędność energii” na szczeblu lokalnym, odebrał starosta Stanisław Bielik podczas seminarium na temat „Racjonalne użytkowanie energii i energooszczędne urządzenia w biurze”. W ciągu ubiegłego roku urząd zaoszczędził ponad 25 proc. energii cieplnej i

elektrycznej w stosunku do uśrednionej wartości jej zużycia w latach 2005 – 2007, co pozwoliło starostwu uplasować się na pierwszym miejscu na krajowym poziomie konkursu. Z kolei, w rywalizacji na szczeblu europejskim, w której wzięło udział 155 uczestników z 17 krajów, jury przyznało konińskiemu starostwu czwarte miejsce w kategorii „zużycie bazowe poniżej 219 KWh na dobę”. - Tak dobry wynik udało się uzyskać między innymi dzięki termomodernizacji budynku, wymianie instalacji elektrycznej i cieplnej oraz samemu zaangażowaniu pracowników – podsumował Stanisław Bielik. MA

50 kandydatów Na stanowisko inspektora w Biurze Prezydenta Urzędu Miejskiego w Koninie zgłosiło się 51 kandydatów, z których wybrano 14 osób.

Dalsze postępowanie kwalifikacyne polegać będzie na napisaniu testu z zakresu znajomości ustaw o samorządzie gminnym, powiatowym i kodeksu postępowania administracyjnego. NN reklama

Naleśniki w 40 smakach Naleśnikarnia nazywa się "Przystań", bo sąsiaduje z rzeką znajduje się tuż przy wejściu na Most Toruński, obok gmachu Urzędu Miejskiego przy Placu Wolności. Istnieje od czerwca ubiegłego roku i jest bardzo popularna wśród młodzieży, szczególnie uczniów pobliskich szkół. Dla właścicieli jest kolejnym wyzwaniem w branży gastronomicznej, bo od dwóch lat prowadzą już Kebap Istanbul przy rondzie św. Ducha, w pobliżu kościoła ewangelickiego w Koninie. Naleśnikarnia czynna jest codziennie od godz. 10.00 do 21.00, a tyko w niedzielę otwierana jest godzinę później. Za to kiedy zrobi się cieplej, przyjmować będzie gości o godzinę dłużej.

Pomysł zrodził się podczas podróży po Polsce, kiedy odkryli, że takie lokale znajdują się w każdym większym mieście naszego kraju. Wtedy postanowili otworzyć naleśnikarnię również w Koninie.

Jeśli na słodko, to mogą być z dżemem, owocami, cukrem pudrem, białym serem, bitą śmietaną i sosem. Lista naleśników wytrawnych jest jeszcze dłuższa. Są podawane z białym lub żółtym serem, szynką, boczkiem, mielonym mięsem, pieczarkami, cebulą, kurczakiem, ryżem, a nawet parówką czy kebabem. Danie można przyprawić sobie sosem

czosnkowym, tzatziki, pomidorowym łagodnym lub ostrym, a nawet chilii. W sumie karta oferuje 40 rodzajów naleśników, a poza tym makarony, zupy i sałatki. Naleśniki są naprawdę olbrzymie i dla dwójki dzieci (jest nawet fotelik z blatem dla malucha) można spokojnie wziąć jedną porcję. A jeśli zostanie coś na talerzu, lokal dysponuje opakowaniami na wynos. - Przychodząc do nas nie trzeba koniecznie od razu zamawiać naleśnika - zachęca właścicielka. Zapraszamy na herbatę, kawę, lampkę wina czy ciastko.

- Najpóźniej w kwietniu zaczniemy też organizować imprezy zamknięte - przypomina pani Beata. Lokal ma ciekawy wystrój ściany ozdabiają duże zdjęcia konińskiej starówki, których autorem jest Maciej Sypniewski. Trafić do niego łatwo, bo znajduje się przy krótkim odcinku ulicy Wojska Polskiego od strony Placu Wolności. Dania można zamówić również telefonicznie, choć odebrać trzeba je już osobiście. Ceny nie są wygórowane. Naleśniki na słodko kosztują od 4 do 10 zł, wytrawne - od 7,50 do 14 zł.

Naleśnikarnia "Przystań" Konin, ul. Wojska Polskiego 3 tel. 0-63 240-60-65 www.nalesnikarnia.konin.pl


4 rozmaitości

Rozbój w autobusie Na oczach Wydawałoby się, że autobus komunikacji miejskiej jest miejscem bezpiecznym. Pewien gimnazjalista przekonał się, że tak nie jest, szczególnie późną porą i poza ścisłym centrum miasta.

W październiku ubiegłego roku Karol wracał do domu ze spotkania ochotniczej straży pożarnej w starym Koninie. Było późno, więc kolega podrzucił go na przystanek koło Konwartu, gdzie nastolatek czekał na autobus linii 56. Samochód zjawił się zgodnie z rozkładem jazdy o godz. 22.36 i chłopak wsiadł razem z młodym mężczyzną. Żeby się czymś zająć Karol wyjął z kieszeni telefon komórkowy i zaczął przeglądać jego zawartość. Zupełnie nie spodziewał się tego, co nastąpiło kilka minut później, kiedy mężczyzna, który razem z nim wsiadał do autobusu, wyrwał Karolowi telefon z ręki i jakby nigdy nic poszedł z nim na ostatnie siedzenie. Chłopak zerwał się i podszedł szybko do złodzieja, żądając oddani aparatu. - Spierdalaj - usłyszał w odpowiedzi i zanim dotarł do niego sens od-

powiedzi, siedział na podłodze po dwóch ciosach pięścią w twarz. nnn Karol wysiadł na swoim przystanku, a następnego dnia zawiadomił o zdarzeniu policję. Funkcjonariusze bez trudu znaleźli napastnika, bo pół godziny przed przyjazdem autobusu na przystanek koło Konwartu legitymowali przy ulicy Przemysłowej niejakiego Marka P., 25-letniego mieszkańca gminy Ślesin, mającego na swoim koncie już trzy wyroki sądowe, w tym jeden za rozbój. Mężczyzna nie przyznał się do napaści na Karola. Oświadczył, że na jego współpasażera napadł ktoś inny, kto również jechał autobusem linii 56. nnn Sąd nie dał wiary sprawcy i 19 lutego skazał 25-latka na półtora roku odsiadki bez zawieszenia. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny. OLER

Nowe kierunki i specjalności w PWSZ w KoniPonad tysiąc osób chce przyjąć na studia w przyszłym roku Wydział Społeczno-Techniczny PWSZ w Koninie.

W ramach istniejących kierunków pojawią się nowe specjalności: na politologii będzie można studiować dziennikarstwo, a dotychczasowa specjalność samorząd i władza lokalna zostanie zastąpiona administracją samorządową; na kierunku praca socjalna zostanie uruchomiona nowa specjalność: praca socjalna z resocjalizacją, Instytut Kultury Fizycznej uruchomi kierunek fizjoterapia. Uczelnia po raz drugi ma zamiar przystąpić do rekrutacji na kierunek pielęgniarstwo. Dziennikarstwo od lat cieszy się wśród młodych ludzi niezmiennym powodzeniem, podobnie jest z administracją i fizjoterapią. Czy sprawdzi się to również w Koninie? Zmiany szykują się także w Zamiejscowym Wydziale Inżynierii Środowiska w Turku. Wydział otrzyma najprawdopodobniej zgodę na prowadzenie budownictwa. Inżynierowie z tej dziedziny są poszukiwani w całej Europie. Łącznie na kierunkach inżynieria środowiska i budownictwo studia będzie mogło rozpocząć 220 osób. Celem kształcenia na specjalności dziennikarstwo jest przygotowanie specjalistów do pracy w mediach masowych na stanowisku dziennikarza prasowego, radiowego lub telewizyjnego, komentatora życia politycznego i społecznego, a także rzecznika prasowego i konsultanta ds. mediów, reklamy lub promocji w instytucjach, przedsiębiorstwach i innych organizacjach. W programie studiów przewidziano praktyczne formy doskonalenia wiedzy i umiejętności w dziedzinie dziennikarstwa w postaci praktyk i pracowni dziennikarskich.

Utworzenie kierunku fizjoterapia wynika z rzeczywistych potrzeb rynku. Według danych GUS tylko w mieście Koninie liczbę osób niepełnosprawnych szacuje się na prawie 11 tysięcy, w tym około 9 tysięcy osób posiada orzeczenie o niepełnosprawności. Społeczeństwo starzeje się – wzrasta liczba emerytów i rencistów, którzy najczęściej korzystają z zabiegów fizjoterapeutycznych.

Rodzi się coraz więcej dzieci wymagających rehabilitacji, wzrasta również liczba dzieci i młodzieży z wadami postawy, które niekorygowane mogą przekształcić się w postać patogenną. Dobrze wykształcony fizjoterapeuta jest przygotowany do pracy w kilku pokrewnych zawodach; może prowadzić fizjoterapią, fizykoterapię, zajęcia rekreacyjne dla osób w różnym wieku, zajęcia korekcyjne w przedszkolach i szkołach, warsztaty terapii zajęciowej, zajęcia sportowe z niepełnosprawnymi itp. Od przyszłego roku akademickiego na kierunku praca socjalna funkcjonować będą dwie specjalności praca socjalna w pomocy społecznej oraz praca socjalna z resocjalizacją. Nowa specjalność przygotowywać będzie do pracy w kurateli sądowej, zakładach poprawczych, wychowawczych, placówkach socjoterapeutycznych, placówkach opiekuń-

sąsiadów Jeden ma 24, drugi 27 lat. Ten młodszy ma niezły zawód elektromechanika samochodowego, ale wciąż pozostaje na utrzymaniu rodziców, starszy - to właściwie już zawo-

dowy przestępca z dziewięcioma wyrokami na karku. Choć zawód też ma nie najgorszy - zbrojarz betoniarz - utrzymuje się, jak podał do protokołu, z prac dorywczych, w tym z włamań do sklepów. Przestępstwo popełnili banalne. Pewnej sierpniowej nocy dwa i pół roku temu włamali się do sklepu spożywczego w Zygmuntowie, niedużej miejscowości w gminie Wilczyn. Ukradli papierosy, piwo, karty telefoniczne, kosmetyki i, oczywiście, jedzenie. W nietypowy sposób wpadli. Otóż na następny dzień po włamaniu podjechali pod blok przy ulicy Wyszyńskiego w Koninie, gdzie otworzyli bagażnik samochodu i jęli nosić łup do mieszkania. Mieli jednak pecha, bo ktoś zauważył, że nie są to bynajmniej zakupy i zadzwonił po policję. Funkcjonariusze zastali jeszcze Adama D. i Adriana T. przy robocie, ale na ich widok obaj dali nogę. Adam się przyznał, bo w jego mieszkaniu znaleziono towar z okradzionego sklepu w Zygmuntowie, ale wyjaśnił, że włamania dokonał sam. Jego kumpel recydywista miał jednak pecha, bo na miejscu znaleziono jego odciski palców, więc poświęcenie Adama na nic się nie przydało. W rezultacie 23 lutego Sąd Rejonowy w Koninie w uznaniu wcześniejszych dokonań w złodziejskim fachu wymierzył 27-letniemu Adrianowi T. karę 1,5 roku pozbawienia wolności bez zawieszenia, a niekaranemu dotąd Adamowi D. 15 miesięcy w zawieszeniu na 4 lata i grzywnę w wysokości 1,5 tys. zł. Obaj też muszą naprawić szkodę. OLER

czo-wychowawczych, ośrodkach interwencji kryzysowej, organizacjach pozarządowych działających na rzecz profilaktyki i rehabilitacji społecznej oraz innych instytucjach, w których mamy do czynienia z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi, niedostosowanymi społecznie lub zagrożonych niedostosowaniem społecznym. Studia na kierunku budownictwo przygotowują do wykonawstwa obiektów budowlanych, projektowania podstawowych obiektów i elementów budowlanych, kierowania zespołami i firmą budowlaną. Absolwenci posiadać będą wiedzę z zakresu wykorzystania technik komputerowych i stosowania nowoczesnych technologii w praktyce inżynierskiej. Będą przygotowani do pracy w przedsiębiorstwach wykonawczych, nadzorze budowlanym, wytwórniach betonu i elementów budowlanych, przemyśle materiałów budowlanych oraz jednostkach administracji państwowej i samorządowej. Zakłada się, że absolwenci zatrudniani będą do prowadzenia procesów inwestycyjnych, kierowania wytwórniami materiałów budowlanych i będą pracownikami służb administracyjnych i nadzoru budowlanego. Ze szczegółami bogatej oferty edukacyjnej konińskiej PWSZ maturzyści zapoznają się dokładnie podczas „Drzwi Otwartych” 17 marca w Koninie i 27 marca w Turku. Każdy, kto odwiedzi w tych dniach uczelnię

Zwłoki w lesie 26 lutego obchodzący swój rewir leśniczy znalazł w pobliżu Mrówek (gmina Wilczyn) zwłoki nieznanego mężczyzny.

Ciało zostało już naruszone przez zwierzęta, więc było bardzo trudne do zidentyfikowania. Dopiero jeden z mieszkańców rozpoznał odzież, którą podarował jakiś czas temu mężczyźnie, od kilku miesięcy kręcącemu się po okolicy. Jak się okazało, miejscowi policjanci wcześniej go legitymowali. Choć nie przeprowadzono jeszcze oficjalnej identyfikacji zwłok, wszystko wskazuje na to, że zmarły to 56-letni

mieszkaniec Kalisza, który kilka miesięcy temu opuścił oddział leczenia odwykowego i nie wrócił już do domu. Mężczyzna zamieszkał w letniej altanie swojej działki rekreacyjnej. Przyczynę śmierci wyjaśni dopiero sekcja zwłok. Przy zmarłym znaleziono dwie butelki i plastikowy kubek. Jedna było już opróżniona, w drugiej znajdował się płyn koloru fioletowego, jak stwierdzono oficjalnie w protokóle, bowiem z całkowitą pewnością będzie go można zidentyfikować dopiero po przeprowadzeniu stosownych badań laboratoryjnych. OLER

Chcieli ukraść cegłę W piątek, 28 lutego, późnym wieczorem właściciel działki budowlanej na terenie gminy Krzymów został poinformowany przez znajomego, że obce osoby kręcą się po jego terenie.

Zaniepokojony mężczyzna natychmiast podjechał na budowę i zauważył przy drodze uszykowane do wywozu

cegły oraz obcych mężczyzn. Na jego widok nieproszeni goście szybko odjechali. Policjanci zatrzymali audi, którym jechali podejrzewani, w Koninie. 28letni mieszkaniec okolic Konina i 26letni koninianin, usłyszeli zarzut usiłowania kradzieży cegły klinkierowej w ilości około 300 sztuk. reklama

Dwa wypadki 26 lutego przed południem 56-letni kierowca jadący lewym pasem ul. Przemysłowej w Koninie, od ronda

Solidarności w kierunku Pątnowa, potrącił na przejściu dla pieszych dwie kobiety w wieku 45 i 41 lat. Piesze z obrażeniami ciała zostały przewiezione do szpitala. Kierowca był trzeźwy. Kilkanaście minut późnej w Wielołęce 46-letnia kobieta gwałtownie zahamowała VW Polo, gdy na jezdnię wybiegła sarna. Kierująca straciła panowanie nad autem, zjechała na prawe pobocze i uderzyła w słupek ogrodzenia przydrożnej posesji. 46-letnia kobieta i 27-letnia pasażerka, zostały przewiezione do szpitala. MA


IV fotoreportaż Wy sta wa ma lar stwa Kry sty ny Ru min kie wicz

Zamykam oczy i maluję W malowaniu portretów interesują ją nie tyle twarze, co ich tło, w którym umieszcza symbole odzwierciedlające osobowość modela. W kwiatach natomiast dostrzega przede wszystkim kolory, którymi lubi się bawić.

Krystyna Ruminkiewicz malowała od zawsze, ale przenoszenie własnego obrazu świata na płótno i papier stało się treścią jej życia pięć lat temu, od chwili, kiedy Danuta Drzewiecka, właścicielka galerii "Łaźnia", namówiła ją na udział w kursie plastycznym. Potem trafiła pod skrzydła Izabeli Kostiukow, która dzisiaj związana jest z Centrum Kultury i Sztuki w Koninie. - Portrety maluję bez modela mówi plastyczka. - Zamykam oczy i przywołuję twarz osoby, którą przenoszę na płótno i tylko czasami, przy

opracowywaniu szczegółów, pomagam sobie zdjęciem. To dlatego Krystyna Ruminkiewicz maluje osoby, które dobrze zna i darzy sympatią, najchętniej przyjaciółki i koleżanki. Drugi z najczęściej pojawiających się na obrazach Krystyny Ruminkiewicz tematów to kwiaty. - Maluję je, kiedy jestem w dobrym nastroju mówi malarka. - I wystarczy, że wyjdę do ogrodu, w którym mam mnóstwo kwiatów a one aż proszą oczy, by utrwalić ich przemijającą urodę. Z kolei ze spacerów z psem przynoszę na przykład rumianki i łączę je z lawendą na jednym obrazie. Malowała i rysowała od zawsze, ale przeważnie tylko dla siebie. Nigdy nie rozdawała swoich prac plastycznych, nawet w prezencie. Co najwyżej w szkole niektóre jej obrazy trafia-

Krystyna Ruminkiewicz przy sztalugach

ły do gablot. Jeden z nich, namalowany jeszcze w podstawówce, dopiero trzy lata temu, przy okazji remontu, zniknął ze ściany. - Do liceum plastycznego nie poszłam, bo daleko, a poza tym byłam dobra z matematyki, więc znalazłam się w liceum w klasie o profilu matematyczno-fizycznym. Po maturze rozważałam wprawdzie zdawanie do Akademii Sztuk Plastycznych w Poznaniu, ale że marzyło mi się życie na wsi, zdecydowałam się na akademię rolniczą. Malowania jednak Krystyna Ruminkiewicz nigdy nie zarzuciła, choć nie stanowiło ono dla niej treści życia. Czasem tylko wieszała na ścianie swojego domu którąś z prac w ołówku. Wszystko się zmieniło pięć lat temu, kiedy znajoma malarka, Danuta Drzewiecka, namówiła ją na udział w kursie rysowania. - Od tej chwili malowanie i rysowanie stało się dla mnie najważniejsze - mówi Krystyna Ruminkiewicz bo jak już coś robię, to całą sobą. Sprzedałam więc motocykl, wokół którego do tej pory toczyło się moje życie i cały swój wolny czas oddałam kształtom i kolorom. Prace Krystyny Ruminkiewicz będzie można oglądać w galerii Centrum Kultury i Sztuki od 5 marca. Wernisaż o godz. 19.00. Obrazy Krystyny Ruminkiewicz można też obejrzeć na stronie internetowej: www.kupobrazy.pl RO BERT OLEJ NIK


rozmaitości V

3 marca 2009

Dwieście lat Setne urodziny obchodziła 26 lutego mieszkająca w Koninie Weronika Bryl-Nowinowska.

Pani Weronika urodziła się w 1909 roku w Półwiosku Starym w gminie Ślesin i tam też spędziła większość swojego życia. Miała z mężem nieduże gospodarstwo rolne i na nim pracowała. Dość wcześnie, bo już w wieku 34 lat owdowiała. Jej mąż Tadeusz przeżył całą okupację, a zmarł krótko po wyzwoleniu, po wypadku, jaki miał podczas prac w gospodarstwie. Stulatka ma dwoje dzieci (syna i córkę), czworo wnuków, ośmioro prawnucząt i dwoje praprawnucząt. Dość późno, bo już po siedemdziesiątce zdecydowała się na ponowne zamążpójście. Wyszła za mieszkańca, podobnie jak jej pierwszy mąż, Półwioska Starego. W Koninie mieszka od lat osiemdziesiątych, kiedy to przeprowadziła się do córki. W ubiegłym roku złamała biodro i trafiła do zakładu opiekuńczo-pielęgnacyjnego, a stamtąd do konińskiego domu pomocy społecznej. Pani Weronika ma nie najgorszy wzrok i pamięć, natomiast nie najlepiej słyszy W dniu urodzin, oprócz najbliższej rodziny, panią Weronikę odwiedził prezydent Kazimierz Pałasz, który odczytał również pismo z życzeniami od premiera Donalda Tuska. OLER


kultura 5

3 marca 2009

Kocie opowieści Koty to wdzięczne obiekty do fotografowania, mimo że lubią chodzić swoimi ścieżkami. W konińskiej Galerii „Giotto” swoje ulubione zwierzaki pokazali jej właściciele.

- Koty sprawiają nam radość – mówi Christo Dimitrow, który sfotografował kocie towarzystwo. - Koty pojawiły się u nas wraz z otwarciem przydomowej galerii. Przy okazji fotografowania galerii, robiliśmy zdjęcia kotom. Uzbierało się tego tyle, że postanowiliśmy je pokazać. Kot to nietypowy model. Nie da się ustawić do zdjęcia, nie zareaguje na wołanie jak pies, dlatego trzeba działać przez zaskoczenie.

- Przez nasze podwórko od dziesięciu lat przewinęło się wiele kotów – mówi autor zdjęć. - Niektóre mieszkały w domu, niektóre wolały na tarasie, pojawiały się i znikały. W sumie może z dwadzieścia kociaków przestąpiło nasze progi. Wyczuwają chyba, że tutaj mieszkają ludzie, którzy mają kota na punkcie kota. Uzupełnieniem fotograficznej wystawy były prace artystów zaprzyjaźnionych z właścicielką galerii Mirą Dimitrow: pastele, grafiki i rysunki. Oczywiście z kotami w tle. - Odzew był duży, ale nie mogliśmy pokazać wszystkich kotów w naszej ka-

Harcerski wrzask

meralnej galerii – mówi Christo Dimitrow. Koty na jego zdjęciach są zabawne bo, jak twierdzi autor, fajnie się je fotografuje. W tej chwili w artystycznym domu Miry, Giotta i Christo Dimitrow są dwa koty. Czarny jest mniej fotogeniczny bo wychodzi zwykle jak czarna plama z błyszczącymi oczami. Na zdjęciach zostały utrwalone także kocie historyjki. Zwierzaki zostały przyłapane w najdziwniejszych miejscach domu i na zewnątrz, na przykład w specjalnie dla nich przeznaczonej budzie, a zbudowanej dla nich przez samego Giotta Dimitrowa, rzeźbiarza. MA

Fot. MA

Trzy dni trwał biwak z okazji Dnia Myśli Braterskiej, jaki obchodzony jest w rocznicę urodzin Roberta Baden-Powella, założyciela skautingu.

Christo Dimitrow i jego koty

Telewizja czeka na młodych ludzi

Licheńskie krajobrazy Artyści z całej Polski spotkali się w sanktuarium po raz czwarty. Podczas pleneru powstały obrazy, które pokazują sanktuarium w różnych odsłonach. Komisarzem pleneru była, jak co roku, Danuta Drzewicka z Konina.

Poplenerowe obrazy zostały zaprezentowane pod wspólnym tytułem "Przedsionek nieba". Niektórzy artyści dostrzegli bowiem w Licheniu to, czego być nie widzą na co dzień liczni pielgrzymi i odwiedzający sanktuarium. Dla niektórych licheńskie krajobrazy stały się inspiracją do innych rozważań. Dzięki temu wystawa jest zróżnicowana i ciekawa.

W Klubie Energetyk w Koninie odbędą się warsztaty telewizyjne. Zaplanowano je na 11 marca w godzinach od 15.00- 18.00 przy ul. Przemysłowej 3d.

MA

Fot. RAi Konin/M. Jurgielewicz

Zbiór prac powstałych podczas zeszłorocznego pleneru w Licheniu można oglądać w Galerii Sztuki „Wieża Ciśnień”. Powstała tam całkiem niezła kolekcja.

Ponad trzystu zuchów i harcerzy uczyło się i bawiło podczas festiwalu nauki w II Liceum w Koninie. Młodzież brała udział w ciekawych, a nawet widowiskowych doświadczeniach. Było także spotkanie z negocjatorem policyjnym oraz pokaz tańca z ogniem przygotowany przez drużynę ze Skulska. Główną atrakcją biwaku był jednak III Festiwal Piosenki Harcerskiej „Wrzask”, na którym prezentowali swoje umiejętności muzyczne, a nierzadko aktorskie. W tym roku postawiono im jednak wysoka poprzeczkę – opublikowano „Indeks piosenek zakazanych”, których nie wolno było prezentować na scenie. - To niecałe 40 piosenek, oczywiście bliskich sercu każdego harcerza, niemniej takich, które są śpiewane na tyle często, że postanowiliśmy im podziękować. Postawiliśmy na innowacyjność, chcieliśmy, by harcerze nauczyli

się nowych piosenek. Wzbudziło to pewne kontrowersje, ale myślę, że zaowocuje podniesieniem jakości naszego festiwalu – powiedział phm. Wojciech Janiak, komendant biwaku. Na scenie Konińskiego Domu Kultury zaprezentowało się 25 grup – od zuchów po starszych harcerzy w bardzo urozmaiconym repertuarze – od piosenek typowo harcerskich i turystycznych, poprzez poezję śpiewaną aż do utworów rozrywkowych i happeningów. Wszyscy świetnie się bawili. Po każdym występie sala rozbrzmiewała okrzykami i oklaskami. Mimo że od urodzin Roberta Baden-Powella minęły już 152 lata, harcerstwo nadal jest atrakcyjne dla młodych ludzi. - Jest to sposób na spędzanie wolnego czasu, na zdobycie wielu, cennych i przydatnych w życiu umiejętności, a także naszą misją jest to, by zuch, który przychodzi do ZHP w czwartej klasie podstawówki wyrósł na dobrego obywatela naszego kraju – stwierdził phm. Mateusz Krzesiński, komendant VII Szczepu Harcerskiego „Spójnia”.

Warsztaty przeprowadzane będą przez wyspecjalizowaną, profesjonalną ekipę nowej ogólnopolskiej telewizji dla młodzieży Patio TV (www.patiotv.pl). Celem warsztatów jest nie tylko stworzenie młodym ludziom możliwości przyjrzenia się pracy w studio telewizyjnym, poznanie technik pracy ze sprzętem operatorskim, czy możliwość zapoznania się z warsztatem dziennikarskim, ale przede wszystkim otwarcie szansy przed młodymi, utalentowanymi ludźmi na współpracę z ogólnopolską telewizją. Uczestnicy warsztatów oprócz certyfikatów potwierdzających odbycie szkolenia, zostaną zaproszeni do wzięcia

udziału w konkursie na korespondenta Patio TV. Najciekawsze pomysły zostaną nagrodzone profesjonalnym, kilkudniowym szkoleniem, które odbędzie się w Łodzi na przełomie kwietnia i mają tego roku. Owocem takiego szkolenia ma być nawiązanie współpracy pomiędzy licealistami a telewizją. Jest to na pewno niebywała szansa dla wszystkich, których odznacza wysoka kultura słowa, odwaga, przebojowość, niebanalne pasje, wreszcie dla młodych ludzi zaangażowanych społecznie lub też marzących o karierze dziennikarskiej. Organizatorzy wyrażają nadzieję na wspólne zrealizowanie inicjatywy, mającej na celu promowanie wśród młodzieży pozytywnych wzorców oraz wskazywanie ścieżki rozwoju. Telewizja ludzi z pasją czeka!

IK


6 informator

Oferta CENTRUM KULTURY I SZTUKI W KONINIE (Okólna 47A) na MARZEC 2009 Wszystkich zainteresowanych realizowaniem filmów zapraszamy do Koła Filmowego.

Poznasz: podstawy reżyserii, sztukę montażu i pisania scenariuszy. Będziesz uczestniczyć w: zajęciach plenerowych, wykładach, ćwiczeniach. Pierwsze spotkanie 27 marca 2009 r. o godz. 17.00 w siedzibie CKiS przy ul. Okólnej 47A. Zajęcia poprowadzi Ewa Pochanke- absolwentka filologii polskiej o specjalizacji filmoznawczej, pracę magisterską pisała pod kierunkiem . dr hab. Marka Hendrykowskiego. 3 marca – Wieczór z muzyką Fryderyka Wystąpi Patryk Koralewski – absolwent Szkoły Muzycznej I i II st. w Koninie, student Akademii Muzycznej w Bydgoszczy w klasie fortepianu Katarzyny Popowej-Zydroń Organizatorzy: Zarząd Towarzystwa im. Fryderyka Chopina w Żychlinie, CKiS w Koninie. Miejsce: CKiS, godz. 17.00

5 marca – wernisaż malarstwa Krystyny Ruminkiewicz w ramach projektu „Konin – miasto kobiet” 5 marca – III Turniej Recytatorski „Słowo za Słowo” Laureaci eliminacji powiatowych gimnazjaliści oraz uczniowie szkół ponadgimnazjalnych (zakwalifikowano 37 osób) zapreTELEFONY ALARMOWE Pogotowie Ratunkowe 999, 063 246-76-80 Policja 997 Straż pożarna 998 Straż miejska 986

POMOC MEDYCZNA SZPITALNY ODDZIAŁ RATUNKOWY Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego ul. Wyszyńskiego 1, tel. 063 240-40-00

POGOTOWIA Ciepłownicze 0-63 249-74-00 Gazowe 992 Energetyczne 991 Wodociągowe 994, 0-63 240-39-33

TELEFONY ZAUFANIA Alkoholizm: Telefon zaufania Anonimowych Alkoholików 723-100973 Konińskie Stowarzyszenie Abstynentów „Szansa”, od poniedziałku do piątku w godz. 18.00-20.00, tel. 063 242-39-35 Ośrodek Leczenia Uzależnień i Współuzależnień, od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-20.00, tel. 063 243-67-67

zentują się w Turniejach: Recytatorskim, Poezji Śpiewanej, Turnieju Teatrów Jednego Aktora oraz w Wywiedzionym ze słowa. Miejsce: CKiS, godz. 9.00

* * * 10 marca – Spotkania „FILMOWE pre-TEKSTY” (wykład i prezentacja) Celem cyklu spotkań jest rozbudzenie otwartej i krytycznej postawy uczestników względem dzieła filmowego lokowanego na tle refleksji o kulturze współczesnej. Prezentacje obejmować będą fragmenty dzieł filmowych uznawanych na klasykę i wybitne łady kina autorskiego – proponowany zestaw obejmuje: Metropolis (reż. F.  Lang); Obywatel Kane (reż. O. Welles); Siódma pieczęć (reż. I. Bergman); Śmierć w Wenecji (reż. L. Visconti); Czas Apokalipsy (reż. F.F. Coppola); Zawód reporter (reż. M.  Antonioni); Łowca androidów (reż. R. Scott); Lisbon story (reż. W. Wenders). Spotkania prowadzi Marcin Olejniczak – socjolog, aktualnie wykładowca PWSZ w Koninie. Miejsce: CKiS – Galeria Sztuki „Wieża Ciśnień”, godz. 18.00

* * * 12 marca - rozpoczniemy kolejny wykładów. Marka Hendrykowskiego, wybitnego znawcy szeroko rozumianej sztuki filmowej. „Kino społecznie zaangażowane”to temat, który kontynuowany będzie na pięciu kolejnych spotkaniach. Dzieci: Towarzystwo Przyjaciół Dzieci, Zarząd Oddziału Powiatowego, Ośrodek Adopcyjno-Opiekuńczy TPD, Społeczny Rzecznik Praw Dziecka, ul. Noskowskiego 1A, 063 242-34-71 Narkotyki: Punkt Konsultacyjny Stowarzyszenia Monar dla osób z problemem narkotykowym, ul. Okólna 54, od poniedziałku do piątku w godz. 12.00-20.00, soboty w godz. 9.00-13.00, tel. 0-63 240-00-66 Pogotowie „Makowe” 988 (od 9.00 do 13.00) Rodzina: Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie, ul. Przyjaźni 5, tel. 063 242-62-32 Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie, Sekcja Poradnictwa Rodzinnego i Interwencji Kryzysowej, ul. Staszica 17, 0-63 244-59-16 (dyżur całodobowy), niebieska linia 0  801-141-286, od poniedziałku do piątku w godz. 15.00-17.00

PLACÓWKI KULTURALNE Centrum Kultury i Sztuki, ul. Okólna 47a, czynne od poniedziałku do piątku w godz. 7.30-18.00, 063 243 63 50

Chcemy pokazać film, jako interesujące i trafiające do szerokiego odbiorcy pole do dyskusji na ważne tematy, jednocześnie osadzone w różnych kontekstach. Przyjmujemy zarówno zgłoszenia grupowe, jak i indywidualne. Ilość miejsc jest ograniczona. Koszt udziału w całym cyklu – 20 zł. Uczestnicy na zakończenie otrzymają podpisane przez prowadzącego imienne certyfikaty z programem zrealizowanych spotkań. Zgłoszenia do 11 marca

telefoniczne: 063 2436350 – sekretariat CKiS 605 393 884 – Hanna Kubacka – Kujawińska lub mailowe – hanka.k.kujawinska@wp.pl Po otrzymaniu zgłoszenia potwierdzimy Państwa udział. Miejsce: CKiS, godz. 12.00

***

13 marca – wernisaż rzeźby Hanny Marii Ograbisz-Krawiec Wystawa do 28 marca Miejsce: CKiS – Galeria Sztuki „Wieża Ciśnień”, godz. 18.00 * * * 13 marca – 28. Międzypowiatowy Festiwal Piosenki Dziecięcej i Młodzieżowej Swój dorobek artystyczny zaprezentują soliści oraz zespoły wokalne. Do końca stycznia wystawa malarstwa Tomasza Mazura Biblioteka repertuarowa działająca przy CKiS, czynna w poniedziałki i czwartki w godz. 10.00–15.00, wtorki i środy w godz. 12.00 – 17.00 Górniczy Dom Kultury „Oskard”, aleje 1 Maja 2, 063 242 39 40 24.01.09, godz. 19.00 ,,Maria Awaria”, recital Marii Peszek Koniński Dom Kultury, pl. Niepodległości 1, 063 211 31 30 Klub Energetyk, ul. Przemysłowa 3d, 063 243 77 17, 063 247 34 18 Młodzieżowy Dom Kultury, ul. Powstańców Wielkopolskich 14, czynny od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-18.00, 063 243 86 24

BIBLIOTEKI Miejska Biblioteka Publiczna, ul. Dworcowa 13, czynna w poniedziałki, wtorki, środy, piątki w godz. 9.00 – 18.00, czwartki w godz. 12.00-15.00, soboty w godz. 10.00-14.00, w dniu 24.12 w godz. 9:00-13:00, 27.12 – nieczynna, 31.12 w godz. 9.0013.00 Wypożyczalnia „książki mówionej” płyt i kaset, ul. Dworcowa 13, czynna w poniedziałki, wtorki, środy i piątki w godz. 9.00-16.00

Organizatorzy: CKiS, DK „Oskard”, KDK. Miejsce: DK „Oskard”

* * * 20 marca - Warsztaty etnograficzne z cyklu "W stronę tradycji" Warsztaty adresowane są do nauczycieli i instruktorów plastyki oraz wszystkich osób zainteresowanych wykonywaniem ozdób świątecznych. Celem jest kultywowanie ludowych tradycji związanych z Wielkanocą. Obecna edycja poświęcona będzie zdobieniu jaj. Podczas Warsztatów uczestnicy wykonywać będą tradycyjne pisanki zdobione pszczelim woskiemoraz kraszanki i skrobanki. Poprowadzą je Halina Guzik i Stanisława Radke, zajmujące się rękodziełem artystycznym. Panie pracują w Muzeum Rzemiosła Tkackiego w Turku, od lat organizują warsztaty dotyczące tworzenia ozdób wielkanocnych i bożonarodzeniowych. Miejsce: CKiS, godz. 14.00-18.00.

* * * 21 marca – Warsztaty „Elementy stroju ludowego na terenie subregionu konińskiego” Warsztaty adresowane są do instruktorów i członków zespołów ludowych Zajęcia prowadzić będzie Andrzej Głaz etnograf z Muzeum Okręgowego w Gosławicach

ki i środy w godz. 11.00-16.00, czwartki w godz. 12.00-15.00, piątki w godz. 12.00-17.00

Filia „Starówka”, wypożyczalnia i czytelnia dla dzieci i młodzieży (bezpłatna sala internetowa), ul. Mickiewicza 2, czynna w poniedziałki, wtorki, środy i piątki w godz. 9.00-18.00, czwartki w godz. 10.00-15.00, soboty w godz. 10.00-14.00

Filia nr 11, Cukrownia Gosławic ul. Cukrownicza 4, czynna we wtorki i piątki w godz. 11.00-17.00

Filia dla dzieci i młodzież, ul. Powstańców Wielkopolskich 14, czynna w poniedziałki, środy i piątki w godz. 10.30-18.00, wtorki w godz. 9.00-15.30 Filia nr 3, ul. Goździkowa 2, czynna w poniedziałki, środy i piątki w godz. 10.30-18.00, wtorki w godz. 9.30-15.30, czwartki w godz. 12.0015.30 Filia nr 6, ul. Benesza 1, czynna w poniedziałki, środy i piątki w godz. 10.00-17.40, wtorki w godz. 9.3015.00, czwartki w godz. 12.00-15.00 Filia nr 7, ul. Sosnowa 16, czynna w poniedziałki, środy i piątki w godz. 11.00-18.00, wtorki w godz. 9.30-15.00, czwartki w godz. 12.0015.00

Galeria Sztuki „Wieża Ciśnień", ul. Kolejowa 1a, czynna od wtorku do piątku w godz. 9.00-18.00, soboty w godz. 10.00-14.00, 063 242 42 12

REDAKCJA:

BIURO REKLAMY:

PRZYGOTOWANIE GRAFICZNE

tel. 63 2180052, fax 63 2180001 reklama@kurierkoninski.pl www.kurierkoninski.pl

ELC

WYDAWCA

62-510 Konin, ul. Przyjaźni 2 (IX pietro), tel. 63 2180054, fax 63 2180001 redakcja@kurierkoninski.pl

LM Lokalne Media Sp. z o.o. na podstawie umowy franchisowej z Extra Media Sp. z o.o.

Robert Olejnik (red. naczelny) Dorota Szczepaniak

NAKŁAD:

Wyobraźni” - XXXI Międzypowiatowe Konfrontacje Teatrów Dziecięcych Celem Konfrontacji - poza wymianą doświadczeń w obrębie amatorskiego ruchu artystycznego i doskonaleniem warsztatu instruktorskiego - jest edukacja poprzez zabawę w teatr. Organizatorzy: CKiS w Koninie, M-GOK w Dobrej, Starostwo Powiatowe w Turku.

ki, wtorki, środy i piątki w godz. 9.0018.00, czwartki w godz. 10.00-15.00, soboty w godz. 10.00-14.00

Bezdomność: Dom noclegowy i schronisko dla bezdomnych PCK w Koninie, ul. Nadrzeczna 56, tel. 063 244-52-59

5000 egz

* * * 28 - 29 marca – „Przestrzenie

Miejsce: Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Dobrej, godz. 10.00

22.01.09, godz.18.00 ,,Piękno architektury drewnianej”, wystawa fotografii ks. Błażeja Michalewskiego

REDAGUJĄ:

Miejsce: GOK w Strzałkowie, godz. 10.00

Miejsce: CKiS, godz. 10.00-14.00

Amazonki: Koniński Klub „Amazonki”, wtorki i czwartki w godz. 15.00-17.00, tel. 0-63 243-83-00

Czytelnia i sala internetowa, ul. Dworcowa 13, czynna w poniedział-

Eliminacje rejonowe do XVII Międzypowiatowego Konkursu Recytatorskiego dla szkół podstawowych „Czerwieńcie, zieleńcie się słowa…” MDK w Słupcy – 9 marca, godz. 10.00 MDK Turek – 10 marca, godz. 10.00 GOK w Strzałkowie - 11 marca, godz. 10.00. 26 marca – XVII Międzypowiatowy Konkurs Recytatorski dla szkół podstawowych „Czerwieńcie, zieleńcie się słowa…” Podczas spotkania finałowego zaprezentują się uczestnicy wyłonieni podczas eliminacji rejonowych. Konkurs jest okazją do poznawania literatury i promowania kultury języka polskiego.

Filia nr 8, ul. Szpitalna 45, czynna w poniedziałki i środy w godz. 9.00-18.00, wtorki i piątki w godz. 7.30-15.30 Filia nr 10, Gosławice ul. Muzealna 4a, czynna w poniedziałki, wtor-

Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam i ogłoszeń. Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania nadesłanych tekstów.

Publiczna Biblioteka Pedagogiczna, ul. Przemysłowa 7, czynna w poniedziałki i wtorki w godz. 8.3018.30, środy – nieczynna (lekcje biblioteczne), czwartki i piątki w godz. 8.30-18.30, soboty w godz. 8.0013.00, tel. 0-63 242-63-39

MUZEA Muzeum Okręgowe Konin-Gosławice, ul. Muzealna 6, czynne we wtorki, środy, czwartki i piątki w godz. 10.00-16.00, soboty w godz. 10.00-15.00, niedziele w godz. 11.00-15.00, czynne w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, bilet ulgowy: 5 zł, normalny: 10 zł, w niedziele: wstęp wolny na wystawy stałe, tel. 0-63  242-7599. Muzeum byłego Obozu Zagłady w Chełmnie nad Nerem, czynne od poniedziałku do piątku w godz. 8.0014.00, oddziały: las rzuchowski (tel. 501-610-710), teren dawnego pałacu (tel. 0-63 271-94-47) Skansen Archeologiczny w Mrówkach koło Wilczyna, czynny tylko w sezonie od 1 kwietnia do 30 września codziennie w godz. 10.0018.00


porady 7

3 marca 2009 Po ra dy

W kryzysie do banku Kryzys jest dobrą okazją do przeanalizowania wyciągów bankowych. Może się bowiem okazać, że część opłat ponosimy całkiem niepotrzebnie. U konkurencji prowizje za te same usługi mogą być znacznie niższe.

Nadchodzący kryzys, spadająca wartość złotówki i rosnące raty kredytów walutowych zmuszają do szukania dodatkowych rezerw w domowym budżecie. Jednym ze sposobów na obcięcie niepotrzebnych kosztów może być dokładna analiza wyciągów bankowych. Wyeliminowanie wysokich prowizji poprzez dobranie alternatywnych i tańszych produktów może przynieść nawet kilkaset złotych oszczędności. I wcale nie musi to od razu oznaczać wyrzeczeń i ograniczenia dotychczasowych  przyzwyczajeń.  Nie ma jednej uniwersalnej recepty, według której można uporządkować swoje finanse. Bez trudu można jednak wskazać kilka kierunków, gdzie można poszukać oszczędności. A zyskać można na wiele sposobów - wybierając tańszy kredyt, dobierając kartę kredytową do własnych potrzeb, rezygnując z drogiego konta osobistego, czy nieefektywnej formy oszczędzania pieniędzy. Oczywiście szukając oszczędności można spróbować podjąć bardziej radykalne kroki i w ogóle zrezygnować z pożyczania pieniędzy z banku. Nie zawsze będzie to jednak tak proste rozwiązanie.

Życie na kredyt Ostatnie lata  przyniosły prawdziwy kredytowy boom. Pomijając już kredyty przeznaczane na zakup nowego lokum, które można uznać za „wyższą konieczność”, Polacy chętnie pożyczali na sprzęty RTV i AGD, na wyposażenie mieszkania, wakacje, święta i inne okazje. Niesłabnącą popularnością cieszyły się coraz powszechniej dostępne karty kredytowe. Dziś, kiedy nadchodzi konieczność ograniczenia konsumpcji, a banki ostrożnie pożyczają każdą złotówkę, wiele rodzin obawia się pogorszenia dotychczasowego poziomu życia. Pewnym wyjściem z sytuacji może być przeanalizowanie dotychczasowych wydatków i bardziej efektowne dobranie produktów kredytowych. Do najdroższych i zarazem najpopularniejszych form kredytowania zakupów należą niewątpliwie kredyt gotówkowe i karty kredytowe. W obu przypadkach banki skwapliwie wykorzystują możliwość stosowania najwyższych dozwolonych przez prawo odsetek. Zgodnie z obowiązującymi przepisami może to być równowartość czterokrotność stopy lombardowej, czyli obecnie maksymalnie 23 proc. W przypadku kredytów gotówkowych bardzo często koszty powiększają dodatkowe ubezpieczenia, które często klientowi nic nie dają.

Uruchom limit w koncie Banki mniej chętnie promują tańsze formy kredytów, które są o wiele korzystniejsze dla klienta. Planując kolejne zakupy za pieniądze z banku warto wziąć pod uwagę przynajmniej dwa alternatywne dla kredytu gotówkowego rozwiązania - limit kredytowy w koncie lub raty na karcie kredytowej. Limit kredytowy to dodatkowe pieniądze „podpięte” pod rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy. Jeżeli

środki na koncie skończą się, klient schodzi pod kreskę i korzysta z debetu. Wysokość takiej formy pożyczki jest uzależniona od miesięcznych wpływów na konto. Z reguły jest to kilkukrotność miesięcznych pensji. Odsetki od takiej pożyczki są znacznie niższe niż w przypadku standardowego kredytu gotówkowego. Średnio jest to około 14-15 proc.  Ale można znaleźć także tańsze oferty. Dla przykładu oprocentowanie linii kredytowej w PKO Banku Polskim wynosi 11,75 proc. Co ważne, odsetki naliczane są tylko za faktycznie wykorzystane środki. Kredyt może więc czekać na odpowiednią okazję do zakupów i być wykorzystany w dowolnej chwili bez żadnych formalności. Jest to także bardzo dobre zabezpieczenie na wypadek awaryjnej sytuacji. Aby uruchomić kredyt wystarczy udać się do banku, który prowadzi nasz ROR i podpisać odpowiedni aneks do umowy konta. 

przykład oprocentowanie pożyczki pod hipotekę w Nordea Banku może wynieść około 7 proc. Takiej pożyczki nie uzyska się jednak w 15 minut. Osoby zainteresowane tą formą skredytowania zakupu muszą uzbroić się w cierpliwość, gdyż procedura przyznania pieniędzy może potrwać nawet 2-3 tygodnie.

Rozsądnie dobierz kredytówkę Użytkowników kart kredytowych można podzielić na dwie grupy - na tych, którzy korzystają z kredytu i tych,

Nie przepłacaj za ROR

Rozbij zakup na raty Zakup pralki czy telewizora można sfinansować nieoprocentowanym kredytem. Niektóre sieci handlowe proponują promocje typu 30 x 0 proc. lub nieoprocentowane raty na wydawanych wspólnie z bankami kartach kredytowych. Taką ofertę mają np. Tesco, Media Markt, czy Saturn. Większe zakupy można również tanio sfinansować za pomocą karty kredytowej z opcją umożliwiającą spłaty zakupu na raty. Taką usługę oferują m.in. Polbank EFG, Bank Millennium, Getin Bank, BZ WBK, MultiBank, czy Citi Handlowy. Klient po dokonaniu zakupu za pomocą karty zgłasza na infolinii, że chce rozłożyć spłatę na określoną ilość rat. Warunek jest jeden: musi to być zakup na określoną przez bank minimalną kwotę, np. 500 zł. Dzięki temu można skorzystać ze znacznie niższego oprocentowania. Dla przykładu w BZ WBK dla karty srebrnej będzie to 11,90 proc. zamiast 22 proc. Polbank EFG proponuje natomiast nieoprocentowane raty, ale pobiera 5 proc. prowizji od wartości zakupu. Jeżeli zdecydujemy się jednak na kredyt gotówkowy, warto przede wszystkim sprawdzić najpierw ofertę swojego banku. Nawet jeśli inne kuszą w reklamach niskim oprocentowaniem. Instytucja, która prowadzi nam ROR zna nasze dochody i historię kredytową i dzięki temu może zaproponować korzystniejsze warunki pożyczki.  Zakup samochodu, czy mebli do mieszkania można spróbować sfinansować pożyczką hipoteczną. Zabezpieczeniem pożyczonych z banku pieniędzy jest nieruchomość. Dzięki temu, bank może zaproponować bardziej korzystne warunki niż w przypadku standardowego kredytu gotówkowego. Na

kartę do mBanku przez trzy miesiące mogą korzystać z oprocentowania 0 proc.   Osoby, które starają się nie korzystać z kredytu w karcie spłacając swoje zadłużenie w okresie bezodsetkowym, powinny wybrać kartę, która zapewnia możliwie najdłuższy grace period. Mogą to być oferty Dominet Banku (61 dni), Allianz Banku (59 dni), czy Alior Banku (58 dni).  Po przekroczeniu okresu grace period bank zaczyna naliczać odsetki. Jeżeli mamy drogą kartę kredytową można dokonać spłaty zadłużenia np. środkami z limitu kredytowego w koncie, który z reguły jest tańszy.

którzy spłacają zaciągniętą pożyczkę w okresie bezodsetkowym. Każda z grup powinna dobrać kartę do własnych potrzeb. Dla pierwszej oprocentowanie kredytu powinno być jak najniższe, dla drugiej liczy się przede wszystkim możliwie najdłuższy okres bezodsetkowy. Z danych portalu Bankier.pl wynika, że banki znajdujące się w czołówce wydawców kart kredytowych, pobierają odsetki od kredytu na karcie przekraczające 20 proc. Konstrukcja karty kredytowej wymagająca spłaty jedynie minimalnej kwoty i nie zmusza klienta do szybkiego uregulowania zaciągniętej pożyczki. Takie rozwiązanie powoduje, że rzeczywiste koszty związane z kredytem na karcie mogą być bardzo wysokie.  Tymczasem wiele instytucji oferuje karty kredytowe ze znacznie niższym oprocentowaniem. W Banku Ochrony Środowiska klient może otrzymać kartę oprocentowaną na poziomie 12 proc., w mBanku 16 proc., a w Invest-Banku 17 proc. Dodatkowo banki premiują osoby przenoszące zadłużenie na karcie z innego banku stosując niższe oprocentowanie. Robi tak na przykład Bank Millennium oferując 9,90 proc. przez cały okres spłaty zadłużenia. Dla klientów przenoszących zadłużenie z innego banku do PKO BP przez pierwszych 6 miesięcy obowiązuje oprocentowanie promocyjne - 9 proc. Klienci przenoszący

Posiadanie rachunku oszczędnościowo -roz li cze niowego to konieczność, jeśli chcemy wygodnie zarządzać własnymi finansami. Jednak w wielu bankach opłaty za prowadzenie podstawowego konta zbliżyły się już do 10 złotych miesięcznie. Do tego dochodzą opłaty za przelewy, prowizje za przyznanie limitu kredytowego, prowizje za kartę i inne. W praktyce niektóre instytucje kasują nawet 20-30 zł miesięcznie za różnego rodzaju opłaty. Jeżeli klient zleca przelewy w okienku kasowym opłaty mogą być znacznie wyższe. To teoretycznie niewielkie kwoty, które w rozbiciu na kilka pozycji nie rzucają się w oczy na miesięcznym wyciągu z konta. Jednak w skali roku mogą sięgać nawet kilkuset złotych. Tymczasem wiele instytucji proponuje ROR-y prowadzone bezpłatnie. Zwłaszcza jeśli klient zdecyduje się na korzystanie z bankowości internetowej lub przelewa tam swoją pensję. Tanie rachunki oferują m.in. Eurobank (Konto Online), mBank (eKonto), Polbank (Rachunek gotówkowy), ING Bank Śląski (Konto z Lwem Direct),  GETIN Bank (e-GETIN) czy Alior Bank (Konto z lokatą). W niektórych bankach pobierana jest niewielka opłata miesięczna za kartę. Przelewy zlecane przez system bankowości internetowej kosztują najwyżej 1 zł, ale w wielu instytucjach są bezpłatne. Warto wybrać bank, który dysponuje rozbudowaną siecią bankomatów i wyrobić sobie nawyk omijania obcych maszyn. Pobieranie gotówki z bankomatu należącego do innego banku to z reguły dość wysoki koszt. Część banków oblicza prowizję procentowo, co w przypadku większych wypłat może skutkować bardzo wysoką prowizją.

Zmuś pieniądze do pracy Jeżeli dysponujemy nadwyżką gotówki nie warto jej trzymać na zwykłym rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym. W większości instytucji rachunki te są nieoprocentowane i pie-

niądze nie przynoszą żadnego zysku. Co więcej, inflacja sprawia, że leżąc na nieoprocentowanym rachunku tracą powoli swoją wartość. Tymczasem po ubiegłorocznej wojnie na lokaty w wielu bankach można znaleźć korzystnie oprocentowane depozyty gwarantujące pewny zysk. Warto zmusić pieniądze do pracy chociażby po to, by „odbić” sobie od banku pieniądze ściągane za korzystanie z jego usług. Należy jednak od razu podkreślić nie opłaca się trzymać pieniędzy na lokatach przynoszących „zysk” w granicach 3-4 procent. Po odjęciu 19 proc. podatku Belki pobieranego od odsetek wypracowanych przez depozyt i uwzględnieniu stopy inflacji, okaże się, że pieniądze w zasadzie nic nie zarobiły. Warto poszukać lokat gwarantujących możliwie najwyższe oprocentowanie. Dziś będzie to około 7-8 proc. Założenie lokaty jest czynnością prostą, a pieniądze można przelać na wskazany rachunek przez internet.  Lokata zmusza jednak do zamrożenia pieniędzy na określony termin. Jeżeli chcemy mieć do nich stały dostęp możemy wybrać konto oszczędnościowe. Te najlepsze przynoszą dziś 7 proc. zysku. Taki poziom oferują rachunki w Allianz Banku (7,10 proc.) Eurobanku (7,07 proc.), Dominet Banku i Getin Banku. Pieniądze z konta można wypłacić w dowolnej chwili nie tracąc odsetek. Dzięki temu można aktywnie zarządzać oszczędnościami i reagować, gdy inna instytucja wprowadzi korzystniejszą ofertę. Rachunki prowadzone bezpłatnie, więc nie generują dodatkowych kosztów. 

Oszczędź na rachunkach Nadal wiele osób opłaca co miesiąc rachunki w okienku pocztowym. Jeżeli nie możemy się przekonać do bankowości internetowej, warto poszukać tańszej alternatywy dla usług Poczty Polskiej, czy kasy banku. Dobrym rozwiązaniem jest skorzystanie z usług agencji oferujących tanie płatności. Oczywiście pod warunkiem, że dana instytucja ma za sobą wiarygodnego partnera finansowego, np. bank. Takie agencje posiadają PKO Bank Polski i DnB Nord (agencje Monetia).  Rachunek można opłacić także w kasie osiedlowych marketów dzięki usłudze VIA Moje Rachunki.  Bank BPH posiada sieć przyjmującą płatności pod nazwą Transkasa, a Citi Handlowy ma Unikasę. Raiffeisen Bank Polska nawiązał natomiast współpracę z Żabką tworząc tzw. Zielone Okienka. W każdym przypadku prowizje pobierane za opłacenie rachunku są niższe niż pobiera poczta. Rachunki można bez prowizji zapłacić w kasie instytucji, która dostarcza nam usługi, np. gazowni, czy operatora komórkowego. Uporządkowanie domowego budżetu lub drobne zmiany w dotychczasowych nawykach mogą przynieść znaczne oszczędności. Obecnie oferta banków jest bardzo zróżnicowana i każdy klient może bez trudu dobrać usługi odpowiednie do swoich potrzeb. Wystarczy tylko zrobić finansowy rachunek sumienia i określić jakie produkty są nam naprawdę niezbędne. A zmiany nie zawsze muszą oznaczać ucieczkę do konkurencji. Poszukiwanie lepszej oferty można zacząć od swojego banku. WOJ CIECH BO CZOŃ, BAN KIER.PL


8 Konin - miasto kobiet

Kim Tyś jest Madame? Pomysł świętowania Dnia Kobiet zrodził się na babskim spotkaniu. Znalazły się tam zwolenniczki i przeciwniczki takiego pomysłu. Z dyskusji o niższości tego święta wobec innych, zrodziła się jednak idea Konina jako Miasta Kobiet, czyli cyklu imprez, spotkań i atrakcji dla wszystkich, nie tylko dla pań.

Od 5 do 8 marca tego roku w różnych miejscach miasta zorganizowane zostaną koncerty, wystawy, filmy, women party, promocje, konsultacje, pokazy pod wspólną nazwą „Konin Miasto Kobiet”. Będzie w czym wybierać. Już 5 marca o godz. 19.00 Centrum Kultury i Sztuki zaprasza na wystawę prac Krystyny Ruminkiewicz. Zaprezentowane tam zostaną portrety kobiet, koleżanek, przyjaciółek, które artystka otacza szczególną sympatią oraz kwiatów. To dwa ulubione tematy konińskiej malarki. Niektóre z jej portretów nawiązują do twórczości Fridy Kahlo. O 18.30 w Klinice Artystycznej kolejna edycja Sceny Amatora Estrady, na której zaśpiewa Marta Łyczak, a o 20.00 dla kobiet, które lubią nowe, muzyczne brzmienia w Klubie Musztarda wystąpi formacja Dj-ska "HOUSEKEEPING", czyli kolektyw kobiet z Poznania, które za konsoletą, niczym na patelniach w kuchni, potrafią przygotować energetyczną muzykę. Ich występ wesprze Non Gravity - grupa młodych mieszkańców Konina prezentująca nowe brzmienia z okolic house, electro, dub step. reklama

W piątek, 6 marca, Centrum Kultury i Sztuki w Koninie zaprasza na pop, jazz i kabaret w jednym. A to wszystko za sprawą Gabrieli Kulki, objawienia na współczesnej scenie muzycznej. Tego samego dnia o 19.00 w „Oskardzie” grupa licealistek organizuje wieczór poetycki zatytułowany „Kim Tyś jest Madame?” Kolejnego dnia, 7 marca, w „Oskardzie” wystąpi jedna z najwięk-

szych osobowości polskiej sceny muzycznej – Anna Maria Jopek. Artystce towarzyszyć będą gwiazdy polskiej sceny muzycznej. Wieczorem panie, które lubią tańczyć zaprasza Klinika Artystyczna noc z tańcami latynoskimi. W Dniu Kobiet, 8 marca, kinomanki mogą wybrać filmową strefę kobiet w „Oskardzie”, gdzie od 18.00 będzie można dwa filmy. O 17.00 Klinika Artystyczna zaprasza na „Ba-

bi Targ” czyli babską zamianę ciuchów, butów, książek, biżuterii. Gościem specjalnym Babiego Targu będzie Joanna Senyszyn. Cykl imprez zamknie tego dnia niebanalny mężczyzna, czyli Krzysztof Kiljański, który wystąpi o godz. 18.00 w Konińskim Domu Kultury z romantycznym repertuarem. Miasto Kobiet to także weekend w Centrum Handlowe Ferio, gdzie Od 6 do 8 marca na wszystkie panie, które się tam wybiorą się czekają niezwykłe promocje, konsultacje, pokazy. Miasto Kobiet jest próbą przystosowania tego święta do naszych czasów na kulturalnych zasadach. Dlatego przy tej okazji w Koninie zjednoczono wszelkie siły i na bogaty cykl imprez zapraszają razem: Koniński Dom Kultury, Centrum Kultury i Sztuki, GDK „Oskard”, Klinika Artystyczna, Klub Musztarda, II Liceum oraz Centrum Handlowe Ferio.

Weekend kobiet w FERIO! Trzy dni 6,7,8 marca zorganizowane z myślą o kobietach i dla kobiet!

W tych dniach centrum handlowe Ferio zamieni się w centrum stylizacji dla Pań. O zdrowie, urodę i dobre samopoczucie kobiet które w tych dniach odwiedzą centrum zadbają profesjonaliści z takich firm jak: Chanel, Dior, Biotherm, Clinique, Roc, La Roche, Lireac, Fabryka Zdrowia, Laboratoria Natury oraz wiele innych. Wszystkie firmy przygotowały szereg promocji i atrakcji. Każda z Pań będzie miała możliwość skorzystać z bezpłatnych konsultacji, porad specjalistów dotyczących pielęgnacji urody, zdrowia, stylistyki. Wśród atrakcji warto wymienić ponadto: profesjonalne bezpłatnie makijaże, dermo konsultacje, dobór odpowiednich kosmetyków pielęgnacyjnych, możliwość skorzystania z bezpłatnych usług kosmetyczki i manicurzystki. Łącznie ponad 20 stoisk i setki promocji dla Pań w sklepach a w konkursach do wygrania wiele wspaniałych nagród. Podczas Weekendu Kobiet zadbamy również o zdrowy styl życia Pań. Codziennie po południu odbędą się pokazy fitness w wykonaniu instruktorów z renomowanych klubów aerobicu. Zapraszamy do przetestowania sprzętu sportowego i konsultacji z instruktorami. Specjalne rabaty przygotowane z myślą o Kobietach! Ponadto w dniach 6-8 marca Media Markt zaprasza na porady fryzjerskie, pokazy sprzętowe oraz specjalną ofertę dla Kobiet na akcesoria i sprzęt do pielęgnacji urody.

Bądź piękna przez cały rok! Centrum handlowe Ferio, 6-8 marca 2009.


10 Kurier Koniński