__MAIN_TEXT__

Page 1

kwartalnik o iluminowanych manuskryptach

ISSN: 2084-5952

Cena: 15 zł (5% VAT)

luminacje I

4/2012 (4)


Od redakcji Wierni Czytelnicy Po wielu zmaganiach i problemach ukazał się wreszcie zeszyt 4. Ze sporym opóźnieniem zamknęliśmy rok 2012. Niestety, prawa rynku i ekonomia są nieubłagane. Na prośbę wielu Czytelników w niniejszym numerze wystartowaliśmy z nowym cyklem na temat starych farb, pigmentów czy barwników wykorzystywanych do iluminacji manuskryptów. Również od tego zeszytu zaczął się cykl o  manuskryptach etiopskich. Mam wielką nadzieję, że uda nam się poprowadzić go przez dłuższy okres czasu. Rzecz jasna, w następnym wydaniu będzie mowa o wystawie monachijskiej. Otrzymałem bardzo wiele próśb na temat wcześniejszego informowania o odbywających się wystawach. Będę starał się takowe informacje umieszczać w magazynie. Muszę jednak powiedzieć, że niejednokrotnie o takich wystawach sam dowiaduję się często w ostatnim momencie, albo już po wydaniu numeru. Zwracam się więc z prośbą do bibliotek i instytutów organizujących różnorodne wystawy, prezentacje, odczyty etc. o przesłanie informacji na adres redakcji. W numerze 3/2012 w artykule „Mappe Monde” autorka Pani Krystyna Szykuła umieściła podziękowania dla pracowników Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu. Przez przeoczenie nie zostały one wydrukowane, za co bardzo mocno przepraszam i naprawiam swój błąd. Oto tekst podziękowań: „Autorka serdecznie dziękuje za niezwykłą życzliwość okazaną jej w Oddziale Zbiorów Kartograficznych (Annie Osowskiej oraz Dariuszowi Przybytkowi) i za udostępnienie zdjęć wykonanych w Pracowni Reprografii i Digitalizacji Biblioteki Uniwersyteckiej, pod kierunkiem Jerzego Katarzyńskiego oraz w Oddziale Starych Druków (Kier. Dianie Codogni-Lancuckiej, Weronice Karlak oraz Alicji Konik). Autorka pragnie też wyrazić głęboką wdzięczność za wykonanie fachowej konserwacji mapy przez Zofię Romaszko oraz Katarzynę Tokarz (na zdjęciu), pod kierunkiem Kierownika Pracowni Konserwacji Zbiorów Specjalnych BUWr Katarzyny Łabuz.” Życzę przyjemnej lektury. Emil Mizgalski

Iluminacje


4/2012

29

13

Spis treści 4

ODNALEZIONO CODEX CALIXTINUS dr Barbara Maria Perucka Universidad Antonio de Nebrija, Madryt

6

INICJAŁY OZDOBA ŚREDNIOWIECZNYCH RĘKOPISÓW

9

KRÓLEWSKA PURPURA Barbara Bodziony

Kinga Sozańska

12

ETIOPSKIE MANUSKRYPTY Marcin Krawczuk

16

PRZEPYCH I PERGAMIN Emil Mizgalski

27

HISTORIA I RENOWACJA MSZAŁU OPATOWICKIEGO Z BIBLIOTEKI OŁOMUNIECKIEJ Tłumaczenie z czeskiego: Emil Mizgalski

S 35

TREBNIK PETRA MOHYŁY Aleksandra Konachowicz, ks. Andrzej Konachowicz

41

STOLICA DOLNEGO ŚLĄSKA Krystyna Szykuła

3

24

Redakcja: Redaktor naczelny: Emil Mizgalski Redaktor: Emil Mizgalski Email: emilmi@wp.pl Reklama: emilmi@wp.pl Siedziba redakcji: ul. Senatorska 13/27; 58-316 Wałbrzych tel./fax: 74 841 80 92 tel. kom. 502 280 310 WYDAWCA: WYDAWNICTWO I BIURO TŁUMACZEń BIBLIOPOLA EMIL MIZGALSKI ul. SENATORSKA 13/27 58-316 WAŁBRZYCH Adres do korespondencji: WYDAWNICTWO I BIURO TŁUMACZEń BIBLIOPOLA EMIL MIZGALSKI ul. SENATORSKA 13/27 58-316 WAŁBRZYCH Konto bankowe: mBank: 09114020040000340251755066 Projekt grafi czny, skład, łamanie: Drukarnia POLDRUK s.c. Korekta: Katarzyna Pilarczyk Strona internetowa: www.bibliopola.com.pl Copyright by BIBLIOPOLA Druk: Drukarnia POLDRUK s.c. Józef Grzywa, Marek Kawka ul. Wrocławska 39 a 58-309 Wałbrzych Nakład: 3000 egz. Okładka: ©Bawarska Biblioteka Państwowa, Monachium, II ćwierć IX w; CLM 4451; Tylna okładzina. Deska pokryta złotą blachą. W niej umieszczono dziesiątki kamieni szlachetnych. W środku deski umieszczona została plakieta z kości słoniowej przedstawiająca scenę Chrztu Jezusa. Scenę otacza rzeźbiona ramka z wzorem floralnym.

Iluminacje


8

4/2012

został w czworokątną ramkę obwiedzioną wąską złotą listwą. Błękitne pole uzyskanego w ten sposób czworoboku wypełnione jest regularnym ornamentem – czarną kratką ożywioną delikatnymi punktami cynobru i  białymi krzyżykami. W  płynnie zarysowanym korpusie litery wyróżnia się masywna pionowa laska, którą tworzą dwie równoległe listwy: różowawa i  błękitna, ozdobione zygzakiem. Wielobarwne wypustki, z  form nieorganicznych przeradzające się w  stylizowane formy roślinne, wychodzą na margines jako zwijające się spiralnie gałązki”3. Wewnątrz litery zasiada Dawid, według tradycji twórca psalmów. Król trzyma oburącz harfę, stopami opiera się o  dolną krawędź litery. Kompozycję zamyka trójlistna arkada z  wieżyczkami, rozciągająca się nad głową Dawida (il. 4). Wsród inicjałów figuralnych specyficzny przykład stanowi I[n] principio creauit, słoil. 4 wa rozpoczynające biblijną Księgę Rodzaju. W  trzonek litery są zazwyczaj wpisane Inicjał B[eatus] uir, Psałterz Potockich z kolekcji wilanowskiej, Warszawa, Biblioteka Narodowa, Ms. 8003 I, f. 9r. medaliony ze scenami z Genesis, ukazującymi sześć dni stworzenia świata, czyli tzw. heksameron. Przedstawienia tego typu pojawiają się już w  XII-wiecznych francuskich czy angielskich Bibliach. Do Czech ów motyw trafił w połowie XIV wieku i stał się bardzo popularny. Jedną z licznych realizacji można znaleźć w Biblii z lat 70-tych XIV w., wykonanej na zamówienie Alberta ze Šternberku, przywoływanej już w poprzednim numerze „Iluminacji” (Biblioteka Jagiellońska, Ms. 284, f. 4r)4. Pomiędzy dwie kolumny tekstu została wpasowana litera „I”, z której wyrastają bujne gałązki akantu, zgrabnie zamykające kompozycję całej karty. W trzonku majuskuły artysta umieścił sześć scen z Księgi Rodzaju: stworzenie światła, sklepienia niebieskiego, stworzenie lądu i roślin, ptaków, stworzenie zwierząt lądowych i wreszcie scenę wydobywania Ewy spod żebra Adama (il. 5). Na samym dole, w większym medalionie, widnieje tronujący Bóg Ojciec, a po jego bokach klęczą Karol IV Luksemburczyk oraz arcybiskup Albert, fundator kodeksu.

il. 5 Inicjał I[n] principio, Biblia Latina, Kraków, Biblioteka Jagiellońska, Ms. 284, f. 4r.

Inicjały zdobiące średniowieczne rękopisy ewoluowały wraz z rozwojem malarstwa książkowego. Niezależnie od formy stanowiły często miły dla oka punkt odniesienia. Staranność wykonania, a co za tym idzie walory estetyczne inicjałów miały duże znaczenie, o czym świadczą rady udzielane pod koniec XI wieku przez tzw. Anonima z  Berna w  traktacie O sztuce malowania: „Kiedy zatem kształtujesz inicjał, pierwej przytnij pióro i przysposób jego końce przez zaokrąglenie, aby nie wyglądało na poszarpane; to zaś zrobiwszy, dopasuj i uporządkuj równo kolor na całej powierzchni inicjału, tak aby nie było w jednym miejscu za mało koloru, a na innym za wiele, lub inicjał był za mocno powleczony klejem z białka, lub za mało było w nim koloru. Następnie połóż ukończoną pracę na równym miejscu do wysuszenia. Jeśli byś mi powiedział ‘skąd mam wiedzieć, czy jest za wiele albo za mało koloru na inicjale’?, powiem ci, że te i inne rzeczy, jeśli zwrócisz na nie uwagę, możesz wypróbować i lepiej zrozumieć, jeśli sam będziesz je praktykował, niż pytając mnie, piszącego. Nic nie wart jest artysta w pracy, jeśli na podstawie własnego doświadczenia czegoś nie zrozumie, poprzestając tylko na tym, czego od innych się nauczy. Każda zatem sztuka jest odkrywana lub poznawalna przez poszukujące ludzkie myśli oraz przez Boga dającego mądrość ludziom, przez którego wszystko trwa”5.

3 Katarzyna Płonka-Bałus, Psałterz Potockich. Iluminacje rękopisu Biblioteki Narodowej, rps I 8003, z kolekcji wilanowskiej [w:] Iluminacje Psałterza Potockich, red. H. Tchórzewska-Kabata, Warszawa 2004. str. 58 4 Z. Ameisenowa, op. cit., s. 89-92. 5 Teofil Prezbiter, Diversarum Artium Schedula i inne średniowieczne zbiory przepisów o sztukach rozmaitych, red. S. Kobielus, Tyniec 2009, s. 206-207, 209.

Iluminacje


4/2012

9

Inicjał „D” Barbara Bodziony Pracownia Kaligrafii Kraków

KRÓLEWSKA

PURPURA

BARBARA BODZIONY

Kiedy współczesny artysta potrzebuje jakiegoś koloru do wykonania swojego dzieła, udaje się do sklepu, gdzie wśród setek tubek, buteleczek i słoiczków może wybrać subtelny odcień potrzebnej mu farby. Co więcej, farby połączone są od razu z odpowiednim do techniki spoiwem, by ułatwić artyście pracę. Wcześniej malarze, ilustratorzy i farbiarze musieli sami nie tylko pozyskać odpowiedni pigment, ale też poddać go obróbce, aby nadawał się do połączenia z właściwym dla powierzchni malarskiej spoiwem. Barwniki znajdowano w świecie roślin, zwierząt i  minerałów, a  także pozyskiwano syntetycznie. Niekiedy pozyskanie konkretnego barwnika łączyło się z  dużym wysiłkiem i sporym wydatkiem. W rozpoczynającym się tym artykułem cyklu o barwnikach i pigmentach proponujemy przyjrzeć się bliżej purpurze, która słusznie uchodzi za najbardziej kosztowną barwę w historii. Grecka legenda przypisuje wynalezienie purpury fenickiemu bogowi Melkartowi, który był opiekunem miasta Tyr. Pewnego dnia Melkart (lub, jak chcą niektóre przekazy, Herakles - odpowiednik Melkarta w greckiej mitologii) przechadzał się wzdłuż brzegu morza ze swoim psem. Biegający po plaży zwierzak bawił się znalezionymi w płytkich wodach ślimakami. Kiedy przybiegł do swojego pana z kolejną zdobyczą, jego pysk był zabarwiony na purpurowo. Zaintrygowany kolorem bóg wykorzystał barwnik do sporządzenia purpurowej szaty, którą ofiarował królowi Fenicji. Król oczarowany niezwykłą pięknością barwy wydał rozporządzenie, by wszyscy władcy nosili purpurowe szaty, jako symbol władzy królewskiej. W opowieści odnaleźć można kilka ziaren prawdy. Po pierwsze wskazuje na Fenicjan jako pomysłodawców i producentów purpury. Do dziś zachowała się sława purpury tyryjskiej - wiemy, że w produkcji i handlu tym barwnikiem byli niekontestowanymi liderami. Ciekawa jest przypadkowość odkrycia. Dziś nie do końca wiadomo komu należałoby przyznać patent na purpurę ze ślimaków, badacze mają podzielone zdania na ten temat. Wydaje się wielce prawdopodobne, że kilka ludów niezależnie od siebie odkryło barwiące właściwości substancji, niewykluczone, że równie przypadkowo jak w legendzie greckiej. Łatwo możemy wyobrazić sobie człowieka, który pobrudziwszy dłonie lub szatę śluzem ślimaków ze zdumieniem odkrywa, że ich kolor zmienia się na purpurowy. Niewątpliwym pozostaje fakt, że człowiek zna ten barwnik od kilku tysięcy lat. Najstarsze znane nam przykłady użycia purpury pochodzą z czasów cywilizacji minojskiej. Na freskach domów z Krety datowanych na ok. 1500 p.n.e. odnaleziono ślady farby wykonanej z purpury. Odnaleziono tam także pozostałości antycznych farbiarni1. Jednak dopiero Fenicjanie, starożytny lud zamieszkujący tereny dzisiejszego

1 Robert R. Schultz, The Minoan origin of Tyrian Purple, “The Biblical Archeologist”, T.57, nr 1 (marzec 1994), s. 49-53.

Iluminacje


12 4/2012

ETIOPSKIE MANUSKRYPTY

MARCIN KRAWCZUK

il. 1

Harag

Jednym z czynników stanowiących o wyjątkowości kultury Etiopii w skali Afryki Subsaharyjskiej jest obecność na jej terenie tradycji piśmiennictwa sięgającej czasów starożytnych. Korzenie jej sięgają pañstwa Aksum, które kwitło na terenach dzisiejszej północnej Etiopii  i Erytrei od I do VII wieku n. e. Mieszkańcy Aksum zapożyczyli od ludów starożytnej Południowej Arabii pismo do zapisywania swojego języka zwanego gyyz. Pismo to w zmienionej formie używane jest do dzisiaj w Etiopii i Erytrei do zapisu niektórych współcześnie używanych tam języków1. Równie wyjątkowym faktem jest, że od IV wieku w Etiopii kwitnie kultura chrześcijañska. Władca Aksum Ezana  przyjął wówczas chrześcijañstwo, za czym poszedł napływ literatury kościelnej z obszaru greckojęzycznego i jej tłumaczenie na język  miejscowy. 1 O piśmie etiopskim zob. Wołk, E. (2008); Sylabiczne pismo języków semickich Etiopii. Języki Azji i Afryki w komunikacji międzykulturowej, Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa.

Iluminacje


4/2012 13

Różnymi drogami  wiele  rękopisów  etiopskich  trafi ło  do  bibliotek europejskich. Największe kolekcje znajdują się w londyńskiej British  Library,  paryskiej  Bibliothèque  Nationale  de  France  oraz  w rzymskiej Biblioteca Apostolica Vaticana. Większość jednak ciągle znajduje się w Etiopii i Erytrei i są one stopniowo coraz lepiej poznawane  dzięki  projektom  badawczym  takim  jak  mikrofi lmowanie, fotografowanie i digitalizacja. 

Abba garima

il. 2

Można założyć, że już w Aksum teksty spisywane były na pergaminowych  kodeksach,  jednak  nie  zachowały  się  żadne  tego  rodzaju zabytki2, a jedynie inskrypcje w kamieniu, głównie opisujące  militarne dokonania władców aksumskich. Nie wiemy również, od  kogo Etiopczycy nauczyli się sztuki produkcji ksiąg, ale z pewnością nie bez znaczenia jest fakt, iż rodzima terminologia dotycząca  rękopisów zawiera zapożyczenia z greki, a nie na przykład z arabskiego3. Najstarsze pojedyncze rękopisy etiopskie datowane są na XII-XIII wiek, większa ich liczba pochodzi natomiast z wieków  późniejszych4.  Co  godne  podkreślenia,  mimo  sprowadzenia  pras  drukarskich do Etiopii w XIX wieku tradycja wyrobu rękopisów nigdy nie zanikła.

Produkcja rękopisów gryz jest nierozłącznie związana z Etiopskim Kościołem Ortodoksyjnym, a w szczególności z klasztorami. Wytwórcy rękopisów i autorzy iluminacji nie byli bowiem zawodowymi artystami, a mnichami lub księżmi5. Pergamin wyrabia się ze skór  kozich,  sam  tekst  pisany  jest  czarnym  atramentem,  do  zapisu imion świętych osób używa się rubrów. Jeden kodeks może  zawierać kilka różnych tekstów, przy czym Etiopczycy nie stosują  kart tytułowych, a zaznaczają początek dzieła ozdobnym pasem  zwanym harag (il. 1). Na literaturę gyyz składają się tłumaczenia Biblii i pism Ojców Kościoła,  żywoty  świętych,  traktaty  teologiczne,  literaturę  świecką  reprezentują głównie kroniki cesarskie6. Znaczenie literatury etiopskiej nie polega tylko na dostarczaniu informacji o dziejach samej Etiopii i Etiopskiego Kościoła Ortodoksyjnego. Wnosi ona ogromnie  dużo do badañ nad wczesnym chrześcijañstwem w ogóle, z uwagi  na przechowanie w tradycji etiopskiej wielu tekstów, które zaginęły całkowicie bądź zachowały się tylko fragmentarycznie w innych  językach. Wiele  rękopisów  zawiera  iluminacje.  Obok  malarstwa  ściennego  w  kościołach  oraz  ikon,  iluminacje  są  podstawowym  wehikułem  ekspresji etiopskiej sztuki religijnej. Najstarszymi znanymi iluminowanymi rękopisami są dwa ewangeliarze z klasztoru Abba Garima (il. 2). Niedawne badania metodą datowania radiowęglowego pozwoliły ustalić datę ich powstania na IV-VII wiek7. Nie  znamy  żadnych  nazwisk  etiopskich  iluminatorów,  malarzy  i twórców ikon, ich twórczość była anonimowa. Tematyka przedstawieñ była wyłącznie religijna. Nawet jeśli pojawiają się na nich  królowie czy możnowładcy, widzimy ich dokonujących prostracji  przed Marią bądź Jezusem. Iluminacje oczywiście zwiększały czas  i koszty pracy nad rękopisem, stąd też umieszczano je w tych księgach, które  oprócz funkcji czysto użytkowej8 pełniły też funkcję ozdobną. Ich jedyny w swoim rodzaju wyraz artystyczny stanowi rezultat wielowiekowego mieszania się wpływów koptyjskich, ormiañskich,  syryjskich,  islamskich  i  afrykañskich.  Od  czasów  misji  jezuickiej w Etiopii, która działała w latach 1557-1633, dają się zauważyć motywy o pochodzeniu europejskim. 

Depositio

il. 3

2 Balicka-Witakowska E. (1975); Z dziejów książki etiopskiej. Studia o Książce 5, s.69. 3 Np. etiop. bǝrhannā (pergamin) – grec. μεμβράνα (ts.), etiop. qalam (pióro) – grec. κάλαμος (ts.). 4 Liczbę rękopisów gyyz w Etiopii szacuje się na około 200 tysięcy kodeksów. Dla Erytrei tego rodzaju szacunki są niedostępne. Ogromna większość tych rękopisów znajduje się nie w bibliotekach czy archiwach, ale w zwykłych kościołach parafialnych i klasztorach. Por. Bausi, A. (2008); La tradizione scrittoria etiopica. Segno e Testo no. 6, s. 511-512.

5 Jäger O. (1957); Aethiopische Miniaturen, Verlag Gebr. Mann, Berlin, s. 28. 6 Krótką syntezę historii literatury gyyz wraz ze wskazówkami bibliograficznymi daje: Marrassini, P. (2013); Literatura etiopska. Starożytne kościoły wschodnie, Petrus, Kraków, s.133-144. 7 Ethiopian Heritage Fund, dostęp 4.02.013 [http://www.ethiopianheritagefund.org/completed.html]. Data ta dotyczy samych iluminacji, a nie całego rękopisu. Przyjmuje się, że same karty z iluminacjami są pochodzenia obcego, a wspólnie oprawiony z nimi tekst etiopski jest nieco późniejszy. 8 Funkcję użytkową pełniły na przykład księgi liturgiczne czy synaksariusze.

Iluminacje


22 4/2012

©Bawarska Biblioteka Państwowa, Monachium Moguncja, II ćwierć IX w ; CLM 4451 ; Przednia okładzina. Deska pokryta czerwonym aksamitem. W środku deski umiejscowiona plakieta z kości słoniowej przedstawiająca dwie wyrzeźbione sceny. U góry Zwiastowanie Pannie Maryi. U dołu scena Narodzenia Pańskiego. Obie sceny otacza wyrzeźniona ramka z wzorem floralnym.

©Bawarska Biblioteka Państwowa, Monachium Moguncja, II ćwierć IX w ; CLM 4451 ; Tylna okładzina. Deska pokryta złotą blachą. W niej umieszczono dziesiątki kamieni szlachetnych. W środku deski umieszczona została plakieta z kości słoniowej przedstawiająca scenę Chrztu Jezusa. Scenę otacza rzeźbiona ramka z wzorem floralnym.

©Bawarska Biblioteka Państwowa, Monachium St. Gallen, koniec IX, początek X w. CLM 22311; folio 111r; łącznie 152 karty; wymiary 29,5 x 22,5 cm; Ewangeliarz z Windberg Kodeks sporządzony w skryptorium klasztoru St. Gallen należy do jednych z najlepszych osiągnięć swej epoki. Ewangeliarze z tego okresu cechują monumentalne postacie ewangelistów i mocne farby. Do zdobienia inicjałów zaczęto stosować złoto i srebro. Na prezentowanej miniaturze widać ewangelistę Jana. Dominującym kolorem miniatury jest ciemna zieleń. Św. Jan jest odziany w zielony chiton. Zasiada na stolcu. Nie widać już tu arkad. Głowę świętego otacza nimb pokryty złotem. Po lewej ręce skryby znajduje się kosz, który wypełniają białe lilie. Na pulcie stoi zielony orzeł – symbol ewangelisty. Ewangeliarz trafił do Biblioteki Monachijskiej w roku 1803 z klasztoru premonstrantów.

Iluminacje


4/2012 23

POCZĄTKI MALARSTWA KSIĄŻKOWEGO W EPOCE OTTOŃSKIEJ Z ottońskim malarstwem książkowym nierozerwalnie związane są osiągnięcia skryptoriów w opactwie Reichenau na wyspie na Jeziorze Bodeńskim. Obok szkoły w Reichenau działają w tym samym czasie w  dziedzinie malarstwa książkowego ośrodki nadreńskie w Trewirze i Echternach. Wkrótce powstaje trzecie centrum nadreńskiego malarstwa miniaturowego w Kolonii. Wielkie osiągnięcia uzyskały też ośrodki usytuowane w  południowej Bawarii, gdzie prym wiodła Ratyzbona. Wśród tego kręgu wyróżnia się Salzburg, który dotrzymuje kroku swej matczynej ratyzbońskiej szkole. Po śmierci Karola Wielkiego cesarstwo zaczęło się rozpadać. W roku 843 w  Verdun podpisano traktat, który ustanowił podział na Franków Wschodnich i Zachodnich. Sytuacja stała się niestabilna. Dochodziło do częstych walk wewnętrznych o  władzę. Do tego doszły najazdy Normanów i  walka z  Saracenami. Wszystkie te zawirowania wpłynęły na sztukę. Nastąpił niemal stuletni okres upadku w sztuce. Pozytywne zmiany przynosi dopiero druga połowa X w. W  962 r. na cesarza Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego w Rzymie zostaje koronowany Otto I Wielki. Jednak jego cesarstwo obejmowało już tylko wschodnią część dawnej monarchii Karola. Obejmowało obszar dzisiejszych terenów niemieckich. Stopniowo poprawiają się warunki życia, sytuacja stabilizuje się i powoli następuje rozkwit sztuki. Podobnie jak w okresie karolińskim w sztuce dominowało złotnictwo oraz płaskorzeźba z kości słoniowej.

©Bawarska Biblioteka Państwowa, Monachium Najprawdopodobniej Korbeja, około 983r; CLM 10077; folio 10v; łącznie 220 kart; wymiary 25,5 x 18 cm; Sakramentarz z katedry Verdun Na niniejszej zdobionej karcie, która stanowi początek prefacji widać białe i złote pismo na purpurowo barwionym pergaminie. Tekst zdobią cztery złote inicjały: P(er omnia); D(ominus); S(ursum corda); G(ratias). Tekst otaczają trzy ramki. Wewnętrzna ramka to zielony pas. Za nim znajdujemy ramkę z motywami plecionki. Na tej ramce można ujrzeć osiem węzłów o przeróżnych wzorach plecionki. Zewnętrzną ramkę tworzy pas purpurowego pergaminu.

©Bawarska Biblioteka Państwowa, Monachium Najprawdopodobniej Korbeja, około 983r; CLM 10077; folia 11v/12r; łącznie 220 kart; wymiary 25,5 x 18 cm; Sakramentarz z katedry Verdun Karty 11v/12r stanowią kontynuację prefacji. Tekst mszy św. spisany jest złotym atramentem na purpurowym pergaminie zarówno na karcie verso jak i recto. Karta verso przedstawia tronującego Chrystusa na złotym polu w mandorli. Po obu stronach Chrystusa artysta umieścił po dwa cherubiny i serafiny. Cały tekst tej karty otaczają dwie ramki. Jedna z nich, ta wewnętrzna do połowy jest barwy zielonej, a drugą część pokrywa kolor niebieski. Zewnętrzną ramkę zdobi różowy pasek. Strona recto przedstawia ukrzyżowanego Chrystusa w ramce kształtu rombowego. Poprzeczna belka krzyża tworzy jednocześnie inicjał T(e igitur). Narożniki ramki wypełniają medaliony. Wszystkie medaliony wypełnia złote tło. W górnym medalionie przedstawiona została ręka Boska, lewy zajmuje Maria, prawy – św. Jan, natomiast dolny – kapłan. Zakończenia ramion krzyża zdobią kwieciste formy. Z dolnego zakończenia wyrastają pąki kwiatów. Wolne przestrzenie między rombem a ramką okalającą całą kartę wypełniają motywy floralne. Rombową ramkę okalają dwa paski. Jeden jest koloru zielonego, drugi niebieskiego. Całą kartę otaczają trzy ramki. Wewnętrzna ramka to zielony pas, środkowa to pas koloru purpury, z kolei zewnętrzna jest wypełniona złotem.

Iluminacje


4/2012 47

Wymiary i ceny reklam Format reklam

Wymiary (mm)

IV strona okładki

206 x 297 (+2 mm spady)

3 000

II, III strona okładki

206 x 297 (+2 mm spady)

2 800

cała strona

206 x 297 (+2 mm spady)

2 500

Junior Page

134 x 189,5 (+2 mm spady)

1 700

1/2 strony (pion)

102 x 297 (+2 mm spady)

1 300

1/2 strony (poziom)

206 x 145 (+2 mm spady)

1 300

1/3 strony (pion)

73,5 x 297 (+2 mm spady)

950

1/3 strony (poziom)

206 x 92 (+2 mm spady)

950

1/4 strony (pion)

102 x 145

650

1/4 strony (poziom)

206 x 70

650

6 modułów

114,5 x 124

840

4 moduły

114,5 x 82

560

3 moduły

53,5 x 124 lub 175 x 40

420

2 moduły

53,5 x 82 lub 114,5 x 40

280

1 moduł

53,5 x 40

140

PRENUMERATA

ISSN: 2084-5952

Cena: 15 z³ (5% VAT)

Iluminacje Iluminacje Iluminacje 1/2012 (1)

ISSN: 2084-5952

Cena: 15 zł (5% VAT)

kwartalnik o iluminowanych manuskryptach

2/2012 (2)

kwartalnik o iluminowanych manuskryptach

ISSN: 2084-5952

Cena: 15 z³ (5% VAT)

kwartalnik o iluminowanych manuskryptach

Ceny reklamy (netto)

3/2012 (3)

DANE WYDAWNICTWA PODANE W STOPCE REDAKCYJNEJ Przy prenumeracie prosimy o dokładny adres wysyłki oraz dane do faktury: nazwisko, imię, dokładny adres z kodem,  NIP, telefon.

Zachęcamy Czytelników do prenumeraty kwartalnika za rok 2013. Cena prenumeraty za rok 2013 wynosi 69,20 zł (60,00 cena czterech zeszytów + koszty wysyłki = 9,20).  Cena za zeszyty 3 i 4/2012 wynosi 34,60 zł (30,00 zł cena dwóch zeszytów + koszty wysyłki = 4,60).  Można zamawiać numery archiwalne nr 1 i 2/2012.  Cena za jeden zeszyt 10,00 zł + 2,30 za wysyłkę.  Cena pojedynczych numerów 3/2012 i 4/2012 wynosi 15,00 za egzemplarz + 2,30 (koszt wysyłki).

Wydawnictwo oferuje swoje usługi odnośnie ekspertyz iluminowanych manuskryptów, starych map, starych zapisów nutowych oraz tłumaczeñ z języków antycznych:  łaciny, greki, hebrajskiego, starocerkiewnosłowiañskiego, staroniemieckiego oraz języków nowożytnych z angielskiego, niemieckiego, rosyjskiego, czeskiego, słowackiego. Wydawnictwo zachęca również do umieszczania ogłoszeń w sprawie sprzedaży i kupna starych książek, manuskryptów i map.

Iluminacje

Profile for Krzysztof  Redo

Iluminacje nr 4  

kwartalnik o iluminowanych manuskryptach

Iluminacje nr 4  

kwartalnik o iluminowanych manuskryptach

Advertisement