Issuu on Google+

Nasza redakcja zaraz po odebraniu nagrody W ostatnim numerze „Głosu Młodych” pisaliśmy o nakręceniu filmu pod tytułem „Dobra prasa, dobra na wszystko”, podsumowującego projekt „Młodzi nie ryby, głos mają. Głos Młodych”, realizowany przez grupę młodzieży ze środków PolskoAmerykańskiej Fundacji Wolności w ramach Programu „ Działaj Lokalnie VIII ”. Utrzymany w konwencji lat 20-tych film, został jednocześnie złożony w konkursiemlodziezowa.agencja@onet.com.pl „Opowiedz”, prezentującym projek-

ty zrealizowane w ramach przywołanego powyżej Programu DL. Dziś możemy już Państwu zdradzić, że nagrany przez nas film zyskał uznanie w oczach jury konkursowego, a tym samym nasza grupa projektowa okazała się jednym z trzech laureatów konkursu. Ogłoszenie wyników konkursu oraz wręczenie nagród jego laureatom odbyło się 9 grudnia bieżącego roku w Gostyniu, podczas gali 5/2013 WolontariuszaNr Roku Powiatu Gostyńskie-

go „Edmund 2013”. Nagrodą w konkursie było 300 złotych, które przeznaczone zostanie najprawdopodobniej na remont jednego z pomieszczeń po byłym ośrodku zdrowia przy ul. Powstańców Wlkp. w Krobi, które już niebawem będzie między innymi siedzibą redakcji Głosu Młodych. Pracę konkursową obejrzeć można w serwisie Youtube, wpisując w wyszuki1 warkę tytuł filmu. MAK


Dawid Biernat

Warto angażować się w działalność społeczną Witam serdecznie Szanownych Czytelników. Nazywam się Dawid Biernat i pochodzę z Krobi. Aktualnie jestem studentem 2. roku zarządzania. Już drugi rok studiuję na Wydziale Ekonomi i Zarządzania Uniwersytetu Zielonogórskiego. Zanim zacząłem studia okres liceum i gimnazjum spędziłem w Krobi. Byłem związany ze Stowarzyszeniem „Ziemia Krobska”. Uczestniczyłem w pierwszej edycji projektu „Młodzi Aktywni”, w ramach którego mogłem nauczyć się wielu rzeczy, takich jak m.in. praca w grupie i jej organizacja, pisanie projektów, a dzięki debatom oksfordzkim poćwiczyć umiejętność publicznego wypowiadania się. Przede wszystkim mogłem też poznać lepiej moich rówieśników i nawiązać przyjaźnie. Najmilej wspominam wspólne wyjazdy do Ośrodka Szkolenia Sportowego w Brzedni, gdzie oprócz intensywnej nauki mogliśmy

Igrzyska śmierci Państwo „Panem” powstało na ruinach Ameryki Północnej. Składa się z dwunastu dystryktów i potężnego Kapitolu. Każdy dystrykt co roku na dożynkach zmuszony jest przez okrutne władze do składania trybutów w postaci chłopaka i dziewczyny, między 12 a 18 rokiem życia. Muszą wziąć udział w Głodowych Igrzyskach, których zwycięzcą jest tylko

2

wspólnie razem się bawić. Spotkaliśmy wielu inspirujących ludzi, liderów. Dzięki umiejętnościom jakie nabyliśmy, wspólnie razem z resztą „młodych aktywnych” i Stowarzyszeniem „Ziemia Krobska” mogliśmy zrealizować samodzielny projekt „Starszy brat, starsza siostra” jako grupa „Bractwo pomocnej dłoni”. Przez rok jako wolontariusze pomagaliśmy dzieciom z gminy Krobia, które miały problemy w nauce. Osobiście współpracowałem z Kacprem, z którym oprócz nauki świetnie się bawiliśmy. Kacper poprawił swoje oceny, dzięki czemu przeszedł do następnej klasy. Wspólnie ze Stowarzyszeniem „Ziemia Krobska” realizowaliśmy też akcję społeczną zachęcającą mieszkańców naszej gminny do odwiedzenia lokali wyborczych i oddania głosu w wyborach. Niestety po zakończeniu projektu „Starszy brat starsza siostra” z prozaicznego powodu nie miałem okazji już pracować w innych wspólnych projektach. Po maturze wyprowadziłem się bowiem do Zielonej Góry, gdzie mieszkam w akademiku. W Krobi bywam zaś zazwyczaj w weekendy i święta. Kiedy zacząłem studia, miałem dużo wolnego czasu. Postanowiłem więc zaangażować się w działalność społeczną. Nie zrobiłbym tego pewnie, gdyby nie wcześniejsza działalność i umiejętności jakich nauczyłem się w Krobi. Moje zainteresowanie przyciągnął program stowarzyszenia „Wiosna” – „Akademia przyszłości”, który działał podobnie jak przywołany powyżej program „Starszy brat, starsza siostra”. Po złożeniu aplikacji i rozmowach wstępnych zostałem tutorem – opiekunem Antka, któremu do dziś pomagam nabrać pewności siebie i poprawić oceny z języka angielskiego. Trwa właśnie druga edycja programu w Zielonej Górze; udało mi się awansować i zostać koliderem, co wiąże się z koordynowaniem działań dziesięciu wolontariuszy, wspieraniem ich oraz pomocą liderowi. Wspólnie organizujemy akcje społeczne, tak ogólnopolskie, jak i lokalne. Ostatnio miałem przyjemność współorganizować inaugurację dla 50 dzieci i wolontariuszy, którzy

w tym roku są uczestnikami programu. Wspólnie także biliśmy nieformalny rekord zbierania sukcesów, by promować nasze hasło i misje - „inspirujemy do wzrastania, by uczyć wygrywać, najpierw w szkole później w życiu”. Zdobyliśmy 200 sukcesów od mieszkańców Zielonej Góry. Od października jestem członkiem organizacji studenckiej AEGEE - Europejskie Forum Studentów, która funkcjonuje na uniwersytetach w całej Europie. Organizacja ta zajmuje się integrowaniem studentów z całej Europy, w tym również z Polski, a także wspiera rozwój demokracji. AEGEE Zielona Góra pomaga także w organizacji projektów lokalnych, by wspierać pasje studentów i ich pomysły. Niedawno odbył się koncert charytatywny oraz „bus party” dla Kamila, który potrzebuje pieniędzy, by walczyć z rakiem mózgu. W ramach akcji sprzedano prawie 100 biletów i wszyscy świetnie się bawili. Wartością dodaną mojej działalności jest to, że mam okazję poznawać ludzi z całej Polski. Jednocześnie jestem bardzo dumny z tego, że jestem członkiem tak wspaniałych organizacji, dzięki którym mogę nauczyć się wielu praktycznych umiejętności. Stąd też chciałbym zachęcić wszystkich do angażowania się w działalność społeczną, gdyż przynosi ona same korzyści. Oprócz dawania radości innym, sami zyskujemy dużą wiedzę, a przy tym nowe znajomości, które prawdopodobnie będą nam towarzyszyć do końca życia. Na koniec bardzo chciałbym podziękować panu Mariuszowi Dudzie i panu Adamowi Sarbinowskiemu i całemu Stowarzyszeniu „Ziemia Krobska”, dzięki którym zaangażowałem się w wolontariat, a także nabrałem pewności siebie i otwartości. Wszystko, czego nauczyłem się dzięki współpracy z nimi, pozwoliło mi dalej się rozwijać. Cieszy mnie jednocześnie to, że młodzi ludzie z terenu gminy Krobia, angażują się w różne przedsięwzięcia lokalne. Wszystkim też, którzy pomagają przy organizacji wydarzeń regionalnych i realizują własne pomysły, życzę powodzenia.

jedna osoba; reszta musi umrzeć. W tym roku jednym z wylosowanych jest chłopak - Peeta Mellark oraz dziewczyna, która zgłasza się na ochotnika za swoją siostrę – Katniss Everdeen. Pochodzą z dwunastego dystryktu. Udają się do Kapitolu, tam pod okiem Haymitcha i wielu innych uczą się jak przeżyć krwiożerczą walkę o życie. Będą walczyć na arenie, której nikt nigdy nie widział. Odbędzie się tam walka pomiędzy dwudziestoma czterema młodymi osobami.

Czy jest tam miejsce jeszcze na miłość pomiędzy Katniss a Peeta? Książka „Igrzyska śmierci” Suzanne Collins wywarła na mnie bardzo duże i dobre wrażenie. Nie czytałam jeszcze takiej opowieści, która by mnie do tego stopnia wciągnęła. Polecam zatem książkę wszystkim. Jest ona zarówno dla starszych, jak i młodszych czytelników. Każdy powinien ją przeczytać!

Nr 5/2013

Pozdrawiam z Zielonej Góry Dawid Biernat

Agata Gumułka

mlodziezowa.agencja@onet.com.pl


Zorganizujemy imprezę według Państwa życzenia

Nastrój karaoke udzielił się też organizatorom

Śpiewać każdy może! Jak śpiewał Jerzy Stuhr „Śpiewać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej”. Wzorując się na tej myśli, krobska Młodzieżowa Agencja KulturalnoRozrywkowa zorganizowała w dniu 22 listopada br. wieczór karaoke, który odbył się w lokalu „Selekcja” w Krobi. Impreza zebrała dość pokaźną liczbę miłośników tego rodzaju muzycznej rozrywki. Od godziny 18.00 lokal czynny był dla każdego, kto chciał spróbować swoich muzycznych możliwości lub po prostu posiedzieć i posłuchać innych. Pośród wokalistów dominowały zwarte grupy, rzadziej zdarzało się usłyszeć wykonanie duetów czy solistów. Wszystkim „śpiewakom” należy pogratulować odwagi, bo nie każdy stawiłby czoło presji, jaką jest publiczne śpiewanie. Sądzimy jednak, że wszyscy poradzili sobie wręcz fenomenalnie. Wśród piosenek górowały znane utwory discopolo, przy których wbrew panującej opinii, młodzież bawiła się wyśmienicie. Oczywiście zdarzały się także utwory z nieco innych gatunków muzycznych, takie jak „Wehikuł czasu” Dżemu czy „Po prostu miłość” zespołu RH+. Zasób piosenek był dość pokaźny, każdy mógł znaleźć coś dla siebie.

Karaoke wiąże się ze świetną zabawą, czego dowodem są pozytywne opinie uczestników tego przedsięwzięcia. Młodzieżowa Agencja KulturalnoRozrwykowa, będąca inicjatorem i organizatorem karaoke, przygotowanego w ramach Programu „Równać Szanse” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności, spotkała się z wieloma przyjaznymi słowami, które dowodzą temu, iż imprezę można uznać za kolejny sukces Agencji. Wszyscy świetnie się bawiliśmy, śpiewając i rozmawiając. Zamiast siedzieć w domu, mogliśmy spotkać się ze znajomymi i miło spędzić czas. Listopadowe karaoke było już drugim i z pewnością nie ostatnim, zorganizowanym przez naszą Agencję. Zapraszamy zatem do śledzenia naszego terminarza imprez oraz uważnego czytania plakatów informacyjnych, które pojawiają się przed każdym realizowanym przez nas przedsięwzięciem. Zachęcamy również do śledzenia strony internetowej Agencji, która znajduje się pod adresem: www.makr.krobia.pl. Patrycja Hudzińska Amelia Gronowska

Jeżeli nie macie Państwo pomysłu na zorganizowanie przyjęcia urodzinowego dla swoich dzieci, zapraszamy do skorzystania z oferty Młodzieżowej Agencji KulturalnoRozrywkowej w Krobi. Jesteśmy grupą młodzieży, która powołała Agencję w celu zagospodarowania czasu wolnego nie tylko nam samym i naszym rówieśnikom, ale również dzieciom, szczególnie z terenu gminy Krobia. W swojej ofercie mamy m.in. organizację koncertów, wieczorków karaoke, seansów filmowych, ale również gier i zabaw dla dzieci. Jeżeli zatem chcielibyście Państwo, abyśmy dla Waszych milusińskich zorganizowali kinderbal, przyjęcie urodzinowe bądź inną uroczystość, wystarczy zadzwonić i umówić się z nami na spotkanie, podczas którego omówimy szczegóły współpracy. Dzięki otrzymanemu dofinansowaniu z Polsko – Amerykańskiej Fundacji Wolności, w ramach Programu „Równać Szanse 2013”, za naszą działalność nie pobieramy wynagrodzenia. Jedyny koszt jaki Państwo ponosicie, związany jest z ewentualnym zakupem wyżywienia dla dzieci oraz elementów wystroju miejsca, w którym impreza miałaby się odbyć. Ze swojej strony zapewniamy przeprowadzenie imprezy, w tym gry i zabawy dla dzieci oraz opiekę nad nimi, a także jej sfotografowanie i sfilmowanie. Informacje o naszej Agencji znajdziecie Państwo na facebook.pl, a także już niebawem na stronie internetowej www. makr.krobia.pl Zapraszamy! Młodzieżowa Agencja Kulturalno – Rozrywkowa ul. Powstańców Wlkp. 27 63-840 Krobia tel. 731 130 924 e-mail: mlodziezowa.agencja@onet.com.pl

Wydawca: Gmina Krobia Redaktor naczelny: Maria Michalska, e-mail do redakcji: mlodziezowa.agencja@onet.com.pl Korekta: Maria Szpurka, Skład: Paweł Adamczak Druk: Drukarnia Mproject ul. Ogrodowa 5, 63-840 Krobia, tel. 696 313 113, www.mproject.net.pl

mlodziezowa.agencja@onet.com.pl

Nr 5/2013

3


Młodzież też chce być bezpieczna! 25 listopada wraz z Radą Samorządu Uczniowskiego Gimnazjum w Pudliszkach brałam udział w debacie społecznej pod nazwą „Decydujmy wspólnie”. Dzięki wypowiedziom policjantów mogliśmy dowiedzieć się wielu ciekawostek o bezpieczeństwie w naszym regionie. Na początku prezentację multimedialną, która zobrazowała stan bezpieczeństwa na naszym terenie, przedstawił Komendanta Powiatowego Policji w Gostyniu, insp. Michał Domagalski. Okazało się, że mieszkamy w bardzo bezpiecznej okolicy, a liczba włamań lub wypadków nie jest tak wysoka jak w niektórych powiatach. Każdy gość tejże debaty mógł zgłosić swoje skargi, pochwały a także zadać pytanie policjantom. Bardzo zaskoczył nas jedenastoletni obywatel, który pomimo tak młodego wieku nie bał się wypowiedzieć publicznie. Jego zapytanie dotyczyło ścieżek rowerowych w jego miejscowości. Chłopiec, za swoją odwagę, został nagrodzony gromkimi brawami. Swoją historię, opowiedział też nastolatek, który został pobity przez swoich rówieśników. Zgłosił ten napad na policję, a ona dopiero po dwóch dniach wszczęła postępowanie, po czym mężczyźni zostali ukarani pouczeniem lub małą karą pieniężną. Chłopak był zbulwersowany tak niską karą dla przestępców. Chciał wyjaśnić sprawę, czy kara za pobicie powinna być tak mała, i dlaczego policja dotarła do sprawców dopiero po dwóch dniach. Odpowiedzi udzielił mu komendant wojewódzki, który przyznał, że za to przestępstwo, czyli pobicie, grozi kara pozbawienia wolności. Obiecał zająć się tą sprawą, a za rok, czyli na kolejnej debacie przedstawić wnioski z tego postępowania. Mieszkańcy pytali także o oznakowanie

W debacie wzięło udział blisko dwieście osób, w tym duża liczba młodzieży na niektórych osiedlach, przekroczenia prędkości, czy możliwość postawienia fotoradarów we wskazanych przez nich miejscach. Policjanci odpowiadali na wszystkie pytania. Niestety według nas pewien zwykły mężczyzna, który opowiadał o swoich problemach, został źle potraktowany przez policjantów. Chciał on uzyskać jasnej odpowiedzi, a został kilkakrotnie upominany i wyśmiany. A przecież to zwykły, prosty człowiek, ale ludzie ocenili go po tym, jak wyglądał i jakim językiem się posługiwał. Nie spodobało nam się podejście do tego obywatela.

Na spotkaniu pojawiło się też wiele pochwał o pracy policji i o bezpieczeństwie w naszym otoczeniu. Na zakończenie każdy uczestnik rozwiązał ankietę dotyczącą refleksji po debacie. My, jako młodzież, widzimy potrzebę organizowania takich spotkań, na których każdy może wygłosić swój pogląd i złożyć swój wniosek. W spotkaniu z policją i samorządowcami wzięło udział blisko dwieście osób, w tym duża liczba młodzieży. Debata odbyła się w auli gostyńskiego liceum. Maria Kubas

Nie wszystko w życiu trzeba robić dla pieniędzy Definicja wolontariatu mówi o dobrowolnej, bezpłatnej pracy na rzecz innych. Samo pojęcie „wolontariatu” w pierwszej chwili zwykle kojarzy się z poświęceniem, bezinteresownością, dawaniem... ale czy to fa kt yc znie taka jed no kierun kowa „transakcja”? Jako wolontariuszka w przytulisku dla psów w Krobi z całą stanowczością mogę stwierdzić, że niekoniecznie. Idealnie pasują tu słowa autorstwa Jodi Picoult: „Każdy uczynek wraca do człowieka po trzykroćzarówno ten dobry, jak i zły”. No właśnie. Całe moje zaangażowanie w pomoc bezdomnym zwierzętom z nawiązką procentuje w moim życiu. Jak? - zapyta pewnie niejedna osoba. Przecież to praca nieopłacona, przecież to czas, który mógłby być przeznaczony na tyle innych „ważnych” czy 4 „pilnych” spraw. I tu pojawia się pierwszy

profit - zrzucenie z oczu klapek, które zawężają pole widzenia do jedynie własnej drogi, zasłaniając te biegnące obok, na których ktoś właśnie leży i czeka na pomoc. Nie samym chlebem żyje człowiek. To co robimy my - wolontariusze jest tym, co karmi i wzmacnia nasze dusze i charaktery. Uczymy się wrażliwości, wzmagamy w sobie poczucie odpowiedzialności i dobrej organizacji. Każda udana adopcja pozwala umocnić się w przekonaniu, że to co robimy - jest po prostu dobre i potrzebne, że jesteśmy wartościowymi osobami! Jednakże wszystkie małe i duże sukcesy wymagają od nas współpracy. Młodsi i starsi, bardziej i mniej doświadczeni - wszyscy z nas muszą nauczyć się istnieć w grupie, wzajemnie motywować, wspierać. Tylko wówczas, każde podjęte działanie ma prawo bytu. I faktyczNr pracujemy 5/2013 coraz lepiej nie, sukcesywnie

i coraz prężniej. Nawiązujemy nowe znajomości i kontakty, uczymy się przełamywać nieśmiałość, nawiązujemy przyjaźnie, tak samo z „cztero”, jak i „dwunożnymi”. W naszym życiu pojawiają się cele, czujemy się potrzebni i nie mamy dylematu jak zagospodarować swój wolny czas. Tworzymy swoją własną małą społeczność, swój własny mały świat i możemy nazwać się „wyjątkowymi”. Identyfikujemy się z tym, co wspólnie tworzymy. Jesteśmy wolontariuszami. Czy wykonujemy nasze obowiązki bezpłatnie? Owszem, nie płaci nam nikt w złotówkach. Ale w ostatecznym rozrachunku jesteśmy jednymi z bogatszych osób. Bogatszych o wiele uśmiechów, łez, rozmów, starań, znajomości i niejedno merdanie ogona! Marta Pietrzak

mlodziezowa.agencja@onet.com.pl


Glos mlodych grudzien 2013