Page 1


jesli ZIMOWA noca PODRÓŻNY....

Italo Calvino to jeden z moich ulubionych pisarzy. Jego książki mają w sobie coś, czego nie mogę zapomnieć. Szczególnie w pamięć zapadła mi powieść “Jeśli zimową nocą podróżny...”. Pozostawia ona wrażenie deficytu, chciałoby się ją czytać bez końca; jednocześnie zawiera ona jednak tak wiele odniesień to przeróżnych dziedzin życia czy sztuki, że nie sposób jest się z nią w pewien sposób nie utożsamić. Mam nadzieję, że drugi numer #KOPCA zadziała na Was podobnie jak na mnie wcześniej wspomniane dzieło - że uwięzi Was w labiryncie swoich stron, a po zakończonej ich lekturze pozostawi niedosyt. Pierwszy numer naszej szkolnej e-gazetki odniósł wielki sukces- zaledwie po 2 dniach wyświetlono ją już ponad tysiąc razy. Dla nas, jako dla raczkującej redakcji i początkujących dziennikarzy było to niesamowite wyróżnienie. Dlatego w imieniu całej redakcji #KOPCA chciałabym z tego miejsca podziękować za słowa otuchy, gratulacje czy pochwały kierowane w naszym kierunku. Obiecujemy, że nie spoczniemy na laurach- kolejny numer stanowi zarówno motywację, jak i wyzwanie. Listopad i grudzień w kalendarzu Kopernika to jeden z najbardziej zapełnionych okresów w całym roku szkolnym. Za nami już siódma edycja Copernicus Science, a więc imprezy, która już na stałe wpisała się w kalendarz Szkoły Dwojga Imion. Wydarzenie to nie sposób pominąć- dlatego przygotowaliśmy dla Was krótkie relacje z najciekawszych (według nas) punktów tej imprezy. Sprawozdania opatrzone są fotorelacją przygotowaną przez Jakuba Wojciechowskiego z klasy IIB2. Noc w Liceum, czyli ukoronowanie Szkolnych Spotkań z Nauką, była czasem relaksu i zabawy - nie obyło się jednak bez mini-relacji. W grudniowym numerze szczególnie polecam ranking filmów i seriali świątecznych oraz krótkie wywiady ze szkolnymi sportowcami - czyli koszykarzami i szczypiornistkami. Przygotujcie aromatyczną herbatę w ulubionym kubku, otulcie się w ciepły koc i pozwólcie nam porwać się w świat- nie tylko ten szkolny, ale jednak widziany oczami uczniów. W końcu na do budynku przy ul. Kościuszki 10 powrócimy dopiero po Nowym Roku. Życzymy Wam zarówno wspaniałych świąt i jeszcze lepszego Sylwestra! Patrycja Szczepaniak redaktor naczelny

STRONA 1

#KOPIEC


spis tresci NUMER drugi, grudzieŃ 2015. REDAKCJA: gUSTAW kaŻMIERCZAK PATRYCJA SZCZEPANIAK szata graficzna: paTRYCJA sZCZEPANIAK

mamy głos europejski tydzien autyzmu(-STRONA 3 izabella dziadek,(iiF

w dziewczynach sila -STRONA 9 monika gadziak, karolina molka, iif

prezenty last minute -STRONA 11 agnieszka frankowska, IIF

komerycjnie, jak co roku... -STRONA 15 sandra konieczko, IIF

NIE TYLKO OD SWIETA -STRONA 17 ALeksandra Szulc, IIF

temat numeru

COPERNICUS SCIENCE -STRONA 18

PATRYCJA SZCZEPANIAK, gustaw kaźmierczak, Klaudia Janik, Jakub Przybył, JUstyna bURDELAK.

dzień pierwszy - STRONA 19 dzień drugi - STRONA 21 dzień trzeci - STRONA 25 noc w liceum - strona 27

chwila dla kultury

swiateczna uczta kinomana -STRONA 29

aleksandra jarantowska weronika blaszczyk, Anna tUlacz IIF

KULTURALNY KOCIOL -STRONA 35 KALISZ WIELOKULTUROWY

AGATA PRZEPIÓRKA, iif

TIM BURTON CZYLI MAGIA NA EKRANIE

PATRYCJA SZCZEPANIAK, iif PROPOZYCJE KONCERTOWE 2016

NATALIA JANKOWSKA, iic

GDY EMOCJE OPADNA... -STRONA 39 GUSTAW KAŹMIERCZAK, IIF

#KOPIEC

STRONA 2


europejski tydzien autyzmu- mAMY GŁOS

europejski tydzien autyzmu aUTOR: izabella dziadek, iif

Europejski Tydzień Autyzmu jest wydarzeniem obchodzonym co roku w pierwszych dniach grudnia. Bieżącego roku akcja trwała do 7 grudnia. W czasie jego trwania na wszystkich chętnych poznania bądź poddania się diagnozie dotyczącej tego zaburzenia czekały bezpłatne konsultacje, warsztaty i wykłady w placówkach zajmujących się tym zaburzeniem. Celem takich działań jest podnoszenie świadomości społeczeństwa. Autyzm jest całościowym zaburzeniem rozwojowym obejmującym relacje społeczne, komunikację i zachowanie, jednakże przy pracy z osobą dotknięta tym zaburzeniem można zminimalizować bariery, które tworzy choroba i pomóc odnaleźć się w otaczającym ją świecie. Niestety często bywa tak, iż zdiagnozowanie autyzmu u dziecka rośnie do rangi tragedii rodzinnej. Wielu rodziców nie ma pojęcia, jakie działania powinny podjąć w celu zapewnienia pociesze odpowiedniej opieki. Podczas owych warsztatów można zdobyć tą cenną wiedzę i we właściwy sposób podejść do problemu tego zaburzenia. W tym roku również uczniowie Kopernika zaangażowali się w jego organizację. Oprócz uczestniczenia w wykładach , wolontariusze (czyli uczniowie naszej szkoły) brali udział w akcji promowania całego wydarzenia na ulicach Kalisza, jak i w budynku IIILO. Jako podsumowanie przygotowaliśmy dla Was wywiad z dr Justyną Leszką.

STRONA 3

#KOPIEC


europejski tydzien autyzmu- mamy GŁOS

Funkcjonuje wiele stereotypów dotyczących autyzmu. Zazwyczaj temat ten z przestrzeni publicznej wypierano, a próby zmierzenia się z nim należały do rzadkości. Teraz mamy do czynienia z pewną integracją środowisk jednych i drugich. Powstają klasy integracyjne, organizowane są wspólne imprezy, szkoły nie odżegnują się od dzieci, u których stwierdzono autyzm czy dzieci o cechach osobowości autystycznej. Proszę ocenić perspektywę rozwijania się, dynamikę tego procesu, diagnozowania autystów, określania dzieci z tym typem zaburzenia. Dlaczego jest to proces pogranicza kilku dyscyplin? #KOPIEC

STRONA 4


europejski tydzien autyzmu- mAMY GŁOS

dr Justyna Leszka: Autyzm jest zaburzeniem, które współcześnie - i od tego należy zacząć - dotyka przynajmniej 1 na 100 urodzonych dzieci. Jest to niezwykła dynamika w ostatnich latach pojawiania się tego zaburzenia. Nie można uciec już od problemu autyzmu. Nie można nie przyjmować do przedszkoli i szkół tych dzieci, bo jest ich po prostu za dużo. Wydaje mi się, że nadszedł moment identyfikacji z tym problemem i poszukania odpowiedzi jak go rozwiązać. Z jednej strony jest to konieczność, z drugiej strony wiedza specjalistów, ale też świadomość społeczna jest coraz większa i dotyczy tego zaburzenia. Pytał pan o stereotypy. Bardzo groźnym stereotypem jest postrzeganie dzieci z autyzmem czy osób z autyzmem jako tych żyjących w swoim świecie, uciekającym od relacji, od brutalnej rzeczywistości współczesnego świata czy gdzieś jak czasami pisze się, że są to dzieci wróżek, dzieci z bajek. Nic bardziej mylnego. Autyzm jest bardzo głęboką niepełnosprawnością, uniemożliwiającą nawiązywanie relacji społecznych i rozwój poznawczy. Jest to bardzo poważny problem. Jeśli chodzi o rozpoznawanie kluczem do pomyślnego przebiegu terapii jest wczesna diagnostyka, wczesne rozpoznawanie symptomów autyzmu. Mówiąc o wczesnej diagnostyce należy zwrócić uwagę na fakt, że autyzm nie jest zaburzeniem wrodzonym, które się ma albo się go nie ma. Ostatnimi laty obserwujemy zjawisko, które u części dzieci można nazwać „wchodzeniem w autyzm”. Najpierw pojawiają się dyskretne symptomy opóźniony rozwój mowy, dziwne zachowanie, brak kontaktu wzrokowego, potem dołączają kolejne objawy, czyli można zaobserwować w czasie pierwszym dwóch, czasami trzech lat życia jak dziecko zmienia się nabierając zachowań autystycznych. Nazywamy to „wchodzeniem w autyzm”. W tym momencie, jeżeli reaguje się, podejmuje się działanie w obliczu pierwszym symptomów. Prawdopodobieństwo skutecznej terapii i poniekąd przywrócenia dziecka do funkcjonowania w społeczeństwie wtedy wzrasta. Jeśli chodzi o kształcenie integracyjne – tak jak powiedziałam wcześniej – nie można już uciec od tego problemu. Jest to konieczność, a pozytywnym zjawiskiem jest to, że coraz większa liczba placówek, nauczycieli z własnej woli poszukuje informacji, odpowiedzi i stara się przygotować do pracy z tymi dziećmi. Jeśli już mówimy o stereotypach, to na pewno taką dużą, znaczącą barierą jeszcze wciąż – można powiedzieć pokutującą – jest fakt obawy przed samą chorobą wynikający z faktu jej nie znajomości, o czy Pani mówi, w zakresie rozpoznania, diagnozy, STRONA 5

#KOPIEC


europejski tydzien autyzmu- mamy GŁOS

„wchodzenia w autyzm”, ale też taką rzeczą krzywdzącą bez wątpienia jest fakt, że z tym zaburzeniem, z tą chorobą kojarzy się agresja, której zazwyczaj boimy się, ponieważ nie znamy jej rozmiarów i nie wiemy jak jej przeciwdziałać, a zatem powiedzmy raz jeszcze jakie są sposoby powstrzymywanie tej agresji, która łączy się, czy też stereotypowo kojarzy z autyzmem? dr Leszka: Należy tutaj zwrócić uwagę, że zachowanie, które my nazywamy zachowaniami niepożądanymi, bo rzeczywiście czasami jest to agresja, czasami jest to autoagresja, czasami są to dziwne niezrozumiałe dla obserwatora zachowania, ale utrudniające relacje, czy funkcjonowanie z takim dzieckiem w jednej klasie, pomieszczeniu, autobusie. To co powoduje, że dzieci z autyzmem są postrzegane właśnie jako agresywne, zaburzone i zagrażające, wynika z faktu, ze autyzmu nie widać na pierwszy rzut oka. Jeżeli widzimy dziecko z widoczną niepełnosprawnością, takie gdzie spoglądamy i widzimy jego zaburzenie, chorobę, niepełnosprawność, łatwiej nam jest przyjąć jego nietypowe zachowania, gdyż od razu mamy wytłumaczenie. Autyzm nie powoduj żadnego charakterystycznego wyglądu, czyli jak my to nazywamy fenotypu. Tego nie widać na pierwszy rzut oka. Widzimy śliczne, małe dziecko, które nagle z niezrozumiałych przyczyn zaczyna krzyczeć, szczypać, walić głową. Katalog zachowań jest tutaj ogromny. Trzeba sobie powiedzieć, że tego rodzaju zachowania w autyzmie mają często charakter kompensacji. Należy pamiętać, że dzieci z autyzmem mają opóźniony rozwój mowy, częstokroć nie mówią w ogóle, często nie rozumieją kierowanych do nich komunikatów. Dziecko, które rozumie i mówi może opowiedzieć, o tym co mu się nie podoba albo o tym czego chce albo pokłócić się albo negocjować z rodzicem. Dziecko niemówiące i nierozumiejące togo co się do niego mówi, ma bardzo ograniczony katalog zachowań, stąd te zachowania mają często charakter komunikacyjny. My, społeczeństwo widzimy niegrzeczne, rozwydrzone, agresywne dziecko, a jest to dziecko uwięzione w niemożności komunikacyjnej. W jaki sposób medycyna pomaga w prowadzeniu, z podziałem na tą standardową, farmakologiczną i terapie, które prowadzicie między innymi Państwo, ale również sesje, spotkania z pacjentami, małymi pacjentami - bo mówimy generalnie o tym młodym wieku rozwojowym. #KOPIEC

STRONA 6


europejski tydzien autyzmu- mAMY GŁOS

dr Leszka: Największą rolą i znaczeniem medycyny i zadaniem dla lekarzy współcześnie jest wrażliwość na wczesne symptomy, zwracanie uwagi rodzicom bądź słuchanie obaw rodziców, którzy zaczynają się niepokoić standardowo około 18-20 miesiąca życia dziecka, zauważając zachowania nietypowe. Największą rolą lekarza w tym momencie jest wysłuchać i pokierować rodzica. Zbyt wielu rodziców słyszy, że dziecko ma czas, że należy poczekać, że rozwija się we własnym tempie. Zdarzają się sytuacje, że rodzic czeka do czwartego, piątego, siódmego roku życia, kiedy na skuteczną terapię nie można powiedzieć, że jest za późno, bo zawsze mamy możliwość oddziaływania terapeutycznego, ale ta terapia przebiega znacznie trudniej. Kolejna rzecz, dziś wiemy o autyzmie tyle, że jest bardzo silnie uwarunkowany organicznie. Autyzm traktuje się coraz bardziej nie tyle jako zaburzenie psychiczne, co chorobę całego ciała. Stąd bardzo duże znaczenie i wyzwanie dla współczesnej medycyny. Rozpoznawanie stanów i zaburzeń organizmu, zwłaszcza ze strony układu pokarmowego, zwłaszcza ze strony jelit, które wpływają na funkcjonowanie całego organizmu, w tym układu nerwowego. Powiedziała Pani o niejako dojrzewaniu do autyzmu - specyficznie pojętym dojrzewaniu, „wchodzeniu w autyzm” . Jaki proces jest pożądany przy prowadzeniu terapii z autystami. Czy z autyzmu można wyrosnąć całkowicie? dr Leszka: Jest to pytaniem, na które bardzo szeroko dyskutuje się w gronie specjalistów. Ja twierdzę, że tak, natomiast można spotkać się z opiniami, że niekoniecznie, że jest to zaburzenie o charakterze stałym. Natomiast doświadczenie terapeutyczne, praktyka kilkunastu lat pracy z dziećmi z tymi zaburzeniami pokazuje, że wczesna diagnoza, wczesna intensywna terapia oraz leczenie organizmu mogą doprowadzić do wyjścia z zaburzenia albo znaczącego minimalizowania objawów tak, że dziecko może swobodnie funkcjonować w społeczeństwie. O jakich początkach tego zaburzenia i choroby mówimy? Skąd świadomość autyzmu w Polsce się pojawiła? dr Leszka: Zaczęło się tak naprawdę od poszukujących rodziców. Od rodziców, którzy zauważali, że dzieci funkcjonują inaczej, rodziców, którzy doprowadzili do diagnostyki, do zdiagnozowania dzieci i poszukiwali rozwiązań. Tak naprawdę tutaj, ta STRONA 7

#KOPIEC


europejski tydzien autyzmu- mamy GŁOS

świadomość jeśli chodzi o zaburzenie - a właściwie całościowe zaburzenia - rozwoju wyniknęła z determinacji rodziców, z tworzenia placówek, organizacji szkoleń i za tą potrzebą poszło środowisko specjalistów, psychologów, logopedów, terapeutów, lekarzy coraz częściej i możemy mówić o tym już, że funkcjonuje w Polsce, może nie ustrukturyzowany, ale dobrze rozpoznany model postępowania, czyli diagnostyki, terapii i leczenia. Nie ma ona charakteru systemu, czyli jeszcze ciągle rodzice szukają, ale drogi są przetarte i wiemy co robić. Czy postęp cywilizacyjny i technologiczny oznacza, że autystów będzie nam przybywać? dr Leszka: Biorąc pod uwagę czynniki cywilizacyjne, które nie są bez znaczenia dla dynamiki rozwoju autyzmu można obawiać się, że tak. Takim typowym czynnikiem cywilizacyjnym, który może nie powoduje bezpośrednio u dziecka autyzmu, ale powoduje znaczące opóźnienie rozwoju mowy, a to jeden z objawów osiowych autyzmu jest powszechny dostęp do cyfryzacji. Dzieci poniżej drugiego roku życia spędzają przeciętnie przed telewizorem około dwóch godzin dziennie, a doliczmy do tego tablet, komórkę, filmiki. To co nazywamy przestymulowaniem prawopółkulowym, czyli nadmiarem bodźców odbieranych przez prawą półkulę skutecznie hamuje rozwój mowy. To nie jest tak, że tablet wywołuje autyzm, ale prowadzi do opóźnienia rozwoju językowego. Opóźniony rozwój językowy to opóźniony rozwój poznawczy, bark mowy to podatność na zachowania niepożądane. I gdzieś tam nam nakręca się ta triada zaburzeń. Przyzna Pani, że dużo w tym wszystkim błędów wychowawczych samych rodziców. dr Leszka: Jako pokolenie rodziców nie jesteśmy przygotowani do korzystania ze zdobyczy cywilizacyjnych. Nie przerobiliśmy tego – mówiąc kolokwialnie – na własnym doświadczeniu w dzieciństwie, nie doświadczaliśmy tego. Oczywiście, jako osoby dorosłe korzystamy z tych zdobyczy cyfryzacji, bo bez tego nie da się funkcjonować i to jest nasze naprawdę osiągnięcia cywilizacyjne. Natomiast nie ma uzasadnienia, aby wcześnie korzystały z tego dzieci. z dr. Justyną Leszką, rozmawiał prof. Witold Torbiarczyk #KOPIEC

STRONA 8


w dziewczynach sila..- mamy głos

w dziewczynach sila rozmawiały: Monika Gądziak IIF Karolina MolKA IIF

Copernicus Copernicusem ale podobno nie samą nauką człowiek żyje. Udowadniają to nasze dziewczyny które z powodzeniem reprezentują szkołę na zawodach w piłce ręcznej. Po czwartym miejscu na zawodach rejonowym w Kępnie apetyty naszych sportsmenek rosną. Dlatego te kilka stron w grudniowym numerze chcielibyśmy poświęcić właśnie im. Więcej na temat piłki ręcznej w III LO opowiedzą nam już same zawodniczki - Agnieszka Frankowska (IIF) oraz Zuzanna Marucha (IIG). Monika Gądziak: Jak przygotowywałyście się do turniejów? Agnieszka Frankowska: Spotykałyśmy się na treningach raz w tygodniu w poniedziałki po lekcjach. Przed zawodami rejonowymi miałyśmy trening na Sali w Sali międzyszkolnej przy technikum gastronomicznym. M.G.: Jakie jest Twoje wrażenie z poszczególnych etapów? A.G. :Pozytywne, piłka ręczna to już od podstawówki moja pasja. Duch rywalizacji i zawziętości jest we mnie od zawsze. Gra fair play, nie zdarzały się chamskie docinki. M.G.: A cele na następne lata? A.F: W kolejnych latach bez wątpienia chcemy zajść tak daleko jak udało nam się w tym roku. Myślę, że pokusimy się o miejsce na podium na rejonach, czego nam się nie udało osiągnąć w tym roku. STRONA 9

#KOPIEC


w dziewczynach sila- mamy głos

M.G.: Dlaczego wybrałaś akurat piłkę ręczną? A.F.: Sama nie potrafię sobie odpowiedzieć na to pytanie. Może dlatego, że grając, mogę wyrzucić z siebie wszystkie negatywne emocje, które we mnie drzemią. M.G.: Jak długo jesteś już w szkolnej drużynie? A.F.:W szkolnej drużynie jestem już od pierwszej klasy, kiedy to prof. Baran na lekcjach WF zauważyła, ze nieźle sobie radzę na boisku. I tak zaczęła się moja przygota z ręczną.

Karolina Molka: Jak się przygotowywałyście do turniejów? Zuzanna Marucha: Przygotowania do turnieju zaczęłyśmy dosyć wcześnie. Treningi były organizowane raz w tygodniu. Podczas treningów ćwiczyłyśmy zarówno grę w ataku, jak i obronę. K.M.: Twoje wrażenia z poszczególnych etapów. Z.M.: Pierwszym etapem były mistrzostwa Kalisza, które wygrałyśmy. Emocje były niesamowite, szczególnie, że tuż przed zawodami dowiedziałyśmy się, że gramy pierwszy mecz, a przegrana eliminuje nas z turnieju. Jednak udało nam się wygrać, a później było już z górki Tym bardziej byłyśmy dumne z pierwszego miejsca, gdyż był to historyczny wynik w dziejach naszej szkoły. Na rejon pojechałyśmy bez presji i udało nam się wygrać jeden mecz przez co mogłyśmy grać w meczu o 3 miejsce, co było dla nas dużym osiągnięciem. Niestety nie udało nam się wygrać, ale wierzymy, że doświadczenie jakie zdobyłyśmy podczas tego turnieju zaowocuje w przyszłości. Ogromną rolę w naszym sukcesie miała p. prof. Baran, która była z nami na wszystkich etapach turnieju i bardzo nas wspierała. Ponadto cały czas nas motywowała do lepszej gry i nigdy w nas nie zwątpiła. K.M.: Jakie obrałyście sobie cele na kolejne lata? Z.M.: W przyszłym roku chciałybyśmy obronić tytuł, gdyż mamy zawodniczki, które mają do tego predyspozycje. Na rejonie mamy nadzieję zdobyć medal. K.M.: Dlaczego akurat piłka ręczna? Z.M.: Lubię każdy sport, a piłka ręczna to wyjątkowo szybka gra, w której bardzo dużo się dzieje. Ponadto jest to gra zespołowa i tylko dzięki zaangażowaniu całej drużyny można odnieść sukces, tak jak w naszym przypadku. K.M.: Od kiedy jesteś w szkolnej drużynie? Z.M.: W drużynie gram już ponad rok. W pierwszym roku udało nam się zająć ostatnie miejsce na podium, a w tym roku wygrać. #KOPIEC

STRONA 1 0


PREZENTY na LAST MINUTE -mamy głos

PREZENTY na LAST MINUTE

autor:AGNIESZKA FRANKOWSKA, iif

Co roku poszukując prezentów obiecujemy sobie, że większość zakupów zrobimy z wyprzedzeniem. Przyrzekamy sobie, że w przyszłym roku będziemy lepsi, bardziej zorganizowani i kupimy tragnfniejsze podarki. Niestety rzeczywistość pokazuje, że sytuacja lubi się powtarzać co święta... Wiemy, że kupowanie gwiazdkowych podarunków jest jednocześnie koniecznością i ryzykownym procederem. Przecież każdy z nas chciałby sprawić bliskim jak najwięcej przyjemności. Jeżeli wciąż nie macie pomysłu co kupić lub zakupy postanowiliście zostawić na ostatnią chwilę, to przybywam Wam z pomocą! Zaprezentuję Wam kilka podpowiedzi, które sprawdzą się jako niespodzianka pod choinkę.

STRONA 11

#KOPIEC


prezenty na last minute-mAmy głos

Książka To świetny pomysł na świąteczny prezent, pod

warunkiem, że osoba dla której ją kupujemy naprawdę lubi czytać! Miłośnikowi gotowania polecam książkę kucharską, podróżnikowi przewodnik, a fashion victim poradnik modowy. Jest w czym przebierać! Osobiście zachęcam do sięgnięcia bestsellerów Johna Greena takich jak "Gwiazd naszych wina" czy „Papierowe miasta” lub Carlosa Ruiza Zafóna „Cień wiatru” czy „Książę Nieba”.

Perfumy Mogą stać na półce naprawdę długo, a każda nowa buteleczka ulubionego zapachu

sprawi przyjemność każdej osobie. Nie da się ukryć, że dobre perfumy to najbardziej uniwersalny i praktycznie zawsze trafiony prezent. Wystarczy przypadkowo zapytać nasz cel o zapach, który na sobie nosi. Potrzebujecie pretekstu? “Jeny, co to za perfumy? Przepięknie dzisiaj pachniesz!”. Oprócz tego, że wybierzecie dobrze zapach, to jeszcze spowodujecie uśmiech na czyjejś twarzy!

Kalendarz/zeszyt/planer

Wraz z końcem roku każdy uczeń i w zasadzie każdy, kto ma kręćka na punkcie organizacji czasu, musi zaopatrzyć się w kalendarz lub planer. To, co wybierzesz, musi ściśle związane ze stylem życia i potrzebami danej osoby. A jeśli nie planer czy kalendarz to piękny zeszyt czy notatnik to również świetny pomysł! Bez problemu znajdziemy najciekawsze egzemplarze w Empiku czy w supermarketach.

Karta upominkowa Wręczając komuś kartę upominkową dajemy obdarowanej osobie całkowita dowolność. Kartę upominkową doładowaną wybraną przez nas kwotą znajdziemy w prawie każdej większej sieci sklepów z odzieżą, dodatkami czy kosmetykami.

#KOPIEC

STRONA 1 2


PREZENTY na LAST MINUTE -mamy głos

Dla sportowca Prezent dla taty i innych mężczyzn to najtwardszy orzech do zgryzienia. Jeśli Wasi ojcowie, bracia, mężowie, chłopak uprawiają sport warto dopytać, czy jest jakikolwiek gadżet, którego im brakuje (ochraniaczy na nogi do piłki nożnej, rakiety do tenisa, stroju do biegania czy – w ostateczności – karnetu na siłownię).

KOC

Jeżeli znacie jakiegoś zmarzlucha lub macie wśród bliskich osobę która właśnie się przeprowadziła polecam ciepły koc. W tym wypadku również macie wiele możliwości wyboru. Gładki, jednolity, puszysty, wzorzysty, polarowy lub wełniany – miliony opcji do znalezienia w home&you! Zawsze możecie do tego dorzucić pudełko dobrej herbaty i karteczkę, że jest to prezent „na zimne wieczory”.

Płyty CD

Wystarczy, że wiesz, jaką twój bliski lubi muzykę. A wiesz, prawda? (Jeśli nie, nie przyznawaj się - sprawdź ich bibliotkę na Spotify lub ulubionych artystów na Facebooku, lub po prostu zajrzyj do ich pokoju!) Krążek z ulubioną muzyką lub składanka świątecznych melodii będzie doskonalą opcją na szybki prezent lub choćby jego dopełnienie. Bez dwóch zdań idealną płytą na świąteczne wieczory będzie składanka Michaela Buble - Christmas.

Voucher na masaż lub do SPA Każdemu należy się chwileczka zapomnienia, nie każdemu jednak chce się wydawać na takie przyjemności pieniądze. Co innego, gdy relaksacyjny masaż lub zabiegi w salonie odnowy biologicznej zostaną sprezentowane. Moim zdaniem jest to idealny prezent dla naszych mam! W YASUMI, w gabinecie kosmetycznym, znajdującym się obok naszej szkoły, z okazji świąt przewidziano specjalne rabaty! STRONA 1 3

#KOPIEC


prezenty na last minute-mAmy głos

zrób to sam! Prostym i wielokrotnie wykorzystywanym przeze mnie po-

mysłem są własnoręcznie stworzone mini zestawy – kubek plus kakao/herbata i coś słodkiego, dwie filiżanki plus kawa, kubek termiczny plus kawa/herbata. Olbrzymie pole do popisu. Dajecie coś ze wszech miar praktycznego, a przez takie drobne dodatki jak coś smacznego Wasz prezent od razu staje się ciekawszy.

Bilet na koncert lub festiwal Koncertowa mapa Polski z roku na rok przedstawia się coraz bardziej obiecująco (Imagine Dragons, Justin Bieber, Yeears&Years, Ellie Goulding, Scorpions) Jeśli więc wiemy, że ulubiony artysta przyjaciółki/chłopaka/ rodzeństwa wystąpi w Polsce, ale niestety dana osoba nie ma funduszy by spełnić swoje marzenie, a my mamy ku temu okazję, możemy sprawić jej wielką radość i prezent na pewno będzie udany w 100%.

A DLA PRZYJACIÓŁKI..

Jeśli nie mamy pomysłu na prezent dla najlepszej przyjaciółki lub kuzynki to idealnym rozwiązaniem jest etui na telefon. Jest ich obecnie cała masa – od zabawnych, przez skórzane, po wzorzyste. Jedyny warunek – koniecznie musicie znać dokładny model telefonu! Fajnie sprawdzi się też zestaw pędzli lub lakiery do paznokci w ulubionym kolorach!

Mam nadzieję, że jeśli jeszcze mieliście jakiś problem z wyborem prezentów dla bliskich, to chociaż troszeczkę Wam pomogłam. Życzę Wam udanych zakupów, trafionych prezentów i przede wszystkim Wesołych Świąt! #KOPIEC

STRONA 14


komercyjnie, czyli jak co roku mamy głos

autor: Sandra Konieczko

komercyjnie czyli jak co roku

Już na początku listopada w sklepach czekoladowe Mikołaje zastępują miejsca zniczy. W pięknie udekorowanych galeriach konsekwentnie budowana jest przedświąteczna atmosfera. Kolorowe iluminacje, choinki, Mikołaje i nastrojowa m uzyka ma sprawić, żebyśmy już miesiąc przed zaczęli nasze przedświąteczne zakupy oraz wydali na nie jak najwięcej pieniędzy. W sklepach pojawiają się liczne promocje, wyprzedaże i okazje, których (według sprzedawców) nie możemy przegapić. Jednak największym problemem jest kupienie odpowiedniego prezentu. STRONA 15

#KOPIEC


komercyjnie, czyli jak co roku mamy głos

Zaczynamy zadawać sobie pytania. Czy nie jest za drogie? Może jednak za tani? Czy będzie się on podobał osobie, której chcemy go podarować? Czy wystarczy mi na wszystko pieniędzy? Czy na pewno zdążę wszystko kupić i załatwić przed świętami? Często kupienie nieodpowiedniego prezentu spowodowane jest spowodowane nieprzemyśleniem. Świąteczne zakupy mogą także powodować niepokój, złość, poczucie winy, zagubienie, finalnie prowadząc do nieadekwatnego wyczerpania. Kiedyś przeczytałam, że stres w czasie polowania na prezenty wyzwala pierwotne instynkty, a mózg zaczyna pracować w najwyższym stresogennym zakresie fal mózgowych. Natężenie stresu, który odczuwamy podczas przedświątecznych zakupów może wyzwalać w nas reakcję "walcz albo uciekaj". Ludzie stojący w bardzo długich kolejkach zaczynają się denerwować, stają się agresywni, a nawet często rezygnują z zakupów. Kolejki w sklepach, wysokie ceny powodują zdenerwowanie i nasze wyczerpanie. Co robić, żeby nie ulec świątecznej gorączce zakupowej, a później tego nie żałować? Spontan jest dobry, jednak nie w tym przypadku. Musimy unikać spontanicznych zakupów, ponieważ pod wpływem impulsu, często kupujemy mnóstwo niepotrzebnych rzeczy, wydając przy tym za dużo pieniędzy. Musimy sobie wszystko zaplanować tak, aby nasze zakupy były sensowne, a stan konta i grubość portfela nie został mocno uszczuplony. Przede wszystkim, należy ustalić, ile zamierzamy wydać na prezenty i trzeba się konsekwentnie tego trzymać. Na zakupy warto zabierać wyłącznie gotówkę. Jest to kolejny aspekt, który pozwoli nam uniknąć nieplanowanych i nadprogramowych wydatków. Należy też pamiętać, żeby zakupów nie robić na ostatnią chwilę! Dzięki temu unikniemy tłoku, kolejek, stresów i nieprzemyślanych decyzji. Ciekawą opcją na oszczędzanie i uniknięcie zdenerwowania podczas męczącego chodzenia po sklepach, są zakupy internetowe. Jednak pamiętajmy, że nie należy ich robić dzień, czy dwa dni przed gwiazdką! Świąteczne zakupy możemy także planować już w styczniu. Ale jak to w styczniu skoro do świąt zostało jeszcze całe 12 miesięcy? Po okresie bożonarodzeniowym w sklepach jest mnóstwo promocji i okazji, dzięki którym możemy kupić ozdoby choinkowe, dekoracje świąteczne a nawet prezenty, które będą nawet po połowie ceny. Również w ciągu całego roku możemy skorzystać z wielu okazji, wyprzedaży i zniżek. Dobrym pomysłem jest także sporządzenie listy zakupów. Trzymając się listy nie kupimy niczego niepożądanego. Niektórzy eksperci radzą, żeby na zakupy nie chodzić z "pustym żołądkiem". Z pustym żołądkiem kupimy więcej i będziemy się rozpraszać, myśląc tylko o końcu zakupów i zjedzeniu jakiegoś posiłku. Przez zakupowy szał przez Bożym Narodzeniem sprawia, że zostawiamy wszystkie ważne sprawy na sam koniec. Brakuje nam czasu na rozmowy z najbliższą rodziną i przyjaciółmi, na ustrojenie choinki i przyozdobienie mieszkania a nawet na pójście do kościoła. Pamiętajmy, że Boże Narodzenie to nie tylko zakupy i obdarowywanie się prezentami. Jest to okres spędzenia go w rodzinnym gronie. Święta to również czas rozmyśleń, życzliwości – nawet dla obcych osób – oraz przebaczania. #KOPIEC

STRONA 1 6


nie tylko od swieta... mAmy głos

nie tylko od święta... autor: Aleksandra Szulc, iIF

Nadchodzą święta, każdy stara się dokończyć sprawunki przed wymarzonym urlopem, ale jego myśli są już dawno skierowane ku spotkaniom ze znajomymi, obiadom z całą rodziną, na których można spokojnie porozmawiać i obdarować innych wymarzonymi podarunkami. Jest to czas, kiedy nareszcie trzeba nadrobić kilka pozycji ze stosików książek piętrzących się na półkach biblioteczki. Również wtedy możemy spróbować znów nauczyć się jeździć na łyżwach, przecież kiedyś trzeba zacząć jazdę bez opierania się na bandach J. Rozpoczynają się spotkania ze znajomymi, z którymi nie ma czasu się spotkać podczas roku szkolnego. Domy święcą się od lampek choinkowych, duży pokój zapachem przypomina środek lasu, kuchnię zaś wypełnia zapach świeżo upieczonych pierników. Cała rodzina zbiera się, by ubrać choinkę i przyozdobić mieszkanie, które wygląda, jakby Mikołajowi rozsypał się worek prezentów. Powoli nadchodzi 24 grudnia, Mama denerwuje się czy wszystkie potrawy będą smaczne, Babcia krząta się po mieszkaniu, co rusz coś poprawiając, Tata udaje, że wyrzuca śmieci, podczas gdy przebiera się w strój Mikołaja i przychodzi zrobić najmłodszym niespodziankę. Ty masz wreszcie czas nadrobić rozmowy z kuzynką będącą na studiach, ciocią mieszkającą w innym kraju, czy babcią, która specjalnie przebyła wiele kilometrów, by ujrzeć kochane wnuczki. To ten czas, kiedy wszystkie problemy znikają, a wszędzie panuje spokój i cisza. Można posmakować specjałów przygotowanych przez rodziców i miło spędzić czas w gronie rodzinnym. Mamy wtedy chwilę wolnego, co skłania do refleksji nad tym czy nie za mało czasu spędzamy z bliskimi. Przecież rozmowa to wykonanie jednego telefonu, bądź umówienie się na 2 godziny raz w miesiącu. Ważne jest również uświadomienie sobie, że do kolacji wigilijnej zasiadamy w gronie najbliższej rodziny, a nie każdy ma taką okazję. Pewnego razu słuchając audycji Radia ZET usłyszałam historię kobiety, która po raz kolejny spędza święta samotnie, gdyż nie ma nikogo. Kochani rozejrzyjcie się wokół, odłóżcie na bok spory, zapomnijcie o problemach, przecież w świetle tego, gdy możecie spędzić trochę czasu z bliskimi stają się one mniej ważne. STRONA 17

#KOPIEC


copernicus science temat numeru

copernicus science VII SZKOLNE SPOTKANIA Z NAUKÄ„ - relacja

#KOPIEC

STRONA 18


copernicus science dzień pierwszy

copernicus science dzień pierwszy

autor: Gustaw Kaźmierczak

Tradycyjnie kopernikowskie spotkania z nauką rozpoczęły się od uczty dla klas matematycznych. W tym roku swoją obecnością zaszczycili nas prof. prof. dr hab. Ryszard Nakręcki (UAM Poznań), dr Dariusz Kowalczyk (kierownik Ośrodka Radioterapii w Kaliszu), mgr inż. Michał Jarema (Politechnika Wrocławska), dr Jacek Małecki (Politechnika Wrocławska) i mgr Grzegorz Sztylka (założyciel firmy Smart3D). Spotkania z nauką rozpoczął profesor Nakręcki, który przedstawił wykład pt. „Kiedy oczy patrzą, a mózg widzi, czyli fizyce procesu widzenia”. Na wstępie profesor podkreślił przyjemność występowania przed licealną młodzieżą- była to jego druga wizyta podczas Copernicus Science. Zaznaczył, że „wiedza jest najlepszą inwestycją w przyszłość” i tym samym zachęcił do uwagi podczas całego dnia. Swoje rozważania rozpoczął od wyjaśnienia połączeń między receptorami a naszym mózgiem. Opisał też strukturę naukową, która jest potrzebna do przeprowadzenia badań- podkreślił też rolę funduszy potrzebnych na modernizację sprzętu. Potem przeszedł do meritum- dzięki zaprezentowanym schematom udowodnił że praktycznie oko jest najbardziej zewnętrzną częścią mózgu. Przy okazji przedstawił proces powstawania oka- od pierwszego sensora świetlnego całej gałki. Dzięki tym procesom w oku wykształciło się ponad 250 milionów receptorów (dla porównania słuch wymaga jedynie 25 tysięcy). Całość odnosiła się do tzw. Vision Science- czyli połączenia biologii, optyki (dział fizyki), psychologii i fizjologii. Profesor podkreślił też subiektywność widzenia- na tą czynność składają się dwa procesy- detekcja przez receptory wzroku i interpretacja dokonywana w płacie potylicznym mózgu. Fachowo opiera się na przeplataniu się sakady (odebraniu informacji) i fiksacji (analizie).

STRONA 19

#KOPIEC


copernicus science dzień pierwszy Ludzkie oko ma możliwość detekcji obrazu ponad 180o , ale najwięcej szczegółów można dostrzec w 5-stopniowym obszarze położonym centralnie przed okiem- to pozwala na padanie obrazu idealnie na plamkę żółtą- praktycznie ten obszar może się zmniejszać np. przy prędkości 140 km/h może on spaść nawet poniżej 1o . Co ciekawe jednocześnie obszar położony ponad najdalej dla srodka oka jest miejscem gdzie większą rolę odgrywa fiksacja, czyli mózg na podstawie poprzednich obrazów automatycznie dopasowuje resztę. Na koniec profesor porównał oczy niektórych zwierząt i zaznaczył jak wiele wciąż pozostało do odkrycia. Następny wykład doktora Dariusza Kowalczyka dotyczył wpływu genów na ludzkie życie. Swój wykład rozpoczął od w fragmentów muzycznych- „Toccaty i fugi” Jana Sebastiana Bacha w dwóch wykonaniach- na organach i orkiestrę z solistką na skrzypcach. Miało to udowodnić jak nie niewiele potrzeba aby ten sam utwór brzmiał zupełnie inaczej. Tak samo funkcjonują ludzkie geny. Genom człowieka to ponad 2m rozpisanych połączeń genowych, z czego tylko 2% określa ludzkie cechy. Co więcej człowiek ma taki sam genom jak szympans w 96%, a w 50%- jak banany. Na dodatek o zróżnicowaniu ludzi między sobą decyduje jedynie promil całości DNA- każdy z nas jest taki sam w 99,9%. Jak już wcześniej było powiedziane, mimo identycznego kodu genetycznego każdy z nas jest różny dzięki środowisku, w którym żyjemy. Jednak nie oznacza to, że geny nie mają wpływu na to kim jesteśmy. Niektóre z nich mogą warunkować powstanie dodatkowych zdolności. Wykładowca w tym miejscu przytoczył wielokrotnego mistrza olimpijskiego, fińskiego biegacza narciarskiego z lat sześćdziesiątych- Eero Mantyranta, którego podejrzewano o stosowanie środków zwiększających wytrzymałość. Po latach okazało się, że większość jego rodziny posiadała gen pozwalający na zwiększoną ilość hemoglobiny. W tym wypadku to jego przeciwnikom przydałby się doping, aby zniwelować różnice.Dariusz Kowalczyk wspomniał również o innych genach, które mogą zwiększać prawdopodobieństwo pewnych zachowań- takie jak uzależnienia od alkoholu, czy DRD4 7, czyli gen odpowiedzialny za zdradę (stwierdzony u 50% niewiernych partnerów). Oprócz wspomnianych wykładów szczególnym zainteresowaniem cieszył się wykład… Mgr Michał Jarema opowiadał o okładzie cząsteczek w materii, a Grzegorz Sztylka o druku trójwymiarowym, który zakończył konkursem na projekt. Mimo, że dzień matematyczny skończył się godzinę po planowanym zakończeniu, zarówno uczestnicy jak i wykładowcy byli usatysfakcjonowani. W tym samym czasie w auli IIILO święto nauki rozpoczął wykład dr Grzegorza Wieczorka -Kondycja mózgu a stan zdrowia człowieka. Na VII Szkolnych Spotkaniach z Nauką gościliśmy również wiceprezydenta Artura Kijewskiego, naczelnika miejskiej oświaty Mariusza Witczaka i prof.dr. hab. Andrzeja Kołodzieja z PWSZ w Kaliszu. Szkoda, że następna okazja do takiego spotkania dopiero za rok.

#KOPIEC

STRONA 20


copernicus science dzień drugi

copernicus science dzień drugi

Swoją obecnością na X Konferencji Geograficznej zaszczycili nas dr Anna Tobolska (UAM Poznań) i Dr hab. Jacek Michniewicz (UAM Poznań). Wielu z nas mogło dowiedzieć się jak uczelnia o której marzą w ciągu lat została zmieniona, unowocześniona i zmodernizowana . Dla większości UAM to plan na , kolejne lata naszego życia już po ukończeniu „Kopernika’’.

STRONA 21

#KOPIEC


copernicus science dzień drugi

Doktor Anna Tobolska, z wielką pasją i zaangażowaniem opowiedziała nam o wszystkich nowinkach, pokazała na co warto zwrócić uwagę, aby wybrać kierunek dla każdego z nas najlepszy. Każdy z kierunków geograficznych, został krótko omówiony i pokazał nam jak bardzo przedmiot, którego uczymy się na co dzień jest obszerną dziedziną nauki. Kolejny wykład nosił tytuł „Podróż do wnętrza Ziem’’. Dr hab. Jacek Michniewicz pokazał co jest tak naprawdę we wnętrzu Ziemi , po której stąpamy. Pomimo licznych odniesień do chemiczno fizycznych aspektów, nie przestaliśmy z uwagą i skupieniem słuchać mówcy. Dowiedzieliśmy się, że wnętrze Ziemi podzielone jest na 3 podstawowe strefy: skorupę ziemską, płaszcz (górny i dolny), jądro (zewnętrzne i wewnętrzne). Skorupa ziemska zbudowana jest ze sztywnych skał magmowych, osadowych i przeobrażonych. Nastomiast w składzie chemicznych płaszcza Ziemskiego zdecydowanie dominują tlenki krzemu (SiO2), magnezu (MgO) i żelaza (FeO). Nasze jądro zewnętrzne ma cechy ciała ciekłego, natomiast wewnętrzne zachowuje się Mieliśmy również możliwość obejrzenia różnych rodzajów skał pochodzących z wnętrza ziemi ale też takich , które spadły z przestrzeni kosmicznej. Zapewne wielu z nas zapamiętało słowa Pana doktora , który wzywał a jednocześnie ostrzegał, abyśmy nigdy nie przestawali rezygnować z naszych marzeń a w życiu zajmowali się tym co naprawdę jest naszą pasją , ja również jestem tego samego zdania zatem walczmy o marzenia. W szkole odbywały się również zajęcia polegające na dodawaniu na mapy Google nowe lokacje. Uczniowie po raz kolejny włożyli w swoją pracę wiele serca. Dzięki ich poczynaniom uaktualniono mapy i dodano nowe informacje, co w przyszłości owocować będzie ich ulepszeniem.

#KOPIEC

STRONA 22


copernicus science dzień trzeci

copernicus science

dzień trzeci

sprawozdanie z wykładów: Klaudia Janik, IIC warsztaty prawne opisał: Jakub Przybył, IIF

Trzeci dzień święta nauki w IIILO poświecony jest naukom humanistycznym. I pomimo stosunkowo niewielkiej ilości klas o tym profilu w naszym liceum w porównaniu do klas ścisłych, cieszy się on niezwykłą popularnością wśród uczniów - tak było również i tego roku. Działo się wiele - odbył się konkurs wiedzy o Unii Europejskiej organizowany przez Europe Direct z Ostrowa Wielkopolskiego, warsztaty teatralne oraz warsztaty prawne. Podczas trzeciego dnia Copernicus Science uczestniczyliśmy także dwóch znakomitych na swój sposób wkładach, które przeprowadzili dla uczniów Kopca profesor UAM dr hab. Piotr Łuszczykiewicz i absolwent naszej szkoły – Maciej Błachowicz (doktorant UAM Poznań). STRONA 23

#KOPIEC


copernicus science dzień trzeci Pierwszy wykład , który poprowadził Profesor UAM dr.hab. Piotr Łuszczykiewicz , dotyczył piosenki socrealistycznej , ale też kierunku w sztuce, określany jako metoda twórcza.Wpływ muzyki na emocje sprawił, że stała się ważnym elementem propagandy, ale o jej politycznej "prawomyślności" decydował przede wszystkim tekst. Muzyka socrealistyczna miała być przede wszystkim "przystępna w stylu i narodowa w treści. Oczekiwano utworów melodyjnych, konsonujących, nawiązujących do pieśni i tańców ludowych, a w tematyce dzieł scenicznych i kantatowych – do historii, oczywiście odległej i bohaterskiej . Powstał nowy gatunek: pieśń masowa, prosta pieśń nawiązująca w warstwie muzycznej do pieśni ludowych, a w słowach wychwalająca przywódców i osiągnięcia socjalistycznego państwa. Tępienie muzyki odbiegającej od stylu romantycznego, z prostą harmonią było wyrazem niechęci wobec awangardy. W bardzo dużym repertuarze dzieł socrealistycznych skomponowanych w ZSRR są utwory takie jak: Siergiej Prokofjew Kantata na 20-lecie Października, Dmitrij Szostakowiczoratorium Pieśń o lasach, Wissarion Szebalin Symfonia Lenin oraz muzyka popularna, jak Izaak Dunajewski Marsz entuzjastów z muzyki do filmu Świat się śmieje. Kolejny wykład zdecydowanie nawiązywał do nieco mrocznej tematyki , jednak jak najbardziej realistycznej, związanym z pochówkiem ciała po pośmierci .Przekonaliśmy się jak na przestrzeni wieków zmieniała się mentalność ludzi i ich obcowanie ze śmiercią. Starożytni bali się sąsiedztwa zmarłych i trzymali ich z daleka od siebie. Szanowali groby po części dlatego, że obawiali się powrotu zmarłych; uprawiany przez nich kult grobów miał zapobiegać „powrotom"  zmarłych i nękaniu żywych. Pogrzebani albo spaleni, zmarli byli nieczyści; znalazłszy się zbyt blisko, mogli skalać żywych. Te dwa obszary należało tak odseparować, aby uniemożliwić wszelki ich kontakt, poza dniami ofiar przebłagalnych. Pierwotna niechęć do sąsiadowania ze zmarłymi zanikła stopniowo u starożytnych chrześcijan. Zmiana ta jest charakterystyczna: ukazuje ogromną różnicę pomiędzy dawnym pogańskim a nowym chrześcijańskim stosunkiem do zmarłych, mimo że w obu przypadkach śmierć pozostała oswojona. Odtąd, i to na długo, aż do XVIII w., zmarli nie budzą lęku w żywych; jedni i drudzy mieszkają na tych samych terenach, za tymi samymi murami. To szybkie przejście od antycznej odrazy do pewnej zażyłości było stało się możliwe dzięki wierze w zmartwychwstanie ciał połączonej z kultem dawnych męczenników i ich grobów. Przyszedł jednak moment, gdy zatarła się granica pomiędzy przedmieściem, gdzie chowano od niepamiętnych czasów, a miastem, gdzie chowanie było zabronione. Wielką zmianę stanowił już rozwój nowych dzielnic wokoło bazyliki cmentarnej: zmarli, pierwsi mieszkańcy, nie przeszkadzali żywym w osiedlaniu się obok nich Tak więc stałą praktyką, od chrześcijańskiej starożytności do XVIII wieku, było grzebanie w kościołach, które zmieniały się w prawdziwe nekropole. „Na cmentarzach groby były za darmo, więc bogacze, chcąc się wyróżnić, kazali się chować w kościołach; ulegano ich prośbom i ich hojności, a wreszcie zaczęto wymagać tej hojności, jakby to była należność." Ubogich wrzucano do wielkich wspólnych grobów ok. 3 m głębokości, a 5 na 6 m na powierzchni, mieszczących po 1200 – 1500 ciał; w mniejszych chowano 600 do 700 zmarłych. Zawsze taki jeden grób był otwarty, czasem dwa. Mniej więcej w wieku XIII zadarzyło się coś, co mogłoby się wydawać błahe, ale co świadczy o głębokiej przemianie w postawie człowieka wobec śmierci: oto zwłoki, przedtem rzecz zwyczajna, nabrały takiej mocy, że ich widok staje się nie do zniesienia. Z czasem ludzie zaczęli dostrzegać negatywny wpływ cmentarzy na życie ludzi z centrum miasta , liczne epidemie i zarazy , zadecydowały o powrocie do pochówku ludzi na przedmieściach.

#KOPIEC

STRONA 24


copernicus science dzień trzeci

STRONA 25

#KOPIEC


W piątek 2 listopada 2015 roku klasa IIF wraz z opiekunem i organizatorem wyjścia - prof. Lechem Moryksiewiczem - udała się do sądu okręgowego w Kaliszu przy ulicy Al. Wolności. Warsztaty odbywały się w ramach VII edycji Copernicus Science. Spotkanie prowadził pan prezes Stanisław Pilarczyk. Na początku pan Pilarczyk przybliżył nam historię kaliskiego sądu - mianowicie samego budynku, a także budzącego kontrowersje po dziś dzień napisu "Przywrócić godność prawu" - o którym większość kaliszan na pewno słyszała. Mogliśmy dowiedzieć się jak funkcjonuje sąd, jakie sprawy rozpatruje, a także przypomnieć sobie hierarchię i podział polskich sądów. Następnie uzyskaliśmy odpowiedź na chyba najbardziej nurtujące nas pytanie: jak wyglada praca sędziego? Przekonaliśmy się jak ciężką drogę musi odbyć potencjalny sędzia aby osiągnąć ten status.. Po ukończeniu pięcioletnich studiów prawniczych trzeba przystąpić do 48 miesięcznej aplikacji sędziowskiej, podczas której aplikanci odbywają najpierw (przez 30 miesięcy) zajęcia w Krajowej Szkole Sądownictwa i praktyki, a następnie przez kolejnych 18 miesięcy staż na stanowisku referendarza sądowego. I tak człowiekowi umyka prawie dekada życia.. W trzydziestym miesiącu aplikacji sędziowskiej aplikant (w końcu!) przystępuje do egzaminu sędziowskiego składającego się z części pisemnej i ustnej. Egzamin przeprowadza komisja egzaminacyjna powoływana przez Ministerstwo Sprawiedliwości. W egzaminie mogą również wziąć udział referendarze sądowi posiadający trzyletni staż na tym stanowisku lub asystenci sędziego po przepracowaniu 5 lat na tym stanowisku. Droga ta jest skomplikowana i trudna, zapewniono nas jednak, że dzięki naszej ciężkiej pracy i my mamy kiedyś możliwość pracy w tym zawodzie. Na samym końcu nadszedł czas na liczne pytania ze strony uczniów. Dotyczyły one m.in. innych zawodów prawniczych, różnic miedzy zawodami radcy prawnego a adwokatem oraz wykształcenia prawniczego poza granicami kraju. Jedno z pytań dotyczyło także zmian, jakie zaszły w polskim sądownictwie 1 lipca 2015 roku. Uzyskaliśmy wyczerpujące odpowiedzi. Na końcu najbardziej aktywni uczniowe zostali obdarowani małymi prezentami- mianowicie książkami "Przychodzi uczeń do prawnika". Był także czas na zdjęcia w sędziowskich togach i zajęcie miejsc przy ławie sędziowskiej - z czego oczywiście korzystaliśmy ;)

#KOPIEC

STRONA 26


copernicus science noc w liceum

noc w liceum

copernicus science

autorzy: Patrycja Szczepaniak, IIF, Justyna Burdelak, IIC zdjęcia: daria mikołajczyk, iif, JAKUB WOJCIECHOWSKI, iib2

Noc w Liceum to wydarzenie, które nie sposób pominąć. Jest to nie tylko podsumowanie Copernicus Science, ale także chwila relaksu i zabawy dla uczniów po serii trzydniowych wykładów. Bo to właśnie ICH noc. Już po raz kolejny dobrowolnie spędziliśmy noc w murach III Liceum. Tradycja ta trwa nieprzerwanie od 2012 roku. Godzina osiemnasta w piątkowy wieczór. Za oknem ciemno, a przed wejściem do szkoły.. kolejka uczniów. Nietypowy widok, prawda? Choć wizja spędzenia całego dnia w szkole kojarzy się raczej z marą senną, aniżeli ze świetną zabawą- co roku przyciąga ona tłumy uczniów Kopernika. W tym roku nie mogło być inaczej. Co roku na zmęczonych nauką uczniów czeka wiele atrakcji. Czwarta edycja nie różniła się od poprzednich. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Kochasz śpiewać i tańczyć? Spełnienie Twoich marzeń nie znajdowało się dalej niż droga do sali numer 18, gdzie klasa IIF przygotowała karaokę i naukę tańców. Następnego dnia co prawda większość organizatorów straciła głos, jednak do późnych godzin można było jeszcze słyszeć tekst “Jolka, Jolka pamiętasz” na korytarzu. Uwielbiasz gry komputerowe? Turnieje Fify i counter strike’a zbierały nie tylko tłumy uczestników, ale także obserwatorów. Może piątkowe wieczory spędzasz na oglądaniu filmów? W aż trzech salach odbywały się maratony filmowe. Nie miałeś nigdy okazji znajdować się w kasynie? Klasa IIIB1 przygotowała je w szkole - pomysł i przygotowanie oceniamy na siódemkę z plusem! STRONA 27

#KOPIEC


Nie zabrakło również tańców, które w historii Kopca są już zakorzenione - takie jak na przykład belgijka czy chocolate za świetną organizację dziękujemy szkolnemu radiu “Kopiec” - spisaliście się (jak zwykle zresztą) na medal! Według nas wyróżniał się jednak escape-room przygotowany przez klasę IF. Na wejście tam czekaliśmy.. aż półtorej godziny. Wszystko jednak - od historii, po przygotowanie i wygląd klasy było profesjonalnie zorganizowane. Z racji profilu klasy, fabuła bazowana była oczywiście na wątkach historycznych. Nie dość, że zabawa edukacyjna, to do tego naprawdę świetna łamigłówka. Tłumnie było również w auli, gdzie posłuchać moż na było zespołów uczniów naszej szkoły. Gatunki - przeróżne. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Miejsce to szczególnie przyciągało rodziców, obecnych na tej edycji Nocy. Jak jednak wydarzenie oceniają sami uczniowie? “Samorząd świetnie się spisał. Widać, że wszystko zostało przemyślane, a ludzie naprawdę miło spędzają swój czas w gronie znajomych. Chociaż przyznaję, dziwnie się czułem grając w gry komputerowe w sali, gdzie zazwyczaj wzywany jestem do odpowiedzi przy tablicy na matematyce” W tej krótkiej relacji nie sposób jednak zawrzeć emocji jakie panowały tego wieczoru na szkolnych korytarzach. Trzeba tam być. Trzeba to przeżyć. Organizatorom tegorocznej edycji serdecznie gratulujemy, a uczniów, którzy nie byli obecny w tym roku - zachęcamy do udziału w następnym. Bo szkoła o poranku to już nie to samo..

#KOPIEC

STRONA 28


SWIATECZNA UCZTA KINOMANA- chwila dla kultury

SWIATECZNA UCZTA kinomana

RANKING NAJLEPSZYCH FILMÓW I SERIALI O TEMATYCE ŚWIĄTECZNEJ

AUTORZY: WERONIKA BŁASZCZYK, ALEKSANDRA JARANOWSKA, anna tułacz, iif

Pięknie ozdobione domy i drzewka, ludzie uśmiechający się do siebie nawzajem i do tego mnóstwo śniegu. Wszędzie ten biały puch, który tak pięknie wprowadza atmosferę świąt. Pomimo kilkustopniowego mrozu wszyscy są do siebie bardzo mili i radośnie życzą obcym „wesołych świąt”. Oczywiście znalezienie prawdziwej miłości kilka dni przed Wigilią jest czymś zupełnie normalnym, a lecąca gdzieś w oddali świąteczna piosenka nikogo nie dziwi. Taki mniej więcej obraz grudniowych dni podsuwają nam twórcy filmowi. Magia świąt wylewa się wręcz z nich strumieniami, dzięki czemu co roku powracamy do nich z uśmiechem na twarzy. Siadamy z „już ostatnim dziś” kawałkiem makowca przed telewizorem i oglądamy ulubioną produkcję. Oczywiście doskonale wiemy, że i tym razem rodzina zapomni zabrać Kevina na lotnisko, ale nie przeszkadza nam oglądania go i po raz niemal setny śmiania się z tych samych tekstów. Niestety to co widzimy na ekranie, różni się od rzeczywistości. Największą i najbardziej widoczną rozbieżnością jest śnieg… a raczej jego totalny brak. Młodszemu pokoleniu trudno będzie przypomnieć sobie, kiedy był on obecny podczas Wigilii. Powiedzmy sobie szczerze, w najlepszym wypadku w święta padać będzie co najwyżej deszcz. Warto wspomnieć także o ozdobionych budynkach. W naszych realiach możemy liczyć głównie na centra handlowe i inne większe sklepy. Nie ma co się łudzić, nie wiele osób zdecyduje się na udekorowanie domu tysiącem lampek przy obecnych cenach prądu. Z dzieleniem się miłością też bywa różnie, zwłaszcza kiedy zostajemy zmuszeni do oczekiwania w długiej kolejce w supermarkecie. Kłótni w święta też nie brakuje, bo w końcu w środku roku, rzadko kiedy mamy na nią czas, więc czemu akurat teraz nie nadrobić zaległości? Nie ma chyba osoby na świecie, która co roku cieszy się „idealnym” Bożym Narodzeniem. W jednym roku przypaliły się pierniki, w innym po godzinie rozplątywania lampek, okazało się, że są zepsute. By w kolejnym roku kupić przechylającą się na jedną stronę choinkę. Jednak, czy to właśnie nie te małe wady sprawiają, że koniec grudnia dla wszystkich jest naprawdę magicznym czasem? Aby jednak poziom czarów zwiększył się mamy dla was filmowe i serialowe propozycje ze świętami w tle.

STRONA 29

#KOPIEC


SWIATECZNA UCZTA KINOMANA- chwila dla kultury

1. Love Actually (to właśnie miłość) REżYSERia: Richard Curtis ROK PRODUKCJI: 2003 czas trwania: 2 GODZINY 16 minut

Zderzenie całkowicie różnych osobowości w świątecznej atmosferze. Premier Wielkiej Brytanii pukający do drzwi obcych ludzi w poszukiwaniu miłości, jego siostra podejrzewająca męża o zdradę, pisarz, uciekający w samotność, szczęśliwa mężatka, która dowiaduje się, że najlepszy przyjaciel jej męża darzy ją uczuciem, a także gwiazda rocka próbująca wrócić na scenę. Film zawiera wiele wątków, lecz nie każdy z nich (jak to zazwyczaj bywa) kończy się szczęśliwie, a to czyni go jeszcze bardziej prawdziwym. Jest to niezwykła, świąteczna podróż, w która zabierają nas najlepsi brytyjscy aktorzy.

2. holiday

REżYSERia: nancy meyereS ROK PRODUKCJI: 2006 czas trwania: 2 GODZINY 18 minut

Chyba każdy z nas co najmniej raz chciał porzucić swoje życie i znaleźć się w ciele kogoś innego. Coś podobnego czują bohaterki kolejnego filmu. Iris i Amanda żyją w całkowicie innych miejscach. Jedna z nich mieszka w zaśnieżonym, angielskim miasteczku, druga w centrum słonecznego Los Angeles. Łączy je jedno – brak szczęścia. W tej sytuacji postanawiają zamienić się domami na czas świąt. Czy taka zmiana wpłynie na całe ich życie? I jak przyczyni się do tego atmosfera Bożego Narodzenia? Koniecznie musicie się o tym przekonać! #KOPIEC

STRONA 30


SWIATECZNA UCZTA KINOMANA- chwila dla kultury

3. nightmare before christmas (miasteczko halloween) REżYSERia: HENRY SELICk ROK PRODUKCJI: 1994 czas trwania: 1 GODZINa 16 minut

Ten animowany świąteczny klasyk to genialna opcja nie tylko dla najmłodszych. W obrazie Tima Burtona mistrz mrocznych ceremonii porywa Świętego Mikołaja, by przygotować własną Gwiazdkę. Więcej o filmie i twórczości Tima Burtona na stronie 37 poleca sama redaktor naczelna!

4. listy do m. listy do M. 2 REżYSERia: MITJA OKORN; Maciej Dejczer ROK PRODUKCJI: 2011; 2015 czas trwania: 2 GODZINY; 1 GODZINA 56 MINUT

Jedyny polski akcent w naszym rankingu. Kilka świątecznych historii, które wzajemnie się przeplatają. W pierwszej części poznajemy grupę postaci, których losy rozwijają się w części drugiej. Bohaterowie zmierzają się z codziennymi problemami w otoczeniu choinek, bombek i lampek. Problemy małżeńskie, praca w Wigilię, samotna wędrówka do upragnionego domu – to tylko niektóre z nich. Znajdziemy tu również nieco bardziej „świąteczne zawirowania” jak uciekająca, opatrzona czerwoną kokardą owca czy niezadowolony z życia Święty Mikołaj. Idealny dla każdego, kto wierzy, że w święta wszystko jest możliwe!

STRONA 31

#KOPIEC


SWIATECZNA UCZTA KINOMANA- chwila dla kultury

5. KRAMPUS. DUCH ŚWIĄT. REżYSERia: michael dougherty ROK PRODUKCJI: 2015 czas trwania: 1 GODZINA 38 MINUT

Każdy z nas zna obraz Świętego Mikołaja, czyli starszego pana, z brodą w czerwonym płaszczu i workiem prezentów na plecach. Mało kto słyszał o Krampusie. To właśnie on, zły duch świąt odwiedzi bohaterów kolejnego filmu, gdyż stracili oni wiarę w magię Bożego Narodzenia. Idealna propozycja dla tych, którzy nawet w święta lubią się bać. Według legend Krampus odwiedza też niegrzeczne dzieci, więc może warto się postarać?

6. LOVE THE COOPERS (Kochajmy się od święta) REżYSERia: jessie nelson ROK PRODUKCJI: 2015 czas trwania: 1 GODZINA 47 MINUT

Zapewne wszyscy znamy to uczucie, gdy gromadzimy się przy świątecznym stole i spotykamy dawno niewidzianą rodzinę. Zazwyczaj przebiega to w ciepłej atmosferze, w gwarze rozmów, szeleście papieru zdzieranego z prezentów przez najmłodszych. Wszyscy starają się, aby był to czas wyjątkowy i wszystko przebiegło idealnie. Jednak co stanie się jeśli sielankę przerwą nieoczekiwani goście i nie wszystko pójdzie z planem gospodarzy?

#KOPIEC

STRONA 32


SWIATECZNA UCZTA KINOMANA- chwila dla kultury

HOW LILY STOLE CHRISTMAS

serial: JAK POZNAŁEM WASZĄ MATKĘ sezon 2, odcinek 11 czas TRWANIA: 23 minuty Znacie złośliwego, zielonego stworka? Tak, to Grinch. Czy i tym razem świąt nie będzie? Czeka na Was 20 minut zabawy wśród nowojorskiej paczki przyjaciół. Kolorowe lampki? Są! Cynamonowe ciasteczka? Są! Świąteczny humor? Jest! Chory Barney, zwariowana rodzinka Teda, św. Mikołaj Marshall i dekoracje Lily. A do tego magiczna aura wybaczenia i jedno z najlepszych wykonań „Cichej nocy”! Te święta będą legendarne!

Extraordinary Merry Christmas

serial: glee sezon 3, odcinek 9. czas TRWANIA: 44 minuty Boże Narodzenie nie może obyć się bez świątecznej muzyki. Sporą jej dawkę zapewni Wam chór liceum Williama McKinley’a w Limie. Czy mieszanka legendarnych Star Wars Christmas Special i Judy Garland a’la lata 50 – te okaże się hitem tych świąt? Z pewnością poczujecie bożonarodzeniową atmosferę w czarno – białym wydaniu ‘Extraordinary Merry Christmas’! All We want for Christmas is Glee!

The Bath Item Gift Hypothesis serial: Teoria wielkiego podrywu sezon 2, odcinek 11 czas TRWANIA: 21 minut

Nawet u najbardziej empirystycznych naukowców Boże Narodzenie przywołuje „ludzkie” uczucia. Choć Sheldon próbuje odgadnąć najbardziej logiczny scenariusz, jak to w święta bywa, górę biorą niespodzianki. A mała doza rywalizacji tylko doda uroku w ten magiczny czas. Jak ważne może być dla kogoś czyjeś DNA? Czy prezenty będą trafione? Zobaczcie sami! STRONA 33

#KOPIEC


SWIATECZNA UCZTA KINOMANA- chwila dla kultury

his last vow

serial: sherlock sezon 3 odcinek 3 czas TRWANIA: 1 godzina 29 minut

W magiczny czas nawet najbardziej rozchwytywani detektywi powracają do domu, by spotkać się z rodziną. Jeśli i Wy wiecie, co oznacza spędzanie świąt z przemądrzałym rodzeństwem i ciekawskimi krewnymi, ten odcinek jest dla Was! Czy Sherlock Holmes wydedukuje przepis na pierniczki i rzeczywiście będzie to jego ostatnia świąteczna sprawa? Pytanie, czy wszystkie chwyty są dozwolone… The Christmas, Mrs Hudson, are on!

The Man In The Fallout Shelter serial: kości sezon 1. odcinek 9. czas TRWANIA: 43 minuty

Jeśli i Wy rozwiązujecie kryminalną zagadkę w poszukiwaniu prezentów, z pewnością czas umili Wam prawdziwe śledztwo. Zbrodnia sprzed lat, świąteczna kwarantanna i bożonarodzeniowe szaleństwo – wszystko w laboratoryjnym wydaniu. Informatyków zaskoczy hologramowa choinka, chemików fluorescencyjne ozdoby(?), a pozostałych nietypowe podarunki. A kto jest Waszym sekretnym Mikołajem?

The One with the Holiday Armadillo serial: przyjaciele sezon 7, odcinek 10 czas TRWANIA: 22 minuty

Tym razem gościmy na Bożym Narodzenii u Geller’ów! W święta wszystko może się zdarzyć.. Dlatego w odcinku zobaczymy czaszkę, tarantulę, a także meksykańskiego pomocnika św. Mikołaja! Jak myślicie, kto wygra: Świąteczny Pancernik czy Święty Mikołaj? #KOPIEC

STRONA 34


KULTURALNY KOCIOLEK- chwila dla kultury

KALISZ WIELKOKULTUROWY autor: agata przepiórka IIF

Wielokulturowość Kalisza- czyli coś, o czym nie mówi się za dużo i nie poświęca wiele uwagi w naszym mieście. Tymczasem to najstarsze w Polsce miejsce ma bardzo bogatą historię regionalną i nie zdajemy sobie sprawy, że w przeszłości można tu było odnaleźć przedstawicieli różnych narodów. Rosjanie, Niemcy czy Grecy zamieszkiwali gród nad Prosną, wbrew pozorom, nie tak dawno temu. Jako II F, historycy z zamiłowania, postanowiliśmy przyjrzeć się temu zagadnieniu uważniej. W ramach obchodów Europejskich Dni Dziedzictwa, zorganizowaliśmy na początku października grę miejską traktującą właśnie o utraconym dziedzictwie naszego miasta, Kalisza. Zespół z naszej klasy wraz z koordynatorką, profesor Wandą Świerczyńską- Moryksiewicz, stworzył scenariusz, na podstawie którego oparliśmy grę. Wykorzystaliśmy wiele aspektów dotyczących wielokulturowości i ułożyliśmy odpowiednie zadania. Na gimnazjalistów i najmłodszych humanistów z Kopernika czekało 8 punktów w różnych miejscach związanych z poszczególnymi mniejszościami – warto tu wymienić obecną cerkiew, a także cmentarz prawosławny czy Hotel Europa. Przygotowane polecenia angażowały uczestników i widać było, iż są bardzo zainteresowani. Największe emocje wzbudzało zadanie związane z Białą Damą, legendarnym duchem straszącym w budynku, gdzie niegdyś znajdowała się cerkiew. Aby zdobyć punkty, należało w określonym czasie znaleźć ją na podstawie podpowiedzi i starej fotografii, a następnie… zrobić sobie z nią selfie! Przekazywanie wiedzy dotyczącej wielokulturowej przeszłości Kalisza było świetną zabawą, a jednocześnie zdobyta nauka zostanie na długo w pamięci. STRONA 35

#KOPIEC


KULTURALNY KOCIOLEK- chwila dla kultury

na zdjęciu grupa z klasy IF z Białą Damą. To ważne, aby znać historię, ale nie należy również zapominać o tej lokalnej, która okazuje się być ciekawa, a często także bardzo zaskakująca. Cieszymy się, że mogliśmy podzielić się z młodszymi kolegami wiedzą, a przy tym sami poszerzyć własne horyzonty. A.P.

TIM BURTON czyli magia na ekranie.

autor: Patrycja Szczepaniak “Kevin sam w domu” - jest to prawdopodobnie pierwsze skojarzenie, jakie pojawiłoby się w głowie większości Polaków, gdyby zadanoby im pytanie o ich ulubiony film świąteczny. Dla mnie jednak odpowiedź jest inna - mnie ze świętami kojarzą się niewątpliwie obrazy Tima Burtona. Znany jest on głównie z animacji, a jego charakterystyczną cechą jako twórcy jest kreowanie mrocznych, surrealistycznych światów. Również jego specyficzne poczucie humoru nie mogło obejść się bez echa. Wróćmy jednak do początkowego pytania. Moim ulubionym filmem świątecznym jest “Miasteczko Halloween” - być może nazwa nie przywodzi nikomu na myśl świąt Bożego Narodzenia, jest to jedak kwestia tłumaczenia (w oryginale to “Nightmare Before Christmas”). Klimat i atmosfera, jaką buduje reżyser jest jedyna w swoim rodzaju. Postać Jacka Skellingtona, odnajdującego się w zwykłym-niezwykłym świecie okazałych świąt, sprawia że nawet największy Grinch zatęskni do świerkowej choinki ozdobionej lampkami.Wykorzystanie techniki poklatkowej jak na lata dziewięćdziesiąte również zasługuje na wielkie brawa. Film ten jest do dziś uważany za jedno z największych dokonań tego reżysera.

#KOPIEC

Za co cenię jednak animacje samego Burtona? Za ich niesamowitą oryginalność, której w dzisiejszym kinie zaczyna brakować. Na koncie tego reżysera znajduje się wiele filmów, które odniosły wielki komercyjny sukces (jak chociażby “Alicja w Krainie Czarów” czy “Edward Nożycoręki”), oraz kilka które zaliczyły boleśniejsze zetknięcie z widownią (takie jak “Wielkie oczy”, którymi osobiście byłam bardzo zawiedziona). Nie zmienia to faktu, że Tim Burton zawsze kojarzyć będzie mi się z powrotem do dzieciństwa. Jestem pewna, że niejeden dorosły oglądając “Charliego i Fabrykę Czekolady” lub “Gnijącą Pannę Młodą” chciałby na nowo powrócić do świata dziecięcej beztroski i marzeń. Dzięki Burtonowi nawet duże dzieci mogą na nowo odkryć prawdziwą magię i mieć wymówkę, aby obejrzeć zapierające dech w piersiach animacje. Nie ma chyba nic lepszego, niż ponownie poczuć się jak pięcioletni brzdąc w ten magiczny, świąteczny poranek...

STRONA 36


KULTURALNY KOCIOLEK- chwila dla kultury

Propozycje koncertowe 2016 autor: Natalia Jankowska IIC

Każdy z nas ma swoich ulubionych artystów. Utwory, które może słuchać godzinami. Muzyka zmienia świat, potrafi zmienić nasz nastrój w ciągu kilku sekund. Świat bez muzyki nigdy nie byłby taki sam. 2016 będzie zdecydowanie rokiem koncertów. Z ogromną przyjemnością pragnę wam przybliżyć skrócone kalendarium muzycznych wydarzeń następnego roku. Styczeń to zdecydowanie miesiąc fanów Ellie Goulding, która wystąpi już 23 stycznia w Warszawie! Bilety w cenie od 139 – 229 złotych trafiły do sprzedaży we wrześniu. Nie mogę nie wspomnieć o wydarzeniu dla fanów cięższego brzmienia. Amerykańska grupa Slipknot wystąpi 24 stycznia w Gdańsku! Bilety można zakupić w cenie od 149 – 349 złotych. Luty i koncert Imagine Dragons w Łodzi. Wydarzenie, na które czekają fani zespołu. Będzie to ich pierwsza wizyta w naszym kraju! Bilety można kupić w cenie od 179 – 299 złotych. Redakcja „#KOPCA” ma nadzieję, że członkowie amerykańskiej grupy dobrze zapamiętają Polskę i będą wracać do nas następne trasy! Marzec! Miesiąc fanów grupy The Neighbourhood, która zagra trzy koncerty w Warszawie (1 marzec), Gdańsk (2 marzec) oraz Poznań (3 marzec). Bielty można zakupić w cenie 99 złotych. Fani Years&Years będą mogli usłyszeć swoich idoli już 15 marca w Warszawie! Natomiast 18 marca w łódzkiej Atlas Arenie odbędzie się koncert Macklemore & Ryan Lewis. Już 3 kwietnia w Warszawie wystąpi amerykańska grupa Hollywood Undead. 24 dzień tego miesiąca to nie lada gratka dla fanów duetu Jack&Jack, który wystąpi w Warszawie. Natomiast 30 kwietnia fani Adama Lamberta będą mogli usłyszeć go na warszawskim Torwarze. STRONA 37

#KOPIEC


KULTURALNY KOCIOLEK- chwila dla kultury

Czerwiec i Open’er Festival 2016. Będzie on trwał od 29 czerwca do 2 lipca. W wydarzeniu wezmą udział gwiazdy jak: Florence and The Machine, Red Hot Chili Peppers oraz Wiz Khalifa. Lipiec! Legendarna grupa Black Sabbath zagra koncert 2 lipca 2016 r. w Tauron Arenie Kraków. Występ będzie częścią pożegnalnej trasy The End – Final Tour. 3 lipca we Wrocławie zagra grupa Iron Maiden, jako support wystąpi grupa The Raven Age. Sierpień to zdecydowanie miesiąc fanów Rihanny. Artystka wystąpi 5 sierpnia na Stadionie Narodowym w ramach trasy THE ANTI WORLD TOUR. Listopad, czyli miesiąc, na który czekają tysiące fanów Justina Biebera. Wystąpi on 11 listopada w Krakowie w ramach trasy promującej jego nowy krążek „Purpose”. Warto wspomnieć, że będzie to druga wizyta kanadyjskiego piosenkarza, który zgrał 25 marca 2013 roku koncert w Łodzi w ramach BELIEVE TOUR. Pamiętajmy jednak, że 2016 jeszcze się nie zaczął i możemy spodziewać się wielu koncertów. Moim zdaniem będzie to rok przełomowy dla polskich organizatorów. Coraz więcej gwiazd światowego formatu przyjeżdża do Polski. Dla wszystkich fanów jest to wspaniała wiadomość! Warto pamiętać, że bilet na koncert, może okazać się świetnym prezentem na Święta, ale również urodziny. Klimat, ludzie i co najważniejsze wspomnienia, które pozostaną z nami na długi czas. Dla jednych jeżdżenie na koncerty to strata czasu i pieniędzy, dla innych niezapomniane chwile i okazje do poznania nowych ludzi. Co wybieracie? #KOPIEC

STRONA 38


gdy emocje opadna..- chwila dla kultury

gdy emocje opadną..

rozmawiał: Gustaw Kaźmierczak, IIF

Po tym gdy wybrzmiała syrena kończąca mecz z okazji 28. Turnieju Paszyna w drużynie Kopernika można było zaobserwować wybuch euforii. Ale z każdego wyniku należy czerpać naukę i mimo wygranej przed chłopakami wiele ciężkiej pracy. Zobaczcie, co mieli do powiedzenia po spotkaniu z Asnykiem sami zainteresowani... na zdjęciu Rafał Orłowski, kapitan drużyny Kopernika.

Rafał Orłowski: Ważne, że ludzie przyszli oglądać to jak gramy i mieli z tego frajdę.

Ich doping i postawa była na bardzo wysokim poziomie. Myślę, że każdy z zawodników dał z siebie tyle ile mógł tamtego dnia i czuć było zaciętą walkę.

Adam Sztukowski: Start mieliśmy świetny. Po początkowym pogromie trafiło się kilka

fauli, a boisko musiał opuścić jeden z naszych zawodników. W tym momencie trafił się punkt krytyczny i zostaliśmy dogonieni przez rywali. Nasza Trenerka zachowała jednak zimną krew i pokierowała nas w ostatniej kwarcie prosto do zwycięstwa. Rozgrywki międzyszkolne jeszcze się nie zaczęły więc mamy czas na doszlifowanie małych niuansów, a przede wszystkim dobrego zgrania. Jestem dobrej myśli, ponieważ mamy świetnych zawodników i będziemy walczyć o złoto.

STRONA 39

#KOPIEC


gdy emocje opadna...- chwila dla kultury

Dominik Krzysiak: Piątkowy mecz był pełen niedomówień i niedoróbek. Nie zgrani jako drużyna nie potrafiliśmy sobie zaufać i dobrze rozegrać każdych kolejnych 24 sekund pod koszem przeciwnika. Wszyscy polegali na tym, czego nauczyli się dotąd sami. Tutaj na scenę teatru wychodzi nasz as i samotny strzelec Rafał, który wygrał mecz z Asnykiem. Mecz polegał na naszym bezcelowym bieganiu w tę i we w tę wierząc, iż znajdzie się moment, gdy Orłoś ci poda. Doszło między nami do takiej wymiany, lecz nigdy nie potrafiłem jej wykorzystać. Ogólnie cały mecz, prócz kilku akcji Asnyka, gdy udało mi się wybić piłkę na aut, wyszedł mi fatalnie i czasem się zastanawiam, czy sam bym sobie podał. Lecz ja to ja a przecież grających jest 5-reszta radziła sobie lepiej, a kule dotykali tak często jak ja. Potrzebujemy jeszcze wiele treningów, by stać się team-em z prawdziwego zdarzenia.

Filip Kasperczak: Do momentu kiedy Kuba Wypych grał dominowaliśmy na boisku i Asnyk nie miał żadnych szans. Mieliśmy później problem i doszło prawie do remisu, ale na szczęście w czwartej kwarcie zebraliśmy się i totalnie zdominowaliśmyna boisku. Szczególnie do wygranej przyczynili się Rafał Orłowski i Adam Sztukowski

Aleksander Kropiński: No to cóż mogę powiedzieć o tym spotkaniu, pierwsza kwarta niczym

z nut, zdarzały się faule, ale mało było niewymuszonych błędów. W drugiej zaś, te faule pokazały swoje najgorsze oblicze, straciliśmy nerwy i co za tym poszło dwóch czołowych zawodników. Mimo to udało nam się utrzymać pozytywny wynik, chociaż pod koniec III kwarty była straszna nerwówka. Musimy się skupić na treningach, by wszyscy trzymali poziom i działali jak jedna, dobrze naoliwiona maszyna do zdobywania pucharów.

JAKUB Kaczmarek: Od samego początku byliśmy nastawieni na wygraną. Tak też się stało.

Mimo wszystko zawodnicy Kopernika mieli swoje wzloty i upadki. Graliśmy w zespole, w którym gra opierała się głównie na jednym graczu. Nie ukrywam, nie czerpałem z tego radości. Ale cóż... Wygrana jest wygraną. Jak widać ma plusy i minusy. Przed nami jeszcze sporo pracy

Kamil Słomian: Uważam, ze spotkanie było wbrew pozorom wyrównane. Trzecią kwartę

zakończyliśmy niemal, ze remisem, lecz to podczas ostatniej kwart pokazaliśmy z chłopakami na co nas stać i na co przygotowała nas nasza trenerka. Z niecierpliwością czekamy na rewanż z naszymi kolegami z Asnyka podczas rozgrywek w lutym.

Jakub Wypych: Mecz był łatwy kiedy byłem na boisku i trudny jak mnie nie było. Jednak chłopa-

ki poradzili sobie doskonale i pomimo emocji w 3 kwarcie wynik meczu został taki jaki być powinien. Oczywiście to cała drużyna grała, ale tutaj szczególne gratulacje dla Rafała Orłowskiego gdyż w odpowiednim momencie wspiął się na wyżyny i poprowadził nasz zespół to pewnego zwycięstwa. K O S Z P E R N I K ! #KOPIEC

STRONA 40

#KOPIEC - grudzień 2015  

Zapraszamy na drugie wydanie szkolnej e-gazetki III Liceum Ogólnokształcącego w Kaliszu! W nim, między innymi: relacja z VII Szkolnych Spotk...

#KOPIEC - grudzień 2015  

Zapraszamy na drugie wydanie szkolnej e-gazetki III Liceum Ogólnokształcącego w Kaliszu! W nim, między innymi: relacja z VII Szkolnych Spotk...

Advertisement