Issuu on Google+


Tytuł: Romansidło Opracowanie graficzne i ilustracje: Elżbieta Merta  Praca dyplomowa wykonana w Pracowni Projektowania Książki, pod kierunkiem: dr Doroty Ogonowskiej Kraków 2012


Chłopak z osiedla i Blachara


— Pozwól mi popatrzeć. Od tego nie zachodzi się w ciążę.1 — Miałeś ochotę na poskramienie tygrysa? [...] 2 — No powiedzmy że słodkiego kociątka. 1

D.Palmer, Czuły i Obcy, Warszawa 1993, s.16.

2

S.Stephens, Francuski Hrabia, Warszawa 1999, s.137.


Czy taki miał być jej los?... Miała paść ofiarą perwersyjnych zachcianek tego nieznajomego? 3 3

C.Hern, Żona Na Sprzedaż, Warszawa 1999, s.27

4–5


— To nie jest mężczyzna który, chciałby się uganiać za handlującą książkami okularnicą. (powtarzała sobie) 4 — Wcale nie jestem gruba. (powtarzała)[...] — Mam tylko wydatny biust.5 4

D.Palmer, Czuły i Obcy, Warszawa 1993, s.11.

1

D.Palmer, Czuły i Obcy, Warszawa 1993, s.24.

6–7


— Masz bardzo wyraziste oczy, wiesz. Mogę z nich bez trudu wyczytać, o czym myślisz.6 6

D.Palmer, Czuły i Obcy, Warszawa 1993, s. 22.

A


Chciała, by dotknął stwardniałych sutków. Pragnęła, żeby szorstka dłoń objęła jej pierś. Miała to wypisane na twarzy.7 7

D.Palmer, Czuły i Obcy, Warszawa 1993, s.19–20.


Oboje nie mogli doczekać się tej chwili pośpiesznie pozbyli się wszystkich części garderoby, która ich jeszcze dzieliła, Drżąc do cudownego przeżycia, najbardziej intymnej bliskości, kiedy drugiego człowieka czuje się i sercem i każdym centymetrem skóry. Kiedy dwoje kochających się ludzi zatraca się w sobie nawzajem i stanowi wreszcie upragnioną jedność.8 8

S.Stephens, Francuski Hrabia, Warszawa 1999, s.135.


— Dobrze ci mała? — Mmm... — A tu? (spytał dotykając jej piersi) — Mmm... — A tu? — och, tak! — Tu też? (jęknęła gdy zatrzymał rękę na jej wzgórku) 9 9

B.Delinsky, Dziwny Przypadek, Warszawa 2011, s.65.

10–11


— Wszyscy się zdziwią, kiedy usłyszą nowinę.10 10 D.Palmer, Czuły i Obcy, Warszawa 1993, s.32.


— Błagam cię ani słowa więcej! [...] — Jak to, więc jeszcze mu nie powiedziałaś!? Nie mogła pozwolić by wakacyjny romans zniszczył jej życie. — Nie do końca... — Nie sądzisz, że to najwyższy czas? 11 — Dzięki. (szepnęła a łzy stanęły jej w oczach) — Kocham go. (oświadczyła uśmiechając się smutno) 12 11

S.Stephens, Francuski Hrabia, Warszawa 1999, s.65.

12

D.Palmer, Czuły i Obcy, Warszawa 1993, s.18.

12–13


Podjęła decyzje. Czy chciał mieć dzieci czy nie, pragnęła, by włożył na jej palec obrączkę. 13 13

D.Palmer, Czuły i Obcy, Warszawa 1993, s.44.

14–15


— Ile wypiłeś, zanim zasnąłeś !? — Nie mam pojęcia. Film mi się urwał. — Powiesz mi wreszcie kim ona jest!? — Dziwka która potrzebuje pieniędzy ofiarowuje ciało klientowi. A żona dla świętego spokoju mężowi.14 14

B.Delinsky, Dziwny Przypadek, Warszawa 2011, s.72.


Ty potworze! 15 D.Palmer, Czuły i Obcy, Warszawa 1993, s.16.

15

Jak widać, nie miał zamiaru zwierzyć się jej do końca. Tego wieczoru była wprawdzie bliższa zdobycia jego zaufania niż kiedykolwiek, ale w ostatniej chwili zatrzasnął drzwi. Odczuła wielkie rozczarowanie.16 16

D.Palmer, Czuły i Obcy, Warszawa 1993, s.63.

16–17


Łzy przesiąkły jej oczy. (Chwiejnym krokiem podeszła do łóżka i  usiadła) Czuła się pusta, chora i samotna. Zawsze marzyła o dziecku. Gdyby urodziła dziecko, nie czułaby się samotna. Wybuchnęła płaczem. Łzy płynęły z pod przymkniętychpowiek.17 17

D.Palmer, Czuły i Obcy, Warszawa 1993, s.41.

18–19


— Była dzika jak bezpański kot. Gdybyś widział jej włosy albo te tanie szmaty, w które się ubierała! [...] — To on spotkał ją w klubie? — Chyba ci o tym mówiłam, czyż nie? Muszę przyznać, że reprezentuje ten dość pospolity typ urody, który podoba się mężczyznom. W każdym razie mój biedny chłopiec dał się na to złapać.18 18

D.Browning, Twardy Jak Kamień, Warszawa 1995, s.3–4.


Jako dziewczynka zawsze marzyła, że mieszka tu śpiąca Królewna i chętnie wyobrażała sobie siebie w tej roli. Jak mogła dać się tak wyprowadzić pole. (pomyślała ze złością) Ufać mu bezgranicznie. Przecież w głębi duszy zawsze przeczuwała co to za typ.19 19

S.Stephens, Francuski Hrabia, Warszawa 1999, s.43.


Misiaczki


:00 7 0


— O czym myślisz? (cicho zapytała i położyła dłoń na jej karku.) — Właściwie o niczym, (odrzekła) ale nie mogła się zmusić by zaprotestować przeciw tej poufałości.1 1

Nora Roberts, Koniec i Początek, Warszawa 1997, s.50.

26–27


Chwilę jeszcze leżała, ulegając porannemu lenistwu. Chciała zapomnieć, że istnieje zewnętrzny świat. […] Są tylko one dwie.2 2

N.Roberts, Koniec i Początek, Warszawa 1997, s.92.


— Jesteś taka mięciutka. [...] Mięciutka, delikatna...3 3

B. Delinsky, Dziwny Przypadek, Warszawa 2011, s.52.


Dlaczego kobiety nie może uszczęśliwić ciekawa praca, wygodny dom i kilku naprawdę dobrych przyjaciół? Być może słowo „uszczęśliwić” należałoby w tym przypadku zastąpić słowem „zadowolić” i ten „wygodny dom” to też chyba za dużo powiedziane, niemniej jednak...4 Przecież nic się nie zmieniło [...], choć wewnątrz jakiś głos krzyczał, że zmieniło się wszystko. Mam swoją pracę, dom, przyjaciół i moje... Marzenia.5 4

D.Browning,Twardy Jak Kamień, Warszawa 1995, s.46.

5

D.Browning,Twardy Jak Kamień, Warszawa 1995, s.101.


— Chodź, kiciu, umyję ci twarz. [...] No, masz chusteczkę, wytrzyj sobie. [...] 6 6 D. Browning, Twardy Jak Kamień, Warszawa 1995, s.101.


— Mmmm, jaka dobra kawa  (pochwaliła  […], obejmując dłońmi gorący kubek) 7 7 D.Browning, Twardy Jak Kamień, Warszawa 1995, s.64.


Na ucieczkę miała jeszcze czas, mnóstwo czasu, ale wiedziała, że nawet nie spróbuje.8 8 D.Browning, Twardy Jak Kamień, Warszawa 1995, s.62.

30–31


Wszystko odbywało się bez pośpiechu. Ich pocałunki, pieszczoty, spojrzenia sprawiały wrażenie absolutnie naturalnych, Choć niosących ze sobą wiele tajemnic.9 9

S.Stephens, Francuski Hrabia, Warszawa 1999, s.109.


— Coś tu ładnie pachnie.12 D.Browning, Twardy Jak Kamień, Warszawa 1995, s.44.

12

Wypchaj się. (pomyślała.) 10 Zdumiona gwałtownością swoich emocji, z najwyższym trudem zmusiła się, by uciec od jego spojrzenia, zanim kontakt wzrokowy zmieni się w kontakt fizyczny.11 10

C.Linz, Niebezpieczne Flirty, Warszawa 1993, s.35.

11

C.Linz, Niebezpieczne Flirty, Warszawa 1993, s.57.


— Kolacja będzie za dziesięć minut. (zapowiedziała) 13 13

D.Browning, Twardy Jak Kamień, Warszawa 1995, s.63.

36–37


Wędrowały dalej, czasem ocierały się biodrami, ale w sumie ich ruchy były idealnie skoordynowane.14 14 B.Delinsky, Dziwny Przypadek, Warszawa 2011, s.82.


MONOPOLOWY


Te oczy niepokoiły [...] głównie dlatego, że nie potrafiła wyczytać z nich nic poza wyrazem podejrzanej grzeczności.15 15

S.James, Hazardzistka, Warszawa 1994, s.10.


— Słyszałam jakieś obrzydliwe plotki.16 D.Browning, Twardy Jak Kamień, Warszawa 1995, s.3.

16

— Partnerski związek (powtórzyła) 17 M.Price, Przedmiot pożądania, Warszawa 1999, s.12.

17

— Obawiam się, że ona będzie nas szkalować. (westchnęła) 18 D.Browning, Twardy Jak Kamień, Warszawa 1995, s.3.

18


Nagle wszystko uległo przyspieszeniu. Nawet nie wiedziała, kiedy [...] pozbyła się resztek ubrania. Niepostrzeżenie zniknęły jej majtki.19 19

C.Linz, Niebezpieczne Flirty, Warszawa 1993, s.111.


I tak zaczął się ich wodny balet. Spirala erotycznego napięcia rozkręcała się płynnie, powoli, pozwalając im sycić się atmosferą zmysłowego luksusu.20 20

C.Linz, Niebezpieczne Flirty, Warszawa 1993, s.124.

42–43


— O czym myślisz? — O czereśnich? — O czym? — Przecierz mówię. O czereśniach! 21 21

B.James, Dłoń Anioła, Warszawa 1995,s.120.


Przez chwilę doszukiwała się w jej słowach podstekstów, ale bardzo szybko stwierdziła, że się myli. Między nami znów pojawił się mur.22 22

B.James, Dłoń Anioła, Warszawa 1995, s.120.

44–45


Kobieta wyzwolona


— Czuję się przy tobie jak starzec.1 1

D.Palmer, Czuły i Obcy, Warszawa 1993, s.28.


— Inne kobiety same mi się oświadczały! [...] Nie jestem potworem, staram się być miły, lubię psy i koty! Zawsze płacę rachunki w terminie, rzadko choruję, mam przyjaciół!!! Czemu do cholery nie chcesz za mnie wyjść!? 2 2

P.Diana, Czuły i Obcy, Warszawa 1993, s.31.

44–45


Nieznajomy [...] Wyglądał jak kwintesencja marzeń każdej kobiety – silny, piękny, tryskający męskim czarem.3 3

D.Browning, Chory Jastrząb, Warszawa 1992, s.6.


50–51


Szukając wzrokiem Mężczyzny, [...] 4 Zastanawiała się czy nadmierny erotyzm może wywołać uczucie wewnętrznej pustki.5 4

S. Stephens, Francuski Hrabia, Warszawa 1999, s.2.

5

L.Small, Będziesz Mój!, Warszawa 1995, s.59.


Dziś już nie była onieśmielonym podlotkiem. [...] 6 Przeczuwała że czeka ją wspaniała przygoda.7 6

S.Stephens, Francuski Hrabia, Warszawa 1999, s.2.

7

L.Small, Będziesz Mój!, Warszawa 1995, s.12.

52–53


— Pewnie bardzo ją kocha. — Taaaak. Pewnie kocha ją nad życie.8 8

B.James, Dłoń Anioła, Warszawa 1995, s.61.

54–55


— Jeśli sądzisz że za głupią jajecznicę pójdę z tobą do łóżka, to się grubo mylisz! 9 9 B.Delinsky, Dziwny Przypadek, Warszawa 2011, s.33.

Nie był tylko przystojny, po prostu wszystko w nim zdawało się doskonałe.10 10

S.Stephens, Francuski Hrabia, Warszawa 1999, s.2.

56–57


Wreszcie jej palce zacisnęły się na jego pulsującym członku. To ona trzymała ster, ma prowadzić, nadawać kierunek. (Zacisnęła palce) 11 11

B.Delinsky, Dziwny Przypadek, Warszawa 2011, s.152.


— Usiądz, bądz grzecznym chłopcem i usiąć.12 12

C.Linz, Niebezpieczne Flirty, Warszawa 1993, s.24.

58–59


— Muszę przyznać że doskonale się spisałeś.13 13

D.Palmer, Samotnik z Wyboru, Warszawa 1998, s.118.


— Powierzasz mi swoje ciało, ale kiedy idzie o twoje życie zatrzaskujesz za mną drzwi. Jaka kobieta tak postępuje!? 14 14

S.Stephens, Francuski Hrabia, Warszawa 1999, s.96.


— Kim ty właściwie jesteś? Bosą wiejską dziewczyną bojącą się pocałunków, czy kobietą sukcesu usiłującą za wszelką cenę podbić świat. […] Obiecałaś mi współczucie. — Mogę ci współczuć (wzdrygnęła się) — Chęć robienia kariery jest czymś szalonym? (zaatakowała) — Wiele kobiet tak robi.15 15

B.Cambel, Marzenie Każdej Kobiety, Warszawa 1996, s.82.


62–63


— Nie wiem.16 D.Palmer, Czuły i Obcy, Warszawa 1993, s.47.

16


— Czy ty się w nim zakochałaś? Chcę usłyszeć jak to mówisz, powiedz mi że mnie kochasz, proszę.17 17

D.Palmer, Czuły i Obcy, Warszawa 1993, s.47.

64–65


Była niewinną, kuszącą dziewczyną jego marzeń.18 18

B.James, Dłoń Anioła, Warszawa 1995, s.66.


Na podstawie: – BJ James, Dłoń Anioła, Wydawnictwo Harlequin, Warszawa 1995 – D.Palmer, Czuły i Obcy, Wydawnictwo Harlequin, Warszawa 1993 – S.Stephens, Francuski Hrabia, Wydawnictwo Harlequin, Warszawa 1999 – C.Hern, Żona Na Sprzedaż, Wydawnictwo Harlequin, Warszawa 1999 – B.Delinsky, Dziwny Przypadek, Wydawnictwo Harlequin, Warszawa 2011 – D.Browning,Twardy Jak Kamień, Wydawnictwo Harlequin, Warszawa 1995 – C.Linz, Niebezpieczne Flirty, wyd. Harlequin, Warszawa 1993 – S.James, Hazardzistka, Wydawnictwo Harlequin, Warszawa 1994 – M.Price, Przedmiot pożądania, Wydawnictwo Harlequin, Warszawa 1999 – D.Browning, Chory Jastrząb, Wydawnictwo Harlequin, Warszawa 1992 – Nora Roberts, Koniec i Początek, Wydawnictwo Amber, Warszawa 1997 – L.Small, Będziesz Mój!, Wydawnictwo Harlequin, Warszawa 1995 – D.Palmer, Samotnik z Wyboru, Wydawnictwo Harlequin, Warszawa 1998 – B.Cambel, Marzenie Każdej Kobiety, Wydawnictwo Harlequin, Warszawa 1996



Romansidło