Issuu on Google+

Agnieszka Martyka

Modernizm – różne oblicza nowoczesnej architektury.

W XIX wieku nastąpił rozwój sztuki inżynierskiej, pojawiły się nowe materiały takie jak żeliwo i stal. W atmosferze innowacyjności narodził się właśnie modernizm. Jest to nowoczesny ruch, w obrębie którego rozwinęło się w latach 1918-1975 kilkadziesiąt prądów, kierunków i szkół architektonicznych. W związku z czym modernizm nie był zjawiskiem jednolitym oraz nie posiadał jednoznacznej ideologii. Nazwa wywodzi się z języka francuskiego - „moderne” i oznacza nowoczesność, która zrewolucjonizowała dotychczasowe pojęcie o architekturze. Modernizm jest całkowitym odejściem od stylów historycznych i stylizacji. W zamian za rezygnację z dotychczasowej metody twórczej oferuje nową – forma, funkcja i konstrukcja budynku wywodzi się z istniejących uwarunkowań materialnych. Piękno budynku widzi w jego funkcjonalności. Hasła modernizmu: 1. Forma podąża za funkcją – Sullivan 2. Mniej znaczy więcej – Mies Van der Rohe 3. Ornament to zbrodnia – Adolf Loos Manifesty modernizmu: 1. „Pięć punktów nowoczesnej architektury” Le Corbusier 2. Karta Ateńska (1933r.) - zasady nowoczesnego projektowania urbanistycznego Pomimo różnorodności stylów i ideologii, można jednak wyróżnić obrębie modernizmu pewne cechy wspólne:  lekka bryła  unikanie symetrii  poszukiwanie efektywnej formy  ściana kurtynowa  lekkie ściany działowe  płaski dach (z tarasem)  szerokie okna  konstrukcja na słupach  kubiczna bryła  płaskie, jednolite elewacje  użycie surowych materiałów (beton, stal)  przeszklenia klatek schodowych i elewacji

w


Le CORBUSIER – prekursor i propagator modernizmu Le Corbusier dał podwaliny pod modernizm. Jako nastoletni chłopiec projektował budynki w duchu secesji. Jego myślenie na temat architektury zmieniło się, gdy poznał Adolfa Loosa, dla którego ornament był zbrodnią. Dodatkowy wpływ wywarł na niego August Perret, u którego w pracowni uczył się zastosowania żelbetu. Poznał również rodzący się niemiecki funkcjonalizm w pracowni Petera Behrensa. W pracowni tej poznał Miesa Van der Roha oraz Waltera Gropiusa, późniejszego twórcę Bauhausu. Zaczyna tworzyć wille klasycystyczne ogołocone z jakiegokolwiek ornamentu o żelbetonowej konstrukcji. Villa Schwob


Willa ta z zewnątrz jest neoklasyczna. Jednak od wewnątrz jest to wysoka, dwupoziomowa przestrzeń podparta na żelbetonowych słupach. Cała forma jest dość ciekawa, mistrzostwo ukryte zaś w detalu. Rozplanowanie przestrzeni jest funkcjonalne tak, że różne części domu przenikają swobodnie pomiędzy słupami. To początek drogi, którą będzie podążał Le Corbusier. Le Corbusier zaczyna tworzyć nowy język form, który będzie stosowany w architekturze modernistycznej. Opiera się on na prostych bryłach – kulach, stożkach, sześcianach i podstawowych kolorach, które oddziaływają na ludzi w sposób pierwotny i uniwersalny oraz są zrozumiałe dla wszystkich. Pawilon l’Esprit Nouveau


Pawilon ten był pierwszym głośnym budynkiem Le Corbusiera. Jest to jednoprzestrzenny, modelowy dom, który miał być produkowany seryjnie. L’Esprit Nouveau to prostopadłościan z olbrzymim oknem i zadaszonym tarasem. Wewnątrz znajduje się antresola, gładkie ściany z purystycznymi obrazami plus do tego nowoczesne meble produkowane metoda przemysłową. Inspiracja dla stworzenia tego pawilonu była benedyktyńska cela, charakteryzująca się klarownością przestrzeni.

W latach 20, 30-tych Le Corbusier tworzy szereg purystycznych willi, stosując podstawowe bryły i kolory. Willa Stein

Willa Savoy

doskonałych


Obie wille Le Corbusiera realizowały manifest „5 postulatów nowoczesnej architektury”, który sformułował architekt. Zasady zawarte w tym manifeście wiązały się z możliwościami nowych technologii – konstrukcja żelbetowa oparta na siatce słupów i stropów, która przenosiła ciężar budowli do wewnątrz, dzięki czemu fasady można było dowolnie kształtować. 5 punktów: 1. Podpory wolnostojące, na których stoi dom 2. Ogród na dachu 3. Otwarty plan przestrzeni 4. Dowolne kształtowanie elewacji 5. Fasady z olbrzymimi oknami (okna wstęgowe, poziome)

Mies Van der Rohe – mniej znaczy więcej Mies Van der Rohe jest jednym z najsłynniejszych architektów modernizmu, który obok Le Corbusiera wytyczał drogę nowoczesnej architekturze XX wieku. Jego postawa, w odróżnieniu od Le Corbusiera była stała i niezmienna. Był wierny surowej i prostej estetyce modernizmu, dążył do klarownej i neutralnej formy, która miała być tłem dla ludzkiego życia. Mies Van der Rohe był ojcem szklanych drapaczy chmur, jednak zanim to się stało tworzył genialne projekty domów jednorodzinnych, które w większości niestety nie zostały zrealizowane. Podobnie jak Le Corbusier, nie ukończył żadnej szkoły architektonicznej. Trafił za to do pracowni Petera Beherensa, gdzie poznawał nowe techniki budowlane z wykorzystaniem szkła, betonu i żelaza. Poznał tu też Le Corbusiera oraz Waltera Gropiusa. Na twórczość Miesa Van der Rohe wpływ miały zaprojektowane przez Franka Lloyda Wrighta domy preriowe z otwartym rzutem. Innym bodźcem była architektura holenderska (grupa De Stijl), która dążyła do oczyszczenia budynków z ornamentu i puryfikacji form. Dom Riehla


Dom Urbig

W powyższych domach widać silne inspiracje klasycyzmem. Mies Van der Rohe swoją karierę zaczyna jednak nie od tych domów a od błyskotliwych projektów koncepcyjnych tzw. szklanych domów. Szklane domy


Nowatorstwo budynków szklanych Miesa Van der Rohe wynikało z całkowitego przeszklenia ścian, na których tle odznaczały się jednolite linie stropów. Ponadto w budynkach tych są widoczne ekspresjonistyczne tendencje do tworzenia dynamicznych, powyginanych brył i ostrych narożników. Forma, którą zaprezentował w tych szkicach budynków wynika z jego przekonania, iż „drapacze chmur ujawniają swoją śmiałą myśl konstrukcyjną jedynie w czasie budowy, wtedy też strzelający w górę stalowy szkielet wywiera największe wrażenie.” W związku z czym Mies Van der Rohe odchodzi o typowych elewacji budynków, zastępując ją nowym budulcem – szkłem. Wykorzystanie tego materiału na zewnętrznej konstrukcji budynku pozwala doświetlić głębokie wnętrza wieżowca, a zastosowanie powyginanych ścian dostarcza niesamowitych wrażeń świetlnych i refleksów. Projekty szklanych domów niestety zostaną wcielone dopiero w Ameryce trzy dekady później. Willa Tugendhatów


Słynną realizacją domu ze szklanymi ścianami jest luksusowa willa Tugendhatów wybudowana tuz przed emigracją Miesa van der Rohe do USA. Punktem wyjścia była tutaj niecodzienna parcela o dużym stopniu nachylenia, która opadała od drogi stromo w dół. Od strony ulicy budynek wygląda jakby był parterową zabudową. Jednak od strony ogrodu odsłania swoje 3 kondygnacje, które schodzą niżej wraz ze spadkiem terenu. Elewacja od strony ogrodu posiada całkowicie przeszklone ściany, dzięki czemu ze środka domu mamy przepiękny widok na panoramę miasta. Tafle szkła dodatkowo przesuwają się na szynach, co pozwala na całkowite otwarcie przestrzeni wnętrza. Ponadto zostały tutaj zastosowane krzyżowe, chromowane kolumny, a wolnostojące ściany wykonane są z luksusowych kamieni – ściany pokrywa onyks. Czar tej budowli jest nieprzemijający. Podobnie tak jak większość realizacji Miesa van der Rohe, willa ta to połączenie harmonii i klasycznych proporcji z progresywnymi, modernistycznymi rozwiązaniami – wolnym planem, swobodną, asymetryczną kompozycją, lekkim i płaskim dachem oraz dużymi przeszkleniami. Kampus IIT = Illinois Institute of Technology


Mies Van der Rohe stawia w budynkach kampusu na proste materiały i szczerość konstrukcyjną. Budynki są minimalistycznymi prostopadłościanami, które składają się jedynie ze szkła, cegły i stalowej konstrukcji widocznej na elewacji. Ruszt belek i słupów tworzy na fasadach harmonijną strukturę, stalowe słupy uwidocznione są też w narożnikach budynków. Podobnie jak elewacje budynków tak i urbanistyka kampusu poddana jest dyktatowi kątów prostych i wytyczonych od linijki linii. Cały teren pokryty jest niewidoczną siatką kwadratowych współrzędnych o module 24 stopy, czyli 7,2 metra. Odległości pomiędzy budynkami są wielokrotnością tej miary. Ten sam moduł przenika do budynków, których systemy konstrukcyjne również oparte są na siatce 7,2 na 7,2 metra. Parkowa przestrzeń wypełniona przez powtarzalne ceglano-szklane gmachy może wydawać się trochę zbyt monotonna. Jednakże budynki opierają się na wyrafinowanych proporcjach i harmonii oraz dopracowanych detalach, bo jak mawiał Mies Van der Rohe "Bóg tkwi w szczegółach". Drapacze chmur w USA


Mies Van der Rohe jako pierwszy zaczął wydobywać z wieżowców strukturalne piękno. W Chicago udało mu się zrealizować swoje wizje szklanych budynków. Mają one jednolitą i klarowna formę, pasmowe okna biegnące przez całą długości elewacji i żelbetowy szkielet uwidoczniony w bryle. Pionowe kolumny ciągną się na całej wysokości wieżowców, zwężając się ku górze. W porównaniu z dotychczas budowanymi wieżowcami surowość i prostota tych budynków były wręcz rewolucyjne. Po raz pierwszy na świecie elewacje stały się wyłącznie szklaną ścianą kurtynową. Wielkie tafle szkła odbijającego światło przymocowano do stalowego rusztu. Budynki są jawną manifestacją credo Miesa van der Rohe – mniej znaczy więcej.

Brutalna architektura Le Corbusiera Po II wojnie Le Corbusier, propagator modernizmu, zmienia swój styl. Jego architektura staje się bardziej formalna i surowa. Zaczyna stosować goły beton. Tym samy daje podwaliny pod nowy styl – brutalizm, zaliczany do późnego modernizmu. Najważniejsze dla niego stają się: przestrzeń, konstrukcja, uwrażliwienie na właściwości zastosowanych materiałów, abstrakcja zamienia się w ekspresję. Termin brutalizm wywodzi się z francuskiego „brut” co oznacza surowy – jest to odniesienie do stosowanych materiałów. W obrębie tego stylu Le Corbusier rewolucjonizuje budownictwo wielorodzinne. Tak jak Mies van der Rohe tworzył szklane domy, tak Le Corbusier tworzy budynki samowystarczalne, które w konsekwentny sposób wydobywają na powierzchnię walory plastyczne betonu. Blok Unite d’Habitation


Unite d’Habitation to superjednostka mieszkaniowa przeznaczona dla 1,5-2 tys. osób. Jest to potężny blok o 17 kondygnacjach, które obok funkcji mieszkaniowej mieściły także ośrodki usługowe. 7 i 8 kondygnacja przeznaczona była na ciąg sklepów oraz innych punktów usługowych tj. zakład fryzjerski, kosmetyczny czy poczta. Kondygnacja 17 mieściła przedszkole, natomiast na tarasie dachowym ulokowano płytki basen, ośrodek zdrowia, kawiarnię a nawet teatr otwarty. Tak naprawdę jest to budynek samowystarczalny. Wybudowany zgodnie z założeniami nowoczesnej architektury, tzn. jest wolny i oparty na słupach. Imponujący jest też układ pomieszczeń/mieszkań. Jest to nowatorski system korytarzy biegnących co trzecie piętro – możliwe dzięki dwupoziomowym mieszkaniom. Taki system pozwala na zaoszczędzeniu powierzchni komunikacji. Oprócz walorów funkcjonalnych Unite d’Habitation jest przełomowy w sensie estetycznym. Le Corbusier zastosował tutaj beton, który zachwycił architekta swoją strukturą, na której po ściągnięciu szalunku zostały odbite faktury drewnianych desek i sęków. Drewniana forma na betonie nadała budynkowi rysu indywidualności. Surowy beton jest tutaj widoczny wszędzie – począwszy od elewacji, przez podpory, dach, a na wnętrzach skończywszy. Ściany z surowego betonu skontrastowano ze ścianami gładkimi pomalowanymi na mocne barwy. Widoczny w tym budynku nowy styl, który z jednej strony był zmysłowy i agresywny, a z drugiej stawał on w opozycji do gładkiego modernizmu. Zespół budynków rządowych w Czandigarh


W estetyce surowego betonu zostały wybudowane budynki rządowe w Indiach. Oparte są one na kontraście ortogonalnej siatki konstrukcji z płynnymi liniami okapów dachów. Le Corbusier w swoich „brutalnych” budowlach całkowicie odchodzi od funkcjonalizmu, którego we wczesnym modernizmie był propagatorem, na rzecz ekspresyjności. Racjonalizm porzuca na rzecz irracjonalnych form, co niejednokrotnie mu zarzucano. Wnętrza budowli oparte są na grze świateł oraz na dramaturgii świetlnej. Wszystkie elementy współgrają ze sobą, tworząc bogatą i złożoną kompozycję. Jest to wręcz abstrakcyjna gra betonowych brył.

Podsumowując, modernizm w architekturze miał wiele twarzy, które łączył jeden cel – dążenie do nowoczesności. Porównanie dwóch wybitnych architektów tego okresu Miesa van der Rohe oraz Le Corbusiera pokazuje mnogość stylów, którymi się posługiwali. Pierwszy z nich, Rohe, pomimo swojej wierności jednemu stylowi, na przestrzeni lat ewoluował, realizując coraz to bardziej minimalistyczne budowle. Tworzył neutralną przestrzeń za pomocą architektury opartej na uczciwości wobec materiału i strukturalnej jedności. Natomiast Le Corbusier był rewolucjonistą przez całe swoje życie. Jego przemiana w obrębie modernizmu spotęgowała fakt, że żaden inny architekt nie odcisnął tak silnego piętna na XX-wieczną architekturę jak on. Niektórzy porównują go do Picassa, gdyż obaj panowie mieli największy wpływ na swoje dziedziny, zrewolucjonizowali je. Obaj też zaczynali od klasycznej sztuki, następnie osiągnęli mistrzostwo w nowych kierunkach, po czym porzucili utarte szlaki i stworzyli swój własny język. Dzięki Le Corbusierowi architektura modernistyczna rozwijała się dekadami.


MODERNIZM - RÓŻNE OBLICZA NOWOCZESNEJ ARCHITEKTURY