Issuu on Google+

EKONOMISTA

EKONOMISTA

Tylko prenumerata zapewni regularne otrzymywanie czasopisma

Warunki prenumeraty 11 Wy­daw­nic­two Key Text

Wpła­ty na pre­nu­me­ra­tę przyj­mo­wa­ne są na okres nie­prze­kra­cza­ją­cy jed­ne­go ro­ku. Pre­nu­me­ra­ta roz­po­czy­ na się od naj­bliż­sze­go nu­me­ru po do­ko­na­niu wpła­ty na ra­chu­nek ban­ko­wy nr: 64 1160 2202 0000 0001 1046 1312 Wy­daw­nic­two Key Text sp. z o.o. ul. Wolska 64A, 01-134 War­sza­wa +48 22 632 11 36 Ce­na jed­ne­go nu­me­ru w  pre­nu­me­ra­cie krajowej w 2012 r. wy­no­si 55,65 PLN; ze  zle­ce­niem do­sta­wy za gra­ni­cę rów­na będzie ce­nie pre­nu­me­ra­ty kra­jo­wej plus rze­czy­wi­ste kosz­ty wy­sył­ki. Ce­na pre­nu­me­ra­ty za okres obej­mu­jący kil­ka nu­me­rów jest wie­lo­krot­no­ścią tej su­my. Ce­na pre­nu­me­ra­ty kra­jo­wej na 2012 r. wy­no­si 333,90 zł (w tym 5% VAT).

11 Prenumerata realizowana przez „RUCH” S.A.

Prenumerata krajowa Zamówienia na prenumeratę przyjmują Zespoły Prenumeraty właściwe dla miejsca zamieszkania klienta.

www.prenumerata.ruch.com.pl Pre­nu­me­ra­ta ze zleceniem wysyłki za granicę Informacji o warunkach prenumeraty i sposobie zamawiania udziela RUCH S.A. Biuro Kolportażu – Zespół Obrotu Zagranicznego ul. Annopol 17A, 03-236 Warszawa Tel. +48 22 693 67 75, +48 22 693 67 82, +48 22 693 67 18 www.ruch.pol.pl Infolinia prenumeraty +48 801 443 122 koszt połączenia wg taryfy operatora.

EKONOMISTA CZASOPISMO POŚWIĘCONE NAUCE I POTRZEBOM ŻYCIA ZAŁOŻONE W ROKU 1900

2012 3

Indeks 357030 ISSN 2299-6184

2012

3 W numerze Marek Ratajczak

Finansyzacja gospodarki Helena Gaspars-Wieloch

Ograniczona skuteczność metod optymalizacyjnych w rozwiązywaniu ekonomicznych problemów decyzyjnych Katarzyna Piłat

Indeks optymalnego obszaru walutowego dla gospodarki polskiej

11 „Kol­por­ter” S.A. – pren-kold@kolporter.com.pl, +48 22 35 50 471 do 478 11 „Gar­mond Press” S.A. – prenumerata.warszawa@garmondpress.pl, 01-106 Warszawa, ul. Nakielska 3,

+48 22 836 69 21 11 Wersja elektroniczna (również numery archiwalne) do nabycia: www.ekonomista.info.pl Eko­no­mi­sta 2012, nr 3, s. 273–394 Ce­na 55,65 zł (w tym 5% VAT)

PolskA AkademiA Nauk Komitet Nauk Ekonomicznych

Okladka nr 3 2012.indd 1

Polskie Towarzystwo Ekonomiczne

Wydawnictwo Key Text

2012-06-08 14:37:24


Wydawnictwo Key Text www.keytext.com.pl

WSKAZÓWKI DLA AUTORÓW 1. Redakcja przyjmuje do oceny i publikacji niepublikowane wcześniej teksty o charakterze naukowym, poświęcone problematyce ekonomicznej. 2. Redakcja prosi o składanie tekstów w formie elektronicznej (dokument MS Word na CD, dyskietce lub e-mailem) oraz 2 egzemplarzy wydruku komputerowego. Wydruk powinien być wykonany na papierze A4 z podwójnym odstępem między wierszami, zawierającymi nie więcej niż 60 znaków w wierszu oraz 30 wierszy na stronie, w objętości (łącznie z tabelami statystycznymi, rysunkami i literaturą) do 30 stron. Opracowania podzielone na części powinny zawierać śródtytuły. 3. Wraz z  tekstem należy dostarczyć do Redakcji Oświadczenie Autora. Wzór oświadczenia dostępny jest na stronie www.ekonomista.info.pl 4. Do tekstu należy dołączyć streszczenie (200 słów) składające się z uzasadnienia podjętego tematu, opisu metody oraz uzyskanych wyników. Streszczenie powinno zawierać słowa kluczowe (w języku polskim, rosyjskim i angielskim). 5. Przypisy wyjaśniające tekst należy zamieszczać na dole strony, a dane bibliograficzne w tekście – przez podawanie nazwisk autorów i roku wydania dzieła, na końcu zdania w nawiasie. W bibliografii zamieszczonej na końcu tekstu (ułożonej w porządku alfabetycznym) należy podawać: –– w odniesieniu do pozycji książkowych – nazwisko, imię (lub inicjały imion) autora, tytuł dzieła, wydawcę, miejsce i rok wydania; –– w przypadku prac zbiorowych nazwisko redaktora naukowego podaje się po tytule dzieła; –– w odniesieniu do artykułów z czasopism – nazwisko, imię (lub inicjały imion) autora, tytuł artykułu, nazwę czasopisma ujętą w cudzysłów, rok wydania i kolejny numer czasopisma; –– w przypadku korzystania z internetu należy podać adres i datę dostępu; –– powołując dane liczbowe należy podawać ich źrodło pochodzenia (łącznie z numerem strony). 6. W przypadku gdy artykuł jest oparty na wynikach badań finansowanych w ramach programów badawczych, autorzy są proszeni o podanie źródła środków. 7. Warunkiem przyjęcia tekstu do oceny i dalszej pracy jest podanie przez autora pełnych danych adresowych wraz z numerem telefonicznym i adresem e-mail. Autorzy artykułów są również proszeni o podanie danych do notatki afiliacyjnej: tytuł naukowy oraz nazwa uczelni albo innej jednostki (tylko jedna jednostka). Dane afiliacyjne są zamieszczane w opublikowanych tekstach. 8. Opracowanie zakwalifikowane przez Komitet Redakcyjny do opublikowania na łamach „EKONOMISTY”, lecz przygotowane przez autora w sposób niezgodny z powyższymi wskazówkami, będzie odesłane z prośbą o dostosowanie jego formy do wymagań Redakcji. 9. Materiały zamieszczone w „EKONOMIŚCIE” są chronione prawem autorskim. Przedruk tekstu może nastąpić tylko za zgodą Redakcji. 10. Redakcja nie zwraca tekstów i nie wypłaca honorariów autorskich.

N O W O Ś Ć

Tomasz Sobczak Ekonomiści czytani, ale nie słuchani Książka o roli ekonomicznego doradztwa instytucjonalnego. Przedstawia dorobek i ocenę pracy czterech ciał doradczych powoływanych przez Prezesa Rady Ministrów: • Rady Ekonomicznej przy Prezesie Rady Ministrów powołanej na początku 1957 r. • Konsultacyjnej Rady Gospodarczej powołanej 1 kwietnia 1982 r. • Rady Ekonomicznej przy Radzie Ministrów powołanej w grudniu 1989 r. • Rady Strategii Społeczno-Gospodarczej powołanej 28 czerwca 1994 r.

cena: 31,50 zł (z VAT) objętość: 162 strony

Autor prezentując działalność organów doradczych przy Prezesie Rady Ministrów, dzięki świetnie dobranym wypowiedziom zarówno członków tych organów, jak i obserwatorów zewnętrznych, stworzył kronikarski rys obecnego środowiska polskich ekonomistów. Podstawowym źródłem licznych cytatów są artykuły i wywiady z czasopism i prasy społeczno-politycznej. Książka pod patronatem naukowym Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.

P O L E C A M Y

Aleksander Łukaszewicz Dylematy ekonomiczne przełomu stuleci Praca naukowa adresowana do osób zajmujących się ekonomią, które chcą dojrzeć w niej coś więcej niż tylko umiejętność posługiwania się bieżącym rachunkiem efektywnościowym. Można nawet rzec, że jest ona prowokacją wobec szablonowych, jednowymiarowych koncepcji i mechanicznego pojmowania zjawisk ekonomicznych i gospodarczych.

cena: 19,95 zł (z VAT) objętość: 284 strony

Autor prowadzi w niej dociekania na temat dylematów własności, racjonalności gospodarczej oraz wzrostu i rozwoju gospodarczego, szeroko wykorzystując światową literaturę odnoszącą się do poruszanych i rozważanych problemów. Przywołuje poglądy wielu autorów, wzajemnie przeciwstawne i często otwarcie polemiczne. Włączając się w nurt tych rozważań i polemik, autor nadał książce w wielu fragmentach formę dialogu, w którym zajmuje swoje stanowisko. Przedstawione poglądy i opinie wybitnych ekonomistów tworzą często spójne paradygmaty, będące wykładnią teoretyczną istniejących zjawisk i kontekstów praktycznych.

Wydawnictwo Key Text, ul. Wolska 64A, 01-134 Warszawa tel. 22 632 11 36, 22 ,632 11 39, faks wew. 212, kom. 665 108 002

Okladka nr 3 2012.indd 2

2012-06-08 14:37:24


EKONOMISTA CZASOPISMO POŚWIĘCONE NAUCE I POTRZEBOM ŻYCIA ZAŁOŻONE W ROKU 1900

2012

3

PolskA AkademiA Nauk Komitet Nauk Ekonomicznych

Polskie Towarzystwo Ekonomiczne

WARSZAWA

Wydawnictwo Key Text


WydawcY © Copyright by POLSKA AKADEMIA NAUK KOMITET NAUK EKONOMICZNYCH © Copyright by Polskie Towarzystwo Ekonomiczne © Copyright by WYDAWNICTWO KEY TEXT

Rada Programowa

Marek Belka, Adam Budnikowski, Krzysztof Jajuga, Wacław Jarmołowicz, Mieczysław Kabaj, Eugeniusz Kwiatkowski, Jan Lipiński, Aleksander Łukaszewicz, Wojciech Maciejewski, Jerzy Osiatyński, Stanisław Owsiak, Emil Panek, Krzysztof Porwit, Antoni Rajkiewicz, Andrzej Sławiński, Andrzej Wernik, Jerzy Wilkin (przewodniczący Rady) Michał G. Woźniak

Komitet Redakcyjny

Marek Bednarski, Bogusław Fiedor, Marian Gorynia, Brunon Górecki, Joanna Kotowicz-Jawor, Barbara Liberska, Adam Lipowski (zastępca redaktora naczelnego), Zbigniew Matkowski (sekretarz redakcji), Elżbieta Mączyńska, Adam Noga, Marek Ratajczak, Eugeniusz Rychlewski, Zdzisław Sadowski (redaktor naczelny), Tadeusz Smuga, Jan Solarz, Andrzej Wojtyna

Wydanie publikacji dofinansowane przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego

Adres Redakcji: 00-042 Warszawa, Nowy Świat 49, tel. 022 55 15 416 oraz 417 http://www.ekonomista.info.pl redakcja@ekonomista.info.pl

Polecamy wersję elektroniczną czasopisma na stronie internetowej zixo.pl

Realizacja wydawnicza Wydawnictwo Key Text sp. z o.o. ul. Wolska 64 A, 01–134 Warszawa tel. 022 632 11 39, 022 632 11 36, fax wew. 212 www.keytext.com.pl wydawnictwo@keytext.com.pl Nakład 430 egz., ark. wyd. 10


Spis treści Artykuły Marek R A T A J C Z A K: Finansyzacja gospodarki. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Helena G A S PA R S - W I E L O C H: Ograniczona skuteczność metod optymalizacyjnych w rozwiązywaniu ekonomicznych problemów decyzyjnych. . . . . . . . Katarzyna PIŁAT: Indeks optymalnego obszaru walutowego dla gospodarki polskiej. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

281 303 325

Mi­scel­la­nea Sławomir I. B U K O W S K I: Stopień integracji rynków finansowych na obszarze euro. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

339

Dyskusje Stefan M A Ł E C K I -T E P I C H T: Instrukcja obsługi maszynki do mięsa nie jest książką kucharską. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Jerzy W I L K I N: Czy współczesna ekonomia jest instrukcją obsługi mechanizmu gospodarczego?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Witold K W A Ś N I C K I: O matematyzacji ekonomii . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

355 377 381

Recenzje i omówienia Andrzej C Z Y Ż E W S K I, Agnieszka P O C Z T A - W A JD A, Polityka rolna w warunkach globalizacji. Doświadczenia GATT/WTO (rec. Władysława Łuczka-Bakuła) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

391

* Każ­dy ar­ty­kuł za­wie­ra stresz­cze­nie w ję­zy­ku an­giel­skim i ro­syj­skim.

An­giel­sko­ję­zycz­ne stresz­cze­nia ar­ty­ku­łów za­miesz­cza­nych w „Eko­no­mi­ście” są re­je­strowane w serwisie: International Bibliography of the Social Sciences (IBSS): http://www.ibss.ac.uk oraz „The Central European Journal of Social Sciences and Humanities”: http://cejsh.icm.edu.pl (LISTA FILADELFIJSKA)


Con­tents Ar­tic­les Marek R A T A J C Z A K: Financialisation of the Economy. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Helena G A S PA R S - W I E L O C H: Limited Efficiency of Optimization Methods in Solving Economic Decision Problems . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Katarzyna PIŁAT: The Index of Optimum Currency Area for the Polish Economy

281 303 325

Mi­scel­la­nea Sławomir I. B U K O W S K I: The Degree of Financial Markets Integration in the Euro Area . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

339

Discussion Stefan M A Ł E C K I -T E P I C H T: An Instruction Manual for a Meat Grinder Is Not a Cookery Book. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Jerzy W I L K I N: Is the Contemporary Economics an Instruction Manual for Operating the Economic Mechanism?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Witold K W A Ś N I C K I: On the Matematization of Economics. . . . . . . . . . . . . .

355 377 381

Book Reviews Andrzej C Z Y Ż E W S K I, Agnieszka P O C Z T A - W A JD A, Polityka rolna w warunkach globalizacji. Doświadczenia GATT/WTO (Agricultural Policy under Globalisation: GATT/WTO Experience) (rec. Władysława Łuczka-Bakuła) . . . .

391

* Each ar­tic­le is fol­lo­wed by a sum­ma­ry in En­glish and Rus­sian.

Abstracts of „Ekonomista” are reproduced in the International Bibliography of the Social Sciences (IBSS): http://www.ibss.ac.uk and „The Central European Journal of Social Sciences and Humanities”: http:// cejsh.icm.edu.pl


Содержание Статьи Марек РА Т А Й Ч А К: Финансизация экономики . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Хелена ГА С П А Р С - В Е Л О Х: Ограниченная эффективность оптимизационных методов при рассмотрении экономических проблем принятия решений . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Катажина П И Л А Т: Индекс оптимальной валютной зоны для польской экономики. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

281 303

325

Разное Славомир И. Б У К О В С К И: Степень интеграции финансовых рынков в зоне евро. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

339

Дискусcии Стефан М А Л Е Ц К И - Т Е П И Х Т: Инструкция обслуживания мясорубки – это не поваренная книга. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Ежи В И Л Ь К И Н: Является ли современная экономическая наука инструкцией обслуживания хозяйственного механизма? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Витольд К В А С Ь Н И Ц К И: О математизации экономической науки . . . . . . . . .

355 377 381

Рецензии и обсуждения Анджей Ч И Ж Е В С К И, Агнешка П О Ч Т А - В А Й Д А, Аграрная политика в условиях глобализации. Опыт ГАТТ/ВТО (рец. Владислава Лучка-Бакула). . .

391

* Каждая статья сопровождается резюме на английском и руском языках.

Содержание и резюме статей, помещаемых в „Экономисте”, регистрируютсяв библиографическом сервисе International Bibliography of the Social Sciences (IBSS): http://www.ibss.ac.uk a также в „The Central European Journal of Social Sciences and Humanities”: http://cejsh.icm.edu.pl


A

R

T

Y

K

U

Ł

Y

Marek Ratajczak*

Finansyzacja gospodarki Uwagi wstępne Źródeł światowego kryzysu1, którego umownym początkiem stał się upadek banku Lehman Brothers we wrześniu 2008 r. upatruje się przede wszystkim w zjawiskach z zakresu funkcjonowania sfery finansowej, a nie sfery realnej. Ta szczególna rola sfery finansowej powoduje, że w dyskusjach o kryzysie, a szerzej o funkcjonowaniu współczesnej gospodarki rynkowej, coraz większą uwagę przywiązuje się do interakcji sfery finansów i sfery realnej. Coraz więcej zwolenników ma przy tym teza, że pieniądz nie tyle jest „dobrym sługą” sfery realnej, co stał się lub staje się jej niekoniecznie dobrym panem. Jednym z pojęć, które zadomowiło się już w literaturze zagranicznej, a które stanowi relatywną nowość w literaturze polskiej i jest wykorzystywane w analizach obecnego stadium rozwoju gospodarki rynkowej, zwłaszcza w krajach wysoko rozwiniętych, jest finansyzacja2. Celem tego artykułu jest próba przybliżenia tego pojęcia i głównych obszarów dyskusji z nim związanych.

1. Istota finansyzacji Dyskusję o finansyzacji należy rozpocząć od kwestii natury semantycznej. Słowo to jest „kalką” angielskiego terminu financialisation i – jak z wieloma skopiowanymi *  Prof. dr hab. Marek Ratajczak – Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu; e-mail: m.ratajczak@ue.poznan.pl 1  Poza ramy tego artykułu wykracza dyskusja na temat tego, na ile w kategoriach czysto naukowych jest uzasadnione operowanie pojęciem kryzysu w odniesieniu do ciągu wydarzeń w gospodarce światowej z ostatnich kilku lat. Określenie to jest jednak tak często używane także w publikacjach naukowych, że mimo wszystkich możliwych zastrzeżeń, zwłaszcza ze strony specjalistów od analizy koniunktury, będzie ono wykorzystywane także w niniejszym artykule. 2  Relatywna nowość nie oznacza, że pojęcie finansyzacji gospodarki nie jest wykorzystywane w publikacjach polskich autorów odnoszących się do ostatniego kryzysu czy analiz obecnego stadium kapitalizmu. Przykładem są prace M. Bałtowskiego [2008], E. Mączyńskiej [2009] czy J. Żyżyńskiego [2009].


282

Marek Ratajczak

pojęciami, a zarazem neologizmami bywa – nie wszyscy z takim określeniem się godzą. W polskiej literaturze można w związku z tym spotkać się także z nieco odmiennymi określeniami, takimi jak „finansjalizacja” i „ufinansowienie”, oraz określeniami o zbliżonej treści znaczeniowej takimi jak „giełdyzacja” [Kowalik 2009], „bankokracja” [Gwiazdowski 2008] czy „kapitalizm finansowy” [Toporowski 2012]. Czas pokaże, które z tych określeń zostanie przyjęte jako forma podstawowa czy wręcz obowiązująca. Jak na razie, wyłącznie na podstawie prostej analizy ilościowej wykorzystania każdego z przytoczonych powyżej sformułowań, to właśnie określenie „finansyzacja” jest najpopularniejsze. Literatura, przede wszystkim zagraniczna, zawiera wiele różnych definicji finansyzacji. Łączy je wskazywanie szczególnej i rosnącej roli sfery finansowej oraz kryteriów finansowych w funkcjonowaniu gospodarki oraz w życiu ekonomicznym i społecznym. Sfera finansowa z tradycyjnej roli wspomagania i uzupełniania sfery realnej staje się wręcz dominującym uczestnikiem życia ekonomicznego i społecznego. Tak ogólną wizję finansyzacji gospodarki trudno byłoby uznać za wystarczającą. Dlatego warto dokonać próby kolejnego przybliżenia chociażby poprzez rozróżnienie finansyzacji w wąskim i szerokim znaczeniu. W wąskim znaczeniu finansyzacja jest kojarzona przede wszystkim z rosnącym znaczeniem działalności finansowej w  aktywności podmiotów ekonomicznych o charakterze niefinansowym. Konsekwencją tego jest zmiana strumieni dochodów, w których coraz większy udział mają dochody czerpane właśnie z działalności finansowej, a nie z tradycyjnie rozumianej działalności operacyjnej i inwestycyjnej. Zarówno w polskiej literaturze, jak i w zagranicznej przytaczane są różne, acz co prawda głównie odwołujące się do doświadczeń gospodarki amerykańskiej dane ilustrujące rosnącą rolę aktywności finansowej w organizacjach, które kojarzone są przede wszystkim z działaniami ze sfery realnej [Orhangazi 2008; Ząbkowicz 2009]. Finansyzacja w wąskim znaczeniu jest na ogół traktowana jako jeden z przejawów finansyzacji sensu largo i to wcale aspekt nie najważniejszy W szerokim znaczeniu finansyzacja to wskazywany już proces autonomizacji sfery finansowej w relacji do sfery realnej, a nawet uzyskiwania nadrzędności tej pierwszej w stosunku do drugiej. W ramach finansyzacji rynki finansowe oraz elity finansowe uzyskują coraz większy wpływ na politykę ekonomiczną (w wymiarze mikroekonomicznym i makroekonomicznym) i na efekty gospodarowania [Epstein 2006; Stockhammer 2004; Boyer 2000]. Dla części badaczy finansyzacja gospodarki jest świadectwem nowego studium kapitalizmu, określanego mianem kapitalizmu finansowego, kapitalizmu rentierskiego, bankokracji czy też kapitalizmu „odcinania kuponów” [Froud i in. 2001]. W nawiązaniu do tradycji keynesowskiej niekiedy pisze się też o „kapitalizmie kasynowym”3. Wreszcie autorzy najbardziej radykalnych koncepcji uważają, że finansyzacja jest wręcz zwiastunem 3 Jak

pisał J.M. Keynes: „Spekulanci mogą być nieszkodliwi, gdy są niczym piana na spokojnych wodach przedsiębiorczości. Ale sytuacja staje się poważna, gdy przedsiębiorczość staje się pianą na wirze spekulacji. Gdy akumulacja kapitału w jakimś kraju staje się ubocznym produktem gry hazardowej, wyniki zawsze będą opłakane” [Keynes 1985, s. 182].


Helena Gaspars-Wieloch*

Ograniczona skuteczność metod optymalizacyjnych w rozwiązywaniu ekonomicznych problemów decyzyjnych Wstęp Ekonomia to nauka o tym, jak jednostka i społeczeństwo decydują o wykorzystaniu zasobów, zazwyczaj rzadkich, w celu wytworzenia różnych dóbr i rozdzielenia ich na konsumpcję obecną lub przyszłą. Zwolennicy teorii racjonalnych oczekiwań uważają, że podmioty gospodarcze podejmują swoje decyzje na podstawie wszystkich dostępnych informacji o aktualnych uwarunkowaniach ekonomicznych i o potencjalnych skutkach tych decyzji oraz posiadają umiejętność wyciągania wniosków ze zdarzeń w przeszłości, co pozwala im przewidywać możliwe scenariusze wydarzeń w przyszłości. Są jednak ekonomiści, którzy twierdzą, że większość z nas wcale nie postępuje racjonalnie, chociażby z powodu braku dostatecznej inteligencji. Ich zdaniem nasze myślenie jest schematyczne i nielogiczne. W nawiązaniu do tego drugiego poglądu chciałabym ukazać działanie niektórych metod optymalizacyjnych stosowanych w głównej mierze do rozwiązywania ekonomicznych problemów decyzyjnych. Okazuje się bowiem, że – przy odpowiednio dobranych parametrach zadania – teoretycznie właściwe metody mogą doprowadzić nas do zupełnie niedorzecznych rezultatów. Jest to o tyle niepokojące, że skoro spora część społeczeństwa nie postępuje racjonalnie, to mając do dyspozycji wyniki otrzymane za pomocą rzekomo poprawnej procedury, nie podejmie ona wysiłku intelektualnego, aby sprawdzić, na ile uzyskane informacje są wiarygodne. Czym jest metoda optymalizacyjna? To procedura, której zastosowanie umożliwia znalezienie dla danego problemu rozwiązania optymalnego bądź *  Dr

Helena Gaspars-Wieloch – Katedra Badań Operacyjnych, Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu; e-mail: helena.gaspars@ue.poznan.pl


304

Helena Gaspars-Wieloch

rozwiązania bliskiego optimum. Rozwiązaniem optymalnym jest rozwiązanie dopuszczalne (tj. spełniające wszystkie postawione warunki), które najlepiej realizuje sformułowany cel (tzw. funkcję celu, funkcję kryterium, wskaźnik jakości itd.). Takim celem może być np. minimalizacja kosztów, minimalizacja długości drogi czy też maksymalizacja wydajności. Metody optymalizacyjne są m.in. wykorzystywane jako narzędzie rozwiązywania praktycznych problemów w  badaniach operacyjnych, dyscyplinie naukowej związanej z  teorią decyzji. Metody te obejmują programowanie liniowe, całkowitoliczbowe, zero-jedynkowe, kwadratowe, nieliniowe, dynamiczne, wielocelowe, sieciowe, zarządzanie projektem, zagadnienie transportowe, podejmowanie decyzji w warunkach ryzyka i niepewności itd. Do metod optymalizacyjnych zaliczamy metody dokładne (czyli te, które zawsze pozwalają otrzymać optymalne rozwiązanie) oraz metody heurystyczne lub przybliżone (czyli te, które nie dają gwarancji uzyskania planu optymalnego, choć w wielu przypadkach mogą prowadzić do znalezienia optimum). Głównym zadaniem metod optymalizacyjnych jest wspomaganie procesu podejmowania decyzji w takich dziedzinach jak statystyka, ekonomia, zarządzanie, informatyka czy medycyna. Jak już wcześniej zasygnalizowano, owo wspomaganie procesu decyzyjnego może zostać zakłócone, gdy wyniki uzyskiwane dla danego problemu za pomocą wybranej, teoretycznie właściwej, metody optymalizacyjnej są sprzeczne z logiką. I o takich właśnie szczególnych przypadkach będzie mowa w dalszej części tego artykułu. W artykule skupimy się na analizie ekonomicznych problemów decyzyjnych.

1. Wybór projektu inwestycyjnego na podstawie reguły Hurwicza Rozważmy na początek problem wyboru projektu inwestycyjnego. W praktyce decyzje tego typu zapadają najczęściej w warunkach niepewności. Mamy bowiem możliwość realizacji jednego biznesplanu spośród kilku potencjalnych, ale wielkość zysków, jakie mogą przynieść poszczególne projekty, zależy od rodzaju scenariusza, który wystąpi w rzeczywistości. Na to, który scenariusz będzie miał miejsce, decydent nie ma wpływu. Stan faktyczny zależy o wielu czynników, do których mogą należeć m.in. mikro- i makroekonomiczne decyzje różnych podmiotów gospodarczych, ceny towarów, wysokość podatków, kursy walutowe, stopa bezrobocia, warunki meteorologiczne oraz zdarzenia losowe. Gdy decydent zamierza wyznaczyć optymalną strategię w warunkach niepewności, może posłużyć się np. regułą Hurwicza (zob. np. Guzik [2009, s. 259–260], Ignasiak [1996, s. 223–224], Kaufmann, Faure [1968, s. 252–253], Kukuła [1996,


Katarzyna Piłat*

Indeks optymalnego obszaru walutowego dla gospodarki polskiej** Wstęp Teoria optymalnych obszarów walutowych (OOW), choć poddawana częstej krytyce przez ekonomistów [por. Mongelli 2008; Corsetti 2008], wciąż pozostaje głównym punktem wyjścia w analizach dotyczących tworzenia unii monetarnych. Postulaty głoszone przez poszczególnych przedstawicieli tej teorii oraz sformułowane przez nich kryteria stanowią dość rozbudowaną listę założeń mających umożliwić zweryfikowanie, czy dany obszar walutowy można nazwać optymalnym. Wśród kryteriów optymalnego obszaru walutowego należy wymienić mobilność czynników produkcji (geograficzną, sektorową oraz zawodową), wzajemną otwartość gospodarek i znaczną ich dywersyfikację, zgodność prowadzonych polityk gospodarczych (szczególnie w zakresie niskiej inflacji), a także niską zmienność kursu walutowego [por. Biegun 2004; de Grauwe 2003; Krugman, Obstfeld 2007; Lachowicz 2008; Rose, Engel 2002]. W toku dyskusji nad optymalnymi obszarami walutowymi zwrócono także uwagę na bilans korzyści i kosztów przyłączenia się danego kraju do obszaru walutowego [Grubel 1970]. Niestety, jak wskazują autorzy zajmujący się analizami procesów integracji monetarnej [por. np. Bień 1988; Mayes, Suvanto 2007; Mongelli 2002], większość postulatów teorii OOW jest trudna do empirycznej weryfikacji, szczególnie przy próbach uwzględnienia kilku kryteriów łącznie. Stąd najczęściej badania zasadności przystąpienia danego kraju do wspólnego obszaru walutowego opierają się na analizie jednego z założeń tej teorii. Odstępstwem tej od reguły stała się praca Bayoumi i Eichengreena [1998], w której zaproponowano syntetyczny indeks optymalnego obszaru walutowego. Miara ta pozwoliła uwzględnić na raz kilka z kryteriów głoszonych przez teorię OOW, a mianowicie: zmienność kursu walutowego, wzajemną otwar*  Mgr

Katarzyna Piłat – Katedra Funkcjonowania Gospodarki, Uniwersytet Łódzki; e-mail: katarzyna.pilat@gmail.com **  Praca finansowana ze środków MNiSzW na badania naukowe w latach 2009–2011.


326

Katarzyna Piłat

tość gospodarek, zbieżność wahań aktywności gospodarczej, podobieństwo struktur gospodarek oraz wielkość kraju. W niniejszym artykule, w związku z dyskusją na temat zasadności wstępowania do strefy euro oraz kosztów i korzyści przyjęcia wspólnej waluty, przy wykorzystaniu indeksu optymalnego obszaru walutowego oszacowano, w jakim stopniu akcesja Polski do strefy euro jest korzystna z punktu widzenia teorii optymalnych obszarów walutowych. W pierwszej części artykułu omówiono tematykę optymalnych obszarów walutowych począwszy od przedstawienia definicji obszaru walutowego, poprzez przegląd głównych nurtów i odmian teorii OOW. Następnie scharakteryzowano oraz poddano analizie empirycznej indeks optymalnego obszaru walutowego dla gospodarki polskiej oraz pozostałych krajów Unii Gospodarczej i Walutowej z derogacją, a także Danii i Wielkiej Brytanii.

1. Definicja i warunki powstawania optymalnych obszarów walutowych Jedną z podstaw teoretycznych koncepcji unii monetarnej jest teoria optymalnych obszarów walutowych. Unia monetarna oznacza bowiem utworzenie jednolitego obszaru walutowego i  wspólną optymalizację celów gospodarczych państw go tworzących. Jest to zgodne z definicją optymalnego obszaru walutowego, który w literaturze jest najczęściej określany jako region, w którym w obiegu znajduje się jedna waluta lub kilka walut, lecz połączonych między sobą sztywnymi kursami. Taką definicję zaproponował prekursor teorii optymalnych obszarów walutowych – Mundell [1961]. W toku dalszej dyskusji na teorią OOW definicja ta nie uległa w zasadzie znaczącym modyfikacjom, a jej uzupełnienia wynikały przede wszystkim z poszerzania listy kryteriów, którymi powinien charakteryzować się optymalny obszar walutowy [Bień 1988]. Obecnie najczęściej przyjmuje się, że optymalny obszar walutowy powinny utworzyć państwa, dla których ustanowienie względem siebie sztywnych kursów walutowych (lub przyjęcie wspólnej waluty) będzie powodowało wystąpienie nadwyżki korzyści ekonomicznych w tych gospodarkach nad poniesionymi stratami związanymi z porzuceniem możliwości zmian kuru walutowego [Grubel 1970]. Wśród korzyści wskazano tu głównie na zwiększenie wzajemnej wymiany handlowej pomiędzy tymi gospodarkami, obniżenie inflacji oraz wzrost wiarygodności prowadzonej polityki gospodarczej. Jako największy koszt wskazywano natomiast utracenie możliwości prowadzenia autonomicznej polityki pieniężnej. Dalsze rozszerzenia przedstawionej wyżej definicji OOW koncentrowały się przede wszystkim na wskazaniu, czym powinny się charakteryzować państwa mające utworzyć optymalny obszar walutowy, aby mogły one osiągnąć jak największe korzyści z utworzenia danego obszaru walutowego [Bień 1988; Alesina, Barro, Tenreyro 2002]. Wśród tych kryteriów wymieniano głównie wysoką mobilność czynników produkcji, w szczególności pracy, oraz duży wolumen wzajemnej wy-


M

I

S

C

E

L

L

A

N

E

A

Sławomir I. Bukowski*

Stopień integracji rynków finansowych na obszarze euro Wprowadzenie Jednym z istotnych warunków unifikacji monetarnej jest osiągnięcie przez kraje tworzące unię monetarną podobnego poziomu rozwoju rynków finansowych i ich integracja. Wymaga to zarówno dostosowań po stronie prawnej, jak i osiągnięcia odpowiedniego poziomu rozwoju rynku finansowego pod względem instytucjonalnym, behawioralnym i ekonomicznym. Kraje tworzące unię monetarną powinny posiadać rozwinięte systemy instytucji finansowych (banki, fundusze wspólnego inwestowania, towarzystwa ubezpieczeniowe, giełdy pieniężne), gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa powinny być obeznane z inwestowaniem w instrumenty finansowe i wykorzystywaniem kredytu, a kraj uczestniczący w unii walutowej powinien posiadać rozwinięty rynkowy mechanizm sprawnie regulujący zachowania podmiotów gospodarczych na rynku finansowym [Bukowski 2007b; Janicka 2005]. Z punktu widzenia funkcjonowania unii monetarnej szczególnie istotne są funkcja alokacyjna rynku finansowego oraz funkcja absorpcji szoków ekonomicznych poprzez mechanizm rozkładania ryzyka (risk sharing). Obie funkcje przenikają się nawzajem [Bukowski 2007a, s. 64–69; Janicka 2005]. J.C. Ingram [1962, s. 28–35] podniósł integrację rynków finansowych do roli jednego z kryteriów optymalności obszaru walutowego, wskazując, że pozwala ona na zredukowanie roli kursu walutowego jako instrumentu dostosowań w przypadku wystąpienia szoku ekonomicznego. Funkcję dostosowawczą na obszarze walutowym o zintegrowanym rynku finansowym mogą pełnić zmiany stóp procentowych oraz przepływy kapitałowe. R.I. McKinnon [2001a, 2001b] zwraca uwagę na znaczenie rozłożenia ryzyka poprzez dywersyfikację portfela inwestycyjnego inwestorów w poszczególnych krajach tworzących unię monetarną. Na znaczenie mechanizmu rozkładania ryzyka (risk sharing) zwraca również uwagę P. De Grauwe [2003, s. 243–245]. Według niego na wysoce zintegrowanym rynku finansowym inwestorzy posiadają w  swoich portfelach akcje o różnych relacjach stóp zwrotu do ryzyka. Banki działają nie w jednym kraju, ale na terenie całej unii monetarnej. W tych warunkach straty spowodowane spadkiem kursów papierów wartościowych w krajach dotkniętych szokami ekonomicznymi są kompensowane przez zyski z papierów wartościowych pochodzących z krajów, gdzie wystę* Prof. dr hab. Sławomir I. Bukowski – Wydział Ekonomiczny, Katedra Biznesu i Finansów Międzynarodowych, Politechnika Radomska; e-mail: s.bukowski@pr.radom.pl


340

Miscellanea

puje wzrost gospodarczy. Ryzyko inwestycyjne, będące skutkiem gorszej sytuacji ekonomicznej jednego kraju, rozkłada się na pozostałych członków unii. W konsekwencji wpływ słabszej sytuacji ekonomicznej danego kraju na dochody inwestorów jest łagodzony lepszą sytuacją firm z innych krajów o lepszej sytuacji ekonomicznej. Analogicznie jest w przypadku banków posiadających oddziały lub filie w różnych krajach unii. Ich straty w krajach recesyjnych z tytułu niewypłacalności pożyczkobiorców i kredytobiorców są kompensowane wyższymi dochodami w krajach wzrostowych [Kalemli-Ozcan, Sørensen, Yosha 2004, s. 5–7]. Przyjęcie jednolitej waluty oraz zniesienie ryzyka kursowego i kosztów transakcyjnych związanych z wymianą walut intensyfikuje przepływy kapitału między krajami unii monetarnej oraz prowadzi do szybkiego rozwoju lokalnych rynków finansowych i ich integracji w ramach jednolitego rynku finansowego. Jednolity rynek finansowy w Unii Europejskiej stanowi część składową jednolitego rynku wewnętrznego. Podstawą funkcjonowania jednolitego rynku finansowego oraz całego jednolitego rynku w UE są swoboda przepływów kapitałów, swoboda osiedlania się i swoboda świadczenia usług. Podstawowym czynnikiem determinującym proces integracji rynków finansowych krajów członkowskich Unii Europejskiej jest zasada tzw. jednolitej licencji. Oznacza ona, że instytucja finansowa (m.in. bank, towarzystwo ubezpieczeniowe, towarzystwo funduszy inwestycyjnych) może świadczyć usługi w innych krajach członkowskich na podstawie licencji (zezwolenia) na działalność finansową uzyskanej w kraju macierzystym, bez potrzeby uzyskiwania tam odrębnych zezwoleń. Jednakże jej działalność poza krajem macierzystym podlega jurysdykcji kraju goszczącego. Przyjęcie tej zasady wymagało ustanowienia minimalnych wymagań wobec instytucji finansowych, które obowiązują we wszystkich krajach członkowskich UE. Dotyczą one m.in. wyposażenia w kapitał i tzw. reguł ostrożnościowych. Utworzenie Unii Gospodarczej i Walutowej oraz wprowadzenie euro przyspieszyło w znaczący sposób integrację rynków finansowych w Unii Europejskiej. Przed wszystkim wprowadzenie jednolitej waluty wiązało się z eliminacją ryzyka kursowego najpierw w 11, później w 12, 15, 16 i 17 krajach UE. Umożliwiło to stworzenie wielkiego rynku finansowego charakteryzującego się wysoką płynnością. W niniejszym artykule przedstawiono analizę stopnia integracji wybranych rynków instrumentów finansowych na obszarze euro (rynku pieniężnego, giełdowego rynku obligacji skarbowych, giełdowego rynku akcji). Analizą objęto okres 1999–2010. Pozwoliło to na wstępne ujęcie wpływu kryzysu finansowego oraz kryzysu fiskalnego na kształtowanie stopnia integracji rynków pieniężnych, rynków obligacji skarbowych i rynków akcji na obszarze euro.

1. Definicje i miary integracji rynków finansowych Międzynarodową integrację rynków finansowych można zdefiniować w sposób wąski. Tutaj podstawą definicji jest prawo jednej ceny. Integracja rynków finansowych oznacza zatem realizację prawa jednej ceny. Oznacza to, że aktywa generujące identyczne przepływy pieniężne mają tę samą cenę (i stopę zwrotu) w krajach uczestniczących w unii monetarnej. A zatem, jeśli firmy emitują obligacje w dwóch krajach lub regionach, to muszą płacić odsetki według tej samej stopy procentowej posiadaczom obligacji z obu krajów (regionów). Analogicznie w przypadku akcji w dwóch krajach (regionach) cena kapitału pozyskiwanego na rynku finansowym poprzez emisję akcji powinna być taka


D

y

s

k

u

s

j

e

Od Redakcji Poniżej zamieszczamy artykuł dyskusyjny Stefana Małeckiego-Tepichta, zawierający krytyczne uwagi pod adresem teorii równowagi i głównego nurtu współczesnej ekonomii, oraz dwa komentarze do tego tekstu, pióra Jerzego Wilkina i Witolda Kwaśnickiego. Dyskusja na ten temat odbyła się 13 października 2011 r. w ramach konwersatorium „Czwartki u Ekonomistów”, organizowanego przez Polskie Towarzystwo Ekonomiczne.

Stefan Małecki-Tepicht*

Instrukcja obsługi maszynki do mięsa nie jest książką kucharską Zvi Griliches wspominał, że jego ojciec przed II wojną światową w Kownie nie jadał mielonych kotletów. Nie jadał na mieście, bo nie wiedział, z czego są robione, nie jadał w domu – bo wiedział, z czego są robione. ze wspomnień Zvi Grilichesa [Berndt, Hulten 2005, s. 3] Chciałbym zarazem udowodnić, że logiczna artykulacja teorii nie jest wartością sama w sobie… [Thomas S. Kuhn 1985, s. 395]

Wprowadzenie Gdy czytam teksty licznych autorów głównego nurtu współczesnej ekonomii – począwszy np. od Leona Walrasa, poprzez Kennetha Arrowa i Gerarda Debreu oraz Garry S. Beckera i Roberta Lucasa Jr., a na Robercie Barro i Paulu Romerze kończąc – to przychodzi mi na myśl owo wspomnienie mielonych kotletów, których nie jadał ojciec zmarłego w 1999 r. wybitnego ekonomisty amerykańskiego Zvi Grilichesa. Do robienia mielonych kotletów potrzebna jest maszynka do mięsa. Istnieją różne rodzaje maszynek – stare sprzed I wojny obsługiwane ręcznie przez moją babcię i te obecne w pełni zautomatyzowane typu Moulinex – a  tym, co różni owe narzędzia to technika. Funkcja obu narzędzi jest taka sama, muszą mielić. Wspólne obu typom sprzętów jest to, że są to konstrukcje mechaniczne: egzogeniczne w  podwójnym sensie. *  Stefan

Małecki-Tepicht – doktor ekonomii, emeryt; e-mail: stefan@lukaszmt.eu


356

Dyskusje

Egzogeniczne dlatego, że uruchamianie tego narzędzia wymaga zewnętrznej energii – siły rąk osoby mielącej lub energii elektrycznej. Egzogeniczne również dlatego, że zewnętrzny jest wsad czegokolwiek (np. mięsny), który ulega procesowi mielenia. A bez względu na to, które z narzędzi użyjemy i jaka będzie jego instrukcja obsługi zawsze w wyniku dostaniemy taki sam, homogeniczny jednorodny produkt – kotlet mielony. W dalszym ciągu będę się starał wykazać, że dzisiejszy główny nurt neoklasycznej ekonomii jest właśnie taką zmieniającą się – pod wpływem zmian technik obliczeniowych – instrukcją obsługi maszynki do mięsa. Twardym rdzeniem instrukcji obsługi jest zbiór równań różniczkowych Walrasa wywodzący się z XVII-wiecznej teorii klasycznej fizyki Newtona. Współczesny główny nurt neoklasycznej ekonomii – w miejsce odrębnych podmiotów: producentów i konsumentów uczestniczących w procesie gospodarowania – powołał do życia szczególną postać „wkładki mięsnej do kotleta mielonego” – ekonomiczną jednostkę reprezentatywną (input). Jednorodna „jednostka reprezentatywna” w swym działaniu, poddana działaniom licznych równań modeli równowagi rynkowej, maksymalizuje jednorodny homogenizowany efekt – użyteczność (output), która jednocześnie jest zyskiem. Jedyną miarą oceny działania ekonomicznej jednostki reprezentatywnej jest dążenie do maksymalizacji użyteczności. Nie wiemy, co oznacza owo pojęcie, nie wiemy – odwołując się do poczucia smaku ojca Zvi Grilichesa – z czego jest zrobione, nie wiemy ani jak „użyteczność” definiować, ani jak ją mierzyć [Hurwicz 1945, s. 910]1. Inaczej mówiąc, z punktu widzenia logiki formalnej „użyteczność” jest pojęciem pustym – nie istnieje żaden desygnat tego pojęcia. Jak wiemy, w nauce tylko matematyka operuje pojęciami pustymi. Maksymalizacja użyteczności lub zysku odbywa się w ramach licznych procesów wymiany rynkowej, której cechą szczególną jest podstawowy Walrasowski aksjomat – o stanie równowagi rynkowej.

1. Mechaniczna ekonomia Leona Walrasa Współczesne modele równowagi licznych ekonomistów tzw. głównego nurtu mają swoje zakorzenienie w rachunku równań różniczkowych z klasycznej fizyki Newtona i matematyki Leibniza (z końca XVII wieku). Markiz Pierre Simone de Laplace w 1814 r. w swej pracy Mécanique Céleste ogłosił, że „są to prawa mechaniki i tylko one rządzą wszelkimi bytami w całym wszechświecie”. To wedle Laplace’a „całościowy zestaw równań różniczkowych opisujący system mechaniki jest tak liczny i rozległy, że tylko niezwykły umysł – tzw. demon Laplace’a – byłby w stanie zebrać wszelkie dane równania i znaleźć odpowiednie rozwiązania”. Jednakże – powiada on z żalem – „tylko niedoskonałość ludzkiego umysłu stoi na przeszkodzie stosowaniu praw mechaniki do poznania naszej przyszłości” [cyt. według Georgescu-Roegen 1979, s. 320]. Leon Walras w 1874 r. w swym dziele Éléments d’économie politique pure – odrzucając markiza uwagę o niedoskonałości ludzkiego umysłu – przemycił „demona Laplace’a” do nauk ekonomicznych. W roku 1909 w swoim artykule Economie et Mécanique – nawiązując do tytułu pracy Laplace’a – Walras powiada, że: „Fakty matematyczne należy podzielić na dwie kategorie: fakty fizyczne będące przedmiotem nauk fizyko-matematycznych i  fakty psychiczne  będące przedmiotem nauk psychiczno-matematycznych. 1  W recenzji

Theory of Games and Economic Behavior Johna von Neumana i Oscara Morgernsterna Hurwicz zwraca uwagę, że obaj autorzy nigdy nie podali dowodu na mierzalność funkcji użyteczności [Hurwicz 1945, s. 910].


Jerzy Wilkin*

Czy współczesna ekonomia jest instrukcją obsługi mechanizmu gospodarczego? Na marginesie artykułu S. Małeckiego-Tepichta

Mam wrażenie, że zamieszczony wcześniej artykuł S. Małeckiego-Tepichta jest nie tylko wyrazem krytyki dominującego sposobu uprawiania ekonomii, ale wręcz buntem autora przeciwko temu sposobowi, prowadzącym do jego odrzucenia. W artykule tym jest dużo rozważań o ważnych składnikach współczesnej ekonomii, ale równie dużo uwagi poświęcono kwestiom epistemologicznym. Dyskurs ekonomiczny został umieszczony w szerokim kontekście filozoficznym, a zwłaszcza filozofii nauki. Co jest głównym przedmiotem krytycznej analizy dokonanej przez S.  Małeckiego-Tepichta? Jest nim zdominowanie ekonomii przez teorie „ekonomicznej maszynki równowagi rynkowej”. Uważam, że krytyka ta jest w dużym stopniu uzasadniona. Autor artykułu najwięcej uwagi poświęca bardzo krytycznej analizie teorii ogólnej równowagi rynkowej, począwszy od L. Walrasa, na modelu K. Arrowa i G. Debreu kończąc. Sporo miejsca w omawianym artykule zajmuje też polemika z mechanistycznym modelem zachowań ludzkich, przedstawionym w latach 1970. przez G. Beckera. Artykuł S. Małeckiego-Tepichta jest napisany z dużym zaangażowaniem, a nawet z pasją. Styl artykułu może razić niektórych czytelników, przyzwyczajonych do chłodnej, naukowej narracji, ale ma on też swoje zalety: prowokuje do przemyśleń i polemiki. W naszym piśmiennictwie naukowym z zakresu ekonomii niewiele jest takich publikacji. Artykuł ten zasługuje na uwagę także ze względu na przedmiot rozważań; jest nim kilka najważniejszych koncepcji teoretycznych z  „rdzenia” współczesnej teorii ekonomii. Dyskusja odnosi się więc do spraw fundamentalnych dla nauk ekonomicznych. Gospodarka prawie zawsze znajduje się w mniejszej lub większej nierównowadze rynkowej, ale ekonomiści są nieomal „opętani” ideą równowagi, a w teorii ekonomii koncepcje równowagi zajmują bardzo eksponowane miejsce. Dlaczego tak się dzieje? Przede wszystkim dlatego, że w teorii tej równowaga jest powiązana z efektywnością, a efektywność to najważniejsze pojęcie w ekonomii. Nierównowaga oznacza, iż czegoś jest relatywnie za dużo, a czegoś za mało, co w działalności gospodarczej wiąże się na ogół z nieefektywnym wykorzystaniem zasobów i niedostatecznym zaspokojeniem potrzeb. Najbardziej elegancką i  będącą w  wielkim poważaniu wśród ekonomistów (o  czym świadczy liczba ekonomistów uhonorowanych Nagrodą Nobla za wkład w tę część ekono*  Prof. dr hab. Jerzy Wilkin – Wydział Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego; e-mail: wilkin@wne.uw.edu.pl


378

Dyskusje

mii) jest teoria równowagi ogólnej, która w ujęciu zapoczątkowanym przez L. Walrasa jest modelem matematycznym i – jak stwierdza M. Blaug – pozbawiona jest treści empirycznej. To właśnie Walras wylansował pogląd, że ekonomia jako nauka może być tylko ekonomią matematyczną. Celem Walrasa, jak trafnie zauważył S. Małecki-Tepicht, nie jest opisywanie rzeczywistości, lecz stworzenie teoretycznej koncepcji stanu idealnego gospodarki. Próby powiązania tej koncepcji z materiałem empirycznym (danymi statystycznymi) pojawiły się później. Obecnie istnieje wiele modeli równowagi ogólnej, które są wykorzystywane do analiz ekonometrycznych (tzw. obliczeniowe modele równowagi ogólnej – Computable General Equilibrium Models) służących m.in. do oceny różnych rodzajów polityki ekonomicznej. Jedną ze współczesnych koncepcji rozwijających dorobek twórców teorii równowagi ogólnej jest grupa modeli nazywanych: Dynamic Stochastic General Equilibrium Models. Służą one do analiz makroekonomicznych, w tym wzrostu gospodarczego i fluktuacji gospodarczych. Chętnie są wykorzystywane przez banki centralne, w tym Europejski Bank Centralny. Nowa ekonomia instytucjonalna, która w odróżnieniu od tradycyjnego instytucjonalizmu amerykańskiego nie kontestowała dorobku ekonomii neoklasycznej, starała się uzupełnić ten dorobek o elementy instytucjonalne. O. Williamson, jeden z najważniejszych przedstawicieli nowej ekonomii instytucjonalnej stwierdził, powołując się zresztą na F. von Hayeka: „Analiza w kategoriach równowagi stanowi zatem w ekonomii jedynie wstęp do badań głównych problemów” [Williamson 1998, s. 21]. Instytucjonaliści różnych nurtów więcej uwagi poświęcają raczej źródłom i mechanizmom zmian w gospodarce bądź też przyczynom trwałości instytucji i systemów niż warunkom równowagi. Podjęto też próby skonstruowania teorii równowagi instytucjonalnej, która wyraźnie różni sie od teorii równowagi ogólnej. Szczególnie interesujące koncepcje w tej dziedzinie zaproponował M. Aoki [Aoki 2001]. Należy pamiętać, że rynek funkcjonuje lepiej lub gorzej w zależności od jakości ram instytucjonalnych gospodarki. Model doskonałej konkurencji czy doskonałego rynku, będący punktem wyjścia dla złożonych konstrukcji teoretycznych ekonomii neoklasycznej, był zawieszony w instytucjonalnej pustce. Instytucje są zawsze konkretne i kulturowo określone, a więc niezwykle zróżnicowane. Tymczasem zarówno teoria równowagi ogólnej, jak i inne składniki mechanistycznej ekonomii neoklasycznej są tworzone w taki sposób, jakby miały obowiązywać zawsze i wszędzie – być uniwersalną fizyką procesów gospodarczych. Kontekst instytucjonalno-kulturowy nie ma w nich znaczenia. Prawie we wszystkich podręcznikach ekonomii znajdziemy spopularyzowaną przez P. Samuelsona definicję ekonomii jako nauki pozwalającej odpowiedzieć na pytanie: co, jak i dla kogo produkować? Łatwo zauważyć, że w ostatnich kilku dekadach ekonomia skoncentrowała się na tym, jak produkować, zakładając, że rynek sam rozstrzygnie, co produkować i dla kogo. To bardzo zawężone podejście zostało upowszechnione przez M. Friedmana, w związku z propagowaniem ekonomii jako nauki pozytywnej. W jego ujęciu jakość danej nauki, w tym ekonomii, zależy od jej siły predykcyjnej. Było to bardzo popularne podejście do roli nauki wśród przedstawicieli pozytywizmu. Głosili oni, że celem nauki jest przewidywanie, a nie objaśnianie zjawisk [Woleński 2005, s. 32]. Jak zauważa S. Małecki-Tepicht, w koncepcjach L. Walrasa i innych twórców teorii równowagi ogólnej nawet produkcja przestała być przedmiotem zainteresowania ekonomii, a stała się nim wymiana rynkowa. Teoria równowagi ogólnej jest de facto teorią wymiany na rynku doskonałym. Pozytywistyczne i mechanistyczne podejście do gospodarowania stało się bardzo popularne wśród ekonomistów głównego nurtu. W bardzo wyrazisty i charakterystyczny sposób przedstawia je jeden z najbardziej znanych współczesnych ekonomistów, R. Lucas, który zatytułował opublikowany w  1988 r. artykuł (zamieszczony później w  wydanej


Witold Kwaśnicki*

O matematyzacji ekonomii Na marginesie artykułu S. Małeckiego-Tepichta Generalnie mogę powiedzieć, że zgadzam się z  artykułem S.  Małeckiego-Tepichta i z przedstawioną w nim krytyką nurtu matematycznego w ekonomii. Jednakże wydaje mi się, że przedstawiona w tym artykule krytyka jest zbyt wąska, bo w istocie odnosi się do krytyki nurtu zainicjowanego dziełem L. Walrasa oraz prac G. Beckera. Niezbyt podoba mi się też użyta przez autora metafora „maszynki do mielenia mięsa”, ale to już kwestia indywidualnej estetyki. Krytyka zbytniej matematyzacji ekonomii ma swoja długą tradycję, niestety autor nie wspomina nic o tym (poza krótką wzmianką o P. Mirowskim) i nie próbuje nawet jej przedstawić, choćby w skrótowej formie. Tradycyjnie, co najmniej od kilkudziesięciu lat, krytyczny stosunek do zbytniej matematyzacji analizy ekonomicznej jest wyrażany w ramach tzw. heterodoksyjnej ekonomii1. Znacznie dłuższą, bo trwającą od końca XIX w. krytykę podejścia matematycznego w ekonomii przedstawia szkoła austriacka, poczynając od jej założycieli C. Mengera i E. Boehm-Bawerka, jak również L. von Misesa i F. von Hayeka. Ekonomiści szkoły austriackiej niemalże z definicji sprzeciwiają się wykorzystaniu metod matematycznych w analizie ekonomicznej, uznając, że metody matematyczne bardziej zniekształcają obraz życia gospodarczego niż cokolwiek wyjaśniają. Z wykształcenia uniwersyteckiego jestem inżynierem elektronikiem (potem dopiero stałem się również ekonomistą) i z racji tego swojego doświadczenia zawodowego w przeszłości mogę powiedzieć, że nie uważam, iż należy iść aż tak daleko. Mimo że szkoła austriacka jest mi najbliższa, nie uważam, że matematyki nie należy stosować, ale matematykę należy stosować z umiarem, rozsądnie i w ściśle określonych celach (o czym wspomnę później). Tego postulatu brakuje mi w przykładach, o których pisze S. Małecki-Tepicht. W wydanej kilkadziesiąt lat temu Metodologii ekonomii M. Blaug (którego należy zaliczyć do ekonomistów głównego nurtu) zauważa, że: „Historycznie rzecz biorąc, wydaje się, że teoria RO [równowagi ogólnej] dokonała inwazji na ekonomię neoklasyczną i stopniowo przekształciła ją w coraz bardziej stechnicyzowany, w najwyższym stopniu sformalizowany aparat służący do wypowiadania się o gospodarce w sposób sugerujący, że wypowiedzi te odnoszą się do rzeczywistej gospodarki” [Blaug 1995, s. 253]. Wątek ten obecny jest w jego późniejszych pracach, np. w opublikowanym w 1998 r. artykule, gdzie pisze: „Współczesna ekonomia jest »chora«. Ekonomia stawała się coraz bardziej intelektualną grą uprawianą dla niej samej a nie z myślą o praktycznych zastosowaniach” *  Prof. dr hab. Witold Kwaśnicki – Instytut Nauk Ekonomicznych, Uniwersytet Wrocławski; e-mail: kwasnicki@prawo.uni.wroc.pl 1  Patrz np. http://www.paecon.net/PAEmovementindex1.htm


382

Dyskusje

[Blaug 1998]. Blaug zauważa, że ekonomiści powoli przekształcili ekonomię w coś, co można nazwać „matematyką społeczną”, w której rygor formalny, zasadny w matematyce, przysłania to, co jest istotne w  ekonomii, mianowicie zgodność teorii i  praktyki. Zdaniem Blauga sytuacja ta nie tyle rozwinęła się w końcu XIX w. począwszy od prac L. Walrasa (o czym wspomina S. Małecki-Tepich w swoim artykule), lecz od opublikowanego w 1954 r. sławnego artykułu późniejszych laureatów Nagrody Nobla z ekonomii, K. Arrowa i G. Debreu. Praca tych noblistów stała się prawdziwym wzorcem dla wielu ekonomistów. Jeżeli jeszcze dla Walrasa koncepcja równowagi miała odniesienie do rzeczywistości, to dla współczesnych ekonomistów taki wymóg nie był już istotny. R. Coase nazwał takie podejście „ekonomią pisaną na tablicy” (blackboard economics). W wywiadzie opublikowanym w tym samym numerze „Challenge”, Blaug nie jest przeciwko modelowaniu ani przeciwko matematyce. Uważa on, że może być ono użyteczne, ale nie może być celem w samym w sobie. Blaug postuluje zmianę priorytetów w analizie ekonomicznej. Na pytanie, „Co może uratować ekonomię?” autor wyraża dosyć pesymistyczną opinię, że lokomotywa formalizmu i matematyzacji jest tak bardzo rozpędzona, że „to monstrum trudno będzie zatrzymać”. Na koniec tego wywiadu, odpowiadając na pytanie, „Czy jakiś fakt empiryczny albo silny kataklizm gospodarczy mógłby to zmienić?”, Blaug stwierdza, że z pewnością miałoby to wpływ, ale nie widzi by coś takiego mogło się wydarzyć [Blaug 1998b]. W podobnym duchu wypowiadał się w 1985 r. N. Kaldor. W jednym z wykładów wyraził opinię, że powojenny rozwój teorii równowagi konkurencyjnej był oparty na precyzyjnych założeniach matematycznych, które z logicznego punktu widzenia były niepodważalne, ale mogły być kwestionowane w konfrontacji z rzeczywistością. Ten stan matematycznej perfekcji teoria ta osiągnęła, zdaniem Kaldora, w 1954 r. Na określenie tegoż stanu Kaldor proponuje termin „matematyczny kryształ” (a mathematical crystal), zaproponowany wcześniej przez Heisenberga w kontekście modeli budowanych przez fizyków. Używając tego terminu, Kaldor chce wskazać na to, że teoria równowagi – w mniemaniu jej zwolenników – jest tak doskonała, że nie może już być zmieniana i ulepszana [Kaldor 1985]. Ta dosyć ślepa wiara w formalizmy i reguły matematyczne jest widoczna w bankowości – choćby w powszechnie stosowanej przez banki centralne tzw. regule Taylora. Reguła ta pozwala określać wartości nominalnych stóp procentowych w  zależności od kilku zmiennych (celu inflacyjnego i inflacji bieżącej, potencjalnego i nominalnego PKB oraz realnej stopy procentowej odpowiadającej tzw. pełnemu zatrudnieniu). Innym przykładem fetyszu formalizmu w bankowości było używanie (zgodnie z zaleceniem tzw. systemu bazylejskiego) współczynnika kapitałowego, którego wartość nie może spaść poniżej 0,08 dla zapewnienia bezpieczeństwa operacyjnego banku. Współczynnik ten to stosunek kapitału własnego banku do sumy składników majątku banku ważonych ryzykiem. Podobnie jak w przypadku ustalania nominalnej stopy procentowej w regule Taylora, tak i we współczynniku kapitałowym systemu bazylejskiego  istnieje możliwość nadużycia („pokusa nadużycia”) – zachęta do tego, aby tak manipulować pewnymi danymi, aby osiągnąć oczekiwane wartości wskaźników. I tak się właśnie działo w praktyce bankowej, co w  dużym stopniu przyczyniło się do powstania obecnego kryzysu finansowego. Podobnie jest z niczym nieuzasadnionym wskaźnikiem zadłużenia państwa na poziomie zapisanego w Konstytucji progu 60% (art. 216, ustęp 5) czy ostrożnościowego progu 55% zapisanego w ustawie o finansach publicznych (art. 86). Tu można by długo opisywać konsekwencje takich arbitralnych ustaleń, ale wystarczy tylko wskazać na wszelkiego rodzaju „sztuczki” dokonywane przez polskiego ministra finansów, aby tylko nie przekroczyć „magicznego” progu 55%.


EKONOMISTA CZASOPISMO POŚWIĘCONE NAUCE I POTRZEBOM ŻYCIA ZAŁOŻONE W ROKU 1900

Pełną wersję otrzymają Państwo po zakupie czasopisma

www.ekonomista.info.pl www.keytext.com.pl


EKONOMISTA

EKONOMISTA

Tylko prenumerata zapewni regularne otrzymywanie czasopisma

Warunki prenumeraty 11 Wy­daw­nic­two Key Text

Wpła­ty na pre­nu­me­ra­tę przyj­mo­wa­ne są na okres nie­prze­kra­cza­ją­cy jed­ne­go ro­ku. Pre­nu­me­ra­ta roz­po­czy­ na się od naj­bliż­sze­go nu­me­ru po do­ko­na­niu wpła­ty na ra­chu­nek ban­ko­wy nr: 64 1160 2202 0000 0001 1046 1312 Wy­daw­nic­two Key Text sp. z o.o. ul. Wolska 64A, 01-134 War­sza­wa +48 22 632 11 36 Ce­na jed­ne­go nu­me­ru w  pre­nu­me­ra­cie krajowej w 2012 r. wy­no­si 55,65 PLN; ze  zle­ce­niem do­sta­wy za gra­ni­cę rów­na będzie ce­nie pre­nu­me­ra­ty kra­jo­wej plus rze­czy­wi­ste kosz­ty wy­sył­ki. Ce­na pre­nu­me­ra­ty za okres obej­mu­jący kil­ka nu­me­rów jest wie­lo­krot­no­ścią tej su­my. Ce­na pre­nu­me­ra­ty kra­jo­wej na 2012 r. wy­no­si 333,90 zł (w tym 5% VAT).

11 Prenumerata realizowana przez „RUCH” S.A.

Prenumerata krajowa Zamówienia na prenumeratę przyjmują Zespoły Prenumeraty właściwe dla miejsca zamieszkania klienta. www.prenumerata.ruch.com.pl Pre­nu­me­ra­ta ze zleceniem wysyłki za granicę Informacji o warunkach prenumeraty i sposobie zamawiania udziela

RUCH S.A. Biuro Kolportażu – Zespół Obrotu Zagranicznego ul. Annopol 17A, 03-236 Warszawa Tel. +48 22 693 67 75, +48 22 693 67 82, +48 22 693 67 18 www.ruch.pol.pl Infolinia prenumeraty +48 801 443 122 koszt połączenia wg taryfy operatora.

EKONOMISTA CZASOPISMO POŚWIĘCONE NAUCE I POTRZEBOM ŻYCIA ZAŁOŻONE W ROKU 1900

2012 3

Indeks 357030 ISSN 0013-3205 Cena 55,65 zł (w tym 5% VAT)

2012

3 W numerze Marek Ratajczak

Finansyzacja gospodarki Helena Gaspars-Wieloch

Ograniczona skuteczność metod optymalizacyjnych w rozwiązywaniu ekonomicznych problemów decyzyjnych Katarzyna Piłat

Indeks optymalnego obszaru walutowego dla gospodarki polskiej

11 „Kol­por­ter” S.A. – pren-kold@kolporter.com.pl, +48 22 35 50 471 do 478 11 „Gar­mond Press” S.A. – prenumerata.warszawa@garmondpress.pl, 01-106 Warszawa, ul. Nakielska 3,

+48 22 836 69 21 11 Wersja elektroniczna (również numery archiwalne) do nabycia: www.ekonomista.info.pl Eko­no­mi­sta 2012, nr 3, s. 273–394

PolskA AkademiA Nauk Komitet Nauk Ekonomicznych

Okladka nr 3 2012.indd 1

Polskie Towarzystwo Ekonomiczne

Wydawnictwo Key Text

2012-06-08 14:37:24


Ekonomista 2012 3 demo