Issuu on Google+

14 •

• 15 GRUDNIA 2010 r.

24kurier.pl

Młoda Nuta

Dziś wielki finał NA to czekaliśmy od października. Siedem młodych zespołów prezentujących bardzo różne muzyczne nurty wystąpi dziś we Free Blues Clubie. Grupa, która okaże się najciekawsza zostanie zakwalifikowana do półfinału festiwalu „Gramy 2011”. Już dziś o  godz. 20 we Free Blues Clubie rozpocznie się finał przeglądu „Młoda Nuta”, który organizowany jest jako część festiwalu Floating Trippin’. Wspomniany przegląd i festiwal są tylko jednymi z  kilku przedsięwzięć grupy przyjaciół, którzy swoją działalność opierają głównie na promowaniu Szczecina i województwa zachodniopomorskiego za granicą (Skandynawia i Włochy). Jak wygląda ta promocja? Ekipa Floating Trippin’ wsiada do samochodu, zabiera z sobą gitary, wzmacniacze, sprzęt didżejski i robi artystyczne zamieszanie tam, gdzie akurat się znajdzie. Organi-

Przestańcie

zują koncerty oraz performance, a także opowiadają tubylcom o Szczecinie i okolicach. Floating Trippin’ to także festiwal łączący muzykę rockową i sporty wodne, który w sierpniu odbywał się nad Odrą. Teraz dobiega końca jego jesienno-zimowa edycja, podczas której we Free Blues Clubie organizowany był właśnie przegląd „Młoda Nuta”. Poniżej przedstawiamy siedem zespołów, które będą rywalizowały dziś w  finale konkursu. Zwycięzca zostanie zakwalifikowany do półfinału festiwalu „Gramy 2011”. Członkowie grup odpowiedzieli nam na kilka pytań dotyczących ich działalności, inspiracji i planów.

Cherry Daiquiri



24kurier.pl

• 15 GRUDNIA 2010 r. •

15

The Blue Bus

Z Na pomysł założenia zespołu wpadli nagle i z początku nie traktowali tego poważnie, a raczej jako odskocznię od obowiązków: żeby spotkać się na próbie, trochę pograć i pogadać. Poza innymi zespołami inspirują się sytuacjami z życia, opisują to, co widzą, to co ich denerwuje oraz cieszy. Uważają, że festiwale i przeglądy muzyczne są potrzebne, chociaż nie są pewni, czy do końca są one skuteczne. Ich najbliższe nasze plany to jak najlepszy występ na przeglądzie. Wiedzą, że aby odnieść sukces, potrzebna jest nieustanna i ciężka praca. Fot. Ryszard PAKIESER Z To szczeciński zespół określający swoją muzykę jako alternatywę z elementami psychodelii i futurystycznego rocka, oscylującą wokół prostego, melodyjnego brzmienia. Warstwa tekstowa to frywolna zabawa słowem, często dokonywana w prozaiczny czy wręcz – jak sami twierdzą – infantylny sposób. Sporo tam neologizmów i kalk językowych. W 2009 roku zespół był laureatem ogólnopolskiego Festiwalu Muzycznego „Łódźstock 2009”, w tym samym roku wydał oficjalne wydawnictwo zawierające dwa utwory oraz teledysk do jednego z nich. Inspirują ich przede wszystkim zjawiska popkulturowe, kultura masowa, konsumpcjonizm, a także ludzie i maszyny. Inspirują ich również zmiany, jakie zachodzą w języku, stąd te kalki i neologizmy. Plany muzyczne na najbliższą przyszłość, to przede wszystkim realizacja wydawnictwa (być może już w 2011 roku) oraz szeroko rozumiana działalność promocyjna. Skandale, romanse, miejskie lanse, mezalianse… Fot. Ryszard PAKIESER

Too Late

The Big Chillz

Z Nie powstali w momencie młodzieńczego buntu, „olewki” nauczycieli czy też ogólnej negacji otoczenia, a w sytuacji, kiedy każdy z nich już twardo stąpał po ziemi. Nie muszą już zatem weryfikować otaczającej ich rzeczywistości. Po prostu chcą grać muzykę, ponieważ w sercu każdego z nich odgrywa ona dużą rolę. Sądzą, że takie przeglądy, jak „Młoda Nuta” są bardzo przydatne, ponieważ pozwalają zespołom poznać nowych ludzi oraz, przy odrobinie szczęścia, dotrzeć do szerszego grona odbiorców. Too Late powstało na Pogodnie w połowie 2009 roku. Ich muzyka cechuje się – jak mówią – nowofalowo-rock’n’rollowym klimatem lat osiemdziesiątych. Fot. Ryszard PAKIESER

Z Ich główną inspiracją jest francuski kabaret, burleska z początków XX wieku, który dodaje uroku dekadenckiej nucie zawartej w ich kompozycjach. Styl ten łączą z rockowym brzmieniem, chociaż nie stronią też od elementów jazzu, muzyki klasycznej i współczesnej. Ich piosenki tworzą jedną całość, chociaż są to opowieści luźno powiązanych ze sobą tekstów o życiu, śmierci, miłości oraz o wędrówce i poszukiwaniu. Jak twierdzą, nie myślą poważnie o muzyce, bo tak naprawdę poważnie nie myślą o niczym. To paradoksalne, bowiem tak naprawdę kształcą się w kierunku sztuki muzycznej. Nie zamierzają pozostać smutnymi i sfrustrowanymi magistrami sztuki. Stąd praca nad nowym materiałem i pragnienie nakarmienia tych, którzy tęsknią za muzyczną transgresją, cokolwiek to znaczy.

Heaven Z Idea powstania zespołu zrodziła się w roku 2009 i był to pomysł dwóch dobrych znajomych Bartka i Michała, których łączyła jedna wielka pasja do muzyki. Realizując postawiony sobie cel, zaczęły się poszukiwania pozostałych członków. Wkrótce do zespołu dołączył Łukasz i trzon formacji został stworzony. Potem dołączyli jeszcze Marek i Paweł. Ich inspiracje to Coma, System of A Down, Iron Maiden, RHCP, Metallica i Republika. Zamierzają podbić szczecińską scenę, chcą grać tak, by ludzie dobrze się bawili i ich zapamiętali.  Fot. Ryszard PAKIESER

Chocolate City V Grają ze sobą już od roku. Nazwa nawiązuje do woni czekolady, która często unosi się nad Szczecinem. Poza uwielbieniem dla słodyczy, łączy ich także miłość do czarnej muzyki. Inspiruje ich wszystko, od twórczości Bootsy’ego Collinsa po nowy efekt ich gitarzysty. Mówią, że swoje muzyczne plany zrealizują podczas dzisiejszego koncertu, gdzie szykują niespodziankę. Być może w przyszłości nagrają płytę.

Z Każdego z nich inspiruje coś innego, dzięki czemu ich utwory są mieszanką różnych nurtów muzycznych. Mówią, że to, co ich napędza, to przyjaciele i cudowna publiczność. Są obecnie na etapie komponowania nowych piosenek. W planach mają również nakręcenie teledysku. Swoją muzyką i tekstami chcą przekazać słuchaczom, że pozytywne nastawienie to podstawa sukcesu. Starają się odpowiadać na dręczące ich pytania i wskazać kierunek zagubionym, a także udowadniają, że nawet w małej miejscowości, jeśli się tylko chce, można coś stworzyć.

Materiały na stronę przygotował Szymon WASILEWSKI


Młoda Nuta Kurier 15.12.2010