Page 1

Przyszła Wiosna czas na porządki

porady

Motologia

motoryzacyjne fakty i mity

news


galeria| 2

Jeżeli posiadacie zdjęcia ze zlotów lub imprez motoryzacyjnych i checie się nimi podzielić prześlijcie je do nas, a my je opublikujemy. Nasz adres:

blog@k2.com.pl


3

8

3 | w numerze news

Polak szuka...

future

Nowości z Hiszpanii

porady

Kalendarz nie kłamie nastała wiosna

11

6

Motoryzacyjne Fakty i Mity news

Polak szuka samochodu w sieci Volkswagen Golf został wybrany Internetowym Samochodem Roku 2010 w kategorii samochodów używanych. Drugie miejsce w tym zestawieniu zajął Volkswagen Passat. Jak widać, Polacy najczęściej szukają aut niemieckich, dostępnych na każdą kieszeń, a potwierdzeniem są statystyki serwisów motoryzacyjnych mojeauto.pl oraz otoMoto.pl.

Volkswagen Golf był w 2010 roku najczęściej wyszukiwanym, przez użytkowników platformy otoMoto.pl, samochodem używanym. Prowadzony przez nas ranking oglądalności odzwierciedla zainteresowanie internautów poszczególnymi modelami samochodów. Internauci „głosują” na modele nieświadomie, ich głosy są bowiem zliczane w czasie przeglądania udostępnionej przez otoMoto.pl bazy ogłoszeń” – skomentował Dyrektor Serwisów Motoryzacyjnych Grupy Allegro Marcin Świć. Wyróżnienia odebrał PR Manager marki Volkswagen Tomasz Tonder: „Volkswagen Golf jest bez wątpienia bestsellerem na rynku samochodów używanych. Równie dużą popularnością cieszy się Passat, ceniony za komfort po-

dróży, niezawodność i ekonomikę jazdy. Zainteresowanie internautów tymi modelami jest spójne z ilością samochodów jeżdżących po naszych drogach. Od 2010 roku w naszym kraju zarejestrowano prawie 450.000 Passatów i niemal 700.000 Golfów. Świadczy to o olbrzymim zaufaniu jakim klienci darzą samochody marki Volkswagen, za co serdecznie dziękuję.” W pierwszej dziesiątce rankingu statystyki prowadzonej przez otoMoto.pl znalazło się osiem modeli niemieckich marek, aż siedem należy do koncernu Volkswagena. Internauci w minionym roku 1.155.000 razy wyszukiwali ofert dotyczących Golfa i 1.119.440 razy ofert dotyczących Passata.

Wydawcą magazynu jest Melle. Materiały wykorzystane w magazynie pochodzą z ogólnodostępnych źródeł prasowych.


porady | 4

Kalendarz nie kłamie Nastała wiosna

Wystarczy spojrzeć za okno, by przekonać się, że nadejście wiosny stało się faktem. Warto w związku z tym, poza zaplanowaniem wizyty u mechanika, samodzielnie zadbać o kompleksową kosmetykę nadwozia. Dedykowane środki pomogą przywrócić stan lakieru i odświeżyć wygląd samochodu.

Na początek mycie Regularne korzystanie z myjni automatycznej przynosi tylko doraźne efekty w postaci chwilowo czystego samochodu. Z czasem może prowadzić jednak do osłabienia trwałości powłoki lakierniczej. Dlaczego? W myjni szczotki intensywniej ścierają lakier, a ochronny wosk, nakładany maszynowo, nie integruje się tak dokładnie z powierzchnią karoserii, jak wtarty samodzielnie. W rezultacie samochód nie posiada właściwej i tak ważnej warstwy zabezpieczającej. Dzięki ręcznej pielęgnacji można umyć samochód dokładniej, właściwie czyszcząc wszystkie zakamarki i załomy nadwozia. Ważne, aby mycie przeprowadzać w miejscach specjalnie do tego przeznaczonych. Przed użyciem wody z szamponem należy dokładnie zmoczyć karoserię czystą wodą, a po zabiegu wysuszyć auto przy pomocy ściągaczki czy mikrowłókna, zapobiegając powstawaniu zacieków. Dodatkowo ta czynność przygotuje samochód do dalszych etapów pielęgnacji, w których wymagany jest czysty i suchy lakier.


5 | porady


porady | 6 Zdusić korozję w zarodku Oczyszczenie samochodu z brudu umożliwia odsłonięcie wszystkich uszkodzeń lakieru. W trakcie zimy powłoka lakiernicza, stale atakowana przez sól czy błoto pośniegowe, zostaje narażona na powstanie odprysków, które umożliwiają solance i wodzie przedostanie się do niechronionej warstwy karoserii. W ten sposób powstają niebezpieczne dla lakieru ogniska korozji, z których tworzy się widoczna rdza. Po dokonaniu dokładnych oględzin powłoki lakierniczej i zlokalizowaniu wszystkich ubytków należy je zabezpieczyć. W przypadku niewielkich uszkodzeń można użyć past lekkościernych, zabezpieczonych następnie woskiem. Jeśli natomiast uszkodzenie doszło do warstwy blachy, zaleca się wizytę w specjalistycznym warsztacie blacharsko-lakierniczym.

mycie samochodu

Lakier na połysk Kompleksową ochronę samochodu dopełni nałożenie warstwy ochronnej w postaci wosku. Spośród dostępnych na rynku past najlepiej wybrać te, których podstawowym składnikiem jest wosk Carnauba - najtwardszy wosk znany na świecie, pochodzący z brazylijskich palm. Dzięki nawoskowaniu lakieru powstaje trwała warstwa ochronna, zabezpieczająca m.in. przed promieniami UV, które mogą nawet kilkukrotnie przyspieszyć proces starzenia powłoki lakierniczej. Warto wiedzieć, że wosk chroni także przed uderzeniami niewielkich kamieni, sokami z drzew, czy odchodami ptaków. Wszelkie reakcje zachodzą bowiem na powłoce samej warstwy ochronnej, a nie bezpośrednio na lakierze. Choć ta ma grubość kilku mikronów, w wielu przypadkach stanowi skuteczne zabezpieczenie.

poprawa kondycji lakieru

zabezpieczanie karoserii

Lepiej dmuchać na zimne Zima to najgorsza dla samochodów pora roku. Dlatego też z początkiem wiosny należy usunąć ślady pozostawione przez śnieg, mróz i tym podobne niekorzystne czynniki. Zanim powierzymy auto wykwalifikowanym pracownikom warsztatu, wiele czynności - związanych z pielęgnacją karoserii - możemy wykonać sami. Dokładne porady znaleźć można na stronach firmowych producentów oraz w formie wideo w popularnych serwisach internetowych.

pielęgnacja kół


7 | porady

Cieknące przewody, zniszczone wycieracz- kowego. Zwróćmy również uwagę na wszelkie gumowe ki, olej silnikowy nadający sie do wymiany… elementy. Sprawdźmy stan uszczelek, przewodów oraz paOd czego zacząć? sków. Jeżeli zauważymy jakiekolwiek pęknięcia, wymieńmy Warunki panujące na drogach zimą obciążają w dużej mierze hamulce. Częste hamowanie, wzmożone korzystanie z systemów ABS i ESP czy w końcu niskie temperatury, negatywnie oddziałują na poszczególne elementy układu hamulcowego. Warto przy okazji sprawdzania stanu technicznego lub sezonowej wymianie opon pojazdu zwrócić na nie uwagę. W trakcie zimy najczęściej uszkadzamy wycieraczki ponieważ nie są one przystosowane do usuwania resztek lodu z powierzchni szyby. Pióra wycieraczek powinniśmy wymieniać co najmniej raz w roku. Początek wiosny to odpowiedni ku temu okres. Bardzo dobra widoczność to podstawa. Niskie temperatury negatywnie wpływają również na płyny i oleje umożliwiające sprawne działanie samochodu. Przy okazji wizyty w warsztacie pamiętajmy o wymianie lub uzupełnieniu płynu hamulcowego, płynu w układzie chłodzenia, oleju w układzie wspomagania czy oleju silni-

uszkodzone elementy. Ustrzeżemy się w ten sposób przed poważniejszymi problemami technicznymi, które mogą wyniknąć z pozoru niegroźnej usterki. Początek wiosny to czas, gdy niskie temperatury mogą jeszcze sporadycznie wystąpić, a opony letnie sprawują się dobrze dopiero przy temperaturze wyższej niż 7°C. W tym roku jednak można już chyba zapomnieć o zimie. Nie będąc jednak nieomylnym decyzję o zmianie kół na letnie pozostawiamy indywidualnie każdemu kierowcy.

Warto wiedzieć Najczęstsze przyczyny wypadków to nadmierna prędkość, warunki pogodowe czy niewłaściwy stan dróg. Zły stan techniczny samochodów jest powodem około 5 proc. kolizji drogowych. Nie bagatelizujmy zatem tej liczby. Wiosna to najlepszy czas do przeprowadzenia kompleksowego przygotowania samochodu do sezonu więc starajmy się wykorzystać ten okres na szczegółową kontrolę naszych pojazdów.


future | 8

Nowości z hiszpańskim temperamentem

W dniu otwarcia Międzynarodowego Salonu Motoryzacyjnego Genewa 2011 dla prasy, SEAT po raz pierwszy zaprezentował najnowszy samochód koncepcyjny IBX oraz zupełnie nową Alhambrę z napędem na 4 koła. SEAT IBX IBX to miejski SUV skonstruowany w celu zademonstrowania zaawansowanego napędu hybrydowego. Samochód ten otwiera jednak także drugi rozdział w rozwoju nowej estetyki we wzornictwie SEAT-a. Rok temu na Międzynarodowym Salonie Motoryzacyjnym w Genewie SEAT zaprezentował koncepcyjne sportowe coupe IBE. To właśnie był pierwszy model zapowiadający nową linię we wzornictwie marki. Dziś na przykładzie IBX widać, że nowa estetyka SEAT-a jest elastyczna i można ją zaadap-

tować zarówno na potrzeby samochodu sportowego, jak i większego, bardziej masywnego modelu. Podobnie jak wcześniej model IBE, tak i teraz IBX jest wyraźną zapowiedzią wzornictwa przyszłych modeli produkcyjnych SEAT-a. Prezes firmy SEAT James Muir powiedział na konferencji prasowej: „Na przykładzie IBX wykazaliśmy, że nowa estetyka stylizacyjna SEAT-a sprawdza się tak samo dobrze w miejskim SUV-ie, jak w kompaktowym, sportowym coupe. Podobieństwo IBX do IBE jest wyraźne. SEAT IBX, tak samo


9 | future

jak IBE, został zbudowany z myślą o wyposażeniu go w najnowocześniejszy hybrydowy zespół napędowy”.

ALHAMBRA 4WD Po udanej premierze rynkowej pod koniec 2010 roku SEAT prezentuje w Genewie nową wersję Alhambry z napędem na cztery koła. Dzięki zaawansowanej konstrukcji napędu ten pojemny i funkcjonalny minivan zyskał jeszcze lepsze właściwości jezdne, dające maksimum pewności w najtrud-

niejszych warunkach. James Muir opisał Alhambrę 4WD jako „przestronny i elastyczny samochód rodzinny, idealny na zimowe wyprawy w Alpy, w trakcie których oszczędny silnik 2.0 TDI zapewni potężny zapas mocy”. Pierwsze egzemplarze Alhambry 4WD Hiszpańscy Klienci będą mogli odebrać w maju.


news | 10

Motoryzacyjne fakty i mity

Motoryzacja, jako zagadnienie szerokie i dla wielu wciąż nieodkryte w ca ości, skrywa przed nami użytkownikami pojazdów mechanicznych - wiele zagadek. Wpisać w tę tezę należy także utarte przez lata fakty i mity, krążące pomiędzy kierowcami. Jednak obiegowe, równane często automatycznie z prawdą, opinie, które by y aktualne jeszcze dwa lata temu, dziś mogą okazać się kompletną fikcją, a fikcja „najprawdziwszą prawdą”. Rdza atakuje od dachu

Współczesne rozważania o aluminiowej feldze

W czasach, kiedy autostrady w Polsce nie śniły się nawet obecnym politykom, samochody mijały się na ulicach z częstotliwością raz na minutę, nie było problemów z parkowaniem i staniem w korkach, utarło się powiedzenie, że ówczesne marzenie niejednego rodaka - „duży Fiat” - rdzewieje od dachu. Prawda, przekazywana z pokolenia na pokolenie do dziś, nie miała jednak potwierdzenia w rzeczywistości. Kto miał, kto jeździł, kto ma i wie, natychmiast zauważył, że Fiat 125p, wcale od dachu nie rdzewiał. Otóż korozja w pierwszej kolejności atakowała, z pozoru najbardziej zabezpieczone elementy pojazdu, a zatem... chromowane pseudozderzaki. I tak, dzięki długoletnim badaniom empirycznym, bez zatrudniania specjalistów czy naukowców, lud sam obalił długoletni mit.

W czasach obecnych, kiedy przytoczona wcześniej sytuacja o bezproblemowej jeździe daje się zauważyć jedynie w środku nocy z niedzieli na poniedziałek, do czynienia mamy z - wydawałoby się kontrolowanym - wprowadzaniem do świadomości kierowców nieprawdziwych informacji. Otóż, w opinii wielu właścicieli pojazdów, którzy zostali już przekonani o słuszności zmiany opon z letnich na zimowe w okresie minusowych temperatur i opadów śniegu, felgi aluminiowe przeznaczone są na sezon letni, a felgi stalowe na wspomniane mrozy. Niemal z każdym sezonem na zmianę ogumienia, pojawia się dylemat, jakie felgi stosować zimą. Otóż od kilku

dobrych lat, opracowane i stosowane z powodzeniem na masową skalę, są zabezpieczone specjalną powłoką ochronną felgi z lekkich stopów. Najwięksi światowi producenci obręczy aluminiowych dają gwarancję na swoje produkty, zalecając użytkowanie także na posypanych solą i piaskiem drogach. Mitem jest zatem szkodliwe działanie popularnych zimowych mieszanek do odśnieżania dróg na felgi aluminiowe renomowanych producentów. Za fakt można jednak uznać uszkodzenia w niektórych obręczach z lekkich stopów. To te nieznanego pochodzenia, wyprodukowane w Zhōngguó - Państwie Środka, czyli po prostu w Chinach.


11 | news

Hybryda na ratunek świata Historia ekologii środków do przemieszczania się mas znana jest niemal od początku istnienia świata. Specjaliści stają na głowie i wydają miliony dolarów na znalezienie alternatywnych źródeł do napędzania pojazdów - stawiając na technologię hybrydową lub w pełni elektryczną. W bestsellerze Superfreakonomia autorstwa dwóch Amerykanów - Stevena D. Levitt’a oraz Stephena J. Dubner’a - przytoczony został jednak paradoks dążenia do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych w spalinach pojazdów mechanicznych. Autorzy, powołując się na badania specjalistów, stwierdzają fakt, że wszystkie konne powozy, które w 1900 roku poruszały się po ulicach Nowego Jorku, wydzielały razem więcej gazów cieplarnianych (w tym metanu z końskich „pozostałości”) niż współczesne samochody. Wtedy opracowanie silnika benzynowego stanowiło milowy krok cywilizacyjny, który zmniejszył paradoksalnie ilość „naturalnych spalin”. Anno Domini 2011 to już jednak czas przechodzenia na technologie półelektryczne, hybrydowe lub w pełni elektryczne. I tak, według przytoczonych przez wspomnianych Panów badań, jeśli wszystkie obecnie poruszające się po drogach świata samochody napędzane byłyby dzięki prądowi... w kilka lat możemy osiągnąć efekt odmienny od zamierzonego. Wynika to z obliczeń, które mówią, że wyprodukowanie prądu do zapewnienia energii dla wyżej wymienionych pojazdów będzie generowało w elektrowniach

jeszcze więcej gazów cieplarnianych, niż w przypadku małolitrażowych silników z doładowaniem w obecnych autach. Kwestię badań, czy to prawda czy mit, pozostawiamy jednak specjalistom. Nasze pokolenie może jednak nie dotrwać do jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Może to i lepiej...

Ekodriving nieświadomego kierowcy Pozostając w zakresie ochrony środowiska i przyczyniania się do jak najmniejszej degradacji otaczającej nas przyrody, warto przytoczyć także mit o „jeździe na luzie”. Otóż aby samochód mniej spalał, a jazda traktowana była w kategorii eko, nie należy wcale podczas toczenia się samochodu zmieniać położenia drążka skrzyni biegów na tzw. bieg jałowy. Dojeżdżanie do skrzyżowania lub świateł na biegu nie generuje żadnego spalania, na luzie już jednak tak. Wynika to z budowy silnika i systemów, dzięki którym motor pracuje w dokładnie określonych warunkach. W położeniu „na luzie” paliwo spalane jest, aby podtrzymać pracę sil-

nika. W przypadku pozostawienia biegu podczas toczenia mamy sytuację z tzw. „hamowaniem silnikiem”, podczas którego nie dochodzi do spalania benzyny. Mitem jest zatem oszczędność w jeździe „na luzie”, a faktem oszczędności do 0,6 l/100 km przy dojeżdżaniu do sygnalizatora „na biegu”.

Fakty i mity - bądź ekspertem Już wkrótce do Państwa dyspozycji oddamy Klub K2 - nowe miejsce rozrywki dla fanów marki. Jednym z elementów serwisu będzie specjalnie stworzona encyklopedia, którą redagować będą sami kierowcy. W Motologii, bo tak nazwaliśmy przyszły zbiór motoryzacyjnych faktów i mitów, będziemy dociekać prawdy lub fałszu w samochodowym świecie. Inspiracją może być codzienne użytkowanie aut, dojazdy do pracy, ciekawe opracowania oraz po prostu ogólna wiedza motoryzacyjna. Zapraszamy już wkrótce na www.klub.k2.com.pl.


MOTOtrend kwiecien  

Magazyn MOTOtrend wydanie kwiecien 2011