Page 1

SUPERHEROMOTHERS


AGA syn-alek.blogspot.com ELWIRA jakonatorobi.pl BOŻENA 3mamcukier.pl SYWIA minimki.pl AGNIESZKA edekimy.pl IZA bobobebe.pl JUASTYNA zorzeta.wordpress.com ASIA mamaizonabyc.pl MAGDA makijaż JAKUB fotogtraf DOMINIK asystent fotografa MARTA fryzury


Gdzieś na mapie Polski po lewej stronie na dole leży jedno z najpiękniejszych miast w Polsce. Tak mówią o nim sami wrocławianie i wszyscy turyści, którzy chociaż raz w życiu przeszli się brukowanymi uliczkami Rynku czy spacerowali wzdłuż rzeki Odry. To miasto spotkań, miasto pozytywnych ludzi i skupisko wydarzeń kulturalnych. To miasto tolerancji i akceptacji. To miasto kobiet, które są dumne z tego, że w nim mieszkają, w nim założyły rodzinę, w nim pracują i wychowują swoje dzieci. To kobiety siłaczki, superbohaterki, mistrzynie, a każda z nich jest przykładem tego, że można pogodzić wszystkie swoje życiowe role jeśli się tylko tego chce. Każda z nich jest matka, żoną, kobietą pracującą i człowiekiem pełnych pasji. Każda z nich bloguje, dzieli się swoim światem i inspiruje innych rodziców, pokazuje, że można żyć inaczej. Każda z nich jest piękna, choć tak bardzo się różnią. Można? Można! Projekt „SuperHeroMothers” jest tylko kroplą w morzu tego co robimy. To swoista prezentacja tego jaki potencjał drzemie w nas samych i jakie możliwości daje nam Wrocław. To nasza krótka historia, której możesz stać się częścią czytając nasze blogi. To historia naszej przyjaźni, która dla nas znaczy więcej niż możesz sobie wyobrazić. Mamy siebie nawzajem i to jest nasza siła! Usiądź wygodnie, przyjrzyj się nam. Jesteśmy takie same jak Ty, choć różnimy się wyglądem. Przeczytaj nasze historie, uwierz w siebie i bądź pewna, że ty też tak potrafisz! Ty też jesteś Superbohaterką. SuperHeroMothers


AGA

syn-alek.blogspot.com

Kobieta zakochana po uszy we Wrocławiu, w mieście, w którym mieszka od 25 lat i założyła swój dom. Na co dzień elegancka, pracująca w jednej z wrocławskich korporacji, sercem marząca o pracy z dziećmi. Zafascynowana metodą nauczania Marii Montessori, uczy się samodzielnie i zdobywa wiedzę z zakresu tej metody pracując i ucząc swoje własne dzieci, 4-letniego Olka i 2-letnią Julkę. Dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem oraz inspiruje innych rodziców na swoim blogu. Uwielbia bycie Mamą, choć jak sama przyznaje jest to jej największe życiowe wyzwanie. Cieszy się, że dzieci nie przewróciły jej życia do góry nogami i wciąż może podążać za swoimi pasjami. Agnieszka uwielbia sport: biega, pływa, jeździ na rowerze i na rolkach. Naprawdę relaksuje się podczas spotkania z koleżankami na saunie, na które uczęszcza z wielką przyjemnością. To taki czas tylko dla niej jako kobiety. Razem z mężem Marcinem co roku żeglują po mazurskich jeziorach, a od roku towarzyszą im również dzieciaki. Mazury to ich drugi dom, a Agnieszka marzy o tym by kiedyś tam zamieszkać na stałe.


ELWIRA jakonatorobi.pl

Nigdy nie należała do osób, które lubiły siedzieć w jednym miejscu i od zawsze miała mnóstwo pomysłów na życie. Rozwój osobisty, aktywność zawodowa, ale również aktywność fizyczna i spotkania towarzyskie nakręcały jej wewnętrzny motorek do działania. Czas zawsze gonił jak szalony, jak każdemu z nas ale Elwira świetnie nim gospodarowała i dawała sobie radę z wszystkimi obowiązkami. Jej życie przeorganizowało kompletnie pojawienie się na świecie niepełnosprawnego synka Wiktora. Razem z mężem Radkiem w jednej chwili oprócz bycia rodzicem, stali się również opiekunami, stróżami i rehabilitantami w jednym. Od marca 2014 do ich rodzinnej załogi dołączył również Adaś i od tego momentu poczuli się kompletną rodziną. Obowiązków jednak przybyło, nagle doba stała jeszcze krótsza, worki pod oczami większe, a potrzeba wyjścia z domu i zrobienia czegoś dla siebie – niewyobrażalnie silna. Dzięki rodzinie Elwira ma większy apetyt na życie. Stara się wyrwać choćby chwilę dla siebie by nabrać sił i być gotowym do walki o jego zdrowie. Jest mistrzynią dobrej organizacji, jak sama mówi zajęło jej to jakiś czas, aby dowiedzieć się, że organizacja jest czymś więcej niż obowiązek. Dla niej to tworzenie produktywnego stylu życia, który powoduje przejrzystość i porządek, prowadzi do poczucia spokoju oraz spełnienia. Jej odpowiedzią na ciągle zadawane przez innych pytania: jak Ty to robisz? Jak radzisz sobie ze wszystkimi obowiązkami? Jak znajdujesz czas na dom, rodzinę, wychowanie dzieci, pracę i własne przyjemności? był blog, który założyła po to by samej sobie oraz innym odpowiedzieć na te kluczowe pytania. Na jej blogu znajdziemy dużo cennych informacji na temat nowych technologii, które ułatwiają jej życie codzienne i dobrą organizację.


BOŻENA 3mamcukier.pl

Bożena – ukształtowana przez wiele doświadczeń, które dobre czy złe w efekcie dały osobę, która płacze jak widzi krzywdę dziecka, wzruszy się na Krainie Lodu i będzie miała wystarczająco dużo siły, żeby rozpacz, jaką była diagnoza cukrzycy typu 1 u jej 7-letniej wówczas córki Zuzi przekuć w blog cieszący się bardzo dużą popularnością wśród osób, które z cukrzycą mają do czynienia na co dzień. Mówiąc nieskromnie, jest to największy tego typu blog w Polsce. Co z tego ma? - radość gotowania, którą można już chyba nazwać pasją, poszukiwania wciąż rzeczy nowych i zdrowych, uśmiech na twarzy i wzruszenie jak widzi radość innych rodziców, którzy korzystają z bloga i zamieszczonych tam przepisów z wyliczonymi wymiennikami, których kontrola jest niezbędna przy żywieniu osoby z cukrzycą typu 1. Na blogu, z pozostałymi członkami rodziny pokazują, że pomimo diagnozy, która zmienia całe życie, można być dalej radosnym i nie trzeba rezygnować ze swoich zainteresowań i pasji. Pochłonięta blogiem znajduje jeszcze czas na jogę, bieganie, robienie biżuterii, którą można zobaczyć na stronie bozenagarbinska.pl, spotkania z przyjaciółmi, oglądanie filmów i czytanie ogromnej ilości książek.


SYLWIA minimki.pl

Sylwia to wrocławianka z krwi i kości. Przeżyła tu prawie całe swoje życie. We Wrocławiu się urodziła, dorastała, założyła rodzinę i właśnie w tym mieście wychowuje swoje dzieci. Nie boi się jednak dalekich podróży i chętnie opuszcza rodzinne miasto w poszukiwaniu przygód, nowych miejsc i wspomnień. Pracuje w domu jako Quality Assurance, czyli tester oprogramowania. Taka praca pozwala jej sumiennie prowadzić swojego bloga, którego założyła 8 miesięcy temu. Ale przede wszystkim jest mamą 4-letniego Kajetana i 2-letniej Hani, to jej oczka w głowie! Nie znaczy to jednak, że pozwala swoim dzieciom na wszystko czego tylko zapragną. Choć dopiero kilka dni temu skończyła ćwierć wieku świetnie odnajduje się w roli Mamy i inspiruje inne kobiety. W życiu kocha równowagę. Wierzy, że to co da od siebie, wróci do niej w bliższej lub dalszej przyszłości. I tego chce nauczyć swoje dzieci. Interesuje się fotografią. Ale przed jej obiektywem stają głównie Hania i Kajtek. Dzięki temu może zatrzymać wspomnienia w kadrach, umieścić je w albumach i wieczorami przeglądać z delikatnym uśmiechem i łezką w oku. Gdy pojawia się problem analizuje go, szuka rozwiązań, wdraża je w życie i te które okażą się skuteczne opisuje na blogu i dzieli się swoim doświadczeniem z innymi. Uwielbia książki dla dzieci, kreatywne zabawki, minimalizm i czekoladę.


AGNIESZKA edekimy.pl

Agnieszka to osoba bardzo pozytywna, zarażająca swoją energią i optymizmem, wulkan energii, niepoprawna gaduła. Wszędzie jej pełno. Jej największą pasją jest joga, sama zresztą uważa, że w poprzednim życiu była joginką. To właśnie w jodze odnajduje spokój i równowagę. Mama 5-letniego Edwarda, żona łysego i brodatego fotografa. Razem z mężem prowadzą otwarty dom, przez który wiecznie przewijają się znajomi i przyjaciele. Każdy znajdzie w nim kąt dla siebie. Ich najbliższa rodzina oraz znajomi mieszkają w różnych miastach w Polsce i to właśnie dla nich powstał ich blog. Ten blog jest miejscem pełnym przepięknych zdjęć z ich codziennego życia oraz kulinarnych wyczynów, od których na pewno zrobicie się głodni. Ten blog to miejsce, w którym możemy podpatrzeć ich nietypowy sposób spędzania wolnego czasu z dzieckiem: podróże, wystawy, muzea, wymyślne konstrukcje budowane składane wspólnie z synem oraz niszowe miejsca we Wrocławiu. Agnieszka wciąż marzy o spontanicznych podróżach z całą rodziną i lubi to urzeczywistniać. W ich życiu duże znaczenie odgrywa muzyka. Razem z mężem zakochani w Pearl Jam poszukują także innych, ciekawych projektów muzycznych. Nie zdziwcie się jak ich spotkacie na jakimś koncercie. Muzyka na żywo to jest coś co ich napędza, czerpią z niej swoją siłę i energię.


IZA

bobobebe.pl Iza to mama 3,5-letniego Borysa, kobieta o wielu twarzach i cudownych pasjach, uparta optymistka, której wszędzie pełno. Uwielbia czytać książki Cortazara, Kundery, Stasiuka i Llosy. To co pochłania ją w ostatnim czasie, poza zbyt szybko dorastającym blondynem, to kulinarne podróże, w które wybiera się wraz z całą rodziną. Niektóre z nich wymagają eksperymentów, następnie dopracowywania, ale to co pociąga ją najbardziej to nieustanny proces doskonalenia tego co tworzy. Jest propagatorką zdrowego odżywiania i gotowania. Jednakże każdy najdrobniejszy przepis dostosowuje do swoich najbliższych. Stąd też szukając inspiracji domowe zbiory uzupełnia książkami kulinarnymi, które powoli zajmują całą jej biblioteczkę. Bywają wieczory, że zamiast książki zasiada z mężem wygodnie na kanapie i obgryzając paznokcie ogląda ulubione seriale. Gra o tron, Luther, Sherlock Holmes, House of Cards, a ostatnio Fortitude - to tylko część tych, którym pozwala pożerać swój cenny czas. Uwielbia Wrocław ale skrycie marzy o dużym, drewnianym domu, pachnącym rozmarynem, lawendą i cynamonem najlepiej gdzieś daleko od cywilizacji. Ponad 3 lata temu założyła bloga, który traktuje jako drugie dziecko oraz wielką pasję.


JUSTYNA zorzeta.wordpress.com

Od dawna interesuje się fotografią, już jako studentka odkryła w sobie tę pasję, gdy przypadkowo kupiła swój pierwszy aparat fotograficzny. Wtedy właśnie powstały jej pierwsze fotografie analogowe, w czasach, gdy z internetu korzystało w Polsce kilka osób, media społecznościowe kojarzyły się z lokalną gazetką, a na pojęcie “cyfrowe” odpowiadano anegdotami z lekcji matematyki. Aparatu fotograficznego nigdy nie odłożyła na półkę, podejmowała jednocześnie próby innej działalności, będąc na przykład właścicielką e-sklepu z ciuchami vintage. Tak narodził się jej znak rozpoznawalny, nazwa “Żorżeta”. Obecnie sklepu już nie ma, jest za to blog pod tym samym tytułem, na którym swoimi naturalnymi zdjęciami dzieli się z innymi, pokazując kawałek swojego życia. Dziś zajmuje się również fotografią, już bardziej profesjonalnie. Prywatnie kieruje aparat na swoje dzieci: 7,5-letnią Jagodę i 1,5-rocznego Karola (co pięknie pokazuje na swoim blogu), a zawodowo uwielbia uczestniczyć w rodzinnych sesjach innych ludzi, zamykając w swoich fotografiach wyjątkowość takich chwil. Gdy nie fotografuje, ogląda fotografie innych. Marzy o podróży do Meksyku, jeszcze raz chciałaby przejechać Amerykę drogą pierwszych pionierów, uwielbia Paryż, zazdrości Francuzom kuchni i z niewyczerpaną cierpliwością znosi największą pasję jej chłopaka, grę na perkusji.


ASIA

mamaizonabyc.pl Lokalna patriotka, uwielbia miasto Wrocław i to właśnie w nim najchętniej zostałaby już do końca życia. Garściami czerpie z życia w wielkim mieście to co najlepsze: filmy na dużym ekranie, premiery teatralne, wystawy, koncerty i ciekawe wydarzenia kulturalne. W wielkim mieście Asia czuje, że żyje. Kilka lat temu została Mamą i jak sama twierdzi to jej największa i najważniejsza życiowa rola. Córki 6-letnia Zosia i 4-letnia Hania, w jej życiu zmieniły wiele i nie wiele. Dzięki nim naprawdę zaczęła dostrzegać to co w życiu najważniejsze, odnalazła swoje szczęście. A one dzięki pasjom i zainteresowaniom mamy wychowują się w towarzystwie wszechobecnej kultury i sztuki. Asia nie pracuje na etacie, zrezygnowała z pracy w zawodzie by móc wychowywać córki, pracuje w domu łapiąc się różnych zleceń i zajęć. Dzięki temu jej dom, urządzony w skandynawskim stylu ciągle pachnie ciastem, a Ona ma zawsze czas dla rodziny. Kiedyś chciałaby pracować z dziećmi i z kulturą. W tym wszystkim nie zapomina również o sobie, dba o stan ducha i ciała. Uwielbia robić zdjęcia, choć czuje się w tym temacie kompletnym amatorem. Szyje na maszynie (na fb możecie znaleźć ją na profilu ZOHAszop) i ma ciągle nowe pomysły. Po swoim Tacie odziedziczyła dobrą duszę i serce, które chętnie używa do pomocy innym ludziom. Ma swoją osobistą misję, którą spełnia na swoim blogu. Chce inspirować innych rodziców i pokazać im, że istnieje świat poza domem, kanapą i telewizorem. Sama wychowuje swoje dzieci bez telewizora i twierdzi, że to była najlepsza decyzja jaką podjęli, razem z mężem Dominikiem, przeprowadzając się do własnego mieszkania. Wciąż uczy się umiaru i tego, że szczęśliwe zależy od nas samych. To nasz własny wybór.


SUPERHEROMOTHERS A teraz opowiemy Ci historię naszej przyjaźni. Wszystko zaczęło się od facebook’owego profilu, który Asia założyła, by w jednym miejscu zgromadzić rodziców blogujących mieszkających we Wrocławiu. Bardzo szybko od spotkania na profilu, przeszłyśmy do wspólnego pikniku na trawie, a potem wszystko potoczyło się samo: wspólne wyjścia, ciekawe wydarzenia kulturalne dla dzieci oraz inne eventy we Wrocławiu. Od spotkania do spotkania okazało się, że naprawdę się lubimy. Co więcej wspieramy się, motywując i inspirując się wzajemnie. Każda z nas jest w czymś najlepsza, a razem mamy wielką siłę, która przenosi góry i staje naprzeciw wszystkim problemom. Razem gryziemy nawet te najtwardsze orzechy. My - Mamy Wrocławianki. To co teraz zobaczyłeś/aś to coś więcej niż tylko słowa i piękne zdjęcia. Dla nas to jak wyjście z podziemia, na świat pełen innych ludzi. Dla nas to zostawienie pieluch i pójście na przód. To krok do spełnienia i szczęśliwego życia. Chcemy byś poczuł/a, że też tak potrafisz. To dla Ciebie powstał profil na facebooku : Superheromothers, miejsce w którym odnajdziesz motywację do tego by żyć szczęśliwie. Bo przecież w każdej Matce drzemie ukryta siła. Trzeba tylko znaleźć sposób by tę siłę wydobyć.


PODZIĘKOWANIA

Ta sesja zdjęciowa zrodziła się w naszych głowach niczym iskra,

podpalając bardzo szybko cały mechanizm jej dojścia do skutku. Dzięki temu jeszcze mocniej zrozumiałyśmy, że własną pracą może-

my góry przenosić jeśli tylko bardzo mocno tego pragniemy. W tej

sesji nie korzystałyśmy z pomocy firm zewnętrznych czy sponsorów. Tą sesję zrobili ludzie, nasi przyjaciele i znajomi. To oni wyciągnęli do nas pomocną dłoń i nie odmówili uczestnictwa w tym przedsięwzięciu poświęcając swój czas, równocześnie stając na wysokości zada-

nia. Za to musimy im podziękować! Nie było by tej sesji gdyby nie Oni!


MAGDA

dwiecorki.blogspot.com Matka dwóch córek. Z zawodu projektant zielonej przestrzeni, z pasji blogerka i makijażystka. Na pewno artystka, pisząca teksty o naturalnym rodzicielstwie na swoim blogu dwiecorki.blogspot.com. Sama rodziła w domu, karmiła piersią, nosi dziecko w chuście, więc swoim przykładem inspiruje i zachęca innych rodziców do tego by również podążali szlakiem naturalnego rodzicielstwa. Porusza tłumy i edukuje jak prawidłowo nosić dzieci w chuście na profilu na fb: Nicminiewisi. Narodziny drugiej córki dały jej moc i siłę, która pozwala przenosić jej góry i pokonywać wszelkie trudności, z którymi co dzień się zmaga. Ciśnie radość z życia jak cytrynkę, czerpie z każdej chwili pełnymi garściami bo wie że to rzecz bardzo ulotna. Dzięki swojemu talentowi, podczas sesji zdjęciowej, wydobyła to co w nas najpiękniejsze, jeśli jesteście zainteresowane spotkaniem z Magdą i jej makijażami polubcie jej profil na fb: Tusz, róż i już.


JAKUB

jakubwanczyk.com Jakub jest mężem Agnieszki i razem z nią tworzy bloga edekimy.pl. To właśnie on jest autorem większości zdjęć, które pojawiają się na ich blogu. Jak sam twierdzi ma wielkie szczęście, że może swoją największą pasję, jaką jest fotografia przekształcić w sposób na życie. Robi to co lubi. Jest mistrzem kuchni, dba o estetykę podania posiłku, co ze śliną na ustach możecie obserwować na jego blogowym instagramie. Jakub to prawdziwy dżentelmen, uprzejmy i pomocny, miłośnik kobiecego piękna. Pisze teksty choć wciąż tylko w głowie i lubi rysować, co z wielkim entuzjazmem przyjmuje jego 5-letni syn Edek. Jest aktywnym człowiekiem. Marzy o tym by zamykać w kadrach chwile, które będą uszczęśliwiać innych ludzi. Nie wyobrażałyśmy sobie innego człowieka w roli naszego fotografa. Jakub podczas sesji udzielił nam wielu cennych wskazówek jak pozować i zachowywać się przed obiektywem aparatu. To dzięki niemu dziś możecie oglądać tak piękne zdjęcia z naszej sesji. Jeśli chcecie zobaczyć więcej kadrów Jakuba to koniecznie odwiedźcie stronę jakubwanczyk.com.


BACKSTAGE


SUPERHEROMOTHERS

SPECJALNE PODZIĘKOWANIA Podziękowania należą się również Marcie, która zmierzyła się z naszymi oczekiwaniami i uczesała nas jak profesjonalna fryzjerka, choć wcale nie zajmuje się fryzjerstwem na co dzień. Wręcz przeciwnie pracuje za biurkiem. Nie odbyło by się tej sesji również bez Dominika, męża Asi, który jeszcze przez tydzień czuł zakwasy w rękach od trzymania blendy i noszenia rekwizytów potrzebnych do sesji. Specjalne podziękowania ślemy również do Marcina, pracującego w Szklarni, jednej z najlepszych knajpek we Wrocławiu. To dzięki jego uprzejmości mogłyśmy spędzić tam cały dzień i wypić hektolitry kawy. Musimy wspomnieć jeszcze o Janku, który użyczył nam wspaniałe szare tło do sesji. I choć Janek na co dzień jest architektem, sam kiedyś bawił się fotografią i nie rozstaje się ze swoim sprzętem. Na koniec podziękowania dla fotografa Arka z Devon Studio za wypożyczenie obiektywu. Dziękujemy Wam wszystkim.

SUPERHEROMOTHERS  

Ty też znajdziesz w sobie superbohaterkę !

SUPERHEROMOTHERS  

Ty też znajdziesz w sobie superbohaterkę !

Advertisement