Page 1

NR 7/2018

MAGAZYN O HAZARDZIE

Pierwsze salony do gier na automatach otwarte Czarne chmury nad hazardowym imperium

Emocje paliwem w social mediach

Lootbox – hazard czy tylko gra video


www.e-play.pl

Od Wydawcy Drogi Czytelniku, Niby kanikuła, sezon ogórkowy, niby nic nie powinno specjalnie się dziać w świecie hazardu a  tu… niespodzianka. Po prawie roku od zakomunikowania przez Premier Beatę Szydło o  przekazaniu na rzecz Totalizatora Sportowego wszelkich obowiązków związanych z  uruchomieniem i  prowadzeniem salonów gry w  ramach monopolu skarbu państwa, pierwsze salony ujrzały światło dzienne. Za wcześnie jeszcze aby dokładnie to oceniać ale trzy z serii pilotażowej zostały uruchomione w Warszawie, Bydgoszczy i Krzeszowicach (sic). Piszemy o tym w oddzielnym artykule ale już teraz należy pochwalić monopolistę za zrealizowanie w czasie swojego publicznego przyrzeczenia. Salony do gry na automatach zostały oddane, a na drugim biegunie zbierają się duże ołowiane chmury nad działaniami największego prywatnego właściciela kasyn – grupę ZPR Media. W Pulsie Biznesu i  w  wielu bardzo liczących się mediach w  Europie opublikowana została informacja o  nieeleganckich działaniach Grupy ZPR w  trakcie ubiegania się o koncesje. Przedstawiamy ten problem szerzej, bo wymaga on wnikliwej analizy, w sytuacji gdy w Polsce istnieje tylko trzech graczy na tym specjalistycznym rynku. Działania „poniżej pasa” zawsze powinny być piętnowane i  obnażane, nieuczciwe zagrywki powinny być ujawniane zwłaszcza przez specjalistyczne media zajmujące się tą działalnością. Skończył się Mundial i pora na ocenę tego zdarzenia z perspektywy bukmacherów, którzy na tym wydarzeniu osiągnęli szczyt obrotów. Wprawdzie gracze mundialowi są mało wierni swoim bukmacherom, jak wskazują statystyki, ale co dwa lata takie imprezy dają potężny zastrzyk finansowy, zwłaszcza na naszym uregulowanym rynku. Podsumowaliśmy widoczne na rynku działania marketingowe niektórych firm i poddaliśmy to naszej analizie. Niespodziewanie wśród legalnych bukmacherów mających koncesje na polskim rynku ukazał się kolejny bukmacher z koncesją na online – firma Cherry Online Polska - czyli właściciel takich marek jak ComeOn, Cherrycasino czy udziałowiec Yggdrasil, Knock Out i innych ważnych firm z  rynku online. Ta obecność spowoduje na pewno dużo zamieszania wśród pozostałych ośmiu konkurentów, kapitał nowego gracza przeznaczony na działania marketingowe jest bowiem potężny, należy wkrótce spodziewać się wielu nowych przetasowań na rynku bukmacherskim online. Jak grom z  jasnego nieba buchnęła wiadomość o  skierowaniu do sądu aktu oskarżenia przeciwko Jackowi Kapicy oraz siedmiu jego współpracowników z okresu sprawowania funkcji Szefa Służby Celnej. Zarzuty są dosyć grube – „ niedopełnienie obowiązku nad realizacją zadań i podległymi mu służbami oraz działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej o łącznej kwocie ponad 21 mld złotych” (sic). Kapica odrzucił te zarzuty jako „absurdalne” tłumacząc się bezwzględnością w  działaniach i  spodziewaną zemstą środowiska. Kara jaka grozi Kapicy to 10 lat więzienia. Co może być dosyć łagodnym potraktowaniem, w przedwojennej Polsce za takie przestępstwa orzekana była kara śmierci przez rozstrzelanie. No cóż, mamy obecnie humanitaryzm i wiarę w resocjalizację po przebywaniu w odosobnieniu przez dłuższy czas. Nie omieszkamy śledzić tą sprawę specjalnie wnikliwie. Życzę miłej lektury Iwo Bulski

Spis Treści Pierwsze salony gier na automatach wreszcie otwarte str. 4 Czarne chmury nad hazardowym imperium Zbigniewa Benbenka str. 9 Koncesje na kasyna w Polsce – czas na normalność str. 14 Kiedy mamy do czynienia z kryzysem, to demokrację zawiesza się na kołku str. 19 Merkur Gaming na targach Peru Gaming Show str. 22 Gdy emocje już odpadły i przyszedł czas analiz po Mundialu str. 26 Podatki bukmacherów – prawdy i mity str. 30 Co Zdzisław załatwił dla graczy LV BET? str. 34 Emocje paliwem w social mediach str. 36 Internet przyszłością rynku hazardowego str. 40 Pachinko – czyli japońska pogoń za szczęściem str. 43 Rozwój technologii w grach hazardowych str. 47 Odpowiedzialny hazard – czyli jeden za wszystkich, wszyscy za jednego str. 50 Przy sztalugach i przy stoliku str. 54 Lootboxy – hazard to już czy jeszcze niewinna gra video str. 57 „Środki karne” jako kara dodatkowa – represja czy wybieg prawny str. 61 Kasyno na statku idealnym miejscem dla graczy VIP str. 66 Chcesz się założyć? str. 69 3


Lipiec 2018

Pierwsze salony gier na automatach wreszcie otwarte Iwo Bulski

Totalizator Sportowy, krajowy monopolista w zakresie salonów gier na automatach i prowadzenia jedynego kasyna online dotrzymał obiecanego słowa i oddał wreszcie do testowania swoje pierwsze pilotażowe salony gier.

U

ruchomienie pierwszych pun­ któw gier odbyło się bez pom­ py, niejako skrycie. Na razie uruchomionych jest ich niewiele a te istniejące zlokalizowane są w  takich miastach jak Warszawa, Krzeszowice i Bydgoszcz. Nieznana jest przyczyna takich a nie innych lokalizacji, należy jednak sądzić, że w niedługim czasie salony gier powstaną w  kolejnych miastach. W  planach jest bowiem uruchomienie w  wersji pilotażowej łącznie 50 salonów, w których będzie pracować łącznie ok 1.200 automa­ tów do gry, co daje średnią 24 ma­ szyn w każdym z punktów. Dotychczas wiadomo jedynie o  kontrakcie jaki został zawarty z  niemiecka firmą Merkur Gaming, która w  pierwszym rzucie przygoto­ wała ilość 300 maszyn do zapełnie­ nia nowo powstałych salonów. Ze względu na konieczność zachowania konkurencyjności rynkowej należy się spodziewać umów podpisanych z kolejnymi producentami dostarcza­ jącymi wyspecjalizowany sprzęt do nowych punktów. Decyzja o  wykonaniu urządzeń do gry zlecona Wojskowym Zakładom Łączności nr 1 z Polskiej Grupy Zbro­ jeniowej i  Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych - okazała się mało realna, do dzisiaj nie uda­

4


www.e-play.pl

ło się tym instytucjom przedstawić żadnych prototypów automatów do gier przez nich samodzielnie wyko­ nanych. Faktem jest, że nieudolne kopie urządzeń, były przedstawione na specjalnym pokazie w kwietniu br. jako gotowe do eksploatacji w Ze­

grzu i okazały się wielkim niewypa­ łem. Co było zresztą od początku do przewidzenia, żadna z  tych firm nie miała najmniejszego doświadczenia w  konstruowaniu urządzeń do gry a zwłaszcza oprogramowania do tych automatów. Efekt był z góry skazany

na porażkę. Dobrze, że ostatecznie doświadczenie i rozsądek wzięły górę nad zaściankowym określeniem „tyl­ ko polskie jest dobre”. Hołdując temu stwierdzeniu można byłoby czekać na rozpoczęcie eksploatacji salonów w nieskończoność.

5


Lipiec 2018

Rezygnacja z tej utopijnej idei była główną przyczyną bezzwłocznego podpisania umowy z  przedstawicielem Gauselman Group firmą Merkur Gaming, która zagwarantowała błyskawiczną dostawę (miejmy nadzieję) niezawodnego sprzętu. Salony gier są jeszcze mocno niedo­ pracowane, chociaż widać wielkie staranie Totalizatora o dbałość w wy­ posażenie i  stworzenie pozytywne­ go wizerunku nowych salonów gier, w  odróżnieniu od wielu tandetnych i  niedoposażonych w  nowoczesne urządzenia jakie serwowane były do końca swojej działalności przez polską grupę ZPR. Obecne salony są zbliżone wyglądem do holender­ skich lub niemieckich punktów gier, nie brakuje w nich, oprócz niezawod­

6

nych maszyn miejsc do wypicia kawy lub relaksu od napięcia spowodowa­ nego uczestniczeniem w grze. Na razie trudno jest mówić o unifika­ cji i  standardzie jaki będzie panował w tej sieci salonów gier, te pilotażowe dają jednak nadzieję na cywilizowaną formę i  dbałość o  obsługę klienta. W  kolejnym wydaniu Magazynu E­ -PLAY przedstawimy Państwu do­ kładną relację z wizyt w uruchomio­ nych już salonach. Przed organizatorem salonów stoi obecnie wielkie wyzwanie dotyczące oczekiwanej progresji i  namówienia klientów do odwiedzin oraz rozpoczęcia gry. To ostatnie może się okazać zbyt dużym wyzwaniem dla lubiących anonimowość graczy.

Każdy z nowoprzybyłych do salonu musi bowiem wypełnić specjalny formularz rejestracji gracza (rzecz niespotykana w  żadnym z  krajów, gdzie istnieją salony gier na auto­ matach), który dotyczący identyfika­ cji przybyłego do salonu oraz m.in. przedstawienia źródeł pochodzenia środków przeznaczonych na grę. W  czterostronicowym formularzu niezbędnym do wypełnienia przed rozpoczęciem gry nie brakuje rów­ nież tak szczegółowych pytań, jak choćby informacji o  zajmowaniu eksponowanego stanowiska (co prawdopodobnie uniemożliwia grę). Kolejnym kuriozum jest oświad­ czenie o  przeznaczeniu wygranych środków do kontynuowania gry w innym czasie lub jej zaprzestaniu. Absurdem już wręcz jest oświadcze­ nie o  celu transakcji (gry): można


www.e-play.pl

wybrać rozrywkowy, zarobkowy lub inny niepodany. Na pierwszej stronie tego formularza mrozi jednakże konieczność samo­ dzielnego podania własnych limitów na grę: kwotowych i terminowych, ustalonych samodzielnie przez każ­ dego gracza przybyłego do salonu. To co w cywilizowanych krajach okre­ ślane jest jako Responsible Gambling i stosowane jest przez liczące się sie­ ci kasyn lub salonów gier, tu jawi się pełną kontrolą nad poczynaniami gracza, niewiedzącego jeszcze nic o  automatach na których przyjdzie mu zagrać oraz grach, których istnie­ nia jeszcze nigdy nie doświadczył. Generalnie formularz rejestracyjny ma zdecydowanie szerszy zakres niż wymaga tego Ustawa, a co ważniej­ sze, obsługa nie jest w  stanie wyja­ śnić klientom celu podawania tych informacji. Ta pełna chęć posiadania tak wielu in­ formacji o graczu: jego upodobaniach, miejscu zamieszkania, dochodach oraz o  planach związanych z  ewen­ tualnym przeznaczeniem wygranych jest śmiesznie niebezpieczna. To, że poddanie się tak wnikliwej wiwisekcji powoduje obawy o  odkrycie pełnej tożsamości przed organami państwo­ wymi może być głównym czynnikiem odstraszającym graczy.

wiem mądrzy gazdowie skojarzyli so­ bie fakty identyfikacji podczas obec­ ności w kasynie z działaniami fiskusa i przenieśli się ze swoimi słabościami w inne rejony. Ale to jest dopiero początek długiej drogi jaka jest przed Totalizatorem Sportowym oraz niewątpliwie wielu błędów, które zostaną popełnione w funkcjonowaniu sieci salonów gier. Błędy wyjdą empirycznie dopiero podczas eksploatacji. Rzecz w  tym , że nie koniecznie należy uczyć się na błędach i zdobywać wiedzę przez „rozpoznanie walką”. Wystarczy sko­ rzystać z wiedzy zawodowców, którzy na rynku są obecni. Zabezpieczenie automatów choćby niezawodnych przed działaniami specjalistów oszustów, brutalizacja dokonywana przez sfrustrowanych przegranych graczy, zmowa personelu i  spodzie­ wane w  związku z  tym oszustwa fi­ nansowe przez nich dokonywane, oraz inne podstępne acz oszukańcze metody osiągnięcia wygranej bez gry

– to są niektóre z trudności z  jakimi przyjdzie się Totalizatorowi Sporto­ wemu zmierzyć. Tego typu działania są doskonale znane profesjonalistom i ekspertom branżowym, niekoniecz­ nie zaś obecnym organizatorom sieci Polskich Narodowych Salonów Gier Na Automatach. Ale przecież wciąż pokutuje zasada – „nie bratamy się ze specjalistami branżowymi, sami damy sobie radę”. Ano, poczekamy, zobaczymy. Z  wielką ciekawością będziemy ob­ serwować rozwój sieci salonów gier na automatach i informować Czytel­ ników o każdych nowych spostrzeże­ niach dotyczących ich funkcjonowa­ nia. Obecnie najważniejszy jest fakt, że ten dwuletni etap przygotowań do rozpoczęcia eksploatacji mamy już za sobą. Zatem, gracze do salonów, rolnicy do żniw a dziennikarze do piór. n

Tego typu informacji, o upodobaniach, warunkach materialnych i planach związanych z wygraną, nigdzie na świecie fiskus (bo to w  końcu do niego trafią informacje z tej ankiety) nie zdobywa w  tak ordynarnie bezwzględny sposób. Należy tu przypomnieć casus kasy­ na w  Zakopanem, które podobnie zbierało dane o  swoich graczach, góralach mających dochody z nieko­ niecznie legalnych źródeł. Po jakimś czasie byli oni wzywani do urzędów skarbowych w celu wyjaśnienia skąd te dochody pochodzą. Niejednokrot­ nie związane było potem z domiara­ mi nakładanymi przez przedstawicieli fiskusa. Kasyno zbankrutowało albo­

7


GREENTUBE INTERACTIVE GAMING SOLUTIONS

GREENTUBE INTERNET ENTERTAINMENT SOLUTIONS GMBH sales@greentube.com www.greentube.com


www.e-play.pl

Czarne chmury

nad hazardowym imperium Zbigniewa Benbenka

Iwo Bulski

Artykuł, który ukazał się w czerwcowym Pulsie Biznesu poruszył lawinę zdarzeń, która może mieć znaczący wpływ na obecną sytuację kasyn w Polsce. W bardzo wnikliwie przeprowadzonej analizie zdarzeń dotyczących kryteriów z rozporządzenia z 2010 roku dotyczących zasad przyznawania koncesji na kasyna, wykazano absurd jakim jest deklarowanie przez spółki z grupy ZPR nierealnych przychodów, niemożliwych do uzyskania w nowo powstałych przybytkach hazardu.

K

ryteria uzyskania koncesji to kluczowe warunki, według których istniejące na polskim rynku trzy grupy kasynowe starają się o licencje wydawane na kolejne 6 lat. Jak trudne i  wręcz niemożliwe jest uzyskanie tychże opisywaliśmy w poprzednich numerach Magazynu E-PLAY, sugerując dokładną ich anali­ zę przez urzędników Ministerstwa Fi­ nansów. Oprócz wymogów posiada­ nia lokalu będącego zabytkiem, aby uzyskać jak najwięcej punktów co stanowi podstawę do brania udziału w  przetargu, jednym z  ważniejszych jest deklaracja spodziewanych przy­ chodów nowego kasyna.

wet 33,5 mld zł. Służy to osiągnięciu pełnych 3 punktów przetargowych i tym samym zablokowaniu uzyska­ nia koncesji dla konkurencji. Są to sumy nierealne, niemożliwe do osią­ gnięcia w naszym kraju choćby użyte były najnowocześniejsze urządzenia rodem z  Las Vegas lub Makau. De­ klaracja osiągnięcia przychodu przez trzy podległe spółki rzędu 200 mld złotych ma zapewnić przewagę nad konkurencją, na tyle oszukańczą albo­

wiem po uzyskaniu koncesji Minister­ stwo Finansów takich przychodów już nie weryfikuje. Podobna zresztą sytuacja dotyczy również innych kryteriów – jak powierzchnia kasyna. Największe i najbardziej dochodo­ we kasyno w  Polsce miało 1.500m2. Obecnie w przetargach deklarowane są powierzchnie po 3.000m2 w  ma­ łych miastach czyli kompletna fikcja, albowiem takich powierzchni pod kasyna tam po prostu nie ma.

I tu właśnie obnażony został absurd i  bezwzględność z  jaką grupa ZPR a pośrednio jej satelitarne spółki ha­ zardowe stosują podczas zdobywa­ nia kompletu punktów przetargo­ wych. Absurdem jest wszakże deklarowanie nierealnych przychodów w nierealnych wysokościach. Na przykład spółka Bookmacher zgłasza osiągnięcie ponad 61 mld (sic) zysku w  kasynie mazowieckim a  w  planowanym w  Łodzi już na­

Zbigniew Benbenek – szef Grupa ZPR Media

9


Lipiec 2018

Z wielkim cynizmem i  arogancją przedstawiciel ZPR Tomasz Szakiel pełniący funkcję Prezesa Zarządu sko­ mentował ten fakt słowami: „Trudno potraktować zarzut, że jakiś podmiot czy grupa podmiotów lepiej niż konkurencja dostosowuje oferty do wymogów rozporządzenia przetargowego”. Na zarzuty zgłoszone przez konku­ rencyjną firmę Casinos Poland ma­ jącą wśród udziałowców austriackie Century Casinos i należące do skarbu państwa PPL, jakoby następowało nie­ bezpieczeństwo monopolizacji rynku przez grupę spółek skupionych wokół ZPR Prezes Szakiel z  wrodzoną sobie dezynwolturą odparł: „Uwagi Casinos Poland traktujemy jako wyraz frustracji po przegranych w kilku przypadkach przetargach”.

W efekcie manipulacji wynikami przetargów i tolerowania tego przez urzędników Ministerstwa Finansów dochodzi do kuriozalnej sytuacji, w której spółka z 33% udziałem Skar­ bu Państwa (Casinos Poland) prze­ grywa przetarg z  firmą Zbigniewa Benbenka, wydaną decyzją urzęd­ ników pracujących na rzecz Skarbu Państwa. Niezwykła sytuacja w  skali globalnej. Fakt jaskrawego przeszaco­ wania spodziewanych przychodów nowych kasyn został potraktowany jako norma w tym trudnym biznesie hazardowym. Natomiast na uwagi dotyczące występowania o  jedną lokalizację różnych spółek będących z  tej samej grupy kapitałowej pomi­ nięty został twierdzeniem podobne­ go postępowania wśród konkurencji. W  biznesie ważna jest mimikra i umiejętne postępowanie w realiza­

cji swoich celów biznesowych, bez­ względność i arogancja nie jest tu na­ ganna, wręcz bardzo ceniona w myśl zasady „cel uświęca środki”. Co innego jest bezwzględność a  co innego naginanie zasad i  reguł z jakimi ewidentnie się w tym przypadku spotykamy. Zostało to błyskawicznie zauważone na świecie i  w  negatywny sposób przedstawiane przez najbardziej re­ nomowane i  opiniotwórcze media branżowe w Europie. Jeden z najbar­ dziej prestiżowych portali informa­ cyjnych – CalvinAire.com w  swoim artykule opisał zarówno obecną po­ zycję grupy ZPR w  Polsce, działania zmierzające do wyeliminowania konkurencji poprzez nadmuchiwanie nierealnych przychodów oraz mocny sprzeciw konkurencyjnego Casinos Poland argumentującego, że derby licencyjne nie powinny zależeć od „aukcji absurdów”. Inny wiodący portal – g3newswire. com przedstawiając tę dziwną sytu­ ację eliminowania konkurencji zazna­ czył stosowanie przez ZPR „nieuczci­ wej praktyki rynkowej” twierdząc, że dostarczanie nieuczciwych prognoz we wnioskach do Ministerstwa Fi­ nansów jest nadużyciem systemu. Czołowy natomiast na europejskim rynku portal europeangaming.eu opisujący sytuację dotyczącą hazar­ du w  krajach europejskich zauważył wzajemne rzucanie oskarżeń przez konkurentów o  dokonywanie sza­ lonych i  dziwacznych roszczeń do­ tyczących przychodów mających zwiększyć szansę uzyskania nowych licencji. Przytoczono w  artykule tam zamieszczonym nawet słowa Preze­ sa Szakiela, który twierdził że kasyno w  Bielsku-Białej osiągnie w  ciągu sześciu lat przychód przekraczający 5 mld zł. Nie skomentowano tych słów, ale dla znawców tematu fakt chęci osiągnięcia takiego przychodu w  porównaniu z  rocznymi przychodami dużego kasyna w Las Ve-

10


www.e-play.pl

gas trąci kompletnym absurdem. Temat ten pewnie będzie niejedno­ krotnie powielany w mediach świa­ towych bo stanowi jaskrawy przy­ kład jak mimo osiągnięcia 28 lat od zmian systemowych w Polsce, nadal stara nomenklatura w  określonych sytuacjach potrafi przetrwać i  bez­ względnie korzystać z  pozostawio­ nego jej majątku przejętego w dziw­ nych i tajemniczych okolicznościach. Sam udział w aktywności biznesowej takich osób jest niezrozumiały w kon­ tekście historycznym, a  już domina­ cja w  danym segmencie wyjątkowo trudna do zaakceptowania. Dając wielokrotnie powód do niechęci i dyskusji właściciel ZPR odcina się od działań operacyjnych podległych mu spółek dając jednakże przyzwolenie na działania niezgodne z  etyką i  na­ ruszające kodeks postępowania. Stosowanie takich metod i  sposo­ bów eliminacji konkurencji zostało już zauważone ponad trzy lata temu, gdy jeden z  największych europej­ skich operatorów posiadający ponad 170 kasyn i działający w wielu krajach Europy – Olympic Entertainment Group (OEG) został zmuszony do zamknięcia swoich kasyn i  wycofa­ nia się z  polskiego rynku. Główną przyczyną rezygnacji była niejasna sytuacja koncesyjna i  poza kulisowe działania, które stanowiły zagrożenie dla całej struktury grupy OEG. Nie bez przyczyny po takim potraktowa­ niu zagranicznego operatora żaden z poważnych inwestorów ani opera­ torów przemysłu hazardowego od tego czasu nie postawił już w Polsce swojej nogi.

koncesje w Warszawie kończące się 3 kwietnia 2019 roku, czyli 8 miesięcy i 20 dni przed ich upływem.

a szczególnie te, które mają koncesji najwięcej czyli grupę ZPR. Przypa­ dek?

Dotychczasowa interpretacja Usta­ wy Hazardowej i długoletnia prakty­ ka ze strony Ministerstwa Finansów stanowiła, że przetarg był ogłaszany nie wcześniej niż 6 miesięcy przed upływem ważności danej koncesji. Ogłaszanie przetargu wcześniej niż 6 miesięcy przed końcem koncesji preferuje podmioty już prowadzą­ ce kasyna w  danych lokalizacjach,

Wynika to w oczywisty sposób z ko­ nieczności podpisania przez podmiot nowy na rynku, umowy na wiele mie­ sięcy przed upływem ważności kon­ cesji, co oznacza olbrzymie koszty rezerwacji lokalu, a  często jest nie­ możliwe ze względu na politykę wła­ ścicieli lokali, którymi są ze względu na kryteria oceny ofert, głownie ho­ tele 4* i 5*.

W ostatnim czasie miały miejsce kolejne zadziwiające zdarzenia. 26 czerwca 2018r został ogłoszony przez MF przetarg na  koncesję na kasyno gry we Wrocławiu. Koncesja na kasy­ no kończy się 1 marca 2019 r. Przetarg ogłoszony został zatem na 8 miesięcy i  3 dni przed upływem koncesji. Po­ dobna sytuacja nastąpiła kilkanaście dni później w odniesieniu do kluczo­ wego dla kasyn rynku warszawskie­ go. 13 lipca ogłoszono przetarg na 2

11


Lipiec 2018

Zadaliśmy pytania dotyczące tej sprawy w Ministerstwie Finansów i czekamy na odpowiedź. Stare przysłowie głosi „kto mieczem wojuje ten od miecza zginie” co po­ winno stanowić memento dla tych i  podobnych działań przedstawicieli jednego z  niewielu już prywatnych biznesów hazardowych w  Polsce. Z  automatami hazardowymi o  niskie wygrane było swego czasu bardzo podobnie. Dużo skarg o  nadmierne drenowanie społeczeństwa, zarzuty kryminogennych działań oraz ist­ nienie szarej strefy, doprowadzając wreszcie do wyeliminowanie tego sektora z rynku i objęcie monopolem państwa automatów w salonach gier. W kasynach, jak wiedzą wszyscy spe­ cjaliści, przychody w 90% są osiągane z automatów do gry. Rodzimy mono­ polista - Totalizator Sportowy otwiera już pierwsze salony gier i  nabierze wkrótce doświadczenia operacyjnego

12

poznając tajemne „knowhow” biznesu hazardowego, zatrudniając branżo­ wych ekspertów. Skarb Państwa w swoim bez­ względnym dążeniu do podpo­ rządkowania sobie wszystkich intratnych sektorów gospodarki może już wkrótce podjąć decyzję o  zmonopolizowaniu rynku kasyn w Polsce. Prawo w Polsce może się wszakże zmienić podczas jednego posiedzenia Sejmu, nie mamy zbyt

dużych możliwości obrony przed taką praktyką. Dlaczego nie miało by się tak stać już wkrótce z kasynami w Polsce? A wtedy takie dęte deklaracje, choć­ by wielomiliardowe nic nie będą już znaczyć. No chyba, że w  takiej sytu­ acji uda się naszemu regionalnemu „królowi polskiego hazardu” osiągnąć porozumienie z władzą. Ale to już te­ mat na kolejny artykuł. n


Lipiec 2018

Koncesje na kasyna w Polsce – czas na normalność

SYGNALISTA

Zasady i polityka wydawania koncesji na kasyna w Polsce i krętactwa jakie mają przy tym miejsce były wielokrotnie opisywane tak w publikacjach E- Play jak i w innych mediach, jak chociażby ostatnio w „Pulsie Biznesu”. Kulisy działań spółek Zbigniewa Benbenka (Casino, ZPR, Finkorp, Bookmacher, Bingo Centrum, Medella) wspierane de facto przez urzędników Ministerstwa Finansów są tak szokujące dla branży, że zaczęły już o tym pisać zagraniczne media, jak choćby ostatnio publikacje brytyjskie.

N

iewątpliwym skandalem jest fakt, że urzędnicy Ministerstwa Finansów nie kierują się przy decyzjach przetargowych interesem Skarbu Państwa (czyli wygrywa ten, który zapłaci największe podatki) lecz akceptują bez zastanowienia podsuwane przez spółki z grupy ZPR abstrakcyjne przychody, które nigdy nie zostaną osiągnięte. Brak kompe­ tencji urzędników w  Ministerstwie jest słabym wytłumaczeniem. Jest kilku wysokiej klasy specjalistów na rynku, którzy mogą oferty oceniać w sposób rzetelny. Jeżeli ktoś nie ma do nich zaufania, można zaprosić do współpracy ekspertów z  ECA (Euro­ pean Casino Association), tak jak to robią inne kraje UE.

aresztowanego, byłego już, na szczę­ ście quasi Ministra PO Jacka Kapicę. Kryteria, które w sposób oczywisty premiują Grupę ZPR Zbigniewa Ben­ benka. Obecnie rządząca ekipa w Mi­ nisterstwie trzyma się kurczowo tych kryteriów, mimo licznych głosów i  propozycji zmian. Zmian, które są w interesie Skarbu Państwa! Czy ktoś jest w  stanie logicznie to wytłuma­ czyć?! A  trzeba pamiętać, że zmiana kryteriów to nie zmiana Ustawy

Hazardowej. To jest Rozporządzenie Ministra Finansów i można je zmienić de facto z  dnia na dzień! Póki co trwamy w  absurdzie. Czy przypadkiem? Wyjątkowo jaskrawa jest sytuacja z  wydawaniem koncesji w  Warsza­ wie. Na rynku kasyn w  Polsce liczy się tak naprawdę posiadanie konce­ sji w Warszawie. Cała reszta to sateli­ tarne ośrodki , które ledwo na siebie zarabiają albo przynoszą straty (na marginesie fakt, że lokalizacje poza

Nie jest również argumentem, że urzędnicy działają zgodnie z kryte­ riami przetargowymi. Bezmyślność w  działaniu urzędniczym narażająca Skarb Państwa na straty i wspierająca jedną konkretną grupę kapitałową jest działaniem, które powinno wy­ wołać reakcję organów kontrolnych, a  w  szczególności przełożonych – czyli właściwego v-ce Ministra Fi­ nansów. Kryteria przetargowe zosta­ ły ustalone jeszcze przez niedawno CASINOS POLAND – projekt wnetrza kasyna – Poznań

14


www.e-play.pl

Uchwały Rady m.st. Warszawy dotyczące lokalizacji kasyna w Warszawie L.p.

Data ważności uchwały

Firma

1

05.11.2018

Casinos Poland

2

05.11.2018

ZPR S.A.

Hotel Gromada, pl. Powstańców Warszawy 2, Warszawa

3

05.11.2018

ZPR S.A.

Pałac Prymasowski, ul. Senatorska 13/15, Warszawa

4

25.02.2019

Casino Sp. z o.o.

Hotel Sofitel Victoria, ul. Królewska 11, Warszawa

5

25.02.2019

Casinos Poland

Centrum LIM, al. Jerozolimskie 65/79 (poziom -1), Warszawa

6

25.02.2019

Casino Sp. z o.o.

Hotel Mercure Grand, ul. Krucza 28, Warszawa

7

21.04.2019

Estrada Polska

8

25.08.2019

ZPR S.A.

Lokalizacja kasyna Hotel Marriott, al. Jerozolimskie 65/79 (2i3 piętro), Warszawa

Hotel Regent, ul. Belwederska 23, Warszawa Hotel Mercure Grand, ul. Krucza 28, Warszawa

9

19.01.2020

Tullos Investments

Hotel Hilton, ul. Grzybowska 63, Warszawa

10

19.01.2020

Casinos Poland

Hotel Hilton, ul. Grzybowska 63, Warszawa

11

16.03.2020

ZPR S.A.

Pałac Prymasowski, ul. Senatorska 13/15, Warszawa

12

16.07.2020

ZPR S.A.

Pałac Prymasowski, ul. Senatorska 13/15, Warszawa

13

16.07.2020

Casinos Poland

Hotel Marriott, al. Jerozolimskie 65/79 (2i3 piętro), Warszawa

14

16.07.2020

Tullos Investments

Hotel Marriott, al. Jerozolimskie 65/79 (2i3 piętro), Warszawa

15

16.07.2020

Tullos Investments

Hotel Marriott, al. Jerozolimskie 65/79 (2i3 piętro), Warszawa

16

31.08.2020

Bookmacher

Hotel Gromada, pl. Powstańców Warszawy 2, Warszawa

17

31.08.2020

ZPR S.A.

Hotel Gromada, pl. Powstańców Warszawy 2, Warszawa

18

19.10.2020

ZPR S.A.

Hotel Sofitel Victoria, ul. Królewska 11, Warszawa

19

19.10.2020

Casino Sp. z o.o.

Hotel Sofitel Victoria, ul. Królewska 11, Warszawa

20

10.05.2021

Bookmacher

Hotel Gromada, pl. Powstańców Warszawy 2, Warszawa

21

10.05.2021

Bookmacher

Hotel Mercure Grand, ul. Krucza 28, Warszawa

22

10.05.2021

ZPR S.A.

23

10.05.2021

Bookmacher

Hotel Sofitel Victoria, ul. Królewska 11, Warszawa

24

10.05.2021

ZPR S.A.

Hotel Sofitel Victoria, ul. Królewska 11, Warszawa

25

10.05.2021

Finkorp

Hotel Gromada, pl. Powstańców Warszawy 2, Warszawa

26

10.05.2021

Casinos Poland

Centrum LIM, al. Jerozolimskie 65/79 (poziom -1), Warszawa

27

10.05.2021

Tullos Investments

Centrum LIM, al. Jerozolimskie 65/79 (poziom -1), Warszawa

Hotel Gromada, pl. Powstańców Warszawy 2, Warszawa

Warszawą są mimo wszystko war­ te uwagi, wynika wyłącznie z faktu, że Totalizator Sportowy z  niezrozu­ miałych przyczyn nie uruchamia działalności na automatach. W  ZPR jak patrzą na działania TS otwierają szampana!).

żadne kryteria czy przepisy czy na­ wet wytyczne wewnętrzne regulu­ jące zasady jakimi mają się kierować Radni przy głosowaniu za lub prze­ ciw. W skład Rady Miasta Warszawa wchodzi 60 Radnych, większość to Radni PO.

W kwietniu 2019 r. kończą się dwie koncesje w  Warszawie i  Minister­ stwo Finansów ogłosi wkrótce na nie przetarg. Szereg podmiotów przy­ gotowuje się do tych przetargów. Pierwszym krokiem i warunkiem nie­ zbędnym do złożenia dokumentów jest uzyskanie pozytywnej uchwały lokalizacyjnej Rady Miasta (co samo w  sobie jest warunkiem absurdal­ nym). Co ciekawe nie obowiązują

Mamy więc do czynienia z sytuacją, w  której 60 Radnych głosuje wedle własnego uznania nad być albo nie być danej firmy. To spotkało na przy­ kład giełdową spółkę Olympic Casino prowadzącą największe i  najbardziej dochodowe kasyno w  Polsce w  ho­ telu Hilton w Warszawie. Spółka, któ­ ra przez 9 lat prowadziła działalność w  tym samym Hiltonie w  oparciu o  koncesję Ministerstwa Finansów

prezes zarządu ZPR – Tomasz Szakiel

15


Lipiec 2018

i pozytywną uchwałę lokalizacyjną Rady Miasta, nie uzyskała pozytywnej uchwały ponownie (kolejny absurd - kiedy kończy się koncesja trzeba ponownie uzyskać już raz uzyskaną Uchwałę Rady Miasta) i  zakończyła działalność ogłaszając bankructwo. Tak więc, 60 Radnych głosuje. Nie­ zwykle ciekawe są wyniki tych ob­ rad. Spójrzmy na ostatnio wydane uchwały Rady Miasta na lokalizacje kasyn. Uchwały, które będą miały klu­ czowe znaczenie przy przetargu na kasyno w Warszawie w 2019 r. Otóż Rada przegłosowała pozytyw­ nie 27 uchwał lokalizacyjnych. W War­ szawie może być zgodnie z prawem 8 kasyn a kolejny przetarg będzie na 2 kasyna. 17 z tych 27 uchwał otrzymały Spółki Zbigniewa Benbenka (zaznaczone na żółto). Kolejne 9 przyznano Casinos Poland, w  tym jej spółce córce Tul­ los Investments. Jak widać Casinos Poland również dostosowuje się do tych praktyk. Co ciekawe wiele spół­ ek należących do tego samego wła­ ściciela otrzymało kilka pozytywnych uchwał na tę samą lokalizację. I tak: – ZPR – 3 uchwały na lokalizację Pałac Prymasowski (swoją drogą kasyno w Pałacu Prymasowskim to temat na oddzielny artykuł!) –  Hotel Sofitel – spółka Casino to 2 uchwały, ZPR – też kolejne 2, Bookmacher czyli znów pod­ miot z grupy kapitałowej ZPR – 1 uchwała (czyli ta sama grupa uzy­ skała 5 uchwał na tę samą lokaliza­ cję!)

sie należałoby spytać specjalistów z Grupy ZPR. Ale dlaczego radni tak głosują, o to należałoby wypytać rad­ nych. A  może właśnie w  związku ze zbliżającymi się wyborami ktoś ich niebawem zapyta. Kiedy się przeanalizuje powyższe, trudno się dziwić, że żadna licząca się na rynku międzynarodowym korpo­ racja nawet nie spojrzy na rynek pol­ ski. Parę ładnych lat temu zmieniono Ustawę Hazardową, dopuszczając do przetargów na kasyna nie tylko firmy polskie, jak to było przez lata, ale rów­ nież te z siedzibą na terenie Unii Eu­ ropejskiej. Efekt? Nie wpłynął ani je­ den wniosek zza granicy. Przypadek? Renomowane firmy i  ich Zarządy inwestują tam gdzie liczy się transparentność i  profesjonalizm, a  regulator - czyli Ministerstwo Finansów działa

kompetentnie wedle przyjętych w cywilizowanym świecie reguł. Pozostaje mieć nadzieję, że warszaw­ scy Radni zaczną uważniej przyglą­ dać się głosowanym uchwałom. Naj­ wyższy czas aby na rynek warszawski wróciła realna wobec Casinos Poland czy Grupy ZPR konkurencja. Wierzymy, że w  Ministerstwie Finan­ sów pracują ludzie, dla których służba Państwu nie jest czczym sloganem. A  służba Państwu to również wyda­ wanie koncesji tym, którzy przyspo­ rzą najwyższych przychodów dla Skarbu Państwa. Czas zmienić kryte­ ria przetargowe tak aby manipulacja wynikami przetargów stała się nie­ możliwa. Do najbliższych postępowań prze­ targowych jest jeszcze trochę cza­ su. n

Jak to możliwe, że Radni w większo­ ści należący do PO, wydają 5 uchwał na tę sama lokalizację dla tej samej grupy kapitałowej?! Czy to oznacza, że będzie 5 kasyn pod tym samym adresem w  Hotelu Sofitel?! Albo czy należy się spodziewać aż trzech ka­ syn ulokowanych w  Pałacu Pryma­ sowskim?! Otóż nie. Przyczyna jest prosta. Jest to istotna część manipulowania prze­ targami. O „know how” w tym zakre­ radni miasta Warszawa

16


www.e-play.pl

KRYTERIA PRZETARGOWE DOTYCZĄCE KASYN W POLSCE L.p.

Ilość punktów

Atrakcyjność lokalizacji

1. a/

b/

KRYTERIUM OCENY

1

Centrum miasta

1

Ciąg komunikacyjny

1

Sąsiedztwo Centrów Rozrywki

3

hotel***

5

hotel****

5

hotel*****

4

budynek zabytkowy

3

budynek nowy Planowany termin rozpoczęcie działalności

2. 3

do 3 miesięcy

2

do 6 miesięcy

1

do 12 miesięcy Planowane godziny otwarcia

3. 0,5 1

od 8-12 godzin powyżej 12 godz. Deklarowana podstwa opodatkowania w przetargu

3a. 3

1 miejsce

2

2 miejsce

1

3 miejsce Wielkość powierzchni kasyna gry

3b 3

największa powierzchnia

2

druga co do wielkości pow.

1

trzecia co do wielkości pow. Terminowość rozpoczynania działalności w wyniku przetargu

4.

w ciągu ostatnich 3 lat 3

otwarcie w terminie od 100-75%

2

otwarcie w terminie 75-50%

1

otwarcie w terminie 50-25%

2

podmioty bez koncesji Zgodność wysokości podstawy opodatkowania podatkiem

5.

od gier w deklarowanej wysokości w ciągu ostatnich 3 lat 4

zgodność powyżej 75%

2

zgodność pomiędzy 75% – 50%

2

podmioty bez koncesji Przypadki cofnięcia koncesji lub zawezwania przez organ

6. 2

Uchybienia w dotychczas prowadzonej działalności

7. 1

brak przypadków Rentowność

8.

9.

brak przypadków

2

Wynik dodatni – 3 lata

1

Nie można ustalić wyniku

0

Wynik ujemny

1

Doświadczenie na rynku gier Niedotrzymanie warunków deklarowanych w ofercie przez podmiot

10. 2

Niestwierdzono nieprawidłowości

1

Nie uzyskano koncesji w wyniku przetargu

0

Stwierdzono, co najmniej jeden przypadek niedotrzymania warunków RAZEM

17


www.e-play.pl

Kiedy mamy do czynienia z kryzysem, to demokrację zawiesza się na kołku Bartosz Bulski – redaktor portali E-PLAY, specjalizujący się w opisywanu wydarzeń z rynku krajowego.

Prokuratura Okręgowa w Białymstoku zakończyła wreszcie śledztwo dotyczące rejestrowania tysięcy automatów do gry o niskich wygranych, w rzeczywistości pozwalających na grę o dużo wyższe niż ustawowo ograniczone limity wygranych.

N

a ławie oskarżonych stanie siedmioro urzędników Mini­ sterstwa Finansów, którym prokurator zarzucił niedopełnienie obowiązków a także poświadcze­ nie nieprawdy, poprzez urzędowe poświadczenie rejestracji urządzeń, które miały być automatami do gry o  niskich wygranych, a  w  rzeczywi­ stości pozwalały na grę o  wysokie stawki i w związku z tym nie spełniały warunków ustawowych. Oskarżeni zostali: • Anna C. – była Zastępca Dyrektora Departamentu Kontroli Gier i  Za­ kładów Wzajemnych Ministerstwa Finansów, a  następnie była Za­ stępca Dyrektora Departamentu Służby Celnej Ministerstwa Finan­ sów, • Grzegorz S. – były Dyrektor Depar­ tamentu Służby Celnej Minister­ stwa Finansów, • Grzegorz B. – były Zastępca Dy­ rektora Departamentu Kontroli Celno-Akcyzowej i  Kontroli Gier Ministerstwa Finansów, • Joanna S. – była Naczelnik Wydzia­ łu Rejestracji i  Egzaminów Zawo­ dowych w Departamencie Służby Celnej Ministerstwa Finansów, • Grażyna N. – w  okresie objętym zarzutami była zatrudniona na stanowisku starszego specjalisty

w Departamencie Służby Celnej Ministerstwa Finansów, •  Teresa K. – w  okresie objętym zarzutami była zatrudniona na stanowisku starszego specjalisty w  Departamencie Służby Celnej Ministerstwa Finansów, • Anna J. – była Dyrektor Departa­ mentu Służby Celnej Ministerstwa Finansów. O popełnienie dwóch przestępstw umyślnego niedopełnienia obowiązków oskarżony został także były Podsekretarz Stanu w  Ministerstwie Finansów i  były Szef Służby Celnej Jacek Kapica. Jak ustaliła prokuratura do Mini­ sterstwa Finansów, w  tym do Pod­

sekretarza Stanu Szefa Służby Cel­ nej, Departamentu Służby Celnej (uprzednio Departamentu Gier Loso­ wych i Zakładów Wzajemnych) oraz Departamentu Kontroli Celno Akcy­ zowej i Kontroli Gier wpływało szereg sygnałów o  nieprawidłowościach związanych z  ustalaniem wartości maksymalnej stawki za udział w jed­ nej grze i maksymalnej jednorazowej wygranej. Już w  2006 roku odbyło się w  Mi­ nisterstwie Finansów szkolenie dla pracowników Departamentu Służ­ by Celnej z  zakresu funkcjonowania automatów do gier i  automatów do gier o  niskich wygranych prze­ prowadzone przez przedstawicieli jednostek badających. Na szkolenie

19


Lipiec 2018

06.02.2009 roku Departament Służby Celnej Ministerstwa Finansów skiero­ wał do wszystkich jednostek badają­ cych pismo, w którym zwraca uwagę na niezgodności w  wystawianych opiniach technicznych z  ustawowy­ mi zapisami ograniczającymi stawkę i wygraną.

Szef Służby Celnej – Jacek Kapica

dostarczono automaty, na których przedstawiono możliwość kontynu­ acji gry oraz gier bonusowych. Po tym szkoleniu jednostki ugruntowały się w przekonaniu iż dotychczasowy sposób ustalania wartości maksymalnej stawki i wygranej jest prawidłowy. Po wielu innych sygnałach z Izb i Urzę­ dów Celnych a także Stowarzyszenia Menedżerów Firm Działających w Za­ kresie Gier Losowych, które zapropo­ nowało uściślenie definicji automatu do niskich wygranych w  projekcie nowelizacji ustawy dopiero w  dniu

Prokuratura zarzuca Kapicy iż nie zlecił podległym mu urzędnikom kontroli badań, co prowadziło do legalizacji automatów, które nie po­ winny zostać zarejestrowane. Ponad­ to w okresie od lutego 2009 roku do 31 marca 2009 roku wstrzymał on zleconą wcześniej przez siebie wery­ fikację 149 automatów, wytypowa­ nych przez izby celne do ponownych badań. Gdy mimo to ujawniono nie­ prawidłowości, oskarżony nie polecił cofnięcia nierzetelnym jednostkom badawczym upoważnienia do badań technicznych automatów. Pozwoliło to na zarejestrowanie oko­ ło 20 tys. automatów omijających uściślające przepisy, które zakazy­ wały stosowania praktyki łączenia poszczególnych wygranych w  ku­ mulacje. Przepisy te wprowadzono w marcu 2009 roku. Po wejściu w ży­ cie rozporządzenia jednostki bada­ jące zaczęły sygnalizować Ministerstwu, że wszystkie badane obecnie urządze­ nia nie spełniają warunków nowych przepisów. Ale co z tego skoro w magazynach stało 20 tys. nowiutkich, zarejestrowanych w  Ministerstwie automatów, tylko czekających na wprowadzenie na rynek?! Jacek Kapica podległym mu funkcjonariuszom Służby Celnej nie wydał polecenia wszczęcia postę­ powań mających na celu unieważnienie rejestracji automatów, które zosta­ ły zabezpieczone w  toku postępowań karnych i  kar­ no-skarbowych, a  których

20

funkcjonowanie budziło zastrzeżenia. Nie zlecił również kontroli innych za­ rejestrowanych urządzeń, choć zna­ ne były informacje o masowej skali nieprawidłowości. Po wybuchu na jesieni 2009 roku tzw. „afery hazardowej” starano się wszel­ kimi siłami zakryć skalę nieprawidło­ wości poprzez zmasowane naloty na legalnie działające, posiadające wszelkie zezwolenia firmy eksplo­ atujące automaty do gier. A  odpo­ wiedzialność za zaistniały stan rzeczy zepchnąć na ich właścicieli i pracow­ ników. Jacek Kapica zastosował wtedy bardzo dosadnie swoje ulubione powiedzenie: „kiedy mamy do czynienia z kryzysem, to demokrację zawiesza się na kołku”. Próbując za wszelką cenę ratować sytuację i  odepchnąć od siebie od­ powiedzialność polecił podległym sobie funkcjonariuszom rekwirować zalegalizowane wcześniej automa­ ty i  dręczyć wszelkimi metodami ich właścicieli. Wizyty pracowników Urzędu Kontroli Skarbowej, funkcjo­ nariuszy CBŚP, celników, sanepidu, nadzoru budowlanego, straży po­ żarnej a nawet kominiarzy to była od tej chwili codzienność punktów gier. Tych samych punktów, które chwilę wcześniej legalizowali pracownicy Jacka Kapicy. Wprowadzona w  ekspresowym tem­ pie dla ratowania sytuacji ustawa ha­ zardowa doprowadziła do likwidacji sektora legalnych automatów do gier i  zepchnięcia tej części branży hazar­ dowej do szarej strefy, gdzie zasada wolności gospodarczej pozwoliła na obsianie całego kraju obskurnymi bu­ dami z automatami do gier, gdzie służ­ by celno-skarbowe nie miały wstępu. Śledztwo wszczęte w 2009 roku prze­ ciwko organizatorom gier na auto­ matach o niskich wygranych zostało umorzone. Jackowi Kapicy grozi do 10 lat wiezie­ nia… n


Lipiec 2018

Merkur Gaming na targach Peru Gaming Show

Większość z 32-milionowych mieszkańców Peru, z których aż 10 milionów mieszka w Limie i jej okolicach, ogarnęła gorączka futbolu w czasie Mistrzostw Świata piłce nożnej rozgrywanych w Rosji. Wprawdzie reprezentacja narodowa nie zaszła zbyt daleko, ale gorączka trwała albowiem Peruwiańczycy są wielkimi fanami futbolu. przyjęcie dla klientów, a około 80 go­ ści mogło cieszyć się najwyższej klasy obsługą napojów, jedzenia i  rozryw­ ki przez DJ-a  podczas integrowania i  mieszania się z  zespołem Merkur Gaming Peru.

W

22

tym samym czasie nastą­ piła 16-ta edycja Peru Ga­ ming Show, która miała im­ prezową atmosferę jak nigdy dotąd. W Peru Gaming Show firma z grupy Gauselmann - Merkur Gaming ode­ grała ważną rolę, organizując stoisko o  tematyce piłkarskiej i  prezentując na nim najlepiej sprzedające się ma­ szyny "wyprodukowane w  Niem­ czech" z ponad 100 indywidualnymi grami.

którzy zasługują na to, aby przejść do ciężko pracującego zespołu promo­ torów (embajadoras), współpracując z lokalnymi operatorami umieszcza­ jąc urządzenia w  ich lokalizacjach aby demonstrować gry i  prowadzić promocje dla graczy. Ich znajomość maszyn i  gier marki Merkur nie ma sobie równych, co było zaprezento­ wane i wyświetlane "na żywo" na sto­ isku Merkur podczas tej edycji Peru Gaming Show.

Merkur Gaming jest łatwo rozpozna­ walną i cenioną marką w  Peru. Nie­

Wieczorem przed pokazem w eksklu­ zywnej restauracji Lima 27 odbyło się

Temat piłkarski pojawił się na samym początku od otwarcia pokazu, a mię­ dzynarodowi członkowie drużyny Merkur Gaming pokazali swoją wła­ sną piłkarską przynależność, nosząc oficjalne koszulki własnej drużyny na­ rodowej. Reprezentowane były: Peru, Niemcy, Kolumbia, Argentyna i  An­ glia; także plus członkowie z Ekwado­ ru i Kanady. Możliwości fotografowa­ nia gości stoisk z  oficjalną maskotką Mistrzostw Świata FIFA „Zabivka the Wolf”, były powszechnie dostępna. Tak jak w  ostatnich latach na sto­ isku firmy istniał Merkur Beer Garden, w którym oprócz posiłków i drinków zabawiał jeden z najlepszych prezen­ terów muzyki Lima - DJ Maya. Dzięki temu stoisko ponownie stało się cen­ tralnym punktem całego show. Podkreśleniem prezentacji produktu i  gier na stoisku była ulubiona ma­ szyna peruwiańskich operatorów, slan-top Avantgarde oraz najnow­ sza wersja Avantgarde Trio. Dużym zainteresowaniem cieszyło się także urządzenie Evostar, które wraz z mo­ delami Avantgarde było wyświetlane w  stylowym i  przyciągającym wzrok wykończeniu w  kolorze czarnym.


www.e-play.pl

Z ponad 100 grami do zagrania na stoisku, to była imponująca prezenta­ cja produktów Merkur Gaming, jego najwyższej jakości innowacyjności oraz doskonałej produkcji urządzeń z Niemiec.

Obok Merkur Gaming były inne zna­ czące firmy członkowskie Gausel­ mann Group - eksperci zajmujący się obsługą gotówki GeWeTe oraz żywo interesujący się przyszłością omawianej wkrótce legalizacji iGa­

ming w Peru - firma Cashpoint czyli specjaliści od iGamingu. Pierwszy dzień pokazu zapocząt­ kował nowe rekordy odwiedzin uczestników tego Show a także rów­

23


Lipiec 2018

nolegle odbywające się sesje konfe­ rencyjne. Dzień 2 zobaczył (niestety) pożegnanie się z 36-letnim oczeki­ waniem obywateli Peru na znaczące miejsce w finałach Mistrzostw Świa­ ta. Mimo tego Peru Gaming Show kontynuowało swoje tempo, aż do zakończenia programu targów. Podsumowując to ekscytujące wyda­

24

rzenie Tomas Mieles - dyrektor sprze­ daży LatAm w Merkur Gaming był en­ tuzjastycznie nastawiony. Obecność na tych targach skomentował w na­ stępujący sposób - "To była świetna edycja Peru Gaming Show, szcze­ gólnie dla Merkur Gaming. Mieliśmy więcej odwiedzających niż kiedykol­ wiek wcześniej, reakcja na nasze pro­ dukty i gry była doskonała, a pomysł

zespołu marketingowego, aby dać temat piłkarski na naszym stoisku, był dokładnie na czasie. Chciałbym pogratulować organizatorom show organizacji naprawdę znakomitego wydarzenia, a także podziękować naszym pracownikom z  Peru wraz z  naszymi międzynarodowymi kole­ gami za ciężką pracę i  poświęcenie, które wykonali pokazując, że Merkur Gaming jest jedną z czołowych firm, które obecnie pracują w  tętniącym życiem rynkiem automatów, które grają w Peru”. Ekspansja Merkur Gaming na ame­ rykańskim kontynencie jest obecnie coraz bardziej widoczna, firma zaczy­ na odgrywać coraz poważniejszą rolę na rynkach po za europejskich stając się firmą o  ogólnoświatowym zasię­ gu. n


Lipiec 2018

Gdy emocje już odpadły i przyszedł czas analiz po Mundialu

Ariel Moskała – analityk rynku bukmacherskiego i komentator wydarzeń sportowych

Przyszedł już właśnie czas aby zacząć liczyć zyski w firmach bukmacherskich. Piłkarski Mundial 2018 zakończony. Mistrzem globu została reprezentacja Francji. Wielkie niespodzianki i duże rozczarowania?

kie wydarzenia to dla operatorów nie tylko szansa, aby pozyskać nowych klientów, ale także możliwość reak­ tywacji graczy, którzy porzucili lub ograniczyli swoją aktywność. Firmy bukmacherskie w tym „gorącym” okresie inwestują mnóstwo pienię­ dzy w  marketing, kampanie bonu­ sowe, kreatywne promocje. I nie ma się co dziwić. Przedstawiciele branży mówią nawet o  kilkuset procento­ wym wzrośnie rekreacyjnych klien­ tów.

P

26

rzyszedł już właśnie czas aby za­ cząć liczyć zyski w firmach buk­ macherskich. Piłkarski Mundial 2018 zakończony. Mistrzem globu została reprezentacja Francji. Wielkie niespodzianki i duże rozczarowania?

od dziś wiadomo, że Polacy obstawia­ ją sercem i porażki Polaków przynio­ sły zysk firmą. Z drugiej strony zawsze lepiej gdy Klient jest ‘w grze’, a dalszy udział naszej reprezentacji w turnieju na pewno to gwarantował.

Jakżeby i tym razem mogło być ina­ czej. Szkoda, że jedna z nich dotknęła również polskiego kibica. „Wpadki” Biało-Czerwonych dla firm bukma­ cherskich, które działają w  naszym kraju miały swoje plusy i minusy. Nie

Czas Mistrzostw Świata to okres, w którym każdy przypomina sobie, że jest wielkim znawcą futbolu, a po­ prawne wytypowanie piłkarskich wy­ darzeń u bukmachera to najprostszy sposób na zarobienie pieniędzy. Wiel­

„Podczas mundialu rośnie zainteresowanie piłką nożną, a co za tym idzie również ofertą bukmacherów. Obserwujemy napływ nowych graczy, również takich, którzy na co dzień nie są fanami sportu. Wynika to z  faktu, że obstawianie u bukmachera sprawia, że mecze stają się jeszcze bardziej emocjonujące i pasjonujące.” – Mateusz Juro­ szek, prezes STS. Wtóruje mu Łukasz Kieza - Country Manager LV BET: „Aktywność klientów znacznie nam wzrosła, niewątpliwie ten miesiąc był zdecydowanie najlepszym w  tym roku. Wielu klientów do nas wróciło na okres MŚ, pozyskaliśmy też tysiące nowych osób zarejestrowanych w LV BET.”


www.e-play.pl

grupowej. VAR pomógł pobić mun­ dialowy rekord pod względem przy­ znanych rzutów karnych w całym turnieju już w  pierwszej jego fazie (poprzedni rekord to 18 „jedenastek” w  Korei Południowej i  Japonii). Nie przełożyło się to jednak na ogrom­ ną liczbę goli. 122 bramki strzelone dały średnią 2,54 na mecz, czyli 4,9% mniej niż 4 lata temu w  Brazylii na tym etapie turnieju.

Kliknięcie na ekran smartfona, wczy­ tanie strony internetowej czy szyb­ ka wizyta w punkcie. Postawienie swoich pieniędzy na jeden z  tysiąca kursów oferowanych przez bukma­ chera jest dziecinnie proste, a emocje podczas oglądania spotkań potrafią wzrosnąć kilkukrotnie. „Spotkanie fazy pucharowej Nigeria Argentyna oglądałem od 80 minuty na kolanach, bowiem awans Albiceleste do fazy pucharowej dawał mi wygraną na kwotę mojej półmiesięcznej pensji.” – powiedział Kamil, klient jednej z firm bukmacherskich w Polsce, któ­ ry dodaje: „W zakłady raczej się nie bawię. W życiu grałem może 3-4 razy. Do punktu trafiłem przypadkiem, gdzie na ścianie zauważyłem kilka interesujących zakładów. Postanowiłem zagrać na awanse drużyn do fazy pucharowej, nie wiem dlaczego na kuponie zabrakło reprezentacji Niemiec.” – śmieje się szczęśliwy zwycięzca.

Kto był faworytem graczy do tytułu patrząc pod kątem stawek? Brazylia – 30% - kurs: 6 Argentyna – 19% - kurs: 10 Hiszpania – 12% - kurs: 8 Francja – 11% - kurs: 7 Polska – 10% - kurs: 55 Niemcy – 9,5% - kurs: 5,75 Zaskakujące otwarcie. O ile wygrana reprezentacji Rosji w  meczu otwarcia mistrzostw nie była niespodzianką (kurs w granicach 1,3-1,35) to jej rozmiar już tak. Mocno przepracowany okres przygotowaw­ czy drużyny Stanisława Czerczesowa zaprocentował. Imponujące zwycię­ stwo było powodem radości dla kibi­ ców „Sbornej” jak i dla kilku klientów Fortuny:

Podsumowując - 58% meczów za­ kończyło się zwycięstwami fawory­ tów, 15% remisami. Polski kibic obdarty z marzeń i … pieniędzy. Nie jest łatwo być kibicem piłkarzy z  orzełkiem na sercu. Spore nadzie­ je, a  zazwyczaj zimny prysznic. Po­ lacy lubią podążać za głosem serca, a  zatem swoje pieniądze stawiać na Biało-Czerwonych. Ponad 75% przy­ jętych stawek na mecz Polska – Sene­ gal była postawiona na reprezentację Polski. O  dziwo, po pierwszym me­ czu gracze nie stracili wiary i zapału, wierzyli w ‘odrodzenie’ orłów Nawał­ ki i  swoje środki „lokowali” w  Pola­ ków, choć przed startem imprezy to Kolumbijczycy byli ich faworytem.

Źródło: https://twitter.com/mnovvak

Sprzedawcy emocji.

Jeszcze na dobre się nie zaczęło. „Mistrzostwa to specyficzny okres, kiedy pojawiają się także klienci o dość zaskakujących typach. Dla przykładu mamy klienta, który postawił 5 tys. zł na zwycięstwo Panamy. Jeśli faktycznie wygrana w  mundialu przypadnie drużynie z  Panamy, to jego wygrana wyniesie 4,4 mln zł.” – powiedział Ma­ teusz Juroszek, prezes STS. „Los Ca­ naleros” jak potocznie mówi się na reprezentacje Panamy z imprezą po­ żegnała się już w fazie grupowe no­ tujący trzy porażki. No cóż, zabrakło ‘niewiele’ aby zostać milionerem.

Faza grupowa – niespodzianki, bramki samobójcze i VAR. Słaby występ Polaków, remis Brazylii ze Szwajcarią i fatalne mecze obroń­ ców tytułu, które wyeliminowały re­ prezentację Niemiec już w fazie gru­ powej to największe niespodzianki pierwszej części Mundialu.

W cudowne zmartwychwstanie w  drugim meczu na MŚ liczyło 65% Klientów firm bukmacherskich… no cóż, nie tym razem. Z  Japonią zagraliśmy o  honor, czyli mecz z gatunku tych, które w naszym wykonaniu zazwyczaj były najlepsze. Tym razem jednak kibice stracili wiarę i cierpliwość.

9 bramek samobójczych i aż 24 rzu­ ty karne mogliśmy oglądać w  fazie

Jak widać wyniki reprezentacji Pol­ ski były dobre,… ale tylko dla firm

27


Źródło: https://twitter.com/MateuszJuroszek

Lipiec 2018

FORTUNA online zakłady bukma­ cherskie Sp. z o.o. Nieco inaczej mistrzostwa podsumo­ wał Mariusz Swietochowski z forBET: bukmacherskich. Można powiedzieć „hajc się na pewno zgadza”, ale każdy medal ma dwie strony: „Wyniki reprezentacji Polski z  jednej strony były dla nas korzystne, z drugiej nie. Faktycznie w meczu otwarcia wiara w  Biało-Czerwonych była duża. Na pewno dla bukmacherów lepiej byłoby jednak, aby reprezentacja utrzymywała się w  turnieju jak najdłużej, co podtrzymałoby wysokie zainteresowanie MŚ.” – mówi nam Łukasz Kieza z  LV BET. Trójkolorowy mistrz. Nowym mistrzem globu repre­ zentacja Francji, która była jednym z głównych faworytów do końcowe­ go triumfu. Dość niespodziewanie w finale wystąpili niesamowici Chor­ waci, którzy swoją grą zachwycili wszystkich fanów piłki kopanej. Cała impreza to organizacyjny i  medialny

28

sukces co niewątpliwie przerodziło się w wielkie zainteresowanie i  było ‘wodą na młyn’ dla firm bukmacher­ skich, choć nie wszystko było tak ide­ alnie jakby się miało wydawać. Jak to bywa wyciu, jedni zadowoleni, jedni trochę zmartwieni. "Mundial w  Rosji zapamiętamy jako najlepsze mistrzostwa w  historii Fortuny. Szeroka oferta zakładów, wysokie kursy, niska marża, oraz nasza „wisienka na torcie” – czyli promocja Happy Hours, zaowocowały. Klienci nam zaufali zawierając przeszło 5 mln zakładów. Przyjmowaliśmy rekordowe stawki zakładów, idące w  setki tysięcy złotych. Wypłaciliśmy o  400% więcej wygranych niż podczas Euro 2016. Osiągnęliśmy zakładane cele, lecz nie mamy zamiaru spocząć na laurach i  już pracujemy nad rozwijaniem produktów i nowymi promocjami na rozpoczęcie sezonu ligowego." – mówi Maciej Nowak, szef bukmacherów

„Skłamalibyśmy pisząc, że nie liczyliśmy na więcej. Niestety jednak wysyp "Superofert" i "Superbonusów" od nielegalnych na polskim rynku bukmacherów spowodował, że wielu graczy zainwestowało swoje pieniądze, tam gdzie nie powinno. Szkoda, i  myślę, że potwierdzą to również inni bukmacherzy, że zapowiadane uszczelnienie rynku staje się powoli fikcją.” Życie po mistrzostwach. Coś się kończy coś zaczyna… Naj­ większe piłkarskie święto zakończone, ale karuzela nie może się zatrzymać i biznes musi kręcić się dalej. Już wkrót­ ce startują ligowe rozgrywki, Mundial pójdzie niepamięć. Oferta operatorów po mistrzostwach nie straci na sile i te­ raz ich zadaniem będzie zatrzymanie graczy, który odwiedzali ich tylko ze względu na mistrzostwa w  Rosji. Jak to zrobią i jakich narzędzi użyją? To już temat na kolejny artykuł… n


Lipiec 2018

Podatki bukmacherów – prawdy i mity

Bukmacherzy mają w Polsce obowiązek odprowadzania podatku obrotowego. Dodatkowemu opodatkowaniu podlegają również wysokie wygrane osiągane przez graczy. Podatki te płacone są przez bukmacherów, lecz pokrywane zazwyczaj przez graczy.

Podatek od zakładów bukmacherskich Każdy gracz, który obstawia zakłady bukmacherskie na stronie interne­ towej lub w punkcie stacjonarnym legalnej firmy bukmacherskiej, po­ winien mieć świadomość, że część zainwestowanej przez niego kwoty

30

trafi do budżetu państwa w postaci podatku. Wynika to z ustawy o grach hazardowych, w której znaleźć mo­ żemy informacje o wysokości po­ datku od poszczególnych rodzajów gier hazardowych. Zgodnie z art. 74 wspomnianej ustawy, w przypadku zakładów wzajemnych obowiązuje podatek w wysokości 12%. W art. 73

możemy z kolei znaleźć informację, że podatek ten w przypadku zakła­ dów wzajemnych pobierany jest od sumy wpłaconych stawek. Podatek ten płacą bukmacherzy, jed­ nak w rzeczywistości przerzucony jest on na graczy, a tym samym po­ bierany jest od każdego obstawione­


www.e-play.pl

go kuponu. Pocieszeniem dla graczy pozostaje fakt, że to nie na ich gło­ wie spoczywa obowiązek rozliczenia tego podatku, ponieważ odprowa­ dzają go bukmacherzy. Klasyczny podatek obrotowy Podatek od zakładów bukmacher­ skich jest przykładem podatku obro­ towego. Naliczany jest od stawki, za którą gracz zdecyduje się obstawić kupon. Procentowa wysokość po­ datku nie jest uzależniona od kwoty zakładu - taką samą stawkę procento­ wą (12%) zapłacimy więc inwestując 2 złote, jak i 2.000 złotych, ale w tym przypadku wysokość podatku wy­ rażona w konkretnej kwocie będzie oczywiście różna. Obrazując to przykładowo, jeśli gracz postanowi obstawić kupon za kwotę 100 zł, to od tej stawki zostanie od­ jęte 12 zł na poczet podatku, a więc na obstawienie kuponu pozostanie graczowi 88 zł. Wyliczając więc prze­ widywaną wygraną składającą się dla przykładu z 3 zdarzeń, należy zamiast: kurs na pierwsze zdarzenie x kurs na drugie zdarzenie x kurs na trzecie zdarzenie x stawka = przewidywana wygrana wyliczyć przewidywaną wygraną w ten sposób: kurs na pierwsze zdarzenie x kurs na drugie zdarzenie x kurs na trzecie zdarzenie x stawka x 0,88 (odjęcie od kwoty stawki 12% podatku) = przewidywana wygrana

Korzystanie z oferty tych bukmache­ rów wiąże się z ogromnym ryzykiem, ponieważ uczestnictwo w grach ha­ zardowych organizowanych przez nielegalne podmioty jest niezgodne z polskim prawem, a przyłapany na tym procederze gracz może zostać pociągnięty do odpowiedzialności. Kary jakie mogą dotknąć gracza są w tym przypadku bardzo dotkliwe, po­ nieważ może to być nawet ponad 3 mln zł kary!

malności. Zgodnie z obowiązującymi przepisami to nie gracze, ale bukma­ cherzy mają obowiązek zapłaty tego podatku i przekazania odpowiedniej kwoty do budżetu państwa. Gracz nie musi się niczym w tej sytuacji martwić, składać żadnych deklara­ cji czy zgłaszać się do urzędu. Firma bukmacherska musi we własnym za­ kresie obliczyć wysokość należnego podatku i przelać stosowną kwotę na odpowiedni rachunek.

Wysokość kary uzależniona może być od wielu okoliczności oraz sytu­ acji materialnej gracza, jednak może być ona bardzo wysoka (120 stawek dziennych), a więc zdecydowanie nie warto grać u bukmacherów bez licencji i trzeba uważać aby się na ta­ kiego bukmachera nie natknąć. Nato­ miast wszyscy legalni bukmacherzy muszą płacić podatek obrotowy, a tym samym zazwyczaj o jego wyso­ kość (12%) pomniejszają stawki wno­ szone przez graczy.

Czy możliwe jest uniknięcie podatku od zakładów? Powiedzmy jasno – nie ma takiej możliwości. Jednak niektórzy legalni bukmacherzy regularnie organizują różne akcje promocyjne.

Podatek płaci gracz, ale odprowadza go bukmacher

Przeglądając strony bukmacherów można się natknąć na hasła w stylu: „Obstawiaj bez podatku”. Jest to oczy­ wiście wyłącznie kreacja, podobna do tej stosowanej przez sklepy oferu­ jące sprzedaż swoich artykułów „bez VAT”. Podatek w magiczny sposób nie znika. Po prostu przejmuje go na siebie bukmacher, nie obniżając tym samym stawek graczy o 12%. Korzy­ stając z takiej promocji można więc mieć pewność, że cała wysokość stawki będzie stanowić podstawę do obliczenia ewentualnej wygranej.

To bardzo istotna kwestia, która po­ winna nieco uspokoić osoby nie­ przepadające za dopełnianiem for­

Jednak 12% tej sumy i tak trafi do kasy państwa, tyle że w tym przypadku to firma bukmacherska pomniejszy o tę

Podatek od zakładów bukmacher­ skich jest naliczany niezależnie od tego, czy gracz wygra czy przegra. 12% podatku zostanie pobrane od każdej stawki obstawionego kuponu.

Podatku tego nie da się ominąć i za­ płaci go każdy gracz, niezależnie od tego, czy obstawił wynik w punkcie stacjonarnym bukmachera czy przez Internet. Wszyscy, którzy działają w Polsce w sposób legalny na podsta­ wie zezwolenia udzielonego przez Ministerstwo Finansów, zobowiązani są do odprowadzania tego podatku. Natomiast podatek ten nie jest po­ bierany przez zagranicznych bukma­ cherów funkcjonujących bez polskie­ go zezwolenia na zakłady, ale wynika to wyłącznie z faktu, że bukmacherzy tacy działają w Polsce nielegalnie.

31


Lipiec 2018

kwotę swoje zyski, aby zaoferować graczom bardziej konkurencyjną w stosunku do innych bukmacherów ofertę. Takie rozwiązanie jest jak naj­ bardziej legalne, ponieważ hasło „Ob­ stawiaj bez podatku” nie oznacza w rzeczywistości zakładów bez podat­ ku, a po prostu zmniejszenie zysku bukmachera. To na bukmacherach ciąży obowią­ zek odprowadzania 12% podatku ob­ rotowego, a więc nie ma konieczno­ ści aby przerzucali go na graczy, tym samym więc mogą bez przeszkód organizować tego typu „akcje”. Oczywiście mówimy w tym przypad­ ku wyłącznie o legalnych bukmache­ rach, ponieważ w przypadku firm nie posiadających w Polsce zezwolenia podatek faktycznie nie jest w Polsce odprowadzany, jednak jak już pisa­ liśmy wcześniej, według przepisów polskiego prawa bukmacherzy tacy działają w Polsce nielegalnie. Podatek od wysokich wygranych Na koniec wspomnijmy, że podatek obrotowy nie jest jedynym podat­ kiem, jaki płacą osoby obstawiające zakłady. W przypadku wysokiej wy­

32

granej, której suma przekroczy 2.280 złotych (na jednym kuponie), naliczo­ ny zostanie także kolejny, jednorazo­ wy, 10% podatek od wygranej kwoty. Podatek ten jest jednak pobierany wyłącznie w przypadku osiągnięcia wygranej przekraczającej wspomnia­ ną kwotę. Jeśli więc gracz wygra np. 5.000 zł, to jego wypłata zostanie po­ mniejszona o 500 zł. Jednak to buk­ macher pomniejsza wygraną o 10%, a następnie odprowadza podatek, a więc gracz nie musi tego podatku odprowadzać - po prostu otrzyma niższą wygraną, pomniejszoną już o należny podatek. Trzeba jeszcze raz podkreślić, że 10% podatek od wysokich wygranych pobierany jest tylko w sytuacji, gdy kwota wygranej przekroczy 2.280 zł na jednym kuponie, a więc jeśli gracz uzyska wygraną np. w wysokości 2.278 zł to nie zostanie objęty tym podatkiem. Jeśli gracz będzie nawet często osiągał wygrane w tych oko­ licach, ale na jednym kuponie wy­ sokość wygranej nie przekroczy tej kwoty, to podatek również nie będzie pobierany. Dotyczy to więc wyłącznie sytuacji, w które na jednym kuponie wygra­

na przekroczy 2.280 zł, w innych przypadkach podatek ten nie będzie dotyczył gracza, nawet jeśli w ciągu jednego dnia osiągnie on wysoką wygraną, ale nie na jednym kuponie. Jest to więc podatek ukierunkowany na osoby, którym uda się „sporo wy­ grać”, natomiast drobniejszych gra­ czy, którzy osiągają niskie wygrane, podatek ten nie będzie dotyczył. Podatki trzeba płacić Z podatkami już tak jest, że nikt nie lubi ich płacić. Warto jednak uzmysło­ wić sobie, że te pieniądze umożliwia­ ją finansowanie potrzeb państwa, w tym służby zdrowia czy systemu edu­ kacji. Wybieraj więc wyłącznie legal­ nych bukmacherów, ponieważ tylko wtedy grasz legalnie, a dodatkowo wspierasz rozwój państwa. Ostrzegamy jednocześnie, że branie udziału w zakładach bukmacherskich może skończyć się uzależnieniem. Należy pamiętać o tym zawsze, ile­ kroć najdzie ochota na „puszczenie kuponu”. Bukmacherzy ofertę swo­ ją kierują wyłącznie do osób, które ukończyły 18 lat. 

Gazeta Biłgorajska


Lipiec 2018

Co Zdzisław załatwił dla graczy LV BET?

Na początku maja firma LV BET związała się z nowym ambasadorem marki, byłym sekretarzem generalnym Polskiego Związku Piłki Nożnej Zdzisławem Kręciną. Ruch to dosyć niestandardowy i zaskakujący na tle innych działań marketingowych bukmacherów zarejestrowanych na rynku polskim. Wydaje się jednak, że przyniósł LV BET zamierzone efekty.

E

lementami kampanii były cztery około minutowe filmy przed­ stawiające kulisy zdarzeń, które miały miejsce w tzw. Apartamencie Działacza LV BET. Kreacje miały cha­ rakter humorystyczny i  nawiązywały do znanych wydarzeń i  postaci pol­ skiego futbolu tematycznie skupiając się na okresie przedmundialowym. Filmy mogliśmy zobaczyć przede wszystkim w  mediach społeczno­ ściowych a  ich skrócone wersje po­ jawiały się na największych sporto­

34

wych serwisach internetowych (m.in. Weszło, Onet.pl, Przegladsportowy.pl, czy Sport.pl). Zdzisław Kręcina znalazł się również na bannerach promują­ cych firmę bukmacherską z hasłem przewodnim „Sprawdź co dla Ciebie załatwiłem”. W  końcu #mundialsam­ sięniewygra”. Od początku maja były sekretarz generalny PZPN pojawił się również na Twitterze budząc tym sa­ mym zainteresowanie mediów nie tylko sportowych, ale również lifesty­ lowych, czy nawet politycznych.

Nowy ambasador LV BET został bez­ pośrednio powiązany ze znacznym wzbogaceniem oferty tej firmy buk­ macherskiej. Przy wprowadzaniu każdej nowej funkcjonalności odwo­ ływano się do motywu „załatwiania” i kontaktów Zdzisława Kręciny. Od początku maja gracze LV BET otrzy­ mali m.in. Całodobowy suport Użytkownicy LV BET mogą skorzystać


www.e-play.pl

z pomocy działu obsługi klienta przez 24 godziny 7 dni w tygodniu, co nie jest tak często spotykane na ryn­ ku bukmacherskim, a  w  Polsce jest czymś co bardzo wyróżnia firmę na tle konkurencji. Dzięki tej funkcjonal­ ności następuje również szybsza we­ ryfikacja klienta, tym samym osoba rejestrująca się w nocy czasu polskie­ go nie musi czekać kilku godzin na sprawdzenie poprawności danych.

się również wersja na iOS. Aplikacja odznacza się przyjaznym interfejsem i choć nie może jeszcze się równać użytecznością do czołowych graczy rynku bukmacherskiego to w  mia­ rę jej rozwoju będzie coraz bardziej atrakcyjna dla graczy.

Grę bez podatku

Powiększenie bonusu powitalnego

Cash-out

Jedyny w swoim rodzaju konkurs, gdzie użytkownicy LV BET mieli moż­ liwość wygrania w pełni opłaconego wyjazdu na mecz Mistrzostw Świata w piłce nożnej w Rosji.

Na okres Mistrzostw Świata w Rosji firma powiększyła bonus powitalny do 1500 złotych. Gracze, którzy reje­ strowali się w  LV BET przy pierwszej wpłacie mogli otrzymać podobnie jak wcześniej 1000 złotych, jednak oferta została wzbogacona o  bonus do drugiej wpłaty do kwoty maksy­ malnej 500 złotych.

Aplikację mobilną

Wirtualna piłka nożna

To funkcjonalność, na którą gracze LV BET czekali bardzo długo, ponieważ pierwsze zapowiedzi odnośnie wy­ puszczenia aplikacji mobilnej poja­ wiły się już na jesieni zeszłego roku. Jak na razie otrzymali ją jedynie użyt­ kownicy systemu Android, jednak w niedługiej perspektywie pojawi

Chociaż LV BET wystartował ze spor­ tami wirtualnymi jako jeden z pierw­ szych na rynku polskim, to długo w  swojej ofercie nie posiadał symu­ lacji piłki nożnej. Od czerwca wszy­ scy sympatycy sportów wirtualnych znajdą w LV BET wszystkie najpopu­ larniejsze dyscypliny sportowe.

Wyjazd do Rosji dla graczy na mecz Polska-Kolumbia

Na wybrane mecze i dni podczas Mistrzostw Świata LV BET oferował obniżenie podatku do 6%. Promocje obowiązywała zarówno na desktop, jak i mobile.

Najnowsza z propozycji LV BET, czyli niecierpliwie oczekiwany przez gra­ czy Cash-Out zapewniający możli­ wość wypłaty w  trakcie spotkania. Od teraz użytkownicy bukmachera stawiając swój zakład mogą sko­ rzystać z  opcji wczesnej wypłaty i uniknięcia nerwowego czekania na rozstrzygnięcie końcowe danego wy­ darzenia. Jak widać okres maja i  czerwca był bardzo intensywny dla marki LV BET pod kątem działań reklamowych i  produktowych. W  tej chwili trwa­ ją prace nad wdrażaniem kolejnych usprawnień. Część z  nich sama się narzuca (m.in. aplikacja na iOS), część z nich będzie sporym (i zapewne po­ zytywnym) zaskoczeniem dla poten­ cjalnych graczy marki.

35


Lipiec 2018

Emocje

paliwem w social mediach Krzysztof Kubicki – dziennikarz sportowy, specjalista od marketingu, pełnij funkcje marketing manager w STS, obecnie komentator i ekspert rynkowy.

Jak skutecznie komunikować się ze swoimi klientami w mediach społecznościowych? – analizują od lat spece od marketingu internetowego. Przyjrzymy się, kto na polskim podwórku bukmacherskim najlepiej angażuje na Facebooku, a kto tworzy najciekawsze filmy na YouTube. I czym różnią się poszczególne kanały?

N

iezależnie, czy to nam się po­ doba, żyjemy w czasach social media. Każda świadoma mar­ ka wie, że fanpage jest dziś znacznie ważniejszy od strony internetowej. Młodzi ludzie nawet na płaszczy­ znach biznesowych nie przekazują sobie wizytówek, tylko dodają siebie

36

na What’s Up’ie lub Messengerze. Mają pytanie do konkretnej marki? Nie dzwonią, coraz rzadziej wysyłają maile. Za to kontaktują się poprzez „wyślij wiadomość” na fanpage. Jak to dziś wygląda w przypadku polskich firm oferujących zakłady

sportowe? Zupełnie inaczej niż pięć lat temu, kiedy kilka polskich buk­ macherów posiadało jedyne fan­ page na Facebooku. Za ich prowa­ dzenie odpowiadały przypadkowe osoby. Na przykład grafik, który od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00 – 16:00 projektował plakaty czy


www.e-play.pl

ulotki dla stacjonarnych punktów przyjmowania zakładów. W prze­ rwach na kawę dodawał wpisy na firmowy fanpage. Wieczorami lub weekendami nikt się tym nie zajmo­ wał lub robili to z doskoku analitycy sportowi. Wszystko się zmieniło z chwilą, kiedy największe marki, jak STS i  Fortuna, zaczęły rozwijać działy marketingu. Szybko okazało się, iż najmocniej angażują treści publikowane w  trak­ cie wydarzeń, a  więc wieczorami i  w  weekendy. Real time marketing w połączeniu z emocjami to idealne paliwo dla świata sportu i  zakładów sportowych. Wpisy polskich bukma­ cherów, cieszących się ze zdobytej przed chwilą bramki Roberta Le­ wandowskiego potrafiły generować zasięgi liczone w  setkach tysięcy użytkowników. Był to złoty czas Fa­ cebooka. Opłacając jedynie zdolnych grafików i copywriter’ów można było dotrzeć ze swoim przekazem rekla­ mowym do szerokiej grupy odbior­ ców. Za podobne dotarcie w  przypadku prasy, telewizji czy radia trzeba było płacić duże pieniądze. W  dodatku ustawa hazardowa nie pozwalała na jakąkolwiek reklamę. Media tradycyj­ ne pozwalały jedynie informować o  sponsorowaniu. Social media nie były ocenianie przez Służbę Celną i były nieco wyjęte poza nawias. Z  czasem obsługę kanałów social media przejęli specjaliści, których dzień pracy został podzielony na dy­ żury od godziny 7:00 do ostatniego interesującego meczu danego dnia. Modele budowania takich zespołów były różne. Fortuna zaangażowała ze­ wnętrzną agencję marketingową do obsługi mediów społecznościowych. STS z kolei poszerzył swój zespół mar­ ketingowy w  centrali w  Katowicach. Obie marki szukały również pomysłu na to, jak skutecznie docierać do swo­ ich odbiorców. Momentami błądziły. Publikowały na przykład wpisy opar­ te o  memy, które wywoływały spo­ ry angaż zwolenników na przykład Cristiano Ronaldo oraz Messiego. To

zapewniało zasięg, ale nie budowało odpowiedniego wizerunku dwóch największych podmiotów bukma­ cherskich w kraju. Marketingowcy obu podmiotów szybko to zrozu­ mieli i zmienili swoje „linie programo­ we”. Totolotek czy Milenium działały wówczas znacznie bardziej spokoj­ nie na Facebooku. Każda z firm buk­ macherskich zdawała sobie sprawę z  faktu, iż regulamin serwisu Marka Zuckerberga zabrania promowania twardych treści hazardowych. Nie uchroniło to jednak przed blokadami. Bodaj pierwsza została nałożona na fanpage STS i trwała niemal pół roku. Odwołania wysyłane do Dublina w Ir­ landii w końcu przyniosły efekt i kon­ to zostało odwieszone. Już w  2018 roku równie nerwowe historie z hap­ py endem przeżyli administratorzy kont Forbetu i  LV Bet. Tyle szczęścia nie miał Totolotek, który w 2016 roku stracił fanpage z 21 tysiącami fanów. Założył nowy, ale póki co nie odzy­ skał choćby połowy ówczesnej liczby fanów. Podobne działania Facebooka spra­ wiły, iż wszystkie marki, a w tym rów­ nież firmy bukmacherskie, zaczęły doceniać inne kanały społecznościo­ we. Duże nadzieje wiązano z Twitte­ rem, z  którego korzystają dojrzalsze osoby, a  za granicą na wielu płasz­ czyznach stał się bardziej popularny

od Facebooka. Konta takich firm jak Bet365 czy Coral obserwuje ponad 300 tysięcy osób. Akurat w Polsce ćwierkanie nie trafiło na tak żyzny grunt. Na tle konkuren­ cji wybił się STS, który jako pierw­ szy potraktował Twitter poważnie, a  w  dodatku podczas Mistrzostw Europy w  2016 roku zainwestował w płatną kampanię. Złymi decyzjami było z  kolei opłacanie dziennikarzy sportowych przez STS i Fortunę, aby publikowali kursy lub dodawali #ha­ shtagi. Zostało to źle odebrane przez twitterową społeczność i  obie marki z takich działań na szeroką skalę zre­ zygnowały. Nie tak oczywistym krokiem było za­ interesowanie się Instagramem, który konsumują w  większości kobiety. To serwis, w którym angaż budzą ładne zdjęcia atrakcyjnych ludzi. Dlatego ciekawy pomysł zaproponował LV Bet, który zaczął publikować zdję­ cia atrakcyjnym modelek i  hostess, z  którymi współpracował. Bardzo szeroka męska klientela zakładów bukmacherskich zdecydowanie po­ lubiła taki content. Powstało nawet oddzielne konto tej marki na Face­ booku. Innym bukmacherom, którzy zagościli na polskim rynku, takich wy­ razistych pomysłów w  social media często brakowało. Stąd dużo słabsze liczby Etoto czy Forbetu, ale też Toto­ lotka czy Milenium.

37


Lipiec 2018

Od kilku lat dynamicznie rośnie w In­ ternecie znaczenie YouTube’a, który stał się alternatywną telewizją dla młodego pokolenia. Milenialsi czę­ sto nie posiadają tradycyjnych od­ biorników TV. Konsumują produkcje Netfliksa i  przede wszystkim progra­ my produkowane przez ulubionych youtuberów. Ci stają się realnymi liderami opinii. Youtuberzy dyktują, jakie decyzje konsumenckie powin­ ni podejmować ich widzowie. Każda świadoma marka już to dostrzegła. A  bukmacherzy? Powstał chociażby kanał STS TV, ale marce, która rządzi na Facebooku czy Twitterze, zabrakło odwagi, aby zainwestować poważne środki finansowe w jego rozwój. To wykorzystały dwa inne podmioty. LV Bet postawił mocno na content wideo związany ze sportami walki. W  tym kulisy treningów i  walk swo­ jego ambasadora – Łukasz „Jurasa” Jurkowskiego. Jego pierwszy vlog na kanale „LV Bet – Łączy nas pasja” zano­ tował blisko 300 tysięcy wyświetleń! Podobnym tropem poszedł Forbet, który publikuje vlogi dotyczące Karo­ liny Kowalkiewicz czy Macieja Sulęc­ kiego. Fortuna z kolei zaangażowała youtu­ berów, którzy tworzą materiały do­ tyczące przede wszystkim piłki noż­ nej. Na przykład Footrolla, Lacha czy Zwykłego Kibica. Dwóch z  nich wy­ słała do Rosji na Mistrzostwa Świata. Dodała do swoich formatów również studia z różnymi gośćmi, jak dzienni­ karz Michał Pol czy zawodnicy Legii

Ilu użytkowników obserwuje konta polskich bukmacherów? Facebook

Twitter

Instagram

YouTube

STS

163 017

10485

3988

921

Fortuna

60 892

6670

1421

29244

LV Bet

18 658

2025

1626

21495

Totolotek

8 038

3160

861

236

Forbet

13212

1732

434

4068

Etoto

534

1137

25

45

TotalBET

1631

248

43

brak

Superbet

brak

brak

brak

brak

Z jakich serwisów społecznościowych korzystasz chociaż raz dziennie? Facebook

59,60%

YouTube

37,30%

Instagram

8,30%

Twitter

4,60%

Warszawa. Konsekwentna polityka i postawienie na twórców, których już wcześniej polubiła społeczność YouTube’a, sprawiły, że Fortuna zbu­ dowała najbardziej popularny kanał spośród wszystkich polskich firm bukmacherskich. To tym istotniej­ sze, iż według najnowszych badań YouTube dynamicznie zbliża się do Facebooka i  już teraz zapewnia bar­ dzo przyzwoite zasięgi. No dobrze, a  jakie są podstawowe cele tych działań? Przede wszystkim budowanie świadomości marki. I  to przyzna każdy marketingowiec. Skoro jednak regulamin Facebooka nie pozwala na agresywna reklamę

hazardu, to niemal wszyscy skupiają się na ciekawostkach sportowych, by wysłać sygnał: „jesteśmy fajną firmą i znamy się na sporcie, jak mało kto!”. Następnym krokiem po zbudowaniu świadomości jest oczywiście jej mo­ netyzacja. Bukmacherzy odważniej na Twitterze czy YouTube przechodzą zatem do działań sprzedażowych. In­ formują o  nowych bonusach i  pro­ mocjach, a pod swoimi wpisami albo pod filmami na YouTube umieszczają linki afiliacyjne, które kierują do pod­ stron z  formularzem rejestracyjnym. Dzięki afiliacji bukmacher doskonale wie, ile osób dokonało rejestracji i ile zdeponowało pieniędzy dzięki kon­ kretnej akcji w social media.  n

Trzy sugestie dla managerów markletingowych w bukmacherce 1. Przeczytałem niedawno, że „media społecznościowe są zbyt cenne, aby pozostawić je tylko w rękach marketingowców”. Autor tej sugestii miał na myśli to, aby marki zmieniły nieco strategię działania. Również bukmacherzy, którzy do tej pory koncentrowali się na publikowaniu jak najciekawszych treści w pogoni za lajkami i treściami. Przyszłość będzie należała do tych marek, które dostarczą nie tylko ciekawy content, ale skrócą też dystans, będą szybko i skutecznie udzielały odpowiedzi. Dziś ludzie zadają pytania na swoich „ścianach społecznościowych”. Czy polscy bukmacherzy do pracy w social media włączyli już biura obsługi klienta i czy korzystają one z takich narzędzi jak Brand24, aby błyskawicznie z klientami budować relację? Sądzę, że to dopiero przed branżą. 2. Przeżywamy rozkwit ery obrazkowej. Krótkie lub dłuższe filmy będą niebawem stanowiły 80% treści konsumowanych w internecie. Algorytmy na przykład Facebooka promują content wideo. Polskie firmy bukmacherskie chcąc skutecznie się komunikować z młodymi odbiorcami, muszą to zrozumieć i się do tych realiów dopasować. Już widać, iż YouTube w strategii kilku podmiotów jest niezwykle ważny. Co na to konkurencja? 3. „Wyróżnij się, albo giń!” – marketingowa maksyma pasuje jak ulał, gdy patrzy się na treści tworzone przez polskich bukmacherów. Nowi gracze na rynku nie zdobędą rzeszy fanów w mediach społecznościowych, jeśli będą dostarczali ten sam content, który od lat dostarczają największe marki na rynku. Odwagi!

38


Lipiec 2018

Internet przyszłością rynku hazardowego

Rynek gier hazardowych stopniowo przenosi się z kanału tradycyjnego do Internetu. Jest to proces bardzo powolny, bo przepisy zarówno w Europie, jak i na innych kontynentach ściśle regulują ten obszar i znacząco ograniczają tempo rozwoju, głównie obawiając się obniżenia standardów w zakresie stosowania zasad odpowiedzialnej gry.

D

la przykładu, wiodący w dzie­ dzinie loterii rynek amerykań­ ski, rozpoczął proces zmian mających na celu umożliwienie gra­ czom gry przez Internet (tzw. iGa­ ming) w  poszczególnych stanach, dopiero w  2011 roku. Co istotne, nadal nie wszystkie regiony USA zde­ cydowały się na udostępnienie gier loteryjnych w sieci. Nie mniej jednak ostatnie kilkana­ ście lat, to okres znaczącego rozwoju technologii dla gier on-line. Wiodące

40

firmy w branży, prześcigają się we wdrażaniu rozwiązań, które zadowo­ lą wymagających, młodych klientów, o  których mówi się, że urodzili się „z telefonami w ręku”. Proces opracowywania i  wdrażania nowych rozwiązań w  tym zakresie jest niezwykle kosztowny, liczony w miliardach dolarów. Dlatego szanse na sukces w tej dziedzinie mają tylko wiodące firmy technologiczne, mają­ ce odpowiednie zaplecze R&D i  dłu­ goletnie doświadczenie w branży.

Jedną z takich firm jest IGT, która od kilkudziesięciu lat działa w  obszarze rozwiązań IT dla loterii i kasyn. Kom­ pleksowa oferta Spółki obejmuje szerokie portfolio gier, nowoczesne technologie i usługi dodatkowe, nie­ zbędne do skutecznego wdrożenia, a  następnie bezproblemowego pro­ wadzenia biznesu typu iGaming. Wśród klientów IGT, oferujących graczom iGaming zarówno w  wersji standardowej, jak i "play for fun" (bez­ płatne gry bez wygranych finanso­


www.e-play.pl

wych), są zarówno podmioty będące wykonawcami monopoli państwo­ wych, jak i firmy w pełni prywatne.

stracyjnego pod adresem https://in­ teractive.igtgames.com/

Oferta iGamingowa IGT obejmuje: kasyno, bingo, poker, gry liczbo­ we i zdrapki (iLottery), dostępne na wszystkie platformy sprzętowe (urzą­ dzenia stacjonarne i mobilne) w sys­ temach Android i  iOS. Dodatkowo IGT dostarcza tzw. PAM (zarządzanie kontem gracza), usługi callcenter i  monitorowania systemu, bramki płatnicze i łączność.

Portal odwzorowuje działanie praw­ dziwego systemu do gry on-line. Bi­ blioteka gier jest stale uzupełniana o ofertę do grania na różnego rodza­ ju urządzeniach: komputerach, table­ tach i smartfonach. Lista klientów IGT korzystających z  rozwiązań on-line stale rośnie. W  Europie flagowymi wdrożeniami są portale dla graczy włoskiej Lottomatiki oraz fińskiej lote­ rii Veikkaus.

Z rozwiązaniami IGT można zapo­ znać się korzystając z portalu demon­

Ostatnio podpisany kontrakt w tym obszarze, to rozwiązanie w  zakresie

Bingo dla norweskiej loterii państwo­ wej NorskTipping. Zastąpi ono obec­ ną platformę on-line firmy, dostar­ czoną przez IGT w 2014 roku. Nowy system internetowy, oparty na wie­ lokanałowym HTML5 na komputery, tablety i urządzenia mobilne, oferuje ponad 10 wariantów gier i  pomoże loterii dostosować jej ofertę do ro­ snących wymagań graczy. Rozwiązanie to dołączy do wdrożo­ nego już zestawu produktów cyfro­ wych, kontentu i usług biznesowych, z których od wielu lat loteria norwe­ ska już korzysta, a które obejmują gry loteryjne i kasynowe.

41


www.e-play.pl

Pachinko

– czyli japońska pogoń za szczęściem Jest taka jedna rzecz, którą znajdziesz w całej Japonii, od najmniejszych osiedli rybackich po największe wielomilionowe miasta - są to salony gier hazardowych. Nazwa gry to Pachinko.

D

odobnie jak większość gier hazardowych, tak i Pachinko generuje duże ilości pienię­ dzy i skupia wokół siebie pewną ilość przestępstw. Mówi się, że japońska mafia Yakuza, kontroluje większość salonów Pachinko w  Japonii, a  dzia­ łalność podziemia jest powiązana z salonami, od brutalnej przestępczo­ ści po niedopłacone podatki. Oprócz powiązań z  niewidoczną a  wszech­ mocną Yakuzą, świat Pachinko jest z  natury obskurny, a  wiele magazy­

nów reklamujących tą grę zawiera także bardzo pożądaną w Japonii na­ gość i reklamy erotyczne. Salony rozproszone po całej Japo­ nii są często odwiedzane głównie przez mężczyzn choć obecnie bar­ dziej luksusowe obiekty wybudowa­ ne w  ostatnich czasach przyciągają do siebie panie i  pomagają rozwiać brudny, męski wizerunek tej gry. Sa­ loniki mają zazwyczaj kolorowe wnę­ trza i są bardzo smokey. Maszyny do

Iwo Bulski

gry Pachinko, kiedyś mechaniczne, obecnie są w znacznej mierze elek­ troniczne. Salony gier znajdują się przeważnie obok centrów handlo­ wych i  stacji kolejowych. Można je usłyszeć z daleka po charakterystycz­ nym odgłosie opadających kulek. Historia i pochodzenie Uważa się, że korzenie gry Pachinko wywodzą się z "Coringth Game" – gry pochodzącej z  Chicago z  1920 roku,

43


Lipiec 2018

co jest obecnie pewnym powrotem do źródła, albowiem obecnie ta gra staje się coraz bardziej popularna w Stanach Zjednoczonych Ameryki, gdzie można znaleźć coraz więcej nowoczesnych salonów Pachinko. Jej nazwa wywodzi się od „pachi pachi”, co oznacza „klikanie małych obiektów w trzaskającym ogniu”. Nie różni się wcale od pinballu, gdzie małe metaliczne kulki z  mini-mar­ muru są odbijane wokół sieci gwoź­ dzi, aby spróbować trafić w  dziury jackpota. Jest to gra głównie przy­ padkowa, odkąd stary styl ręcznej akcji „flipper” został wymieniony na rzecz elektronicznie obsługiwanych maszyn. Pachinko dogoniło nowo­ czesną technologię w  latach 80. XX wieku, kiedy gry komputerowe zo­ stały znacznie nasycone cyfrowymi dźwiękami i fantastyczną trójwymia­ rową grafiką, aby dodać grze więcej emocji. Jak w to należy grać? Główna różnica pomiędzy auto­ matami do gry „jednoręki bandyta” a  urządzeniami Pachinko jest taka, że do gry zamiast monet lub żeto­ nów używa się metalowych kulek. Jeśli uda się wrzucić kulki Pachinko do zwycięskich otworów, otrzymasz z  powrotem w  zamian coraz więcej kulek, które zawsze można wymienić na różne fanty w sklepie z pamiątka­ mi. Natomiast jeśli dostaniesz w grze trzy pasujące symbole na kulkach, możesz wygrać dodatkowo jeszcze większą nagrodę. Powinno się zawsze mieć ze sobą dużą torbę, kubełek lub wiadro – największa wygrana wyleje czasem z maszyny około 10 000 ma­ leńkich kulek Pachinko! Hazard jest w  rzeczywistości zabro­ niony w  Japonii, ale większość z  ist­ niejących salonów Pachinko omija to prawo, umożliwiając zwycięzcom wymianę kulek - "prezentów" w  po­ bliskim sklepie na gotówkę, kantory te są często zlokalizowane w  tylnej alei poza salonem. Istnieje kilka "klas" maszyn Pachinko: – łatwe do gry Hanemono, które są

44

tanie w grze z  wieloma wygrany­ mi, ale bardzo małymi nagrodami; – Deji-Pachito „cyfrowy Pachinko”, w  którym wszystkie wygrane są skomputeryzowane; – poważny gracz użyje maszyny Ken­ rimono, która wymaga szczegóło­ wej znajomości „praw” do gry i od­ powiednio wysokiego wygrywania. Do jednej dużej wygranej zazwyczaj będzie służył jeden konkretny otwór, który musi zostać trafiony, aby uzy­ skać większe wygrane. Siedzenie parogodzinne przy tych maszynach nie jest więc miejscem dla początku­ jących ani turystów. Pachinko Mania To nie jest tylko gra, ale pewien feno­ men, a dla niektórych pochłoniętych

tą grą, Pachinko jest życiową obsesją i drugim życiem. Miłośnicy Pachinko ustawiają się przed salonami, czeka­ jąc na otwarcie już o 10:00. Jeśli uda się złapać „dobrą” maszynę dającą dobre wygrane, można nagle zarobić równowartość kilku pensji lub nawet więcej. Jest to najpopularniejsza roz­ rywka w Japonii, przyciągająca około jednej czwartej populacji tego kraju. Trudne czasy jakie przyszło spędzać w  niedawnej przyszłości w  Japonii stworzyły mit, według którego naj­ większym przyjacielem szarego Ja­ pończyka było właśnie Pachinko. Wie­ lu ludzi nawet obecnie wierzy, że noc spędzona w klubie lub kinie jest stratą pieniędzy, ale gra nawet całonocna w Pachinko może zaoferować każde­ mu garnek złota, który jest bardzo ku­ szący w tych chudych czasach. n


www.e-play.pl

45


www.e-play.pl

Rozwój technologii w grach hazardowych

Marek Magierski – redaktor pionu technicznego, specjalista od IT”

Hazard to proces polegający na graniu w grę za pieniądze i zwykle wiąże się z obstawianiem zakładów lub licytacji w nadziei na wygraną. Jest on nadal niesamowicie popularny ze względu na pozytywne uczucia lub przypływ adrenaliny uzyskany z podejmowania ryzyka - i ten urok nie zmienił się od czasu swojego wynalazku. Pomimo zmian w branży spowodowanych rozwojem technologii, hazard i zakłady stały się bardzo popularnym hobby.

O

d rzucania kostkami i kart do gry w roku 100 do miasta ka­ syn i  bezzałogowych punk­ tów zakładów bukmacherskich z kio­ skami ekranowymi w XXI wieku, jest oczywiste, że technologia zmieniła sposób, w jaki ludzie grają. Omówie­ nie historii gier hazardowych i  plat­ form, które je obsługują zapewnia wgląd w to, jak i dlaczego technolo­ gia wpłynęła na tę działalność. Od momentu powstania branża gier hazardowych znalazła sposoby na wykorzystanie nowych osiągnięć technologicznych, aby zapewnić, że pozostaną one istotne i  dostępne. Teraz łatwiej grać niż kiedykolwiek dotychczas - każdy smartfon pełni funkcję wirtualnego kasyna. Mimo że branża gier hazardowych przyjęła cyfrowe formy hazardu, tra­ dycyjne kasyna z cegieł i zaprawy na­ dal pełnią regularną funkcję w wielu miastach i miasteczkach. Jednak wie­ le z  tych ośrodków ma teraz cyfro­ we urządzenia hazardowe. Niektóre z  tych maszyn były kontrowersyjne, nawet określane jako zguba rynku hazardowego. W  odpowiedzi bran­

ża przyjęła od tego czasu wytyczne dotyczące najlepszych praktyk, któ­ re mają na celu ochronę wrażliwych klientów oraz ich funduszy. Techno­ logia już od lat niezmiennie kształtuje i modernizuje pojęcie rozrywki hazar­ dowej, często tworząc na nowo jej kolejne gałęzie.

47


Lipiec 2018

Hazard online Branża gier hazardowych musiała szybko dostosować się do reakcji na rozwój Internetu. Na szczęście udało się to zręcznie i skutecznie. Ponieważ hazard wiąże się z  prostymi oblicze­ niami i  przypadkową szansą, kom­ putery były w  stanie wykonywać te zadania z  dużą łatwością i  prostotą rachunków. Ponieważ tylko niewielka ilość danych musi być wymieniana między graczem a  serwerem, ha­ zard internetowy był możliwy nawet w początkach rozwoju Internetu. Od pierwszych chwil takiej działalności obawiano się, że uprawianie hazardu w domu będzie prowadzić do wzro­ stu liczby uzależnień od hazardu, na szczęście nie wydaje się, aby tak się stało. Poker online był historycznie najpo­ pularniejszą formą hazardu online, ale obecnie dostępne są cyfrowe wersje większości gier kasynowych, a  nawet zdrapki. Początkowo wielu klientów obawiało się hazardu onli­ ne, obawiając się, że hakerzy szybko uznają takie systemy za łatwiejsze do włamania się i oszukania niż złodziej w prawdziwym kasynie. Na szczęście serwisy hazardowe online okazały się odporne na tego typu działania, cho­ ciaż wciąż zdarzają się próby ataków lub skoordynowanych akcji w  inten­ cji oszustwa. Smartfony Pojawienie się smartfonów sprawiło, że hazard jest naprawdę przenośny

48

i teraz można grać z dowolnego miej­ sca. Usługi są dostępne za pośrednic­ twem aplikacji i  przeglądarek inter­ netowych i  obejmują każdą formę hazardu, jaką można sobie wyobrazić. Smartfony mogą nie tylko pobierać aplikacje do określonych gier kasyno­ wych, ale także mogą uzyskiwać do­ stęp do stron internetowych. Coraz więcej witryn hazardowych online jest projektowanych z  myślą o  wer­ sjach kompatybilnych z  urządzenia­ mi mobilnymi, które są automatycz­ nie udostępniane użytkownikom, jeśli witryna wykryje ich przegląda­ nie na telefonie. Wiele aplikacji gier powstaje nawet wyłącznie z  myślą o  urządzeniach mobilnych, a  tech­ nologia automatów stacjonarnych dokłada już jako standard możliwości rozliczeń i transferu właśnie za ich po­ mocą. Bezpieczeństwo Charakter zagrożeń bezpieczeństwa dla kasyn zmienił się wraz z  ewolu­ cją technologii; na przykład w  całej Azji istniał gang, który wykorzystywał maleńką kamerę światłowodową po­ łączoną z  komputerem, który mógł przetwarzać obraz, aby zarejestrować przetasowanie talii kart, a tym samym znać porządek, w którym będą rozda­ wane. W konsekwencji kasyna zmie­ niły swoje podejście do eliminacji oszustów. Obecnie opracowywane są systemy kamer, które zawierają sztuczną inteligencję mogącą ustalić, czy zachowanie jest podejrzane czy nie.

Wiele problemów nęka platformy gier hazardowych online. Na szczę­ ście niektóre z nich można wyelimi­ nować za pomocą odpowiedniej technologii. Wiele platform stosuje obecnie technologię blockchain, aby kasyna online były bardziej elastycz­ ne i miały większy komfort korzysta­ nia z  Internetu. Klienci mogą teraz oczekiwać lepszych, szybszych i tań­ szych usług. Innowacje technologiczne są nie­ zmiennie brane pod uwagę przez branżę gier hazardowych. Z perspek­ tywy czasu branża ta wydaje się być równie istotna dla rozwoju techno­ logii jak wyścig zbrojeń czy podróże kosmiczne. Teraz dzięki VR na hory­ zoncie możliwości przyszłej techno­ logii hazardowej są nieskończone...


Lipiec 2018

Odpowiedzialny hazard – czyli jeden za wszystkich, wszyscy za jednego

Katarzyna Maciaszczyk-Sobolewska

Przedstawiciele branży hazardowej zrzeszeni w różnego rodzaju organizacjach zgodnie twierdzą, że ich celem jest zapewnienie klientom wysokiej jakości rozrywki, zabawy i emocji. Dostrzegają jednak skutki uboczne w postaci uzależnienia od gier. Mimo że nie chowają głowy w piasek i realnie chcą pomagać, to zdążyliśmy im przypiąć łatkę „nieodpowiedzialnych”. Jak się okazuje – niesłusznie.

Z 1 https:// www.cbos.pl/ SPISKOM.POL/ 2015/ K_076_15.PDF

50

aburzenia osobowości, de­ presja, nerwica, wyczerpanie fizyczne, rozpad rodziny, pro­ blemy w życiu zawodowym, a nawet próba samobójcza – takie mogą być skutki uzależnienia od hazardu. We­ dług badań CBOS1, na uzależnienie od hazardu bardziej narażeni są męż­ czyźni niż kobiety, a  grupą podwyż­

szonego ryzyka jest młodzież (w wie­ ku 18-24 lata). Niestety w  polskim społeczeństwie panuje niewielka wiedza na temat uzależnień behawioralnych, do któ­ rych zalicza się właśnie hazard. Są to patologiczne reakcje ludzkiego organizmu polegające na tym, że

człowiek przyzwyczaja się do okre­ ślonych czynności, co w efekcie jest dużym zagrożeniem dla psychiki, bo powoduje trwałe zmiany w  mózgu. Uzależnienie następuje, gdy do­ świadczamy pewnej straty. Opinie na temat uzależnionych są podzielone. Jest to problem baga­

https://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2015/K_076_15.PDF


www.e-play.pl

Rysunek 1. CBOS, „PRACOHOLICY, SIECIOHOLICY, HAZARDZIŚCI… UZALEŻNIENIA OD ZACHOWAŃ” Opinia na temat stopnia szkodliwości poszczególnych uzależnień,

1 – Niegroźne przyzwyczajenie, nawyk 10 – Nałóg zagrażający życiu 2014 Alkoholizm

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

8,98 9,52

Narkomania

7,93

Nikotynizm (uzależnienie od papierosów) Zakupoholizm (uzależnienie od zakupów)

5,30

Pracoholizm (uzależnienie od pracy)

5,98

Siecioholizm (uzależnienie od internetu)

6,49

7,47

Uzależnienie od hazardu 1

2

telizowany i często funkcjonujący w świadomości społecznej jako fana­ beria – rozrywka dla znudzonych bo­ gaczy. Wspomniane już badanie CBOS wskazuje, że na skali szkodliwości wy­ branych uzależnień behawioralnych hazard lokuje się dokładnie pomiędzy narkomanią, alkoholizmem, nikoty­ nizmem a  siecioholizmem, pracoho­ lizmem, zakupoholizmem. Czy po­ winien być leczony ze środków NFZ? Również zdania są podzielone. Duża część społeczeństwa uważa bowiem, że uzależniony sam jest sobie winien i  nie zasługuje w  tym względzie na „darmową” terapię. Koszty uzależnień a rola państwa Tymczasem skutki uzależnień są róż­ norakie: zarówno społeczne, zdro­ wotne, jak i  ekonomiczne. Trudno określić skalę wszystkich kosztów, jakie powodują uzależnienia. • W  przypadku kosztów zdrowotnych są to koszty przeznaczone na programy pomocy psycholo­ gicznej i  psychiatrycznej. Bardzo często zdarzają się przypadki kli­ niczne, w których skala motywacji

3

4

5

6

7

8

9

10

leczenia jest na poziomie zero­ wym. Osoba uzależniona potrafi w ciągu dwóch godzin wydać na grę całą swoją pensję. Dodatko­ wym problemem jest próżnia prawna, która powoduje, że w Pol­ sce nie ma przymusu leczenia osób uzależnionych (z  wyjątkiem uzależnienia od alkoholu). Jest możliwość ubezwłasnowolnienia osoby uzależnionej od hazardu, w momencie, jeśli inne osoby, np. rodzina, potrafią udowodnić, że działa ona w  sposób destruktyw­ ny. Przy czym umieszczenie takiej osoby w ośrodku terapeutycznym i tak wymagałoby jej zgody. • W  przypadku kosztów społecznych są to rozwody, rozpad ro­ dziny, akty przemocy, wypadki, spadek wydajności pracy. Uzależ­ niony nie funkcjonuje normalnie, bo myśli tylko o  tym, żeby grać i żeby zdobyć pieniądze na granie. W  efekcie społeczne koszty jego nałogu ponoszą osoby postronne: rodzina, przyjaciele, pracodawca. • W  przypadku kosztów ekonomicznych są to wszelkie środki

finansowe z budżetu państwa przeznaczone na działania pre­ wencyjne, renty, zasiłki, koszty sądowe, interwencje policji. Jaką rolę prewencyjną, w ograniczeniu sytuacji związanych z  uzależnie­ niami, powinno pełnić państwo? Zdaniem ekspertów, zakazy i  re­ strykcje nie są właściwym kierun­ kiem. Bo choć miliardowe sumy przeznaczane są na walkę oraz przeciwdziałanie uzależnieniom – to jednak drugie tyle państwo zarabia na samych grach. Podatki od gier generują wpływy do bu­ dżetu. Przykładowo, członkowie European Lotteries, przynoszą do budżetów państw 23 mld euro2. Prawidłowy kierunek to zatem kształtowanie odpowiednich po­ staw społecznych już od najmłod­ szych lat, prezentowanie pozytyw­ nych wzorców i  edukacja. Jednak państwo samo w sobie jest bezsil­ ne… Rola bukmacherów Wydaje się, że największy wpływ na postawy graczy mogą mieć przede wszystkim bukmacherzy. Przełomo­ wym dokumentem nawołującym do skutecznego promowania spo­ łecznej odpowiedzialności biznesu w  branży hazardowej było oświad­ czenie EUROMAT-u  przyjęte w  Ma­ astricht 25 października 2007 roku3. Ta Europejska Federacja Hazardu i  Rozrywki wyraźnie podkreśliła, że przemysł hazardowy ma dostarczać klientom wysokiej jakości rozrywki, zabawy i  emocji przy odpowiedniej kontroli. Wezwała wszystkie zrzeszo­ ne podmioty, by zapobiegały szkodli­ wym konsekwencjom gry, czyniąc ją bezpieczną i  przyjemną. „Osoba do­ konująca racjonalnych i  sensowych wyborów oraz postępująca zgodnie z  takimi wyborami w  danych oko­ licznościach oraz ze świadomością intencji rozrywki i jej ograniczeń uwa­ żana jest za Odpowiedzialnego Ha­ zardzistę” – czytamy w dokumencie. Poważne problemy stanowią nato­ miast: nałogowy hazard, hazard nie­ letnich oraz ochrona jednostek po­

https:// www.europeanlotteries.org/ 2

EUROMAT: „ODPOWIEDZIALNY HAZARD”, Oświadczenie na temat zasad i przykład najlepszych praktyk w europejskiej branży hazardoworozrywkowej, 25 października 2007 r. 3

51


Lipiec 2018

datnych, w tym dzieci. Stąd istotne jest, aby współpracować z organami krajowymi, organizacjami publiczny­ mi i  prywatnymi zainteresowanymi odpowiedzialnym hazardem przy opracowywaniu programów pre­ wencyjnych w  celu uniknięcia ryzyk związanych z  nadużywaniem lub niewłaściwym używaniem narzędzi i urządzeń hazardowych. Według EUROMAT-u, odpowiedzial­ ny hazard opiera się na czterech zasa­ dach, takich jak: ➀ badania, ➁ skuteczna edukacja i komunikacja, ➂ regulacje / przepisy, ➃ leczenie patologicznego hazardu. Swego czasu głośno było o szkoleniu trzech polskich legalnych firm buk­ macherskich: Fortuny, Totolotka i Mi­ lenium przez Fundację Inspiratornia w  zakresie profilaktyki uzależnienia od gier hazardowych wśród graczy. To bowiem pracownicy zakładów bukmacherskich jako pierwsi mogą dostrzec problem gracza, a następnie odpowiednio zareagować. Warsztaty uczyły pracowników m.in. jak rozpo­

52

znać uzależnionego. Tym, co go zdra­ dza, jest częstotliwość grania, stawki, reakcje na przegrane i wygrane. Pra­ cownicy szkoleni byli głównie po to, aby edukować grających, a  w  razie potrzeby – podpowiedzieć, gdzie na­ leży szukać pomocy. CSR w hazardzie – to możliwe! W Polsce pierwszą firmą działającą na rynku zakładów wzajemnych, która oficjalnie wprowadziła kompleksową politykę zrównoważonego rozwoju, był Totolotek. Kierunek działań w ob­ szarze odpowiedzialnej gry wyznacza jej European Lotteries. Ta organizacja zrzeszająca czołowe firmy loteryjne i  bukmacherskie z  całej Europy wy­ pracowała szereg standardów w  za­ kresie społecznej odpowiedzialności firm bukmacherskich. W ramach tzw. „bezpiecznej gry”, Totolotek stworzył takie zasady jak: „Typuj tylko fair-play” czy „Przeciwdziałamy impulsywnej grze”. Ponadto przed wprowadze­ niem nowych produktów do oferty każdorazowo sprawdza ocenę wpły­ wu na społeczeństwo w celu zbada­ nia istotnych czynników ryzyka.

W branży hazardowej legalni bukma­ cherzy mogą ze sobą konkurować, ale w  efekcie i  tak wszyscy grają do jednej bramki. Stawką jest dobre imię hazardu i  sukcesywne podnoszenie jakości oferowanych usług. Na rynku nie jest łatwo. Z jednej strony opinię psują nielegalni bukmacherzy, którzy nie chcą stosować się do przepisów prawa i generują szarą strefę; a z dru­ giej – rzeczywiste przypadki uzależ­ nień i  patologii, które sprawiają, że hazard postrzegany jest w  społe­ czeństwie jako zjawisko negatywne. W szerokim rozumieniu, Responsible Gambling obejmuje przede wszyst­ kim obszary ochrony klientów zagro­ żonych uzależnieniem, zapobieganie hazardowi nieletnich, ochronę przed nieuczciwymi i  kryminalnymi zacho­ waniami, zapewnienie prywatności informacji, uczciwą grę czy utrzyma­ nie etycznego i  odpowiedzialnego marketingu. Dlatego organizacje ta­ kie jak EUROMAT czy European Lot­ teries nie ograniczają swej roli tylko do działalności lobbystycznej. One przede wszystkim walczą o to, by ha­ zard ponownie wrócił do łask. n


Lipiec 2018

Przy sztalugach i przy stoliku Andrzej Klewczyński – dziennikarz, entuzjasta historii i zagadnień z nią związanych. Kopalnia wiedzy jak to drzewiej w hazardzie bywało.

Zamiłowanie do hazardu cechowało wielu ludzi kultury – pisarzy, muzyków, ludzi sceny, filmowców itd. Ciekawe wszakże, iż w gronie twórców hołdujących demonowi gry figurują tylko nieliczni malarze. „Sztalugi i paleta dają nieporównanie więcej emocji niż rozgrywka karciana albo kręcąca się kulka w rulecie” – stwierdził kiedyś nie byle kto, bo sam Pablo Picasso. I koledzy po fachu pewno mogliby to potwierdzić.

M

oże dlatego hazardowi oddawało się zaledwie kilku znanych malarzy. Gdyby ująć rzecz w chronologicznym porządku, to na pierwszym miejscu figuruje Georges de la Tour (1593 –1632), który był nieomal nałogowym graczem. A  znając świat hazardu z  autopsji, umiał świetnie przedstawić go na płótnie, czego rezultatem były takie dzieła jak „Oszust z asem treflowym” (w prywatnej kolekcji w  Genewie), „Oszust z  asem karo” (własność Luwru) oraz „Gra w  kości” (w  prywatnych zbiorach w Ameryce).

Zdeklarowanym karciarzem był Theodore Gericault (1791 – 1824) – wysoko ceniony francuski malarz okresu romantyzmu, autor m.in. „Portretu maniakalnego gracza” (obraz wisi obecnie w Luwrze). Ponoć najsłynniejsze dzieło poświęcone tematyce hazardu stworzył malarz okresu postimpresjonizmu, Paul Cezanne (1839 – 1906). Cezanne osobiście stronił od gry, ale fascynowali go ludzie, którzy ulegli temu nałogowi i  z  ogromnym zainteresowaniem obserwował rozgrywki karciane. To dało impuls do namalowania obra-

Adam Coster - players

54

zu olejnego „Grający w karty”, który uchodzi za jedno z  najlepszych płócien malarza (własność Muzeum d’Orsay w  Paryżu). Warto dodać, że Cezanne namalował kilka wersji „Grających w karty” i wszystkie uważane są za dzieła wybitne. Do niewielkiego grona znanych malarzy hazardzistów dołączył Irlandczyk Francis Bacon (1909 – 1992), czołowy przedstawiciel malarstwa figuratywnego. Początkowo krytycy nie pozostawiali na jego obrazach suchej nitki, co wpędziło Bacona w ciężką depresję. Zwątpił w swój talent, rzucił pędzel i paletę, zaczął pić i  nałogowo grać. Trwało to kilka lat i  nie wiadomo jakby się skończyło, gdyby nie to, że krytyka niespodziewanie zmieniła ton i  dzieła kontrowersyjnego twórcy zaczęły być wystawiane, chwalone i… kupowane. Bacon odżył, przemienił się w  celebrytę i zerwał z hazardem raz na zawsze. Dziś jego obrazy warte są kilka milionów dolarów. Także i  w  Polsce tylko nieliczni mistrzowie pędzla garnęli się do gry. A jeśli już, to raczej nie odnosili sukcesów na tym polu. Zdarzały się też zabawne „wpadki”. Tak np. Wojciech Kossak (1857 – 1942) będąc pewnego razu w Milanówku w willi „Waleria” u Jana Szczepkowskiego, gdzie bywał warszawski hight life, zasiadł do kart


www.e-play.pl

wolny od malowania wolał spędzać przy zielonym stoliku, niż u boku gderliwej małżonki. Przy czym – paradoks – jeśli Malczewskiego cokolwiek łączyło z żoną, to namiętność do gry. Ona bowiem również ubóstwiała karty, z  tym, że w  przeciwieństwie do męża nie miała szczęścia i zwykle przegrywała, niekiedy nawet znaczne sumy. A  Jacek spłacał jej długi, gotówką lub obrazami. I  to chyba wyjaśnia, skąd wzięła się tak zawrotna ilość namalowanych przez niego obrazów. Dorobek twórczy Jacka Malczewskiego oszacowano na ok. 2 tys. płócien, co stanowi wielką rzadkość w skali całych dziejów światowego malarstwa. Samych autoportretów namalował nie mniej, niż 150. Rocznie spod jego pędzla wychodziło co najmniej 100 obrazów. Nie wiadomo, ile spośród nich musiał przeznaczyć na spłatę karcianych długów żony. Wszakże nie ulega wątpliwości, że gdyby pani Marii Malczewskiej lepiej szła karta, to w pracowni jej męża narodziłoby się mniej wybitnych dzieł… n

Jacek Malczewski – Self portrait

i przegrał… gotowy fragment panoramy „Przejście przez Berezynę”. A  skoro mowa o  mistrzu Wojciechu to w  zmaganiach hazardowych godnie zastępowały go sławne córki: poetka Maria Pawlikowska-Jasnorzewska (1893 – 1945) i  satyryczka Magdalena Samozwaniec (1899 1977). Obie panie uwielbiały ruletę i zgrywały się do suchej nitki w Monte Carlo i w Sopocie. Zaś Magdalena była również namiętną brydżystką, co pozwoliło jej napisać przezabawną książkę „Maleńkie karo karmiła mi żona”. Spośród wielkich polskich malarzy jedynym rasowym karciarzem był Jacek Malczewski (1854 - 1929), czołowy przedstawiciel krakowskiej bohemy okresu Młodej Polski. Grał przez

całe życie, głównie w salonach i  kawiarniach (np. w  słynnym „Paonie” przy ul. Szpitalnej, gdzie zbierała się brać artystyczna). Malczewski, pochodzący z ziemiańskiej rodziny, obracał się też w  kręgach arystokracji i stąd jego częsta obecność w tzw. Kasynie Końskim w  pałacu Ogińskich (później Potulickich), gdzie grano o wysokie stawki.

Cezanne – card players

Czy był nałogowcem? Trudno powiedzieć. Twierdził, że kasyno i kawiarnie to świetne miejsca towarzyskiej zabawy, a  gra jest intelektualną rozrywką – i niczym więcej. Przyjaciele Jacka uważali, że karty są dla niego pretekstem do ucieczki z  domu. Małżeństwo malarza od początku nie było udane i  stosunki z żoną układały się na tyle źle, że czas

Romboust – card players

55


www.e-play.pl

Lootboxy – hazard to już czy jeszcze niewinna gra video

Lootboksy czy lootbox – w grach komputerowych jest to skrzynka zawierająca losowe, wirtualne przedmioty. W zależności od produkcji można ją otrzymać za postęp w grze lub kupując za wirtualne (zdobywane w grze) bądź realne pieniądze, za pomocą mikropłatności. Ponadto w części tytułów, lootboxy zawierają tylko przedmioty kosmetyczne, które nie dają przewagi graczowi, natomiast w innych przedmioty, które mogą wpływać na bilans rozgrywki.

O

czywiście nie chodzi o byle jakie skrzynki, tylko te z wirtu­ alnymi grantami o  mniejszej lub większej wartości. W  połącze­ niu z  mikro transakcjami rozpętały obecnie prawdziwą burzę. Efektem są to nie tylko tysiące komentarzy w Internecie. Electronic Arts, które­ mu najmocniej się oberwało, w  cią­ gu ostatnich 3 miesięcy stracił na

giełdzie kilkanaście procent swojej wartości. W przypadku wartej ponad 30 miliardów dolarów spółki daje to całkiem pokaźny ubytek na kapita­ lizacji. Ciekawe są tutaj dwie rzeczy. Pierwsza - rynkowi analitycy raczej rekomendują kupno akcji Electronic Arts. Znając życie zaraz wszystko ro­ zejdzie się po kościach i gracze wró­ cą do kupowania gier od EA. Druga

Iwo Bulski

sprawa - akurat najbardziej na aferze z lootboxami ucierpiał ten, który do tej pory najwięcej na nich korzystał. Według Juniper Research, czyli firmy zajmującej się analizą trendów ryn­ kowych, w  2018 roku konsumenci z całego świata wydadzą na lootboxy oraz handel skórkami do gier około 30 miliardów dolarów amerykań­

57


Lipiec 2018

skich, a w 2022 roku około 50 miliar­ dów. Czym dokładnie są „pudełka z  łupa­ mi” – lootboxy?

•  Stały się często umieszczane w wielu popularnych grach wideo, pojawiając się w  takich tytułach jak: Call of Duty, Battlegrounds PlayerUnknown i Rocket League

• Gracze mogą odblokowywać spe­ cjalne postacie, sprzęt i pojazdy w niektórych grach za pomocą łu­ pów, które można kupić za praw­ dziwe pieniądze. •  Ponieważ pudełka z  łupami są losowe, ludzie mogą wydać 10 £ i dostać coś pożytecznego lub wy­ dać 100 £ i nic nie zyskać - podob­ nie jak automaty do gry.

Innym, ważnym wątkiem w “aferze skrzynkowej” jest zakwalifikowanie lootboxów jako hazard. Zwolenni­ kiem takiego rozwiązania jest między innymi znany yutuber - Jim Sterling (ten sam zresztą, który jeszcze nie­ dawno zachwycał się skrzynkami w  Overwatch). Wydaje się, że Brytyj­ czyk nie tylko nie wie czym jest ha­

zard, ale przede wszystkim nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ewen­ tualnych regulacji. Według Belgijskiej Komisji Gier gry wideo z  lootboxami są "niezgodne z  prawem hazardowym". Skrzyn­ ki z  łupami dają losowe nagrody i  można je zdobyć poprzez grę lub wydawanie prawdziwej gotówki. Te, które można kupić za prawdziwe pie­ niądze, muszą teraz zostać usunięte z gier wideo w Belgii. Firmy takie jak EA, które publikują popularną serię Fifa, mogą teraz podlegać prawu karnemu. Nieprzestrzeganie może grozić grzywną w wysokości 800 000 € (£ 697,000) i do pięciu lat więzienia dla wydawców. Obecny minister sprawiedliwości Belgii – Koen Geens, skupia się na fakcie, że dzieci grające w  gry gdzie są lootboxy mają do czynienia z  łu­ pami, nazywając takie połączenie gier i  hazardu "niebezpiecznymi dla zdrowia psychicznego". Przywołał on szereg problemów związanych z ich funkcjonowaniem, takich jak wirtual­ na waluta, za którą można kupić łupy za prawdziwe pieniądze, oraz fakt iż

58


www.e-play.pl

potencjalne nagrody w niektórych pudełkach sprawiają, że graczom wy­ daje się uzyskanie przewagi pomimo ich losowej zawartości. Decyzja belgijska jest odmienna od aktualnego prawodawstwa w  Wielkiej Brytanii i  Stanów Zjednoczonych, które nie widzą zagrożenia w lootboxach stwierdzając, że nie są one sprzeczne z przepisami dotyczą­ cymi hazardu. Jednakże amerykański polityk Chris Lee potępił użycie lootboxów w  grach wideo w  listopadzie 2017 roku. Skrytykował "drapieżne prak­ tyki" twórców, szczególnie atakujące Battlefront II, nazywając go "kasynem w  stylu Gwiezdnych Wojen, zapro­ jektowanym, by nakłaniać dzieci do wydawania pieniędzy". Władze USA zdecydowały, że gry z  wykorzysta­ niem łupów nie stanowią hazardu, ponieważ gracze otrzymują nagrodę, dopiero gdy zdobędą skrzynie. Pod­ czas gdy w Wielkiej Brytanii Komisja ds. Hazardu (Gambling Commision) przyjęła podobną postawę stwier­ dzając, że ​​lootbooxy nie znalazły się pod jej kontrolą, ponieważ uzyskane nagrody można wykorzystać tylko w tej samej grze.

W Niemczech w  zeszłym miesiącu dwie niemieckie partie złożyły wnio­ sek do bawarskiego parlamentu, w  którym wezwały do wzmocnienia ochrony młodzieży w  sieciowych grach komputerowych ze szczegól­ nym uwzględnieniem problemu lootboxów. Zdaniem autorów wnio­ sku tego typu elementy w grach sta­ nowią nielegalny hazard. I  to wyko­ rzystujący psychologiczne sztuczki, prowadzące do uzależnień głównie osób niepełnoletnich.

ekspertów zmiany w prawie i  ogól­ nikowe wyłączenie z monopolu nie­ winnych form lootboxów mogłoby szybko zaowocować nadużyciami i  przeniesieniem się całego hazardu do sieci. Znów więc prawo nie nadąża za rozwojem Internetu pozostawiając wiele domysłom i dowolności inter­ pretacji! n

A jak wygląda sprawa lootboxow w Polsce? Okazuje się, że interpretując dokład­ nie brzmienie polskich przepisów, teoretycznie wiele lootboxów moż­ na by zakwalifikować jako hazard, na który monopol ma państwo. A  więc już teraz mogłyby być uznane za nielegalne. Ministerstwo finansów w  tym temacie na razie milczy, za­ powiadając, że  przyjrzy się wkrótce tej sprawie. Można zakwalifikować lootboxy jako loterię, na organizację której uzyskuje się zezwolenie wy­ dawane przez MF, ale to oznacza tak absurdalnie rozbudowane obowiąz­ ki, że produkowanie gier stałoby się wręcz nieopłacalne. Z kolei zdaniem

59


www.e-play.pl

„Środki karne” jako kara dodatkowa – represja czy wybieg prawny

Michał Wojewodzic – adwokat aplikant adwokacki

Sformułowanie „środki karne” pojawiło się po raz pierwszy w polskim porządku prawnym w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny. Sukcesywnie zaczęto wprowadzać ten termin do innych polskich ustaw w tym również do uchwalonej ustawy z dnia 10 września 1999 r. Kodeks karny skarbowy. Przed wejściem w życie Kodeksu karnego z 1997 r. środek karny znany był w poprzednio obowiązującym Kodeksie karnym z 1969 r. pod pojęciem „kar dodatkowych”.

O

kreślenie to bardziej wiązało je z karami w znaczeniu ogól­ nym niż jako środki orzekane subsydiarne względem kary zasadni­ czej. W  Kodeksie karnym z  1969 r. kary dodatkowe mogły być orzekane je­ dynie wraz z  karami zasadniczymi.

Wyłom od tej zasady wprowadzony został dopiero w Kodeksie karnym z  1997 r. dając możliwość orzekania sądom środka karnego samoistnie bez łączenia go z karami kryminalny­ mi. Zabieg ten miał na celu przenie­ sienie punktu ciężkości reakcji karnej za przestępstwo z  kary kryminalnej na środki wolnościowe, probacyjne

i środki karne. Wyeliminowanie kar dodatkowych poprzez ich zastąpie­ nie środkami karnymi miało także na celu rezygnację ze stosowania kar dodatkowych o  charakterze wyłącz­ nie represyjnym, a  zwrócenie uwagi i przeniesienie ciężaru na prewencję i  kompensację środka karnego oraz na wyegzekwowanie uszczuplonej

61


Lipiec 2018

lub narażonej na uszczuplenie należ­ ności publicznoprawnej. Rozpoczynając omawianie przed­ miotowej kwestii w pierwszej kolej­ ności należy zwrócić uwagę na to, że Kodeks karny skarbowy wprowadza zamknięty katalog środków karnych orzekanych za przestępstwa i  wy­ kroczenia skarbowe. Prawie wszyst­ kie kary i  środki karne przewidziane w  Kodeksie karnym skarbowym orzekane wobec sprawców dopusz­ czających się przestępstw skarbo­ wych – z  wyjątkiem dobrowolnego poddania się odpowiedzialności - są analogiczne do tych jakie przewidu­ je Kodeks karny wobec sprawców przestępstw „pospolitych”. Analizując pierwszy z  nich należy podkreślić, że dobrowolne poddanie się odpo­ wiedzialności w  pewnym układzie procesowym może okazać się ko­ rzystne dla sprawcy przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbo­ wego, gdyż pomimo tego, że dojdzie

62

do formalnego skazania sprawcy nie nastąpi wpis do Krajowego Rejestru Karnego. Środek ten stanowi duże udogod­ nienie zarówno dla sprawcy, który uniknie ryzykownego procesu oraz organu przeprowadzającego postę­ powanie, który w wyniku jego zasto­ sowania uzyska szybką egzekucję należności. Zastosowanie tego środ­ ka karnego uzależnione będzie jed­ nak od spełnienia kilku pozytywnych przesłanek kodeksowych. Kolejnymi zbliżonymi do siebie środkami kar­ nymi są: przepadek przedmiotów i ściągnięcie równowartości pienięż­ nej przepadku przedmiotów. Obie instytucje odgrywają pierwszopla­ nową rolę w prawie karnym skarbo­ wym.

interesów finansowych państwa, pełniąc – prócz zwiększenia represji karnej – także funkcję zapobiegaw­ czą, a niekiedy również restytucyj­ ną”. Przedmioty podlegające prze­ padkowi określa art. 29 pkt 1-4 kks. Co ciekawe przepadek może objąć nawet przedmiot, który jest własno­ ścią innych osób niepodlegających odpowiedzialności karnej skarbo­ wej. Ustawodawca wiąże możliwość orzekania przepadku przedmiotów wskazanych w art. 29 pkt. 2 kks będą­ cego własnością innej osoby z  sytu­ acją gdy ich właściciel lub inna osoba uprawniona przewidywała, że mogą one służyć lub być przeznaczone do popełnienia przestępstwa skarbowe­ go albo mogła to przewidzieć przy zachowaniu ostrożności wymaganej w danych okolicznościach.

Jak wyjaśnił to TK instytucja przepad­ ku „jest ważnym elementem zwalcza­ nia przestępstw i wykroczeń skarbo­ wych, a  tym samym służy ochronie

Przepadek przedmiotów niebędących własnością sprawcy nie obejmuje jedynie tych przedmiotów, co do których sprawca wszedł


www.e-play.pl

w posiadanie w  drodze czynu zabronionego jako przestępstwa lub przestępstwo skarbowe lub wykroczenie albo wykroczenie skarbowe. Podobną funkcję do analizowanego środka karnego pełni również ścią­ gnięcie równowartości pieniężnej przepadku przedmiotów. Środek ten wchodzi w  grę wyłącznie wów­ czas, jeżeli nie istnieje możliwość orzeczenia przepadku przedmiotów, o  których mowa w  art. 29 pkt. 1-3 kks. Znajduje on zastosowane jedy­ nie w  wypadkach, gdy przedmiot który miał być objęty przepadkiem został zniszczony, zgubiony, ukryty lub z  innych przyczyn faktycznych lub prawnych nie może być objęty w  posiadanie. Natomiast ściągnięcie równowartości pieniężnej przepadku przedmiotów nie obejmuje przed­ miotów wskazanych w  art. 29 pkt. 4 kks – objętych prohibicją skarbową. Tytułem przykładu można wskazać na ustawę z  dnia 15 grudnia 2016 r. o  zmianie ustawy o  grach hazardo­ wych oraz niektórych innych ustaw znowelizowano na mocy której

wprowadzono m.in zakaz posiadania automatów do gier.

prawidłowość jego zastosowania w każdym czasie.

Zakaz ten znalazł odzwierciedlenie w artykule 15j zgodnie z którym „Za­ kazane jest posiadanie automatów do gier, z  wyjątkiem”. Ponadto do Kodeksu karnego skarbowego do­ dano art. 107d przewidujący sankcję karną związaną z posiadaniem auto­ matów do gier. Uchwalona noweli­ zacja weszła w życie w dniu 1 kwiet­ nia 2017 r. W praktyce oznacza to, że automaty do gier wchodzą w zakres artykułu 29 pkt. 4 kks. Ma to funda­ mentalne znaczenie dla osób wo­ bec których sądy orzekły ściągnięcie równowartości pieniężnej przepad­ ku przedmiotów – automatów do gier, a które uprzednio zostały zwró­ cone w  postępowaniu przygoto­ wawczym. Orzeczenie tego środka karnego w  sprawach związanych z automatami do gier po 1 kwietnia 2017 r. było błędne.

Zbliżonymi w skutkach środkami są przepadek korzyści majątkowej i  ściągnięcie równowartości pienięż­ nej przepadku korzyści majątkowej. Przepadek korzyści majątkowej ma na celu zwiększenie dolegliwości kary przez pozbawienie sprawcy materialnych korzyści odniesionych z  popełnienia przestępstwa skarbo­ wego. Szczegółowe podstawy jego zastosowania uregulowane zostały w  pozostałych przepisach Kodeksu Karnego skarbowego.

Tym samym jeżeli środek ten został orzeczony po tej dacie, to każda osoba wobec której go orzeczono ma prawo kwestionować

Na gruncie artykułu 33 k.k.s. przewi­ dującego przepadek korzyści ma­ jątkowej ustawodawca przyjął rzad­ ko stosowaną instytucję w prawie karnym polegającą na odwróceniu ciężaru dowodu. Wprowadzono bo­ wiem swoiste domniemania prawne pochodzenia przedmiotu z przestęp­ stwa. Domniemania te nie mają jed­ nak charakteru bezwzględnego, gdyż po spełnieniu określonych przesłanek mogą zostać obalone w  drodze wy­ toczonego powództwa cywilnego

63


Lipiec 2018

przeciwko Skarbowi Państwa. Uzu­ pełniającą funkcję tego środka karne­ go pełni środek w postaci ściągnięcia równowartości pieniężnej przepadku korzyści majątkowej. Stosuje się go w  razie fizycznej niemożności orze­ czenia przepadku samej korzyści. In­ nymi dolegliwym środkiem karnym przewidzianym w  Kodeksie karnym skarbowym jest zakaz prowadzenia określonej działalności gospodarczej, zakaz zajmowania określonego sta­ nowiska albo wykonywania określo­ nego zawodu. W  przeciwieństwie do Kodeksu kar­ nego na gruncie Kodeksu karnego skarbowego środek ten może zostać orzeczony jedynie w  razie popełnie­ nia przestępstw skarbowych wymie­

64

nionych w art. 34 § 2 k.k.s. Wśród wyszczególnionych tam przestępstw zawarto również czyn z  art. 107 § 1 k.k.s. polegający na urządzaniu i pro­ wadzenia gier na automatach. W od­ niesieniu do tego rodzaju przestęp­ stwa przesłanką jego zastosowania może być np. nagminność w  jego popełnianiu. Natomiast do jednych z najrzadziej stosowanych przez sądy środków karnych należą: podanie wyroku do publicznej wiadomości i pozbawienie praw publicznych. Ostatnimi ze środków probacyjnych są środki związane z  poddaniem sprawcy próbie. Zaliczamy do nich: warunkowe umorzenie postępowa­ nia karnego, warunkowe zawiesze­ nie wykonanie kary i  warunkowe

zwolnienie. W przypadku wykroczeń skarbowych Kodeks karny skarbo­ wy do katalogu środków karnych zalicza: dobrowolne poddanie się odpowiedzialności, ściągnięcie rów­ nowartości pieniężnej przepadku przedmiotów i  przepadek korzyści. Środki karne uregulowane w  Ko­ deksie karnym skarbowym spełniają zasadniczy postulat tego kodeksu tj. stosowania egzekucji nad represją. Należy podkreślić, że przedstawione w  niniejszym artykule zagadnienie stosowania środków karnych nie wy­ czerpuje oczywiście całościowo pro­ blemu dotyczącego degresji karania w  prawie karnym skarbowym, gdyż ich praktyczne omówienie wymaga­ łoby pogłębionej analizy. n


Lipiec 2018

Kasyno na statku

idealnym miejscem dla graczy VIP Fińska firma hotelowa Sunborn otworzyła międzynarodowe kasyno na pokładzie pięciogwiazdkowego super jachtowego hotelu Sunborn Gibraltar. Kasyno jest wspólną propozycją pomiędzy Pafem i Sunbornem i znajduje się na pokładzie 142-metrowego siedmio-piętrowego hotelu Sunborn Super Yacht ulokowanego w Ocean Village Marina w centrum Gibraltaru. Otwarcie tego kasyna stworzyło nowe miejsca pracy dla lokalnej społeczności w Gibraltarze i Hiszpanii.

T

o nowe kasyno zapewnia swo­ im gościom najbardziej eksklu­ zywne i luksusowe przeżycia w kasynie w tym regionie. Nie jest to bowiem zwykły salon gier, panujący w  nim elegancki kodeks kasynowy, serwis napojów przy stołach i  pro­ gram członkowski sprawiają, że kasy­ no zapewnia doświadczenie swoim graczom podobne do Monte Carlo

66

lub Las Vegas. Casino (Gibraltar) Limi­ ted (CGL) - obecnie obsługuje Casino Admiral i Arena Sports Cafe w Ocean Village, a także sklep Arena Sport Bet­ ting na placu Casemates Square. Kasyno zostało nazywane Casino Sunborn, zaoferuje odwiedzającym wszystkie najnowsze automaty do gry, pięć stołów do ruletki i pięć sto­

lików do kart dedykowanych klasycz­ nym grą karcianą Black Jack i Punto Banco, a także wyjątkowy - Sunborn Stud Poker. Stoły czynne są codzien­ nie od 16.00 do 4.00, automaty są otwarte 24 godziny na dobę. Dla graczy, którzy chcieliby więcej prywatności lub firm szukających stylowego miejsca rozrywki korpo­


www.e-play.pl

racyjnej, VIP Private Gaming Suite spełnia wszelkie oczekiwania, dzięki dedykowanej obsłudze kelnerskiej oraz luksusowym pakietom żywno­ ści i napojów, które zadowolą każde podniebienie. Apartamenty posia­ dają również duży otwarty balkon i taras, na którym goście mogą wypić drinka i  podziwiać wspaniałe widoki na przystań z imponującą "Skałą", co powinno stanowić wyjątkowe prze­ życie. Stuart Kirkpatrick, dyrektor zarzą­ dzający Casino (Gibraltar) Limited, powiedział: „Jest to ekscytująca okazja dla CGL i  naszych współpracowników, GRYPHON i  NOVOMATIC, aby pokazać ciągłe zaangażowanie w działalność na Gibraltarze. Nowe przedsięwzięcie firmy Sunborn wpisuje się w  naszą długoterminową strategię firmy. Nasza podstawowa działalność koncentruje się na rozrywce w  grach i  wierzymy, że nowe Sunborn Casino Admiral da nam możliwość zaoferowania czegoś innego”. „Kasyno Sunborn” naprawdę na nowo zapoczątkowało unikalne doświadczenie z  kasyn, tak często pomijane w ogólnych miejscach korporacyjnych, które są obecnie widziane w  Wielkiej Brytanii i  Europie. Nasza koncepcja opiera się na ożywianiu atmosfery „Klubu”, intymnej, przyjaznej i  oczywiście bezpiecznej oraz profesjonalnej atmosferze gier – poinformował Dominick Stenson, menedżer kasyna. Inne usługi dla VIP-ów będą również obejmować prywatny transfer samo­ lotem, jachtem i limuzyną oraz czar­ tery i wypożyczenie rowerów Harley Davidson. Goście mogą również zarezerwować sąsiednie apartamen­ ty w  celu uzyskania doświadczenia z gry Play & Stay. Informacje o staw­ kach i  limitach będą dostępne na stronie internetowej. W  przypadku grup VIP Suite limity tabel mogą być negocjowane, aby każdy mógł dołą­ czyć do gier i przeżyć dreszczyk emo­ cji. W przypadku grup apartamentów i  klientów prywatnych można skon­ taktować się pod adresem info@casi­ nosunborn.com, aby uzyskać więcej informacji.

Marc Skvorc, dyrektor general­ ny Sunborn Gibraltar powiedział: "Sunborn z przyjemnością nawiązuje współpracę z  Casino Admiral, aby stworzyć nową koncepcję. Nasza podstawowa działalność koncentruje się na rozrywce w  grach i  wierzymy, że nowy Sunborn Casino Admiral da nam możliwość zaoferowania czegoś innego. Z  niecierpliwością czekamy na połączenie naszych wysiłków, aby stworzyć prawdziwie światowej klasy kurort i  udoskonalić nasze usługi dla doświadczonej lokalnej i  globalnej klienteli. Zdecydowanie uważamy, że to nowe przedsięwzięcie wzmocni nasz wkład w  kwitnący cel podróży do naszego rejonu, a zarazem kolejny ważny powód, by przybyć na Gibraltar." Chcących przeżyć niepowtarzalną at­ mosferę tego kasyna należy poinfor­

mować o konieczności dotarcia do Gibraltar droga lądową lub powietrz­ ną. To niepowtarzalne w  swoim ro­ dzaju lotnisko, przecina jedyną łą­ czącą drogę dla mieszkańców „Skały” ze stałym lądem. Na czas lądowania jest ona zamykana dając samolotom możliwość lądowania lub odlotu. Gibraltar, mimo że jest ulokowany w Hiszpanii podlega specjalnej jurys­ dykcji Wielkiej Brytanii, która ma tam usytuowaną już od wielu lat swoją bazę wojskową, co stanowi duże kontrowersje dla obu państw. Po Brexicie może dojść do ponowne­ go zaognienia sytuacji w tym rejonie, co jednak w przypadku Kasyna Sun­ born Gibraltar nie stanowi żadnego zagrożenia. Wystarczy podnieść ko­ twicę i odpłynąć w siną dal ze swoimi VIP graczami. n

67


www.e-play.pl

Chcesz się założyć? Andrzej Klewczyński – dziennikarz, entuzjasta historii i zagadnień z nią związanych. Kopalnia wiedzy jak to drzewiej w hazardzie bywało.

Jeśli masz żyłkę hazardzisty i kochasz ryzyko, jeśli chcesz, by skoczyła ci adrenalina i ciarki przebiegły po plecach – to nie musisz trzymać kart w ręku ani śledzić wzrokiem kręcącą się kulkę rulety. Hazard jak miłość – niejedno ma imię.

S

ą dziesiątki gier, które mogą dostarczyć ci szalonych emocji. A jeśli z  jakichś powodów gra nie wchodzi w  rachubę, to zawsze jeszcze możesz się założyć. O co? O cokolwiek bądź. To nie ma znaczenia. Zakładać się można właściwie o wszystko. O wynik meczu i o zwy­

cięstwo w wyborach prezydenckich. O  to, jakie rozstrzygnięcie zapadnie na konklawe i o to, kto zostanie Miss Universum. O to, jaki film wygra festi­ wal w Cannes i o to, czy pociąg przy­ jedzie punktualnie. Kiedyś bardzo częste były zakłady o płeć mającego narodzić się dziecka, ale dziś straciły rację bytu, bo wszak mamy badania prenatalne, które

mogą to określić ze stuprocentową pewnością. Natomiast w pełni aktu­ alne pozostało typowanie, ile ważyć będzie noworodek, albo kiedy po raz pierwszy powie „mama”… Szał zawierania zakładów nastał w Anglii na przełomie XVIII i XIX wie­ ku. To wówczas zasłynął w Londynie klub White, którego członkowie ob­ stawiali dosłownie wszystko, a wyniki

69


Lipiec 2018

zapisywano w specjalnej księdze wy­ łożonej w lokalu. Większość zakładów dotyczyła przyszłych dat urodzin, śmierci i ślubów, oczywiście w odnie­ sieniu do osób z arystokracji, bo pleb­ su klubowi dżentelmeni w ogóle nie brali pod uwagę. Ale nie brakowało też obstawiania w sprawach całkiem prozaicznych, np. czy w pierwszej do­ rożce, która przejedzie pod oknami klubu konie będą kare czy siwe. Albo ile będzie dni deszczowych w  nad­ chodzącym miesiącu. Z  kolei w  Ameryce największą po­ pularność zyskało obstawianie walk zwierząt (psy, koguty itp.), albo walk ludzi (boks, zapasy). Chętnie zawie­ rano też zakłady podczas rodeo, czyli popisów kowbojów (spadnie z konia, czy nie spadnie?). Francuzi raczej stronią od takich rozrywek, a  jeśli już zakładają się, to najczęściej o… kobiety. Co wygląda mniej więcej tak: „Widzisz tę długono­ gą blondynkę? Muszę ją poderwać.” Na co ten drugi: „Daj spokój, na oko widać, że nie masz u  niej żadnych szans.” „Chcesz się założyć? O 500 euro”. „Stoi”.

Marek i Wacek

A czy my, Polacy, lubimy się zakła­ dać? Jak wszędzie – jedni tak, drudzy nie. Spośród znanych postaci życia publicznego wyróżniali się w  tym względzie znakomity pianista, Wacław Kisielewski (ten od duetu for­ tepianowego „Marek i  Wacek”) i  ko­ mentator sportowy, uwielbiany przez fanów futbolu – Jan Ciszewski. Kisielewski, nałogowy gracz w  ruletę, gdy akurat nie miał możliwości odda­ wania się swej namiętności, nie gardził

Jan Ciszewski stoi pierwszy z prawej

70

zakładaniem się, nawet z przypadko­ wymi osobami, które w  danej chwili mu się nawinęły. O co? O byle co. Nie­ które z tych zakładów były wręcz nie­ dorzeczne. Np. o to, czy zza rogu ulicy pierwsza wyjdzie kobieta czy mężczy­ zna. Albo o to, czy kelner w restauracji będzie brunetem czy blondynem (je­ śli trafił się rudy czy łysy, zakład pozo­ stawał nierozstrzygnięty). Z  kolei red. Ciszewski, stały bywalec wyścigów konnych na Służewcu, gdy wracał z toru często spłukany do suchej nitki, to jeszcze szukał okazji, by się z  kimś założyć, np. o  to, czy pierwszy autobus, który podjedzie na przystanek będzie miał rejestrację pa­ rzystą, czy nieparzystą. O jedno tylko nigdy nie zakładał się: o wynik meczu polskiej reprezentacji. Może dlatego, że on, wybitny znawca futbolu, naj­ lepiej wiedział, iż nasi piłkarze są nie­ przewidywalni… Przeciętni Kowalscy raczej stronią od takich zakładów. Wyjątek stanowią tylko mieszkańcy wielkich blokowisk, przesiadujący na osiedlowych skwe­ rach i  z  nudów obmawiający sąsia­ dów. Tu często zawierane są zakłady typu: „Czy prędzej umrze Wiśniewski z  IV klatki, czy Nowak z  sąsiedniego bloku?” Albo: „Czy Kozłowscy, ci z  VI piętra, których awantury słychać na całym osiedlu, rozwiodą się, czy nie?” Mądre to nie jest, ale co tam – grunt, że adrenalina skacze, a pieniądz krąży z rąk do rąk.


Profile for E-PLAY MAGAZYN

Magazyn E-PLAY 7/2018 (Nr 9)  

Magazyn E-PLAY 7/2018 (Nr 9)  

Profile for iwobulski