Page 1

MAGAZYN O HAZARDZIE NR 3/2018

Polska bukmacherka - droga przez mękę Augmented reality – Moralność a hazard Playtech – innowacja przyszłość czy fantazja w zarządzaniu


Marzec 2018

2


www.e-play.pl

Od Wydawcy

Spis Treści Polska bukmacherka – droga przez mękę str. 4

Drogi Czytelniku, Za nami największe wydarzenie branży hazardowej – kolejne targi ICE 2018, które jak co roku odbyły się w Londynie na ExCel. I tym razem zostały one zorganizowane prawie równolegle z  targami hazardu on-line – LAC. Obie te imprezy są najważniejszymi dorocznymi wydarzeniami dla chcących dowiedzieć się czegoś więcej o branży hazardu, chcących zobaczyć nowe technologiczne rozwiązania czy spotkać się z partnerami biznesowymi z innych krajów. Niewątpliwie tegoroczne targi kolejny raz pobiły statystyki frekwencji, tłumy gości i ludzi związanych z tym biznesem były wręcz nieprzebrane. Dało się zauważyć również firmy z Polski, które na swoich stoiskach promowały swoje produkty i urządzenia, nie odstając technologicznie od światowych konkurentów i potentatów. Były to firmy: Promatic, Gameservice, PS Terminal, Flomar 2, Statscore oraz posiadający polskie korzenie developerzy gier – firmy Wazdan i BeeFee. Taka liczna frekwencja na przyszłość dobrze rokuje polskim producentom; pomimo ograniczenia możliwości eksploatacji urządzeń we własnym kraju, nasi producenci znajdują odbiorców swoich produktów na świecie, niezależnie czy są tu automaty czy oprogramowanie do gier. Na targach byli także widoczni przedstawiciele Totalizatora Sportowego – wykonawcy monopolu, odwiedzający stanowiska światowych producentów i operatorów urządzeń. Miejmy nadzieję, że dzięki tej wizycie nabyta wiedza o produktach i sposobach prowadzenia trudnej działalności jaką jest eksploatacja automatów w  salonach gier, ułatwi podejmowanie właściwych decyzji. Również na ICE 2018 zostało dopięte ostateczne porozumienie dotyczące podpisanej nieco później umowy pomiędzy Totalizatorem Sportowym a  Playtech na uruchomienie kasyna on-line. Nieco martwi brak ujawniania zawieranych umów na urządzenia będące wyposażeniem salonów gier, systemów sterujących oraz wytypowaniem ośrodków szkolących przyszłych pracowników punktów gier. Ale jednak coś się wokół tego dzieje, efektem jest kolejna interpelacja posła Bartosza Jóźwiaka z  partii Kukiz 15” o  ujawnienie wszystkich dotychczasowych umów od 2000 do 2018 roku zawieranych przez TS, w celu analizy prowadzonych dotychczas prac i postępowań. Pozostaje teraz oczekiwanie na odpowiedź, która powinna zadowolić wszystkich zainteresowanych tym tematem. W tym miesiącu padła główna wygrana we wprowadzonej we wrześniu ubiegłego roku do Polski multiloterii Eurojackpot - niestety zdarzyło się to w Niemczech. Miejmy nadzieję, że nie zniechęci to naszych graczy od kolejnych prób „złapania szczęścia za nogi”. A  na świecie, milowymi krokami zbliża się czas zmian świadczenia usług bukmacherskich w USA, po 57 latach zaistnieje prawna możliwość prowadzenia zakładów sportowych w poszczególnych stanach, po uprawomocnieniu się wyroku Sądu Najwyższego. Zapraszam serdecznie czytelników do lektury kolejnego Magazynu E-PLAY, tym razem skoncentrowanego głownie na tematyce bukmacherskiej. Iwo Bulski Wydawca

Bukmacherski kontent dziennikarski str. 9 Moralność w hazardzie – czy istnieje prosta recepta str. 14 Merkur – udany rodzinny biznes rodem ze wschodniej Westfalii str. 19 FACE - CHECK – technologia w służbie kontroli gier str. 23 NOVOMATIC kontynuuje obrany kurs „Wzrost i Konsolidacja” str. 26 Augmented reality (AR) – rozszerzona rzeczywistość w hazardzie str. 28 GLI – globalna firma zajmująca się certyfikacją automatów str. 31 Playtech – Innowacja w zarządzaniu str. 35 Biznes kasyn online na Ukrainie: nielegalny, ale opłacalny str.39 USA – legalizacja zakładów sportowych już wkrótce? str. 43 Czeski film o hazardzie str. 47 Spółka w Wielkiej Brytanii – optymalizacja podatkowa dla branży hazardowej str. 51 ICO – archetyp znalezionego złota – rady dla poszukiwaczy str. 55 Rejestr Domen – zabawa w kotka i myszkę str. 59 Czego oczekiwać po Customer Service? str. 62 PROMATIC GROUP po ICE 2018 str. 65 Święty nie święty, ale grać to trzeba umieć str. 68 3


Marzec 2018

Polska bukmacherka – droga przez mękę

Adam Lamentowicz – ekspert rynku hazardowego, wieloletni manager firmy bukmacherskiej Totolotek S.A, manager zarządzający firmą Intralot BV

Polska – kraj 38 milionów ludzi, dynamicznie rosnący dochód krajowy brutto, bogacące się społeczeństwo przeznaczające coraz większą cześć dochodów na rozrywkę; penetracja Internetu i telefonii komórkowej na poziomie wysoko rozwiniętych państw świata.

D

odatkowo Państwo Prawa – z porządną Konstytucją, dwoma Izbami w Parlamencie, urzędem Prezydenta, Trybunałem Konstytucyjnym, demokratycznymi wyborami, członkostwem w  Unii Europej-

4

skiej i historią bardzo sprawnie przeprowadzonej przemiany ustrojowej bez znacznego rozlewu krwi, rozkradania majątku państwowego, coś co można było zobaczyć w krajach bałkańskich...

Można by pomyśleć, że Polska to idealny kraj, żeby dzisiaj rozwijać firmę w branży rozrywki jaką jest firma bukmacherska – przecież jest ustawa o grach hazardowych umożliwiająca działanie w  punktach


www.e-play.pl

naziemnych i poprzez siec Internet, rynek deregulowany, umożliwiający otrzymanie licencji i legalne funkcjonowanie na polskim rynku. Ludzie w  Polsce lubią sport – pasjonują się piłką nożną, która jest wiodącym sportem branży bukmacherskiej na świecie. A mimo wszystko coś nadal na tym naszym polskim rynku jest nie tak, mimo że Państwo odtrąbiło olbrzymi sukces w walce z szarą strefą, która w  latach 2009-2015 triumfowała na polskim rynku, jawnie śmiejąc się z firm działających w Polsce legalnie. Nareszcie firmy działające w oparciu o  zezwolenia Ministra Finansów zaczęły trochę normalniej funkcjonować. Ale do „starej gwardii” firm istniejących na polskim rynku od 20 lat i  więcej, takich jak Totolotek, STS, Fortuna i Milenium dołączyły w ciągu ostatnich 2 lat raptem na razie tylko dwie, liczące się obecnie na rynku firmy w postaci LVBet i forBET, gdzie tylko LV Bet zainwestowało w punkty naziemne. Pozostali gracze rynkowi tacy jak E-toto i Superbet stawiają nieśmiałe kroki, startując z  nowymi odsłonami, budując w trudnościach sieci swoich punktów. Nowy gracz Totalbet - związany z grupą ZPR jeszcze nie uruchomił sprzedaży, czekając na zezwolenie. Z wielkiej chmury, mówiącej o tym, że w Ministerstwie Finansów zostało złożonych wiele wniosków o zezwolenia od nowych graczy rynkowych, spadł bardzo mały deszcz. Wielkie globalne firmy albo nadal oferują swoje usługi na polskim rynku nielegalnie, obchodząc blokowanie adresów IP i płatności w różny sposób, jawnie łamiąc prawo lub po prostu przestały kierować swoje usługi do polskich graczy i  zniknęły bezpowrotnie z  polskiego rynku, jednego z  większych w  Europie pod względem populacji. Ale mimo 38 mln ludzi w  Polsce, cały polski rynek bukmacherski szacowany jest dzisiaj tylko na ok. 1,2 mld EUR, czyli ok. 264 mln EUR GGR

(Gross Gaming Revenue = sprzedaż minus wypłaty do klientów) Co gorsza, tylko ok. 750 mln EUR w 2017 roku (ok. 3,3 mld złotych) zostało zagrane u  legalnych bukmacherów, mimo funkcjonowania już nowej ustawy hazardowej, która prawie podwoiła rozmiar legalnego rynku bukmacherskiego. Oznacza to w praktyce, że nadal ok. 2 mld złotych pozostaje w  szarej strefie a  legalny rynek bukmacherski to dzisiaj tylko ok. 160 mln EUR GGR, a ze względu na bardzo wysoki podatek od gier (12% od obrotu – jeden z  wyższych na świecie), legalny polski rynek wygenerował tylko ok. 70 mln EUR NGGR (Net GGR = Gross Gaming Revenue minus podatek). Te przychody rozbite są pomiędzy ośmiu legalnie działających bukmacherów. Dodatkowo 10% podatek od wygranych, którym obciążeni są gracze wygrywający prowizje 2.280 złotych, 23% VAT, który nie może zostać odliczony w  przypadku spółki bukmacherskiej i  szereg innych ukrytych podatków w  formie opłat i licencji.

Nowa ustawa o grach hazardowych, która z  końcem 2016 roku, wprowadziła zmiany ograniczające częściowo „wolną amerykankę” firm działających nielegalnie (częściowo skuteczne jest blokowanie IP i płatności a tak naprawdę dopiero widmo zarzutów karnych działa jako jedyny skuteczny straszak), pozwoliła także na oferowanie gier wirtualnych przez licencjonowane podmioty i umożliwiła działania marketingowe, które były wcześniej zupełnie niedostępne (reklama, ale z ograniczeniami). Jednakże ustawa jako dokument prawny nie została napisana od nowa. Nie pasuje do realiów firm działających dzisiaj w znacznym stopniu poprzez kanał internetowy i mobilny. Nie precyzuje dokładnie jakie działania reklamowe i  promocyjne podmiot może stosować a jakich już nie, pozostawiając te ważne szczegóły w sferze domysłów i interpretacji – które generują ryzyko i niepewność po stronie firm bukmacherskich.

Podatek w wysokości 12% od obrotu to orientacyjnie równowartość ok. 60% podatku od GGR, czyli zysku brutto – 3 krotnie wyższy niż poziom stosowany przez większość rynków starej Europy ale także krajów bałkańskich, takich jak Rumunia. Tak wysoki podatek zmniejsza atrakcyjność oferty legalnego bukmachera i obniża wygrane otrzymywane przez graczy – tym samym zmniejszając rynek legalny dwutorowo.

5


Marzec 2018

Wprowadzenie nowej ustawy o grach hazardowych nie zmieniło też niestety w  znacznym stopniu podejścia regulatora do firm bukmacherskich – nadal Ministerstwo Finansów nie zaprasza firm bukmacherskich do wspólnych rozmów i  wymiany doświadczeń zmierzających do precyzowania przepisów i  tworzenia wspólnie lepszego, zdrowszego rynku. Rynku ze zdrową konkurencją i ochroną przed nadal olbrzymią szarą strefą. Nadal komunikacja między firmami bukmacherskimi a regulatorem to dziesiątki pism miesięcznie, przesyłanych pomiędzy Ministerstwem, firmami a  Izbami Celno-Skarbowymi. Nadal zespół zajmujący się tematyką firm hazardowych w  Ministerstwie jest bardzo niewielki, nie nadążający normalnie z  przyczyn ludzkich w  sprawnym procedowaniu dokumentów, zezwoleń, zmian do zezwoleń i  pism pomiędzy firmami bukmacherskimi a regulatorem. Powoduje to dalsze ryzyko dla tych firm, opóźnienia we wprowadzaniu nowych rozwiązań, zmian regulaminów, relokacji punktów czy niepewność w  uzyskaniu kolejnych zezwoleń.

6

Te wszystkie czynniki powodują, że trudno nazwać polski rynek „idyllą” i bezpieczną przystanią, dzieje się wręcz coś przeciwnego. Firmy patrzące na Polskę z  boku, rozważające decyzję czy wejść na polski czy np. włoski lub rumuński rynek mają wielką zagwozdkę. Ilość ryzyka i przeszkód w przewidywalnym i  stabilnym prowadzeniu tej działalności jest tutaj tak duży, że firmom nierdzennie polskim, rynek nasz pozostaje nadal nieatrakcyjny i  wielce problematyczny. Porównując polskie realia można przytoczyć jeden z przykładów udanej transformacji ostatnich lat – rynek rumuński, gdzie jeszcze kilka lat temu królowały nielegalne automaty do gry, nielegalne strony internetowe i  punkty bukmacherskie, które wyglądały bardziej jak nielegalne punkty z  automatami niż legalne punkty, w których gracze zawierali zakłady. A  jednak można to było zmienić w  Rumunii regulator stworzył system dialogu, monitorowania firm bukmacherskich, certyfikowania dostawców technologii, współpracy z  firmami bukmacherskimi w  celu

wypracowywania i ciągłego poprawiania przepisów technicznych i regulacji prawnych. Jak wprowadzenie podatku od GGR, jasnych reguł, polityki współpracy pomiędzy regulatorem a  firmami bukmacherskimi i technologicznymi wpłynęło na rynek rumuński? Nastąpiła legalizacja wielu dotychczas półlegalnych firm, licencjonowanie graczy rynkowych, którzy pilnują standardów odpowiedzialnej gry i  jakości obsługi. Legalnie działające firmy odprowadzają tym samym określone prawem podatki do skarbu państwa, postępują tak zarówno duże globalne jak i  te bardziej lokalne marki. Wszyscy są aktywni na tym rynku, oferują produkty zaawansowane technologicznie, inwestują w nowe rozwiązania, dbają o jakość i zasilają swoimi środkami sport krajowy. A przecież w Rumunii zmiana ustroju nie przeszła tak delikatnie jak w Polsce, Rumunia nie była przez wiele lat zapraszana do Unii Europejskiej a  tym bardziej do strefy Schengen. Przecież Rumunia i  Bałkany to kraje osnute rożnymi historiami mniej lub


www.e-play.pl

bardziej przejrzystego biznesu, której było zawsze bardzo daleko pod względem transparentności do Polski, która odegrała kluczową rolę w przesunięciu granicy UE właśnie na granice między Polską a  Ukrainą i  Rosją i  jest cały czas uważana za przykład do naśladowania w wielu dziedzinach deregulacji biznesu. Jest jasne, że jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia na polskim rynku – nie otrąbiajmy sukcesu, ciesząc się

z faktu zarejestrowania tysiąca domen na czarnej liście Ministerstwa Finansów. Niech nikogo nie zwiedzie fakt, iż legalny rynek urósł dwukrotnie w ciągu ostatniego roku.

piej od skandalicznej sytuacji, która miała miejsce w latach 2009 - 2015, nie znaczy, że jest dobrze i  że operacja zakończyła się już spektakularnym sukcesem.

Tak – rząd zrobił długo oczekiwany krok milowy, żeby zacząć przywracać normalność na polskim rynku, gdzie od wielu lat 70% i więcej rynku było w rękach firm działających bez zezwoleń, nie płacących 12% podatku od gier – ale to, że jest o niebo le-

Aby rynek mógł się rozwijać normalnie, regulator powinien pochylić się nad tematyką podatku od gier w trybie pilnym – jeśli nie 20% od GGR to np. 30% GGR który to podatek stosowany jest w  bardziej konserwatywnych krajach. Należy odejść

7


Marzec 2018

od obciążeń, które zmniejszają rynek i cały czas powodują, że na rynku funkcjonuje nielegalna konkurencja. Oferują oni swoje usługi zmieniając adresy IP i  używają różnych integratorów płatności, aby mimo blokad sprawnie się z graczami rozliczać, obciążając graczy całym ryzykiem w tym procederze. Nie mam wątpliwości ze ustawa powinna zostać napisana od nowa uwzględniając fakt, że dzisiaj bukmacherka to w  70% kanał online w  przypadku rozwijających się firm aktywnych na polskim rynku. Dodatkowo, aby nowa ustawa mogła uniknąć błędów aktualnego aktu prawnego, najwyższy czas, aby regulator przestał traktować firmy bukmacherskie działające legal-

8

nie w Polsce jak zagrożenie i  intruzów a pochylił się bardziej nad partnerskimi relacjami. Przypominam, że ok. 60% zysku brutto (czyli po wypłatach do graczy) trafia obecnie w charakterze podatku do Ministerstwa Finansów, nie licząc odprowadzonego podatku VAT, podatku od wygranych, podatków dochodowych i innych opłat takich jak licencyjne. Z pozostałych 40% firmy bukmacherskie musza opłacić wszystkie swoje koszty, utrzymanie skomplikowanych systemów, koszty marketingowe, osobowe... Oznacza to, że Skarb Państwa zarabia w Polsce wielokrotnie więcej na legalnych firmach bukmacherskich niż ich właściciele – a  więc tym samym regulator powinien dbać o  te firmy, chronić przed nielegalną i nie-

równą konkurencją ze strony firm typu off-shore a przede wszystkim rozmawiać z legalnymi operatorami i  ich przedstawicielami, aby wspólnie wypracowywać mechanizmy kontroli nad rynkiem, umożliwiające rozwój legalnym graczom, wzrost wpływów do budżetu i ochronę graczy. Tylko przewidywalny regulacyjnie rynek, oparty na otwartości i  dialogu, który opodatkuje usługi na poziomie umożliwiającym stabilne i  rentowne funkcjonowanie operatorów będzie mógł liczyć na to, że szara strefa w Polsce zostanie zmarginalizowana (nie czytać wyeliminowana) i  że legalnie działające firmy będą w  stanie inwestować więcej w  swój rozwój, swoje zespoły ludzkie i rozwój polskiego sportu.


www.e-play.pl

9


Marzec 2018

Bukmacherski kontent dziennikarski

Zakłady bukmacherskie i świat dziennikarzy sportowych to środowiska współpracujące ze sobą od wielu lat. Można mieć obiekcje dotyczące etyki tej kooperacji, niemniej jednak szczególnie na polskim rynku obecność żurnalistów zachęcających do obstawiania zakładów bukmacherskich jest coraz częstsza.

D

la bukmachera pojawia się tutaj pytanie. Jak współpracować z tym środowiskiem? Tworzyć własny kontent poprzez dedykowany program wideo lub serwis internetowy, czy wykupywać reklamy w  wysokozasięgowych mediach sportowych? Sprawdzamy jak obecnie to wygląda na rynku polskim. Dziennikarz jako ambasador To najprostsza formuła stworzenia tego typu kontentu. Pozyskanie jako twarzy marki rozpoznawanego

10

dziennikarza sportowego i obrandowanie programów, w których występuje oraz stworzenie własnych treści (tutaj istotny jest kanał dystrybucji). Obecnie na rynku polskim najintensywniejszą współpracę z dziennikarzami prowadzi Fortuna oraz E-toto. Pierwsza z tych marek jako ambasadora marki użyła Michała Pola, byłego redaktora naczelnego Przeglądu Sportowego. Oprócz tego rozpoczęto współpracę z szeregiem innych rozpoznawalnych dziennikarzy sportowych oraz youtuberami, co po-

zwoliło na rozwinięcie własnego kanału internetowego. W ramach cykli znalazły się zarówno krótkie zapowiedzi przedmeczowe, jak i  dłuższe kilkunastominutowe rozmowy z ekspertami piłkarskimi, gdzie analizowane są wydarzenia z najbliższego tygodnia piłkarskiego. Próba udana czego dowodzą wysokie liczby wyświetleń większości filmów na kanale Youtube marki Fortuna. Drugą firmą bukmacherską współpracującą z dziennikarzami jako am-


www.e-play.pl

basadorami jest E-toto, którego twarzą jest Mateusz Borek wspierany przez Tomasza Hajto i Romana Kołtonia. Jak na razie E-toto ograniczyło się do obrandowania programu „Misja Futbol” emitowanego na kanale internetowym Przeglądu Sportowego. Zapowiedzi dziennikarskie pojawiają się jedynie w  formie tekstowej na social media bukmachera.

W takim kierunku udała się marka LV BET. Stworzyła portal Łączy Nas Pasja, który jest inteligentną platformą reklamową bukmachera. W  końcu jest to serwis internetowy a  nie strona bukmachera, co pozwala n a więk-

tów na rynku polskim uwzględniając również offshore’ów) nie była to tak popularna i profesjonalna działka w firmach z tego rynku. Na analizy z udziałem ambasadorów decydował się Betclic (Mateusz Borek oraz Roman Kołtoń) oraz Expekt (Zbigniew Boniek) przy współpracy z portalem Weszło. S wó j cy-

A może by tak mniej bukmachersko? W takim kierunku jak na razie idzie forBET, który swoich ambasadorów nie wykorzystuje stricte pod branżę. Częściej pokazywane są kulisy z ich życia sportowego w  formule vlogów. Kanał internetowy InfoSPORT – forBET składa się przede wszystkim z wywiadów z ambasadorami oraz postaciami związanymi z  klubami sponsorowanymi przez firmę bukmacherską. Jak na razie nieśmiałe próby typowań nie generują zbyt wielu wyświetleń. ForBET również w gronie ambasadorów posiada dziennikarza sportowego, jakim jest Bożydar Iwanow, niemniej jednak jego krótkie analizy jak na razie emitowane są jedynie na profilu facebookowym marki.

sze możliwości reklamowe. Łączy Nas Pasja to jedyna w swoim rodzaju platforma do promocji materiałów na temat klubów sponsorowanych przez LV BET oraz kontentu związanego z  działaniami ambasadorskimi. W ostatnim czasie zauważalny jest intensywny wzrost treści bukmacherskich, ponieważ niemal każdy materiał zawiera kursy na opisywane spotkania. Wyraźnie widać, że postanowiono połączyć kontent związany z  zakładami sportowymi z  produktem dziennikarskim. Serwis to także szereg materiałów video ze środowiska sportów walki i piłki nożnej.

kliczny program pod nazwą Betshow miał bukmacher Betsson, w kontent dziennikarski angażował się również Betsafe. Nie ma przypadku w  tym, że podobne treści powstają dzisiaj u  niektórych z  bukmacherów legalnych, bo za nie odpowiadają w  większości ci sami ludzie.

Pokuśmy się o własny serwis internetowy

LIK -dziennikarz specjalizujący się w tematyce bukmacherskiej

Jak to było w przeszłości? Jak widać dosyć intensywnie postanowiono połączyć treści dziennikarskie z  bukmacherką. Zauważalny to trend, ponieważ jeszcze kilka lat temu (mimo większej liczby podmio-

11


Marzec 2018

12


www.e-play.pl

13


Marzec 2018

Moralność w hazardzie

– czy istnieje prosta recepta Iwo Bulski

Odkąd człowiek zrozumiał, że do osiągnięcia zysku wystarczy użycie prostych rozwiązań, hazard zaczął nim rządzić. Był znany we wszystkich starożytnych cywilizacjach. Czy w trakcie gier w astragale, czy podczas zakładania się o szaty konającego Chrystusa na krzyżu przez rzymskich żołnierzy; czy podczas gry w pokera, wymyślonego w Chinach, czy w szulerniach - salonach Dzikiego Zachodu - hazard wraz z rozwojem cywilizacji był wszechobecny.

W

J

ednakże zawsze niósł za sobą nieszczęście i zgryzoty dla owładniętych chęcią osiągnięcia zysku i  sukcesu, omamionych łatwością z  jaką można poprzez hazard to uzyskać. Niby recepta na to zawsze jest prosta – nie ma nic w  życiu za darmo

14

i każda akcja rodzi reakcję. Ten kto wygra zabiera temu kto przegra, jeśli iluzorycznie komuś się uśmiechnie szczęście i  da wygraną czy na loterii, czy w automatach, czy w turnieju pokerowym – zawsze dzieje się to kosztem tego kto jest przegrany.

hazardzie działa matematyka (dlatego wybitne umysły matematyczne mają zakaz wstępu do kasyn) i  ona z  nieubłaganą konsekwencją ustala amplitudy i statystyki wygranych. Tak jak w  grze w  karty standardowym jest liczenie zrzuconych lew, aby ocenić statystyczną szansę przyjścia wygranego układu lub sekwensu, tak w  ruletce obserwowanie padających wcześniej cyfr daje iluzoryczną szansę na wytypowanie tego wygranego pola. Podobnie rzecz się ma w  loteriach, organizatorzy podają z mściwą satysfakcją możliwość osiągniecia wysokości wygranych kumulacji, co przemawia do świadomości każdego gracza, nie podając jednoczenie jakie są statystyczne szanse na osiągnięcie wygranej. W kasynach czy to Las Vegas czy tych europejskich, przez długi czas były tzw. Hall of Fame – miejsca, gdzie można było zobaczyć na posterach postacie graczy z przekazywanymi czekami wygranych sum. Każdy gracz fascynował się wysokością tych sum, raczej nie licząc swoich dotychczasowych przegranych. Zawsze jednak, każda legalna gra posiada swój regulamin według


www.e-play.pl

którego gracz przystępując do rozgrywki ma świadomość szansy z jaką mu przystoi się zmierzyć. Szanse te są często iluzoryczne, dochodzą bowiem jeszcze oszustwa i nieuwidocznione tricki jakie stosują nieuczciwi organizatorzy gier. Dodatkowe asy w  rękawie, spaczone koło ruletki, oznakowane karty czy przeważone kości – to są standardy o  jakich wie każdy naiwny. Ale czy oszustwem jest zmiana procentowa automatu z 75% na 50% w miejscu najbardziej wysuniętym w  kasynie? Albo czy oszustwem jest nagłaśnianie wysokości wygranej w loterii multi-jurysdykcyjnej, w  której można osiągać milionowe wygrane pierwszego stopnia mniej niż nielicznym? Czy do nieuczciwego działania dochodzi, gdy faworyt rozgrywek piłkarskich prowadzący w  tabeli przegrywa z outsiderem powodując, że kursy u  bukmacherów są na najwyższym poziomie dając wygraną tylko nielicznym. Czy w gonitwach konnych, typowanie fuksa na podstawie obserwacji wyglądu rumaka i analizy jego dotychczasowej kariery jest wystarczająca, czy jednak podpowiedź z boxów nie daje pewniejszej przewagi? Stare powiedzenie głosi – nie zakładaj się. W każdym zakładzie jest bowiem dwóch opozycjonistów – frajer i oszust. Przegrany jest tym frajerem, bo liczy, że ma rację a  wygrany oszustem, bo wie, że racja jest po jego stronie. Dopiero po wyniku zakładu można stwierdzić kto kim był. Nie dość, że gracz postępuje skrótowo starając się osiągnąć sukces to szuka dodatkowej pomocy, chcąc statystycznie osiągnąć przewagę nad innymi, tak jak on omamionymi możliwością zdobycia niebywałej fortuny. Organizator gier hazardowych jest jednak zawsze w  dużej przewadze nad graczem, kieruje się nieubłaganą statystyką i  wyliczeniami, które ustalają procentową zyskowność jego przedsięwzięcia. A te zawsze są

dochodowe, organizator nie ma bowiem na celu zamieniać się w instytucje filantropijne i  rozdawać pieniądze zgromadzone z przegranych. Choć, w USA gra w bingo została oddana pod opiekę Armii Zbawienia i organizacjom kościelnym, jako gratyfikacja ich humanitarnych działań ku zbawieniu duszy człowieka. I tak hazard tam stał się instrumentem, w którym zabranie jednym daje zysk w celu dystrybucji środków dla najbardziej potrzebujących. Organizatorzy gier hazardowych są w każdym cywilizowanym państwie poddani wielu restrykcjom, takimi jak licencjonowanie, badanie legalności posiadanego kapitału, badania osób organizujących gry pod kątem niekaralności, itp. Państwo ustala swoje restrykcyjne przepisy i  wysokość podatków jakie musi płacić or-

ganizator gier na rzecz Skarbu Państwa. Opodatkowanie organizatorów jest niczym innym jak ukrytym podatkiem ściąganym z graczy, dosyć wątpliwym moralnie, ale akceptowanym przez społeczeństwo. No ale co się dzieje w  przypadku, gdy organizatorem gier jest samo Państwo narzucając monopol na gry, stając się jednocześnie tym samym, czym alfons jest dla swoich utrzymanek. Czy moralność w  tym zakresie jest inna niż kiedy gry hazardowe są organizowane przez podmioty prywatne? Czy istniejąca stała skala uzależnień i pauperyzacji społeczeństwa, które oddając się hazardowym uciechom traci swoje dochody w imię szansy osiągnięcia Nirvany będzie niższa niż poprzednio? Czy w  państwowych salonach gier, kasynach, kasynie online lub innych

15


Marzec 2018

formach uprawiania hazardu gracze będą jakoś inaczej tracić i przegrywać swoje pieniądze? Oczywiście wkraczają na sztandary zasady responsible gambling oraz powszechna publiczna informacja, na co przeznaczane są nadwyżki sum uzyskanych od złupionych graczy. Budowane są nowe ośrodki sportowe, stadiony Orliki, stosowane są dopłaty do organizacji sportowych czy Komitetu Olimpijskiego. Państwo ma wystarczająco sprawne mechanizmy propagandowe, aby przedstawić w sposób moralny swoje działania i  odwrócić uwagę od prawdziwego faktu pobierania w  przeważającej większości przegranych pieniędzy od graczy. Trochę to trąci Sienkiewiczowskim Kalim i jego dewizą – jak Kalemu ukradną krowę to bardzo źle, ale jak Kali krowę ukradnie, to całkiem dobrze. Ot, taka moralność Kalego. Moralność i  hazard to dwie przeciwstawności. Nie da się, jak wcześniej zaznaczyłem, osiągnąć sukcesu w  grze bez ograbienia innego gracza. Mniejsza z  tym, jeśli jest to gra w  koleżeńskim gronie, będzie zgrzytanie zębów i  ciskane gromy, ale każdy to zrozumie. Gorzej, gdy Państwo w imię swoich zasad obejmuje świadomy patronat nad tą

sferą. Bierze bowiem na siebie obowiązek wytłumaczenia społeczeństwu tego wszystkiego z czym dotychczas walczyło, gdy organizacją zajmowali się prywatni przedsiębiorcy. Jak wytłumaczyć teraz, że ta kradziona krowa to jednak dobra rzecz? Państwo ustala swoje prawa, ma bowiem swoich wybrańców w  postaci posłów, senatorów, wybranego rządu i  administrację, która wszelkie ustalenia ustawowe kontroluje i  nadzoruje. Tylko dlaczego nikt się nie zastanawia nad podwójną moralnością w  jakie Państwo, rękoma swoich wybrańców dało się wmontować? Amerykanie jako nowy naród i zlepek wielu kultur zrozumiało to najszybciej. Po latach kolonizacji i bez-

względnego eliminowania rdzennych mieszkańców, w ramach gratyfikacji udzieliło plemionom indiańskim zgody na organizację hazardu w  ich rezerwatach. Obecnie Nativ Americans są posiadaczami resortów osiągających kolosalne zyski, prawdziwych centr rozrywki i  hazardu porównywalnych do kasyn Las Vegas. W  ten prosty sposób zapewniono społeczeństwu rozwiązanie nieprzyjemnego moralnie w  ocenie, faktu organizacji hazardu przez poszkodowanych przez historie tubylców. Jest to swoista rekompensata za lata eliminowania i  ograniczania przestrzeni życiowej wolnych ludzi, wychodząc z twarzą z tego niemoralnego zjawiska. Nie twierdzę, że w polskiej sytuacji powinno powstać prawo dające takie możliwości Łemkom, Kaszubom, Kurpiom czy Mazurom, ale miało by to większy moralny sens niż zmonopolizowanie hazardu przez struktury państwowe. Konia z  rzędem temu kto zdradzi, kto faktycznie wysunął pod obrady ponad dwa lata temu projekt zmonopolizowania hazardu przez Państwo. To była chyba największa pułapka, w którą Państwo dało się zapędzić. Pułapka moralna, bo o  zyskach z  tego przedsięwzięcia jak do dziś jakoś nie słychać. Może właśnie dlatego? Może nie ma komu zjeść tej skradzionej krowy?

16


www.e-play.pl

Ciesz się

W YG O DNYMI P ŁAT NO Ś C I AMI O NL I NE 17


Marzec 2018

18


www.e-play.pl

Merkur – udany rodzinny biznes rodem ze wschodniej Westfalii

Grupa Gauselmann rozwinęła się z jednoosobowego biznesu założonego w 1957 roku do międzynarodowej grupy firm zatrudniających ponad 9 000 pracowników, której obroty w roku 2015 przekroczyły 2,2 miliarda euro. Logo tej korporacyjnej grupy to rozweselone słońce Merkur, najpopularniejszy niemiecki symbol gier i szczęścia w grze. Logo to coraz częściej widoczne jest poza granicami Niemiec jako synonim nowoczesnej rozrywki „made in Germany”.

Z

ałożyciel firmy, Paul Gauselmann, położył kamień węgielny pod istnienie rodzinnej firmy, gdy w wolnych chwilach rozpoczynał używanie popularnych szaf grających. Krok do pełnej niezależności przedsiębiorczej nastąpił, jednakże dopiero w 1964 r. - w czasie, gdy Paul Gauselmann zatrudniał już 15 pracowników. „Wynalazek” nowoczesnego salonu gier nastąpił w 1974 roku z powstaniem pierwszego MERKUR-SPIELOTHEK i był jednym z najważniejszych

kamieni milowych w historii firmy. Pierwszy oddział firmy został otwarty w  Delmenhorst w  Dolnej Saksonii. Dzięki specjalnej koncepcji projektu - przestronnym pokojom, nowoczesnym maszynom wyposażonym w  najlepsze gry i  przyjemnej atmosferze, takim jak pobliski hotel z 3 - 4 gwiazdkami - wyraźnie wyróżniał się swoim wyglądem i  obsługą z  konwencjonalnych salonów gier, które ze względu na swoją niską jakość, wygląd i  obsługę klienta były dość słusznie nazywane „zagrodami hazardowymi”.

Dziś Gauselmann Group prowadzi około 500 nowoczesnych centrów rozrywki w Europie, z  których tylko prawie 250 znajduje się w  Niemczech i  jest zarządzanych pod marką CASINO MERKUR-SPIELOTHEK. Pierwszą maszyną do gier opracowaną i  wyprodukowaną przez Paula Gauselmanna był „Merkur B”, który został wprowadzony na rynek w 1977 roku po czterech latach prac rozwojowych. Dzięki innowacyjnemu systemowi gier „Merkur B” oferował ekscytującą rozrywkę i  spotkał się z  entuzjastyczną reakcją graczy.

19


Marzec 2018

Wydawca E-PLAY - Iwo Bulski i właściciel MERKUR - Paul Gauselmann

W międzyczasie wyprodukowano i  sprzedano lub wynajęto ponad dwa miliony automatów do gier z  nagrodami pieniężnymi lub bez nich. Wcześniejsze maszyny zawierały tylko jedną grę, dzisiejsze multigames wykorzystują już technologię ekranu dotykowego, aby zaoferować graczowi do 200 najnowocześniejszych gier. Założyciel firmy Paul Gauselmann reprezentuje nie tylko interesy Grupy Gauselmann i  jej pracowników, ale także firm niemieckiej branży gier i  rozrywki. Od 1966 r. odgrywa wiodącą rolę w  różnych stowarzyszeniach branżowych i kultywuje stałe kontakty z przedstawicielami polityki i  organizacji społecznych.

20

Przez ostatnie 35 lat Paul Gauselmann był prezesem „Verband der Deutschen Automatenindustrie e. V. „(Niemieckie Stowarzyszenie Przemysłu Maszyn Rozrywkowych i Automatów Wrzutowych). Oprócz zaangażowania w branżę maszyn do gier, założyciel firmy nadal niestrudzenie świadczy usługi kulturalne, społeczne i sportowe w  swoim rodzinnym regionie wschodniej Westfalii. W  uznaniu tych bezinteresownych starań, Paul Gauselmann został odznaczony Federalnym Krzyżem Zasługi przyznanym w 1993 r. Dziesięć lat później otrzymał Krzyż Zasługi pierwszej klasy Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec. Co więcej, z okazji swoich 70. urodzin, miasta Espelkamp i  Lübbecke uczyniły tego znakomitego przedsiębiorcę swoim honorowym obywatelem.

Struktura organizacji Gauselmann Grupy spoczywa w rodzinnych rękach. Oprócz założyciela firmy, czterej synowie Paula Gauselmanna również odegrali aktywną rolę w budowaniu sukcesu komercyjnego grupy. Peterowi Gauselmannowi, jego najstarszemu synowi i  absolwentowi informatyki, został powierzony w  latach 80. ubiegłego wieku projekt rozbudowy działu IT firmy - dziś BEIT System-Haus GmbH. Kolejny syn Michael Gauselmann, absolwent studiów ekonomicznych odegrał ważną rolę w  kierowaniu międzynarodową ekspansją grupy na początku lat dziewięćdziesiątych. Trzeci z synów Armin Gauselmann,


www.e-play.pl

absolwent studiów ekonomicznych, dołączył do zarządu firmy w 1997 r., a  oprócz dbania o  zasoby ludzkie Grupy oraz sprawując nadzór nad nieruchomościami jest obecnie odpowiedzialny za „Deutsche Automatenmuseum” (Muzeum Niemieckich Automatów Wrzutowych) w  Schloss Benkhausen. Jest on również wraz ze swoją matką, Karin Gauselmann, członkiem Rady Powierniczej Fundacji Paula i  Karin Gauselmann. Karsten Gauselmann był przez wiele lat odpowiedzialny za flotę Gauselmann Group, składającą się z  ponad 1.000 pojazdów. Obecnie pracuje jako hotelarz i nadal wspiera Grupę jako członek rady nadzorczej. W tej organizacji biznesowej kluczowe decyzje strategiczne podejmuje Gauselmann Family Foundation

będąc jedynym udziałowcem grupy Gauselmann. Rada Doradcza Fundacji, a także Rada Dyrektorów Fundacji, składają się głównie z  członków rodziny, co świadczy o  jednoznacznym zaangażowaniu rodziny Gauselmann w  firmę i  region. W  skład Rady Doradczej Fundacji wchodzą nie tylko członkowie pokolenia założycieli i  ich bezpośredni następcy, ale także członkowie pokolenia ich wnuków. Obok synów Michaela, Armina i  Karstena Gauselmann, wnuczek Janiki i  Sonji Gauselmann, a  także trzech innych doświadczonych współpracowników, zasiadają i  głosują w  Radzie Doradczej. Fundacja Rodziny jest zarządzana przez trzyosobową Radę Fundacji, której przewodniczącym jest Paul Gauselmann, a  Armin Gauselmann - wiceprzewodniczącym.

Trzecim członkiem zarządu jest Manfred Stoffers. Jak widać prowadzenie rodzinnego interesu założonego ponad 60 lat temu i skupienie w  jednych rękach zarządzania i  planowania ryzykiem a  także wizjonerskie patrzenie w  przyszłość w  tym przypadku odniosło kolosalny międzynarodowy sukces. Niewątpliwie zasługa tego tkwi w osobie założyciela, Paula Gauselmanna, który poprzez wizjonerskie podejście do przemysłu rozrywkowego potrafił wychować i nauczyć swoich następców spośród członków swojej rodziny, którzy pomagając tym samym tworzyć mocną strukturę, będącą monolitem w zarządzaniu tak dużą organizacją biznesową.

21


Marzec 2018

22


www.e-play.pl

FACE - CHECK – technologia w służbie kontroli gier

Iwo Bulski

Technologia ta zaprezentowana została po raz pierwszy na targach ICE 2018 w Londynie, została przyjęta z dużym zainteresowaniem wśród przedstawicieli kasyn i salonów gier. Pozwala na bezdotykową kontrolę osób przychodzących do punktów gier.

W

ykorzystanie tego rozwiązania technologicznego wywodzi się w prostej linii z  zabezpieczeń stosowanych na lotniskach i przejściach granicznych, gdzie rozpoznawanie twarzy i ich charakterystycznych rysów daje możliwość eliminacji zagrożenia i  wyłapuje poszukiwane osoby z  przelewającej się masy ludzkiej. W tym przypadku, zastosowanie tej technologii ma pomóc w prowadzeniu kasyn, salonów gier oraz

w eksploatacji bezobsługowych terminali bukmacherskich umieszczanych w punktach przyjmowania zakładów. W  przypadku kasyn i  salonów gier w  wielu legislacjach obowiązuje ścisłe ewidencjonowanie osób przychodzących do tych przybytków poprzez kontrolę ID gracza wraz z  zapamiętaniem twarzy fotografowanej przy wejściu po raz pierwszy przy zapisaniu.

Od dawna istnieje zwyczaj stosowany przez kasyna posiadania swojej listy graczy wykluczonych, którzy mają zakaz wejścia do danego kasyna lub sieci kasyn jednego właściciela, na skutek decyzji zarządzających czy na własne życzenie. Podobnie dzieje się w niektórych jurysdykcjach, które nakazują identyfikowanie graczy wchodzących do kasyn lub salonów ze względu na wiek, jego wysokość

23


Marzec 2018

regulują specjalne przepisy. Chodzi o stosowanie zasad responsible gambling, czyli uniemożliwienia korzystania z hazardu przez osoby niepełnoletnie. I  temu właśnie w  główniej mierze służy system FACE-CHECK, mający w  swoim założeniu eliminowanie niepożądanych osób podczas wejścia do punktu gier. Działanie systemu wygląda w  następujący sposób: podczas wstępu do miejsca gry, należy poddać się analizie kamer systemu, który oceni czy jest się wolnym od zakazu i  wykluczenia. Po analizie system połączony kamerami z programem analitycznym i bramkami

wejściowymi wydaje swoją ocenę: • jeśli jest to zielone światło, można bez przeszkód przekroczyć bramkę i być gościem w salonie. • jeśli jest to kolor żółty, należy poddać się standardowemu procesowi identyfikacji poprzez okazanie ID, ponieważ system po analizie ma wątpliwości co do wieku gracza. • jeśli zaś jest to kolor czerwony, znaczy, że osoba jest na liście zakazanych lub poniżej 25 roku życia, co uniemożliwia wstęp. Tak samo dzieje się podczas próby zawierania zakładu w  samoobsługowym terminalu bukmacherskim stoją-

cym poza punktem bukmacherskim. Analiza sytemu powoduje, że osoba chcąca zawrzeć zakład musi przejść analizę systemu, który oceni, czy można dalej używać terminala gry. System FACE-CHECK oferuje możliwość zapewnienia kontroli wejścia nie tylko w obiektach związanych z  hazardem, ale w punktach gastronomicznych również. Jest on umieszczany w obiektach o dużej przepustowości takich jak zajazdy lub stacje przy autostradach. System jest sprawny, niezawodny i  całkowicie bezdotykowy. Korzystając z mini kamer, system skanuje wszystkich odwiedzających w momencie wejścia na miejsce, tworząc unikalne cyfrowe wzory twarzy (szablony) i przetwarza je w ciągu kilku sekund. Ponieważ system jest w  fazie prototypowej, umieszczany jest na razie tylko w  Niemczech i  Austrii, ale z  myślą o  odbiorcach z  dowolnego kraju świata. Został stworzony przez wewnętrzną komórkę Gauselmann Group i  jego firmę MERKUR, co świadczy o  dużej formie innowacji stosowanej przez ten koncern. Należy się spodziewać, że tego typu technologia zostanie zaadaptowana w  wielu lokalizacjach kasyn i  salonów w  Europie i  na świecie. Jest również duża przyszłość w  wykorzystaniu systemu FACE-CHECK w  hazardzie online, gdzie proces identyfikacji gracza można zminimalizować do działania systemu podczas każdorazowego logowania się w  sieci.

24


www.e-play.pl

GREENTUBE INTERACTIVE GAMING SOLUTIONS

GREENTUBE INTERNET ENTERTAINMENT SOLUTIONS GMBH sales@greentube.com www.greentube.com

25


Marzec 2018

NOVOMATIC kontynuuje obrany kurs „Wzrost i Konsolidacja” NOVOMATIC, wiodąca europejska grupa technologii gier, po raz kolejny imponowała największym stanowiskiem targowym na światowych targach gier i rozrywki ICE Totally Gaming 2018 które odbyły się w Londynie.

W

dniach 6-8 lutego, na powierzchni około 4.700 m2, 25 firm z  grupy zaprezentowało kompleksową ofertę produktów NOVOMATIC. Oferta obejmowała najwyższej klasy sprzęt kasynowy, systemy i rozwiązania do zarządzania gotówką, a także produkty do salonów gier i pubów, zakłady sportowe oraz gry online, mobilne i społecznościowe. Zostały po raz pierwszy zaprezentowane cztery zupełnie nowe automaty – „PANTHERATM”, „PANTHERATM Curve”, „V.I.P. LoungeTM Curve” i „Grand Roulette II” – przygotowane do eksploatacji na międzynarodowe rynki kasyn. The Enchanted Fortunes Linked Jackpot™ zaprezentował szereg specjalnych gier z jackpotem, a licencjonowane treści odegrały ważną rolę na stoisku z  tematycznymi grami opartymi na „From Dusk Till Dawn”, „Batman”, „Austin Powers” i „Sherlock Holmes”. „Wraz z  pojawieniem się na tych targach, które były ponownie większe niż dotychczas, NOVOMATIC nadal udowodnił, że ​​jako dostawca kompleksowych usług jest jedną z wiodących na świecie grup technologii gier” - powiedział Harald Neumann, CEO NOVOMATIC AG.

Thomas Graf i Harald Neumann

26

Grupa NOVOMATIC z dumą otrzymała dwie prestiżowe nagrody podczas ICE w  Londynie. NOVOMATIC


www.e-play.pl

zostało nagrodzone nagrodą „Casino Supplier of the Year” w trakcie Global Gaming Awards London 2018 podczas ceremonii VIP, która odbyła się w kultowym kasynie Hippodrome. Następnego dnia na British Casino Awards, które odbyło się w tym samym miejscu usytuowanym w  centralnym miejscu w  Londynie i  zgromadziło przedstawicieli brytyjskiego i  europejskiego przemysłu kasynowego, ADMIRAL otrzymał nagrodę „Europejski operator kasyna roku”. Podczas targów hazardowych Harald Neumann dokonał wstępnej oceny 2017 roku fiskalnego Grupy NOVOMATIC - odpowiednio, wstępne obliczenia wskazują, że Grupa wygenerowała skumulowany przychód w  wysokości 4,8 miliarda euro w roku podatkowym 2017 (za rok 2016 wyniósł 4,4 miliarda euro). Grupa NOVOMATIC obejmuje oprócz NOVOMATIC AG - szwajcarskie spółki ACE Casino Holding AG i Gryphon Invest AG. Również w tym roku firma NOVOMATIC AG będzie mogła ponownie odnotować rekordowe dochody, a  liczba ta wzrośnie o 10 procent w porównaniu z rokiem 2016. Grupa NOVOMATIC osiągnęła ponadto nowy rekord pod względem zatrudnienia który obecnie liczy około 29.500 pracowników. Grupa NOVOMATIC osiągnęła w ostatnim czasie silny wzrost, głów-

nie poprzez strategiczne przejęcia. Firma ma teraz 300 udziałów, z których około 230 jest skonsolidowanych w bilansie. 5 stycznia br. nastąpiło sfinalizowanie zakupu większości udziałów w australijskim gigancie przemysłowym - Ainsworth Game Technology Limited co stanowi znaczący kamień milowy w  historii NOVOMATIC AG. „W ciągu ostatnich kilku lat znacznie się rozwinęliśmy, w  tym roku skupimy się na zwiększeniu synergii między firmami i odpowiednio, na bardziej efektywnych strukturach wewnętrznych” - dodał Harald Neumann. „Niemniej jednak będziemy nadal dokładnie obserwować globalny rynek i dokonywać zakupów, gdzie ma to sens”.

Poprzez swoje liczne międzynarodowe spółki zależne, Grupa NOVOMATIC jest w pełni aktywna we wszystkich segmentach branży gier, dzięki czemu oferuje swoim partnerom i  klientom na całym świecie zróżnicowane portfolio produktów Omni-channel. Ta oferta obejmuje produkty i  usługi związane z grami naziemnymi, systemy zarządzania i zarządzanie gotówką, rozwiązania online / mobilne i społecznościowe, a także rozwiązania w zakresie loterii i zakładów sportowych wraz z szeregiem zaawansowanych produktów i usług pomocniczych..

O NOVOMATIC GROUP Grupa NOVOMATIC jest jednym z  największych międzynarodowych producentów i  operatorów technologii gier i  zatrudnia około 29 500 pracowników na całym świecie. Założona przez przedsiębiorcę profesora Johanna F. Grafa w 1980 roku, Grupa ma lokalizacje kasyn i salonów gier w ponad 50 krajach i  eksportuje zaawansowane technologicznie elektroniczne urządzenia i rozwiązania do gier do ponad 75 krajów. Grupa operuje około 270 000 terminalami do gier i  terminalami do loterii wideo (VLT) w około 2.100 operacjach związanych z grami oraz koncepcjami wynajmu.

27


Marzec 2018

Augmented reality (AR) – rozszerzona rzeczywistość w hazardzie

Iwo Bulski

Hazard online eksplodował z różnorodnością w ciągu ostatnich kilku lat zarówno w sektorze bukmacherskim jak i w kasynach online i grach loteryjnych. W ofercie hazardu online jest jeszcze więcej gier różnorodnych producentów, w sklepach są powszechnie dostępne aplikacje, dzięki którym można grać na smartfonie lub tablecie.

N

ajnowszym obecnie rozwiązaniem są dostępne gry wirtualnej rzeczywistości (VR) i rozszerzonej rzeczywistości (AR). Teraz gdy VR i  AR są bardzo spopularyzowane, nic nie powstrzyma rozwoju hazardu online wkrótce granie w  sieci będzie znacznie bardziej ekscytujące jak to w realu. Czym jest Augmented Reality Wirtualna rzeczywistość w  pełni prze-

28

nosi cię w inny świat tak, że w ogóle nie widzisz swojego rzeczywistego otoczenia. Jest to pełne zanurzenie się w tym wirtualnym świecie i  zdystansowanie się od świata realnego. W  przeciwieństwie do VR, rzeczywistość rozszerzona nakłada wirtualne filmy i obrazy na pole widzenia gracza. AR scala wirtualny świat ze światem fizycznym, dzięki czemu wirtualnie wtapia się w twoje fizyczne otoczenie. Jeśli nie żyłeś dotychczas pod kamieniem, słyszałeś pewnie

o Pokemon Go: to jest właśnie rzeczywistość rozszerzona. Trzymasz swój telefon i widzisz w nim potworki pokemonów odnoszące się swoją obecnością do rzeczywistego otoczenia. Łatwość AR polega na tym, że w  przeciwieństwie do VR nie potrzebujesz pełnego zestawu słuchawkowego, tylko aplikację na telefonie – ten fakt prawdopodobnie doprowadzi do dominacji na rynku kasyn online


www.e-play.pl

maszyny, sugerować gry jakie powinny być w każdym z nich i planować drogę gracza od momentu wkroczenia do nowego kasyna. Wszystko to dzieje się zanim powstanie kasyno lub choćby budynek, w którym ono będzie zlokalizowane. Wystarczy mieć tylko dokładne plany, aby stworzyć taki wirtualny obszar.

w niedalekiej przyszłości. Popularność kasyn online i  mobilnych można już w dużej mierze przypisać ich wygodzie, dzięki czemu wygoda ta będzie jeszcze bardziej ekscytująca i wciągająca. Przywracanie emocji Pomimo łatwości i  wygody witryn kasyn online, jest jedna rzecz, która przyrównuje kasyna z  zaprawą murarską mając przewagę nad swoimi odpowiednikami online - poczucie cudowności i podekscytowania osiągane będąc w prawdziwym kasynie. Przebywanie w  kasynie online AR może to zmienić, wprowadzając podekscytowanie i  atmosferę podwyższonej adrenaliny podczas pobytu we własnym domu. Granie z  przyjaciółmi w różnych miejscach na świecie daje poczucie, jakby wszyscy siedzieli razem przy jednym stole Blackjack - aż do momentu, gdy ktoś potknie się po zbyt wielu wypitych samotnie drinkach. Stawanie się rzeczywistością Chociaż technologia AR jest wciąż w  powijakach, ma jednak duży potencjał również w  hazardzie online. Wykorzystanie tej technologii sprawi, że zabawa z  innymi będzie o  wiele przyjemniejsza, tworząc atmosferę prawdziwego kasyna wypełnionego przyjaciółmi. AR może być tak proste, jak aplikacja na telefonie, ale może też być przez to o  wiele bardziej wciągające niż rzeczywistość świata realnego.

W ostatnim czasie firma Infinity Augmented Reality Inc. nawiązała współpracę z  Google w  celu opracowania rozszerzonych okularów z  wbudowanymi kamerami, które mogą obracać się o  360 stopni - wprowadzając kasyno online bezpośrednio do własnego salonu. Popularność Pokemon Go pokazała potencjał AR - i teraz twórcy kasyn online powinni wziąć to pod uwagę. Technologia jest dostępna i  szybko się rozwija - teraz wszystko, co powinno się zdarzyć, jest w rękach programistów i  planistów kasyn online. Nie ma wątpliwości - AR i VR są przyszłością hazardu online, bez względu na to, czy używa się wciągającego zestawu słuchawkowego i okularów, czy tylko własnego smartfona. Technologia AR wsparciem dla producenta Jedną z  pierwszych firm producenckich które wyczuły potencjał w AR jest firma NOVOMATIC. Firma wykorzystuje tą technologię do wsparcia sprzedaży swoich produktów i urządzeń do gier prezentując możliwość ustawienia sprzętu na obszarze realnego kasyna podczas planowania jego budowy.

Gry oraz urządzenia są wybierane z wielkiej oferty NOVOMATIC i dostosowane dla konkretnych potrzeb danego kasyna. Mogą być one w fazie projektowania zmieniane i przestawiane bez konieczności ich fizycznego posiadania. Ułatwia to zarówno właścicielowi kasyn zaplanowanie i oszacowanie kosztów zaś producentowi, po zaakceptowaniu zamówienia pozwala na terminowe jego zrealizowanie pod konkretny adres. Ponieważ takie projekty zostają zachowane w bazie odbiorców, powrócenie i przeprojektowanie urządzeń w  późniejszym okresie nie nastręcza kłopotów i  wizualnie pokazuje obiekt po przeprowadzeniu ewentualnych zmian sprzętu. Należy przyznać, że ta technologia stawia wielkie wyzwanie i  możliwości przed przyszłościowym planowaniem, zarówno w  świecie hazardu realnego jak i wirtualnego. Można przyjąć, że w niedalekim czasie tego typu rozwiązania będą powszechne i  wykorzystywane przez znaczących producentów gier. Technologia zostanie udostępniona w kasynach naziemnych jak i w online, gdzie gracz będzie miał możliwość zanurzenia się w  tym niesamowitym świecie bez wychodzenia z  własnego domu.

W nowo powstałym obiekcie przedstawiciel producenta wprowadza w  system dane lokalu, w którym będzie usytuowane kasyno i na tym w wirtualnym świecie zaznacza urządzenia w  miejscu, w  którym będą one usytuowane. W  trakcie planowania można dowolnie zmieniać i  przestawiać wirtualne

29


Marzec 2018

30


www.e-play.pl

GLI – globalna firma zajmująca się certyfikacją automatów

Iwo Bulski

Jeśli jesteś nowym dostawcą urządzeń dla branży hazardowej chcącym stworzyć produkt a nie wiesz od czego zacząć, nie pozostawiaj swojego działania przypadkowi. Poszukujesz informacji od czego zacząć i jak rozpocząć proces oceny i atestu? Potrzebujesz pomocy w przejściu przez proces zatwierdzania przepisów?

G

aming Laboratories International® (GLI) może właśnie w tym pomóc. To laboratorium badawcze od 30 lat specjalizuje się w najwyższej jakości testach i certyfikatach na całym świecie, zespół pracowników koncentruje się na zapewnieniu swoim klientom najwyższej jakości usług, mogących pomóc osiągnąć w  przyszłości sukces. Jeśli chodzi o jakość wykonania i  testowania powierzonych urządzeń, nie należy pozostawiać niczego przypadkowi. GLI zostało utworzone w  1989 roku w  USA i  od tego czasu firma zatwierdziła ponad 1 775 470 pozycji gier i  przeprowadziła konsultacje lub przetestowała sprzęt w  ponad 475 jurysdykcjach.

Poniżej prezentujemy skróconą historię powstania tego najbardziej znanego laboratorium oceniającego urządzenia do gier na całym świecie. • 23 czerwca 1989 - James Maida połączył siły z Paulem Magno, by stworzyć Gaming Laboratories International (GLI) ze światową siedzibą w Toms River w stanie New Jersey. • 1989 - GLI uzyskała umowę na testowanie maszyn ze stanem Dakota Południowa, aby pomóc w nadzorowaniu i wdrażaniu pierwszego zorganizowanego systemu wideoloterii w Stanach Zjednoczonych. • 1990 - GLI rozszerzyło swoją rolę testową o indiańskie kasyna i urządzenia do gier na statkach rzecznych

w Stanach Zjednoczonych. • 1994 - Wraz z rozwojem gier na południowym Pacyfiku, GLI założyło Gaming Laboratories Australia w Adelajdzie w Południowej Australii. Aby umożliwić dodatkową przepustowość w Australii, GLI utworzyło drugie australijskie biuro w  Sydney w Nowej Południowej Walii w 1998 r. Ustanowienie tych zagranicznych laboratoriów pozwalało GLI korzystać z 24-godzinnego dnia pracy i umożliwiało wymianę danych między kontynentem amerykańskim i regionem Azji/Pacyfiku. • 1996 - GLI utworzyło trzecie międzynarodowe laboratorium zlokalizowane w Pretorii, w Południowej Afryce, we współpracy z  jego ówczesnym partnerem joint-venture, Południowoafrykańskim Biurem Standardów (SABS). Ta międzynarodowa lokalizacja była głównie odpowiedzialna za testowanie maszyn do użytku w RPA. • 1998 - GLI utworzyło czwarte międzynarodowe laboratorium związane z  otwarciem GLI Europe BV w Holandii. Laboratorium to rozszerzyło się prawie dwukrotnie i uzyskało akredytację zgodnie z  normą EN 45004 i międzynarodowymi normami jakości ISO 17020 i ISO 17025. • 1998 - GLI utworzyło Dział Projektów Specjalnych, aby zaspokoić potrzeby swoich klientów spoza branży gier. Dział projektów specjalnych testuje i recenzuje urządzenia takie jak

31


Marzec 2018

automaty sprzedające, gry redemtion, systemy keno i bingo oraz stołowe gry rozrywkowe • 2001 - GLI otworzyło Centrum Obsługi Las Vegas, laboratorium o  powierzchni 18 000 stóp kwadratowych wyposażone w  protokół i  testowanie systemów. Od czasu otwarcia Centrum Obsługi Las Vegas GLI otrzymało bardzo pozytywną odpowiedź od branży gier, oferując badanie systemów i  gier praktycznie od każdego producenta na świecie. • 2003 - Centrum Obsługi Las Vegas z  powodzeniem zakończyło drugi rok testowania biletów dla Nevada Gaming Control Board. • 2004 - GLI otworzyło swoje ósme laboratorium w  Bolonii we Włoszech. Głównym celem tego zakładu było zaspokojenie potrzeb nowo powstającej włoskiej jurysdykcji. GLI Italia uzyskała akredytację ISO 17025 przez holenderską agencję akredytacyjną RVA. Zarząd GSA po raz kolejny zatwierdził GLI jako oficjalne centrum operacyjne do samodzielnego testowania urządzeń przez członków GSA. • 2006 - A2LA, największa wielodyscyplinarna jednostka akredytująca w Stanach Zjednoczonych i druga co do wielkości na świecie, przeprowadziła oceny obiektów testowych GLI w Ameryce Północnej. Po zakończeniu ich oceny GLI uzyskał akredytację do normy ISO 17025 w zakresie wykazania kompetencji technicznych w  zakresie badań laboratoryjnych oraz normy ISO 17020 w  celu wykazania kompetencji technicznych w  zakresie przeprowadzania inspek-

32

cji w terenie. To osiągnięcie uczyniło GLI pierwszą i jedyną organizacją działającą w Stanach Zjednoczonych w  branży gier, która otrzymała obie akredytacje. • 2007 - Firma otworzyła dwa nowe globalne laboratoria. GLI Asia, z siedzibą w  Makau, w  Chinach, obsługuje dynamicznie rozwijające się rynki Makau i  Azji. GLI Austria powstała, gdy GLI nawiązało współpracę z  SMI. Nowa firma znacznie rozszerzyła możliwości usług. • 2008 - GLI Europe BV otrzymał pełną zgodę Komisji Hazardowej Zjednoczonego Królestwa na przetestowanie wszystkich kategorii sprzętu. GLI Europe BV uprzednio posiadało tymczasowe zatwierdzenie do czasu pełnej oceny i  akredytacji w stosunku do normy ISO 17025, która obejmowała nowo ustanowione standardy. GLI utworzył dział „Totalizator System”, aby świadczyć usługi testowania i  audytu dla regulatorów wyścigów zwierząt. W  latach 2008 i  2009 dział GLI Totalizator System przeprowadził testy systemów totalizatora działającego w  dziesięciu miejscach w  Teksasie i  Iowa. Ten wysiłek zapewnił GLI doświadczenie w  testowaniu trzech największych dostawców systemów totalizatorowych. • 2010 - GLI Australia zintegrowała się z globalnym procesem składania zgłoszeń GLI, ustanawiając kompletną strategię z  nową wspólną bazą danych, aby pomóc dostawcom szybko wejść na globalny rynek. • 2011 - GLI Australia i GLI Europe stają się uznanym laboratorium testo-

wym Casino Regulatory Authority of Singapore, rozszerzając stosunki firmy z urzędem, który rozpoczęły się w 2009 roku. GLI Asia rozszerzyła swoje usługi testowania o loterie. W 2011 r. GLI Asia przeprowadziła wiele głośnych projektów loteryjnych w  Chinach, Korei Południowej i Tajwanie a personel GLI wyspecjalizował się w kwestiach rozstrzygania sporów loterii w całym regionie. Firma wydała najnowszą w  swojej bogatej ofercie ekskluzywnych narzędzi, GLI Mobile®. Aplikacja mobilna umożliwia całodobowy dostęp do GLIAccess®, potężnej bazy danych GLI, w której regulator i dostawca mogą śledzić przesyłanie danych, unieważnianie ich oraz otrzymywać natychmiastowe aktualizacje. Branża natychmiast rozpoznaje technologię, a GLI Mobile to jedna z najbardziej innowacyjnych technologii roku. GLI Europe i  GLI Austria stały się pierwszymi laboratoriami tego rodzaju uprawnionymi do testowania sprzętu do gier kasynowych i  ulicznych oraz przeprowadzania inspekcji terenowych dla tych samych urządzeń dla Polski. • 2012 - GLI zatrudnił dodatkowych 100 pracowników, zwiększając liczbę pracowników na całym świecie z 650 do 750, zwiększając swoją zdolność do obsługi w odpowiedzi na zwiększone zapotrzebowanie na usługi. Firma otworzyła GLI Espana niedaleko Barcelony, aby obsługiwać szybko rosnące rynki lądowe i  rynki gier w  Hiszpanii. GLI został mianowany członkiem stowarzyszonym Cibelae i  European


www.e-play.pl

Lottery i w  tym samym czasie otrzymało certyfikat stanu Nevada, nadany przez gubernatora stanu Nevada, Briana Sandovala za innowacje i przedsiębiorczość GLI, które pomogły w  rozwoju gospodarki i  tworzeniu miejsc pracy w Nevadzie. • 2013 - GLI wydało kluczową aktualizację standardu technicznego „GLI-19 Interactive Gaming Systems”. Nowa wersja GLI-19 2.0 wprowadza kluczowe aktualizacje, które dotyczą unikalnych technicznych aspektów rynków gier hazardowych w  Ameryce Północnej. Standard został natychmiast przyjęty przez Delaware State Lottery. Colorado Division of Gaming odnawia certyfikat laboratorium badawczego GLI Colorado i  status certyfikowanego dostawcy. • 2014 - GLI to 25 lat służby dla regulatorów, dostawców i  operatorów branży gier. Z jednego biura z dwoma pracownikami firma rozrosła się do 21 biur na sześciu kontynentach i ma ponad 850 pracowników. GLI wyznaczyło instytucję wydającą przez Ministerstwo Finansów Słowenii raporty z  testów urządzeń do gier dla jurysdykcji Słowenii. • 2015 - GLI rozszerza zakres usług audytorskich o standardy kontroli bezpieczeństwa World Association Association (WLA-SCS) i ISO 27001 w zakresie zarządzania bezpieczeństwem informacji w Europie i Afryce. Wszyscy członkowie systemu zarządzania jakością GLI (w tym w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Włoszech, Afryce Południowej i  Australii) pomyślnie ukończyli egzamin certyfikacyjny wiodącego audytora ISO 17025. Dzięki temu przejęciu SLI Global Solutions i  GLI tworzą jedną z  największych organizacji zajmujących się testowaniem oprogramowania i  zapewnieniem jakości na całym świecie. • 2016 - GLI uzyskało akredytację w  Republice Czeskiej, stając się pierwszym międzynarodowym laboratorium gry, które zdobyło ten zaszczyt. Osiągnięcie to dodatkowo zwiększa aktywność firmy w całej Europie i pozwala firmie świadczyć pomoc dla czeskiego Ministerstwa Finansów i Rady Gier.

Firma GLI Europe B.V. przeprowadziła się z pierwotnego biura w  Hillegom do Haarlem w  Holandii, rozbudowując infrastrukturę i  umożliwiając biuru realizację strategii zapewniającej doskonałą obsługę klienta i  zaangażowanie w  regionie. W 2016 roku GLI osiągnęło niesamowity kamień milowy - firma przetestowała i certyfikowała 2,5 miliona automatów, urządzeń i systemów do gier. GLI staje się pierwszym międzynarodowym laboratorium gier komputerowych, które uzyskało licencje na systemy klasy II w Rumunii, co dodatkowo zwiększyło aktywność GLI w całej Europie i umożliwiło spółce udzielenie pomocy rumuńskiemu ONJN (Oficiul National pentru Jocuri de Noroc). GLI wydaje białą księgę iGaming, podkreślaj ącą zagrożenia bezpieczeństwa i  znaczenie kontroli wewnętrznych i  zewnętrznych. • 2017 - Grupa GLI przejęła NMi Metrology & Gaming Ltd. oraz powiązane aktywa gier („NMi Gaming”) od NMi Certin, B.V. i  podmiotów powiązanych. GLI zostało autoryzowane przez Michigan Gaming Control Board (MGCB) jako wyznaczone laboratorium testowe dla stanu Michigan.

Ta historia rozwoju przedstawia okres ponad 25 lat pracy i budowania zaufania dla swoich wycen i  wydawanych opinii dla producentów i  regulatorów branży gier na całym świecie. GLI jest największym i najbardziej rozpoznawalnym rzeczoznawcą w tej dziedzinie, atesty i  certyfikaty wydawane przez GLI są honorowane na całym świecie i  nie podlegają dyskusji. Korzystanie z doświadczenia i historii osób zatrudnionych w  GLI powoduje, że maszyny i  urządzenia poddane wycenie mają najwyższy stopień poprawności a końcowy atest GLI o tym dobitnie i jednoznacznie świadczy. GLI ma swoje oddziały rozsiane po całym świecie, ma swoje przedstawicielstwo również w  Polsce, w  Krakowie, który to urósł do rangi polskiej „silicon valley”.

33


Marzec 2018

34


www.e-play.pl

Playtech – Innowacja w zarządzaniu

Marek Magierski – redaktor pionu technicznego, specjalista od IT”

Firma z niemal 20 letnim doświadczeniem na rynku elektronicznej rozrywki właśnie przypieczętowała jedną z największych umów partnerskich w Europie. Jej zaawansowany system zarządzania połączy ponad 100 kasyn w 5 różnych krajach, a niebawem ten gigant zagości także w Polsce...

P

laytech jako firma zajmująca się rozwiązaniami rynku hazardowego oraz finansowymi jest instytucją dość młodą, bo powstała w roku 1999. Jest to niewiele, biorąc pod uwagę wielkość tego rynku i panującą na nim konkurencję. Jednak te zaledwie 20 lat wystarczyło, aby utworzyć kolosa, który praktycznie rządzi rynkiem systemów zarządzania i przepły-

wów finansowych dla sektora hazardowego. Rozwiązania technologiczne Playtech można spotkać w wielu platformach na całym świecie, od najprostszych aplikacji do skomplikowanych systemów analitycznych i finansowych. Przekonało się o tym Olympic Entertainment Group, które postanowi-

ło powierzyć firmie Playtech wdrożenie największego jak do tej pory systemu zarządzania – Neon. Ma on połączyć ze sobą ponad 100 kasyn, w których jednocześnie ma pracować ponad 3500 automatów i  150 stołów do gier podlegających stałej kontroli i analizie. A to wszystko w obrębie 5 krajów. System Neon został już przetestowany i  aktualnie pracuje

35


Marzec 2018

we flagowej placówce OEG - Olympic Park Casino w Estońskim Tallinie.

szczególnych gier, przepływów finansowych oraz zachowań graczy.

Według nowej umowy partnerskiej, system Neon obejmie teraz wszystkie placówki OEG, zastępując tym samym dotychczasowo pracujące tam systemy. Jest to innowacyjne oprogramowanie najwyższej jakości, posiadające moduły analityczne, finansowe, kontroli gier i wielu innych.

Dodatkowo system będzie posiadał platformę aplikacji do grania wykonanych w technologii opartej o język HTML5 realizowanych i  zarządzanych przez zintegrowany moduł systemowy Neon Touch, który będzie na bieżąco weryfikował odbywane gry oraz rejestrował ich przebieg. Całość będzie opierać się o  komponent Playtech ONE Omni-channel, który umożliwia połączenie gier z  wielu źródeł, tych naziemnych jak i online.

System połączy także zestaw funkcjonalności AML (Anti-Money Laundering, narzędzia przeciwdziałania praniu pieniędzy) oraz GDPR (General Data Protection Regulation, ogólne rozporządzenie o ochronie danych w UE) umożliwiając ich płynne zastosowanie w praktyce. Kompleksowy zestaw oprogramowania będzie zawierał zaawansowany moduł Neon Analytics, który w czasie rzeczywistym bęMoe Weizer Playtech dzie generował analizy danych pochodzących z  po-

36

Kontrolę stołów gier umożliwią moduły Neon Tables oraz Neon Poker, które wyposażone są zaawansowany system rejestracji graczy oraz kontro-

li przepływu gier, zarówno tych ze stołów ogólnodostępnych, jak i VIP-owskich. System zarządzania Neon zostanie wdrożony w  każdym z  krajów zgodnie z jego jurysdykcją i obowiązującym na jego terenie prawem. Umożliwią to zaawansowane centra systemowe zarządzania danych ulokowane w  każdym z  nich. Jednocześnie sieć połączeń umożliwi zarządzanie i analizowanie całości systemu. Proces wdrażanie systemu zarządzania Neon już się rozpoczął, a jego ukończenie planowane jest jeszcze w tym roku. Playtech to międzynarodowy gigant, który zatrudnia ponad 5000 pracowników w 17 krajach. Teraz o jego stopniu zaawansowania i  innowacyjności


www.e-play.pl

przekona się także polski gracz. Po wygranym przetargu, 27 lutego podpisano umowę pomiędzy Totalizatorem Sportowym a Playtech Services Limited oraz Playtech Software Ltd., na mocy której firma ma stworzyć nowoczesne kasyno online dla polskiego rynku. Polski monopolista bardzo entuzjastycznie podchodzi do nadchodzącej współpracy. „To przełomowa chwila nie tylko w historii Totalizatora Sportowego, ale także całego polskiego rynku rozrywkowego. Utworzeniem naszego kasyna internetowego zajmie się firma Playtech – powiedział Olgierd Cieślik, prezes zarządu Totalizatora Sportowego – Proces wyboru partnera pomimo czasochłonności pozwolił na wyłonienie jednego z  najlepszych dostawców na rynku. Jestem

pewny, że ta niezwykle doświadczona i znana w  całej branży gamingowej firma doskonale poradzi sobie z  tym zadaniem” – dodał Olgierd Cieślik. Komentując te słowa Moe Weizer dyrektor generalny Playtech powiedział: „Totalizator Sportowy dostarcza produkty loteryjne i  hazardowe od ponad 60 lat i  jest największym operatorem w Polsce. Cieszymy się, że zostaliśmy wybrani jako nowy partner w  kasynach internetowych i  cieszę się, że mogę dziś ogłosić tę umowę. Biorąc pod uwagę skalę i elastyczność naszej platformy gier, Playtech jest partnerem dla wiodących operatorów naziemnych, którzy są najlepiej przygotowani do tego, by przewodzić wzrostowi liczby nowo regulowanych rynków internetowych. „

Playtech to wielka firma z olbrzymim doświadczeniem, zdobywanym przez wiele lat w różnych zakątkach świata. Posiada ona bardzo rozbudowane zaplecze, które umożliwiłoby realizację także długo wyczekiwanych salonów gier w  Polsce. Nie wiadomo niestety czy sprostałaby bardzo wysoko postawionym warunkom ustawy hazardowej. Miejmy nadzieję że w  niedługiej przyszłości czas to pokaże.

37


Marzec 2018

38


www.e-play.pl

Biznes kasyn online na Ukrainie: nielegalny, ale opłacalny Andriej Nabukhotny Head of IT and Online Marketing, MBA Strategy

„Ukraina może otrzymać kolejną transzę środków z Międzynarodowego Funduszu Walutowego do kwietnia 2018 roku, gdyż uregulowała 80% swoich zobowiązań wobec wierzycieli” - powiedział niedawno prezydent Poroszenko. Jednym z wymogów Funduszu była legalizacja biznesu hazardowego na Ukrainie. na strony zagraniczne. „Jedyna różnica jest taka, że pieniądze przestały płynąć do ukraińskiego budżetu” - wyjaśnił Korzh. Jednak z biegiem czasu ukraińskie „kasyna online” zaczęły się aktywnie rozwijać, a  od roku 2015 - odzyskiwać zaufanie klientów. „Krok po kroku międzynarodowe kasyna online zostały zastąpione przez operatorów kontrolowanych przez krajowych przedsiębiorców” - mówi ekspert branży hazardowej, który zdecydował się pozostać anonimowy.

A

le władze nie spieszą się z legalizacją hazardu. Niemniej od czasu do czasu ogłaszają możliwość pozyskania 5-10 miliardów hrywien z podatków ściągniętych z  zalegalizowanego rynku – donosi Mind.ua, niezależny ukraiński portal biznesowy. Ustawa „O  zakazie hazardu na Ukrainie” została poparta przez 390 członków parlamentu w roku 2009. W roku 2011 dokument zyskał dodatkowe

veto dotyczące działalności kasyn online, niezależnie od kraju, w którym ulokowane zostały serwery. Według byłego właściciela ukraińskiego kasyna online Shans.ua Romana Korzha, początkowo zakaz działalności kasyn online był wspierany przez wielonarodowe korporacje hazardowe. Zauważył, że po zamknięciu krajowych platform, internetowi gracze przenieśli się po prostu

Według prezesa Ukraińskiego Stowarzyszenia Przemysłu Gier (UGIA) Iryny Sergienko, rosyjscy (poprzez spółki offshore) i europejscy operatorzy działają obecnie na Ukrainie. „Liczba kasyn online stale rośnie. To proste – rośnie popyt – rośnie oferta. Żyjemy w czasach, w których możemy oglądać filmy, robić zakupy, dokonywać płatności czy przejść szkolenie tylko przy pomocy Internetu. Biznes hazardowy nie jest żadnym wyjątkiem. Przenoszenie gier do Internetu jest globalnym trendem w branży hazardowej na całym świecie” - mówi Sergienko.

39


Marzec 2018

Z terytorium Ukrainy bez problemu można znaleźć dziesiątki stron internetowych oferujących gry hazardowe.

Autorzy artykułu rozmawiali z niektórymi z operatorów. Oto odpowiedzi tych, którzy zgodzili się udzielić komentarza.

Niemniej legalne zagraniczne witryny nie akceptują płatności z krajów, w których hazard jest zabroniony. Istnieje również wiele rankingów „najlepszych kasyn online na Ukrainie”. Oceniane są na podstawie wysokości bonusów czy opinii odwiedzających.

Goxobet: „Nie działamy na Ukrainie, nie jesteśmy obywatelami tego kraju i nigdy tam nie byliśmy” - takiej odpowiedzi udzielił przedstawiciel Goxobet, którego 82% trafficu pochodzi z Ukrainy.

Według badania przeprowadzonego w grudniu 2017 roku przez Mind. ua na podstawie danych SimilarWeb (narzędzie wykorzystywane w  marketingu internetowym), liderami branży są Parimatch oraz Favbet.

40

Parimatch: Vadim Misyura, oficjalny przedstawiciel TM Parimatch na Ukrainie zapewnił, że holding zajmuje się w kraju wyłącznie projektami filantropijnymi i  społecznymi. „W  roku 2009, w  wyniku wprowadzenia poprawek do ukraińskiego prawodawstwa i  wprowadzenia moratorium na zakłady sportowe, Pari-Match Ltd. był zmuszony do zakończenia swojej działalności biznesowej na Ukrainie. Jednocześnie firma nie zaniechała wspierania ukraińskiego sportu. Pracuje również na rzecz legalizacji zakładów sportowych na Ukrainie. Pari-Match prowadzi obecnie działalność profilowaną we wschodniej i  zachodniej Europie, jak również

w Azji i  Afryce” - podkreśla Misyura. Parimatch.com notuje około 94% trafficu z  Ukrainy i  jest jedną z  20 najczęściej odwiedzanych stron internetowych na Ukrainie. Wcześniej właściciel PariMatch Eduard Schwindlerman twierdził, że jego firma nie ma nic wspólnego z  witryną parimatch.com, należącą do międzynarodowego holdingu o tej samej nazwie. Na Ukrainie działa trzech dużych legalnych operatorów loterii: „Ukraińska Loteria Narodowa” (UNL), „MSL” oraz „Patriot”. Wszystkie te firmy znajdują się w rękach prywatnych. Dwie z  nich podlegają sankcjom wysuniętym przez firmy rosyjskie, jednak próbują nadal działać. Uważa się, że mają powiązania w zakładami sportowymi i  kasynami online. Przykładowo, strona Slotking reklamuje logo UNL. Opierając się na źródłach ruchu Slotking, w „grupie firm” mogą znajdować się takie hazardowe witryny online jak Netgame, Vipnetgame, Vulkanoriginals czy Kingloto. Ostatnio na witrynie internetowej UNL znajdowały się linki do stron bukmacherskich, takich jak Favorite Sport, Favbet


www.e-play.pl

i kasyna online Golden Cup. Design i  funkcjonalności stron Favbet i  Favorite Sport są niemal identyczne. Według źródła, firma działa na podstawie sublicencji wydanej w  roku 2016 przez Favorite United NV w Curacao.

na ukraińskim rynku. Tylko UNL spełnia te wymagania.

W roku 2016 po dochodzeniu przeprowadzonym przez SBU (Służba Bezpieczeństwa Ukrainy), ostatecznym beneficjentem firmy został uznany Roman Zenio, trener kolarski z regionalnej szkoły sportowej dla dzieci i  młodzieży w  Ternopilu. Według wielu mediów, od tego czasu znaczna część działalności hazardowej na Ukrainie jest nadzorowana przez członków parlamentu, Oleksandra Tretyakova i  Hliba Zagoryia z bloku Petra Poroszenki, BPP.

Pod koniec roku 2017 minister finansów Oleksandr Danylyuk powiedział, że szara strefa rynku hazardowego ma wartość ponad 1 miliarda dolarów. Według oficjalnego przedstawiciela Parimatch na Ukrainie, w roku 2009, przed wprowadzeniem zakazu, na Ukrainie działało ponad 10 tysięcy firm hazardowych dających zatrudnienie ponad 200 tysiącom pracowników. 15% spośród nich stanowiły firmy bukmacherskie. Według Iriny Sergienko, moratorium na działalność hazardową nie odpowiada interesom ani rządu, ani społeczeństwa. „Pomimo zakazu, biznes hazardowy rozwija się w  najlepsze w  naszym kraju.

Niektórzy eksperci są zdania, że interesy UNL są lobbowane przez niektóre władze. Po pierwsze, w przeciwieństwie do swoich konkurentów, MSL i Patriot, UNL nie podlega sankcjom firm rosyjskich. Co więcej, według różnych badań medialnych, projekt ustawy o  wymaganiach

Jednak firmy nie płacą podatków, nie są kontrolowane przez Państwo, nie przestrzegają żadnych zasad i dodatkowo, nie zapewniają prawdziwej ochrony konsumentom. Tylko system korupcyjny zyskuje na takiej sytuacji” - powiedziała prezes UGIA.

Siergienko jest przekonana, że legalizacja działalności hazardowej pozwoli Ukrainie na wypełnienie zobowiązań wobec MFW i społeczności europejskiej w  kwestii zwalczania prania brudnych pieniędzy, częściowo zniweluje deficyt budżetowy i wdroży legislacyjne standardy europejskie w tej dziedzinie. W ciągu siedmiu ostatnich lat Rada Najwyższa zarejestrowała ponad 20 projektów ustaw dotyczących legalizacji działalności hazardowej. Żaden z  nich nie stał się prawem. Ostatnia nieudana próba przeprowadzenia ustawy parlamentarnej została podjęta przez Ministerstwo Finansów pod koniec roku 2015. Po czym zakończyła się opracowaniem wymogów uzyskania licencji dla uczestników rynku loteryjnego, o czym wspomniano wyżej. Według źródła zbliżonego do Gabinetu Ministrów, pomimo wszystkich argumentów przemawiających za „dobrem kraju”, działalność hazardowa pozostanie na Ukrainie nielegalna. „We wszystkich organach rządowych jest zbyt mocne lobby. Ci ludzie kierują się zupełnie innymi „wartościami” - podsumowuje anonimowy rozmówca.

licencyjnych stworzony przez Ministerstwo Finansów faworyzuje UNL. W projekcie znalazło się bowiem wymaganie, by licencjobiorca nie był objęty sankcjami, był zarejestrowany na Ukrainie i  legitymował się dziesięcioletnim doświadczeniem

41


Marzec 2018

42


www.e-play.pl

USA – legalizacja zakładów sportowych już wkrótce?

Iwo Bulski

Ruch w kierunku legalnych zakładów sportowych w USA uderzył z wielkim impetem i gorączką w pierwszej połowie 2018 roku. Nie mniej niż tuzin stanów wprowadziło lub przywróciło ustawodawstwo, które zalegalizowałoby jakąkolwiek formę hazardu związanego z zakładami sportowymi. oferując pełną gamę legalnych opcji zakładów sportowych. Coś co przez lata wydawało się niemożliwe okazało się łatwe do przeskoczenia na podstawie precedensu i ruchów oddolnych wykonywanych przez znaczące organizacje sportowe oraz polityków poszczególnych stanów. Stan, gdzie bukmacherka jest legalna

C

ała działalność miała miejsce, gdy Sąd Najwyższy zastanawiał się, czy zlikwidować częściowy federalny zakaz zakładów sportowych zawarty w Ustawie o  zawodowej amatorskiej ochronie sportu (PASPA). Sprawa dotyczyła stanu New Jersey przeciwko NCAA, NBA, NHL, NFL i  MLB, a  jeśli jej wynik przeważy na oczekiwania tego „stanu ogrodów”, może to spowodować, że jeszcze więcej stanów będzie mogło przystąpić do walki o  legaliza-

cję bukmacherki na zasadzie precedensu. Mówiąc najprościej, środowisko polityczne na wieść o legalizacji zakładów sportowych doświadczyło szoku porównywalnego z  ruchami sejsmicznymi. Aby zmierzyć zmianę w  tym krajobrazie, oceniono wszystkie 50 stanów wraz z Dystryktem Kolumbii pod względem prawdopodobieństwa, że ​​każda jurysdykcja dołączy do stanu Nevada,

1. Nevada Jako jedyny stan, który pozwala na szeroki wybór legalnych zakładów sportowych, Nevada jest dojrzałym rynkiem, który istnieje od dziesięcioleci. Wiele stanów może zwrócić się do Nevady o przedstawienie najlepszej praktyki w  zakresie regulacji zakładów sportowych. Jeśli międzynarodowe zakłady sportowe zostaną uznane za dozwolone na mocy prawa federalnego, Nevada może nawet zostać wyznaczona jako narodowe centrum, poprzez umowy z innymi stanami na takie tematy jak: nadzór, płynność finansowa, monitorowanie, responible gaming czy zarządzanie ryzykiem. Stany, gdzie zmiana prawa jest bliska. 2. New Jersey Istniejące kasyna i  tory wyścigowe

43


Marzec 2018

44

prawdopodobnie mogłyby rozpocząć oferowanie legalnych zakładów sportowych klientom w ciągu kilku dni lub tygodni od podjęcia korzystnej decyzji przez Sąd Najwyższy. Jeden z  obiektów dostosowany do prowadzenia zakładów sportowych w Monmouth Park został już zbudowany i czeka tylko na otwarcie swoich kas biletowych. Inne kasyna w  stanie ogłosiły plany budowy podobnych obiektów sportowych na potrzeby zawierania zakładów, również w istniejących lokalizacjach m.in. w Atlantic City.

4-9. Connecticut, Iowa, Missisipi, Nowy Jork, Pensylwania i Wirginia Zachodnia

3. Delaware W 2009 r. ten stan rozpoczął zmianę prawa, by rozszerzyć swoje istniejące zakłady bukmacherskie, ale wysiłek ten został zatrzymany przez pozew wniesiony przeciwko państwu przez NFL, NBA, NHL, NCAA i  MLB. Prawo dotyczące bankomatów Delaware można będzie wznowić, loteria stanowa oferuje już opcje zakładów na zakłady na profesjonalną piłkę nożną. Urzędnicy stanowi wyrazili otwartość na ściganie różnych opcji po zarządzeniu Sądu Najwyższego.

10-22. Kalifornia, Illinois, Indiana, Kansas, Kentucky, Maryland, Massachusetts, Michigan, Minnesota, Missouri, Oklahoma, Rhode Island i South Carolina Każdy z  tych stanów wprowadził prawodawstwo dotyczące kick-startu (lub publicznie ogłaszanych planów), przesłuchując i  głosując na rzecz zmian prawa w  tym zakresie, idąc w  tym temacie naprzód z  różnymi prędkościami i  zaawansowaniem.

25-50. Alaska, Alabama, Arkansas, Arizona, Kolorado, Floryda, Georgia, Hawaje, Idaho, Luizjana, Maine, Nebraska, New Hampshire, Nowy Meksyk, Karolina Północna, Dakota Północna, Ohio, Dakota Południowa, Tennessee, Teksas, Vermont, Wirginia, Waszyngton DC, Washington State, Wisconsin i Wyoming

Stany, gdzie prowadzone są zaawansowane prace legislacyjne.

Stany, w których Istniejące prawo można rozszerzyć.

Wszystkie te stany mają prawa, które zabraniają zakładów sportowych

Wszystkie te stany albo już przyjęły przepisy stanowe, aby umożliwić zakłady sportowe, jeśli zezwala na to Sąd Najwyższy, albo mają przyspieszone ustawodawstwo, a przesłuchania już się odbywają, a w niektórych przypadkach wykraczają poza fazę komitetu. Stany przeprowadzające zmiany w kierunku legalizacji.

23-24. Oregon i Montana Oba te stany mają przepisy dotyczące bukmacherki, które dopuszczają jakąś formę zakładów sportowych i  prawdopodobnie prawo mogłoby zostać poszerzone w tym zakresie, jeśli ustawodawcy będą do tego skłonni. Loteria z Oregon oferowała już grę typu pick-em przez wiele lat, zanim dokonała zmiany dziesięć lat temu. Z kolei Loteria Montana oferuje obecnie fantastyczny obiekt sportowy do piłki nożnej i wyścigów samochodowych, w  których można prowadzić zakłady sportowe. Stany, w  których jest brak aktywności legalizacyjnej... jeszcze.


www.e-play.pl

w stylu oferowanym przez władze Nevady. Takie przepisy musiałyby zostać uchylone lub zmienione, zanim dozwolone byłyby zakłady sportowe o pełnej skali. Stany te nie mają obecnie żadnych publicznie ogłoszonych zmian poświęconych legalizacji zakładów sportowych. Stan, w którym jest to mało prawdopodobne. 51. Utah Stanowisko antyhazardowe Utah wpisane jest w konstytucję tego stanu - państwa. Każda zmiana istniejącej polityki stanowej w  kierunku legalizacji hazardu oraz dopuszczeniu do zalegalizowania zakładów sportowych byłaby ogromnym odejściem od prowadzonej przez dziesięciolecia polityki sprzeciwu wobec jakiejkolwiek formy hazardu, w tym losów loteryjnych, gier stołowych i zakładów sportowych o kasynach lub salonach gier nie wspominając. Jak widać kraj o  długoletnim traktowaniu hazardu jako niedozwolonego

w większości stanów poza enklawami takimi jak Nevada (Reno, Las Vegas) albo w New Jersey (Atlantic City) obecnie podejmuje kroki, aby przywrócić normalność i legalność zawierania zakładów na wydarzenia sportowe w większości swoich terytoriów. Po wielu latach zauważono bowiem, że ta forma hazardu jest mało szkodliwa dla społeczeństwa, generować może duże środki w  formie podatków, które mogą zasilać kasę stanową. Również fakt istnienia bardzo bogatej oferty bukmacherskiej w wersji online, trudnej do opanowania i kontroli powoduje, że takie zmiany mogą nastąpić bardzo szybko. Jak wiadomo zakłady sportowe stanowią również doskonałą platformę sponsoringową, każdy z  legalnie istniejących bukmacherów ma swój określony budżet na promocję swojej marki. Głownie jest on wykorzystany przy promocji wydarzeń sportowych lub sponsorowaniu drużyn albo organizacji sportowych. Są to niebagatelne sumy, pozwalające na rozwój klubu, organizacji czy dyscypliny sportowej objętej takim wspar-

ciem marketingowym. To jest główny powód, dla którego czołowe organizacje sportowe podjęły się walki z obowiązującymi obecnie prawami zakazującymi prowadzenia zakładów sportowych w  większości stanów w USA. Amerykanie jako pragmatycy zrozumieli ten fakt na tyle dobrze, że pomimo konserwatywnego podejścia do wielu ustanowionych praw i obowiązujących zasad, kwestię zakładów sportowych liberalizują w  imię… ekonomii. Kolejny raz górę bierze stwierdzenie „jeśli nie możesz pokonać wroga to się przyłącz” co w tym przypadku znaczy, że korzystanie ze środków fiskalnych uzyskanych z  opodatkowania zakładów bukmacherskich nie stanowi zbyt dużego uszczerbku na moralnych jego konsekwencjach. Również nie bez znaczenia jest możliwość finansowania sportu, co dla Amerykanów przeświadczonych o swojej wyjątkowości i chcących osiągać międzynarodowe sukcesy w sporcie jest kluczowe.

45


Marzec 2018

46


www.e-play.pl

Czeski film o hazardzie Dominika Bulska – wieloletnia dziennikarka magazynu BRIEF opisującego zdarzenia ze świata marketingu biznesowego, psycholog w trakcie procesu doktoryzacji.

1 stycznia 2018 roku w Czechach wprowadzone zostało nowe prawo regulujące hazard w tym kraju. Jak czeskie firmy radzą sobie z tymi zmianami? Kto w największej mierze może na nich zyskać, a kto stracić? I wreszcie, czy nowa ustawa funkcjonuje tak, jak powinna? Przyjrzymy się temu bliżej…

N

a początku bieżącego roku w Czechach weszła w  życie nowelizacja ustawy o  grach hazardowych. Zakres wprowadzonych

przez nią zmian jest szeroki. Styczniowa prawo, zgodnie ze słowami ustawodawców, ma na celu ochronę graczy oraz wyeliminowanie nie-

zdrowych zachowań hazardowych. I tak od stycznia tego roku każdy Czech, który chce zagrać na automatach hazardowych, musi nie tylko

47


Marzec 2018

zarejestrować się przed przekroczeniem progu salonu gier, ale także pokazać dokument będący dowodem pełnoletności. Teoretycznie zatem nie ma możliwości, żeby na automatach zagrała osoba, która nie ukończyła osiemnastego roku życia. Ponadto, w związku z  tym, że każdy dowód porównywany jest z bazą krajową, nie może być mowy o fałszywych dokumentach. To jednak nie koniec. Po pierwsze, po stronie kasyna leży obowiązek dopilnowania, by po dwóch godzinach gracz zrobił obowiązkową przerwę. Po drugie, osoba wchodząca do kasyna jeszcze przed rozpoczęciem gry może sama ustawić limity odnoszące się tak do czasu spędzonego przed automatami, jak i do maksymalnej liczby gier lub przegranych w  danym okresie. Po trzecie zaś, kasyna mogą być otwarte tylko w konkretnych porach dnia – miłośnicy porannych rozgrywek hazardowych zostali więc zmuszeni do zmiany swoich preferencji. Jest wola, jest sposób

48

Niestety, chociaż założenia ustawy są słuszne, jej implementacja pozostawia wiele do życzenia. Pierwszym problemem są tzw. quizomaty, które od klasycznych automatów hazardowych różnią się tylko tym, że co kilka minut na ich ekranie wyświetla się pytanie, na które gracz musi odpowiedzieć poprawnie, by kontynuować rozrywkę. Jak można się domyślać, pokazujące się zagadnienia nie są zatrważająco trudne. Dają jednak możliwość argumentowania, że skoro zadawanie pytań wyklucza element przypadkowości, tego typu maszyny nie podlegają najnowszym rozporządzeniom. I tak salony z  tymi technicznie legalnymi automatami funkcjonują bez przeszkód, nie legitymując graczy na wejściu, nie wymuszając na nich przerw i  przynosząc zyski nie tylko w godzinach wieczornych, ale i porannych. Chaos organizacyjny Oczywiście, wspomniana kwestia dotyczy tych, którzy nie chcą

się podporządkować wprowadzonej nowelizacji. A jak rzecz ma się z  tymi, którzy działają zgodnie z  normą? Wydaje się, że spotykają się z niemałymi trudnościami organizacyjnymi Jak mówi Roland Andrýsek, dyrektor sprzedaży w firmie Synot: „Aktualnie na czeskim rynku wciąż panuje chaos. Chociaż ustawa została wprowadzona, wciąż brakuje ustaleń dotyczących konkretnych regulacji, związanych chociażby z procesami czy środowiskiem technicznym. Niejasne są też zasady odnoszące się do certyfikacji oprogramowania. Przykładowo, wiele z naszych gier dostało certyfikat, jednak wciąż czekamy na licencję dla pozostałej części naszego portfolio. Nie jesteśmy jedynym operatorem, który spotkał się z  podobnymi trudnościami. Takich niejednoznaczności jest jednak więcej. Kolejnym przykładem niech będzie kwestia serwowania drinków za darmo. Obecna ustawa zakazuje tego typu praktyk, mimo, że dotychczas były one powszechne. Czekamy zatem na decyzję rządu, jak planu-


www.e-play.pl

je rozwiązać ten konflikt między prawem a praktyką”. Jak długo potrwa opracowywanie wszystkich reguł dotyczących wspomnianych konkretnych kwestii, tego nikt nie wie. Andrysek przewiduje jednak, że do połowy 2018 roku sytuacja powinna się ustabilizować. Michal Binka, dyrektor marketingu w  firmie Kajot zauważa jednak, że na razie proces wprowadzania wymaganych zmian jest stopniowy i żmudny. Rozgrywka dla dużych

„Wynikiem nowelizacji będzie konsolidacja rynku. Mniejsi operatorzy znikną, ponieważ koszty związane z rejestracją każdego gracza, instalacją obowiązkowego systemu kamer, wprowadzeniem wymaganej infrastruktury będą dla nich nie do udźwignięcia. Dla nas to też jest wyzwanie, jednak jesteśmy na tyle dużą firmą, że podołamy mu. Ostatecznie zaś te zmiany mogą być dla nas szansą na zainteresowanie graczy dotychczas obsługiwanych przez mniejszych operatorów”. Wydaje się zatem, że nowe prawo

może doprowadzić do swoistej, lokalnej walki o względy amatorów gier hazardowych, prowadzonej między największymi firmami na rynku. Pytanie brzmi, jaki będzie wynik tej rozgrywki. Warto śledzić kolejne sceny w tym czeskim filmie o  hazardzie, aby przekonać się, jak brzmi odpowiedź.

Jakie będą konsekwencje nowelizacji? Wygląda na to, że na czeskim rynku niechybnie możemy spodziewać się przetasowań. Jak zauważa Andrysek: „W tej chwili na naszym rynku nie ma, z  kilkoma wyjątkami, maszyn hazardowych w  pubach. Jedyne, co działa oficjalnie, to kasyna. Na tych zmianach niewątpliwie zyskają zatem duzi gracze, duzi operatorzy, bowiem ci mali w  zasadzie nie będą mieli możliwości działania. Z  drugiej jednak strony, z  punktu widzenia producenta znacznie lepiej jest, gdy na rynku funkcjonuje większa liczba potencjalnych nabywców maszyn”. Podobnego zdania jest Binka. Jak mówi:

49


Marzec 2018

Czeski film o hazardzie 50


www.e-play.pl

Spółka w Wielkiej Brytanii

– optymalizacja podatkowa dla branży hazardowej Agnieszka Moryc - jest polskim przedsiębiorcą z sukcesem prowadzącym firmę w Wielkiej Brytanii. Kancelaria księgowo- podatkowa Admiral Tax zarządzana przez Agnieszkę Moryc operuje na rynkach brytyjskim, irlandzkim i polskim. Admiral Tax często gości w polskich i brytyjskich mediach w roli eksperta w zakresie działalności gospodarczej o zasięgu międzynarodowym.

Działasz w branży hazardowej i chcesz legalnie prowadzić działalność, nie płacąc jednocześnie wysokich podatków? Wystarczy przenieść swój biznes do kraju, który przychylniej spogląda na branżę hazardową, by bezpiecznie prowadzić działalność oraz dodatkowo zaoszczędzić znaczną kwotę, dzięki optymalizacji podatkowej.

C

zym jest wspominana optymalizacja podatkowa? Jest to zespół działań mających na celu zminimalizowanie przewidzianych prawem zobowiązań podatkowych. Dzięki odpowiedniej strukturze możemy obniżyć podstawę opodatkowania do zaledwie 1%! Korzyści ze spółki w  Wielkiej Brytanii Spółka w Wielkiej Brytanii to jedna z  najbardziej renomowanych form działalności gospodarczej na świe-

cie. Jest to także idealna struktura dla właściciela serwisu uzyskującego przychody z programów partnerskich oraz reklam hazardu. Powołanie spółki Limited (LTD) jest bardzo proste. Dzięki pomocy firmy księgowej możemy powołać spółkę nawet w  24 godziny, bez konieczności wychodzenia z domu - całym procesem zajmą się doradcy, wliczając w to także adres rejestracyjny dla firmy w prestiżowej lokalizacji. Brytyjski system podatkowy moż-

na określić jako prosty i przejrzysty - przedsiębiorca dzięki dużej liczbie ulg i  zwolnień może legalnie prowadzić działalność, płacąc niewielkie podatki. Każda spółka musi powołać minimum jednego Dyrektora - może nim być dowolna osoba, także właściciel spółki. Każdy Dyrektor może wypłacić w ramach wynagrodzenia do 11 500 funtów w skali roku bez jakiegokolwiek podatku. To wszystko możliwe, dzięki wysokiej kwocie wolnej od podatku, która zwiększana jest każdego roku w Wielkiej Brytanii.

51


Marzec 2018

Kolejną zaletą prowadzenia działalności w Wielkiej Brytanii jest możliwość odkładania na brytyjską emeryturę - już po 10 latach prowadzenia działalności Dyrektor spółki nabywa prawo do brytyjskiej emerytury. W tej chwili jej wysokość to około 3000 złotych. Nie-

wielka ilość obowiązków formalno – prawnych niezbędnych w prowadzeniu działalności gospodarczej sprzyja rozwojowi biznesu. Właściciel może skupić się wyłącznie na rozwijaniu swojego serwisu, nie myśląc o  kontaktach z  urzędami, gdyż tym zajmuje się kancelaria księgowo-podatkowa. Prowadząc spółkę w Wielkiej Brytanii możemy fakturować wszelkie przychody z  programów partnerskich. Dodatkowo jak w  każdym biznesie możemy odliczać koszty prowadzenia działalności: m.in. koszty techniczne, wynagrodzeń pracowników, delegacji. Dzięki temu właściciel serwisu może legalnie prowadzić biznes, płacąc niskie podatki, które z  roku na rok są w Wielkiej Brytanii obniżane. „Wielka Brytania jest najczęściej wybieranym krajem przez przedsiębiorców reklamujących hazard. Wielu naszych klientów z  branży medialnej, IT i  hazardu wybrało właśnie Wielką Brytanię jako kraj prowadzenia działalności gospodarczej. Wielka Brytania to sprawdzony wybór dla tego sektora” podsumowuje Agnieszka Moryc z kancelarii prawno - podatkowej, Admiral Tax. Polskie przepisy skłoniły do przeniesienia firmy do Wielkiej Brytanii także Michała Wiśniewskiego - lidera Ich Troje, jednego z  najbardziej znanych przedstawicieli branży rozliczających przychody z  reklam hazardu w Wielkiej Brytanii. W wywiadzie udzielonym portalowi Polish Express Michał mówi: „Jako Polak w ogóle nie mam możliwości prowadzenia działalności reklamującej hazard w Polsce, a moja firma w UK jak najbardziej. Obecnie prawo brytyjskie dopuszcza taką działalność i  posiadanie spółki w Wielkiej Brytanii jest dla mnie jedyną rozsądną alternatywą.” Optymalizacja podatkowa - Spółka Limited + spółka offshore

52

Optymalizacja podatkowa prowadzona zgodnie z prawem jest całkowicie legalna i zalecana jest większości przedsiębiorstw. Jedną z  najbardziej interesujących struktur służących międzynarodowej optymalizacji finansowej jest połączenie brytyjskiej spółki LTD (Limited) oraz spółki offshore zarejestrowanej w  jednym z  popularnych rajów podatkowych (np. Wyspy Marshalla, Brytyjskie Wyspy Dziewicze itp.). Jest to struktura, dzięki której jesteśmy w  stanie zmniejszyć podstawę opodatkowania do zaledwie 1%. Wspomniana struktura biznesowa składa się z  następujących podmiotów: 1. Spółki LTD w Wielkiej Brytanii. 2. Spółki typu offshore w  dowolnym „raju podatkowym”. 3. Specjalnej skonstruowanej umowy pomiędzy spółkami LTD i offshore. Struktura zakłada uruchomienie spółki LTD w  Wielkiej Brytanii, do której dołączamy spółkę typu offshore oraz łączymy te struktury stosowną umową agencyjną. Struktura LTD + offshore pozwala na nieograniczone przesuwanie zysku z  LTD do offshore. W  ten sposób jesteśmy w  stanie bardzo skutecznie zredukować podatek dochodowy, którego wysokość maksymalnie będzie liczona od 5% pozostawionego zysku w  spółce LTD. Reszta środków zostanie wytransferowana do spółki offshore. Zasada jest bardzo prosta: 95% zysku zostaje wytransferowane do spółki offshore a rozliczamy się wyłącznie z 5% dochodu, który pozostał w spółce LTD. Posłużymy się stosownym przykładem. Wydawca serwisu czerpiącego przychody z  affiliacji oraz reklam hazardu osiągnął zysk w  wysokości 300 000 PLN. Jeśli takie przychody wykażemy legalnie w  Polsce - zapłacimy 19% podatku. Podatek CIT od spółek LTD w Wielkiej Brytanii wynosi 20%. W  strukturze LTD + offshore zapłacimy maksymalnie 20% z 5% zysku, które pozostanie


www.e-play.pl

w spółce LTD czyli 20% z 15 000 zł to zaledwie 3000 zł podatku z właściwego zysku 300 000 PLN, reszta naszych środków czyli 95% jest transferowana do spółki offshore gdzie nie podlega żadnemu opodatkowaniu. Dzięki takiemu „zabiegowi” zmniejszyliśmy 20 krotnie nasz podatek. Takie rozwiązanie jest wykorzystywane m.in. przez Google - światowy gigant uchronił przed opodatkowaniem w  ten sposób ponad 16 mld euro w 2016 roku. Bardzo ważnym aspektem w  tej strukturze jest to, że spółka LTD z  Wielkiej Brytanii jest najbardziej rozpoznawalną i  szanowaną strukturą biznesową w  Europie oraz na całym świecie. Spółka LTD jest odpowiednikiem polskiej spółki z o.o. Prestiż, który wynika z  posiadania spółki LTD może w  bardzo pozytywny sposób wpłynąć na nasze relacje biznesowe, ważnym czynnikiem jest także pozytywne podejście Wielkiej Brytanii do podmiotów świadczących usługi w  branży hazardowej. Spółka offshore jest w  stanie zapewnić inwestorowi anonimowość. Dodatkowo spółka offshore nigdy nie zapłaci podatku od dochodów

osiągniętych poza krajem jej zarejestrowania. Wspomniana anonimowość w spółce offshore zapewniana jest przez serwis nominowany dyrektorów i udziałowców a my jako beneficjenci spółki offshore nie jesteśmy widoczni w  żadnym rejestrze spółek. Profesjonalne kancelarie podatkowe jak Admiral Tax zajmują się profesjonalnie opracowaniem skutecznych struktur międzynarodowych dla klientów z  całego świata, także z branży hazardowej. Fizyczny obieg pieniędzy wygląda następująco: 1. Spółka LTD generuje zysk. 2. 95% zysku spółka LTD transferuje do spółki offshore. 3. Spółka LTD płaci podatek od 5% pozostawionego zysku, czyli realnie 1%. Dodatkowo dyrektorowi spółki LTD przysługuje 11 500 GBP kwoty wolnej od podatku, które zmniejszają podstawę opodatkowania o  kolejne 60 000 zł. Posiadając strukturę LTD + offshore nie dość, że w sposób transparentny wykazujemy dochód ze spółki LTD, to spółka offshore nie płaci podatku od nadwyżki z racji tego, że zysk osiągnięty jest poza krajem jej siedziby.

Korzyści z posiadania struktury: 1. Kwota 11 500 GBP wolna od podatku 2. Wykazywanie w sposób jawny naszego dochodu ze spółki LTD na polskim koncie – co jest w  pełni zgodne z  umową o  unikaniu podwójnego opodatkowania między Polską a Wielką Brytanią. 3. Prestiżowa struktura biznesowa jaką jest spółka LTD. 4. Nieograniczona możliwość przesuwania nadwyżek pieniężnych do spółki offshore. 5. Swobodne zarządzanie całą strukturą oraz pieniędzmi. 6. Legalna i akceptowalna przez brytyjskie urzędy metoda funkcjonowania firmy. Ważnym aspektem całej struktury jest właściwe powołanie spółki LTD, spółki offshore oraz umowy pomiędzy tymi spółkami. Wszystko powinno odbyć się zgodnie z  angielskim prawem a  tym samym powinno zostać wykonane przez kancelarię prawno – podatkową, która posiada stosowne doświadczenie w tych kwestiach. Szczególnie dotyczy to wspomnianej umowy pomiędzy LTD a  spółką offshore.

53


Marzec 2018

54


www.e-play.pl

ICO – archetyp znalezionego złota – rady dla poszukiwaczy

Witold Gedymin - oświadczony marketingowiec, pracował m. in. dla Citibanku, Gillette, Procter&Gamble, Bosch. Obecnie zajmuje się technologią blockchain i jej zastosowaniami.

Żyjemy w niesamowitych czasach. Fantastyczny rozwój technologii i infrastruktury sprawił, że pierwszy raz w historii ludzkości człowiek ma w zasięgu ręki - czyli smartfona, całą mądrość cywilizacji. To, że używa tego do oglądania kotów i demotywatorów jest tematem na zupełnie inną historię :)

J

esteśmy świadkami i uczestnikami postępu, którego kolejne przełomy następują w  perspektywie lat a  nie pokoleń jak w  XX wieku, albo stuleci - jak wcześniej. Technika daje nowe możliwości i  zmienia nasze przyzwyczajenia, czy jednak zmienia samego człowieka? Tutaj sytuacja nie jest oczywista, bowiem zmieniające się mody czy zachowania wcale nie

świadczą o zmianach naszego umysłu. Zauważył to już Carl Gustav Jung, na początku XX wieku definiując archetyp. “Pojęcie archetypu (...) zostało wywiedzione z  wielokrotnie powtarzanych obserwacji, jak na przykład ta, że mity i  bajki literatury światowej zawierają ściśle określone motywy, które po-

jawiają się zawsze i wszędzie. Jednocześnie te same motywy spotykamy w  fantazjach, snach, deliriach i  urojeniach współczesnego człowieka. Te właśnie typowe obrazy i  związki nazywamy wyobrażeniami archetypowymi. Im są wyraźniejsze, tym jaskrawiej uwidacznia się to, że towarzyszy im szczególnie intensywne zabarwienie emocjonalne (...). Wywierają na nas

55


Marzec 2018

wrażenie, są sugestywne i fascynujące. Biorą one swój początek w archetypie, który – sam w sobie – wymyka się przedstawieniu, jest nieświadomą praformą, stanowiącą – jak się wydaje – część struktury psyché, może przeto pojawiać się zawsze i wszędzie.” C. G. Jung, Das Gewissen in psychologischer Sicht. W: Das Gewissen. Studien aus dem C.G. Jung-Institut, Zürich 1958, s. 199n Czyż jednym z  największych motywów zbiorowej świadomości nie jest znaleziony skarb? Bajki i współczesne opowieści pełne są historii o niespodziewanej odmianie losu zwykłych ludzi. Ten motyw wpływa na naszą fascynację historiami o  złotym pociągu, o  poszukiwaczach skarbów… I zapewnia obroty punktom Lotto :)

56

W nowej, technologicznej odsłonie, wspomaganej technologią Blockchain motyw ten powraca pod postacią ICO. ICO, czyli „Initial Coin Offering” jest ziemią obiecaną technologicznych garażowych start-upowców, ludzi z energią, posiadaczy idei, której zrealizowania oczekuje cały świat. ICO łączy najnowszą generację dostarczycieli kapitału z  pomysłem i  bezgraniczną wiarą w  jego realizację. Umożliwia wprowadzenie w  życie pomysłów, jakie jeszcze przez wiele lat nie przyjdą do głowy poważnym firmom, instytutom, uczelniom ani tym bardziej rządom. Wsparcie technologią a  przede wszystkim umową w  postaci smart-contractu, ICO jest gwarancją powodzenia projektów. Tyle teorii. Jak jednak już wiemy, zmienia się technologia, ale nie zmienia się ludzka natura. Gwałtowny rozwój ICO, medialny szum oraz tłum chętnych na wsparcie i całkiem spora rzesza in-

westorów przywodzą na myśl pojęcie gorączki złota, tej w USA w połowie XIX wieku. Owszem, odkryto złoto. Owszem, znaleziono i  wykopano wiele złota. Owszem, wielu ludzi się wzbogaciło kopiąc złoto. Ale... Ale warto pamiętać kim był Samuel Brannan. Samuel Brannan to człowiek, który wywołał gorączkę złota. Chodził po ulicach miast krzycząc o znalezionym złocie, na dowód potrząsając szklaną butelką pełną złotego pyłu i  samorodków. Opowiadał o odkryciach, zachęcał do przyjazdu i realizacji marzenia o bogactwie. Kim był Brannan? Był posiadaczem jedynego sklepu między terenami złotonośnymi a  San Francisco; sprzedając szpadle, sita, żywność i  wszelkie materiały zarobił fortunę. A  kim są Brannanowie ery ICO? Doradcy, PRowcy,


www.e-play.pl

samozwańczy Eksperci, posiadacze mniej lub bardziej mitycznych “list kontaktowych”, Influencerzy, Prawnicy, Specjaliści od AML i od… siedmiu boleści.   Naprawdę imponujące grono żyjące ze sprzedaży współczesnych łopat i sit ery Blockchain ale niekoniecznie zainteresowane sukcesem ICO. To pierwsza nauka z historii. Sprzedawcy łopat do kopania złota są zainteresowani sprzedażą łopat a nie wykopaniem złota. Są potrzebni, ale pamiętajmy, że ich sukces nie jest naszym sukcesem. Nie wierzysz? Spróbuj wynegocjować stawkę prowizyjną… Dostawcy są bardzo potrzebni, ale zawsze, zawsze traktujmy ich zapewnienia z  mocnym przymrużeniem oka. Druga nauka: oprócz łopat, wiary w  sukces, energii potrzebujemy przede wszystkim… dobrej działki. W świecie ICO tą działką nie jest pomysł jak by się mogło wydawać. Pomysł jest ulotny, niematerialny. Nawet w świecie cyfrowym my potrzebujemy czegoś materialnego, dotykalnego. To może być działający

w fazie testu system, istniejąca, pracująca, generująca przychody firma, zatrudnieni specjaliści, sieć kontrahentów czy użytkowników. Trzecia nauka, niemal prosto z  Dezyderaty: “Bądź ostrożny w  interesach, na świecie bowiem pełno oszustwa. Niech Ci to jednak nie zasłoni prawdziwej cnoty; wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie pełne jest heroizmu.” Dezyderata Indianie i kawaleria, bandyci i samotny szeryf, niezagospodarowane tereny, … To nie western, to współczesna odmiana dzikiego zachodu jaką jeszcze przez jakiś czas będzie nowa technologia. Zagospodarowywana przez ciężko pracujących ludzi jak i  pospolitych rzezimieszków. Tu natkniesz się na wszystko - proste oszustwa, wyrafinowani naciągacze, złodzieje i  bandyci ery cyfrowej z  laptopami zamiast coltów, sprzedawcy lekarstwa na wszystko, wróżbici, a przede wszystkim wielu, wielu pracowitych ludzi.

Po prostu - bądź ostrożny. Niech zaufanie będzie twardą walutą. Czwarta nauka. Najpierw dobrze się zastanówmy czego oczekujemy. Po co to robimy? Co jest naszym złotem? W świecie ICO, złotem nie są ETH, BTC, USD… Naszym prawdziwym złotem, które wytrwale kopiemy używając wszystkich kupionych łopat i  sit jest świadomość naszego istnienia. Unikalność, wyjątkowość. Fame. Hype. Like. Buzz. To wypracowujemy najpierw. Sukces mierzony ilością ETH będzie prostą pochodną naszego prawdziwego złota - czyli tego jak bardzo damy się poznać. Piąta nauka. ICO to gra: ze światem, z  inwestorami, dostawcami, z  nami samymi. I jak każdą grę i tę możemy przegrać. Zupełnie jakby okazało się, że na naszej złotonośnej działce nie ma złota. Więc pracujmy na sukces, ale bądźmy gotowi na porażkę. Bo wygrać może tylko ten, kto gra. Czego serdecznie Państwu życzę.

57


Marzec 2018

58


www.e-play.pl

Rejestr Domen – zabawa w kotka i myszkę

Błażej Bulski –wieloletni redaktor magazynu i portali E-PLAY, specjalista od zagadnień hazardu online, gracz w pokera (z mizernym skutkiem).

Rejestr Domen Służących do Oferowania Gier Hazardowych Niezgodnie z Ustawą w zamyśle twórców, czyli Ministerstwa Finansów, miał spowodować blokadę witryn tych operatorów, którzy według ustawy hazardowej nie mają prawa oferować swoich usług mieszkańcom Polski. Po wielu miesiącach efekty wprowadzenia tej blokady pozostawiają wiele do życzenia..

F

ormalnie Rejestr ujrzał światło dzienne 1 lipca 2017 roku i zawierał początkowo około 500 adresów witryn online, do blokowania

których zostali zobowiązani ustawą dostawcy usług internetowych. Na dzień dzisiejszy, czyli luty 2018, w rejestrze znajduje się tych adresów po-

nad 1500. Czy dostawcy blokują zawarte w nim adresy? Blokują. Czy polscy gracze w związku z tym mają uniemożliwiony dostęp do witryn

59


Marzec 2018

zagranicznych kasyn, bukmacherów czy poker roomów? Nie mają. Grają tak, jak grali wcześniej. Jak to możliwe?

60

Jest to możliwe i każdy z operatorów, który chce działać w polskim Internecie - czyli móc oferować swoje usługi klientom łączącym się z  witryną z polskiego IP - bez kłopotu blokadę obejdzie. Tak, to operator ją obejdzie, nie zmuszając już graczy do szukania alternatywnych sposobów w  rodzaju aplikacji VPN czy zmiany DNS-ów. Dzisiaj, po kilku miesiącach od premiery Rejestru, wszystko wróciło do stanu sprzed wejścia w życie ustawy.

Co robi miłośnik internetowego hazardu, który chciałby zagrać w kasynie, którego nazwę znalazł w jednym z rankingów i z jakichś powodów zaufał, że akurat to kasyno warte jest zainwestowania jego pieniędzy? Taki gracz zazwyczaj wpisuje nazwę kasyna w  wyszukiwarkę Google. Jeszcze rok temu na pierwszych miejscach w  wynikach wyszukiwania znalazłby adres kasyna w formie www.NazwaKasyna.com, ewentualnie pl.Nazwakasyna.com. Dzisiaj w  polskim Internecie najwyżej pozycjonują się nieco inne adresy. Adresy, których nie ma w  Rejestrze, jednak prowadzą tam, gdzie gracz chce trafić.

Czyli Polacy grają w internetowych kasynach, stawiają zakłady u  internetowych bukmacherów oraz biorą udział bez najmniejszych przeszkód w  pokerowych rozgrywkach.

Chcemy zagrać u jednego z bukmacherów, który nie posiada polskiej licencji? Znajdziemy go pod adresem pl.NazwaBukmachera-2.com. Chcemy zagrać w  kasynie, w  którym graliśmy w  zeszłym roku ale jego na-

zwa zajmuje numerowane miejsce na czarnej liście Ministerstwa Finansów? Kasyno z pewnością działa pod adresem www.NazwaKasyna25.com. pl. I tak dalej, i tak dalej. W przypadku pokera jest podobnie. Podkreślmy - każdy operator, który nie jest zainteresowany otrzymaniem polskiej licencji właśnie w  ten sposób dzisiaj działa. I  wygląda na to, że Ministerstwo Finansów nic z tym nie zrobi. Ministerstwo Finansów co kilka dni uzupełnia swój Rejestr o kolejne, coraz bardziej “dziwne” adresy. Podana wyżej liczba 1500 domen w  związku z tym jest myląca. W rzeczywistości operatorów, których muszą blokować i  blokują dostawcy Internetu w Polsce jest kilkakrotnie mniej. I jeżeli jutro pojawi się w Rejestrze kolejna wariacja na temat nazwy znanego kasyna lub bukmachera, z  pewnością pojutrze znajdziemy szukaną


www.e-play.pl

stronę działającą już pod innym adresem. I nie oszukujmy się - tak można w nieskończoność. Wprowadzenie Rejestru spowodowało bardzo widoczny wzrost zainteresowania ofertą bukmacherów, którzy otrzymali licencję Ministerstwa Finansów i  działają w polskim Internecie legalnie. Mają prawo swoje usługi reklamować także poza Internetem, co również ma duży wpływ na przypływ graczy. Jednak po początkowej panice, związanej z czasową niedostępnością zagranicznych bukmacherów, dzisiaj sytuacja powoli wraca do tej sprzed roku. Gracze już wiedzą, że mogą bez żadnych konsekwencji grać tam, gdzie otrzymają lepszą ofertę. A lepszą ofertę mają bukmacherzy nielegalni w  Polsce, z  prostej przyczyny. Gdy stawiamy zakład u  “nielegalnego”, gramy za pełną stawkę a  nie za 88%. Jeżeli chodzi o  internetowe kasyna, to wydaje się, że czas działa na niekorzyść Totalizatora Sportowego. Jak wiemy, to właśnie Totalizator będzie realizował monopol państwowy w  ramach oferowania gier kasynowych w Internecie. Cóż z tego, jeżeli kasyna pod logo TS jeszcze nie ma i  nawet nie wiadomo, kiedy ruszy. A  zablokowane w  zeszłym roku nielegalne e-kasyna już wylizały rany i wróciły na rynek z pełnym impetem. Z  ofertą po polsku dla polskich graczy. A to, że w pasku adresu widzimy kilka dodatkowych cyferek, nikomu nie przeszkadza.

czyli Entropay i Ecopayz, zaś ci, którzy chcieliby wysłać do kasyna pieniądze z konta bankowego, mogą to zrobić, myląc tropy dzięki operatorowi Trustly. Dla tych najbardziej ceniących anonimowość coraz więcej kasyn oferuje transakcje wpłat i  wypłat przy użyciu kryptowalut. Wobec powyższego, czy ktoś jeszcze wierzy, że jest możliwe zablokowanie jakiegoś kasyna czy bukmachera? Rejestr Domen Służących do Oferowania Gier Hazardowych Niezgodnie z  Ustawą wygląda bardzo efektownie, ale czy faktycznie jest się z  czego cieszyć? Niestety albo stety, wychodzi na to, że dziurawa lista nielegalnych operatorów jest i pozostanie wyłącznie alibi dla urzędników starających się wypełniać założenia twórców polskiej ustawy hazardowej. Ustawy, która tak jak wszystkie poprzednie, już w momencie uchwalenia była przestarzałym i nie przystającym do rzeczywistości życzeniowym elaboratem.

Można zapytać - a jak z  płatnościami? Tę kwestię, kluczową w  biznesie internetowego hazardu, również rozwiązano. Pierwsze z brzegu polskojęzyczne kasyno, którego nazwę przemilczymy, oferuje następujące metody depozytu: Entropay, Trustly, VISA, Mastercard oraz EcoPayz. Jak widzimy, brak na tej liście najpopularniejszych portfeli internetowych, czyli Skrill i Neteller, jak również przelewu bankowego. Ale mamy przecież dwa inne, działające identycznie portfele,

61


Marzec 2018

Czego oczekiwać po

Customer Service? Agenci obsługi klienta powinni kierować się empatią, postawić się w sytuacji klienta. Rzetelny agent sprawdzi system dwa razy, zanim udzieli informacji klientowi, pokieruje go podając odpowiedni link na stronę, zapewni, że wszystko jest w porządku.

A

jeśli pojawi się problem techniczny, zbierze wszystkie dane potrzebne do zidentyfikowania problemu i pozostanie z nami w kontakcie. Jak rozpoznać dobrą obsługę klienta?

62

Może nie każdy wie o tym, jak wymagająca bywa praca agenta działu obsługi klienta.  Musisz zawsze trzymać emocje na boku, być rzetelny, ale przede wszystkim EMPATYCZNY.  Szczególnie w  kasynie internetowym agenci starają się zawsze pomóc, aby każdy klient wyszedł usa-

tysfakcjonowany. Kiedy dochodzi do kontaktu zainicjowanego przez klienta oznacza to, że potrzebuje w  jakiś sposób pomocy.  W  dużej mierze to od obsługi klienta zależy, czy taki klient zostanie w kasynie, czy zdecyduje się


www.e-play.pl

na dalsze poszukiwania wymarzonego kasyna. Solidny support to podstawa.  Każdy z nas w momencie zwątpienia, czy to ze sprzętem komputerowym, czy rozważając zaciągnięcie kredytu każdy chciałby zostać obsłużony profesjonalnie, aby chcieć wrócić. Mieć poczucie, że dokonało się właściwego wyboru placówki/salonu/sklepu etc. Przecież każdy z  nas lubi swoje dobre wybory. Przede wszystkim klient musi zostać wysłuchany, poinformowany o treści odpowiednich punktów regulaminu, wszelkie wątpliwości na tym etapie powinny być już rozwiane. Jeśli jednak nie są, należy poświęcić więcej pracy nad tym zagadnieniem. Każdy z  nas chciałby, aby ktoś wyjaśnił nam problem, aż go w pełni zrozumiemy. W rozrywce jaką jest hazard ważny jest aspekt czasu.  Nie bez powodu znamy powiedzenie „czas to pieniądz”.    Dlaczego profesjonalna obsługa klienta jest istotna? W  ten sposób możemy utrzymać klienta w  momentach, kiedy ma jakieś wątpliwości, czy po prostu jest niezadowolony. Dopóki agent jest empatyczny, cierpliwy i  rzetelnie udziela odpowiedzi wskazując odpowiednie punkty regulaminu, tak długo klient będzie miał do firmy zaufanie. Często to nie marketing, a obsługa klienta „decyduje”, czy też pomaga podjąć decyzję, czy zostać

przy tej marce, czy szukać szczęścia dalej. Budowanie relacji nie tylko należy do PR-owców, ale także do obsługi klienta. To ona powinna szczególnie skupić się na okazywanej kulturze osobistej. Zasada jest prosta - do porządnego wsparcia się wraca, co wskazuje na zaufanie. A właśnie na tym zaufaniu wielu markom najbardziej zależy. Otrzymanie informacji w  klarowny i  miły sposób to podstawa. Niepodważalna. Dla każdej branży.    Agentów powinna kierować empatia.   Rzetelny agent sprawdzi system dwa razy, zanim udzieli nam informacji, pokieruje nas podając odpowiedni link; zapewni, że wszystko jest w porządku. Jeśli pojawi się problem techniczny - zbierze wszystkie dane potrzebne do zidentyfikowania problemu, pozostanie z  nami w  kontakcie. Tego właśnie oczekujemy od supportu - chcemy czuć się bezpiecznie. Zwłaszcza, jeśli w grę wchodzą nasze pieniądze.     Coś co zdarza się nam mylić z dobrą jakością obsługi klienta - to nasze zadowolenie.  

Czyżby mocno zakorzeniona w głowie maksyma „klient nasz Pan” nie była już aktualna? Zawsze jest!  Dział obsługi klienta w  każdej placówce jest stworzony właśnie z myślą o klientach! Niemniej musimy pamiętać, że sprawdzając co 5 minut, czy dostaniemy bonus jest lekką przesadą. Zaufajmy nieco osobie po drugiej stronie, ona nie ma na celu zrobić nam na złość. Jeśli jesteśmy jednak innego zdania, zawsze możemy spytać o  powód odmowy. Mamy wszelkie prawo pytać. A  kto pyta nie błądzi. Martyna Włodarczyk – kasyno ShadowBet

63


Marzec 2018

64


www.e-play.pl

PROMATIC GROUP po ICE 2018

MATERIAŁ PROMOCYJNY

W dniach 6 – 8 lutego w Londynie odbyły się najbardziej prestiżowe targi branży hazardowej – ICE Totally Gaming. Było to największe tego typu wydarzenie, podczas którego swoje produkty prezentowali światowi liderzy branży, wśród nich polska firma PROMATIC GROUP.

I

CE 2018 po raz kolejny pobiły rekord pod względem liczby odwiedzających oraz wystawców, oferując tym samym niezwykłe możliwości do nawiązywania relacji biznesowych. Grupa PROMATIC wiedziała jak z tego skorzystać, dlatego dzisiaj możemy powiedzieć, że obecność na targach zaowocowała pierwszy-

mi działaniami kooperacyjnymi. Stand S7-250 PROMATIC GROUP Na swoim stanowisku firma PROMATIC zaprezentowała ofertę podzieloną na trzy segmenty: EXCLUSIVE, PREMIUM oraz OPTIMUM. Jednym z najważniejszych, prezen-

towanych produktów były nowe automaty dedykowane kasynom gry i lokalom o wysokim standardzie. Profesjonalne, nowoczesne i gustowne, posiadające trzy szerokokątne monitory 27”. Zaprezentowane zostały kolekcje gier: Single Game oraz Multigame. Single Game Dragon Legends

65


Marzec 2018

wiązań. Chętnie wysłuchuje opinii z zewnątrz i  bierze pod uwagę różne sugestie dotyczące konfiguracji oraz modeli współpracy. CASINO 27 – nowe automaty PROMATIC GROUP

to nowość w portfolio produktów firmy. Gra posiada wbudowany progresywny, czteropoziomowy Jackpot. Istnieje możliwość nabycia automatów skonfigurowanych osobno – dla zapewnienia zróżnicowanych poziomów Jackpotów w  kasynie, lub jako zestaw maszyn z wspólnym Jackpotem, dla dostarczenia większej atrakcji graczom. Multigame, to doskonale znane Turbo, Energy, Classic oraz nowość – Inferno. Na stoisku wystawowym PROMATIC można było poznać dopracowane systemy takie jak VLT, PCMS czy innowacyjny KRUK. Nie zabrakło systemu Jackpot, prezentowanego na trzech poziomach: Global Jackpot – kumulacja ze wszystkich indywidualnych automatów do gry, znajdujących się we wszystkich lokalizacjach, Site Jackpot – kumulacja automatów z jednej lokalizacji oraz Slot Jackpot – kumulacja Jackpota dla jednego, indywidualnego automatu do gry. PROMATIC podczas ICE 2018 Firma PROMATIC GROUP przygotowując się do wejścia na nowe ryn-

66

ki, stworzyła innowacyjne produkty o wysokiej elastyczności - takie, które można dostosować do różnych preferencji klientów. Spełniając najwyższe standardy mogą być wykorzystywane przez kasyna jak również mniejsze punkty rozrywki. Firma zadbała o  fanów najnowszych technologii, przedstawiając gry online w  technologii HTML5. Na zainstalowanych tabletach można było zagrać w  najpopularniejsze gry PROMATIC, przeniesione do świata online, wśród których znalazły się doskonale znane tytuły oraz nowości jak Sin Reels, Galaxy Games, Miss Inferno, Hot Poly 7. Technologia HTML5 umożliwia rozrywkę na wszystkich urządzeniach, które mają dostęp do przeglądarki internetowej, nie wymagając instalacji dodatkowego oprogramowania. Mocną stroną oferty PROMATIC GROUP jest dobra jakość w  rozsądnej cenie. Firma, skupia się na technologii i  selektywnie podchodzi do każdego z  produktów. Elastyczność podejścia do partnerów biznesowych to kolejna wyróżniająca PROMATIC cecha. Firma nie zamyka się w świecie własnych poglądów i roz-

„Czujemy, że odnosimy sukcesy w przemyśle rozrywkowym, ponieważ jesteśmy w  stanie dostarczać kompleksowe rozwiązania, dedykowane wszystkim sektorom branży. Nad wszystkim pracujemy wewnątrz firmy. Nasze automaty i gry są tworzone przez niezależny dział specjalistów, posiadamy własną linię produkcyjną. Koncentrujemy się na jakości oraz technologii i  to jest nasz największy atut.” – mówi Piotr Fedak – COO PROMATIC. PROMATIC GROUP to przede wszystkim zgrany zespól. Jak przyznaje Paweł Paliwoda, CEO firmy: „Dbamy o  rozwój pracowników, ponieważ to oni są fundamentem naszej firmy. Dzięki naszym specjalistom posiadamy doskonale opracowane systemy i  rozwiązania. Zawdzięczamy im świetnej jakości grafiki oraz dźwięk. To nasza załoga jest podstawą osiągania kolejno wyznaczonych celów” PROMATIC GROUP JOIN US TO WIN


www.e-play.pl

67


Marzec 2018

Święty nie święty,

ale grać to trzeba umieć Andrzej Klewczyński – dziennikarz, entuzjasta historii i zagadnień z nią związanych. Kopalnia wiedzy jak to drzewiej w hazardzie bywało.

Osoba uznana za świętą zwykle nie kojarzy się z hazardem. No bo jakże to – tu natchnione oblicze i oczy wzniesione ku niebu, a tam pełne rozpasanie przy grze w kości lub w karty?

P

owiedzmy sobie otwarcie: święci byli takimi samymi ludźmi jak my. Zanim odnaleźli swą drogę do Boga, doświadczali tych samych przeżyć i słabości, co zwykli śmiertelnicy, w myśl łacińskiej maksymy: „Człowiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi obce”. Zatem nic dziwnego, że niektórzy z  nich za młodu przejawiali rozbuchaną skłonność do hazardu. Z sideł nałogu wyzwolili się dopiero wówczas, gdy spłynęła na nich łaska nawrócenia i  przeżyli głęboką przemianę duchową. Spośród tych świętych, którzy zasłynęli jako miłośnicy gier hazardowych, na szczególną uwagę zasługują: Ignacy Loyola, Jan Boży i  Kamil de Lellis. Łączy ich jedno – każdy z nich, gdy już odżegnał się od grzechów młodości i  wkroczył na drogę do świętości, dał temu wyraz zakładając zakon, który prędko zdobył renomę w  katolickim świecie. Notabene te zakony istnieją i sprawnie funkcjonują po dziś dzień. Święty Ignacy Loyola (1491-1556) urodził się na pograniczu Francji i  Hiszpanii w  królestwie Nawarra w  możnej rodzinie szlacheckiej. Był najmłodszym z  trzynaściorga dzieci. Jego starsi bracia parali się rzemiosłem rycerskim i Ignacy także zdecydował się obrać tę drogę.

68

cowskiej fortuny, a to oznacza, że nie dźwigał bagażu długów.

Miał opinię zabijaki, kobieciarza i pijusa, ale także znakomitego żołnierza. Korzystał, ile sił, z  uroków życia, a  wśród przyjemności żołnierskiego bytowania, nie zabrakło hazardu. Przyszły święty namiętnie grał w  kości (rzadziej w  karty) i  podobno szczęście mu sprzyjało. W każdym razie nie nadwerężył oj-

Wiele lat później sekretarz Loyoli opisując jego młodość, stwierdził bez ogródek, iż w tym czasie „był uzależniony od hazardu i  rozwiązły w  kontaktach z kobietami”. To świadectwo jednoznacznie zadaje kłam późniejszym hagiograficznym opiniom, w  myśl których Ignacy na każdym etapie swego życia był oddany wyłącznie sprawom szerzenia wiary. A w rzeczywistości jego droga do świętości była długa i  kręta. Przełom nastąpił w trzydziestym roku życia, gdy w czasie oblężenia Pampeluny kula armatnie zmiażdżyła mu kolano. Podczas długiej rekonwalescencji chciał zabić nudę czytaniem i  wówczas do jego rąk trafiły dwie księgi: „Żywot Jezusa” i „Żywoty świętych”. Wywarły na nim ogromne wrażenie. Gdy noga wydobrzała, udał się do benedyktyńskiego klasztoru i  tam zawiesił przed ołtarzem miecz oraz sztylet, bogate szaty zamienił na zgrzebne odzienie i  rozpoczął pokutę.


www.e-play.pl

Zaczyna uzupełniać swą edukację – studiuje w Barcelonie, Alkali i  Salamance, a na koniec na paryskiej Sorbonie. Podczas studiów we Francji zaprzyjaźnił się z kilkoma młodzieńcami i  nakłonił ich, by wraz z  nim udali się do Rzymu. Razem przedstawili papieżowi Pawłowi III projekt powołania Towarzystwa Jezusowego, które wkrótce potem przerodziło się w  zakon jezuitów. Pierwszym generałem nowego zakonu został Ignacy Loyola i piastował to stanowisko do śmierci. Zakon błyskawicznie rozszerzał swe wpływy w Europie i w Ameryce Południowej. Kiedy Loyola umierał, jego stowarzyszenie liczyło 1000 członków i miało 100 domów zakonnych. Z biegiem lat zakon jezuitów stał się prawdziwą potęgą. I dziś ma znaczne, choć nie do końca rozpoznane wpływy. Wystarczy powiedzieć, że jezuitą jest obecny papież Franciszek. Święty Jan Boży (1495-1550) to jedna z  czołowych postaci religijnych XVI-wiecznej Hiszpanii, gdzie spędził większość życia. W  rzeczywistości nazywał się Jan Ciudade

i pochodził z Portugalii. O  jego dzieciństwie i  wieku młodzieńczym niewiele wiadomo. Podobno jako ośmioletni chłopczyk został uprowadzony przez nieznajomego księdza i przekazany pewnej bezdzietnej rodzinie, u  której znalazł nowy dom. Przybrani rodzice otoczyli go miłością, ale chłopca coraz mocniej ciągnęło w świat. Jeszcze nie osiągnął wieku dojrzałego, gdy zdecydował zaciągnąć się do wojska. Prędko przyswoił sobie obozowe nawyki: pijaństwo, bijatyki, rozpustę. Nie mogło tu też zabraknąć hazardu. Stał się nałogowym karciarzem i oddawał się grze z pasją, jaka cechowała jego wszelkie poczynania. Nie zachowały się żadne przekazy, które mówiłyby, czy był szczęśliwym graczem, czy wręcz przeciwnie. Chyba jednak to drugie, skoro wiele lat później Jan Ciudade wyznał przyjacielowi, że pewnego razu przegrał w jeden wieczór cały półroczny żołd. To już nie wypadek przy pracy, to prawdziwa klęska! Opisując młodość św. Jana Bożego, pewien mnich wyraził to w  bardzo dyplomatyczny sposób: „Jego życie w  tym okresie było bardzo dalekie od doskonałości chrześcijańskiej”. Ciekawe, czy również miał na myśli nałogowe uprawianie hazardu? Nie wiadomo, kiedy w hulace i karciarzu nastąpiła przemiana duchowa. Być może nastąpiło to w Granadzie, gdzie przyszłego świętego z  bliżej niejasnych powodów zamknięto w  szpitalu psychiatrycznym. Gdy opuścił jego złowrogie mury, postanowił zająć się pielęgnowaniem chorych, starych i  bezdomnych. Wynajął mieszkanie i zamienił je w szpital dla biedaków. Początkowo wszystko robił sam: prał, gotował, sprzątał, zmieniał opatrunki. Z czasem pozyskał współpracowników i tak powstały zaczątki zakonu szpitalnego zwanego „dobrzy bracia” czyli bonifratrzy. Dziś ten zakon aktywnie działa w wielu krajach, m.in. także w Polsce. Święty Kamil de Lellis (1550-1614) urodził się w małej mieścinie niedaleko Neapolu. Ojciec był najemnym

żołnierzem, hulaką i utracjuszem. Syn szybko poszedł w jego ślady. Gdy miał 17 lat opuścił rodzinny dom i  wyruszył do ojca, by wraz z  nim walczyć u boku wenecjan z Turkami.

W obozie wojskowym Kamil poczuł się jak ryba w  wodzie. Wysoki, silny, porywczy i  brutalny, dobrze radził sobie w gromadzie rozpasanych żołdaków. Właśnie tu objawiła się jego skłonność do hazardu. Ojciec nauczył go grać w  karty i  w  kości, a  ponadto – umiejętnie oszukiwać. Obaj trudnili się szulerką bardziej niż wojaczką, a  pieniądze zdobyte w  ten sposób szybko przepuszczali. Duet panów de Lellis funkcjonował bezbłędnie aż do chwili, gdy ojca niespodziewanie dopadła choroba i pożegnał się z tym światem. Dla Kamila był to ciężki cios. Postanowił zmienić swe życie i  w  tym celu udał się do klasztoru, pragnąc zostać zakonnikiem. Nawet rozpoczął już nowicjat, ale znów dał znać o sobie karciany nałóg, a gdy przyłapano go na grze o pieniądze, musiał opuścić klasztor. Na krótko wrócił

69


Marzec 2018

70

do wojska; skierowany na front, dorobił się, oprócz żołdu, ciężkiej rany w nodze, która nie chciała się goić. Rozstał się więc z  armią i  udał do Rzymu, gdzie w  szpitalu San Giacomo najpierw przeszedł kurację, a potem zatrudnił się jako służący. Niestety, nie wytrzymał długo bez kart i  kości i  zaczął grać z  pacjentami, ogrywając ich bez litości. Kiedy zaś wyszło na jaw, że jest oszustem, musiał ratować się ucieczką.

w Chorwacji, Macedonii i północnej Afryce. Wrócił do Rzymu z pokaźną sumą pieniędzy, ale w przeciągu kilku tygodni przegrał wszystko co do grosza. Widać trafił na szulerów lepszych od siebie… Był tak spłukany, że musiał żebrać, aby przeżyć. Potem zatrudnił się jako pomocnik murarza. Ale i tu nie wytrwał długo – zaczął grać w  kości z  przypadkowymi kompanami, co nie obeszło się bez gorszących burd.

I znów schronienie znalazł w  wojsku – przez następne dwa lata walczył

Przełom nastąpił w chwili, gdy Kamil znalazł się w Manfredonii w klaszto-

rze San Giovanni Rotondo. Poznał reguły zakonne, praktyki mnichów i rozpoczął pokutę. W kilka miesięcy później otrzymał święcenia. Postanowił służyć pomocą biednym i chorym. Przeniósł się do Rzymu, gdzie założył Zakon Kleryków Regularnych Posługujących Chorym. Bracia nazwali się kamilianami, a  ich znakiem rozpoznawczym jest czerwony krzyż na habicie. Gdy Kamil de Lellis umierał, istniało już kilkanaście szpitali prowadzonych przez kamilianów. Obecnie zakon działa w  ponad 30 krajach.


www.e-play.pl

71

Magazyn E-PLAY 3/2018 (Nr 5)  
Magazyn E-PLAY 3/2018 (Nr 5)