Page 13

bec sztywnego modelu udostępniania treści telewizyjnych. Więcej czasu razem Nowa rzeczywistość mediowa sprawia, że zaczynają z uwagą na siebie patrzeć podmioty, które dotychczas nie widziały w sobie wzajemnie rywala w starciu o zainteresowanie odbiorcy. Telewizje królowały w świecie rozrywki, komputery w aktywności zawodowej, producenci sprzętu oferowali jedynie odbiornik bez treści. Teraz jednak te same potrzeby konsumenckie można zaspokajać w inny sposób, zatem telefon komórkowy może służyć jako odbiornik telewizyjny, a telewizor jako narzędzie do przeglądania internetu. Czy jednak rzeczywiście jest to usługa konkurencyjna? Z naszych obserwacji zachowań konsumentów telewizji internetowej (red. Ipla, dostępna jest na wszystkich typach urządzeń z dostępem do internetu – od komputerów przez telefony komórkowe i tablety po telewizory i konsole do gier) – wynika, że jest nieco inaczej. Poszczególne urządzenia uzupełniają się, pozwalając łącznie wydłużyć czas kontaktu widza z danymi treściami telewizyjnymi i poszerzyć zasięg o tych, którzy na oglądanie telewizji w tradycyjnym modelu mają coraz mniej czasu i ochoty. Poszczególne urządzenia królują w innych porach dnia i nocy. Na domowej sofie wciąż wygrywa tradycyjna telewizja i większość widzów o 20 wybiera ofertę proponowaną w danym czasie przez nadawców. Uzupełniają ją jednak o propozycje VOD, gdy w prime time nie znajdą dla siebie nic ciekawego lub skończyły się interesujące programy linearne. Szczyt korzystania z Naszego serwisu Ipla na telewizorach przypada na godzinę 22– 23, chwilę po zakończeniu najlepszych propozycji stacji telewizyjnych. Gdy widzowie nie mają dostępu do telewizora, do gry wchodzą inne urządzenia. I tak okazuje się, że ponad 44% kibiców sportowych ogląda rozgrywki w Ipla na komputerach w godzinach pracy. Gdyby nie korzystali z tego rozwiązania, nie

mieliby szans zobaczyć wielu spotkań na żywo. Natomiast miłośnicy seriali chętnie sięgają po nie w przerwie na lunch – godzina czternasta to drugi po wieczornym pik oglądalności dziennej materiałów w Ipla na PC. Natomiast telefony komórkowe i tablety sprawdzają się w podróży pomiędzy domem a pracą oraz w nocy, gdy po wyłączeniu telewizora i komputera szykujemy się do snu, oglądając ulubione programy TV na poduszce. Szczyt oglądalności materiałów wideo w Ipla na telefony komórkowe przypada właśnie na późne godziny nocne. Wieloplatformowość zatem nie polega na konkurowaniu między poszczególnymi urządzeniami, ale zapewnieniu możliwości korzystania z określonych treści przez użytkowników na preferowanych przez nich zasadach. Dzięki temu kontakt z materiałem, a także towarzyszącą mu reklamą, może być wydłużony poza granice czasowe przypadające w dobie mediowej na oglądanie tradycyjnej telewizji. Łatwiejszy start na zachętę Nowe aplikacje tworzone są praktycznie od razu, gdy tylko technologia zastosowana w nowych liniach telewizorów czy urządzeń mobilnych radzi sobie z obsługą zaawansowanych funkcji aplikacji, jak systemy płatności czy zabezpieczeń DRM. Dziś praktycznie wszyscy liczący się producenci telewizorów oferują sprzęt obsługujący funkcje internetowe i pewne usługi zaczynają być traktowane jako standard, którego klient oczekuje w podstawowej wersji. Wszystkie najpopularniejsze mobilne systemy operacyjne dają także możliwość odbioru streamingu materiałów wideo w wysokiej jakości i transmisji na żywo. Chcąc zachęcić developerów do tworzenia aplikacji telewizyjnych, producenci sprzętu LG, Philips i Sharp pracują nad wspólną specyfikacją techniczną, dzięki której za kilka miesięcy ma już nie być potrzeby tworzenia osobnych wersji widżetu na każdą markę telewizora. Już dwie wersje aplikacji pozwo-

lą dotrzeć do blisko 80% rynku. Ma to uprościć i skrócić czas tworzenia nowych aplikacji, który teraz trwa minimum trzy miesiące. Pomimo dużego szumu wokół tego typu oferty i wiązanych z tym segmentem sporych nadziei liczba polskich aplikacji mediowych jest wciąż relatywnie niewielka. Łącznie powstało zaledwie kilkanaście polskich aplikacji telewizyjnych, w tym większość to proste widżety tekstowe portali czy aplikacje połączone z serwisami społecznościowymi i komunikatorami. Wśród ofert związanych z VOD jedynie Ipla dostępna jest na pięciu ekranach, w tym na wszystkich czołowych markach telewizorów (Samsung, Panasonic, Philips, LG, Sony). Pojedyncze kroki innych graczy w tym obszarze, jak współpraca TVP.pl, TVN, Iplex.pl czy TVscreen.pl z wybranymi producentami telewizorów potwierdzają, że obszar ten jest w zasięgu zainteresowania także innych podmiotów i możemy się spodziewać dalszego rozwoju oferty. Optymizm i ostrożność W planach na przyszłość są optymistyczne prognozy producentów telewizorów i urządzeń mobilnych oraz niepokój właścicieli infrastruktury i dostawców internetu. Rozwijająca się dynamicznie oferta on-line oraz zainteresowanie konsumentów wymaga dynamicznego rozwoju sieci w Polsce. Właściciele infrastruktury i telekomy zdają się mieć problem z odnalezieniem się w nowej rzeczywistości. Z jednej strony chcieliby czerpać korzyści z udostępniania pożądanych usług i sprzedaży urządzeń umożliwiających korzystanie z nich, z drugiej obawiają się, że nie będą w stanie obsłużyć sprzedawanej przez siebie oferty. Rozwój telewizji internetowych i potrzeby konsumentów są jednak najlepszym stymulantem całego rynku. Także tu wybory widzów mają decydujące znaczenie w rozwoju oferty usług VOD.

13

Profile for InQbe e-profit

e-profit - listopad  

Magazyn poswiecony rynkowi nowych technologii. Wywiady ciekawostki analizy - wszystko co chcielibyscie wiedziec o e-biznesie.

e-profit - listopad  

Magazyn poswiecony rynkowi nowych technologii. Wywiady ciekawostki analizy - wszystko co chcielibyscie wiedziec o e-biznesie.

Profile for inqbe
Advertisement