Page 11

pór emisji i potrzeba bycia na bieżąco z programem TV wygrywają, więc z możliwością decydowania o miejscu i czasie, jaką dały widzom nowe rozwiązania technologiczne. Wszystkie te dane jasno dowodzą, że rola telewizji pozostaje niewzruszona. Pokuśmy się więc o próbę odpowiedzi na pytanie: dlaczego? Powodów widać co najmniej kilka. · Telewizja jest najważniejszym dla konsumentów źródłem rozrywki. Od lat utrzymuje się w czołówce mediów, których odbiorcom „brakowałoby najbardziej” (Ofcom, 2011 r.). Im starsi respondenci, tym większy udział wskazań na telewizję, jednak ta prawidłowość utrzymuje się od lat – co oznacza, że wraz z życiową stabilizacją, waga telewizji rośnie. · Konkurencja w obrębie rynku telewizyjnego i  eksplozja liczby stacji tematycznych w ostatnich latach (z niespełna 70 w 2005 do blisko 180 w 2011 r.) poszerzyła widzom wybór i podniosła atrakcyjność oferty telewizyjnej. · Boom na kanały tematyczne zmusił czołowe telewizje naziemne do większych inwestycji w  programming. Lepsze rozpoznanie i zaspokajanie potrzeb widzów ma przeciwdziałać ich odpływowi w kierunku stacji sprofilowanych. · Nowe technologie odbioru – HD, 3D; rosnące wymiary odbiorników TV i ich nowe funkcje (np. podłączenie do internetu, vide – Smart TV) podnoszą walory obcowania z telewizyjnym kontentem.

Czy to wszystko znaczy, że nadawcy telewizyjni mogą się nie przejmować rozwojem nowych technologii i trzymać utartego modelu biznesowego? Nawet jeśli dziś nic na tym nie stracą, nic także nie wygrają. Technologie pozwalaj im przedłużyć kontakt z odbiorcą, budować lojalność do programów dostępnych na nowych nośnikach i oferują dodatkowe możliwości monetyzowania kontentu. Można też zakładać, że nowe media zapewniają nadawcom skuteczniejsze dotarcie do tzw. light viewersów tradycyjnej telewizji. To wszystko oznacza, że pominięcie internetu w strategii nadawców po prostu się nie opłaca. Dziś jest to „uzupełniająca” platforma dystrybucji treści, kiedyś Nowe media – – być może główny ich nośnik. I taki przedstawiane scenariusz wcale nie rysuje się jako jako jej pogromca, zagrożenie dla rynku telewizyjnego, okazały się sprzybo to najwięksi jego gracze dyspo- mierzeńcem w nują tym, co tak naprawdę przyciąga dotarciu do widza i przywiązuje odbiorcę – kontentem. na kolejnych platCzas pokaże, gdzie przede wszystkim formach. będzie on oglądany i komercjalizowa- Joanna Nowakowska ny. Grunt, by nie zmarnować żadnej z możliwości konkurowania o widza i pieniądze.

Nie zależy mi na tym, by zostać najbogatszym człowiekiem na cmentarzu. Pójść spać, mogąc powiedzieć, że zrobiło się coś cudownego – to jest dla mnie ważne. Steve Jobs Opis: fragment przemówienia wygłoszonego 12 czerwca 2005 r. do studentów Uniwersytetu Stanforda. Źródło: Szukaj tego, co kochasz, Stanford Report, tłum. „Forum”, 29 sierpnia 2011.

Profile for InQbe e-profit

e-profit - listopad  

Magazyn poswiecony rynkowi nowych technologii. Wywiady ciekawostki analizy - wszystko co chcielibyscie wiedziec o e-biznesie.

e-profit - listopad  

Magazyn poswiecony rynkowi nowych technologii. Wywiady ciekawostki analizy - wszystko co chcielibyscie wiedziec o e-biznesie.

Profile for inqbe
Advertisement