Page 1

HISTORIA ZIEMI ŒL¥SKIEJ

Wydanie zbiorowe wyk³adów o historii Œl¹ska


Alexandr Michl-Bernard

HISTORIA REGIONU KRNOVSKIEGO I PRUDNICKIEGO Pierwsze wzmianki o regionie, w którym znajduj¹ siê miasta Krnov i Prudnik pochodz¹ z IX wieku naszej ery. W tym czasie terytorium to zamieszkiwane by³o przez plemiê Holasiców. Nie mo¿na by³o uznaæ ich ani za Polaków, ani za Czechów. Pod koniec IX w. Holasiców zdominowa³o Pañstwo Wielkomorawskie, którego centrum znajdowa³o siê na terenie dzisiejszej Morawy i obejmowa³o tak¿e wielk¹ czêœæ dzisiejszej Austrii, Wêgier, S³owacji, obszaru Czech oraz czêœci Górnego i Dolnego Œl¹ska. Po rozpadzie Pañstwa Wielkomorawskiego, do którego dosz³o po najazdach Wêgrów na pocz¹tku X wieku, w³aœciwie ca³y dzisiejszy Œl¹sk zdominowany zosta³ przez w³adców czeskich. Oko³o X wieku zdoby³ go czeski ksi¹¿ê Boles³aw I. Podczas panowania jego syna, Boles³awa II, prawie ca³y Œl¹sk zaj¹³ polski ksi¹¿ê Mieszko. Od tej pory rozpoczê³a siê d³ugo trwaj¹ca, wype³niona czêstymi wojnami, wrogoœæ miêdzy Czechami i Polakami. Podczas tych bojów, trwaj¹cych ca³y XI i XII wiek, okresowo udawa³o siê Czechom zdobyæ Œl¹sk, na trwa³e jednak zyskali jedynie K³odzko oraz prowincjê holasick¹. To na jej terenie na pocz¹tku XIII stulecia za³o¿ono miasta – Opavê, G³ubczyce, Bruntal i Krnov do niej równie¿ nale¿a³ Prudnik. Od tego czasu terytorium, na którym powsta³y miasta Krnov i Prudnik, nale¿a³o do Margrabstwa Morawskiego a tym samym do Królestwa Czeskiego. Wiêksza czêœæ Œl¹ska, która by³a pod panowaniem polskich królów, zaczê³a siê rozpadaæ a polscy w³adcy mieli nad ni¹ coraz to mniejsz¹ kontrolê, co wywo³ywa³o czêste spory miêdzy ksi¹¿êtami piastowskimi. Jednak w czasach pokoju Œl¹sk prze¿ywa³ rozwój kulturalny, religijny oraz ekonomiczny. Na pocz¹tku XIII wieku na Dolnym Œl¹sku panowa³ Henryk Brodaty. Uda³o mu siê zjednoczyæ ca³y Œl¹sk, a na terytorium zaprasza³ kolonistów niemieckich, co wp³ywa³o na ekonomiczny rozwój tych ziem. Prowadzi³o to jednak do germanizacji. Dzie³o ojca kontynuowa³ po jego œmierci syn Henryk Pobo¿ny, zgin¹³ on jednak podczas bitwy z Tatarami w roku 1241. Po najeŸdzie wybuch³y nowe wojny, po których Œl¹sk znów uleg³ rozdzieleniu. Pod koniec XIII stulecia œl¹scy lokalni w³adcy znajdowali siê pod coraz wiêkszym wp³ywem silnego i wewnêtrznie spójnego Królestwa Czeskiego. Czeski król

Historia regionu krnovskiego i prudnickiego

Wac³aw II zyska³ górnoœl¹skich wojewodów, którzy przyjêli jego protektorat. Po wygaœniêciu dynastii Przemyœlidów w roku 1306, po kilkuletnich walkach, na czeskim tronie zasiad³ Jan Luksemburski. On równie¿ chcia³ zdobyæ Œl¹sk, który rozpad³ siê na oko³o 19 pojedynczych województw. W roku 1327 podporz¹dkowa³o siê królowi Janowi Luksemburskiemu kilku wojewodów, nastêpnie po Uk³adzie Trenczyñskim w 1335 polski król Kazimierz Wielki definitywnie zrzek³ siê praw do Œl¹ska. W zamian za to Jan Luksemburski zrzek³ siê praw do polskiej korony. Tym sposobem Œl¹sk przy³¹czony zosta³ do ziemi Korony Czeskiej, z ni¹ te¿, z ma³ymi przerwami, by³ zwi¹zany przez 400 lat........................................................................................................................................... W³aœnie za panowania Jana Luksemburskiego prowincja opawska, kiedyœ nazywana holasick¹, sta³a siê samodzielnym województwem opawskim, gdzie rz¹dzi³a dynastia Przemyœlidów, boczna ga³¹Ÿ by³ego czeskiego rodu królewskiego, tak samo jak w województwach œl¹skich panowali Piastowie. W roku 1377 ca³e województwo opawskie rozdzielono na cztery czêœci pomiêdzy braci Jana, Miko³aja, Wac³awa i Przemys³awa. Centrum jednej z nich by³o miasto Krnov. Z czasem, na pocz¹tku XV wieku, utworzono tutaj samodzielne województwo. Inaczej by³o z mniejszym i z mniej znacz¹cym Prudnikiem, który czêsto stanowi³ czêœæ wiêkszych województw, jak np. województwa opolskiego. Podczas wojen husyckich i czasów bojów o czeski tron, Œl¹sk siê znacznie oddali³ od Czeskiej Ziemi, przede wszystkim ze wzglêdu na swoje katolickie stanowisko. Na pocz¹tku XVI wieku Œl¹sk bardzo szybko podda³ siê szerz¹cej siê w regionie niemieckiej reformacji. Spowodowa³o to póŸniejsze k³ótnie miêdzy ksi¹¿êtami œl¹skimi a panami z rodu Habsburgów, którzy w roku 1526 zasiedli na czeskim tronie. Po wybuchu powstania stanowego ludnoœæ zamieszkuj¹ca Œl¹sk przy³¹czy³a siê do stanów czeskich, a ich wojskami dowodzi³ czeski ksi¹¿ê Jan Jiøí Krnovský. Po upadku powstania Œl¹sk, za pomoc¹ elektora saskiego, wymóg³ na cesarzu lepsze postulaty, ni¿ te zdobyte przez Czechy i Morawê, oraz zachowa³ neutralnoœæ. Jednak równie¿ jego nie ominê³y centralizacyjne zamys³y w³adcy, który i tutaj czêœciowo ograniczy³ si³ê stanów. W roku 1626 najecha³y na Œl¹sk wojska duñskie, a przez lata trzydzieste i czterdzieste wiele razy przez Œl¹sk przesz³y wojska Szwedzkie. Po ukoñczeniu wojny trzydziestoletniej koœció³ katolicki rozpocz¹³ szerok¹ rekatolizacjê Œl¹ska, w której bardzo pomagali jezuici. W ca³ym regionie odbywa³o siê wiele procesów czarownic. Na pocz¹tku XVIII wieku w³adcy Habsburscy wprowadzali pierwsze reformy, pocz¹tkowo g³ównie gospodarcze, w których konsekwencji powsta³ w latach 1722 – 39 tzw. Kataster Karoliñski. We wszystkim przeszkodzi³y jednak dalsze wojny. Te wybuch³y po œmierci cesarza Karola VI, gdy w³adczyni¹ monarchii Habsburskiej mia³a zostaæ Maria Teresa. Wówczas to Francja, Bawaria i Prusy nie wyrazili zgody na objêcie przez ni¹ tronu. Maria Teresa obroni³a swe panowanie, ale straci³a prawie ca³y Œl¹sk, który przeszed³ pod w³adanie pruskiego król Fryderyka II. Marii Teresie zosta³a jedynie czêœæ Ksiêstwa Nyskiego, Krnovskiego i Opavskiego z pojedynczymi stolicami: Krnovem i Opav¹ oraz ca³e Ksiêstwo Cieszyñskie. Od tego czasu Œl¹sk rozwija³ siê oddzielnie. Pruski król Fryderyk II rozpocz¹³ w pruskiej, wiêkszej czêœci Œl¹ska daleko id¹ce gospodarcze i administracyjne reformy, og³aszaj¹c równoczeœnie swobodê religijn¹. Szybko te¿ zaczê³a postêpowaæ germanizacja. Co wiêcej, miasta znajduj¹ce siê na uboczu pruskiego Œl¹ska, do których nale¿a³y Prudnik i G³ubczyce, poprzez swe po³o¿enie cierpia³y na brak zainteresowania centralnych w³adz. Reformy przebiega³y równie¿ w habsburskiej czêœci Œl¹ska, co wiêcej w³adców Habsburskich strata wiêkszoœci tego terenu zmusi³a do przeprowadzenia reform gospodarczych w ca³ej monarchii, z czego na koniec skorzysta³y Czechy i Morava, które sta³y siê póŸniej najbardziej rozwiniêt¹ czêœci¹ ca³ej monarchii Habsburskiej.


Historia regionu krnovskiego i prudnickiego

Pod koniec pierwszej po³owy XIX wieku tak pruski, jak i austriacki Œl¹sk targa³y fale rewolucji i ró¿nych niepokoi, które przesz³y prawie przez ca³¹ Europê a które wywo³ane zosta³y rewolucj¹ we Francji. Jedn¹ z przyczyn tych niepokoi by³a z³a sytuacja materialna ni¿szych warstw spo³ecznych oraz fakt, i¿ tak podobnie jak mieszczañstwo, nie mia³y one ¿adnych praw politycznych. Niepokój wœród obywateli wzrasta³, a w³adcy i rz¹dy w Austrii i w Prusach musia³y pójœæ na ustêpstwa, aby uspokoiæ sytuacjê. W ten sposób dochodzi³o do likwidacji obowi¹zków poddañczych i zaczyna³o rodziæ siê spo³eczeñstwo obywatelskie. Z drugiej strony ju¿ w tym okresie w obu czêœciach Œl¹ska nast¹pi³a stale przyspieszaj¹ca rewolucja przemys³owa, co czêsto by³o œciœle zwi¹zane z budow¹ sieci kolejowych. Najsilniej rozwija³ siê Œl¹sk Górny oraz jego austriacka czeœæ. Zmieni³o to jego gospodarcz¹ topografiê. Do tej pory bogatszy i lepiej rozwiniêty by³ zawsze Dolny Œl¹sk. Wielki wp³yw na rozwój Górnego i austriackiego Œl¹ska mia³o odkrycie bogatych z³ó¿ wêgla kamiennego. W drugiej po³owie XIX wieku wraz z powstawaniem spo³eczeñstwa obywatelskiego pojawi³ siê nowy problem – narodowoœciowy. Ca³y Œl¹sk by³ silnie zgermanizowany a wiêkszoœæ mieszkañców uznawa³a siê za Niemców. Jednak tak w niemieckim, jak i austriackim Œl¹sku ¿y³a równie¿ ludnoœæ s³owiañska. Jej czeœæ, g³ównie na Œl¹sku austriackim uznawa³a siê za Czechów, druga czêœæ, przewa¿nie na niemieckim Górnym Œl¹sku i w czêœci regionu cieszyñskiego uwa¿a³a siê za Polaków. Wci¹¿ rozwija siê przemys³, nadal buduje siê linie kolejowe, rozwija siê ¿ycie kulturalne i spo³eczne regionu. Pojawiaj¹ siê coraz to nowe gazety i czasopisma, ludzie coraz czêœciej chodz¹ do teatrów, stopniowo wzrasta poziom materialny mieszkañców regionu, g³ównie bogatszych warstw spo³ecznych. Buduje siê szpitale, które s¹ coraz nowoczeœniejsze, wzrasta poziom wykszta³cenia spo³eczeñstwa, wzrasta jego zaradnoœæ. Widaæ to na przyk³ad w Krnovie. W roku 1861 pojawia siê tam pierwsza fabryka wykorzystuj¹ca kocio³ parowy. Po niej powstaj¹ nowe, a w roku 1872 do Krnova dociera kolej. Pod koniec XIX wieku w miasto posiada ju¿ gazoci¹g i gazowe oœwietlenie uliczne, wodoci¹gi, kanalizacjê, buduje siê szko³y itd. Podczas pierwszej wojny œwiatowej walki dotknê³y jedynie Górnego Œl¹ska, jednak ekonomiczne problemy p³yn¹ce z wojny odczu³o ca³e spo³eczeñstwo. Po skoñczeniu walk i rozpadzie cesarstw Rosji, Austro – Wêgier i rewolucji w Niemczech nasili³y siê nagromadzone spory narodowoœciowe. Niemcy chcieli zatrzymaæ Œl¹sk, ale prawa do niego roœci³a sobie tak¿e Polska i Czechos³owacja. Zakoñczy³o siê to podzia³em regionu. Wiêkszoœæ austriackiego Œl¹ska oraz czêœæ regionu cieszyñskiego uzyska³a Czechos³owacja, a ma³¹ czêœæ niemieckiego zyska³a Czechos³owacja. Polska dosta³a pozosta³a czêœæ regionu cieszyñskiego wraz z jedn¹ trzeci¹ Górnego Œl¹ska. W pe³ni zadowolone z podzia³u nie by³o jednak ¿adne z pañstw. Po kryzysie gospodarczym i dojœciu do w³adzy Hitlera w Niemczech zakoñczy³o siê pokojowe wspó³¿ycie wszystkich trzech narodów, odnowi³y siê dawne spory. Szczególnie Hitler nie kry³ siê ze swoimi wojennymi planami a wykorzystywa³ spo³eczeñstwo niemieckie we wszystkich krajach do tego, aby móg³ wprowadziæ w ¿ycie swoje zamiary. Jego pierwsz¹ ofiar¹ mia³a byæ Czechos³owacja. Wszystko skondensowa³o siê we wrzeœniu 1938 roku, gdy Hitler przygotowywa³ siê do wojny przeciwko temu krajowi. Choæ wojsko czechos³owackie by³o najlepsze i najnowoczeœniejsze, tu¿ po tym niemieckim, w Europie, samotnie nie potrafi³o stawiæ czo³a tak potê¿nemu najeŸdŸcy. Co wiêcej, w chwili gdy by³o z Czechos³owacj¹ najgorzej, Polska zaczê³a ¿¹daæ praw do reszty regionu Cieszyñskiego i zaczê³a groziæ wojn¹. W Mnichovie 29. wrzeœnia 1938 Niemcy, W³ochy, Francja i Wielka Brytania uzgodni³y, ¿e Czechos³owacja odda swe przygranicze Niemcom i Polsce. Nieca³y rok po Czechos³owacji ofiar¹ Hitlera pad³a równie¿ Polska. Po polskiej stronie opowiedzia³a siê

Historia regionu krnovskiego i prudnickiego

Francja i Wielka Brytania, jednak gdy 1 wrzeœnia 1939 roku zaczê³a siê druga wojna œwiatowa, polscy ¿o³nierze zostali sami, co wiêcej po kilku tygodniach napad³ na Polskê równie¿ Zwi¹zek Radziecki. Niemcy zyskali ca³y historyczny Œl¹sk, i gdy w³aœciwie ca³ego nie uda³o siê im zjednaæ, Œl¹sk czeski pozosta³ osobno jako czêœæ powiatu Sudeckiego. Gdy Niemcy przegrali a wojna w Europie dobieg³a koñca, Polska zyska³a ca³y niemiecki Œl¹sk, jako zadoœæuczynienie za polskie terytoria, które zagarn¹³ Zwi¹zek Radziecki. O prawa do Œl¹ska stara³a siê i Czechos³owacja, by³o ju¿ jednak za póŸno. W roku 1946 grozi³a wojna miêdzy Czechos³owacj¹ i Polsk¹ w³aœnie o terytorium Œl¹skie a przede wszystkim z powodu Cieszyna, Zwi¹zek Radziecki zmusi³ oba kraje, jako swoich sprzymierzeñców do podpisania umowy. Granica pozosta³a w tym kszta³cie, jak j¹ znamy dzisiaj. Umowa ta zakoñczy³a konflikty pomiêdzy Czechami i Polakami, a dotycz¹ce najczêœciej w³aœnie Œl¹ska lub niektórej z jego czêœci. Obecnie Czesi i Polacy, jeœli chodzi o gminy, miasta czy ró¿ne ugrupowania, szukaj¹ po drugiej stronie granicy swoich partnerów i przyjació³, z nimi organizuj¹ wspólne kulturalne, sportowe czy spo³eczne imprezy i nadal rozwijaj¹ przyjacielskie spotkania i pokojowe wspó³¿ycie obu narodów w Europie.


dr Wojciech Dominiak

Czeskie dzieje Prudnika – od za³o¿enia do po³owy XIV wieku

Oko³o 1250 roku cz³onkowie rodu wybudowali gród, po³o¿ony nad górn¹ We³taw¹. Nosi³ on nazwê „Ró¿ana Góra” – Rosenberg (czeski Rožmberk). Od tego czasu tê ga³¹Ÿ rodu nazywamy panami z Rožmberka. Najwybitniejszym przedstawicielem rodu czasów XIII wieku by³ Wok, który zrobi³ œwietn¹ karierê polityczn¹ i dyplomatyczn¹ na dworze czeskich Przemyœlidów. Jednoczeœnie zapisa³ siê w historii Prudnika jako za³o¿yciel miasta oraz budowniczy zamku prudnickiego. W rozdziale II kroniki Václava Bøezana, ¿yj¹cego na prze³omie XVI i XVII wieku kronikarza tego czeskiego rodu, na temat naszego Woka znajdujemy informacjê: „(...) Od króla Przemys³a drugiego z rodem swym nad inne rody panów ziemi wywy¿szony (...)”. Na zbli¿enie siê czeskiego rodu z Przemys³em Otakarem II z³o¿y³a siê aktywnoœæ Vitkoviców w latach czterdziestych XIII wieku na polu polityki wewnêtrznej i zewnêtrznej. Nigdy wczeœniej, ani nigdy póŸniej, nie dostêpowali tak wysokich godnoœci pañstwowych co wówczas. Szczególnie dotyczy³o to obszarów spadku po Babenbergach. W³adca Czech umacnia³ sw¹ w³adzê na zdobytych terenach pos³uguj¹c siê w tym celu Rožmberkami.

CZESKIE DZIEJE PRUDNIKA OD ZA£O¯ENIA DO PO£OWY XIV WIEKU Prudnik - miasto po³o¿one w po³udniowej czêœci województwa opolskiego, u podnó¿a Gór Opawskich, zosta³o za³o¿one w po³owie XIII wieku. Dziêki swojej historii wpisuje siê w poczet najstarszych miast w Polsce, jakkolwiek do jego powstania przyczyni³y siê dzia³ania strony czeskiej, wynikaj¹ce z ówczesnych uwarunkowañ i koncepcji politycznych czeskich Przemyœlidów. Miasto zosta³o za³o¿one w efekcie dzia³añ wojennych miêdzy stron¹ polsk¹ a czesk¹. W 1249 roku rozpocz¹³ siê konflikt zbrojny miêdzy ksiêciem opolskim W³adys³awem I (1225 -1281) a biskupem o³omunieckim Brunonem z Szauenburga. Zmagania te zakoñczy³y siê szeœæ lat póŸniej (1255 r.) podpisaniem porozumienia pokojowego oraz wytyczeniem i uregulowaniem nowego biegu granicy opolsko – czeskiej. Granica miêdzy stronami niedawnego konfliktu rozci¹ga³a siê od wsi Lipowa a¿ po Bohumin (Bogumin), a stamt¹d wzd³u¿ Odry do Hruszowa (Gruszowa), i dalej Ostravic¹ a¿ do granic Wêgier. Do Moraw przy³¹czono Klisino, Tomice i Szonów. Z perspektywy naszych rozwa¿añ nad pocz¹tkami Prudnika istotna jest informacja, i¿ granica ta bieg³a pomiêdzy Lubrz¹ a Bia³¹. Tym samym tereny, na których powstawa³ Prudnik, nale¿eæ mia³y do Czech i mia³y zostaæ poddane procesom osadniczym, oraz mia³y stanowiæ najdalej wysuniêty na pó³noc w tym rejonie bastion Korony Czeskiej. W historiografii polskiej niewiele uwagi poœwiêca³o siê dziejom Prudnika w œredniowieczu, szczególnie w jego pocz¹tkowej fazie. Jeszcze pobie¿niej traktowano postaæ za³o¿yciela miasta, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli ówczesnej czeskiej szlachty – Woka z czeskiego Rožmberka (dawniej Rosenberg). Tymczasem analiza studium przypadku kariery oraz aktywnoœci politycznej Woka pozwala nam odpowiedzieæ na wiele pytañ zwi¹zanych z pocz¹tkami miasta Prudnika. Przemiany spo³eczno – polityczne na ziemiach czeskich dosyæ szybko (w porównaniu z innymi krajami europejskimi) doprowadzi³y do wyodrêbnienia elity spo³ecznej (szlachty), maj¹cej znaczny wp³yw na rz¹dy w pañstwie. Ju¿ w latach 80. XII wieku na czo³o wysunê³y siê cztery rody szlacheckie, w tym ród Vitkoviców.

Po zakoñczeniu dzia³añ wojennych z Wêgrami (1253 rok) rozpoczê³a siê kariera polityczna Vitkovica, który doprowadzi³ do podpisania porozumienia pokojowego z 1254 roku. Mimo trudnej sytuacji pañstwa czeskiego, po przegranej kampanii 1253 roku, uda³o siê wynegocjowaæ w miarê korzystne dla Otakara warunki porozumienia. Rozejm, który podpisano w Budzie, sk³ania³ w³adcê Wêgier do uznania panowania Przemyœlidów w Austrii, natomiast Bela otrzyma³ wiêksz¹ czêœæ Styrii. Warunki porozumienia potwierdzono oficjalnie w Preszburgu, w zawartym 1 maja tego¿ roku uk³adzie. Jest bardziej ni¿ prawdopodobne, ¿e stronê czesk¹ w tych rokowaniach reprezentowa³ Wok. Œwiadcz¹ o tym nadania i awanse polityczne Woka wkrótce po tych wydarzeniach, w wyniku których otrzyma³ on urz¹d marsza³ka Królestwa Czeskiego. Godnoœæ tê sprawowa³ od roku 1255, gdy¿ na dokumencie Otakara z 7 czerwca 1255 r. jest poœwiadczony w³aœnie na tym urzêdzie. NajpóŸniej w roku 1256 Przemys³ Otakar II powierzy³ Wokowi sprawê zarz¹du Górnej Austrii, mianuj¹c go zarz¹dc¹ prowincji (iudex provincialis). Wok, zaprzyjaŸniony z tutejsz¹ szlacht¹, mia³ byæ najw³aœciwsz¹ osob¹ do reprezentowania polityki w³adcy Czech. To by³ kolejny krok do zacieœnienia wiêzów miêdzy Otakarem a Wokiem, nosicielem koncepcji politycznej w³adców czeskich. Jeszcze w tym samym roku (1256) Wok prowadzi³ w interesie Otakara kampaniê w Bawarii i podszed³ a¿ pod miasto Burghausen, siej¹c spore spustoszenie. Niestety wyprawa do Bawarii przeci¹ga³a siê i nastêpne dzia³ania zbrojne podjêto rok póŸniej. Ekspedycja z 1257 roku zakoñczy³a siê dla Otakara niepomyœlnie, gdy¿ zosta³ pora¿ony wojskiem Henryka Dolnobawarskiego pod Mühldorfem. Wok wykaza³ siê ponownie w 1260 roku, w bitwie pod Kroissenbrunn, bo dziêki jego szar¿om Otakar odniós³ zwyciêstwo. W 1260 roku Otakar obdarowa³ Woka hrabstwem miasta Raabs. Ten w zamian odda³ mu niema³e zas³ugi na polu zbli¿aj¹cej siê bitwy. O bitwie tej sporo pisz¹ kroniki czeskie. Wed³ug tak zwanego Dalimila, w starciu pod Kroissenbrunn (1260 r.) Wok zapewni³ Otakarowi zwyciêstwo, odpieraj¹c pierwszy atak Kumanów. Po zakoñczeniu dzia³añ wojennych Wok by³ reprezentantem strony czeskiej na rozmowach pokojowych w Wiedniu. Za powy¿sze zas³ugi zosta³ mianowany pierwszym hetmanem Styrii, jeszcze w 1260 roku lub w pocz¹tkach 1261 r., oraz otrzyma³ potwierdzenie hrabiostwa Raabs od Gertrudy Babenberskiej jak i jej syna Friedricha. Na funkcji hetmana styryjskiego jest potwierdzony w dokumencie z 25 grudnia 1260 roku.


Czeskie dzieje Prudnika – od za³o¿enia do po³owy XIV wieku

Wok zmar³ 3 czerwca 1262 roku. Pochowany zosta³ w rodzinnym grobowcu koœcio³a klasztornego w Vyœším Brodì. Jego ¿on¹ by³a Jadwiga z Szauenburga, cz³onkini hrabiowskiego rodu z Górnej Austrii. Václav Bøezan tak go wspomina: „Pan Wok I, hetman w Austrii, Styrii i Karyntii, wnuk Vitka zapisanego i syn Vitka po nim [Vitku starszym – W. D.] zapisany, by³ marsza³kiem Królestwa Czeskiego i tak¿e najwy¿szym hetmanem w Austrii Styrii i Karyntii. Nie tylko w politycznych rzeczach [sprawach] pan bieg³y i doœwiadczony, ale i w bojach zas³u¿ony. Gnêbi³ i nêka³ Bawariê. Latem 1256 roku wpad³ do Bawarii, a¿ po Burghausen ziemiê pognêbi³. I innych wiele walk prowadzi³”. Widzimy zatem, ¿e Wok by³ politykiem wielkiego, europejskiego formatu. Znany by³ na wszystkich dworach europejskich, pocz¹wszy od Habsburgów, ksi¹¿¹t Rzeszy, ksi¹¿¹t piastowskich, na w³adcach wêgierskich koñcz¹c. W czasach, kiedy potêga czeskiego panowania rozbrzmiewa³a nad niemal ca³¹ Europ¹, Wok by³ praw¹ rêk¹ króla Przemys³a Otakara II, jednym z najwybitniejszych dyplomatów swoich czasów. To na nim opar³ Przemys³ swoj¹ po³udniow¹ (w domyœle - austriack¹) politykê, czyni¹c Woka marsza³kiem Korony Czeskiej, zarz¹dc¹ Górnej Austrii, hrabi¹ Raabsu (miasto w Dolnej Austrii) a¿ w koñcu hetmanem w Styrii. „Rožmberkowie byli bezspornie najs³awniejsz¹ odnog¹ rodu Vitkoviców, najwiêkszym czeskim rodem szlacheckim, który w ci¹gu stuleci osi¹gn¹³ znaczn¹ polityczn¹ potêgê w pañstwie”. Jeszcze w XVI wieku nale¿eli do jednych z najbogatszych rodów szlacheckich w Czechach. W jaki zatem sposób wpisaæ w tê wielk¹ aktywnoœæ polityczn¹ przedstawiciela czeskiego rodu Rožmberków pocz¹tki Prudnika? Odtwarzaj¹c itinerarium Woka mo¿na wskazaæ na okolicznoœci, w których dosz³o do podjêcia decyzji o za³o¿eniu Prudnika i budowie zamku, spe³niaj¹cego wa¿n¹ – ze wzglêdu na przygraniczne po³o¿enie – strategicznie funkcjê. Przemys³ II Otakar w przypadku pó³nocnych rubie¿y pañstwa czeskiego zastosowa³ model austriacki polityki zagranicznej, polegaj¹cy na natychmiastowym zasiedlaniu zdobytych terenów szlacht¹ czesk¹, która poprzez koligacje rodzinno – towarzyskie jak i klientalne mia³a zabezpieczaæ interesy pañstwowe. W po³owie XIII wieku widzimy wzmo¿enie ruchu osadniczego w tym w³aœnie kierunku. Widzimy tak¿e, ¿e aktywne dot¹d na innych ziemiach rody (np. na po³udniu) zosta³y zaktywizowane i „przesuniête” w innych kierunkach. Hrabiszczyce, Ronowcy czy Vitkovice stali siê kreatorami polityki osadniczej na pó³nocy, wspomagaj¹c dzia³ania lokalnych elit (podmiotów gospodarczych), np. biskupa o³omunieckiego Brunona, który zainteresowa³ Otakara ekspansj¹ gospodarczo – polityczn¹ na Œl¹sku. Wynika³o to z chêci umocnienia swojego w³adztwa na tych terenach przez Otakara II. Przemyœlida doskonale orientowa³ siê w sytuacji. Wiedzia³ te¿, ¿e aktywnoœæ i gotowoœæ przedsiêbiorczej czeskiej szlachty mo¿na wykorzystaæ na pograniczu po to, aby zasiedliæ obszary „niczyje”, b¹dŸ tereny œwie¿o nabyte w wyniku dzia³añ zbrojnych. Widzimy zatem koncentracjê dzia³añ osadniczych na tym terenie, bowiem w 1251 roku funkcjonuje ju¿ w Ÿród³ach Osoblaha (Osob³oga) jako miasto, zaœ w 1255 r. mamy ju¿ potwierdzone istnienie kilku wiosek w rejonie rzeki Osob³ogi, równie¿ skolonizowanych na prawie niemieckim. Fala osadnictwa i lokacji przesuwa³a siê dalej w kierunku pó³nocnym i pó³nocno – zachodnim. Oko³o 1253 roku koñcz¹ siê starania o za³o¿enie Krnova; w dokumencie z 1253 roku wzmiankowany jest w liœcie testacyjnej wójt Krnova, niejaki Zygfryd. Dodatkowo nale¿y wspomnieæ o dzia³alnoœci na tym terenie Beneša z Cvilina. Widzimy zatem pewn¹ logikê i konsekwencjê w prowadzonej skupiskowo akcji kolonizacyjnej. W tak¹ w³aœnie logikê wpisuj¹ siê pocz¹tki Prudnika.

Czeskie dzieje Prudnika – od za³o¿enia do po³owy XIV wieku

Mamy tak¿e dowody na aktywnoœæ Woka we wczesnych latach 50. na OpawszczyŸnie. Z pocz¹tkiem grudnia 1255 roku Vitek z Jindøichova potwierdzi³ funkcjonowanie w swoich dobrach zwierzchniego s¹du nad mieszkañcami w³oœci. Rozszerzenie s¹dowych egzempcji na swe dobra zlokalizowane na OpawszczyŸnie mia³ dostaæ od samego króla, z pocz¹tkiem lutego 1265 roku, Herbord z Fulštejna. Sprawa z naszego punktu widzenia jest o tyle ciekawa, ¿e treœci dokumentu znajdziemy zapis, ¿e podobny immunitet zosta³ ju¿ przyznany Wokowi z Rosenberga, a dotyczy³ jego posiad³oœci opawskich. W roku 1255 zosta³ wys³any do dzisiejszej Polski z rozkazu Otakara aby wspomóc zachodz¹ce tam przedsiêwziêcia kolonizacyjne. I jest to, moim zdaniem, kluczowy moment do zrozumienia procesów, których efektem koñcowym by³o za³o¿enie Prudnika. Przypomnijmy – równie¿ jesieni¹ 1255 roku zosta³a ustalona treœæ traktatu reguluj¹cego kszta³t granicy œl¹sko – czeskiej, a zatem by³ to czas dogodny do wzmacniania jurysdykcji Przemyœlidów. Per analogiam przywo³ajmy model umacniania swej w³adzy na terenie Austrii. Ka¿dy etap konfliktu zbrojnego z Wêgrami i Habsburgami, zakoñczony traktatem b¹dŸ porozumieniem pokojowym, skutkowa³ niemal natychmiastowym wys³aniem na nowe obszary Rožmberków, by w imieniu króla umacniali jego zwierzchnoœæ nad nowymi nabytkami terytorialnymi. Podobnie jest i tutaj, na pó³nocy. Jeœli uwzglêdnimy, ¿e w tocz¹cych siê rokowaniach granicznych ustalono czesk¹ przynale¿noœæ polityczn¹ Lubrzy i terenów le¿¹cych na po³udnie od niej, to naturaln¹ konsekwencj¹ tych ustaleñ powinno byæ umocnienie terenów pogranicza. Tym samym zawê¿amy okres miastotwórczego dzia³ania Woka do lat 1254 – 1256. Wypada siê dok³adniej zastanowiæ nad mo¿liwoœciami bardziej precyzyjnego oszacowania pocz¹tków Prudnika. Rzeczywiœcie, przypatruj¹c siê dzia³aniom politycznym na pograniczu czesko – opolskim mo¿na powiedzieæ, ¿e czas wzglêdnego spokoju, jaki panowa³ od 1254 roku móg³ skutkowaæ za³o¿eniem Prudnika. Idealnie w tê cezurê czasow¹ wkomponowuje siê sprawa ruchów osadotwórczych, dotycz¹cych samego Krnova i obszarów Osoblahy. Jednak czynnikiem uniemo¿liwiaj¹cym osadzenie pocz¹tków Prudnika w tym czasie jest aktywnoœæ Woka na po³udniu, na pograniczu czesko – austriackim Po ich zakoñczeniu Wok umacnia w³adzê Otakara na pogranicznym, spornym terenie, prowadzi dzia³ania o charakterze administracyjno – gospodarczym. W koñcu podejmuje siê w koñcówce roku zorganizowania i uczestnictwa w I wyprawie krzy¿owej Przemys³a Otakara na Prusy. A zatem, uwzglêdniaj¹c powy¿sze uwagi, w 1254 roku nie mog³o dojœæ do za³o¿enia Prudnika przez Woka. Cenn¹ dla nas wskazówk¹ mo¿e okazaæ siê informacja, i¿ rok póŸniej (w 1255 r.) Otakar przesuwa Woka z po³udnia na pó³noc. Wok otrzymuje zadanie udzielenia pomocy osadnikom na prawie niemieckim na terenie objêtym rokowaniami granicznymi. Widaæ wyraŸnie, jak istotne dla koncepcji politycznej czeskich Przemyœlidów by³y tereny nadgraniczne. Elementy wa¿ne tej uk³adanki: mamy poœwiadczone dzia³ania wojenne na pograniczu (do 1254 roku), zakoñczone wytyczeniem granicy czesko – opolskiej, mamy w koñcu postêpuj¹c¹ falê osadnictwa na prawie niemieckim, przebiegaj¹c¹ wzd³u¿ linii Krnov – Osoblaha i dalej w kierunku pó³nocno – zachodnim, w³aœnie w kierunku granicy opolsko – czeskiej. PóŸniejszy Prudnik le¿a³ zatem wzd³u¿ ci¹gu komunikacyjnego Opawa – Nysa, a zatem idealnie wkomponowywa³ siê w te¿ koncepcjê osadnicz¹. Jeœli chcemy powi¹zaæ pocz¹tki Prudnika z misj¹ Woka w 1255 roku, to nale¿y wskazaæ precyzyjniej ten okres. Powy¿ej wskazywaliœmy na tocz¹ce siê w 1255 roku rozmowy pokojowe, reguluj¹ce kszta³t nowej granicy. Uk³ad ten by³ ju¿ gotowy jesieni¹ 1255 roku.


Czeskie dzieje Prudnika – od za³o¿enia do po³owy XIV wieku

Jednoczeœnie uk³adem tym strona czeska pozyskiwa³a do wspó³pracy ksiêcia opolskiego W³adys³awa I. Sojusz by³ to trwa³y, bowiem dopiero œmieræ Otakara pod Suchymi Krutami w 1278 roku zakoñczy³a tê wspó³pracê. W interesie politycznym Otakara by³o pogodzenie zwaœnionych stron: biskupa Brunona i ksiêcia opolskiego. Nie dosz³o do tego porozumienia przed 6 listopada 1255 roku, bowiem biskup Brunon wyda³ w O³omuñcu dokument, w którym wspomina³ o niesprawiedliwoœci i krzywdzie, jakie dokona³y siê za spraw¹ W³adys³awa opolskiego na Koœciele o³omunieckim. A to oznacza, ¿e Bruno i W³adys³aw, w momencie wystawienia dyplomu, nie reprezentowali tych samych obozów politycznych. Jeœli zamieœcilibyœmy misjê Woka w 1255 roku, to data wystawienia powy¿szego dokumentu (6 listopada 1255 roku) wyznacza terminus ante quem pocz¹tków Prudnika. Na pocz¹tku stycznia 1256 roku Wok przebywa³ ju¿ w Linz i poœwiadcza³ czynnoœæ praw¹. Wnosiæ nale¿y, ¿e Bo¿e Narodzenie 1255 roku spêdzi³ na dworze praskim wzglêdnie w swoich rodzinnych stronach. Uwzglêdniaj¹c trudnoœci komunikacyjne i uwarunkowania topograficzne, podró¿ do Pragi (wzglêdnie Rosenberga) musia³a zaj¹æ szlachcicowi czeskiemu blisko dwa tygodnie. Przedzia³em domykaj¹cym wyznaczenie cezury czasowej bêdzie zatem koniec I dekady grudnia 1255 roku. Rozpoczê³a siê zatem budowa zamku. Wok przekaza³ zarz¹d nad ziemi¹ swojemu synowi Henrykowi, który podj¹³ starania o dokoñczenie inwestycji oraz lokacjê na prawie niemieckim. Uskuteczni³a siê ona prawdopodobnie w 1279 roku, gdy¿ poœwiadczony wówczas mia³ byæ koœció³ farny w Prudniku, lub najpóŸniej w 1302, gdzie mamy poœwiadczonego Ÿród³owo wójta prudnickiego (Arnoldus advocatus de Nova civitate). Czas jaki up³yn¹³ od budowy miasta do nadania praw miejskich by³ stosunkowo d³ugi (do 1279 roku up³ynê³o 24 lata) i wskazuje poœrednio, choæ w miarê pewnie, na lokacjê od podstaw, na tak zwanym „surowym korzeniu”. Jakkolwiek nie zachowa³ siê dokument lokacyjny dla Prudnika, to mo¿emy powiedzieæ, ¿e potwierdzenie tej tezy znajdziemy w materiale Ÿród³owym, w dokumentach wystawianych przez ró¿ne kancelarie, w których widnieje nazwa „Prudnik” w ró¿norakiej (³aciñskiej, czeskiej, polskiej) formie. W dokumentach okresu do po³owy XVI wieku Prudnik wystêpuje jako „Nova Civitas alias Praudnik [Proudnik]”, lub „(...) alias Prudnik”, b¹dŸ Piastowie opolscy tytu³uj¹ siê „panami na Prudniku”. Ju¿ to pokazuje nam, ¿e lokacja odby³a siê od podstaw, w przeciwnym razie mielibyœmy do czynienia z okreœleniem „Nowe Miasto Prudnik” (jak dla przyk³adu „Nowe Miasto Miko³ów” i „Stare Miasto Miko³ów”, etc.) Pozostaje jeszcze do rozstrzygniêcia kwestia nazewnicza. Po drugiej wojnie œwiatowej zamieniono niemieck¹ nazwê „Neustadt” na „Pr¹dnik”. Obecnie brzmienie nazwy miejscowoœci („Prudnik”) zosta³o ustalone w roku 1947 Decyzja ta wywo³ywa³a negatywne emocje, dopatrywano dzia³añ antypolskich poprzez – jak podkreœlano zamianê polskiej formy „Pr¹dnik” na czesk¹ (!) „Prudnik”. Tymczasem dokument z 6 stycznia 1337 roku, w którym król czeski Jan Luksemburczyk odsprzedaje okrêg Prudnika wraz z miastem ksiêciu Boles³awowi Niemodliñskiemu, zawiera dwie formy nazewnicze: oficjaln¹ ³aciñsk¹ i pospolit¹ czesk¹ (...) districtum, terram et civitatem, qui Praudnik [Proudnik] in vulgari seu Nova civitas in regno nostro dicuntur (...). Zatem powojenna forma Pr¹dnik bêdzie czechizmem kancelaryjnym, zaœ forma Prudnik odpowiada formie stosowanej w kancelariach ksi¹¿¹t piastowskich linii górnoœl¹skiej (opolskiej). Nale¿y powiedzieæ, ¿e wraz z przechodzeniem od pañstwowoœci czeskiej do polskiej zmienia³a siê nazwa oficjalna naszego miasta w œredniowieczu. Ewolucja nastêpowa³a z formy Nova civitas na Praudnik i w koñcu Prudnik.

Czeskie dzieje Prudnika – od za³o¿enia do po³owy XIV wieku

Reasumuj¹c powy¿sze rozwa¿ania, trzeba skonstatowaæ, ¿e Wok, za³o¿yciel Prudnika oraz przedstawiciel czeskiego rodu Rožmberków, by³ postaci¹ wielkiego europejskiego formatu. Wœród przedsiêbiorców lokacyjnych nie by³o na ziemiach œl¹skich osoby tak doœwiadczonej, zas³u¿onej i znanej w Europie. A¿ dziw bierze, ¿e by³a to postaæ jak dot¹d w Polsce zupe³nie nieznana, bo historiografia polska traktowa³a j¹ marginalnie. Odtworzenie zarysu biograficznego Woka pozwoli³o tak¿e inaczej spojrzeæ na datowanie pocz¹tków Prudnika. Za³o¿one póŸn¹ jesieni¹ 1255 roku miasto obchodziæ bêdzie w 2010 roku swoje 755 lecie. Bo jeœli odrzucimy zaproponowane przeze mnie datowanie pocz¹tków Prudnika, to powiedzmy szczerze, musimy równie¿ wykluczyæ obecnoœæ i zas³ugi Woka. A na to nie pozwoli nam tradycja lokalna, legendy i co najwa¿niejsze w przypadku historyka – Ÿród³a pisane, które dosyæ precyzyjnie przedstawiaj¹, rysuj¹ i wskazuj¹ (chocia¿ tylko poœrednio) na okolicznoœci oraz datowanie pocz¹tków Prudnika. Rozpoczyna³ siê nowy etap w historii Prudnika – etap zwi¹zku pañstwowego z ksi¹¿êtami Piastowskimi.


dr Wojciech Dominiak

Miêdzy Górnym Œl¹skiem, Austri¹ a Prusami

Czêstochowy, Lubliñca i innych g³ównych miast po³o¿onych na terenie w³adztwa W³adys³awa Opolczyka), które zawi¹za³y konfederacjê, maj¹c¹ œcigaæ i ostro karaæ przestêpców (..) „aby wszystkich z³ych i niesprawiedliwych ludzi, powstrzymywaæ i zatrzymywaæ (…) by z³odzieje, rabusie, mordercy, gwa³ciciele, rozbójnicy (…) oraz ci, którzy siê z nimi zadaj¹, pomagaj¹ (…) zostali ¿ycia pozbawieni”. Na pocz¹tku stycznia 1388 r. ksi¹¿ê W³adys³aw przebywa³ w Prudniku, gdzie potwierdza³ so³tysowi Peregrynowi z Rudziczki darowiznê na rzecz dzieci. Równie¿ w tym roku ksi¹¿ê podarowa³ miastu wieœ Stary Chocim, s¹d grodzki oraz m³yn do mielenia kory. Chc¹c przekazaæ miasto wraz z ziemi¹ prudnick¹ swojemu ziêciowi Henrykowi, ze wzglêdu na podleg³oœæ lenn¹, uda³ siê na dwór króla Czech Wac³awa IV, by ten wyrazi³ sw¹ zgodê. Henryk ziemie te móg³ w pe³ni odziedziczyæ dopiero po œmierci Ofki, ¿ony W³adys³awa Opolczyka. Niestety Henryk zmar³ ju¿ w 1397 roku w wyniku rany odniesionej na turnieju rycerskim. Po tych wydarzeniach Prudnik przeszed³ w rêce ksi¹¿¹t oleœnickich, jednak nie jesteœmy w stanie podaæ dok³adnych okolicznoœci oraz uszczegó³owiæ datowania tego wydarzenia, które dokona³o siê w latach 1397 – 1400.

MIÊDZY GÓRNYM ŒL¥SKIEM, AUSTRI¥ A PRUSAMI. Prudnik i jego historia w czasach nowo¿ytnych W roku 1337 nasta³a nowa era w historii Prudnika. Król czeski Jan Luksemburski sprzeda³, a nastêpnie przekaza³ w lenno ksiêciu niemodliñskiemu Bernardowi miasto wraz z otaczaj¹c¹ go ziemi¹. Wydarzenie to zdeterminowa³o na d³ugie lata dalsze dzieje Prudnika, które od teraz zwi¹zane by³y z Piastami œl¹skimi. Za czasów ksi¹¿¹t niemodliñskich po raz pierwszy spad³a na miasto odnotowana w przekazach Ÿród³owych plaga d¿umy. Podobno jej ¿niwo by³o wielkie, a cudownie ocalonym mia³ zostaæ jeden mieszczanin. Ta owiana z³¹ legend¹ epidemia dziesi¹tkowa³a prudniczan w 1373 roku. Abstrahuj¹c od w¹tków legendarnych stwierdziæ nale¿y, ¿e po tych wydarzeniach dosz³o do zmiany w³aœciciela Prudnika i ziemi prudnickiej, która teraz przesz³a z r¹k ksi¹¿¹t niemodliñskich pod w³adanie W³adys³awa II Opolczyka. W 1383 roku W³adys³aw Opolczyk odkupi³ od ksiêcia Przemka II Prudnik, Gry¿ów i Soœnicowice. W³adys³aw Opolczyk, podobnie jak Wok z Rosenberga, by³ dyplomat¹, postaci¹ znan¹ na wszystkich dworach europejskich. W³adys³aw sprawowa³ w latach 1378 – 1382, jako pierwszy obcokrajowiec, co by³o ewenementem w skali pañstwa wêgierskiego, najwy¿szy urz¹d pañstwowy – urz¹d palatyna. Ta œwietlana kariera sta³a siê mo¿liwa dziêki poparciu matki króla wêgierskiego – El¿biety £okietkówny, córki króla Polski W³adys³awa, spokrewnionej tak¿e przez babkê z Piastami opolskimi. W³adys³aw zapewni³ Ludwikowi miêdzy innymi ekspektatywê na tron polski po œmierci Kazimierza Wielkiego. By³ te¿ namiestnikiem Polski, kandydatem do korony polskiej oraz fundatorem klasztoru paulinów na Jasnej Górze w Czêstochowie, znanego po dziœ dzieñ miejsca kultu maryjnego w Europie. Prudnicka aktywnoœæ ksiêcia opolskiego W³adys³awa obfitowa³a w nieliczne dokumenty. I tak oto 21 kwietnia 1383 roku potwierdzi³ W³adys³aw dokument sêdziom z Dytmarowa (braciom Opilmannom) dokument z 1302 roku. Osiem dni póŸniej Prudnik znalaz³ siê w gronie miast (obok Opola, G³ogówka, Niemodlina, Bia³ej, Strzelec,

Z krótkim okresem panowania ksi¹¿¹t oleœnickich (do 1420 roku) wi¹¿ê siê historia rzuconej na Prudnik kl¹twy (ekskomuniki). Rzecz to jest niebywa³a i ciekawa, bowiem pan Prudnika i biskup wroc³awski w jednej osobie - Konrad - oznajmi³ w 1420 roku, ¿e gdyby w sytuacji koniecznej musia³ sprzedaæ Prudnik, prawo pierwokupu bêd¹ mieli (ze wzglêdu na sympatiê i powi¹zania polityczne) Piastowie opolscy: Bernard niemodliñski oraz Boles³aw IV opolski. Co ciekawe, niewiele póŸniej – 30 IV 1420 roku oznajmi³ powtórnie, ¿e jest winny w/w braciom 6000 marek. W tym celu zastawi³ braciom Prudnik, G³ogówek i okoliczne ziemie. W przypadku braku œrodków obowi¹zek sp³aty zad³u¿enia mia³by przejœæ na miasto. Po po¿arze Prudnika w sierpniu 1420 roku Konrad potrzebowa³ pieniêdzy ju¿ nie tyle na sp³atê zastawu, ale i na odbudowê zamku. Dlatego te¿ zastawi³ Prudnik po raz kolejny (bezprawnie!) kolegiacie w Otmuchowie, na co przystali mieszczanie prudniccy. Jednak¿e do wyp³aty pieniêdzy nie dosz³o, biskup zmar³, a posiadaczami zastawu pozostawali nadal ksi¹¿êta opolscy i niemodliñscy. Jednak kolegiata domaga³a siê (!), mimo i¿ nie sp³aci³a zastawu biskupa Konrada, czynszów od mieszkañców miasta. Wobec odmowy i sprzeciwu prawowitych w³aœcicieli miasta – ksi¹¿¹t piastowskich – magistrat i mieszczanie zostali objêci ekskomunik¹. Wydarzenia te, bêd¹ce unaocznieniem panuj¹cego w Koœciele kryzysu przepowiada³y nadchodz¹ce dla miasta i regionu ciê¿kie czasy. Echa wyst¹pienia Jana Husa rozla³y siê po ca³ej Europie, a¿ w koñcu dotar³y w koñcówce lat 20. XV w. na Œl¹sk. Na sam¹ wieœæ o zbli¿aj¹cych siê husytach, kiedy ci przeszli Hradec i G³ubczyce, czêœæ miast i wsi opustosza³a (np. Kietrz, Osob³oga czy Polska Ostrawa). Dnia 13 marca 1428 podda³ siê G³ogówek. Wówczas wziêto do niewoli ponad tysi¹c zbrojnych, szlachty i mieszczan, g³ównie mieszkañców Bia³ej, G³ucho³az, Strzeleczek jak i Prudnika. Ksi¹¿ê G³ogówka Boles³aw V zosta³ zmuszony do przyjêcia husytyzmu, na co ostatecznie przysta³. Pochód utrakwistów szed³ dalej, w kierunku zachodnim. Ju¿ 18 marca husyci bawili pod Nys¹, gdzie w rozegranej bitwie pad³o trupem 2000 Œl¹zaków, a miasto zosta³o spalone. Podobny los spotka³ G³ucho³azy. Chocia¿ nie zachowa³y siê do dzisiaj ¿adne wzmianki Ÿród³owe, mówi¹ce o z³upieniu i spaleniu Prudnika, to wydarzenie to z pewnoœci¹ w w/w okolicznoœciach musia³o mieæ miejsce. Prudnik le¿a³ na trasie przemarszu wojsk husyckich z G³ogówka do Nysy, a skoro ucierpia³y i inne miasta na Œl¹sku, to nie znajdujemy powodów ku temu, aby w¹tpiæ ¿e podobny los spotka³ nasze miasto. Co wiêcej, odleg³oœæ miêdzy G³ogówkiem a Nys¹ nie jest spora (ok. 60 km), zatem okres 5 dni na przemarsz w kierunku Nysy oddzia³ów czeskich to ca³kiem sporo,


Miêdzy Górnym Œl¹skiem, Austri¹ a Prusami

uwzglêdniaj¹c nawet pl¹drowanie Prudnika i okolic. Tym bardziej, ¿e wnet po tych wydarzeniach ksi¹¿ê Boles³aw V podarowa³ Prudnikowi wieœ Nowy Chocim wraz z polami wokó³ Jindøichova. Celem takiego nadania by³a zapewne rekompensata i pomoc w odbudowaniu miasta po wydarzeniach z 1428 roku. Po œmierci Bolka V „Husyty” (20 maja 1460 roku) jego posiad³oœci prudnicko – g³ogóweckie przej¹³ Miko³aj I. Dopiero czasy panowania jego nastêpców, Miko³aja II i Jana Dobrego zaowocowa³y dla Prudnika rozwojem stosunków wewnêtrznych, g³ównie rzemios³a. I tak np. Jan Dobry nada³ w 1506 roku prudnickiemu cechowi szewców „Porz¹dek Rzemieœlniczy Cechowy”. Równie¿ bracia czynili starania o wyswobodzenie siê spod zwierzchnictwa lennego monarchów czeskich. W styczniu 1506 roku w Prudniku odby³ siê z inicjatywy królewicza polskiego Zygmunta (najwy¿szego zwierzchnika na Œl¹sku) zjazd stanów i ksi¹¿¹t. Debatowano o tym, w jaki sposób oczyœciæ Œl¹sk z wszelkiego rodzaju zbójców i przestêpców. Zreszt¹ ksi¹¿ê Jan Dobry da³ siê poznaæ jako dobry i m¹dry gospodarz, dbaj¹cy o rozwój gospodarzy Œl¹ska. Na uwagê zas³uguje wydany w 1528 roku „Ordonek Gorny”, tzw. „prawo górnicze”, spisane i wydane w jêzyku polskim. Po œmierci ostatniego Piasta opolskiego (Jana Dobrego) w 1532 roku, na mocy wczeœniejszych uk³adów i porozumieñ, jak chocia¿by tych z lat 1512 – 1523, maj¹tek ksi¹¿¹t opolskich zosta³ przekazany Jerzemu, margrabiemu brandenburskiemu, a nastêpnie, po tego¿ œmierci (1543 r.), przeszed³ na m³odziutkiego syna Jerzego Fryderyka. Opiekun m³odego margrabiego sprzyja³ protestantom i najecha³ posiad³oœci cesarza Ferdynanda, który w odwecie zagarn¹³ ksiêstwo opolskie, raciborskie i krnowskie. Jednak aby m³ody margrabia nie ponosi³ winy swojego opiekuna, cesarz odda³ mu Krnov, pozostawiaj¹c sobie Opole i Racibórz. Ferdynand, który potrzebowa³ pieniêdzy na wojnê z Turkami, zastawi³ w 1558 roku wiêkszoœæ swoich dóbr kameralnych, w poczet których zalicza³ siê tak¿e Prudnik. Zastaw ten przyjêli Konrad i Walenty Saurma z Jelcza. W latach 1562 – 1597 Prudnik sta³ siê zastawnikiem posiad³oœci, bo po tym okresie mia³ stanowiæ ju¿ w³asnoœæ dziedziczn¹. Cesarz Rudolf (1576 – 1611) sprzeda³ swoje prudnickie dobra miastu, które uiœci³o kwotê 60000 talarów. Tym samym zamek, przedmieœcia, m³yny, gospodarka rybna, ogrody, czynsze i us³ugi oraz wsie i lasy sta³y siê w³asnoœci¹ miasta, z tym tylko zastrze¿eniem, ¿e zamek stanowiæ bêdzie goœciniec cesarski w razie takiej koniecznoœci i zwi¹zany bêdzie z komor¹ œl¹sk¹. W takich oto uwarunkowaniach politycznych Prudnik wkracza³ w XVII stulecie, które zas³ynê³o w historii jako wiek wojen. Ju¿ pierwsza z nich mia³a wybuchn¹æ w 1618 roku. Wojna trzydziestoletnia, bêd¹ca konfliktem natury religijnej (cuius regio, eius religio), bardzo szybko przerodzi³a siê w konflikt polityczny protestanckiej Europy z katolickimi Habsburgami i pañstwami ich popieraj¹cymi. Abstrahuj¹c od wydarzeñ ogólnoeuropejskich, skoncentrujmy siê na ziemi œl¹skiej. Ludnoœæ Œl¹ska mia³a za zadanie zabezpieczenie granicy z Polsk¹ na wypadek interwencji z jej strony na rzecz arcy-katolickich Habsburgów. A co z Prudnikiem? Do miasta trzykrotnie wkracza³o wojsko niemieckie. Krótko po 8 czerwca 1626 roku wesz³y do Prudnika oddzia³y samego genera³a Petera Mansfelda. Nastêpnie wojska protestanckie zajê³y bez wiêkszych przeszkód G³ubczyce i Krnov. Taki stan utrzymywa³ siê przez jakiœ czas, kiedy na Œl¹sk nadci¹gnê³y oddzia³y wierne cesarzowi Ferdynandowi, dowodzone przez Albrechta Valdštejna, który przyby³ do Prudnika, zdoby³ na przeciwnikach G³ubczyce i rozpocz¹³ oblê¿enie Krnova. W czasie oblê¿enia dokonano szeregu podpaleñ w Prudniku. Po¿ar, który strawi³ miasto 1 lipca 1627 roku nie oszczêdzi³ koœcio³a parafialnego z wie¿¹, zegarem, organami. W ci¹gu dwóch godzin miasto zosta³o niemal doszczêtnie strawione

Miêdzy Górnym Œl¹skiem, Austri¹ a Prusami

przez ¿ywio³. P³onê³a szko³a, biblioteka, ratusz, magazyn zbo¿a i cywilne budynki. Po wypêdzeniu przeciwnika ze Œl¹ska armada Albrechta Valdštejna znowu przyby³a do Prudnika, rozk³adaj¹c siê obozem na przedmieœciach. Po tych wydarzeniach prudniczanie s³ali poselstwa do cesarza Ferdynanda, aby ul¿y³ ich niedoli. Cesarz nakaza³ komorze œl¹skiej wyp³acenie kapita³u z odsetkami dla wspomo¿enia miasta. Nim zakoñczy³y siê dzia³ania wojny trzydziestoletniej, ksiêstwo opolskie i raciborskie, a w tym i Prudnik, przesz³y na ponad 20 lat jako lenno we w³adanie Korony Polskiej. Jak mocno da³a siê we znaki prudniczanom niedawna wojna niech œwiadczy fakt, ¿e zaraz po przejœciu pod Koronê Polsk¹ prosili Jana Kazimierza aby ten zezwoli³ na obsadzanie urzêdów zarówno protestantami jak i katolikami, dla „doprowadzenia miasta do poprzedniego dobrobytu”. Król Polski podj¹³ decyzjê, ¿e urzêdy maj¹ byæ obsadzane w Prudniku osobami wykwalifikowanymi, specjalistami, niezale¿nie od ich wyznania. To oczywiœcie nie spodoba³o siê katolickiej czêœci magistratu. W 1654 roku za³o¿ono w mieœcie klasztor kapucynów. „Potop szwedzki” (1655 – 1660) przes¹dzi³ losy Prudnika definitywnie, które odt¹d ju¿ nigdy nie by³y zwi¹zane ze stron¹ polsk¹, gdy¿ cesarz Leopold wysy³aj¹c na pomoc Polakom armiê, zrekompensowa³ sobie poniesione w ten sposób koszty przy³¹czeniem ksiêstwa opolskiego i raciborskiego do Austrii. Prudnik odt¹d wkracza³ w nowy etap swoich dziejów – etap austriacki, który trwa³ od 1666 do 1741 roku. W okresie rz¹dów austriackich trwa³y nasilone procesy kontrreformacyjne, jak przysta³o na Habsburgów, ostojê katolicyzmu. Wojna trzydziestoletnia i jej nastêpstwa, g³ównie polityka austriacka, przyczyni³y siê do zwiêkszenia iloœci mieszczan, bêd¹cych wyznawcami katolicyzmu. W 1677 roku w mieœcie mieszka³o ponad 2529 mieszkañców, z czego 2007 osób wyznawa³o wiarê katolick¹. Ciekawostk¹ jest, ¿e od 1708 roku ustalono nowe brzmienie nazwy miasta, w celu unikniêcia nieporozumieñ nazewniczych. Dotychczasowej nazwy „Polski Prudnik (Polnisch Neustadt)” zakazano, gdy¿ ta sugerowa³a polskie po³o¿enie i polsk¹ przynale¿noœæ pañstwow¹ Prudnika, co w nowych realiach politycznych nie by³o prawd¹. I tak oto nowe brzmienie „Królewskie Miasto Prudnik na Górnym Œl¹sku” mia³o ca³kowicie rozwi¹zaæ onomastyczne dylematy. Od XVI wieku w mieœcie nasta³ intensywny rozwój rzemios³a. Do koñca okresu austriackiego w mieœcie mamy zarejestrowane cechy rzemieœlnicze: cech tkaczy, farbiarzy, p³ócienników, poñczoszników, szewców, krawców, bia³oskórników, murarzy. W 1725 roku w mieœcie sta³o 218 domów prywatnych. Tymczasem nadchodzi³a epoka potêgi pañstwa pruskiego. W wyniku tzw. „wojen œl¹skich” król pruski Fryderyk II zaj¹³ bez wiêkszego problemu pozbawiony korpusów wojskowych Œl¹sk. Na pocz¹tku stycznia 1741 roku wkroczy³ zbrojnie do Wroc³awia. Bez walki podda³a siê O³awa oraz Brzeg. Po zdobyciu Otmuchowa, pruskie wojska rozpoczê³y ostrzeliwanie Nysy (15 stycznia 1741 roku). W tym samy czasie marsza³ek polny i hrabia w jednej osobie, Kurt Schwerin, œmia³ym i niespodziewanym rajdem wypar³ niewielkie oddzia³y austriackie Ulisesa von Browena, broni¹ce Prudnika, Krnova, Opawy i Hradca. Prudnik zosta³ zdobyty ju¿ 18 stycznia, a wojska Schwerina stacjonowa³y w mieœcie a¿ do 5 kwietnia. Nastêpowa³ proces organizowania Œl¹ska pod³ug ustroju pañstwowego obowi¹zuj¹cego w Prusach. Kiedy Fryderyk II ruszy³ w 1744 roku do Czech, celem zdobycia Krnova i Opawy, w pobli¿u Prudnika stacjonowa³o w odwodzie 9 pu³ków piechoty. Kampania czeska okaza³a siê dla


Miêdzy Górnym Œl¹skiem, Austri¹ a Prusami

Michaela Ryšková

Fryderyka II wielk¹ klêsk¹, a pod koniec 1744 roku musia³ ju¿ wycofywaæ siê z Pragi. Do kontrofensywy przeszli Austriacy, posi³kowani Wêgrami. Dnia 13 grudnia 1744 roku oddzia³y wêgierskie wesz³y do Prudnika, a kilka dni póŸniej dotarli do nich Austriacy (21 grudnia 1744 r.). Tak po³¹czone si³y opanowa³y miasto bez wiêkszych problemów. Jednak¿e wojska najeŸdŸców nie zdo³a³y siê tutaj nazbyt d³ugo utrzymaæ. Zosta³y wyparte si³ami pruskimi hrabiego Krystiana Ernesta von Nassau ju¿ w pocz¹tkach stycznia nastêpnego roku. Austriacy nie dali za wygran¹, spróbowali – bezskutecznie – ponownie zdobyæ miasto. Po ca³onocnym oblê¿eniu, 20 maja 1745 r., wojska austriackie nie wziê³y miasta szturmem i musia³y czekaæ na nadejœcie posi³ków wêgierskich. Te pojawi³y siê w okolicach Prudnika 25 maja, i dopiero tak po³¹czone oddzia³y zajê³y miasto. Jak siê póŸniej okaza³o, nie na d³ugo, bowiem ju¿ 11 czerwca pojawi³ siê ponownie von Nassau i przej¹³ kontrolê na miastem. Miasto utrzymywa³o korpusy pruskie do listopada tego roku, kiedy pod koniec miesi¹ca Prusacy opuœcili definitywnie Prudnik i okolicê. Wojnê koñczy³ podpisany 25 grudnia 1745 roku pokój. Austriacy uznali zwierzchnoœæ prusk¹ nad Œl¹skiem. Z pocz¹tkiem stycznia ostatecznie i wojska austriackie opuœci³y ca³y Œl¹sk.

KRNOVSKIE FABRYKI W£ÓKIENNICZE

Kolejne niepokoje w Prudniku mia³y miejsce w wyniku przebiegu dzia³añ wojennych tzw. „wojny kartoflanej”, czyli wojny o sukcesjê bawarsk¹ (1778 – 1779). Dnia 31 sierpnia 1778 roku przyby³ do miasta cesarz Józef II Habsburg. Nastêpnie uda³ siê przez Dêbowiec do Jindøichova. Niewielkie oddzia³y austriackie zdo³a³y siê w paŸdzierniku 1778 roku przedrzeæ przez przeciwnika i prowadz¹c taktykê wojny podjazdowej i dywersyjnej wznieca³y po¿ary w niektórych miastach, w tym i w Prudniku. Do kolejnych walk o Prudnik dosz³o 28 lutego 1779 roku. Austriacy rozpoczêli ostrza³ miasta o 7:30 rano, trwa³ on nieprzerwanie do 13:00. Miasta nie zdobyto, gdy¿ oddzia³y a tak¿e nadci¹gaj¹ce posi³ki austriackie okaza³y siê zbyt ma³e aby wzi¹æ Prudnik szturmem. Wnet po wycofaniu siê atakuj¹cych i odst¹pieniu od oblê¿enia, na skutek silnego wiatru, rozprzestrzeni³ siê ogieñ, który strawi³ niemal ca³e miasto. Mieszkañców uda³o siê wyprowadziæ Bram¹ Krnovsk¹. W odwecie za spalony Prudnik, pruski genera³ Stutterheim spali³ w Wielki Czwartek (1 kwietnia) znajduj¹cy siê w posiadaniu Austriaków Krnov. Straty w Prudniku nie by³y ma³e: z 226 domów w mieœcie pozosta³o zaledwie 51. Delegatura miejska szuka³a pomocy u Fryderyka II, który zobowi¹za³ siê do tego, ¿e jak tylko zakoñcz¹ siê rokowania pokojowe, wyœle stosown¹ pomoc i zadba o to, by miasto zaraz odbudowaæ. Dnia 6 marca przysz³o pismo z Wroc³awia, aby burmistrz i starosta postarali siê o niezbêdne œrodki dla poszkodowanych. Jednoczeœnie z królewskiej szkatu³y wp³ynê³o na odbudowê miasta 127500 talarów. Dziêki tej pomocy miasto odbudowano niemal od postaw w zaledwie 4 lata, i – jak podkreœlali wspó³czeœni - „lœni ono bardziej ni¿ kiedyœ”. Móg³ siê o tym przekonaæ nastêpca Fryderyka II, Fryderyk Wilhelm II, który nawiedzi³ miasto 20 sierpnia 1788 roku.

Na terytorium austryjackiego Œl¹ska i Moravy w po³owie XIX wieku Krnov, w wyrabianiu sukien, zajmowa³ pi¹te miejsce za Jihlavou, Brnem, Bílovcem i Novým Jièínem. W danych dotycz¹cych wprowadzenia pierwszych maszyn parowych do krnovskich zak³adów Ÿród³a nie s¹ zgodne. Pierwsza maszyna parowa w miejscowej fabryce pojawi³a siê niew¹tpliwie w roku 1862.

W czasach pruskich dziejów Prudnika podjêto decyzjê o fundacji i budowie klasztoru i koœcio³a ojców bonifratrów (1764 r.). By³a to fundacja prywatna barona von Rödera, który za cudownie uratowane ¿ycie i opiekê sprawowan¹ przez wroc³awskich bonifratrów, chcia³ w ten sposób sp³aciæ wobec nich swój d³ug wdziêcznoœci. W 1785 roku po³o¿ono kamieñ wêgielny pod budowê koœcio³a bonifraterskiego, prace ukoñczono dwa lata póŸniej. Kolejnym etapem pruskich czasów w dziejach królewskiego, cesarskiego miasta Prudnika jest okres napoleoñski. Pojawienie siê Napoleona i powstanie nowej, imperialnej filozofii i doktryny politycznej, zakrawa ju¿ na nowy porz¹dek dziejów w Europie. Koñczy siê era nowo¿ytna, ale to ju¿ jest zupe³nie inne zagadnienie.

W tym okresie dokonuje siê zasadnicza przemiana miasta. Ma³e, prowincjonalne miasto rozwinê³o siê w znacz¹ce centrum przemys³owe – fabryki ros³y w obwodzie centrum miasta, wzd³u¿ i na miejscu zanikaj¹cych murów obronnych, na kana³ach doprowadzaj¹cych wodê oraz na brzegu rzeki. Plan miasta Krnova z roku 1863 umo¿liwia wyobra¿enie o przekszta³ceniach: wyraŸne dot¹d s¹ umocnienia i fosy zamkowe, zarówno na po³udniowym kraju stoi ju¿ pierwsza z wielkich krnovskich fabryk - Larischova textilka. Szybko wznosi³y siê kolejne, poniewa¿ szybki rozwój krnovskiego tekstylnego przemys³u, rozpoczêty w 60. latach, postêpowa³ w nastêpnych dziesiêcioleciach. W roku 1870 mia³o w Krnovie pracowaæ 8 fabrycznych przêdzalni, tkactwo nadal trwa³o przy rêcznej produkcji i dopiero w latach 70. tych rêczne warsztaty tkackie by³y zastêpowane i wypierane przez mechaniczne. Powody póŸnego przejœcia

oraz przyk³ady nowego sposobu korzystania z obiektów przemys³owych Krnovskie sukiennictwo i jego wp³yw na kszta³t miasta Cech sukienniczy w Krnovie za³o¿ony zosta³ w 1570 roku. Na prze³omie XVIII i XIX wieku sukiennictwo nale¿a³o do najznamienitszych rzemios³ w mieœcie i ju¿ w tym czasie mia³a w s¹siedztwie koœcio³a œw. Ducha dzia³aæ farbiarnia. W roku 1824 pracowa³o w Krnovie 276 sukienników, 9 postrzygaczy sukna, 70 tkaczy i 15 dziewiarzy, co w ca³oœci stanowi³o wiêcej ni¿ po³owê miejscowych rzemieœlników. Od pocz¹tku lat 40. XIX wieku dzia³a³a pierwsza mechaniczna przêdzalnia we³ny, któr¹ w pobliskim Kostelci wybudowa³ Alois Larisch. Jej mechanizm napêdza³y ko³a wodne i napêd ten zastosowano tak¿e w innych krnovskich przedsiêbiorstwach: w Alscherovie fabryce, wybudowanej w po³owie XIX wieku, Sterzovie oraz w innych.


Krnovskie fabryki w³ókiennizce

Krnovskie fabryki w³ókiennizce

na zmechanizowan¹ produkcjê bywaj¹ przypisywane niskiej i œredniej jakoœci wyrabianych tutaj sukien (oraz niedostatku œrodków finansowych na budowanie fabryk), a tak¿e z³emu po³¹czeniu komunikacyjnemu, co rozwi¹za³o pod³¹czenie Krnova do linii kolejowej Opava – Olomouc w roku 1872. W roku 1895 istnia³y na austriackim Œl¹sku 144 fabryki tekstylne, z tego 49 w Krnovie. Na prze³omie XIX i XX wieku na wygl¹d miasta wyraŸny wp³yw mia³y ju¿ fabryki takstylne. Ich reprezentatywne fasady wyznaczy³y skalê, miernik i podobieñstwo nowej okrê¿nej ulicy - Øíèního okruhu, ulic Soukenické, Hlubèické, Textilní albo Ès. armády. Wygl¹d budynków fabrycznych wyznaczali w wiêkszoœci miejscowi architekci Ernst Latzel, Eduard Frank albo Josef Hartel oraz ich biura. Jednak¿e powodzenie i rozwój poszczególnych firm sprowadzi³y do Krnova tak¿e architektów i budowniczych z Brna i Wiednia: Franz Seidl (Wiedeñ) – secesyjne fasady fabryk Schmidt i syn oraz przybudówka fabryki synów Jana Kudlicha z pocz¹tku XX wieku Bruno Bauer (Wiedeñ) – ¿elaznobetonowe piêtra dla firm Gabler, Bellak i Fiedler w latach 1910-15 Franz Ehrenberger (Brno) – nowy budynek przêdzalni i magazynu z roku 1922 dla A. Larische Razem z fabrykami powastawa³y wille w³aœcicieli, odbija³y ich rozwój i ówczesne wyobra¿enia o reprezentatywnym i nowoczesnym mieszkaniu: Otto Prutscher – Flemmichova willa – 1914 ? Leopold Bauer – Kurzova willa – 1902 (zniszczona) ? Leopold Bauer – przebudowy will dla rodziny Larischovu – willa Carla Larische 1911-13, willa Rudolfa Larische 1929 ? Leopold Bauer – przebudowa will dla rodziny Chlupaczkovych – 1923-26 W roku 1923 dzia³a³o w Krnovie 27 fabryk sukienniczych z napêdem parowym, fabryka na falê czyszcz¹c¹, dwa zak³ady dziewiarskie, fabryka prodkuj¹ca materia³y pó³we³niane i podszewki, fabryka produkuj¹ca bawe³niane materia³y oraz fabryka wstêg i taœm. Kryzys gospodarczy lat 30. tych przetrwa³o tylko 16 z fabryk wyrabiaj¹cych sukna i 4 przêdzalnie. Niektóre (w których dzia³alnoœæ zosta³a zawieszona) zosta³y zdemolowane w po³owie lat 30. – fabryka Josefa Steuera i Ferdinanda Larische lub fabryka w³ókiennicza firmy Göbel.

przekroczy³a granice przedsiêbiorstwa – karierê zakoñczy³ w miejscowej polityce, gdzie w latach 1864-72 pe³ni³ funkcjê krnovskiego starosty. Larischova krnovska fabryka jest pod wieloma wzglêdami unikatowa, ³¹czy historyczne, techniczne i architektoniczne wartoœci............................................................................................................................. Alois Larisch zaczyna³ w Krnowie jako mistrz sukienniczy w roku 1831. Ju¿ w nastêpnym roku za³o¿y³ w budynku by³ego goœciñca, który odkupi³ od miasta, rêczn¹ tkalniê, przêdzalniê i farbiarniê sukna. Rêczna tkalnia znajdowa³a siê w tylniej czêœci na przeciwko Vodní ulici, obiekty nad kana³em doprowadzaj¹cym wodê by³y wykorzystane dla farbiarni i tary. Do poszerzenia obiektu dosz³o w roku 1849, zaœ w roku 1876 by³a nieruchomoœæ czêœciowo sprzedana. Na pocz¹tku lat 40., gdy odkupi³ w pobliskim Kostelci tarê, któr¹ przebudowa³ na pierwsz¹ miejscow¹ machaniczn¹ przêdzalniê napêdzan¹ ko³ami wodnymi. Tê póŸniej prowadzi³ do roku 1869, kiedy to odsprzeda³ j¹ cechowi sukienniczemu.

Po II wojnie œwiatowej i po unarodowieniu czêœæ fabryk we³nianych zosta³o z³¹czonych w PP (przedsiêbiorstwa pañstwowe) Karnola Krnov, czêœæ upad³a a ich budynki przekazane zosta³y innym przedsiêbiorcom. Karnola rozwija³a tradycje krnovskiego sukiennictwa, a we³niarski przemys³ w dalszym ci¹gu zosta³ dominuj¹cym przemys³em w mieœcie, a to a¿ do pocz¹tku nowego stulecia, gdy po upadku Karnoly sukiennictwo w Krnovie upad³o. Produkcja galanterii, maj¹ca swe krnovskie korzenie w fabryce F. Gablera, rozwija³a siê w PP Zak³ady wstêg i taœm (dzisiaj S.A. Pega).

Na pocz¹tku lat 60. XIX stulecia Alois Larisch wybudowa³, bezpoœrednio w Krnovie, now¹ fabrykê, a to na po³udnie od rynku miêdzy murami obronnymi a m³ynówk¹. Pierwotny budynek fabryki powsta³ w latach 1861–1862 wed³ug projektu miejscowego budowniczego Ernsta Latzela, a w roku 1862 zosta³a tutaj zainstalowana pierwsza w Krnovie maszyna parowa. Pierwsza, niezachowana do dziœ parowa energetyczna centrala powsta³a przy budynku fabryki i przy m³ynówce. Pierwsza maszyna parowa z roku 1862, zosta³a wymieniona na now¹ – brnieñskiej firmy Danìk, której u¿ywano do roku 1909. Fabryka prze¿y³a wielki rozwój w latach 80. XIX wieku. Zosta³y wybudowane hale – pierwsza przed rokiem 1882, druga w roku 1886. W roku 1882 Latzel projektowa³ równie¿ nowy parowy kocio³ i komin, maszynownia dla maszyny parowej by³a wybudowana ³¹cznie z halami w roku 1886.

Fabryka Alois Larisch i synowie, fabryka prodktów we³nianych Alois Larisch stanowi najwyraŸniejsz¹ osobowoœæ krnovskiego sukiennictwa. By³ przy przeobra¿aniu siê miejscowej rzemieœlniczej produkcji w fabryczn¹, by³ za³o¿ycielem jednej z najbardziej znacz¹cych krnovskich firm, która by³a prowadzona jako rodzinne przedsiêbiorstwo przez wiele generacji jego potomków, a jego dzia³alnoœæ

Na lata 80. XIX wieku przypada tak¿e budowa trzech willi synów za³o¿yciela firmy: w roku 1885 by³y wybudowane, przy nowo powsta³ej Larischovej ulicy, wille Aloise Larische jun. i Carla Larische, w roku 1888 przy zachodniej granicy fabryki willa Rudolfa Larische sen. Zosta³y wybudowane w historycznej morfologii wed³ug projektu Ernsta Latzela, który pracowa³ dla firmy tak¿e nad projektami budowli fabryk, dwie


Krnovskie fabryki w³ókiennizce

Krnovskie fabryki w³ókiennizce

z nich by³y póŸniej przebudowane przez Leopolda Bauera – willa w latach 1911–1913 i willa Rudolfa Larische w roku 1929.

Carla Larische

Na rosn¹ce wymagania energetyczne fabryki odpowiada³y unowoczeœnieniami i zwiêkszeniem wyników centrali parowej. Odpowiadaj¹cego rozwi¹zania przebudowy nowej kot³owni i maszynowni dla maszyny parowej z 80. lat XIX wieku szukano w latach 1906–1908. Realizowany by³ projekt Eduarda Franka z marca 1908. Zarówno zosta³ podwy¿szony komin z 36,4 na 40,4 m. Firma cieszy³a siê wielkim powodzeniem w dziedzinie handlu w latach 1919–1920. Na dzisiejszy kszta³t fabryki mia³y wp³yw liczne dzia³ania budowlane, które chroni³y czêœciowo aran¿acjê starszych obiektów i osi¹gnê³y szczyt budow¹ nowej przêdzalni i magazynu. Projekt brnieñskiego budowniczego Franze Ehrenbergerajest datowany na 15. marca 1922, jedna budowla by³a rozpoczêta 1. maja, a zakoñczona zosta³a ju¿ na jesieni tego¿ roku. Oryginalne dachy, podtrzymywane przez ¿eliwne s³upy, zosta³y zdjête i zast¹pione ¿elaznobetonow¹ konstrukcj¹ wed³ug projektu opavskiej firmy Ed. Ast & Co. na pocz¹tku 20. lat XX wieku. Zarówno rozpoczêto elektryfikacjê zak³adu – nowo zainstalowany generator i transformatory by³y u¿ywane do napêdu przêdzalni, tkalni i wykoñczalni. Po unarodowieniu i w³¹czeniu do PP Karnola Krnov w by³ej fabryce Larischa zosta³a urz¹dzona siedziba dyrekcji przedsiêbiorstwa – produkcja by³a przesuniêta do innych zak³adów, a obiekty w wiêkszoœci zosta³y przebudowane na biura, magazyny i archiwa. Dzisiaj area³ rozdzielony jest miêdzy Pañstwowe Regionalne Archiwum w Bruntalu a Miasto Krnov. By³e budynki produkcyjne, które dzisiaj nale¿¹ do archiwum, s¹ kolejno rekonstruowane. Spo³eczeñstwu bêdzie udostêpniona perspektywicznie willa Carla Larische, w której ma zostaæ wyznaczone miejsce s³u¿¹ce do przeprowadzania badañ oraz biura. Miasto Krnov zamierza otworzyæ muzeum poœwiêcone miejscowej tradycji sukiennictwa i organów. Unikat przedstawia zachowany warsztat modelarski / dessinatury / dezynatury, który projektowa³ wzory wyrabianych tkanin na poszczególne sezony. Zachowany jest w stanie “ostatniego dnia pracy” z funkcyjnym g³ównym i pomocniczym technicznym urz¹dzeniem, z dodatkowym wyposa¿eniem, z opracowanymi wzorami, a tak¿e z bogatym zbiorem znajduj¹cym siê w drugiej kondygnacji by³ej przêdzalni, wybudowanej w roku 1900, a zwiêkszonej na trójkondygnacyjn¹ w latach 1919 – 1920. ZAGRANICZNE PRZYK£ADY Francja, Lyon Lyon by³ najbardziej znacz¹cym jedwabniczym centrum Francji. Miejscowe, rêcznie wyrabiane, posiadaj¹ce z³o¿one wzory jedwabne dekoracyjne, liturgiczne i sukienkowe takniny reprezentowa³y przez d³ugi czas szczyt europejskiej jakoœci, ró¿norodnoœci, d³ug¹ historiê oraz wielkoœæ objêtoœci produkcji. Pierwotnie warsztaty skupia³y siê na starym mieœcie, póŸniej zosta³y przesuniête do dzielnicy Croix-Rousse. Budynki warsztatów stanowi³y znaczn¹ czêœæ

miejscowych budowli, a dzisiaj ju¿ niemal zlewaj¹ siê z miejsk¹ wielokondygnacyjn¹ zabudow¹ 2. po³owy XIX i 1. po³owy XX wieku. W tej czêœci miasta znajduj¹ siê tak¿e ekspozycje dotycz¹ce miejscowej proukcji, Maison des Canuts i Soierie Vivante. Maison des Canuts jest muzealn¹ ekspozycj¹, umieszczon¹ w by³ym warsztacie, prezentuj¹c¹ tradycyjne techniki tkania skomplikowanych wzorów w starszych typach warsztatów tkackich, technologii obrabiania jedwabiu i historii lyonskiego jedwabnictwa. Wyj¹tkowy jest wszak¿e Soierie Vivante – ostatni zachowany, oryginalny rodzinny warsztat z w pe³ni funkcjonalnymi drewnianymi rêcznymi maszynami tkackimi (elektromotory instalowane by³y na pocz¹tku XX wieku). Warsztat, w którym by³y wyrabiane przede wszystkim z³ote i srebrne galony dla wojska i szaty koœcielne, jest zachowany w autentycznym stanie, ³¹cznie z meblami, katalogami wzorów produktów i drobiazgami ¿ycia codziennego rodziny, która tutaj ¿y³a i pracowa³a. To wszystko podkreœla nagranie wideo ukazuj¹ce pracê w warsztacie i wspomnienia ostatniej mieszkanki. Po³¹czenie tych oto przekazów – ekspozycja z wyk³adem i pokazem pracy w warsztacie tkackim oraz zachowane autentyczne dzia³aj¹ce pracownie. Rêczna tekstylna produkcja zosta³a zachowana w kilku mniejszych warsztatach i atelierach, niektóre z nich, w wyznaczonych terminach, s¹ dostêpne dla zwiedzaj¹cych. Wielka Brytania, New Lanark (zabytek UNESCO, rocznie 400 tysiêcy zwiedzaj¹cych)............................................................................................................ Oko³o roku 1795 David Dale i Richard Arkwright, niedaleko wsi Lanark przy rzece Clyde, wybudowali przêdzalniê, w której dzia³a³y maszyny przêdzalnicze waterframe. W roku 1799 przêdzalnia by³a najwiêksz¹ w Szkocji, a w nowo powsta³ej wsi New Lanark ¿y³o i pracowa³o oko³o 2 500 ludzi. W roku 1799 w rodzinê D. Dalea w¿eni³ siê Robert Owen, jeden z najwybitniejszych socjalnych reformatorów XIX wieku. Jego dzia³alnoœæ w New Lanarku ³¹czona jest z wieloma socjalnymi osi¹gniêciami, które wyprzedzi³y swoje czasy: w fabryce zosta³ skrócony czas pracy do 10 godzin oraz zakazana praca dzieci, zosta³y wybudowane domy mieszkalne dla pracowników, utworzona szko³a dla dzieci pracowników i przeprowadzane renomowane wieczorowe kursy kszta³cenia, bezp³atna opieka zdrowotna dla pracowników, a w miejscowym sklepie mo¿na by³o zakupiæ artyku³y spo¿ywcze w przystêpnej cenie. Fabrykê tworzy³y cztery budynki przêdzalñ. Przêdzalnia nr 1 zosta³a wybudowana w roku 1789 na brzegu rzeki jako pod³u¿na piêciokondygnacyjna budowla, w jej centralnej czêœci znajdowa³o siê ko³o wodne, poprzez transmisjê napêdzaj¹ce maszyny przêdzalnicze. W roku 1880 zosta³a dobudowana przêdzalnia nr 2. Istniej¹ca przêdzalnia nr 3 zast¹pi³a w roku 1826 starsz¹ przêdzalniê, która sp³onê³a w roku 1819. Przêdzalnia nr 4 s¹siaduj¹ca z trzeci¹, sp³onê³a w roku 1883 i nie zosta³a ju¿ odbudowana. Na zboczu znajduj¹cym siê nad przêdzalni¹ numer 1 w roku 1881 zosta³a wybudowana maszynownia dla maszyn parowych. Maszyny parowe jednak¿e nigdy nie wypchnê³y napêdu wodnego, by³y u¿ywane paralelnie. Woda s³u¿¹ca do napêdu wodnych kó³ by³a dostarczana kana³em z rzeki Clyde, a póŸniej kierowana podziemnymi tunelami do pojedynczych przêdzalni. Na stronie budynków produkcyjnych i mieszkalnych zosta³y wybudowane warsztaty i kot³ownia. Czêœci¹ rozleg³ego area³u, oprócz wybitnych produkcyjnych budowli, s¹ tak¿e


Krnovskie fabryki w³ókiennizce

Krnovskie fabryki w³ókiennizce

domy i mieszkania dla robotników (z nich najstarszy, dla 200 rodzin, pochodzi z pocz¹tku lat 90. XVIII wieku, wykoñczony zosta³ w 1893), w³asne domy Roberta Owena i Davida Dalea oraz budynki maj¹ce zwi¹zek z zamiarami socjalnymi Roberta Owena: przedszkole z roku 1809, szko³a z roku 1817 (dla dzieci od 5 lat) oraz tzw. Instytut Formowania Charakteru (Institute for the Formation of Character) z programami wypoczynkowymi i kszta³ceniowymi, z bibliotek¹ i czytelni¹. PóŸniej zosta³a tutaj umieszczona tak¿e szko³a, a czêœæ budynku przeznaczono na salê taneczn¹ i koncertow¹. Przêdzalnia pracowa³a do roku 1968, gdy uleg³a kryzysowi, który dotkn¹³ przemys³ tekstylny w latach 60. XX wieku. Po ukoñczeniu dzia³alnoœci rozpatrywano zburzenie obiektu, uda³o siê jednak przeprowadziæ program rewitalizacji. Dzisiejszy wygl¹d area³u jest wynikiem stopniowej rekonstrukcji, przeprowadzonej przez spó³kê New Lanark Conservation Trust, za³o¿on¹ w roku 1974. Przebieg rekonstrukcji w ekspozycji udokumentowany jest fotografiami porównuj¹cymi jej stan przed ni¹ i po niej. Czêœæ budynków wykorzystuje siê do ekspozycji muzealnych, przêdzalnia nr 3 zosta³a przebudowana na hotel, a wiêkszoœæ budowli mieszkalnych s³u¿y znów swym dawnym celom. Centrum muzeum stanowi budynek Instytutu Formowania Charakteru, gdzie znajduje siê centrum informacyjne. Wy¿sze kondygnacje u¿ywane s¹ miêdzy innymi do spektakularnej prezentacji, poœwiêconej historii New Lanarku, ale tak¿e szerszemu spojrzeniu na rozwój techniki i ¿ycia w przesz³oœci (XIX wiek), teraŸniejszoœci i przysz³oœci. Zwiedzanie kontynuowane jest przez maszynowniê, w której znajduje siê maszyna parowa, przez most, który zastêpuje starszy, przez który prowadzi³y rozrz¹dy transmisyjne, do przêdzalni nr 1, gdzie na funkcyjnym selfaktorze zwiedzaj¹cym zademonstrowano sztukê przêdzenia. W by³ej szkole jest urz¹dzona szkolna klasa (z oko³o 1820 roku), a w s¹siedniej sali leci videoinstalacja, która przedstawia ¿ycie w ówczesnym New Lanarku opowiedziane poprzez historiê ma³ej dziewczynki Anny. Udostêpniony jest dom Roberta Owena, zrekonstruowany sklep i przyk³ad mieszkania w mieszkaniach robotniczych w roku 1820 i 1930. Udostêpniony dla zwiedzaj¹cych jest tak¿e taras dachowy z ogrodow¹ aran¿acj¹ na budynku przêdzalni nr 2. Czêœci¹ muzeum jest tak¿e samoobs³ugowa sto³ówka dla zwiedzaj¹cych i sklep z upominkami, znajduj¹ce siê na parterze i na 1. piêtrze w budynku by³ych przêdzalni. Wielka Brytania, Manchester Przemys³ bawe³niarski Manchester i okolice miasta w znacz¹cej mierze wywar³y wp³yw zarówno na rosn¹ce znaczenie i bogactwo Brytanii w XIX wieku, jak i na rozwój techniki - poprzez liczbê pionierskich rozwi¹zañ i technologicznych nowoœci. To tutaj zaczêto korzystaæ z wynalazków Samuela Cromptona (maszyna przêdzalnicza Mule), James Hargreavea (maszyna przêdzalnicza Jenny), Richarda Arkwrighta i innych. Fabryki by³y napêdzane energi¹ wodn¹ i parow¹, wêgiel dowo¿ony by³ drog¹ wodn¹ – przez kana³y oraz kolej¹. Powodzenie miejscowej produkcji tekstylnej najpierw zahamowa³ kryzys z lat 60. XIX wieku, a zakoñczy³ w 60. latach XX wieku kryzys zwi¹zany z konkurencj¹ taniej zagranicznej produkcji. Wiele budynków fabrycznych zachowano i przysposobiono do nowych produkcyjnych funkcji, wiele w ramach rewitalizayjnych programów przebudowano. W tzw. Wielkim Manchesterze fabryki w³ókiennicze skupione s¹ przede wszystkim w miejscowej czêœci Ancoat, póŸniej np. przy Great Ancoat Street, Cambridge Street i wzd³u¿ kana³u Rochdale.

Hurtownie W zwi¹zku z rozwojem przemys³u w³ókienniczego i z wybudowaniem miasta jako istotnego skrzy¿owania handlowego powstawa³y tutaj tak¿e znacz¹ce hurtownie surowców i gotowych produktów. Zachowa³y siê np. hurtownie firmy Watt albo hurtownie Great Northern Railway Company. Hurtownie Watt by³y wybudowane w Portland Street w latach 1851-1856, w 70. latach XX wieku zosta³y przebudowane na hotel Britannia. Hurtownie Great Northern Railway Company znajduj¹ce siê blisko centralnej stacji kolejowej pochodz¹ z roku 1898. Po ukoñczeniu dzia³alnoœci stacji centralnej i jej przebudowie GMEX Centre (teren wystawowy), hurtownie wykorzystywano jako gara¿e, dzisiaj s³u¿¹ jako handlowe i rekreacyjne centrum. Kana³y i stacje kolejowe w Castlefieldu Budowa pierwszego z kana³ów mia³a u³atwiæ przewóz wêgla Worsley do Manchesteru, rozpoczêta zosta³a w roku 1759. Nastêpowa³y dalsze, Manchester, na pocz¹tku XIX wieku, sta³ siê centrum rozleg³ej sieci kana³ów, ³¹cz¹cych wszystkie czêœci kraju, ³¹cznie z wielkimi przystaniami. Pierwszy port w Castlefieldu (dzisiaj czêœæ Manchesteru) zosta³ wybudowany w 1765 roku , nastêpne doki i magazyny zaczê³y powstawaæ wkrótce potem. Niektóre wielkie magazyny zosta³y zachowane, wspo³czeœnie s¹ kolejno odnawiane w celu ponownego u¿ywania – mieszkanie i us³ugi, np. Merchats Warehouse i Middle Warehouse. Typowe dla Castlefield oprócz kana³ów s¹ tak¿e wiadukty kolejowe. Przez to terytorium przechodzi³y 4 linie kolejowe, wiadukty budowane by³y nad kana³ami i zabudowywa³y teren. Pierwszy wiadukt wybudowany zosta³ w 1849 roku, ostatni w roku 1894. Dochowa³a siê jedna z najstarszych stacji kolejowych w Brytanii Liverpoool Road Station – dla spo³eczeñstwa zosta³a otwarta w roku1830 i by³a koñcow¹ stacj¹ koleji ³¹cz¹c¹ Liverpool i Manchester. Dzisiaj stanowi czêœæ Muzeum Wiedzy i Przemys³u Mosi. Mosi – Museum of Science & Industry Muzeum nale¿y do najwiêkszych w swoim rodzaju. W tzw. Power hall (w maszynowni) skupiony jest zbiór funkcyjnych maszyn parowych. Bogate s¹ tak¿e ekspozycje techniki lotniczej albo maszyn tekstylnych, gdzie wystawiony jest miêdzy innymi orygina³ Arkwrightova maszyny przêdzalniczej water-frame, wyprodukowanej oko³o 1775 roku. Polska, £ódŸ Jedno z najbardziej znanych polskich centrów w³ókienniczych. Na pocz¹tku historii miasta, z pocz¹tkiem XIX wieku, istnia³y tu pañstwowe subwencje oraz wsparcie miejskiej uprawy i obróbki lnu. Izrael Poznañski.................................................................................................................... Rozleg³y fabryczny area³ firmy I. Poznañski budowany by³ od lat 70 XIX wieku. Francuski inwestor, który uzyska³ area³ po ukoñczeniu dzia³alnoœci, zainwestowa³ w po³o¿enie i rozleg³oœæ area³u. Zachowane zosta³y budowle, które by³y objête ochron¹ zabytków, pozosta³e zosta³y zdemolowane. Kompleks nosz¹cy nazwê Manufaktura ³¹czy wiêcej funkcji – tutaj dotyczy strefy zakupów, kina, dyskoteki, licznych restauracji, powierzchni rekreacyjnych. Budynek by³ej przêdzalni ma zostaæ przebudowany na luksusowy hotel.


Krnovskie fabryki w³ókiennizce

Karol Scheibler....................................................................................................................... Tkalnia lnu i bawe³ny Ksi¹¿êcy M³yn za³o¿ona zosta³a w roku 1825. Po roku 1870, gdy uzyska³ j¹ Karol Scheibler, zosta³a przebudowana. Na now¹ przêdzalnie z³o¿y³y siê robotnicze kolonie, szko³a, remiza stra¿acka itd. W dniu dzisiejszym budynek przêdzalni przechodzi gwa³town¹ przebudowê – ma tutaj powstaæ 400 loftowych mieszkañ ró¿nych typów. Ze wzglêdu na wielkoœæ budynku i g³êbokoœæ bloku konieczne by³o przeprowadzenie znacz¹cej ingerencji w konstrukcjê budynku - w celu rozjaœnienia pomieszczeñ mieszkalnych zorientowanych do œrodka skrzyd³a do budynku zosta³y wstawione œwietliki. Skoczów, fabryka kapeluszy Polkap............................................................................... Fabryka za³o¿ona zosta³a w 20. latach XX wieku jako oddzia³ nowojiczyñskiej fabryki kapeluszy Hückel i synowie (dzisiejszy Tonak). Technologia produkcji pozostaje w zasadzie niezmienna, unowoczeœnia siê urz¹dzanie poszczególnych operacji. Wspólnym zamiarem prowadzenia firmy i miasta Skoczów jest udostêpnienie obiegu zainteresowanym. Polska, Bielsko-Bia³a................................................................................................... BB by³a do roku 1918 czêœci¹ monarchii habsburskiej. Oprócz wielkich fabryk w³ókienniczych powsta³y tutaj znacz¹ce przedsiêbiorstwa przemys³u maszynowego, które dostarcza³y maszyny do wielu morawskich firm tekstylnych – urz¹dzenia dla przêdzalni dostarcza³a firma Josephy, dla tkalni Georg Schwabe......................................... Fabryka sukna Bracia Büttnerové / Muzeum Techniki i W³ókiennictwa Muzeum zgromadzi³o bogate zbiory uzyskane z technicznego wyposa¿enia fabryk w³ókienniczych..........................................................................................................


Publikacja ta wychodzi w ramach projektu „Piêknoœæ nadal ¿yje...“, który jest wspó³finansowany z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego za poœrednictwem Funduszu Mikroprojektów Euroregionów Pradziad. Celem tego projektu jest nawi¹zanie wspó³pracy miêdzy jego partnerami oraz wytworzenie warunków dla przysz³ej wspó³pracy w zakresie kulturowo – kszta³ceniowym oraz spo³ecznym. G³ówne cele projektu to przede wszystkim organizacja kulturalno – towarzyskich imprez dla czeskiej i polskiej spo³ecznoœci z wykorzystaniem przy tym po stronie czeskiej znanych architektonicznych budowli Krnova, takich jak np. Flemmichowa willa,Strzelecki Dom czy Sala koncertowa œw. Ducha. Czêœci¹ projektu jest tak¿e wydanie tych wyk³adów. Ksi¹¿ka ma na celu pokrótce zapoznaæ z dawn¹ hisotri¹ Ziemi Œl¹skiej.

Wyda³: Miejski Oœrodek Kultury i Informacji Krnov Zacpalova 1 794 01 Krnov Tel.: 554 614 706 http://www.mikskrnov.estranky.cz/ 2010 Druk: Bittisk s.r.o. Opava Tekst: MIKS Krnov Zdjêcie: MIKS Krnov

NIE PRZECHODZI£O PRZEZ KONTROLÊ JÊZYKOW¥

Davna historie zeme slezske pl 2010 web  
Advertisement