Issuu on Google+

KOCHAM SIEBIE TAKIM, JAKIM JESTEM Droga od nienawiści, bezsilności i egoizmu ku miłości wobec samego siebie

Schoenebeck_Kocham siebie - 2 VI1 1

2009-06-02 13:00:42


Schoenebeck_Kocham siebie - 2 VI2 2

2009-06-02 13:00:43


Hubertus von Schoenebeck

KOCHAM SIEBIE TAKIM, JAKIM JESTEM Droga od nienawiści, bezsilności i egoizmu ku miłości wobec samego siebie

Tłumaczenie: Iwona Pańczakiewicz

Kraków 2009

Schoenebeck_Kocham siebie - 2 VI3 3

2009-06-02 13:00:43


Podstawa przekładu: Hubertus von Schoenebeck Ich liebe mich so wie ich bin. Der Weg aus Selbsthass, Ohnmacht und Egoismus, Kösel-Verlag GmbH & Co., München 1993 © Copyright for the Polish edition by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 1994

Redakcja naukowa: prof. zw. dr hab. Bogusław Śliwerski

Korekta: Anna Poinc

Projekt okładki: Ewa Beniak-Haremska

ISBN 978-83-7587-092-3 ISBN 978-83-7587-087-9

Oficyna Wydawnicza „Impuls” 30-619 Kraków, ul. Turniejowa 59/5 tel. (0-12) 422-41-80, fax: (0-12) 422-59-47 www.impulsoficyna.com.pl, e-mail: impuls@impulsoficyna.com.pl Wydanie II poprawione, Kraków 2009

Schoenebeck_Kocham siebie - 2 VI4 4

2009-06-02 13:00:43


Dla Xeni

Schoenebeck_Kocham siebie - 2 VI5 5

2009-06-02 13:00:43


Schoenebeck_Kocham siebie - 2 VI6 6

2009-06-02 13:00:43


Spis treści Przedmowa ................................................................................................ 13 Opowieść o księciu zaklętym w żabę ..................................................... 17 Wprowadzenie .......................................................................................... Nowe perspektywy .................................................................................. Źródło .................................................................................................... Intencje ................................................................................................... Stary układ ............................................................................................. Odkrycie ................................................................................................. Nowe relacje ...........................................................................................

19 19 21 22 23 25 26

Psychodynamiczne wyzwolenie .............................................................. I Skarbiec ............................................................................................. Pretensje ............................................................................................ Potępienie .......................................................................................... Prześladowanie .................................................................................. Absurdalna rzeczywistość .................................................................. Wędrówka .........................................................................................

29 30 31 32 34 35 37

II Miłość własna .................................................................................... Egoizm .............................................................................................. Wtulenie się w siebie ......................................................................... Władza .............................................................................................. Centrum wszechświata ...................................................................... To, co dla mnie najlepsze ..................................................................

38 39 41 42 44 45

7

Schoenebeck_Kocham siebie - 2 VI7 7

2009-06-02 13:00:43


III Marionetki ........................................................................................ Poczucie winy .................................................................................... Wstyd ................................................................................................ Obowiązek ........................................................................................ Odpowiedzialność za ......................................................................... Odpowiedzialność wobec ..................................................................

46 47 49 52 53 55

Agresja .............................................................................................. Konflikt ............................................................................................. Łzy .................................................................................................... Cudze cierpienie ................................................................................ Własne cierpienie, choroba, śmierć ................................................... Szczęście ............................................................................................

56 58 60 61 63 65

Miłość ............................................................................................... Solidarność ........................................................................................ Dynamika grupowa ........................................................................... Słuchanie ........................................................................................... Emocjonalna muzyka ........................................................................ Iskrzenie ............................................................................................

67 69 70 73 74 76

Wrota nowych relacji ........................................................................ Antagoniści ....................................................................................... Nawroty ............................................................................................. Pewność siebie ................................................................................... Przemiana .......................................................................................... Energia ..............................................................................................

78 78 80 81 82 83

IV

V

VI

Nowa praktyka ........................................................................................... 85 I Zrozumieć – poczuć – wprowadzić w życie ....................................... 85 Kwestia praktyki ................................................................................ 86 II Helmut (lat 38) ................................................................................. Antonett – Toni (lat 27) .................................................................... Martin (lat 23) ................................................................................... Elizabeth (lat 37) ...............................................................................

87 90 91 92

8

Schoenebeck_Kocham siebie - 2 VI8 8

2009-06-02 13:00:43


Christiane (lat 51) ............................................................................. Vera (lat 31) ...................................................................................... Rita (lat 33) ....................................................................................... Christoph (lat 26) .............................................................................. Ulla (lat 25) ....................................................................................... Angelika (lat 32) ................................................................................ Ursula (lat 38) .................................................................................... Bernd (lat 40) .................................................................................... Gertruda (lat 31) ............................................................................... Michael (lat 33) ................................................................................. Jans (lat 47) ....................................................................................... Doris (lat 27) ..................................................................................... Conni (lat 28) .................................................................................... Jutta (lat 47) ......................................................................................

94 94 95 96 98 98 99 100 101 102 103 104 105 106

Fundament teoretyczny ............................................................................. 109 I Antypedagogika ................................................................................. 110 Psychoterapia według Carla Rogersa ................................................. 112 II Rys historyczno-kulturowy ................................................................ 113 Znaczenie seksu ................................................................................. 115 Wypowiedzi biblijne .......................................................................... 117 III Przezwyciężenie adultyzmu ............................................................... 118 Zdemaskowanie obowiązku szkolnego .............................................. 120 Względność nauki ............................................................................. 121 IV Realna władza .................................................................................... Polityka układu .................................................................................. Normy i przepisy ............................................................................... Praca na rzecz pokoju ........................................................................

123 124 125 126

Pomoce ....................................................................................................... Książki .................................................................................................... „Przyjaźń z Dziećmi” – Towarzystwo ..................................................... „Przyjaźń z Dziećmi” – Instytut .............................................................

129 129 131 132

Epilog .......................................................................................................... 135

9

Schoenebeck_Kocham siebie - 2 VI9 9

2009-06-02 13:00:43


Podziękowanie .......................................................................................... 139 Aneks .......................................................................................................... 141 Literatura antypedagogiczna lub o antypedagogice w Polsce ................. 141

Schoenebeck_Kocham siebie - 2 VI10 10

2009-06-02 13:00:43


H

ubertus von Schoenebeck urodził się w 1947 roku, obecnie z żoną i dwójką dzieci mieszka w Münster. Przez rok pracował jako nauczyciel. W latach 1976–1978 na podstawie praktycznych zajęć z dziećmi zajmował się badaniem antypedagogiki teoretycznej, co uwieńczył doktoratem w 1980 roku. Wyniki swoich badań oraz doświadczenia dotyczące terapeutycznej filozofii Carla Rogersa nabyte w Kalifornii powiązał w praktyczną koncepcję „Przyjaźni z Dziećmi”, która stała się fundamentem dla „Życia poza wychowaniem” (1978). Od tego okresu prowadzi aktywną działalność publicystyczną i terapeutyczną w „Towarzystwie Życia Wolnego od Wychowania – Przyjaźń z Dziećmi” w Münster. W 1985 roku zorganizował „Trening Odpowiedzialności za Samego Siebie” (SVT) mający na celu uświadomienie i rozwój odpowiedzialności człowieka za samego siebie. Swoją koncepcję propaguje podczas spotkań na uniwersytetach, w szkołach oraz wśród rodziców i grup młodzieżowych, prowadzi także własne seminaria.

11

Schoenebeck_Kocham siebie - 2 VI11 11

2009-06-02 13:00:43


Schoenebeck_Kocham siebie - 2 VI12 12

2009-06-02 13:00:43


Przedmowa W

związku z niniejszą książką otrzymałem wiele listów, w których różni ludzie opowiadają mi o sobie, zwierzają mi się. Ucieszyły mnie one ogromnie, jestem za nie bardzo wdzięczny i z przyjemnością na nie odpowiadałem. Oto dwa przykłady: „Właśnie skończyłem czytać Twoją książkę i chciałbym podzielić się z Tobą odczuciami, które we mnie wywołała. Jestem zafascynowany. Wiele uczuć i idei odkryłem na nowo. Z mnóstwa spraw nie zdawałem sobie sprawy, a dzięki Tobie jestem teraz na drodze do odnalezienia samego siebie. Czuję się pewnie, czuję, że rzeczywiście jestem i że moje istnienie jest ważne; to jest nieopisanie piękne”. „Boję się w pełni zawierzyć temu, o czym piszesz. Ale odważę się. Sądzę, że będzie to najbardziej niebezpieczny, ale równocześnie dający mi największą szansę, krok w życiu, jaki kiedykolwiek mogłam podjąć dla mojego wyzwolenia. Mogę przez to oszaleć, mogę jednak także w końcu zrzucić pęta niszczące moje życie: poczucie winy, kompleks niższości i nieufność wobec innych czy wobec siebie”. Wśród listów znalazły się też reakcje negatywne. Nadeszły one ze strony wojujących intelektualistów. Moje psychodynamiczne komunikaty, a szczególnie wiersze – do nich nie przemawiały. Przykro mi było z powodu tej rezerwy, ale stała się ona dla mnie również wyzwaniem: w trzy lata po ukazaniu się Kocham siebie takim, jakim jestem opublikowałem Antypedagogikę w dialogu – książkę skierowaną do świata teorii i nauki, zawierającą logiczne wyjaśnienia dla tych wszystkich, którzy do problemu samoakceptacji wolą podejść (najpierw) drogą rozumową, a nie emocjonalną. Przesłanie tej książki odczuwam dzisiaj wyraźniej i intensywniej. Kiedy ją pisałem, uświadamianie sobie kolejnych zagadnień i przekładanie tego na wyrazy i zdania odczuwałem jako męczące. Pamiętam dokładnie najtrudniejsze fragmenty, ile wysiłku kosztowało mnie opisanie tego, czego byłem świadom. Miałem nadzieję, że uda mi się przekazać myśl, którą czułem wewnątrz siebie. Pełen

13

Schoenebeck_Kocham siebie - 2 VI13 13

2009-06-02 13:00:43


entuzjazmu dla niej, nie chciałem zachowywać jej tylko dla siebie, lecz mówić o niej, wprowadzać ją w życie, pozwolić jej rozbłysnąć jak światło w ciemności. Jestem szczęśliwy, że podjąłem się tego i bardzo się cieszę, że niniejsze wydanie tej książki stanowi dalszy ciąg moich wysiłków. Od osiemnastu lat moja praca i zaangażowanie ukierunkowane są na niesienie światu hasła „Kocham samego siebie”. Nie tylko „Kocham siebie takim, jakim jestem”, lecz zdecydowane i niczym nieograniczone „Kocham samego siebie”. Właściwie tak powinna nazywać się ta książka, lecz inna nosi już ten tytuł. „Kocham samego siebie” oznacza, że od początku jestem w pełni doskonały, jestem twórczy, jestem odbiciem Boga, prawdą, życiem, centralnym punktem wydarzeń. Moje istnienie ma sens, który cechuje wszystko, co żyje. Czuję moc, aby troszczyć się o innego człowieka, gdyż jest on częścią mnie i jego bliskość dobrze na mnie działa. Kochać siebie oznacza także kochać innych – to tak oczywiste. A jednak jako dzieci straciliśmy naszą wiarę w siebie. Któregoś dnia otoczka zaufania do siebie samego stała się zbyt cienka, ogarnęło nas pierwsze poczucie winy, poczuliśmy strach przed drugim człowiekiem. Coraz bardziej odsuwaliśmy się od siebie wzajemnie i daliśmy miejsce innym z ich własnymi opiniami o nas. Staliśmy się podatni na wychowanie i utraciliśmy raj. Dzisiaj jeszcze bardziej niż wówczas jestem pewien, że mamy niezbywalne prawo, aby ten raj na ziemi odtworzyć tu i teraz. Ta perspektywa jest dla mnie ważna. Jeśli proces ten będziemy odraczać (na kiedy właściwie?), szczęścia i spokoju nie uzyskamy nigdy. Tę klątwę, która w dzieciństwie – traktując nas jako niepełnowartościowych jeszcze ludzi, jako istoty zobligowane do odbycia praktyki z życia – wypędza nas z raju, ten psychiczny paraliż można przezwyciężyć. Oznacza to z pewnością kulturowy przewrót, gdyż cały pedagogiczny obraz świata musi zostać odrzucony. Albowiem nikt nie czuje lepiej niż ja, co jest dla mnie dobre. Od początku ja jestem odpowiedzialny za samego siebie! Nikt prócz mnie nie jest powołany do tego, aby zamiast mnie podejmować decyzje mnie dotyczące! Ja zdecydowałem się przyjść na świat, poprzez tych rodziców, w tym czasie, i w moim czasie go opuszczę! Każdy może mi się przysłuchiwać, wspierać mnie lub powstrzymać się od tego – ale z pewnością nie potrzebuję wychowania, nie potrzebuję stwierdzenia „Wiem lepiej od ciebie, co jest dla ciebie dobre”! „Kto kocha dzieci, nie wychowuje ich”: ta radykalna antypedagogiczna formuła (nie należy mylić z wychowaniem antyautorytarnym czy pozostawianiem dzieci na łasce losu) posiada głęboki pozytywny sens. Ponieważ od początku jesteśmy twórczy, nie musimy stawać się tacy potem. W ten sposób możemy lubić się takimi, jakimi jesteśmy. I dotyczy to również innych. Z biegiem czasu rośnie ilość wykładów, które poprowadziłem na ten temat na uniwersytetach, w szkołach, w przedszkolach, wśród kręgów rodzicielskich i młodzieżowych czy na seminariach. Ich liczba dochodzi już do pięciuset. Wiele opowiedziałem, wiele wysłuchałem i wiele objaśniłem. Jednak zawsze chodziło właściwie tylko o jedno: każdy może polubić siebie i to stanowi fun-

14

Schoenebeck_Kocham siebie - 2 VI14 14

2009-06-02 13:00:43


dament jego osobistego szczęścia i powszechnego pokoju. To chciałem mówić i tego ludzie chcieli słuchać, zafascynowani tą obcą, choć jednak bliską im wiadomością. Często pytano mnie, co należy zrobić, w jaki sposób zacząć kochać siebie. Z logicznego punktu widzenia wszystko było jasne, pojęcie „drogi od nienawiści, bezsilności i egoizmu ku miłości wobec samego siebie” wydawało się oczywiste. Tylko jak to urzeczywistnić? Moja odpowiedź pozostaje wciąż taka sama jak niegdyś: nie wiem. Z pewnością nie da się tego ot tak po prostu „zrobić”. Miłości nie da się stworzyć – to ona tworzy nas. Zawsze jest obecna, nigdy nie przestaje istnieć, nawet wtedy, gdy tracimy ją z oczu. Moja miłość do mnie samego bezsprzecznie we mnie żyje. Zwykłem też mówić: stale tkwi we mnie dziecko, które czeka, abym wziął je (tzn. siebie) w ramiona. Moja miłość czeka na mnie. Dziś otoczony jestem ludźmi, którzy na nowo odnaleźli w sobie to uczucie. Moi przyjaciele i bliscy to osoby, które nauczyły się miłować same siebie. Ci, którym było to obce, odwrócili się i odeszli lub pozostali w tyle. Chciałbym przez to powiedzieć, że nauczyłem się szanować moje podejście do innych, nie poświęcam się teraz już wszystkiemu i każdemu. To da się zrobić. Czytam takie książki (np. Carla Rogersa), oglądam takie filmy (moim ulubionym filmem jest „Szmaragdowy las” Johna Boormana), robię wciąż więcej takich rzeczy – to wszystko zawiera w sobie część „Kocham samego siebie”. Nie chciałbym jedynie pisać. Proponuję seminaria, na których dana jest nam możliwość, abyśmy sami doświadczyli, co naprawdę oznacza stwierdzenie: kocham samego siebie. Na początek musimy na nowo nauczyć się być całkowicie i w pełni odpowiedzialni za siebie. Każde seminarium, również dla mnie, jest nową przygodą, a nasze wspólne przeżycia stanowią zawsze pewien etap na naszej drodze powrotnej do wnętrza siebie. Odpowiedzialność za samego siebie pobudza miłość własną, a wzajemne wspieranie się i siła solidarności zwielokrotniają nasze szanse. Rozumiem lepiej niż kiedyś znaczenie współdziałania ludzi tego samego rodzaju w rozwijaniu ich emocjonalnych zdolności. Na tym polu chętnie służę pomocą. Jeśli przeczytałeś tę książkę i wypatrujesz innych podobnych do Ciebie, napisz do mnie. Nie jesteś sam! Chciałbym Ci dodać odwagi, przełamać barierę izolacji. Napisz do mnie list lub zapoznaj się z programem seminariów, abyś sam mógł w nich uczestniczyć. Wszelkie informacje znajdziesz na stronie internetowej www.amication.de. Moje seminaria nazwałem „Selbst – Verantwortungs – Training” – SVT („Trening Odpowiedzialności za Samego Siebie”). W 1985 roku, na podstawie wieloletnich doświadczeń poczynionych na spotkaniach grup antypedagogicznych, opisałem koncepcję treningów odpowiedzialności za samego siebie i rozpocząłem pracę seminaryjną. Możecie zapoznać się z tą koncepcją. Poza seminariami psychodynamicznymi, które przeznaczone są tylko dla dorosłych (wyrośniętych dzieci), proponuję również seminaria rodzinne. Spędzamy wtedy czas razem i wspólnie z dziećmi doświadczamy różnych aspektów naszego wza-

15

Schoenebeck_Kocham siebie - 2 VI15 15

2009-06-02 13:00:43


jemnego kontaktu; na spotkaniach teoretycznych omawiamy wszystko, co nas interesuje, wieczorami przeżywamy to w zaufanych i intensywnych rozmowach. Jeden weekend w roku w całości zarezerwowany jest dla teorii i dyskusji. Na zakończenie chciałbym opowiedzieć historię o księciu zaklętym w żabę (z koncepcji seminaryjnej). Chciałbym, aby moja książka Kocham siebie takim, jakim jestem była Ci pomocna. Możesz być pewien: możesz zgubić jak królewna swoją złotą kulkę – nigdy jednak naprawdę nie możesz stracić wiary w siebie. Ty jesteś pełen miłości – ty właśnie jesteś miłością. Wasz Hubertus von Schoenebeck kwiecień 1989

16

Schoenebeck_Kocham siebie - 2 VI16 16

2009-06-02 13:00:43


Kocham siebie takim, jakim jestem