Page 14

14

Wstęp

dze do uczącego się społeczeństwa (1997). Nie proponują jakiegoś modelu edukacyjnego, „programy nauczania stanowią wyłączną odpowiedzialność państw członkowskich Unii” – deklarują, ale nie wyklucza się – zgodnie z zasadą pomocniczości – wspólnych działań na poziomie europejskim. W 1996 roku (Europejskim Roku Kształcenia Ustawicznego) odbyła się ożywiona dyskusja z udziałem wszystkich, których interesują sprawy kształcenia i doskonalenia: przedstawicieli władz krajowych, nauczycieli, przedsiębiorców, uczestników życia społecznego itp. Jej celem było przygotowanie płynnego przejścia Europejczyków do modelu społecznego opartego na zdobywaniu umiejętności w trakcie ciągłego uczenia się i nauczania. Innymi słowy: do społeczeństwa uczącego się (Biała Księga..., 1997, s. 3). Każdy system oświatowy jest swoiście zintegrowany ze społeczeństwem i nie może być – jako taki – układem wyalienowanym. Inicjatorzy poszukiwań nowych dróg wspierania rozwoju człowieka nie zawsze dostrzegali tę prawidłowość. A. Bouhdiba zwracał uwagę na to, że wychowanie polega na formowaniu człowieka w jego integralności nie abstrakcyjnej, ale konkretnej. W różnorodnych inicjatywach społecznych na rzecz wspierania rozwoju młodego pokolenia w Polsce po 1989 roku stosunkowo często eksponowano kwestię zmiany obecnych warunków działania. Tymczasem z merytorycznego punktu widzenia niejednokrotnie już przestrzegano, że byłoby niesłuszne i złudne, gdyby przemiany rozpoczynano od konkretnych warunków działania. W nowatorskich z definicji poczynaniach na rzecz wspierania rozwoju człowieka niejednokrotnie zapominano, że odwołujemy się do konkretu nie tylko po to, by zrealizować ideał, ale także po to, by temu ideałowi umożliwić ujawnienie się (Bouhdiba, 1987, s. 213).

T. Lewowicki (1993, s. 6), przedstawiając obraz edukacji w latach 1989−1993 w Polsce, pisał: Po pierwszym roku mijającego czterolecia – roku „otwarcia szans”− nastąpił czas oświatowego chaosu, biedy, niekompetentnego administrowania, prób ideologicznej „reedukacji”, potęgowanych stresów, urzędowych pseudoreform. Czas wielu utraconych nadziei i zmarnowanych szans.

Neckar-Ilnicka.indd 14

2007-06-04 15:17:02

Perspektywa dorosłości i obraz pracy ludzkiej  

Perspektywa dorosłości i obraz pracy ludzkiej w swobodnych wypowiedziach dzieci w wieku wczesnoszkolnym