Page 1

Bardzo bliski Bliski Wschód, eseje Joanny Nawrockiej zainspirowane Bardzo bliski Bliski Wschód, eseje Joanny Nawrockiej jej pobytami w Turcji i Syrii, wrażeniami i pracą w obozachzainspirowane syryjskich jej pobytami w Turcji i Syrii, wrażeniami i pracą syryjskich uchodźców, to prawdziwy balsam na duszę. Balsamw obozach zaskakujący i  na uchodźców, to prawdziwy balsam na duszę. Balsam zaskakujący pierwszy rzut oka paradoksalny. Dzisiejsza Syria to przecież dla każdegoi  na pierwszy rzut okawojny, paradoksalny. Dzisiejsza Syria to przecież każdego z nas obraz horroru barbarzyństwa, zniszczenia, ludzkiejdla niedoli z nas obraz horroru wojny, barbarzyństwa, zniszczenia, ludzkiej i tułaczki. Potrafić patrzeć na świat okrucieństw, nieszczęść, widziećniedoli je, i tułaczki. Potrafić patrzeć świat okrucieństw, nieszczęść, potępiać i jednocześnie nie daćnasię im oślepić, to spora sztuka. widzieć je, potępiać i jednocześnie dać sięnie im oślepić, to spora Uznać różnice, prawo donie inności, jest rzeczą łatwąsztuka. szczególnie Uznać różnice, prawo do inności, nie jest rzeczą łatwą szczególnie wtedy, gdy nic nas do tego nie zmusza ani nie zachęca. Inny (Alter), wtedy, gdy nic nas do tego nie zmusza ani nie zachęca. Inny (Alter), nie jest Innym Ja (Alter Ego), on jest Sobą. Joanna Nawrocka pisze nie jest Innym Ja (Alter Ego), on jest Sobą. Joanna Nawrocka pisze o Innych w sposób, który pokazuje, że są oni Sobą. Trochę tacy jak my o Innych w sposób, który pokazuje, że są oni Sobą. Trochę tacy jak my i jednocześnie inni. I to właśnie robi z nich bliskich. i jednocześnie inni. I to właśnie robi z nich bliskich. Bez porównań, bez morałów, balsam na duszę Joanny Nawrockiej Bez porównań, bez morałów, balsam na duszę Joanny Nawrockiej nie jest zaproszeniem do odczucia obowiązkowej empatii. To nie jest nie jest zaproszeniem do odczucia obowiązkowej empatii. To nie jest też zaproszenie na seans „egzotyki społecznej” i  dziwów różnicy. To też zaproszenie na seans „egzotyki społecznej” i  dziwów różnicy. To jest zaproszenie do patrzenia na ludzi w sposób, który daje im godność jest zaproszenie do patrzenia na ludzi w sposób, który daje im godność bycia sobą. Godność trudną do dania innym i  trudną do dania sobie. bycia sobą. Godność trudną do dania innym i  trudną do dania sobie. Moje emigranckie doświadczenie pokazało mi to Moje emigranckie doświadczenie pokazało miwielokrotnie. to wielokrotnie. Fragment Préambule dr hab. Drozdy-Senkowskiej Fragment Préambule prof.prof. dr hab. EwyEwy Drozdy-Senkowskiej (Université Paris Descartes) (Université Paris Descartes)

9 9 788380 788380957749 957749

Joanna Nawrocka

Bardzo bliski Bliski Wschód The Middle East: in the Middle of the Heart


Joanna Nawrocka

Bardzo bliski Bliski Wschรณd The Middle East: in the Middle of the Heart

Krakรณw 2019

Nawrocka_Bardzo bliski.indb 3

22.11.2019 07:43:51


© Copyright by Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2019

Redakcja wydawnicza: Justyna Kowalik

Opracowanie typograficzne: Alicja Kuźma

Projekt okładki:

Fotografia wykorzystana na okładce:

ISBN 978-83-8095-774-9

Oficyna Wydawnicza „Impuls” 30-619 Kraków, ul. Turniejowa 59/5 tel./fax: (12) 422 41 80, 422 59 47, 506 624 220 www.impulsoficyna.com.pl, e-mail: impuls@impulsoficyna.com.pl Wydanie I, Kraków 2019

Nawrocka_Bardzo bliski.indb 4

22.11.2019 07:43:51


Pewne miejsca obdarowują wybornymi myślami i uczuciami. Wgląd jest ich naturą.

Nawrocka_Bardzo bliski.indb 5

22.11.2019 07:43:53


Prof. dr hab. Ewa Drozda-Senkowska, Université Paris Descartes

Préambule Bardzo bliski Bliski Wschód, eseje Joanny Nawrockiej zainspirowane jej pobytami w Turcji i Syrii, wrażeniami i pracą w obozach syryjskich uchodźców, to prawdziwy balsam na duszę. Balsam zaskakujący i  na pierwszy rzut oka paradoksalny. Dzisiejsza Syria to przecież dla każdego z  nas obraz horroru wojny, barbarzyństwa, zniszczenia, ludzkiej niedoli i  tułaczki. Potrafić patrzeć na świat okrucieństw, nieszczęść, widzieć je, potępiać i jednocześnie nie dać się im oślepić, to spora sztuka. Joanna Nawrocka tę sztukę posiada i, co ważniejsze, potrafi się nią podzielić, kładąc na duszę balsam. Pełen najgorszych tragedii Bliski Wschód, ten „daleki” od nas Bliski Wschód, staje się „bliski”. Fascynujący jest sposób, w jaki autorka tę bliskość osiąga. Z całą pewnością estetyka jej stylu pisarskiego sprzyja wrażeniu, że jest się tam, z tamtymi ludźmi, a nie tutaj. Zmysłowy, czuciowy język, który dociera do nosa, do oczu i ucha, i ten powolny, wschodni rytm, przenoszą w rzeczywistość innych zapachów, innych widoków, innych dźwięków, innego poczucia czasu, innych myśli. Drobiazgowa subtelność i sugestywność opisów autorki jest jak szklanka dobrego wina. 7

Nawrocka_Bardzo bliski.indb 7

22.11.2019 07:43:55


Ta delikatna estetyka zmysłów zrobiła na mnie duże wrażenie. Odświeżyła wspomnienia o moim pierwszym pobycie na Bliskim Wschodzie w 1974 roku, kiedy to autostopem, jako młoda studentka, zwiedziłam Turcję, Syrię i  Liban. Byłam tym Bliskim Wschodem zafascynowana – pięknem, ludźmi, kulturą. Był on mi wtedy bliski, chciałam tam jeszcze wiele razy wrócić. Wiele lat minęło od mojego pierwszego spotkania z  Bliskim Wschodem, i równie wiele zmieniło się w tym rejonie. Wojna domowa w Syrii, Daesh, zrujnowana Palmyra, Aleppo, Damaszek, niezliczona ilość ofiar i ogrom uchodźców, ponad 4 miliony, których nikt nie kwapi się przyjąć. We Francji, gdzie żyję i  pracuję, zarejestrowanych jest ich tylko nieznacznie ponad pięć tysięcy. Dnia 4 września 2015 roku, w dzień po opublikowaniu zdjęcia ciała małego Syryjczyka Alan’a Kurdi, wyrzuconego przez morze na turecką plażę, mimo ogromnego wstrząsu, który ono wywołało, większość Francuzów wyraziła sprzeciw wobec przyjęcia uchodźców z Syrii. Nie ukrywam, że wynik tego sondażu mnie zaszokował, mimo tego, że jako psycholog społeczny mogę go wyjaśniać, między innymi, bardzo specyficznym kontekstem mało sprzyjającym bliskości z Bliskim Wschodem, a szczególnie z Syrią. Rok 2015 był rokiem zamachów terrorystycznych, których duża część jest przypisywana grupie Etat Islamiste (EI) czyli Daesh. Nie będę wyliczać wszystkich tragicznych zdarzeń, przypominając kilka z  początku i końca tego annus horribilis: 7 stycznia bracia Kouachi (Al Qaida) zabijają 12 osób i ranią 11 w siedzibie gazety „Charlie Hebdo” w Paryżu; 8 stycznia, 8

Nawrocka_Bardzo bliski.indb 8

22.11.2019 07:43:56


związany z nimi Amedy Coulibay (grupa EI) zabija 2 funkcjonariuszy policji w Montrouge, bliskim przedmieściu Paryża; 9 stycznia bierze zakładników w sklepie Hyper Cacher w Paryżu, 5 osób jest zabitych, 9 rannych; 3 lutego Moussa Coulibay (grupa EI) zabija 3 żołnierzy w Nicei; 13 listopada zorganizowana grupa terrorystów EI zabija 130 osób w Paryżu (w sali koncertowej Bataclan i kawiarni obok) i w Saint Denis, bliskim przedmieściu Paryża (na stadionie Stade de France). I na tym, niestety, nie koniec, bo 14 lipca 2016 roku Mohamed Lahoaiej-Bouhiel (grupa EI), wjeżdżając ciężarówką w tłum zebrany z okazji święta narodowego, zabija 86 osób i rani 458 w  Nicei; 24 maja 2019 roku, mocno podejrzewany o  kontakt z  grupą EI Mohamed Hichen Medjoub rani ładunkiem wybuchowym 14 osób w Lyonie. Daesh przegrał wojnę, stracił ostatnie terytorium w marcu 2019 roku, ale nikt nie ma wątpliwości, że ciągle jest jeszcze aktywny. Strach jest straszną bronią przed godnym traktowaniem innych. Żyjąc na co dzień w tym specyficznym kontekście, bardziej sprzyjającemu dystansowi i podejrzliwości niż bliskości, byłam trochę zaskoczona, że po przeczytaniu esejów Joanny Nawrockiej ten Bliski Wschód zrobił mi się na nowo bardziej bliski. Pomijając styl pisarski autorki, o którym już wspominałam, myślę, że dużą rolę odegrała jej koncepcja bliskości. Jest to koncepcja oparta na uznaniu inności, która zawsze mnie fascynowała zarówno jako psychologa społecznego, jak i  emigrantki. Postaram się ją krótko wyjaśnić, wcale nie będąc pewna, czy autorka pod nią się podpisze, i czy inni czytelnicy będą ją ze mną podzielać.

9

Nawrocka_Bardzo bliski.indb 9

22.11.2019 07:43:56


Jednym z najbardziej potocznych poglądów na to, jak uzyskać wrażenie, że inni są bliscy, jest pokazać, że są do nas podobni, na przykład, że mają te same potrzeby, problemy, należą do tej samej kategorii społecznej, grupy zawodowej itd., mimo tego, że mają inny kolor skóry, należą do innej kultury, wyznają inną religię, mają inne poglądy czy orientację. Ta metoda jest często skuteczna, ale na czas krótki i w ograniczonej ilości sytuacji. Jej mankament polega na tym, że kładąc nacisk na podobieństwa, pomija ona istnienie różnic. Te ostatnie nie dość tego, że nie znikną tylko dlatego, że chwilowo się je pomija, ale na dodatek mogą nagle wypłynąć na powierzchnię lub wręcz się nasilić. Naszą tożsamość definiują zarówno podobieństwa jak i różnice w stosunku do innych. „Nie czujemy się sobą” gdy mamy wrażenie, że albo niczym od innych się nie różnimy, albo że żadnego podobieństwa z nimi nie dzielimy. Innymi słowy, „nie czujemy się sobą” gdy z  różnych powodów przestajemy „być sobą”, trochę taką czy takim jak inni i jednocześnie różną czy różnym od nich. Ale też nie czujemy się sobą, gdy inni naszej różnicy nie widzą lub zachowują się tak, jakby jej nie widzieli. Uznać różnice, prawo do inności, nie jest rzeczą łatwą szczególnie wtedy, gdy nic nas do tego nie zmusza ani nie zachęca. Inny (Alter), nie jest Innym Ja (Alter Ego), on jest Sobą. Joanna Nawrocka pisze o  Innych w sposób, który pokazuje, że są oni Sobą. Trochę tacy jak my i jednocześnie inni. I to właśnie robi z nich bliskich, a nie to, że staramy się zrobić z nich nasze Alter Ego, widzieć tylko to, że tak jak my troszczą się o dzieci, jak my chcą pracować, mieć prawo do intymności, ładnie wyglądać, czy po 10

Nawrocka_Bardzo bliski.indb 10

22.11.2019 07:43:56


prostu godnie żyć. Bez porównań, bez morałów, balsam na duszę Joanny Nawrockiej to nie jest zaproszenie do odczucia obowiązkowej empatii, mimo wzruszeń i kilku łez. To nie jest też zaproszenie na seans „egzotyki społecznej” i  dziwów różnicy. To jest zaproszenie do patrzenia na ludzi w sposób, który daje im godność bycia sobą. Godność trudną do dania innym i trudną do dania sobie. Moje emigranckie doświadczenie pokazało mi to wielokrotnie. Nie wykluczam, że moja wrażliwość na godność bycia sobą jest związana z  francuskim modelem integracji, który jest modelem opartym na asymilacji, podobnym do modelu obowiązującego w  Polsce za czasów komunizmu i który, moim zdaniem, ciągle jeszcze dominuje. W tym modelu wysiłek integracyjny należy do przybysza, który teoretycznie zawsze może tego wysiłku odmówić i wyjechać na dalszą tułaczkę lub zostać i żyć w ograniczeniu do własnej grupy (communauté) lub na marginesie. Z przybywających do Francji mało kto wyjeżdża, duża część łatwiej lub trudniej asymiluje się. Wśród moich studentów nieliczni mają polskie pochodzenie, jeszcze mniej mówi po polsku, a prawie wszyscy mają trudności z  poprawnym wymówieniem własnego polskiego nazwiska. Ich rodzice, tak jak i ja, w trosce o asymilację, z pewnością wielokrotnie ich godność bycia sobą negocjowali i sami z sobą, i z bliskimi, i obcymi. Czy potrafią ją uznać, zobaczyć u  innych, nie wiem. Pewnie tak jak i  ja, czasami tak, a czasami nie. Ta godność bycia sobą opiera się na potrzebie minimum ciągłości, stabilności, która odzywa się w momentach przerw w tak zwanym „normalnym” 11

Nawrocka_Bardzo bliski.indb 11

22.11.2019 07:43:56


toku życia. Wojna, wygnanie, tułaczka, ucieczka, ciężka choroba, rozstania są takimi przerwami. Joanna Nawrocka widzi i rozumie to doskonale. Subtelnie i poetycko przypomina i o kulturze, która nie znika mimo barbarzyńskich prób zniszczenia jej, i o edukacji. Choćby w kącie obozu, rozgardiaszu, kurzu, krzyku, dzieci mniej lub chętniej uczą się. Poezja i  godność bycia sobą zbliżyły mi ten oddalający się Bliski Wschód i bardzo jestem za to wdzięczna Joannie Nawrockiej. Joasiu, jak dobrze, że napisałaś te eseje – mogłam je przeczytać. Paryż, 28 września 2019

Nawrocka_Bardzo bliski.indb 12

22.11.2019 07:43:56


Spis treści Préambule . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7 Znaki . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 19 Z ogrodu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 35 We,drówki Sahabe . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 41

Contents Préambule . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 13 The Signs . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 63 From the Garden . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 79 The Wanderings of Sahabe . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 85

Nawrocka_Bardzo bliski.indb 103

22.11.2019 07:44:10

Profile for Oficyna Wydawnicza "Impuls"

Bardzo bliski Bliski Wschód. The Middle East: in the Middle of the Heart  

Bardzo bliski Bliski Wschód, eseje Joanny Nawrockiej zainspirowane jej pobytami w Turcji i Syrii, wrażeniami i pracą w obozach syryjskich uc...

Bardzo bliski Bliski Wschód. The Middle East: in the Middle of the Heart  

Bardzo bliski Bliski Wschód, eseje Joanny Nawrockiej zainspirowane jej pobytami w Turcji i Syrii, wrażeniami i pracą w obozach syryjskich uc...

Profile for impuls53b
Advertisement