Page 55

E

K

L

A

M

A

rzy bariery odczuwają twierdzą, że co prawda łatwiej się im żyje pod względem obciążeń na rzecz budżetu (45 proc. wskazań w tym roku w  porównaniu do 51 proc. w ubiegłym), jednak dużym problemem jest krajowa konkurencja. Tego typu barierę odczuwa 44 proc. badanych w tym roku, w porównaniu z 40 proc. badanych w roku ubiegłym. Największy jednak problem wynika, jak zwykle, z kosztów zatrudnienia (68 proc. w lutym b.r., 67 proc. przed rokiem). Jak wynika z  GUS-owskiej „Informacji o sytuacji społeczno-gospodarczej kraju. Styczeń 2013 r.”, w styczniu przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw było tylko nieco wyższe niż przed rokiem. Z  powodu lekkiego wzrostu cen konsumpcyjnych, siła nabywcza płac obniżyła się w  skali roku. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w  lutym 3680,30 zł i było wyższe niż przed rokiem zaledwie o 0,4 proc. To mało, gdy weźmie się pod uwagę, że tylko miesiąc wcześniej wzrost wyniósł 2,4 proc.,

a rok wcześniej pensje podskoczyły aż o 8,1 proc. W zakwaterowaniu i gastronomii wzrost płac zanotowano na poziomie 3,4 proc. Najpełniejsze dane jeśli chodzi o  zatrudnienie pochodzą z  2011 roku. W  gastronomii pracowało ponad 240 tys. osób. Najwięcej w  województwie mazowieckim (ponad 42 tys.), bo Warszawa to największy rynek pracy w  branży Horeca w  kraju, najmniej w  województwie świętokrzyskim (ponad 5,1 tys.), gdzie poza Kielcami gastronomia i  hotelarstwo jest bardzo słabo rozwinięte. (TAB. 3)

R

A

naliza rynku i prognozy rozwoju na lata 2012-214 •Po rekordowych latach 20072008 przyszły dwa lata spadku rynku. •Zarówno klienci indywidualni jak i biznesowi stali się bardziej zachowawczy w  swoich decyzjach i  zmniejszyli swoje wydatki na usługi hotelarskie, cateringowe i gastronomiczne. •Sieci gastronomiczne niezwykle dynamicznie się rozwijają, zwłaszcza największe sieci barów fast food, kawiarni, czy pizzerii. Liderem rynku restauracyjnego wciąż pozostaje McDonald’s. •Mimo chwilowej recesji polski rynek gastronomiczny ma przed sobą bardzo dobre perspektywy rozwoju, ponieważ pod względem wysokości wydatków na gastronomię w  wydatkach gospodarstw domowych Polska nadal ma dużo do nadrobienia w  porównaniu do krajów wysoko rozwiniętych.

Długodystansowe efekty

Na wyniki finansowe z poprzedniego roku jeszcze trzeba poczekać, ale powinny być nieco lepsze niż w  2011 roku. Wówczas wyniki były gorsze w porównaniu z 2010 r., a to z powodu wolniejszego tempa wzrostu gospodarczego i  pogorszenia sytuacji materialnej gospodarstw domowych, co najszybciej przekłada się na branżę gastronomiczną. Jak widać dwa lata temu nie pomogło przewodnictwo Polski w  Unii Europejskiej przez całe drugie półrocze 2011 roku, na którym skorzystali bardziej hotelarze. Większość spotkań, konferencji, kongresów i eventów działo się jednak z hotelach i to tamtejsza gastronomia najbardziej na nich skorzystała. Co prawda mistrzostwa Euro 2012 powinny podciągnąć trochę wyniki zeszłego roku, ale patrząc na spływające dane statystyczne ETC (European Travel Commission) nie należy sobie robić zbyt dużych nadziei. Polska i  Wielka Brytania, gdzie odbywały się dwie największe imprezy sportowe ubiegłego roku zanotowały spadki przyjazdu turystów odpowiednio o -2 i -8 proc. Eksperci z ETC uważają, że duże imprezy wpływają pozytywnie na ruch turystyczny w średnim i długim okresie. Doraźnie zniechęcają jednak gości wizją tłumów i wyższymi cenami. Bo rzeczywiście restauracje, a  przede wszystkim hotele, w  tym okresie są sporo droższe, mimo niższej liczby turystów odnotowują wyższe przychody. www.e-restauracja.com 53

Raport z rynku HoReCa 2013 - Katalog dostawców  

To dziesiąta już edycja tego cenionego przez branżę hotelarską rocznika (w latach ubiegłych ukazującego się pod nazwą Raport z Rynku Hotelar...

Raport z rynku HoReCa 2013 - Katalog dostawców  

To dziesiąta już edycja tego cenionego przez branżę hotelarską rocznika (w latach ubiegłych ukazującego się pod nazwą Raport z Rynku Hotelar...

Profile for hotelarz
Advertisement