Page 35

arkad, motyw ten powtarza się w otworach wieży w wewnętrznym obejściu i w oknach świątyni. Bardzo ciekawe jest rozwiązanie westwerku w  formie dwuplanowej kompozycji, składającej się z dwóch fasad. Pierwsza, wewnętrzna, modernistyczna, przeszklona strefa wejściowa z  rozetą o  cechach gotyckich wykonaną przez firmę Deppen & Söhne z Osnabück, druga, zewnętrzna, arkadowa, zbliżona formą do rzymskiego akweduktu łączy dwa wysunięte pylony kapliczne westwerku. Przestrzeń między nimi to prostokątny dziedziniec, zwany „paradisus”, czyli raj. Ten Rajski Plac oddziela wnętrze kościoła od gwaru ulicy i jest symbolicznym przejściem od profanum do sacrum. Kompozycyjnie budowla jest modelem kościoła osiowego. Jej bryłę tworzy wydłużony korpus w kształcie trójnawowej hali z płytkimi nawami bocznymi i głęboko wysuniętymi ścianami, które oddzielają poszczególne przęsła i tworzą skarpy mieszczące kaplice boczne. Do budowli o półkolistym zakończeniu od frontu przylegają dwa pylony − kaplice, dłuższe od nawy. Elewacja frontowa, określana jako Himmelstor (brama niebios) czy też porta sacra (święta brama), wprowadza do atrium (nawiązanie do bazylik wczesnochrześcijańskich) z  lawaterzami i  chrzcielnicą tzw. strefy oczyszczenia, dalej do nawy, strefy siedmiu sakramentów i prezbiterium, stanowiącego serce budowli i  zarazem jej sacrum. W  środku prezbiterium znajduje się ołtarz, usytuowany na tle monumentalnych łuków-arkad. Poprzedzają go dwunastostopniowe schody. Nawa podzielona jest na trzy części dwunastoma parami kwadratowych filarów, oświetla ją siedem podłużnych okien nawiązujących do średniowiecza. Wnętrze to układ trzech osi perspektywicznych, gdzie oś główna łączy wejście z  ołtarzem i  jest symboliczną drogą wiary, podobnie jak punkty cnoty w  baroku. Elementem zespalającym wnętrze kościoła jest strop kasetonowy nad korpusem i prezbiterium, który zatrzymuje swój rytm nad ołtarzem, tworząc zamykające półkole. Schodami po obu stronach prezbiterium można zejść do krypty, gdzie zza czterech porfirowych filarów wyłania się ołtarz św. Barbary, patronki górników. Ołtarz wyrzeźbiony jest z węgla kamiennego i stanowi dar pracowników kopalni „Guido” w Zabrzu, a wykonał go kopalniany kowal Franz Drewniok. Bryła

kościoła jest bardzo surowa, wręcz ascetyczna, ale dostojna, pokrywa ją niski, prawie płaski dach. Budowa świątyni została ukończona w  1931  r.; ze względu na zbyt śmiałą formę ówczesny kardynał Niemiec Adolf Bertram nie chciał dopuścić do poświęcenia kościoła, co jednak uczyniono w  grudniu tego samego roku.

5 | Kościół św. Józefa z 1930 r.

6 | Modernistyczny witraż w kościele św. Kamila z 1927 r.

(zdjęcia: Krzysztof Spałek)

Patrząc na zabrzańską modernę, trudno sobie wyobrazić, że ma prawie 100 lat. Uniwersalna, surowa, minimalistyczna forma, naturalne materiały: cegła, żelbet, stal, nie chcą się zestarzeć. Architektura tamtego czasu nadal zachwyca nowoczesną linią, wizją, rozmachem, śmiałymi rozwiązaniami i pomimo upływu czasu nadal funkcjonuje i żyje. Izabela Spielvogel Krzysztof Spałek Spotkania z Zabytkami

5-6 2014 |

35

Spotkania 05 06 2014  
Spotkania 05 06 2014  
Advertisement