Page 1

№ 2 (11)

listopad

SŁOWO REDAKTORA

NOWY AMBASADOR

Jan Piekło ambasadorem RP na Ukrainie

Droga do Warszawy prowadzi do Paryża! Włodzimierz MIDZIANOWSKI Szef-redaktor gazety „Wolność i Prawo”, Prezes Związku Przedsiębiorców Polaków Ukrainy

Proponujemy czytaczowi 11 numer gazety «Wolność i Prawo». Po raz pierwszy w języku polskim. Głównym tematem tej edycji jest życie i praca wolnych ludzi w demokratycznych, samorządnych, sprawiedliwych państwach. Przedstawiając polską wspólnotę na Ukrainie, jesteśmy «głosem Polski». W gazecie «Wolność i Prawo» w trzech językach — polskim, ukraińskim i rosyjskim — opowiadamy o Polsce, jej demokratycznym rozwoju, cudzie gospodarczym, kulturze, tradycjach i po prostu o życiu Polaków. Spośród dobrych aktualności możemy podkreślić obchodziny Święta Niepodległości Polski, początek pracy nowego Ambasadora Rzeczypospolitej Polskiej na Ukrainie pana Jana Piekło, uchwalenie budżetu państwowego Ukrainy na 2017 rok, przygotowanie do Kongresu Polaków Ukrainy a także przeprowadzenia ХІХ Światowej Konferencji Gospodarczej Polonii. Osobiście brałem udział w tej konferencji. Razem z

№ 2 (11), listopad 2016 Świadectwo rejestracyjne КВ № 22300-12200ПР od 29.08.2016 r.

Nakład — 5000.

członkami ukraińskiej delegacji słuchaliśmy o ekonomicznych cudach Polski, Singapuru, Izraelu, Kanady i innych państw. Na przykład, jeszcze 20 latemu Izrael otrzymywał główny dochód ze sprzedaży cytrusowych, a dziś­— z nauki, wysokich technologii, medycyny. Dlaczego u nas tego cuda się nie stało? Poeta Aleksander Radiszczew pisał: «O! wy, szczęśliwe narody, gdzie wypadek wolność podarował»! («O! вы, счастливые народы, где случай вольность даровал»!) Jeszcze, chyba, nie przyszedł do Ukrainy taki «случай», żeby ten cud się odbył. Jeden mój znajomy Polak z Warszawy niedawno mi powiedział: «Włodzimierzu, co się dzieje na Ukrainie? To się dobrze nie skończy».

2016 rok

Tacjana PANASIUK 26 października Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny RP w Ukrainie Jan Piekło złożył listy uwierzytelniające na ręce Prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki. Wielki sympatyk Ukrainy, wieloletni badacz ukraińskich problemów, publicysta i dyrektor Fundacji Współpracy PolskoUkraińskiej PAUCI Jan Piekło został nowym ambasadorem Polski na Ukrainie. O swoich celach na tym stanowisku on powiedział w wywiadzie dla portalu PolUkr: „Przede wszystkim, chcę nadać nowej dynamiki relacjom polskoukraińskim, wcielić w życie szereg konkretnych działań. Po pierwsze chciałbym uruchomić linię kredytową, którą obiecał Ukrainie prezydent RP Andrzej Duda (w końcu 2015 roku prezydent RP zadeklarował uruchomienie kredytu SWAP w wysokości 1

Założyciel ­­­­­­— OOS «Związek Przedsiębiorców Polaków Ukrainy» Szef-redaktor — Włodzimierz Midzianowski Kierownik projektu — Wiktoria Trofymczuk Adres redakcji i wydawcy: 01054, m. Kijów, ul. Dmytriwska 18/24, tel. +380445012560, e-mail: ososppu@ukr.net

mld euro praz 100 mln euro dla stworzenia dodatkowych przejść granicznych na granicy). Trzeba zdecydować, jak najlepiej byłoby wykorzystać te środki. Kredyt musi mieć zatwierdzony plan, by było wiadomo, na co będą przeznaczone pieniądze i w jakim stopniu polskie firmy mogłyby wziąć udział w ich wydatkowaniu. To program, który ma pomóc polskim firmom wejść na ukraiński rynek i pogłębić współpracę pomiędzy polskim i ukraińskim biznesem. Po drugie, Ukraina potrzebuje zwiększenia tempa reform i przyjęcia ustaw, które dotyczą bezpośrednio umowy stowarzyszeniowej. W tym także możemy pomóc. Trzeba jednak mniej słów, a więcej konkretnych działań. Jedną z ważniejszych reform, nad jaką pracowaliśmy w PAUCI to reforma

Dyzajn i zdjęcia — Mykoła Melnyczenko Korespondenci: Leszek Wątróbski Stanisław Kostecki Nina Midzianowska Maksym Sobkow Tacjana Panasiuk Władysława Bażenowa Irena Nadaszkiewicz

administracyjna. Jest ona bezwzględnie potrzebna Ukrainie. Nie chodzi tu o kopiowanie wprost polskich doświadczeń, ale pewne elementy polskich reform można wykorzystać. Zmiana struktury administracyjnej i przeniesienie kompetencji na niższy, lokalny poziom — to najlepszy sposób by zwalczyć korupcję, gdyż na poziomie lokalnym o wiele trudniej nielegalnie rozdawać pieniądze. Obywatele powinni mieć możliwość większego nadzoru nad działalnością administracji. Bo teraz pieniądze trafiają do Kijowa, potem wracają, a po drodze część z nich „znika”. A jeśli urzędnik żyje w lokalnej społeczności, to w takiej sytuacji mogą pojawić się do niego pytania, na które być może będzie musiał odpowiadać pod własnym domem”.

Drukarnia — «Interkontynental — Ukraina» S p z o. o. Adres: 03190, Ukraina, m. Kijów, ul. Szczerbakowa 4, tel. +380442399788

Żródła: kresy.pl, polukr.net, gazeta.pl, kijów. msz.gov.pl, zozpu.zhitomir.net


2

GOSPODARKA

Wolność i Prawo № 2(11), listopad 2016

IMPREZA

XIX Światowa Konferencja Gospodarcza Polonii Włodzimierz Midzianowski

1 października w gmachu Biblioteki Narodowej w Warszawie odbył się forum XIX Światowej Konferencji Gospodarczej Polonii zorganizowanej przez Fundację Polonia. Spotkanie polonijnych przedstawicieli biznesu, ludzi nauki, polityki, sztuki i mediów. W tym roku nie zabrakło tematów ważnych, gorących, poruszających serca, ale przede wszystkim umysły wszystkich uczestników. Konferencję odwiedzili Prezes Związ-ku Przedsiębiorców Polaków Ukrainy Włodzimierz Midzianowski, Prezes Partii Polaków Ukrainy Stanisław Kostecki, wiceprezes ZPPU Włodzimierz Szczepaniak, prezes ZPPU obwodu połtawskiego Wiktor Marenycz oraz przedsięborcy z Kijowa Sergij Kajola i Igor Szkinder. Gospodarczy charakter spotkań polonijnych podkreślony został także zmianami, które zaszły w Polsce w ostatnich miesiącach, a których owocem jest budzący wielkie emocje „Plan na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju”, zwanym potocznie „plan Morawieckiego”. Jak istotne są to sprawy dla naszego kraju, dla nas, dla gospodarki, świadczyć może choćby fakt, że ożywiona dyskusja czy należy realizować strategję zmian, które drogi wybrać, które wymagają niezwłocznego działania, a wybór których należy omówić. Zgodnie z kilkuletnią tradycją w następnym dniu została zorganizowana sesja wyjazdowa Światowej Konferencji Gospodarczej Polonii. W tym roku polonijni uczestnicy spotkania odwiedzili wybrany przez Zarząd Fundacji Polonia Gospodarcza Świata region kraju, który z wielu powodów wart jest poświęcenia szczegółowej uwagi. Inicjatywa udania się do Elbląga była efektem niezwykłego wywiadu, którego udzielał mediom były wojewoda, a obecnie radny miasta Elbląga, Pan Zdzisław Olszewski. To jego emocjonalne zaangażowanie w życie miasta i regionu sprawiło, że i u nas pojawiło się przeświadczenie, że stoimy przecież u progu bardzo ważnych decyzji dotyczących w sposób bezpośredni regionu elbląskiego, ale przecież w sposób oczywisty wiążących się z kierunkiem rowoju całej polskiej gospodarki. Żywotne dla Elbląga sprawy takie, jak przekop Mierzei Wiślanej i związane z tym wszelkie następstwa mogą dotyczyć życia każdego z nas.

Jak ogromne zmiany i jak wielki możliwości przynieść może planowana inwestycja część z nas może tylko wyobrażać. Warto jednak wiedzieć, że w dużym stopniu istnieje przewidywalność oczekiwanych, pozytywnych następstw takiego przedsięwzięcia, opracowana przez regionalne i centralne instytucje. Rozmawiając z lokalnym Samorządem i odwiedzając firmy regionu elbląskiego poznaliśmy konkretne oczekiwania i plany związane ze zbliżającymi się inwestycjami infrastrukturalnymi. Polonia zamieszkuje kraje na wszystkich kontynentach. Nie ma na świecie wielu państw, ktore miały w minionym wieku tak liczną emigrację. Mamy więc możliwość wielopłaszczyznowej współpracy międzynarodowej, co jest warunkiem rozwoju gospodarczego w XXI wieku. Celem organizowanych od wielu lat konferencji gospodarczych jest rozwijanie międzynarodowej współpracy gospodarczej osób polskiego pochodzenia oraz powiązań między krajami osiedlenia a Ma‑ cierzą. Konferencja jest miejscem dialogu dla reprezentantów środowisk gospodarczych Polonii przybyłych ze wszystkich kontynentów, a osobiste relacje powstałe podczas tych spotkań to kluczowy element służący międzynarodowej współpracy. To także największe na polskim rynku spotkanie, skupiające gospodarczą Polonię z całego świata — zarówno pod względem przygotowywanych spotkań, jak i liczby uczestniczących w nich osób. Konferencje Gospodarcze Polonii stwarzają warunki do nawiązywania kontaktów biznesowych między przedstawicielami dużych, średnich i małych przedsiębiorstw. Służą konsolidacji środowiska biznesu, umożliwiają wymianę wiedzy i doświadczeń.


Wolność i Prawo № 2(11), listopad 2016

3

GOSPODARKA

OPINIA

Bartosz Musiałowicz: „Jesteśmy najważniejszym europejskim partnerem dla Ukrainy” Olga MOLKA Od wielu lat Ukraina otrzymuje szerokie wsparcie z zagranicy, w tym z Unii Europejskiej i krajów członkowskich, w szczególności z Polski. Stabilizacja społecznopolityczna i rozwój gospodarczy Ukrainy mają istotne znaczenie także dla bezpieczeństwa i rozwoju regionu Europy Środkowo-Wschodniej. „Poza obiektywnymi przyczynami okresowych spadków wyników w naszej współpracy gospodarczej (kryzysy gospodarczo-finansowe, czy też trwający obecnie konflikt wojenny na wschodzie Ukrainy), przeszkodę w generowaniu lepszych wyników na polu współpracy handlowej i inwestycyjnej, w największym stopniu stanowią warunki dla prowadzenia biznesu istniejące na Ukrainie — mówi Bartosz Musiałowicz, Radca, Kierownik Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Kijowie — Pomimo niewątpliwych pozytywnych zmian w niektórych obszarach (np. reforma systemu zamówień publicznych) wciąż przed Ukrainą jest bardzo wiele do zrobienia w zakresie poprawy klimatu inwestycyjnego i warunków prowadzenia działalności gospodarczej. Duże nadzieje na tym polu wiążemy z wejściem w życie części handlowej Umowy Stowarzyszeniowej UE-Ukraina, która powinna stać się katalizatorem pozytywnych zmian na Ukrainie i stymulatorem ich przyspieszenia”. — Jaka jest sytuacja w polskoukraińskich obrotach handlowych? — pytam Pana Radcę. Lata 2014-2015 to duży regres we wzajemnych obrotach handlowych, rzędu 20-30% rocznie, w wyniku

czego w ubiegłym roku spadły one do poziomu ok. 5 mld USD. Od początku bieżącego roku obserwujemy jednak wyraźne wyhamowanie tendencji spadkowych, a nawet wzrost obrotów (o ok. 13% w pierwszym półroczu br.). Wynika to zapewne z coraz bardziej wyraźnych oznak poprawy gospodarki ukraińskiej (w I kw. br. po raz pierwszy od końca 2013 roku odnotowała ona niewielki wzrost gospodarczy w stosunku rocznym) oraz wejścia od 1 stycznia br. w życie umowy DCFTA, która może wywierać wpływ na

polsko-ukraińskich obrotów gospodarczych nie sposób nie zauważyć pogłębiającej się dysproporcji w znaczeniu dla każdego z krajów rynku kraju-partnera. Szczególnie zauważalne zmiany w tym zakresie nastąpiły w ostatnim 10-leciu. O ile bowiem od 2005 r. Polska w obrotach Ukrainy utrzymywała i utrzymuje stabilną 5-6 pozycję na liście najważniejszych partnerów handlowych (w pierwszym półroczu br. Polska zajmuje 5 miejsce zarówno w eksporcie jak i imporcie Ukrainy) to znaczenie Ukrainy

ograniczenie tempa spadków. Biorąc pod uwagę wielkość naszych krajów i ich rynków, a także fakt iż jesteśmy krajami sąsiadującymi — wyniki te powinny i mogłyby być znacznie lepsze. Poziom obrotów dwustronnych rzędu 5 mld USD rocznie dla krajów i rynków tej wielkości to wynik zdecydowanie niezadowalający. Analizując dynamikę dwustronnych

dla polskiej gospodarki (zarówno eksportu jak i importu) w tym okresie systematycznie maleje, z miejsca 10 na liście najważniejszych partnerów handlowych w roku 2005 na miejsce 19 w roku 2015 i pierwszej połowie br. (udział Ukrainy w całości handlu zagranicznego Polski kształtuje się obecnie na poziomie ok. 1,3%). — Co Pan może powiedzieć o

inwestycjach z Polski na Ukrainę? Od roku 2012 wielkość polskich inwestycji na Ukrainie systematycznie, choć nie dramatycznie, spada, co wiąże się z ogólnymi warunkami prowadzenia działalności gospodarczej i inwestowania na Ukrainie. Warto jednak zauważyć, że wg stanu na dzień 1 lipca 2016 r. polskie przedsiębiorstwa zainwestowały na terenie Ukrainy 791 mln USD, co oznacza nieznaczny wzrost (o 13,1 mln USD) wobec poziomu 777,9 mln USD notowanego na początku roku. Obecnie obserwujemy najniższy poziom zaangażowania inwestycyjnego polskich przedsiębiorstw na Ukrainie od 2009 r. — Jakie sektory ukraińskiej gospodarki interesują inwestorów z Polski? Największy udział w polskich bezpośrednich inwestycjach na Ukrainie, w wysokości ponad 46% całości, stanowią inwestycje w sferę finansowo-ubezpieczeniową (KredoBank, PZU, IdeaBank). Kolejnym największym obszarem zaangażowania polskich inwestycji w gospodarkę Ukrainy jest przemysł i sektor produkcyjny (ponad 30%). Polskie inwestycje w sektor handlu detalicznego i hurtowego oraz remont środków transportowych to ponad 10% całości polskich inwestycji na Ukrainie, zaś sektor usługowy ok. 11%. Wg ukraińskich danych statystycznych na Ukrainie jest zarejestrowanych ponad 2900 podmiotów gospodarczych z polskim kapitałem, natomiast szacuje się, iż realnie działa ok. 2200-2500 podmiotów. Obecnie Polska zajmuje 11. miejsce na liście największych inwestorów zagranicznych na Ukrainie.

PORADY PRAWNE

Praca w Polsce Maksym SOBKOW

Obywatele jakich państw mogą podejmować zatrudnienie na podstawie Karty Polaka i czy potrzebują zezwolenia na pracę? W myśl art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o Karcie Polaka, karta ta jest wydawanym przez właściwego polskiego konsula dokumentem potwierdzającym przynależność do Narodu Polskiego. Poświadcza ona także uprawnienia wynikające z posiadania karty, w tym możliwość wykonywania pracy w Polsce bez zezwolenia na pracę. Artykuł 2 ust. 2 powołanej ustawy stanowi, że Karta Polaka może być przyznana wyłącznie osobie posiadającej,

w dniu złożenia wniosku o wydanie tej karty, obywatelstwo: Republiki Armenii, Republiki Azerbejdżańskiej, Republiki Białoruś, Republiki Estońskiej, Gruzji, Republiki Kazachstanu, Republiki Kirgiskiej, Republiki Litewskiej, Republiki Łotewskiej, Republiki Mołdowy, Federacji Rosyjskiej, Republiki Tadżykistanu, Turkmenistanu, Ukrainy lub Republiki Uzbekistanu albo posiadającej w jednym z tych państw status bezpaństwowca. W sumie jest to 15 krajów, powstałych po

rozpadzie byłego Związku Radzieckiego. Należy zwrócić uwagę, że Karta Polaka nie jest dokumentem legalizującym pobyt cudzoziemca na terytorium RP (nie uprawnia ona również do przekraczania granicy). Z art. 2 ust. 1 pkt 14 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy wynika w szczególności, że jednym z warunków legalnego wykonywania pracy przez cudzoziemca jest jego legalny pobyt w Polsce. Ponadto

podstawa pobytu cudzoziemca powinna należeć do kategorii podstaw uprawniających obcokrajowców do wykonywania pracy na terytorium RP. Podstawy te określa art. 87 ust. 1 pkt 12 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. A zatem cudzoziemiec legitymujący się Kartą Polaka, chcąc legalnie wykonywać pracę w Polsce, musi posiadać odpowiednią wizę bądź zezwolenie na pobyt czasowy (kartę pobytu).


4

POLSKA

Wolność i Prawo № 2(11), listopad 2016

WYCIECZKA

Kazimierz Dolny nad Wisłą Leszek WĄTRÓBSKI, tekst i zdjęcia

Kazimierz Dolny jest jednym z ponad czterdziestu wyjątkowych miejsce w Polsce — posiadających status Pomnika Historii. Uznania go za Pomnik Historii dokonał prezydent RP Lech Wałęsa w dniu 8 września 1994 roku. Nazwa Kazimierz Dolny pochodzi od jego położenia, ponieważ znajduje się w dole Wisły w stosunku do Kazimierza, będącego dzielnicą Krakowa. Nazwy jest także zamienne Kazimierz nad Wisłą. Miasteczko, liczące ponad 7 tys. ludności, zlokalizowana jest na zachodnim skraju Wyżyny Lubelskiej, w obrębie Płaskowyżu Nałęczowskiego, w Małopolskim Przełomie Wisły, na prawym jej brzegu, w powiecie puławskim. Kazimierz Dolny sąsiaduje z czterema gminami powiatu puławskiego: Puławy - gmina miejska, Wąwolnica, Janowiec, Końskowola oraz dwiema gminami powiatu opolskiego: Karczmiska i Wilków. Od Puław miasto oddalone jest o 14 km, zaś od Lublina — stolicy województwa — o 56 km. Herb miasta przedstawia wieżę umieszczoną na półksiężycu z dwiema sześcioramiennymi gwiazdami po bokach. Wieża wzorowana jest na wizerunku istniejącej wieży strażniczej z XIII wieku przedstawionej na pieczęci wójtowskiej Kazimierza z XVII wieku. Historia Kazimierza nad Wisłą sięga swymi początkami XII wieku, kiedy to istniała tam osada nazywana „Wietrzną Górą”, którą książę Kazimierz Sprawiedliwy, wraz z okolicznymi wsiami, nadał w końcu XII wieku siostrom norbertankom z

krakowskiego Zwierzyńca. Przypuszcza się, że to właśnie siostry norbertanki zmieniły nazwę osady na „Kazimierz” na cześć swego darczyńcy. Najstarszy dokument, w którym pojawiła się nazwa miasta, pochodzi z roku 1249. Powstanie tam, już w XIII wieku, przeprawy wiślanej wraz z komorą celną spowodowało powstanie osady z placem targowym. Pierwszą parafię katolicką erygowano tam w połowie XIV wieku, o czym wspomina dokument z roku 1325. Początkowo wzniesiono tam drewniany, a później murowany kościół. Kamienna wieża strażnicza, nazywana basztą, powstała też w wieku XIII za króla Władysława Łokietka, zaś murowany zamek wzniósł tam król Kazimierz Wielki przekształcając osadę grodową w miasto królewskie, lokowane na prawie polskim. Na początku XIV wieku zwiększono obszar miasta i zdecydowanie powiększono sam rynek składający się z trzech domów, zapewne drewnianych, parterowych, zastąpionych po części po pożarach w latach 1561 i 1585 murowanymi, jednopiętrowymi kamienicami. Ludność zajmowała się głównie rolnictwem, piwowarstwem, budową łodzi, przeprawianiem przez Wisłę. Swój rozwój zawdzięcza Kazimierz głównie wzrostowi znaczenia handlu drogą wodną. Miasto już w wieku XV było śródlądowym portem przeładunkowym dla handlu zbożem. W szczytowym okresie swojego rozwoju, przypadającym na wiek XVI aż do końca pierwszej połowy

XVII wieku, Kazimierz był jednym z najważniejszych w Rzeczypospolitej ośrodków handlu zbożem z własnym portem rzecznym i dwoma wielkimi zespołami spichlerzy. W okresie rozkwitu miasta funkcjonowało w nim około sześćdziesięciu spichlerzy zbożowych. Najpiękniejszym z nich był spichlerz „Pod Bożą Męką”. Towary wywożone z portu kazimierskiego w pierwszej połowie XVII wieku stanowiły 43% eksportu całej Rzeczypospolitej. Przywożono tam m.in. śledzie, tran, wino, ocet, cukier i przyprawy korzenne. W okresie tzw. „złotego wieku” Kazimierza powstało kilka najcenniejszych jego budowli uznanych dziś za zabytki. W latach 1585–1613 rozbudowano, powiększono o trzy kaplice i „zmodernizowano” w stylu renesansu lubelskiego kościół farny p.w. św. Jana Chrzciciela i Bartłomieja Apostoła. W wieku zaś XVII zbudowano dwa inne kościoły: szpitalny p.w. św. Anny (1671) i klasztorny — OO. Franciszkanów (1610-1628). W roku 1536 w Kazimierzu nad Wisła zbudowano synagogę (obecna murowana wzniesiona została w roku 1677), bo coraz liczniej rozwijała się tam społeczność żydowska, osiadła w Kazimierzu już w wieku XIV. Czasy największej prosperity miasta pamiętają także, wybudowane około lat 1615-1635, kamienice bogatych kazimierskich rodów kupieckich: Przybyłów, Celejów, Górskich. W drugiej połowie XVII wieku Kazimierz był jednym z najpiękniejszych małych miast polskich.

Kres świetności miasta przyniosły czasy „potopu” szwedzkiego (165556) i wojny północnej (początek XVIII wieku). Zburzony został wówczas zamek, a kościoły i klasztor zrabowane zostały przez Szwedów, a ludność zmniejszyła się z 2500 do 917 osób. Pewne przejściowe ożywienie handlu zbożem przyniósł wiek XVIII. Jego kres nastąpił ostatecznie w wyniku odcięcia Gdańska od Polski w czasie rozbiorów. Kazimierz stracił także wówczas monopol na przeprawę wiślaną na rzecz rozwijających się szybko Puław i powolnego odsuwania się Wisły od miasta. Upadkowi miasta nie zapobiegł rozwój drobnego handlu, prowadzonego przez miejscowych Żydów, którzy od końca XVIII wieku stali się dominującą grupą tamtejszych mieszkańców. W wyniku III rozbioru Polski Kazimierz znalazł się w zaborze austriackim. W latach 1819-32 Kazimierz stał się miastem prywatnym — najpierw Sapiechów, a potem Czartoryskich z Puław. Po powstaniu listopadowym, w wyniku konfiskaty dóbr Czartoryskich, ponownie stał się miastem Skarbu Państwa. Na przełomie XIX i XX wieku, wraz z poważnym wzrostem ludności głównie żydowskiej i koniecznością zabezpieczenia potrzeb mieszkaniowych, miasto zmieniało swój dawny śródmiejski charakter miasta murowanych kamienic i domów na miasteczko biedoty małomiasteczkowej z przewagą rozdrobnionej zabudowy drewnianej. W roku 1877, w związku z otwarciem


Wolność i Prawo № 2(11), listopad 2016

POLSKA

WYCIECZKA Kolei Nadwiślańskiej i budową stacji kolejowej w Puławach, Kazimierz zaczął być coraz chętniej odwiedzany przez mieszkańców Warszawy i Lublina, którzy miasteczko zaczęli traktować jak miejscowość letniskową. Kilka lat przed końcem XIX wieku, w roku 1890, powstał tam pierwszy pensjonat „Hotel Polski” Aleksandra Berensa. Nowym rodzajem budownictwa w Kazimierzu stały się teraz wille i pensjonaty, których wiele powstało w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Na początku XX wieku, w roku 1909, miał tam miejsce pierwszy duży plener malarski zorganizowany przez Władysława Ślewińskiego, malarza z kręgu Paula Gauguin i jego szkoły. Zdecydowane ożywienie miasta, za sprawą narastającego ruchu turystycznego, nastąpiło w okresie dwudziestolecia międzywojenne i założenia tam kolonii artystycznej. Lata międzywojenne to czas corocznych plenerów malarskich organizowanych od roku 1923 przez Tadeusza Pruszkowskiego, rektora Szkoły Sztuk Pięknych w Warszawie. II wojna światowa zakończyła w historii Kazimierza rozdział wspólnoty chrześcijańskożydowskiej, funkcjonującej tam od czasów średniowiecznych. W marcu 1943 roku miała tam miejsce masowa eksterminacja Żydów. Zniszczeniu uległa też znaczna część zabytkowej substancji miasta, nadwątlona podczas pierwszej wojny światowej. Powojennej kompleksowej odbudowie miasta towarzyszyła modernizacja i rozbudowa jego infrastruktury, zmieniająca przedwojenny krajobraz miasteczka. Kazimierz odgrodzono od Wisły wałem ochronnym z nową drogą dojazdową i bulwarem spacerowym. Po wojnie miasteczko zaczęło odradzać się głównie jako ośrodek artystyczny i turystyczny. Znów zaczęli zjeżdżać tam malarze pejzażyści. W tym też czasie na stałe osiedli się w Kazimierzu m.in. Maria i Jerzy Kuncewiczowie. Zaczęto też organizować ogólnopolskie festiwale: Festiwal Kapel i Śpiewaków Ludowych, Festiwal Filmowy, ostatnio również Festiwal Muzyki i Tradycji Klezmerskiej. Obecnie miasto liczy ponad czterdzieści prywatnych galerii sztuki. Poza Kazimierzem Dolnym niemal każda położona w obszarze gminy miejscowość

posiada starą średniowieczną metrykę. Do najciekawszych zabytków miasta należą dziś: kościół farny św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja, zbudowany w latach 1586-1589; kościół św. Anny z roku 1671 i szpital św. Ducha dla ubogich z roku 1635 oraz kościół Zwiastowania NMP z roku 1589 wraz z klasztorem Reformatów z lat 1638-68 i otaczającym go murem z pierwszej połowy XVIII wieku. Będąc w Kazimierzu warto też zobaczyć zamek z XIV-XVI wieku będący obecnie w odbudowie, wieżę obronną z połowy XIII lub XIV wieku oraz kamienice Braci Przybyłów w Rynku o manierystycznym wystroju z pierwszej połowy XVII wieku. Ciekawe są także inne kamienice – np. Gdańska, Biała, Celejowska, a także liczne spichlerze. Do najpiękniejszych należą tam spichlerze: Feuersteina (Krzysztofa Przybyły) z XVI oraz Pod Żurawiem, Króla Kazimierza, Pielaka, Bliźniak czy Pod Wianuszkami — wszystkie z połowy XVII wieku. Godna odwiedzenie i zwiedzenia jest ponadto tamtejsza synagoga oraz żydowskie cmentarze: stary — powstały na przełomie XV i XVI wieku, mieszczący się przy ul. Lubelskiej i nowy, z roku 1851, przy ul. Czerniawy. Stary cmentarz został zniszczony podczas II wojny światowej. Niemcy użyli jego nagrobków do brukowania dziedzińca klasztoru Reformatów, gdzie mieściło się Gestapo. Po wojnie część nagrobków odzyskano i umieszczono w lapidarium na nowym cmentarzu. Obecnie na terenie cmentarza znajduje się boisko szkolne. Na nowym zaś cmentarzu zachowało się kilkadziesiąt macew. Najstarszy zachowany nagrobek pochodzi z połowy XIX stulecia. W czasie okupacji naziści dokonywali na nim egzekucji na Żydach i Polakach. Z fragmentów uszkodzonych macew utworzono lapidarium. W Kazimierzu Dolnym nakręcono też kilka filmów. Do najgłośniejszych z nich, zrealizowany w roku 1965, należał film przygodowy dla młodzieży pt. Wyspa Złoczyńców oraz w roku 1971 serial telewizyjny dla młodzieży pt. Podróż za jeden uśmiech. Andrzej Barański zekranizował również tam, w roku 1993, film według powieści Marii Kuncewiczowej pt. Dwa księżyce — a w roku 2007 film fabularny pt. Braciszek.

5


6

PRAWO

Wolność i Prawo № 2(11), listopad 2016

NOWELIZACJA

Najnowsze zmiany w prawie dotyczące Karty Polaka Robert Mazurkiewicz, Radca Prawny Ustawą z dn. 16 maja 2016 r. Sejm RP wprowadził istotne zmiany do ustawy o Karcie Polaka. Wejście w życie nowych przepisów, zostało podzielone na dwie części. Pierwsza obowiązuje już od 2 września 2016 r. natomiast druga wejdzie w życie 1 stycznia 2017 r. Od 2 września 2016 r.: ­— Została wyeliminowana możliwość uzyskania Karty Polaka przez potomków osób repatriowanych do Związku Radzieckiego z Polski w latach 1944-1957. Dotychczasowe przepisy eliminowały jedynie osoby repatriowane, natomiast dawały możliwość uzyskania KP ich dzieciom, wnukom i prawnukom urodzonym już na terenie Związku Radzieckiego. — Zwolniono posiadaczy KP od opłat konsularnych za przyjęcie i rozpatrzenie wniosku wizowego w zakresie wizy krajowej, ponadto zwalnia z opłat za przyjęcie wniosku i opracowanie dokumentacji w sprawie o nadanie obywatelstwa polskiego. — Wprowadzono dla posiadaczy KP prawo do pomocy Konsula RP w sytuacji zagrożenia życia — Wprowadzono ułatwienia dla osób dopiero ubiegających się o KP, polegające na zwolnieniu z oceny znajomości języka polskiego osób posiadających

wydane w Polsce urzędowe poświadczenie znajomości języka polskiego jako obcego na podst. art. 11a ustawy o języku polskim z 1999 r., także posiadającym świadectwa ukończenia szkoły lub studiów w Polsce lub szkoły za granicą z wykładowym językiem polskim. Osoby posiadające już udokumentowaną znajomość języka polskiego w myśl nowych przepisów będą musiały jedynie przedłożyć potwierdzające to dokumenty, natomiast nie będą już musiały ponownie potwierdzać znajomości języka polskiego przed Konsulem, gdyż ta znajomość uznana jest przez ustawę potwierdzoną. Rozmowa z Konsulem w celu wykazania znajomości języka polskiego zostaje, jednakże dotyczyć będzie tylko osób nie mogących się wykazać dyplomem, świadectwem szkolnym lub certyfikatem znajomości języka polskiego czy też ukończenia szkoły z językiem polskim jako wykładowym. — Wprowadzono możliwość uzyskania KP przez małoletnie dziecko po śmierci rodzica lub rodziców, w sytuacji gdy jedno z nich spełniało za życia warunki do uzyskana KP. Wniosek o KP dla dziecka w ww. sytuacji będzie mógł złożyć jego żyjący rodzic lub przedstawiciel ustawowy. Z dniem 2 września br. zmianie uległy także przepisy

innych ustaw mające związek z KP jak : — W ustawie o opłacie skarbowej z 2006 r. wprowadzono zwolnienie z opłaty skarbowej za wydanie zezwolenia na pobyt stały w RP, dla posiadaczy KP zamierzających osiedlić się w Polsce na stałe. — W ustawie o obywatelstwie polskim z 2009 r. wprowadzono możliwość uznania za obywatela polskiego posiadacza KP przebywającego na terytorium RP co najmniej 1 rok, na podstawie zezwolenia na pobyt stały wydanego w związku z polskim pochodzeniem lub posiadaną Kartą Polaka. — W ustawie o cudzoziemcach z 2014 r. do wprowadzonego wcześniej prawa do osiedlenia się w Polsce na pobyt stały dla osób z polskim pochodzeniem lub KP dodano dla członków ich najbliższej tj. małżonka i niepełnoletnich dzieci rodziny prawo do uzyskania wizy z tego tytułu. Jeśli chodzi o zmiany które wejdą w życie od 1 stycznia 2017 r. to : — Wprowadzono możliwość składania wniosków o KP także na terenie Polski w Urzędach Wojewódzkich, gdzie uprawnienia Konsula w zakresie przyjęcia wniosku i wydania decyzji o przyznaniu Karty Polaka

będzie mógł wykonywać Wojewoda lub wyznaczony pracownik. Jednakże ta zmiana będzie wymagać wydania rozporządzenia wykonawczego określającego państwa pochodzenia osób ubiegających się o KP jak i właściwych wojewodów — ­ Przyznano prawo do pomocy finansowej dla posiadaczy KP osiedlających się w Polsce na stałe. W myśl nowych przepisów posiadacze KP osiedlający się w RP na stałe będą mogli otrzymać świadczenie pieniężne na zagospodarowanie się i bieżące utrzymanie przez pierwsze 9 miesięcy. Warunkiem uzyskania świadczenia będzie złożenie wniosku o zezwolenie na pobyt stały na podstawie Karty Polaka. Świadczenie będzie przyznawał w drodze decyzji i wypłacał w okresach miesięcznych właściwy ze względu na miejsce zamieszkania osoby uprawnionej w RP Starosta. Świadczenie ma wynosić przez pierwsze 3 miesiące 50% minimalnego wynagrodzenia za prace w roku złożenia wniosku na wnioskodawcę i małżonka a także 50% tej kwoty na każde małoletnie dziecko. Natomiast od 4 do 9 miesiąca świadczenie ma wynosić 60 % tej kwoty. Członkowie rodziny wnioskodawcy uzyskają świadczenie pod

warunkiem przebywania razem z nim na terenie RP. Jeśli chodzi o minimalne wynagrodzenie za pracę w Polsce to obecnie wynosi ono1850, natomiast od 2017 r. wg. założeń rządu ma wynieść 2000 zł. Zatem wg. tych założeń było by to przez 3 miesiące po 1000 zł. miesięcznie dla wnioskodawcy i małżonka i 500 zł. na każde dziecko. Natomiast od 4 do 9 miesiąca kwota ta uległa by zmianie Należy tutaj także dodać, że ustawą z 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci przyznano także świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł na drugie i każde kolejne dziecko do 18 roku życia. Według przepisów tej ustawy także to świadczenie na dzieci będzie wypłacane posiadaczom KP którzy otrzymają zezwolenie na pobyt stały w Polsce i otrzymają kartę pobytu. W powyższym artykule opisane zostały najbardziej istotne kwestie interesujące posiadaczy czy też osób ubiegających się o Kartę Polaka lub zamierzających się osiedlić w RP. W przypadku pojawienia się pytań czy też wątpliwości można zwrócić się do autora artykułu. Mój mail: kancelaria@ radcamazurkiewicz.eu Użyty w artykule skrót KP oznacza Kartę Polaka.


Wolność i Prawo № 2(11), listopad 2016

7

POLSKA

OPINIA

Polski transport miejski Władysława BAŻENOWA

Międzynarodowy festiwal „Tęcza Polesia” Mykoła MELNYCZENKO

W Żytomierzu IX Dni Kultury Polskiej i XXII Międzynarodowy Festiwal Kultury Polskiej „Tęcza Polesia” poświęcone zostały obchodom Roku Henryka Sienkiewicza i Ignacego Jana Paderewskiego.

Transport miejski w Polsce jest dobrze zorganizowany i składa się głównie z autobusów i tramwajów. Poza tym funkcjonują dwie linie metra w Warszawie, szybki tramwaj w Poznaniu, a także w Krakowie. Ponadto w Lublinie, Gdyni i Tychach jeżdżą trolejbusy. W Polsce transport miejski jeżdzi zarówno jak dniem, tak i w nocy, co znacznie ułatwia życie. Poza tym transport chodzi według harmonogramu, plus-minus dwie minuty. W porównaniu z transportem miejskim na Ukrainie, polski transport jest na kilku poziomów powyżej. Na Ukrainie autobusy, tramwaje i trolejbusy są stare i brudne. Nie mogę powiedzieć, że w Polsce nie ma starego transportu, jak właśnie i w każdym innym kraju, ale w Polsce nawet stare samochody wyglądają jak nowe. Również w Polsce istnieje jeden

bilet na transport — to znaczy, że płacisz za czas, a nie za ilość rodzajów transportu. Lubię ten system, bo w ciągu pół godziny, można zrobić dużo przesiadek. Na przykład kupując bilet na dwadzieścia minut, masz prawo w tym czasie do zmiany tramwaju na metro, metra na autobus i tak dalej. Jeśli zostaliście złowieni w Polsce, nie pozostawicie się bez kary. Sprawca ma prawo do zapłaty kary na miejscu lub zostanie zwolniony i będzie musiał zapłacić gotówką w kasie ZTM, ale będzie to droższej.Cena kary jest różna i może sięgać stu pięćdziesięciu złotych. Poza tym istnieje bezpłatny przejazd dla osób, które mają ulgi. One muszą mieć dokument, który to potwierdza. Więc żeby nie mieć problemów z polskim transportem, musicie zawsze przestrzegać zasad i kupować bilety.

Dni Kultury przebiegały w dniach 13-16 października 2016 r. pod Honorowym Patronatem Marszałka Senatu RP Pana Stanisława Karczewskiego Marszałka Województwa Śląskiego Wojciecha Saługi przy wsparciu Żytomierskiej Obwodowej Rady i Administracji Państwowej, Żytomierskiej Rady Miejskiej, Senatu RP oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie, Konsulatu Generalnego RP w Winnicy. Patronat medialny sprawowali: Sojuz TV w Żytomierzu, gazeta „Kurier Galicyjski” oraz czasopismo „Tęcza Żytomierszczyzny”. Organizatorem przedsięwzięć jest Żytomierski Obwodowy Związek Polaków na Ukrainie. Dni Kultury Polskiej w Żytomierzu miały urozmaicony program, w którym znalazły się konferencje, koncerty, spotkania oficjalnych delegacji, dyskusje panelowe i wystawy. Wśród gości przybyłych do Żytomierza była delegacja z Senatu RP: zastępca przewodniczącego Komisji Spraw

Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą Senatu RP pan Maciej Łuczak oraz zastępca przewodniczącego Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej Senatu RP pan Andrzej Pająk, Konsul Generalny RP w Winnicy pаn Tomasz Olejniczak, delegacja z partnerskiego województwa Śląskiego na czele z zastępcą dyrektora Wydziału Kultury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego w Katowicach panią Gabrielę Gros, delegacja z partnerskiego miasta Płock na czele z Sekretarzem Miasta Płocka Panem Krzysztofem Krakowskim, delegacja z partnerskiego miasta Bytom na czele z wiceprezydentem miasta Bytom panem Andrzejem Panekiem, wicedyrektor zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny pan Tomasz Janikowski, Jego Ekscelencja Ordynariusz Łuckiej diecezji i kierownika KijowskoŻytomierskiej diecezji Ks. Biskup Witalij Skomarowski, TV Polonia Wrocław na czele z redaktor StudioWchód Grażyną Orłowską-Sondej.

DO ŚWIĘTA NIEPODLEGŁOŚĆI

Życie to same progi Irena NADASZKIEWICZ

Wasze życie to same progi. To są odcinki długej drogi. Było ono spełnione walkami, Ale mówiliście: „Jesteśmy Polakami!” Dziadku, babciu, drodzy moi, Nakazałam dzeciom swoim Zapamientać słowa wasze: „Być Polakiem to nazawsze!”


8

POLSKA

Wolność i Prawo № 2(11), listopad 2016

11 LISTOPADA

Narodowe Święto Niepodległości Oksana MELNYCZUK

11 listopada obchodzimy Narodowe Święto Niepodległości Polski. Dzień 11 listopada jako Narodowe Święto Niepodległości jest jednym z najważniejszych świąt obchodzonych przez Polaków i był obchodzony bardzo uroczyście w całej Polsce. Po 123 latach niewoli 11 listopada 1918 r. Polska odzyskała niepodległość. W 1989 roku Sejm IX Kadencji, ustawą z dnia 15 lutego 1989 roku przywrócił to święto 11 listopada Narodowe Święto Niepodległości. Klub Integracji Obywatelskiej w Warszawie z tej okazji, zorganizował spotkanie, na które byłyśmy zaproszone. Podczas spotkania m.in. wyświetlony został film „Sztandar wolności” i toczyły się ciekawe rozmowy o patriotyzmie. Nie chcemy mieszać się do życia wewnętrznego któregokolwiek z naszych sąsiadów, lecz pozwolić nie możemy, by pod jakimkolwiek bądź pozorem, chociażby pod pozorem rzekomego dobrodziejstwa naruszano nasze prawo do samodzielnego życia. W dniu 11 listopada 1918 r. marszałek francuski F. Foch w imieniu państw sprzymierzonych podyktował delegacji niemieckiej warunki zakończenia działań wojennych. Niemcy podpisały rozejm. Było to w wagonie kolejowym niedaleko Compiegne pod Paryżem. W ten sposób zakończyła się I wojna światowa. Brały w niej udział 33 państwa; w czasie jej trwania zmobilizowano 70 milionów ludzi, 10 milionów poniosło śmierć, a prawie 20 milionów zostało rannych. Upadły 3 cesarstwa, zniszczono dorobek, na który pracowały całe pokolenia. Po wojnie zawarto nowe traktaty pokojowe, zmieniły się granice państwowe oraz

formy rządów. Dzień 11 listopada 1918 roku był przełomowym momentem w dziejach Europy, ale przede wszystkim w dziejach Polski. Po 123 latach niewoli narodowej i powstańczych zrywów wolnościowych Polska odzyskała niepodległość. Nadeszła upragniona wolność. Dnia 10 listopada 1918 r. do kraju powrócił Józef Piłsudski, od lipca 1917 r. internowany przez Niemców w Magdeburgu. 11 listopada Rada Regencyjna przekazała mu naczelne dowództwo polskich sił zbrojnych. W Warszawie rozpoczęło się, trwające już w innych miastach, rozbrajanie wojsk okupacyjnych. Dzień 11 listopada został ustanowiony — ustawą Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej z 1937 r. — polskim świętem narodowym i pozostawał oficjalnie świętem państwowym RP do roku 1944. W roku 1945 komunistyczne władze PRL jako święto państwowe ustanowiły dzień 22 lipca. Święto Niepodległości, obchodzone w dniu 11 listopada, zostało przywrócone przez Sejm RP dopiero w roku 1989. W tym dniu Polska oddaje też hołd marszałkowi J. Piłsudskiemu, spoczywającemu w krypcie pod wieżą Srebrnych Dzwonów w podziemiach Katedry Wawelskiej. Ten szczególny dzień skłania do refleksji na temat patriotyzmu. W godnym i uroczystym przeżyciu tego święta pomaga nam udział w liturgii Eucharystycznej. Centralne obchody Święta Niepodległości odbywają się w Warszawie i są transmitowane przez radio i telewizję. Oglądamy wówczas wspaniałe defilady wojskowe, słuchamy przemówień ważnych

osobistości i widzimy, jak oficjalne delegacje składają kwiaty na Grobie Nieznanego Żołnierza. W tym dniu – jak co roku — ks. Prymas w Bazylice Archikatedralnej na Starym Mieście, a ks. Biskup Polowy w Katedrze Wojska Polskiego w Warszawie odprawiają Mszę św. za Ojczyznę. Modlitwy za poległych w obronie Ojczyzny zanoszone są też w innych świątyniach w kraju i poza jego granicami. Organizowane są także uroczyste apele żołnierskie i harcerskie, pod pomnikami bohaterów narodowych składane są kwiaty i palone są znicze na grobach żołnierzy. Gmachy państwowe, domy oraz ulice dekorowane są polskimi flagami. Dzień ten staje się dla wielu osób lekcją patriotyzmu. Patriotyzm jest obowiązkiem obywatelskim Patriotyzm to indywidualna i społeczna postawa, oznaczająca przywiązanie i miłość do własnej ojczyzny. Obejmuje on przeszłość, teraźniejszość i przyszłość kraju. Obecnie w Polsce zmienia się struktura życia społecznego. Nasza Ojczyzna przeżywa rozmaite przeobrażenia, ale patriotyzm ciągle powinien stać na straży godności naszego Narodu, jego kultury i obyczajów, czyli dziedzictwa naszych ojców. Dziś na forum publicznym mało się pisze i mówi o patriotyzmie. W mediach prawie nie ma dyskusji na ten temat. Ludzie, zapytani czy czują się patriotami, zazwyczaj odpowiadają, że tak, i z pewnością nie jest to deklaracja bez pokrycia. Patriotyzm jest jednym z podstawowych obowiązków obywatelskich. Przychodzimy

na świat w konkretnej ojczyźnie, pochodzimy z określonego terytorium kulturowego, mamy swój język i tradycję, a nawet specyficzną mentalność. Nie bez wpływu na naszą świadomość indywidualną i narodową jest to, gdzie się wychowujemy, jakie czytamy książki, jakiej słuchamy muzyki, jakie przedstawienia teatralne oglądamy i jakie odwiedzamy muzea czy kto jest dla nas bohaterem narodowym. Zawsze wyrastamy i otrzymujemy (bądź nie) patriotyczne wychowanie na konkretnym podłożu kulturowym. Patriotyzm nie jest nieuporządkowaną miłością ziemi Patriotyzm nie ogranicza się do miłości własnej ziemi, choć utrata ojczystego terytorium z pewnością jest wielkim nieszczęściem, o czym świadczą dramatyczne dzieje naszego Narodu. Patriotyzm jest wartością ponad ustrojową, ponadpartyjną, ponadklasową. Jego najpełniejszym sprawdzianem są czyny podjęte dla ojczyzny, a nie wypowiadane słowa, choćby najpiękniejsze. Współcześnie słowo patriotyzm nierzadko pojawia się w kontekście nacjonalizmu. Jednak pierwszeństwo miłości ojczyzny przed innymi krajami nie może być traktowane jako ksenofobia czy nacjonalizm. Taki pogląd bierze się stąd, że niektórzy niesłusznie myślą, iż dbać w pierwszej mierze o ojczyznę jest czymś złym, podczas gdy naturalne jest, że najpierw dba się o swoją rodzinę, a później o przyjaciół czy znajomych. Jednak w patriotyzmie nie ma miejsca na nienawiść innych narodów — bałwochwalczy

kult swego narodu nie jest prawdziwą miłością ojczyzny. Patriota kocha swoją ojczyznę, mimo że dostrzega wady swoich rodaków, tak jak kocha się swoich bliskich, mimo ich niedoskonałości. Natomiast nacjonalista uważa, że jego naród jest najlepszy, wywyższa go ponad inne i częstokroć wiąże się to z nienawiścią do innych narodów. Zawsze potrzebny jest wysiłek, aby nie ulec uprzedzeniom i pogardzie dla obcych. Patriotyzm to miłość ojczyzny, a ojczyzna to ludzie, kultura, historia, religia, obyczaje, w których wyrośliśmy; i wiele innych ważnych spraw. Patriotyzm urzeczywistnia się w rozmaity sposób Ojczyznę zwykle porównuje się do matki, która daje życie i troszczy się o rozwój swych dzieci. Patriotyzm zaś porównuje się do miłości rodziny. Patriota wcale nie musi wszystkim obwieszczać, że nim jest, tak jak nie mówi się kilka razy dziennie, że kocha się rodziców, ale po prostu się im służy. Miłość ojczyzny to nie chwilowe wzruszenie, ale uczciwa i twórcza praca dla niej, jak również rzetelne zdobywanie wiedzy, odpowiedzialność w polityce, dbałość o język ojczysty w mowie i w piśmie, troska o rodzinę, szacunek dla tradycji, dla wartości narodowych i chrześcijańskich oraz zdolność ponoszenia codziennych ofiar. Patriotyzm to także pamięć o przodkach, zainteresowanie rodzimą kulturą, historią i teraźniejszością. Przejawia się on również w trosce o dobre imię ojczyzny, o jej godność. Heroiczne czyny wymagane są rzadko.

Wolność i prawo listopad2016  
Wolność i prawo listopad2016  
Advertisement