Page 1

№ 5 (15)

maj

2017 rok

WYDARZENIA

Święto Konstytucji 3 Maja. Uroczystości w całej Polsce Wiktoria Trofymczuk

Uroczyste nabożeństwa, obywatelskie zgromadzenia, wojskowe pokazy, tańce i wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych — tak mieszkańcy wielu miast w Polsce obchodzili Święto Konstytucji 3 Maja.

— Dobra zmiana zapoczątkowana 226 lat temu dziś wydaje owoce — powiedział wojewoda kujawskopomorski Mikołaj Bogdanowicz. W obchodach Święta Konstytucji 3 Maja w Toruniu i Bydgoszczy uczestniczyło kilka tysięcy osób. W Bydgoszczy uroczystości z okazji Święta Konstytucji 3 Maja odbyły się na Starym Rynku, gdzie odprawiona została msza święta pod przewodnictwem ordynariusza diecezji bydgoskiej bp. Jana Tyrawy, okolicznościowe przemówienia wygłosili wojewoda, wicemarszałek województwa i prezydent miasta. Wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz podkreślił, że Konstytucja 3 Maja «winna być inspiracją by na co dzień, by wspólnie

№ 5(15), maj 2017 Świadectwo rejestracyjne КВ № 22300-12200ПР od 29.08.2016 r.

Nakład — 5000.

pracować dla regionu i Polski». — Pracy przed nami co nie miara, dlatego im mniej sporów tym szybciej osiągniemy nasze cele. Dobra zmiana staje się faktem, czemu w żaden sposób nie da się zaprzeczyć. Dobra zmiana zapoczątkowana 226 lat temu dziś wydaje owoce. Jesteśmy mądrzejsi o wiedzę historyczną. Ale czy potrafimy to wykorzystać w codziennym działaniu? Jestem przekonany, że sukces osiągniemy albo wspólnie, albo nie będzie go wcale — mówił Bogdanowicz. Na koniec licznie zebrani mieszkańcy miasta wysłuchali koncertu orkiestry wojskowej. Obchody Święta Konstytucji 3 Maja w Toruniu Obchody 226. rocznicy uchwalenia

Założyciel ­­­­­­— OOS «Związek Przedsiębiorców Polaków Ukrainy» Szef-redaktor — Włodzimierz Midzianowski Kierownik projektu — Wiktoria Trofymczuk Adres redakcji i wydawcy: 01054, m. Kijów, ul. Dmytriwska 18/24, tel. +380445012560, e-mail: ososppu@ukr.net

Konstytucji 3 Maja rozpoczęły się w Toruniu od mszy św. w intencji ojczyzny pod przewodnictwem bp. pomocniczego diecezji toruńskiej Józefa Szamockiego. W swojej homilii przypomniał on m.in. o «bólu rodzenia się Konstytucji 3 Maja — wielkiej karty, chluby naszego narodu wobec całego świata». «W swych postanowieniach ta konstytucja była głęboko zakorzeniona w prawdzie o Bogu, przykazaniach Dekalogu oraz miłości Boga i bliźniego» — mówił bp Szamocki. Po mszy św. odbyła się tradycyjna uroczystość wojskowa z udziałem władz regionalnych i miejskich. Wcześniej w Toruniu władze miejskie, duchowni i przedstawiciele środowisk naukowych oraz organizacji społecznych złożyli kwiaty pod tablicą upamiętniającą wielotysięczne demonstracje 1 i 3 maja 1982 r. w obronie wolności i solidarności, brutalnie stłumione przez oddziały ZOMO i MO. Zaprezentowana została również okolicznościowa wystawa przygotowana z okazji 35. rocznicy tych wydarzeń. Uroczystości w Kielcach Z dumą patrzymy na białoczerwoną flagę, na godło z orłem w koronie, które zdobi urzędy państwowe; pamiętajmy jednak, że kiedyś tak nie było, a historia kołem się toczy — mówił w środę w Kielcach biskup kielecki Jan Piotrowski podczas uroczystości upamiętniających

Dyzajn i zdjęcia — Mykoła Melnyczenko Korespondenci: Wiktoria Trofymczuk Dmitry Bołdarew Maksym Sobkow Artem Kołosiuk Łada Bażenowa Oleg Gawrysz Aleksander Antonow Fedor Czerkaszyn

Konstytucję 3 Maja. Uroczystości obchodów rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja rozpoczęły się mszą święta w intencji Ojczyzny w kieleckiej bazylice katedralnej. „Z dumą patrzymy na biało-czerwoną flagę, która powiewa nad naszą ojczyzną. Kiedy godło z orłem w koronie zdobi urzędy państwowe oraz instytucje. To co dziś jest oczywiste dla najmłodszego pokolenia Polaków, kiedyś takim nie było” — powiedział podczas homilii biskup kielecki, przestrzegając, że historia kołem się toczy. „Oby już nigdy wolność nie stała się anarchią. Nadzieja — beznadziejnością. Suwerenność — poddaństwem, a pokój gorzkim piołunem prześladowań i wojny” — podkreślił biskup, zaznaczając, że droga do wolnej Polski była bardzo długa, a podczas niej „wylano wiele łez”. — Nad naszą ojczyzną Jezus zapłakał łzami wielkich Polaków: księdza Piotra Skargi, św. Jana Pawła II, św. Rafała Kalinowskiego, a także gorzkimi łzami polskich matek i ojców, którzy opłakiwali swoich synów wywiezionych do łagrów, obozów koncentracyjnych, powojennych ubeckich katowni i tam skrytobójczo pomordowanych — przypomniał biskup. Dodał, że musimy pamiętać o tej narodowej tradycji szacunku, wolności i prawdy. zakończenie na str. 2

Drukarnia — «Interkontynental — Ukraina» S p z o. o. Adres: 03190, Ukraina, m. Kijów, ul. Szczerbakowa 4, tel. +380442399788

Żródła: kresy.pl, polukr.net, gazeta.pl, kijów.msz.gov.pl, zozpu.zhitomir.net


2

POLSKA

Wolność i Prawo № 5(15), maj 2017

WYDARZENIA

Święto Konstytucji 3 Maja. Uroczystości w całej Polsce Wiktoria Trofymczuk pocz. na str. 1 Jak co roku, zgodnie z tradycją tego majowego święta, władze miasta i województwa przekazały Kieleckiemu Ochotniczemu Szwadronowi Kawalerii części umundurowania wojskowego. Kieleccy ułani otrzymali w tym roku repliki historycznych czapek „beliniackich”, w jakich jednostki kawalerii Wojska Polskiego walczyły o wolność ojczyzny w latach 1914-16. Po zakończeniu oficjalnej części uroczystości rozpoczął się piknik historyczny „Vivat 3 Maja”. Grupy rekonstrukcyjne z całego kraju zaprezentują inscenizacje historyczne z różnych epok z dziejów Polski m.in. Średniowiecza, powstania kościuszkowskiego i 20-lecia międzywojennego. Głos dzwonu Zygmunt w Krakowie Głos dzwonu Zygmunt, rozlegający się ze Wzgórza Wawelskiego, uczcił w środę w Krakowie rocznicę Konstytucji 3 Maja. Zygmunt zadzwonił przed mszą w intencji Ojczyzny, której w Katedrze Wawelskiej przewodniczył metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski. W homilii abp Jędraszewski mówił

o okolicznościach i konsekwencjach uchwalenia Konstytucji 3 Maja i współczesnym wymiarze patriotyzmu. Podkreślił, że za twórcami Konstytucji 3 Maja oprócz chęci wykorzystania szansy, jaką daje historia, szło w parze pragnienie właściwego uporządkowania hierarchii wartości. — Polegała ona na tym, aby egzystencję polityczną, niepodległość zewnętrzną i wolność wewnętrzną narodu cenić wyżej niż własne życie i szczęśliwość osobistą. Twórcy konstytucji byli w pełni przekonani, że miłość Ojczyzny jest ważniejsza od czysto partykularnych pragnień i oczekiwań — mówił metropolita. Ekumeniczny charakter obchodów w Białymstoku Ekumeniczny charakter mają obchody Święta Konstytucji 3 Maja w województwie podlaskim, gdzie są największe w kraju skupiska m.in. prawosławnych i muzułmanów. W Białymstoku w oficjalnym programie znalazły się modlitwy katolików, prawosławnych, protestantów i wyznawców islamu. Zapoczątkowana w latach 90.

ubiegłego wieku tradycja włączenia tych religijnych uroczystości do programu oficjalnych obchodów najważniejszych świąt państwowych, ma podkreślać wielowyznaniowy i wielonarodowy charakter województwa, gdzie żyją wyznawcy różnych religii i liczne mniejszości narodowe. Katolicka msza św. odprawiona została w białostockiej bazylice archikatedralnej; bezpośrednio poprzedza ona główne wojewódzkie uroczystości związane z rocznicą uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Uroczysta msza św. w Rzeszówie Uroczystą mszą św. w kościele farnym, z udziałem władz wojewódzkich, samorządowych, służb mundurowych, rozpoczęły się w środę przed południem rzeszowskie obchody Święta Konstytucji 3 Maja. Po mszy, której przewodniczył ks. bp pomocniczy rzeszowski Edward Białogłowski uczestnicy, wraz z kompanią honorową 21 Brygady Strzelców Podhalańskich i pocztami sztandarowymi, przeszli na rzeszowski Rynek. Tam przed pomnikiem gen. Tadeusza

Kościuszki odczytano preambułę Konstytucji 3 Maja, a wojewoda podkarpacki Ewa Leniart i marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl wygłosili okolicznościowe przemówienia. Oficjalne uroczystości patriotyczne, w których wzięło udział kilkaset mieszkańców, zakończyło złożenie kwiatów i wieńców pod pomnikiem. W Rzeszowie tradycyjnie obchodzono też święta ulicy 3-go Maja, dawniej zwanej Paniagą, jednej z najważniejszych i najstarszych ulic Rzeszowa. W tym roku motywem przewodnim święta Paniagi była kultura rumuńska, ale były też żydowskie akcenty. W programie imprezy, która każdego roku przyciąga około 20 tys. osób znajdują się m.in. koncerty muzyczne, pokazy taneczne, wystawy, projekcje filmowe, warsztaty artystyczne i zabawy dla dzieci. Wydarzenia artystyczne i kulturalne odbywają się jednocześnie w kilkunastu miejscach w centrum Rzeszowa — w plenerze i wewnątrz różnych budynków, znajdujących się przy ul. 3 Maja i w pobliżu.

Jeden Polak ranny w zamachu w Manchesterze, są też zgłoszenia o zaginionych Dmitry Bołdyrew

Służby prasowe polskiego MSZ poinformowały, że co najmniej jeden Polak został ranny w poniedziałkowym zamachu w Manchesterze. Jego rodzina otrzymuje niezbędne wsparcie.

obywatele, a służby konsularne w Manchesterze są w bieżącym kontakcie z ich rodzinami. Ich liczba nie została jednak podana do wiadomości. Konsulowie próbują zweryfikować we współpracy z brytyjskimi służbami otrzymane zgłoszenia. Media informują o dwojgu potencjalnie zaginionych W opublikowanym we wtorek rano artykule na stronie brytyjskiej telewizji ITV wspomniano o dwojgu potencjalnie zaginionych obywatelach Polski. Telewizja powoływała się na informacje zamieszczone w mediach społecznościowych przez córkę Konsulowie otoczyli także opieką zaginionej pary. «Do każdego, kto jest w bliskich, którzy zgłosili zaginięcie bezpiecznym miejscu lub w szpitalu członków rodziny. We wtorek po południu MSZ w Manchesterze: jeśli napotkacie poinformowało, że wśród osób moich rodziców, proszę, proszę, zaginionych po ataku są polscy dajcie mi znać, bo nie widzieliśmy ich od ataku» — napisała w nocy z

poniedziałku na wtorek dziewczyna, załączając zdjęcie pary, zrobione — jak napisała — w wieczór koncertu Ariany Grande, po którym doszło do zamachu. We wtorek ponowiła apel. Osoby zaniepokojone losami polskich obywateli powinny zadzwonić pod specjalny numer kontaktowy dla rodzin uruchomiony przez Konsulat Generalny RP w Manchesterze: +44 (0) 77 69 97 57 19. W Manchesterze około godz. 23.30 doszło do zamachu terrorystycznego. Wybuch nastąpił tuż po koncercie Ariany Grande, amerykańskiej wokalistki. Na widowni byli głównie nastolatkowie. Do przeprowadzenia zamachu w godzinach popołudniowych przyznało się Państwo Islamskie. Wiadomo już, że sprawcą zamachu był 22-letni Brytyjczyk libijskiego pochodzenia Salman Abedi.


Wolność i Prawo № 5(15), maj 2017

3

PRAWO

KREDYTY

Wchodzi w życie nowa ustawa o kredytach mieszkaniowych. Zobacz, co się zmienia Maksym Sobkow

Zapewnienie lepszej niż dotąd ochrony konsumentów, którzy zawierają umowy o kredyt mieszkaniowy — taki jest, według Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego, cel nowej ustawy o kredycie hipotecznym, która w sobotę weszła w życie. Jak przypomina UKNF w informacji przekazanej PAP, po raz pierwszy szczegółowo reguluje ona kwestie dotyczące umów o kredyt hipoteczny. Jak przekonuje UKNF, nowa ustawa, która wchodzi w życie w sobotę 15 lipca, ma spowodować «rozwój bardziej przejrzystego, skutecznego i konkurencyjnego rynku wewnętrznego przez zawieranie spójnych i uczciwych umów, dostarczanie klientom odpowiednich informacji i wyjaśnień na każdym etapie». Nowa ustawa o kredytach hipotecznych — co zmienia? Po pierwsze i przede wszystkim nowe przepisy o kredytach hipotecznych znacząco ograniczają możliwość zawierania umów o kredyt w walucie obcej. Praktyczny zakaz udzielania kredytów mieszkaniowych w walucie innej niż się zarabia wynikał już jednak z «Rekomendacji S» KNF z 2013 roku. Kredyt hipoteczny może zostać udzielony wyłącznie w walucie lub

indeksowany do waluty, w której konsument zyskuje większość swoich dochodów lub posiada większość środków finansowych lub innych aktywów. Po drugie, kredytów hipotecznych będą mogły udzielać tylko banki i SKOK-i, czyli instytucje podlegające nadzorowi KNF. Nie będą ich mogły udzielać np. firmy pożyczkowe. UKNF zwraca uwagę, że pośrednictwem w udzielaniu kredytów będą mogli, w myśl ustawy, zajmować się tylko certyfikowani pośrednicy lub ich agenci. By zostać takim pośrednikiem, trzeba będzie zdać egzamin państwowy na pośrednika hipotecznego lub mieć wyższe wykształcenie ekonomiczne lub prawnicze. Po zdaniu egzaminu KNF będzie wydawać pośrednikom zezwolenia i wpisywać na listę. Pośrednicy będą mogli mieć swoich agentów, którzy też będą wpisywani do rejestru. Agent będzie mógł występować tylko w imieniu i na rzecz jednego pośrednika. Pośrednicy będą w pełni odpowiadać za swoich agentów. Po trzecie, ustawa wprowadza szereg obostrzeń w reklamowaniu kredytów hipotecznych. Reklamy będą musiały być «jednoznaczne rzetelne, zrozumiałe oraz widoczne»: Wprowadzono zakaz stosowania

dwuznacznych i nieprecyzyjnych sformułowań, które mogłyby spowodować u konsumenta fałszywe oczekiwania. Nie można używać czcionki, która byłaby nieczytelna. Czas wyświetlania informacji o charakterze reklamowym i marketingowym powinien pozwolić na swobodne zapoznanie się przez konsumenta z jej treścią. W reklamie będą musiały pojawić się wszystkie ważne z punktu widzenia umowy kredytowej informacje, takie jak np.: — wysokość, rodzaj i sposób obliczania stopy procentowej — całkowita kwota kredytu — całkowita kwota do zapłaty — rzeczywista stopa oprocentowania — wpływ wahania kursu wymiany walut na całkowitą kwotę do zapłaty, w przypadku kredytu hipotecznego w walucie obcej. Po czwarte, ustawa wprowadza wiele nowych obowiązków informacyjnych na kredytodawców i pośredników — informuje UKNF. Będą oni np. musieli przedstawić informacje niezbędne do porównania kredytów hipotecznych dostępnych na rynku, a także informacje dotyczące ryzyka związanego z rekomendowanym kredytem. Nowe prawo wprowadza również

zakaz dokonywania sprzedaży wiązanej usług finansowych, w związku z zawarciem umowy o kredyt hipoteczny. Nie będzie więc można skłaniać konsumentów do zawierania umów o kredyt hipoteczny, obciążonych dodatkowymi opcjami (z wyjątkiem prowadzenia rachunków, których jedynym celem jest gromadzenie środków na spłatę kredytu). Kredytodawcy będą jednak mogli wymagać od konsumentów zawarcia umowy ubezpieczenia kredytu. Ustawa nakłada na kredytodawcę obowiązek ustanowienia i stosowania procedur oceny zdolności kredytowej. Nieprawidłowo przeprowadzona ocena tej zdolności nie będzie też dawać kredytodawcy możliwości rozwiązania, odstąpienia lub zmienienia umowy kredytowej. Wyjątkiem będzie sytuacja, w której będzie to korzystne dla konsumenta i wyrazi on na to zgodę. Wprowadzono też szereg innych udogodnień i ułatwień dla konsumentów w kontakcie z bankami: — Gdy konsument dostanie odmowę udzielenia kredytu, będzie musiał być o tym poinformowany, a kredytodawca będzie musiał wyjaśnić, na podstawie jakich danych. — Gdy konsument nie będzie w stanie spłacić zobowiązań, kredytodawca powinien zapewnić mu możliwość restrukturyzacji zadłużenia, jeśli uzasadnia to sytuacja majątkowa konsumenta. Powinien np. zaoferować możliwości czasowego zawieszenia spłaty kredytu, zmianę wysokości rat lub wydłużenie okresu kredytowania. — Gdy zaś konsument będzie się spóźniał ze spłatą rat, zaznacza UKNF, kredytodawca ma wezwać go do spłaty, wyznaczając jednak termin nie krótszy niż 14 dni. W wezwaniu tym powinna znaleźć się informacja o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zadłużenia w terminie 14 dni od otrzymania wezwania. — Konsument będzie miał także prawo odstąpić od umowy kredytu nie podając przyczyny, w terminie 14 dni od zawarcia umowy lub dostarczenia wszystkich jej niezbędnych elementów. Ustawa o kredycie hipotecznym, nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami została uchwalona przez Sejm w marcu br.


4

PRAWO

Wolność i Prawo № 5(15), maj 2017

PRAWO

Spółki osobowe Olga Molka

Wyodrębnienie spółek osobowych spośród spółek handlowych opiera się na kryterium współdziałania osób będących uczestnikami — wspólnikami takich podmiotów. W odróżnieniu od spółek kapitałowych nie jest możliwe założenie jednoosobowej spółki osobowej. Spółkę osobową charakteryzuje osobista majątkowa odpowiedzialność wspólników (a przynajmniej niektórych z nich) za zobowiązania spółki i osobiste prowadzenie jej spraw, których zakres różni się w poszczególnych typach spółek. Zakres może być też w pewnym stopniu regulowany przez umowę spółki. Spółki osobowe nie mają osobowości prawnej, choć ich podmiotowość prawna nie budzi obecnie wątpliwości w związku z przyznaniem takim spółkom zdolności do nabywania niektórych praw i obowiązków we własnym imieniu, w tym nieruchomości i innych praw rzeczowych, zaciągania zobowiązań oraz zdolności sądowej. Spółki osobowe działają pod własną firmą. Wspólnicy spółki osobowej, tak samo zresztą jak wspólnicy spółki kapitałowej, zobowiązują się dążyć do osiągnięcia wspólnego celu poprzez wniesienie wkładów oraz, jeżeli umowa (statut) tak stanowi, poprzez współdziałanie w inny sposób. Wspólną cechą wszystkich spółek osobowych jest konieczność podania przynajmniej jednego nazwiska (nazwy) wspólnika w nazwie spółki. Przeniesienie praw i obowiązków Przystąpienie do spółki osobowej lub wystąpienie z niej nie może nastąpić poprzez nabycie lub zbycie

praw udziałowych (udziałów lub akcji), gdyż nie występują one w takich spółkach, z wyjątkiem akcji w spółce komandytowo-akcyjnej. Zasadniczo zmiana członkostwa w spółce osobowej polega na przeniesieniu ogółu praw i obowiązków wspólnika. Ogół praw i obowiązków wspólnika spółki osobowej może być przeniesiony na inną osobę tylko wówczas, gdy umowa spółki tak stanowi. Ogół praw i obowiązków wspólnika spółki osobowej może być przeniesiony na inną osobę tylko po uzyskaniu pisemnej zgody wszystkich pozostałych wspólników, chyba że umowa spółki stanowi inaczej. W przypadku spółki partnerskiej, zgodnie z k.s.h. nowy wspólnik powinien posiadać określone uprawnienia. W przypadku przejęcia praw i obowiązków nowy wspólnik odpowiada z dotychczasowym wspólnikiem solidarnie za jego zobowiązania związane z działalnością spółki oraz za zobowiązania samej spółki powstałe przed przystąpieniem nowego wspólnika. Charakterystyka i cel poszczególnych typów spółek osobowych 1. Spółka jawna Spółka jawna jest podstawowym typem spółki osobowej, a przepisy regulujące jej funkcjonowanie stosuje się także do innych typów spółek osobowych, jeśli nie ma dla nich odrębnych przepisów. Wspólnicy, którymi mogą być zarówno osoby fizyczne, prawne, jak i jednostki nie posiadające osobowości prawnej, którym odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, zawierają

umowę o utworzeniu spółki w formie pisemnej. Umowa powinna zawierać firmę i siedzibę spółki, określenie wkładów wnoszonych przez każdego wspólnika i ich wartość, zakres działalności oraz czas, na jaki spółka została utworzona (jeśli jest on oznaczony). Wspólnicy wnoszą do spółki wkłady pieniężne lub niepieniężne, w tym rzeczy przekazane na własność lub do używania. Wkładem do spółki może być również świadczenie pracy przez wspólnika. Przepisy prawa nie narzucają minimalnej wartości wkładów wspólników — o ich wysokości decyduje umowa spółki. Co do zasady nawet wspólnicy, którzy wnieśli minimalne wkłady, mają równe prawa i obowiązki, uczestniczą w zyskach i stratach spółki w równych częściach. Nie można pozbawić wspólnika spółki jawnej prawa do zysku. Każdy ze wspólników ma prawo i obowiązek prowadzenia spraw spółki jawnej i jej reprezentowania bez możliwości pobierania wynagrodzenia. Czynności tych nie można scedować na inne osoby z wyłączeniem wspólników. Wspólnicy spółki jawnej odpowiadają subsydiarnie za jej zobowiązania. Oznacza to, iż w przypadku, gdy egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna, wierzyciel może przeprowadzić egzekucję z majątku wspólnika. Jeżeli umowa spółki została zawarta na czas nieoznaczony, umowę spółki jawnej można wypowiedzieć na 6 miesięcy przed końcem roku obrotowego. Wypowiedzenie umowy spółki powoduje rozwiązanie spółki jawnej, jednakże spółka trwa nadal pomiędzy pozostałymi wspólnikami, jeżeli umowa spółki tak stanowi albo pozostali wspólnicy tak postanowią. Wspólnikowi występującemu ze spółki zwraca się równowartość jego udziału kapitałowego w spółce. 2. Spółka partnerska Spółkę partnerską mogą założyć wyłącznie osoby fizyczne w celu wykonywania któregokolwiek z wolnych zawodów wskazanych w Kodeksie spółek handlowych lub innej ustawie. W odróżnieniu od spółki jawnej, partnerzy nie ponoszą odpowiedzialności za zobowiązania spółki związane z wykonywaniem zawodu przez innych partnerów i podległych im pracowników. Mogą

jednak ustalić w umowie spółki, który z nich będzie odpowiadać za zobowiązania spółki na zasadach takich, jak wspólnik spółki jawnej. Jeśli w umowie nie ustalono inaczej, każdy partner może reprezentować spółkę samodzielnie. Partnerzy mogą również w umowie spółki powierzyć prowadzenie spółki i jej reprezentowanie zarządowi. Wystąpienie ze spółki partnerskiej — tak jak w przypadku spółki jawnej — wymaga złożenia wypowiedzenia na 6 miesięcy przed końcem roku obrotowego. Partner, który utracił uprawnienia zawodowe, ma obowiązek wystąpić ze spółki z końcem roku, w którym utracił uprawnienia. Nowy partner poza uzyskaniem zgody wszystkich partnerów na jego przystąpienie musi się wykazać odpowiednimi kwalifikacjami zawodowymi. W pozostałym zakresie obowiązują regulacje przewidziane dla spółek jawnych. 3. Spółka komandytowa Spółka komandytowa prowadzi przedsiębiorstwo pod własną firmą. W spółce takiej wobec wierzycieli za zobowiązania spółki co najmniej jeden wspólnik odpowiada bez ograniczenia (komplementariusz), a odpowiedzialność co najmniej jednego wspólnika (komandytariusza) jest ograniczona do umówionej kwoty (sumy komandytowej). Wkład komandytariusza może być wniesiony w wartości niższej niż suma komandytowa, chyba że z treści umowy spółki wynika co innego. Prowadzenie działalności w formie spółki komandytowej, w której wspólnicy mają zróżnicowany zakres odpowiedzialności, wkładów, ale i kompetencji, pozwala rozszerzać komplementariuszom grono wspólników o osoby, które co do zasady jako komandytariusze inwestują w spółkę wkłady, mają ograniczone kompetencje do działania w imieniu spółki, ale odpowiadają też w ograniczonym zakresie za zobowiązania spółki. Spółkę komandytową reprezentują komplementariusze. Komandytariusz zasadniczo nie ma prawa ani obowiązku prowadzenia spraw spółki, chyba że inaczej zastrzeżono w umowie spółki. Może on reprezentować spółkę na podstawie pełnomocnictwa. zak. na str. 5


Wolność i Prawo № 5(15), maj 2017

PRAWO

5

PRAWO

Spółki osobowe Olga Molka

pocz. na str. 4 W braku odmiennych postanowień umowy spółki komandytariusz uczestniczy w zyskach spółki proporcjonalnie do rzeczywiście wniesionego wkładu. Firma spółki komandytowej powinna zawierać nazwisko lub firmę jednego lub kilku komplementariuszy oraz dodatkowe oznaczenie „sp.k.”. Wspólnikami spółki komandytowej mogą być zarówno osoby fizyczne, prawne, jak i jednostki nie posiadające osobowości prawnej, którym ustawa przyznaje zdolność prawną. Jeśli komplementariuszem jest osoba prawna, jej nazwa musi być podana wraz z określeniem jej formy prawnej. Firma nie może zawierać nazwisk komandytariuszy. Umieszczenie nazwisk (lub nazw) w firmie spółki powoduje, że osoby wskazane w firmie spółki będą odpowiadały za zobowiązania spółki wobec wierzycieli jak komplementariusze bez względu na rzeczywistą rolę wynikającą z umowy spółki. Umowę spółki zawiera się w formie aktu notarialnego. Powinna ona zawierać firmę i siedzibę spółki, jej przedmiot działalności, czas trwania spółki, jeśli jest oznaczony, oznaczenie wkładów wnoszonych przez każdego wspólnika oraz sumę komandytową. W pozostałym zakresie obowiązują regulacje przewidziane dla spółek jawnych.

4. Spółka komandytowo-akcyjna Spółka komandytowo-akcyjna jest jedyną spółką osobową, która posiada kapitał zakładowy pozwalający na jej dokapitalizowanie poprzez sprzedaż akcji przy zachowaniu kontroli nad spółką przez komplementariuszy. Kapitał zakładowy powinien wynosić co najmniej 50 000 złotych. Spółka komandytowo-akcyjna prowadzi przedsiębiorstwo pod własną firmą. W spółce takiej wobec wierzycieli za zobowiązania spółki przynajmniej jeden wspólnik (komplementariusz) odpowiada całym swoim majątkiem, a co najmniej jeden jest akcjonariuszem. Akcjonariusze nie odpowiadają za zobowiązania spółki. Firma spółki powinna zawierać nazwisko (nazwę) jednego lub kilku komplementariuszy oraz dodatkowe oznaczenie „spółka komandytowoakcyjna”. Nie może ona zawierać nazwiska/nazwy akcjonariusza. Osoba, której nazwisko (nazwa) zostanie ujawnione w firmie spółki, będzie odpowiadać wobec wierzycieli jak komplementariusz bez względu na jej status w spółce. Do stosunków komplementariuszy pomiędzy sobą, wobec spółki, jej akcjonariuszy i osób trzecich stosuje się zasady jak w spółce jawnej. W pozostałych sprawach, w szczególności w odniesieniu do kapitału zakładowego, wkładów akcjonariuszy, akcji, rady nadzorczej (jeśli taka zostanie utworzona) i

walnego zgromadzenia, stosuje się przepisy dotyczące spółki akcyjnej. Statut spółki może przewidywać utworzenie rady nadzorczej, a w przypadku, gdy liczba akcjonariuszy przekracza 25 osób, rada nadzorcza będzie obowiązkowa. Komplementariusze mają prawo i obowiązek prowadzić sprawy spółki komandytowo-akcyjnej i reprezentować ją na zewnątrz. Statut może przewidywać, że takie prawo będzie przysługiwało jednemu lub kilku komplementariuszom. Akcjonariusz może reprezentować spółkę jedynie na podstawie pełnomocnictwa. Komplementariusz oraz akcjonariusz uczestniczą w zyskach spółki proporcjonalnie do rzeczywiście wniesionego wkładu, chyba że statut stanowi inaczej. Spod kompetencji komplementariuszy zarządzających spółką wyłączone są takie, które zostały zastrzeżone dla walnego zgromadzenia. Dotyczą one między innymi: — rozpatrzenia i zatwierdzenia sprawozdania komplementariuszy z działalności spółki oraz sprawozdania finansowego za ubiegły rok obrotowy, udzielenia absolutorium komplementariuszom prowadzącym sprawy spółki, — udzielenia absolutorium członkom rady nadzorczej. Niektóre uchwały walnego zgromadzenia (np. dotyczące podziału zysku w części

przypadającej akcjonariuszom lub zbycia nieruchomości spółki) wymagają zgody wszystkich komplementariuszy. Statut spółki podpisują w formie aktu notarialnego jej założyciele, którymi są przynajmniej wszyscy komplementariusze. Statut powinien zawierać: — firmę i siedzibę spółki, — jej przedmiot działalności, — czas trwania, jeśli jest oznaczony, — oznaczenie wkładów wnoszonych przez każdego komplementariusza, — wysokość kapitału zakładowego, — wartość nominalną akcji oraz ich liczbę i rodzaj, — nazwiska, imiona/nazwy komplementariuszy oraz ich adresy, — organizację walnego zgromadzenia i rady nadzorczej, jeśli została przewidziana w statucie. Prawo wypowiedzenia umowy spółki przysługuje wyłącznie komplementariuszowi jedynie gdy statut je dopuszcza. 5. Spółka komandytowa lub komandytowo-akcyjna z udziałem spółki kapitałowej Strukturę spółki komandytowej lub komandytowo-akcyjnej, w której komplementariuszem jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółka akcyjna, najczęściej tworzy się w drodze przekształcenia spółki kapitałowej w spółkę osobową przy udziale spółki kapitałowej jako komplementariusza i osoby fizycznej jako komandytariusza lub akcjonariusza będącego jednocześnie wspólnikiem spółki kapitałowej, lub poprzez przystąpienie spółki kapitałowej jako komplementariusza do spółki osobowej. Celem takiej spółki jest ograniczenie odpowiedzialności i bezpieczeństwo wspólników, przy jednoczesnym skorzystaniu z transparentności spółki osobowej pod względem podatkowym. Za scharakteryzowaną powyżej spółkędziałazarządspółkikapitałowej będącej jej komplementariuszem. W celu uzyskania pewności co do reprezentacji takiej spółki osobowej konieczne jest badanie odpisów z KRS zarówno spółki osobowej, jak i spółki kapitałowej będącej komplementariuszem.


6

PRAWO

Wolność i Prawo № 5(15), maj 2017

PRACA

8 pytań, które warto zadać Ile kosztuje zatrudnienie na rozmowie o pracę pracownika w 2017 roku? Oleg Gawrysz Gdy idziemy na rozmowę o pracę, zawsze powinniśmy przygotować sobie kilka pytań. Spotkanie z rekruterem nie powinno być jednostronne, kandydat do pracy również ma prawo zadawać pytania, a nawet powinien to robić. Nie mogą to być jednak pytania nieprzemyślane czy niezwiązane z pracą, o którą się ubiegamy. Niewłaściwe mogą sprawić, że pozostawimy po sobie złe wrażenie. Powinny być mądre i pokazywać, że poważnie interesujemy się oferowanym stanowiskiem i naszymi przyszłymi obowiązkami. Oto kilka przykładowych pytań, które warto zadać na rozmowie kwalifikacyjnej: 1. Poza twardymi umiejętnościami, które są potrzebne do wykonywania tej pracy, jakie umiejętności miękkie się przydają? Mądrzy ludzie chcą wiedzieć, w co się pakują. Gdy dowiemy się, jakie konkretnie umiejętności są wymagane w danej pracy, dowiemy też więcej o kulturze panującej w firmie i jej wartościach. Łatwiej jest wtedy ocenić, czy to rzeczywiście praca dla nas —mówi Amy Hoover, prezes Talent Zoo, serwisu z ogłoszeniami o pracę w reklamie, marketingu i branżach kreatywnych. 2. W jaki sposób oceniacie pracę zespołu? Wiedza o tym, w jaki sposób firma ocenia efektywność pracy zatrudnionych w niej ludzi, jest bardzo ważna. Pomaga zorientować się, co trzeba robić, by rozwijać się w tym miejscu. Dzięki takiej informacji możemy też ocenić, czy oczekiwania i sposób działania pracodawcy na pewno nam odpowiadają. 3. W jaki sposób pomagacie swoim pracownikom rozwijać się zawodowo? Według Petera Harrisona, CEO serwisu rekrutacyjnego Snagajob, to pytanie pokazuje, że kandydat jest gotowy, by ciężko pracować i rozwijać się razem z firmą.

Oleg Gawrysz 4. Jakie cechy są potrzebne, jeśli chce się w tej firmie awansować? Kto w firmie odnosi sukcesy? To pytanie pokazuje rekruterowi, że zależy nam na przyszłości firmy i pomaga zdecydować czy do niej pasujemy — przekonuje Vicky Oliver w swojej książce «301 Smart Answers to Tough Interview Questions» (301 sprytnych odpowiedzi na trudne pytania, które padają na rozmowie o pracę). 5. Gdy zespół przychodzi do was z konfliktami, jak reagujecie? — Wiedza o tym, w jaki sposób firma radzi sobie z konfliktami, również pozwala lepiej zorientować się, jaka panuje w niej kultura —mówi Harrison. Ale co ważniejsze, pytanie o sposób rozwiązywania konfliktów, to dla rekrutera sygnał, że kandydat wie, jak ważne jest profesjonalne radzenie sobie z takimi niełatwymi sytuacjami i że ma to wpływ na rozwój firmy. 6. Z jakimi problemami boryka się w tym momencie firma? Pytanie o problemy może się wydawać z pozoru nietaktowne czy ryzykowne, ale jeśli mamy do czynienia z profesjonalną organizacją i doświadczonym rekruterem, warto je zadać. Nie tylko dowiadujemy się w ten sposób, przed jakimi wyzwaniami być może my sami będziemy musieli stanąć, ale pozwalamy na nieco szerszą wypowiedź naszemu rozmówcy, którego takie pytanie powinno co najmniej zaintrygować. 7. Co osoby zatrudnione w przeszłości na tym stanowisku robiły, żeby odnieść sukces? To pytanie to kolejny sposób na to, by dowiedzieć się, w jaki sposób firma ocenia efektywność pracy i jak w ogóle postrzega sukces. 8. Gdzie firma będzie za trzy lata i co osoba na tym stanowisku może zrobić, by pomóc zrealizować tę wizję? Pytając o to, pokazujemy, że myślimy w dłuższej perspektywie i chcemy na dłużej związać się z firmą — mówi Harrison.

W 2016 roku wzrosło minimalne wynagrodzenie. W 2016 roku wynosiło ono 1850 zł brutto, natomiast po 1 stycznia 2017 r. wzrosło do 2000 zł brutto. W związku z tym zmienił się całkowity koszt zatrudnienia. Ile zatem kosztuje zatrudnienie pracownika w 2017 roku? Zatrudnienie pracownika — umowa o pracę Koszt zatrudnienia pracownika pracującego w pełnym wymiarze czasu pracy na podstawie umowy o pracę wyniesie pracodawcę 2 412,20 PLN (2000 PLN + 412,20 PLN). Składka obciążająca pracodawcę — ubezpieczenie emerytalne obciążające pracodawcę (9,76%) — ubezpieczenie rentowe obciążające pracodawcę (6,5%) — ubezpieczenie wypadkowe (1,80%) — fundusz pracy (2,45%) — fundusz gwarantowanych świadczeń pracowniczych (0,10%) — RAZEM (20,61%) Minimalne wynagrodzenie 2000 zł — 2000 x 9,76% = 195,20 zł — 2000 x 6,50% = 130,00 zł — 2000 x 1,80% = 36,00 zł — 2000 x 2,45% = 49,00 zł — 2000 x 0,1% = 2,00 zł — 412,20 zł Zatrudnienie pracownika — umowa zlecenie Wysokość kosztów zatrudnienia zleceniodawcy w przypadku umowy zlecenia może

się od siebie różnić w zależności od tego czy zleceniobiorca posiada dodatkowy tytuł do objęcia ubezpieczeniami. Całkowitym kosztem zatrudnienia pracownika może być: — wynagrodzenie brutto — w przypadku osób które są objęte wyłącznie ubezpieczeniem zdrowotnym (np. pracujących na etat i zarabiających co najmniej minimalną krajową, posiadających umowy zlecenie z tytułu których osiągają pensję minimalną) lub studentów do 26 roku życia, których umowy nie są oskładkowane. — wynagrodzenie brutto wraz ze składkami finansowanymi przez pracodawcę — gdy umowa zlecenie jest jedynym źródłem zatrudnienia, lub pracownik z tytułu zawartej umowy (czy to zlecenia czy to o pracę) z innym pracodawcę nie osiąga wynagrodzenia minimalnego, dotyczy to również emerytów i rencistów. Zatrudnienie pracownika — umowa o dzieło Jeżeli zamawiający zatrudnia wykonawcę w oparciu o umowę o dzieło, wówczas nie odprowadza żadnych składek, a co za tym idzie — jego jedynym kosztem związanym z zatrudnieniem jest wynagrodzenie brutto. Jedynym wyjątkiem, kiedy trzeba będzie odprowadzić wszystkie składki społeczne jest zatrudnienie na podstawie umowy o dzieło własnego pracownika.


Wolność i Prawo № 5(15), maj 2017

7

POLSKA

HISTORIA

Testament Krzywoustego a integralność państwa Piastów Fedor Czerkaszyn

Historia Polski XII i XIII wieku jest niezwykle burzliwa; podzielony kraj, bez spójnej władzy centralnej, nieustanne, często bratobójcze walki o władzę oraz liczne zagrożenia zewnętrzne odcisnęły swe piętno na państwie Piastów, tak niedawno jeszcze przeżywającym dynamiczny rozwój. Dawniej w historiografii popularny był pogląd, że za doprowadzenie do rozdrobnienia dzielnicowego kraju winę ponosi książę Bolesław Krzywousty, jednak czy można go jednoznacznie obarczyć odpowiedzialnością za wszystkie dalekosiężne skutki uchwalenia ustawy sukcesyjnej? Na problem należy spojrzeć w szerszym kontekście, biorąc pod uwagę uwarunkowania, w jakich przyszło władcy podejmować decyzje, oraz inne czynniki, które doprowadziły do podziału państwa na liczne księstwa. Początki polskiej państwowości cechował system tak zwanego prawa książęcego, które wnikało we wszystkie dziedziny życia i organizowało je pod kątem potrzeb państwa[1]. Władca mógł więc rozporządzać całą ziemią, na której panował, i wszystkimi swoimi poddanymi. Prawo książęce powstało w skutek uzurpacji władzy przez wybitnie silne jednostki zmierzające do integracji pojedynczych plemion w jeden, większy organizm[2]. System ten stanowił główny czynnik wewnętrznej budowy państwa aż do końca XII wieku, kiedy to władza książęca uległa osłabieniu na rzecz otaczających panującego dostojników, wywierających znaczny wpływ na podejmowane decyzje[3].

W dzisiejszej rzeczywistości koncepcja podziału terytorialnego państwa na oddzielne, czasem tylko luźno ze sobą związane organizmy wydaje się szokująca i destrukcyjna, jednakże we wczesnośredniowiecznej Europie było to zjawisko powszechne i wynikało z tego, że władca, jako właściciel podległej mu ziemi, często rozdzielał ją między swoich następców; możemy to zaobserwować przykładowo na terenach niemieckich oraz ruskich[4]. Im więcej męskich potomków miał dany panujący, tym bardziej rozdrobniony kraj pozostawiał po swojej śmierci. Dodatkowo sytuację komplikowały walki o władzę wewnątrz dzielnic; próby przejęcia rządów przez zawistnych braci, stryjów, palatynów i innych pretendentów, nierzadko wspierane przez interwencje zewnętrzne. W Polsce proces ten rozpoczął się dość późno, gdyż kolejni panujący po Mieszku I królowie i książęta, często okrutnie, lecz skutecznie, eliminowali bądź podporządkowywali sobie potencjalnych konkurentów do władzy[5]. Ten stan rzeczy nie mógł jednak trwać wiecznie. Ilość męskich potomków Bolesława Krzywoustego dobrze ilustruje zagrożenie, jakie dla integralności państwa stanowił proces rozradzania się dynastii piastowskiej (rys.1). Książę, obserwując rozwój sytuacji w Europie, musiał więc zdawać sobie sprawę z istniejącego zagrożenia. Dodatkowo, z pewnością nadal miał w pamięci niedawny konflikt zbrojny z własnym bratem Zbigniewem, dla którego rozstrzygnięcia obaj synowie Władysława Hermana sięgnęli po pomoc zewnętrzną i który dla starszego z braci zakończył się tragicznie[6]. Starania, jakie Krzywousty podjął, choć różnie oceniane, wyraźnie pokazują, że przykładał on dużą wagę do przyszłych losów piastowskiej ziemi. Ustawa sukcesyjna Bolesława Krzywoustego (tak zwany Testament) została uchwalona na kilka lat przed śmiercią księcia, a weszła w życie w 1138 roku[7]. Niestety, dokument nie zachował się w oryginale, a jego treść znamy z różnych, późniejszych źródeł, których interpretacja często przedstawia pewne trudności. Statut Krzywoustego wprowadzał podział państwa na trzy dzielnice podlegające

dziedziczeniu oraz dzielnicę senioralną, która miała zawsze pozostawać we władaniu najstarszego w rodzie księcia zwierzchniego (tak zwana zasada senioratu). Nie wiadomo, jaki dokładnie był zakres władzy wielkoksiążęcej seniora, a jaki poszczególnych książąt dzielnicowych, wydaje się jednak, że senior (prynceps) musiał się zajmować prowadzeniem wypraw wojennych, reprezentacją państwa i zawieraniem traktatów, natomiast w sprawach wewnętrznych z pewnością miał prawo dokonywać inwestytury arcybiskupa, a być może również powoływać innych dostojników i urzędników. Co istotne, władca zwierzchni mógł posiadać de facto dwie dzielnice: senioralną, z tytułu sprawowania władzy wielkoksiążęcej, oraz dziedziczną. Określenie pierwotnego kształtu dzielnicy wielkoksiążęcej nie jest łatwe, gdyż źródła nie są co do tego zgodne; wiadomo, że składała się na nią ziemia krakowska i najprawdopodobniej również Sieradz, Kalisz oraz Gniezno. Księciu seniorowi podlegało też Pomorze (władza namiestnicza na Pomorzu Gdańskim oraz zwierzchnictwo lenne nad Pomorzem Zachodnim), a zatem zakres jego władzy obejmował pas ziem ciągnący się od północy na południe kraju. Analizując źródła, można natomiast stwierdzić, że najstarsi synowie Krzywoustego otrzymali następujące udziały dziedziczne: Władysław Wygnaniec (pierwszy senior) objął w posiadanie Śląsk, Bolesław Kędzierzawy otrzymał Mazowsze, a Mieszko Stary Wielkopolskę (rys.2). Henryk Sandomierski, który w momencie wejścia w życie ustawy miał zaledwie 8 lat, otrzymał ziemię sandomierską już po śmierci ojca, w drodze korektury testamentu. Ziemia ta stanowiła jednak wyłącznie tak zwane dożywocie i miała wrócić do dzielnicy senioralnej po jego śmierci. Kazmierz Sprawiedliwy, jako niemowlę, żadnego udziału nie otrzymał i pozostawał pod opieką matki w ziemi łęczycko-sieradzkiej, która stanowiła jej wdowią oprawę i, podobnie jak udział Henryka, nie podlegała dziedziczeniu. Wszystko wskazuje na to, że w swym zamyśle Krzywousty zamierzał wprowadzić porządek do chaosu, z góry narzucić zasady gry i ograniczyć

ryzyko wewnętrznych walk o władzę. Niestety poniósł całkowitą porażkę. Zasada senioratu została obalona już w 1180 roku, natomiast w 1197 zrezygnowano z niedziedzicznego charakteru dzielnicy krakowskiej[8]. Poszczególne księstwa zaczęły prowadzić odrębną, często sprzeczną z pozostałymi politykę zagraniczną, na porządku dziennym były dalsze podziały i korekty granic, a coraz bardziej rozdarty kraj był nękany przez wrogie siły: Czechy, Zakon Krzyżacki i Marchię Brandenburską[9]. Największemu rozdrobnieniu uległ ostatecznie Śląsk, który podzielono na masę słabych, nieliczących się księstewek, niezdolnych do oparcia się silnym wpływom czeskim. Większość tych księstw została uzależniona od Czech stosunkiem lennym, a ostatecznie Śląsk został przyłączony do Korony Czeskiej w połowie XIV wieku[10].Rozważając konsekwencje rozdrobnienia dzielnicowego, trzeba jednak zwrócić uwagę na pewne pozytywne aspekty tego okresu dziejów państwa Piastów. W tym czasie obserwujemy bowiem dynamiczny rozwój osadnictwa, architektury, rzeźby, dziejopisarstwa, a także liczne fundacje klasztorów i kościołów wynikające ze wzrostu znaczenia lokalnych możnowładców[11]. Nie można też założyć, że gdyby nie uchwalono ustawy sukcesyjnej, rozbicie dzielnicowe nie miałoby miejsca. Przykłady państw ościennych pokazują wyraźnie tendencje dekompozycyjne również poza granicami Polski. Krzywousty natomiast chciał nadać nieuchronnym, być może, podziałom bardziej uporządkowaną, kontrolowaną formę. Trudno jednak nie oprzeć się wrażeniu, że jedność państwa lepiej mogła ocalić korona królewska, o którą książę Bolesław zbyt wytrwale nie zabiegał, a podział terytorialny kraju paraliżował dążenia koronacyjne na długi czas[12]. Utracona w czasach Bolesława Szczodrego korona miała istotny wymiar ideowy, była symbolem; widomym znakiem jedności państwa, oznaczała władzę nadrzędną w stosunku do władztw partykularnych[13]. Zrozumieli to dobrze, niestety dopiero pod koniec XIII wieku, ostatni Piastowie, opierając na koronie plany ponownej integracji kraju.


8

OSTATNIA STRONA

Wolność i Prawo №5 (15), maj 2017

LOTNICTWO

Tego projektu Boeing nigdy nie zrealizował, ale zmienił on myślenie o lataniu Aleksander Antonow

Boeing Sonic Cruiser — model przy wejściu do Boeing Customer Experience Center w Renton Boeing Sonic Cruiser miał być amerykańskim «Concorde’em» XXI wieku. W 2001 roku firma ogłosiła plan stworzenia samolotu poruszającego się z prędkością 0,98 Ma, czyli bliską prędkości dźwięku. Sonic Cruiser nigdy nie wszedł do produkcji, ale wnioski z tego projektu firma wykorzystała, konstruując... Boeinga 787 Dreamliner. Prace nad projektem poddźwiękowego samolotu Boeing Sonic Cruiser rozpoczęły się w latach 90. XX wieku. Jego wizję firma ogłosiła w marcu 2001 roku. Boeing Sonic Cruiser miał zabierać na pokład od 200 do 250 pasażerów i osiągać prędkość

do 1050 km/h. Miał być około 20 proc. szybszy od tradycyjnych samolotów w tamtym okresie. Boeing ogłosił koniec prac nad projektem Sonic Cruiser zaledwie rok po przedstawieniu go światu — w 2002 roku. Jak wyjaśnia firma, linie lotnicze nie deklarowały jego zakupu. — Prędkość przestała być priorytetem linii lotniczych — mówi Kent Craver z Boeing Customer Experience Center. Również Boeing postanowił skupić się na zwiększaniu wydajności i efektywności samolotów. — Postawiliśmy na projekt 7E7, który rozwinął się do Boeinga 787 Dreamliner. Sonic Cruiser jest jego pierwowzorem, zmienił

Na pierwszym planie model Boeinga 787 Dreamliner, na drugim — Boeing Sonic Cruiser, który był jego pierwowzorem

sposób myślenia o doświadczeniu latania —dodaje Craver. Boeing przeprowadził badania konsumenckie. Podstawowy wniosek? Pasażerowie nudzą się w trakcie latania, narzekają na ciasne fotele. Dlaczego nie narzekają na niewygodne fotele podczas meczu na stadionie? Bo są zaangażowani w sportowe wydarzenie, przeżywają emocje. Odkryliśmy, że pasażerowie nie utożsamiają lotu z lataniem, lecz z podróżowaniem — pociągiem lub autobusem. Pasażer przed podróżą nie myśli o lataniu, ale o korkach, pośpiechu, stresie związanym z kontrolą bezpieczeństwa na lotnisku.

Postanowiliśmy to zmienić. Znakiem rozpoznawczym Dreamlinera stały się większe okna, umożliwiające oglądanie tego, co na zewnątrz, nawet ze środkowych rzędów oraz szersze fotele. Przeprojektowane zostały schowki na bagaż, co dało wrażenie większej przestrzeni w kabinie, a także sposób oświetlenia. Jak dodaje Craver, zmieniono też techniczne parametry — ciśnienie w kabinie odpowiada temu na wysokości 6 tys. stóp, a nie — jak standardowo — 8 tys. stóp, zwiększono wilgotność powietrza. Tak powstał pomysł wnętrza nazwany przez Boeinga Sky Interior

Boeing Sonic Cruiser miał poruszać się z prędkością bliską prędkości dźwięku

Maj 5(15) gazeta wip2017  
Maj 5(15) gazeta wip2017  
Advertisement