Page 1

ŻYCIE

MIESIĘCZNIK SAMORZĄDOWY

GMINY Listopad 2013 KRZEMIENIEWO

Co to jest ZIP? Nr 111

ISSN 1733-4551

www.gazeta.krzemieniewo.pl

Cena 2 zł

Skrót ten oznacza Zintegrowany Informator Pacjenta. Jest to ogólnopolski serwis internetowy zawierający dane o leczeniu i finansowaniu leczenia każdego pacjenta. Informacje te od 2008 r. gromadzi Narodowy Fundusz Zdrowia. Do tego serwisu możemy wejść i prześledzić historię swojego leczenia.

Ale nie tylko. Z ZIP dowiemy się, w jakich szpitalach i poradniach udzielono nam porad, jakie wykonano badania i jakie zażywaliśmy leki. Możemy sprawdzić, czy mamy prawo do świadczeń zdrowotnych oraz ile do tej pory kosztowało nasze leczenie. Bez trudu znajdziemy informacje, w których placówkach w kraju możemy się leczyć w ramach NFZ, jak do nich dojechać, w jakich godzinach pracują i jakie mają numery telefonów. W systemie sprawdzimy, gdzie złożyliśmy deklaracje do lekarza, pielęgniarki i położnej podstawowej opieki zdrowotnej, kiedy otrzymaliśmy

refundowane przedmioty ortopedyczne, na jakim etapie realizacji jest złożony wniosek do sanatorium itp. Jest to pełna wiedza o naszym leczeniu, jego kosztach oraz możliwościach dalszego korzystania z opieki zdrowotnej Narodowego Funduszu Zdrowia. Warto więc z niego korzystać. Powiedzmy zatem kto może mieć dostęp do ZIP ? Otóż w pierwszym etapie funkcjonowania systemu tylko osoby pełnoletnie. Są to osoby ubezpieczone, ubezpieczające się, dobrowolnie, członkowie rodzin zgłoszeni do ubezpieczenia, a także osoby nie-

ubezpieczone, które mają lub kiedyś miały prawo do świadczeń. Najważniejsze, że aby korzystać z systemu ZIP, użytkownik musi mieć login i hasło. Chodzi o to, by dane na temat poszczególnych pacjentów były chronione i by nikt niepowołany nie mógł do nich zaglądać. Dostęp będzie więc miała tylko osoba, która jest posiadaczem loginu i hasła. Aby zarejestrować się do systemu ZIP, trzeba wypełnić odpowiedni formularz. Znajdziemy go na stronie internetowej lub odbierzemy w siedzibie NFZ. Potem z tym wnioskiem i dowodem osobistym udać się musimy do oddziału NFZ i tam odebrać dane dostępowe. Po ich otrzymaniu możemy korzystać z serwisu.

A teraz ważna informacja dla mieszkańców gminy. Otóż pracownicy leszczyń-

Kolejne wydanie naszego miesięcznika ukaże się jeszcze przed świętami. Będzie w nim między innymi relacja z konkursu na najładniejszą choinkę oraz korespondencja od ojca Tomasza z Afryki. Do świątecznego numeru naszej gazety dołączymy też kalendarzyk.

skiej delegatury Narodowego Funduszu Zdrowia przyjadą do Urzędu Gminy w Krzemieniewie i na miejscu wydawać będą dane dostępowe do ZIP. Wystarczy przyjść z dowodem osobistym lub paszportem. W Urzędzie uruchomione będą dwa stanowiska komputerowe przy których załatwi się wszelkie formalności. Oczywiście zarówno wydawanie loginu i hasła, jak i późniejsze korzystanie z systemu są bezpłatne. Pracownicy NFZ przyjmować będą interesantów w czwartek, 5 grudnia, od godziny 9 do 15.

Na koniec powiedzmy jeszcze, że informacje mieszczące się w ZIP podlegają szczególnej ochronie, należą bowiem do tak zwanych „danych wrażliwych”. Każdy pacjent powinien więc szczególnie dbać o ich bezpieczeństwo. Należy więc odpowiednio zabezpieczać komputer, wyposażyć go w programy antywirusowe, zachować ostrożność podczas pobierania plików z internetu. Wiedza o każdym pacjencie zawarta w ZIP jest bowiem wyłącznie jego własnością.

Od trzech miesięcy zamieszczamy na naszych łamach sportowy dodatek pod nazwą „Nasz GKS”. Adresujemy go zwłaszcza do kibiców piłki nożnej, ale także do wszystkich czytelników, którzy szukają aktywnych form spędzania czasu wolnego. Dodatek promuje sport, uczestniczy w zmaganiach naszych piłkarzy, proponuje udział w konkursach. Na zdjęciu przedstawiamy piłkarzy z zespołu seniorów, którzy na powrót walczą o przejście z klasy A do IV ligi, w której nasz GKS już przecież był. Piłkarzom życzymy wielu sukcesów, a czytelników zapraszamy do lektury sportowego dodatku oraz przekazywania nam swoich uwag i komentarzy. Na zdjęciu - drużyna, która wybiegła do ostatniego tegorocznego meczu z Wielkopolanką Szelejewo: Damian Kaczmarek, Adrian Adamczyk, Mateusz Galon, Krystian Kubiaczyk, Mariusz Ratajski, Michał Wels, Mateusz Ratajski, Adam Przytuła, Łukasz Kruger, Szymon Bzdęga, Patryk Siniecki.


[2]

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Narodowe Święto Niepodległości

8 listopada w Zespole Szkół w Drobninie odbyła się uroczysta akademia z okazji Narodowego Święta Niepodległości. Były to gminne obchody, więc na uroczystość zaproszono gości, między innymi: wójta gminy Andrzeja Pietrulę, sekretarz Urzędu Longinę Szulc, przewodniczącego Rady Stanisława Osięgłowskiego, dyrektorów szkół i przedszkoli. W uroczystości wzięli także udział sołtysi i radni z terenu gminy. Akademia została przygotowana przez Andżelikę Jankowiak oraz Elżbietę Cieślę. W przedstawieniu udział wzięły uczennice klasy trzeciej i uczniowie klas piątych i szóstych szkoły podstawowej oraz klas pierwszych gimnazjum. Uczniowie przypomnieli jak doszło do pierwszego rozbioru Polski, przedstawili losy naszego państwa od czasów zaborów aż po 11 listopada 1918 roku, czyli do odzyskania niepodległości. Występ wzbogacony był przepięknie zaśpiewanymi przez dziewczęta pieśniami patriotycznymi. Odpowiednio przygotowana scena, oświetlenie i dekoracje dopełniły uroczystego nastroju akademii. Natomiast piękne stroje przygotowała Lucyna Duda. Uczniowie całymi popołudniami przygotowywali się do występu. Ich trud został jednak nagrodzony gromkimi brawami gości i całej społeczności szkolnej. Dyrekcja i nauczyciele szkoły składali wszystkim serdeczne podziękowania za przygotowanie imprezy i liczny w niej udział.

W szkole w Nowym Belęcinie 11 listopada to zawsze jedna z ważniejszych dat. Przywodzi na myśl historię walk o niepodległość oraz radość z odzyskania wolności. Aby upamiętnić tę ważną datę, trzy dni wcześniej w szkole odbyła się uroczysta akademia. Uczniowie, pod opieką nauczycieli: Izabeli Kubackiej, Roberta Juskowiaka oraz Katarzyny Klimkowskiej, zaprezentowali montaż słowno-muzyczny. Nastrój uroczystości potęgowały specjalnie na tę okazję przygotowana scenografia oraz muzyka Chopina. Montaż słowny przeplatały znane pieśni patriotyczne, piosenki wojskowe oraz współczesne utwory muzyczne, poruszające tematykę polskości. Było wzruszająco i radośnie. W programie artystycznym udział wzięli chór szkolny oraz uczniowie: Kinga Jakubczak, Monika Mazur, Małgorzata Nowak, Marlena Witczak, Dagmara Toporowicz, Wiktoria Glapiak, Jakub Kordus, Daria Nowak, Piotr Klimkowski.

Uczniowie i przedszkolacy z Garzyna, przystrojeni w biało-czerwone kotyliony, wzięli udział w apelu, przygotowanym przez uczniów klasy czwartej oraz dziewczynki uczęszczające na zajęcia kółka muzycznego. Występujący wierszem i piosenką przypomnieli trudną, ale piękną historię naszego kraju. Zasłuchani widzowie obejrzeli prezentację multimedialną poświęconą walce Polaków o wolność Ojczyzny oraz wspólnie zaśpiewali patriotyczne piosenki. Narodowe Święto Niepodległości sprawia, że w szkolnym zabieganym życiu zatrzymujemy się na chwilę, by i uczcić pamięć tych wszystkich, którym zawdzięczamy suwerenną Polskę. Uczniowie Zespołu Szkół w Górznie przygotowali uroczysty apel. Przedstawili drogę do wolności, śpiewali piosenki i recytowali wiersze. W ten sposób pokazali swoją radość życia w niepodległej Ojczyźnie. Ten dzień był prawdziwą lekcją patriotyzmu.

Życie Gminy Krzemieniewo

Nakład 1.300 sztuk

Wydawca: Gminne Centrum Kultury w Krzemieniewie, ul. Zielona 6 Redakcja: GCK Krzemieniewo, ul. Zielona 6, tel. 65 536 06 77 Skład: HALPRESS, ul. Ostroroga, 64-100 Leszno - www.halpress.eu Druk: TRANSMAR Leszno Redaktor naczelny: Halina Siecińska Przesyłanie materiałów do gazety: www.gazeta.halpress.eu/dodaj

W Zespole Szkół w Pawłowicach tradycyjnie obchodzono 95 rocznicę odzyskania niepodległości. Uczniowie wzięli udział w przygotowanym przez klasę I gimnazjum uroczystym apelu upamiętniającym 123-letnią drogę Polaków do wolności. Oddali hołd poległym, składając kwiaty przy pomniku oraz wyrazili szacunek Ojczyźnie.


INWESTYCJE

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Konkurs na Najpiękniejszą choinkę

Gminne Centrum Kultury w Krzemieniewie zaprasza do udziału w kolejnej edycji Świątecznego Konkursu Plastycznego pn. „Najpiękniejsza choinka”. Strojenie choinek odbęplomy za udział. Ogłoszenie dzie się w sobotę, 14 grudwyników oraz wręczenie nania, o godzinie 16.00 w sali gród odbędzie się po części arCentrum w Krzemieniewie. tystycznej, około godz. 18.00. W konkursie mogą wziąć Osoby zainteresowane udział rodziny, klasy, szkoły, udziałem w konkursie powinny grupy przyjaciół oraz osoby inwypełnić kartę zgłoszenia i dodywidualne. Organizator zastarczyć ją do Gminnego Cenpewnia choinkę i lampki, trum Kultury w Krzemieniewie natomiast ustrojenie zależy już do 7 grudnia (ze względu na od inwencji i pomysłowości sawielkość sali liczba choinek mych uczestników. Ozdoby zaograniczona do 20). Regulawieszane na drzewku powinny min konkursu wraz z kartą być przestrzenne i wykonane zgłoszenia dostępny jest na samodzielnie, a technika i stronie www.gck.krzemiedobór materiałów są dowolne. niewo.pl i w bibliotekach na teNa przystrojenie choinki renie gminy Krzemieniewo. uczestnicy będą mieli 60 Pokonkursową wystawę minut. W czasie, gdy jury bęwszystkich przystrojonych dzie oceniało wykonane prace, choinek będzie można zwiezapraszamy na część artydzać w Sali Centrum w Krzestyczną w wykonaniu nauczymieniewie do 15 stycznia 2014 ciela i uczniów Ogniska roku. Wyniki konkursu oraz Muzycznego. wszystkie choinki zostaną Twórcy pięciu najpiękniejprzedstawione w styczniowym szych choinek otrzymają dynumerze „Życia Gminy Krzeplomy i równorzędne nagrody mieniewo” oraz na stronie akrzeczowe (bony upominkowe), tualności gminy. a wszyscy uczestnicy słodkie Serdecznie zapraszamy upominki i pamiątkowe dydo udziału!

UWAGA NA METANOL!

Główny Inspektor Sanitarny oraz Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych przesłali do wszystkich urzędów i organizacji ostrzeżenie dotyczące spożywania alkoholu niewiadomego pochodzenia. Okazuje się, że wiele osób kupuje alkohol poza placówkami prowadzącymi sprzedaż wódki, gdzieś na bazarach czy w domach. Bywa, że jest to alkohol metylowy nieprzeznaczony do spożycia dla ludzi. Konsekwencje wypicia nawet małej ilości takiego alkoholu mogą być tragiczne. Stąd apele o zwrócenie uwagi na ten problem i ostrzeżenie o skutkach tak nierozważnego postępowania. Powiedzmy więc wyraźnie: wypicie pół kieliszka alkoholu metylowego uszkadza nerw wzrokowy. Wypicie kieliszka takiego alkoholu może być dawką śmiertelną. Alkohol metylowy występują w płynach do spryskiwaczy, denaturacie, odmrażaczach do szyb, rozpuszczalnikach. Najczęściej jest też w alkoholu niewiadomego pocho-

dzenia. Jeśli już zdarzy się, że ktoś nieświadomie wypije alkohol metylowy, powinien zwrócić uwagę na objawy. Na początek mogą być takie jak po wypiciu alkoholu spożywczego. Potem nasilają się bóle i zawroty głowy, są nudności, wymioty, przyspieszony oddech. Osoba po spożyciu alkoholu metylowego ma silne bóle brzucha, światłowstręt i przyspieszone bicie serca. Odczuwa też senność, śpiączkę, niekiedy traci przytomność. W takim przypadku natychmiast wezwać trzeba pogotowie, ratunkowe. A zanim ono przyjedzie wywołać u zatrutego wymioty oraz podać mu pół szklanki bezpiecznego 40% alkoholu etylowego, czyli wódki. Jeśli nie mamy wódki w domu, można podać łyżkę sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia, rozpuszczonego w 1/2 szklanki wody. A najważniejsze, aby nie sięgać po alkohol niewiadomego pochodzenia. Możemy bowiem stracić zdrowie, a nawet życie.

[3]

Grillowisko w Bojanicach już wybudowane. Stanęła chata, która będzie miejscem spotkań mieszkańców. Jest naprawdę ładna, a teren wokół zagospodarowany. Prowadzi do niej ścieżka z tłucznia. Zadania inwestycyjne na ten rok zostały więc wykonane. W roku przyszłym grillowisko otrzyma prąd i wyposażenie wnętrza. Mieszkańcy przeznaczają na to Fundusz Sołecki.

W ubiegłym roku budynek remizy strażackiej w Krzemieniewie otrzymał nowe bramy. Już wówczas podjęto decyzję, że nad nimi znajdzie się solidne zadaszenie. Tę inwestycję właśnie wykonano.

Przed kilkoma dniami odbył się odbiór drugiego etapu największej w Pawłowicach inwestycji, a więc kanalizacji wsi. Na kolejnym odcinku drogi ułożono sieć kanalizacyjną, a następnie pokryto ulice asfaltem. Dodajmy, że wykonawca rozpoczął już trzeci etap inwestycji, przewidziany na rok przyszły. Można powiedzieć, że wyprzedza terminy realizacji.


Podatki 2014 [4]

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Rada Gminy Krzemieniewo podjęła uchwały dotyczące podatków na rok 2014. Sesja poświęcona tej sprawie odbyła się 24 października. Radni podjęli decyzję o podatku od nieruchomości oraz podatku od środków transportowych, a także opłaty targowej. Podatek rolny

Podstawą obliczenia podatku rolnego jest oficjalna cena skupu żyta, ogłoszona przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego. Komunikat prezesa określa, że cena kwintala żyta aktualnie wynosi 69,28 zł. Aby obliczyć podatek rolny, cenę skupu za kwintal żyta mnoży się razy 2,5. A zatem podatek rolny od hektara przeliczeniowego na rok 2014 wyniesie 172, 50 zł. Warto też powiedzież, że cenę skupu żyta po raz pierwszy Urząd Statystyczny wylicza jako średnią z 11 minionych kwartałów, a nie jak dotąd z 3 ostatnich kwartałów. Nie będzie więc ona podlegała tak znaczącym zmianom z roku na rok. Podatek rolny można zapłacić maksymalnie w czterech ratach. Termin pierwszej raty mija 15 marca 2014 roku. Kolejne raty, przypadają na 15 maja, 15 września oraz 15 listopada.

Podatek od nieruchomości

W tej kategorii podatków uchwalono kilka stawek. I tak: 1. Od gruntów: a) związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, bez względu na sposób zakwalifikowania w ewidencji gruntów i budynków - 0, 71 zł od 1 m2 powierzchni, b) pod jeziorami, zajętych na zbiorniki wodne retencyjne lub elektrownie wodne - 4,56 zł od 1 ha powierzchni, c) pozostałych, w tym zajętych na prowadzenie odpłatnej, statutowej działalności pożytku publicznego przez organizacje pożytku publicznego - 0,35 zł od 1 m2 powierzchni. 2. Od budynków lub ich części: a) mieszkalnych - 0,74 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej, b) związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków mieszkalnych lub ich części, zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej - 18,44 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej, c) zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie obrotu kwalifikowanym materiałem siewnym - 10, 75 od 1 m2 powierzchni użytkowej, d) związanych z udzielaniem

świadczeń zdrowotnych w rozumieniu przepisów o działalności leczniczej, zajętych przez podmioty udzielające tych świadczeń 4,68 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej, e) pozostałych, w tym zajętych na prowadzenie odpłatnej, statutowej działalności pożytku publicznego przez organizacje pożytku publicznego - 6,18 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej. 3. Od budowli - 2% ich wartości. Podatek od nieruchomości mieszkańcy zobowiązani są zapłacić w czterech ratach - do połowy marca, maja, września i listopada.

Opłata targowa

Ustalono wysokość stawki opłaty targowej od osób fizycznych, osób prawnych i jednostek organizacyjnych, nie mających osobowości prawnej, dokonujących sprzedaży na targowiskach w wysokości 12 zł dziennie. Inkasentami opłaty targowej w poszczególnych wsiach są: Krzemieniewo - Urząd Gminy, Jakub Puślednik i Gminne Centrum Kultury w Krzemieniewie, Pawłowice Stanisław Żabicki, Garzyn - Zespół Szkół w Garzynie, Lubonia - Hieronim Koszyczarek, Mierzejewo Andrzej Chudziński, Nowy Belęcin - Tadeusz Wojtkowiak, Drobnin Marek Garbacz, Oporówko - Radosław Sobecki, Hersztupowo Mirosław Długi, Górzno - Zygmunt Stachurski, Oporowo - Kazimierz Kaczmarek, Stary Belęcin - Henryka Przybylska, Kociugi - Stanisław Józefiak, Bojanice - Jan Andrzejewski, Brylewo - Zygmunt Baer, Bielawy - Andrzej Stiller, Zbytki - Jan Serwatka i Karchowo Zygmunt Słodziński.

Podatek od środków transportowych

Dotyczy właścicieli samochodów ciężarowych, ciągników, przyczep i naczep oraz autobusów. Ze szczegółową tabelą tych opłat można zapoznać się w siedzibie Urzędu lub na stronie internetowej Urzędu. Podatek od środków transportowych płatny jest w dwóch ratach: w terminie do 15 lutego i 15 września. Należy go uiścić bez wezwania.

Myśliwski hubertus

W niedzielę, 3 listopada, myśliwi z Koła Drop urządzili sobie tradycyjnego hubertusa. Mimo nie najlepszej pogody, w polowaniu wzięło udział prawie 40 osób. Nie o upolowane sztuki chodziło jednak najbardziej. Hubertus jest świętem myśliwych, ale także ich rodzin, przyjaciół Koła oraz wszystkich, którzy pomagają w dokarmianiu leśnej zwierzyny. Na polanę przy Nadolniku przyjechało więc sporo gości. Wszyscy razem uczestniczyli w podsumowaniu polowania, a potem w myśliwskiej biesiadzie. Natomiast delegacja myśliwych ze sztandarem Koła wyjechała do Ra-

wicza na mszę świętą z okazji Dnia Świętego Huberta. Myśliwi z Koła Drop są przygotowani do zimy. W około 35 miejscach w lesie wyłożyli już 40 ton kukurydzy oraz 7 ton buraków. W magazynach zgromadzili natomiast 7 ton ziarna kukurydzianego i 1, 5 tony snopówki. Myśliwi dokupią jeszcze 30 ton kiszonki z kukurydzy oraz kolejne 20 ton buraków. Wykładać też będą solanki i wysypywać sól pastewną. Zwierzęta zatem w obwodach na około 10 tysiącach hektarów na pewno będą zimą bezpieczne.

Sprzedaż rzeczy z podatkiem czy bez podatku

Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych stanowi, że źródłem przychodów jest odpłatne zbycie rzeczy, jeżeli nie następuje ono w ramach działalności gospodarczej i zostało dokonane przed upływem pół roku, licząc od końca miesiąca, w którym nastąpiło nabycie tej rzeczy. Jeżeli więc sprzedaż rzeczy nastąpi co najmniej po upływie pół roku od dnia nabycia i nie będzie miała miejsca w ramach działalności gospodarczej, uzyskany przychód z tej sprzedaży nie będzie podlegał opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych i nie ma konieczności wykazania go w zeznaniu podatkowym. Okres pół roku liczy się od końca miesiąca, w którym nastąpiło nabycie tych rzeczy. W przypadku, gdy do sprzedaży dojdzie przed upływem pół roku, przychód będzie należało wykazać w zeznaniu podatkowym.

Dochodem z odpłatnego zbycia rzeczy jest różnica pomiędzy przychodem uzyskanym ze sprzedaży rzeczy a kosztem nabycia, zmniejszona o wartość nakładów poniesionych w czasie posiadania rzeczy. Jeżeli koszty uzyskania przekraczają sumę przychodów, różnica jest stratą ze źródła przychodów. Uzyskany dochód ze zbycia rzeczy podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym na ogólnych zasadach i należy go wykazać w zeznaniu rocznym (PIT-36), składanym za rok podatkowy, w którym dokonano zbycia rzeczy. Podstawa prawna: art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o podatku dochodowym RENATA LACHIEWICZ KIEROWNIK DZIAŁU

OBSŁUGI BEZPOŚREDNIEJ

URZĘDU SKARBOWEGO W LESZNIE


Wiatraki przyszłości ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Intensywny, przynajmniej do niedawna, rozwój energetyki wiatrowej w Polsce trwa już około dekady. Ze względu na lokalizację na mapie Europy kraj nasz posiada dobre warunki wietrzności sprzyjające produkcji czystej energii elektrycznej z tego źródła. Dlaczego czystej? Gdyż do jej produkcji nie zużywane są żadne paliwa kopalne (w rzeczywistości elektrownia wiatrowa nie wymaga paliwa w ogóle) i nie powoduje ona bezpośredniej emisji gazów cieplarnianych do atmosfery. Jest to niezwykle istotne ze względu na międzynarodowe wysiłki w walce z ociepleniem klimatu, których jednym z najważniejszych instrumentów jest właśnie energetyka odnawialna. Polska jako członek Unii Europejskiej podjęła w tej kwestii zobowiązanie do uzyskania udziału produkcji energii ze źródeł odnawialnych w ogólnym zużyciu energii pierwotnej na poziomie 15% do roku 2020. Obecnie udział ten wynosi niespełna 11%. Mogłoby się wydawać, że jesteśmy już blisko spełnienia tego celu. Jednakże obraz jest dużo bardziej złożony. Obecnie około połowa energii ze źródeł odnawialnych jest wytwarzana w procesie współspalania biomasy z węglem w dużych elektrowniach systemowych. Produkcja energii poprzez współspalanie biomasy z paliwem węglowym jest przez wielu specjalistów uważana za metodę doraźną. Potwierdza to już teraz planowane wycofanie współspalania jako technologii zaliczanej do odnawialnych źródeł energii oraz likwidacja przestarzałych bloków energetycznych, w których współspalanie jest realizowane. Powyższe fakty stanowią realne zagrożenie dla osiągnięcia obranych celów OZE i narażenie Polski na wysokie kary nakładane przez Unię Europejską. Z tego względu instalacje dedykowane, produkujące energię wyłącznie ze źródeł odnawialnych, a wśród nich w szczególności elektrownie wiatrowe, są tak istotnym i pożądanym elementem służącym ochronie klimatu poprzez zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych

do atmosfery. Oprócz korzyści ogólnokrajowych farmy wiatrowe generują korzyści również w skali lokalnej. Tym razem mowa o bezpośrednich korzyściach dla gminy, czyli w efekcie dla społeczności lokalnej. Ze względu na charakter inwestycji gminy, na których terenie zlokalizowane są farmy wiatrowe, mogą liczyć na długoletnie istotne wpływy z tytułu podatków lokalnych. Szacuje się, że farma wiatrowa, składająca się z 10 elektrowni o mocy 2 megawatów każda, może zasilić budżet gminy kwotą nawet w wysokości ok. 400-500 tysięcy złotych rocznie. Oznacza to np. możliwość budowy kilometrowego odcinka chodnika. Jako że okres życia takiej farmy wynosi co najmniej 20-25 lat, są to stałe przychody dla gminy przez cały ten długi okres. Wśród korzyści dla społeczności lokalnej należy również wspomnieć o rynku pracy, na który farmy wiatrowe, zwłaszcza w okresie ich budowy, wywierają korzystny wpływ. Spora część prac (zwłaszcza prace ziemne i kablowe) jest z reguły wykonywana przez firmy lokalne, które

5 listopada w przedszkolu w Krzemieniewie obchodzono Dzień Postaci z Bajek. Wszystkie dzieci zamieniły się tego dnia w bajkowe postacie, a w przedszkolu czekało na nie wiele atrakcji. Zaczęły od prezentacji strojów, a następnie uczestniczyły w konkursach i zagadkach. Rozpoznawały tytuły bajek na podstawie rekwizytów, związanych z nimi, układały najwyższą wieżę, bawiły się w skojarzenia. Chętne dzieci oddzielały groch od kukurydzy i rozwiązywały zagadki dotyczące znanych bajek. Na maluchy czekała także niespodzianka w postaci przedstawienia, które wystawili pracownicy przedszkola. Dzieci otrzymały specjalne bilety, które przeniosły je do bajki „Czerwony Kapturek”. Wśród pięknej scenografii lasu i domku babci obejrzały przygody Czerwonego Kapturka. Wszyscy z zaciekawieniem oglądali co się dzieje na scenie, a największe ożywienie wśród widowni spowodowało pojawienie się wilka. Na koniec wszyscy nagrodzili aktorów gromkimi brawami, a Czerwony Kapturek w rewanżu poczęstował dzieci cukierkami.

znajdują tutaj zatrudnienie. Mimo tych niewątpliwych korzyści zarówno w skali krajowej, jak i lokalnej, pojawiają się kontrowersje w kontekście domniemanego negatywnego oddziaływania farm wiatrowych na mieszkańców, środowisko naturalne i krajobraz. Tu można jednak śmiało powiedzieć, że minęły już czasy inwestycji o wątpliwych lokalizacjach, wynikających głównie z braku jasnych przepisów w tym zakresie. Obecnie procedury uzyskiwania pozwoleń planistycznych, administracyjnych, środowiskowych i innych stawiają przed inwestorem bardzo wysokie wymagania, co skutkuje inwestycjami coraz bezpieczniejszymi z punktu widzenia środowiska i mieszkańców. Obecnie realizowane projekty farm wiatrowych przygotowywane są również przez coraz bardziej doświadczonych inwestorów, świadomych faktu, że wyłącznie spełnienie wysokich wymagań administracyjnych oznaczać będzie możliwość budowy i eksploatacji takich inwestycji w zgodzie z przepisami, ale także z poszanowaniem społeczności lokalnych.

[5]

Istotnym instrumentem w ręku mieszkańców jest fakt, że na każdym etapie społeczność lokalna ma możliwość uzyskania informacji na temat oddziaływania takich inwestycji na środowisko i mieszkańców, a także wyrażenia swojej opinii na ten temat. Zarówno procedury związane ze zmianą miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, jak też i oddziaływania na środowisko, stawiają wymóg konsultacji społecznych na etapie uzyskiwania odpowiednich decyzji. W trakcie procedur środowiskowych badany jest potencjalny wpływ inwestycji na środowisko zarówno pod względem oddziaływania akustycznego, elektromagnetycznego, jak i wizualnego. Również na etapie decyzji planistycznych władze samorządowe nakładają na inwestorów wymagania choćby w zakresie utrzymywania minimalnych odległości elektrowni wiatrowych od budynków czy innych obiektów krajobrazowo-architektonicznych. W obu przypadkach obecnie nakładane normy i/lub wytyczne sprawiają, że lokalizacja aktualnie realizowanych farm wiatrowych gwarantuje brak istotnej uciążliwości elektrowni wiatrowych na środowisko. Podsumowując należy stwierdzić, że dziś realizowane farmy wiatrowe są inwestycjami bezsprzecznie korzystnymi dla środowiska, społeczności lokalnej, a w wielu przypadkach mogą nawet zyskać rangę atrakcji regionu.

mgr inż. Michał Zbrojski inżynier projektu w firmie CIBET REenergy Sp. z o. o. mgr inż. Marcin Kaniewski prezes zarządu w firmie CIBET REenergy Sp. z o. o.

Dzień Postaci z Bajek odbył się także w szkole w Pawłowicach. Z tej okazji zorganizowano konkurs na najciekawsze przebranie w bajkową postać. Większość uczniów przyszła na lekcje w strojach swoich ulubionych bohaterów z bajek. Po szkole przechadzali się księżniczki, królewny, krasnale, kopciuszki, czarownice, czerwone kapturki, piraci, koty w butach, Myszki Miki i wiele innych postaci. Przebierańcy zachwycili swoimi kolorowymi strojami i niezwykłą pomysłowością. Wszyscy świetnie się bawili. Dzień zakończył się wspólną fotografią oraz rozstrzygnięciem konkursu na najliczniej przebraną klasę i najbardziej oryginalny strój wybranej postaci bajkowej. Komisja wyróżniła oddział przedszkolny, klasę I, II, III i IV szkoły podstawowej oraz klasę I gimnazjum.Pierwsze miejsca w klasach zdobyli: Justyna Wilczkowiak, Adam Mazur, Julia Raburska, Filip Rozwalka, Katarzyna Kaczmarek, Roksana Andrzejewska, Natalia Kubiaczyk, Marcin Marcinkowski, Zuzanna Stachowiak, Zuzanna Wieja, Jolanta Kowalska.


[6]

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Co roku w jeden z październikowych wieczorów spotykają się seniorzy. Organizują bowiem sobie uroczysty Dzień Seniora. Tak było i tym razem w Nowym Belęcinie. Do sali wiejskiej przyszło niemal sto osób. Byli członkowie krzemieniewskiego Koła Emerytów Rencistów i Inwalidów, a także zaproszeni goście. Wśród nich wójt gminy Andrzej Pietrula i delegacje z zaprzyjaźnionych kół z Ponieca, Pawłowic, Kąkolewa, Garzyna i Świerczyny. Wszystkich serdecznie przywitała przewodnicząca Koła, Urszula Brylczak. Najbardziej wzruszającym momentem imprezy było wręczenie Złotych Honorowych Oznak PZERiI czterem członkom krzemieniewskiej organizacji. Z rąk Antoniego Wiercińskiego, przewodniczącego Oddziału Rejonowego Związku odebrali je: Urszula Stajer, Danuta Spychaj, Genowefa Chudzińska i Kazimierz Kokociński. Były gratulacje i życzenia. Podziękowania za coroczne przygotowywanie Dnia Seniora skierowano też do pań: Renaty Kowalskiej, Małgorzaty Kowalskiej, Beaty Ptak i Hanny Tomaszewskiej. Później wszyscy zasiedli do kolacji. Do późnej nocy były tańce, rozmowy, śpiewy.

W sali Domu Kultury spotkali się członkowie Koła Emerytów, Rencistów i Inwalidów z Garzyna. W tej uroczystości wzięło udział około 60 osób. Wśród gości byli wójt gminy Andrzej Pietrula, ksiądz proboszcz Stanisław Pietraszek, a także wiceprezes OHZ Garzyn Jan Szkudlarczyk i dyrektorka szkoły Irena Grobelna. Uczniowie szkoły przygotowali okolicznościową część artystyczną. Seniorzy podziękowali im paczuszkami ze słodkościami i owocami. Złotą Honorową Odznakę PZERiI otrzymały Jadwiga Golembka i Helena Mikołajczak. Natomiast ksiądz proboszcz i Jan Szkudlarczyk odebrali podziękowania i kwiaty za wspieranie Związku i pomoc starszym osobom. Podziękowania przekazał przewodniczący Koła Władysław Kaczmarek. A potem była wspólna kolacja. W niedzielę członkowie Koła uczestniczyli we mszy świętej w intencji emerytów i rencistów, także tych, którzy odeszli.

Za straty w wypadkach drogowych Z roku na rok rośnie liczba kierowców, niemało jest też wypadków na drogach. Warto więc posiadać pewną wiedzę na temat dochodzenia swoich praw. Nawet, jeśli nigdy nic złego się nie działo i przez wiele lat nie byliśmy uczestnikami wypadków komunikacyjnych, dobrze jest znać swoje prawa.

Z dniem 10 sierpnia 1997 roku weszły w życie nowe przepisy i to ta data jest kluczową, jeśli chodzi o staranie się o odszkodowanie za straty poniesione podczas wypadków drogowych. Pisząc straty – myślimy o uszczerbku na zdrowiu, śmierci bliskiej osoby, utraconych korzyściach, czyli wszystkich kosztach poniesionych w związku z wypadkiem czy uszkodzonym pojazdem. Jeśli sprawca wypadku został ukarany mandatem, a my spędziliśmy w szpitalu mniej niż 7 dób, to o odszkodowanie możemy się ubiegać w ciągu trzech lat od momentu zdarzenia, potem sprawa ulega przedawnieniu. Inaczej jest, jeśli skutkiem wypadku jest nasz poważny rozstrój zdrowia i pobyt w szpitalu powyżej 7 dób. Wtedy przysługuje nam wypłata odszkodowania, nawet jeśli wypadek miał miejsce kilkanaście lat temu, ale nie wcześniej niż 10 sierpnia 1997 roku. Pieniądze wypłacane są przez Towarzystwo Ubezpieczeniowe, chyba że sprawca wypadku został uznany za przestępcę, czyli był pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. O wypłatę odszkodowania może się starać się kierowca, pasażer, pieszy, rowerzysta – jeśli był osobą poszkodowaną, uczestnikiem, ale nie sprawcą zdarzenia.

Odszkodowanie wypłacane jest zawsze z polisy OC sprawcy wypadku, a taką polisę posiada każdy kierowca auta. Aby ubiegać się o wypłatę odszkodowania, powinniśmy mieć dokumenty, które potwierdzają, że zdarzenie miało miejsce, a my ponieśliśmy stratę. Warto więc wezwać na miejsce zdarzenia policję, pogotowie, albo choćby uzyskać od sprawcy wypadku pisemne, podpisane oświadczenie, potwierdzające zaszłe zdarzenie. Jeśli na miejsce nie wezwaliśmy karetki pogotowia albo nie kwalifikowaliśmy się do leczenia szpitalnego, a mimo to po kilku dniach odczuwamy skutki wypadku, warto w ciągu 14 dni zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu. Dokumentacja z tej wizyty upoważnia nas bowiem do podjęcia dalszych działań, dotyczących wypłaty odszkodowania. Posłużmy się przykładem – jeśli byliśmy uczestnikami wypadku, którego sprawcą był nasz współmałżonek, zdarzenie było niegroźne i nie wzywaliśmy policji ani karetki pogotowia, jednak po kilku dniach odczuwamy skutki wypadku, to zgłaszamy się do lekarza rodzinnego i prosimy współmałżonka o napisanie oświadczenia, że w danym dniu był sprawcą wypadku. Odszkodowanie zostanie wypłacone z polisy OC współmałżonka, a nie z jego portfela. Każda sprawa ma inny przebieg i rozpatrywana jest indywidualnie. Z wszelkimi wątpliwościami i pytaniami można się zgłosić do Justyny Tycner, nr tel. 512 804 419.

ZAPROSZENIE

Gminne Centrum Kultury w Krzemieniewie i biblioteka w Garzynie zapraszają na spotkanie poetyckie z Eleonorą Biberstajn.

Eleonora Biberstajn – urodziła się w Wolsztynie, dzieciństwo spędziła w Mochach. Studiowała filologię polską na Uniwersytecie Wrocławskim. Obecnie pracuje w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej oraz wykłada w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Lesznie. W 2004 r. wydała zbiór wierszy „Przebudzenie”, w 2011 r. wspólnie z mężem tomik „Zadanie domowe”. W 2012 r. za antologię „Strofy gębickie: poezje ziemiańskie – dawne i dzisiejsze” pod red. Bogusława Janika oboje zostali laureatami nagrody im. Witolda Hulewicza. Jest laureatką Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Łucji Danielewskiej „Słowo jak chleb” (2007). Na spotkanie zapraszamy w środę 4 grudnia 2013 o godz. 16, 30 do Salki na piętrze Domu Kultury w Garzynie.


Obchodzimy imieniny

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Wycieczka, która uczy

Ten wyjazd uczniowie ze szkoły w Pawłowicach będą długo pamiętać. Wybrali się co prawda na wycieczkę tylko na jeden dzień, ale pojechali do Berlina i zobaczyli tyle ciekawych miejsc, że do dziś o nich mówią.

Na rozmowę o tym, co w Berlinie przeżyli i zobaczyli, poprosiliśmy Klaudię Basiak i Aleksandrę Mehr z gimnazjum oraz Filipa Ostrowskiego, Mikołaja Giezka, Jana Grześkowiaka, Roksanę Pruchnik i Ewę Olejniczak ze szkoły podstawowej. To tylko grupka uczniów, bo przecież w wycieczce brało udział aż 47 osób, a wśród nich byli opiekunowie i nauczycielka języka niemieckiego Anna Andrzejewska. — Jak zawsze w czasie wycieczek chodzi o to, by zobaczyć ciekawe miejsca i wspólnie przeżyć przygodę - mówi pani Anna. - Ale nasi uczniowie mieli też ćwiczyć język niemiecki. Uczą się tego języka od czwartej klasy szkoły podstawowej i taki praktyczny egzamin bardzo im się przydał. Dlatego mieli w Berlinie swoje zadania. Musieli zamówić po niemiecku jedzenie w restauracji, zapytać przechodniów o drogę i godzinę, przetłumaczyć napisy, brać udział w grach ulicznych. Było przy tym sporo zabawy. Uczniowie zobaczyli Reichstag i z kopuły tego budynku podziwiali panoramę miasta. Pamiątkowe zdjęcia zrobili pod Bramą Brandenburską. Zobaczyli wieżę telewizyjną na Placu Aleksandra, a także pałac prezydenta i Charlottenburg. Widzieli oczywiście pozostałości Muru Berlińskiego. A wielkim przeżyciem była dla nich wizyta w Muzeum Sztuki Naturalnej. — Niesamowite były szkielety dinozaurów, szczątki ryb, owady w powiększeniu, lwy, tygrysy. — Na mnie zrobił wrażenie mur z graffiti. — Panorama Berlina jest piękna. Z góry widać jakie do duże miasto.

— Jadąc autobusem widzieliśmy budynki ambasad, inne niż u nas pociągi, nieczynne lotnisko i wiele miejsc, gdzie Berlin się rozbudowywuje. — Od przewodnika dowiedzieliśmy się wiele faktów z historii Berlina i Niemiec. Opowieści było sporo. Całą powrotną drogę wspominali wszystkie miejsca i zdarzenia, także te, które wywoływały mnóstwo śmiechu. Na przykład, kiedy próbowali rozmawiać po niemiecku z turystami, a okazało się, że to Polacy. Albo, gdy nie odczytali dobrze instrukcji wchodząc do muzeum i natknęli się na zamknięte drzwi. Mimo zmęczenia, byli naprawdę zadowoleni. Już dziś obiecują sobie, że zorganizują kolejną taką wyprawę. Może do innego miasta w Niemczech. — Jestem pewna, że dzieci uświadomiły sobie, jak w dzisiejszym świecie potrzebny jest język obcy - dodaje Anna Andrzejewska. - Europa jest dla nich otwarta, ale trzeba się porozumiewać. Przeżyli to osobiście. Myślę, że chętniej będą się uczyć języka niemieckiego. Taki też był cel tego wyjazdu.

[7]

Melania - 31 XII

Melania w języku greckim znaczy czarną, a więc brunetkę. To romantyczne imię kojarzy się nam z bohaterką książki „Przeminęło z wiatrem”. Jest to pani z pozoru spokojna, jednak w razie potrzeby potrafi być przedsiębiorcza, zdecydowana i bardzo energiczna. Pod płaszczykiem spokoju wrze w niej wulkan temperamentu. Mela, Melka czy angielska Melanie jest konserwatystką, wysoko ceni sobie wartości rodzinne, spokojny dom, ład i porządek. Jej kolorem jest czerwień, rośliną kasztanowiec, zwierzęciem gołąb, liczbą trójka, a znakiem zodiaku Strzelec. Imieniny obchodzi też 13 stycznia. Aż trudno uwierzyć, ale w naszej gminie jest tylko jedna Melania. Ma 62 lata i mieszka w Krzemieniewie. Poprosiliśmy panią Melanię o zdjęcie. Wspólnie uznałyśmy też, że szkoda iż tego pięk-

Dariusz - 19 XII

Dariusz przywędrował z Persji, czyli dzisiejszego Iranu i jest imieniem władców tego kraju. Darek to mężczyzna na pierwszy rzut oka tajemniczy i powściągliwy. Przy bliższym poznaniu okazuje się jednak prawdziwym wulkanem uczuć. Życie u boku Dariusza jest niezwykłe i ciekawe. Ma co prawda szczyptę szaleństwa, ale w granicach rozsądku. Słowem - wart jest grzechu. Jego kolorem jest czerwień, rośliną bukszpan, zwierzęciem jeleń, liczbą ósemka, a znakiem zodiaku Baran. W naszej gminie mieszka 57 panów i chłopców o imieniu Dariusz. Najstarszy ma 50 lat i żyje w Krzemieniewie. Natomiast najmłodszy mieszka w Pawłowicach i ma 11 lat. Wszystkim Darkom życzymy dużo zdrowia i szczęśliwych dni. W Pa-

Melania Jaszczak z Krzemieniewa

nego imienia od lat nie otrzymała u nas żadna dziewczynka. Może teraz. A pani Melanii z Krzemieniewa życzymy wielu dobrych dni.

Dariusz Brodziak z Krzemieniewa

włowicach mieszka 13 Dariuszów, w Garzynie i Krzemieniewie - po 10, w Oporowie - 5, w Mierzejewie - 4, w Górznie i Luboni - po 3, w Bojanicach i Brylewie - po 2 oraz w Drobninie, Karchowie, Kociugach, Nowym i Starym Belęcinie - po jednym.

+ + + + + POŻEGNANIE + + + + + W ostatnich tygodniach w naszej gminie na zawsze odeszli: 27. 10 - Dawidziak Janusz, Pawłowice

03. 11 - Tatuszka Kazimiera, Krzemieniewo


Kolorowy świat A [8]

ŻYCIE GMINY K

Agata Tutak z Górzna ma 17 lat. Mówi, że jest zwyczajną dziewczyną, która chodzi do liceum, ma swoje zainteresowania, pasje, swoje plany na dorosłość. Podobnie zresztą jak większość młodych ludzi, więc uważa, że niczym szczególnym się nie wyróżnia. A jednak…

Agata pochodzi z LądkaZdroju. W 2003 roku postanowili przeprowadzić się do Górzna. Remontowali domek, poznawali sąsiadów, rodzice rozpoczęli nową pracę, a za oknem brakowało widoku gór. Minęły miesiące, zanim poznała wszystkie ścieżki w okolicy. - Dziś już nie wróciłabym na stałe do Lądka - zwierza się Agata. - Tu mam przyjaciół, których bardzo cenię. Niemal w zasięgu ręki mam jezioro, lasy, naturę, którą tak kocham. O zwierzętach Agata potrafi mówić godzinami. Kiedy umówiłyśmy się na spotkanie, właśnie wróciła od weterynarza. Zawiozła chorego kotka, którego z dwoma innymi przygarnęła z ulicy. W domu są jeszcze dwa psy i rybki. A przez kilka miesięcy odwiedzała stadninę koni w Rokosowie. Jeździła też konno. Zwierzęta były w jej domu zawsze. Wspomina, że lubiła oglądać filmy przyrodnicze, chodziła do schroniska. - Gdybym dziś musiała wybrać zawód pomyślałabym z pewnością

o weterynarii - dodaje Agata. - Kocham zwierzęta, uwielbiam biologię i jedynie to, że jako lekarz musiałabym czasem podejmować decyzję o uśpieniu, powstrzymuje mnie przed tym wyborem. Ale to jeszcze przede mną. Tak naprawdę to umówiłyśmy się z Agatą, aby porozmawiać o jej artystycznych pasjach. Agata gra, śpiewa, maluje oraz pisze wiersze. Zaczęło się od tego, że trzy lata temu kuzynka dała jej na chwilę gitarę i pozwoliła zagrać. Wtedy było to bardziej dotykanie strun niż gra, ale coś ją do tej gitary ciągnęło. Wcześniej grała na flecie, ze słuchu, melodie ściągnięte z internetu lub po prostu kolędy. Nuty były dla niej wyzwaniem. Zapisała się więc do Ogniska Muzycznego w Krzemieniewie. Minęły dwa lata jak gra pod okiem instruktora. Wystąpiła na koncercie w Ognisku, akompaniowała na występach w czasie rekolekcji, należy do szkolnego zespołu, zaśpiewała na wieczorku. - To dopiero początek mojego grania i śpiewania - mówi Agata. Ale wiem, że z tego nie zrezyg-

nuję. Jedną piosenkę napisałam dla siebie, i muzykę, i słowa. Chyba się podobała. Słuchacze w Ognisku mówili, że zaśpiewała pięknie. Agata bez żadnego zakłopotania wyjaśnia, że lubi mieć mało czasu. Zdziwiłam się, bo zwykle jest odwrotnie. Ale ona potrafi to uzasadnić. Jak się ma tyle zainteresowań, to trzeba umiejętnie organizować czas. Agata nawet wakacje ma rozplanowane, godzina po godzinie. Twierdzi, że czasu wystarczyć musi na to, by wziąć oddech, a potem po prostu robić swoje. Zwłaszcza jak to się lubi robić. A Agata także lubi sport. A co najbardziej? Ze sportów z pewnością tenisa stołowego oraz jazdę na nartach. Ale lubi także bieganie, zwłaszcza w drużynie zwycięstwa wtedy smakują lepiej. - To moje zorganizowanie bierze się chyba stąd, że myślałam kiedyś o zawodzie mundurowym dodaje. - Może wojsko, policja, a może straż. Tam trzeba siły fizycznej i zdyscyplinowania. Niestety, bywam czasem roztrzepana, zamyślona, nie chcę tego, ale tak się

Bardzo miłe chwile przeżyli absolwenci Szkoły Podstawowej z Pawłowic z rocznika 1958. Zorganizowali sobie spotkanie po 40 latach od opuszczenia murów szkoły. A było wtedy pięćdziesięciu uczniów uczęszczających do dwóch równorzędnych klas. Ich wychowawczyniami były Jolanta Stelmaszyk i Elżbieta Własiuk. Obie panie przyjęły oczywiście zaproszenie na jubileuszowy zjazd. Oprócz nich w uroczystości wzięła udział ówczesna wicedyrektor szkoły - Wiesława Kępa. Na spotkanie dotarło 27 osób, większość z gminy Krzemieniewo. Wszyscy bawili się w restauracji w Grzybowie. Była uroczysta kolacja, tańce i, co najważniejsze, mnóstwo szkolnych wspomnień. „Uczniowie” obiecali sobie, że spotkają się na kolejnej takiej imprezie za kilka lat.

czasem dzieje. Nie widzę Agaty w tak męskich zawodach. Już raczej skłonna byłabym uwierzyć, że zobaczę ją na ulicy, jak gra i śpiewa dla przechodniów. Taki pomysł też miały z koleżanką. Zwyczajnie lubią przecież trochę pokolorować rzeczywistość. Ktoś powiedział o Agacie, że „ma swój świat i swoje kredki”. A więc jednak jest trochę inna niż rówieśniczki. Ciekawe, czy do tego swojego świata zaprasza nieznajomych. A jego częścią jest też malowanie. I to od dziesięciu lat, także w Gminnym Centrum Kultury. Każdy jej rysunek ma swoją historię i swoje emocje. Te drugie trudniej dostrzec, ale na pewno są. Agata bawi się kolorem, a teraz także światłocieniem. Czas spędzony przy sztaludze czy malarskim arkuszu nie uważa za stracony. Potrafi się rysunkiem także bawić. Wiele z tych prac pokazała na wystawach, kilka zdobyło nagrody i wyróżnienia. Trochę potrwało, zanim Agata zgodziła się przeczytać mi kilka swoich wierszy. Pisze dla siebie, ale bliscy znają jej utwory. Mówi, że opisuje w nich swoje uczucia, przemyślenia, radości. Na razie cieszy się z samego tworzenia. Pisze zawsze przy muzyce. Jest to dla niej ogromna przyjemność, wręcz coś magicznego. Ale kiedyś odda te swoje wiersze czytelnikom. Przecież chciałaby, aby kogoś wzruszyły, komuś pomogły. - Są moje, ale jeśli ktoś dołoży do nich własną interpretację, to tylko je wzbogaci


Agaty

RZEMIENIEWO

- przekonuje Agata. - Dla mnie mają muzykę i przyrodę i ukochane zwierzęta w tle. Nie są doskonałe, ciągle je poprawiam, coś dopisuję, skreślam. Kiedyś być może stworzę z nich tomik. Agata jest nastolatką. Zwyczajną, radosną dziewczyną. Uczęszcza do szkoły, lubi biologię, chemię, łacinę. Chodzi na spacery, uprawia sport. Nic dziwnego, że nie chciała, by przedstawiać ją w jakiś szczególny sposób. Mówi, że jest taka jak inni. A ja myślę, że mimo wszystko ma bardziej kolorowy świat. I ten, który widzi wokół siebie, z jeziorem, ścieżkami w lesie, kotami, psami, i ten w sobie z muzyką i poezją. Na szczęście są na tym świecie ludzie, rodzina, koledzy, przyjaciele, znajomi. Jest codzienność.

Enigma

Nasze serca wykute są z tego samego kamienia

Ich głos rozbrzmiewa ideą zła, a skorupa enigmę w toni skrywa.

Perełeczki dusz więźniowie okrutnej świadomości Wydają niemy płacz, a chłód

tworzy wokół nich umalowaną twarz...

[9]

Dodatkowe pieniądze dla kultury

Gminne Centrum Kultury w Krzemieniewie od wielu miesięcy realizuje projekty w ramach tak zwanej Osi 4 Leader Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 - 2013. Dotyczą one zarówno merytorycznej działalności Centrum, jak i poprawy bazy kulturalnej w gminie. Od połowy 2011 roku Centrum zrealizowało 4 takie projekty, a dwa kolejne są na etapie wdrażania. Łącznie na ich wykonanie Centrum otrzymało 64.346,48 zł, a wydało 91.137,46 zł. - Te fundusze wspierają trum zaproponowała podobne tojańskie". nasz coroczny budżet - mówi zajęcia kolejnej grupie uczest- Bardzo się cieszę, że Anna Weber, dyrektor Gminników. udało się uzyskać akceptację nego Centrum Kultury w - Sprzęt komputerowy, który dla tych projektów - mówi Anna Krzemieniewie. - Dzięki prootrzymaliśmy w ramach tego Weber. - Będziemy mieli nowojektom możemy mieszkańcom projektu, dalej służy mieszkańczesną scenę, z kulisami, kurzaproponować więcej imprez i com. Każdy może przyjść do tynami i prowadzącymi na nią więcej zajęć w naszych plaCentrum i bezpłatnie z niego bezpiecznymi schodami. Recówkach. Oczywiście, do każkorzystać. To ułatwia życie mont rozpocznie się w grudniu, dego projektu musimy się wielu osobom. Na ten projekt a już pod koniec stycznia bęsolidnie przygotować, opracootrzymaliśmy ponad dwanadzie można przyjąć pierwsze wać program i ustalić formy ście tysięcy złotych - wyjaśnia zespoły. Poczują się profesjorealizacji. Bywa, że nad jeddyrektor Anna Weber. nalnie i bezpiecznie. nym projektem pracujemy Już od kilku lat Gminne Na modernizację sceny w przez kilka miesięcy. Ale daje Centrum Kultury organizuje projekcie zapisano 41.159 zł. nam to sporo satysfakcji, konkurs na Najpiękniejszą Kolejny zaakceptowany projekt zwłaszcza, jeśli z oferty skochoinkę. W ubiegłym roku po to "Cudne Wianki Górzno 2014 rzysta wielu mieszkańców raz pierwszy udało się uzyskać - lokalne tradycje ludowe i zwygminy. na ten cel pieniądze w ramach czaje świętojańskie". Podczas Bardzo ciekawym projekOsi 4 Leader. To było niemal Wianków 22 czerwca 2014 tem była popularyzacja dzie11,5 tysiąca zł. Dzięki nim roku na scenie zobaczymy dzictwa Franciszka Dzierżymożna było nie tylko nagrodzić m. in. ZPiT ŁANY z Poznania, kraj-Morawskiego. W ramach autorów przystrojonych pięknie kapelę "Zza Winkla", regiotego zadania Gminne Centrum choinek, ale też uczestniczyć w nalne zespoły z gwarą i tańzaproponowało konkurs recy„Koncercie Kolęd Polskich”. Do cami wielkopolskimi. Będą tatorski poezji Morawskiego, a dziś mieszkańcy gminy wspokonkursy, zabawy, stoiska rętakże konferencję naukową na minają przepiękny występ Alicji kodzielnicze i artystyczne. Na temat jego życia i działalności. Majewskiej i Włodzimierza Korto zadanie Centrum ubiega się Centrum wydało też książkę cza. Towarzyszył im nasz Chór o dofinansowanie w kwocie bliopracowaną przez Leonarda „Krzemień”. sko 29 tys zł. Dwornika pod tytułem „O FranTegoroczna PRYMA miała Aktualnie Gminne Centrum ciszku Dzierżykraj- Morawskim jubileuszowy charakter. Był Kultury opracowuje dwa ko(1783-1861)”. to bowiem X Regionalny Przelejne projekty. Jeden z nich doZ udziału w tym projekcie gląd Piosenki Dziecięco-Młotyczy instalacji nagłośnienia i skorzystało bardzo wiele osób. dzieżowej. I na tę imprezę oświetlenia scenicznego w sali Na konferencję przyjechali miCentrum postarało się o dofiDomu Kultury w Garzynie. O te łośnicy historii z całego renansowanie. Ten projekt adreśrodki staramy się w Ministergionu. Nasi mieszkańcy sowany był bowiem do dzieci i stwie Kultury i Dziedzictwa Napoznali postać swojego rodaka młodzieży z obszaru działania rodowego w ramach projektu i jego zasługi dla środowiska. WLGD. Udział w nim wzięło Rozwój Infrastruktury KulNa realizację projektu Centrum 125 osób. Wszyscy otrzymali tury.Priorytet: Infrastruktura otrzymało blisko 21. 000 zł. upominki, a najlepsi wykodomów kultury. Zupełnie inny charakter nawcy w każdej kategorii otrzyGminne Centrum Kultury miał projekt pod nazwą mali statuetki i nagrody. otrzymało też dofinansowanie „Komputer i internet w spoJubileuszowy przegląd trwał w kwocie 36.807 zł na remont łeczeństwie aktywnym 50+”. dwa dni. Na zakończenie wewnętrznej instalacji gazoW tym przedsięwzięciu chowspólnie z laureatami wystąpił wej wraz z instalacją centraldziło przede wszystkim o poGrzegorz Wilk, znany piosennego ogrzewania w Domu kazanie dorosłym mieszkakarz młodego pokolenia. ProKultury w Garzynie. W rańcom gminy korzyści, jakie jekt miał dofinansowanie w mach projektu Odnowa i rozmogą uzyskać z wykorzystania wysokości 19. 620 zł. wój wsi - oś 4 LEADER PROW komputerów i internetu. NajW tej chwili dyrektor Cen2007-2013 zmodernizowano pierw więc wyposażono pratrum już podpisała dwie ogrzewanie Domu Kultury w cownię komputerową w pięć umowy na realizację kolejnych Garzynie. Na piętrze budynku nowych zestawów, a potem projektów. Jeden z nich to znajduje się osobna kotłownia przeprowadzono warsztaty „Modernizacja sceny w ogrzewająca całe piętro i wykomputerowe dla 20 osób poDomu Kultury w Garzynie”, mieniono całą instalację gawyżej 50 roku życia. Projekt drugi to "Cudne Wianki zową i centralnego ogrzewania cieszył się powodzeniem do Górzno 2014 - lokalne tradyw tej części budynku. tego stopnia, że dyrekcja Cencje ludowe i zwyczaje świę-


[ 10 ]

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

NASZ GKS dodatek klubu

Jak grali młodzieżowcy?

Gminna piłka to nie tylko drużyna seniorska GKS Krzemieniewo, ale też dobrze działające drużyny młodzieżowe. O krótkie podsumowanie rundy jesiennej w wykonaniu drużyny juniora młodszego GKS-u Krzemieniewo, a także grup „młodzika”, „orlika” i „żaka” MTS-u Pawłowice poprosiliśmy prezesa MTS-u i trenera młodzieżowego Roberta Kuczyka.

…………………………………………………………………………

KUPON 3

Pytanie: Proszę podać imię i nazwisko piłkarza, który strzelił w zakończonej rundzie jesiennej najwięcej bramek dla drużyny seniorskiej GKS-u Krzemieniewo.

- Jestem bardzo zadowolony z postawy drużyny juniora młodszego. Mimo młodego wieku, chłopacy potrafią już bardzo dobrze rozgrywać mecze pod względem taktycznym. Chętnie uczestniczą w treningach. Drużyna jest oparta na miejscowych chłopakach. Na wyróżnienie zasługuje z pewnością kapitan drużyny Łukasz Dryja, który jest autorytetem w drużynie, potrafi pokierować zespołem. Chłopak ma naprawdę spore predyspozycje na dobrego piłkarza i myślę, że już za rok będzie mógł spróbować swoich sił w drużynie seniorów GKS-u. Wyróżnia się również Mikołaj Ślęzak - bardzo bramkostrzelny piłkarz z Pawłowic. Ciekawym zawodnikiem jest też Kacper Kaczmarek, który został przeniesiony z obrońcy na napastnika i strzela wiele bramek. Najlepszą formacją w tej drużynie jest obrona. Jeśli chodzi o atak, to mimo strzelania wielu bramek, nie jest to jeszcze ta gra, której od nich oczekuję. Jestem aktualnie na etapie wprowadzania bardziej agresywnej gry w tej drużynie. Warto wspomnieć też o naszym sponsorze, panu Dariuszu Buśkiewiczu, który zakupił stroje dla całej drużyny. Dodam również, iż grupa nie sprawia żadnych problemów wychowawczych. GKS Krzemieniewo ma naprawdę bardzo dobre podstawy i bardzo przyszłościowe zaplecze w tych młodych piłkarzach. - Jeśli chodzi o grupę „młodzik”, to choć zajęła drugie miejsce w grupie za Polonią Leszno, stać ich na więcej. Ewidentną gwiazdą tej drużyny, jak i chyba całych rozgrywek, jest Dawid Kowalczyk z Oporówka. To zawodnik, który ma naprawdę duże umiejętności! Wyróżnię również Michała Koszyczarka z Luboni i Marcina Konopkę, który ma jednak zdecydowanie większe predyspozycje niż to czasem pokazuje. Cała drużyna bardzo aktywnie uczestniczy w treningach. - W przypadku drużyny „orlika” z Krzemieniewa, czyli podopiecznych trenera Patryka Rozwalki, to zdobyła ona pierwsze miejsce w grupie i przegrała w całej rundzie tylko jeden mecz! Wyróżniającymi się piłkarzami są Miłosz Buczek, Kuba Jaszczak i bardzo dobry bramkarz Mateusz Włodarczyk. Druga grupa „orlika”, która gra w Pawłowicach i zajęła czwarte miejsce w swojej grupie, również czyni postępy. Te chłopaki chcą naprawdę dobrze grać w piłkę. W tej drużynie wyróżnię Szymona Kowalczyka, Tobiasza Jakubowskiego i naszego rodzynka, jedyną dziewczynę w klubie - Dobrusię Skorupską, która jest bardzo dobra technicznie i strzela bramki. Została jeszcze drużyna „żaków”, którą prowadził zmarły niedawno Andrzej Piotrowiak. Zastąpił go Sebastian Niedziela, pod kierunkiem którego drużyna dokończyła rozgrywki. Wygrali swoją grupę, a wyróżnili się najbardziej Krzysztof Janiszewski i Krystian Andrzejewski. Chciałbym podziękować dyrektorom szkół w Drobninie i Pawłowicach, którzy nieodpłatnie użyczają nam swoich sal. Muszę też dodać, iż mimo zakończonych rozgrywek, absolutnie nie będziemy próżnować. Drużyny młodzieżowe będą brały udział w turniejach na hali, najbliższy już w listopadzie w Kościanie. Planujemy również zorganizować turniej poświęcony pamięci naszego nieodżałowanego trenera Andrzeja Piotrowiaka.

UWAGA, KONKURS!

Dziś publikujemy ostatni kupon konkursowy wraz z pytaniem. Przypomnijmy, iż należy zebrać 3 kupony konkursowe, odpowiedzieć poprawnie na wszystkie zamieszczone pytania, a następnie nakleić kupony na kartkę pocztową i wysłać na adres Gminnego Centrum Kultury w Krzemieniewie, ul. Zielona 6. Na kartki pocztowe czekamy do końca grudnia. Listę nagrodzonych osób opublikujemy w styczniowym wydaniu gazety. Wylosujemy trzy osoby, na które czekają bardzo atrakcyjne nagrody: plecak sportowy marki Puma, torba sportowa marki Puma i piłka nożna firmy Adidas (na zdjęciu). Sponsorami nagród w naszym konkursie są: sklep z odzieżą, obuwiem i sprzętem sportowym SPARTAKUS SPORT Katarzyny i Pawła Kaźmierczaków z Gostynia, ul. Kolejowa 31 (obok poczty), Zakład Usługowo-Szkoleniowy i Pralnia Chemicznego Czyszczenia BARWEX Walentego Katarzyńskiego z Krzemieniewa, ul. Różana 13, tel. 660 895 978 oraz firma TRIO-SYSTEM – kompleksowe wykończenia wnętrz i elewacje Artura Adamkiewicza i Rafała Jankowiaka, Drobnin 15 tel. 607635455

Poznajmy się

Krystian Kubiaczyk

Rocznik: 1991, Miejsce zamieszkania: Pawłowice. Pozycja na boisku: napastnik. Przebieg kariery piłkarskiej: drużyna juniorska Zootechnik Pawłowice, a następnie drużyny seniorskie: Kłos Garzyn, GKS Krzemieniewo, pół roku w KS Ludwinowo i ponownie GKS Krzemieniewo.

O sobie: Już od najmłodszych lat pasjonuje mnie piłka nożna. Pracuję w Leszczyńskiej Fabryce Pomp. Pseudonim boiskowy„Kipa”.

Opinia trenera: Jeszcze młody zawodnik, a już o sporym doświadczeniu, które nabył jeszcze w poprzedniej ekipie GKS-u. Niezwykle bramkostrzelny piłkarz, najlepszy strzelec drużyny. Jeśli mecz nie koliduje z jego obowiązkami zawodowymi, to wchodzi jako podstawowy zawodnik.

Damian Apolinarski

Rocznik: 1990. Miejsce zamieszkania: Kociugi. Pozycja na boisku: pomocnik. Przebieg kariery piłkarskiej: drużyna juniorska Zootechnik Pawłowice, a następnie drużyny seniorskie: Kłos Garzyn, Kłos Rokosowo, GKS Krzemieniewo. O sobie: Interesuję się wszystkim, co związane jest z piłką nożną i sportami walki, w szczególności jiu- jitsu. Opinia trenera: Bardzo ambitny, szybki i zadziorny na boisku. Sumienny na treningach. W poprzednich latach grał jako bramkarz. Wrócił po kontuzji i został przekwalifikowany na zawodnika z pola. Zawodnik wprowadzany na zmiany. Czeka na swój czas w drużynie .

Opracowanie strony: Damian Marciniak


ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

[ 11 ]

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Poznaniu i Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Wielkopolskiego zaprosili uczniów województwa wielkopolskiego do udziału w konkursie plastycznym pt. “Rola bobra w środowisku”. Konkurs skierowany był do uczniów szkół podstawowych. Tematyka konkursu nawiązywała do roli bobra europejskiego w środowisku i potrzeby ochrony tego ssaka na terenie województwa wielkopolskiego. Dzieci poprzez prace plastyczne miały zaprezentować sposób, w jaki odbierają występowanie i rolę bobrów w środowisku w miejscach swojego zamieszkania oraz najbliższej okolicy i jego ochronę. Uczniowie szkoły w Pawłowicach różnymi technikami plastycznymi przedstawili tematykę konkursu. Uczennice Dominika Ratajczak i Paulina Ratajczak otrzymały nagrody – wspaniałe książki. Rozstrzygnięcie konkursu i wręczenie nagród odbyło się w listopadzie w Ośrodku Edukacji Przyrodniczej w Lądzie.

Aneta Schőpe chętnie odwiedza przedszkole w Garzynie i opowiada o rybkach, które pływają we "wróbelkowym" akwarium. Uczy dzieci rozpoznawać gupiki, gurami, molinezje, glonojady, neonki i kiryski. Maluchy dowiedziały się także, że rybki z ich akwarium są roślinożerne, że nie zamieszka w nim skalar. Uzyskały też odpowiedź na pytanie do czego potrzebne są preparaty w małych buteleczkach. Rybki z garzyńskiego akwarium są słodkowodne, pochodzą z Azji i rejonów Amazonii. Ale opowieści dotyczyły też ryb z dalekich mórz i oceanów.

Pod koniec października uczniowie Zespołu Szkół w Górznie walczyli w Brzeziu o tytuł najlepszej drużyny warcabowej. Startowali w składzie: Jacek Błaszyk, Sandra Krawiec, Adrianna Malutkiewicz, Maciej Mikołajczak. Bezkonkurencyjny w rozgrywkach indywidualnych okazał się Maciej Mikołajczak, który uplasował się na II miejscu. Uczniowie wywalczyli zespołowo III miejsce. Uczniowie z Górzna mają nadzieję, że w przyszłym roku wrócą z rozgrywek ze złotym medalem.

We wtorek, 5 listopada, klasy I i III Gimnazjum z Nowego Belęcina wyjechały do schroniska w Henrykowie. Młodzież zawiozła zebrane wcześniej przez uczniów całej szkoły dary dla psów i kotów - ciepłe koce, karmę dla zwierząt i żwirek. W czasie wycieczki młodzież zwiedziła obiekt, a jedna z pracownic powiedziała im o warunkach panujących w schronisku i przemocy wobec zwierząt, jakiej dopuszczają się ludzie. Wyjazd został uwieczniony pamiątkową fotografią.

Tradycją szkoły w Pawłowicach stały się obchody ŚWIĘTEGO MARCINA. Jak co roku, uczniowie mogli spróbować przepysznych rogali marcińskich, które piekli rodzice i babcie. W piątek, 8 listopada, mamy uczniów we współpracy z Samorządem Szkolnym przygotowały stoiska z rogalami. Nie zabrakło chętnych do próbowania wypieków. Wszyscy byli zachwyceni różnorodnością i smakiem wypieków.

Paradę bajkowych postaci zorganizowały także maluchy z Oporówka. Pięknie się przebrały i uczestniczyły w konkursach i zabawach. Było sporo radości i niezapomnianych wrażeń.

www.gck.krzemieniewo.pl Kultura w gminie Krzemieniewo

Po angielsku o Halloween

31 października w Zespole Szkół w Pawłowicach odbył się konkurs językowy związany z Halloween. Uczestniczyli w nim uczniowie z klas IV-VI Szkoły Podstawowej oraz I-III gimnazjum. Zadaniem uczniów podstawówki było napisanie krótkiego tekstu o Halloween na podstawie podanych informacji oraz rozwiązanie wykreślanki językowej. Najwyższe wyniki uzyskali Mikołaj Giezek - kl. VI, Paulina Ratajczak kl. V, Weronika Szewczyk - kl. V. Gimnazjaliści natomiast musieli napisać straszne opowiadanie w języku angielskim. Autorzy najciekawszych prac to: Michał Karolak - kl. I, Zuzanna Stachowiak - kl. IIa, Jakub Wieland - kl. IIb. Organizatorkami konkursu były nauczycielki języka angielskiego Renata Ślusarz i Agnieszka Pospiech.


[ 12 ]

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Świąteczne turnieje Biegi na orientację Z okazji Święta Niepodległości odbyły się dwa sportowe turnieje. W Drobninie turniej piłki siatkowej, a w Oporówku - piłki nożnej.

W Oporówku rywalizowały 4 drużyny. Pierwsze miejsce zajęła ekipa z Oporowa (na zdjęciu). Na miejscu drugim uplasowali się seniorzy z Oporówka. Miejsce trzecie zajęli juniorzy z Oporówka, a czwarte drużyna z Czarkowa.

W drobnińskim turnieju udział wzięły 3 drużyny - z Krzemieniewa, Garzyna, Pawłowic. Zwyciężyła drużyna Leszczyna Garzyn. Drugie miejsce zajęła ekipa z Krzemieniewa, a trzecie miejsce zajęły Pawłowice. Skład zwycięskiej drużyny: Baum Marek, Baum Waldemar, Baum Tomasz, Baum Marcin, Nowakowski Radosław, Skorupka Marek (na zdjęciu).

Grali w kopa

Klub piłkarski GKS Krzemieniewo we współpracy z Gminnym Centrum Kultury w Krzemieniewie zorganizował turniej w kopa z okazji Święta Niepodległości. Na zaproszenie organizatorów odpowiedziało 40 miłośników tej gry z Garzyna, Krzemieniewa, Pawłowic, Leszna, Żytowiecka i Wschowy. Wśród graczy nie brakowało utytułowanych zawodników. Między turniejowymi stolikami dało się też wypatrzyć Albina Pudlickiego - trenera kickboxingu Polonii Leszno i Tomasza Sinieckiego - trenera GKS-u Krzemieniewo. Trwające ponad 4 godziny zmagania dostarczyły wielu emocji, aby wreszcie wyłonić ostatecznego zwycięzcę Henryka Silawko ze Wschowy. Drugie miejsce zajął Henryk Masztalerz z Leszna, a trzeci był Emil Majka z Pawłowic. Nagrodzo-

nych zostało 11 osób z najlepszymi wynikami. Przewidziano również nagrodę pocieszenia dla… najsłabszego zawodnika. Nagrodami były okolicznościowe statuetki, szaliki klubowe organizatora - GKS Krzemieniewo, kuchenka mikrofalowa, karnety wstępu do FitnessKlub Sporting w Lesznie i wiele innych. Udaną imprezę udało się zorganizować dzięki sponsorom, którymi byli: Biuro Nieruchomości Mariana Witczaka, sklep motoryzacyjny Kazimierza Płaczka, firmy HOLAGRA i SPORTING, sklep spożywczo-przemysłowy Gajewscy, a także Dariusz Buśkiewicz i Benedykt Kurowski. Już teraz zapraszamy na turniej wigilijny, który odbędzie się 21 grudnia o godz. 18 w sali Domu Kultury w Garzynie. DAMIAN MARCINIAK

W dniach 25-27 października przy pięknej, słonecznej pogodzie zawodnicy BUKOS-u rywalizowali na Dolnośląskim Festiwalu Biegu na Orientację. W piątek, tuż po przyjeździe orientaliści wystartowali w biegu nocnym, który odbywał się wokół terenu szkoły w Iwinach. Najlepiej w tym biegu pobiegli: 1miejsce - Kasia Kordus, 2 miejsce – Lidia Mejza, Klaudia Smektała, 3 miejsce - Julka Mikołajczak i Agata Szymoniak. W sobotę zawodnicy rywalizowali już „na poważnie” w biegu klasycznym w terenie leśnym, w okolicach Lubkowa. W tym biegu najlepiej wypadli: 1 miejsce – Roksana Gołembska K10N i Marcin Kowalski M16/18, 2 miejsce – Kinga Jurdeczka K10N, Weronika Marciniak K12, Adam Jankowiak M14, 3 miejsce – Agata Szymoniak K14 i Dariusz Krawczyk M14, 4 miejsce – Patryk Smektała M10N, Klaudia Smektała K12, Marcin Smektała M14, Katarzyna Dajewska K16/18. Niedzielny bieg sprinterski, nazwany „Oblężeniem Grodźca”, był rozgrywany na szczycie wzniesienia pochodzenia wulkanicznego o charakterystyce płaskowyżu, gdzie znajduje się Zamek Grodziec – ciekawy obiekt z dużym dziedzińcem, fosą i podgrodziem, licznymi murami, basztami, ściankami skalnymi, budynkami, ruinami, przejściami itp. W tym biegu najlepiej pobiegli: 1 miejsce – Aleksandra Biernaczyk K10N, 2 miejsce – Lidia Mejza K12 i Dariusz Krawczyk M14, 3 miejsce – Zofia Kozica K10N, Agata Szymoniak K14 i Tomasz Szymoniak M16/18, 4 miejsce – Weronika Marciniak K12, Marcin Smektała M14, Katarzyna Dajewska K16/18. ****** W dniach 27-29 października br. w Borowicach k. Karpacza odbyły się Międzywojewódzkie Mistrzostwa Młodzików w biegu na orientację dla województw dolnośląskiego, lubuskiego, opolskiego i wielkopolskiego. Rozgrywano trzy konkurencje: bieg klasyczny, bieg sprinterski oraz sztafetowy. Nasi orientaliści najlepiej spisali się w biegu sztafetowym, zajmując 2 miejsce wśród dziewcząt (Agata Szymoniak, Klaudia Smektała, Lidia Mejza) oraz 3 miejsce w klasyfikacji chłopców (Dariusz Krawczyk, Marcin Smektała, Adam Jankowiak). W biegu sprinterskim najlepiej wypadł, pomimo kontuzji, Piotr Klimkowski, zajmując 7 miejsce, 10 miejsca Agata Szymoniak i Adam Jankowiak, 14 miejsce Marcin Smektała. Bieg klasyczny: 10 miejsce Dariusz Krawczyk, 11 miejsce Piotr Klimkowski, 12 miejsce Klaudia Smektała, 14 miejsce Marcin Smektała. W czwartek, 14 listopada, w Rydzynie odbyły się Mistrzostwa Powiatu Leszczyńskiego w Halowej Piłce Nożnej. Uczestniczyły w nich drużyny szkół gimnazjalnych z Nowego Belęcina, Pawłowic, Święciechowy, Rydzyny, Brenna, Kąkolewa, Włoszakowic, Osiecznej, Lipna, Długich Starych, Drobnina i Krzycka Wielkiego. Pierwsze miejsce zajął zespół z Nowego Belęcina, który zakwalifikował się do zawodów rejonowych. Pawłowice zajęły drugie miejsce, a Drobnin szóste.

30 października, odbył się w Święciechowie jeden z dwóch turniejów eliminacyjnych do Mistrzostw Powiatu w Halowej Piłce Nożnej Szkół Podstawowych. Z każdego turnieju do finału kwalifikowały się po trzy drużyny. Zespół z Drobnina zajął drugie miejsce w turnieju (porażka z Długimi Starymi, zwycięstwa nad Goniembicami i Górką Duchowną oraz remis ze Święciechową). Oprócz drobnińskiej drużyny do finału awansowały zespoły z Długich Starych i Święciechowy.

Medale w taekwondo

W sobotę, 12 października w Jarocinie odbyła się III edycja „Ligi Taekwondo Wesołek 2013”. Na starcie stanęło 270 zawodników i zawodniczek z 23 klubów z Polski. Klub Sportowy KUK-SON Pawłowice reprezentowała 16-osobowa kadra w wieku 5-14 lat. Zdobyli oni aż 18 medali. Złote medale: Natalia Kubiaczyk (Pawłowice), Paulina Bieniek (Pawłowice), Dawid Przydróżny (Bucz) w konkurencji „kyorugi” - walki, Norbert Schultz (Bucz), w konkurencji „twio ap-chagi” - kopnięcie w wyskoku, Kamil Giezek (Leszno) w konkurencji „poomsae” - układy. Srebrne medale zdobyli: Bartosz Przydróżny (Bucz), Wiktor Mikołajczak (Bucz), Mikołaj Żmuda (Pawłowice) w konkurencji „kyorugi” walki, Paulina Bieniek ( Pawłowice), Eligiusz Walkowiak (Bucz) w konkurencji „twio ap-chagi” - kopnięcie w wyskoku. Brązowe medale zdobyli: Jakub Styszyński (Bucz), Marianna Łabińska (Bucz), Julia Malepszak (Bucz), Eligiusz Walkowiak (Bucz), Jakub Stachowiak (Pawłowice), Kamil Giezek (Leszno) w konkurencji „kyorugi”-walki, Dawid Przydróżny (Bucz) w konkurencji „twio apchagi” - kopnięcie w wyskoku, Mikołaj Żmuda (Pawłowice) w konkurencji „poomsae” - układy. W łącznej klasyfikacji drużynowej turnieju w Jarocinie Klub Sportowy „KUK-SON” Pawłowice uplasował się na III miejscu. Udział w zawodach był możliwy dzięki dofinansowaniu z Urzędu Gminy Krzemieniewo.


HOROSKOP

Baran 21.03-19.04 Coś może się skończyć, ale nie będziesz z tego powodu ronić łez. Po prostu rozpoczniesz nowy etap w życiu. Czeka Cię kilka interesujących spotkań. Już teraz pomyśl o prezentach na święta. Byk 20.04-20.05 Wkrótce ktoś zwróci się do Ciebie z prośbą o pomoc. To będzie ważna sprawa i od Twojej aktywności będzie zależeć, czy sobie razem poradzicie. W połowie grudnia otrzymasz dobrą wiadomość. Bliźnięta 21.05-21.06 Twój związek rozkwitnie. Wreszcie znajdziecie dla siebie więcej czasu. Dobrze, gdybyście jeszcze przed świętami gdzieś razem wyjechali. W pracy nieoczekiwana propozycja. Rak 22.06-22.07 Wokół Ciebie nazbierało się sporo nieporozumień. Jak najszybciej wyjaśnij wszystko i zażegnaj konflikt. Odezwij się do dalszej rodziny. Mają Ci sporo do powiedzenia. Lew 23.07-22.08 Grudzień dla Lwów będzie bardzo pracowity. Do samych świąt nie znajdą czasu na wypoczynek. Ale będzie też więcej pieniędzy. Ktoś jest bardzo zapatrzony w Ciebie. Może warto się rozejrzeć wokół. Panna 23.08-22.09 Źle znosisz bezczynność. Na szczęście w najbliższych dniach Cię to nie spotka. Ale znajdź koniecznie czas na spotkania z przyjaciółmi. W połowie miesiąca oczekuj dobrej wiadomości. Waga 23.09-22.10 Niespodzianki będą gonić niespodzianki, zwłaszcza w życiu rodzinnym. Ale to będą dobre wiadomości. W pracy nowe zadania. W najbliższych tygodniach nie przesadź z wydatkami. Skorpion 23.10-21.11 Najwyższa pora zadbać o bliskich. Rodzina czuje się zaniedbywana, więc ogranicz dodatkowe zajęcia w pracy i poświęć czas najbliższym. Oczekuj też wiadomości od dawnych znajomych. Strzelec 22.11-21.12 Wygospodaruj teraz koniecznie czas dla siebie. Odpocznij, przestań się martwić na zapas, wyjedź chociaż na krótko. A potem nie zapomnij o rodzinnych uroczystościach. Koziorożec 22.12-19.01 Natłok obowiązków i spraw do załatwienia zmusi Cię do maksymalnego wysiłku. Nie przesadź jednak, bo możesz stracić na zdrowiu. Oczekuj miłej wizyty i mnóstwa wspomnień. Wodnik 20.01-18.02 To będzie dobry miesiąc, choć nie unikniesz pewnych nieporozumień w pracy. Wszystko się jednak wyjaśni. W domu zwróć uwagę na potrzeby najmłodszych. Czekają na Twoje wsparcie. Ryby 19.02-20.03 Najbliższe tygodnie przyniosą dobrą passę w finansach. Dzięki temu pozbędziesz się zaległych zobowiązań i będziesz mogła nawet zafundować sobie drobne szaleństwo. Czekaj na dobrą wiadomość.

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

[ 13 ]

Krzyżówka z nagrodą Angielski hektar

1

Jesienią i zimą, kiedy zakładamy grube skarpety i ciężkie buty, stopy bywają szorstkie, przesuszone, zziębnięte. Wtedy warto zrobić sobie odpowiednią kąpiel dla nóg. Takie kąpiele świetnie nawilżają skórę, łagodzą opuchnięcia, leczą otwarcia. Oto trzy przepisy, które znaleźliśmy w fachowych pismach.

Dawny podatek dla władcy Głos węża

Święty patron od rzeczy zgubionych

Na szosie lub rzece

Sprzyjające okoliczności

Odpoczynek dla stóp

Kąpiel solankowa

2

Pierwiastek chemiczny Ac

6

Tworzy uprzęże i pasy skórzane

Krótko o 0,1 złotego Syczący ptak hodowlany

Płynie przez Goleniów

Kąpiel cynamonowa

Ta kąpiel przede wszystkim doskonale rozgrzewa. Nie można jednak jej stosować na uszkodzoną skórę, bo może podrażniać. Pięknie pachnie, relaksuje i odkaża. Łyżkę cynamonu w proszku zalać należy szklanką wrzątku. Po 10 minutach przelać do miski z ciepłą wodą. Dodać szklankę tłustego mleka i 3 łyżki oliwy. Stopy trzymać w kąpieli przez 15 minut. Koniecznie spłukać i osuszyć.

Prawa odnoga ujściowa Wisły

Głos myszy Litera po delcie

Zimowe opady

Opasy, hodowlane byczki

7

3

8

Zbiornik hodowlany dla ryb

1

2

3

7

6

8

Wierzby nad wodą

9

Kąpiel rumiankowa

10

4

11

2

4

5

9

10

11

6

2

5

Rozwiązanie powstanie po przeniesieniu liter oznaczonych cyframi od 1 do 11 do odpowiednich kratek poniżej. Prawidłowe hasło można wysłać emailem. Można też wysłać SMS o treści TC.ZYCIE.rozwiazanie+imie i nazwisko+adres na numer 71068 (opłata 1,22 zł, regulamin na www.dotpay.pl). Wśród nadawców prawidłowych odpowiedzi rozlosujemy nagrodę. Poprzednie hasło krzyżówki brzmiało: PIERWSZE CHŁODNE DNI. Nagrodę wylosowała Alina Andrzejewska ze Starego Belęcina. Zapraszamy po odbiór nagrody do GCK w Krzemieniewie.

Z warzywami na gorąco BRUKSELKA Z CEBULĄ

Składniki: 500 g brukselki, 500 g kiełbasy, 2 czerwone cebule, 1 łyżka oleju, szczypta soli, szczypta czarnego, mielonego pieprzu. Przygotowanie: Kiełbasę pokrój w plasterki, a cebule w piórka. Rozgrzej olej na dużej patelni na średnim ogniu. Podsmażaj kiełbasę i cebulę 5-7 minut. Mieszaj,

aż cebula się zeszkli. Dodaj brukselkę i smaż wszystko jeszcze 15 minut. Dopraw potrawę solą i pieprzem.

KAPUSTA Z ZIEMNIAKAMI

W drogeriach i aptekach można kupić solanki z zawartością magnezu, jodu, bromu, żelaza. Ich wspólną cechą jest to, że doskonale nawilżają i zmiękczają skórę. Do miski wystarczy wsydwie garście dowolnych pać leczniczych soli na każdy litr wody. Kąpiel powinna być ciepła, a nie gorąca i trwać około 20 minut. Powtarzać ją należy dwa razy w tygodniu.

Składnki: 1 kapusta włoska, 6 ziemniaków, 1 duża marchewka, 1 duża cebula, 300 g boczku, 1 łyżeczka kminku, 2 szklanki bulionu, olej, sól, pieprz Przygotowanie: Boczek, ziem-

Łagodzi podrażnienia, działa przeciwzapalnie i odkażająco. Stosuje się w przypadku otarć lub oparzeń skóry. Cztery torebki herbatki rumiankowej i garść kory dębu zalać 2 litrami wrzątku. Po 10 minutach napar przelać do miski z ciepłą wodą i moczyć stopy przez kwadrans. Stopy osuszyć papierowym ręcznikiem.

(: (: HUMOR :) :)

Do przechodnia na ulicy podchodzi facet z papierosem i zagaduje: - Przepraszam, ma pan może zapałki? Gość zaczyna obmacywać kieszenie od marynarki, spodni, sięga wreszcie pod pachy i głośno woła: - O rany! Ale ja jestem chudy… * * * Rozmowa dwóch kumpli… - I jak tam twoja żona, zdała to prawo jazdy? - No coś ty, ona myśli, że oblała prawko w momencie, w którym nie zatrzymała się przed zebrą, a to się już stało w chwili, gdy wjechała przez zamkniętą bramę do zoo!

niaki i cebulę pokrój w dużą kostkę. Kapustę grubo poszatkuj. Marchew zetrzyj na tarce o dużych oczkach. Rozgrzej olej w dużym garnku, dodaj boczek oraz cebulę i chwilę razem podsmażaj. Gdy cebula się zeszkli, a boczek lekko podsmaży, dodaj ziemniaki oraz marchew i smaż chwilę. Dodaj pokrojoną kapustę i wlej bulion. Dopraw solą, pieprzem i kminkiem. Wymieszaj i duś wszystko około 30 minut. Pod koniec dodaj łyżkę mąki, wymieszaj i dopraw solą i pieprzem. Podawaj bardzo gorące.


Prawdziwe historie [ 14 ]

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Jeszcze kilka lat temu uważałam się za bardzo szczęśliwą osobę. Miałam wszystko - rodziców, siostrę, dom, pracę. Co prawda, nie założyłam swojej rodziny, ale bliscy zawsze byli obok mnie, a ja byłam im niemal codziennie potrzebna. Spełniałam się w tej roli i przez myśl mi nie przeszło, że mogłoby być inaczej.

Urodziłam się w małej miejscowości. Rodzice mieli niewielki domek i ogród. Pamiętam, że ten ogród był dla nas niezwykle ważny. Nie tylko dlatego, że uprawiało się w nim warzywa i owoce i że dzięki niemu łatwiej było utrzymać rodzinę, ale także z innego powodu. Kiedy urodziła się moja młodsza siostra, część ogrodu tato zamienił w niemal bajkowy świat. Do dziś wspominam huśtawkę między drzewami, dużą piaskownicę, a nawet domek, który wspólnie budowaliśmy. To wszystko było dosyć skromne, ale dla nas wręcz wymarzone. W tym ogrodzie spędzaliśmy bardzo dużo czasu. Mama nie pracowała zawodowo i dopóki byłyśmy małe, sama się nami opiekowała. Od wiosny do jesieni najczęściej w ogrodzie. Kiedy trochę urosłyśmy, do ogrodu zaczęły przychodzić koleżanki, koledzy. Robiliśmy ogniska, zabawy, wyprawialiśmy tam imieniny. Ja mieszkam w tym domu i mam swój ogród. Moja siostra była bardzo zdolną uczennicą. Nauczyciele dostrzegli

to już w szkole podstawowej. Wyróżniała się zwłaszcza w przedmiotach ścisłych. Rodzice byli ogromnie dumni. Po szkole podstawowej poszła do liceum, a potem oczywiście na studia. Ja też skończyłam ogólniak jednak nikt nie pomyślał, że może chciałabym zdobyć jakiś zawód. Rodzice od razu ustalili, że moje zdolności pozwalają tylko na średnie wykształcenie. To siostra miała być dumą rodziny. I tak było. Boże, jak my wszyscy przeżywaliśmy jej egzaminy, bardzo dobre stopnie, wyjazdy na praktyki. Każdy jej pobyt w domu był świętem, każdy sukces wspólną radością. To były wspaniałe lata. Już na studiach siostra poznała swojego przyszłego męża. Fajny chłopak, też matematyk. Rodzice postanowili, że muszą im kupić mieszkanie. Wspólnie uradziliśmy, że moja pensja pójdzie na utrzymanie domu, a tato będzie odkładał na mieszkanie dla młodych. Nie muszę mówić, że trwało to kilka lat. Ale było cudownie, siostra urodziła dwóch synków i cały świat zaczął

Najmłodsi uczniowie ze szkoły w Nowym Belęcinie tuż przed Świętem Zmarłych odwiedzili cmentarze w Siemowie, Świerczynie i Oporowie. Uporządkowali nagrobki, złożyli kwiaty i zapalili znicze. W ten szczególny sposób odwiedzili tych, którzy odeszli na zawsze. Nie zapomnieli o grobie patrona szkoły Józefa Ponikiewskiego. W ciszy i zadumie pochylili się też nad mogiłami nauczyciela Andrzeja Piotrowiaka i księdza Witolda Worsy.

się kręcić wokół nich. A mieszkali kilkadziesiąt kilometrów dalej, więc jak tylko mogli, to przywozili chłopców do nas, do ogródka. Ja byłam ukochaną ciocią maluchów. Jeden z chłopców poważnie zachorował. To nie było zagrożenie życia, ale siostrzeniec wymagał stałej opieki. Kto mógł kochać go tak bardzo, aby oddać mu kilka swoich lat? Nigdy nie uważałam, że się poświęcam. Zmieniłam pracę na pół etatu i razem z mamą sprowadziłyśmy malucha do siebie. Siostra i szwagier pracowali, mieli też drugiego, zdrowego syna - zwyczajnie postanowiliśmy im pomóc. Przywiązałam się do tego chłopczyka, jak do nikogo na świecie. Myślę nawet, że dzięki tej naszej miłości poradził sobie z chorobą. Nie jest tak sprawny jak brat, ale jest samodzielny, dostał się na studia, myśli o założeniu rodziny. Moja mama ciągle powtarzała, że to ja mam szczęście. Mieszkam w rodzinnym domu, jestem z bliskimi, wypoczywam w naszym ogrodzie. No i jestem najukochańszą ciocią. To wszystko była prawda. Ale coraz częściej zaczęłam myśleć, co ze mną? Odkładaliśmy pieniądze na remont mieszkania mojej siostry. Rodzice kupili im też samochód. Na wakacje cała rodzina przyjeżdżała do nas. Chłopcy zostawali na dwa miesiące, a ja po prostu gotowałam, prałam, organizowałam im wycieczki. Oni też mnie kochali. Tyle tylko, że czas biegł tak szybko, że nawet nie zorientowałam się, że jestem już po czter-

dziestce, a rodzice zaczęli być coraz słabsi. Ciągle pracowałam na pół etatu i ciągle byłam tylko ciocią. A może aż ciocią. Rodzice odeszli cichutko. Najpierw tato, a po dwóch latach mama. To było kilka lat temu. Siostra dzwoni do mnie bardzo często. Zazwyczaj pyta co słychać. Oczywiście zna odpowiedź, bo nic nowego się nie wydarza. Ale dzwoni też, by powiedzieć, że jeden z chłopców przyjedzie do mnie z dziewczyną na parę dni. Albo że wybiera się do naszego domu ze znajomymi. Ostatnio zapytała, czy nie warto by sprzedać część ogrodu, bo przecież sama go nie utrzymam. No tak - jestem sama. Nawet nie mogę sobie wyobrazić jak zareagowałaby siostra, gdybym na przykład wyszła za mąż albo chciała z kimś zamieszkać. To się nie mieści w jej głowie. Ja przecież jestem ciocią dla jej synów. A co będzie, jeśli oni zechcą wprowadzić się do domu dziadków? Przecież to nasz wspólny dom. Będą mieli do tego prawo. Dziś myślę, że moje życie biegło gdzieś na marginesie życia mojej zdolnej siostry. Nie ukrywam, że czerpałam z tego radość i byłam szczęśliwa, gdy widziałam szczęście rodziców, chyba jednak godziłam się na złą rolę. Wszyscy przypisali mi ją bez żadnych skrupułów, z wygody, może z konieczności. Ale to ja miałam prawo wyboru. Dlaczego wybierałam tak nierozważnie? SPISAŁA

HALINA SIECIŃSKA


ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Spotkanie z autorem

W środę, 6 listopada biblioteka w Krzemieniewie gościła Ryszarda Ćwirleja, dziennikarza telewizyjnego, pisarza. Ryszard Ćwirlej pochodzi z Piły, mieszka niedaleko Poznania. Ukończył studia na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach oraz na Wydziale Pedagogiczno-Artystycznym Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie. Pracę dziennikarską rozpoczął w katowickim oddziale TVP, potem przeniósł się do TVP w Poznaniu. W latach 2002-2004 był szefem redakcji poznańskiego programu informacyjnego „Teleskop”, a w latach 2009-2010 wydawcą i reporterem ogólnopolskiego programu reporterów TVP Info – „Telekurier”. Obecnie jest członkiem Zarządu Radia Merkury, zastępcą redaktora naczelnego. Ma na swoim koncie ponad 4 tys. felietonów filmowych.

Zrealizował kilkadziesiąt reportaży. Wydał kilka powieści kryminalnych, których akcja rozgrywa się w latach 80-tych w Poznaniu. Spotkanie odbyło się w ramach XIX Dnia Leszczyńskiego XXXVI Międzynarodowego Listopada Poetyckiego, organizowanego przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Lesznie, Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich Oddział w Lesznie oraz Związek Literatów Polskich Oddział w Poznaniu. W spotkaniu udział wzięła młodzież z II klasy gimnazjum w Drobninie. Oprócz informacji o książkach autora, młodzież poznała tajniki pracy dziennikarza, zwłaszcza telewizyjnego. Praca dziennikarza tak zainteresowała młodzież, że umówili się z gościem na kolejne spotkanie. Każdy otrzymał zakładkę z informacją o autorze oraz Gazetkę Listopadową z autografem pisarza.

[ 15 ]

W poniedziałek, 18 listopada do biblioteki w Krzemieniewie przyjechały pod opieką wychowawczyń dzieci z klas I, II i III ze szkoły w Oporówku, aby wziąć udział w lekcji bibliotecznej. Lekcja biblioteczna dotyczyła bardzo ważnego tematu, jakim jest przyjaźń między ludźmi. Temat lekcji brzmiał "Jaki jest przyjaciel". Dzieci usiadły w kręgu na dywanie. Po krótkim wprowadzeniu przez panią bibliotekarkę wywiązała się dyskusja na temat przyjaźni, przyjaciela. Następnie dzieci wysłuchały opowiadań „Bajka o dwóch ołówkach” M. Molickiej, „Stary, zielony miś” M. Kownackiej oraz wierszy M. Buczkówny i H. Łochockiej. W przerwach między czytaniami dzieci bardzo aktywnie dyskutowały o zachowaniach bohaterów opowiadań. Później był czas na zabawy. Z namalowanych autoportretów dzieci stworzyły gazetkę przyjaźni. Na pamiątkę spotkania w bibliotece dzieci otrzymały zakładki z wierszami o przyjaźni.

W piątek, 15 listopada w bibliotece w Pawłowicach odbyło się spotkanie z leszczyńską poetką Krystyną Grys. Pani Krystyna z humorem i uśmiechem wprowadziła wszystkich w świat swojej twórczości. Zachwycała otwartością, dystansem do swojej osoby, a także ogromem pozytywnej energii, którą przekazała czytelnikom i miłośnikom biblioteki.

W październiku i listopadzie przedszkolacy oraz uczniowie klas 0-III poznawali obrzęd kiszenia kapusty. Maluchy przywiozły ze sobą kapustę, którą szatkowały starym heblem, a marchewkę ucierały na tarce. Każdy chętny mógł deptać kapustę w beczce.W ten sposób dzieci mogły samodzielnie doświadczyć - poczuć trud ówczesnej, ciężkiej pracy domowej. Obrzęd poznawały dzieci z oddziałów przedszkolnych z Nowego Belęcina i Drobnina, z przedszkola w Garzynie, przedszkola w Pawłowicach i Łęce Wielkiej. Na zdjęciu: dzieci z Garzyna i Belęcina.


[ 16 ]

Uczniowie z klasy IIa i III drobnińskiej podstawówki pojechali do karchowskiego lasu zobaczyć, jakie zmiany zaszły w lesie jesienią. Najpierw przypomnieli sobie kodeks przyrodnika, następnie rozpoznawali drzewa po liściach, igłach i owocach, nazywa krzewy oraz rośliny runa leśnego. Dzieci sprawdzały również temperaturę powietrza na skraju i w głębi lasu, słuchały odgłosów ptaków, szukały zwierzątek leśnych i śladów dużych zwierząt. Ważnym punktem wycieczki było przytulanie się do drzew i zbieranie okazów do klasowego kącika przyrody lub na jesienne stroiki.

Jesień to pora roku, gdzie na stołach królują owoce i warzywa. O tym, iż można je spożywać w różnej formie - wszyscy już wiedzą. Uczniowie ze szkoły w Nowym Belęcinie postanowili pokazać, że one są również fantastyczną dekoracją. W ramach realizacji programu „Owoce w szkole” ogłoszony został konkurs plastyczny „ Owocowe stworki”. Odzew dzieci był zaskakujący, a pomysły na owocowe postacie rewelacyjne. Wystawa prac przykuwała uwagę wszyskich, a komisja stanęła przed bardzo trudną decyzją wybrania najlepszych prac. Po burzliwej naradzie postanowiono przyznać 13 pierwszych miejsc. Odebrali je: W. Okoniewski, J. Kędziora, T. Nowacki, K. Sfora, A. Chylak, T. Mrozek, W. Sfora, K. Jańczak, J. Jańczak, B. Chylak, J. Kowalska, O. Kaczmarek, W. Klupś) i Przyznano też: 13 wyróżnień, które odebrali: (T. Krzyżostaniak, K. Siniecka, A. Nowak, Sz. Niedziela, W. Niedziela, E. Szczupak, E. Małycha, J. Socha, D. Gołembski, A. Kolańczyk, P. Konieczny, Sz. Jakubczak, E. Dutkowska. Wszystkim uczestnikom konkursu gratulujemy.

Przy pięknej pogodzie maluchy z przedszkola w Garzynie chętnie chodzą do parku i lasu. Tam zawsze można znaleźć mnóstwo skarbów. Są piękne i kolorowe liście, kasztany, żołędzie, a niektórzy znajdują nawet grzyby. Najważniejsze, że wszyscy są zadowoleni.

Przedszkolaki z Pawłowic pojechały do sadu w Święciechowie. Tam zebrały mnóstwo jabłuszek. Potem z wielką radością robiły z nich zaprawy na zimę. Na pewno kompoty będą im bardzo smakować.

Uczniowie ze szkoły w Oporówku nie tylko przeżywają jesień, ale także już zimę, a dokładnie Gwiazdkę. Wybrały się bowiem do zakładu produkującego bombki choinkowe. Poznały proces tworzenia tych ozdób i przepiękne wzory szklanych cacek.

Życie Gminy Krzemieniewo - nr 111 - Listopad 2013  
Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you