Page 1

Nr 60

Grudzień 2015

ISSN 2082-7679

Cena 1,50 zł

www.poniec.eu

Radosnych i spokojnych, pełnych ciepła i nadziei świąt Bożego Narodzenia, wszelkiej pomyślności, osiągnięcia sukcesów, cierpliwości i wytrwałości w realizacji planów oraz sukcesów w nadchodzącym Roku życzą Przewodniczący Rady Miejskiej Ponieca Jerzy Kusz

Burmistrz Ponieca Jacek Widyński ze współpracownikami

Wesołych Świąt!

WIELKIE OTWARCIE HALI

Po blisko dwóch latach od rozpoczęcia budowy hali widowiskowo - sportowej w Poniecu możemy z dumą poinformować, że obiekt z dniem 4 grudnia został oddany do użytku. czytaj na str. 8-9


[2]

Gmina Poniec

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

w obiektywie

30 listopada przedszkole w Poniecu zamieniło się w magiczne miejsce. Wszystkie dzieci zamieniły się w czarodziejów i kolorowe wróżki. Tak ubrani przyszli na bal andrzejkowy, by wspólnie, przy wesołej muzyce, wróżyć sobie przyszłość. Przedszkolaki brały udział w wielu ciekawych zabawach zorganizowanych przez panie wychowawczynie. MK

W związku z publikacją w listopadowym wydaniu "Wieści Gminy Poniec", w rubryce "Pożegnanie", błędnego nazwiska osoby zmarłej, chcieliśmy sprostować, że zmarłym nie był Pan Florian Spartacz, jak wcześniej informowaliśmy, tylko Pan Florian Spurtacz z Szurkowa. Chcielibyśmy przeprosić rodzinę i najbliższych za zaistniałą pomyłkę.

Z POWAżAnIEm - REDAKCJA

na początku listopada Gminne Centrum Kultury w Poniecu, ogłosiło konkurs fotograficzny pt. "Gmina Poniec w obiektywie". Do konkursu, który trwał cały miesiąc, zgłoszono kilkanaście zdjęć a laureatów wyłoniono w głosowaniu na oficjalnym profilu GCK na Facebooku. Zwycięzcą konkursu został

I miejsce norbert Konieczny "Droga do nieba"

Norbert Konieczny za swoje zdjęcie "Droga do nieba", na drugim miejscu uplasowała się Justyna Dudkowiak z fotografią "Jesienne zamczysko", a trzecie miejsce zajął Piotr Myszkiewicz za zdjęcie "Poniec nocą". Gminne Centrum Kultury w Poniecu dziękuje za wzięcie udziału w konkursie oraz wszystkim, którzy oddali swe głosy. mK

II miejsce Justyna Dudkowiak "Jesienne zamczysko"

III miejsce Piotr myszkiewicz "Poniec nocą"

Uczniowie z klas IV - VI Szkoły Podstawowej w Poniecu wzięli udział w konkursie przyrodniczym "Dary jesieni". Zadanie konkursowe polegało na wykonaniu przestrzennej kompozycji z naturalnych elementów. Przygotowane przez uczniów prace przykuwały uwagę, a wykorzystanie jesiennych liści, szyszek oraz warzyw było bardzo pomysłowe. Komisja konkursowa oceniła prace i wyłoniła zwyciężczynie, którymi ex aequo zostały Zofia Gluma z klasy VIb oraz Zofia Pierzchała z klasy VIa. MK

Wieści z gminy Poniec

Wydawca i redakcja: Gminne Centrum Kultury w Poniecu, ul. Szkolna 3, tel. 65 5731169 Redaktor naczelny: Paweł Klak Przesyłanie materiałów do gazety i archiwum PDF: www.poniec.eu Druk: Drukarnia HAF LESZnO Skład: HALPRESS, Leszno - www.halpress.eu


WIEŚCI Z GMINY PONIEC

[3]

„Akcja: e-motywacja” w bibliotece w Poniecu

Spotkanie z Ewą Nowicką - Rusek

19 listopada w Gminnej Bibliotece CKSTiR w Poniecu odbyło się V spotkanie z cyklu "Akcja: e - motywacja". Gośćmi spotkania byli Ewa Nowicka - Rusek profesor antropologii społecznej, badaczka religijności, mniejszości narodowych i etnicznych oraz uczestnik wszystkich spotkań, psycholog Tomasz Kozłowski. Celem spotkania było

pokazanie, jak ograniczać minimalizować. Ewa Nowicka - Rusek przedstawiła ten temat na swoim przykładzie. Mimo niepełnosprawności stara się żyć pełnią życia i realizować swoje pasje. Podróżuje, poznaje nowe miejsca, nowych ludzi, chodzi po górach, porusza się na rowerze tandemowym.

Natomiast 3 grudnia odbyło się VI, ostatnie już spotkanie z cyklu "Akcja: e - motywacja". Gościem spotkania była pani Zofia Czerwińska znana aktorka teatralna i filmowa, słynąca z niebanalnego poczucia humoru, dystansu do siebie oraz fantastycznych ról komediowych w serialach np.: "Czterdziestolatek", “Alternatywy 4”, "Miś", "Rejs", "Poszukiwany Poszukiwana". Celem spotkania było pokazanie, jak nie nudzić się ze sobą, jak radzić sobie z samotnością i w jaki sposób ją oswajać. Pani Zofia Czerwińska dała cenne rady seniorom - by być aktywnym i nie stronić od ludzi. Drugim gościem był stały bywalec wszystkich spotkań, psycholog Tomasz Kozłowski. Uczestnicy uważają, że wszystkie

Pływackie medale rozdane

Uczniowie klas drugich z terenu gminy Poniec wzięli udział w projekcie powszechnej nauki pływania "Umiem pływać". Projekt powstał przy współpracy ministerstwa Sportu i Turystyki, Wielkopolskiego Zrzeszenia LZS w Poznaniu oraz Urzędu miejskiego w Poniecu.

Uczniowie klasy IIb oraz IId.

Uczniowie klasy IIa oraz IIc.

Spotkanie z Zofią Czerwińską.

spotkania w ramach projektu "Akcja: e - motywacja" były bardzo interesujące i pozwoliły im spędzić czas w miły i interesujący sposób. GCK

Nauka pływania odbywała się w Gostyniu na pływalni Na Fali oraz w Lesznie na pływalni Akwawit od 9 września do 25 listopada 2015 r. Realizacja programu odbywała się w module trzech grup po 15 dzieci, razem 45 uczestników wyjazdu plus trzech wychowawców ze szkoły. Nauczyciele wychowawcy pracowali jako wolontariusze. W czasie dodatkowych zajęć pozalekcyjnych dzieci nabywały umiejętności pływania, rozpoczynając od podstawowych czynności, takich jak: zanurzanie głowy, otwieranie oczu pod wodą czy ćwiczenia wypornościowe. Kończąc dwudziestogodzinny cykl dzieci potrafiły już utrzymać się na wodzie, przepłynąć wyznaczony dystans oraz wykonać skok do głebokiej wody. Uczniowie zdali sprawdziany: I na stopień Rybka, II na stopień Foka, III na stopień Nurek i IV na stopień Delfinek. Uczniowie, bez względu na poziom umiejętności i sprawności fizycznej, bardzo chętnie uczestniczyli w zajęciach prowadzonych przez wykwalifikowanych instruktorów. Na ostatnią lekcję pływania przybył dyrektor szkoły Ryszard Godziewski, który gratulował uczniom sukcesów. Natomiast na trybunach zasiedli rodzice dzieci, którzy mieli możliwość obserwowania, czego ich pociechy nauczyły się podczas realizacji projektu. Na zakończenie zajęć każde dziecko otrzymało medal, a instruktorom podziękowano za profesjonalną naukę pływania, świetną zabawę oraz możliwość korzystania ze wszystkich atrakcji pływalni. mK


[4]

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

Czarkowianki na konkursie

dyń Wiejskich z Czarkowa Danuta Bojarska - Mańko i Małgorzata Dudziak. Każde z kół dostarczyło swoje ciasto, które oceniała Komisja Konkursowa. Przedstawicielki z Czarkowa zaprezentowały "makowiec śnieżny", który ostatecznie

nie przyniósł zwycięstwa. Jednak Panie otrzymały dyplomy i nagrody pocieszenia, które będą służyły w Świetlicy Wiejskiej. Wszystkie uczestniczki mogły wysłuchać wykładów dotyczących zdrowego odżywiania się i pielęgnacji przydomowych ogródków. Spore zainteresowanie wzbudził też pokaz kulinarny zatytułowany "Zioła i przyprawy - zastosowanie w żywieniu." Gratulujemy! mK

POżEGnAnIE

W listopadzie na zawsze odeszli od nas :

Po raz dwudziesty Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Gołaszynie zorganizował Forum Kobiet - spotkanie, które połączone jest z konkursem wypieków świątecznych.

W konkursie uczestniczyły panie, członkinie 14 kół gospodyń wiejskich, reprezentujące powiaty regionu leszczyńskiego. Wzięły w nim udział również dwie przedstawicielki Koła Gospo-

Z bukietem kwiatów do... martyny - 30 I

Martyna to żeńska forma łacińskiego imienia Martius (Marcin) i oznacza należącą do rzymskiego boga wojny Marsa. Martyna, to kobieta posiadająca wiele męskich cech charakteru. Jest pewna siebie, zdecydowana w działaniu i potrafi sprawnie kierować zespołem ludzi. Jako silna psychicznie osoba, nie zraża się różnymi przeciwnościami i zawsze do końca realizuje założone cele. Do grona znajomych dopuszcza tylko osoby z podobnymi cechami charakteru jak ona. Muszą to być przede wszystkim osoby ambitne. Poprzez swoją wielką ambicję potrafi wykorzystywać swoich znajomych do realizowania założonych celów. Mimo to Martyna jest wierną, choć niekiedy ciężką we współpracy przyjaciółką. Nie słucha innych, raczej stara się podążać i postępować według własnych przekonań. W miłości potrzebuje silnego męskiego ramienia, które umiałoby nad nią zapanować. Traktuje dom i rodzinę jako miejsce wyciszenia. Doskonale odnajduje się w roli matki i żony. Od początku dba o prawidłowy rozwój mentalny dzieci. W stosunku do męża jest czuła i nie szczędzi mu okazywania miłości. W pracy Martyna to indywidualistka i perfekcjonistka, dlatego też lubi przejmować kierownictwo nad wykonywanymi pracami, by mieć pewność, że wszystko będzie na najwyższym poziomie. Niekiedy

Martyna Przegoń z Ponieca

jednak ambicja przekracza jej możliwości, jednak wszystko, co robi, nie spada poniżej pewnego, wysokiego poziomu. Martyna sprawdzi się zatem w zawodach, które pozwolą jej na rozwój. Może to być jakikolwiek biznes lub zajęcie bardziej artystyczne. Liczba Martyny to 2, jej kolorem żółty, a kamieniem sokole oko. W gminie Poniec mieszka 37 pań o imieniu Martyna. Najwięcej, aż 19 z nich mieszka w samym Poniecu, w Łęce Wielkiej jest ich 5, w Bogdankach 2, a w Drzewcach, Rokosowie, Miechcinie, Franciszkowie, Łęce Małej, Szurkowie, Śmiłowie, Dzięczynie, Sarbinowie, Żytowiecku i Waszkowie po jednej. Najstarsza Martyna ma 32 lata i jest mieszkanką Franciszkowa, natomiast najmłodsza w kwietniu skończy 2 lata i mieszka w Poniecu.

07. 11 - Eugenia Olejniczak, Poniec 07. 11 - marian Biegała, Szurkowo 08. 11 - maria Helena morchel, Poniec 11. 11 - Irena Skopińska, Poniec 12. 11 - Stefan Wenerski, Łęka Wielka 15. 11 - Kazimierz Pierzchała, Dzięczyna 21. 11 - Stanisław Gerlach, Dzięczyna

Kacpra - 6 I

Kacper to imię, które pochodzi z języka perskiego i oznacza skarbnika. Kacper jest indywidualistą ze skłonnościami do dominacji. Ma twardy i niezłomny charakter. Potrafi bronić swoich racji, które na ogół są inne od większości. Cechuje go spryt i przebiegłość a duża inteligencja pozwala mu w tym wszystkim zachować rozwagę. To właśnie dzięki tym cechom odnosi w życiu sukcesy. Mimo iż Kacper lubi towarzystwo, dobrze się w nim czuje i niejednokrotnie błyszczy na jego tle, to w równym stopniu ceni sobie samotność. Zatraca się wówczas w czytaniu książek czy też słuchaniu muzyki. Problemem może być skłonność do popadania w nałogi i okresowych załamań. Kacprowi ciężko jest założyć stały i szczęśliwy związek, choć z całych sił do tego dąży. Wszystko to przez jego porywczość i ciągłe szukanie przygód. Potrafi rządzić twardą ręką i czasem ciężko z nim wytrzymać. Pomimo, że z pozoru jest otwarty i wygadany, to ciężko mu otwarcie mówić o uczuciach. Jest dobrym organizatorem życia rodzinnego. W pracy Kacper jest niezłomny i dąży do założonego celu. Wszystko u niego musi być zapięte na ostatni guzik. Wrodzona wytrwałość pozwala mu na ciągły rozwój intelektualny. Bardzo nie lubi ograniczania swobody. Dlatego też Kacper sprawdzi się w takich zawodach jak: lotnik, podróżnik czy też sportowiec. Jego liczba to 9, kolor żółty, a

Kacper Kaźmierczak z Ponieca

kamień topaz. W naszej gminie jest aż 52 mężczyzn o tym imieniu. W samym Poniecu mieszka ich 18 w Łęce Wielkiej i w Żytowiecku po 4 po 3 w Śmiłowie, Waszkowie i Bogdankach, po 2 w Sarbinowie, Janiszewie, Grodzisku, Teodozewie, Szurkowie oraz Dzięczynie, a po jednym w Łęce Małej, Drzewcach, Rokosowie, Wydawach i Czarkowie. Najstarszy Kacper ma 20 lat i jest mieszkańcem Ponieca, natomiast najmłodszy w październiku skończył rok i mieszka w Wydawach.


Razem przez życie WIEŚCI Z GMINY PONIEC

Ostatnią parą, która w tym roku obchodzi diamentowe gody pożycia małżeńskiego, są państwo Teresa i mieczysław Krauze z Ponieca. Ślub cywilny wzieli 21 grudnia 1955 roku w Urzędzie Stanu Cywilnego w Poniecu. Ślub kościelny odbył się cztery dni później - w pierwszy dzień świąt Bożego narodzenia w ponieckim kościele parafialnym.

Pani Teresa ma 87 lat. Urodziła się i wychowała w Poniecu, w domu przy ul. Krobskiej. Wraz z pięciorgiem rodzeństwa uczęszczała do miejscowej Szkoły Podstawowej. Dość szybko musiała rozpocząć pracę. W czasie wojny, w roku 1944, wraz z siostrą została wywieziona na okopy pod Płock. Gdy wróciła do Ponieca w lutym 1945 roku, dokończyła przerwaną przez wojnę edukację. Rozpoczęła też naukę w Szkole Zawodowej w Poniecu, która mieściła się w obecnym Gimnazjum. Od 1 września 1948 roku pracowała w Spółdzielni "Rolnik", która po latach przekształciła się w Gminną Spółdzielnię. Pani Teresa przez wiele lat była kierownikiem ponieckiego kina. Po jego zamknięciu, aż do czasu przejścia na emeryturę w roku 1984, pracowała jako intendentka w Przedszkolu w Poniecu. Natomiast Pan Mieczysław skończył 84 lata. Pochodzi z Dąbcza koło Rydzyny. Był najmłodszym z czworga synów. Przed II wojną światową ukończył pierwszą klasę Szkoły Podstawowej w Dąbczu. W dniu rozpoczęcia nauki w drugiej klasie wybuchła wojna.

Teresa i Mieczysław Krauze z Ponieca

Tego samego dnia, wraz z całą rodziną, musiał uciekać z domu rodzinnego. Dotarli do majątku w Chwalibogowie, niewielkiej wsi pod Wrześnią. Po dwóch tygodniach wrócili do Dąbcza. Pod koniec 1939 roku rodzina pana Mieczysława musiała opuścić swój dom, który zajął niemiecki żołnierz. Ich samych wywieziono do pobliskiego Garzyna, gdzie spędzili resztę okresu okupacji. Po wojnie wrócili

W listopadzie rozstrzygnięto gminne eliminacje do Ogólnopolskiego Konkursu Plastycznego pt."Zapobiegajmy pożarom". Do konkursu, który skierowany był do wszystkich dzieci w naszej gminie, zgłoszono 15 prac w trzech grupach wiekowych. W grupie przedszkolnej pierwsze miejsce zajęła Nikola Żmuda z Przedszkola w Poniecu. W grupie uczniów z klas I - III zwyciężył Mikołaj Zboralski ze Szkoły Podstawowej w Poniecu. Laureatką w grupie uczniów z klas IV - VI została Klaudia Wróblewska, również z SP Poniec. Swe prace zgłosili również: Zofia Wojtkowiak, Jakub Kędzierski, Maciej Bojakowski, Mikołaj Mikołajczak, Barbara Sylwestrzak, Julia Małyszek, Przemysław Maćkowiak, Jessica Musielak, Joanna Dudkiewicz, Wiktoria Rosa, Maciej Juskowiak i Adrian Rosik. MK

do ograbionego domu w Dąbczu. Pan Mieczysław wrócił też do szkoły. Jednocześnie uczęszczał do szkoły w Dąbczu i wieczorowo do szkoły w Rydzynie. Po ich ukończeniu rozpoczął naukę w I Liceum Ogólnokształcącym w Lesznie. Tam zachęcono go do rozpoczęcia kursu pedagogicznego. Po jego ukończeniu zaproponowano mu pracę nauczyciela w szkole w Poniecu. Przeprowadził się tutaj w

[5]

roku 1951. W ponieckiej szkole uczył matematyki, wychowania fizycznego, czasem prac ręcznych i przysposobienia obronnego. W międzyczasie zdobył też tytuł magistra pedagogiki na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pan Mieczysław przez wiele lat był też dyrektorem Szkoły Podstawowej w Poniecu. Przez trzydzieści lat był także radnym miejskim. Warto dodać, że pan Krauze jest zasłużonym w naszym regionie harcmistrzem. Już w wieku sześciu lat był zuchem. Przez następne lata drużynowym, komendantem szczepu i zastępcą komendanta hufca. Nasi jubilaci poznali się w roku 1952 podczas prób chóru Moniuszko. Był to zespół muzyczno chóralny występujący każdego roku na scenie. Państwo Krauze wspólnie zagrali w "Przygodzie na Mariensztacie" czy też w kilku sztukach Fredry. Latem 1955 roku wyjechali do Warszawy na Światowy Zlot Młodzieży, po powrocie z którego podjęli decyzję o dalszym wspólnym życiu. Po ślubie zamieszkali w kamienicy przy ul. Kościuszki. Mają troje dzieci - córki Lucynę i Alinę oraz syna Krzysztofa. Dochowali się siedmiorga wnucząt oraz dwóch prawnuczek. Wielką pasją pani Teresy są hafty. W jej kolekcji jest mnóstwo własnoręcznie wykonanych obrazów. Naszym jubilatom życzymy dalszych lat w zdrowiu, pociechy z wnuków i - jak dotąd - samych radosnych dni. mK

27 listopada uczniowie oraz wszyscy pracownicy Szkoły Podstawowej w Poniecu uroczyście obchodzili Święto Patrona Szkoły. Uczniowie wzięli udział w apelu poświęconym majorowi Henrykowi Sucharskiemu. Występ artystyczny przygotowany przez uczniów klasy IVa, urozmaicony patriotycznymi wierszami oraz pieśniami, przypomniał życiorys patrona szkoły. Na zakończenie uroczystości delegacja uczniów złożyła wiązankę kwiatów pod portretem majora w budynku szkoły.

Dyżury radnych

W każdy pierwszy poniedziałek miesiąca poszczególni radni Rady Miejskiej Ponieca pełnią swoje dyżury od godziny 14 do 16 w pokoju nr 14 Urzędu Miejskiego. Można wówczas zgłaszać wszelkie problemy i sprawy, które wymagają zainteresowania władz gminy. Dnia 4 stycznia 2016 roku dyżur będą pełnili Aneta Wrotyńska i Zdzisław Bzdęga. Ponadto pod numerem telefonu biura Rady 65 573 - 14 - 33 zawsze w godzinach pracy można umówić się na rozmowę i spotkanie z dowolnym radnym, który nie ma zaplanowanego dyżuru w najbliższym czasie. mK


Krawcowe w przedszkolu [6]

W listopadzie w grupie Żabek oraz Motylków w Przedszkolu Samorządowym w Poniecu gościły panie krawcowe. Grupę Żabek odwiedziła babcia jednej z dziewczynek, Gabriela Biernaczyk. Celem jej wizyty było przybliżenie dzieciom pracy krawcowej. Gość pokazał maluchom ciekawe sprzęty, które są potrzebne krawcowej do szycia. Każde z dzieci, wraz z panią Gabrysią, mogło spróbować pracy na maszynie do szycia. Na pamiątkę gość uszył beciki dla lalek.

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

Natomiast u Motylków tajniki zawodu krawcowej odkrywała Agata Chuda. Przedszkolaki miały możliwość obejrzenia maszyny do szycia oraz innych krawieckich akcesoriów. Prawdziwą atrakcją okazała się lekcja przyszywania guzika. Pani Agata sprawiła dzieciom mnóstwo radości szyjąc ubranko dla jednej z lalek. Zajęcia te były niezwykle atrakcyjne i pouczające. Przedszkolaki serdecznie dziękują gościom za ciepło i poświęcony czas. mK

W jedno listopadowe popołudnie uczniowie uczęszczający do świetlicy szkolnej przy Szkole Podstawowej w Poniecu oraz członkowie Szkolnego Koła Ligi Ochrony Przyrody wzięli udział w zajęciach z cyklu "Pomóż ptakom przetrwać zimę". Pierwsze spotkanie odbyło się w formie warsztatów, podczas których dzieci budowały karmniki dla ptaków. Zajęcie okazało się czasochłonne, ale przyniosło dzieciom wiele satysfakcji. Uczniowie z wielkim zapałem szlifowali deseczki papierem ściernym i wbijali młotkiem gwoździe. Udało się wykonać aż 6 karmników. Dumni konstruktorzy w planach na kolejne zajęcia mają przygotowanie karmy dla ptaków oraz rozmieszczenie karmników w odpowiednich miejscach. MK

Niebieskie sandały 13 listopada w Gminnej Bibliotece CKSTiR w Poniecu odbyło się spotkanie autorskie z Wandą Szymanowską, emerytowaną nauczycielką z Gołaszyna. Pani Wanda zaprezentowała swoją trzecią książkę pt. "Niebieskie sandały". Jest to książka o tematyce egipskiej. Na spotkaniu autorka pokazała bardzo dużo zdjęć z podróży do Egiptu, ukazujących zarówno piękno, jak i brzydotę tego kraju. Pokazane zostały obyczaje, potrawy, życie codzienne i mentalność tamtejszych ludzi. Autorka

często wyjeżdża do Egiptu i czuje się tam bezpiecznie. W spotkaniu uczestniczyło 13 osób. W czasie projekcji zdjęć jak i po niej uczestnicy żywo dyskutowali, zadawali pytania, na które pisarka wyczerpująco odpowiadała. Spotkanie trwało ponad półtorej godziny. Uczestnicy wychodzili zadowoleni, mieli również możliwość nabycia książek Wandy Szymanowskiej: "Zielone kalosze", "Lardżelka" i "Niebieskie sandały", które zostały opatrzone podpisem autorki. GCK

Kolejna wycieczka zawodoznawcza

Uczniowie klas trzecich Gimnazjum w żytowiecku od początku roku szkolnego systematycznie biorą udział w zajęciach, spotkaniach i wycieczkach zawodoznawczych, by jak najlepiej przygotować się do przemyślanego wyboru szkoły ponadgimnazjalnej. Na początku grudnia wybrali się na kolejną już wycieczkę, tym razem do Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Krobi. Wicedyrektorka krobskiej szkoły zapoznała żytowieckich gimnazjalistów z ofertą dydaktyczną szkoły i zaprosiła ich do udziału w spotkaniach i zajęciach przygotowanych specjalnie dla nich. Trzecioklasiści poinformowani zostali między innymi o wieloletniej już współpracy z jedną ze szkół z

Kijowa na Ukrainie i szkołą ekonomiczną w Bad Worishofen w Niemczech. Gimnazjaliści obejrzeli również prezentację multimedialną ukazującą niedawną wizytę krobskich uczniów w niemieckiej szkole. Uczniowie mieli możliwość wzięcia udziału w konkursie polegającym na rozpoznawaniu głosów zwierząt. Gimnazjaliści zobaczyli również kilka świetnie wyposażonych laboratoriów i klasopracowni. mK


Moja książeczka

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

20 listopada nastąpiło podsumowanie konkursu czytelniczego pn. "Moja książeczka", zorganizowanego przez Gminną Bibliotekę CKSTiR w Poniecu we współpracy z biblioteką szkolną Zespołu Szkół Szkoła Podstawowa i Gimnazjum w Żytowiecku dla uczniów klas I - III SP z terenu gminy Poniec w ramach realizacji programu "Książki naszych marzeń" Do konkursu przystąpiło 18 uczniów szkoły w Żytowiecku. Laureatami konkursu - wyłonionymi przez komisję jurorską w osobach pań: Barbary Kaźmier-

czak i Jolanty Pawłowskiej zostali: I miejsce - Szymon Frąckowiak, II miejsce - Alicja Twardowska, III miejsce - Jakub Szymkowiak. Wyróżnienie zdobył Filip małysiak. Nagrody i dyplomy dla laureatów oraz uczestników konkursu ufundowało Gminne Centrum Kultury w Poniecu oraz księgarnia w Tuliszkowie i Wydawnictwo IBIS. GCK

[7]

W jeden z listopadowych wieczorów panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Bogdankach spotkały się w Sali Wiejskiej przy wielkopolskim rogaliku. Aby miło spędzić wieczór, członkinie KGW nie potrzebowały wiele. Wystarczyła filiżanka kawy i domowej roboty rogale, a śmiechom i rozmowom nie było końca. MK

Na spotkaniu andrzejkowym spotkali się również mieszkańcy Wydaw. W sobotę, 21 listopada, blisko 30 osób spędziło wspólne popołudnie. Spotkanie jak zwykle odbyło się w miłej i przyjaznej atmosferze. MK W piątkowy wieczór 27 listopada mieszkańcy Szurkowa mogli spotkać się na biesiadzie andrzejkowej. Były śpiewy, konkursy, dużo śmiechu i dobrej zabawy, a wszystko przy kawie, cieście i lampce wina. Dzieci, dla których był przygotowany specjalny kącik, również miały dużo atrakcji. MK Koło Gospodyń Wiejskich w Sarbinowie przeprowadziło warsztaty bożonarodzeniowe. Dość liczna grupa uczestników przejawiała wielkie zaangażowanie. Na zajęciach można było nauczyć się haftu, dzięki któremu wykonywano kartki świąteczne i obrazki. Robiono wieńce bożonarodzeniowe, bombki oraz na szydełkach dzwonki, które będą ozdobą choinki w miejscowej kaplicy. mK

W ciągu pięciu grudniowych wieczorów w sali GCK w Poniecu miały miejsce Warsztaty Bożonarodzeniowe, zorganizowane przez Gminne Centrum Kultury i prowadzone przez panią Adrianę Perską. Przez dwa dni na warsztatach zdolności manualne rozwijały dzieci, w tym też czterolatki, a przez kolejne trzy dni starsi. Zajęcia odbywały się w bardzo miłej atmosferze, a czas spędzony na nich upłynął bardzo szybko. MK


WIELKIE OTWARC [8]

WIEŚCI Z G

Po blisko dwóch latach od rozpoczęcia budowy hali widowi możemy z dumą poinformować, że obiekt z dniem 4 grudnia

Historia inwestycji sięga roku 2013, kiedy to 13 września uzyskano pozwolenie na budowę obiektu. Następnie przystąpiono do zorganizowania przetargu na wykonawcę prac budowlanych. Zgłosiło się 13 firm chcących zrealizować inwestycję. Ostatecznie wygrała firma Rem - Bud Marek Konieczny z Drzewiec. Umowę podpisano 30 grudnia 2013 roku, by po Nowym Roku móc rozpocząć pierwsze prace budowlane. W czasie trwania inwestycji odbywały się Rady Budowy, w pracach których uczestniczyli przedstawiciele wykonawcy, projektant, inspektorzy nadzoru i reprezentanci inwestora.

Finansowanie inwestycji Koszt budowy całego obiektu to około 7 milionów złotych. Przedsięwzięcie zostało sfinansowane ze środków własnych oraz z kredytu preferencyjnego ze środków Europejskiego Banku Inwestycyjnego za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego. Na dofinansowanie tego zadania został też złożony wniosek do ministra sportu i turystyki o przyznanie dofinansowania z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, który został rozpatrzony pozytywnie. Środki na realizację tego zadania zostały również zabezpieczone przez Radę Miejską Ponieca

uchwałą budżetową na lata 2013 i 2014. Hala w liczbach Hala, której autorką jest architekt Agnieszka Wrześniewska, ma powierzchnię 1033 m2, w tym boisko o wymiarach 40 x 20m (800 m2). Na boisku zastosowano wielowarstwową nawierzchnię sportową, na której mogą odbywać się rozgrywki typu mistrzowskiego. Spełnia ona wszelkie wymagania i certyfikaty. Całkowita powierzchnia użytkowa obiektu wynosi 2818 m2, a w jego skład wchodzą m. in.: - kort do squasha, - boisko do miniballa 2x2,

- 2 tory bowlingowe, - sala bilardowa, - sala fitness, - siłownia, - 10 zespołów szatniowych, - pełne zaplecze sanitarne. Ponadto hala wyposażona jest w wentylację mechaniczną i klimatyzację. Zadbano także o bardzo dobrą akustykę w obiekcie. Nie można pominąć kompleksowego zagospodarowania terenu wokół hali. Uroczyste otwarcie 4 grudnia 2015 roku zapisał się w historii naszej gminy jako wyjątkowy dzień. Otwarcia uroczystości dokonał sekretarz gminy Poniec Marcin Pazdaj,


CIE HALI

GMINY PONIEC

iskowo - sportowej w Poniecu a został oddany do użytku. który powitał wszystkich zaproszonych gości, wśród których byli m. in. senator Rzeczypospolitej Polskiej Marian Poślednik, przedstawiciel marszałka województwa Wielkopolskiego Adam Wysocki, dyrektor oddziału Banku Gospodarstwa Krajowego w Poznaniu Krzysztof Antczak, wicekurator oświaty w Poznaniu Jacek Skrobisz, starosta gostyński Robert Marcinkowski oraz Czesław Konieczny, honorowy prezes Wielkopolskiego Związku Lekkoatletyki w Poznaniu. Na otwarcie przybyli również samorządowcy, zasłużeni mieszkańcy naszej gminy, przedstawiciele stowarzyszeń i klubów sportowych oraz znani sportowcy: Aldona Świtała, Damian Baliński oraz

Bartosz Jurecki. Uroczystość otwarcia obiektu była doskonałą okazją do podziękowań. Burmistrz Ponieca Jacek Widyński oraz przewodniczący Rady Miejskiej Jerzy Kusz podziękowali osobom, które w największym stopniu przyczyniły się do powstania hali. Hala widowiskowo - sportowa w Poniecu wybudowana jest na miarę oczekiwań wielu mieszkańców naszej gminy. Chcielibyśmy, by obiekt zawsze tak pięknie wyglądał, tętnił życiem i aby wychował wielu przyszłych sportowców. mARTA KOPAnIA

[9]


Rowerzyści podsumowali sezon [ 10 ]

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

W piątkowe popołudnie 27 listopada odbyło się tradycyjne, dziewiąte już podsumowanie sezonu rowerowego. na spotkanie zorganizowane przez GCKSTiR zaproszenia otrzymali rowerzyści, którzy w tym roku regularnie brali udział w rajdach rowerowych.

Gościem specjalnym spotkania był ultramaratończyk Marek Ślotała, który latem tego roku wziął udział w 18. edycji ultramaratonu Paryż - Brest - Paryż, pokonując w ciągu 86 godzin 1230 km, czym zaspokoił swoje sportowe wyzwanie. Gość podczas kilkunastominutowej prezentacji multimedialnej opowiedział zebranym swoje wrażenia i przeżycia z kolarskiego maratonu. Na slajdach mogliśmy obejrzeć m. in. przepiękne francuskie tereny, kibiców wspierających

Marek Ślotała

kolarzy na każdym etapie trasy czy też zmęczonych, śpiących gdzie popadnie uczestników tego wyczerpującego maratonu. Dla wszystkich zaproszonych gości przygotowano okolicznościowy tort oraz płyty CD ze zdjęciami i prezentacją podsumowującą sezon rowerowy 2015. Dyrektor GCKSTiR w Poniecu Maciej Malczyk, przedstawił krótki prze-

gląd odbytych rowerówek oraz zaprezentował najnowsze statystyki, które były odniesieniem do lat ubiegłych. W ciągu całego sezonu 2015 odbyło się pięć rowerówek, podczas których pokonano 185 km. Łącznie w trasę wyruszyło 528 miłośników dwóch kółek. Pierwszą z wypraw była tradycyjna Rodzinna Majówka Rowerowa, która mimo niesprzyjającej pogody zgromadziła 330 uczestników. Trasa majówki liczyła blisko 30 km.

Charles Terront - pierwszy zwycięzca maratonu

Następnie, 13 czerwca, wyruszono na rowerówkę do Rydzyny, starcie której stanęło blisko 60 osób. Atrakcją tej wycieczki było zwiedzanie okolic rydzyńskiego zamku. Trzecia rowerówka, której towarzyszyła upalna pogoda, miała miejsce 4 lipca. Tym razem celem wyprawy była Miejska Górka i uczestniczyło w niej 36 osób.

Kolejny rajd rowerowy, odbyty 22 sierpnia, wiódł do Muzeum Młynarstwa i Rolnictwa w Osiecznej. Podczas piątej, ostatniej w tym sezonie rowerówki 50 uczestników wyruszyło do Karczmy Borowej. Tego dnia trasa przejazdu liczyła ponad 40 km. Na koniec spotkania wśród uczestników rozlosowano nagrodę podarowaną przez Marka Ślotałę oraz upominki ufundowane przez GCKSTiR w Poniecu. Organizatorzy rajdów rowerowych składają serdeczne podziękowania wszystkim, którzy swoją pracą i wsparciem przyczynili się do sprawnego i bezpiecznego przebiegu minionego sezonu rowerowego. mARTA KOPAnIA

W ostatni weekend listopada zuchy z gromady Leśne Skrzaty wybrały się na biwak andrzejkowy do Sarbinowa. Biwak rozpoczął się grą terenową dla prawdziwych detektywów, której celem było odnalezienie punktów zaznaczonych na mapie oraz rozwiązanie zadania. Wieczorem odbył się uroczysty apel, na którym wręczone zostały sprawności DETEKTYW oraz legitymacje "Super detektywa do zadań specjalnych". Największą niespodzianką biwaku było świecowisko, kiedy to przy blasku latarenki i świec Obietnicę Zucha złożyły trzy zuchenki. Po kolacji rozpoczął się wieczór andrzejkowy, podczas którego królowały wróżby, śpiewy, tańce, zabawy i oczywiście lanie wosku. MK


WIEŚCI Z GMINY PONIEC

Puchar taekwondo

[ 11 ]

Harcerze z 6: Drużyny Harcerskiej Dziupla w Poniecu biwakowali wraz z 10: Drużyną Harcerską w Dąbczu. Wspaniała zabawa w czarodziejskim klimacie przyniosła wiele radości i pozytywnej energii. Nie zabrakło harcerskich motywów, tj. gry terenowej czy nocnego świecowiska, w trakcie którego kilkoro harcerek i harcerzy złożyło przyrzeczenie. Był to również szczególny dzień dla całej naszej ponieckiej drużyny, gdyż 28 listopada obchodzono pierwszą rocznicę reaktywacji harcerstwa w Poniecu. MK

15 listopada w Strzelcach Krajeńskich odbył się Puchar Polski Taekwondo ITF pod nazwą Dragon Cup. W zawodach wystartowało ponad 300 zawodników i zawodniczek z klubów z całego kraju, m. in. z Kalisza, Wrocławia, Warszawy, Dzierżoniowa. Na zawodach nie mogło zabraknąć reprezentantów sekcji taekwondo z Żytowiecka. Rywalizacja stała na

wysokim poziomie i wszyscy reprezentujący Żytowiecko zawodnicy zademonstrowali się z bardzo dobrej strony. Największym sukcesem okazał się występ Nikoli Karolak w kategorii walk semi contakt, która wywalczyła III miejsce. Prócz niej w zawodach wzięli udział również: Mateusz Juskowiak, Szymon Brzeskot i Alan Skorupka. mK

W Ostrzeszowie odbyły się XXIII Otwarte Mistrzostwa Powiatu Ostrzeszowskiego w Tenisie Stołowym o Puchar Edmunda Dziergwy. 5 grudnia, 5 grudnia w sali Ostrzeszowskiego Stowarzyszenia Sportowego Piast, sekcję Piasta Poniec reprezentował Wojciech Walencki. W turnieju, który trwał do późnych godzin popołudniowych, brało udział około 30 zawodników. Po zaciętej rywalizacji miejsce 1 wywalczył reprezentant Naszej Gminy Wojciech Walencki. MK

W dniach od 6 do 8 listopada odbył się w Warszawie finał imprezy pod hasłem "Unihokej uczy, bawi i wychowuje". Wyjazd na turniej, połączony ze zwiedzaniem stolicy naszego kraju, stał się udziałem drużyny dziewczyn ze Szkoły Podstawowej w Żytowiecku, które awansowały do niego z finału wojewódzkiego. Rywalizacja w zawodach była bardzo wyrównana, a drużyna z Żytowiecka zajęła w nim ostatecznie 11. miejsce. MK

Przejażdżka na grzbiecie kucyka czy podróż w prawdziwej bryczce zaprzęgniętej w konie to tylko nieliczne atrakcje, jakie czekały na dzieci z klas II ze Szkoły Podstawowej w Poniecu, które odwiedziły stajnię w Rokosowie. Wizyta rozpoczęła się od zwiedzania stajni, gdzie dzieci mogły obejrzeć konie, a także zapoznać się ze sposobem ich pielęgnacji. Wychowawczynie klas przygotowały liczne zabawy i konkursy. Finałem pobytu w stajni było pieczenie kiełbasek przy ognisku. Nauczycielki wraz z rodzicami dziękują państwu Jańczakom z Rokosowa za możliwość zwiedzenia stajni, przygotowanie atrakcji oraz za miło spędzony czas. MK


[ 12 ]

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

Dzieje Ponieca z niemieckiej perspektywy Część 2

Paul Waehner zebrany przez siebie materiał ujął w kilku rozdziałach o różnej objętości oraz zróżnicowanych pod względem wartości. Obok tekstów bardzo ciekawych i wartościowych, w których wykorzystał nieznane dotąd źródła, są również teksty pozostawiające wiele do życzenia zarówno pod względem bazy źródłowej, jak i zastosowanej metodologii rozważań historycznych.

Dużo do życzenia pozostawia rozdział dotyczący powstania, położenia i struktury miasta. Omawianie historii miasta rozpoczyna od roku 1271, zaznaczając, że wcześniejszych dokumentów nie udało się znaleźć, chociaż przyznaje, że "niewątpliwie zakłada się, że założenie miasta nastąpiło wcześniej". Nie rozwija jednak tego wątku dalej. Jak wiemy z polskich późniejszych publikacji, początków stałego osadnictwa na terenie współczesnego miasta można doszukiwać się już w X wieku, kiedy to istniał wczesnośredniowieczny gród w okolicach dzisiejszej ul. Gostyńskiej. Jak wiadomo, w późniejszym czasie, prawdopodobnie w połowie XI wieku, w okresie panowania Kazimierza Odnowiciela, zaczęło rozwijać się osadnictwo na obszarze dzisiejszego miasta, zaś pierwsza wzmianka źródłowa, w której występuje nazwa Poniec, pojawia się w "Kronice Polskiej" pod datą 1108. Paul Waehner co prawda odnotowuje również ten fakt, ale podaje mylnie rok 1107. Na usprawiedliwienie autora można jednak podać fakt, że nie znał jeszcze wówczas wyników badań archeologicznych, które uzupełniają przynajmniej częściowo brak źródeł pisanych i potwierdzają bardzo stare osadnictwo na terenie miasta, jeszcze przed jego lokacją. W rozdziale dotyczącym powstania miasta przytacza szereg znanych dat, takich jak: 1310 utworzenie dystryktu ponieckiego przez księcia Henryka Głogowskiego czy potwierdzenie przywileju lokacyjnego przez króla Władysława Jagiełłę w 1424 roku. Nie przedstawia jednak w sposób usystematyzowany rozwoju miasta w początkach jego istnienia. Czytelnik zainteresowany rozwojem Ponieca we wczesnej fazie nie znajdzie więc tutaj odpowiedzi na wiele pytań. Znacznie lepszy jest tekst Zofii Wojciechowskiej w "Dziejach Ponieca" (s. 12 - 27), która nie tylko podaje więcej faktów, ale wyjaśnia je i wiąże z zachodzącymi w XIII - XV wieku przemianami społecznymi, gospodarczymi i politycznymi w średnio-

wiecznej Polsce. Zaledwie dwa krótkie akapity zostały poświęcone środowisku naturalnemu miasta i okolic. Zawierają one jednak ciekawą informację, że "miasto leżało dawniej nad jeziorem, przez które płynął potok Samica". Jezioro wyschło w XVI wieku. Pozostałością po nim są piaszczyste pagórki w pobliżu wsi Śmiłowo. O istnieniu dawnego jeziora świadczą łąki miejskie zwane również numerowanymi, które często zalewa woda oraz staw przy ul. Gostyńskiej zwany w czasach młodości Paula Waehnera stawem szpitalnym (tzw. Spit-

ul. Walowa - obecnie ul. Szkolna to, że miasto w średniowieczu posiadało umocnienia, choć autor utrzymuje, że nie miało bram, ponieważ "brakuje tutaj informacji na ten temat". Sam fakt braku informacji nie przesądza, że dana rzecz nie istniała, tym bardziej że zachodzi tutaj pewna logiczna

Staw szpitalny Spitalteich telteich lub Spitalteich). Niewiele nowego w naszą wiedzę wnosi także fragment rozdziału omawiającego układ przestrzenny miasta. Z ciekawszych informacji można tutaj jedynie odnotować pojawienie się nazwy - ul. Wałowa. Jest to obecna ul. Szkolna. Ta nazwa wskazuje, że przebiegała ona wzdłuż wału miejskiego. Oznacza

sprzeczność. Skoro miasto posiadało umocnienia, to jest rzeczą naturalną, że musiały być również bramy, o czym pisze Zofia Wojciechowska w "Dziejach Ponieca", (s. 34). Poważne wątpliwości, nie tylko natury merytorycznej, budzi ostatni akapit omawianego rozdziału: "Już ta struktura założenia miasta z placem rynkowym jako punkt cen-

tralny pokazuje, że Poniec nie powstał poprzez stopniowy powolny rozwój, lecz poprzez planową budowę przez niemieckich imigrantów. Tym samym widzimy Poniec jako prastare niemieckie miasto powstałe w XII i XIII wieku". Tym samym autor sugeruje, że miasto zostało zbudowane na tzw. "surowym korzeniu", czyli w pustym miejscu przez Niemców. Zaprzecza sam sobie. Wcześniej bowiem przyznaje, że przed lokacją istniała już osada. Lokacja na prawie niemieckim była jedynie określeniem nowych ram prawnych ustroju miejskiego i mogła wiązać się z pewnymi przeobrażeniami kształtu osady, jak np. wytyczeniem rynku. W przypadku Ponieca nie oznaczało to jednak powstania miasta całkowicie od podstaw. Także określenie lokacja na prawie niemieckim nie zawsze oznaczało, że dokonywała się ona za sprawą niemieckich osadników, ale na podstawie wzorców przyjętych z Niemiec, szczególnie z Magdeburga. Owszem, udział osadników niemieckich w tworzeniu sieci miast na ziemiach polskich był znaczny, ale zdarzało się również, że osady zamieszkane w większości przez ludność etnicznie polską przyjmowały lokacyjne wzorce niemieckie. Kolejny krótki rozdział o herbie miasta nie wnosi nic nowego, co wiemy już z dotychczasowych opracowań. Waehner stwierdza, że nie wiadomo, jaka jest symbolika godła. Przypuszcza jedynie, że z powodu braku bram symbolika wież może odnosić się do zamku zburzonego w 1383 roku Takie przypuszczenie jest nie do przyjęcia gdyż, co zostało wcześniej powiedziane - Poniec najprawdopodobniej bramy posiadał.

GRZEGORZ WOJCIECHOWSKI


Wspomnienie o PZLZ Poniec WIEŚCI Z GMINY PONIEC

Rolnictwo i hodowla zwierząt w Wielkopolsce od dawna były na bardzo wysokim poziomie - stąd też duże zapotrzebowanie na służbę weterynaryjną. W latach 1800 - 1900 młodzież chcąca uczyć się zawodu lekarza weterynarii udawała się w zaborze pruskim do Hanoweru, w zaborze rosyjskim do Szkoły Głównej w Warszawie oraz na Uniwersytet Jana Kazimierze we Lwowie. Tam znajdowały się, podobnie jak w okresie międzywojennym, wydziały weterynaryjne. Uczelnię lwowską kończyło wielu lekarzy pracujących w okresie przed- i po wojennym na naszym terenie, m. in.: dr Walerian Staszyk z Krobi oraz mieszkaniec Ponieca dr Henryk Bartkowiak. W okresie międzywojennym w Poniecu posługę weterynaryjną sprawowało dwóch lekarzy weterynarii Polak dr Niemczyński oraz Niemiec dr Buschke. Po II wojnie światowej prywatną praktykę weterynaryjną zamieniono na Państwowe Zakłady Weterynaryjne, tzw. PZLZ - Państwowy Zakład Lecznictwa Zwierząt. Pierwszym lekarzem po wojnie w PZLZ Poniec był dr ppłk Piotr Iwanicki - bardzo barwna i ciekawa postać. Po jego śmierci w ponieckim zakładzie pracowała dr Bogumiła Rękosiewicz oraz technik weterynarii Antoni Stachowiak. Następnie kierownikiem lecznicy był dr ppłk Piotr Kunasiewicz, a w 1960 roku lekarz weterynarii Janusz Kaczmarek. W 1963 roku stanowisko PZLZ w Poniecu objął dr Jan Zieliński. W 1968 roku do pracy w PZLZ Poniec został skierowany technik weterynarii Kazimierz Musielak. W latach 70. do pracy w PZLZ Poniec, pełniąc funkcję ordynatora, zostali skierowani lekarze weterynarii: Leon Maroń, Adam Staszyk i Roman Szymański, a w latach 80.- Roman Lasik. Dodatkowo w lecznicy zatrudniony był średni personel weterynaryjny: - technicy weterynaryjni - Antoni Stachowiak, Kazimierz Musielak, Andrzej Kania, Henryk Grzelczak, Zygmunt Gościniak, - personel administracyjny: lata 1950 - 1960 - Czesława Baksalary, 1960 - 1972 - Stanisława Stolarczyk, od 1972 do końca istnienia Irena Kania, w latach 80 Halina Pszeniczka i Justyna Glabś, - kierowca - Stanisław Jankowski, - dozorca - Stanisława Nowak, później Marian i Kazimierz Giera.

[ 13 ]

Dr Jan Zieliński z pucharem.

Pracownicy PZLZ Poniec.

PZLZ Poniec miał swoją siedzibę w lokalu przy ul. Krobskiej 41. Mieściło się tam mieszkanie dla lekarza weterynarii, pomieszczenia biurowe, w podwórzu były budynki z salą operacyjną, magazyny oraz garaż dla ambulansu weterynaryjnego. Lecznica swoim zasięgiem obejmowała miasto i wioski należące do gminy Poniec, 10 Państwowych Gospodarstw Rolnych (PGR) z terenu gminy Łęka Wielka, Kopanie, Drzewce, Dzięczyna, Żytowiecko, Grodzisko, Sarbinowo, Waszkowo, Wydawy i Janiszewo. Dodatkowo Sowiny, Tarchalin, Pogrzebowo, Gościejewic należące do gminy Bojanowo. Obsada zwierząt w tamtych latach była nieco większa niż obecnie. W latach 1960 - 1970 przeprowadzano badanie uzdrawiające stad bydła od gruźlicy, brucelozy i białaczki. Później badania profilaktyczne w tym samym kierunku. Badanie w ww. gospodarstwach wielkostadnych przeprowadzano dwa razy w roku wiosną i jesienią, a w gospodarstwach indywidualnych jeden raz w roku. W latach 1960 - 1970 masowo wykonywano zabiegi, o których dziś nikt już nie pamięta. Masowe kastracje buhajów, knurów, kastracje ogierów. Badanie zdrowotności gruczołu mlekowego, TOK - Terenowy Odczyn Komórkowy w oborze od każdej krowy oraz badanie próbek mleka pobranej z każdej bańki dostarczonej do zlewni mleka w Poniecu. Profilaktyczne szczepienia świń przeciwko różycy i pomorowi świń w chlewniach PGR oraz masowe szczepienia świń przeciwko różycy u rolników indywidualnych - trzy razy w roku. Badania przed spędami hodowlanymi, które odbywały się jeden raz w miesiącu dla młodego bydła oraz jałowic cielnych - dwukrotne badanie w kierunku gruźlicy, pobranie próbki krwi do badań w kierunku brucelozy i białaczki. Nadzór nad spędami hodowla-

nymi, końskimi (raz na kwartał) oraz nad spędami prosiąt (w każdy czwartek tygodnia). Jak na dobrą lecznicę przystało, w podwórzu mieściła się sala operacyjna, w której wykonywało się wiele zabiegów operacyjnych bydła, koni, świń i psów. Przy lecznicy w Poniecu działało laboratorium okresu neonatalnego nowo narodzonych cieląt. Badano próbki w kierunku obecności przeciwciał odpornościowych warunkujących prawidłowy rozwój cielęcia. Dodatkowo pod kierunkiem dr. Jana Zielińskiego produkowano surowicę odpornościową dla cieląt, zapobie-

gając skażeniu układu oddechowego. W czasach dawnego województwa leszczyńskiego PZLZ Poniec był w czołówce zakładów w województwie. Każdego roku organizowano współzawodnictwo między lecznicami, gdzie Poniec plasował się na pierwszym miejscu otrzymując puchar przechodni, który po latach otrzymał na stałe. Ponadto pracownicy lecznicy brali udział w rozgrywkach sportowych - mecze siatkówki, piłki nożnej,w których z reguły zwyciężali. Hodowla podstawowych gatunków zwierząt była na bardzo wysokim poziomie, stąd zapotrzebowanie na służbę weterynaryjną. Poniecka lecznica przestała istnieć w 1991 roku, a lekarze rozpoczęli prywatną praktykę weterynaryjną.

Kalendarium ponieckie Działo się w Łęce Szurkowie Część 7:

1927 - W majątku Szurkowo, którego właścicielem od 1924 roku był Adam Czartoryski, liczba osób stale zatrudnionych wynosiła 27. a liczba pracowników sezonowych, 48 z czego połowę stanowiły kobiety. Oprócz Szurkowa. Zygmunt Czartoryski posiadał folwarki Rokosowo, Sarbinowo, Dzięczyna, Przyborowo, Dębina, Włostki 1929 - W szkole w Szurkowie było 56 uczniów nauczyciel Edmund Kamieniarz, w skład obwodu szkolnego oprócz Szurkowa wchodziło Zmysłowo. 1947 - Parcelacja majątku Czartoryskich. Większość ziemi przeszła w ręce rolników, a część pól otrzymała Gminna Spółdzielnia Samopomoc Chłopska w Poniecu. 1954 - Likwidacja gmin. W ich miejsce powstały mniejsze gromady. Szurkowo weszło w skład gromady Sarbinowo. 1959-1970 - Koło Związku Młodzieży Wiejskiej w Szurkowie należało do najlepszych kół tej organizacji w powiecie gostyńskim. 1960 - Po kilku latach po utworzeniu gromad władze PRL doszły do wniosku, że małe gromady nie spełniają swoich zadań. Zlikwidowały, więc część z nich, w tym gromadę Sarbinowo do której należało Szurkowo. Razem z Sarbinowem i Włostkami weszło w skład gromady Poniec, natomiast Karzec, Przyborowo, Ziemlin włączone zostały do gromady Krobia 1966 - Otwarto Wiejski Dom Kultury. 1973 - Międzykółkowa Baza Maszynowa weszła w skład Spółdzielni Kółek Rolniczych w Poniecu 1976 - Likwidacja szkoły 1988 - Modernizacja Wiejskiego Domu Kultury, stanowiącego filię Miejsko - Gminnego Ośrodka Kultury w Poniecu. 1995 - obchody stulecia ruchu ludowego 1 grudnia 1999 roku liczba mieszkańców Szurkowa wynosiła 318. oprac. na podst. Anna Bitner - Nowak, Zofia Wojciechowska, Grzegorz Wojciechowski, Dzieje Ponieca, Poniec 2000

GRZEGORZ WOJCIECHOWSKI


[ 14 ]

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

HOROSKOP KRZYŻÓWKA Z NAGRODĄ

Baran 21.03-19.04 W drugiej połowie grudnia przełom w nauce, finansach lub w sprawach urzędowych. Nie pozwól jednak, by ktoś wykorzystał Twoją lojalność. Pozostań przy swoim. Tuż przed świętami dobra wiadomość od bliskiej Ci osoby. Byk 20.04-20.05 Życie osobiste ustabilizuje się, a wszystkie nieporozumienia uda się wyjaśnić. Święta przebiegać więc będą w bardzo miłym nastroju. Spodziewaj się wspaniałego gościa. I przypływu gotówki. Bliźnięta 21.05-21.06 W pracy natłok pilnych spraw, przygotuj się więc na dodatkowe zajęcia. Niespodzianka w same święta. A tuż po Nowym Roku krótki wyjazd służbowy. Zadbaj o zdrowie. Rak 22.06-22.07 Końcówka roku będzie należała do Ciebie. Uda Ci się zrealizować marzenia i plany. Pojawi się też propozycja, na którą czekałaś. Nie zapomnij w święta o kimś, kto zawsze był Ci oddany. Napisz lub zadzwoń. Lew 23.07-22.08 Przeżyjesz czas podobny do miodowego miesiąca. Będzie romantycznie, radośnie, szczęśliwie. Nie wracaj do dawnych urazów. Gwiazdy wróżą poprawę sytuacji finansowej. Oczekuj też ciekawego spotkania. Panna 23.08-22.09 Masz prawo narzekać na brak energii. Odpocznij, wybierz się na urlop lub krótki wyjazd. Nie przesadzaj ze świątecznymi porządkami. Bliscy sprawią Ci prawdziwą niespodziankę pod choinką. Waga 23.09-22.10 Praca zejdzie na drugi plan. Teraz najważniejsza dla Ciebie będzie rodzina. Ktoś potrzebuje Twojego wsparcia. Uważaj na finanse, nie przesadź z zakupami. Skontroluj serce. Skorpion 23.10-21.11 W relacjach rodzinnych staraj się być miła i wyrozumiała. Zbyt duża dawka krytyki może popsuć kontakty z dziećmi. Wkrótce poznasz kogoś bardzo interesującego. To może być w sylwestra. Strzelec 22.11-21.12 Romantycznie zapowiada się druga dekada grudnia. Partner obdarzy Cię mnóstwem komplementów, ale i złoży ciekawą propozycję. W pracy spodziewaj się premii i ekstra zysków. Koziorożec 22.12-19.01 Dokładnie sprawdzaj wszystkie zasłyszane informacje. Ktoś może niechcący wprowadzić Cię w błąd. Pomyślnie rozwiążesz pewną służbową sprawę. A w uczuciach bardzo gorąco. Wodnik 20.01-18.02 Gwiazdy sprzyjają nowym znajomościom. Możesz poznać kogoś w czasie świąt lub Nowego Roku. Skorzystaj z zaproszeń do spotkań. Będzie wspaniały prezent pod choinką. Bliscy bardzo Cię zaskoczą. Ryby 19.02-20.03 Dla Ciebie ważna będzie stabilizacja finansowa. Niewykluczone, że zaczniesz rozglądać się za lepiej płatną pracą. W drugiej połowie grudnia ważne spotkanie towarzyskie. Wrócisz do dawnych marzeń.

Aby rozwiązać krzyżówkę, trzeba wpisać w poziome rzędy znaczenie słów. Potem z oznaczonych liter ułożyć hasło.Prawidłowe rozwiązanie należy przepisać na kartkę i wysłać lub dostarczyć do Gminnego Centrum Kultury w Poniecu. Rozwiązanie można też przesłać e-mailem na adres krzyzowka@gck.poniec.eu. Prosimy pamiętać o podaniu imienia, nazwiska i adresu zamieszkania. Wśród nadawców prawidłowych odpowiedzi wylosujemy nagrodę. Na rozwiązania czekamy do 10 stycznia. Rozwiązanie poprzedniej krzyżówki brzmiało: ZŁOTE BARWY JESIEnI. Nagrodę wylosowała monika Przegoń z Ponieca. Zapraszamy do GCK po odbiór nagrody.

1

7

3

21

2 4 5 6

15 18

7

11

9

6

8

10

11

26 13

1

16

25

2

27

20

14 15

17

19

12 13

4

8

3

14

10

23

24

12

22

1

2

3

4

5

6

15

16

17

18

19

20

5

28 7

8 21

1. Kanapa u lekarza 2. Rodzaj kamizelki 3. W samorządzie wiejskim 4. Obraz, jakich mało 5. Rodzaj dzianiny 6. Podpowiada w teatrze 7. Przejęzyczenie 8. Skała na posągi

Choinka na kaszel

Wiecznie zielone gałązki drzew iglastych mają sporo właściwości leczniczych. Leczą ich silnie działające olejki eteryczne, witamina C, przeciwutleniacze, a także substancje nazywane naturalnymi antybiotykami. Stąd wiele naparów, syropów, maści i kropli tworzonych na bazie iglaków. A na kaszel między innymi pomoże syrop świerkowy. Oto przepis na taki syrop: Dwie garście rozdrobnionych gałązek z igiełkami zalewamy szklanką wrzątku, gotujemy pod przykryciem 10 minut. Przefiltrowany odwar świerkowy mieszamy ze szklanką cukru i połową szklanki miodu, dodajemy sok z cytryny do smaku i 20 ml rumu, mieszamy. Syrop zażywamy po 1 łyżce kilka razy dziennie.

9 9

22

23

24

10

11

12

13

25

26

27

28

14

9. Sielanka 10. Miejsce walki 11. Skrzypi w drzwiach 12. Mebel Madeja 13. Łóżko bosmana 14. Farma 15. Imieniny obchodzi 8 I Powiedzmy jeszcze, że wierzchołki gałązek sosny najlepiej zbierać od grudnia do marca. Wtedy mają one najwięcej żywicy oraz łatwo przyswajalnej witaminy C.

Taki świecznik pięknie wygląda i ładnie pachnie. Wystarczy ściąć górę pomarańczy, wyciąć niewielki otwór i włożyć tam płaską świeczkę. W skórkę pomarańczy wkładamy goździki według własnego wzoru. Będzie naprawdę świątecznie.

Karp trochę inaczej

Składniki: 2 kg karpia, 20 dag suszonych podgrzybków, cebula, masło, sól, pieprz, natka pietruszki, cytryna. Sposób przygotowania: Rybę wypatrosz, pozostawiając głowę usuń jednak oczy i skrzela. Dokładnie umyj, osusz, a następnie natrzyj solą i pieprzem. Włóż do lodówki na kilka godzin. Grzyby namocz, najlepiej na całą noc. Ugotuj w tej samej wodzie, osącz i posiekaj. Cebulę pokrój w kostkę, podsmaż na łyżce masła. Dodaj podgrzybki, podsmaż, podlej odrobiną wody spod grzybów i duś kilka minut. Dopraw do smaku solą i pieprzem, wymieszaj. Tak przygotowanym farszem napełnij karpia, zepnij wykałaczkami i zasznuruj dratwą. Rybę ułóż w brytfannie, polej 4 łyżkami roztopionego masła, ewentualnie podlej wodą spod grzybów. Piecz 50 - 60 minut w 180 stopniach. Podczas pieczenia 2 - 3 razy podlewaj powstałym sosem. Podziel na dzwonka, udekoruj natką, podawaj z cząstką cytryny. * * *  Składniki: 1 kg filetów karpia (bez ości i skóry), 2,5 litra bulionu warzywnego lub wody, 1 cebula, 3 ząbki czosnku, 2 jajka, 1 łyżka gęstej śmietany, 1 garść chałki, 1 łyżeczka soku z cytryny, 1 garść rodzynek, 3 - 4 listki laurowe, 5 - 6 kulek ziela angielskiego, szczypta cukru, sól, biały lub czarny pieprz. Sposób przygotowania: Cebulę i czosnek obierz, posiekaj. Filety 2 - 3 razy zmiel z cebulą, czosnkiem i chałką. Dodaj sól, pieprz, sok z cytryny, cukier i śmietanę. Dołóż jajka i rodzynki. Wymieszaj. Masę podziel na dwie części. Każdą zawiń w gazę, formując rulon. Zwiąż końce. W podłużnym garnku zagotuj bulion lub posoloną wodę. Dodaj pieprz, listki laurowe i ziele angielskie. Włóż rulony, tak by były zanurzone. Gotuj około godziny. Wyjmij. Gdy przestygną, delikatnie odwiń z gazy. Zimną rybę pokrój w plasterki. Polej sosem majonezowym.

(: (: HUMOR :) :)

Dzieci wybierają zawody aktorek, piosenkarzy, strażaków, policjantów. Tylko Jaś mówi, że chciałby zostać Świętym Mikołajem. - Czy dlatego Jasiu, że roznosi prezenty? - pyta nauczycielka. - Nie. Dlatego, że pracuje raz w roku. * * * Spotykają się dwie blondynki i jedna mówi: - Ty, słuchaj, wiesz, że w tym roku sylwester wypada w piątek? A na to druga: - Kurczę, żeby tylko nie trzynastego!


WIEŚCI Z GMINY PONIEC

[ 15 ]

Na przyjęciu opłatkowym 10 grudnia w restauracji Kryształowa spotkali się członkowie ponieckiego Koła Krajowego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów. Przewodniczący Koła Kazimierz Musielak zaprosił także gości: przewodniczącego Rady Miejskiej Jerzego Kusza, proboszcza ponieckiej parafii ks. Krzysztofa Szymenderę, Marię Śmigielską - kierowniczkę Ośrodka Pomocy Społecznej, komendanta ponieckiej policji Roberta Prokopa, Hieronima Przybyła - dyrektora Banku Spółdzielczego w Poniecu, Krystynę Tobołę - sekretarza Klubu Seniora Złota Jesień, opiekuna Koła Kazimierza Dworeckiego oraz Andrzeja Starostę - przewodniczącego Prezydium Oddziału Rejonowego KZERiI z Gostynia. Wszyscy zaproszeni goście złożyli sobie najserdeczniejsze życzenia świąteczne, wszyscy także przełamali się opłatkiem. Nie zabrakło pięknego koncertu kolęd i pastorałek w wykonaniu uczestniczek sekcji wokalnej GCK. Oczywiście na przyjęciu opłatkowym stoły pełne były pysznej wigilijnej strawy. PK

zapraszamy na www.osir.poniec.pl


[ 16 ]

WIEŚCI Z GMINY PONIEC

Wieści z Gminy Poniec - nr 60 - Grudzień 2015  
Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you