Page 1

Numer 49, Styczeń 2016

Na łamach naszej gazety zachęcaliśmy do przyłączenia się do świątecznej akcji "Paczka pod choinkę". Przypomnijmy, że akcję zorganizowali: Młodzieżowa Rada Gminy Święciechowa, Stowarzyszenie ZMW Przybyszewo oraz Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Święciechowie. A wszystko po to, aby wywołać uśmiech na czyjejś twarzy. W akcji wzięli udział mieszkańcy: Lasocic, Przybyszewa, Święciechowy, Niechłodu, Długiego Starego, Długiego Nowego, Gołanic i Strzyżewic. W tych wsiach przygotowane zostały pudełka z napisem "Święty Mikołaj pomaga". Wrzucano do nich kartki z danymi osób, które potrzebują pomocy na święta. Następnie w wyznaczonych miejscach wystawione zostały choinki z bombkami, na których znajdowały się potrzebne dane, a więc wiek i płeć adresata. Cieszy fakt, że w naszej gminie jest wiele osób, które zechciały pomóc, bowiem z choinek zniknęło bardzo dużo bombek. Zebrano mnóstwo paczek, które sprawiły radość potrzebującym. A dokładnie było ich 126. Paczki rozdawano w wigilijny poranek. Wolontariusze przebrani w stroje Świętych Mikołajów ruszyli do potrzebujących z prezentami przygotowanymi przez ludzi dobrej woli. Organizatorzy serdecznie dziękują wszystkim, którzy poparli tę inicjatywę i włączyli się w przygotowanie oraz realizację akcji "Paczka pod choinkę". Szczególne podziękowania kierują do osób, które przygotowały świąteczne paczki dla potrzebujących mieszkańców naszej gminy. To dzięki nim święta dla wielu osób były piękniejsze.


Hej kolęda, kolęda! [2]

KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

W niedzielę, 27 grudnia, odbyło się II Wspólne Kolędowanie, zorganizowane przez Samorządowy Ośrodek Kultury w Święciechowie. Tym razem kolędy rozbrzmiewały w kościele pw. NMP Śnieżnej w Krzycku Małym. Kolędy tradycyjne i współczesne wykonali mieszkańcy naszej gminy. Zaśpiewały wszystkie zespoły działające przy ośrodku: Zespół Wokalny Cantata ze Święciechowy, Chór Cecylia ze Święciechowy, Zespół Śpiewaczy Karolinki z Gołanic, Zespół Śpiewaczy Razem Raźniej z Długiego Starego oraz Zespół Śpiewaczy Wiola ze Święciechowy. Do wspólnego kolędowania zaproszono mieszkańców wsi Krzycko Małe: Julię i Renatę Konieczną, Marzenę Korbel, Ewę Rządkowską, Marka Wańskiego, Romana Mejzę oraz księdza Artura Rembalskiego. Ponadto kolędy wykonali: Magdalena Borowiak, Maria Marczyńska oraz Patrycja, Miłosz, Maksymilian i Marek Tulewicz. Organizatorzy dziękują wszystkim, którzy przyłączyli się do wspólnego śpiewania.

Więcej zdjęć z imprezy na stronie www.kultura - swieciechowa. pl


Budżet 2016

KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

Radni gminy Święciechowa podjęli uchwałę budżetową. Na sesji w dniu 17 grudnia ub. r. ustalili wysokość dochodów i wydatków na rok 2016. DOCHODY gminy w bieżącym roku zaplanowano na kwotę 22. 951. 782 zł. WYDATKI wyniosą 25. 056. 640 zł. Różnicę między dochodami a wydatkami samorząd sfinansuje z pożyczek i kredytów zaciągniętych na realizację inwestycji. DOCHODY Na dochody gminy składają się głównie podatki, subwencje i dotacje. Największą pozycję stanowią podatki. W tym roku gmina planuje uzyskanie ze wszystkich podatków kwoty 12. 213. 971 zł. Są to zarówno podatki lokalne, jak i udział gminy w podatku dochodowym od osób fizycznych i prawnych. Dla przykładu podajemy kilka wielkości dotyczących podatków. I tak: podatek od nieruchomości wyniesie 6. 120. 950 zł, podatek od środków transportowych - 360. 000 zł, podatek rolny - 356. 640 zł, udział w podatku dochodowym od osób fizycznych i prawnych przekazywanych przez Ministerstwo Finansów - 4. 993. 220 zł. Drugą pozycję w dochodach gminy stanowi subwencja oświatowa. Te pieniądze w całości przeznaczone są na działalność szkół w gminie. W tym roku subwencja wyniesie 6. 328. 615 zł, w tym

oświatowa 5. 264. 628 zł. Powiedzmy jednak, że nie są to jedyne pieniądze, jakie gmina przekazuje na oświatę i wychowanie. Piszemy o tym w części o wydatkach. Trzecia pozycja w dochodach to dotacje na zadania z zakresu administracji rządowej oraz inne zadania zlecone gminie. W zdecydowanej większości są to pieniądze, które przeznaczone będą na pomoc społeczną. Dotacje w bieżącym roku wyniosą 2. 333. 426 zł. Powiedzmy jeszcze, że dochody gminy tworzyć się będą też z pieniędzy, jakie uzyskują placówki oświatowe, kulturalne i sportowe, a także Urząd ze sprzedaży i dzierżawy mienia komunalnego, różnych opłat oraz zwrotu podatku VAT, który wyniesie 354. 068 zł. WYDATKI Jak co roku największą pozycją w wydatkach gminy jest oświata. Na działalność oświatową i wychowawczą samorząd przeznacza

całą subwencję i dodatkowo pieniądze z dochodów własnych. Łącznie na ten cel przewiduje się 8. 568. 468,40 zł. W ramach tych kwot utrzymane będą szkoły podstawowe, gimnazja i przedszkola. Ale te pieniądze to także: finansowanie remontów placówek oświatowych, dowozu dzieci do szkół, utrzymanie stołówek szkolnych, dokształcanie nauczycieli oraz realizacja projektów prowadzonych przez szkoły i przedszkola. Wydatki na oświatę i wychowanie stanowią 34,2 proc. całego budżetu gminy. Dużą część budżetu samorząd zawsze przeznacza na pomoc społeczną. W roku bieżącym będzie to 2. 909. 451 zł. Aż 1. 843. 593 zł stanowić będą świadczenia rodzinne i wypłaty z Funduszu Alimentacyjnego. Poza tym gmina wspierać będzie rodziny zastępcze, domy pomocy społecznej, placówki opiekuńczo - wychowawcze. Utrzyma też Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej. A ponadto przewiduje pomoc w naturze dla potrzebujących, wypłacanie dodatków mieszkaniowych, finansowanie składek ubezpieczeniowych oraz rozpoczęte w 2013 roku finansowanie pobytu dwóch osób w Centrum Integracji Społecznej w Kłodzie. Bardzo ważną i dużą część wydatków gminy stanowią inwestycje. W tym roku ich koszt wyniesie 6. 053. 094,53 zł. Jest to 24 proc. wszystkich tegorocznych wydat-

[3]

ków. Największą inwestycją bieżącego roku jest budowa sieci kanalizacji sanitarnej w Krzycku Małym i Gołanicach, na którą samorząd zapisał kwotę 4. 157. 000 zł. Pozostałe inwestycje to: budowa dróg gminnych - 179. 000 zł, rozbudowa sieci wodociągowych i kanalizacyjnych - 167. 000 zł, budowa oświetlenia ulicznego 356. 282,55 zł, rozbudowa Urzędu - 210. 000 zł. O wszystkich inwestycyjnych zadaniach bieżącego roku napiszemy w lutowym wydaniu "Kuriera…". Wówczas podamy, jakie prace i zakupy inwestycyjne oraz remonty przeprowadzone będą w poszczególnych miejscowościach. I jeszcze kilka innych znaczących wydatków. Na Samorządowy Ośrodek Kultury - 568. 850 zł, na bibliotekę - 205. 729 zł, na gospodarkę mieszkaniową - 647. 211 zł, na bezpieczeństwo publiczne i ochronę przeciwpożarową - 185. 540 zł, na sale wiejskie - 419.036 zł, na administrację publiczną, Urząd Gminy, Radę Gminy, pracowników obsługi, promocję gminy i współpracę z zagranicą 3. 164. 173.887 zł, na gospodarkę komunalną i ochronę środowiska 1. 316. 951,03 zł, na sport - 334. 401 zł, na spłatę i obsługę kredytu - 210. 549,64 zł oraz na dotacje do przydomowych oczyszczalni i usuwanie azbestu, produkcję energii elektrycznej, zmianę sposobu ogrzewania i przygotowywania ciepłej wody - 125. 000 zł.

Jak załatwić sprawę

W URZęDZIE GMINY?

W poniedziałek, 28 grudnia, w strzelnicy znajdującej się w Sali Wiejskiej w Święciechowie przeprowadzono Świąteczne Zawody Strzeleckie. Wzięli w nich udział tancerze z najstarszych grup Zespołu Pieśni i Tańca Marynia. Zawody rozegrano w dwóch kategoriach - osobno dla kobiet i mężczyzn. Strzelano z broni pneumatycznej. Wszyscy uczestnicy dostali dyplomy uczestnictwa, natomiast nagrody otrzymali najlepsi strzelcy. W kategorii kobiet przyznano następujące miejsca: I - Paulina Matuszewska, II - Julia Smagieł i III - Grażyna Frankowska. Natomiast w kategorii mężczyzn najlepszy okazał się Jakub Stephan, II miejsce zajął Eryk Przybylski, a III miejsce wystrzelał sobie Hubert Suszka. Zawody dla tancerzy zorganizował Klub Żołnierzy Rezerwy LOK działający przy Samorządowym Ośrodku Kultury w Święciechowie.

Szanowni Państwo, Wraz z nowym rokiem wzrosły stawki zwrotu producentom rolnym podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego z 0,95 zł/l do 1 zł/l. Podwyższenie stawki umożliwi zwrot w 2016 r. producentom rolnym 86 zł na każdy hektar użytków rolnych. Bez zmian pozostawiono terminy składania wniosków: - w lutym producenci rolni powinni złożyć odpowiedni wniosek do wójta wraz z fakturami VAT (lub ich kopiami) stanowiącymi dowód zakupu oleju napędowego w okresie od 1 sierpnia 2015 r. do 31 stycznia 2016 r., - w sierpniu producenci rolni powinni złożyć wniosek wraz z fakturami VAT (lub ich kopiami) stanowiącymi dowód zakupu oleju napędowego w okresie od 1 lutego 2016 r. do 31 lipca 2016 r. w ramach limitu zwrotu podatku określonego na 2016 r. Limit zwrotu podatku akcyzowego w 2016 r. wynosi 86 zł razy ilość hektarów użytków rolnych. Dotacje wypłacane będą w 2016 r. : - w kwietniu w przypadku złożenia wniosku w pierwszym terminie, - w październiku w przypadku złożenia wniosku w drugim terminie. O szczegółach związanych z powyższym tematem można porozmawiać z Ewą Zawadzką - tel. 65 5333 525.adres e - mail: wymiar@swieciechowa. pl, budynek przy ul. Ułańskiej. Serdecznie zapraszamy! ZASTęPCA WóJTA PATRYK TOMCZAK


Wandal w gminie [4]

KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

Dzielnicowi ze Święciechowy zatrzymali sprawcę ograbiania grobów na cmentarzu w Strzyżewicach. Mężczyzna okradł 38 cmentarnych nagrobków z liter wykonanych z metali kolorowych. Dodatkowo uszkodził około 40 płyt nagrobnych na szkodę zakładu kamieniarskiego, powodując straty co najmniej 5 000 złotych. Grozi mu do 5 lat więzienia. ktach skupu złomu. Policjanci 9 grudnia policjanci z Zespołu przedstawili mężczyźnie zarzut Dzielnicowych w Święciechowie ograbiania grobów oraz uszkodzeustalili i zatrzymali sprawcę krania mienia. 10 grudnia Prokuratura dzieży liter i emblematów nagrobRejonowa w Lesznie na wniosek nych, wykonanych z metali policji zastosowała wobec podejkolorowych. Mężczyzna na porzanego policyjny nadzór. Za ograczątku grudnia, w ciągu jednej bianie grozi do 2 lat więzienia, nocy, ograbił w ten sposób 38 natomiast za uszkodzenie mienia miejsc spoczynku zmarłych. Dodatdo 5 lat. Na zdjęciu fragmenty jedkowo policjanci ustalili, że ta sama nego z zniszczonych nagrobków. osoba ma związek z uszkodzeniami mienia na terenie zakładu kamieniarskiego w Lesznie. Sprawca na przełomie października i listopada na placu zakładu uszkodził co najmniej 40 płyt nagrobnych poprzez ich rozbicie, uszkodzenie powierzchni, odłamanie metalowych liter i rozet. Właściciel zakładu poniósł stratę co najmniej 5 000 zł. Sprawcą tych zuchwałych czynów okazał się 57 - latek bez stałego miejsca zamieszkania. Jak oświadczył policjantom, kradł nagrobne litery i elementy ozdobne, a następnie sprzedawał je w pun-

Rok w Urzędzie Stanu Cywilnego

Przedstawiamy statystykę Urzędu Stanu Cywilnego za rok 2015. Na koniec grudnia w gminie zameldowanych było 8 226 osób. Oznacza to, że w porównaniu z ubiegłym rokiem jest nas o 47 osób więcej. W minionym roku w gminie Święciechowa przyszło na świat 77 maleństw. Urodziło się 38 dziewczynek i 39 chłopców. W minionym roku najwięcej urodzeń odnotowano w czerwcu i wrześniu, natomiast najmniej w październiku. Najczęściej powtarzające się

imiona u dziewczynek to: Emilia, Oliwia i Liliana, natomiast u chłopców - Michał i Antoni. Przez minionych dwanaście miesięcy pożegnaliśmy niestety kilkudziesięciu mieszkańców gminy. Zmarło bowiem 70 osób: 41 kobiet i 29 mężczyzn. Pod tym względem najsmutniejsze były miesiące: styczeń (12), maj (12) październik (7) oraz luty(6), marzec (6) i czerwiec (6). Urząd Stanu Cywilnego w 2015 r. odnotował 52 śluby.

Ferie zimowe 2016 w całej Polsce trwać będą zgodnie z komunikatem ministra edukacji narodowej i sportu od 18 stycznia do 28 lutego. Najwcześniej ferie zimowe zaczną dzieci i młodzież w województwach: kujawsko - pomorskim, lubuskim, małopolskim, świętokrzyskim i wielkopolskim. Ferie zimowe dla dzieci w województwie wielkopolskim trwać będą od 18 do 31 stycznia. W tym czasie dzieci i młodzież będą mogli skorzystać z propozycji Stowarzyszenia ZMW Przybyszewo, zespołów szkół z Lasocic, Długiego Starego i Święciechowy oraz biblioteki działającej przy Ośrodku Kultury. Organizo-

wane są wycieczki, wyjazdy do kina, na lodowisko, zajęcia rekreacyjno - sportowe. Szczegółowe plany dostępne będą w poszczególnych placówkach. Informacje takie jak daty i godziny zostaną umieszczone na drzwiach szkół, na tablicach ogłoszeń oraz stronach internetowych. Biblioteka w Święciechowie zaprasza dzieci w wieku 6 - 13 lat do wspólnego spędzania ferii zimowych. Zajęcia w ramach "Ferie w Bibliotece" odbywać się będą we wtorki i piątki w godzinach 13 - 17. W programie m. in.: zajęcia komputerowe, quizy, rebusy, łamigłówki, gry planszowe.

Zimowe ferie w gminie

W styczniu

imieniny obchodzą

ADRIANNA - 9 I

Adrianna jest po prostu mieszkanką Adrii, miasta w środkowej Italii - na południe od Wenecji. Przywędrowała do nas w XV wieku. Każda Adrianna jest tak ujmująca i miła, że przepadają za nią niemal wszyscy. Ma liczne grono przyjaciół i znajomych, jest inteligentna i ambitna. Bywa jednak, że Adrianny zbyt wiele sił tracą na sprawy mało istotne, a szkoda, bo byłoby je stać na wiele więcej. Uwielbiają taniec, muzykę i dalekie podróże. Kolorem Adrianny jest błękit, rośliną waleriana, zwierzęciem jeż, liczbą ósemka, a znakiem zodiaku Waga. Imieniny obchodzi także: 4 marca, 8 lipca i 8 września. W naszej gminie mieszka 10 pań o imieniu Adrianna. Najwięcej jest ich w Święciechowie - 5. Mieszkają także w Gołanicach - 2 oraz w Długiem Starem, Lasocicach i Przybyszewie - po jednej. Najstarsza

SEBASTIAN - 30 I

Sebastian to imię pochodzenia greckiego. Wywodzi się od słowa oznaczającego "czcigodny", "dostojny", "mądry". W Polsce było bardzo popularne w średniowieczu i w czasach renesansu. Potem nieco o nim zapomniano. Nieoczekiwanie jednak imię to powróciło do łask w latach 70. ubiegłego wieku. Dziś dość często nadawane jest chłopcom. Sebastian to mężczyzna o bardzo silnej osobowości i jasnym spojrzeniu na rzeczywistość. Jest kulturalny, rozsądny i przedsiębiorczy. Zdarza się jednak, że bywa bardzo uparty. Jego kolorem jest niebieski, rośliną kasztanowiec, zwierzęciem łoś, a znakiem zodiaku Baran. Imieniny obchodzi też: 30 stycznia, 8 lutego, 20 marca, 2, 10 i 21 września oraz 31 grudnia. W gminie Święciechowa mieszka 34 panów Sebastianów. Najmłodszy ma 4 lata i mieszka w Święciechowie, a najstarszy ma 43 lata i jest mieszkańcem Gołanic. Najwięcej Sebastianów mieszka w

Adrianna Kalitka ze Święciechowy

Adrianna ma 36 lat i jest mieszkanką Święciechowy, natomiast najmłodsza niedługo będzie miała dwa latka i mieszka w Długiem Starem. Wszystkim paniom życzymy dużo zdrowia i uśmiechu każdego dnia.

Sebastian Bestry z Długiego Starego

Święciechowie - 13 oraz w Długiem Starem - 6. Następnie w Gołanicach i Przybyszewie - po 3. Niechłodzie i Lasocicach - po 2 oraz w Trzebinach, Krzycku Małym, Strzyżewicach, Henrykowie i Długiem Nowem - po jednym. Wszystkim panom redakcja składa najserdeczniejsze życzenia.

POŻEGNANIE

W ostatnich tygodniach odeszli od nas: 17. 12 - Lucjan Sitarczyk (1948), Święciechowa

22. 12 - Stanisława Tomczak (1923), Strzyżewice

25. 12 - Kazimiera Palik (1947), Przybyszewo 25. 12 - Jerzy Klich (1939), Długie Stare


Miniony rok w Radzie KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

Ostatnia sesja Rady Gminy w 2015 roku odbyła się 29 grudnia. Budżet na rok bieżący samorząd przyjął na XIII sesji Rady Gminy, która miała miejsce 17 grudnia. Jak co roku podsumujemy pracę Rady przez minione 12 miesięcy. Zatem w 2015 roku Rada Gminy Święciechowa odbyła 10 sesji. Wszystkie przeprowadzone zostały w sali posiedzeń w Urzędzie Gminy. W minionym roku samorząd podjął 79 uchwał. Radni podejmowali między innymi uchwały dotyczące: szczegółowych warunków funkcjonowania Zespołu Interdyscyplinarnego w Święciechowie, wyboru sołtysów i członków rad sołeckich, powołania skarbnika gminy czy przyjęcia Gminnego Programu

Wspierania Rodziny w Gminie Święciechowa. Zajmowali się także sprawami: ustalenia wysokości stawek podatku od nieruchomości, przeznaczenia umorzenia części pożyczek z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu oraz przyjęcia do realizacji Planu Gospodarki Ni-

Pożegnanie radnego

Z wielkim żalem informujemy, iż w środę, 30 grudnia, na cmentarzu w Długiem Starem na zawszę pożegnaliśmy Jerzego Klicha, wieloletniego radnego gminy Święciechowa. Odszedł w pierwszy dzień świąt, 25 grudnia. Miał 76 lat.

Jerzy Klich urodził się w Sławie. Tam też przyszło na świat jego rodzeństwo, starszy brat Konrad i młodsza siostra Elżbieta. Czasy wojenne i strata rodziców sprawiły, iż rodzeństwo trafiło do Długiego Starego. Opieką nad dziećmi i wychowaniem zajęła się babcia, Marta Golec. Jerzy Klich szkołę podstawową realizował już w Długiem Starem. Potem ukończył wiele kursów rolniczych. W wojsku zdał egzaminy na zawodową kategorię prawa jazdy. Straszy brat z rodziną przeprowadził się do Gostynia, natomiast Jerzy wraz z

skoemisyjnej dla Gminy Święciechowa. Przez cały rok pracowały wszystkie komisje Rady. Komisja Kultury, Zdrowia, Oświaty i Pomocy Społecznej, Komisja Rolnictwa i Ochrony Środowiska, Komisja Budżetu i Finansów obradowały 10 razy. Natomiast Komisja Rewizyjna

siostrą przejęli gospodarstwo po babci. Jerzy Klich dorywczo pracował w PGR Długie Stare, często jako kierowca. Angażował się w życie wsi. Społecznie działał w miejscowej straży oraz kółkach rolniczych. Był radnym gminy przez cztery kadencję, w latach 19942010. Zawsze zasiadał w Komisji Rolnictwa i Ochrony Środowiska. Przez bliskich wspominany jest jako człowiek spokojny, cichy, skryty w sobie, nie pokazujący emocji. Ale także jako człowiek z doskonałą pamięcią i ogromną wiedzą.

Wyrazy głębokiego współczucia oraz wsparcia i otuchy w tych najtrudniejszych chwilach po stracie

śp. Jerzego Klicha najbliższym składa

Wójt Gminy Święciechowa Marek Lorych Przewodniczący Rady Gminy Jan Dutka

[5]

spotkała się 8 razy. W sesjach obok radnych uczestniczyli: wójt gminy, sekretarz i skarbnik gminy. W wielu sesjach udział wzięli sołtysi poszczególnych wiosek, radni powiatowi, dyrektorzy oraz kierownicy jednostek organizacyjnych z terenu gminy. Na koniec dodajmy, że radni w ciągu ostatniego roku uczestniczyli w kilku imprezach. Między innymi w obchodach 40 - lecia Samorządowego Ośrodka Kultury, w obchodach 15 - lecia współpracy gmin partnerskich: Aixe-sur-Vienne, Grosshabersdorf i Święciechowy, Konkursie Potraw Wigilijnych w Gołanicach czy Jarmarku Bożonarodzeniowym w Grosshabersdorf w Niemczech.

Tradycją stały się już Spotkania Kolędowe Zespołów Śpiewaczych. W tym roku odbyły się one 3 stycznia w Sali Wiejskiej w Długiem Starem. Organizatorem tegorocznego spotkania był Zespół Śpiewaczy Razem Raźniej. Do kolędowania zaproszono wszystkie zespoły, które działają na terenie gminy. Na scenie zaprezentowali się: Zespół Śpiewaczy Wiola ze Święciechowy, Zespół Śpiewaczy Karolinki z Gołanic, Chór Cecylia ze Święciechowy oraz organizatorzy, czyli Zespół Śpiewaczy Razem Raźniej z Długiego Starego. Zespoły prezentowały tradycyjne polskie kolędy i pastorałki.

Już po raz piąty spotkały się trzy chóry: Chór Hejnał z Wijewa, Chór Lutnia z Siedlnicy i Chór Cecylia ze Święciechowy. Pomysłodawcą warsztatów jest absolwent Akademii Muzycznej we Wrocławiu Adam Krenc wraz z Chórem Cecylia. Cele, jakie założyli organizatorzy spotkań, to zainteresowanie muzyką wokalną i rozwijanie muzykowania zespołowego. Ponadto praca uczestników warsztatów ukierunkowana jest na doskonalenie poszczególnych elementów dzieła muzycznego, takich jak: rytm, metrum, dynamika, agogika, harmonia itp. Jakość i poziom wykonywanych utworów stanowią priorytetowy cel, który chór ma do zrealizowania. Nad tymi problemami czuwa dyrygent wszystkich trzech chórów. Zajęcia zaszczycili swoją obecnością włodarze wyżej wymienionych zespołów, tj. burmistrz Wschowy D. Patalas, wójt gminy Wijewo M. Drożdżyński oraz wójt gminy Święciechowa M. Lorych. Obecni byli także dyrektorzy poszczególnych ośrodków kultury, pod które przynależą chóry. Oprócz wspaniałej zespołowej pracy chórzyści mieli czas także na wspólną kawę i poczęstunek. Dla uczestników warsztatów zatańczył Zespół Pieśni i Tańca Marynia ze Święciechowy.


Realizacje Funduszy Sołeckich [6]

KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

W poprzednim numerze "Kuriera... " informowaliśmy, na co zostały przeznaczone środki z Funduszu Sołeckiego w miejscowościach: Przybyszewo, Piotrowice, Krzycko Małe, Henrykowo, Trzebiny i Gołanice. Teraz kolej na trzy następne wioski. A są to: Niechłód, Strzyżewice i Święciechowa.

Zakończono realizację zadań w ramach Funduszu Sołeckiego w Niechłodzie. Mieszkańcy sołectwa podczas zebrania wiejskiego zadecydowali, że środki z Funduszu Sołeckiego mają zostać przeznaczone na zagospodarowanie przestrzeni publicznej pomiędzy obiektami Sali Wiejskiej i kościoła. Zadanie zostało zrealizowane. Koszt całkowity poniesionych wydatków na ten cel wyniósł 28. 318 zł, z czego 15. 153 zł zostało wydatkowane w ramach Funduszu Sołeckiego.

Zakończono realizację zadań w ramach Funduszu Sołeckiego w Strzyżewicach. Mieszkańcy sołectwa podczas zebrania wiejskiego zadecydowali, że środki z Funduszu Sołeckiego mają zostać przeznaczone na: utwardzenie boiska do koszykówki oraz wymianę drzwi wejściowych do Sali Wiejskiej. Zadania zostały zrealizowane. Koszt poniesionych wydatków na ten cel wyniósł 14. 639 zł.

Zakończono realizację zadań w ramach Funduszu Sołeckiego w Święciechowie. Mieszkańcy sołectwa podczas zebrania wiejskiego zadecydowali, że środki z Funduszu Sołeckiego mają zostać przeznaczone na zakup Parku Fitness oraz ławek na rynek w Święciechowie. Zadanie zostało zrealizowane. Koszt całkowity poniesionych wydatków na ten cel wyniósł 22. 580 zł.

DLA BABCI I DZIADKA

Już niedługo obchodzić będziemy Dzień Babci i Dzień Dziadka. Każdy wnuk dokładnie pamięta te wyjątkowe daty, czyli 21 i 22 stycznia. Wtedy to życzą swoim Babciom i Dziadkom przede wszystkim zdrowia, wręczają drobne upominki i własnoręcznie zrobione laurki. Redakcja "Kuriera Święciechowskiego" pragnie przyłączyć się do tych życzeń. Życzymy wszystkim Babciom i Dziadkom wielu wspaniałych chwil spędzonych w gronie najbliższych osób, rodziny i oczywiście wnuków. Życzymy pomyślności i długich lat w zdrowiu.

W piątek, 18 grudnia, dzieci z Przedszkola Samorządowego w Święciechowie pojechały na wycieczkę do Leszna, gdzie zwiedzały maleńką fabrykę produkującą ozdoby świąteczne. Pani przewodnik, oprowadzając przedszkolaki po zakładzie, zapoznała je z tajnikami produkcji bajecznie kolorowych bombek. Zwiedzanie zaczęli od dmuchalni szkła, gdzie powstają te niezwykłe cudeńka. Kolejnym pomieszczeniem, do którego zostali zaproszeni, to miejsce, gdzie bombki są srebrzone od środka. Ostatnim etapem zwiedzania była pracownia zdobienia bombek. Każdy z uczestników wycieczki ozdobił brokatem własną bombkę i zabrał ją do domu.

KURIER ŚWIęCIECHOWSKI Miesięcznik Samorządowy Gminy Święciechowa Wydawca: Samorządowy Ośrodek Kultury w Święciechowie Red. naczelny: Marek Tulewicz. Kontakt do Redakcji: tel. 65 5330691 Redaktorzy: Halina Siecińska i Ewelina Konieczna Redakcja: SOK w Święciechowie, ul. Śmigielska 1A, 64-115 Święciechowa Internet: gazeta@swieciechowa.pl DRUK: Drukarnia Leszno Skład: Halpress - www.halpress.eu Przesyłanie materiałów i numery archiwalne: www.swieciechowa.eu


Zuchowy rajd

KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

Gromada zuchowa "Przyjaciele zwierząt" uczestniczyła w dwudniowym Rajdzie Mikołajkowym pod hasłem "Zimowa Zuchowa Olimpiada Sportowa", który odbył się w Szkole Podstawowej nr 13 w Lesznie. Imprezę rozpoczęto apelem. Przy wieczornym świecowisku każda gromada zaprezentowała zimową piosenkę, do której wcześniej ułożyła tekst. Wieczorem odbyła się bajkowa noc filmowa. Następnego dnia gromady wzięły

udział w halowych potyczkach sportowych. Kibicowano każdemu zuchowi. Po emocjach sportowych, dzieci w swoich gromadach zajęły się "zuchową majsterką". Ozdabiały bombki techniką decupage, wykonały Mikołaja i inne ozdoby świąteczne, które na pamiątkę zabrały do domu. Na zakończenie udanego i pełnego wrażeń pobytu w szkole odbył się apel podsumowujący, na którym gromady otrzymały dyplomy.

Nagrody za skoki

Leszczyński Klub Lekkoatletyczny Krokus Astromal Leszno zorganizował 8 grudnia I Mikołajkowy Konkurs Skoku Wzwyż dla uczniów klas IV - VI szkoły podstawowej. Impreza odbyła się w rydzyńskiej hali widowiskowo - sportowej. Dziewczęta rywalizowały o Puchar Starosty Leszczyńskiego, chłopcy o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Rydzyna. Na starcie stanęło wielu reprezentantów szkół podstawowych z powiatu leszczyńskiego. Wśród dziewcząt bezkonkurencyjna okazała się uczennica Zespołu Szkół w Święciechowie Weronika Krystians, zaliczana od początku do grona faworytek. Weronika, jako jedyna ze startujących dziewcząt, pokonała wysokość 120 cm i tym samym do jej rąk trafił okazały Puchar Starosty Leszczyńskiego. IV miejsce w tym samym konkursie zajęła Nikola Dąbrowska. W konkursie chłopców na najniższym stopniu podium stanął Maciej Lasik, uzyskując wynik 120 cm i odbierając tym samym z rąk burmistrza brązowy medal. Każdy z uczestników otrzymał pamiątkowy dyplom za udział w konkursie. Obok wyżej

Z Kroniki Święciechowy

Przedstawiamy kolejne fragmenty zapisane w Kronice Święciechowy. Są to informacje dotyczące tego, co działo się w naszej gminie w roku 1981.

- Rok 1981: Wiosna wielkich nadziei. Na polach gminy Święciechowa rozpoczyna się walka o żywność. Ziemia jest wilgotna, trudno wjechać maszynami na pola. Opóźniają się prace polowe. - Od marca 1981 roku wprowadzono reglamentację produktów żywnościowych: masło, mięso, produkty zbożowe, margaryna, smalec, mleko w proszku dla dzieci, mydło i proszki do prania, papierosy, tytoń, alkohol. W związku ze zmniejszeniem się ilości mleka w sprzedaży wprowadzono reglamentowaną sprzedaż mleka butelkowego - tłustego dla dzieci do roku życia. Sklepy spożywcze rejestrując u siebie miesięczne karty na mleko zapewniają codzienny zakup 1 litra mleka pełnotłustego dla każdego dziecka nie rolnika w Polsce. - Wieś Trzebiny doczekała się całkowitego zwodociągowania oraz utwardzenia łuku drogowego koło parku. - Dnia 24 lutego dwie pary małżeńskie świętowały uroczyście 50 lecie pożycia: Jadwiga i Stefan Urban z Długiego Starego oraz Antonina i Franciszek Przybylak z Długiego Starego.

[7]

wymienionych uczniów szkołę w Święciechowie reprezentowali: Julia Kapała, Natalia Rezner, Wiktoria Kędziora, Agnieszka Pietrucha, Maksymilian Tulewicz, Krystian Fresel, Norbert Wrotyński, Marcin Jóźwiak i Patryk Ratajczak. - Do Polski napływają "dary" z zagranicy: żywność, odzież, środki higieny, sprzęt gospodarczy itp. Różnymi drogami i środkami. Rozdziałem zajmują się organizacje społeczne, związkowe, kościelne, szkoły, zakłady pracy, opieka społeczna przy Urzędzie Gminy w Święciechowie. Księża przy parafiach wiejskich gminy Święciechowa włączają się do akcji podziału "darów" z zagranicy. Napływają rzeczy nowe i używane. - Wielu dojeżdżających z terenu gminy Święciechowa do pracy w Lesznie, Lubiniu, Wschowie należy do Samorządnych Związków "Solidarności" powołanych w zakładach pracy.

ZAPROSZENIE

- Od 1 lipca 1981 roku, w związku z reorganizacją przedsiębiorstw, PGR Długie Stare przeszło na własny rozrachunek - gospodarowanie, bez ziem położonych na "Szlichtyngowej", sięgających aż pod Głogów. Zmalały koszty transportu do odległych gospodarstw i terenów. Przy PPGR Długie Stare pozostały: PGR Święciechowa, Wilkowice, Trzebiny, Piotrowice, Niechłód, Gołanice, Krzycko Małe,

Strzyżewice. Dyrektorem jest nadal Zenon Chudziński. - Mieszkańcy Długiego Nowego podjęli się w czynie społecznym dowieźć żużel na utwardzenie dalszych 500 m drogi we wsi. W 1980 roku utwardzono 1, 2 km drogi we wsi Długie Nowe. - We wsi Strzyżewice utwardzono końcowy odcinek drogi wiejskiej pod pętlę autobusową (przy torach kolejowych).

We wtorek, 26 stycznia, o godz. 16.00 w Sali Wiejskiej w Święciechowie dla dzieci i młodzieży odbędzie się spektakl “Księżniczka na ziarnku grochu” przygotowany przez Akademię Wyobraźni z Wrocławia.


Pasją konie i b [8]

KURIER ŚWIĘ

Dokładnie rok temu na łamach "Kuriera…" zamieściliśmy tekst pt. "Pasją konie". To wtedy obiecaliśmy czytelnikom, że artykuł będzie miał ciąg dalszy. Bohater tej opowieści ma bowiem dwie pasje. Pierwszą są konie, a drugą powozy i bryczki. O koniach pisaliśmy. Przyszedł czas na rozmowę o bryczkach. A rozmawiamy z Karolem Chorążakiem ze Święciechowy, ekonomistą, współwłaścicielem hurtowni i sklepów z artykułami metalowymi, właścicielem firmy Powozy Konne Karol Chorążak.

Przypomnijmy więc, jak się to wszystko zaczęło. Najpierw były konie. Karol odwiedzał znajomych w Siedlnicy. Tam była stajnia i tam uczył się jeździć wierzchem, powozić bryczką, opiekować się zwierzętami. Potem ojciec założył hodowlę kucyków, a Karol rozpoczął

przygodę z układaniem koni do zaprzęgów. To była i jest wielka radość dla całej rodziny. O tej pasji pan Karol opowiadał nam przed rokiem. Mówił, że konie są częścią jego codzienności, że dają mu przyjemność obcowania z przyrodą, że dzięki nim wszedł do środowiska koniarzy. Na pewno konie

dały też początek drugiej jego fascynacji, a mianowicie budowie powozów i bryczek. - Gdyby nie konie, na pewno nie pomyślałbym o tworzeniu bryczek - mówi pan Karol. - Najpierw polubiłem konie, a potem chciałem, aby ciągnęły moją bryczkę. Wymarzyłem sobie, żeby na swojej bryczce pojechać do ślubu. To miała być jedyna bryczka na wyjątkową okazję. Gdzieś u rolników znalazł metalowe części, które rozłożył, wyczyścił, wypiaskował, pomalował. Potem u stolarza zamówił drewnianą skrzynię. Oczywiście z jesionu, bo to bardzo mocne i elastyczne drewno. Połączył stare z nowym, dołożył tapicerkę oraz mosiężną "biżuterię" i dach. Naprawdę nie było łatwo. Ale powstała piękna bryczka, czarno - zielona, budował ją przez pięć miesięcy. I pojechał z żoną na niej do ślubu. To było 12 lat temu. - Tę pierwszą sprzedałem kupcowi ze Śląska - wspomina pan Karol. - Ale już wtedy pomyślałem, by zbudować drugą, lepszą. Uczyłem się na błędach, wiedziałem, co poprawić, ulepszyć. Ta druga też miała być dla mnie, tyle że do zaprzęgu, na treningi i zawody. Nie tylko do rekreacji. W województwie wielkopolskim działa kilkaset firm produkujących powozy i bryczki. Można powiedzieć, że nasz region jest liderem w tej profesji. Około 1500 bryczek rocznie wyjeżdża stąd do całej Europy i za ocean. Nietrudno więc było je zobaczyć, porównać, poczytać o nich. A modeli są dziesiątki. Każdy jest inny: są klasyczne, stylowe, są do poszczególnych zadań, dla rodzin i osób indywidualnych, do polowań i na przejażdżki. Wszystkie wykonywane są ręcznie. Pan Karol najpierw więc musiał zdobyć całą tę wiedzę, zarówno o historii po-

szczególnych pojazdów, jak i o technicznej stronie ich produkcji. Na początek była to więc prawdziwie intelektualna przygoda. Bo bryczka i powóz to nie to samo. Powozy to pojazdy klasyczne, szlacheckie, książęce, bogato wyposażone. Można by powiedzieć, że takie na niedzielę, wykorzystywane przy bardzo uroczystych okazjach. A bryczki służyły i służą do codziennego użytku, często do pracy z końmi, do ich trenowania, na wyjazdy do lasu, na polowania. Są prostsze, nieozdabiane. O jednych i drugich pan Karol bardzo dużo dowiedział się od Tadeusza Kołacza z Muzeum Powozów Konnych w Golowicach koło Wrocławia. Tadeusz Kołacz to miłośnik powozów i zaprzęgów. Chętnie dzieli się wiedzą o nich, ale także o uprzęży dla koni, strojach jeźdźców, akcesoriach i wyposażeniu bryczek. Podobnie jak Krzysztof Olczak z Muzeum Powozów Konnych w Łańcucie. Z nim pan Karol odbył niejedną rozmowę dotyczącą stylu, klasy powozów, ich historii. To


bryczki

CIECHOWSKI

wszystko ma znaczenie, jeśli chce się samemu tworzyć bryczki i powozy. - Odwiedzałem polskie muzea - dodaje pan Karol. - Ale oglądałem też przepiękne powozy w muzeum w Monachium, w Szwajcarii, prywatne kolekcje w Londynie. Niektóre z tych powozów miały czterysta i więcej lat. Nigdy nie zapomnę, jak na zaproszenie jednego z zawodników z Anglii zaprzęgałem powóz wartości miliona złotych, którego poprzednią właścicielką była księżna Diana. To ogromne przeżycie. Tę drugą bryczkę pan Karol robił już w całości u siebie. W warsztacie wykuwali metalowe części tą samą techniką, co przed stuleciami. Zaczynali od zakupu kilku metrów metalowej rurki, cięcia, wykuwania, wyginania, dopasowywania do modelu. A potem jest praca z drewnem - znowu cięcie, łączenie, wykańczanie. Ozdobienie bryczki to kolejne tygodnie pracy. Wszystko jest klasyczną manufakturą. Od koła po przybicie gwoździa na dachu zrobione jest ręcznie. Wówczas pan Karol wiedział już, że chce produkować powozy. W 2005 roku założył firmę. Na rynku jest około 100 modeli powozów i bryczek. Powstawały w różnych okresach historii i w różnych krajach. W zależności od przeznaczenia różniły się wyglądem. Dla przykładu powóz wiozący hrabiowską rodzinę miał oddzielną przestrzeń dla właścicieli i oddzielną dla służby. Bryczka dla lekarza była mała, jednoosobowa, z dachem. Pojazd przeznaczony do gonitwy psów lub polowań

musiał być wyposażony w wysokie siedzisko z tyłu - do obserwacji. Bryczki treningowe były proste, bez ozdób. Dziś pasjonaci zamawiają raczej te klasyczne. Takie jeżdżą na rynku w Krakowie, w Warszawie. Ale produkuje się wszystkie, w zależności od potrzeb, a czasem kaprysu przyszłego właściciela. - Miałem zamówienie na dyliżans concord, taki jakie jeździły na Dzikim Zachodzie - opowiada pan Karol. - Najpierw więc musiałem dowiedzieć się, do jakiej firmy należał, co woził, kto go obsługiwał. Potem ze Stanów Zjednoczonych ściągnąłem plany konstrukcyjne. Oczywiście zbudowaliśmy go zgodnie z życzeniem klienta. Kiedy indziej pan Karol jechał do Anglii, aby zrobić zdjęcia konkretnego powozu. Miał zbudować identyczny, o określonych gabarytach, kolorach, wyposażeniu. Bywają zamówienia na bryczki w całości metalowe, nowoczesne. Najwięcej ma zleceń na sportowe typu Maraton wyczynowy i Maraton treningowy, służące do treningów koni i zawodów. A także rekreacyjnych typu Wagonetty i Wolanty. Niekiedy klient zamawia kilkanaście jednakowych sztuk. Ale te klasyczne są raczej jednostkowe, dla indywidualnego klienta. O losach swoich powózek pan Karol niewiele wie. Nie wiadomo, czy przez lata zmieniały właścicieli, czy wyjeżdżały z kraju. Na pewno są w Anglii, Rumunii,

[9]

Czechach, Słowenii, Chorwacji. Kilka trafiło też do Chin, a ostatnio zgłosił się klient z Australii. Rocznie z firmy Karola Chorążaka wyjeżdża kilkadziesiąt bryczek. - Robimy zarówno powozy, jak i bryczki - dodaje pan Karol. Spośród wszystkich modeli nie mieliśmy jedynie zamówienia na karawan. Ciągle się uczymy, doskonalimy, poznajemy szczegóły techniczne. Żaden z modeli nie ma już dla nas tajemnic. Podstawową, najprostszą bryczkę można zrobić w ciągu 4 5 tygodni. Te z dodatkowym wyposażeniem robi się długo, nawet pół roku. A bywają już takie z hamulcami, światłem jak w samochodzie, z zawieszeniem, poduszkami powietrznymi. Powozy mają też stoliki, lodówki…. - Najważniejsze, aby bryczki i powozy były mocne, wygodne i konstrukcyjnie bezpieczne - wyjaśnia pan Karol. - Dobrze też, jeśli producent wie, jak dopasować bryczkę do konia i odwrotnie. A my to wiemy. Konie są w moim życiu od prawie trzydziestu lat. Tysiące kilometrów przejechałem z nimi, powożąc bryczkami. Doskonale

wyczuwam i konia, i sprzęt. W domu u pana Karola stoi pięć powozów. Jak tylko czas pozwala, zaprzęga konie i wyjeżdża w teren. Latem niemal codziennie, zimą rzadziej. Jeździ rekreacyjnie, z żoną, dziećmi i przyjaciółmi. Amatorsko ciągle startuje też w zawodach konnych. Pierwsze bryczki robił osobiście z ojcem i pracownikami. Kiedy nabywali doświadczenia, mógł już tylko podejmować decyzje, pomagać. Żadna nie wyjdzie jednak z warsztatu bez nadzoru pana Karola. Jest przecież jego wizytówką na światowych rynkach. Klienci znają ich wartość, przekazują dobre opinie jeden drugiemu, wracają po kolejne egzemplarze. A to może tylko cieszyć. Co by nie powiedzieć o budowie zarówno klasycznych, jak i nowoczesnych bryczek i powozów, jedno jest bezsprzeczne. Te powozy są po prostu piękne. A cieszyć może fakt, że wracają do naszego życia, dodając mu kolorów i swoistego romantyzmu. Pamiętajmy więc, że powstają też w Święciechowie. Internetowy adres firmy: www.powozykonne.com


[ 10 ]

KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

Choinka bożonarodzeniowa

Biblioteka działająca przy Samorządowym Ośrodku Kultury w Święciechowie co roku organizuje dla swoich czytelników konkursy o tematyce świątecznej. W tym roku ogłoszono konkurs na choinkę bożonarodzeniową. Prace wykonywano w dowolnej technice. Wśród nich były choinki malowane, naklejane, zrobione z łyżeczek, papieru, słomy, płatków kosmetycznych, piórek itp. Choinki składano w siedzibie biblioteki do 11 grudnia, a 13 grudnia podczas Konkursu Potraw Wigilijnych w Gołanicach zwycięzcy zostali nagrodzeni. Nagrody w

kategorii rodzinnej otrzymali: Lilianna, Krystian, Daniel i Monika Fresel z Gołanic, Marysia, Franciszek i Agnieszka Buszewicz ze Święciechowy, Emilka Hanula z rodzicami z Henrykowa, Antonina i Agata Mrozińska ze Święciechowy, Agnieszka Wachowiak z dziećmi ze Święciechowy, Monika Rybińska z Lasocic, Sara Zamelska z rodziną z Lasocic, Marcel i Agnieszka Fetka z Lasocic, Aleksandra Rybacka z Ogrodów, Dominika, Kacper i Filip Dudzisz z Długiego Nowego, Zuzanna Majchrzak ze Święciechowy, Kinga Dybizbańska z mamą ze Święciechowy. Dwie na-

grody wręczono także grupom przedszkolnym: Zajączkom z Lasocic i Rybkom ze Święciechowy. W kategorii indywidualnej nagrody odebrali: Maja Hermanowicz z Krzycka Małego, Iga Marciniak z Niechłodu, Pola Marciniak z Niechłodu, Laura Marciniak z Niechłodu, Damian Niedźwiecki z Henrykowa, Oliwia Kaczmarek z Długiego Starego, Aleksandra Musielak z Lasocic, Julia Józefiak z Lasocic, Marcel Dąbrowski z Lasocic, Dobrosława Ławniczak z Lasocic oraz Natan Żelisławski z Lasocic. Zwycięzcy konkursu otrzymali nagrody rzeczowe oraz dyplomy okolicznościowe.

Pieczenie pierników Bibliotekarz radzi

Proponujemy lekturę dwóch kolejnych książek. Są to: "Obietnica pod jemiołą" Richarda Paula Evansa oraz "W poszukiwaniu szczęścia" Melissy Hill.

Panie ze Stowarzyszenia Krzycka Wyspa Marzeń zorganizowały w Sali Wiejskiej w Krzycku Małym pieczenie pierników. Zrobiono ciasto na pierniki z 12 kg mąki. Organizatorzy dziękują dzieciom oraz rodzicom za liczne przybycie, za ciężką pracę przy wyrabianiu, wałkowaniu oraz lukrowaniu pierniczków. Wszyscy, którzy wykonali kawał dobrej roboty, w nagrodę dostali frytki, chipsy, paluszki, napoje oraz symboliczną tackę pierniczków. W spotkaniu wzięli udział zaprzyjaźnieni motocykliści ze Śmigla, którzy uczestniczyli w imprezie podczas “Inwazji

Smerfów”. Podobnie jak wówczas zaproponowano dzieciom przejażdżki i możliwość zrobienia zdjęcia. Grupa Motocyklowa powróci również w przyszłym roku. Pachnące i smaczne wyroby wykonane przez dzieci sprzedane zostały podczas kiermaszu bożonarodzeniowego, który odbył się w dniach 12 - 13 grudnia w kościele parafialnym. Na kiermaszu można było nabyć także inne piernikowe pyszności, przygotowane przez panie ze Stowarzyszenia. Zebrane w ten sposób pieniądze zostaną wykorzystane podczas przyszłorocznego letniego festynu.

Pierwsza książka to opowieść o tym, jak największe prezenty od losu często otrzymujemy w najtrudniejszych chwilach życia. Bohaterka książki Elise doskonale wie, który dzień wymazałaby ze swojego życia, gdyby tylko było to możliwe. Z powodu błędu popełnionego w przeszłości dziewczyna zamyka się w swoim cierpieniu. Dopiero niezwykła obietnica złożona przez tajemniczego nieznajomego przywraca jej nadzieję. Elise przekonuje się ze zdumieniem, że Nicolas ma własny klucz do jej serca. Richard Paul Evans, autor bestsellerowych: "Obiecaj mi", "Stokrotek w śniegu" i "Szukając Noel", przypomina, że jesteśmy tu po to, aby nauczyć się kochać. Przypomina o sile przebaczenia, która może przezwyciężyć każdy błąd. Opowiada o tym, że za ciemną stroną księżyca może kryć się światło. "Obietnica pod jemiołą" jest uznawana przez czytelników za jedną z najbardziej przejmujących powieści w jego dorobku.

"W poszukiwaniu szczęścia" to opowieść o Holly O’Neill, która otrzymała tajemniczą przesyłkę z bransoletką. Od tej chwili kolejne paczki z bransoletkami pojawiają się akurat wtedy, kiedy Holly ich najbardziej potrzebuje, czyli w trudnych momentach. Wygląda to tak jak gdyby nieznany dobroczyńca dokładnie wiedział, kiedy w jej życiu potrzebna jest odrobina magii i dobrej energii. Dla Holly bransoletki są największym skarbem, za nic na świecie nie chce się ich pozbyć. Dziewczyna wierzy, że opowiadają one jakąś magiczną historię. Kiedy więc znajduje podobną bransoletkę, czuje, że musi ją oddać właścicielowi. Podczas świąt Bożego Narodzenia Holly wyrusza do Nowego Jorku i zaczyna poszukiwania. Jest coraz bardziej zdeterminowana. Nie spodziewa się jednak, jakie tajemnice uda jej się odkryć i gdzie zaprowadzi ją ta historia…


KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

[ 11 ]

Jarmark Bożonarodzeniowy w Berlinie

W sobotę, 19 grudnia, spotkanie opłatkowe zorganizowali sołtys i Rada Sołecka wsi Święciechowa. Wzięły w nim udział osoby, które w ciągu roku pomagają Radzie. Spotkanie przebiegło w świątecznej atmosferze. Nie zabrakło życzeń świątecznych oraz noworocznych. Uczestnicy dzielili się także opłatkiem. Wspólnie śpiewano kolędy. Spotkanie zorganizowano w restauracji Scarabeus w Święciechowie.

Świąteczny kiermasz

W dniu św. Mikołaja, 6 grudnia, grupa z Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów ze Święciechowy wyjechała do Berlina. Tego dnia oglądali stolicę Niemiec w bożonarodzeniowym blasku świateł. Wyjazd był nie tylko pretekstem do przedświątecznego zakupu łakoci, ozdób czy prezentów, ale także okazją do zwiedzenia miasta. Prawie 50osobowa grupa spacer po Berlinie rozpoczęła od Bramy Brandenburskiej. Po spacerze urokliwymi ulicami miasta popołudnie spędzili wśród Jarmarków Bożonarodzeniowych. Te można było spotkać na każdym kroku. Na stoiskach były świąteczne łakocie, upominki, ozdoby świąteczne, rękodzieła i mała gastronomia. Atrakcję stanowiły liczne występy artystyczne. Jeden z największych jarmarków w Niemczech tworzy wyjątkową, magiczną, świąteczną atmosferę, o czym mogli się przekonać członkowie święciechowskiego ZERiI.

W niedzielę, 13 grudnia, w Sali Wiejskiej w Długiem Starem odbył się kiermasz świąteczny zainicjowany przez Radę Rodziców. Przez dwa tygodnie cała społeczność szkolna przygotowywała się do tej imprezy. Podczas kiermaszu można było podziwiać i zakupić rękodzieła przygotowane przez uczniów, rodziców i nauczycieli. Każdy mógł nabyć śliczne kartki świąteczne, ozdoby, stroiki, a nawet sianko i żywe choinki. Działała kawiarenka z pysznymi, domowymi ciastami i gorącymi napojami. O oprawę muzyczną kiermaszu zadbał chór szkolny, a świąteczne życzenia składali uczniowie klasy II. Organizatorzy dziękują wszystkim, którzy wsparli ich przedsięwzięcie. Całkowity dochód zostanie przeznaczony na wybudowanie na terenie szkoły boiska do koszykówki.


Prawdziwe historie [ 12 ]

KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

Opowiadam tę historię dla mojej siostry. Wiem, że przeczyta tekst i może choć przez chwilę zastanowi się, co może zmienić w swoim życiu. Przed kilkoma miesiącami bardzo przejęła się historią dziewczyny, która pokochała żonatego mężczyznę. Tamta kobieta nie wiedziała, że narzeczony ją oszukuje, ale poradziła sobie z tym. Zerwała zaręczyny, ułożyła życie na nowo, była jeszcze szczęśliwa. Moja siostra nie potrafiła uwolnić się od uczucia, które towarzyszyło jej tyle lat, a którego ja nie umiem nawet nazwać. Dla mnie dawno przestała to być miłość.

Basia poznała Jerzego w nietypowych okolicznościach. Rozpoczęła swoją pierwszą pracę, a on właśnie tego dnia przyjechał do firmy. Był przełożonym jej kierownika i załatwiał jakieś służbowe sprawy. Widzieli się zaledwie chwilę, ale Basia zawsze mi powtarzała, że to była najważniejsza chwila w jej życiu. Już wtedy, przez ten moment, zakochali się w sobie. Nic dziwnego, że Jerzy przyjeżdżał do firmy przez kilka kolejnych dni. Zawsze wchodził do jej biura, zawsze rozmawiali. Po miesiącu byli już parą, a po dwóch zaczęli snuć plany na przyszłość. Chcieli być ze sobą przez całe życie. I wtedy Basia dowiedziała się, że Jerzy nie jest wolny. Nie był mężem, ale był narzeczonym. Ze swoją dziewczyną chodził prawie pięć lat, a wtedy właśnie przygotowywał się do ślubu. Miłość do mojej Basi absolutnie go zaskoczyła. Był tak zauroczony i tak szczęśliwy, że w ogóle nie myślał o tamtej kobiecie. Tymczasem za miesiąc wyznaczyli datę ślubu. Byli zaproszeni goście, wynajęta sala na przyjęcie, spotykali się rodzice… to zaszło naprawdę za daleko. To wtedy Jerzy podjął najgorszą decyzję w życiu. Postanowił mimo wszystko wziąć ślub z tamtą

kobietą. Uważał, że ma taki obowiązek, że nie może jej zostawić, bo przecież dał słowo. Był honorowy. W tamtych czasach porzucenie dziewczyny przed ślubem było dla niej jak wyrok. W małej miejscowości traktowano by ją jak naznaczoną, gorszą. Nie mógł i nie chciał jej tego zrobić. Ale to była zła decyzja. Dla wszystkich. A najtrudniejsza dla Basi. Jerzy założył rodzinę, nie był sam. Jego żona kochała go, więc chyba wybaczała niejedno. Ich rodziny cieszyły się, że nie doszło do skandalu. A Basia została sama. Już wtedy mieszkała samodzielnie, w małym mieszkaniu. Pamiętam, że tuż przed ślubem Jerzego przesiedzieli w nim kilka godzin i obiecywali sobie, że kiedyś będą jednak razem. Jerzy obiecywał. Obiecywał, pocieszał, zapewniał o miłości. Do dziś nie mogę zrozumieć, dlaczego wybrał tak trudne życie. Moim zdaniem, nigdy nie powinien żenić się z tamtą kobietą. Jej też zrobił krzywdę. Moja Basia zgodziła się na bycie tą drugą. Kto nie przeżył takiej historii, nigdy nie zrozumie, jakie to życie. Na początek wydawało się tylko tajemnicze. Jerzy dzwonił kiedy tylko mógł, pisał listy, wpadał do Basi w wolnej chwili. Mówił wtedy, że rozwiedzie

się po roku lub dwóch, gdy emocje trochę opadną. Przywoził Basi książki, namówił ją na studia, pomagał. Ale dwa lata po ślubie urodził mu się synek. Widać było, że jest szczęśliwy. Kochał tego malucha do szaleństwa. Wtedy oczywiście nie mógł zostawić rodziny. No więc znowu obiecywał, że wróci do Basi, jak tylko chłopiec trochę urośnie, może jak pójdzie do szkoły albo jak skończy dziesięć lat i zrozumie, albo… To stawało się coraz trudniejsze. Moim zdaniem, wówczas był ten ostatni moment, kiedy Basia powinna podjąć decyzję, że nie będzie czekała na Jerzego. Miała dopiero trzydzieści lat i całe życie przed sobą. Rozumiała, że Jerzy musi opiekować się synem, że ma obowiązki i że poza nią przeżywa swoją codzienność. Dlaczego wówczas tego nie przerwała? Jestem pewna, że nawet miłość nie usprawiedliwia jej decyzji. Bo ona mimo wszystko postanowiła czekać. A to czekanie zmieniło jej dni i tygodnie w jakiś koszmar. Basia nie wychodziła z domu, bo przecież mógł przyjść Jerzy. Nie wyjeżdżała na urlop, bo właśnie wtedy rodzina Jerzego wybierała się do krewnych, więc on "wykradał" dzień, dwa dla Basi. W święta była sama i czekała choćby na jakiś telefon. A Jerzy mówił, że będą razem, jak syn wyjdzie z podstawówki, potem, jak ukończy liceum, jak dostanie się na studia. Po latach Basia nie potrafiła już inaczej żyć. Oczywiście miała dobrą pracę i wielu przyjaciół, ale tak naprawdę została sama. Nauczyła się cieszyć z drobiazgów, którymi obdarowywał ją Jerzy. Bo naturalnie on też ciągle ją kochał, a przynajmniej mówił o tym. Czasem miałam wra-

żenie, że przyzwyczaił się do takiej sytuacji i było mu z tym dobrze. Jestem pewna, że jego żona wiedziała o Basi i że tolerowała takie życie. Zresztą Jerzy coraz rzadziej Basię odwiedzał. Raczej dzwonił, coś przekazywał, pozdrowił na ulicy. A kilka lat temu Jerzy nagle odszedł na zawsze. O tym nie chcę mówić, bo to przecież nie moje życie. Nie mogę rozdrapywać ran tamtej rodziny. Ale dla Basi opowiadam tę historię. Bo moja siostra zachowuje się jakby nic się nie zmieniło. Ona ciągle czeka. Już nieraz próbowałam przekonać ją, że przecież jest i zawsze była wolna i że ma prawo do radości. Nakłaniałam, by zaczęła żyć bez Jerzego i bez tęsknoty za nim. Ciągle jest młoda i ładna. Jest mądra. Ale Basia chyba zaczęła być w tym swoim świecie zadowolona. Jest jakaś spokojna, uporządkowana, dla mnie zbyt smutna. Chciałabym wykrzyczeć jej, że świat wokół ma tyle pięknych kolorów. Trzeba je tylko zobaczyć. Naprawdę warto.

Konkurs plastyczny "Świąteczna dekoracja drzwi" zorganizowali uczniowie Zespołu Szkół w Lasocicach, działający w kole bibliotecznym. Konkurs polegał na stworzeniu przez poszczególne klasy, pod kierunkiem wychowawcy, świątecznej dekoracji drzwi. Ocenie podlegały takie elementy jak: pomysłowość, staranność wykonania, rozmiar pracy zgodny z

SPISAŁA

HALINA SIECIŃSKA

podanymi kryteriami, ogólne wrażenie plastyczne. Jury w składzie: Magdalena Szymanek, Agnieszka Pawełczyk, Hanna Maćkowiak, Honorata Zamelska, Anna Derda i Katarzyna Bachorska wyłoniło zwycięskie klasy w trzech kategoriach. Wśród uczniów klas I - III + świetlica przyznano następujące miejsca: I - klasa I (116 pkt), II - klasa III (111), III - świetlica (109) oraz IV - klasa II (108). Wśród uczniów klas IV - VI jury przyznało miejsca: I - klasa V (119), II - klasa IV (106) i III - klasa VI (105). Wśród uczniów gimnazjum I miejsce zajęła klasa III G(114), miejsce II przyznano klasie II G(90), a III klasie I G(88). Gratulujemy pomysłów.


KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

[ 13 ]

HOROSKOP KRZYŻÓWKA Z NAGRODĄ Pyszny placek Baran 21.03-19.04 Szanuj swój czas. Nie daj się namówić na pomysły, z powodu których będziesz miała dużo pracy i niewiele pieniędzy. Poświęć więcej uwagi ukochanej osobie. Uważaj za kierownicą. Byk 20.04-20.05 W Twoim związku zapanuje zrozumienie i szczerość. Samotnym Bykom przybędzie adoratorów. Pilnuj ważnych spraw terminowych i urzędowych. Wypoczywaj, nie kumuluj w sobie stresu. Bliźnięta 21.05-21.06 Możesz odetchnąć, bo nikt nie będzie Ci wchodził w drogę. W pracy nawiążesz korzystne znajomości, a w domu znajdziesz oparcie partnera. Nie lekceważ sygnałów o złym samopoczuciu. Rak 22.06-22.07 Chętnie zajmiesz się rodzinnymi sprawami. Policz pieniądze i zastanów się, na czym możesz zaoszczędzić. Zadbaj o kondycję. Poprawisz swoją odporność, gdy będziesz się więcej ruszać. Lew 23.07-22.08 Gwiazdy sprzyjają romantycznym przygodom. Może to czas na wyjazd i nowe znajomości. W pracy nie lekceważ uwag szefa, choćby nie były Ci na rękę. Skontroluj zdrowie. Panna 23.08-22.09 Masa obowiązków domowych i rodzicielskich sprawi, że inne sprawy odłożysz na później. W drugiej połowie miesiąca przytłoczą Cię zadania zawodowe. Ale będzie też szansa na więcej gotówki. Waga 23.09-22.10 Jeśli jesteś samotna, Twoje serce mocniej dla kogoś zabije. W stałych związkach dużo czułości. W pracy trochę zmian, nie będą to jednak zwolnienia. Uważaj w podróży. Skorpion 23.10-21.11 Masz niespożyte pokłady energii, warto więc to wykorzystać. Zaproponuj bliskim czynny wypoczynek, niekoniecznie wyjazd. Gwiazdy wróżą niespodziewaną gotówkę. Strzelec 22.11-21.12 Czeka Cię dużo więcej obowiązków. Działaj planowo, bez zbędnego pośpiechu. W miłości licz się z cudzymi uczuciami i nie złość się na ukochaną osobę z byle powodu. Ciesz się drobiazgami. Koziorożec 22.12-19.01 Przed Tobą miłe niespodzianki towarzyskie. Poznasz ciekawych ludzi. Pod koniec miesiąca spodziewaj się nieoczekiwanej wizyty. Ktoś bardzo na nią czeka. Wodnik 20.01-18.02 Zadbaj bardziej o partnera i dzieci. Nie zawsze praca zawodowa może zastąpić wszystko. Odpocznij, pomyśl o sobie. Oczekuj też dobrej wiadomości związanej z Twoimi marzeniami. Ryby 19.02-20.03 Ktoś z przeszłości odezwie się i wyjaśni problemy, które was poróżniły. Nie odtrącaj wyciągniętej ręki. Nowa miłość tuż-tuż. W stałych związkach bardziej gorąco.

Aby rozwiązać krzyżówkę, trzeba wpisać w poziome rzędy znaczenie słów. Potem z oznaczonych liter ułożyć hasło.Prawidłowe hasło należy przesłać pod adresem redakcji lub na e-mail: gazeta@swieciechowa.pl (prosimy podać adres zamieszkania). Rozwiązaniem konkursu ogłoszonego w ostatnim numerze „Kuriera...” było hasło: GWIAZDKA W ZAŚNIEŻONEJ SCENERII. W drodze losowania wyłoniliśmy zwyciężczynię. Jest nią Wioletta Bednarczyk z Piotrowic. Nagrodę można odebrać w Samorządowym Ośrodku Kultury w godz. od 8 do 15. Gratulujemy. Na rozwiązania czekamy do 25 stycznia.

7

1 2 3 4

1

16

2

3

5

8

6

5

7

10

8 9

9

10

6

19

20

11

12

13 13 14 15 16 1

13

2

14

3

15

4

16

17

18

6

19

25

14

17

23

11

21

18

5

Składniki: 40 dag ziemniaków, 1 puszka moreli, 7 jajek, 25 dag miodu, sok i skórka z 1 cytryny, 15 dag mielonych migdałów, 5 dag tartej bułki, 3 łyżeczki proszku do pieczenia, szczypta soli, 10 dag płatków migdałowych, tłuszcz i tarta bułka do przygotowania blachy.

4

12

7

15

20

ziemniaczany

8

21

24

22

9

22

10

11

23

12 24

25

1. Kwiatostan żyta 2. Nośność masowca 3. Klejnocik 4. Wiano 5. Skrzydlaty kleptoman 6. Ludowa pieśń ukraińska 7. Kość chroniąca staw kolanowy 8. Jeszcze nie sędzia

9. Z Wagą i Lwem 10. Skromny z nazwiska aktor 11. Wcięcie w tekście 12. Bluza z płótna 13. Kamil Stoch 14. Popisywanie się odwagą 15. Do uwicia 16. Staje w wyborcze szranki

MARCHEW Bo ma największą wśród warzyw dawkę beta - karotenu, który w organizmie przekształca się w witaminę A. To dzięki niej możemy cieszyć się zdrową skórą i promienną, jakby muśniętą słońcem cerą. Witamina A chroni też skórę przed szkodliwym promieniowaniem UV. Marchewka w diecie jest więc wskazana, gdy chcemy się ładnie opalić, także zimą. KAPUSTę Jej składniki pomagają rozbić tkankę tłuszczową i wygrać z cellulitem. Poza tym kapusta ma mało kalorii i jest sycąca, dlatego dietetycy polecają ją wszystkim chcącym zrzucić zbędne kilogramy. Warzywo zawiera także siarkę, która doskonale wpływa na stan skóry (m. in.

leczy łojotok), a także intensywnie wzmacnia paznokcie oraz włosy i nadaje im połysk. SARDYNKI Te tłuste rybki są bogate w wapń oraz fosfor, niezbędne do budowy kośćca w okresie wzrostu. Ale nie tylko! Cenne minerały wraz z zawartą w sardynkach witaminą D zapobiegają zniekształceniu kości u dorosłych. Są więc bardzo ważne zwłaszcza dla kobiet w czasie menopauzy, kiedy to są szczególnie zagrożone osteoporozą. ORZECHY Zawierają dużo magnezu, który koi układ nerwowy, zapobiega zdenerwowaniu i kłopotom ze snem. Garść orzechów to nietucząca przekąska, która błyskawicznie poprawi nam nastrój.

Dlaczego warto jeść...?

Sposób przygotowania: Ziemniaki obierz, opłucz, gotuj 20 minut w posolonej wodzie. Potem odcedź i jeszcze ciepłe zetrzyj. Odłóż do wystudzenia. Morele osącz z zalewy. Jajka rozbij, oddziel żółtka od białek. Białka włóż do lodówki. Żółtka dobrze utrzyj z 20 dag miodu oraz sokiem i skórką z cytryny. Kiedy masa będzie puszysta, porcjami domieszaj ziemniaki, mielone migdały oraz tartą bułkę i proszek do pieczenia. Zmiksuj. Białka ubij na sztywno, delikatnie dodaj do ciasta. Blachę posmaruj tłuszczem. Oprósz tartą bułką. Na spodzie rozsmaruj ciasto. Ułóż na nim morele. Owoce lekko wciśnij w masę. Piecz je 35 minut w 175 stopniach. Posmaruj resztą miodu i posyp płatkami migdałów.

(: (: HUMOR :) :)

Nauczycielka pyta się klasy: - Dzieci, kto w waszej rodzinie jest najstarszy? - U mnie dziadek. - W mojej rodzinie babcia. - Pra - pra - pra - prababcia. - To niemożliwe! - Dla - dla - dla - czego?

*** Rozmawiają dwie przyjaciółki: - Wiesz, mój Romek prawie mi się wczoraj oświadczył - Jak to prawie? - No tak na 50 procent. - Czemu na 50 procent. - Zapytał: “Wyjdziesz? “.

*** Mówi żona do męża: - Kochanie, sprawmy sobie wyśmienity weekend! - Cudowny pomysł moja droga, do zobaczenia w poniedziałek. *** - Co mówi Kubica po wyścigu? - Jak wypadłem?


Przydrożne kapliczki i krzyże [ 14 ]

KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

Wracamy do Długiego Starego i pokazujemy kolejne kapliczki i figury. Dziś dwie kapliczki znajdujące się na prywatnych posesjach oraz figura św. Jana Nepomucena. Przy kościele stoi figura św. Jana Nepomucena. Powstała w 1742 roku, o czym świadczy data umieszczona na cokole. Jest oczywiste, że nikt ze współczesnych mieszkańców Długiego Starego nie może pamiętać jej budowy. Wszyscy jednak wiedzą, że razem z nią swoją codzienność przeżyło kilka pokoleń parafian. Przypomnijmy więc, kim był św. Jan Nepomucen. Otóż żył on w XVI wieku i był kanonikiem katedry św. Wita w Pradze oraz wikariuszem arcybiskupa Pragi. Za spiskowanie z nim przeciw królowi Wacławowi IV skazany został na śmierć. Po torturach zrzucono go z mostu Karola do Wełtawy 20 marca 1393 roku. Utarło się przekonanie, że przyczyną męczeństwa była odmowa zdradzenia tajemnicy spowiedzi królowej Joanny. Legenda podaje, że w miejscu jego utopienia pojawiło się na wodach Wełtawy światło, które pozwoliło odnaleźć zwłoki, a na niebie zapłonęło pięć gwiazd. Święty Nepomucen przedstawiany jest jako kanonik, z krucyfiksem ułożonym na przedramieniu. Nieraz z palcem na ustach, zapieczętowanym listem lub zamkniętą kłódką (symbol tajemnicy spowiedzi), z

Ta figura Serca Jezusowego stoi przy starym domu Antoniego Drebota. Ten dom zaraz po wojnie otrzymała siostra jego mamy Franciszka Paśnicka. I to ona z dziećmi mieszkała tam do 1960 roku. Potem wyemigrowała do Ameryki, a w domu zamieszkali

wiska spotykamy w wielu krajach. Są to figury przydrożne rozsiane w wielu miastach, wioskach, przy drogach polnych, to również licznie zachowane w kościołach ołtarze, obrazy i rzeźby oraz różne kapliczki poświęcone temu świętemu. Jan

pięciogłowym niebem nad głową. Uważany jest za patrona strzegącego mostów i chroniącego przed klęską powodzi, mającego w opiece tonących oraz spowiedników. Bez cienia wątpliwości kult św. Jana Nepomucena należał w końcu XVII i w XVIII wieku do największych fenomenów. Ślady tego olbrzymiego niegdyś zja-

Drebotowie. Figura Serca Jezusowego stała przed domem od zawsze. Najstarsi mieszkańcy Długiego Starego pamiętają, że była tam prawdopodobnie już przed I wojną światową. Wtedy wyglądała trochę inaczej. Państwo Drebotowie zachowali stare zdjęcie sprzed 50 lat. Dokładnie widać na nim, że figurka stała bezpośrednio na cokole, niczym nieprzysłonięta. Nic dziwnego, że na deszczu i słońcu przez lata niszczała. Cały czas opiekowała się nią mama pana Antoniego, a potem, gdy on się ożenił, także żona Władysława. W 1965 roku rodzina postanowiła figurę naprawić. To wtedy zdjęto gipsową postać Jezusa, uzupełniono cegły w murze cokołu oraz zbudowano ochronną skrzynkę. W tej skrzynce państwo Drebotowie umieścili nową, mniejszą figurkę. Stoi tam dokładnie 50 lat. A tę pierwszą, oryginalną, przechowują w domu. Zrobiliśmy jej zdjęcie, bo to naprawdę rzadkość,

aby gipsowa figurka "przeżyła" ponad sto lat. Ciągle jest niemal w całości, ciężka, duża. Kto wie, może uda się ją kiedyś odrestaurować. Państwo Drebotowie wybudowali obok nowy dom. Mieszkają tam z rodziną, a domek z figurką przejął ich syn. Wiosną zamierza wyremontować figurę. Na pewno uzupełni brakujące cegły i fugi, pomaluje figurkę, postawi nową skrzynkę. Serce Pana Jezusa nadal opiekować się będzie posesją.

Nepomucen został beatyfikowany w 1720 roku przez Innocentego XII, a kanonizowany 19 marca 1729 przez Benedykta XIII. Już wcześniej uchodził za nieformalnego patrona Czech. Jego zwłoki złożono w katedrze na Hradczanach.

Dom i ziemię przy ul. Jesiennej 3 w Długiem Starem Ludwik Durka kupił w 1928 roku. Rodzina wspomina, że kilka lat później pan Ludwik pojechał do Częstochowy i stamtąd przywiózł figurkę. Postawił ją w kapliczce, tuż koło furtki do domu. W czasie wojny dom zajął Niemiec, a pan Durka mieszkać musiał na strychu. Może dzięki temu przypilnował, żeby kapliczka nie zniknęła z posesji. Po wojnie w domu na powrót zamieszkał pan Ludwik z żoną, dwoma synami i córką. Później córka Helena Szalewska została tu z mężem i dalej opiekowała się kapliczką. A po latach ten obowiązek przejął ich syn Stanisław z żoną Zofią. I dziś to właśnie oni mieszkają w budynku dziadka Durki. I dbają o kapliczkę, odnawiają ją, malują. A w kapliczce jest figurka Serca Jezusowego. To ciągle ta sama figurka sprzed 76 lat.


KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

W środę, 16 grudnia, dzieci z grupy Kotki zorganizowały Jasełka dla swoich rodziców. Były wiersze, kolędy, przebrania i specjalnie przygotowana scenografia. Na dzieci za zaangażowanie czekała nagroda w postaci Gwiazdora. Wizyta szczególnego gościa wiązała się z prezentami. Każde dziecko miało możliwość zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie w objęciach Gwiazdora. Uroczystość odbyła się w Przedszkolu Samorządowym w Święciechowie.

Młodzieżowa Rada Gminy Święciechowa, Stowarzyszenie ZMW Przybyszewo oraz Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Święciechowie, w tym roku również zorganizowali akcję "Paczka pod choinkę". Dzieci z przedszkola także włączyły się do niej przygotowując bombki choinkowe, na których umieszczono dane osób, dla których zostanie przygotowana paczka. Przedszkolaki z Niechłodu projektowały bombki razem ze swoimi rodzicami.

We wtorek, 29 grudnia, spotkali się członkowie Rady Gminy, sołtysi oraz dyrektorzy i kierownicy jednostek organizacyjnych. Spotkanie opłatkowe odbyło się w restauracji Scarabeus w Święciechowie. Wspólnie śpiewano kolędy i dzielono się opłatkiem. Wójt gminy Marek Lorych wszystkim zebranym złożył życzenia noworoczne.

[ 15 ]

Maluchy z grupy Motylki z Przedszkola w Święciechowie przygotowywały się do świąt Bożego Narodzenia i upiekły pyszne świąteczne pierniczki. Dzieci wałkowały ciasto i wykrawały pierniki różnych kształtów przy pomocy foremek. Po ostygnięciu dekorowały je lukrem i barwnymi posypkami. Przygotowanie ciasteczek bardzo się dzieciom podobało, a w przedszkolu unosił się wspaniały aromat pieczonych pierniczków, który wprawiał wszystkich w cudowny, świąteczny nastrój.

W czwartek, 17 grudnia, dzieci z grupy Motylki w Święciechowie zaprosiły do swojego przedszkola rodziców. Spotkanie to miało uroczysty charakter ze względu na zbliżające się święta Bożego Narodzenia. Dzieci zaprezentowały swoim najbliższym specjalnie przygotowane wcześniej przedstawienie bożonarodzeniowe Jasełka. Spotkanie przebiegało w miłej atmosferze i przeplatane było kolędami śpiewanymi przez dzieci.

Przedszkolaki z grupy Zajączki w Lasocicach wspólnie z rodzicami 8 grudnia zdobili bombki. Zostały one przekazane sponsorom, którzy pomogli w organizacji dochodowej zabawy andrzejkowej. Na ten dzień przedszkolaki przygotowały przedstawienie dla rodziców i upiekły pierniki.


[ 16 ]

KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

Konkurs Potraw Wigilijnych odbył się tuż przed świętami w Sali Wiejskiej w Gołanicach. W konkursie udział wzięły panie z KGW z gminy Święciechowa. Swoje stoiska zaprezentowały panie z Długiego Nowego, Trzebin, Gołanic, Niechłodu, Święciechowy i Przybyszewa. Stoiska oceniane były przez jury w składzie: Wiktor Adamski, Andrzej Fabiś oraz Maria Królikowska. Komisja konkursowa po wielu degustacjach i burzliwych naradach przyznała następujące nagrody. Pierwsze miejsce za potrawę rybną otrzymały panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Trzebinach. Natomiast pierwszą nagrodę za ciasto z maku wręczono paniom z Koła Gospodyń Wiejskich w Przybyszewie. Zwycięskie koła otrzymały statuetki oraz dyplomy wyróżniające. Podziękowano jednak wszystkim paniom. Dla nich organizatorzy przygotowali pamiątki i dyplomy uczestnictwa. Wszystkie KGW wymieniły się także przepisami. Zadbano również o świąteczny klimat. Na scenie rozbrzmiewały kolędy i pastorałki w wykonaniu Zespołu Śpiewaczego Karolinki z Gołanic, Zespołu Cantata ze Święciechowy oraz Aleksandry Liske, mieszkanki Gołanic. Uczniowie z Zespołu Szkół w Jezierzycach Kościelnych oraz panie ze sklepu w Święciechowie przygotowali stoisko z ozdobami świątecznymi.

Kurier Święciechowski - numer 49 - Styczeń 2016  
Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you